Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



17 grudnia 2016

Kluski z makiem


kluski z makiem

Znane i lubiane kluski z makiem, jedno z tradycyjnych dań wigilijnych. W moim domu nie było tradycji "kluskowej", poznałam je w rodzinie męża, gdzie podawano je w postaci łazanek z makiem. Od tej pory, kiedy na święta przygotowuję domowy makaron zawsze trochę odkładam na kluski. Bardzo polecam ten świąteczny deser, tuż obok ulubionego makowca :-).

Składniki na 6 (sporych) porcji.

Składniki na makaron:

  • 300 g mąki pszennej
  • 3 jajka
  • szczypta soli

Składniki umieścić w misie miksera, dokładnie wyrobić. Jeśli ciasto jest zbyt suche można dodać odrobinę oliwy lub wody. Wyjąć z misy miksera i ręcznie zagniatać przez 2 minuty. Ciasto przykryć folią i dać mu odpocząć przez 20 minut.

Ciasto podzielić na części. Pracując z jedną częścią ciasta (reszta pozostaje pod folią), rozwałkować je,  minimalnie podsypując mąką, na grubość około 1 mm (lub grubszy, jeśli lubicie), pokroić w paski. Można robić to ręcznie, można również specjalną maszynką do makaronu, która najpierw wałkuje ciasto, potem je kroi. Wrzucić na osolony wrzątek i gotować około 8 - 10 minut (jeśli makaron cieniutki wtedy krócej). Odcedzić, przelać zimną wodą.

Składniki na masę makową:

  • 250 g maku
  • pół szklanki miodu (najlepiej łagodnego np. akacjowego, wielokwiatowego)
  • 1,5 szklanki bakalii: posiekane orzechy włoskie lub pekan, posiekane migdały, kandyzowana skórka pomarańczowa, rodzynki, suszona żurawina
  • 2 łyżki miałkiego brązowego cukru (opcjonalnie, zazwyczaj sam miód wystarcza)
  • 1 łyżka masła, miękkiego
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
  • pół łyżeczki cynamonu

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystudzenia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać do połączenia. 

Ugotowany makaron wymieszać z masą makową, podawać.

Smacznego :-).

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (65)
Gość: milenia-m
24.12.2016 06:49 odpowiedz
U nas na stole od ponad 100 lat ( z czego jakieś 45 pamiętam ) :) gości potrawa o nazwie makigigi wywodząca się ze Wschodnich rubieży. Masa makowa z miodem, bakaliami i solidną dawką spirytusu albo koniaku ( albo innych procentów) i do tego maleńkie kruche ciasteczka wykonana wyłącznie z mąki odrobiny cukry żółtek i masła. Masa oczywiście musi się przegryźć w lodówce 12 godzin a ciasteczka wsypywane są tuż przed podaniem ... to faktycznie jest danie które jest podawane tylko na Wigilię...
Wesołych Świąt
Gość: Gosia
23.12.2016 21:31 odpowiedz
Nie mam w czym zmielić maku, czy mógłby być niemielony?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2016 22:37 odpowiedz
Nie może być...
Gość: Kasia
21.12.2016 11:06 odpowiedz
Ratunku ! Wyrabiam ręcznie makaron . Ciasto jest strasznie twarde. Nie mogę go wyrobić. Dodałam juz trochę oliwy i trochę wody ale nadal jest twardy. Jak to ratować? Ręce juz bolą
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 11:47 odpowiedz
Można dolać wody. Jeśli ciasto jest połączone i gładkie można przystąpić do wałkowania. 
Gość: Kasia
21.12.2016 12:06 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Właśnie skończyłam wyrabianie. Wydaje mi się, że to wina mąki. Dolalam sporo wody , a mimo tego ciasto nie było miękkie. Nie wiem jakiej konsystencji powinno być. Napewno wyszło dużo twardsze niż na pierogi. Jest w ogóle sens robić z niego makaron? Proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 12:38 odpowiedz
To ciasto jest bardziej twarde. Dlatego ja nie wyrabiam ręcznie a maszynowo. Maszyna również wałkuje i kroi na wstążki. 
Gość: Kasia
21.12.2016 12:51 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź pani Doroto. Napewno jest pani bardzo zajęta, a ja zawracam głowę. Oj taka maszyna to ułatwienie w kuchni... niestety nie posiadam. Życzę Wesołych Świąt i pozdrawiam.
Gość: dorotam
21.12.2016 01:05 odpowiedz
marzy mi sie makowiec ale nie mam maszynki do mielenia, czy do zmielenia maku mozna uzyc takze food processor? jesli tak, to ile czasu powinno to zajac i do jakiej konsystencji nalezy go mielic? najpierw namoczyc czy mielic suchy?
bardzo prosze o porade.
agnsud profil
21.12.2016 09:03 odpowiedz
Można kupić suchy mak juz zmielony.
W komety pod makowcami są podpowiedzi czym można mielić mak. Użytkownicy pisali o doświadczeniach z blenderami i malakserami (ponoć ciężko, można spalic), młynkach do kawy.
Gość: dorotam
21.12.2016 20:10 odpowiedz
nie mieszkam w polsce, nie mozna tu kupic zmielonego maku. nie mam maszynki do mielenia kawy. mam blender i food processor :(
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 20:12 odpowiedz
Tymi urządzeniami maku dobrze się nie zmieli, niestety.
Gość: dorotam
22.12.2016 14:01 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz, niestety, pozostaje mi sie tylko oblizac ze smakiem na mysl o makowcu ale za to swiatecznie urzadzam lekkie szalenstwo piekac sporo ciasteczek z twoich przepisow, to mnie troche pocieszy.
wesolych swiat!
agnsud profil
22.12.2016 15:21
Gdyby to było wcześniej to wysłałabym Ci mielony mak :). Jeśli jeszcze będzie taka potrzeba kiedyś - pisz.
Gość: dorotam
23.12.2016 12:46 odpowiedz
angsud: dziekuje ci bardzo za tak hojna oferte ale ja mieszkam w kraju "rozwijajacym sie" (trzeci swiat, pod wieloma wzgledami) i wysylanie czegokolwiek poczta nie jest takie proste :) chyba kupie mak, namocze go i sprobuje zmielic w tym, co mam. dam znac, jak poszlo.
julaa profil
21.12.2016 22:10 odpowiedz
Mak mielony w Polsce można kupić w Lidlu.
Kucharek.aleksandra profil
20.12.2016 22:57 odpowiedz
Witam,
Czy takie kluski podaje się na ciepło czy z lodówki? A jak na ciepło to jak je podgrzać?
Ola

Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 23:53 odpowiedz
Ja podaję w temp. pokojowej. Wyjmuję z lodówki wcześniej, by nie były zimne.
Kucharek.aleksandra profil
20.12.2016 23:57 odpowiedz
Dziękuję. Już wiele razy korzystałam z Pani przepisów. Często czytam komentarze bo w nich wiele jest pytań i odpowiedzi jakie warto zna zanim weźmie się do pieczenia. Dopiero dziś się zalogowała bo uznałam, że jestem już Pani fanem. Nie sądziłam ze dostane tak szybko odpowiedz; )pozdrawiam jutro robie na wigilię do syna szkoły po raz pierwszy;)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 23:58 odpowiedz
Trzymam kciuki i pozdrawiam :-).
stolarczyk.aneta profil
20.12.2016 07:06 odpowiedz
Pytanie nie tylko do Dorotki kto wie niech mi podpowie jaka mąka najlepsza na taki domowy makaron?
Gość: mstabin
23.12.2016 00:54 odpowiedz
Durum
kachabe profil
19.12.2016 14:05 odpowiedz
A ja polecam " Makówki" tradycyjną wigilijną potrawę z Górnego Śląska. Za namową Doroty podaję tu mój sprawdzony przepis:
25 dkg zmielonego maku zalać litrem wrzącego mleka lub wody ( jeśli mają być dłużej przechowywane); dodać 4 łyżki cukru, 2 łyżki miodu, cukier waniliowy, 2-3 łyżki miękkiego masła, opłukane rodzynki ok. 4 łyżki, 3 łyżki płatków lub słupków migdałowych, trochę suszonej żurawiny i orzechów ulubionych, skórkę pomarańczową, 2 łyżki kakao, szczyptę soli.
Całość zagotować. Chałkę lub zwykłe pszenne bułki ( najlepiej z poprzedniego dnia)pokroić w grube plastry i układać w misce warstwami na przemian zalewając gotową masą makową. Można bułki moczyć w rumie. Pierwszą warstwę stanowią bułki ostatnią masa makowa. Z wierzchu posypać kokosem lub płatkami migdałów. Makówki powinny stać kilka godzin w chłodzie by chałka czy bułki dobrze się nasączyły i zmiękły. Przechowywać w lodówce. Można mrozić. Makówki można przyrządzić dzień wcześniej. Polecam gorąco bo są pyszne!
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2016 17:53 odpowiedz
Dzięki :-).
Gość: olasta
27.12.2016 15:56 odpowiedz
U mnie tradycyjne makówki robi się podobnie jak u Ciebie, tylko bez kakao, skorki pomarańczowej i żurawiny. W tym roku zrobiłam także Twoją wersje, jest nieco inna w smaku, głównie przez kakao, ale równie pyszna. Idealnie wilgotna, chociaż początkowo wszystko pływało, ale bułka wchłonęła z czasem nadmiar mleka i wody. Na Śląsku nie ma świąt bez makowek :D pozdrawiam :)
kachabe profil
28.12.2016 19:51 odpowiedz
dzięki Olasta:) pozdrawiam również. Faktem jest że masa jest bardzo mokra ale dzięki temu są one pysznie wilgotne nawet kilka dni. ja uwielbiam bakalie więc daję tyle różności do makówek.
yetka profil
19.12.2016 13:56 odpowiedz
Makiełki!!! :D Uwielbiałam jab byłam mała, niestety już nie lubię ;)
Gość: Michał
19.12.2016 12:45 odpowiedz
O wiele lepsza jest wersja z makaronem bez jajek i nie przelewanie zimną wodą. Makaron ugotować w mniejszej ilości wody a następnie do tego dodać masę makową. Ewentualnie zredukować nadmiar wody. Dzięki temu wszystko połączy się i uzyskamy spójne danie a nie rozsypujące się coś.
meeg z cro.pl profil
19.12.2016 10:14 odpowiedz
Super!!! Dorotko wielkie dzięki za przepis, który propaguje nasze rodzime tradycje :) A zaraz zabieram się za Twoje szybkie pierniczki - bo oczywiście jestem spóźniona w pierniczkowym temacie ;)
iwonado74 profil
18.12.2016 18:11 odpowiedz
Moja Mama oprócz klusek z makiem, robi na deser wigilijny jeszcze pierogi z masą makową, które serwowane są z bitą śmietaną. Pyyyyycha! W tym roku się trochę pobawiłam i zrobiłam świąteczny makaron.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 18:12 odpowiedz
Świetny pomysł na makaron :-).
alinagazecka profil
19.12.2016 01:00 odpowiedz
Super :) Takie makiełki będą świetnie smakowały, w końcu jemy również oczami :)
Anet.W. profil
21.12.2016 08:54 odpowiedz
W tym roku już nie zdążę zrobić takiego fikuśnego makaronu- ale w przyszłym zrobię. Dzięki za inspirację :)
melexa profil
18.12.2016 17:22 odpowiedz
A u mnie robi się kutie :) gotowana pszenica wymieszana z masą makową :)
Mikado profil
18.12.2016 16:24 odpowiedz
Uwielbiam ten przepis:):):)U nas na zachodzie Polski jest różnorodność przepisów na makiełki.
I co rusz to ktoś podaje jeszcze inny.Ostatnio robiłam mini pierożki (od kieliszka,lub jak uszka)
podane na gorąco z masełkiem i cukrem.W tym roku złamałam rękę więc wersja uproszczona.Pozdrawiam
Gość: Dominika
18.12.2016 15:05 odpowiedz
Pani Doroto, które ciasta/ciasteczka mogłabym zrobic dzisiaj bądź jutro na święta? Bede miała duzo pracy w czwartek/piatek, mam tez w domu maleństwo, wiec musze sobie wypieki przygotowac wczesniej.
Pozdrawiam i dziękuje ze Pani jest :-)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 16:30 odpowiedz
Proszę wybrać sobie ciasta i pytać bezpośrednio przed przepisem. Teraz, 6 dni przed Wigilią, można już piec większość ciasteczek :-). 
pozdrawiam
Gość: Julka
18.12.2016 14:01 odpowiedz
Czy można zamiast makaronu domowej roboty użyć makaronu gotowego ? Który rodzaj najlepiej pasuje ?

agnsud profil
18.12.2016 14:22 odpowiedz
Oczywiście, że można. Najlepiej zrób że swoim ulubionym :)
Ada06 profil
18.12.2016 13:14 odpowiedz
A u mnie się robi "kogutki" , nie mam pojęcia skąd ta nazwa :) maja kształt i wielkość kopytek, ale nie są gotowane tylko pieczone w piekarniku/piecu około dwa dni przed wigilią. A już w Wigilię mielony mak jest zaparzany gorącym mlekiem i oczywiście dodaje się bakalie i miód i łączy się wszystko aby zmiękło. Nie wyobrażam sobie Świąt bez nich ! :)
madziarra4 profil
18.12.2016 20:40 odpowiedz
Moja Babcia też robiła takie niby kopytka z ciasta drożdżowego. Przed podaniem parzyło się je we wrzątku a po namoczeniu dodawano masę makową. Pycha. Smak dzieciństwa...
szupu profil
17.12.2016 21:56 odpowiedz
Hej, a ja robię "na bogato" . Mak zaparzam mlekiem a bakalie typu rodzynki , żurawinę , kandyzowaną skórkę pomarańczową moczę w amaretto . Kiedyś z braku likieru namoczyłam w rumie . Oj , po tym daniu zrobiły mi się nogi z waty. Zaznaczam ,że dzieci tego dania nie lubią i nie jadły.
Gość: Beata
17.12.2016 20:54 odpowiedz
Czy można wykorzystać masę makową, która została po zrobieniu makowców z Pani strony? Bo zawsze mi zostaje i ją mrożę.
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 22:14 odpowiedz
Tak (bez białek).
Gość: gosia
17.12.2016 20:29 odpowiedz
ile gram gotowego makaronu dodać na podaną porcję masy makowej?
Gość: Kempina
17.12.2016 20:26 odpowiedz
Dziewczęta, myślicie, że mogę zrobić kluski już teraz i zamrozić, a w Wigilię wrzucić do wrzątku tylko, żeby podgrzać?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 22:14 odpowiedz
Możesz teraz zrobić masę makową i zamrozić :-). Makaron jak pisze Nika - suszymy.
mad_zia profil
18.12.2016 16:49 odpowiedz
Matko Swieta! jak suszyc makaron?? czlowiek cale zycie sie uczy :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 17:13 odpowiedz
Makaron przed gotowaniem, najlepiej już pokrojony zostawiamy na blacie/stolnicy i co pewien czas przerzucamy, by się wysuszył z każdej strony. Moja teściowa rozkładała na obrusie. Są też specjalne suszarki do makaronu, wyglądają jak te na pranie, ale w wersji mini ;-). 
Gość: monia
18.12.2016 10:26 odpowiedz
A ja ten makaron zamrazam w małych porcjach i później wrzucam zamrozony od razu na wrzątek. Jest super ! :)
Gość: malpaaga
17.12.2016 19:39 odpowiedz
U mnie w domu rodzinnym robi sie tak samo jak u bad girl,najpyszniejsze na ciepło:))
Gość: Cyanna
17.12.2016 19:24 odpowiedz
Uwielbiam kluski z makiem. W moich rodzinnych stronach (Podkarpacie) to tradycyjne wigilijne danie, na które czekało się z utęsknieniem cały rok :)
Gość: koalaa
17.12.2016 18:04 odpowiedz
A może by tak jeszcze do pary przepis na poznańskie makiełki :)?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 18:44 odpowiedz
Nie znam ;-).
ewcik75 profil
17.12.2016 18:47 odpowiedz
A może śląskie makówki...?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 18:53 odpowiedz
Też nie znam ;-). 
Gość: Magda
18.12.2016 10:48 odpowiedz
Makowki to suchary namoczone mlekiem i na to idzie masa makowa pychota a roboty malo
kachabe profil
18.12.2016 11:25 odpowiedz
makówki są super-mogę Ci Doroto przesłać mój sprawdzony przepis
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 17:43
Poproszę bardzo :-). Może dodasz tutaj w komentarzach? W tym roku już nie zdążę wykorzystać, ale na kolejne święta chętnie :-). 
Gość: Poznanianka
17.12.2016 23:03 odpowiedz
Poznańskie makielki to po prostu czerstwe bułki moczone w mleku, mocno odcisniete. Takie bułki ukladamy warstwowo z makiem do makowca. Na przemian.. Dociskamy i do lodówki. Pycha!
mad_zia profil
17.12.2016 17:35 odpowiedz
Czy mozna uzyc domowej masy makowej z przepisu do makowca?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 18:45 odpowiedz
Tak, to jest praktycznie ta sama masa. Oczywiście, nie dodajemy jajek.
stolarczyk.aneta profil
17.12.2016 15:58 odpowiedz
U nas to tradycja. Najlepsze z domowym makaronem, robione tylko raz w roku na wigilię dzięki czemu smakują jeszcze bardziej
bird_girl profil
17.12.2016 15:52 odpowiedz
moja teściowa zawsze kluski robi tak, że odrywa kawałek ciasta i turla takie gąsienice po stolnicy :) jest to jedyna forma w jakiej je jadłam, bo u nas w domu (podkarpacie) się tego nie robiło. Teściowa ciasto robi zawsze na oko, wiem, że daje mniej jajek, bo chodzi o to, żeby było twardsze niż pierogowe. I zawsze jest pycha :)
Esti1983 profil
18.12.2016 21:51 odpowiedz
U nas robi sie tak samo makaron, a mak zaparza mlekiem. Pysznosci




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach