Ładowanie strony

Ładowanie...
piątek, 17 lipca 2015

Dlaczego zdecydowałam się na Wielki Test Twarogów Wiaderkowych? 

Trochę z ciekawości. Trochę z potrzeby pokazania Czytelnikom (którzy pieką od "wielkiego dzwonu" i kupują twaróg w wiaderku by upiec ten najsmaczniejszy sernik na święta), że nie każdy serek w wiaderku to twaróg dobry do upieczenia sernika, niezależnie od zapewnień jego producenta. Chciałam pokazać, jak ważny jest wybór odpowiednich produktów. To głównie od twarogu zależy konsystencja, smak i niejednokrotnie wygląd  upieczonego sernika. 

Czego szukałam w wiaderkach? Tradycyjnego twarogu, ale już zmielonego. Wiem, jak taki wygląda, na sernikach pieczonych z sera w kostce się wychowałam i długo długo potem sama kupowałam prawdziwy twaróg by z niego przygotować sernik (kiedyś nie było serków w wiaderkach ;-). Ale - nie będę ukrywać, lubię ułatwiać sobie pracę i iść na skróty, o ile efekt końcowy jest równie dobry. Niestety, większość twarogów kubełkowych nie jest dobrej jakości - przetestowałam 18 wiaderek, a tylko 5 z nich mogę polecić (8 lub powyżej punktów na 10 możliwych, otagowałam je POLECAM!). Inne użyłabym tylko po odsączeniu (czasem z 1 kg 'serka' otrzymam tak naprawdę 600 g twarogu), inne oznaczyłam UNIKAJ

Pamiętajcie - twaróg zmielony w wiaderku nie może być tańszy niż jego niezmielony odpowiednik leżący obok na półce sklepowej. Już raz to pisałam w notce o serniku perfekcyjnym, ale powtórzę - czy opłacałoby się go wtedy mielić, pakować w jednorazowe plastikowe opakowania? Niestety wiele twarogów po prostu pływa w serwatce (tak, to jest produkt naturalny, ale nie w takiej ilości) lub smakuje po prostu sztucznie, przez co może zepsuć najlepszy sernik. Czasem obecność naturalnej serwatki była wskaźnikiem, że do sera nie dodano substancji zagęszczających... o czym przeczytacie w teście.

I ważne - nie gniewajcie się, jeśli Wasz ulubiony ser w wiaderku, z którego pieczecie Wasz ulubiony sernik został tutaj nisko oceniony. Pamiętajcie, że to test subiektywny. Czy sernik uda się na twarogu, którego oceniłam nisko? Tak, wszystko to kwestia odpowiedniej modyfikacji przepisu - odjęcia składników płynnych z przepisu na sernik pieczony lub zwiększenia ilości żelatyny w przepisach na sernik na zimno. Sernik z przepisów na MW będzie się piekł dłużej, przed upieczeniem będzie rzadszy, a po upieczeniu jego konsystencja będzie delikatniejsza i bardzo piankowa, sernik będzie lżejszy. A może właśnie taki będzie bardziej w Waszym guście? ;-). Nie uzyskacie jednak efektu, o jaki mi chodziło w przepisie; wtedy warto korzystać z porad producenta sera zamieszczonych na opakowaniu. Bywa i tak, że taka masa serowa podmoczy nam kruchy spód lub spora ilość płynu wycieknie dołem tortownicy. Z takiego twarogu nie uda się krem do ciasta (gorzko się o tym przekonałam w tym przepisie po lekturze komentarzy) a sernik bardzo puszysty, do którego dodajemy szklankę mleka będzie się piekł w nieskończoność...

Kolejność przypadkowa, zamieszczałam według kolejności otwierania wiaderek. Zawartość wiaderek była fotografowana i testowana natychmiast po wyjęciu z lodówki. W miarę możliwości, jeśli uda mi się zakupić sery tutaj nie przedstawione, lista będzie aktualizowana.

Zapraszam!

------------------------------------------------------

Piątnica "twaróg sernikowy mielony"

Smak i konsystencja: smakuje jak prawdziwy zmielony twaróg, jest gładki - dobrze zmielony, raczej nie kwaśny lub tylko lekko kwaśny. Wyciągany łyżką z wiaderka nie traci kształtu, jest zwarty, można go 'kroić'. 

