Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 06 listopada 2015

Cebularze lubelskie

Tradycyjne lubelskie cebularze, których tradycja wypiekania sięga XIX wieku. Jako pierwsi zaczęli je wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta, a potem receptura rozpowszechniła się po całej Lubelszczyźnie. Drożdżowe chrupiące i złociste ciasto, pachnące nadzienie cebulowe z makiem - to jeden z najbardziej charakterystycznych wypieków tamtego regionu. Cebularze są najlepsze jeszcze na gorąco, prosto z pieca! Ja się jednym delektuję w tej chwili, podgrzany kolejnego dnia w mikrofali jest równie pyszny i pachnie wyjątkowo :-).

Uwaga: nadzienie do cebularzy trzeba przygotować dzień wcześniej.

Składniki na 12 sztuk:

  • 500 g mąki pszennej
  • 250 ml mleka
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka cukru
  • 60 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 30 g drożdży świezych lub 15 g drożdży suchych

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką wody do posmarowania

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto jeszcze raz chwilę wyrobić, podzielić na 12 równych części (około 70 g każda) i uformować z ciasta kulki. Następnie wałkiem rozwałkować na płaskie placuszki o średnicy około 10 - 12 cm. Bułeczki układać na 2 blaszkach wyłożonych wcześniej papierem do pieczenia. Na środek wyłożyć nadzienie cebulowo - makowe. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na 45 - 60 minut do ponownego wyrośnięcia (lub dłużej - powinny podwoić objętość). 

Przed samym pieczeniem brzegi posmarować dodatkowym jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką wody.

Piec w temperaturze 180ºC przez 20 - 25 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Nadzienie cebulowo - makowe:

  • 2 wielkie cebule, pokrojone w grubą kostkę (razem ponad 500 g)
  • 3 łyżki maku
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka soli

Nadzienie najlepiej przygotować dzień wcześniej. 

Pokrojoną w grubą kostkę cebulę wrzucić na wrzątek i pogotować przez 1 - 2 minuty, odcedzić. Jeszcze gorącą wymieszać z makiem, olejem, solą. Wystudzić, umieścić w słoiczku i schować do lodówki na całą noc.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po tym czasie ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Cebularze lubelskie

Źródło przepisu - krih.pl

Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 11)

Kategoria: Drożdżowe, Wytrawnie
Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (94)
Gość: Ola
08.09.2017 00:11 odpowiedz
Pani Doroto, jakoś przeoczyłam ze cebule trzeba wrzucić na wrzątek i z rozpędu tylko ja pokroiłam i od razu wymieszałam z pozostałymi składankami.. czy taka tez się nada czy lepiej zrobić od początku, bo będzie za twarda?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2017 08:47 odpowiedz
Będzie trochę twarsza i się mocniej podpiecze, ale wg mnie też będzie smacznie.
Gość: Kotosiak
09.08.2017 20:19 odpowiedz
Jako mieszkanka Bydgoszczy cebularze poznałam dzięki popularnym supermarketom, to zdecydowanie nie moje regiony i tam były sprzedawane raczej jako takie miękkie mini pizze z cebulą, makiem i czasem nawet serem, pyszne pomimo wszystko i chętnie uzyskałabym taki wlasnie efekt. Te z przepisu są super, ale troszkę mnie rozczarowały...
Gość: Jarek
04.06.2017 12:05 odpowiedz
Placki z cebulą , bo tak własciwie się nazywają ( a n ie cebularze ) nie są pochodzenia zydowskiego tylko tureckiego i razem z Turkami dotarły przed wiekami do Polski. Kiedys granica ich występowania kończyła się na Zamościu gdzie jeszcze w XX wieku wypiekali je wyłącznie piekarze tureckiego pochodzenia. Do Lublina i dalsza cześć lubelszczyzny trafiły wiele , wiele lat później. Zatraciły również swój oryginalny smak i wygląd. Ciasto w przepisie w niczym nie przypomina oryginalnego tureckiego
Gość: Ela
12.07.2017 13:45 odpowiedz
A Ty Jarku jadłeś te oryginalne tureckie?
Ja znam cebularze lubelskie 70 lat więc wydaje mi się,ze można je nazwać "tradycyjnymi". I zawsze używana jest nazwa "cebularze" więc placki tureckie-skoro inna nazwa,inny smak i inny przepis- to chyba całkiem inny produkt niż cebularz.
Ale nie ma co się spierać o nazwę :)
Smacznego
Gość: Kotosiak
09.08.2017 20:15 odpowiedz
To trochę jakby sugerować, że zapiekanki z bagietki pochodzą z Włoch, bo tam bruschetta była jedzeniem dawnej biedoty... Wszystko od czegoś pochodzi, i nasz rodzimy schabowy i pierogi i sernik...
Gość: Majka T.
03.10.2017 16:57 odpowiedz
Placek z cebulą rodem z Turcji wcale nie musi być tym samym, co cebularze (cebulaki) rodem spod Zamościa. Ciasto może się różnić i farsz może się różnić. Czy przykładowo syrnica rodem z Bałkanów ma cokolwiek wspólnego z naszym sernikiem? Sam widzisz, niby ten sam skład( ciasto, ser, tłuszcz) a zupełnie inna potrawa i smak. :)
Gość: Tom
18.03.2017 18:54 odpowiedz
Zrobiłem ale dupy nie urywa
Gość: Też Tom
21.03.2017 12:45 odpowiedz
Poczekaj chwilę, urwie.
Ania2 profil
16.01.2017 15:37 odpowiedz
Wyszły dobre ale liczyłam na bardziej wyrazisty smak, może za mało doprawiłam:)
Helenka profil
17.06.2017 19:24 odpowiedz
Ja kroje cebule w półplastry, przesmarzam lekko na oleju,przyprawiam imbirem,pieprzem,cytryną i solą.Wg.przepisu z książki Anna Ciesielska :Filozofia smaku
Gość: Shami
19.11.2016 14:41 odpowiedz
Robie ciasto drozdzowe wg tego przepisu i nie chce mi rosnac...
Czytam teraz w internetach i jest napisane, ze mleko powinno byc cieple , podgrzane (uzywam suchych drozdzy). Ja dalam mleko takie prosto z lodowki, no ale bazowalam na tym przepisie :(
19.11.2016 16:06 odpowiedz
A w którym miejscu jest napisane, że należy dać mleko z lodówki ?
Początkującej kucharce poradzę przeczytać notkę o zaczynie i idealnym drożdżowym
s-trzyga profil
19.11.2016 16:06 odpowiedz
Przecież nigdzie nie jest tu napisane, żeby dawać mleko z lodówki. Jest link do rozczynu, gdzie wyraźnie jest napisane, że mleko ma być letnie. Rozumiem, że tam nie weszłaś, bo użyłaś suchych drożdży, no ale to znaczy też, że robisz drożdżowe pierwszy raz w życiu i nie wiedziałaś, że takie ciasto rośnie w cieple. Przy drugim już będziesz wiedziała :)
A na zimnym mleku też urośnie, tylko dłużej to potrwa. Cierpliwości.
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 22:47 odpowiedz
Nie musi być ciepłe, może być prosto z lodówki, też urosną.
madziusia86 profil
12.06.2016 18:42 odpowiedz
Pochodzę z lubelszczyzny ale w moim rodzinnym domu nigdy nie piekło się cebularzy. Ja też nigdy nie przepadałam za tym specjałem ponieważ cebularze dostępne w sklepach nie były szczególnie smaczne. Gdy zobaczyłam przepis na MW postanowiłam spróbować zrobić je sama. To pierwszy wypiek z ciasta drożdżowego w moim wykonaniu - było to już jakiś czas temu :) Cebularze okazały się tak pyszne, że zjadłyśmy je z siostrą w jeden wieczór... Z przyjemnością zrobię je ponownie.
zupazgryzoni profil
12.06.2016 15:02 odpowiedz
Czy dodać więcej drożdży jeśli będę robić z mąki pełnoziarnistej? Jeśli tak, to ile?
Dorota, Moje Wypieki
12.06.2016 15:06 odpowiedz
Dodałabym ok. 40 g świezych.
andzia123 profil
15.04.2016 09:37 odpowiedz
witam czy mogla by pani zmniejszyc proporcje bo chce zrobic cebularze ale niestety mam tylko 23 g drozdzy ile dac maki ,mleka i zreszte skladnikow?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2016 09:50 odpowiedz
Można ilość składników zostawić według przepisu, ciasto będzie odrobinę dłużej rosło. 
agnsud profil
15.04.2016 09:51 odpowiedz
Masz 3/4 (czyli 0.75) ilości drożdży więc użyj 3/4 wszystkich składników
marlena-90 profil
17.02.2016 09:53 odpowiedz
Cebularze z tego przepisu wychodzą przepyszne! Zapach unoszący się w całym domu jest niebiański :) co prawda na drugi dzień cebularze nie są już takie mięciutkie ale wystarczy je podgrzać na patelni. Robiąc je drugi raz podsmażę cebulkę, żeby nie była taka surowa.
Ewwunia profil
18.01.2016 22:10 odpowiedz
Jeszcze ich nie zrobiłam ale planuję - to mój smak dzieciństwa. Prawdziwe lubelskie cebularze z masłem to hit! Polecam Ci również zrobienie pieczonych pierogów drożdżowych z kaszą i kartoflami albo z tzw. 'klejem' czyli jabłkami - to jest za to smak zamojszczyzny :)
Andzia01 profil
12.01.2016 14:45 odpowiedz
Wkońcu i ja je upiekłam. Polecam je w szczególności dla lubiących cebule w takich ilościach. Mi smakowały ale meżowi już nie. Jem je już trzeci dzień i podgrzane na patelni nadal sa smaczne;)
obebe profil
05.01.2016 13:14 odpowiedz
Prawdziwy Lubelak je cebularza z masłem :)
Kornelia_ profil
20.12.2015 18:51 odpowiedz
Robiłam już cebularze z tego przepisu i wyszły pyszne, najlepiej smakowały nam tego samego dnia kiedy były pieczone. Chciałabym je upiec w Sylwestra po pracy, ale nie zdążę z wyrastaniem ciasta :(
Czy jest jakiś sposób, np. wyrobić ciasto rano i włożyć je na 9-10h do lodówki, czy to ma szansę się udać?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2015 13:55 odpowiedz
Tak, proszę włożyć je do lodówki wyrobione, na pierwsze wyrastanie. Przykryć folią, zostawiając miejsce na wyrośnięcie. Po pracy wystarczy wyjąć, uformować bułki. Będą dłużej rosły, ponieważ ciasto będzie zimne, ale poza tym będzie ok :).
Kornelia_ profil
21.12.2015 17:20 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :)
Alicze profil
12.12.2015 16:24 odpowiedz
Proste, choć długo się robi - jak każde drożdżowe. Więcej przerw na wyrośnięcie niż pracy. Smaczne, sycące, jak dla mnie najlepsze na gorąco - zimne to już nie to samo. Nigdy wcześniej nie słyszałam o cebularzach, ale nie obraziłabym się, gdyby w piekarniach na Mazurach pojawiły się takowe.
ania.s-1109 profil
16.11.2015 18:08 odpowiedz
Cebularze zjadaliśmy jeszcze ciepłe i takie nie bardzo nam smakowały, okazało się że wystudzone są o niebo lepsze ;)
KarolinaTassaro profil
14.11.2015 22:05 odpowiedz
Dorotko, już kolejny raz dzięki Tobie mogę zrobić powrót do przeszłości. Takie cebulaki kupowałam zawsze na dworcu kolejki podmiejskiej Gdańsk Wrzeszcz w drodze na uniwerek, nie sądziłam ze będąc na obczyźnie będzie mi dane odkryć ten smak
stasia1111 profil
14.11.2015 18:41 odpowiedz
p.Dorotko pani przepisy zawsze sie udają tylko złej baletnicy przeszkadza rąbek....
Buniuś profil
12.11.2015 10:18 odpowiedz
a tutaj druga wersja:)
Buniuś profil
12.11.2015 10:17 odpowiedz
pyszne, u mnie w dwóch wersjach, jedna tradycyjna, druga z sosem pomidorowym
Aga Mars profil
12.11.2015 11:01 odpowiedz
Bardzo ladne :)
agatelek profil
11.11.2015 11:32 odpowiedz
bardzo smaczne
Aga Mars profil
11.11.2015 16:52 odpowiedz
i ladne :)
magdaminka profil
10.11.2015 14:52 odpowiedz
Dorotko, czy planujesz jakieś przepisy z wymyślniejszą formą ciasta drożdżowego? Coś na wzór wieńca, albo bułeczek - jak serca z nadzieniem orzechowym, motylków czy gibbasier?
slodkavanilia profil
10.11.2015 16:53 odpowiedz
Ja na takie również czekam :D
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2015 18:04 odpowiedz
Planuję, ale jak się mi udadzą ;-). Splot jest dość trudny.
slodkavanilia profil
09.11.2015 14:03 odpowiedz
Zrobione :) Farsz przygotowałam dzień wcześniej i bułeczki są smaczne, aczkolwiek polane z ketchupem bardziej mi smakują :D
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2015 17:58 odpowiedz
Jak i mojemu mężowi, tylko z ketchupem ;-).
Martal21 profil
09.11.2015 10:50 odpowiedz
Czy mogę zastąpić mąkę pszenną mąką kukurydzianą albo inna bezglutenową?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2015 17:58 odpowiedz
Dobrą mieszanką mąk bezglutenowych.
Ankaz profil
08.11.2015 23:49 odpowiedz
Lublin to moje rodzinne miasto i jako dziecko nie wiedzialam, ze to taki regionalny przysmak. Zawsze po szkola wpadalo sie do sklepu po cebularza....Ciekawa jestem czy te beda takie jak te z dziecinstwa....
haneczka_2011 profil
08.11.2015 16:49 odpowiedz
Może zadam beznadziejne pytanie, czy mogę pominąć mak ?moj M nie przepada za nim a chce je jutro zrobić na kolacje ( tyle pozytywnych opinii więc warto spróbować)
aktydek profil
08.11.2015 22:11 odpowiedz
Spokojnie mogą być bez maku :) Czasem też tak robię i mój M nawet bardziej woli takie.
Milana82 profil
08.11.2015 14:48 odpowiedz
Dziekuje za ten przepis!! Na pewno zrobie. Pochodze z Lublina i kiedys codziennie wciagalismy te cebularze, lubelska klasyka, lubelski smak :) Kto nie jadl, musi koniecznie sprobowac!
rafimail profil
08.11.2015 14:44 odpowiedz
Coś tam wyszło :)
muffinka77 profil
08.11.2015 16:29 odpowiedz
Wyglądają mega smakowicie!!!
Milana82 profil
08.11.2015 22:24 odpowiedz
Jadlabym :)
aktydek profil
08.11.2015 00:15 odpowiedz
Mam ten przepis od dawna choć rzadko robię :D Ale przyznać muszę - cebularze pyszne wychodzą :) Nigdy cebuli nie przygotowuję dzień wcześniej - zawsze w ten dzień gdy piekę .
Woofies profil
08.11.2015 12:58 odpowiedz
mam ochote zrobic a nie chce cala noc czekac na cebule, dzieki za info ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2015 13:01 odpowiedz
W przepisie, z którego korzystałam była wzmianka, że minimum 4 godziny.
aktydek profil
08.11.2015 13:45 odpowiedz
Ja zanim zrobię ciasto ,przygotowuję cebulę ,no i akurat te 4 godziny wychodzi :)
Musashi profil
07.11.2015 17:57 odpowiedz
Cebularze - super wspomnienia. Jako dziecko co roku jezdzilam do Tomaszowa Lub. - zamojszczyzna i cebularze zawsze byly obowiazkowe. Jak rodzinka przyjezdzala do nas to tez przywozili ;).
Sama tez pieke ale wolimy podduszona cebule na cebularzach.
Pozdrawiam
Aggnieszka23 profil
07.11.2015 14:23 odpowiedz
Są przepyszne!! Znikają jeden za drugim. Jeden złodziejaszek aż mi się poparzył :P
white rabbit profil
07.11.2015 10:36 odpowiedz
wczoraj późnym wieczorem przygotowana cebula a dzisiaj już upieczone! jeszcze ciepłe. pyszota, polecam! :)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2015 11:03 odpowiedz
Świetne wyszły :).
Aga Mars profil
09.11.2015 12:49 odpowiedz
Bardzo ladne :)
MartaRekodzielo profil
07.11.2015 10:01 odpowiedz
Ooo smaki mojego dzieciństwa, cebularze uwielbiam :) może sama spróbuję zrobić :)
slodkavanilia profil
06.11.2015 23:11 odpowiedz
Nareszcie są drożdżówki ! :))) Ciekawy przepis.
Polinaa profil
06.11.2015 23:03 odpowiedz
Jeżeli juz jesteśmy w lubelskich strochach to moze następnym razem drożdżowe pierożki z soczewica, kacza gryczana lub kapusta??
anuulka0 profil
07.11.2015 12:17 odpowiedz
Tak! Pani Dorotko, następny przepis poprosimy na pierożki z soczewicą! :D
Polinaa profil
06.11.2015 23:02 odpowiedz
moje lubelskie cebularzeeee.
Martanabiloo profil
06.11.2015 22:19 odpowiedz
prosze bardzo ! Pochodze z Bilgoraja, a nawet nie wiedzialam,ze cebularze as charakterystyczne dla Lubelszczyzny!
natja profil
06.11.2015 20:40 odpowiedz
Cebulka już w lodówce! Ale teraz zaczęłam się zastanawiać... jak to piec? Zawsze przy 2 blachach boję się, że któraś się nie dopiecze. Termoobieg? Grzałka górna i dolna? Wentylator+grzejnik dolny i górny?
06.11.2015 20:53 odpowiedz
moje drożdżowe nie lubi termoobiegu, wychodzi za suche. Druga partia czeka w lodówce :)
Lili An profil
06.11.2015 21:36 odpowiedz
U mnie się nie sprawdza, czy to ciasteczka, czy bułki. Jedna blacha wychodzi niedopieczona. Trzeba piec na dwa razy.
natja profil
07.11.2015 10:34 odpowiedz
Pani Doroto prosimy o radę... bo ja pędzę po mleko i zaraz zaczynam :)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2015 11:05 odpowiedz
Ja 2 blachy piekę zawsze z termoobiegiem. Możesz piec zwyczajnie, góra-dół, ale wtedy jedną blachę na wyrastanie schowaj do lodówki, by opóźnić wyrastanie, by cebularze nie przerosły (czyli jak radzi Justyna). Wszystko i tak zależy od piekarnika.
natja profil
07.11.2015 12:55 odpowiedz
Dziękuję, będą 2 blachy z termo :)
natja profil
07.11.2015 14:43 odpowiedz
Dziękuję, będą 2 blachy z termo :)
natja profil
07.11.2015 15:43 odpowiedz
Dziękuję, będą 2 blachy z termo :)
Marta26 profil
06.11.2015 20:34 odpowiedz
Cebularze z moich stron :) pieke je zawsze do znajomych najczesciej w okresie letnim a najlepsze sa odgrzewane na grilu i na to maselko pycha ale nie wiem czemu w przepisie jest koniecznosc zrobienia farszu dzien wczesniej ja zawsze wstawiam ciasto do maszyny do chleba i w tym czasie robie farsz cebule kroje w piorka i na patelnie z oliwa potem podlewam delikatnie woda i dusze na koniec sol i mak. Cebula jest miekka i slodka ale ile przepisow tyle sposobow robienia wazne zeby smakowalo:)
Aggnieszka23 profil
06.11.2015 19:02 odpowiedz
Farsz na jutro już sie robi :)
mOrfinka profil
06.11.2015 17:27 odpowiedz
Cebula nie powinna być tak grubo krajona, a drobniejsza świetnie przypiszę w piekarniku. Piszę w imieniu rodowitych lublinian.
Cebularz jest fantastyczny, dla mnie najlepszy jest z piekarni Kuźmiuk przy ul. Furmańskiej, która od 1944 r piecze te pyszności. Mówi się że cebularz jest tym dla Lublina czym obwarzanek dla Krakowa:-D
06.11.2015 18:42 odpowiedz
ale w oryginale ta cebula nie jest pieczona, tylko parzona a później pieczona. Kroi się w grubą kostkę :)
Rogalika profil
06.11.2015 20:33 odpowiedz
Ja cebulę sparzam gorąca woda przez 5 minut następnie na patelni podsmazam chwilę na oleju na koniec daje mak.
mOrfinka profil
06.11.2015 20:57 odpowiedz
Nie ma czegoś takiego jak oryginalny przepis. Trzeba by go brać od XIX wiecznych piekarzy ;-) http://cebularzlubelski.eu/strona-glowna/
08.11.2015 18:26 odpowiedz
zatem co to znaczy, że cebula NIE POWINNA być tak grubo krojona? :) :) :)
Niunia81 profil
06.11.2015 20:30 odpowiedz
Potwierdza są rewelacyjne. Jestem z Krk ale męża mam z Zamościa. Za każdym razem jak tam jezdzimy to cebularz obowiązkowy :-)
HomeSlowHome profil
06.11.2015 14:02 odpowiedz
Maszyna do chleba nastawiona :) Odliczam aż będą gotowe :)
kingaszczepaniak profil
06.11.2015 13:56 odpowiedz
mniam, coś z moich rodzinnych stron :) już nie mogę się doczekać kiedy znajdę hwilę by wypróbować ten przepis :)
Dziękuję!!!
06.11.2015 12:48 odpowiedz
rekord od pojawienia się przepisu do zrobienia - tadaaaam :D
Mags profil
06.11.2015 13:16 odpowiedz
Szacun ;-)
Selena profil
06.11.2015 20:58 odpowiedz
Wyglądają niezwykle smakowicie!
Lili An profil
06.11.2015 21:32 odpowiedz
Wyglądają wspaniale :-)
muffinka77 profil
08.11.2015 16:31 odpowiedz
Aż ślinka cieknie !!!
Aga Mars profil
09.11.2015 12:45 odpowiedz
Brawo, jakie piekne :)
Rogalika profil
06.11.2015 12:35 odpowiedz
Uwielbiam cebularze, robię je również w domu.Cieszę się że i tutaj w końcu jest na nie przepis.
SylwiaiBernard profil
06.11.2015 12:32 odpowiedz
Witam, mogę prosić o przepis na pieróg biłgorajski. Taki zawsze robiła mi mama i babcia. Z góry dziękuje
06.11.2015 13:01 odpowiedz
PIERÓG BIŁGORAJSKI to słowa w moim domu ostatnio częstsze niz 'dzień dobry', ale na ten blog to chyba jednak za wytrawny przepis :(
marcinika profil
06.11.2015 13:35 odpowiedz
Komarka na swoim blogu (everycakeyoubake.blogspot.com )zamieściła kiedyś przepis na dobry piróg biłgorajski.





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach