Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



20 listopada 2013

Basler Herzen - serca z Bazylei


Basler Herzen - serca z Bazylei

Szwajcarskie migdałowo - czekoladowe świąteczne serducha. Delikatnie korzenne, głęboko lecz nie za mocno czekoladowe, lekko ciągnące w środku. Zwane szwajcarskimi brownies; teksturą przypominają bardzo gęste makaroniki. Co je wyróżnia od innych ciasteczek to ponad 12 godzinny czas oczekiwania na 'odpoczęcie' i wysuszenie ciasta przed pieczeniem. Tradycyjnie po upieczeniu obtacza się serca w cukrze. Bardzo dobrze się przechowują, można je piec już na miesiąc przed Bożym Narodzeniem. Stanowią wspaniałe prezenty w okresie świątecznym, również dla osób na diecie bezglutenowej. Wpiszcie już dziś na listę świątecznych wypieków :-).

Składniki na całą blaszkę ciastek:

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 250 g mielonych migdałów
  • 250 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta mielonych goździków
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 1 łyżka Kirschu lub rumu

Dodatkowo:

  • cukier, do dekoracji
  • białko, roztrzepane do posmarowania

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Migdały podprażyć na suchej patelni, do zarumienienia; odstawić do wystudzenia.

Do naczynia wsypać wystudzone migdały, cukier puder, kakao, przyprawy. Wymieszać.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać do suchych składników, dokładnie wymieszać lub zmiksować. Dodać rum, roztopioną czekoladę, wymieszać do połączenia. Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 1 godzinę w lodówce.

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość około 1 cm, podsypując delikatnie cukrem pudrem. Wykrawać serca. Odłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia do przeschnięcia na 12 godzin (całą noc).

Kolejnego dnia ciastka posmarować przed pieczeniem lekko roztrzepanym białkiem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 8 - 13 minut (piekłam około 13 minut) do przesuszenia. Ciastka się napuszą, mogą lekko popękać a środek może pozostać bardziej miękki. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Wystudzone serca przesmarować po bokach białkiem (lub wodą) zanurzyć w cukrze i docisnąć, by boki były ładnie udekorowane.

Przechowywać w szczelnym pojemniku, do 1-2 miesięcy.

Smacznego :-).

Basler Herzen - serca z Bazylei

Basler Herzen - serca z Bazylei

Basler Herzen - serca z Bazylei

Źródło przepisu - Kuchengotter.

Średnia ocena: 8,4  (liczba głosów: 23)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (260)
1  2
Gość: Izka
14.12.2017 14:42 odpowiedz
Tak, jest takie twarde, że nie mogę go rękoma rozgnieść. O wałkowaniu nawet mowy nie ma
Gość: Izka
14.12.2017 13:37 odpowiedz
Po wyjęciu z lodówki ciasto jest twarde jak kamień. Nie da się go rozgnieść, a co dopiero wałkować. Bardzo proszę o ratunek!!!
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2017 13:43 odpowiedz
Spokojnie, na blacie się ociepli i zmięknie. Czy chłodziła Pani godzinę czy dłużej? 
Gość: Izka
14.12.2017 13:54 odpowiedz
godzinę i po wyjęciu czekałam nawet kilka godzin i nic... Nadal twrade
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2017 13:56 odpowiedz
W składzie jest czekolada, czy ma Pani chłodno w domu? Warto ciasto odłożyć np. na słoneczny parapet, by zmiękło.
Gość: Izka
14.12.2017 14:00 odpowiedz
Zastanawiałam się nad tym, by dla całego kawałka zastosować kąpiel wodną. Co Pani myśli. Czy można jakoś inaczej "zmiękczyć" to ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2017 14:03
Można. Czy ciasto jest aż tak twarde, że nie da się rozwałkować na 1 cm?
Gość: justyna
10.12.2017 19:52 odpowiedz
czy migdaly nalezy obrac ze skorek przed pieczeniem?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2017 20:28 odpowiedz
Tak. Ja kupuję już zmielone, najczęściej są już obrane.
Gość: Gravitas27
24.10.2017 22:02 odpowiedz
Ile mniej więcej wychodzi sztuk z jednej porcji?
Gość: Doro
03.12.2016 11:52 odpowiedz
Czy do ciastek można użyć zamrożonych białek? (oczywiście rozmrożę je przed użyciem ;) )

Dorota, Moje Wypieki
03.12.2016 12:13 odpowiedz
Można.
Gość: Kasia
30.11.2016 21:52 odpowiedz
Witam, spróbowałam zrobić ciasteczka, ale ciasto nawet po godzinie w lodówce, jest lejące i okropnie się klei. Nie wiem, gdzie popełniłam błąd- dodałam wszystkie składniki oprócz rumu. O jakie konkretnie zmielone migdały chodzi? Mają mieć konsystencję mąki? Moje były zmielone, ale nie aż tak drobno jak mąka i dałam ich troszkę mniej (150g). Czy to może być powodem mojego niepowodzenia?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 22:14 odpowiedz
100 g to dużo migdałów mniej. Trzeba dosypać wg przepisu, inaczej ciasto będzie zbyt rzadkie. Mogą być inne zmielone orzechy.
Gość: Tosia162
29.11.2016 08:27 odpowiedz
Czy można użyć białka mrożonego, oczywiście rozmrożonego.
kropki profil
29.11.2016 09:07 odpowiedz
Jak najbardziej!Ja własnie przez solidny zapas mrożonych białek odkryłam ten przepis i jak kilka dni temu mąż potrzebował tylko żółtek i pytał czy nie zostawić mi białek, to już wiedziałam na co je przeznaczę:)
Gość: Kinga Machowska
25.11.2016 12:55 odpowiedz
Czy mozna je upiec bez lezakowania, tzn od razu po przygotowaniu? Potrzebuje je na dzis??
Prosze o szybka odpowiedz. Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 13:54 odpowiedz
Nie.
kropki profil
16.12.2015 23:07 odpowiedz
Czy ciasto może leżakować całą noc w lodówce? Zagapiłam się jak zwykle i wychodzi, ze będę je miała wałkować około północy....
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 23:12 odpowiedz
Nie jestem pewna. Może przejrzyj komentarze? Może ktoś postąpił podobnie?
kropki profil
17.12.2015 02:13 odpowiedz
Wolałam nie ryzykować i wałkowałam po nocy. Ciasto leżało dłużej niż godzinę i mój wniosek jest taki, że im dłużej ciasto jest w lodówce tym jest twardsze i trudniejsze w rozwałkowaniu (co też ktoś wspomniał w komentarzu). Obawiam się, że rano by było jak kamień.
wroobellek profil
20.12.2015 01:34 odpowiedz
Wiem, że już po wszystkim, ale napiszę, gdyby ktoś też szukał odpowiedzi. Trzymałam ciasto w lodówce przez całą noc i po prostu wyjęłam je na 30 minut przed wałkowaniem, żeby się ogrzało. Podczas wałkowania trochę się kruszyło, ale tylko na początku, potem, na tyle się ociepliło, że już nie było większych trudności. Tak więc nie ma obaw przed włożeniem do lodówki na dłużej.
kropki profil
20.12.2015 14:19 odpowiedz
I ja się zgadzam, bo po wyjęciu pokroiłam ciasto na mniejsze kawałki i każdy kolejny był łatwiejszy do wałkowania, bo dłużej leżał na stolnicy. A jestem ciekawa, czy ktoś piekł ciastka później niż po wymaganych 12 godzinach. Że po krótszym czasie, to wiem, bo doczytałam w komentarzach. U mnie w z logistyką w kuchni to masakra: albo wymierzę, że wypada coś zagnieść/upiec o 6 rano albo po północy:)
bożena76 profil
10.12.2015 19:12 odpowiedz
:)
bożena76 profil
10.12.2015 19:11 odpowiedz
Trochę za cienko wałkowałam.Przepis wypróbowany,ale ja akurat wolę bardziej zdecydowane smaki,te ciasteczka (moim zdaniem oczywiście) są bardzo,jakby to ująć ...delikatne? Jednak mężowi smakowały,więc każdy musi przekonać się sam :) Ja nie czekałam całej nocy tylko upiekłam po kilku godzinach,boki obtoczyłam mielonymi orzechami laskowymi z dodatkiem cukru.Polecam bo przepis bardzo prosty :)
Wiktoria1 profil
11.12.2015 17:46 odpowiedz
Bardzo ładne. ;-)
LaMadeleine profil
12.12.2015 17:43 odpowiedz
Cudowności :3
bożena76 profil
12.12.2015 20:49 odpowiedz
Wiktoria1,LaMadeleine dziękuję dziewczyny ;)
thilnen profil
05.12.2015 12:27 odpowiedz
Właśnie upiekłam, są doskonałe, mimo, że póki co nieźle chrupią ;) Trochę za cienko jej wywałkowałam, mniej więcej na 0,5 cm. Następnym razem postaram się grubiej, będą pewnie jeszcze lepsze. Teraz trzymam kciuki, żeby zmiękły do Świąt, bo to prezent dla Babci, a ona nie ma mocnych zębów ;)
mafelini profil
29.03.2015 14:14 odpowiedz
Zbierałam się do nich długo, ale w końcu się udało. Warto było dla samego zapachu w domu, który utrzymuje się od wczoraj. Nie podsypywałam ich przy wałkowaniu, ciasto było bardzo tłuste, aż się wydzielał tłuszcz, ale dałam radę. Niestety, zrobiłam też za cienkie, przez co są mocno chrupiące. Ale trzymałam w piekarniku tylko 9 minut, 2 blachy, niższą blaszkę jeszcze parę minut po wyłączeniu piekarnika, bo się bałam, że będą niedopieczone. Bardzo pyszne są, nawet poza sezonem świątecznym. Będę po nie sięgała nieraz :)
Juliettta profil
24.12.2014 09:38 odpowiedz
Robię te pierniczki już drugie Święta i są wspaniałe!!! :))
diversiaczek profil
23.12.2014 23:45 odpowiedz
Piekę drugi rok :-) to moje ulubione ciastka :-) przebijają nawet pierniki :-) naprawę warte pracy :-) i czekania na nie :-) no i w wersji bezglutenowej :-)
Przy okazji chciałabym pogratulować bloga (piekę z niego od ok 4 lat ), w którym każdy przepis jakiego próbowałam da się wykonać w wersji glutenfree :-) !!! każdy wychodzi bez pudła !!! i zawsze pomaga mi moja dziś już 5letnia bezglutenowa córeczka, która miksuje, pomaga i czeka na efekty z pieca . nie zawiodła się nigdy :-) polecam te przepisy :-) i poproszę wiecej b/glutenu ;-) Wesołych Świąt :-)