Zawartość tłuszczu: 18 g/100 g 

Skład: serek śmietankowy, twaróg

Uwagi dodatkowe: Nie wymaga dodatku masła - taki napis zamieścił producent na opakowaniu. Rzeczywiście, serniki na nim pieczone są to 'prawdziwe', polskie, zwarte i ciężkie - choć wiele będzie zależało od przepisu - sernik z dodatkiem kremówki i ubitych białek będzie bardziej puszysty. Mimo wszystko dodaję do sernika masło lub jego część, 18% tłuszczu na 100 g to nie jest jeszcze na tyle dużo, by to masło pominąć, jeśli jest w przepisie. Ale oczywiście można tak zrobić i lekko "odchudzić" nasz wypiek bez utraty smaku.

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piątnicy

Moja ocena: 10/10 POLECAM!

------------------------------------------------------

Delfiko "serek śmietankowy naturalny"

Do serników, naleśników i innych smakołyków

Smak i konsystencja: smakuje jak prawdziwy zmielony twaróg, jest gładki z lekko wyczuwalną ziarnistością, raczej nie kwaśny, neutralny w smaku. Wyciągany łyżką z wiaderka nie traci kształtu, jest zwarty, można go 'kroić'. Dobry nie tylko do serników, ale i do leniwych!

Zawartość tłuszczu: 24 g/100 g

Skład: śmietanka pasteryzowana, kultury bakterii

Producent: Mazowiecka Spółka Mleczarska S.A. w Makowie Mazowieckim

Uwagi dodatkowe: Smakuje jak twaróg, wygląda jak prawdziwy twaróg, to jest twaróg! Producent mógłby być mniej skromny i nazwać go prawdziwym twarogiem sernikowym - jest fenomenalny. Nazwa serek śmietankowy naturalny może zmylić ;-). Podobnie jak w przypadku 'Piątnicy' można zmniejszyć ilość masła dodawanego do sernika, zresztą producent sam zamieścił na opakowaniu przepis na sernik bez dodatkowego tłuszczu, z użyciem swojego twarogu.

Moja ocena: 10/10 POLECAM!

------------------------------------------------------

Włoszczowa "twaróg na sernik"

Smak i konsystencja: Bardzo gładki, mazisty, kwaśny, dla mnie smakuje jak jogurt naturalny lub grecki. Nie zwarty, nie można go 'kroić', raczej smarować jak serek kanapkowy. Dość luźny w porównaniu do prawdziwego twarogu, lekko 'gumowy' przy nabieraniu łyżką - jeszcze przed skosztowaniem można domyślić się dodatku w postaci skrobi ziemniaczanej.

Zawartość tłuszczu: 6 g/100 g

Skład: mleko pasteryzowane, skrobia modyfikowana, kultury bakterii mlekowych

Uwagi dodatkowe: W niczym nie przypomina 'prawdziwego' twarogu, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Po przełożeniu na sitko z gazą i odsączeniu serwatki otrzymałam około 830 g sera, który był jeszcze bardziej 'gumowy' wręcz 'galaretkowy' niż przed odsączaniem. 

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska we Włoszczowie

Moja ocena: 1/10 (wszystko wyrzuciłam, nawet po odsączeniu) UNIKAJ

------------------------------------------------------

Juliko 'Serek śmietankowy'

Doskonały do wypieków, niezastąpiony do kanapek, naleśników i pierogów

Juliko

Juliko

Juliko

Smak i konsystencja: Gęsty, słodki twaróg. Bardzo przyjemny w konsystencji. Po otworzeniu wiaderka do odlania niewielka ilość serwatki (producent cierpliwie tłumaczy, że wystarczy ją odlać), a całość sera jest zwarta, 'konkretna'.  Ze względu na lekko słodki smak nie użyłabym do kanapek, ale do wypieków lub pierogów - jak najbardziej. 

Zawartość tłuszczu: 24 g/100 g

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu; zamieszczono jednak informację "produkt naturalny, nie zawiera substancji konserwujacych, nie zawiera substancji zagęszczających, nie zawiera stabilizatorów".

Uwagi dodatkowe: W zasadzie nie można się do niczego przyczepić ;-) a plus za informacje w 3 językach na opakowaniu.

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Czarnkowie

Moja ocena: 10/10 (wcześniej 9/10; nie doczytałam, że wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu, dziękuję za zwrócenie uwagi!) POLECAM!

