Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 12 lipca 2017

Bezy z kremem kawowym

Chrupiące bezy, delikatny krem kawowy i maliny = wyśmienity podwieczorek :-). Niezawodne połączenie smakowe, proste do przygotowania, jesli posiadacie cukiernicze rękawy jednorazowe (można je tanio kupić na popularnych serwisach interetowych) i duże tylki z ostrymi wycięciami. Wspaniałe po prostu do kawy :-).

Uwaga: do uzyskania kształtów bezy użyłam tylki o średnicy 18 mm o takim kształcie:

Składniki na około 10 sztuk (dużych, złożonych, podwójnych ciastek z kremem):

  • 4 duże białka* (1 białko o wadze około 40 g)
  • szczypta soli
  • 240 g drobnego cukru do wypieków

Białka najlepiej, by były w temperaturze pokojowej - z takich białek po ubiciu otrzymamy największą objętość piany. Nie jest to jednak konieczne.

Białka umieścić w misie miksera i rozpocząć ubijanie (trzepaczką do białek). Po lekkim spienieniu się białek dodać szczyptę soli i następnie kontynuować ubijanie na wysokich obrotach do momentu otrzymania gęstej, sztywnej piany.

Do ubitej piany partiami, stopniowo dodawać drobny cukier do wypieków, po jednej łyżce, cały czas ubijając na wysokich obrotach, po każdym dodaniu. (Uwaga: najczęściej popełnianym błędem jest dodanie całego cukru szybko, na jeden raz, kiedy nie zdąży on ustabilizować piany i nie zdąży się w niej rozpuścić podczas ubijania; taka piana będzie rzadka, bezy z niej nie wyjdą). Większość cukru powinna rozpuścić się w masie bezowej, co można sprawdzić rozcierając pianę pomiędzy palcami. Powstała piana bezowa będzie gęsta, lśniąca, sztywna. 

Dwie blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Masę bezową przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego z dużą ozdobną metalową końcówką (tylką) i wyciskać na blachę podłużne beziki o szerkości około 4 cm i długości około 10 cm (podczas pieczenia urosną!). Postawiać między nimi nieduże odstępy.

Piec około 45 - 60 minut w temperaturze 140ºC, najkorzystniej z termoobiegiem. Gotowe bezy powinny być kruche i chrupiące z wierzchu, piankowe lub lekko ciągnące się w środku. Jeśli w takiej temperaturze bezy w Twoim piekarniku wychodzą beżowe zamiast śnieżnobiałych - obniż temperaturę w piekarniku i wydłuż czas pieczenia/suszenia.  

Wystudzić i przekładać kremem (najlepiej przygotować krem i przekładać bezpośrednio przed podaniem).

Krem kawowy:

  • 200 g serka mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżka kawy naturalnej zmielonej

Wszystkie składniki powinny być schłodzone. 

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera (razem) i ubić /końcówkami do ubijania białek/ do powstania gęstego kremu.

Smacznego :-).

Bezy z kremem kawowym

Bezy z kremem kawowym

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (32)
justynaBH profil
12.09.2017 16:00 odpowiedz
I kilka takich ..babskich..;)
Aga Mars profil
12.09.2017 17:39 odpowiedz
Slicznoty :)
14.09.2017 14:34 odpowiedz
Co tu się odbezikowało xD
Świetne! ;)
justynaBH profil
12.09.2017 15:59 odpowiedz
Wyborny smak!
Pani Dumalska profil
12.09.2017 21:38 odpowiedz
Wyglądają pięknie! Gratulacje!

Czy jesteś mi w stanie powiedzieć ile moga postać z kremem zanim zaczną się rozpuszczać?
justynaBH profil
13.09.2017 00:23 odpowiedz
Pani Dumalska cos około 15ej je przełozyłam kremem i juz o 19ej leciutko nasiakły wiec proponuje nie przekładac kremem wiele wczesniej.Pozdrawiam :)
Pani Dumalska profil
15.09.2017 14:29 odpowiedz
dziękuję.
no cóż wszystko co piękne jest ulotne :D
Esme profil
14.09.2017 21:33 odpowiedz
Urocze, takie...zadziorne:)
kotagat profil
30.08.2017 15:42 odpowiedz
Witam, nie mam białek i pomyślałam sobie, ze do tych bezowych cudeniek zrobię krem kawowy, ale budyniowy. Pasuje? Przetestował już ktoś takie połączenie? Proszę uprzejmie o pomoc
kotagat profil
30.08.2017 15:59 odpowiedz
Miałam na myśli oczywiście krem budyniowy z żółtkami, żeby z kremu pozyskać białka na bezy
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2017 12:50 odpowiedz
Myślę, że taki krem uda się i będzie pyszny, wystarczy do gotowanego budyniu dodać trochę kawy :).
kotagat profil
01.09.2017 12:47 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź! Pozdrawiam gorąco i biorę się do dzieła.
Gość: Puppy
13.08.2017 17:59 odpowiedz
Genialny przepis :) wyszły niesamowite! Choć krem kawowy zmieniłem na wersję bardziej letnia tzn limonkowy z dodatkiem mięty - bardzo odświeżający. Beza wyszła idealna - krucha z wierzchu i ciągnąca w środku, a była to moja pierwsza beza w życiu :) wystarczy postępować zgodnie z instrukcjami!
KasiaW profil
29.07.2017 13:14 odpowiedz
W mojej ulubionej cukierni też sprzedają bezy z kremem kawowym, ale jest w nim alkoholowy posmak. gdybym chciała go tutaj uzyskac, to czy do takiego kremu jak zaproponowany można dolać alkoholu czy raczej zrobić krem maślany (wydaje mi się, ze te z cukierni są właśnie z maślanym)? I jaki alkohol doradzacie? Myślałam o rumie albo amaretto ale może jakis likier kawowy?
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2017 14:21 odpowiedz
Trzeba wtedy zrobić krem maślany. Np. taki krem dodając do niego amaretto lub likier kawowy.
brygida profil
17.07.2017 17:08 odpowiedz
przecież miedzy bezikami widać krem z ziarenkami zmielonej kawy:)
harllaa profil
15.07.2017 13:42 odpowiedz
Pyszne. A krem po prostu rewelacja. Z tą kawą naturalną zmieloną ;D
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2017 11:32 odpowiedz
:-)
Gość: Marysia
14.07.2017 09:11 odpowiedz
Czym możnaby zastąpić mascarpone?:)
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2017 10:30 odpowiedz
Nie ma zamiennika. Można wykonać krem maślany.
PaniBarcina profil
13.07.2017 22:35 odpowiedz
Pani Doroto, jest Pani moją inspiracją podczas pieczenia. Uwielbiam Pani przepisy, są dopracowane w 100%, jeśli wykonuję coś dokładnie tak jak Pani to opisuje to efekt jest zawsze idealny. Dziękuję, że prowadzi Pani tego bloga, bo jestem dowodem na to, że zaraża on pasją! :)
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2017 10:30 odpowiedz
Bardzo mi miło, dziękuję!
Gość: anetalorneta
13.07.2017 21:05 odpowiedz
Ta kawe taka fusiasta sie sypie czy zaparzyc i jako ciecz?
agnsud profil
13.07.2017 23:36 odpowiedz
Nic nie jest napisane o zaparzaniu więc jako fusy:)
Gość: Malina
12.07.2017 16:48 odpowiedz
Nie naturalnie zmielona tylko kawa naturalna zmielona czyli taka sypana tzw fusiasta
Kryska profil
12.07.2017 18:12 odpowiedz
Przeczytaj komentarze poniżej.
Gość: Jagoda
12.07.2017 15:16 odpowiedz
Co to kawa naturalnie zmielona?
Gość: UC
12.07.2017 16:17 odpowiedz
Kawa NATURALNA zmielona.
Czyli zmielone prażone ziarna krzewu kawowego.
Czyli zwykła, "prawdziwa" kawa.
Pozdrawiam
Mag_Ma profil
12.07.2017 16:44 odpowiedz
Naturalna. To kawa ziarnista zmielona w młynku do kawy :)
Czagarnot profil
12.07.2017 17:24 odpowiedz
W przepisie jest napisane kawa naturalna, zmielona, a nie naturalnie zmielona.
Gość: joolka
12.07.2017 17:29 odpowiedz
Nie naturalnie zmielona tylko naturalna zmielona :) Podejrzewam, że chodzi o zwykłą kawę z Brazylii, Etiopii czy innego Ekwadoru zmieloną w młynku elektrycznym lub manualnym po to aby masa miała kawowe kropki (bo kawa rozpuszczalna jak wskazuje nazwa pewnie się rozpuści).
Gość: Gość
12.07.2017 17:40 odpowiedz
"1 łyżeczka kawy naturalNEJ zmielonej" - chodzi o zmielone ziarna kawowca potocznie nazywane kawą mieloną/fusiastą :) Udanego wypieku :)





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach