Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 710

sobota, 11 września 2010

Sernik nowojorski (przepis II)

Perfekcyjny sernik

Dla każdego to pojęcie będzie oznaczało co innego. Tak samo jak różne są serniki i ich smaki, jak różni są ludzie i ich upodobania. Puryści zadowolą się najprostszym nowojorskim pokrytym warstwą kwaśnej śmietany. Inni polubią go za bogactwo smaków, wymyślne dodatki. Lubicie lekkie, piankowe czy ciężkie, zwarte a może maziste i kremowe?

Przede wszystkim sernik to nie ciasto. To deser. Deser, którego jakość zależy w największej mierze od rodzaju i jakości twarogu, jaki użyjemy. Od niego będzie zależała jego struktura po upieczeniu, a nierzadko i smak.

Twaróg

Do tradycyjnych polskich serników jak i czizkejków (cheesecake, żeby nie było ;) użyjmy twarogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie (tak, tak, mielimy własnoręcznie w maszynce do mięsa lub przeciskamy przez praskę). Idealnie byłoby go zmielić trzykrotnie (choć nie zawsze się nam chce ;), a przepuszczenie przez maszynke tylko raz to nie jest najlepszy pomysł (testowałam, twaróg ma wciąż konsystencję grudkową, co szczególnie będzie widoczne, jeśli chcemy upiec sernik np. czekoladowy). Wybierzmy twaróg tłusty lub półtłusty, nie kwaśny w smaku. Powinien mieć jednolitą, zwartą strukturę, ale jednocześnie być pulchny i nie za wilgotny. Czasem w sprzedaży są twarogi śmietankowe w kostkach – również się nadają. Jeśli macie dostęp tylko do twarogu chudego, nie martwcie się. Wystarczy podczas miksowania dodać do niego trochę masła (nie da rady upiec dobrego sernika całkowicie bez tłuszczu, niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy by był light..).

Można sobie ułatwić pracę kupując twaróg zmielony trzykrotnie z tzw. wiaderka. Celowo te słowa podkreśliłam, ponieważ polscy producenci czesto używają nazwy ‘ser na serniki’. Owszem, może i jakiś sernik z tego wyjdzie, ale zawartość może nas zaskoczyć – homogenizowana masa przypominająca konsystencją jogurt grecki nie nadaje się do większości serników pieczonych. Jest za rzadka, często w składzie można znaleźć sztuczne dodatki, a masa serowa jaką z tego przyrządzimy będzie rozwodniona... sernik taki po upieczeniu naprawdę będzie smakował inaczej. Niestety najcześciej, gorzej. Jeśli po otworzeniu wiaderka trafimy na taki ‘twaróg’ przeznaczmy go na sernik na zimno.

Podoba mi się pomysł, by kupować zmielony twaróg pakowany w formie tzw. ‘kiełbasek’. Kilka razy zdarzyło mi się trafić na bardzo dobry jakościowo twaróg, który po rozcięciu folii zachował swój kształt, czyli był odpowiedni. I to z mało znanej spółdzielni mleczarskiej.

Nie żałujmy złotówki więcej na dobry twaróg. Twaróg ‘wiaderkowy’ nie może być również tańszy od takiego, który leży obok na półce w kostkach. Skalkulujmy, czy opłacałoby się go mielić i pakować w plastikowe opakowania? Nie dajmy się nabrać.

Co zrobić, jak mieszkacie za granicą i nie macie dostępu do polskiego twarogu?

Zrobić go samemu. Serio. Żaden sernik nie smakował mi lepiej niż na polskim curd cheese. Można na chwilę polubić philadelphię, nawet oszukiwać się, że z quarku i ricotty to prawie to samo. Ale nie jest. No chyba, że wychowalismy się we Włoszech i po prostu lubimy lub nigdy nie mieliśmy okazji jeść polskiego tradycyjnego sernika.

Używając philadelphii otrzymamy sernik bardzo kremowy i mazisty w konsystencji. O lekko słonym smaku, co może niektórym osobom przeszkadzać. Ja nie mogłam się do tej odmienności przyzwyczaić, zwyczajnie mi nie smakowało. Dobrym wyjściem jest łączenie quarka i ricotty w proporcji pół na pół. Mascarpone z kolei używajmy tylko do serników które o niego wołają. Jest to specyficzny serek o wysokiej zawartości tłuszczu i smaku bitej śmietany. Wyjdą na nim smaczne serniki na zimno.

Dodatek mąki pszennej lub skrobi ziemniaczanej

Mąka zagęszcza strukturę sernika, upodabnia się on wtedy bardziej do ciasta. Zbyt duży dodatek mąki spowoduje że sernik będzie bardziej zwarty, sypki i będzie się kruszył. Jeśli lubicie serniki maziste i kremowe, zrezygnujcie z jej dodatku.

Do sernika nie dodajemy proszku do pieczenia! Nie widać różnicy, uwierzcie mi na słowo.

Śmietana

Szczególnie kremowa (30% tłuszczu) dodana do sernika zwiększa jego kremowość i delikatność, choć niestety też kaloryczność. Można ją zastapić jogurtem naturalnym lub kwaśną śmietaną. Ubita kremowa śmietana idealnie się nada do ozdabiania serników na zimno, choć moze wymagać usztywnienia żelatyną.

Jajka

Szalenie istotne. Na 1 kilogram sera nie powinno być ich mniej niż 3 sztuki. W prawdziwych, typowo polskich sernikach bywa ich nawet... 10. Działają przede wszystkim spulchniająco. Szczególnie dużo powietrza do sernika wnoszą ubite białka. W piekarniku zawarte w pianie pęcherzyki powietrza próbują się wydostać na zewnątrz, dzięki czemu sernik zwiększa objętość. Ale równie łatwo niestety o jego opadanie... Sernik taki może opaść mniej lub więcej. Pewne jest natomiast to, że opadnie choć trochę.

 

No ale jednak - napatrzyliśmy się na amerykańskie czizkejki i chcemy mieć taki sam w domu. Taki prosty i gładki, wręcz nieskazitelny. To naprawdę nic trudnego, a tu kilka wskazówek (niektóre z nich dotyczą również polskich serników, dzięki czemu możemy zminimalizować ich opadanie):

  • Składniki jakich używamy do pieczenia powinny mieć temperaturę pokojową. Twaróg, jajka, mleko, śmietana – powinny być wyjęte z lodówki co najmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem. Rozdrobnienie twarogu lub wyjęcie go z opakowania na pewno skróci czas oczekiwania. Uwaga: starajmy się nie podgrzewać składników w kuchence mikrofalowej.
  • Nie ubijamy białek osobno. Białka rozkłócamy z żółtkami i krótko miksujemy z twarogiem, tylko do połączenia się składników, na średniej prędkości miksera. Zbyt długie miksowanie spowoduje niepotrzebne napowietrzanie masy serowej. Taki sernik urośnie w trakcie pieczenia, a stygnąc opadnie i popęka.
  • Dno formy wykladamy papierem do pieczenia lub folią aluminiową (jeśli pieczemy w kąpieli), boków formy niczym nie smarujemy. Sernik w trakcie studzenia zawsze się nieco kurczy.
  • Sernik powinien być pieczony w kąpieli wodnej; tylko dzięki niej unikniemy nieciekawych pęknieć na środku sernika podczas studzenia (czasem już potrafią się robić w końcowej fazie pieczenia). Kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową. Sernik pieczony jest z parą wodną, a więc w bardzo wysokiej wilgotności. Dzięki parze wodnej sernik piecze się w jednakowym stopniu w każdym miejscu, nawet na środku.

Co zrobić jak nie macie większego naczynia lub formy, w której można ‘wykąpać’ nasz sernik? Poziom niżej w piekarniku połóżcie naczynie żaroodporne wypełnione wrzącą wodą. Będzie działało tak samo. Naczynie powinno być w miarę szerokie, by wilgotność powietrza była duża. Można również skorzystać z metody gazetowej (obłożenie formy z sernikiem mokrymi gazetami), ale jest to dość kłopotliwe, dlatego nie polecam.

Co zrobić, jeżeli sernik mimo zachowania wszelkich środków ostrożności spłata nam figla i ..popęka?

Nie płakać nad nim – wciąż jest do uratowania! Goście mogą nie zauwazyć różnicy jeżeli wierzch udekorujecie wiórkami czekoladowymi lub lukrem, ganache, świeżymi owocami lub frużeliną. Pamiętajcie, że najważniejszy jest smak :)

Pieczenie i studzenie

Sernik pieczemy na środkowej pozycji/ruszcie w piekarniku. W temperaturze nie wyższej niż 180 stopni C, najlepiej bez termoobiegu, czyli z grzaniem góra - dół. Przy grzaniu góra – dół macie dodatkowo możliwość szybkiej reakcji i np. wyłączenia górnej grzałki, jeśli sernik zbyt szybko rumieni się od góry. Wg Dana Leparda sernik należy piec w temperaturze nie wyższej niż 150 stopni C (mniejsza szansa, że sernik popęka - sprawdzone!).

W trakcie pieczenia można sernik przykryć folią aluminiową, by pozostał biały (folia nie może dotykać masy serowej, powinna się opierać na formie). Choć najlepiej zrobić to na początku pieczenia, by niepotrzebnie nie otwierać piekarnika w trakcie (to również może spowodować pękanie wierzchu).

Sernik jest gotowy, gdy masa serowa jest ścięta z wierzchu. Szybciej zauważymy to po brzegach sernika, potem na środku. Masa na środku może przypominać galaretkę i sie delikatnie trząść przy poruszaniu. Nie sprawdzamy nigdy patyczkiem wkładajac go w środek; w przypadku serników nie jest to miarodajne. Można za to delikatnie dotknąć patyczkiem  – wierzch powinien być sprężysty, nie surowy.

Najczęściej na tym etapie popełnianym błędem jest wydłużanie czasu pieczenia, ‘na wszelki wypadek’. Sernik jest jak brownies – piecze się nawet po wyłączeniu grzałek, kiedy zostawiamy go do przestygnięcia w piekarniku. Robiąc tak, niepotrzebnie go przesuszamy. Choć przyznaję, nie jest łatwo ten moment wychwycić. Zdecydowanie łatwiej jest, jak pieczemy sernik z tego samego przepisu drugi lub trzeci raz.

Studzimy w lekko uchylonym piekarniku przez godzinę czasu. Nie lubi bowiem nagłej zmiany temperatur (a kto lubi? ;). Potem wyciągamy na blat kuchenny i pozostawiamy do całkowitego ostudzenia w formie. Wkładamy do lodówki na minimum 12 godzin. Dopiero po tym czasie sernik ma odpowiednią konsystencję. Wyciągamy z lodówki, delikatnie nożem uwalniamy od brzegów formy. Kroimy przeciagając ostrym, ciepłym nożem z góry na dół (nie piłujemy wbijając w sernik sam wierzchołek noża). Podajemy z ulubionymi dodatkami, w zależności od przepisu.

I pocieszenie na koniec ;). Pamietacie, co napisałam na początku tego wywodu? Sernik to nie ciasto. Nie ma tu możliwości zakalca!

Przechowywanie

Sernik należy przechowywać w chłodnym miejscu. Latem najlepsza do tego celu będzie lodówka, gdzie utrzyma świeżość do 4 dni, bez konieczności szczelnego owijania folią.

Doskonale się również mrozi. Owiniety szczelnie folią spożywczą bezpieczny tam bedzie przez 2 miesiące. Rozmrażamy bez odwijania folii, w lodówce.

------------------------------------------------------------------

Jeśli Was wynudziłam moimi spostrzeżeniami, przepraszam – nigdy nie byłam dobrą pisarką ;).

Chciałabym jednak, byście mieli więcej odwagi w podejściu do - jakby nie było – jednego z najbardziej tradycyjnych polskich wypieków. Nie uwierzę w serniki nie udające się od dziada pradziada i prawdziwe ‘klątwy sernikowe’ wiszące nad całymi pokoleniami ;).

Najważniejsze to rozchmurzyć się i pamiętać, że doskonały sernik nie musi by od razu wysoki i prosty jak stół. Czasem drobne pęknięcia dodadzą mu charakteru, a taki sernik wygląda bardziej naturalnie i bardziej  ‘homemade’ niż jego równiutki kumpel, który mógłby wzbudzić zazdrość na wystawie w najlepszej cukierni. Zrobiony z miłością i z miłością podany będzie cieszył nie tylko oko ale też podniebienia domowników.

I zawsze to tylko.. sernik. Przecież można upiec nowy ;)

Życzę powodzenia!

 

A może czujesz się na siłach, by teraz potrenować?

W kolejnym wpisie nowy przepis na sernik z Nowego Jorku!

 

Ps. Zawarłam tu moje spostrzeżenia z czysto subiektywnego punktu widzenia. Jeśli warto napisać o czymś, co tu pominęłam, zapraszam do podzielenia się tym w komentarzach :)

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 26)
Kategoria: Porady kulinarne
Zobacz także:
Maszyna do pieczenia chleba - pomagamy wybrać:)
Maszyna do pieczenia chleba - pomagamy wybrać:)
Perfekcyjne pączki - to nie trudne!
Perfekcyjne pączki - to nie trudne!
Beza - to się musi udać!
Beza - to się musi udać!
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (312)
Gość: Sofii5
18.07.2014 10:39 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie mielenia sera. Jaki blender bylby najlepszy do jego mielenia? Nosze sie z kupnem i chcę kupic najlepszy i sprawdzony
Gość: magda
11.07.2014 08:38 odpowiedz
czy sernik kładzie się do nagrzanego piekarnika?
Gość: magda5885
09.07.2014 14:13 odpowiedz
czy moge piec sernik w silikonowej tortownicy ? czy musze wykladac papierem czy smarowac masłem ?
i pytanie drugie, mam piekarnik gdzie nie da sie wyłaczyc termoobiegu , czy powinnam zmienić czas pieczenia ?
Gość: Kasia
21.06.2014 17:21 odpowiedz
Niestety, sernik opadł jeszcze przed wyłaczeniem piekarnika.Dlaczego?I wg kilku osób jest za mało słodki.
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 17:24 odpowiedz
Z jakiego przepisu piekłaś? Cukier dodajemy do smaku.
Gość: nati
29.05.2014 17:49 odpowiedz
A jeszcze mam takie pytanie z innej beczki : Czy jest jakiś przepis na sernik na zimno bez użycia żelatyny? Nie jadam jej, ale we wszystkich przepisach na zimno jest jej dodatek. Mógłby ktoś posłużyć radą?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 17:56 odpowiedz
Proszę przyjrzyj się temu przepisowi :).
Gość: nati
29.05.2014 17:35 odpowiedz
Właśnie upiekłam sernik z truskawkami i niestety owoce "wpadły" mi do ciasta. Używałam twarogu z Wielunia, ale przed wylozeniem truskawek na masę zasypałam je cukrem i powstał taki syrop. Czy to właśnie "mokre" truskawki są sprawcą klęski? Czy może zadługie miksowanie masy, bo wrzuciłam jajka, ser i cukry i miksowałam ok. 5 min. ?
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 17:38 odpowiedz
Nie znam twarogu z Wielunia, czy to tradycyjny twaróg czy rzadki 'wiaderkowy'? Truskawek nie trzeba posypywać cukrem, wystarczy posłodzić masę serową. Długie miksowanie masy mogło spowodować wyrośnięcie sernika - a on nie powinien wyrosnąć w ogóle.
Gość: nati
29.05.2014 17:43 odpowiedz
Oczywiście chodziło mi o serek wiadrekowy "mój ulubiony. To był mój pierwszy sernik, a szkoda, bo zapowiadał się łatwy i przyjemny przepis :(. Masa mi wyszła za słodka, jutro będe próbować, ale ogólnie wyszedł mi sam cukier. Dziękuje za radę, już nigdy nie będę miksować sernika. Pozdrawiam.
Gość: ona88
31.05.2014 23:07 odpowiedz
nati serek "moj ulubiony" jest chyba najlepszy z tych wiaderkowych
moja tesciowa zawsze go uzywa,sernik wychodzi obledny
u mnie niestety niedostepny :/
Gość: schmitka
02.08.2014 12:45 odpowiedz
Zgadzam się z wami, "mój ulubiony" do sernika jest najlepszy.
Gość: olllaaa
26.05.2014 22:47 odpowiedz
czy serniki z quarka sa w smaku podobne do naszego polskiego twarogu ??:) albo pol na pol quark z ricotta jest inny w smaku niz z samej ricotty ?:)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2014 18:55 odpowiedz
Smakowo najbardziej są podobne te na quarku.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 12:30 odpowiedz
W 3 sernikach upieczonych ostatnio przeze mnie (również w serniku na zimno) zauważyłam, że po schłodzeniu ze spodu (ciasteczkowego) wycieka taki złoto-bursztynowy, słodki płyn. Co to może być? To nie jest masło..
05.05.2014 13:09 odpowiedz
H2O, czyli skroplona para wodna, /słodka, bo spód ciasteczkowy jest slodki/.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 13:46 odpowiedz
Ale jak uniknąć takiej sytuacji? Wcześniej mi się to nie zdarzało, a twaróg mam b.dobry, w kostce..
Gość: to ja :)
05.05.2014 14:39 odpowiedz
No dobrze. :) Zrób eksperyment; włóż do lodówki jakiekolwiek szklane- porcelanowe, blaszane suche naczynie i zostaw na kilka/kilkanaście godzin a następnie po upływie tego czasu sprawdź czy nadal jest suche. :)
cała_ona  (zobacz profil)
05.05.2014 15:46 odpowiedz
To nie jest zależne od twarogu - raczej od ciastek użytych do spodu ciastkowego. Ja staram się dawać jak najmniej masła ( bądź innego smarowidła ) do spodu albo - olewam sprawę, gdy i mnie się coś takiego przydarzy. Generalnie - paradoksalnie - dłuższe przebywanie w środowisku zimnym spodowi ciastkowemu też nie służy ( przynajmniej wizualnie ).
05.05.2014 16:29 odpowiedz
Nie da się uniknąć takie sytuacji. Woda musi parować, a parując się skrapla.
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 10:01 odpowiedz
Polecam również wymienić tortownicę na nieprzeciekającą.
Gość: Emily
05.05.2014 11:42 odpowiedz
Witam, Mam problem z wiecznie opadającym sernikiem tzn. póki piecze się to rośnie jednak przy studzeniu opada o połowę, od czego jest to zależne ?
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2014 11:43 odpowiedz
Przeczytaj powyższe rady. Sernik z dodatkiem całych jajek nie powinien rosnąć w ogóle, powinien pozostać prosty jak stół.
kamila288  (zobacz profil)
05.05.2014 12:28 odpowiedz
A takie najważniejsze:
-składniki powinny mieć temp. pokojową
-nie ubijamy białek osobno; dodajemy całe jajka
-miksujemy bardzo krótko, tylko do połączenia się składników
-studzimy w lekko uchylonym piekarniku
-pieczemy bez termoobiegu
DariaFromBelgium  (zobacz profil)
28.04.2014 11:52 odpowiedz
Witam. Dla wszystkich osób mieszkających poza granicami Polski które mają problem z dostaniem tradycyjnego twarogu na sernik mam świetny i sprawdzony patent. W Polsce kupuje gotowy ser zmielony w wiaderku np Jana taki po 500 g i po przyjeździe do Belgii wkładam do zamrażarki i mrożę. Gdy przyjdzie ochota na sernik wyjmuję zamrożone wiaderka z serem i wstawiam do lodówki aby się rozmroziły. Konsystencja sera po rozmrożeniu pozostaje taka sama jak przed zamrożeniem. Pozdrawiam
Gość: marysia
17.04.2014 13:30 odpowiedz
Witam mam pytania bo się pogubiłam- nie ubijam osobno białek? wyżej napisała Pani że ubite białka spulchniają sernik. I jeszcze: czy każdy sernik lepiej piec w kąpieli wodnej? Pozdrawiam ciepło, czekam na odpowiedź :)
oskwarekaw  (zobacz profil)
15.04.2014 12:14 odpowiedz
witam. a co pani myśli o serze wiejskim, moja tesciowa ma swoje gospodarstwo i robi ser czy taki bedzie sie nadawał czy moze jest zbyt tlusty i kwasny
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2014 21:16 odpowiedz
Można, twaróg się nadaje, ale nie może być kwaśny (trzeba skosztować). Inaczej sernik nie będzie po prostu smaczny.
gabrielaSM  (zobacz profil)
14.04.2014 21:42 odpowiedz
Mam pytanko-dlaczego przy serniku tam gdzie spod dotyka masy serowej robi mi sie taki niby zakalec?Wyglada to jak by byl nie dopieczony,choc byl trzymany ponad godzine i jest z wierzchu dosyc ciemny.skladniki sa w temp.pokojowej wiec nie wiem co jest nie tak.
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 21:44 odpowiedz
Czy spód jest podpieczony do zarumienienia spodu? Może masa serowa jest wykonana ze zbyt rzadkiego sera? To może być przyczyną, że spód nasiąka od masy.
gabrielaSM  (zobacz profil)
14.04.2014 22:03 odpowiedz
Spod podpiekam zawsze,probowalam juz raz bardziej a raz mniej.lecz jak jest za bardzo przypieczony i do tego dojdzie godz.pieczenia z masa serowa to jest okropnie suchy.A może rzeczywiscie to wina sera,uzywam sera z wiaderka z Biedronki.Choc jest bardzo o stalej konsystencji to nie myslalam ze wlasnie to moze miec zly wplyw.Dziekuje za szybką odpowiedz!Na świeta zrobie z sera z kostki i po swiętach dam znac jak mi wyszedł!MIŁEGO WYPOCZYNKU ŚWIĄTECZNEGO!
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 22:06 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie - Wesołych Świąt i trzymam kciuki :).
gabrielaSM  (zobacz profil)
12.05.2014 22:27 odpowiedz
Na swieta upieklam sernik z truskawkami z sera z kostki i przyznam że był pyszny i nie bylo tego niby zakalca o ktorym wyzej pisalam.A goscie byli zachwyceni smakiem i konsystencja.Moze i wiecej jest z mieleniem sera pracy ale warto,bo smak i swietna prezentacja wynagradzaja kazda prace
Gość: ala
13.04.2014 14:48 odpowiedz
czesc, jak w konsystencji będą się różniły serniki z śmietana 18%, 36% i mlekiem skondensowanym?
13.04.2014 18:25 odpowiedz
Najlepszy będzie oczywiście z 36% śmietaną, mleko skondensowane tylko tam gdzie jest ono w przepisie, a z 18% śmietaną będzie sernik kwaśny, bo to kwaśna śmietana.
Gość: gosia
11.04.2014 20:39 odpowiedz
Mam takie pytanie, jeśli w przepisie napisane jest żeby piec sernik 60 min, a w moim piekarniku sernik jest ścięty po 20 min (tak, otwieram piekarnik podczas pieczenia:)) to powinnam już zakończyć pieczenie?

I jeszcze jedno pytanie :) czy czas pieczenia zależy od wielkości formy?

PS Czytam ten wpis za każdym razem kiedy planuje upiec sernik :)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 22:00 odpowiedz
Ale czy na pewno jest ścięty na całej powierzchni? A sprężysty na środku przy dotyku patyczkiem? To aż dziwne, ale możesz zakonczyć pieczenie :).
Tak, czas pieczenia zależy m.in. od wielkości formy.
Gość: gosia
15.04.2014 12:18 odpowiedz
ścięty i trząsł się jak galareta :) bardzo lubię maziste serniki dlatego zakończyłam pieczenie po 25 min :) po schłodzeniu w lodówce całą noc był na prawdę bardzo dobry :) chociaż przed chłodzeniem był średni i bałam się, że jednak za krótko był pieczony.
Gość: evita
11.04.2014 16:36 odpowiedz
Chcialm tylko napisac ze ten profil - Blog, jest FANTASTYCZNY, w calym tego slowa znaczeniu, wspaniale przepisy, przeliczenia, to wszystko co jest niby proste i oczywiste, ale jakze bardzo pomocne. Jest cala masa przepisow kulinarnych w chwili obecnej na internecie, ale duzo jest przedstawionych chaotycznie, natomiast ten jest zachwycajacy, wszystko poukladane, posegerowane przejrzyscie i konkretnie wszytko napisane, wprost wzorcowo. Gratuluje bardzo, bede czesto korzystala i polecala moim znajomym, a za chwile wysylam rowniez mojej corce, ktora lubi piec. Pozdrawiam serdecznie:)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2014 22:12 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam :).
Gość: N
29.03.2014 15:13 odpowiedz
a jak upiec perfekcyjny biszkopt?? będzie taki poradnik??
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 20:50 odpowiedz
Tutaj jest perfekcyjny przepis.
Gość: Lola-san
16.03.2014 06:51 odpowiedz
Dziękuje bardzo za piękny wpis i niezwykle pomocne porady. Jako sernikowy nowicjusze na pewno z nich skorzystam :) pozdrawiam serdecznie
Gość: tm
07.03.2014 21:39 odpowiedz
Co z bakaliami? Nie ma ich w tej poradzie
A dla mnie sernik bez rodzynek nie istnieje
Czy ten przepis wyklucza ich użycie?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 22:22 odpowiedz
To nie jest przepis na sernik. Większość serników można wzbogacić o bakalie. 
Gość: HIPPIE
06.03.2014 23:27 odpowiedz
Ser trzykrotnie mielony w wiaderkach z Piątnicy, jest tym co powinno być, bez dodatków i sucha masa.
bożena76  (zobacz profil)
07.03.2014 09:04 odpowiedz
Również uwielbiałam ten ser :) Niestety kupujac go po nowym roku ogromnie sie rozczarowałam był mazisty,lepiący ....Kupiłam kolejne wiaderko i to samo:( Spróbuje za jakis czas znowu,łudzę sie,że to tylko jakas felerna partia była,a na razie mielę ser sama w maszynce choć czesto też blenderem na jakies mini serniczki lub codzienny wypiek. Przy mieleniu wiadomo trzeba poswiecic troche czasu i "wysiłku" ,ale co by nie mówić taki ser wychodzi najlepszy,sernik i serniczki wychodzą mi równiutkie:) Myślę,że w wielu wypadkach problemy w pieczeniu sernika tkwią własnie w serze:)
Gość: justyna_szw
05.03.2014 14:06 odpowiedz
a co jeżeli nie mam możliwości wyłączenia termoobiegu
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2014 19:26 odpowiedz
Wtedy pieczemy z termoobiegiem.
Gość: cudna
02.03.2014 20:13 odpowiedz
Mieszkam w Holandii, gdzie oprócz polskiego sklepu, twarogu nie uświadczysz ... jak zrobić taki twaróg samemu ??
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 23:09 odpowiedz
Może z maślanki? Przepis.
Gość: Ewelina
22.02.2014 23:07 odpowiedz
Czy pozostały ser "z wiaderka" (z Piątnicy) można zamrozić i użyć ponownie po rozmrożeniu do pieczenia sernika?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 15:14 odpowiedz
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, nigdy nie mrożę twarogu.
13.02.2014 21:17 odpowiedz
Moja rodzina ( w tym ja :] ) jest bardzo wybredna jeśli chodzi o serniki. W zasadzie jedyny sernik, który jadamy, to nasz domowy, jeszcze z przepisu prababci, czyli przedwojenny, choć odrobinę unowocześniony :) Chyba tylko w 1 kawiarni jadłam sernik, który był faktycznie bardzo smaczny, bo podobny do naszego :) A więc tak
- 800 g twarogu półtłustego, mielonego ( firma maluta "twaróg świeży półtłusty mielony" ew. niemielony wtedy należy go rozmiksować )
- 250 g ( 1 opakowanie ) mascarpone
- 10 żółtek
- 7 białek
- cukier do smaku ( nie jestem w stanie podać ilości, ważne, aby surowa masa była dość słodka, gdyż sernik po upieczeniu jest mniej słodki )
- ok 150 g masła
- 3/4 opakowania budyniu waniliowego

W robocie kuchennym, utrzeć masło z cukrem, dodawać żółtka, twaróg i mascarpone, budyń, ubić lekko białka i wymieszać. Nie umiem podać czasu i temp. pieczenia bo to troche na oko :) ok 180 C

Polecam :)
Gość: maja
11.02.2014 13:02 odpowiedz
Właśnie upiekłam sernik,ser z wiaderka z WIELUNIA- MÓJ ULUBIONY- lekko popękał na brzegach ,ale jest przepyszny,serek drogi ok.12,- z Selgrosu w Biedronce są po 6,-może to prawda żeby nie żałować na dobry ser. pozdrawiam
Gość: Kasia
17.03.2014 19:41 odpowiedz
Ser Mój Ulubiony jest najlepszy przynajmniej wg. mnie, a próbowałam różnych :)
Gość: alexxx
06.02.2014 15:27 odpowiedz
wielki problem, bo co zrobić kiedy sernik jest pieczony w 160 stopniach, białka nie były ubite na pianę, i masa nie była długo miksowana, a on po bokach wyrósł bardzo dużo a na środku ciągle surowy..! ma ktoś doświadczenie przy takich wypadkach?
Gość: anetka 90
22.01.2014 18:08 odpowiedz
jest pani aktualnie na stronie?:D mam naprawde ważne pytanie:( potrzebuję pomocy :(
Gość: Ktoś
21.01.2014 14:34 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie serników, w których do masy serowej dodaje się ubitą kremówkę. Teoretycznie wszystkie składniki, w tym także śmietana, powinny zostać użyte w temp. pokojowej. Jednak taka ocieplona śmietanka gorzej się ubija, lub wręcz nie chce ubić się wcale :( jak sobie z tym poradzić?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 21:50 odpowiedz
Mam tylko 1 taki sernik na blogu (z tego co pamiętam) wtedy śmietanę schładzamy wczesniej. Do innych serników nie ma potrzeby ubijania śmietany, dodajemy więc w temp. pokojowej. 
Gość: m
16.01.2014 16:04 odpowiedz
czy mozna upiec sernik w kamionkowym naczyniu?? o rozmiarach zwykłej blaszki:?:)
christell-42  (zobacz profil)
14.01.2014 17:27 odpowiedz
Witam serdecznie! Jestem pierwszy raz u Pani,już pomyłkowo zadałam pytanie w "mufinkach"o sernik,ale się zorientowałam,że to nie tak.Więc mam takie pytanie,dotyczące sernika.Czy mogę dodać do sernika manny błyskawicznej i ile(na 1,2 kg sera)i jednoczenie proszku budyniowego?I czy mogę dodac zamiast masła miękkiego,masła rozpuszczonego i przestudzonego(nie lubię ucierać).I co daje dodatek manny?podobno sernik się tak nie kruszy i jest bardziej zbity,a mnie właśnie o to chodzi.Bo jak nie dodawałam manny i dawałam białka ubite,to trudno było go pokroic na porcje.U Pani wyczytałam,że nie nalezy dodawać ubitych białek i nie dodawać mąki ziemniaczanej,bo wtedy będzie zbyt puszysty i kruchy.I cały szkopuł w tym,że ja własnie bym wolała bardziej zbity,a mniej puszysty,i dlatego to pytanie o mannę.Czy tą mannę mogę tak po prostu wsypać do sera?Będę piekła dla córki do pracy na imieniny i bardzo mi zależy żeby mogła go normalnie pokroic,bez kruszenia.
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2014 12:26 odpowiedz
Tak, można dodawać mannę, sypką, zamiast mąki. Trzeba po prostu przetestować, jaki dodatek Pani lepiej pasuje. Czasem 2 - 3 łyżki na 1 kg sera wystarczą. Bardzo duzo zalezy również od użytego twarogu. 
09.01.2014 18:54 odpowiedz
ja mam piekarnik ,ktory nawilza,czyli przed pieczeniem nabiera wody i potem dmucha kilakrotnie para -moje pytanie czy dla sernika bedzie to dobre?tego programu uzywam np do pieczenia chleba
Gość: monia
05.01.2014 22:15 odpowiedz
A czy blaszkę na sernik powinno się w końcu smarować masłem czy nie?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:38 odpowiedz
Blachę wykąłdamy papierem do pieczenia.
Gość: bmacuga59
05.01.2014 15:18 odpowiedz
Przypadkiem 3 dni temu trafiłam na twoją stronę jak już sernik piekł się 20 min. w temperaturze 200 stopni, dzisiaj piekę ponownie lecz z twoimi wskazówkami .
Bardzo podoba mi się twój opis , taki prosty i przejrzysty .Pozdrawiam
Gość: Viola
28.12.2013 16:34 odpowiedz
Upiekłam sernik z rosą, twaróg mieliłam, sernik smaczny ale konsystencja mało puszysta, wygląda jak zakalec, gdzie popełniłam błąd - może ktoś pomoże
Gość: kinia8885
24.12.2013 00:56 odpowiedz
Swietny opis, ja potrzebuje takiego drobiazgowego tlumaczenia przy kazdym ciescie bo one nie sa moja mocna strona, a taki opis pozwala mi je 'poznac' :)
Gość: Netka36
22.12.2013 21:50 odpowiedz
jestem maniakiem tradycjnych serników, ciężkich, wilgotnych...jednego się nauczyłam tez dzięki wskazówkom z portali: ważne sa zoltka. bialek nie musimy dawac w tej samej ilości. ostatnio na 8 zoltek była piana z 4 bialek. sernik studzil się przy lekko uchylonych drzwiach piekarnika i nie opadl tak, jak to zazwyczaj bywa. po prostu mniej powietrza;) i faktycznie do piany lepiej dodac czesc cukru....
Gość: DoosieeK
22.12.2013 12:24 odpowiedz
Witam.
Nurtuje mnie pytanie. Dlaczego serniki zaliczamy do deserów, a nie do ciast? Już kiedyś zauważyłam, że w restauracjach sernik i szarlotka znajdują się w dziale "desery". Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
28.12.2013 07:44 odpowiedz
Hmm.. Może sernik nie zawiera mąki i to dlatego? A z szarlotką to nie mam pojęcia...
Gość: Kasia
18.12.2013 14:25 odpowiedz
Mam takie generalne pytanie jeśli chodzi o serniki. Czy jeśli w przepisie jest zwykły polski twaróg, to czy mogę go bezkarnie zastąpić Ricottą? Chodzi mi o to, czy może to mieć jakieś nieporządane skutki? Pytam, ponieważ bardzo ciężko mi dostać polski twaróg, a Philadelphia i Quark odpadają.
Widziałam też, że Ricottę powinno się odsączyć? Zastanawia mnie to, bo kupuję Ricottę w Asda i tam owszem na wierzchu jest odrobina wody, ale reszta serka wydaje się być taka zbita i nie za mokra więc czy to odsączanie zawsze jest niezbędne?
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi. Na Święta planuję sernik orzechowy i w związku z tym to pytanie o Ricottę. I czy generalnie mogę jej używać do serników.

Życze zdrowych i wesołych Świąt :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:26 odpowiedz
Można. Ricottę trzeba wczesniej odsączyc na sitku. Spróbuj choć raz - zobaczysz ile wody sie zbierze (najlepiej ser obciążyć talerzykiem). Konsystencja jednak będzie nieco inna niz z polskim twarogiem. Smak ricotty również jest trochę inny. Jednak tak, można zastępować :). 
Gość: Kasia
19.12.2013 00:29 odpowiedz
Super, dziękuję bardzo :) Ale tak czy inaczej się nie poddaję i w piątek jadę na poszukiwania polskiego twarogu ;) Na Święta będzie sernik orzechowy, a zaraz po sernik z białej czekolady, który uuuuwielbiam :)
Gość: Gość :)
16.12.2013 22:44 odpowiedz
Wydawało mi się , że się może zepsuć jak nie będzie w lodówce przez cały dzień , i potem jak dojadę i włożę go znów do lodówki to nic mu nie będzie ?
Gość: Gość :)
16.12.2013 21:46 odpowiedz
Chodziło mi o to , czy dowiozę  twaróg w aucie przez ok 6 godzin , do rodziny ( tam bym robiła sernik ). :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:31 odpowiedz
A dlaczego miałabyś go nie dowieźć? :).
Gość: Gość :)
16.12.2013 17:49 odpowiedz
Witam , szykuję się właśnie do świąt i postanowiłam zrobić sernik z adwokatem . Mam pytanie , ponieważ jadę do rodziny na święta , a w moim mieście sprzedają niesamowity twaróg krajankę , czy myśli Pani że wytrzyma podróż 6 godzinna ? Dziękuję za podpowiedź .
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 18:19 odpowiedz
Ale nie rozumiem, co ma wytrzymać: sernik czy twaróg?
goszczu  (zobacz profil)
16.12.2013 12:31 odpowiedz
To na prawdę cudowne porady :) Nurtuje mnie tylko jedno:
Jaka zasada kieruje pieczeniem tradycyjnym i w kąpieli wodnej? Czy każdy sernik można upiec w kąpieli?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 18:20 odpowiedz
Nie każdy. Generalnie nie piekę serników z osobno ubijanymi białkami.
Gość: magda
14.12.2013 22:03 odpowiedz
wielkie dzieki za te porady .
sa niezbedne .
08.12.2013 14:36 odpowiedz
super post,ale nie znalazłam porady na mój problem,gdy piekę sernik bez spodu(przepyszny w smaku)przy krojeniu zawsze mi się mocno kruszy,używam zazwyczaj serka"ulubionego z Wielunia",który był już tutaj chwalony,daję budyń lub 3 łyżki mąki na 1,5 kg sera, co może być przyczyną???Nie lubię mazistych serników i zwarta konsystencja mi smakuje ale czasem nie da się tego podać gościom
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 20:55 odpowiedz
Może spróbik upiec raz sernik z tradycyjnego twarogu w kostce, zmielonego własnoręcznie? Spróbuj kroić także nożem przelanym wrzątkiem i wytartym do sucha.
Gość: m
16.11.2013 08:09 odpowiedz
a czy po upieczeniu sernika (z wmieszaną pianą ), należy wyjąć blaszkę z wodą (która nie wyparowała), włożoną piętro niżej??
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 21:57 odpowiedz
Tak.
Gość: m
18.11.2013 11:36 odpowiedz
no ale sernik nie opadnie jak sie od razu otworzy piekarnik by wyjąć blaszke z woda ??
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 13:38 odpowiedz
Nie powinien. Zrób to delikatnie i miarę szybko.
Serniki z pianą z białek zazwyczaj NIE pieczemy z kąpielą wodną :).
Gość: nina
06.11.2013 18:36 odpowiedz
Ciekawe porady, dziękuję :) i na pewno część z nich będę stosować. Aczkolwiek u nas odpada to trzymanie 12 h w lodówce i studzenie w piecu, bo... po godzinie zwykle z sernika zostaje połowa. Po prostu go jemy na ciepło, wyciągając kawałki z formy szpatułką do obracania kotletów na patelni :D
Gość: m
06.11.2013 10:30 odpowiedz
a jak prawidłowo powinno sie wmieszać piane do masy serowej ??
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 10:41 odpowiedz
Bardzo delikatnie, szpatułką, by piana nie opadła, ale by wymieszać obłoczki pianki z masą serową.
Gość: m
08.11.2013 09:52 odpowiedz
robienie wolnych kółek wokół miski będzie oki??
Gość: wuthering heigths
25.10.2013 15:31 odpowiedz
Świetne porady!!! Właśnie piekę sernik korzystając z Twoich rad. Jest w fazie końcowej, zaraz wyłączę (180st 50 minut).Wygląda pięknie, jest sprężysty na wierzchu, jasny... piekę z naczyniem żaroodpornym z wrzątkiem pod formą. I potem powoli ostudzę w piekarniku, drzwiczki otworzę dopiero za pół godziny albo później (to z drzwiczkami mam od lat wpojone przez Mamę) . Moja Mama jednak wpajała mi też, jak widzę, mylne sernikowe porady: zawsze mi kazała właśnie przepiekać sernik , uważała że godzina to minimum i musi być do 200 stopni ... i... jej serniki są, szczerze, gorsze od moich ;) no, co nie znaczy, że nie kocham mojej Mamy ;)
moj sernik to eksperyment, zmodyfikowany przepis który dotąd zawsze się udawał (ten akurat nie jest z Twojego blogu, mam go od znajomej). dałam pól na pół twaróg półtłusty i półtłustą philadelphię ... białek nie ubiłam wyjątkowo tym razem na sztywno i dałam też roztopioną białą waniliową czekoladę 60g.... zobaczymy :) pachnie obłędnie...
Gość: Matylda86
19.10.2013 00:42 odpowiedz
a co zrobić, że sernik nie "marszczył się". Zostawiam do ostudzenia w uchylonym piekarniku, i często, mimo, że upada bardzo niewiele/ powiedzmy w granicach tolerancji jak niektóre tu na zdjęciach/ to u mnie brzeg sernika bardzo nie ładnie marszczy się tworząc pierścień. Wygląda to koszmarnie, ktoś ma jakiś pomysł?
Gość: Katarzyna_
30.09.2013 18:13 odpowiedz
Witaj. Wskazówki faktycznie bardzo cenne ;) ale mam pytanie - jak wygląda studzenie w piekarniku, podczas gdy sernik jest z tzw. "złotą rosą" ? Czy studzenie w piekarniku nie wysuszy piany i przez to nie powstanie rosa? ;)
Pozdrawiam, nowa czytelniczka ;)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2013 10:12 odpowiedz
Niestety nie wiem, nie piekłam nigdy tego sernika :).
Gość: ANIA H
28.09.2013 20:41 odpowiedz
Moja mama powiedziała mi,ze jak przy pieczeniu sernik peknie tzn ze sie udał, zastanawiam sie czy to mit, czy ma w sobie zalążek prawdy...
parabucha  (zobacz profil)
24.09.2013 00:40 odpowiedz
A jeśli środek wydaje się sprężysty, ale patyczek zostaje oblepiony, to pieczemy jeszcze dalej czy nie? Bo piekłam sernik cappuccino, a on podobno jest mazisty, no to pomyślałam sobie, że ten patyczek zawsze będzie na środku oblepiony... Czy chodzi o taką totalną sprężystość wierzchu, gdzie nie ma prawa żeby patyczek został oblepiony ciastem?
bożena76  (zobacz profil)
24.09.2013 08:57 odpowiedz
Wydaje mi się ,że serników nie sprawdza się metodą patyczka(może jedynie te tradycyjne,ale te rzadko piekę:(,istotny jest sprężysty wierzch.Jeśli patyczek po wyciągnięciu nie jest oblepiony ciastem sądzę,że sernik będzie po prostu suchy,ale może ktoś lubi takie.Ja jestem zwolenniczką mazistych serników,piekę je w kapieli w zaleconym czasie i temperaturze,potem zostawiam w piekarniku do ostygnięcia,a potem na noc w chłodne miejsce,niekoniecznie do lodówki i tak na następny dzień mam idealną konsystencję.Powodzenia.
parabucha  (zobacz profil)
24.09.2013 12:16 odpowiedz
Nie wkładałam patyczka do środka, tylko delikatnie dotykałam wierzchu. Kiedy dotykam boków, to patyczek się w nich nie zatapia, ale na samym środku wierzch jest lepiący. Ech, zobaczymy co z tego sernika wyniknie:P Pewnie niepotrzebnie panikuję:P
Gość: Ola
16.09.2013 17:28 odpowiedz
Te serniczki ze zdjęcia wyglądają cudownie.
Gość: m
06.09.2013 21:33 odpowiedz
czy efekt "kompieli wodnej" bedzie taki sam, jesli napełnie mała miseczke wodą i postawie ja obok tortownicy z sernikiem??
bożena76  (zobacz profil)
07.09.2013 12:06 odpowiedz
Według mnie nie,długo piekłam serniki umieszczając naczynie z wodą na niższej półce,ale kiedyś "odważyłam" się na normalną kąpiel czyli blaszkę z sernikiem włożyłam do większej wypełnionej wodą...może to tylko moja ocena,ale różnica jest ogromna,teraz piekę już tylko tak ,sernik nie pęka i jest idealnie kremowy, wypróbuj sama taki i taki sposób,wtedy łatwiej się przekonać o różnicy :)
Gość: m
15.08.2013 10:00 odpowiedz
czy ser mozna zmielić w malakserze?? czy wtedy masa serowa bedzie zbyt napowietrzniona???
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2013 10:22 odpowiedz
Niektórzy tak robią, niestety sama nie próbowałam.
Gość: trzmiel
20.08.2013 20:15 odpowiedz
ja dziś zmieliłam, bo nie mam maszynki do mięsa, a wyjątkowo miałam ser od babci. zadziałało super! grudek nie ma :)
Gość: Gad
28.08.2013 22:08 odpowiedz
Polecam potraktowanie sera blenderem. Działa rewelacyjnie. Blenduj aż du uzyskania pożądanej konsystencji :)
Mrs. Moose  (zobacz profil)
10.08.2013 08:06 odpowiedz
Zamierzam podwoić ilość składników i upiec sernik z przepisu na totownicę o średnicy 18 cm w tej o 26. Przewidywany w przepisie czas pieczenia to 70 min. Czy powinnam go wydłużyć? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2013 00:32 odpowiedz
Prawopodobnie tak. Wszystko jednak zależy, jak sernik będzie wygladał: czy będzie ścięty na srodku - jak w uwagach powyżej.
Gość: jkgh
29.07.2013 17:58 odpowiedz
swietne porady, bardzo pomocne w upieczeniu dobrego sernika,
moje serniki sa teraz nie tylko swietne w smaku ale i rowniutkie jak stol,
wielka prosba o nastepny poradnik, tym razem: jak zrobic perfekcyjna mase budyniowa?
Gość: Beata
25.07.2013 15:13 odpowiedz
Przeczytałam,upiekłam w/g wskazówek . Sernik reweracja.Zawsze mi opadał a teraz
równiutki, bez opadania i baardzo smaczny.
Dziękuję Beata
Gość: Malwa
12.06.2013 20:56 odpowiedz
Witam.
Robiłam dwukrotnie sernik nowojorski i dwukrotnie mi nie urósł!Wszystko niby ok.tzn.składniki,temperatura pieczenia.....a jednak nie rośnie.POMOCY
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 20:59 odpowiedz
Sernik nowojorski nie powinien wyrosnąć w ogóle, nawet o milimetr.
Gość: Iks
10.06.2013 04:18 odpowiedz
Ja slyszalam, ze zeby sernik nie pekal, po prostu nie ubija sie bialek na sztywno tylko lekko. Wyprobuje przy nastepnym serniku ale pomyslalam, ze wiedza podziele sie zawczasu :).
Gość: aga
05.06.2013 12:04 odpowiedz
rewelacja, nie wiedziałam o nie ubijaniu bialek. Zawsze ubijam na sztywno, a sernik zawsze mi pęka. Zmienię to. Dzięki :-)
Gość: Francesco
02.06.2013 20:18 odpowiedz
A może ma Pani (lub ktoś z czytelników) sprawdzony sposób na przenoszenie sernika na paterę lub talerz? Ja zazwyczaj podaję sernik na spodzie od tortownicy co niestety nie wygląda estetycznie...
Z góry dziękuję za udzielenie rady i podziwiam Pani kulinarny talent jak i blog-jest cudowny ;)
05.11.2013 13:44 odpowiedz
Witam, ja nie znam sposobu na przenoszenie sernika, ale jest na to rada. Na rynku są do kupienia formy ze szklanym czy ceramicznym dnem, które są na tyle efektowne, że można serwować ciasta właśnie na tym spodzie od tortownicy. Ja osobiście używam formy Lekue http://www.aledobre.pl/7816,Tortownica_z_ceramicznym_talerzem_Duo_Dark_Crystal_Lekue_Lekue_poleca_Pani_Dorota_z_mojewypiekicom.html jest REWELACYJNA. jestem bardzo z niej zadowolona.
Gość: lewap
27.05.2013 23:38 odpowiedz
Witam, czy ktoś próbował upiec sernik w kombiwarze ??? Jakieś porady ??? Mam małą kuchnię i na dzień dzisiejszy mogę pozwolić sobie tylko na kombiwar lub prodiż :-(
Gość: blabla
20.05.2013 23:49 odpowiedz
blacha na sernik nie może yc niczym smarowana po bokach . Papier tylko na spod. BOKI "jałowe"
09.04.2013 18:17 odpowiedz
dlaczego nie może być twaróg chudy?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2013 18:27 odpowiedz
Sernik uda się również na chudym twarogu. Ale najlepszy bedzie na poltlustym lub tlustym - dobry sernik wymaga tłuszczu.
Gość: Pawel
04.04.2013 14:37 odpowiedz
Uwagi ogólne do serników - super, zresztą jak i cała strona.
Ja chętnie podzielę się "swoim" patentem, na nieopadanie sernika. Uwaga - dotyczy to tylko serników pieczonych polskich - a nie np. nowojorskiego.
Sernik po zakończeniu pieczenia - wiem jak to zabrzmi - zrzucamy 1-2 razy w foremce na podłogę, z wysokości ok. 50-80 cm, oczywiście płasko dnem do dołu i najlepiej na jakiś ręcznik albo dywanik (aby nie uszkodzić podłogi). A potem sernik natychmiast wraca do piekarnika na normalne powolne stygnięcie. Chodzi o to aby bąbelki powietrza pod ciśnieniem znajdujące się wewnątrz ciasta zamiast skurczyć się podczas obniżania temperatury - gwałtownie rozprężyły się, dzięki czemu sernik zachowuje swoją strukturę.
Napiszę raz jeszcze wiem jak to brzmi - rzucać ciastem, delikatnym jak sernik - ale działa, sernik minimalnie się obniży ale już dalej nie opada.

Co do sera w formie kiełbaski - trzykrotnie mielonego - to potwierdzam jest faktycznie świetny - nie tak jak te homogenizowane świństwa w wiaderkach. Jedynie jest dość trudno dostępny - u mnie w okolicy jest tylko w "małym" Carrefour i jest firmy Somlek (a więc mleczarnia z Sokółki).
Gość: Tośka
22.05.2013 17:02 odpowiedz
Dziękuję za praktyczne rady, zrobię jak piszesz, bo opadanie sernika w piecyku to mój ból brzucha. Jeżeli się sprawdzi, będę wspominała wokoło wszystkim o tym prostym,a skutecznym sposobie. Pozdrawiam.
Martyyna  (zobacz profil)
03.04.2013 17:23 odpowiedz
każdy sernik można upiec w kąpieli wodnej czy w niektórych przypadkach nie jest to wskazane?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 17:33 odpowiedz
Nie kazdy, odnosi sie to do amerykanskich sernikow, nie polskich.
Gość: Amber
01.04.2013 20:44 odpowiedz
Sernik wyszedł cudowny! Zaryzykowałam i dodałam do niego rodzynki (ogólnie ich w ciastach nie lubię) i był to zdecydowanie dobry wybór :) Ale następnym razem poszukam czegoś lżejszego. To ciasto, mimo że pyszne, jest zdecydowanie zbyt tłuste. Chociaż raz na rok można sobie pozwolić ;)
Gość: Daria
30.03.2013 21:25 odpowiedz
Wlasnie wstawilam do piekarnika teczowy sernik, mam jednak pytanie odnosnie grodek w serku, mielilam wlasnorecznie przepisowe 2 razy, potem uzylam KA -koncowka do ubijania jajek (mysle ze ta lepiej miesza I rozdrabnia) ale I tak zostaly grodki z bialego sera. Mysle ze moze gdybym uzyla malaksera to lepiej byloby rozdrobnione? Prosze o podpowiedz. Z gory dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:28 odpowiedz
Mozna dluzej miksowac. W przypadku białego sernika małe grudki nie mają większego znaczenia, ale w kolorowym byłoby je widac. Mozna rowniez rozetrzec kulą w makutrze.
Gość: Anna
30.03.2013 19:15 odpowiedz
Witam, wlasnie opracowuje diete dla mojego kochanego.Ma wysoki cholesterol a uwielbia serniki ponad wszystko. Sernik londynski to jego ulubiony poki co. Wiem ze to ryzykwne ale wg wskazowki ponizej o zageszczaniu sernika, czy mozna obnizyc ilosc w szczegolnosci zoltek I zamiast czesci zoltek dac lyzke maki jak Pani napisala?Bardzo porsze o pomoc. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 21:59 odpowiedz
Mozna pominąć żółtka, sprobowac upiec sernik z samymi białkami i maka ziemniaczaną. Najlepiej na poczatek z polowy porcji, na wszelki wypadek ;-). 
Gość: Call_kasia
30.03.2013 13:35 odpowiedz
Ile czasu powinien piec się sernik ?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 15:00 odpowiedz
Zalezy jaki sernik, jak duzy, w jakiej temperaturze itp. Przewaznie około 1 godziny.
Gość: Marta
30.03.2013 01:14 odpowiedz
Mam pytanie. Już wiem, ze grzech popełniłam kupując wiaderko sera;) ale stało się i będę go robić. Przepyszny sernik cytrynowy z lemon curd już robiłam na tym waiderkowcu i wszystkim smakował, więc może jeszcze tym razem obleci;) ale mam pytanko w takim razie: mój ser z waiderka (biedronkowy) nie jest jakiś lejący, jogurtu nie przypomina, ale czy mimo wszystko nie byłoby lepiej próbować go jakoś "osuszyć" przez odcedzenie na przykład? Czy sernik wyjdzie lepszy? Cy po prostu ratować się oddaniem dodatkowej porcji mąki? Z góry dziękuję za odpowiedx:)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:54 odpowiedz
Jesli po przechyleniu wiaderka nie wypływa, ma konsystencję stałą (np. ser twarogowy Piątnicy mozna przechylic do gory nogami i nic nie wypłynie) to jest dobry. Jesli nie, mozna dodac lyzkę mąki ziemniaczanej więcej. Jesli nie dodasz, sernik rowniez się uda, ale bedzie bardziej mazisty, a niektorzy lubia takie serniki :).
Gość: ewa
27.03.2013 20:56 odpowiedz
A jak postępować, jeśli sernik jest pieczony prodiżu? Do jakiego momentu piec, aby był dobrze przepieczony, a nie wysuszony i jak go prawidłowo wystudzić?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 23:35 odpowiedz
Do momentu az srodek bedzie sciety i lekko ugnie sie się przy dotyku patyczkiem. Studzimy wylaczajac prad, nie podnoszac pokrywy.
Gość: kasia
23.03.2013 10:58 odpowiedz
Witam upiekłam z przepisu sernik krakowski.Wyszedł pyszny lecz ja szukam przepisu na smak z dzieciństwa...ciasto było takie jak powinno ale nie do końca taki o jaki mi chodziło(choć mąż się zajada).Może jest mi Pani w stanie polecić przepis lub doradzić jakiego sera użyć żeby sernik był gęsty ciężki ,lekko suchy,nawet kwaskowaty-chodzi o przeciwieństwo lekkich jak chmurka,puszystych serników.Do swojego użyłam sera z wiaderka''tesco-Makłowicz poleca''.
Gość: bożena
23.03.2013 12:14 odpowiedz
Jeśli mogę podpowiedzieć to ja podarowałabym sobie ser z wiaderka jakikolwiek nawet najlepszy nie zastąpi sera samodzielnie mielonego.Sery najczęściej w kostkach mają inną konsystencję niż wiaderkowe(zwykle podczas mieszania składników nie robią się takie wodniste jak wiaderkowe;) Najlepiej kupić taki prawdziwy wiejski serek od gospodarza lub na targu, dawniej moja mama piekła sernik właśnie z takiego sera i wychodził ciężki , zbity,i tak jak P.napisała ...lekko suchy,myślę ,że warto spróbować ,może uda się odnaleźć smak dzieciństwa...powodzenia!
Gość: agna
10.03.2013 12:03 odpowiedz
Gdy piekłam sernik (z przepisu na tęczowy) w kwadratowej tortownicy to boki wyrosły, natomiast środek pozostał wklęsły (najczęściej ciasta wyrastają mi na środku). Po wyjęciu całość lekko opadła, ale i tak musiałam wyrównać nożem przed wyłożeniem śmietany. Czy to może być wina kształtu formy, czy jest jakiś inny powód, że tak dziwnie powyrastał?
Artykuł bardzo ciekawy, dziękuję za ciekawe porady:)
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2013 12:10 odpowiedz
Według mnie masa serowa byla zbyt dlugo miksowana i napowietrzona, przez co opadła; sernik tęczowy powinien wyjsc prosty jak stół.
Gość: agna
27.03.2013 15:59 odpowiedz
Miksowałam tylko do połączenia składników, maks 1 minuta. Teraz będę masę mieszać łyżką. Ale pomimo że stało mi się tak dwa razy to i tak jest to mój ulubiony sernik:)

Mam jeszcze jedno pytanie: Czy spotkała się pani z przepisem na sernik kakaowy? Pamiętam jak moja babcia taki piekła (masy serowe: jasna i ciemna, były chyba między dwoma kruchymi jasnymi plackami) i ostatnio sobie o nim wspominałyśmy z mamą, ale niestety przepis gdzieś zaginął, a wyszukiwarka internetowa nie sprostała zadaniu znalezienia przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:10 odpowiedz
Moze chodzilo o sernik gotowany, tylko w wersji kakaowej?
Gość: claudia92
31.01.2013 10:57 odpowiedz
uwielbiam serniki, które sa kremowe, maziste i dosyc ciężkie. Wiem ze wiele zalezy od sera,ale tez od dodatkow. Do tych sernikow zauważyłam ze czesto dodaje sie śmietane lub mleko skondensowane. Chcialam sie wlasnie dowiedziec kiedy co dodawac do sernika.
pozdrawiam;)
Gość: AnuLka
28.01.2013 19:25 odpowiedz
Dorotko,
A ja mam pytanie takie: robię sernik, wyrasta bardzo wysoki, oczywiście pęka. Jest smaczny, super it. Ale mam jeden problem- lukruje go zawsze na zimno, ale mimo tego po paru godzinach lukier robi się płynny i delikatnie żółty (od ciasta) :( Nie wiem jak to zrobić aby nie był brzydki ? Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2013 12:08 odpowiedz
Wydaje mi się, że lukier jest zbyt płynny, dodatkowo rozrzedza go wilgoc od sernika. Postaraj sie zrobic naprawde gesty lukier,
pozdrawiam
Gość: Hatsumiyo
20.01.2013 20:36 odpowiedz
Witam :) Z Pani strony, a jestem tu już dość długo, wypróbowałam mnóstwo ciast, w tym kilka serników. Sernik wykwintny( ten z 10 jajek) jest pyszny, ale dalej nie odnalazłam sernika którego szukam- tego suchego, zwartego i ciężkiego. Czy ma Pani jakieś pomysły jak zrobić, lub może powiedzieć, który sernik z pani strony taki właśnie jest :) ?
Gość: 26kasia11
18.01.2013 15:45 odpowiedz
cudowne wskazówki! Jestem Pani bardzo wdzięczna- teraz wiem jakie popełniam błędy
messalka  (zobacz profil)
09.01.2013 15:46 odpowiedz
Pani uwagi, zwłaszcza ta o momencie upieczenia sernika, były bardzo pomocne. Dzięki temu nie zepsułam sernika piekąc go tyle, ile było w przepisie, tylko piekłam z głową (dłużej niż podawał przepis).
Dziękuję za dobry artykuł :)

P.S. swoją drogą mega wyczesany sernik, o którym wyżej mówiłam, pyszny i polecam, żeby Pani go też zrobiła: http://cioccolatogatto.blox.pl/2012/09/Sernik-z-gorzka-czekolada-czerwonym-winem-i.html
Gość: de.pe
06.01.2013 15:26 odpowiedz
ten sernik jest super
Gość: celcia
30.12.2012 21:53 odpowiedz
Niesamowite porady. Jestem pełna podziwu ile w Pani samozaparcia i dobrej woli żeby nauczyc tych co dopiero wchodzą w arkana sztuki pichcenia oraz dla"starych" wyżeraczy ! Gratuluję i nie omieszkam wstępować tutaj częściej szukając dań na popis. Obiecuję,że zawsze wyrażę swoje zdanie na temat przepisu. Serdecznie pozdrawiam. Celcia
Gość: Ola
22.12.2012 03:20 odpowiedz
Witam, przeczytałam porady, przymierzam się do pieczenia PIERWSZEGO SERNIKA W ŻYCIU (mam 16 lat), tzn. samodzielnie pierwszego, piekłam już z mamą, która twierdzi, że ma "klątwę sernikową".
Nie jest dla mnie jasne czy cztery wykropkowane akapity zaczynające się od "Składniki jakich używamy do pieczenia powinny..." dotyczą tylko cheesecake'ów czy polskich serników też. Więszość przepisów na serniki, które przejrzałam zaleca ubijanie piany, a wyżej jest napisane, żeby tego nie robić.
Wiem, że w komentarzach było o tym mowa. Może warto zaznaczyć wyraźniej w tekście, że nieubijanie piany dotyczy tylko amerykańskich kremowych serników. Teraz mnie korci, żeby przerobić przepis (sernik świąteczny wykwintny) i wymieszać całe jajka.
Marzy mi się też ten z pierniczkami w środku, ale nigdzie nie mogę dostać takich bez polewy czekoladowej, a połowa rodziny jest uczulona :-( Zaryzykuję pytanie, czy zamiast pierniczków można by do tego sernika dać inne ciastka, np biszkopty (upieczone z przyprawą do pierników)? Bo umiem już upiec biszkopty, huraaaa!
Ja to zawsze muszę coś wymyśleć...
Ola
PS. Acha i kupiłam ten serek z wiaderka z Lidla (Pilos). Był bardzo tani 7,99 zł / 1 kilo. Wyglądem bardziej przypomina serki typu Almette niż Danio (można go nożem rozsmarowywać i nie spływa). Kupiłam dwa wiaderka i jedno poszło dzisiaj jako nadzienie do naleśników (z cukrem waniliowym i odmożonymi jagodami, pycha).
Jutro biorę się za pieczenie sernika, już się nie mogę doczekać :-)))))
Gość: Malina
19.12.2012 18:53 odpowiedz
Bardzo pomocny wpis :) W tym roku na Święta upieklam swoj pierwszy sernik. Popekal. Zapewne dlatego, ze najpierw ubijałam same białka ;) ...za rok będę o kilka faktow mądrzejsza, ale i tak jestem zadowolona, bo smak (tak, już musialam go sprobowac!).. jest cudowny :) Pozdrawiam!
Anielcia  (zobacz profil)
18.12.2012 15:50 odpowiedz
Nie posiadam maszynki do mielenia, niestety :( Jednak mimo tego zamierzam upiec świąteczny sernik, lecz na twarogu z wiaderka. Do tej pory był to zawsze sernik Rosa, ale odkąd znalazłam ten blog (ku uciesze mojego męża:)) czas na zmiany. Który będzie najsmaczniejszy?
Anielcia  (zobacz profil)
11.01.2013 17:01 odpowiedz
Mam maszynkę wypróbuję wszystkie!!! ;)
Gość: vegazone
17.12.2012 17:51 odpowiedz
OK - już doczytałam, że ktoś wcześniej miał to samo pytanie w komentarzach i odpowiedziałaś na nie :)
Gość: vegazone
17.12.2012 17:30 odpowiedz
Widzę pewną sprzeczność - piszesz, że białek nie należy ubijać osobno bo sernik opadnie. Przeglądam Twoje przepisy i w większości karzesz ubić białka na sztywną pianę - więc jak w końcu postępować? Pozdrawiam :)
Gość: Miśka
16.12.2012 19:06 odpowiedz
Super poradnik, jeśli chodzi o twarogi w wiaderkach to rzeczywiscie ten z Lidla jest bardzo dobry i jeszcze Presidenta mogę polecić, omijajcie szerokim łukiem Mlekowita, rzadki i gorzki (ostatnio kupiłam właśnie taki bo zależało mi na czasie i nie miałamn czasu jechać do Lidla, no i z sernika nici :() ale na święta napewno będzie :)
Gość: anetka
16.12.2012 09:36 odpowiedz
super Pani wszystko opisała. Pomimo, że pieke sernik i jest bardzo dobry to Pani rady są bardzo dobre. Pozdrawiam
Gość: nelcia
14.11.2012 12:07 odpowiedz
a ja kupuje "twaróg" w czerwonym wiaderku Piątnica (wiem, ze to nie jest czysty twarog) , ale nie mam praski ani maszynki (wiem, to zadna wymowka-mozna kupic) i szczerze mowiac, nie chce mi sie mielic).probowalam Oetker ale po upieczeniu byly wyczuwalne grudy, na co ja jestem uczulona. zjadlam sernik, ale juz nie ze smakiem. Piątnica jest bardzo kremowa , sernik jest idealnie mokry (nie za mokry), bez grudek, pycha.
mieszkam w irlandii i nie ma za dużego wyboru twarogow. z tego jestem zadowolona i nie zmienie go poki co, bo wiem, ze serniki wychodza dobre, a boje sie znowu naciac.
pa
Gość: Paulina
13.11.2012 22:43 odpowiedz
Cześć, ostatnio pierwszy raz robiłam sernik. Przepis niby prosty, na ciastkach be be, sernik na mleku. Pieczony był 1h20 min w 180 stopniach z termoobiegiem. Niestety po ostudzeniu sernika i jego pokrojeniu okazało się, że sernik jest niedopieczony, a ciastka na spodzie uzyskały bardzo nieładną konsystencję galarety (nie przesadzam). Niestety sernik był do wyrzucenia :-( A ja do dzisiaj nie wiem, co było przyczyną tego, że nie wyszedł. Dodam, że na górze sernik był mocno spieczony. Piekarnik chodzi prawidłowo - dzis piekłam inny placek i od dołu spokojnie sie upiekł. Proszę o radę.
Gość: Karolina
06.11.2012 21:33 odpowiedz
Witam ! Co zrobić by sernik nie "opadł". Często mi się zdarza że po wyciągnieciu go z pieca po około 30 minut opada . Co robić ?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 21:39 odpowiedz
W powyższym artykule zostało wyjaśnione :).
Gość: Basia
26.10.2012 21:48 odpowiedz
Witam.Sledze od jakiegos czasu Pani przepisy .Moj przepis odziedziczylam od mojej mamy.To ze peknie nic nie szkodzi ,aby nie za duzo .Ja do sernika dodaje 8 jaj plus 2 jaja na spod pol kruchy.Bialka ubijam,a do tego dodaje budyn smietankowy lub waniliowy,rodzynki i skorka pomaranczowa.Wychodzi zawsze.Moje dzieci juz dorosle wciskaja go i jeszcze do swojego domu zabieraja.A chcem zaznaczyc ze 30 lat temu nie umialam nic upiec,
Gość: niepogodna
26.10.2012 21:07 odpowiedz
Mam kłopot - sernika nie powinno się piec z termoobiegiem a mój piekarnik ma do wyrob następujące opcje: termoobieg, grill i rozmrażanie. Którą wybrać?
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 22:31 odpowiedz
Nie masz dużego wyjścia - termoobieg ;-).
Gość: kati2001
23.10.2012 08:49 odpowiedz
Widziałam taki twaróg w kiełbasce w sklepie Kaufland. Niestety nie pamiętam firmy (kolorystyka jakby President ale pewności nie mam żadnej, jak tylko odwiedzę sklep to odpiszę).
22.10.2012 17:32 odpowiedz
Wspaniały post :D wiele sie dowiedziałam
pieke sernik odkąd miałam 15 lat
bardzo chciałam upiec sernik nie miałam żadnej książki kucharskiej,doba komputerów oraz internetu dopiero była przed nami,tel w domu tez brakowało lecz piekłam zwykle ciasta więc dodałam mąki jak to przy ciastach,upiekła mi sie piękną gumowata postać sernika nie zapomnę tego nigdy :) udoskonalałam sernik jak tylko się dało i od 3 lat piekę jak dla mnie idealny, tradycyjnie z 1kg sera i 5 jaj ale zawsze ubijam jajka osobno najpierw białka i żółtka z cukrem, bialka dodaje na sam koniec i lekko mieszam z masa serową,a piekę najpierw 15 min na 180 stop a potem 1,5h w 140 bez termoobiegu i juz nie opada jak kiedyś max pół cm nie wiecej,jest puszysty lekki cudowny,dodaje tez maki ziemniaczanej 2 łyzki.
17.09.2012 22:15 odpowiedz
Super poradnik:)Ze wszystkim się zgadzam oprócz trzymania w lodówce.Nigdy nie trzymam tradycyjnego,pieczonego sernika w lodówce.Po schłodzeniu robi się zwarty i jest dla mnie o wiele gorszy w smaku.Nawet kiedy wyjmie się go dużo wcześniej przed zjedzeniem.Trzymam go w temperaturze pokojowej przez 2 dni i spokojnie wytrzymuje.A najczęściej pożeramy jeszcze ciepły:)
Gość: Malina
26.10.2012 23:25 odpowiedz
Aniu, bo w lodówce trzyma się serniki kremowe, te typu "cheesecake" - i jest im to bardzo potrzebne. Ale one są mocno różne od naszych, tradycyjnych.

A tak przy okazji, ostatnio zaryzykowałam z serem z wiaderka z Lidla (marka Pilos) i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu sernik wyszedł cudowny! W składzie ma... samo mleko, bez żadnych zagęszczaczy, poprawiaczy itd. Robiłam z niego sernik i kremowy, i bardziej tradycyjny (no... warstwę sernikową z seromaka) i w obydwu przypadkach wyszło znakomicie.
Gość: dolcevita
16.09.2012 19:42 odpowiedz
witam.czy ten ser w "kiełbaskach" ,który autorka poleca można zakupić w polskich supermarketach??.. przymierzam się do tego wielkiego wyczynu jakim jest pieczenie sernika...:)
ostanie moje doświadczenie z sernikiem nie było najlepsze ,,,tzn bardzo opadał i wstyd było podawać ...:)) tym razem musi się udać...no uda się....:)
04.09.2012 21:17 odpowiedz
Ciekawe wskazówki :) choc mi nie przeszkadza jak sernik popeka :) Ale ja nie o tym... Masz rację, że twaróg można sobie zrobić samemu... Mąż robił twaróg na sernik przed Wielkanocą, bo niestety we Francji nie ma TAKIEGO twarogu. Wyszedł idealnie, sernik był przepyszny :) I to wcale nie takie trudne :)
Pozdrawiam
Siwucha.  (zobacz profil)
04.09.2012 17:15 odpowiedz
Bardzo interesujące wskazówki ;) Ale ja tam lubię grudki sera w serniku, kiedy jest nie równy i popękany, a jem kiedy jest jeszcze ciepły ;)
02.09.2012 15:34 odpowiedz
Magdo,co do blachy,że robi się ciemna i sernik czuć blachą.Jeśli w cieście,czy serniku jest coś kwaśnego np.sok z cytryny ,czy owoce,to kwas wyżera powłokę blaszki i są takie skutki.Takie są nasze ;;POLSKIE'' blaszki.Dlatego ja zawsze wykładam całą blaszkę papierem(boki też)a sposób mam taki ,blaszkę wywracam do góry dnem,odciętym papierem obkładam blaszkę,robię kanty na brzegach a rogi dokładnie załamuję na boki,wywracam blaszkę i wkładam papier ,który równiutko przylega do blaszki.Tortownicę zaś, tnę pasek wysokości boku i przyklejam na odrobinę masła,dno oczywiste wycinam koło.Jeśli piekę np.szarlotkę, czy inne ciasto z owocami to boki wylepiam wysoko ciastem kruchym.
Gość: Kasia
20.05.2012 17:39 odpowiedz
Właśnie piekłam sernik, który dostałam na Wielkanoc i był pyszny. W przepisie była margaryna i użyłam jej, choć preferuję masło. Mam nadzieję, że nie będzie jej czuć, a jeśli tak, to następnym razem zmodyfikuję przepis. Skorzystałam z Pani rad i wstawiłam naczynie z wodą. I sernik stygnie w piekarniku, a potem wyląduje na noc w lodówce, a jutro go pochłoniemy w pracy :))
Gość: czapkaaa
15.05.2012 14:20 odpowiedz
Chciałam się podzielić, że znalazłam w końcu ser wiaderkowy, z którego serniki wychodzą smaczne. To "Mój ulubiony" z Wielunia. Nie jest tak łatwo dostępny, na pewno widziałam w Almie. Ser wygląda tak: www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Twaro%C5%BCek-kanapkowo-sernikowy-M%C3%B3j-ulubiony-Wielu%C5%84.html jest też w wiaderkach. Jest gęsty, nie kwaskowy i nie zasłodki. Polecam!
Gość: Jeanne
08.04.2012 14:01 odpowiedz
Co zrobić żeby sernik się nie rozpadał przy krojeniu?
Gość: moniq
06.04.2012 16:18 odpowiedz
brawo:) majstersztyk- pięknie opisane wskazówki:)
Gość: Anatosia
06.04.2012 15:29 odpowiedz
Wlasnie zwarzyla mi sie smietana kremowka do sernika wykwintnego:( Zgodnie z zaleceniem byla w temperaturze pokojowej. Teraz wyszukalam, ze wrecz przeciwnie, powinna byc dobrze schlodzona. Moze poprawisz ta informacje? A sernik bedzie bez smietany, mam nadzieje, ze wyjdzie tak samo dobrze jak z.
pozdrawiam :)
Anatosia
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 17:02 odpowiedz
Tak mi się wydaje.
Gość: ELZUNIA
02.04.2012 21:02 odpowiedz
A ja pieke sernik dodajac 16 jajek (zoltka i bialka osobno) na 1,30 kg sera. Jest pyszny w smaku ale niestety opada i baaardzo peka. Czyzby za duzo bialek? Co sadzisz o tym Dorotko?
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 14:24 odpowiedz
Bialka ubijamy w typowych polskich sernikach:).
Gość: Katarzyna
01.04.2012 12:12 odpowiedz
Szukajcie, a znajdziecie! Piekę dobre serniki, ale zawsze opadają. Wykorzystam wskazówki i może się uda. O kilku rzeczach nie miałam zielonego pojęcia- np. żeby nie ubijać białek osobno. Co do stylu wypowiedzi- lekki i przyjemny.
Gość: Lui
15.03.2012 11:44 odpowiedz
Podobno dobrym sposobem na to aby sernik nie opadł jest dodanie odrobiny drożdży do masy. Jeszcze nie wypróbowałam tej metody ale może przy kolejnej próbie pieczenia sernika się skuszę.
Gość: sernikowa debiutantka
24.02.2012 14:17 odpowiedz
Rewelacyjny wpis i wchodzi podobnie gładko jak pyszny serniczek! :) upiekłam właśnie 2gi sernik w moim życiu i chciałabym dopytać o pieczenie pod folią aluminiową. Piekłam od początku pod folią i po 60 min. (a łącznie miał się piec 80min.) był surowy. potrzymałam go jeszcze bez folii ale opadł trochę... Czy można prosić o radę, jak z folii uczynić swojego sernikowego sprzymierzeńca? Pozdrawiam i dziękuję za fantastyczny inspirujący blog! :)
Gość: elka000
17.02.2012 17:26 odpowiedz
Pani Dorotko czyli zeby otrzymac podobny ser do naszego mam poprostu wymieszac ricotte z serem quark w proporcji pol na pol?

A co do kwasnej smietany w innych przepisach to mozna uzyc kefiru czu trzeba go tez z czyms mieszac?

Pozdrawiam
Gość: paczunia
06.02.2012 11:15 odpowiedz
Dziękuję za radę. Dzisiaj wypróbuję!;)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2012 23:09 odpowiedz
D, ktory konkretnie sernik masz na mysli?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2012 23:05 odpowiedz
Zoltka dzialaja jak maka- zageszczaja sernik. Mozesz je stosowac zamienie, np. jak w tym przepisie, masa serowa jest bez maki, ale sernik ma idealna konsystecje i nie opada: mojewypieki.blox.pl/2007/04/Sernik-londynski.html np. zamiast 1 lyzki maki - 1 zoltko
Gość: paczunia
04.02.2012 07:59 odpowiedz
Dzień dobry Dorotus, super te porady! Mam jeszcze małe pytanko- marzy mi się upieczenie sernika bez dodatku budyniu, mąki skrobii itd. T Zeby byl taki idealnie kremowy. Mąkę nawet jeżeli nawet jest ziemniaczana ja zawsze wyczuję. Tylko twaróg masło, jajka, cukier i ewentualnie śmietana. Do tej pory próby upieczenia takiego sernika byly zawsze nie udane - taki sernik bez dodatku mąki strasznie opadal i byl po upieczeniu mokry. Czy moglabym prosić o ewentualne rady na ten temat? pozdrowionka
Gość: D.
03.02.2012 22:37 odpowiedz
www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Ser-Twarogowy-P%C3%B3%C5%82t%C5%82usty-Zielona-%C5%81%C4%85ka.html
uważa Pani że taki ser nadaje się do sernika a do tego ricotta? A ten jogurt to dobry pomysł? Pytam bo jestem zupełnie zielona w temacie serników, a chciałabym zrobić rodzicom na rocznicę ślubu, oboje ubóstwiają te ciasta.
Ślicznie dziękuję za odpowiedź.
I wszelkie wskazówki są pomocne i z pewnością zostaną wykorzystane. ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: annael2121
03.01.2012 11:20 odpowiedz
Z przyjemnością przeczytałam artykuł o sernikach, cenne wskazówki szczególnie dla tych "precyzyjnych" wypiekaczy:)) -należę do tego grona, ale nie ukrywam ,że mam w naturze odwagę tzw optymistyczną, czyli wmawiam sobie ,że ma się udać i ...już. Dlatego wyśmienicie udały mi się luksusowe pączki (uwielbiam pączki, ale tylko naprawdę dobre , nie każde). Do mojego sernika nowojorskiego użyłam sera "Mój ulubiony"-taka nazwa- właśnie z wiaderka. Ale on nie zawiera dodatków sztucznych, poprostu kilogram sera jest pakowany w wiadereczko. Występuje on w mniejszych opakowaniach i jest to ten sam ser. Nie mieliłam go, ma wg mnie idealną konsystencję, a chyba zmielenia go nawet sobie nie wyobrażam. Poza tym robiłam wg przepisu. Myślę,że warto mimo wszystko eksperymentować i nie martwic się niepowodzeniem, następnym razem uda się .Pani Doroto, pozdrawiam serdecznie i dziękować nie przestanę:)))
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2011 16:19 odpowiedz
Zagęszczenie masy serowej, podobnie jak mąka.
Gość: Marta
18.12.2011 09:46 odpowiedz
Pani Doroto jestem po ogromnym wrażeniem Pani wypieków
w niektórych sernikach jest manna, co ma na celu ten dodatek?
Będę wdzięczna za odpowiedź
Gość: Marta
18.12.2011 07:37 odpowiedz
w jakim celu dodaje się mannę do sernika? Bedę wdzięczna za odpowiedź
Gość: zuzannamann
02.11.2011 21:04 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Uspokoiła mnie. Sernik tradycyjny będę robić nadal bez zmian. Dzięki za ten przepis - wszyscy się zajadają.
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 20:37 odpowiedz
Zależy jaki chce się sernik otrzymać. Tradycyjne polskie są z ubijanymi białkami i one praktycznie zawsze lekko opadną. Proszek można wyeliminować, aczkolwiek nadaje on odrobiny lekkości. Chyba tylko sernik tradycyjny mam z proszkiem na blogu.. Zawsze radze trzymać sie najpierw przepisu ;-).
Gość:
29.10.2011 23:45 odpowiedz
Bardzo ciekawe rady o białkach i proszku do pieczenia.
Czy to dotyczy wszelkich przepisów? Czy radzisz, żeby nie ubijać białek i nie dodawać proszku, niezależenie od tego, co mówi przepis?
I nie rozumiem dlaczego w Twoich przepisach (sernik krakowski, sernik tradycyjny) jest napisane, żeby ubijać białka. Oraz w tradycyjnym, żeby dodać proszek. Jak lepiej zrobić?
Piekę wg Twojego przepisu na sernik tradycyjny, wychodzi świetny, wszyscy się zajadają. Sernik BARDZO rośnie, a potem opada. Specjalnie mi to nie przeszkadza, ale pewnie, że lepiej byłoby wyeliminować to zjawisko. Proszku chętnie bym nie dawała, jeśli jest zbędny - po co pakować chemię.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2011 09:24 odpowiedz
Tak, serniki można spokojnie mrozic. Oczywiście te bez żelatyny ;-)
Gość: Pati
15.10.2011 10:26 odpowiedz
Chciałabym upiec parę serników przed świętami zamrozić każdego po kawałku, żeby później serniki mieć z głowy, zwłaszcza, ze nie bardzo mi wychodzą.... Czy wszystkie serniki umieszczone na Pani blogu można mrozić? chodzi mi np o serniki z polewą, wszelkimi innymi dodatkami np lemon curdem, masą kajmakową, kruszonką, orzechami itd... czy po rozmrożeniu nie stracą one swoich walorów smakowych? z góry bardzo dziękuje za odpowiedź :)
Gość:
17.06.2011 21:02 odpowiedz
dlaczego dopiero teraz trafilam na Twoj wpis????
od godziny sernik w piecu i juz wiem, ze nic z tego nie bedzie...
to moj 2 sernik w zyciu. pierwszy zrobilam,bo mialam paczke twarogu najtanszego z supermarketu poltlustego i konczyla sie data waznosci, nie mam maszynki,wiec rozdrobnilam go blenderem z dodatkiem masla,zoltek,smietany i cukru oraz odrobiny maki ziemniaczanej-wyszedl rewelacyjny....dzisiaj pokusilam sie na wieksze pieczenie-z okazji imienin mamy-kupilam serek w wiaderku (najdrozszy-myslalam,ze najlepszy)niby na sernik, a w srodku znalazlam wlasnie cos,co wygladalo i smakowalo jak serek homogenizowany,myslalam,ze tak ma byc....po przeczytaniu Twojego genialnego vademekum sernikowego, juz stracilam nadzieje,ze cos z tego wyjdzie, a dalam 9 jaj buuu ;( na drugi raz skorzystam z tego wpisu i moze bedzie lepiej...
gratuluje, swietny pomysl z tym wpisem....
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2011 21:05 odpowiedz
Muszę poszukać na półkach, skoro się pojawił :). Nie masz na myśli quarka, prawda?
Gość: konishiko
03.05.2011 16:11 odpowiedz
W Wielkiej Brytanii wlasnie pojawil sie curd cheese w nieduzych opakowaniach, smakuje jak polski twarog, ale bardzo chudy, lekko kwasny ale nie nadmiernie. Czy ktos ma moze doswiadczenie w uzywaniu tego do sernikow?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 20:02 odpowiedz
Wg mnie nie ma znaczenia.
Gość: Zefka
30.03.2011 19:51 odpowiedz
Pani Dorotko, ja w sprawie folii aluminiowej. Jest strona błyszcząca i matowa. Którą stroną do sernika? Czy to w ogóle ma jakieś znaczenie?
Dzięki i pozdrawiam.
Gość: Blondynka
17.01.2013 23:16 odpowiedz
Folia aluminiowa od strony matowej "zatrzymuje" ciepło, od strony błyszczącej "oddaje". Ja bym przykryła matową do sernika, gdyż będzie lepsza temperatura, a nie będzie się rumienił.
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2011 08:14 odpowiedz
Teoretycznie nic się im nie powinno stać, ale nie ma takiej potrzeby, by wszystkie tak piec :)
Gość: Merry
27.03.2011 07:19 odpowiedz
Wiem, wiem, że nie wszystkie muszą ;) zastanawiam się tylko czy wszystkie MOGĄ być tak pieczone??
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2011 22:52 odpowiedz
Nie, nie wszystkie muszą byc pieczone w kąpieli wodnej. Najlepiej trzymac się przepisu :)
Gość: Merry
26.03.2011 21:04 odpowiedz
Moje serniki zawsze pięknie rosną i są puszyste w środku, jednak równie często opadają a jeszcze częściej pękają z wierzchu (i to bardzo) ;/ Zastanawiam się czym to jest spowodowane, bo zawsze stosuję się do wyżej wymienionych wskazówek, może gotowy ser jakiego używam jest nieodpowiedni, nie mam pojęcia... Słyszałam że serniki pieczone w kąpieli wodnej zawsze wychodzą wspaniałe, równe i puszyste, stąd też moje pytanie: czy wszystkie serniki mogą być pieczone w takiej kąpieli wodnej?? chociażby te z Pani przepisów?? Mam w najbliższych planach sernik na herbatnikach, z jabłkami i ten tradycyjny. Bardzo proszę o radę! Chciałabym aby moje serniki w końcu zadowalały moje ambicje :D i pozdrawiam serdecznie ;)
Gość: Mateusz
12.02.2011 11:30 odpowiedz
A ja was może trochę zadziwię (zresztą sam byłem bardzo zdziwiony). Najlepszy twaróg "z wiaderka" można kupić w Lidlu. Jest to najprawdziwszy ser biały zmielony trzykrotnie. Kupiłem go bo chciałem robić sernik na zimno. Czasem mi się wydaje, ze jest lepszy nawet od Piątnicy. Trochę to wręcz dziwne, bo Lidl nie słynie z najwyższej jakości swoich produktów, ale było to dość miłą niespodzianką. Przez to trochę się "rozleniwiłem", bo do tego czasu sam mieliłem ser, a teraz zwyczajnie mi się nie chce ;-)
Po tym artykule zakupiłem też ser "w kiełbaskach", producenta, o którym słyszałem pierwszy raz, i również był wysokiej jakości.
Pozdrawiam!
Gość: fanfalka
29.01.2011 12:27 odpowiedz
Dzięki Dorotko:)
Ostatnio piekłam sernik oreo -właśnie z parą- w życiu nie miałam tak równiusieńkiego sernika!
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2011 09:06 odpowiedz
Tak, możesz. Pamiętaj jednak, że bardzo wazne jest by wszystkie składniki były w temp. pokojowej. pozdrawiam :)
Gość: fanfalka
28.01.2011 23:06 odpowiedz
Dorotko jeśli masę serową wylewam na spód (ciasto: margaryna,mąka,kakao,cukier,proszek,żółtka i piana) to czy mogę piec z parą? Normalnie piekę ten sernik bez pary i zawsze mi opada. zastanawiam się czy nie spróbować upiec go z parą (do masy serowej dodaję całe jaja) ale obawiam się czy z ciasta(spodu) nie zrobi mi się jakiś zakalec. Co o tym sądzisz?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2010 19:10 odpowiedz
Tak.
Gość: patti_90
13.12.2010 17:39 odpowiedz
Czy mogę upiec sernik w jednorazowej blaszce aluminiowej? Może w niej przeczekać np. 2 dni?
Gość: anik
09.12.2010 17:35 odpowiedz
Dorotko, ja mam pytanie trochę z innej beczki, ale gdzieś tam jednak nawiązujące do serników, a mianowicie: polewa czekoladowa. Dlaczego w niektórych przepisach robisz polewę typu czekolada + masło, w innych czekolada + margaryna a w jeszcze innych czekolada + śmietana? Jak jest najlepsza - czy jest to zależne od tego co polewamy? Czy różnią się gęstością? Chyba tylko Ty możesz mi pomóc... Jutro robię sernik wykwintny i do niego polewę - ale jaką? Pozdrawiam serdecznie.
Gość:
22.11.2010 21:16 odpowiedz
mam swoj przepis na pyszny sernik mieszany reka zawsze jest pyszny i szybki ale to moja receptura smakuje wysmienicie pozdrawiam
Gość: www.annadrops.wordpress.com
17.11.2010 15:30 odpowiedz
Swietny artykul, znalazlam rozwiazanie wszystkich moich sernikowych problemow, wlacznie z tym, jakich produktow uzyc za granica. Do polskich delikatesow nie zawsze mi po drodze, philadelphia - jak wspomnialas, Doroto - ma slony posmak, na quarku sernik wychodzi mi bardzo suchy - ale juz wiem, czego szukac. Bede probowac mieszanki z ricotta i zobacze, jaki wyjdzie ten smak. Dziekuje i gratuluje wiedzy i 'skilla' ; )
Pozdrowienia!
Gość:
11.11.2010 16:23 odpowiedz
Podoba mi się,ciekawe tylko czy mnie się to uda co Ty napisałaś o serniku. Ja mam świetny przepis na sernik,kiedyś nie tak nie opadał bo mieliłam go 2 razy,teraz poszłam na łatwiznę i nie miele sera tylko go mrożę i wyciągam dzień przed pieczeniem,może dlatego opada?Pozdrawiam
Gość: Evitaa
10.11.2010 13:24 odpowiedz
Bardzo mi się podobają Twoje uwagi praktyczne, są cenne i istotne. Można się dowiedzieć, ile błędów popełniamy i jak je wyeliminować. Dzięki!
Gość: viciu
10.11.2010 10:44 odpowiedz
"Utrzyma świeżość do 4 dni". Hehe, nie spotkałem jeszcze w życiu sernika na swojej drodze, który dotrwałby do następnego dnia, a co dopiero męczyć biedaczka przez cztery...
Ale że ja zawsze patrzę przychylnym okiem na wszystko, co ma w nazwie "sernik", to bardzo mi się tutaj podoba.

PS Sernik na zimno ma tyle wspólnego z sernikiem, co krzesło z krzesłem elektrycznym. To w kwestii ewentualnych przytyków.
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2010 10:12 odpowiedz
Nie znam serka 'tosca', czy nie jest to po prostu nazwa firmy produkującej ser? Może to kremowy serek typu philadelphia? Nie mam pojęcia szczerze mówiąc, nie spotkałam się z takim. pozdrawiam
Gość:
26.10.2010 11:56 odpowiedz
Dorotku,Ty jesteś ekspertem, więc pomyślałam, że mi pomożesz:
Wiem może, że to nie na temat ale bardzo proszę o pomoc i poradę: jak wygląda ser typu tosca, czy jest jakiś specjalny, czy po prostu jest kilka serów, które można zaliczyć do tego typu, mam przepis na tartę limonkową w której nadzienie do niej stanowi m.im. taki ser, jest tam również mleko skondensowane i bita śmietana. Stąd proszę o poradę jakiego sera mam użyć???
Z góry dziękuję i podzrawiam,
Ania
Gość: zimorodka
25.10.2010 19:14 odpowiedz
pani Doroto :) ponieważ uwielbiam makowce ale nigdy nie odważyłam się żadnego upiec bardzo proszę o taką samą lekcję na temat makowców :) począwszy od tak prozaicznej rzeczy jak ( nie dla laika ;) ) parzenie maku , może wreszcie moje tegoroczne Boże Narodzenie pachnieć będzie domowym makowcem a nie gotową suchą struclą :P Pozdrawiam serdecznie !
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2010 17:12 odpowiedz
W typowych polskich sernikach białka ubija sie osobno, bo to sa inne serniki. Nalezy zawsze trzymać się przepisu. pozdrawiam
Gość: malanatlka
23.10.2010 10:18 odpowiedz
Witam,
rewelacyjny wpis! W końcu przekonałam się i piekę swój pierwszy sernik. Mam tylko pytanko dot. ubijania piany z białek. W poradach napisałaś żeby dawać całe jajka do twarogu natomiast w przepisie na sernik królewski podane masz żeby ubijać pianę i dodać ją na końcu. Niestety brak mi doświadczenia więc chciałam zapytać jak zrobić najlepiej, ubijać pianę czy dawać całe jajka bez wzgledu co jest podane w przepisie?
Pozdrawiam
Gość: maryjerzak
22.10.2010 12:18 odpowiedz
Super blog! Gratulacja!!:)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2010 08:27 odpowiedz
Ciastka w spodzie sa wymieszane z masłem. Po pobycie w lodówce masło zespala ciastka i bez problemu sernik równo się kroi i za pomocą noża przenoszę na talerzyk.
Gość: black_sugar
22.10.2010 08:24 odpowiedz
A mnie od dłuższego czasu intryguje jedno - jak przekładasz serniki na ciasteczkach digestive na podstawkę bez ubytków spodu? zawsze mam z tym problem, najczęściej muszę zostawić go na brzydkim spodzie tortownicy :/ może jest jakiś sposób?
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2010 08:17 odpowiedz
Wystarczy dotknąć pośrodku, nie może być płynny. Jak będzie scięty to też ciasto tarte nie będzie się przesuwało na nim.
Gość: madzieńka
14.10.2010 06:33 odpowiedz
A skąd wiedzieć kiedy jest gotowy sernik tarty-królewski ?? skoro nie widzimy jak się zachowuje ser??
Gość:
10.10.2010 15:28 odpowiedz
Dziękuję za tyle praktycznych porad, przydały się:) a propo serników to znalazłam w starym zeszycie z przepisami mojej mamy przepis na sernik gotowany? czy któraś z Was może słyszała o czymś takim?
Gość:
03.10.2010 04:30 odpowiedz
Dorotko ! motylki wyprobowane , wyszly wspaniale zrobilam tylko zamiast chalwowego nadzienia orzechowe (z orzechow pecan) To moj pierwszy udany przepis z uzyciem drozdzy suszonych .Jutro robie szarlotke z zoltych nektarynek i bialych brzoskwin bo w tym roku wyjatkowo duzo tych swiezych owocow jest na rynku Pozdrawiam Eva
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2010 19:08 odpowiedz
Eva, tu jest bardzo dobry przepis na ciasto do drożdżówek: mojewypieki.blox.pl/2010/01/Slodkie-drozdzowki-motylki-z-chalwowym-nadzieniem.html pozdrawiam
Gość: endvira
23.09.2010 13:38 odpowiedz
Jedna ważna uwaga o kąpieli wodnej - czasem warto zajrzeć, czy nam woda nie wyparowała kompletnie :D
Gość:
22.09.2010 05:20 odpowiedz
Dorotko porady super ,Mieszkam w USA i serniki w roznych wersjach pieke tylko z Philadelphia cheese.Doszlam ponoc (jak mowia przyjaciele ) do perfekcji w ich pieczeniu .Mam jednak prosbe czy masz jakis wyprobowany przepis na drozdzowki lub ciasto takie typowe na "polskie zawijance"Wprawdzie po swieze drodze musze jechac okolo 30mil ale moze warto ? Pozdrawiam Eva
Gość: marcia
21.09.2010 14:24 odpowiedz
Witam mam pytanie z innej "serii" kiedys na blogu była opcja ,ze pokazane były najpopularniejsze i ciasta .Czy teraz wchodząc na dana kategorię np. serniki są poukładne według popularności czy kolejność ich jest przypadkowa?Bardzo trudno mi wybrać z tak wielu wspaniałych przepisów.
16.09.2010 09:37 odpowiedz
Dzięki Dorotko i pozdrawiam bardzo cieplutko:)
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 10:22 odpowiedz
Nie miałam do tej pory żadnego problemu z blachami, poza jedną blachą polską taką wytłaczaną jakby, zwykła blaszaną, ona po prostu rdzewiała..Od razu sie jej pozbyłam. Najlepiej kupić porzadne blachy pokryte teflonem.
Gość: Magda
15.09.2010 10:01 odpowiedz
dziękuje za odpowiedź:)
ale to nie jest dobry pomysł.Stosowałam go,co trzecie pieczenie sernika musiałabym wymienić blachę,ponieważ między serem a blachą chyba zachodzi jakaś reakcja bo boki robią się czarne.Do pieczenia używam blach "srebrnych" standardowych jakie są dostępne w sklepach.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 09:54 odpowiedz
Nie piekłam tak do tej pory polskich tradycyjnych serników, ale zamierzam spróbować. Na pewno tym nic nie zepsuję, ale moze bedą musiały się dłuzej piec. Bo nasze serniki sa jednak troche inne od cheesecaków.
15.09.2010 09:46 odpowiedz
Dorotko, czy ja dobrze zrozumiałam, że przy pieczeniu każdego sernika używamy kąpieli wodnej bądź pieczenia z parą?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 08:45 odpowiedz
Wymienić blachę, nie powinno być czuć. pozdrawiam
Gość: Magda
14.09.2010 17:59 odpowiedz
Witam,
dlaczego po upieczeniu sernika i wyjęciu go na talerz jego boki czuć blachą?
co zrobić,żeby tego uniknąć?
pozdrawiam Magda
Gość: kalendarzyk
14.09.2010 12:15 odpowiedz
super, a czy nastepny opis moglby dotyczyc biszkopta bo zawsze musze piec go 2 razy nim osiagne wlasciwy efekt, nie wiem co jest ze mna w tym wzgledzie nie tak. Z gory dziekuje.
Gość: agnieszka
14.09.2010 09:56 odpowiedz
No to ja już po podwójnej porcji sernika jestem ;) jest przepyszny! nie chcę się chwalić, ale najlepszy, jaki jadłam! wyszedł wyjątkowo kremowy, choć używałam serka twarogowego i nie dodawałam masła. niestety trochę nieszczelnie owinęłam formę folią aluminiową, bo spód delikatnie namókł (piekłam w kąpieli wodnej), ale wcale smaku to nie popsuło ;)
Bardzo dziękuję za rady. ;) sernik do obejrzenia na moim blogu. ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2010 16:41 odpowiedz
Super, bardzo się cieszę :)
Gość: agnieszka
13.09.2010 16:36 odpowiedz
no to upiekłam dziś sernik, korzystając z Twoich rad. na razie nie próbowałam, bo jeszcze musi postać w lodówce, ale z zewnątrz jest to najpiękniejszy sernik, jaki kiedykolwiek zrobiłam ;) urósł tylko odrobinkę i nie opadł - jest płaściutki jak stół! i wreszcie nie zapomniałam o położeniu folii na wierzch, żeby góra się nie spiekła - dla mnie właśnie takie blade serniki są idealne, ale moja mama, zobaczywszy go, stwierdziła, że chyba zapomniałam włączyć piekarnik ;D do sernika miała być jeszcze polewa z białej czekolady, ale ten wierzch wygląda tak dobrze, że trochę żal mi go zakrywać ;)) no i teraz nie wiem, co zrobić ;)
cóż, jutro rano będzie uroczyste rozkrojenie i degustacja. już nie mogę się doczekać - zarówno na swój sernik, jak i na kolejne Twoje porady ;)
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2010 11:49 odpowiedz
Zrobię opcję wydruku i będzie osobna kategoria :)
Gość: mitka123
13.09.2010 11:30 odpowiedz
Rady bardzo pomocne. Podoba mi się Twój styl pisania. Szkoda ze nie ma opcji wydruku.
Gość: katka
13.09.2010 11:17 odpowiedz
a czy te notki - porady można wydzielić jako osobną kategorię?
bo za jakiś czas zaginie w otchłani przepisów ;)

pozdrawiam!
Gość: slodkokwasna
13.09.2010 09:40 odpowiedz
Świetny artykuł, kwintesencja! Dziękuję, gratuluję pomysłu i... cierpliwości w pisaniu:).
Gość: endvira
13.09.2010 08:17 odpowiedz
Dorotko, sernik nowojorski wyszedł mi może nie piękny, ale jaki pyszny! Jestem z siebie taka dumna, domową klątwę przełamałam :D (A pamiętam sernik mamy, którego nawet pies jeść nie chciał...) Dzięki wielkie za porady :)
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2010 08:15 odpowiedz
Ola, zawsze i niezmiennie i na pierwszy raz polecam tradycyjny sernik mojego Dziadka lub sernik królewski (oba są w ksiażce). pozdrawiam :)
Gość: niusia_80
13.09.2010 06:59 odpowiedz
Dzieki wielkie! Super porady :-). Ja niestety (albo stety) jestem skazana na quarka i nawet mi to pasuje. Sernik nowojorski uwielbiam, wiec czekam na nowy przepis z niecierpliwoscia!
Pozdrawiam serdecznie!
Ania
Gość: endvira
13.09.2010 06:51 odpowiedz
Ekstra :)
Gość: Ola
13.09.2010 06:42 odpowiedz
Witaj Dorotko! Właśnie nabyłam twoją książkę kucharską i w związku z tym mam pytanie. Który sernik z twojej książki polecałabyś osobom lubiącym sernik zbity, mocno serowy, taki... kawał sera :) nie żadne puszyste wynalazki, które smakują jak pianka serowa. Mogłabyś mi podpowiedzieć, który byłby najlepszy dla mnie? Nigdy jeszcze nie piekłam sernika, a marzy mi się taki kawał pysznego sera na blasze :)
Gość:
13.09.2010 06:40 odpowiedz
Super :)
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2010 21:22 odpowiedz
Endvira: z tego wynikaloby, że tak możesz zrobic :)
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2010 21:16 odpowiedz
Ola, ja zawsze przekladam sernik po 12h pobycie w lodówce. Jest wtedy wystarczajaco sztywny na spodzie, podważam go nożem i podnoszę w całosci do góry, odrywam papier.. :)
Gość: kasiorek-1
12.09.2010 21:12 odpowiedz
Dziekuje za bardzo dokladny opis.Sporo czasu i wysiklu trzeba bylo wlozyc w napisanie tekstu po to by podzielic sie doswiadczeniem z innymi.
Ja pieklam w sobote sernik krakowski z Twojego przepisu.Po przeczytaniu wpisu okazalo sie, ze popelnilam wiele bledow, az dziwne ze sie udal. Opadl mi jednak poniewaz wyjelam go zaraz po upieczeniu.Zrobil to jednak wdziecznie i rowno wiec prezentowal sie znakomicie.
Gość: moniazo
12.09.2010 19:08 odpowiedz
Hmmm... Przeczytałam z uwagą i jedno wiem na pewno - dla mnie sernik idealny MUSI być zapadnięty, bo ja z niego najbardziej na świecie lubię tzw. "krawężnik" czyli ten brzeg z zapadnięciem :) Zgadzam się również z tym, że najlepszy ser to własny twaróg, a już ideałem jest ser z tłustego mleka zrobiony przez ciocię lub babcię mieszkającą na wsi, z niepasteryzowanego mleczka prosto od krowy.... Rozmarzyłam się :)
Gość: torensia@o2.pl
12.09.2010 18:19 odpowiedz
Droga Dorotus, czy mogłabys kiedys zrobic smazone lody? :) pozdrawiam
Gość: Ula
12.09.2010 18:01 odpowiedz
Wiem, że to zupełnie nie na temat, ale.. błagam o przepis na sos do pizzy. :
Ciasto z pani przepisu wychodzi mi przepyszne, a z sosem wciąż coś jest nie tak.
Czekam i pozdrawiam, U.
Gość: m.dawid
12.09.2010 17:17 odpowiedz
zapraszam do zabawy: manufakturaradosci.blox.pl/2010/09/O-lubieniu-w-niedzielny-wieczor.html pozdrawiam!:)
Gość: alicjann
12.09.2010 16:49 odpowiedz
Dorotko, może Cię zdziwię, ale uważam, że nie ma nic piękniejszego, od smakowitego, domowo wypieczonego POLSKIEGO sernika, z nieco opadniętym dnem, i do tego pęknięciem gdzie-niegdzie :)))
Gość: ola
12.09.2010 14:37 odpowiedz
Witam, A czy istnieje jakiś perfekcyjny sposób na przełożenie gotowego wystudzonego sernika na talerz (w całosci)? Ja sobie z tym radzicie? Jak sprawnie usunąć spod sernika folię / papier do pieczenia. Dla mnie to jeden z gorszych momentów:) Raz mi się zdarzyło że sernik pękł na pół i żeby go podać musiałam pokroić go w kostkę:) Pozdrawiam
Gość: oluś
12.09.2010 14:16 odpowiedz
uwielbiam takie porady,no i mój serniczek znika w oczach,
ale nie ma to jak prawdziwy tłuściutki polski twaróg,a no i masło do wszystkiego,margaryna be...
dziekuję Dorotuś,że jesteś:)
Gość: bekat
12.09.2010 10:52 odpowiedz
Chciałam od siebie dodać,że nie mielę sera, ale kupuję serek(twaróg) śmietankowy na wagę z lokalnej mleczarni. Jest naprawdę delikatny, kremowy, więc nic nie trzeba z nim robić, a serniki wychodzą bardzo dobre. I jeszcze margaryna- jeśli w przepisie jest masło, to daję masło (a nie jakies mixy tłuszczowe), a jeśli margaryna to tylko "Kasia", do każdego ciasta. Pozdrawiam :)
Gość: endvira
12.09.2010 10:30 odpowiedz
Mój pierwszy sernik właśnie w piecu :D (wybrałam nowojorski, jak szaleć, to szaleć) Chciałam jeszcze zapytać, czy w takim razie czekoladową truflę też mogę upiec stawiając pod nią formę z wodą? Strasznie się napaliłam na to ciasto, czekam na okazję, żeby upiec (może jak w końcu pracę mgr obronię :P)
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2010 10:25 odpowiedz
Zagubiona: odpowiedziałam wyżej, ze budyń. Własnie dlatego maka ziemniaczana jest nie do zastąpienia, bo jest bezsmakowa. Możesz ja zastapić skrobia kukurydzianą, a od biedy i maką pszenną, jeśli naprawdę taki problem jest z jej kupnem. pozdrawiam :)
Gość: marcia
12.09.2010 10:20 odpowiedz
Super pomysł z nowym cyklem .Temat sernika dobrze opisany pozwala zrzumiec co daje sernikowi poszczególny składnik .Czekam na dalszy ciąg cyklu i jeszcze raz gratuluje pomysłu i dziękuje za podzielnie sie z nami ogromną wiedzą.Pozdrawiam gorCO
Gość: zagubiona_e
12.09.2010 09:22 odpowiedz
Jeszcze raz : co mozna dodac zamiast maki ziemniaczanej ? Raz dodalam budyn, ale sernik smakowal jak budyn ... :(
Gość: gaddula
12.09.2010 09:06 odpowiedz
Pomysł na te porady naprawdę świetny. Gratuluję pomysłu.
Pamiętam, że u mnie w domu zawsze mój tata ucierał wszystkie składniki sernika w makutrze - trochę to trwało, ale warto było czekać :)
Gość: mmagdola
12.09.2010 07:59 odpowiedz
Dowiedziałam się ze podczas pieczenia popełniam masę błędów-a dziwiłam się czemu nigdy nie wychodzi mi taki cudowny sernik ;) porady bardzo przydatne-następnym razem piekę zgodnie z zaleceniami ;)
Gość: miki
12.09.2010 07:16 odpowiedz
Witam:)
Super artykuł !!! Czekamy na kolejne części !!!

Ps: odnośnie serników - mam jeszcze takie małe spostrzeżenie - ser bardzo chłonie zapachy. Jesli trzymamy nie przykryty sernik w lodówce, a w niej np: nie zamknięte aromatyczne wedliny, pieczone miesa, sałątka z cebulą itp. - gwarantowane ze na drugi dzień nasz sernik bedzie smakował np: kiełbasą.
Miałam okazje nie raz byc juz takowym poczęstowana (czyzby niektorym to nie przeszkadzało?;)) - sama w domu tego bardzo pilnuje - bo chyba nie ma czegos gorszego niz ulubione ciasto o smaku cebuli...;)
Gość: Mammamisia - Iza
11.09.2010 20:48 odpowiedz
Rewelacyjny pomysł. Chętnie poczytałabym jak upiec perfekcyjną drożdżówkę.
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2010 20:42 odpowiedz
Philadelphia na całym świecie jest solona ;). Pewnie, mozna na niej upiec tradycyjny amerykanski sernik, ale z polskim twarogiem jest smaczniejszy i nie mniej kremowy..:)
Gość: ciastella
11.09.2010 20:41 odpowiedz
Super ;D te rady są świetne ;) i tak czytelnie napisane ;D
Gość: gper22
11.09.2010 19:46 odpowiedz
Dorotko, ale na prawdziwy amerykanski cheesecake to jednak tylko cream cheese czyli philadelphia...chyba tutaj jest niesolony. Ja osobiscie nie przepadam za cheesecakes bo sa bardzo kremowe, slodkie i 'bogate'. No ale :) Poradnik jest rewelacyjny, jednym slowem trzeba sie bardzo napracowac, ze zjesc dobry sernik...uhhh....a ja tak kocham serniki i raczej jestem leniuchem lubiacym skroty...zaluje, ze nie bylo tego wpisu wczesniej bo niestety kupilam ser 3 krotnie mielony w pudelku (lenistwo!!!) i faktycznie ma on taki sobie smak...Pozdrwiam! :)
Gość: mamagnoma
11.09.2010 18:24 odpowiedz
Droga Doroto, tylko za pierwszym razem Twoj sernik Nowojorksi mi sie udal. Za pierwszym razem robilam z polowy ilosci skladnikow i wszytsko na oko. O dziwo sie udalo. Byl rewelacyjny. Wszytskie nastepne juz niestety sie nie udawaly :-( Doszlam do wnisoku, ze nie swieci garnki lepia. Poszperalam i znalazlam przepis wedlug ktorego sernik wychodzi zawsze! Raz mi nawet wypadl z lodowki do gory nogami i nic sie nie stalo ;-)))
Przepis pochodzi z tego linku:
kwestiasmaku.com
Troche go zmodyfikowalam:
Spod:
-1/2 opakowania ciazsteczek Digestive
-50 gram roztopionego masla
Masa:
- (1 opakowanie) 1 kg sera "twarog sernikowy" firmy piatnica lub trzykrotnie mielony tlusty twarow (dla nie mieszkajacych w Polsce).
- 60 gram miekkiego masla
- 225 ml smietany kremowki (uzywam tez piatnicy ale czesto 18%)
- 6 jajek (nie za duzych)
- 1 szklanka drobnego cukru
- 3 lyzki maki ziemniaczanej
- sok wycisniety z 1 cytryny i skorka starta z tej samej cytryny (tylko zolta czesc)

Wykonanie:
- miksuje ciasteczka i roztopione maslo.
- wykladam nimi spod tortownicy (bez zadnych akcji z folia) - 25 cm srednicy
- wstawiam na chwile do lodowki
- ser mieszam mikserem (na wolnych obrotach) z miekkim maslem i smietanka
- zoltka ubijam na bialo z polowa cukru
- dodoaje do masy serowej i krotko mieszam mikserem
- ubijam na bialka z reszta cukru (ale nie na sztywno)
- dodaje do masy serowej mieszajac lyzka
- scieram zolta czesc skorki z cytryny, dodaje do masy
- wyciskam sok z tej cytryny i dodaje do masy
- na koncu dodaje przez sitko 3 lyzki maki ziemniaczanej
- wyciagam tortownice z lodowki, wlewam mase, wyrownuje nozem.
- wkladam do piekarnika na sam spod zaroodporne naczynie z woda
- tortownice z masa ustawiam na srodku w piekarniku.
- trzymam 15 minut w nastawionym na 180 stopni (grzanie: gor/dol bez termoobiegu)
- a potem poltorej godziny w temperaturze 120 stopni.
- wyjmuje z piekarnika i zdejmuje forme po wystygnieciu (odcinam nozem bok).
- podaje z sosem toffi dr. Oetker'a
- przechowuej rzecz jasna w lodowce.
Udaje sie zawsze!
Gość: ofieczka
11.09.2010 17:28 odpowiedz
Dorotko ,
teraz juz nie pozostaje nic innego jak tylko wyciagnac blaszke i isc do sklepu po ser ;)
Rzeczywiscie w UK chyba najlepszy pomysl na ser sernikowy to curd cheese.Probowalam juz z wieloma i najbardziej smakowal mi wlasnie ten.
pozdrawiam serdecznie
Ann
Gość: olanguyenvan
11.09.2010 17:28 odpowiedz
no i ucięło komentarz. czasami dodaje jeszcze ciasto, w sensie robi cienki spód, więc wtedy sernik się chociaż troche zalicza jako ciasto ;) . a nie, moja mama robi normalny budyń, nie proszek ;)
Gość: moniszka
11.09.2010 16:53 odpowiedz
Ehhhhhh najwyrazniej trafilam ostatnio na taki ser na serniki, ktory okazal sie serkiem homogenizowanym. Teraz wszystko mi sie rozjasnilo! :))) Uwazam ze pomysl na porady jest wspanialy, z ciekawoscia czyta sie to co Pani pisze :) oczekuje kolejnych odslon 'porad cukierniczych' i juz 'przebieram nogami' na sama mysl o kolejnym przepisie na sernik ;) pozdrawiam!
11.09.2010 16:04 odpowiedz
Ależ nie zgadzam się z Panią. JEST Pani świetną pisarką. :) Wspaniały pomysł z tym Kącikiem Porad - przyznam się, że podobnie jak na kolejne przepisy i załączone do nich zdjęcia teraz będę również czekać na notki w tymże Kąciku. :)

Rzec by można:
Do upieczenia!

Mordoklejka. :)
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2010 15:51 odpowiedz
Absolutnie się z tym zgadzam :). Choć ja margaryny nawet do kruchego nie daję, bo wyczuję. Uzywam jej do ucieranych/babek.
Gość: madziulaz
11.09.2010 15:47 odpowiedz
super poradnik! wszystko w jednym miejscu:)
dodam trzy grosze od siebiie..dodając do sernika tłuszcz to musi być masło..żadne mixy, margaryny .. Margaryna tylko do kruchego, nigdy do sernika ani do drożdżówki..to byłaby profanacja:)
Pozdrawiam z kuchni pachnącej drożdżówką ze śliwkami i cynamonową kruszonką:)
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2010 15:38 odpowiedz
Najczęściej zamiast maki dodawany jest budyń, a dokładniej proszek budyniowy.
Gość: iwcia
11.09.2010 15:34 odpowiedz
powalający wpis...naprawdę bardzo przydatny...zaskoczona jestem tymi 12godzinami w lodowce...musze koniecznie spróbować
Gość: zagubiona_e
11.09.2010 15:32 odpowiedz
Te rady na perfekcyjny sernik to swietny pomysl ! Uwielbiam sernik, ale mam klopot - czym mozna zastapic make ziemniaczana?
ania-magda1 : w upaly miske zamiast do lodowki wstaw do zamrazarki, no i smietana musi byc dobrze schlodzona, tzn 24 h. w lodowce.
Gość:
11.09.2010 14:25 odpowiedz
Cóż za zbieg okoliczności.Właśnie piekę sernik.Twoje rady są super.Jeżeli mogę coś dodać to ja ubijam białka oddzielnie i dodaje do nich cały cukier.Są one wtedy"zwarte" i nie powodują opadania sernika.
Gość: kanama38
11.09.2010 13:48 odpowiedz
super napisane. Wlasnie zajadam sie przepysznym sernikiem pod kokosowa pierzynka. jest wspanialy

pozrawiam
Gość: turzyca
11.09.2010 13:36 odpowiedz
Ciekawostka dla mieszkajacych za granica jest fakt, ze Quark mozna doprowadzic do konsystencji normalnego, dosc drobnego twarogu przez odcisniecie nadmiaru serwatki. Dzialamy podobnie jak w przypadku produkcji twarogu od podstaw czyli odciskamy przez geste plotno. Tak czy siak troche babraniny jest, ale zdecydowanie mniej niz przy pelnym cyklu produkcyjnym.
Gość: ania-magda1
11.09.2010 13:35 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedzi :)
Lordsas - sęk w tym, że nawet po schłodzeniu naczynia przez godzinę, kremówka nie chce się ubić przy upałach... Może powinnam zamiast plastyku wziąć metalową. Poza tym z innych niż Łaciata jakoś nie wychodzi mi sztywna, tylko pływa - chociaż schłodzona, świeża, wymieszana. Dodaję cukru pudru zamiast cukru - nie czuć wtedy grudek ;)
Pozdrawiam, Ania
Gość: olanguyenvan
11.09.2010 13:22 odpowiedz
Pytałam się mamy i ona daje 1 kilogram sera białego (zwykłego twarogowego, mieli go), budy śmietankowy/waniliowy, same żółtka i 2 łyzki mąki ;). I bardzo mi smakuje jej sernik. Czasami daje jeszcze
Gość: Peki
11.09.2010 13:00 odpowiedz
Naprawde ciekawy poradnik! A ja bym jeszcze polecił spróbować zrobić twaróg samemu, wtedy serniki są najlepsze! :)
Gość: lordsas
11.09.2010 12:46 odpowiedz
ania-magda1: ja zawsze chłodzę naczynie w którym zamierzam ubić kremówkę, więc nawet jak jest ciepło to nic się nie dzieje :) i tak jak napisała Dorotuś, musi być dobrze schłodzona. W zasadzie z każdej wyjdzie bita śmietana ale np ze śmietanki Łowicz zawsze wyjdzie cięższa i trzeba ją dobrze wymieszać, bo często się rozdziela w kartoniku. A jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby mi nie wyszła z kremówki z Lidl'a ;p
A żeby miała jeszcze lepszy smak to polecam dodać zamiast zwykłego cukru jedną płaską łyżkę cukru wanilinowego na 200ml :)
pozdrawiam!
Gość: lordsas
11.09.2010 12:40 odpowiedz
Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby mi sernik nie wyszedł, co więcej, w rodzinie jestem najmłodszym (20lat) i największym mistrzem od serników ;] na każdą imprezę muszę jakiś zrobić (presja rodzinna) ;)
O jednym Dorotko jednak zapomniałaś ;)
Trzeba zaczarować! :D
Naprawdę jest to świetnie napisane, niesłusznie piszesz, że nigdy nie byłaś dobrą pisarką, bo Twoje wpisy są zawsze bardzo zachęcające :)
Popieram pomysł i czekam na ten nowy przepis na sernik nowojorski, bo tego jeszcze nie upiekłam a zawsze miałam ochotę! :)
pozdrawiam ciepło!

p.s. zawsze używam serków na serniki w wiaderkach i zawsze wychodzi ;) trzeba tylko trafić na świeży i mało kwaśny :)
Gość: olex92
11.09.2010 12:15 odpowiedz
Łał, super napisane! Pani wpis zachęcił mnie do tego żebym w końcu zrobiła sernik :)
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2010 11:56 odpowiedz
Babyluvgold: możesz upiec z takiego serka. Ale jak napisałam, ja takich nie używam. Konsystencja na pewno jest taka jak serka typu Danio? Sernik z rosą jest dość rzadki przed upieczeniem, co wynika z wymieszania mleka z twarogiem. Jesli masz taki rzadki serek, proporcje pozostałych składników musisz niestety dobrac sama.. Ania-magda1: o kremówce nie miałabym zbyt duzo do napisania, poza tym, że musi być schlodzona i by za długo nie ubijac, bo zrobi sie z niej masło. Jesli korzystam z double cream, nie usztywniam niczym, ponieważ ona tego nie potrzebuje (jest bardzo tłusta). Zwykłą 30% najlepiej usztywnić rozpuszczając 2-3 łyżeczki żelatyny w niewielkiej ilości gorącej wody. Można część kremówki dodac do żelatyny i wymieszać, a potem całość wlewac stopniowo do ubitej kremówki, dalej ubijając. Smaku nie zmienia i jesli podajesz sernik od razu, nie musisz tego robić. Jesli chcesz, by po 2 dniach w lodówce wyglądał dobrze, raczej trzeba troche usztywnić. pozdrawiam :)
Gość: ania-magda1
11.09.2010 11:35 odpowiedz
To może i ja coś od siebie dodam :) (pomysł mi się podoba - chętnie poczytałabym jeszcze o idealnym biszkopcie, masach do tortów, jak ubić kremówkę... z niecierpliwością czekam na kolejny wpis, wszystkie rady się przydadzą!)
Podczas robienia sernika na zimno, takiego, w którym na spód daje się biszkopty, warto jest na samym początku wlać tylko trochę masy do formy - jedynie by przykryć biszkopty. Potem wstawić całość do lodówki i po ok. 0,5h, gdy masa lekko stężeje, dolać resztę masy (przez ten czas ona także powinna stać w lodówce). Powoduje to nie wypływanie biszkoptów z dna sernika na wierzch, co się czasami zdarza.
A'propo wpisu - zaciekawiło mnie dodawanie żelatyny do kremówki. W jakiej ilości ją dodajesz, w czym rozpuszczoną i czy dzięki temu lepiej wyciska się przez szprycę i czy zmienia trochę smak bitej śmietany? Trochę dużo pytań, ale mi jakoś nie zawsze chce się tak pięknie ubić kremówka, a już na pewno nie wtedy, gdy w domu jest pow. 23 °C... i każda rada się przyda ;)
Dziękuję za wpis i pozdrawiam ze słonecznego Wrocławia!
Gość: mezzea
11.09.2010 11:26 odpowiedz
to teraz pozostaje czekać na przepis, aby wypróbować rady :)
Gość: nanami95
11.09.2010 11:03 odpowiedz
Dziękuję za artykuł, od kilku tygodni rozważam upieczenie mojego pierwszego sernika, a tu taka niespodzianka. Z niecierpliwościa czekam na przepis na sernik nowojorski :]
11.09.2010 10:40 odpowiedz
super artykuł!!! :) Dorotus, jesteś mistrzynią!
poproszę jeszcze taki o babkach, bo i one mają jeszcze przede mną trochę tajemnic ;)
Gość: kaspiecze
11.09.2010 10:19 odpowiedz
od dłuższego czasu szykowałam się do przygotowanie sernika nowojorskiego. czekam więc na przepis i z pewnością skorzystam z powyższych porad
pozdrawiam
Gość: Annuszka
11.09.2010 09:59 odpowiedz
Z przyjemnoscia poczytalam sobie o idealnym serniku i naszla mnie ogromna ochota na sernik mojej babci Janki! Piecze najlepszy pod sloncem!!! Sernik jest dosyc ciezki, wilgotny i pieknie pachnie skorka cytrynowa, mniam:))
Gość: luimig
11.09.2010 09:57 odpowiedz
Dzięki dzięki dzięki... bo ostatnio wszystkie moje serniki były mało doskonałe (lekko mówiąc)... wszystkie porady wypróbuję niedługo! :)
11.09.2010 09:57 odpowiedz
dziękuję.... po prostu dziękuję:) a na sernik nowojorski czekam, bo ten pierwszy z Twojego bloga posmakowała nawet tym, którzy sernika nie lubią....i to posmakował tak, ze przepis powędrował dalej:) miłego weekendu:)
Gość: sol604
11.09.2010 09:56 odpowiedz
Genialny pomysł z tym wpisem! :)
Gość: babyluvgold
11.09.2010 09:56 odpowiedz
Witam , mam pytanie , czy z jogurtu waniliowegow waiderku moge upiec serniczke , kupilam tez philadelphie , na zapas , myslalam o wymieszniu z jogurtem . Chce upiec zlota rose , a wiec serniczke, ktorego konsystencja jest i tak dosc rzadka . Myslalam tez aby dodac wiecej budyniu badz maki ziemniacznej .... bardzo prosze o pomoc
Gość: ewusia89
11.09.2010 09:51 odpowiedz
Jestem pod wrażeniem! Poza tym, że w końcu wszystkie praktyczne porady w jednym miejscu, to jeszcze tak świetnie napisane! Pani ma naprawdę talent, nie tylko w pieczeniu, ale i w pisaniu. Niesamowicie przystępnie i zrozumiale napisane. Wszystko tylko zachęca do pieczenia :) Cieszę sie bardzo, że znalazłam tego bloga. Pozdrawiam serdecznie :)




do góry