------------------------------------------------------

Pilos 'Twaróg sernikowy'

Doskonały na farsz do pierogów i naleśników

Pilos

Pilos

Pilos

Smak i konsystencja: Kwaśny - bardzo kwaśny (w smaku przypominał mi kwaśne mleko lub kefir), mazisty, rzadki. Do smarowania naleśników tak, ale już do pierogów lub sernika taka konsystencja mi nie odpowiada. 

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (może dlatego w recepturze na sernik podanej na opakowaniu jest dodatek 100 g masła)

Skład: mleko pasteryzowane, bakterie fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe: Po otwarciu wiaderka duże zaskoczenie - lekki, rzadki serek pływający w kałuży serwatki. Mnóstwo serwatki. A może mleka? Czy widać to na zdjęciu? Tak nie wygląda zmielony twaróg. Konieczne było odsączenie go na sicie - po kilku godzinach z 1 kg 'twarogu sernikowego' otrzymałam 600 g twarogu, który wyglądał już całkiem dobrze i mogłam spokojnie upiec z niego sernik.

Producent: Średzka Spółdzielnia Mleczarska 'JANA', Środa Wielkopolska

Moja ocena: 3/10, bo jednak część twarogu z niego 'odratowałam' i ta część nadawała się na sernik :-) Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

JANA - twaróg sernikowy extra

Smak i konsystencja: Kwaśny - choć wydawał mi się mniej kwaśny od brata bliźniaka 'Pilos'- ten sam producent (może po prostu inna partia?) mazisty, o luźnej konsystencji. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (może dlatego w recepturze na sernik podanej na opakowaniu jest dodatek 100 g masła)

Skład: mleko pasteryzowane, bakterie fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe: Wiaderko otworzyłam niemal zaraz po lidlowskim 'Pilosie', widząc na opakowaniu tego samego producenta. Zaskoczenia większego więc nie było ;-). W zasadzie mogłabym tutaj skopiować wszystko, co napisałam powyżej o 'Pilosie'. Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 600 g dobrego twarogu.

Producent: Średzka Spółdzielnia Mleczarska 'JANA', Środa Wielkopolska

Moja ocena: 3/10, bo jednak część twarogu z niego 'odratowałam' i ta część nadawała się na sernik :-) Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Vitello serek naturalny

Idealny do serników, delikatny

Smak i konsystencja: Nie kwaśny, bardzo gładki, mazisty, o dość luźnej konsystencji. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 7,5 g/100 g

Skład: mleko, śmietanka, kultury bakterii

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 620 g dobrego twarogu.

Producent: Mazowiecka Spółdzielnia Mleczarska S.A., Maków Mazowiecki

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Polmlek - twaróg aksamitny 100% twarogu

Smak i konsystencja: Mazisty, bardzo gładki, lekko kwaśny, o luźnej konsystencji, w smaku bardziej przypomina kefir. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 2,9 g/100 g (konieczny jest dodatek masła do sernika, co producent sam sugeruje w przepisie na sernik umieszczonym na opakowaniu)

Skład: mleko, śmietanka, podpuszczka, kultury bakterii

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 680 g dobrego twarogu. Ze względu na zawartość tłuszczu polecam dla osób liczących kalorie!

Producent: Mazowiecka Spółdzielnia Mleczarska S.A., Maków Mazowiecki

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg Hanusi (Mlekovita)- idealny do serników

Smak i konsystencja: Lekko kwaśny, o zwartej lecz miękkiej konsystencji, nie mazisty, z wyczuwalnymi grudkami twarogu. Zbiera się w nim nieduża ilość serwatki, którą wystarczy odlać.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (do sernika można dodać masło, choć nie jest to konieczne)

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu

Uwagi dodatkowe:  Nie odsączałam, nie było potrzeby. Dodatkowy plusem są napisy w 4 językach na opakowaniu, choć... zabrakło już miejsca na skład?

Producent: SM Mlekovita, Wysokie Mazowieckie

Moja ocena: 9/10 (wcześniej 8/10; nie doczytałam, że wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu, dziękuję za zwrócenie uwagi!) POLECAM!

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Piotr i Paweł Supermarket

Smak i konsystencja: Delikatnie kwaśny, o  luźnej, mazistej konsystencji, w miarę gładki. Po otworzeniu widoczna spora ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g 

Skład: mleko pełne pasteryzowane

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 650 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik.

Producent: na opakowaniu nie ma podanego producenta, ale jest podadny adres do dystrybutora 'Piotr i Paweł" S.A.