MelM profil
07.12.2015 22:21 odpowiedz
Witam. Czy mogłabyś mi zdradzić jakich mąk używasz do wypieków, np. do porzeczkowca lub ciasta marchewkowego?
diversiaczek profil
08.12.2015 08:02 odpowiedz
używam to co akurat mam, często mąkę z m&s , mąki schara. czasem pojedyńcze mieszam. ciasto marchewkowe najlepsze piekłam z mąki m&s. czasem nie daję jajek lub daję jedno przepiórcze i też wychodzą ciasta. wszystko zależy od przepisu :-) polecam . używam też mleko roślinne. i masło lub oliwe. pozdrawiam :-)
MelM profil
09.12.2015 20:54 odpowiedz
Dziękuję. Zaczynam dopiero uczyć się piec- bezglutenowo. Również używam mlek roślinnych, a z tłuszczy to tylko masło gee lub olej kokosowy. Serdecznie pozdrawiam :)
Gość: Anka
23.12.2014 14:32 odpowiedz
Witam,
przygotowałam wczoraj ciasto, ale nie zdołałam już wyciąć ciastek. Po wyjęciu dzisiaj ciasta z lodówki okazało się, że jest bardzo twarde - poleżało więc w temp pokojowej do teraz. Ale teraz nie da się go rozwałkować bo się potwornie kruszy! Jest na to jakiś sposób? Pomocy!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 20:32 odpowiedz
Proszę włożyc całość do malaksera i dodać trochę ubitej piany z białek. 
Gość: Mary
22.12.2014 21:12 odpowiedz
Dobry wieczór Pani Dorotko, czy serca mogą być wycięte dopiero następnego dnia? Lodówka została już zapełniona świątecznymi zakupami i nie miałabym jak zmieścić powycinanych serduszek. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 23:45 odpowiedz
Tak.
Gość: Magdalena
14.12.2014 14:59 odpowiedz
Hej :) mam pytanie, czy te ciasteczka będą się nadawać do jedzenie jeśli zrobię je 1,5tygodnia przed świętami czy muszą 'leżakować' minimum 1 miesiąc? Pozdrawiam i gratuluje genialnego blogu
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:56 odpowiedz
Będą dobre, ale muszą trochę zmięknąć więc trzeba robić je już teraz i przechowywać jak pierniczki, w puszce, z kawałkiem jabłka.
Gość: Elba
13.12.2014 23:16 odpowiedz
Bardzo dziękuję za świąteczne przepisy i życzę Wesołych Świąt.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:18 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :).
Rollo profil
13.12.2014 09:38 odpowiedz
Niestety muszę powiedziec, że mi nie wyszly. Wszystko fajnie było do momentu pieczenia. Gdy wlozylam je do piekarnika i po chwili zobaczylam jak wygladaja poryczalam się jak dziecko. Kształt ( wcześniej serca) nie przypominal niczego :( wyszly okropnie :(
Nie wiem dlaczego
agnsud profil
13.12.2014 12:29 odpowiedz
Kochana, to tylko ciastka - nie stresuj się, szkoda życia. Nie ma co rozpaczać nad kształtem, skoro smak na pewno jest wspaniały :)
Gość: MagdaLena
12.12.2014 11:58 odpowiedz
Piec na termoobiegu czy górna/dolna grzałka?
Gość: maga
11.12.2014 21:22 odpowiedz
ratunku:( ciasto jest rzadkie…nie ma mowy zeby uformowac z tego cokolwiek bo jest poprostu za rzadkie… jak moge je jeszcze uratowac..?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 22:21 odpowiedz
Czy dodałaś odpowiednią ilość składników?
Czy ciasto jest już po schłodzeniu?
Gość: maga
11.12.2014 22:31 odpowiedz
Pani Doroto,

Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz, oczywiscie w stresie nie wytrzymalam i zrobilam na swoj maly rozumek;) czyli dodalam orzechow (mielonych wloskich - migdalow juz nie mialam) i jeszcze delikatnie podsypalam maka… udalo sie zrobic dysk (kula dalej sie rozjezdzala…) i teraz sie chlodzi i dzieki bogu twardnieje :) trzymam kciuki, zeby sie udalo, bo to mialy byc slodkie upominki pod choinke. nie wiem co zawalilam - analizowalam czy czegos nie pomieszalam ze skladnikami, ale wydaje mi sie, ze dalam tak jak trzeba. zawsze wszystko z Pani przepisow mi wychodzilo idealnie (pierwszy elegancki sernik!), takze na bank to ja cos popsulam :) jesli tylko wyjda, to chyba wstawie w koncu pierwsze zdjecie w komentarzu, zeby sie pochwalic. gdyby po schlodzeniu dalej bylo zbyt lepkie to moge zamiast cukrem podsypywac delikatnie maka? chcialabym ograniczyc cukier :)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 22:55 odpowiedz
Przypuszczam, że nic nie zepsułaś, ciasto chłodzimy przez godzinę i wtedy gęstnieje :-). Tak, może być mąka.
MagaRu profil
12.12.2014 13:57 odpowiedz
Uratowane i udane :) tylko musialam zmienic ksztalt z uwagi na sloiki, do ktorych maja sie zmiescic, teraz to bardziej Blumen von Basel ;) po upieczeniu byly mieciutkie w srodku, ale jak wystygly to stwardnialy. tylko powiedzialabym, ze sa chrupkie poprostu i nie polamia nikomu zebow. ale z racji roznego wieku obdarowywanych - lezakowanie w puszce z jablkiem, a w weekend pieke kolejna porcje, bo okazuje sie, ze to malo :) jak juz zapakuje to zrobie kolejne zdjecie. jesli dzien-dwa przed wigilia zapakuje je juz w osobne sloiczki to nie stwardnieja z powrotem..? nie znam tego sposobu z jablkiem. pierniczki, ktore pieke sa cieniutkie i chrupkie, nigdy nie fundowalam im lezakowania ;)
jeszcze raz za wszystko dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 19:48
Jak już zmiękną i będą trzymane w puszce, wtedy z powrotem nie stwardnieją. 
ola_k profil
11.12.2014 15:44 odpowiedz
Czy można pominąć rum?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 23:39 odpowiedz
Tak.
Rollo profil
11.12.2014 12:24 odpowiedz
Czy te serducha teraz upieczone będą dobre, tzn miękkie, na święta?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:30 odpowiedz
Tak, ale trzeba je potraktować jabłkiem, jak pierniczki.
Ailises profil
11.12.2014 11:15 odpowiedz
Witam! Ciastka sa twarde jak kamien, w smaku nudne, wlasciwie niedobre. Pracy duzo w zwiazku z tym calym lezakowaniem ciasta. Absolutnie nie polecam.
Mari161 profil
04.12.2014 09:56 odpowiedz
Czy ciasteczka przez noc mają leżakować w lodówce czy w temperaturze pokojowej? :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 09:58 odpowiedz
W temp. pokojowej.
thilnen profil
05.12.2015 00:14 odpowiedz
a czy trzeba je czymś przykryć (w sensie ściereczką)?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2015 23:27 odpowiedz
Nie, nie przykrywałam. Mają wyschnąć (z wierzchu).
Gość: Marta
03.12.2014 23:52 odpowiedz
Czy na noc mają pozostać w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 10:11 odpowiedz
Nie, w temp. pokojowej.
Gość: kari
03.12.2014 18:29 odpowiedz
Cześć! Znalazłam przepis na te ciastka w "Claudii" i postanowiłam porównać go z innymi, i tak trafiłam na Twój blog. :) Wydaje mi się, że dziennikarze "Claudii" wykorzystali Twoje zdjęcie, wycinając z niego podpis i robiąc lustrzane odbicie. Nie jestem pewna, czy wyraziłaś na to zgodę, więc chciałam Cię poinformować o tym.
Gość: marta
03.12.2014 09:50 odpowiedz
Witam,czy pierniczki można przechowywać w szczelnie zamykanym plastykowym pojemniku czy nadają się tylko metalowe puszki?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 10:32 odpowiedz
Można. Każdy szczelny pojemnik dopuszczony do kontaktu z żywnością będzie dobry.
kukuluku profil
01.12.2014 18:05 odpowiedz
W tym roku zamiast migdalow dalam orzechy laskowe,a w miejsce Kirschu wodke z orzechow laskowych.
Gość: miska
20.11.2014 19:44 odpowiedz
I jeszcze jedno pilne pytanko czy może być amaretto zamiast rumu?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 17:11 odpowiedz
Tak.
Gość: miska
20.11.2014 19:29 odpowiedz
Ja je robie teraz, właśnie praze make migdalowa bo mam jej dużo a tamtych migdałów nie mam,wyjdą z takiej?drugie pytanko czytam,że są twarde, jak jevprzechowywac?z jabłkiem w puszce?Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 17:12 odpowiedz
Tak, przechowujemy jak pierniczki, w puszce z kawałkiem jabłka. Mąka migdałowa - ma Pani na myśli zmielone migdały?
Gość: miska
21.11.2014 17:29 odpowiedz
Tak na maczke:-) juz zrobione rano byly:-) ale dziękuję za odpowiedź.
Gość: luiza
04.01.2014 21:08 odpowiedz
Pytanie bardziej organizacyjne, ale jak usunac konto z MW? Mam drugie i chce sie pozbyc starego ;___;
ineska profil
04.01.2014 22:08 odpowiedz
napisać do Doroty, ona to robi
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:16 odpowiedz
Jak pisze Ineska, proszę do mnie napisać, podać maila i nick, jaki usunąć. dorota@mojewypieki.com
czekoladoholiczka profil
04.01.2014 17:35 odpowiedz
Fantastyczne! Zrobiłam gwiazdki zamiast serc, bo nie miałam foremek, wyszły piękne. Jeśli ktoś by chciał maczać w cukrze przed pieczeniem, to można bo się cukier super trzyma, ale nie jest już taki śnieżnobiały. Ciastka się rozeszły zanim zmiękły, a były naprawdę pyszne. Następnym razem będę krócej piekła, bo chyba za bardzo je przesuszyłam. Bałam się, że będą w środku surowe, ale niepotrzebnie.
zadra profil
03.01.2014 14:34 odpowiedz
Warto je upiec i już w listopadzie poczuć zapach świąt:-)
aanna profil
28.12.2013 11:41 odpowiedz
Jestem ogromnie wdzięczna za przepis bezglutenowy :-)
Serducha przypadły nam do gustu.
Piekłam z migdałami tartymi, bo tylko na takie natrafiłam i z wypieku jestem bardzo zadowolona.
Dziękuję serdecznie Dorotko:-)
Kociakovsky profil
28.12.2013 03:59 odpowiedz
Wyszły idealnie. Jak dla mnie najlepsze ciasteczka świąteczne, które upiekłam w tym roku. Połączenie migdałów, czekolady i delikatnego korzennego smaku tworzy coś bajecznego.
Gość: Monia
20.12.2013 20:50 odpowiedz
migdaly maja byc mielone czy tarte, bo mam paczuszke 200g tartych i one sa jak maka, zaczelam mielic takie w calkosci i sa duzo grubsze i nei wiem co robic:-(??
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:13 odpowiedz
Mogą być zmielone, możesz wymieszać z tymi tartymi.
Gość: Monia
20.12.2013 21:17 odpowiedz
teraz mam 200g tartych, one sa jak maka i 200g mielonych to mam wziac 200g tartych i 50g mielonych?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:19 odpowiedz
Tak.
Gość: Monia
20.12.2013 21:25 odpowiedz
to niepotrzebnie zmielilam 200g;-) poszukam innego przepisu zeby je wykorzystac teraz. a 50g mielonych migdałów to bedzie z pol szklanki?;-) jakos mi sie zdawalo ze taka maczke migdalowa trudno podprazyc i polecialam do sklepu kupic w calosci migdaly i zaczelam mielic;-)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:29
Wg przelicznika 

MIGDAŁY ZMIELONE 1 szklanka = 110 g 1 łyżka = 6 g
Bianka profil
20.12.2013 09:15 odpowiedz
Pychota :) Nauczona pierniczkami dałam im leżakować tylko połowę podanego czasu i wg mnie wyszły super. Lekko popękane, lekko powzdymane - wyglądają bardzo apetycznie! Pieczone wczoraj - dziś dały się ugryźć ;) choć mocno chrupały. Przepis godny zapamiętania :)
Rogalika profil
20.12.2013 06:41 odpowiedz
Czy te serca maja być miękkie jak pierniczki po leżakowania z jabłkiem ,czy takie bardziej kruchość miękkie?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 09:38 odpowiedz
Jak pierniczki.
19.12.2013 17:59 odpowiedz
Wyszły całkiem smaczne, też musiały poleżeć w puszce z jabłkami. Moje są bardziej orzechowe, bo miałam za mało migdałów:) Troszkę ciężko się wałkowało, ale się udały:)
Nie wyszły mi tak ładne, ale ważne, że są dobre:)
http://odrobinafinezjiwkuchni.pl/slodkosci/ciasteczka/item/680-basler-herzen-serca-z-bazylei
Gość: Bianka
19.12.2013 14:06 odpowiedz
Mam paczuszkę mielonych migdałów - 200g - czy mogę brakujące 50g zastąpić mąką zwykłą lub pełnoziarnistą?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 00:50 odpowiedz
Zwykłą.
Gość: Dot
17.12.2013 12:01 odpowiedz
rzeczywiście są twarde ale to mi wcale nie przeszkadza, po prostu są super chrupiące; może po prostu nie każdemu ten typ ciastek smakuje - ja na pewno będę do nich wracać bo mają bardzo ciekawy smak i pięknie wyglądają
Grzegorzowa profil
13.12.2013 18:01 odpowiedz
Właśnie zrobiłam i byłam zadowolona, a teraz już średnio... wyglądają całkiem nieźle (lepiej niż na mojej fotce) i chwilę po upieczeniu były fajne, bo nietwarde, smakowały jak czekoladowe makaroniki. Po całkowitym ostygnięciu zrobiły się dość twarde i co najgorsze nie wiem czy to może się zmienić... niektóre po środku dają się lekko nacisnąć, nie wszystkie mają pęknięcia, mam obawy czy będą zjadliwe.
Dorotko, może rozwiejesz moje strachy, bo robiłaś je znacznie wcześniej, sprawdzałaś po kilku dniach czy zmiękły ? Widzę, że nie tylko z moimi tak się stało, więc może to właśnie tak powinno być, przynajmniej na razie.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 18:04 odpowiedz
Powinny zmięknąć, traktujemy je tak samo jak pierniczki, kawałkiem jabłka :).
Rogalika profil
14.12.2013 17:11 odpowiedz
Moje również są twarde i mam obawy czy zmiekna, drugi dzień leżą zamknięte w puszce z kawałkami jabłka.
Grzegorzowa profil
19.12.2013 12:22 odpowiedz
Nareszcie... dziś moje serca już nie są jak z kamienia, zmiękły i w końcu dają się ugryźć, niemal tydzień leżały z jabłkiem.
Ktoś w komentarzach narzekał, że nie ma fotki po "ugryzieniu", więc już jest :D
Gość: Magda
13.12.2013 17:30 odpowiedz
a ja chcialabym zapytac gdzie znalezc w Uk mielone goździki? W żadnym polskim sklepie nie ma :(
Nie mam moździerza I nie wiem jak zmielic goździki.
Grzegorzowa profil
13.12.2013 17:52 odpowiedz
Ja w Polsce też nie dostałam, dodałam zmiażdżony w moździerzu, w sumie wcale go nie czuć, dodałam też pół łyżeczki przyprawy do pierników.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 17:58 odpowiedz
Na ebayu.
Gość: Misia
15.12.2013 20:01 odpowiedz
w Marks&Spencer oczywiście!
Gość: D.
17.12.2013 16:01 odpowiedz
poproś Mikołaja o moździerz - może jeszcze zdąży :) to bardzo przydatne narzędzie w kuchni
Gość: Ola
20.12.2013 22:54 odpowiedz
mielone gozdziki sa w kazdym duzym supermarkecie, ja kupuje w Tesco mielone gozdziki firmy Schwartz. Mialam zamiar jutro robic te ciastka, ale nie przeczytalam wczesniej komentarzy i teraz mam obawy czy zmiekna do srody...
Gość: Martina
21.12.2013 10:48 odpowiedz
Ja kupilam w morrisonie...
Gość: Kamila
01.01.2014 14:16 odpowiedz
ja znalazam w Co-Oerative,na póce z przyprawami,z firmy Schwartz
Gość: Rogalika
12.12.2013 13:03 odpowiedz
Upieklam dzisiaj ,pół na pół z orzechami laskowymi i zamiast rumu dalam wódkę orzechowa.Moja po wystygnieciu są twarde,zaraz je udekoruje,mam nadzieje ze zmiekna.
Gość: atena1102
11.12.2013 13:33 odpowiedz
Ciasto dalej pozostało miękkie, nie nadające się do wałkowania, więc zrobiłam z niego małe kulki i je spłaszczyłam, po upieczeniu wyszły super, bardzo smaczne, myślę że ciasto zostało miękkie przez to że robiłam z orzechów włoskich które po rozdrobnieniu zrobiły się lekko wilgotne, może za bardzo je zmieliłam i wytworzyły już olej. Ciastka polecam,
Gość: atena1102
10.12.2013 18:34 odpowiedz
Moje ciasto jest strasznie miękkie, co zrobiłam nie tak, czy da się je uratować?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 18:57 odpowiedz
Dodaj więcej migdałów, włóż do lodówki.
Gość: Meg
10.12.2013 15:56 odpowiedz
Czy mogę częściowo zastąpić migdały wiórkami kokosowymi, w proporcji : 200 g migdałów i 50 g wiórków kokosowych? Upiekłam w wersji podstawowej, bardzo smaczne.
Gość: Mika
09.12.2013 15:20 odpowiedz
Czy one mocno rosną podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 18:59 odpowiedz
Nie, lekko napuszają się do góry.
Gość: atena1102
09.12.2013 13:48 odpowiedz
Witam, mam zamiar zrobić ale z całości orzechów włoskich lub laskowych. czy ciastka wyjdą, czy również mam zdjąć skórkę z orzechów?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:36 odpowiedz
Laskowe bależy podpiec i tak, trzeba z nich onrac skórkę. Z włoskich nie.
Hotaru profil
06.12.2013 10:47 odpowiedz
moje serca są w pudełku od tygodnia. Zmiękczam je jabłkiem, ale nie wiem czy ono im służy. Te serca co się stykają z kawałkami jabłka strasznie są mokre. No i nie ukrywam, że mam obawy czy zdążą zmięknąć. Jest jakiś inny sposób aby je zmiękczyć bez jednoczesnej utraty ich pierwotnej postaci? Jak dotykam to są tak mokre, że ciasto mi na rękach zostaje
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 23:09 odpowiedz
Myślę, że powinnaś wyjąć jabłko. Mają nabierać wilgoci i być miękkie, ale nie mokre :).
JoannaU profil
04.12.2013 19:12 odpowiedz
Genialne:*
kukuluku profil
03.12.2013 21:29 odpowiedz
Zanim wyrobilam sie ,z przygotowaniem ciasta,byla 12 w poludnie.Balam sie,ze znowu cos pojdzie nie tak jesli nie bede trzymac sie przepisu,wiec czekalam do polnocy z upieczeniem.Warto bylo,bo sa pyszne.Przy okazji,zeby nie zasnac z nudow zrobilam inne pierniczki.Jutro sproboje zrobic Basler na orzechach laskowych.Zamiast kirschu,czy rumu dodam likier z orzechow laskowych.
Gość: Dot
03.12.2013 20:44 odpowiedz
czy myśli Pani że mogłabym zamiast 50 g migdałów dodać mielone orzechy laskowe? (zabrakło mi!)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:51 odpowiedz
Można.
Gość: iskor
03.12.2013 19:53 odpowiedz
W końcu się za nie zabrałam,ale..ciasto się mocno kruszy,nie da się rozwałkować. Co może być przyczyną ?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:52 odpowiedz
Zbyt małe białka?
Gość: Ela
03.12.2013 07:47 odpowiedz
Czas pieczenia podany w tym przepisie jest stanowczo za dlugi!!! Ciastka sie wysuszaja, optymalny to 6-8 minut!! Moja pierwsza porcja poszla do kosza, dopiero jak znalazlam oryginalny przepis to bylo dokladniej opisane etapy!
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:54 odpowiedz
Przecież napisałam, że od 8 minut. Co zalezy od wielkości pierniczków i sposobu pieczenia..
kot_bury profil
02.12.2013 22:31 odpowiedz
Witam, ciasto gotowe i za moment będę wycinać ale mam wątpliwości...a mianowicie: za 12 godzin mnie już w domku nie będzie, czy mogę poleżeć ok...8-9 godzin? Czy może powinnam zostawić ciasto na noc w lodówce i rano wycinać foremką, a wieczorem piec?? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi!...
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:55 odpowiedz
Mogą poleżeć krócej, nie ma problemu.
Marysia profil
30.11.2013 10:03 odpowiedz
Pani Doroto, przymierzam się dziś do pieczenia tych ciasteczek. Ponieważ foremki do wykrawania mogą być różnej wielkości a czas pieczenia może też być różny w zależności od piekarnika i właśnie wielkości ciasteczek obawiam się trochę, czy dobrze wyczuję moment, w którym ciasteczka będą należycie upieczone. Czy jest jakiś dobry sposób na sprawdzenie, czy ciasteczka są w sam raz upieczone? Metoda suchego patyczka tu chyba nie nadaje się...? Czy lepiej ewentualnie nie dopiec czy lepiej przesuszyć :) Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:15 odpowiedz
Lepiej lekko przesuszyć ;-). Ciasteczka będą wyglądały na wypieczone, będą się lekko brązowiły, a góra będzie spękana. Można wyjąć jedno, przełamać i sprawdzić, czy juz nie są surowe.
Gość: Iskor
29.11.2013 21:01 odpowiedz
Zakupilam od razu zmielone migdaly. Czy niepodprazenie ich na patelni zaszkodzi ciastkom?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:15 odpowiedz
Nie zaszkodzi.
Gość: Anna
29.11.2013 08:11 odpowiedz
Witam, bardzo prosze o podpowiedz Pani Dorotko, ktory z przepisow na pierniczki z Pani strony jest najbardziej odpowiednie na pierniki do powieszenia na choinkee ? Z gory dziekuje z pomoc i gratuluje wspanialego blogu i cudnej ksiazki ktora oczywiscie mam zakupiona ;))
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2013 09:34 odpowiedz
Pierniczki z przepisu 1 lub 2, gingerbread people, domek z piernika. Należy jednak pamiętać, że pierniczki na choince mogą rozmięknąć od wilgoci w powietrzu i po prostu z niej spaść. Wszystkozależy od tego, jakie warunki i klimat są u Ciebie :).
Dziękuję!
Gość: Ewa
28.11.2013 22:45 odpowiedz
Ciasteczka już upieczone, troszkę stwardniały (na szczęście nie są twarde jak kamień). Ale mam pytanie, czy same zmiękną po jakimś czasie przechowywane w szczelnym opakowaniu? I może udzieli mi ktoś odpowiedzi, dlaczego w ogóle po upieczeniu te ciasteczka twardnieją (tak jak i pierniczki)? Cóż to za magiczny proces? Niestety nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na to nurtujące mnie pytanie :)
kot_bury profil
28.11.2013 11:53 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika i powiem, że surowe ciasto bardziej mi smakowało ;) ale może to się zmieni. Nie dodałam roztrzepanego białka przed pieczeniem i możliwe, że dlatego nie udało im się popękać i nie są tak piękne jak chciałam. Chyba upiękę drugą partię...:) Czy mona skorzystać z połowy porcji migdałów, a połowy laskowych? Albo najlepiej samych lakowych?...
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 18:41 odpowiedz
Mmm.. z laskowymi byłyby świetne!
kukuluku profil
26.11.2013 13:58 odpowiedz
Czy migdaly musza byc obrane ze skorki?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 12:25 odpowiedz
Tak, najlepiej.
Gość: Asia K.
26.11.2013 02:31 odpowiedz
Są przepyszne, z każdym dniem lepsze, ktokolwiek nie spróbuje, na jednym nigdy się nie kończy :)
aniafb profil
25.11.2013 22:27 odpowiedz
Upiekłam i uważam, że ciastka są świetne! Polecam trzymać się wskazówek, które są w przepisie a przede wszystkim grubości ciastek, wtedy ani nie wyjdą za twarde, ani sie nie przypalą. Ja dodałam 50g migdałów trochę grubiej zmielonych i struktura ciastek wyszła super!
Hotaru profil
25.11.2013 22:05 odpowiedz
Witam, czy jeśli mam zamiar piec je jutro i zapuszkować do świąt, to mam od razu dekorować boki czy czekać np. na dwa dni przed Świętami z dekoracją boków? Planuję użyć kolorowej posypki więc nie chciałabym aby straciła kolor. To po pierwsze, a po drugie, one same przez miesiąc zmiękną czy mam je traktować no w połowie grudnia jabłkami?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:40 odpowiedz
Tak, można od razu dekorować. Niestety nie wiem, jak zachowa się posypka. Traktujemy je jak pierniczki, czyli jabłkami :).
Andzia01 profil
25.11.2013 13:09 odpowiedz
Upiekłam je również, wszak wszystko co korzenne uwielbiam:) Bardzo dobre choć nie zaskoczyły mnie. Przypominają mi inne ciastka z migdałami, które piekłam z MW. Główna różnica w smaku to czekolada. Ale i tak cieszę się, że je upiekłam bo wszystko co korzenne uwielbiam:)
bacha profil
25.11.2013 08:31 odpowiedz
Upiekłam i ja. Chyba się udały, ale... nie wiem jak smakują. Na razie twarde. Poczekam, aż zmiękną. Chociaż po wyjęciu z piekarnika były miękkie, to po 10 minutach stwardniały. :) Do Świąt jeszcze kawał czasu.
Ooomnomnomnom profil
24.11.2013 16:29 odpowiedz
zrobiłam je z tego przepisu http://www.kuechengoetter.de/rezepte/Plaetzchen-Kekse/Basler-Herzen-1349408.html ale chyba wszystkie przepisy w sieci są podobne. Zamiast rumu którego nie lubię dałam amaratto :)

Twój przepis dokładnie przeczytałam dopiero później i już wiem dlaczego tak Panią uwielbiam :) opisuje Pani wszystko idealnie, daje praktyczne rady np. odnośnie przechowywania, czego nigdzie nie mogłam znaleźć. Prowadzi Pani cudownego bloga :) A książka która zdobi moją półkę jest niesamowitą inspiracją ;) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ;)
http://ooomnomnomnom.blogspot.com/2013/11/serca-z-bazylei-migdaowo-czekoladowe.html
SIAS2013 profil
24.11.2013 15:40 odpowiedz
Pozdrowienia ze Szwajcarii wraz z podziekowaniem za przepis! Serduszka zmiekna szybko, jesli wlozy sie do pojemnika, w ktorym sa przechowywane kawaleczek jablka!
Gość: Monia
23.11.2013 22:05 odpowiedz
ale Pani Dorota jest cierpliwa z odpowiadaniem po raz enty na to samo pytanie ;) moje ciasto wlasnie sie chlodzi ;)
Gość: Monia
23.11.2013 19:01 odpowiedz
czy do tych ciasteczek nadaje sie miod gryczany?czy lepiej lipowy? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 19:03 odpowiedz
Lepszy lipowy, delikatniejszy w smaku.
Gość: Monia
23.11.2013 19:05 odpowiedz
dziekuje za szybka odpowiedz:-)lece wiec po lipowy szybko do sklepu bo chcialam zaczac je robic, ale mam tylko gryczany:-)pozdrawiam!
Gość: zinaida
26.11.2013 18:02 odpowiedz
A gdzie w przepisie jest miód?
madziara profil
24.11.2013 00:09 odpowiedz
jaki miod??? nie straszcie mnie, bo wlasnie moje ciasteczka schna a ja tu po raz n-ty przegladam skladniki i miodu nie widze.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 20:45 odpowiedz
Nie ma miodu ;-)). A juz automatycznie odpowiadam ;-).
kotwtrampkach profil
24.11.2013 21:20 odpowiedz
ufff, własnie mam ciasto w loówce i jeszcze czytam komentarze :):) Potraficie podnieśc ciśnienie, hihi
Magda412 profil
23.11.2013 16:58 odpowiedz
Pani Doroto, moje ciasteczka niestety są mega twarde :( jest szanse, że zmiękną czy mamy łamać na nich zęby?? ;)
Za długi piekłam ale i za cienkie zrobiłam więc moja wina.
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:13 odpowiedz
Cieżko powiedzieć, czy teraz zmiękną. Może skruszeją z czasem, ale ponieważ były rozwałkowane zbyt cienko i pieczone zbyt długo, mogą byc co najwyżej kruche, nie będą kleiste i ciągnace w środku.
Gość: Karolina
23.11.2013 13:06 odpowiedz
Witam, Czy te ciastka musza leżeć przed świętami miesiąc, czy mozna będzie upiec je dwa dni przed świętami? Są twarde i miękną jak pierniczki leżakując czy tutaj ta metoda nie działa? ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:14 odpowiedz
Można upiec je już teraz, mogą leżeć. Powinna działać ta sama metoda, co u pierniczków :).
Gość: siarenka
23.11.2013 11:39 odpowiedz
Jak duże są te ciasteczka ze zdjęć? takie mniejsze czy typowe na pierniczki?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:15 odpowiedz
Mniejsze i większe serca, można wycinać dowolną wielkość, mniejsze pieką się krócej.
Gość: Mgławica
23.11.2013 08:27 odpowiedz
ciasteczka pięknie wyglądają ale mi po raz pierwszy chyba nie wyszedł przepis z tego bloga
zaczęło się od mojego gapiostwa i przeczytałam, że ciasto trzeba rozwałkować na 1mm :) - oczywiście to nie mogło się udać
po korekcji błędu pierniczki zostawiłam do przeschnięcia - rano Mąż stwierdził, że dobre te ciastka ale mogłam je dłużej piec (mam nadzieję, że surowe mu nie zaszkodzą)
i chyba za długo je piekłam bo są mocno brązowe i twardawe

ale i tak tu wrócę po kolejne przepisy :)
Gość: Bo
23.11.2013 00:25 odpowiedz
Te ciasteczka byłyby przepyszne... gdyby nie były tak przerażająco słodkie! Zmniejszyłam nawet o 20 g ilość cukru, prawie nie podsypywałam, a już przed obtoczeniem były zbyt słodkie. Nie jestem w stanie zjeść więcej niż jedno, żeby mnie nie zemdliło...
Czy można zmniejszyć ilość cukru np. o połowę bez szkody dla konsystencji ciasta? Chciałabym, żeby smakowały migdałami i przyprawami, a nie cukrem. :)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:17 odpowiedz
Czy dodałaś mleczną czekoladę zamiast gorzkiej? Dla mnie nie były zbyt słodkie, a wolę gorzką czekoladę, po zmniejszeniu cukru byłyby zbyt wytrawne.
Ale jeśli chcesz zmniejszyć ilość cukru, można bez problemu :).
Gość: Bo
23.11.2013 22:08 odpowiedz
Gorzką. Radzę sobie z nimi: maczam w gorzkiej herbacie albo smaruję tahini. ;) Może po prostu zmienił mi się smak i dlatego marudziłam. ;)
Gość: Zuza
22.11.2013 20:56 odpowiedz
Witam. Czy te ciasteczka mogą zastąpić pierniczki na choinkę? Chodzi mi o ich konsystencję po upieczeniu, czy nadają się do ozdabiania przez dzieci czy są raczej zbyt delikatne i kruche i mogą nie przetrwać takiej "przeprawy"?
:-)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 20:59 odpowiedz
Według mnie będą się nadawać :).
Meyi profil
21.11.2013 21:46 odpowiedz
Moje właśnie wyskoczyły z piekarnika, są przepyszne! Idealne!
Dziękuję za przepis:) Jako bezglutenowiec mam już idealny przepis na święta:)
Monika.1 profil
21.11.2013 20:54 odpowiedz
Pani Dorotko a o to I moje ciasteczka przepyszne i jakie latwe a zapach w kuchni nie do opisania ,super przepis bardzo polecam:)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 21:42 odpowiedz
Wyglądają tak świątecznie, super :).
Gość: Natalia
23.11.2013 15:34 odpowiedz
Pani Moniko, gdzie można dostać takie bajeczne pianki? :))
Gość: monika.1
03.12.2013 00:35 odpowiedz
Bardzo przepraszam ale dopiero teraz zobaczylam Pani pytanie to Sa pianki mini marshmallows,pozdrawiam.
Magda412 profil
21.11.2013 18:02 odpowiedz
Oczywiście Magda bym się nie nazywała jak bym nie zabrała się za te ciasteczka - już schną :D aleeee, powiem tak wałkując ciasto najlepiej w kuchni mieć zimno i szybko je robić.
Polecam mielić migdały razem z goździkami(jak ma się młynek) :)
Pięknie pachnie w kuchni...
magdunia99 profil
21.11.2013 13:23 odpowiedz
nie jestem beksą... ani żółtodziobem... ale przy tych ciastkach się popłakałam, nic nie wyszło jak trzeba a na końcu się spaliły... Szybkie pierniczki nadal są najwspanialsze na świecie ;)
21.11.2013 12:34 odpowiedz
jeju mam tyle pomysłów na świąteczne wypieki, że nie wiem, które zrealizować, a jak do tego zerkam na to co się u Ciebie dzieje i powiem, że mi nie ułatwiasz wyboru :) hehe kolejny świetny przepis!
Gość: kryska
21.11.2013 10:52 odpowiedz
chyba w tym roku na święta będą same słodkości ;-))
Meyi profil
21.11.2013 09:56 odpowiedz
Czy ciasteczka muszą leżakować tak długo? Można ten czas trochę skrócić?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:03 odpowiedz
Tak, powinny leżakować tak długo.
Meyi profil
21.11.2013 10:26 odpowiedz
Dziękuję:) Wobec tego muszę uzbroić się w cierpliwość:) Pozdrawiam.
Gość: kuchareczka
21.11.2013 09:48 odpowiedz
Czy mogą poleżeć dłużej niż 12 godzin??
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 09:49 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze.
Gość: kuchareczka
21.11.2013 09:59 odpowiedz
Przepraszam nie zauważyłam wcześniej.
Co to znaczy nie baardzo długo? 20 godzin może być za długo?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 10:03 odpowiedz
Tak, mogą za bardzo wyschnąć.
Gość: kuchareczka
21.11.2013 10:08 odpowiedz
czyli pozostaje robienie ciasteczek w weekend :) dziękuję :)
Gość: Dorota
21.11.2013 09:27 odpowiedz
Czy będzie dobrze jak obtoczę w białku i cukrze przed upieczeniem?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 09:49 odpowiedz
Można.
Gość: healy
21.11.2013 07:07 odpowiedz
Pani Dorotko - czy mozna zastapis gozdziki przyprawa do piernika? Tak jak i Bianka nie moge nigdzie znalezc mielonych. z gory dziekuje za odpowiedz.

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 09:50 odpowiedz
Można zastąpić korzenną przyprawą.
Gość: R
21.11.2013 00:17 odpowiedz
Przepis bez grama tłuszczu? Naprawdę?
Spróbuję koniecznie.
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach