Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 949
poniedziałek, 21 lipca 2014

Makaroniki pistacjowe

Pod ostatnim przepisem na makaroniki Cassis obiecałam jednej z czytelniczek makaroniki pistacjowe. Oto i one :-). Tak się złożyło, że miałam w domu i pistacje i wszystkie składniki na krem. Wyszły mega pistacjowe ciasteczka, słodkie i rozkoszne, na 2 - 3 kęsy. Kolor pistacjowy wzmocniłam dodatkiem barwnika, bez niego kolor byłby dość blady, choć nie całkowicie biały. Podejmiecie wyzwanie?

Składniki na około 30 ciastek (lub około 40 mini - makaroników):

  • 150 g zmielonych pistacji, niesolonych
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody
  • barwnik w paście/żelu - użyłam barwnika Wilton w kubeczku w ilości mniej niż pół łyżeczki (kolor moss green - kolor mchu)

Pistacje obrać ze skorupek, zmiksować w malakserze do momentu otrzymania masy o konsystencji mąki (nie za długo, orzechy zaczną wydzielać olej i zamienią się w pistacjową pastę). Wsypać do nich cukier puder. Zmiksować do połączenia, przez około 2 minuty. Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki pistacji (w to miejsce dosypać nowych, drobniejszych, zazwyczaj jest to około 1 łyżeczki). Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać. Dodać dowolną ilość barwnika, wymieszać (uwaga: barwa powinna być intensywna, białka dodawane później rozrzedzą kolor).

W misie miksera umieścić dodatkowe 60 g białek (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 35 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 150 g cukru i 50 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika, obroty miksera zwiększyć do maksimum i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek, nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut. 

Gotową włoską bezę dodawać do przygotowanej masy pistacjowej, w trzech turach, dokładnie mieszając. Masa będzie robiła się rzadsza z każdym zamieszaniem, a w rezultacie powinna swobodnie opadać ze szpatułki w postaci gęstej, błyszczącej wstążki. Uwaga: zbyt długo mieszana masa może spowodować rozlewanie się makaroników na macie; zbyt krótko - ciasto będzie zbyt gęste. To jest najtrudniejszy etap w wykonaniu makaroników na bezie włoskiej.

Blachę do ciasteczek wyłożyć matą teflonową lub papierem do pieczenia (będą potrzebne przynajmniej 3 blaszki). Gotowe ciasto makaronikowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Wyciskać na blachę makaroniki o średnicy około 3 cm (mini - makaroniki około 2 cm), pozostawiając pomiędzy nimi spore odstępy. Po wyciśnięciu, odstawić makaroniki do wysuszenia - przy dotyku nie powinny się kleić, a na ich powierzchni powinna utworzyć się cienka skorupka. Ten proces zależy od wilgotności powietrza i może trwać od 20 - 60 minut (u mnie 60 minut). Czasu suszenia nie należy wydłużać 'na wszelki wypadek', ponieważ skorupka makaroników będzie zbyt gruba.

Tak wyglądało u mnie suszenie makaroników:

Piec w temperaturze 160ºC z termoobiegiem przez około 12 - 15 minut. Makaroniki nie powinny się zarumienić. Jeśli tak się dzieje, temperaturę należy obniżyć i wydłużyć czas pieczenia. Upieczone wyjąć z piekarnika, pozostawić na macie lub papierze do pieczenia do całkowitego wystygnięcia

Gotowe makaroniki ściągać delikatnie z blaszki, przekładać kremem.

Krem z białej czekolady:

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 240 g białej czekolady, posiekanej
  • odrobina barwnika w paście/żelu - użyłam Wilton w kubeczku, w ilości dosłownie kropki na końcu łyżeczki (kolor moss green - kolor mchu)

W garnuszku umieścić śmietanę kremówkę. Podgrzać prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę,  odstawić na 2 minuty. Po tym czasie dodać barwnik, wymieszać do połączenia i powstania gładkiej masy. Odstawić do lodówki do lekkiego stężenia, pilnując by krem nie stężał zbyt mocno (będzie zbyt twardy do przekładania i będzie wymagał ponownego podgrzania w kąpieli wodnej lub mikrofali).

Przechowywanie

Makaroniki bez nadzienia można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku lub do 2 dni w lodówce, można również zamrozić do 1 miesiąca. Po przełożeniu nadzieniem należy je jak najszybciej spożyć lub przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Makaroniki pistacjowe

  Oceń: 
Ocena: 7.5  (liczba głosów: 4)

sobota, 19 lipca 2014

Lody brzoskwiniowo - jogurtowe

Jest bardzo ciepło, jest parno, jest burzowo. Postanowiłam dać wolne nawet maszynce do lodów ;-). Lody z miąższu  świeżych, dojrzałych brzoskwiń i odrobiny jogurtu greckiego. Niskosłodzone. Lody możliwe do wykonania jedynie w foremkach do lodów na patyku - dużo soku owocowego powoduje powstawanie kryształków lodu - nie będą nadawały się do nakładania gałkownicą. Bardzo smaczne,  delikatne w smaku, orzeźwiające :-).

Składniki na 10 lodów:

  • 1 kg brzoskwiń (około 6 dużych)
  • 3 łyżki miodu akacjowego lub golden syrupu
  • 125 g jogurtu greckiego

Brzoskwinie przepołowić, odpestkować. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym (by łatwiej potem z niego zlać sok owocowy), polać po ich miąższu miodem. Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 minut, do miękkości. Wystudzić.

Z wystudzonych brzoskwiń zdjąć skórkę i wyrzucić. Owoce zmiksować blenderem, połączyć w ewentualnym sokiem pozostałym w naczyniu żaroodpornym. Zmiksować z jogurtem greckim.

Przelać do pojemniczków na lody, zamocować patyczki, zamrozić (najlepiej 24 h).

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 8  (liczba głosów: 4)

czwartek, 17 lipca 2014

Sernik z porzeczkami

Sernik typu 'ripple' - bardzo popularny na blogach obcojęzycznych, na którego wierzchu 'malujemy' przy pomocy cienkiego patyczka fantazyjne wzorki. Do tego celu wykorzystuje się najczęściej puree z owoców, czekoladę lub słodkie sosy; ja wykorzystałam frużelinę porzeczkową. Skorzystałam z tej sposobności, że do frużeliny z porzeczek nie dodajemy żelatyny, więc można ją swobodnie zapiekać w różnego rodzaju deserach, zachowując i smaczny sok i całe owoce. Twaróg i owoce to zawsze dobry pomysł, sernik smakuje wyśmienicie :-). Pieczony jest w kąpieli wodnej, dzięki której nie pęka, jest odpowiednio nawilżony, aksamitny, pozostaje też prosty jak stół. 

To już ostatni w tym miesiącu przepis z wykorzystaniem porzeczek. Kończę klasykiem, czyli sernikiem pieczonym. Dla fanów porzeczek mam jednak dobrą wiadomość - zamroziłam mnóstwo tych rubinowych owoców, więc przez cały rok na blogu, oczywiście tylko od czasu do czasu, będą się pojawiały przepisy z jej udziałem ;-). 

Składniki na czekoladowy spód:

  • 180 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive w gorzkiej czekoladzie
  • 60 g masła, roztopionego

Ciastka i masło wrzucić do malaksera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy i schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową (nie przykrywamy wierzchu) - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Składniki na masę serową:

  • 750 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 1 szklanka (250 ml) śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 3 duże jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki mąki (skrobi) ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki. Zmiksować do połączenia; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie. Nie chcemy tego; sernik po upieczeniu powinien być równy jak stół.

Masę serową wylać na schłodzony spód, wyrównać. Na sernik łyżeczką wykładać porzeczkową frużelinę, w postaci frużelinowych kleksów. Po powierzchni sernika i kleksach przeciagnąć patyczkiem do szaszłyków lub wykałaczką tworząc fantazyjne esy - floresy.

Piec w temperaturze 150ºC w kąpieli wodnej* przez około 60 - 70 minut, bez termoobiegu. Powierzchnia gotowego sernika powinna być ścięta i sprężysta przy dotyku patyczkiem. Wyjąć, przestudzić.

Sernik schłodzić przez kilka godzin w lodówce lub najlepiej przez całą noc. Kroić ostrym, gorącym nożem (zanurzanym na chwilę we wrzątku i wycieranym do sucha).

Frużelina porzeczkowa:

  • 250 g porzeczek świeżych lub mrożonych
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

W małym garnuszku wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (porzeczki puszczą sporo soku). Dodać wodę z mąką, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia.

Frużelina powinna mieć konsystencję żelu.

* Sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową.

------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Sernik z porzeczkami

Sernik z porzeczkami

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 10)

środa, 16 lipca 2014

Dżem z truskawek i czerwonej porzeczki

Stara dobra zasada, którą najlepiej wykorzystywać przy domowych dżemach i konfiturach. Łączymy owoce o bardzo małej zawartości pektyny, w tym przypadku truskawki z owocami, które mają ich mnóstwo - porzeczki lub agrest. Porzeczka nie musi być bardzo dojrzała, wtedy zawiera więcej pektyny, podobnie jest z agrestem. Dzięki takim połączeniom dżem gotowy jest dużo szybciej, niż z samych truskawek. Smakuje jeszcze lepiej, wypróbujcie!

Składniki:

  • 400 g truskawek
  • 600 g czerwonej porzeczki
  • 400 g cukru

Porzeczki obrać z gałązek, truskawki odszypułkować. Razem z cukrem umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 2 - 3 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu.  Warto przygotowanie dżemu rozłożyć na dwa dni. Uwaga: dżem po wystygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje!

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 8.7  (liczba głosów: 3)

środa, 16 lipca 2014

Dżem z czarnej porzeczki

Mój ulubiony dżem :-). Bardziej lubię tylko powidła śliwkowe. Porzeczkę kocham za smak, za zapach, za kolor, a kiedy przygotowujemy z niej dżem.. to sama przyjemność. Porzeczka ma mnóstwo pektyny i dżem po prostu gęstnieje w oczach :-). Pamiętajcie - do prawdziwych, domowych dżemów nie potrzebujecie żel-fixów. Nie pakujcie ich do swoich domowych przetworów. 

Składniki:

  • 1 kg czarnej porzeczki
  • 500 g cukru lub mniej, do smaku

Porzeczki obrać z gałązek. Razem z cukrem umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 1 - 2 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu. Uwaga: dżem po wystygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje!

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Z tego samego przepisu można wykonać dżem z czerwonej porzeczki.

Smacznego :-).

Dżem z czarnej porzeczki

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 4)

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 301    


Najnowsze zdjęcia użytkowników
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  
  

Najnowsze przepisy użytkowników


do góry