Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1760

sobota, 11 września 2010

Sernik nowojorski (przepis II)

Perfekcyjny sernik

Dla każdego to pojęcie będzie oznaczało co innego. Tak samo jak różne są serniki i ich smaki, jak różni są ludzie i ich upodobania. Puryści zadowolą się najprostszym nowojorskim pokrytym warstwą kwaśnej śmietany. Inni polubią go za bogactwo smaków, wymyślne dodatki. Lubicie lekkie, piankowe czy ciężkie, zwarte a może maziste i kremowe?

Przede wszystkim sernik to nie ciasto. To deser. Deser, którego jakość zależy w największej mierze od rodzaju i jakości twarogu, jaki użyjemy. Od niego będzie zależała jego struktura po upieczeniu, a nierzadko i smak.

Twaróg

Do tradycyjnych polskich serników jak i czizkejków (cheesecake, żeby nie było ;) użyjmy twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie (tak, tak, mielimy własnoręcznie w maszynce do mięsa lub przeciskamy przez praskę). Idealnie byłoby go zmielić trzykrotnie (choć nie zawsze się nam chce ;), a przepuszczenie przez maszynke tylko raz to nie jest najlepszy pomysł (testowałam, twaróg ma wciąż konsystencję grudkową, co szczególnie będzie widoczne, jeśli chcemy upiec sernik np. czekoladowy). Wybierzmy twaróg tłusty lub półtłusty, nie kwaśny w smaku. Powinien mieć jednolitą, zwartą strukturę, ale jednocześnie być pulchny i nie za wilgotny. Czasem w sprzedaży są twarogi śmietankowe w kostkach – również się nadają. Jeśli macie dostęp tylko do twarogu chudego, nie martwcie się. Wystarczy podczas miksowania dodać do niego trochę masła (nie da rady upiec dobrego sernika całkowicie bez tłuszczu, niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy by był light..).

Można sobie ułatwić pracę kupując twaróg zmielony trzykrotnie z tzw. wiaderka. Celowo te słowa podkreśliłam, ponieważ polscy producenci czesto używają nazwy ‘ser na serniki’. Owszem, może i jakiś sernik z tego wyjdzie, ale zawartość może nas zaskoczyć – homogenizowana masa przypominająca konsystencją jogurt grecki nie nadaje się do większości serników pieczonych. Jest za rzadka, często w składzie można znaleźć sztuczne dodatki, a masa serowa jaką z tego przyrządzimy będzie rozwodniona... sernik taki po upieczeniu naprawdę będzie smakował inaczej. Niestety najcześciej, gorzej. Jeśli po otworzeniu wiaderka trafimy na taki ‘twaróg’ przeznaczmy go na sernik na zimno.

Podoba mi się pomysł, by kupować zmielony twaróg pakowany w formie tzw. ‘kiełbasek’. Kilka razy zdarzyło mi się trafić na bardzo dobry jakościowo twaróg, który po rozcięciu folii zachował swój kształt, czyli był odpowiedni. I to z mało znanej spółdzielni mleczarskiej.

Nie żałujmy złotówki więcej na dobry twaróg. Twaróg ‘wiaderkowy’ nie może być również tańszy od takiego, który leży obok na półce w kostkach. Skalkulujmy, czy opłacałoby się go mielić i pakować w plastikowe opakowania? Nie dajmy się nabrać.

Co zrobić, jak mieszkacie za granicą i nie macie dostępu do polskiego twarogu?

Zrobić go samemu. Serio. Żaden sernik nie smakował mi lepiej niż na polskim curd cheese. Można na chwilę polubić philadelphię, nawet oszukiwać się, że z quarku i ricotty to prawie to samo. Ale nie jest. No chyba, że wychowalismy się we Włoszech i po prostu lubimy lub nigdy nie mieliśmy okazji jeść polskiego tradycyjnego sernika.

Używając philadelphii otrzymamy sernik bardzo kremowy i mazisty w konsystencji. O lekko słonym smaku, co może niektórym osobom przeszkadzać. Ja nie mogłam się do tej odmienności przyzwyczaić, zwyczajnie mi nie smakowało. Dobrym wyjściem jest łączenie quarka i ricotty w proporcji pół na pół. Mascarpone z kolei używajmy tylko do serników które o niego wołają. Jest to specyficzny serek o wysokiej zawartości tłuszczu i smaku bitej śmietany. Wyjdą na nim smaczne serniki na zimno.

Dodatek mąki pszennej lub skrobi ziemniaczanej

Mąka zagęszcza strukturę sernika, upodabnia się on wtedy bardziej do ciasta. Zbyt duży dodatek mąki spowoduje że sernik będzie bardziej zwarty, sypki i będzie się kruszył. Jeśli lubicie serniki maziste i kremowe, zrezygnujcie z jej dodatku.

Do sernika nie dodajemy proszku do pieczenia! Nie widać różnicy, uwierzcie mi na słowo.

Śmietana

Szczególnie kremowa (30% tłuszczu) dodana do sernika zwiększa jego kremowość i delikatność, choć niestety też kaloryczność. Można ją zastapić jogurtem naturalnym lub kwaśną śmietaną. Ubita kremowa śmietana idealnie się nada do ozdabiania serników na zimno, choć moze wymagać usztywnienia żelatyną.

Jajka

Szalenie istotne. Na 1 kilogram sera nie powinno być ich mniej niż 3 sztuki. W prawdziwych, typowo polskich sernikach bywa ich nawet... 10. Działają przede wszystkim spulchniająco. Szczególnie dużo powietrza do sernika wnoszą ubite białka. W piekarniku zawarte w pianie pęcherzyki powietrza próbują się wydostać na zewnątrz, dzięki czemu sernik zwiększa objętość. Ale równie łatwo niestety o jego opadanie... Sernik taki może opaść mniej lub więcej. Pewne jest natomiast to, że opadnie choć trochę.

 

No ale jednak - napatrzyliśmy się na amerykańskie czizkejki i chcemy mieć taki sam w domu. Taki prosty i gładki, wręcz nieskazitelny. To naprawdę nic trudnego, a tu kilka wskazówek (niektóre z nich dotyczą również polskich serników, dzięki czemu możemy zminimalizować ich opadanie):

  • Składniki jakich używamy do pieczenia powinny mieć temperaturę pokojową. Twaróg, jajka, mleko, śmietana – powinny być wyjęte z lodówki co najmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem. Rozdrobnienie twarogu lub wyjęcie go z opakowania na pewno skróci czas oczekiwania. Uwaga: starajmy się nie podgrzewać składników w kuchence mikrofalowej.
  • Nie ubijamy białek osobno. Białka rozkłócamy z żółtkami i krótko miksujemy z twarogiem, tylko do połączenia się składników, na średniej prędkości miksera. Zbyt długie miksowanie spowoduje niepotrzebne napowietrzanie masy serowej. Taki sernik urośnie w trakcie pieczenia, a stygnąc opadnie i popęka.
  • Dno formy wykladamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową (jeśli pieczemy w kąpieli), boków formy niczym nie smarujemy. Sernik w trakcie studzenia zawsze się nieco kurczy.
  • Sernik powinien być pieczony w kąpieli wodnej; tylko dzięki niej unikniemy nieciekawych pęknieć na środku sernika podczas studzenia (czasem już potrafią się robić w końcowej fazie pieczenia). Kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową. Sernik pieczony jest z parą wodną, a więc w bardzo wysokiej wilgotności. Dzięki parze wodnej sernik piecze się w jednakowym stopniu w każdym miejscu, nawet na środku.

Co zrobić jak nie macie większego naczynia lub formy, w której można ‘wykąpać’ nasz sernik? Poziom niżej w piekarniku połóżcie naczynie żaroodporne wypełnione wrzącą wodą. Będzie działało tak samo. Naczynie powinno być w miarę szerokie, by wilgotność powietrza była duża. Można również skorzystać z metody gazetowej (obłożenie formy z sernikiem mokrymi gazetami), ale jest to dość kłopotliwe, dlatego nie polecam.

Co zrobić, jeżeli sernik mimo zachowania wszelkich środków ostrożności spłata nam figla i ..popęka?

Nie płakać nad nim – wciąż jest do uratowania! Goście mogą nie zauwazyć różnicy jeżeli wierzch udekorujecie wiórkami czekoladowymi lub lukrem, ganache, świeżymi owocami lub frużeliną. Pamiętajcie, że najważniejszy jest smak :)

Pieczenie i studzenie

Sernik pieczemy na środkowej pozycji/ruszcie w piekarniku. W temperaturze nie wyższej niż 180 stopni C, najlepiej bez termoobiegu, czyli z grzaniem góra - dół. Przy grzaniu góra – dół macie dodatkowo możliwość szybkiej reakcji i np. wyłączenia górnej grzałki, jeśli sernik zbyt szybko rumieni się od góry. Wg Dana Leparda sernik należy piec w temperaturze nie wyższej niż 150 stopni C (mniejsza szansa, że sernik popęka - sprawdzone!).

W trakcie pieczenia można sernik przykryć folią aluminiową, by pozostał biały (folia nie może dotykać masy serowej, powinna się opierać na formie). Choć najlepiej zrobić to na początku pieczenia, by niepotrzebnie nie otwierać piekarnika w trakcie (to również może spowodować pękanie wierzchu).

Sernik jest gotowy, gdy masa serowa jest ścięta z wierzchu. Szybciej zauważymy to po brzegach sernika, potem na środku. Masa na środku może przypominać galaretkę i sie delikatnie trząść przy poruszaniu. Nie sprawdzamy nigdy patyczkiem wkładajac go w środek; w przypadku serników nie jest to miarodajne. Można za to delikatnie dotknąć patyczkiem  – wierzch powinien być sprężysty, nie surowy.

Najczęściej na tym etapie popełnianym błędem jest wydłużanie czasu pieczenia, ‘na wszelki wypadek’. Sernik jest jak brownies – piecze się nawet po wyłączeniu grzałek, kiedy zostawiamy go do przestygnięcia w piekarniku. Robiąc tak, niepotrzebnie go przesuszamy. Choć przyznaję, nie jest łatwo ten moment wychwycić. Zdecydowanie łatwiej jest, jak pieczemy sernik z tego samego przepisu drugi lub trzeci raz.

Studzimy w lekko uchylonym piekarniku przez godzinę czasu. Nie lubi bowiem nagłej zmiany temperatur (a kto lubi? ;). Potem wyciągamy na blat kuchenny i pozostawiamy do całkowitego ostudzenia w formie. Wkładamy do lodówki na minimum 12 godzin. Dopiero po tym czasie sernik ma odpowiednią konsystencję. Wyciągamy z lodówki, delikatnie nożem uwalniamy od brzegów formy. Kroimy przeciagając ostrym, ciepłym nożem z góry na dół (nie piłujemy wbijając w sernik sam wierzchołek noża). Podajemy z ulubionymi dodatkami, w zależności od przepisu.

I pocieszenie na koniec ;). Pamietacie, co napisałam na początku tego wywodu? Sernik to nie ciasto. Nie ma tu możliwości zakalca!

Przechowywanie

Sernik należy przechowywać w chłodnym miejscu. Latem najlepsza do tego celu będzie lodówka, gdzie utrzyma świeżość do 4 dni, bez konieczności szczelnego owijania folią.

Doskonale się również mrozi. Owiniety szczelnie folią spożywczą bezpieczny tam bedzie przez 2 miesiące. Rozmrażamy bez odwijania folii, w lodówce.

------------------------------------------------------------------

Jeśli Was wynudziłam moimi spostrzeżeniami, przepraszam – nigdy nie byłam dobrą pisarką ;).

Chciałabym jednak, byście mieli więcej odwagi w podejściu do - jakby nie było – jednego z najbardziej tradycyjnych polskich wypieków. Nie uwierzę w serniki nie udające się od dziada pradziada i prawdziwe ‘klątwy sernikowe’ wiszące nad całymi pokoleniami ;).

Najważniejsze to rozchmurzyć się i pamiętać, że doskonały sernik nie musi by od razu wysoki i prosty jak stół. Czasem drobne pęknięcia dodadzą mu charakteru, a taki sernik wygląda bardziej naturalnie i bardziej  ‘homemade’ niż jego równiutki kumpel, który mógłby wzbudzić zazdrość na wystawie w najlepszej cukierni. Zrobiony z miłością i z miłością podany będzie cieszył nie tylko oko ale też podniebienia domowników.

I zawsze to tylko.. sernik. Przecież można upiec nowy ;)

Życzę powodzenia!

 

A może czujesz się na siłach, by teraz potrenować?

W kolejnym wpisie nowy przepis na sernik z Nowego Jorku!

 

Ps. Zawarłam tu moje spostrzeżenia z czysto subiektywnego punktu widzenia. Jeśli warto napisać o czymś, co tu pominęłam, zapraszam do podzielenia się tym w komentarzach :)

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 30)
Kategoria: Porady kulinarne
Zobacz także:
Jak upiec... perfekcyjne ciasto drożdżowe
Jak upiec... perfekcyjne ciasto drożdżowe
Jak zrobić rozczyn ze świeżych drożdży?
Jak zrobić rozczyn ze świeżych drożdży?
Beza - to się musi udać!
Beza - to się musi udać!
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (327)
1 | 2 | 3    
Gość: Urszula
17.11.2014 21:05 odpowiedz
Piekłam już wiele serników w swoim życiu i za każdym razem wychodził inny, ale zawsze smaczny, pozdrawiam :)
Gość: Asia
10.11.2014 13:14 odpowiedz
Witaj,
w tych poradach jest informacja o pieczeniu bez termoobiegu. W komentarzach do sernika waniliowego napisałaś, ze pieczesz z termoobiegiem. czy możesz napisać jak go piec?
I jeszcze proszę o informację czy sernik wstawiamy do nagrzanego już piekarnika czy do chłodnego.
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 19:52 odpowiedz
Najlepiej piec sernik bez termoobiegu. Zawsze i wszystkie ciasta wkładamy do już rozgrzanego piekarnika. 
Przy serniku waniliowym miałam jeszcze inny piekarnik, nie miałam możliwości piec góra-dół, tylko termoobieg. Mimo to serniki się udawały, ale trzeba pilnować czasu pieczenia. Ten podany w przepisie jest zawsze orientacyjny. I czas i temperatura mogą się róznić w zależności od piekarnika.
pozdrawiam
missnatalie  (zobacz profil)
09.11.2014 16:12 odpowiedz
Mam zamiar upiec na wtorek sernik (trzeba jakoś świętować Dzień Niepodległości) i w związku z tym, zastanawiałam się, jaki byłby najlepszy. Chodzi mi o taki, który byłby jak najbardziej "light", mogłaby Pani któryś polecić ? Byłabym ogromnie wdzięczna :)
Gość: yrk
25.10.2014 23:26 odpowiedz
Pani Doroto,

doskonale zdaję sobie sprawę, że to wszystko zależy od każdego z ciast i piekarnika. Dlatego moje pytanie raczej do Pani doświadczenia i intuicji. Robiąc sernik z przepisów MW, jednak w mniejszej tortownicy - przez co z połowy produktów - jak powinien przedstawiać się czas pieczenia? Też skrócony o połowę, czy jednak ten będzie zbliżony do tej godziny, która najczęściej przewija się w tutejszych przepisach?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2014 09:57 odpowiedz
Jeśli tortownica będzie proporcjonalnie mniejsza, może to tylko skrócenie czasu pieczenia o 15 minut. Należy kierować się zawsze wyglądem sernika, nie czasem - powienien być ścięty na całej powierzchni, szczególnie na środku, sprężysty przy dotyku patyczkiem. Będzie to łatwo zaobserwować, ponieważ będzie tężał od brzegów sernika, w kierunku środka. 
Gość: yrk
27.10.2014 09:19 odpowiedz
Serdecznie dziękuję :). Zatem najwyższa pora rozpocząć obserwacje. Dodam tylko, że w piekarniku z którego korzystam właściwie żadne z wypieków nie pokrywa się z podanym przez Panią orientacyjnym czasem. Tutaj zawsze potrzeba kilka, kilkanaście, minut mniej, żeby nie przypalić :).

Ogromne podziękowania za odpowiedź i życzę miłego dnia! :)
Gość: lilija
25.10.2014 18:33 odpowiedz
Znalazłam przepis na sernik, pięknie prezentujący się na zdjęciu, ale po przeczytaniu przepisu nie znalazłam w nim dodatku skrobi ani niczego zagęszczającego masę serową. Ja zawsze dosypuje budyniu lub mąki więc boję się że ten sernik będzie płynny. Moje serniki zawsze są bardzo zwarte, czy to własnie wina dodawanej skrobi? Czy sernik bez dodatku skrobi wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2014 10:35 odpowiedz
Może w przepisie są inne substancje zagęszczające, np. mąka pszenna? Aby otrzymać sernik o bardziej kremowej konsystencji można zrezygnować z mąki w ogóle. 
Gość: Aniela
20.10.2014 19:59 odpowiedz
Mam jeszcze jeno pytanie. Czy sernik podczas pieczenia ma być zakryty folią aluminiową, czy tylko dookoła ?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 23:01 odpowiedz
Tylko boki, z wierzchu nie przykrywamy.
kozunia  (zobacz profil)
26.09.2014 20:44 odpowiedz
A ja blenduję twaróg blenderem ręcznym, też działa :D
Gość: OnaK
23.09.2014 20:12 odpowiedz
Uwielbiam serniki jednak nie mam do nich ręki :( zawsze ładnie rosną po czym opadają i są zbite, wysokość jakiś 1-2cm :( yhh
23.09.2014 16:53 odpowiedz
Zgadzam się ze wszystkimi głosami podkreślającymi przydatność sernikowych wskazówek. Dodam, że nie mam maszynki do mielenia czegokolwiek, więc ser (dość mokry "prawdziwy" ser na wagę) miksuję nożami do mielenia mięsa w malakserze, dosłownie chwilę, i potem drugą, wraz z innymi składnikami i tymi samymi nożami. Sądzę, że brak maszynki powstrzymywał mnie latami od prób z sernikiem, więc może moje rozwiązanie zachęci kogoś w podobnej do mojej sytuacji. Pani Doroto - dziękuję za mój krok w stronę serników!
mamunianeluni  (zobacz profil)
17.09.2014 18:38 odpowiedz
Uwielbiam Twojego bloga. Często korzystam z przepisów na nim proponowanych. Piekę od bardzo dawna a serniki to ulubione ciasta mojej rodzinki. Nie zawsze jednak są takie same. Teraz już wiem czemu opada i pęka po lub podczas pieczenia. WIELKIE DZIĘKI za wskazówki. Zauważyłam że im bardziej się nad sernikiem rozczulam to gorzej wychodzi. Ponadto zgadzam się z poprzednimi wpisami "Mój ulubiony" jest najlepszy do serników i jest wystarczająco tłusty.
Gość: Sofii5
18.07.2014 10:39 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie mielenia sera. Jaki blender bylby najlepszy do jego mielenia? Nosze sie z kupnem i chcę kupic najlepszy i sprawdzony
Gość: magda
11.07.2014 08:38 odpowiedz
czy sernik kładzie się do nagrzanego piekarnika?
Gość: magda5885
09.07.2014 14:13 odpowiedz
czy moge piec sernik w silikonowej tortownicy ? czy musze wykladac papierem czy smarowac masłem ?
i pytanie drugie, mam piekarnik gdzie nie da sie wyłaczyc termoobiegu , czy powinnam zmienić czas pieczenia ?
Gość: Kasia
21.06.2014 17:21 odpowiedz
Niestety, sernik opadł jeszcze przed wyłaczeniem piekarnika.Dlaczego?I wg kilku osób jest za mało słodki.
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 17:24 odpowiedz
Z jakiego przepisu piekłaś? Cukier dodajemy do smaku.
Gość: nati
29.05.2014 17:49 odpowiedz
A jeszcze mam takie pytanie z innej beczki : Czy jest jakiś przepis na sernik na zimno bez użycia żelatyny? Nie jadam jej, ale we wszystkich przepisach na zimno jest jej dodatek. Mógłby ktoś posłużyć radą?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 17:56 odpowiedz
Proszę przyjrzyj się temu przepisowi :).
Gość: nati
29.05.2014 17:35 odpowiedz
Właśnie upiekłam sernik z truskawkami i niestety owoce "wpadły" mi do ciasta. Używałam twarogu z Wielunia, ale przed wylozeniem truskawek na masę zasypałam je cukrem i powstał taki syrop. Czy to właśnie "mokre" truskawki są sprawcą klęski? Czy może zadługie miksowanie masy, bo wrzuciłam jajka, ser i cukry i miksowałam ok. 5 min. ?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 17:38 odpowiedz
Nie znam twarogu z Wielunia, czy to tradycyjny twaróg czy rzadki 'wiaderkowy'? Truskawek nie trzeba posypywać cukrem, wystarczy posłodzić masę serową. Długie miksowanie masy mogło spowodować wyrośnięcie sernika - a on nie powinien wyrosnąć w ogóle.
Gość: nati
29.05.2014 17:43 odpowiedz
Oczywiście chodziło mi o serek wiadrekowy "mój ulubiony. To był mój pierwszy sernik, a szkoda, bo zapowiadał się łatwy i przyjemny przepis :(. Masa mi wyszła za słodka, jutro będe próbować, ale ogólnie wyszedł mi sam cukier. Dziękuje za radę, już nigdy nie będę miksować sernika. Pozdrawiam.
Gość: ona88
31.05.2014 23:07 odpowiedz
nati serek "moj ulubiony" jest chyba najlepszy z tych wiaderkowych
moja tesciowa zawsze go uzywa,sernik wychodzi obledny
u mnie niestety niedostepny :/
Gość: schmitka
02.08.2014 12:45 odpowiedz
Zgadzam się z wami, "mój ulubiony" do sernika jest najlepszy.
Gość: olllaaa
26.05.2014 22:47 odpowiedz
czy serniki z quarka sa w smaku podobne do naszego polskiego twarogu ??:) albo pol na pol quark z ricotta jest inny w smaku niz z samej ricotty ?:)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2014 18:55 odpowiedz
Smakowo najbardziej są podobne te na quarku.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 12:30 odpowiedz
W 3 sernikach upieczonych ostatnio przeze mnie (również w serniku na zimno) zauważyłam, że po schłodzeniu ze spodu (ciasteczkowego) wycieka taki złoto-bursztynowy, słodki płyn. Co to może być? To nie jest masło..
05.05.2014 13:09 odpowiedz
H2O, czyli skroplona para wodna, /słodka, bo spód ciasteczkowy jest slodki/.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 13:46 odpowiedz
Ale jak uniknąć takiej sytuacji? Wcześniej mi się to nie zdarzało, a twaróg mam b.dobry, w kostce..
Gość: to ja :)
05.05.2014 14:39 odpowiedz
No dobrze. :) Zrób eksperyment; włóż do lodówki jakiekolwiek szklane- porcelanowe, blaszane suche naczynie i zostaw na kilka/kilkanaście godzin a następnie po upływie tego czasu sprawdź czy nadal jest suche. :)
cała_ona  (zobacz profil)
05.05.2014 15:46 odpowiedz
To nie jest zależne od twarogu - raczej od ciastek użytych do spodu ciastkowego. Ja staram się dawać jak najmniej masła ( bądź innego smarowidła ) do spodu albo - olewam sprawę, gdy i mnie się coś takiego przydarzy. Generalnie - paradoksalnie - dłuższe przebywanie w środowisku zimnym spodowi ciastkowemu też nie służy ( przynajmniej wizualnie ).
05.05.2014 16:29 odpowiedz
Nie da się uniknąć takie sytuacji. Woda musi parować, a parując się skrapla.
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 10:01 odpowiedz
Polecam również wymienić tortownicę na nieprzeciekającą.
Gość: Emily
05.05.2014 11:42 odpowiedz
Witam, Mam problem z wiecznie opadającym sernikiem tzn. póki piecze się to rośnie jednak przy studzeniu opada o połowę, od czego jest to zależne ?
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2014 11:43 odpowiedz
Przeczytaj powyższe rady. Sernik z dodatkiem całych jajek nie powinien rosnąć w ogóle, powinien pozostać prosty jak stół.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 12:28 odpowiedz
A takie najważniejsze:
-składniki powinny mieć temp. pokojową
-nie ubijamy białek osobno; dodajemy całe jajka
-miksujemy bardzo krótko, tylko do połączenia się składników
-studzimy w lekko uchylonym piekarniku
-pieczemy bez termoobiegu
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
28.04.2014 11:52 odpowiedz
Witam. Dla wszystkich osób mieszkających poza granicami Polski które mają problem z dostaniem tradycyjnego twarogu na sernik mam świetny i sprawdzony patent. W Polsce kupuje gotowy ser zmielony w wiaderku np Jana taki po 500 g i po przyjeździe do Belgii wkładam do zamrażarki i mrożę. Gdy przyjdzie ochota na sernik wyjmuję zamrożone wiaderka z serem i wstawiam do lodówki aby się rozmroziły. Konsystencja sera po rozmrożeniu pozostaje taka sama jak przed zamrożeniem. Pozdrawiam
Gość: marysia
17.04.2014 13:30 odpowiedz
Witam mam pytania bo się pogubiłam- nie ubijam osobno białek? wyżej napisała Pani że ubite białka spulchniają sernik. I jeszcze: czy każdy sernik lepiej piec w kąpieli wodnej? Pozdrawiam ciepło, czekam na odpowiedź :)
oskwarekaw  (zobacz profil)
15.04.2014 12:14 odpowiedz
witam. a co pani myśli o serze wiejskim, moja tesciowa ma swoje gospodarstwo i robi ser czy taki bedzie sie nadawał czy moze jest zbyt tlusty i kwasny
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 21:16 odpowiedz
Można, twaróg się nadaje, ale nie może być kwaśny (trzeba skosztować). Inaczej sernik nie będzie po prostu smaczny.
gabrielaSM  (zobacz profil)
14.04.2014 21:42 odpowiedz
Mam pytanko-dlaczego przy serniku tam gdzie spod dotyka masy serowej robi mi sie taki niby zakalec?Wyglada to jak by byl nie dopieczony,choc byl trzymany ponad godzine i jest z wierzchu dosyc ciemny.skladniki sa w temp.pokojowej wiec nie wiem co jest nie tak.
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 21:44 odpowiedz
Czy spód jest podpieczony do zarumienienia spodu? Może masa serowa jest wykonana ze zbyt rzadkiego sera? To może być przyczyną, że spód nasiąka od masy.
gabrielaSM  (zobacz profil)
14.04.2014 22:03 odpowiedz
Spod podpiekam zawsze,probowalam juz raz bardziej a raz mniej.lecz jak jest za bardzo przypieczony i do tego dojdzie godz.pieczenia z masa serowa to jest okropnie suchy.A może rzeczywiscie to wina sera,uzywam sera z wiaderka z Biedronki.Choc jest bardzo o stalej konsystencji to nie myslalam ze wlasnie to moze miec zly wplyw.Dziekuje za szybką odpowiedz!Na świeta zrobie z sera z kostki i po swiętach dam znac jak mi wyszedł!MIŁEGO WYPOCZYNKU ŚWIĄTECZNEGO!
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 22:06 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie - Wesołych Świąt i trzymam kciuki :).
gabrielaSM  (zobacz profil)
12.05.2014 22:27 odpowiedz
Na swieta upieklam sernik z truskawkami z sera z kostki i przyznam że był pyszny i nie bylo tego niby zakalca o ktorym wyzej pisalam.A goscie byli zachwyceni smakiem i konsystencja.Moze i wiecej jest z mieleniem sera pracy ale warto,bo smak i swietna prezentacja wynagradzaja kazda prace
Gość: ala
13.04.2014 14:48 odpowiedz
czesc, jak w konsystencji będą się różniły serniki z śmietana 18%, 36% i mlekiem skondensowanym?
13.04.2014 18:25 odpowiedz
Najlepszy będzie oczywiście z 36% śmietaną, mleko skondensowane tylko tam gdzie jest ono w przepisie, a z 18% śmietaną będzie sernik kwaśny, bo to kwaśna śmietana.
Gość: gosia
11.04.2014 20:39 odpowiedz
Mam takie pytanie, jeśli w przepisie napisane jest żeby piec sernik 60 min, a w moim piekarniku sernik jest ścięty po 20 min (tak, otwieram piekarnik podczas pieczenia:)) to powinnam już zakończyć pieczenie?

I jeszcze jedno pytanie :) czy czas pieczenia zależy od wielkości formy?

PS Czytam ten wpis za każdym razem kiedy planuje upiec sernik :)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 22:00 odpowiedz
Ale czy na pewno jest ścięty na całej powierzchni? A sprężysty na środku przy dotyku patyczkiem? To aż dziwne, ale możesz zakonczyć pieczenie :).
Tak, czas pieczenia zależy m.in. od wielkości formy.
Gość: gosia
15.04.2014 12:18 odpowiedz
ścięty i trząsł się jak galareta :) bardzo lubię maziste serniki dlatego zakończyłam pieczenie po 25 min :) po schłodzeniu w lodówce całą noc był na prawdę bardzo dobry :) chociaż przed chłodzeniem był średni i bałam się, że jednak za krótko był pieczony.
Gość: evita
11.04.2014 16:36 odpowiedz
Chcialm tylko napisac ze ten profil - Blog, jest FANTASTYCZNY, w calym tego slowa znaczeniu, wspaniale przepisy, przeliczenia, to wszystko co jest niby proste i oczywiste, ale jakze bardzo pomocne. Jest cala masa przepisow kulinarnych w chwili obecnej na internecie, ale duzo jest przedstawionych chaotycznie, natomiast ten jest zachwycajacy, wszystko poukladane, posegerowane przejrzyscie i konkretnie wszytko napisane, wprost wzorcowo. Gratuluje bardzo, bede czesto korzystala i polecala moim znajomym, a za chwile wysylam rowniez mojej corce, ktora lubi piec. Pozdrawiam serdecznie:)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 22:12 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :).
Gość: N
29.03.2014 15:13 odpowiedz
a jak upiec perfekcyjny biszkopt?? będzie taki poradnik??
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 20:50 odpowiedz
Tutaj jest perfekcyjny przepis.
Gość: Lola-san
16.03.2014 06:51 odpowiedz
Dziękuje bardzo za piękny wpis i niezwykle pomocne porady. Jako sernikowy nowicjusze na pewno z nich skorzystam :) pozdrawiam serdecznie
Gość: tm
07.03.2014 21:39 odpowiedz
Co z bakaliami? Nie ma ich w tej poradzie
A dla mnie sernik bez rodzynek nie istnieje
Czy ten przepis wyklucza ich użycie?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 22:22 odpowiedz
To nie jest przepis na sernik. Większość serników można wzbogacić o bakalie. 
Gość: HIPPIE
06.03.2014 23:27 odpowiedz
Ser trzykrotnie mielony w wiaderkach z Piątnicy, jest tym co powinno być, bez dodatków i sucha masa.
bożena76  (zobacz profil)
07.03.2014 09:04 odpowiedz
Również uwielbiałam ten ser :) Niestety kupujac go po nowym roku ogromnie sie rozczarowałam był mazisty,lepiący ....Kupiłam kolejne wiaderko i to samo:( Spróbuje za jakis czas znowu,łudzę sie,że to tylko jakas felerna partia była,a na razie mielę ser sama w maszynce choć czesto też blenderem na jakies mini serniczki lub codzienny wypiek. Przy mieleniu wiadomo trzeba poswiecic troche czasu i "wysiłku" ,ale co by nie mówić taki ser wychodzi najlepszy,sernik i serniczki wychodzą mi równiutkie:) Myślę,że w wielu wypadkach problemy w pieczeniu sernika tkwią własnie w serze:)
Gość: justyna_szw
05.03.2014 14:06 odpowiedz
a co jeżeli nie mam możliwości wyłączenia termoobiegu
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 19:26 odpowiedz
Wtedy pieczemy z termoobiegiem.
Gość: cudna
02.03.2014 20:13 odpowiedz
Mieszkam w Holandii, gdzie oprócz polskiego sklepu, twarogu nie uświadczysz ... jak zrobić taki twaróg samemu ??
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 23:09 odpowiedz
Może z maślanki? Przepis.
Gość: Ewelina
22.02.2014 23:07 odpowiedz
Czy pozostały ser "z wiaderka" (z Piątnicy) można zamrozić i użyć ponownie po rozmrożeniu do pieczenia sernika?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 15:14 odpowiedz
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, nigdy nie mrożę twarogu.
13.02.2014 21:17 odpowiedz
Moja rodzina ( w tym ja :] ) jest bardzo wybredna jeśli chodzi o serniki. W zasadzie jedyny sernik, który jadamy, to nasz domowy, jeszcze z przepisu prababci, czyli przedwojenny, choć odrobinę unowocześniony :) Chyba tylko w 1 kawiarni jadłam sernik, który był faktycznie bardzo smaczny, bo podobny do naszego :) A więc tak
- 800 g twarogu półtłustego, mielonego ( firma maluta "twaróg świeży półtłusty mielony" ew. niemielony wtedy należy go rozmiksować )
- 250 g ( 1 opakowanie ) mascarpone
- 10 żółtek
- 7 białek
- cukier do smaku ( nie jestem w stanie podać ilości, ważne, aby surowa masa była dość słodka, gdyż sernik po upieczeniu jest mniej słodki )
- ok 150 g masła
- 3/4 opakowania budyniu waniliowego

W robocie kuchennym, utrzeć masło z cukrem, dodawać żółtka, twaróg i mascarpone, budyń, ubić lekko białka i wymieszać. Nie umiem podać czasu i temp. pieczenia bo to troche na oko :) ok 180 C

Polecam :)
Gość: maja
11.02.2014 13:02 odpowiedz
Właśnie upiekłam sernik,ser z wiaderka z WIELUNIA- MÓJ ULUBIONY- lekko popękał na brzegach ,ale jest przepyszny,serek drogi ok.12,- z Selgrosu w Biedronce są po 6,-może to prawda żeby nie żałować na dobry ser. pozdrawiam
Gość: Kasia
17.03.2014 19:41 odpowiedz
Ser Mój Ulubiony jest najlepszy przynajmniej wg. mnie, a próbowałam różnych :)
Gość: alexxx
06.02.2014 15:27 odpowiedz
wielki problem, bo co zrobić kiedy sernik jest pieczony w 160 stopniach, białka nie były ubite na pianę, i masa nie była długo miksowana, a on po bokach wyrósł bardzo dużo a na środku ciągle surowy..! ma ktoś doświadczenie przy takich wypadkach?
Gość: anetka 90
22.01.2014 18:08 odpowiedz
jest pani aktualnie na stronie?:D mam naprawde ważne pytanie:( potrzebuję pomocy :(
Gość: Ktoś
21.01.2014 14:34 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie serników, w których do masy serowej dodaje się ubitą kremówkę. Teoretycznie wszystkie składniki, w tym także śmietana, powinny zostać użyte w temp. pokojowej. Jednak taka ocieplona śmietanka gorzej się ubija, lub wręcz nie chce ubić się wcale :( jak sobie z tym poradzić?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 21:50 odpowiedz
Mam tylko 1 taki sernik na blogu (z tego co pamiętam) wtedy śmietanę schładzamy wczesniej. Do innych serników nie ma potrzeby ubijania śmietany, dodajemy więc w temp. pokojowej. 
Gość: m
16.01.2014 16:04 odpowiedz
czy mozna upiec sernik w kamionkowym naczyniu?? o rozmiarach zwykłej blaszki:?:)
christell-42  (zobacz profil)
14.01.2014 17:27 odpowiedz
Witam serdecznie! Jestem pierwszy raz u Pani,już pomyłkowo zadałam pytanie w "mufinkach"o sernik,ale się zorientowałam,że to nie tak.Więc mam takie pytanie,dotyczące sernika.Czy mogę dodać do sernika manny błyskawicznej i ile(na 1,2 kg sera)i jednoczenie proszku budyniowego?I czy mogę dodac zamiast masła miękkiego,masła rozpuszczonego i przestudzonego(nie lubię ucierać).I co daje dodatek manny?podobno sernik się tak nie kruszy i jest bardziej zbity,a mnie właśnie o to chodzi.Bo jak nie dodawałam manny i dawałam białka ubite,to trudno było go pokroic na porcje.U Pani wyczytałam,że nie nalezy dodawać ubitych białek i nie dodawać mąki ziemniaczanej,bo wtedy będzie zbyt puszysty i kruchy.I cały szkopuł w tym,że ja własnie bym wolała bardziej zbity,a mniej puszysty,i dlatego to pytanie o mannę.Czy tą mannę mogę tak po prostu wsypać do sera?Będę piekła dla córki do pracy na imieniny i bardzo mi zależy żeby mogła go normalnie pokroic,bez kruszenia.
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2014 12:26 odpowiedz
Tak, można dodawać mannę, sypką, zamiast mąki. Trzeba po prostu przetestować, jaki dodatek Pani lepiej pasuje. Czasem 2 - 3 łyżki na 1 kg sera wystarczą. Bardzo duzo zalezy również od użytego twarogu. 
09.01.2014 18:54 odpowiedz
ja mam piekarnik ,ktory nawilza,czyli przed pieczeniem nabiera wody i potem dmucha kilakrotnie para -moje pytanie czy dla sernika bedzie to dobre?tego programu uzywam np do pieczenia chleba
Gość: monia
05.01.2014 22:15 odpowiedz
A czy blaszkę na sernik powinno się w końcu smarować masłem czy nie?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:38 odpowiedz
Blachę wykąłdamy papierem do pieczenia.
Gość: bmacuga59
05.01.2014 15:18 odpowiedz
Przypadkiem 3 dni temu trafiłam na twoją stronę jak już sernik piekł się 20 min. w temperaturze 200 stopni, dzisiaj piekę ponownie lecz z twoimi wskazówkami .
Bardzo podoba mi się twój opis , taki prosty i przejrzysty .Pozdrawiam
Gość: Viola
28.12.2013 16:34 odpowiedz
Upiekłam sernik z rosą, twaróg mieliłam, sernik smaczny ale konsystencja mało puszysta, wygląda jak zakalec, gdzie popełniłam błąd - może ktoś pomoże
Gość: kinia8885
24.12.2013 00:56 odpowiedz
Swietny opis, ja potrzebuje takiego drobiazgowego tlumaczenia przy kazdym ciescie bo one nie sa moja mocna strona, a taki opis pozwala mi je 'poznac' :)
Gość: Netka36
22.12.2013 21:50 odpowiedz
jestem maniakiem tradycjnych serników, ciężkich, wilgotnych...jednego się nauczyłam tez dzięki wskazówkom z portali: ważne sa zoltka. bialek nie musimy dawac w tej samej ilości. ostatnio na 8 zoltek była piana z 4 bialek. sernik studzil się przy lekko uchylonych drzwiach piekarnika i nie opadl tak, jak to zazwyczaj bywa. po prostu mniej powietrza;) i faktycznie do piany lepiej dodac czesc cukru....
Gość: DoosieeK
22.12.2013 12:24 odpowiedz
Witam.
Nurtuje mnie pytanie. Dlaczego serniki zaliczamy do deserów, a nie do ciast? Już kiedyś zauważyłam, że w restauracjach sernik i szarlotka znajdują się w dziale "desery". Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
28.12.2013 07:44 odpowiedz
Hmm.. Może sernik nie zawiera mąki i to dlatego? A z szarlotką to nie mam pojęcia...
Gość: Kasia
18.12.2013 14:25 odpowiedz
Mam takie generalne pytanie jeśli chodzi o serniki. Czy jeśli w przepisie jest zwykły polski twaróg, to czy mogę go bezkarnie zastąpić Ricottą? Chodzi mi o to, czy może to mieć jakieś nieporządane skutki? Pytam, ponieważ bardzo ciężko mi dostać polski twaróg, a Philadelphia i Quark odpadają.
Widziałam też, że Ricottę powinno się odsączyć? Zastanawia mnie to, bo kupuję Ricottę w Asda i tam owszem na wierzchu jest odrobina wody, ale reszta serka wydaje się być taka zbita i nie za mokra więc czy to odsączanie zawsze jest niezbędne?
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi. Na Święta planuję sernik orzechowy i w związku z tym to pytanie o Ricottę. I czy generalnie mogę jej używać do serników.

Życze zdrowych i wesołych Świąt :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:26 odpowiedz
Można. Ricottę trzeba wczesniej odsączyc na sitku. Spróbuj choć raz - zobaczysz ile wody sie zbierze (najlepiej ser obciążyć talerzykiem). Konsystencja jednak będzie nieco inna niz z polskim twarogiem. Smak ricotty również jest trochę inny. Jednak tak, można zastępować :). 
Gość: Kasia
19.12.2013 00:29 odpowiedz
Super, dziękuję bardzo :) Ale tak czy inaczej się nie poddaję i w piątek jadę na poszukiwania polskiego twarogu ;) Na Święta będzie sernik orzechowy, a zaraz po sernik z białej czekolady, który uuuuwielbiam :)
Gość: Gość :)
16.12.2013 22:44 odpowiedz
Wydawało mi się , że się może zepsuć jak nie będzie w lodówce przez cały dzień , i potem jak dojadę i włożę go znów do lodówki to nic mu nie będzie ?
Gość: Gość :)
16.12.2013 21:46 odpowiedz
Chodziło mi o to , czy dowiozę  twaróg w aucie przez ok 6 godzin , do rodziny ( tam bym robiła sernik ). :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:31 odpowiedz
A dlaczego miałabyś go nie dowieźć? :).
Gość: Gość :)
16.12.2013 17:49 odpowiedz
Witam , szykuję się właśnie do świąt i postanowiłam zrobić sernik z adwokatem . Mam pytanie , ponieważ jadę do rodziny na święta , a w moim mieście sprzedają niesamowity twaróg krajankę , czy myśli Pani że wytrzyma podróż 6 godzinna ? Dziękuję za podpowiedź .
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 18:19 odpowiedz
Ale nie rozumiem, co ma wytrzymać: sernik czy twaróg?
goszczu  (zobacz profil)
16.12.2013 12:31 odpowiedz
To na prawdę cudowne porady :) Nurtuje mnie tylko jedno:
Jaka zasada kieruje pieczeniem tradycyjnym i w kąpieli wodnej? Czy każdy sernik można upiec w kąpieli?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 18:20 odpowiedz
Nie każdy. Generalnie nie piekę serników z osobno ubijanymi białkami.
Gość: magda
14.12.2013 22:03 odpowiedz
wielkie dzieki za te porady .
sa niezbedne .
08.12.2013 14:36 odpowiedz
super post,ale nie znalazłam porady na mój problem,gdy piekę sernik bez spodu(przepyszny w smaku)przy krojeniu zawsze mi się mocno kruszy,używam zazwyczaj serka"ulubionego z Wielunia",który był już tutaj chwalony,daję budyń lub 3 łyżki mąki na 1,5 kg sera, co może być przyczyną???Nie lubię mazistych serników i zwarta konsystencja mi smakuje ale czasem nie da się tego podać gościom
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 20:55 odpowiedz
Może spróbik upiec raz sernik z tradycyjnego twarogu w kostce, zmielonego własnoręcznie? Spróbuj kroić także nożem przelanym wrzątkiem i wytartym do sucha.
Gość: m
16.11.2013 08:09 odpowiedz
a czy po upieczeniu sernika (z wmieszaną pianą ), należy wyjąć blaszkę z wodą (która nie wyparowała), włożoną piętro niżej??
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 21:57 odpowiedz
Tak.
Gość: m
18.11.2013 11:36 odpowiedz
no ale sernik nie opadnie jak sie od razu otworzy piekarnik by wyjąć blaszke z woda ??
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 13:38 odpowiedz
Nie powinien. Zrób to delikatnie i miarę szybko.
Serniki z pianą z białek zazwyczaj NIE pieczemy z kąpielą wodną :).
Gość: nina
06.11.2013 18:36 odpowiedz
Ciekawe porady, dziękuję :) i na pewno część z nich będę stosować. Aczkolwiek u nas odpada to trzymanie 12 h w lodówce i studzenie w piecu, bo... po godzinie zwykle z sernika zostaje połowa. Po prostu go jemy na ciepło, wyciągając kawałki z formy szpatułką do obracania kotletów na patelni :D
Gość: m
06.11.2013 10:30 odpowiedz
a jak prawidłowo powinno sie wmieszać piane do masy serowej ??
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 10:41 odpowiedz
Bardzo delikatnie, szpatułką, by piana nie opadła, ale by wymieszać obłoczki pianki z masą serową.
Gość: m
08.11.2013 09:52 odpowiedz
robienie wolnych kółek wokół miski będzie oki??
Gość: wuthering heigths
25.10.2013 15:31 odpowiedz
Świetne porady!!! Właśnie piekę sernik korzystając z Twoich rad. Jest w fazie końcowej, zaraz wyłączę (180st 50 minut).Wygląda pięknie, jest sprężysty na wierzchu, jasny... piekę z naczyniem żaroodpornym z wrzątkiem pod formą. I potem powoli ostudzę w piekarniku, drzwiczki otworzę dopiero za pół godziny albo później (to z drzwiczkami mam od lat wpojone przez Mamę) . Moja Mama jednak wpajała mi też, jak widzę, mylne sernikowe porady: zawsze mi kazała właśnie przepiekać sernik , uważała że godzina to minimum i musi być do 200 stopni ... i... jej serniki są, szczerze, gorsze od moich ;) no, co nie znaczy, że nie kocham mojej Mamy ;)
moj sernik to eksperyment, zmodyfikowany przepis który dotąd zawsze się udawał (ten akurat nie jest z Twojego blogu, mam go od znajomej). dałam pól na pół twaróg półtłusty i półtłustą philadelphię ... białek nie ubiłam wyjątkowo tym razem na sztywno i dałam też roztopioną białą waniliową czekoladę 60g.... zobaczymy :) pachnie obłędnie...
Gość: Matylda86
19.10.2013 00:42 odpowiedz
a co zrobić, że sernik nie "marszczył się". Zostawiam do ostudzenia w uchylonym piekarniku, i często, mimo, że upada bardzo niewiele/ powiedzmy w granicach tolerancji jak niektóre tu na zdjęciach/ to u mnie brzeg sernika bardzo nie ładnie marszczy się tworząc pierścień. Wygląda to koszmarnie, ktoś ma jakiś pomysł?
Gość: Katarzyna_
30.09.2013 18:13 odpowiedz
Witaj. Wskazówki faktycznie bardzo cenne ;) ale mam pytanie - jak wygląda studzenie w piekarniku, podczas gdy sernik jest z tzw. "złotą rosą" ? Czy studzenie w piekarniku nie wysuszy piany i przez to nie powstanie rosa? ;)
Pozdrawiam, nowa czytelniczka ;)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2013 10:12 odpowiedz
Niestety nie wiem, nie piekłam nigdy tego sernika :).
Gość: ANIA H
28.09.2013 20:41 odpowiedz
Moja mama powiedziała mi,ze jak przy pieczeniu sernik peknie tzn ze sie udał, zastanawiam sie czy to mit, czy ma w sobie zalążek prawdy...
parabucha  (zobacz profil)
24.09.2013 00:40 odpowiedz
A jeśli środek wydaje się sprężysty, ale patyczek zostaje oblepiony, to pieczemy jeszcze dalej czy nie? Bo piekłam sernik cappuccino, a on podobno jest mazisty, no to pomyślałam sobie, że ten patyczek zawsze będzie na środku oblepiony... Czy chodzi o taką totalną sprężystość wierzchu, gdzie nie ma prawa żeby patyczek został oblepiony ciastem?
bożena76  (zobacz profil)
24.09.2013 08:57 odpowiedz
Wydaje mi się ,że serników nie sprawdza się metodą patyczka(może jedynie te tradycyjne,ale te rzadko piekę:(,istotny jest sprężysty wierzch.Jeśli patyczek po wyciągnięciu nie jest oblepiony ciastem sądzę,że sernik będzie po prostu suchy,ale może ktoś lubi takie.Ja jestem zwolenniczką mazistych serników,piekę je w kapieli w zaleconym czasie i temperaturze,potem zostawiam w piekarniku do ostygnięcia,a potem na noc w chłodne miejsce,niekoniecznie do lodówki i tak na następny dzień mam idealną konsystencję.Powodzenia.
parabucha  (zobacz profil)
24.09.2013 12:16 odpowiedz
Nie wkładałam patyczka do środka, tylko delikatnie dotykałam wierzchu. Kiedy dotykam boków, to patyczek się w nich nie zatapia, ale na samym środku wierzch jest lepiący. Ech, zobaczymy co z tego sernika wyniknie:P Pewnie niepotrzebnie panikuję:P
Gość: Ola
16.09.2013 17:28 odpowiedz
Te serniczki ze zdjęcia wyglądają cudownie.
Gość: m
06.09.2013 21:33 odpowiedz
czy efekt "kompieli wodnej" bedzie taki sam, jesli napełnie mała miseczke wodą i postawie ja obok tortownicy z sernikiem??
bożena76  (zobacz profil)
07.09.2013 12:06 odpowiedz
Według mnie nie,długo piekłam serniki umieszczając naczynie z wodą na niższej półce,ale kiedyś "odważyłam" się na normalną kąpiel czyli blaszkę z sernikiem włożyłam do większej wypełnionej wodą...może to tylko moja ocena,ale różnica jest ogromna,teraz piekę już tylko tak ,sernik nie pęka i jest idealnie kremowy, wypróbuj sama taki i taki sposób,wtedy łatwiej się przekonać o różnicy :)
Gość: m
15.08.2013 10:00 odpowiedz
czy ser mozna zmielić w malakserze?? czy wtedy masa serowa bedzie zbyt napowietrzniona???
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2013 10:22 odpowiedz
Niektórzy tak robią, niestety sama nie próbowałam.
Gość: trzmiel
20.08.2013 20:15 odpowiedz
ja dziś zmieliłam, bo nie mam maszynki do mięsa, a wyjątkowo miałam ser od babci. zadziałało super! grudek nie ma :)
Gość: Gad
28.08.2013 22:08 odpowiedz
Polecam potraktowanie sera blenderem. Działa rewelacyjnie. Blenduj aż du uzyskania pożądanej konsystencji :)
Mrs. Moose  (zobacz profil)
10.08.2013 08:06 odpowiedz
Zamierzam podwoić ilość składników i upiec sernik z przepisu na totownicę o średnicy 18 cm w tej o 26. Przewidywany w przepisie czas pieczenia to 70 min. Czy powinnam go wydłużyć? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2013 00:32 odpowiedz
Prawopodobnie tak. Wszystko jednak zależy, jak sernik będzie wygladał: czy będzie ścięty na srodku - jak w uwagach powyżej.
Gość: jkgh
29.07.2013 17:58 odpowiedz
swietne porady, bardzo pomocne w upieczeniu dobrego sernika,
moje serniki sa teraz nie tylko swietne w smaku ale i rowniutkie jak stol,
wielka prosba o nastepny poradnik, tym razem: jak zrobic perfekcyjna mase budyniowa?
Gość: Beata
25.07.2013 15:13 odpowiedz
Przeczytałam,upiekłam w/g wskazówek . Sernik reweracja.Zawsze mi opadał a teraz
równiutki, bez opadania i baardzo smaczny.
Dziękuję Beata
Gość: Malwa
12.06.2013 20:56 odpowiedz
Witam.
Robiłam dwukrotnie sernik nowojorski i dwukrotnie mi nie urósł!Wszystko niby ok.tzn.składniki,temperatura pieczenia.....a jednak nie rośnie.POMOCY
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:59 odpowiedz
Sernik nowojorski nie powinien wyrosnąć w ogóle, nawet o milimetr.
Gość: Iks
10.06.2013 04:18 odpowiedz
Ja slyszalam, ze zeby sernik nie pekal, po prostu nie ubija sie bialek na sztywno tylko lekko. Wyprobuje przy nastepnym serniku ale pomyslalam, ze wiedza podziele sie zawczasu :).
Gość: aga
05.06.2013 12:04 odpowiedz
rewelacja, nie wiedziałam o nie ubijaniu bialek. Zawsze ubijam na sztywno, a sernik zawsze mi pęka. Zmienię to. Dzięki :-)
Gość: Francesco
02.06.2013 20:18 odpowiedz
A może ma Pani (lub ktoś z czytelników) sprawdzony sposób na przenoszenie sernika na paterę lub talerz? Ja zazwyczaj podaję sernik na spodzie od tortownicy co niestety nie wygląda estetycznie...
Z góry dziękuję za udzielenie rady i podziwiam Pani kulinarny talent jak i blog-jest cudowny ;)
05.11.2013 13:44 odpowiedz
Witam, ja nie znam sposobu na przenoszenie sernika, ale jest na to rada. Na rynku są do kupienia formy ze szklanym czy ceramicznym dnem, które są na tyle efektowne, że można serwować ciasta właśnie na tym spodzie od tortownicy. Ja osobiście używam formy Lekue http://www.aledobre.pl/7816,Tortownica_z_ceramicznym_talerzem_Duo_Dark_Crystal_Lekue_Lekue_poleca_Pani_Dorota_z_mojewypiekicom.html jest REWELACYJNA. jestem bardzo z niej zadowolona.
Gość: lewap
27.05.2013 23:38 odpowiedz
Witam, czy ktoś próbował upiec sernik w kombiwarze ??? Jakieś porady ??? Mam małą kuchnię i na dzień dzisiejszy mogę pozwolić sobie tylko na kombiwar lub prodiż :-(
Gość: blabla
20.05.2013 23:49 odpowiedz
blacha na sernik nie może yc niczym smarowana po bokach . Papier tylko na spod. BOKI "jałowe"
09.04.2013 18:17 odpowiedz
dlaczego nie może być twaróg chudy?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2013 18:27 odpowiedz
Sernik uda się również na chudym twarogu. Ale najlepszy bedzie na poltlustym lub tlustym - dobry sernik wymaga tłuszczu.
Gość: Pawel
04.04.2013 14:37 odpowiedz
Uwagi ogólne do serników - super, zresztą jak i cała strona.
Ja chętnie podzielę się "swoim" patentem, na nieopadanie sernika. Uwaga - dotyczy to tylko serników pieczonych polskich - a nie np. nowojorskiego.
Sernik po zakończeniu pieczenia - wiem jak to zabrzmi - zrzucamy 1-2 razy w foremce na podłogę, z wysokości ok. 50-80 cm, oczywiście płasko dnem do dołu i najlepiej na jakiś ręcznik albo dywanik (aby nie uszkodzić podłogi). A potem sernik natychmiast wraca do piekarnika na normalne powolne stygnięcie. Chodzi o to aby bąbelki powietrza pod ciśnieniem znajdujące się wewnątrz ciasta zamiast skurczyć się podczas obniżania temperatury - gwałtownie rozprężyły się, dzięki czemu sernik zachowuje swoją strukturę.
Napiszę raz jeszcze wiem jak to brzmi - rzucać ciastem, delikatnym jak sernik - ale działa, sernik minimalnie się obniży ale już dalej nie opada.

Co do sera w formie kiełbaski - trzykrotnie mielonego - to potwierdzam jest faktycznie świetny - nie tak jak te homogenizowane świństwa w wiaderkach. Jedynie jest dość trudno dostępny - u mnie w okolicy jest tylko w "małym" Carrefour i jest firmy Somlek (a więc mleczarnia z Sokółki).
Gość: Tośka
22.05.2013 17:02 odpowiedz
Dziękuję za praktyczne rady, zrobię jak piszesz, bo opadanie sernika w piecyku to mój ból brzucha. Jeżeli się sprawdzi, będę wspominała wokoło wszystkim o tym prostym,a skutecznym sposobie. Pozdrawiam.
Martyyna  (zobacz profil)
03.04.2013 17:23 odpowiedz
każdy sernik można upiec w kąpieli wodnej czy w niektórych przypadkach nie jest to wskazane?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 17:33 odpowiedz
Nie kazdy, odnosi sie to do amerykanskich sernikow, nie polskich.
Gość: Amber
01.04.2013 20:44 odpowiedz
Sernik wyszedł cudowny! Zaryzykowałam i dodałam do niego rodzynki (ogólnie ich w ciastach nie lubię) i był to zdecydowanie dobry wybór :) Ale następnym razem poszukam czegoś lżejszego. To ciasto, mimo że pyszne, jest zdecydowanie zbyt tłuste. Chociaż raz na rok można sobie pozwolić ;)
Gość: Daria
30.03.2013 21:25 odpowiedz
Wlasnie wstawilam do piekarnika teczowy sernik, mam jednak pytanie odnosnie grodek w serku, mielilam wlasnorecznie przepisowe 2 razy, potem uzylam KA -koncowka do ubijania jajek (mysle ze ta lepiej miesza I rozdrabnia) ale I tak zostaly grodki z bialego sera. Mysle ze moze gdybym uzyla malaksera to lepiej byloby rozdrobnione? Prosze o podpowiedz. Z gory dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:28 odpowiedz
Mozna dluzej miksowac. W przypadku białego sernika małe grudki nie mają większego znaczenia, ale w kolorowym byłoby je widac. Mozna rowniez rozetrzec kulą w makutrze.
Gość: Anna
30.03.2013 19:15 odpowiedz
Witam, wlasnie opracowuje diete dla mojego kochanego.Ma wysoki cholesterol a uwielbia serniki ponad wszystko. Sernik londynski to jego ulubiony poki co. Wiem ze to ryzykwne ale wg wskazowki ponizej o zageszczaniu sernika, czy mozna obnizyc ilosc w szczegolnosci zoltek I zamiast czesci zoltek dac lyzke maki jak Pani napisala?Bardzo porsze o pomoc. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:59 odpowiedz
Mozna pominąć żółtka, sprobowac upiec sernik z samymi białkami i maka ziemniaczaną. Najlepiej na poczatek z polowy porcji, na wszelki wypadek ;-). 
Gość: Call_kasia
30.03.2013 13:35 odpowiedz
Ile czasu powinien piec się sernik ?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 15:00 odpowiedz
Zalezy jaki sernik, jak duzy, w jakiej temperaturze itp. Przewaznie około 1 godziny.
Gość: Marta
30.03.2013 01:14 odpowiedz
Mam pytanie. Już wiem, ze grzech popełniłam kupując wiaderko sera;) ale stało się i będę go robić. Przepyszny sernik cytrynowy z lemon curd już robiłam na tym waiderkowcu i wszystkim smakował, więc może jeszcze tym razem obleci;) ale mam pytanko w takim razie: mój ser z waiderka (biedronkowy) nie jest jakiś lejący, jogurtu nie przypomina, ale czy mimo wszystko nie byłoby lepiej próbować go jakoś "osuszyć" przez odcedzenie na przykład? Czy sernik wyjdzie lepszy? Cy po prostu ratować się oddaniem dodatkowej porcji mąki? Z góry dziękuję za odpowiedx:)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:54 odpowiedz
Jesli po przechyleniu wiaderka nie wypływa, ma konsystencję stałą (np. ser twarogowy Piątnicy mozna przechylic do gory nogami i nic nie wypłynie) to jest dobry. Jesli nie, mozna dodac lyzkę mąki ziemniaczanej więcej. Jesli nie dodasz, sernik rowniez się uda, ale bedzie bardziej mazisty, a niektorzy lubia takie serniki :).
Gość: ewa
27.03.2013 20:56 odpowiedz
A jak postępować, jeśli sernik jest pieczony prodiżu? Do jakiego momentu piec, aby był dobrze przepieczony, a nie wysuszony i jak go prawidłowo wystudzić?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 23:35 odpowiedz
Do momentu az srodek bedzie sciety i lekko ugnie sie się przy dotyku patyczkiem. Studzimy wylaczajac prad, nie podnoszac pokrywy.
Gość: kasia
23.03.2013 10:58 odpowiedz
Witam upiekłam z przepisu sernik krakowski.Wyszedł pyszny lecz ja szukam przepisu na smak z dzieciństwa...ciasto było takie jak powinno ale nie do końca taki o jaki mi chodziło(choć mąż się zajada).Może jest mi Pani w stanie polecić przepis lub doradzić jakiego sera użyć żeby sernik był gęsty ciężki ,lekko suchy,nawet kwaskowaty-chodzi o przeciwieństwo lekkich jak chmurka,puszystych serników.Do swojego użyłam sera z wiaderka''tesco-Makłowicz poleca''.
Gość: bożena
23.03.2013 12:14 odpowiedz
Jeśli mogę podpowiedzieć to ja podarowałabym sobie ser z wiaderka jakikolwiek nawet najlepszy nie zastąpi sera samodzielnie mielonego.Sery najczęściej w kostkach mają inną konsystencję niż wiaderkowe(zwykle podczas mieszania składników nie robią się takie wodniste jak wiaderkowe;) Najlepiej kupić taki prawdziwy wiejski serek od gospodarza lub na targu, dawniej moja mama piekła sernik właśnie z takiego sera i wychodził ciężki , zbity,i tak jak P.napisała ...lekko suchy,myślę ,że warto spróbować ,może uda się odnaleźć smak dzieciństwa...powodzenia!
Gość: agna
10.03.2013 12:03 odpowiedz
Gdy piekłam sernik (z przepisu na tęczowy) w kwadratowej tortownicy to boki wyrosły, natomiast środek pozostał wklęsły (najczęściej ciasta wyrastają mi na środku). Po wyjęciu całość lekko opadła, ale i tak musiałam wyrównać nożem przed wyłożeniem śmietany. Czy to może być wina kształtu formy, czy jest jakiś inny powód, że tak dziwnie powyrastał?
Artykuł bardzo ciekawy, dziękuję za ciekawe porady:)
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2013 12:10 odpowiedz
Według mnie masa serowa byla zbyt dlugo miksowana i napowietrzona, przez co opadła; sernik tęczowy powinien wyjsc prosty jak stół.
Gość: agna
27.03.2013 15:59 odpowiedz
Miksowałam tylko do połączenia składników, maks 1 minuta. Teraz będę masę mieszać łyżką. Ale pomimo że stało mi się tak dwa razy to i tak jest to mój ulubiony sernik:)

Mam jeszcze jedno pytanie: Czy spotkała się pani z przepisem na sernik kakaowy? Pamiętam jak moja babcia taki piekła (masy serowe: jasna i ciemna, były chyba między dwoma kruchymi jasnymi plackami) i ostatnio sobie o nim wspominałyśmy z mamą, ale niestety przepis gdzieś zaginął, a wyszukiwarka internetowa nie sprostała zadaniu znalezienia przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:10 odpowiedz
Moze chodzilo o sernik gotowany, tylko w wersji kakaowej?
Gość: claudia92
31.01.2013 10:57 odpowiedz
uwielbiam serniki, które sa kremowe, maziste i dosyc ciężkie. Wiem ze wiele zalezy od sera,ale tez od dodatkow. Do tych sernikow zauważyłam ze czesto dodaje sie śmietane lub mleko skondensowane. Chcialam sie wlasnie dowiedziec kiedy co dodawac do sernika.
pozdrawiam;)
Gość: AnuLka
28.01.2013 19:25 odpowiedz
Dorotko,
A ja mam pytanie takie: robię sernik, wyrasta bardzo wysoki, oczywiście pęka. Jest smaczny, super it. Ale mam jeden problem- lukruje go zawsze na zimno, ale mimo tego po paru godzinach lukier robi się płynny i delikatnie żółty (od ciasta) :( Nie wiem jak to zrobić aby nie był brzydki ? Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2013 12:08 odpowiedz
Wydaje mi się, że lukier jest zbyt płynny, dodatkowo rozrzedza go wilgoc od sernika. Postaraj sie zrobic naprawde gesty lukier,
pozdrawiam
Gość: Hatsumiyo
20.01.2013 20:36 odpowiedz
Witam :) Z Pani strony, a jestem tu już dość długo, wypróbowałam mnóstwo ciast, w tym kilka serników. Sernik wykwintny( ten z 10 jajek) jest pyszny, ale dalej nie odnalazłam sernika którego szukam- tego suchego, zwartego i ciężkiego. Czy ma Pani jakieś pomysły jak zrobić, lub może powiedzieć, który sernik z pani strony taki właśnie jest :) ?
Gość: 26kasia11
18.01.2013 15:45 odpowiedz
cudowne wskazówki! Jestem Pani bardzo wdzięczna- teraz wiem jakie popełniam błędy
messalka  (zobacz profil)
09.01.2013 15:46 odpowiedz
Pani uwagi, zwłaszcza ta o momencie upieczenia sernika, były bardzo pomocne. Dzięki temu nie zepsułam sernika piekąc go tyle, ile było w przepisie, tylko piekłam z głową (dłużej niż podawał przepis).
Dziękuję za dobry artykuł :)

P.S. swoją drogą mega wyczesany sernik, o którym wyżej mówiłam, pyszny i polecam, żeby Pani go też zrobiła: http://cioccolatogatto.blox.pl/2012/09/Sernik-z-gorzka-czekolada-czerwonym-winem-i.html

1 | 2 | 3    



do góry