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Kaufland

Smak i konsystencja: Lekko słodki o luźnej, mazistej konsystencji, w miarę gładki. Po otworzeniu wyraźnie widoczna serwatka. 

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g 

Skład: mleko pasteryzowane, kultury bakterii fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 610 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik.

Producent: na opakowaniu nie ma podanego producenta, za to zamieszczono lakoniczną informację 'wyprodukowano w Polsce' (no ja myślę ;-)

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Président

Smak i konsystencja: Kwaśny serek o bardzo luźnej, mazistej konsystencji, bardzo gładki. Po otworzeniu wyraźnie widoczna serwatka. 

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: mleko, śmietanka, mleko w proszku, kultury mleczarskie

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 580 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik. Ze względu na dość niską ilość tłuszczu polecany jest dodatek masła do serników pieczonych. Wielkie rozczarowanie marką, która przecież do najtańszych nie należy. 

Producent: Lactalis Polska Sp. z o.o., Warszawa

Moja ocena: 2/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Natur (Zott)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku o w miarę zwięzłej, lecz miękkiej konsystencji. Lekko wyczuwalne ziarenka twarożku, widoczna mała ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, umieszczono jednak informację "ser twarogowy homogenizowany" bez sztucznych dodatków i konserwantów. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 650 g twarogu. 

Producent: Zott Polska Spółka z o.o., Opole

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg mielony - Krasnystaw

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku o w miarę zwięzłej, lecz miękkiej konsystencji. Bardzo gładki, widoczna niewielka ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 5 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, widnieje jedynie informacja 'serek naturalny'. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu na sicie otrzymałam 700 g twarogu. Widać było na pierwszy rzut oka, że mimo iż serek nie jest twardy, jest w miarę zwięzły - w porównaniu do innych.

Producent: OSM w Krasnymstawie

Moja ocena: 5/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy (OSM w Ozorkowie)

Smak i konsystencja: Lekko kwaśny serek o dość luźnej konsystencji kwaśnej śmietany. Bardzo gładki, widoczna duża ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, widnieje jedynie informacja 'twaróg sernikowy uzyskany metodą ultrafiltracji'. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu na sicie otrzymam 620 g twarogu. 

Producent: OSM w Ozorkowie

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg Łowicki na sernik, doskonały jako dodatek do naleśników, pierogów

Smak i konsystencja: Bardzo słodki serek o gęstej i 'gumowej' konsystencji. Bardzo gładki, prawie jak serek kanapkowy, brak widocznej serwatki. W smaku czuć cukier, mąkę i sztuczny cukier/aromat wanilinowy.

Zawartość tłuszczu: 5 g/100 g 

Skład: ser twarogowy, cukier, woda, masło, skrobia modyfikowana, odtłuszczone mleko w proszku, substancja zagęszczająca: guma guar, stabilizator: karagen, aromat

Uwagi dodatkowe:  Bardzo, bardzo słodki. Smakuje jak serek gotowy do przełożenia naleśników i taką ma konsystencję - smarowną. Niesmaczny. Zdecydowanie najdłuższa lista niepotrzebnych składników, których nie chciałabym znaleźć w twarogu sernikowym.

Producent: OSM w Łowiczu

Moja ocena: 0/10 UNIKAJ

------------------------------------------------------

Aksamitny twaróg sernikowy (Páturages)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku, bardzo gładki i smarowny serek, bez wyczuwalnych grudek twarogu. Charakterystycznie 'gumowy' w konsystencji... Brak widocznej serwatki. 

Zawartość tłuszczu: 6 g/100 g 

Skład: mleko pasteryzowane, skrobia modyfikowana, kultury bakerii mlekowych

Uwagi dodatkowe:  'Idealny do ciast i naleśników' - jak sugeruje producent. Nawet nie było sensu go odsączać - sytuacja taka sama jak poprzednim wyrobem z tej samej mleczarni (opisanym wyżej). Wykorzystałam zgodnie z zaleceniem - do naleśników. 

Producent: OSM Włoszczowa

Moja ocena: 1/10 UNIKAJ

------------------------------------------------------

Mój Ulubiony (twarożek kanapkowo - sernikowy)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku lub tylko delikatnie kwaśny, bez wyczuwalnych grudek twarogu - idealnie zmielony. Po otworzeniu opakowania widoczna znikoma ilość serwatki, którą wystarczy odlać (lub wymieszać z twarożkiem - sugestia producenta). Gęsty, prawdziwy twaróg. Świetny do serników, naleśników, leniwych, ale także na kanapki. Bardzo smaczny!

