Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...

piątek, 17 lutego 2017

Pączki z makiem

Pączki z makiem i z lukrem amaretto to przebój tegorocznego Tłustego Czwartku :-). Spróbujcie, jak wspaniale smakują pączki z nadzieniem pełnym maku, bakalii i miodu! Nie można się oprzeć, i - choć wcześniej nie znałam takiego połączenia, to mogę śmiało powiedzieć, że od dzisiaj masa makowa będzie zostawiana także na część tłustoczwartkowych słodkości ;-).

Składniki na około 15 sztuk:

  • 500 g mąki pszennej + około 50 g do podsypywania
  • 14 g drożdży suchych lub 30 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka (250 ml) mleka, letniego
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 70 drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 1 łyżka amaretto

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 65 - 70 g na każdy pączek, formować kulki, które następnie spłaszczać a na ich środek kłaść łyżkę nadzienia makowego (przepis poniżej) i łączyć ciasto nad nim zlepiając w pączek. Odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25 - 40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. "Obrączka" wokół pączka będzie tutaj trudna do osiągnięcia, ze wzglądu na ciężkie nadzienie makowe. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Polukrować i oprószyć dodatkowym suchym makiem.

Nadzienie makowe:

  • 130 g suchego maku
  • 40 g jasnego brązowego cukru lub drobnego cukru do wypieków 
  • 30 g rodzynków lub suszonej żurawiny
  • 20 g orzechów włoskich lub pekan, posiekanych
  • 1 łyżka miodu
  • kilka kropel ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
  • 1/3 łyżeczki cynamonu 
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia; jeśli cała woda wsiąknie w mak, uzupełnić), odstawić do wystudzenia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym. 

Do tak przygotowanego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać. Jeśli masa makowa będzie zbyt mokra dodać łyżkę lub dwie zmielonych orzechów. Jeśli zbyt sucha - miodu.

Lukier z amaretto:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki likieru amaretto

1 szklankę cukru pudru rozprowadzić grzbietem łyżki z 2 - 3 łyżkami likieru, do gładkości. W razie potrzeby lukru 'dorobić'.

Smacznego :-).

Pączki z makiem

Pączki z makiem

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

środa, 15 lutego 2017

Pączki Oreo

Pączki z dziurką w stylu amerykańskim z pokruszonymi ciasteczkami Oreo. Oprócz dodatku ciasteczek pączki mają smak lekko czekoladowy (przez dodatek kakao), są lekkie i puszyste, bez dodatku drożdży (to szybkie pączki na sodzie). Podobnie jak amerykańskie bułeczki Cinnabons są pokryte kremową polewą z serka philadelphia. Pączki Oreo to połączenia smaku słodkiego ze słonym, dla osób, dla które lubią takie kontrasty w wypiekach i oczywiście dla fanów Oreo ;-).

Składniki na około 30 - 35 sztuk:

  • 500 g serka kremowego philadelphia (lub jego odpowiednika)
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 6 łyżek drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 - 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 4 łyżki kakao

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu lub misie miksera i zagnieść/zmiksować do otrzymania miękkiego, nieklejącego się ciasta (należy zacząć od 2 szklanek mąki pszennej i w razie potrzeby podsypywać pamiętając, że im mniej mąki podsypiemy, tym delikatniejsze wyjdą pączki). Ciasto rozwałkować na grubość około 0,5 cm i wycinać pączki z dziurką np. przy pomocy dwóch różnych foremek (u mnie pączki o średnicy 7 cm). Pozostałe ciasto ponownie zagnieść i czynności powtórzyć.

Pączki wrzucać na głęboki i rozgrzany olej (temperatura oleju 175ºC) i smażyć przez około 1,5 minuty z każdej strony. Odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniczku kuchennym, przestudzić.

Polewa z serka kremowego:

  • 45 g masła
  • 1  - 1 i 1/4 szklanki cukru pudru 
  • 150 g serka kremowego typu philadelphia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 - 4 łyżki mleka

Wszystkie składniki powinny być  w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło i cukier puder. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać serek kremowy i utrzeć, do gładkości. Do utartej masy dodawać mleko, stopniowo, mieszając, do powstania lekko płynnej polewy (jej gęstość regulujemy dodatkiem mleka). 

Ponadto:

  • pokruszone ciasteczka Oreo (1 opakowanie, choć nie wykorzystamy całego)

Usmażone i wystudzone pączki zamaczać w kremowej polewie do połowy pączka, następnie odkładać na paterę i obsypywać okruchami Oreo. Polewa pozostaje miękka.

Smacznego :-).

Pączki Oreo

Pączki Oreo

Pączki Oreo

Pączki Oreo

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

środa, 15 lutego 2017

Pączki z powidłami śliwkowymi i cukrem pudrem

Klasyczne pączki nadziewane domowymi powidłami śliwkowymi i oprószone cukrem pudrem. Podawane jeszcze ciepłe, szybko znikają ze stołu ;-).

Składniki na około 15 sztuk:

  • 500 g mąki pszennej
  • 14 g drożdży suchych lub 30 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka (250 ml) mleka, letniego
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 70 drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 1 łyżka rumu/wódki

Dodatkowo:

  • powidła śliwkowe do nadziewania
  • cukier puder do oprószenia

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 65 - 70 g na każdy pączek, formować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25 - 40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Powidła śliwkowe przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania i nadziewać nimi jeszcze ciepłe pączki. Oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Pączki z powidłami śliwkowymi i cukrem pudrem

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

poniedziałek, 13 lutego 2017

Czekoladowe pots de creme

Kubeczki z kremem czekoladowym to francuska specjalność. Mają konsystencję luźnego musu/budyniu czekoladowego i będą wspaniałym deserem na walentynkową kolację. Krem jest delikatny, rozpływa się w ustach... Przygotowanie deseru nie zajmuje dużo czasu, dlatego mocno polecam :-).

Składniki na 6 porcji:

  • 280 g mlecznej czekolady (30% kakao)
  • 90 g gorzkiej czekolady (70% kakao)
  • 1 szklanka (250 ml) mleka
  • 1 szklanka (250 ml) śmietany kremówki 36%
  • 55 g drobnego cukru do wypieków
  • 5 dużych żółtek

Obie czekolady drobno posiekać i umieścić w naczyniu (można użyć chocolate chips).

Do garnuszka przelać mleko i kremówkę. Wymieszać i doprowadzić do wrzenia.

W międzyczasie, zanim mleko się zagotuje, w misie miksera umieścić żółtka i cukier. Utrzeć (trzepaczki miksera do ubijania białek) do uzyskania jasnego i puszystego kremu (kogel mogel). Do otrzymanego kremu dodać połowę zagotowanego mleka, zmiksować.

Mleko z żółtkami z powrotem przelać do garnuszka z pozostałym mlekiem i podgrzewać. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając łyżką, do lekkiego zgęstnienia: mieszanka powinna lekko oblepiać łyżkę (będzie lekko gęsta). Natychmiast zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia - krem by się zwarzył. Gorącą mieszanką zalać czekoladę w naczyniu, odstawić na 2 minuty, nie ruszając.

Po 2 minutach zawartość naczynia zmiksować blenderem do otrzymania gładkiej mieszanki, przez około 1 minutę (można też przelać do blendera kielichowego i zmiksować).

Przelać do kubeczków i schłodzić w lodówce przez kilka godzin.

Podawać z creme fraiche, bitą śmietaną, startą czekoladą. Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Czekoladowe pots de creme

Źródło przepisu - Food & Wine.

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 4)
niedziela, 12 lutego 2017

Co powiecie na cytrynowe pączki o smaku... lemon meringue pie? :-) Choć klasyka - pączki z różą - nigdy nie wychodzi z mody, warto też skosztować od czasu do czasu bardziej wymyślnych smaków, jak z nowoczesnych cukierni. Smażone cytrynowe pączki nadziane lemon curdem i do tego beza włoska.  Mniam!

Składniki na około 15 sztuk:

  • 450 g mąki pszennej
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • 1 duże jajko
  • 2 duże żółtka
  • 80 drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 60 g masła, roztopionego
  • 1 łyżka likieru cytrynowego
  • skórka otarta z 1 cytryny

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 65 g na każdy pączek, formować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25 - 40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Wystudzić.

Nadzienie cytrynowe:

Beza włoska:

  • 2 białka (80 g), w temperaturze pokojowej
  • 150 g drobnego cukru do wypieków (130 g + 20 g)
  • 30 ml wody

W misie miksera umieścić białka (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 20 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 130 g cukru i 30 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika, obroty miksera zwiększyć do maksimum i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek, nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut. Beza powinna być bardzo sztywna, gęsta, lśniąca i powinna się wystudzić.

Wykonanie:

Lemon curd przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania i nadziewać nim przestudzone pączki. Następnie każdy pączek po kolei 'zanurzać' w bezie włoskiej i dotykając ją na pączku szpatułką formować 'wierzchołki'. Skarmelizować przy pomocy palnika do creme brulee.

Smacznego :-).

Pączki 'lemon meringue'

Pączki 'lemon meringue'

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 407    



  Zdjęcia użytkowników


Ładowanie...

Przepisy użytkowników


  Mój Instagram
Mój Facebook




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach