Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
piątek, 19 grudnia 2014

Adwentowe waniliowe półksiężyce

Waniliowo - migdałowe ciastka bardzo popularne w czasie Adwentu w Niemczech, Austrii, Czechach i na Węgrzech lecz znane i lubiane w całej Europie, przez okrągły rok. To ciasto kruche z dodatkiem zmielonych migdałów i ziarenek wanilii w kształcie półksiężyców, formowane ręcznie lub pieczone w specjalnych formach (co bardzo ułatwia pracę, korzystałam z tej formy). Półksiężyce są kruche i jednocześnie bardzo delikatne, oprószone warstwą pudru. Dołączcie je do swojej kolekcji świątecznych ciasteczek!

Za przepis bardzo dziękuję Ewie :-).

Składniki na około 50 sztuk*:

  • 100 g zmielonych migdałów
  • 280 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 2 żółtka
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

  • cukier puder z wanilią, do oprószenia

W misie malaksera umieścić wszystkie składniki i zmiksować, do połączenia się składników i utworzenia gładkiej kuli. Z kuli uformować wałek, owinąć folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 2 godziny.

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, pokroić na plasterki, z których uformować półksiężyce (można ciastka również piec w specjalnej formie). Schłodzić przez 30 minut na blaszce.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 minut, do zarumienienia. Wyjąć, oprószyć cukrem pudrem z wanilią.

Przechowywać w temperaturze pokojowej w zamkniętej puszce do 10 dni.

* Lub w zależności od wielkości foremek.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ten przepis nie został jeszcze oceniony.

wtorek, 16 grudnia 2014

Tort Agnes Bernauer

Moja propozycja na nadchodzące święta Bożego Narodzenia. Wspaniały, elegancki, obłędny tort migdałowo - kawowy. Nazwa tortu korzeniami sięga do XV wieku i pochodzi od imienia Agnes Bernauer, mieszczanki z Bawarii, która poślubiła księcia Bawarii - Monachium pomimo dzielących ich różnic społecznych. Wskutek knutych wokół niej intryg i obaw o przejęcie tronu została pojmana pod zarzutem uprawiania czarów i utopiona w Dunaju, co zapoczątkowało długotrwały konflikt w Księstwie /źródło Wikipedia/. Średniowieczna legenda sięga do naddunajskiego miasta Straubing, gdzie tort jest cały czas pieczony i sprzedawany i gdzie swój początek (hm.. w zasadzie koniec) miała ta tragiczna historia...

Tort składa się z kilku cienkich migdałowych blatów bezowych przełożonych obłędnym kremem kawowym. Dzięki temu, że krem jest na bazie masła tort można przechowywać dłużej i upiec już 2 dni przed świętami, a świeżość zachowa przez wszystkie świąteczne dni (blaty makaronikowe miękną po przełożeniu kremem i po kilku dniach ciasto jest lekkie i delikatne). Jest ozdobiony dużą ilością  migdałowych płatków, którymi posypujemy blaty bezowe przed samym pieczeniem i oprószony cukrem pudrem przed podaniem. Nie wiem, czy tort smakuje idealnie jak jego bawarski oryginał, to moja wersja tego specjału, ale mam nadzieję, że bardzo podobnie... a może kiedyś odwiedzę Bawarię i porównam ? :-)

Składniki na 5 blatów bezowych:

  • 8 dużych białek (320 g)
  • szczypta soli
  • 350 g drobnego cukru do wypieków
  • 250 g zmielonych migdałów
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 150 g migdałów w płatkach

Trzy płaskie blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia. Na papierze narysować 5 okręgów o średnicy 23 cm (blaty bezowe można też piec w tortownicach o średnicy 23 cm). 

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli, na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce (co bardzo ważne - stopniowo) i cały czas ubijając. Po dodaniu całej ilości cukru i długim ubijaniu powinna powstać gęsta, błyszcząca, sztywna bezowa masa. Dodać przesianą mąkę ziemniaczaną, następnie przesiane kakao, cynamon i zmiksować. Delikatnie wymieszać szpatułką ze zmielonymi migdałami.

Masę wyłożyć na przygotowane blaszki w postaci 5 okrągłych blatów bezowych lub do przygotowanych tortownic o średnicy około 23 cm. Posypać płatkami migdałów.

Piec z termoobiegiem (najlepiej wszystkie blaty jednocześnie, ale jeśli się nie zmieszczą, można piec po kolei) przez 25 - 30 minut w temperaturze 170 - 180ºC (najkorzystniej z termoobiegiem). Blaty powinny wyjść płaskie, chrupiące z wierzchu, zarumienione.

Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Krem kawowy (budyniowo - maślany):

  • 600 ml mleka
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej (w postaci proszku)
  • 6 żółtek (z dużych jajek)
  • 110 g cukru + 30 g cukru dodatkowo
  • 30 g mąki pszennej
  • 30 g mąki ziemniaczanej
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 3 łyżki likieru kawowego lub wódki

W garnku zagotować 500 ml mleka z cukrem (110 g) i kawą.

W naczyniu zmiksować 100 ml mleka (pozostałego), żółtka, obie mąki (najszybciej blenderem). Mieszankę dodać do wrzącego mleka i zagotować jak budyń, cały czas mieszając, do zgęstnienia.

Gotowy budyń przykryć folią spożywczą (folia powinna dotykać powierzchni budyniu), wystudzić.

Masło umieścić w misie miksera, utrzeć z 30 g cukru na jaśniejszą, puchową masę (np. trzepaczkami do ubijania białek). Dodawać budyń (w temperaturze pokojowej), łyżka po łyżce, ucierając po każdym dodaniu (nie zmieniając końcówek miksera). Na sam koniec dodać likier lub wódkę, zmiksować.*

Krem podzielić na 5 równych części.

Dodatkowo:

  • podpieczone płatki migdałów do dekoracji boków tortu
  • cukier puder do oprószenia

Wykonanie:

Blaty bezowe układać na paterze (lub lepiej, w wysokiej zapiętej tortownicy o takiej samej średnicy) i przekładać kawowym kremem. Schłodzić przez 2 - 4 godziny do momentu stężenia kremu. Po tym czasie odpiąć boki tortownicy i piątą, ostatnią częścią kremu posmarować boki tortu i obsypać podpieczonymi płatkami migdałów. Schłodzić. 

Przechowywać w lodówce do 5 - 7 dni. Kroić ostrym nożem z piłką. 

-------------------------

* Uwaga: najczęstszym problemem w przygotowaniu kremu ucieranego maślano - budyniowego jest warzenie się masy pod koniec ucierania. Najczęściej jest to spowodowane różnicą temperatur pomiędzy masłem i budyniem lub z powodu zbyt szybkiego dodawania budyniu lub zbyt szybkiego miksowania. Nie martwcie się - są proste sposoby by uratować taką masę:

1. Misę z masą umieszczamy nad garnuszkiem z parującą wrzącą wodą i kontunuujemy miksowanie.

lub

2. Ucieramy odrobinę masła, dodając do niego po łyżce zwarzony krem, nadal ucierając.

lub

3. Do zwarzonego kremu dolewamy odrobinę roztopionego, gorącego masła i raz jeszcze ucieramy.

-------------------------

Smacznego :-).

Tort Agnes Bernauer

Tort Agnes Bernauer

Tort Agnes Bernauer

 

Aha, bym nie zapomniała!

Na szafa.pl trwa konkurs świąteczny, w którym do wygrania są książki MW! 

 

Zapraszam :-)

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 3)

sobota, 13 grudnia 2014

Makaronikowe czekoladowe ciasteczka świąteczne

Świąteczne makaronikowe niemieckie ciasteczka, które nie powinny wydawać się Wam nic a nic trudne do wykonania ;-). Z makaronikami mają oczywiście wiele wspólnego, ale - nie ma tutaj presji na charakterystyczną falbankę lub idealny wygląd. Mają lekko popękać, wyglądać nierówno, ale wciąż pięknie i słodko! Pieczemy je jak wiele niemieckich słodkości - na opłatkach, ale udadzą się także bez nich. Kruche z zewnątrz, miękkie i lekko ciągnące w środku. Można przygotować już dzisiaj i przechowywać w puszkach, w oczekiwaniu na święta :-).

Składniki na około 60 sztuk:

  • 4 białka (z dużych jajek)
  • szczypta soli
  • 200 g drobnego cukru do wypieków lub cukru pudru
  • 250 g zmielonych migdałów lub orzechów laskowych (bez skórki)
  • 100 g gorzkiej czekolady, startej na tarce

Dodatkowo:

  • opłatki do pieczenia ciastek (o średnicy 40 - 50 mm) lub okrągłe wycięte wafelki
  • całe migdały lub orzechy laskowe (bez skórki)

W misie miksera umieścić białka. Rozpocząć ubijanie białek na sztywną pianę, po pierwszym spienieniu się białek dodając szczyptę soli. Kiedy białka będą lekko sztywne rozpocząć dodawanie cukru, łyżka po łyżce, stopniowo, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Ubijać przez kilka minut do otrzymania sztywnej, błyszczącej bezowej masy.

Do ubitych białek dodać zmielone orzechy i startą czekoladę, dokładnie wymieszać szpatułką. Masę makaronikową przełożyć do rękawa cukierniczego i odciąć jego końcówkę na szerokość około 1 cm.

Na blaszce do pieczenia poukładać opłatki lub wafelki. Trzymając rękaw cukierniczy prostopadle nad powierzchnią opłatka wyciskać na niego masę makaronikową przykrywając nią prawie całą powierzchnię opłatka. Na środku ciastek umieszczać orzechy, lekko wciskając je w masę.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 13 - 15 minut. Powinny lekko wyrosnąć, zarumienić się i lekko popękać. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Przechowywać w szczelnym pojemniku do 2 - 4 tygodni.

Smacznego :-).

Makaronikowe czekoladowe ciasteczka świąteczne

Makaronikowe czekoladowe ciasteczka świąteczne

Makaronikowe czekoladowe ciasteczka świąteczne

Źródło przepisu - Barafras Kochlöffel.

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 7)

środa, 10 grudnia 2014

Sernik Speculoos

Pomysłowe wykorzystanie pysznego kremu ciasteczkowego - to kolejna odsłona sernika korzennego, zaraz po serniku z pierniczkami lub kremowym piernikowym. Do sernika używamy kremu z ciastek Speculoos (tutaj domowa wersja tego kremu) - nadaje on deserowi lekko korzennego, słodkiego smaku. Sernik smakuje dobrze z wiśniami w alkoholu lub podany z wiśniową frużeliną. Prosty do wykonania, pieczemy w kąpieli wodnej; aksamitna konsystencja sernika i idealny wygląd to jej zasługa. To sernik o najbardziej mazistej i kremowej konsystencji ze wszystkich korzennych serników na Moich Wypiekach :).

Składniki na spód:

  • 160 g ciastek Speculoos (np. z domowego przepisu)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 30 g masła, roztopionego

Ciastka, cynamon i masło wrzucić do malaksera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy.

Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i podpiec przez około 10 minut. Wyjąć, przestudzić. 

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową (od dołu i boki, nie górę) - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej, więc woda nie może się dostać do formy.

Składniki na masę serową:

  • 500 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego trzykrotnie
  • 300 g kremu Speculoos (np. z domowego przepisu)
  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 5 dużych jajek
  • 3 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka ciemnego rumu

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić twaróg i krem Speculoos - zmiksować do powstania gładkiej, bezgrudkowej masy. Dodać resztę składników i zmiksować tylko do połączenia. Nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie. Nie chcemy tego; sernik po upieczeniu powinien być równy jak stół.

Masę serową wylać na podpieczony spód, wyrównać.

Piec w temperaturze 150ºC przez około 60 minut w kąpieli wodnej*. Gotowy sernik powinien być ścięty i sprężysty na wierzchu; w razie konieczności piec dłużej. Po tym czasie na wierzchu rozsmarować polewę śmietankową (przepis poniżej) i wstawić do piekarnika na dodatkowe 10 minut.

Wyjąć z piekarnika, usunąć kąpiel wodną, wystudzić, następnie schłodzić w lodówce przez około 12 godzin.

Polewa śmietankowa:

  • 150 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1 łyżka cukru pudru

Składniki dokładnie wymieszać.

Przechowywać w lodówce do 5 dni. 

Podawać z pokruszonymi ciasteczkami Speculoos i wiśniami z syropu lub z frużeliną wiśniową.

* Sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową.

Smacznego :-).

Sernik Speculoos

Sernik Speculoos

Sernik Speculoos

  Oceń: 
Ocena: 8  (liczba głosów: 2)

środa, 10 grudnia 2014

Krem Speculoos

Speculoos - to korzenne ciasteczka św. Mikołaja. Kruche, delikatne, brązowe, pyszne ciasteczka wypiekane w specjalnych foremkach - przepis już na pewno kojarzycie z blogu - klik klik. Tym razem prosty przepis, jak przygotować z nich słodki korzenny krem do deserów, tostów, naleśników, tart lub kruchych babeczek, lub do.. no właśnie, do czego? (wkrótce się przekonacie ;-). Taki krem nie jest nowością, od dawna jest znany i sprzedawany pod nazwą "Biscoff spread" (firmy Lotus), choć nie jest łatwo spotkać go na sklepowych półkach. Korzenny krem to propozycja dla wyjątkowych łasuchów ;-). 

Składniki na 2 małe słoiczki:

  • 150 g ciastek Speculoos (np. z domowego przepisu)
  • 60 g miodu
  • 30 g cukru trzcinowego
  • 100 ml mleka
  • 50 ml oleju kokosowego, lekko podgrzanego
  • 90 g białej czekolady, posiekanej

Ciastka Speculoos wyłożyć na blachę, podpiec w temperaturze 150ºC przez około 10 minut. Wyjąć, umieścić w malakserze i zmiksować na pył. 

W czasie, kiedy ciastka się podpiekają, umieścić w garnuszku miód, cukier trzcinowy i mleko. Podgrzać, do rozpuszczenia się cukru i miodu, wymieszać. Gorący płyn dodać do malaksera i zmiksować z ciasteczkami na pastę. 

Posiekaną czekoladę umieścić w miseczce, zalać gorącą pastą, wymieszać do rozpuszczenia się czekolady. Na sam koniec dodać olej kokosowy, wymieszać.

Przełożyć do wyparzonych słoiczków.

Smacznego :-).

Krem Speculoos

Źródło przepisu - Sweetie's Home.

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 4)

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 318    


Najnowsze zdjęcia użytkowników
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  

Najnowsze przepisy użytkowników


do góry