Zawartość tłuszczu: 26 g/100 g 

Skład: śmietanka, kultury bakterii fermentacji mlekowej; zamieszczono ponadto informację "produkt naturalny, nie zawiera substancji konserwujacych, nie zawiera substancji zagęszczających, nie zawiera stabilizatorów".

Uwagi dodatkowe:  'Twarożek kanapkowo - sernikowy' jak brzmi nazwa twarogu, który zakupiłam w małym 200 g opakowaniu. Gdyby nie sugestie Czytelników nie znalazłabym go wśród innych serków kanapkowych, zarówno ze względu na wielkość opakowania jak i grafikę na nim umieszczoną. Ciężko zgadnąć, że będzie idealny do serników. A taki rzeczywiście jest - prawdziwy, idealnie zmielony twaróg bez żadnych niepotrzebnych dodatków. Po prostu idealny. Gdyby producent nie nazwał go 'Mój ulubiony' z całą pewnością ja bym tak o nim mówiła ;-). Szukaj także w większych opakowaniach 450 g i 1 kg (klasyczne wiaderko).

Producent: Spółdzielnia Dostawców Mleka w Wieluniu, Wieluń

Moja ocena: 10/10 (właściwa ocena powinna brzmieć 11/10, niestety zabrakło skali ;-) POLECAM!

------------------------------------------------------

ciąg dalszy nastąpi...

 

Wydrukuj:
Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 22)
Kategoria: Porady kulinarne
piątek, 26 czerwca 2015

Ciasto agrestowe z bezową pianką

Jak się ma Wasz agrest na krzaczkach? Jeśli aż prosi o zebranie, polecam Wam sezonowe pyszne ciasto z lekką pianką bezową. Dużo agrestu i dużo pianki, która świetnie harmonizuje z tymi kwaśnymi owocami. Ciasto jest na lekkim i puszystym spodzie, całą pracę wykona za Was mikser. Polecam :).

Na Moich Wypiekach zapowiadam wakacyjną przerwę, nieco dłuższą w tym roku niż zwykle, spotkamy się już po wakacjach. Na blog w miarę możliwości będę zaglądać i odpowiadać na Wasze zapytania. Aha, testy serów z wiaderek już zakończyłam, to będzie pierwsza rzecz, od jakiej rozpocznę blogowanie po powrocie ;-). Życzę Wam gorącego lata i udanego wypoczynku!

Składniki na ciasto:

  • 5 żółtek
  • 50 ml wody
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub 8 g cukru wanilinowego
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 ml mleka
  • 280 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g masła, roztopionego
  • 600 g agrestu, odszypułkowanego

Składniki na piankę bezową:

  • 5 białek, pozostałych z ciasta
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki kwaśnego winianu potasu (cream of tartar) lub 1 łyżeczka soku z cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Formę o wymiarach 23 x 32 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

W misie miksera umieścić żółtka, cukier, wodę. Ubijać do otrzymania jasnej, puszystej masy która przynajmniej trzykrotnie zwiększy swoją objętość. Dodać wanilię, dalej ubijając. Do pianki dodać przesianą mąkę z proszkiem, mleko, bardzo (bardzo!) delikatnie wymieszać. Na koniec dodać masło, równie delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać szpatułką. Podpiec w temperaturze 160ºC przez około 15  - 18 minut. 

W międzyczasie, gdy do końca podpiekania ciasta pozostało 5 minut zacząć ubijać białka. 

Białka umieścić w misie miksera razem z winianem potasu i rozpocząć ubijanie do otrzymania sztywnej piany (jeśli nie posiadacie winianu potasu w zamian dodajecie sok z cytryny po zakończeniu ubijania). Dodawać cukier, łyżka po łyżce, powoli i stopniowo, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca piana bezowa. Dodać sok z cytryny (jeśli nie dodaliście wcześniej winianu potasu) i zmiksować.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika. Na ciasto wysypać równomiernie agrest. Na agrest wyłożyć pianę bezową. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 140ºC i piec przez około 30 minut (bez termoobiegu). Następnie obniżyć temperaturę do 120ºC i piec kolejne 20 minut lub krócej, jeśli piana bezowa wcześniej będzie chrupka z wierzchu. Wystudzić w lekko uchylonym i wyłączonym piekarniku.

Wyjąć, kroić na kwadraty i podawać.

Smacznego :-).

Ciasto agrestowe z bezową pianką

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 8)
piątek, 26 czerwca 2015

agrestowy fool

Kolejny znany (i lubiany), obok trifle, deser angielski. Chyba najpopularniejszy z agrestem :-). Tym razem trochę lżej niż w trifle, śmietanę kremówkę połączyłam z jogurtem greckim, agrest krótko podgotowałam z wodą różaną, i voilà! deser podano. Szybko, prosto, a przede wszystkim smacznie :-).

Składniki na 2 porcje:

  • 400 g agrestu (może być mrożony)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka wody różanej
  • 300 g jogurtu greckiego, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej i ubitej

Z agrestu usunąć szypułki. Włożyć do garnuszka, dodać cukier i wodę różaną, zagotować, często mieszając. Gotować przez kilka minut do miękkości, aż większość owoców popęka. Zdjąć z palnika. Najładniejszych kilka owoców odłożyć do dekoracji, resztę rozgnieść widelcem, odłożyć do lodówki do schłodzenia.

Jogurt grecki z cukrem umieścić w misie miksera i  zmiksować, do lekkiej puszystości. Dodać ubitą kremówkę i delikatnie wymieszać. Dodać rozgnieciony agrest i lekko wymieszać.

Przełożyć do pucharków. Udekorować odłożonym agrestem.

Smacznego :-). 

 

Średnia ocena: 5.5  (liczba głosów: 2)
piątek, 19 czerwca 2015

Strawberry Summer - letni deser z truskawek i mango

Deser na zimno, dzisiaj bardziej elegancko – w specjalnych metalowych obręczach. Nie jest trudny do wykonania, choć trochę rozłożony w czasie. Na deser składa się pyszny delikatny sernik z mango przykryty musem truskawkowym, a wszystko na chrupkim spodzie z ciasteczek. Nazwę deseru wymyśliły moje dzieci, to była chyba najtrudniejsza część w dzisiejszym słodkim przedsięwzięciu :-). Nie martwcie się, jeśli nie posiadacie (lub nie dacie rady zakupić) specjalnych obręczy do deserów na zimno - można ciasto zrobić w tortownicy 22 - 23 cm. Smakuje jak lato! I stąd jego nazwa. Polecam na weekend... a może na najbliższą okazję - Dzień Ojca? 

Przepis na 8 porcji.

Składniki na spód:

  • 150 g ciastek owsianych lub zbożowych
  • 30 g masła, roztopionego

Ciastka i masło umieścić w malakserze i zmiksować do momentu otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Obręcze do deserów o średnicy 8 cm i wysokości 5 cm ułożyć na płaskiej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Do każdej obręczy nasypać ciasteczek, po równo, wyrównać palcami i wklepując je w dno. Schłodzić w lodówce do momentu przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

  • 2 sztuki dojrzałego mango
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 100 g cukru
  • 250 g twarogu, zmielonego trzykrotnie, w temperaturze pokojowej
  • 150 ml kremówki 36%, schłodzonej
  • 5 łyżeczek (20 g) żelatyny w proszku lub 5 listków żelatyny

Żelatynę zalać małą ilością wody, tylko do jej przykrycia, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika.

Mango obrać, zmiksować z sokiem z cytryny do otrzymania gładkiego puree - będzimy potrzebować około 500 ml puree. Przełożyć do garnuszka, dodać cukier i doprowadzić do wrzenia, pogotować przez pół minuty. Zdjąć z palnika, do jeszcze gorącego puree dodać rozpuszczoną żelatynę i wymieszać do połączenia. Odłożyć do wystudzenia do temperatury pokojowej.

W misie miksera dokładnie rozetrzeć lub zmiksować zmielony twaróg. Dodać przestudzone puree z mango i zmiksować do połączenia (nie może być grudek).

W osobnym naczyniu ubić śmietanę kremówkę, do sztywności. Dodać do mieszanki z mango i delikatnie wymieszać do połączenia. Gotową masę serową równo rozdzielić pomiędzy obręcze. Odłożyć do lodówki do całkowitego stężenia.

Składniki na masę truskawkową:

  • 250 g truskawek
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 12 g (3 łyżeczki żelatyny) lub 3 listki żelatyny
  • 100 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Truskawki odszypułkować, zmiksować z sokiem z cytryny na puree. Dodać cukier, podgrzać do rozpuszczenia się cukru i zdjąć z palnika.

Żelatynę zalać małą ilością wody, tylko do jej przykrycia, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika.

Gorącą żelatynę wymieszać z jeszcze ciepłym truskawkowym puree, do połączenia. Odłożyć do przestudzenia.

Śmietanę kremówkę umieścić w misie miksera i ubić. Delikatnie wymieszać z przestudzonym puree truskawkowym. Mus truskawkowy wyłożyć na serniczki z mango w obręczach, wyrównać. Schłodzić przez minimum 4 godziny.

W celu wyjęcia deseru z obręczy lekko podgrzać boki obręczy np. suszarką następnie wypchnąć go od dołu specjalnym 'przydasiem' najczęściej dołączonym do zestawu obręczy. Ułożyć na paterze, ozdobić świeżymi owocami.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Strawberry Summer - letni deser z truskawek i mango

Strawberry Summer - letni deser z truskawek i mango

Strawberry Summer - letni deser z truskawek i mango

Strawberry Summer - letni deser z truskawek i mango

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 5)
środa, 17 czerwca 2015

Tort lodowy Maltesers

Ukochany tort lodowy moich dzieci... i męża ;-). Zarówno Maltesery jak i napój słodowy nie zagrzeją długo miejsca w naszych szafkach; pewnie z tego powodu kupuję je nie często ;-). Tort lodowy o smaku Malteserów to rozkoszny smakołyk dla fanów tych słodyczy. Torcik powstał w oparciu o przepis na tradycyjne lody na żółtkach. Najprościej, jeśli do jego wykonania użyjecie maszyny do lodów - bardzo skróci to czas oczekiwania na gotowy deser. Świetnie się sprawdzi na letnich przyjęciach, ponadto... podobno dobrze się po nim śpi ;-).

Składniki:

  • 100 g ciastek zbożowych, pokruszonych
  • 500 ml mleka 3,2%
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 6 żółtek
  • 250 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 2/3 - 3/4 szklanki napoju słodowego np. Horlicks (proszku)
  • pół łyżeczki kakao
  • opakowanie groszków Maltesers (120 g)

Formę tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Pokruszone ciasteczka wysypać na dno, wyrównać.

Do garnuszka przelać mleko, dodać kakao, napój słodowy w proszku, wymieszać i zagotować.

W międzyczasie, zanim mleko się zagotuje, w misie miksera umieścić żółtka i cukier. Ubić (trzepaczkami miksera do ubijania białek) do uzyskania jasnego i puszystego kremu. Do otrzymanego kremu dodać połowę zagotowanego mleka, zmiksować.

Mleko z żółtkami z powrotem przelać do garnuszka z wrzącym mlekiem i podgrzewać. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając łyżką, do lekkiego zgęstnienia: mieszanka powinna lekko oblepiać łyżkę (będzie lekko gęsta). Natychmiast zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia - krem by się zwarzył. Dodać śmietanę kremówkę i wymieszać. Przelać do pojemniczka, przykryć folią spożywczą, schłodzić przez noc w lodówce.

Kolejnego dnia mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według jej instrukcji. Ukręcone przez maszynkę lody (gęste, lekko zamrożone) przełożyć na spód ciasteczkowy, wyrównać. Formę natychmiast umieścić w zamrażarce. Po około 45 - 60 minutach na wierzch tortu lodowego wysypać Maltesery, lekko wciskając je w masę lodową. Zamrażać przez minimum 5 godzin.

Torcik wyjąć z zamrażarki, następnie suszarką do włosów (nie lokówką ;-) lekko ogrzać boki formy, forma wtedy natychmiast odejdzie od zamrożonego tortu. Przełożyć na paterę.

Uwaga: lody można również wykonać bez maszyny - schłodzone składniki zmiksować, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas procesu zamrażania mniej więcej co 30 minut przez pierwsze 3 godziny miksować, by nie wytworzyły się kryształki lodu i by lody były bardziej puszyste. Przełożyć na spód ciasteczkowy, zamrozić.

Smacznego :-).

Tort lodowy Maltesers

Tort lodowy Maltesers

Tort lodowy Maltesers

Tort lodowy Maltesers

Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 5)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 334    



  Zdjęcia użytkowników


Ładowanie...

Przepisy użytkowników


  Mój Instagram
Mój Facebook




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach