Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



25 lutego 2015

Chlebek pita


Chlebek pita

Pieczywo pita (z greckiego - 'pita' to placek) to popularny wypiek w krajach Bliskiego Wschodu i Maghrebu - kieszonki z prostego ciasta drożdżowego (to tylko woda, mąka, drożdże), które można wypełniać dowolnym, pysznym farszem: warzywami, mięsem, sosami. Podczas pieczenia ciasto magiczne napusza się i rośnie w oczach, na pewno będziecie chcieli w tym czasie siedzieć pod piekarnikiem i obserwować :-). Ciasto jest miękkie, puszyste przy skórce w środku, lekko chrupiące z zewnątrz. Świetnie się mrozi. 

Przepis realizowany w ramach prośby z Koncertu Życzeń :-).

Składniki na 10 sztuk:

  • 3 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 1 i 1/4 szklanki letniej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych

Mąkę przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto można wyrabiać ręcznie, można też mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego (mikserem zajmie to około 15 minut). 

Z ciasta uformować kulę, umieścić w naczyniu, przykryć folią spożywczą i pozostawić w cieple do podwojenia objętości na około 1 - 1,5 godziny.

Wyrośnięte ciasto uderzyć pięścią. Podzielić na 10 równych części (około 75 g każda), uformować z nich kule. Każdą kulę rozwałkować na naleśnik o średnicy około 15 - 17 cm (im cieniej rozwałkowane ciasto tym cieńsze ścianki chlebka). Odłożyć na oprószoną mąką stolnicę do podwojenia objętości, przykryć ściereczką (na około 30 - 40 minut). 

W międzyczasie zacząć rozgrzewać kamień (do pizzy) w piekarniku (220ºC). Jeśli nie posiadamy kamienia do pizzy kilka minut przed samym pieczeniem należy rozgrzać blachę. 

Wyrośnięte chlebki pita kłaść na rozgrzany kamień (lub blachę) i piec w temperaturze 220ºC przez około 12 - 14 minut lub do zarumienienia. W ciągu pierwszych 5 minut pieczenia chlebki powinny wyrosnąć i mocno się zaokrąglić.

Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, jeszcze ciepłe można rozkroić i dowolnie nadziewać.

Uwaga: w wersji razowej połowę mąki pszennej zastępujemy mąką pszenną razową.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Chlebek pita

Chlebek pita

Źródło przepisu - 'Simple Bites', przepis zmodyfikowany.

Średnia ocena: 9,9  (liczba głosów: 15)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (216)
1  2
Gość: Anita
26.10.2017 14:09 odpowiedz
Świetny przepis. Mi wychodzą piękne poduszki, ale robię je znacznie większe - 120 g każda. Kluczem do sukcesu jest delikatne obchodzenie się z plackami po rozwałkowaniu (nie wolno rozciągać, niepotrzebnie dotykać itp) i temperatura piekarnika -u mnie termoobieg + dolna grzałka 240 stp, układam placki na gorącej blasze na najniższym poziomie piekarnika, piekę 12 min. Użyłam mąki typ 650 , ciasto robiłam w maszynie ale sporo musiałam podsypać jeszcze na stolnicy, przynajmniej pół szklanki...
Gość: Anita
15.11.2017 09:53 odpowiedz
Mała poprawka, tym razem użyłam mąki typ 450 i nie trzeba było ciasta podsypywać, wyszło idealne :)
ggreyy profil
02.10.2017 15:33 odpowiedz
Ostatnio piekłam wyłącznie z mąki pełnoziarnistej orkiszowej bez dodatku białej. Ale musi to być mąka drobno zmielona. Dla niezorientowanych - mąka pełnoziarnista może być razowa (z grubymi otrębami) lub drobno mielona (otręby są przemielone na drobny proszek). Tylko ta druga się nada. Trzeba wtedy zwiększyć proporcje mąki do wody ok. 350 g mąki, 150 ml wody, 5 g suchych drożdży, 3/4 łyżeczki soli (na 5 szt.). Ciasto po wyrastaniu wyjdzie kleiste. Trzeba je bardzo obficie podsypywać mąką. Raczej ciężko je wałkować, więc placki formować palcami. Ciasto pelniziarniste jest wrażliwsze od zwykłego, dlatego bardzo ważne żeby po uformowaniu placków nie przykleiło się do podłoża na którym wyrasta. Inaczej zacznie się rwać przy przenoszeniu i w piekarniku wyjdzie nam płaskie pieczywo chrupkie (też smaczne). Przenosić należy niezwykle delikatnie by nie naruszyć struktury ciasta. I z mojego doswiadczenia wynika, że wyrastanie ok. 20 min po rozwałkowaniu wystarcza. Trzeba obserwować. Jak się troszkę napuszą - wystarczy. Piec w 220 st. nie dłużej niż 6 min z termoobiegiem. Powodzenia :)
ggreyy profil
02.10.2017 15:14 odpowiedz
Piekłam te chlebki już tyle razy, że podzielę się spostrzeżeniami. Z proporcji 300 g mąki (pół na pół zwykła i razowa), 150 ml letniej wody, 5 g suchych drożdży i 3/4 łyżeczki soli wychodzi 5 szt. Robię wg przepisu, przy wałkowaniu podsypuję obficie miejsce gdzie będą leżały placki do wyrastania. Jeśli się przykleją, to przy przenoszeniu opadną i nie wyrosną w piekarniku. Trzeba przenosić baaardzo delikatnie, żeby nie naruszyć bąbelków w cieście. Na blachę zawsze kładę matę teflonową lub papier do pieczenia. Piekę niezależnie od piekarnika (robiłam w różnych) w 220 st. z termoobiegiem nie dłużej niż 6 min i nigdy nie czekam aż się zrumienią.
Gość: Agata
03.09.2017 16:24 odpowiedz
w smaku pycha, ciasto pychA, ale mi nie wyrosły ... klapa. Część jak u Pani a część porażka. Co źle zrobiłam ? i część wyrosła krzywo ...
ggreyy profil
02.10.2017 15:03 odpowiedz
Może się przykleiły do stolnicy? Trzeba bardzo ostrożnie przenosić na blachę/kamień.
Gość: ed
18.03.2017 17:59 odpowiedz
zbyt dlugi czas pieczenia lub zbyt wysoka temperatura.. pity przy takiej konfiguracji wychodza zbyt suche.

Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 20:43 odpowiedz
Temp. i czas pieczenia trzeba zawsze dostosować do swojego piekarnika.
Gość: Anna
18.03.2017 10:19 odpowiedz
Czy mogę użyć mąki pszennej do ciasta drożdżowego typu 550?
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 10:52 odpowiedz
Tak, ale kolejnym razem proszę już kupić chlebową, będzie różnica :).
Gość: dorotam
10.03.2017 20:42 odpowiedz
zrobilam dzis pity w ramach planow na falafel. zerknelam wczesniej na komentarze, i w rezultacie tez na bloga thekitchn, na ktorym czesto sa przy przepisach przydatne rady. ten blog radzil robic plaskie placuszki, wyrastac je a potem, tuz przed pieczeniem, walkowac. i piec tylko kilka minut, ale w wysokiej temperaturze.
zatem zrobilam w sumie 8 sztuk, 4 (za MW) walkowalam przed wyrastaniem, 4 po wyrastaniu i przed pieczeniem (za thekitchn). pieklam 4 sztuki za jednym zamachem, po 2 z kazdego zestawu. piekarnik z blacha nagrzalam do maksa, blacha to nawet siedzial w srodku dobra godzine (bo nie chcialam marnowac gazu i w tym czasie pieklam ciasto francuskie z jablkami).
z pierwszego zestawu urosly (troche) tylko te 2 z thekitchn, MW pozostaly plaskie. z drugiego zestawu nic nie uroslo.
ale wszystkie daly sie rozkroic i mialy w srodku fajna kieszonke. takze nic sie nie zmarnowalo, wszystko jest jadalne i uzyteczne.
z pewnoscia wroce do tego przepisu bo pita jest super do wypychania, czy to na lunch czy na kolacje.
mam nadzieje, ze nastepnym razem wyjdzie mi lepiej :)

ps lakier faktycznie fajny ;)
Gość: Monika
03.02.2017 12:04 odpowiedz
czy rozwałkowane chlebki mogą się stykać leżąc i oczekując na pieczenie? Jeżeli mam blachę która przywiera bez oporu kładę papier do pieczenia?( jak wynika z komentarzy) z termoobiegiem czy bez? Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2017 13:51 odpowiedz
Tak, mogą się lekko stykać. Pieczemy dowolnie, z termoobiegiem lub bez. To zależy od blachy, musisz sama wyczuć, czy papier będzie potrzebny.
pozdrawiam :)
Gość: Monika
09.02.2017 19:01 odpowiedz
"Poduszeczki " wyszły piękne :-) Kieszonka również pokazała się w środku. Mnie wyszły miękkie i puszyste. Sugerując się komentarzami, i mając na uwadze wasze spostrzeżenia , zrobiłam najpierw jedną na "próbę" , po "wyczuciu " piekarnika upiekłam resztę. Dziękuję za wskazówki ! Z ciastem bardzo łatwo i przyjemnie się pracuje. Przepis należy według mnie do tych z kategorii "szybkich". Pycha! :-)
drugaOlga profil
29.01.2017 21:27 odpowiedz
Witam:) czy pita ma szansę się udać jeżeli zrobię ją ze zwykłej mąki pszennej?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2017 23:20 odpowiedz
Tak. Konstystencja może być nieco luźniejsza, może trzeba będzie dodać odrobinę mąki więcej.
drugaOlga profil
30.01.2017 10:42 odpowiedz
dziękuję:)
Gość: megi
15.12.2016 12:57 odpowiedz
Jakpieczono pizze bez termoobiegu? przeciez w miejscu pochodzenia tej bułeczki i wieki temu, kiezczęto piec pitę - nie było specjalnych piecoow
SZAMAN profil
17.11.2016 19:09 odpowiedz
3/10 spuchło. Te 3 ostatnie po dobraniu temperatury odpowiedniej dla mojego piekarnika, kaprysna bestia:). 230 stopni +termoobieg.
madziula987 profil
25.10.2016 10:07 odpowiedz
Mam mąkę pszenną chlebową typ 1050. Czy to już jest pełnoziarnista i muszę dać 1/2 takiej i 1/2 zwykłej pszennej typ 650 czy całość zrobić z 1050?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2016 18:00 odpowiedz
A jaka to mąka dokładnie? Jest na niej nazwa 'razowa' lub 'pełnoziarnista'?
madziula987 profil
25.10.2016 19:06 odpowiedz
No właśnie nie pisze ani razowa, ani pełnoziarnista. Tylko pszenna chlebowa BIO typ 1050. Kupiłam kiedyś w Lidlu jak mieli bio rzeczy w gazetce...
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2016 11:00 odpowiedz
Jeśli jest biała, wygląda na to, że jest tylko pszenna. Można wtedy dodać całość.
rozm.40 profil
15.10.2016 13:15 odpowiedz
drugie podejście do chlebka pita i chyba znowu klapa:-(
w pierwszym miałam złą mąkę i wyszły naleśniki a w drugim podejściu: ciasto drozdzowe cały czas mocno się kleiło do rąk( nawet po wyrośnięciu, aby zrobić kulki musiałam posypywać dłonie mąką ...) i po mimo że w pierwszym wyrastaniu ślicznie rosło to już w drugim placki nic nie rosną , chociaż w kuchni gorąco ( bo wcześniej piekłam suksesstarte-oczywiście z MW:-)...mam nadzieję, że w piekarniku utworzą się "poduszeczki"....syn chory, wiec kiepski apetyt, miałam nadzieję że kebaby Go skuszą... nie wiem co robię źle? słodkie wypieki z MW zawsze (no prawie :-P wychodzą a z wytrawnymi różnie bywa...cześciej nie niż tak....
rozm.40 profil
15.10.2016 14:24 odpowiedz
no wiec z 9 placków wzorcowo urosła 1 podusia, 3 tak sobie:-) ale można było je napełnić a reszta to lepiej wyrośnięte placki:-( chyba nie będzie 3 podejścia...zostane przy słodkich wypiekach:-)
malgoga profil
07.10.2016 08:35 odpowiedz
Witam piekłam dzisiaj z samego rana , wieczorem mam gości na kolacji (pulled pork) , czy podawać zimne czy można jeszcze raz podgrzać ?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2016 12:40 odpowiedz
Podgrzałabym przez kilkanaście sekund w mikrofali. Nie w piekarniku, by nie wysuszyć.
rozm.40 profil
29.09.2016 07:56 odpowiedz
Pani Doroto-Wyrocznio moja:-) chcę zacząć wyrabiać cisto, a mam tylko mąkę pszenną chlebowa razowa mogę ją zastosować??? czy wszystko reszta jak w przepisie?

Dorota, Moje Wypieki
29.09.2016 10:18 odpowiedz
Tylko w proporcji pół na pół z mąką pszenną. Dodajemy jej również mniej.
rozm.40 profil
29.09.2016 12:44 odpowiedz
miałam problem z netem i nie przeczytałam Pani podpowiedzi:-( miałam tylko 1/2 szkl. pszennej resztę razowej i chyba dlatego placki naleśnikowe nie chcą urosnąć:-( już od 40 min. chociaż w 1 wyrastaniu ciasto zwiększyło obj. o ok 1,5 . czy coś z tego wyjdzie? cy przy takich proporcjach jak miałam lepiej nie piec? proszę o pilna odpowiedź gdyż placki czekają....chcę żeby rosły nie 40 min a ponad godzinę
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2016 19:50 odpowiedz
Ciasto z mąką razową może potrzebować odrobinę drożdży więcej, rośnie dłużej, po upieczeiu jest cięższe. Nie testowałam niestety z taką mąką :/.
rozm.40 profil
30.09.2016 08:52 odpowiedz
Ja niestety tak ;-) dopiero dzisiaj dostałam w sklepie mąkę pszenną chlebową, wiec będzie drugie podejście a z razowej wyszły razowe placki, na które nałożyłam farsz:-( było nawet smaczne, ale nie były to "poduszeczki" wypełnione farszem
miłego dnia
rozm.40 profil
28.09.2016 21:23 odpowiedz
pomocy! zamówiłam w sklepiku mąkę pszenna chlebową a właściciel przywiózł chlebową razową- nada się? czy zmienić gramaturę? czy mocno zmieni się smak? czy lepiej poczekać na chlebowa pszenną?
rozm.40 profil
28.09.2016 10:18 odpowiedz
Pani Doroto, wszystkie uroczystości są z MW, więc czas i na obiadokolacje:-)
Chciałabym wiedzieć czy jedna taka "poduszeczka" nadziana kurczakiem, sałatką, pomidorem , papryką i ogórkiem polana sosem czosnkowym wystarczy dla dorosłego mężczyzny? pytam bo nie mogę sobie wyobrazić jak "pakowne" są te chlebki:-) i nie wiem ile ich upiec...przejrzałam wszystkie komentarze i żadnej podpowiedzi....
uwielbiam Pani blog i myślę, że Panie pytające np.o lakier do paznokci Pani Doroty, traktują , Panią Dorotę jak przyjaciółkę (a przecież kumpelę o to zapytacie:-)a nie będziecie w necie szukać " lazurowego lakieru" no i chcą podkreślić, że bardzo im się TEN lakier podoba i chciałyby mieć TAKI SAM, wiec pytają....a nie szperają w google, bo ma być taki a nie podobny;-)
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2016 10:40 odpowiedz
Myślę, że jeśli upieczemy z całego przepisu - można zamrozić :-). Mój mąż zjadłby 2 takie na poczekaniu, ale on lubi takie domowe kebaby, poza tym ma spore zapotrzebowanie energetyczne, więc to pewnie zależy... No i są pyszne z nadzieniem :-).
pozdrawiam
rozm.40 profil
28.09.2016 12:16 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź, czyli też zrobię po 2 szt dla dorosłego:-)
anita_ww profil
02.08.2016 14:31 odpowiedz
Upiekłam i sukces połowiczny. Ale przynajmniej wiem, co zrobiłam źle.
1. Pierwsza partia wyrosła pięknie. Druga - płaskie placki. Placki drugiej partii tuż przed włożeniem do piekarnika krótko rozciągnęłam w palcach żeby były większe. To spowodowało, że nie wyrosły.
2. Za długo trzymałam je w piekarniku, tzn. wg czasu podanego w przepisie, ale dla mojego piekarnika to zbyt długo. Wyszły zbyt chrupiące. Następnym razem będę piec krócej, "na oko".
Ale przepis sam w sobie jest bardzo dobry. U nas dziś uczta kebabowa :)
Agy_K profil
03.06.2016 13:24 odpowiedz
Piekłam dzisiaj z całej porcji na kamieniu. Zrobiłam 8 zamiast 10. Jedna nie wyrosła, nie wiem czemu. Jeszcze nie otwierałam, są na obiad (falafel).
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2016 16:18 odpowiedz
Cudowne!
Agy_K profil
05.06.2016 09:38 odpowiedz
Dziękuję! Niestety jeśli chodzi o efekt to nie wszystkie były super - druga partią, którą przetrzymałam dłużej dla koloru wyszła bardzo sucha. Przed podaniem zmiękczyłam je przy pomocy mikrofali. To przypomniało mi o ważnej lekcji - większość piekarników przekłamuje temperaturę. Sprawdziłam to raz przy pomocy termometru i mój piecze w temp. o 10 stopni wyższej niż ta ustawiona. Niestety zapomniałam o tym i pewnie stąd problemy. Tak czy siak, polecam wszystkim przepis :)
03.06.2016 19:24 odpowiedz
brawo!
maria_m profil
04.06.2016 20:43 odpowiedz
Cudne! Przypomniałaś mi, że muszę znowu zrobić :-)
Maja1981 profil
12.04.2016 17:23 odpowiedz
Niewiem co zrobiłam nie tak, wykonałam z podwójnej porcji, i pity owszem wyszły ale nie wszystkie mi wyrosły,ogólnie więcej było płaskich niz wyrośniętych jak dlamnie 7-8 min to max po 10 min są bardzo chrupiące:-/
agnsud profil
09.04.2016 16:44 odpowiedz
Hello Kitty - pitty ;)
Esme profil
09.04.2016 17:28 odpowiedz
:D
aga1977 profil
18.02.2016 20:35 odpowiedz
Do tych, którym chlebki nie wyszły, nie wyrosły, nie miały wybrzuszenia, były twarde, itp. Ja miałam te same kłopoty, ale nie podałam się. Moja modyfikacja polegała na tym, że tym razem użyłam mąki Basia typu 00 do wypieku pizzy oraz zwiększyłam temperaturę do 240 * i piekłam jakieś 10 min. Po wyjęciu z piekarnika chlebki były przez chwilę twarde, ale zaraz zmiękły i z wierzchu były chrupkie a w środku miękkie i puszyste. Spróbujcie :-)
agnsud profil
18.02.2016 21:47 odpowiedz
A pewnie, że spróbuję!
Ponieważ pita to moje przekleństwo, dopytam od razu: na jaką grubość wałkowałaś? Jakie ustawienia piekarnika (góra-dół, termoobieg)?
aga1977 profil
19.02.2016 08:21 odpowiedz
Góra, dół, bez termoobiegu i nie rozwałkowałam zbyt cienko. Powodzenia :-)
agnsud profil
02.03.2016 18:34 odpowiedz
Mam i ja! Czy to kwestia mąki czy temperatury, czy jednego i drugiego? Nie wiem, nie wnikam - wyszły cudowne, wszystkie napompowane jak trzeba. Dzięki Aga!
Natali bez piekarnika profil
05.03.2016 18:56 odpowiedz
Zdecydowanie temperatura ma znaczenie, zrobilam wg twojej podpowiedzi, ale na mace wg przepisu i sa idealne.
o.zak profil
30.01.2016 22:04 odpowiedz
Coś poszło nie tak ... Pierwsza partia spaliła się (czas pieczenia zdecydowanie za długi ...) , kolejne trzymałam już tylko ok 6 min i nawet jak nie były zarumienione, to wyjmowałam. Niektóre wyrosły minimalnie :( i chyba za cienko rozwałkowałam ... Jaka powinna być grubość tych rozwałkowanych placków?
W smaku jak najbardziej ok, tylko forma szwankowała :(
pustelnica profil
29.11.2015 22:57 odpowiedz
Rozumiem, że i pitę i pizzę najlepiej zjadać zaraz po ich wyjściu z piekarnika, ale... Czy można te chlebki przygotować kilka godzin wcześniej i tuż przed podaniem jakoś odgrzać? Może ktoś próbował...
muffinka77 profil
08.11.2015 16:00 odpowiedz
Wyszły super :)) pięknie urosły :)) Podane z chili con carne smakowały pierwsza klasa. Takie multikulti na talerzu :)))
Esme profil
09.11.2015 00:16 odpowiedz
Wzorowe:)
agnsud profil
20.10.2015 15:36 odpowiedz
Dość, poddaję się, to koniec :). Kolejna próba zakończona niepowodzeniem. To jedyny przepis, który mi nie wychodzi :(. Gratuluję Wam wspaniałych chlebków, ja muszę się pogodzić ze sklepową chemią :).
ZuzoldaS profil
02.12.2015 18:17 odpowiedz
Hej, jak chcesz dam Ci trochę inny przepis z książki z kuchni arabskiej- może te Ci wyjdą?
agnsud profil
03.12.2015 10:29 odpowiedz
Daj :)
Jestem przekonana, że jak z MW nie wyszło to już z żadnego nie wyjdzie - ale podejmę wyzwanie :)
ZuzoldaS profil
03.12.2015 23:21 odpowiedz
2 i 1/4 łyżeczki drożdży (robię ze świeżych, nie pamiętam dokładnie, ale to chyba jest 20g)
2 szkl ciepłej wody (albo 2 i 3/4 szkl jeśli używasz mąki razowej)
1 i 1/4 łyżeczki cukru
5,5 szkl mąki
2 łyżeczki soli morskiej
2 łyżki oliwy
Drożdże rozetrzeć z cukrem i potem 1 szkl wody (temp 45stp.-tak autorka książki podaje), trochę mąki- jak urośnie, przesiać mąkę, zrobić dołek, do dołka sól, zaczyn, drugą szkl wody i oliwę. Wyrobić aż się przestanie kleic do rąk (mi się raczej nie chce cała mąka wrobic, to podlewam zwykle jeszcze łyżką albo dwoma wody- ale to już mój pomysł), miskę wysmarować dwoma łyżkami oliwy, umieścić w niej ciasto i tak obrócić, żeby całe było wysmarowane oliwą. Zostawić do wyrośnięcia. Potem uderzyć pięścią, żeby opadło, wyjąć, zagniatać przez dwie minuty, podzielić na kawałki (autorka zaleca 6-7 szt, ale ja robię około 12-15, ponieważ lepiej mi się piecze małe chlebki). Rozwałkować na grubość 6mm i zostawić na pół godziny do wyrośnięcia na oprószonej mąką ściereczce, przykryte drugą. Piekarnik rozgrać do 260 stp razem z blachą do pieczenia i piec po 3-4 szt na raz około 5-7 min aż urosna (ja mam słaby piekarnik, więc piekę 10 min, żeby się zrumieniły), wyjąć i ostudzić ;)
Robiłam je już kilka razy (z takich proporcji chociaż jemy je sami z mężem), część mrożę po upieczeniu zawinięte w folię spożywczą. Spróbuj, może akurat lepiej Ci podpasuje przepis. Trzymam kciuki!
PS. Też jestem zdania, że jak cos z MW nie wychodzi to znaczy że wyjść nie może, ale ten przepis (z książki "kuchnia arabska") zastosowałam jak mi się zamiast MW ładowały jakieś dziwne strony i nie mogłam skorzystać z przepisu Doroty.
agnsud profil
04.12.2015 09:49 odpowiedz
Dzięki. Tylko .... właściwie ten przepis niewiele się różni od tego blogowego :).
Nie mam problemu z wyrabianiem, wyrastaniem, wałkowaniem (lub rozciąganiem) ciasta itd. Problem tkwi w pieczeniu: moje pity się nie puszą, nie robi się kieszonka - mimo, ze obchodzę się z nimi delikatnie, nie macam niepotrzebnie... W smaku są super ale na ogół wychodzą płaskie (bo zdarzają się takie jak trzeba, jedna na 5 :(. Owszem, można w nich wydłubać miejsce na nadzienie ale do poduszeczek im daleko.
Kristof profil
18.10.2015 21:11 odpowiedz
Dzisiaj upieklem chlebki ale gdzies musialem popelnic blad bo mimo tego ze wyrosly podczas pieczenia to wyrosla tylko gorna skorka. W srodku jest kieszonka ale calosc bulki zostala przy spodniej stronie. Ponadto spod chlebka pozostal calkowicie plaski (brzegi nie podniosly sie do gory podczas pieczenia). Piekarnik i blacha byly nagrzane przed wlozeniem chlebkow do pieczenia a same chlebki wyrastaly wczesniej na papierze do pieczenia na ktorym zostaly delikatnie przeniesione na blache i na nim tez sie piekly. Poradzcie mi gdzie moglem popelnic blad ze wyrosla tylko cienka skorka a reszta ciasta pozostala na zupelnie plaskim spodzie. Moze zle wyrobilem ciasto? A moze za cienko je rozwalkowalem?
EWIK8 profil
16.10.2015 19:15 odpowiedz
Poproszę jeszcze przepis na tortille.
coco88 profil
21.09.2015 11:31 odpowiedz
Czy jeśli piekę na blaszce, to ciasto kładę bezpośrednio na nią? Czy wyłożyć ją pergaminem? Czy chlebki nie przywrą przypadkiem do blachy?
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2015 11:41 odpowiedz
Jeśli blacha jest nieprzywierająca można położyć bezpośrednio na nią.
ggreyy profil
24.08.2015 18:11 odpowiedz
Zrobiłam wersję pół-razową. Wyszło fantastycznie! Za radą innych piekłam krócej, ok. 5 min i bez termoobiegu. Nie zrumieniły się, ale nie widzę potrzeby żeby były złote, skoro takie białe też są upieczone i są idealne :) I rzeczywiście siedziałam przed piekarnikiem i patrzyłam jak magia drożdży działa :D
kubikpati profil
11.08.2015 12:02 odpowiedz
Nie wyrosły wcale,płaskie jak naleśniki i twarde, zrobiłam dokładnie wg przepisu,włożyłam do gorącego piekarnika na gorącej blasze, co może być nie tak
kubikpati profil
11.08.2015 15:43 odpowiedz
Druga próba - zrobiłam z połowy porcji, wyrosły lepiej, a jednak to nie to. Nie poddaję się jednak.
ineska profil
19.08.2015 22:22 odpowiedz
spróbuj grubiej rozwałkować i ciut obniżyć temperaturę:) ja swoje piekłam też kórcej niz w przepisie:)
pzdr
aga
maria_m profil
17.10.2015 10:20 odpowiedz
Bardzo ważną rzeczą jest, aby nie dotykać placków po wyrośnięciu. Trzeba obchodzić się z nimi niezwykle delikatnie. Może dotknęłaś i dlatego? Wtedy nie wyrosną na bank. Ja tnę papier do pieczenia na małe kwadraty, na każdym kwadracie kładę placek, żeby wyrastał. Potem wyrośnięte przenoszę przy pomocy łopatki szerokiej razem z papierem na blachę.
Maja1981 profil
12.04.2016 17:29 odpowiedz
A ja normalnie przenosiłam z blatu do piekarnika,i jedne wyrastały inne nie:-/ gdzieś wyczytałam na jakimś blogu ze niby po uformowaniu i rozwałkowaniu pity nie powinno sie zostawiać do podrośnięcia tylko od razu do piekarnika na gorącą blache muszę przetestować inny przepis:-/
bożena76 profil
21.06.2015 15:10 odpowiedz
Ktoś kiedyś pytał o tortille ,postaram się wrzucić przepis w mój profil,bo wydaje mi się ,że całkiem fajne wychodzą.
Kasia1992 profil
21.06.2015 16:43 odpowiedz
Pani Bożeno, uprzejmie poproszę o przepis :)
malgosiama profil
21.06.2015 20:36 odpowiedz
Bardzo apetyczne, tak bardzo, że domownicy chcą na kolację.
Bożenko proszę o przepis :))
ineska profil
19.08.2015 22:13 odpowiedz
Dorotko, pewnie wiesz że Bożenka to super babka, zdolna, życzliwa, pomocna a przede wszystkim skromna:) jak obiecała, tak zrobiła, wrzuciła przepis na tortille, ja je dziś zrobiłam wg jej przepisu. Efekt bardzo dobry, uszczęśliwiłam rodzinę pysznymi tortillami (na samą myśl o składzie takich gotowych placków ze sklepu przechodzą mnie dreszcze!) pochyl się w wolnej chwili nad jej przepisem, może zagości po Twojej weryfikacji na stałe na MW?
Trzymałam się przepisu, wałkując placki podsypywałam mąką kukurydzianą, każdy upieczony przed położeniem następnego gorącego smarowałam lekko za pomocą pędzelka wodą i zamykałam natychmiast w pojemniku na ciasto, na koniec były idealnie miękkie i idealne do zwijania:) dowód rzeczowy na zdjęciach, Bożenko dziękuję!! ;*
pzdr
aga
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2015 15:32 odpowiedz
Dzięki, śledzę ten przepis ;-).
malgosiama profil
20.08.2015 18:46 odpowiedz
Dorotko, ja także robiłam 2 razy tortille z przepisu Bożenki, raz z dodatkiem mąki kukurydzianej w proporcji 1:1, drugi z mniejszą ilością bo tylko miałam pół szklanki kukurydzianki, i potwierdzam, że wychodzi bardzo dobra, pieknie sie rolowala , trzymała fason po wypelnieniu i aż mi wstyd, bo do tej pory jej nie podziękowałam,ech, nie wiedziałam gdzie wstawić opinię.
Dobrze, że ineska mnie obudziła .
Bożenko dziękujemy :))
bożena76 profil
20.08.2015 20:54 odpowiedz
No to super! Małgosiu może odkryłaś jakiś patent na wałkowanie bo ono mnie delikatnie ujmując - "męczy ";) Pozdrawiam :-)
malgosiama profil
20.08.2015 23:07
Witaj Bożenko :)
Powiem szczerze, że za pierwszym razem walkowałam na stolnicy sylikonowej przez folię, to było zaraz jak wystawiłaś przepis, bo rodzinka czekała niecierpliwie ;-) może ok. 2 szt zniszczyłam przez rozerwanie, ale i tak je upieklam, a potem składałam je do takiej szczelnej patelni z pokrywką .
Kolejnym razem miałam wiecej czasu bo juz sobie zaplanowalam , ze je zrobię więc spróbowałam walkować bez foli, tylko delikatnie podsypujac mąką pszenną i wałek też oporuszając mąką,było szybciej i bezproblemowo na wałku przenosilam na stosik ułożonych jeden na drugim placku. Tym razem w goracej wodzie -200 ml rozpuscilam 2 łyżki smalcu i 1 masła Przykryłam je zroszoną sciereczką Nie posklejaly się, były cieniutkie na ok.1 mm więc piekąc krótko, nie miałam obaw, ze mogą byc nidopieczone Te drugie, ze względu , że musiały czekać przetrzymywalam zwiniete w rulon w spryskaną zraszaczem kuchanną ściereczkę i zawiniete w folię . Dziękuję raz jeszcze..

Pozdrawiam :)
bożena76 profil
20.08.2015 20:49 odpowiedz
Cieszę się ogromnie,że tortille Ci się udały i smakują :-) Jakoś tak niezręcznie czytać tyle miłego o swojej osobie,zwłaszcza że akurat skromności to mi nieco brakuje ;) ale co tam ;) Świetny pomysł z tym zamykanym pojemnikiem,wspólnymi siłami dopracujemy przepis :-) Aga pozdrawiam serdecznie :-)
knuth profil
14.06.2015 15:52 odpowiedz
Dzięki za przepis na pitę, polecam dodać łyżkę lub dwie dobrej oliwy.
patrycjapl2 profil
14.05.2015 20:05 odpowiedz
Twarde jak kamień,smak podobny do macy.Następnym razem nie będę tak cienko wałkować.
madziula987 profil
05.08.2015 12:38 odpowiedz
u mnie pierwsze 2 pity były twarde jak dobrze wypieczony chleb (mieszczą mi się 2 szt. na kamieniu), kolejne wyciągałam szybciej - jak tylko się zarumieniły, czyli po ok. 5min i były super, chrupiące, ale nie twarde :) więc myślę, że to nie kwestia grubości ciasta tylko długości w piecu :)
joanna3uex profil
09.05.2015 00:46 odpowiedz
Nie poddałam się po pierwszej próbie :) Drugim razem pilnowałam chlebków prawie z nosem przy szybie piekarnika i jak tylko zaczęły się rumienić wyjmowałam .Są super,cudowne ,przepyszne :).Nie można po prostu dać im się za mocno spiec.
base05 profil
18.04.2015 19:32 odpowiedz
ahhh zapomnialam dodac ze tego przepisu nie ma w aplikacji (przynajmniej mojej -mam informacje ze wszystko jest aktualne) i dodatkowo w aplikacji pojawila sie tajemnicza "Kategoria 46". Pozdrawiam wszystkich ! :-)
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2015 19:47 odpowiedz
Piszesz o aplikacji na Androida, prawda? Ta aplikacja nie działa obecnie. Działa tylko na IOSa i przepis w niej jest.
pozdrawiam :)
base05 profil
18.04.2015 19:53 odpowiedz
tak na Androida. a wiadomo juz kiedy bedzie dzialac? lubie ja bardzo :-)
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2015 19:55 odpowiedz
Cały czas jest w naprawie, bo zawsze jakieś błędy wyskakują :/. Apkę na androida trudniej zrobić ponieważ jest bardzo dużo różnych urządzeń z tym systemem, dlatego tyle czasu to zajmuje, niestety.
base05 profil
18.04.2015 20:01 odpowiedz
w takim razie bede cierpliwie czekala :-)
base05 profil
18.04.2015 18:26 odpowiedz
Pierwsza partia chlebkow wyladowala w koszu - twarde pieknie wyrosniete kamienie. Druga pieklam tylko 6minut - idealne. (uzywalam maki orkiszowej typ 650 na pol z typ 1050).
joanna3uex profil
21.03.2015 16:48 odpowiedz
Witam,mi też wyszły bardzo spieczone ,twarde jak kamienie mimo że ładnie wyrosły.Może za wysoka temperatura?a może za długo się piekły? Część zamroziłam zgodnie z informacją z komentarzy ale niestety te chlebki nie wyrastają w piekarniku :( Nie poddaję się jednak i spróbuję jeszcze raz :)
carka1 profil
17.03.2015 21:04 odpowiedz
To ja prosiłam o ten przepis! Dorotko jestes kochana!! :) Szkoda, ze wczesniej nie zauwazylam tego przepisu. W weekend biorę się do roboty! Pozdrawiam :)
Kamyczek profil
06.03.2015 15:58 odpowiedz
Zrobiłam wg przepisu na mące Lubella do drożdżowych , wyszły super , mięciutkie i puszyste , ale następnym razem aby nie było w środku tyle "bułki" rozwałkuję jeszcze większe , będą bardziej puste . Polecam przepis , jutro powtórka
Gość: zuzanna
06.03.2015 11:03 odpowiedz
robiłam po raz drugi poprawiając ewent.błędy. Znowu wyszły twarde jak kamienie a wyrosły 3 szt.Jestem załamana. Robiłam ze zwykłej mąki w termomiksie.
Gość: Monika
05.03.2015 18:36 odpowiedz
mam pytanie czy te chlebki powinny byc po upieczeniu b wysuszone, twarde łamliwe? czy takie bardziej ciasto -(bułko) podobne, bo mi wyszły jak na zdjęciach ale twarde tak że bałam się o zęby, i zastanawiam się czy coś robię źle czy taka ich uroda...pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2015 21:25 odpowiedz
Nie, są mięciutkie w środku, mi przypominały ciasto do pizzy. Lekko chrupiące z wierzchu, bułkowate pod skórką.
Patib profil
04.03.2015 15:46 odpowiedz
Dziś padło na te chlebki, plus czeski i 2 przepisy na raz to chyba dla mnie za dużo :). Najpierw nie dodałam drożdży do tych chlebków, dodałam je po 2 godzinach leżakowania w maszynie wyrobiłam raz jeszcze i urosło mi to ciasto. Potem zapomniałam o 40 minutowym wyrastaniu :) coś ciężko dziś z myśleniem, ale powiem tak część chlebków w piekarniku urosła do postaci poduszek :) więc dziewczyny i nie tylko, jak coś się na jakimś etapie nie uda to głowa do góry da się odratować. Zdecydowanie do powtórzenia.
Gość: Natka
02.03.2015 10:27 odpowiedz
Robiłam wczoraj i wyszły identyczne jak na zdjęciu z małym ale bo były bardzo twarde.
Gość: Anna
01.03.2015 18:42 odpowiedz
Proszę o pomoc. Ciasto pięknie wyrosło ale za nic nie mogę sobie poradzić z rozwałkowaniem na placki. Wszystko się klei i ciągnie, co robię źle?
Gość: aga
01.03.2015 21:07 odpowiedz
Trzeba podsypać i posypać mąkę.
ineska profil
01.03.2015 22:11 odpowiedz
lub za krótko wyrabiane, juz przed rośnięciem nie powinno sie kleić:) duzo też zależy od mąki, kiedy robię z chlebowej o dużej zawartości białka 11-12 g, to trzymam sie przepisu, z innej mąki- zmniejszam czasem ilość wody
pzdr
aga
Franek z Piekarnika profil
01.03.2015 16:02 odpowiedz
Zrobiłem chlebki. Wyszły super! Przesyłam także zdjęcie mojego wypieku :)
Edi68 profil
08.04.2015 13:28 odpowiedz
idealne, mi też wychodzą
Gość: Franek.Ch
01.03.2015 09:03 odpowiedz
Wyszły mi dokładnie takie jak na zdjęciu! Polecam! ;)
Andzia01 profil
28.02.2015 16:15 odpowiedz
Upiekłam i ja. Chyba za cienko je rozwalkowalam bo poduchy wyszly trochę plaskie
Gość: Marlena
28.02.2015 15:42 odpowiedz
Wspaniały przepis :)
Gość: kasia
28.02.2015 13:22 odpowiedz
Pani Doroto, czy uda mi się upiec te chlebki z mąki żytniej (do wypieku chleba) ?
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2015 11:13 odpowiedz
Niestety, nie wiem.
maria_m profil
28.02.2015 00:15 odpowiedz
Upieczone wczoraj, a dziś już śledu nie ma, nie trzeba było mrozić ;-) Rewelacyjny przepis, byłam zachwycona procesem wybuchania cienkich pacuszków i przeistaczania się w cudowne grube poduchy. Bardzo dziękuję za inspirację.
magdaw profil
28.02.2015 07:58 odpowiedz
Piekne! Wygladaja tak... delikatnie :)
Lili An profil
11.06.2015 11:39 odpowiedz
Ale fajne! Wyglądają jak meduzy :-) Takie delikatne, niemal przezroczyste. Piękne.
Gość: Lola
26.02.2015 21:32 odpowiedz
Jestem wierną czytelniczką tego bloga od lat. Jest świetny, przepisy są bardzo dokładnie opisane, ciasta zawsze wychodzą, piękne zdjęcia i wielka kultura i cierpliwość autorki to coś co przyciąga. Nigdy do tej pory nie pisałam tu komentarzy, ale teraz musze po prostu. To co ostatnio się dzieje w konentarzach odpycha od bloga, zadawania pytań, konentowania - chodzi mi o płomienne orędowniczki, wierne wyznawczynie, wlasną piersią broniące spokoju autorki. Strach zapytać o cokolwiek, żeby sfora się nie rzuciła na pytającą - "wpisz sobie w google" , "użyj wyszukiwarki", " takie pytanie już było" itp. Przykład choćby pytanie o lakier. Autorka jest dorosła i sama podejmuje drcyzje na które pytanie odpowie, a na które nie. I myśle, ze nie potrzebuje armii ochroniarek. Mnie te płomienne wyznawczynie bardzo odrzucają i zniechęcają do czytania komentarzy, a komentarze też są wartością tego bloga.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 21:50 odpowiedz
Jestem fatalną moderatorką, przepraszam, będę się lepiej starała. Mam nadzieję, że jestem lepszą blogerką ;-). 
Gość: Lola
28.02.2015 08:57 odpowiedz
Droga Dorto jesteś wspaniałą blogerką i całkiem dobrą modreatorką, a jeszcze biorąc pod uwagę, że robisz wszystko sama:) Tak jak napisałam wcześniej podziwiam Twój spokój w odpowiadaniu na komentarze i Twoją kulturę osobistą, nawet jak zdarzylo się (chyba pod jakimś konkursem), że komentarze niektórych czytelniczek były napastliwe i niegrzeczne. Niczego nie zmieniaj, bo to jaka jestes jest siłą tego bloga:) oczywiscie poza wspaniałymi wypiekami:) Ja piekę prawie wyłącznie z Twoich przepisów i zawsze mi wszystko wychodzi, mam też Twoje obydwie książki, głównie dla radości ich posiadania, bo przepisów szukam na blogu:)
Pozdrawiam ciepło i nie zmienuaj się:)
Gość: nina
27.02.2015 11:18 odpowiedz
A mnie odpychają komentarze w stylu, jaki to kolor lakieru do paznokci, a gdzie kupiłaś ten talerzyk, jaka słodka łyżeczka, a czyja to ręka... już nie wspomnę o wpisach typu: dostałam ślinotoku, liże ekran itp
Czytelniczki też nie szanują autorki, zamiast czytać komentarze, chociaż część, od razu zadają pytanie, na które odpowiedź padła zaledwie kilka postów niżej. Uważasz że to jest OK?
Co piaty komentarz jest pytaniem, czy ciasto można mrozić, czy można użyć masła zamiast margaryny.... czasem naprawdę wystarczy pomyśleć.
wróbelek13 profil
26.02.2015 16:02 odpowiedz
Niestety chlebki wyszły mi bardzo twarde, kruszą się na kawałki, choć wizualnie wyglądają tak samo jak Pani. Dodałam mąki pszennej 650. Może to z powodu mąki? Jeśli nie, to jaka Pani zdaniem może być przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 20:39 odpowiedz
Przyczyn może być kilka - zbyt wysoka temperatura, zbyt cienko rozwałkowane, zbyt długo pieczone, nie wyrośnięte.
Gość: sylwialesz
28.02.2015 22:24 odpowiedz
Miałam ten sam problem. Jedna partia twarda jak kamień, chociaż wyglądały "jak malowane".
Przy drugiej wyłączyłam termoobieg i były pyszne! Idealne do nadziewania.
Może w Twoim przypadku te rozwiązanie również będzie kluczem.
Gość: ananas
26.02.2015 14:34 odpowiedz
A czy jest mozliwość by czymś zastąpić drożdże?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 20:39 odpowiedz
Nie.
Gość: juka
26.02.2015 14:15 odpowiedz
Ja też proszę o tortillę :)
Gość: URSZULA82
26.02.2015 09:52 odpowiedz
MIKSER artisan ile należny wyrabiać minut.
tak około - dziś będę robiła,
plis jeszcze tortilla i kocham panią bardziej niż dzisiaj
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 10:04 odpowiedz
Około 15 minut - wszystko jest w przepisie :).
Gość: Olis
26.02.2015 09:50 odpowiedz
Dołączę do osób tęskniących za tortillą :).
Gość: annya
25.02.2015 23:52 odpowiedz
Super ! Kilka dni temu przeglądałam w necie przepisy na chlebki pita i na tortille :) a tu proszę przepis sam się znalazł i to na moim ulubionym blogu :)
Te sklepowe są tak naszpikowane chemią, jak się poczyta ich skład.
Gdyby ktoś miał dobry sprawdzony przepis na tortille - to chętnie skorzystam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 00:31 odpowiedz
No tak... zwłaszcza tortilla sklepowa ma straszny skład. A moja Wiktoria kocha wszelkiego rodzaju wrapy. Myślę, że to kwestia czasu by przepis pojawił się na MW :).
Gość: aga
25.02.2015 22:39 odpowiedz
ŁaaaŁ! :D dodaję do ulubionych!
david.5 profil
25.02.2015 22:01 odpowiedz
Świetny przepis, super że się pojawił... :-). Idąc tym tropem mi marzy się jeszcze przepis na tortille...
Gość: Aniato
25.02.2015 21:32 odpowiedz
A czy próbowała Pani kiedyś piec pieczywo naan? Jeśli tak czy można prosić o przepis?
Gość: julia
05.03.2015 14:46 odpowiedz
Tak! Pieczywo Naan! Bardzo dobry pomysł!!!
Gość: Lena
25.02.2015 20:30 odpowiedz
Nie robiłam go nigdy sama w domu, coś czuję,że niebawem pobawię się w pieczenie pity ;)
Gość: ola
25.02.2015 20:09 odpowiedz
Ale piękne chlebki ale jeszcze piękniejszy jest kolor na paznokciach mogę wiedzieć co to za lakier ?
Gość: sylwia
25.02.2015 20:32 odpowiedz
Patrz kilka komentarzy niżej.
Gość: MagdaF
25.02.2015 20:36 odpowiedz
Pani Dorota odpowiedziała poniżej :)
Gość: ola
26.02.2015 01:06 odpowiedz
Super dzięki
Gość: Matbaza
25.02.2015 19:07 odpowiedz
Ahhhhhhhhhhhhhhhh, przepiękne. Takie jak w restauracjach na S. Zajadałam się tym pieczywkiem i do głowy mi nie przyszło, że to takie proste do wykonania. Dziękuję za ten wpis zatem!!! :) Mniam mniam mniam.
bożena76 profil
25.02.2015 18:56 odpowiedz
Zrobiłam z połowy porcji ,polecam,bardzo smaczne :)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:57 odpowiedz
Jakie ładne poduchy :).
kate0068 profil
25.02.2015 17:29 odpowiedz
Cudowne ,jestes mistrzynia!
Gość: ania
25.02.2015 17:15 odpowiedz
dziewczyny, prosze o pomoc- mieszkam w irlandii I nie mam tu dostepu do maki pszennej chlebowej -jak ja zastpic???
Gość: bartek
25.02.2015 17:32 odpowiedz
Ania poszukaj w polskich sklepach, ja znalazlem bez problem. tez mieszkam w IRL pozdro
kate0068 profil
25.02.2015 17:41 odpowiedz
W Polskim sklepie mozesz kupic jesli taki gdziesz masz w okolicy lub w Tesco kupisz tesco strong white bread flour,lub w sklepie ze zdrowa zywnoscia w Tesco tez widzialam make o tej samej nazwie firmy Doves.
Gość: agnsud
25.02.2015 17:45 odpowiedz
daj zwykłą mąkę i tez będzie ok :-)
ineska profil
25.02.2015 18:00 odpowiedz
agnsud, fajne są, czyż nie? my czekamy na tortille:) mam juz za sobą pewne doświadczenia w tej kwestii, niestety nieudane ;p liczę na Szefową
pzdr
aga
agnsud profil
25.02.2015 19:53 odpowiedz
Mega fajneeee!!! Bardzo się z nich cieszę (to była moja prośba w Koncercie Życzeń) - zwłaszcza, że robiłam w sobotę z tamtego przepisu i tylko 2 na 5 mi się "wzdęły" :(. (przeczytawszy komentarz Doroty doszłam do wniosku, że dużo w tym mojej winy - za bardzo gniotłam paluchami chyba:)).
Tak, czekamy na tortille (i chlebek naan), ja też nie wierzę w inne przepisy ;).
cała_ona profil
25.02.2015 19:56 odpowiedz
Jak tylko zobaczyłam ten wypiek, to od razu przypomniała mi się nasza dyskusja o tortillach i pizzach:)
Pity wyglądają apetycznie - do popełnienia. Kiedyś:)
ineska profil
25.02.2015 20:49 odpowiedz
hehehe, jaka pamiętliwa;p a pity naprawdę mega inspirujące jako punkt wyjscia do różnych kombinacji i zamierzam wyprobować w weekend:)
Gość: chillilime
25.02.2015 18:16 odpowiedz
Hej, kupisz make chlebowa w supermarkecie typu tesco. "Strong white "
Gość: Ania
25.02.2015 23:44 odpowiedz
Czesc w sklepach Polsmaku na Terenje Dublina kupuje,dobrej jakosci make chlebowa.Pozdrawiam
Gość: squirk
27.02.2015 23:36 odpowiedz
Mąki chlebowe, razowe i inne, do których jesteśmy przyzwyczajone, znajdziesz np. w delikatesach firmy Mróz, mają oddziały w wielu miejscach. W ostateczności użyj zwykłej pszennej mąki, choćby z Lidla, tylko nie "self-raising". Pity też się udadzą, piekę je od kilku lat.
Pozdrawiam sąsiadkę.
:-)
Gość: Magdalena
25.02.2015 16:26 odpowiedz
Mam prawie identyczny przepis, tylko dodatkowo jest w nim łyżka cukru i 2 łyżki oliwy. Piekę w 250ºC z termoobiegiem przez 3-4 minuty. Po upieczeniu zamrażam i w ten sposób mam zawsze je po ręka, wystarczy wyjąć z zamrażarki i na kilka minut włożyć do piekarnika rozgrzanego do 100 ºC. Sklepowe pity są pełne polepszaczy i konserwantów, nie ma to jak własny wypiek.
Muffinka555 profil
25.02.2015 15:38 odpowiedz
Dziś w planach i tak była sałatka z kurczakiem, ale jak zobaczyłam przepis to już wiedziałam że dam ją właśnie do środka ;))) Pita zrobiona i już połowę nie ma.
A tak to wyglądało...
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:13 odpowiedz
Super :).
Gość: zuzanna
25.02.2015 18:19 odpowiedz
piekłaś na kamieniu czy normalnie na blaszce?
Muffinka555 profil
25.02.2015 18:39 odpowiedz
Na blaszce
Gość: gość
25.02.2015 15:34 odpowiedz
mrozi się gotowe, upieczone chlebki, czy ciasto?
Gość: Paulina
25.02.2015 15:52 odpowiedz
już była odpowiedź na to pytanie
tosia_0105 profil
25.02.2015 14:56 odpowiedz
Dzieki serdeczne za przepis. Czyta Pani w myslach :)
Gość: Gochna
25.02.2015 14:07 odpowiedz
Kochana Dorotko, gdzie kupiłaś ten cudowny kolor lakieru do paznokci?
Gość: confused
25.02.2015 14:45 odpowiedz
Hahaha, czekałam na to pytanie :D Dobrze, że nie ma na zdjęciu włosów Doroty, bo od razu pojawilyby się pytania do jakiego chodzi fryzjera! Ludzie, litości!
Gość: Ala
25.02.2015 14:58 odpowiedz
Bez przesady. Ludzie! Chyba naprawdę wam się nudzi. Lakier do paznokci, mimo że ładny, zostawcie naszej Pani Dorotce choć trochę prywatności!!!
agamiko profil
25.02.2015 15:09 odpowiedz
o matko, chyba wystarczy pójść do drogerii i rozejrzeć się po półkach :)
agnsud profil
25.02.2015 15:10 odpowiedz
wpisz do google "turkusowy lakier do paznokci" - przecież to szybsze i prostsze niż zawracanie głowy tutaj!
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:11 odpowiedz
Ok, to nie problem ;-).
To Barry M Greenberry.
Kupowany w Boots, także w Superdrug czy innych sklepach :-).
Gość: naji
25.02.2015 18:17 odpowiedz
Od razu cudowny... normalny turkusowy.
Gość: Zooz
26.02.2015 16:32 odpowiedz
No chyba może się podobać? Co za czepialstwo...
25.02.2015 13:57 odpowiedz
Od dawna poszukuję przepisu na chlebek pita. Próbowałam już różnych, ale żaden się nie sprawdził. Chętnie wypróbuję i ten. Pozdrawiam
Gość: jadzia
25.02.2015 13:52 odpowiedz
nie dosyc , ze urosnie to potem go " z piesci" potraktowac ? pozdrawiam :D
Gość: Paulina
25.02.2015 13:46 odpowiedz
Czy mogłaby Pani podlinkować mąkę, której Pani tu użyła? Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:12 odpowiedz
Dokładnie taką:
Gość: ulli
25.02.2015 13:43 odpowiedz
A co zrobić z tymi które czekaj w kolejce do pieczenia, żeby nie przerosły?
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:14 odpowiedz
Nie przerosną, pita piecze się dość szybko, wydaje mi się też że nie jest tak wrażliwa jak np. pączki. Jeśli na blaszce, można piec na 2 poziomach z termoobiegiem. Piekłam po 3 na kamieniu.
Gość: Aga
25.02.2015 13:27 odpowiedz
Chyba czyta mi Pani w myślach. Od kilku dni noszę się z zamiarem upieczenia chlebków pita lecz nie mogłam się zdecydować na konkretny przepis. Dzisiaj wchodzę na stronę a tu taka niespodzianka :) To chyba jakiś znak...
Gość: ilovebake.pl
25.02.2015 13:05 odpowiedz
A u mnie były wczoraj na blogu chlebki pita :)
Gość: gosia
25.02.2015 12:36 odpowiedz
Wow, na to czekałam!
Gość: Kinia
25.02.2015 11:34 odpowiedz
Czy można z takich chlebków zrobić domowe burgery? Zastanawiam się czy to ciasto będzie pasować do reszty?
PS. Często piekę z Pani wypieków i zawsze wszyscy bardzo zachwalają, serdecznie dziękuję, ta strona jest cudowna :)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 11:43 odpowiedz
Tak, według mnie - jak najbardziej :).
bożena76 profil
25.02.2015 11:31 odpowiedz
Twoje pity wypróbuję w najbliższym czasie bo wyglądają mega smakowicie,a ja piekę często coś takiego ....
rena27 profil
25.02.2015 11:10 odpowiedz
Witam pania od roku piecze chleby lecz duże zainteresowanie zrobil na na mnie ten kamien do pieczenia znalazłam na allegro kamien do pieczenia pizzy i chleba czy to o taki chodzi jak nie to prosze mi poslac link ktory kupic najlepiej a i te koszyki do wyrośnięcia tez musza byc jakieś specjalne czy wystarczy wiklinowy prosze o rade uwielbiam pani przepisy mam pani 2 ksiazki pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 11:14 odpowiedz
O kamieniu już napisałyśmy poniżej :). Koszyki są specjalne do wyrastania, ale za taki koszyk może służyć nawet miska - też wystarczy wygooglować, jest spory wybór. Niektóre są wyścielone materiałem i takie polecam - materiał przed włożeniem ciasta oprószamy mąką ryżową wymieszaną z pszenną by wyrośnięty chleb bez problemu odchodził od materiału. Z koszyka wykładamy go od razu na rozgrzany kamień.
Gość: Beata
25.02.2015 11:09 odpowiedz
Moje chlebki nigdy tak idealnie nie wyrastają, zazwyczaj jedna strona jest śliczna, a druga klapnięta. Czy powodem jest zbyt krotki czas wyrastania chleba czy za zimna blacha?
Wow, jakie piękne paznokcie, bardzo wiosenne w kolorystyce
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 11:19 odpowiedz
Może zbyt słabo rozgrzany piekarnik? U mnie najlepiej się spisała temp. 220 stopni, ale spotkałam się z nawet wyższymi temperaturami w innych przepisach. Muszę przyznać, że mój piekarnik dość mocno grzeje, bardziej niż poprzedni. Czy blacha też była rozgrzana? Zauważyłam, że chlebek trzeba bardzo delikatnie przekładać na blachę, jeden ucisk palcem na ciasto i w tym miejscu może nie wyrosnąć/wyrosnąć krzywo. U mnie zazwyczaj 1/3 też jest wyrośnięta nierówno. Nie wszystkie są idealne, ale nie ma to znaczenia przy przekrojeniu, kieszonka zawsze jest :).
Gość: mayli
25.02.2015 11:04 odpowiedz
A jak to zamrozić? Surowe ciasto czy wypieczone? W tym temacie raczkuje dopiero:-)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 11:21 odpowiedz
Można mrozić już upieczone. Można zamrozić po rozwałkowaniu do postaci naleśnika. Podczas rozmrażania w ciepłym miejscu ciasto będzie rosło, następnie wystarczy upiec.
Gość: Asiołek
25.02.2015 10:59 odpowiedz
A gdzie mozna kupić kamień do pizzy?
Lili An profil
25.02.2015 11:06 odpowiedz
Wpisz w google hasło kamień do pizzy i wyskoczy cala lista. Różne sklepy internetowe, łącznie z popularnym portalem aukcyjnym.
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 11:07 odpowiedz
W wielu sklepach internetowych, ja mam chyba najbardziej popularny/najczęściej spotykany. Piekę na nim też chleb. Jest świetny.
Gość: Asiołek
25.02.2015 11:17 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Poszukam i zakupię :)
Mulberry profil
25.02.2015 19:58 odpowiedz
Wlasnie szukam kamienia do pizzy w internecie i podobno moza uzyc zwyklej plytki ceramicznej surowej, po angiesku -unglazed. Im grubsza tym lepsza, wazne zeby nie byla pokryta szkliwem.
Anet.W. profil
27.02.2015 13:01 odpowiedz
Ja używam zwykłej płytki podłogowej szkliwionej. Ciasto zawsze rozwałkowuję na papierze do pieczenia. Razem z papierem ląduje na rozgrzanym kafelku i razem z papierem ściągam. Ciasto przekładam na kartonie przyciętym do rozmiaru płytki i zsuwam w piecyku. Pizzę też tak robię- polecam, może ktoś przetestuje
Gość: aga
25.02.2015 10:55 odpowiedz
Oj tak, zròb Dorotko jeszcze naan. Pita to łatwizna;)
Gość: Paulina
25.02.2015 10:31 odpowiedz
Pani Dorotko a czym Pani je najczęściej nadziewa ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 10:36 odpowiedz
U nas różnie, ponieważ każdy lubi co innego ;-). Najczęściej różne sałaty, kapusty, papryka, pomidor, cebula, pieczarki, sery, mięso grillowane, sos czosnkowy made by mój mąż ;-).
Gość: Paulina
25.02.2015 10:41 odpowiedz
mhhm.. z sosem czosnkowym na pewno zrobię ! ;)
Gość: pietruszka
25.02.2015 10:30 odpowiedz
Idealnie! Akurat dziś zaplanowałam coś takiego na kolację :) Dziękuję!
Gość: buendia
25.02.2015 10:18 odpowiedz
O! A ja spróbuję zrobić wersję bezglutenową. Idealne na drugie śniadanie do przedszkola.
antar profil
04.03.2015 23:59 odpowiedz
Czy próbowałaś już upiec bezglutenowe pity? Ja też chciała bym spróbować na mące bezglutenowej i jestem ciekawa czy też wychodzą bez problemu. :)
Gość: invicta
25.02.2015 10:06 odpowiedz
Jupiiii☺ nareszcie :-) czekałam na ten przepis ☺☺☺
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach