Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



20 listopada 2016

Miodowe pierniczki

honninghjerter - piernikowe miodowe serca


Miodowe pierniczki

Duńskie miodowe serca piernikowe w polewie czekoladowej. Bez dodatku cukru, cała ich słodycz pochodzi z dobrej jakości miodu. Jakiego miodu użyć - najprościej odpowiedzieć, że prawdziwego, Waszego ulubionego, pamiętając, że jako główny składnik będzie miał istotny wpływ na smak pierniczków. Ciasto odstawiamy na 24 godziny do lodówki, by nabrało odpowiedniej konsystencji przed pieczeniem. Pierniczki miodowe pieczemy pod koniec listopada i umieszczamy w puszkach (by zmiękły → przeczytaj dopisek na dole przepisu) w oczekiwaniu na święta, czekoladą polewamy przed świętami. Pierniczki są delikatnie słodkie, pyszne :-).

Oryginalnie w starszych przepisach duńskich miód z mąką się wyrabia miesiąc wcześniej (podobnie jak w pierniku staropolskim), a po leżakowaniu w chłodnym miejscu dodaje się resztę składników (między innymi amoniak) i piecze pierniczki. U mnie przepis został uproszczony, ponieważ mam trudności zakupem tych spulchniaczy, które dostępne są w Skandynawii, ale pierniczki są nie mniej pyszne :-).

Składniki na 70 serc:

  • 450 g płynnego miodu*
  • 450 g mąki pszennej
  • 20 g przyprawy korzennej do piernika
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki wody

Mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną - przesiać, odłożyć. 

W misie miksera umieścić wszystkie składniki z przepisu i zmiksować. Powstanie klejące i miękkie ciasto. Przełożyć do miseczki, przykryć szczelnie folią spożywczą i odłożyć na 24 godziny do lodówki. 

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki i lekko podsypując mąką rozwałkować na grubość około 5 mm. Z ciasta foremką wycinać serca (u mnie foremka o szerokości 5.5 cm w najszerszym miejscu) i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w sporych odstępach - rosną dość mocno. Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 minut. Po upieczeniu przełożyć na kratkę i wystudzić.

Polewa czekoladowa:

  • 300 g deserowej czekolady

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali (zobacz, jak to zrobić prawidłowo). Pierniczki zanurzać w czekoladzie od strony wierzchniej i odkładać na kratkę do zastygnięcia polewy.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

By pierniczki zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed pokrywaniem czekoladą) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek lub z kromką chleba. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

* Miód, jeśli jest o konstystencji stałej - należy umieścić w garnuszku i podgrzać do rozpuszczenia, wystudzić.

Smacznego :-).

Miodowe pierniczki

Miodowe pierniczki

Pierniczki, czekające na zastygnięcie czekolady:

Miodowe pierniczki

Miodowe pierniczki

Źródło przepisu - dk-kogebogen.dk.

Średnia ocena: 9,8  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (165)
Gość: Elzbieta1
12.12.2017 22:01 odpowiedz
Pani Dorotko ktore pierniki lubi Pani najbardziej?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2017 22:02 odpowiedz
Lebkuchen :).
Gość: Joannus
12.12.2017 21:25 odpowiedz
To są pierniczki,jakich szukałam od kilku lat,próbując wiele przepisów! Idealne! Nie tłuste,nie słodkie, po prostu fantastyczne! Jeśli ktoś się waha nad wyborem przepisu,to ten jest
najlepszy. Dziękuję! Polecam!
Gość: jagoda
01.12.2017 22:36 odpowiedz
Pierniki upieczone według tego przepisu są idealne. Piekłam na mące orkiszowej. Polecam niezdecydowanym, którzy wahają się, jaki przepis wybrać.
Gość: 5zuk5
01.12.2017 10:45 odpowiedz
Czy mogę skrócić czas leżakowania ciasta, wkładając je do zamrażarki?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2017 11:55 odpowiedz
Oj, niestety tutaj nie można. 
Gość: melba
27.11.2017 19:48 odpowiedz
Proszę o poradę. Chciałabym nadziać te pierniczki. Do tej pory nadziewałam alpejskie (b. smaczne), ale po 3 tygodniach na tych kilku, które zostały, pojawiła się pleśń (na tych bez nadzienia pleśni nie było). Uznałam więc, że nadziane nie powinny leżeć dłużej niż 3 tygodnie. I teraz chcę zrobić te miodowe, które powinny być upieczone jeszcze w listopadzie. W komentarzach pojawia się informacja, że można je nadziać. Czy naprawdę ktoś nadziewał je te 4-5 tygodni wcześniej i się nie popsuły? A może jeśli chodzi o pierniczki, psują się tylko te, z których nadzienie troszkę wyciekło podczas pieczenia, a te w których nadzienie siedzi w środku i ani trochę nie prześwituje na pierniczku, mogą leżeć tygodniami (nie pamiętam, czy z moich wyciekało nadzienie podczas pieczenia, ale możliwe, że z kilku tak)? Może ktoś ma doświadczenie w tym temacie? Boje się, że te miodowe z nadzieniem po prostu nie wytrzymają do świąt.

blueorchid profil
25.12.2016 12:57 odpowiedz
pyszne pierniczki !! nie mozna przestac ich jesc, u mnie trwalo ok 1,5 tygodnia w szczelnej puszcze z kawalkami jablka/chleba az zmiekly. Koniecznie z deserowa/gorzka czekolada, czesc zrobilam z mleczna polewa i byly zdecydowanie gorsze. Dziekujemy za przepis
dorawin profil
19.12.2016 21:27 odpowiedz
W tym roku piekłem trzy rodzaje pierników, wszystkie z MW. Te zdecydowanie wygrywają. Upiekłam je dwa tygodnie temu, niedawno polukrowałam, teraz są idealne. Lukier pokrył je cienką, chrupiącą skorupką, smakują jak toruńskie... Dla mnie najlepsze, przebijają nawet alpejskie. Przepyszne. Dziękuję za przepis.
jambrozik profil
13.12.2016 22:22 odpowiedz
Jeśli te pierniki mi nie stwardnieją (dzisiaj piekłam), to marne szanse, że dotrwają do Świąt ;)
pszenica profil
13.12.2016 21:55 odpowiedz
Zrobilam w niedzielę ciasto i prawdę mówiąc z obawą wkladalam do lodówki, bylo lepkie i nie wyglądało na takie, co da się rozwałkować. Niesłusznie, bo po nocy zgęstniało ale trzeba odpowiednio je traktować, nie jak zwykłe kruche, wybrać z naczynia łyżką, podsypywać mąką przy wałkowaniu. Efekt bardzo fajny, faktycznie jak toruńskie zwykłe pierniki, podoba mi się w nich też brak cukru i tłuszczu. Na razie twarde ale i tak kuszą☺
Gość: Anna
13.12.2016 17:35 odpowiedz
Pomocy! Wstyd się przyznać, ale moje ciasto na pierniczki leżakuje w lodówce już trzecia dobę (zamiast 24-ech godzin). Wypadło mi kilka pilnych rzeczy i nie mogłam ich dokończyć :-( Czy ciasto mogę jeszcze użyć, czy już jest do wyrzucenia? Proszę o radę...
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 21:41 odpowiedz
Będzie ok :-).
Gość: Anna
13.12.2016 23:33 odpowiedz
:-D jak zawsze można na Pania liczyć. Pierniczki upieczone! Nawet jakby delikatniejsze w smaku..? Albo to już tylko moja wyobraźnia. Piekłam je już drugi raz. Za pierwszym razem wszystko zgodnie z przepisem - po 24 godzinach, ale... nie dotrwały do świàt, dlatego chciałam je upiec jeszcze raz, bo naprawdę sà na TIP TOP! Dziękuję i pozdrawiam.
09.12.2017 09:38 odpowiedz
Jeśli można to podepnę się pod pytanie :).
Czy jest jakiś maksymalny okres do którego mogą leżakować w lodówce? Czy tak jak piernik staropolski im dłużej tym lepiej?
Pytam ponieważ moje zostało zapomniane na...tydzień i nie wiem czy nie potruję rodziny (choć w piekarniku wyglądają apetycznie).
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2017 20:17 odpowiedz
Na pewno się nie potrują, proszę jeść ze smakiem ;-).
Gość: bla
11.12.2016 22:53 odpowiedz
Pani Doroto, mowil Pani ktos, ze ma Pani niebianska cierpliwosc do tych wszystkich komentarzy? :) Ajj ile problemow by rozwiazalo czytanie ze zrozumieniem...
Beti11 profil
10.12.2016 17:30 odpowiedz
Proszę o informację jak długo pierniczki miękną? Czy jak upieke je we wtorek to zdążą zmięknąć?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 18:38 odpowiedz
To zależy od wilgotności powietrza i warunków, w jakich są przechowywane, czasem na drugi dzień są miękkie, czasem po kilku dniach.
nastia80 profil
09.12.2016 20:05 odpowiedz
Pani Doroto, dzień dobry! Upiekłam, z ciastem pracowało się całkiem ok, zrobiłam grubszą i cieńszą wersję, smak jest dobry ale zaczęłam się martwić konsystencją - pierniczki są tak jakby ciągnące, raczej twarde, nie kruche ani nie miękkie - czy Pani również tak ma po upieczeniu? I rzeczywiście jest to tylko kwestia tego, że nie zdążyły zmięknąć (zresztą nie dodawałam jabłek do puszki bo zawsze z Pani przepisów pierniki wychodziły idealnie bez dodatkowego zmiękczania)?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 11:20 odpowiedz
Moje były twardawe, ale mogą wyjść różne. Ważne, by zmiękły.
kruuufka profil
09.12.2016 06:47 odpowiedz
Ciasto po wyrobieniu wyglądało trochę jak mokry piasek... po podzieleniu i ugnieceniu ich w kilka kulek i schłodzeniu, jednak dało radę wałkować i wykrawać.
Ale mam wrażenie że nie wyrosły, są o mm większe od foremek, raczej nie przypominają tych ze zdjęcia, są płaskie..... Zrobiłam z pół porcji, dzieliłam wszystkie składniki na pół.
Zaczęłam się zastanawiać czy dałam proszek/sodę ale wiem, że specjalnie szukałam miarki na 1/4 łyżeczki... nie wiem co poszło nie tak. Ale chyba będzie drugie podejście ;)
Bianka profil
08.12.2016 20:05 odpowiedz
Stała się rzecz dziwna - pierniczki zmiękły już po kilku dniach, a zwykle nie zdarza im się to do samego Bożego Narodzenia... I teraz mam dylemat co do przechowywania: trzymam je w takim słoju zamykanym na klips, z uszczelką, więc jest 100% szczelności, podczas gdy puszki mają jednak minimalną "oddychalność". Niby miód powinien je konserwować, ale boję się trochę, czy jakaś pleśń się nie czepi czy coś? Czy lepiej je od czasu do czasu otworzyć i przewietrzyć? :/

Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 20:37 odpowiedz
Nie powinny spleśnieć, naprawdę, nie martwiłabym się tym ;-). Jeśli bardzo się boisz połóż je w chłodniejsze mniejsce.
Bianka profil
08.12.2016 20:41 odpowiedz
W chłodzie są, także lux :) Dziękuję za odpowiedź :) Wreszcie będę miała miękkie pierniki na święta :D
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 20:43 odpowiedz
Można zajrzeć ze 2 razy do świąt i zobaczyć, jak sobie dają radę ;-).
Bianka profil
08.12.2016 20:59 odpowiedz
To ryzykowne zagranie po przy każdej wizycie ze 2 znikają :P
Gość: sylv65
07.12.2016 20:43 odpowiedz
Mam pytanie Pani Doroto, moge dodać połowę miodu-czy ciasto nie bedzie za suche ? dziękuje
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 20:44 odpowiedz
Trzeba dodać całość.
Gość: sylv65
07.12.2016 20:56 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź. Mój Tata jest diabetykiem a zachwycił się smakiem tych miodowych pierniczków. Jakie pierniki mogę zrobić, tak była jak najmniejsza ilość miodu?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 10:11 odpowiedz
Proszę przejrzeć przepisy na pierniczki: link.
Gość: edytqa
06.12.2016 22:13 odpowiedz
Kiedy najpozniej przedc swietami moge je zrobic, zeby zmiekly? Czy moge nie dodawac proszku do pieczenia, tylko sama sode? Jezeli tak to jaka ilosc? Albo czym ewentualnie go zastapic?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 10:20 odpowiedz
Można dodać sodę. Minimum tydzień przed świętami.
karolek_ profil
04.12.2016 23:08 odpowiedz
Można je upiec grubsze i pokryć całe czekoladą?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 20:47 odpowiedz
Można.
mycha_1018 profil
03.12.2016 09:09 odpowiedz
czy moge je teraz upiec a przed swietami oblewac czekolada, lukrem i dekorowac? czy tez istotne jest zeby te trzy tygodnie spedzily w polewie?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2016 10:23 odpowiedz
Nie, lepiej by teraz zmiękły a dekorować przed świętami.
aania.w profil
02.12.2016 13:37 odpowiedz
Pierniczki wyszły super ! Nie miałam problemu z wałkowaniem ciasta po leżakowaniu w lodówce , nawet nie musiałam tak dużo podsypywać mąką . Robi sie je na prawde łatwo a robiłam pierniczki pierwszy raz wiec polecam wszystkim którzy nie mają doświadczenia :) teraz mam zamiar je trzymać w wilgotnej spiżarce aż zmiękną i jak już zmiękną to moge przełożyć do metalowych puszek i nie zrobią sie tam znowu twarde ??
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2016 15:03 odpowiedz
Jak już zmiękną to w puszce na pewno nie stwardnieją.
aania.w profil
02.12.2016 16:01 odpowiedz
Dzięki ;)
jagulin profil
01.12.2016 18:14 odpowiedz
Droga Dorotko,ile dni ciasto może poleżeć w lodówce.Zrobiłam wczoraj ale mogę piec dopiero w niedzielę, czy coś się stanie?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 20:26 odpowiedz
Nie powinno nic się stać.
Gość: stokrotka88
30.11.2016 20:08 odpowiedz
czy pierniczki pieczemy z termoobiegiem czt gora - dół?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 21:41 odpowiedz
Dowolnie.
Hotaru profil
30.11.2016 17:22 odpowiedz
czy można użyć golden syrupu?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 21:41 odpowiedz
Można, ale zmieni to smak pierniczków, już nie będą miodowe.
Gość: stokrotka88
30.11.2016 10:27 odpowiedz
A jeśli chciałabym z połowy składników to wystarczy tylko zmniejszyć ilość składników o połowe? a prosze mi jeszcze powiedzieć ile to mniej wiecej będzie miodu na szklanki, nie mam niestety wagi elektronicznej w domu i ciezko mi tak na gramy odmierzać
agnsud profil
30.11.2016 10:52 odpowiedz
Tak: jeśli z połowy składników, to trzeba wszystko podzielić przez 2. W lewej kolumnie jest przelicznik kulinarny - powini en być tam i "przelicznik" miodu.
KasiaKo profil
29.11.2016 22:56 odpowiedz
Ciasto przedwczoraj zakręcone, wczoraj upieczone. Kleiło się masakrycznie, dużą ilość mąki musiałam podsypać. Teraz czekają zamknięte na święta :)
puddingmaniac profil
29.11.2016 20:32 odpowiedz
Wszystko tak w przepisie, tylko dodałam potem jeszcze jedno małe żółtko, żeby było bardziej mokre
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 20:34 odpowiedz
Wystarczyło dodać miodu lub wody - może zrobić to teraz? 
puddingmaniac profil
29.11.2016 20:49 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź.
puddingmaniac profil
29.11.2016 19:59 odpowiedz
Ratunku! Co zrobić jeśli moje ciasto jest konsystencji mokrego piasku? Co mogłam zrobić źle?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 20:29 odpowiedz
Jakie zmiany były w przepisie?
Gość: Aleksandra
28.11.2016 14:54 odpowiedz
A czy mozna użyć mąki orkiszowej?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 18:03 odpowiedz
Tak.
finesse profil
27.11.2016 19:15 odpowiedz
Witam Pani Dorotko, jak zwykle moje Święta będą przybrane tylko Pani wypiekami :)
Bardzo proszę o informację na ile dni/tygodni przed świętami można przygotować te pierniczki, żeby zachowały świeżość?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:06 odpowiedz
Można je piec już teraz :).
lidiakd profil
27.11.2016 13:35 odpowiedz
Jedne z najpyszniejszych pierniczków, jakie piekłam! Bardzo polecam!
Gość: nie wyszły
27.11.2016 11:06 odpowiedz
Walczyłam naprawdę długo... ale tego ciasta nie da się rozwałkować. Kleiło się nie miłosiernie. nie odchodziło od wałka. Po użyciu mąki, z pewnością zbyt duże ilości, coś tam rozwałkowałam. To nie dały się ich odkleić od stolnicy :D
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2016 11:10 odpowiedz
Odczekałaś 24 h? Może składniki źle odmierzone, ponieważ po lekkim oprószeniu wałka i ciasta idealnie się wałkują i wycinają...
Gość: nie wyszły
27.11.2016 11:19 odpowiedz
tak, odczekane, odważone :( no trudno, spróbuje innych.
Gość: ewelona
26.11.2016 18:02 odpowiedz
Witam, a czy gotowe ciasto moze polezec dłużej, np 48 h zamiast 24 przed upieczeniem?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 19:44 odpowiedz
Może.
Gość: Madzio
26.11.2016 12:42 odpowiedz
Pani Doroto, jaki miód pani dała, naturalny czy sztuczny?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2016 14:18 odpowiedz
Prawdziwy.
Gość: Madzio
26.11.2016 14:28 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź
Andzia01 profil
25.11.2016 11:50 odpowiedz
Uwielbiam pierniczki. Te są również dobre. Przypominają mi w smaku "krówki" lekko twarde i ciągnące.
Gość: koalaa
24.11.2016 13:25 odpowiedz
Wyśmienite pierniczki, w smaku przypominają mi bardzo te klasyczne toruńskie. Wykrawałam foremkami ikeowymi (duże zwierzaki) i bardzo fajnie zachowały kształt. Wcale nie są też twarde, raczej grube i puchate. Nie sądzę żeby wytrzymały do świąt.
Bianka profil
24.11.2016 10:12 odpowiedz
Pytanko - jako że pierniczki mają być elementem prezentu dla osoby bezcukrowo-bezbiałomącznej: cukier załatwia miód, a czy mąkę można dać jakąś pełnoziarnistą czy żytnią? Czy jakieś twardziuchy w brzydkim kolorze z nich nie wyjdą wtedy i nie odbije się to niekorzystnie na smaku?
Laura profil
24.11.2016 18:24 odpowiedz
Przecież miód to cukier.
Gość: bianka
24.11.2016 19:28 odpowiedz
Nie pytam o budowę chemiczną cukru, a o rodzaj mąki.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:35 odpowiedz
Wyjdą zupełnie inne, tak jak piszesz. Czy może być mąka orkiszowa? Z nią wyjdą ok.
Bianka profil
24.11.2016 19:38 odpowiedz
No właśnie taka ciemna mąka kojarzy mi się niestety z mąką ciężką.
Z orkiszową jeszcze nigdy nie współpracowałam, ale brzmi zdrowiej od białej pszennej ;) więc o ile uda mi się ją znaleźć, niechybnie wypróbuję. A dla siebie zrobię porcyjkę zwykłych ;)
Dziękuję za poradę :)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:41 odpowiedz
Jeśli śledzisz MW na FB, wczoraj zamieściłam tam zdjęcie Ewy, która upiekła je właśnie na mące orkiszowej - link :-). 
Bianka profil
25.11.2016 09:27 odpowiedz
Oczywiście, że śledzę :) Tylko saku na zdjęciach nie widać ;)
Lilla profil
25.11.2016 18:58 odpowiedz
Ja też upiekłam z mąką orkiszową jasną(typ 700). Nie wiem czy jest różnica w smaku (w przypadku użycia zwykłej mąki pszennej). Jak dla mnie te pierniki są pyszne! Ta porcja nie doczeka świąt ( już pochłonęłam połowę). Będę musiała zrobić drugi raz. I też nie będę na nic czekać:) Dorota, dzięki za przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 23:05 odpowiedz
Bardzo się cieszę!
Dokite profil
23.11.2016 22:30 odpowiedz
"Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek lub z kromką chleba. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców."
Czy to znaczy, że skoro dziś upiekłam, to muszą leżeć z tymi kawałkami jabłek aż do świąt? Już od teraz?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:48 odpowiedz
Aż zmiękną. Wtedy jabłka można wyjąć i mogą już leżeć bez nich.
Gość: KarolkaStudentka
23.11.2016 18:48 odpowiedz
Czy jeśli nie mam mikser, to mogę zagnieść rękami ?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:47 odpowiedz
Tak, ale ostrzegam, ciasto bardzo się klei.
Lilla profil
25.11.2016 18:59 odpowiedz
Ja mieszałam łyżką.
Gość: Gosia
23.11.2016 16:24 odpowiedz
Czy ktoś ma porównanie z Lebkuchen? Nie wiem na które postawić
23.11.2016 16:30 odpowiedz
ja nie mam bo tych nie robiłam, ale lebkuchen są chyba bogatsze w smak. Te mają tylko miód i przyprawę, tamte jeszcze cytrusy. Lebkuchen to moje ulubione pierniki! :)
Gość: Ka
11.12.2016 22:38 odpowiedz
Lebkuchen czuc cytrusami nawet po zredukowaniu o polowe ich ilosci (ja lubie ale TŻ marudzi). Ale sa mieciutkie od razu po upieczeniu. Co kto lubi. Ja robie i te i te
JAdzia311289 profil
23.11.2016 14:59 odpowiedz
Czy można je zrobić z mąki kokosowej? Jeśli tak to w jakich proporcjach?
Gość: Karola
24.11.2016 08:08 odpowiedz
Podlączam sie pod pytanie - czy ktoś próbował zrobić na mące bezglutenowej?
Gość: Magda
30.10.2017 13:47 odpowiedz
Tak, ja zrobiłam z mieszanki mąk: gryczanej, ryżowej, kukurydzianej i ziemniaczanej. Wyszły bardzo dobre, nie kruszyły się :)
JAdzia311289 profil
30.10.2017 13:59 odpowiedz
a w jakich proporcjach Pani robiła jesli można wiedzieć :)
Gość: Magda
30.10.2017 19:04 odpowiedz
Jasne :) 160 g ryżowej, 100 g kukurydzianej, 120 g ziemniaczanej i 70 g gryczanej
Gość: Marta
23.11.2016 14:58 odpowiedz
Doroto a mozna je polukrowac teraz czy lepiej poczekac do swiat? :)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:49 odpowiedz
Lepiej poczekać :-). Teraz trzeba zadbać o to, by zmiękły.
Gość: ptysiu666
23.11.2016 14:50 odpowiedz
Czy można użyć mieszanki mąk bezglutenowych? Może mieszanka ryżowej, skrobii i kukurydzianej? :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:49 odpowiedz
Najlepiej skorzystać z dobrej jakościowo optymalnej mieszanki takich mąk, by była pewność, że pierniczki wyjdą.
Gość: elaila
23.11.2016 13:06 odpowiedz
Zróbmy może jakiś ranking pierniczki i ciasteczek bożonarodzeniowych bo nie mogę się zdecydować...
Gość: Joolanta71
23.11.2016 11:41 odpowiedz
Czy jeśli teraz polukruje lub dam polewę czekoladowa na pierniki i zapakuje w ozdobne cylafonowe torebeczki to na święta bedą one miękkie i nie zepsują sie. Pytam, ponieważ wyjeżdżam na miesiąc i chce teraz popakowac
pierniki na prezenty i zabrać ze sobą. Robiłam cztery rodzaje pierników. Bakaliowe wyszły miękkie, dosyć dobre tylko wizualnie nie za ładne, drugie to brukowce wyszły duże, miałam problem z nadziewane ale w smaku pyszne mięciutkie, następnie lebkuchen sa twarde pewnie zmiękną ale wyszły ładne, malutkie, zgrabne, te polukrowalam i ostanie pierniki przepis II wyszły zgrabne twarde późnej zmiękną i te polałam polewa czekoladowa. Taka moja przygoda z piernikami. Myśle jeszcze o tym przepisie...
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:51 odpowiedz
Nie można teraz lukrować, muszą najpierw zmięknąć. Wtedy dopiero lukrujemy i pakujemy w celofan.
justynaBH profil
22.11.2016 14:25 odpowiedz
Zabawy młodej generacji ciag dalszy:)
22.11.2016 16:49 odpowiedz
Ale piękne !
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:50 odpowiedz
Śliczne :).
milaaa profil
21.11.2016 14:45 odpowiedz
Czy pierniczki z tego przepisu nadają się do nadziewania? Jeśli nie bardzo, który z przepisów będzie do takich pierniczków odpowiedni (poza dojrzewającym staropolskim)? :)
Gość: zuz85
21.11.2016 18:17 odpowiedz
Dołączam się do pytania? Czy można je nadziewać np. powidłem tak jak staropolskie?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 19:15 odpowiedz
Tak, można, w taki sam sposób.
milaaa profil
22.11.2016 09:39 odpowiedz
Świetnie, dziękuję za szybką odpowiedź.
Dokite profil
23.11.2016 22:27 odpowiedz
Upiekłam dziś i nie bardzo wiem, gdzie miałoby zmieścić się nadzienie. Są dość płaskie. Chyba że to te moje takie wyszły
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:52
Nadziewamy w taki sposób jak pierniczki staropolskie - sklejając 2 wycięte pierniczki z nadzieniem w środku.
Dokite profil
24.11.2016 08:53 odpowiedz
Aaaa.... no to jestem w domu ☺ Czyli jak upiekłam, to muszą tak zostać. Albo przełożyć i skleić
Dokite profil
28.11.2016 14:57 odpowiedz
Aaaa.... no to jestem w domu ☺ Czyli jak upiekłam, to muszą tak zostać. Albo przełożyć i skleić
tesska361 profil
21.11.2016 14:20 odpowiedz
Nie dodajemy tłuszczu?
21.11.2016 14:31 odpowiedz
ano nie. zoltka sa tluste no i duzo miodu :)
21.11.2016 13:57 odpowiedz
Serca i kilka gwiazdek ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:52 odpowiedz
Piękne :-).
24.11.2016 08:48 odpowiedz
Dzięki !
A jakie pyszne ! :))
Gość: Malgosia
11.12.2016 21:13 odpowiedz
A duzo czasu zajęlo Pani zeby zmiekły? Moje wyladaja jak te na Pani zdjeciu . Wlasnie dzisiaj upieklam i poki co sa zupelnie twarde. Martwie sie ze nie zmiekna bo na innej stronie zwiazanej z pieczeniem było napisane zeby zawsze wykrawac na 1 cm zeby były miekkie. Bede wsadzac skorke od jabłka ale mimo to mam obawy... wyszły takie twarde jak suchary.. to moj debiut z pierniczkami :) ale jesli nie wyjdą to sie nie poddam.
Pozdrawiam :)
11.12.2016 21:29 odpowiedz
W pojemniku zamkniętym ze skórkami jabłek nie ma opcji żeby nie zmiękły. U mnie to 2-3 dni i były super !
Nie ma co się zamartwiać. W razie potrzeby wymienić skórki na świeże i jeszcze poczekać :)))
21.11.2016 13:56 odpowiedz
Słodkie pierniczenie ;)
Ten aromat podczas pieczenia jest obłędny ! :)
Miód i przyprawa korzenna, mhmm
Wiktoria1 profil
21.11.2016 15:48 odpowiedz
Świetne. ;-)
21.11.2016 17:48 odpowiedz
Dzięki ! :)
justynaBH profil
22.11.2016 23:50 odpowiedz
Jakie idealne...takie ,,gładziudkie,,
Ze smaczne wiem:)
24.11.2016 20:13 odpowiedz
Trudno i darmo. Moja dekoracja lukrem skończyła się szybciej niż zaczęła na artystycznych pomazańcach xD
Ale co tam. Będę niedługo robiła pepperkake i może lepiej mi pójdzie ;)))
justynaBH profil
25.11.2016 06:11 odpowiedz
;)
25.11.2016 09:03 odpowiedz
Haha, jeszcze czerwona a do kompleciku była filiżanka i talerzyk ale, że gapa jestem to zakręciłam się ;))
Kierownica profil
25.11.2016 12:57 odpowiedz
Są urocze... a wzór na tyle mało pracochłonny, że przynajmniej nie będzie szkoda ich pożreć! ;)
25.11.2016 15:22 odpowiedz
Haha, dokładnie ;))
Esme profil
25.11.2016 17:14 odpowiedz
Żarty żartami ale szczerze mówiąc mam z tym pewien problem. Czy jeśli poświęcę pół godzinki (przy moim tempie to bardzo prawdopodobne) na dekorowanie jednego pierniczka, to później nie rzucę się na gości, żeby im wyrwać go z rąk, przy próbie zjedzenia;)
25.11.2016 17:51 odpowiedz
Wielce prawdopodobne ;)
Twoje, to pod klosz z napisem " nie dotykać !"
Kierownica profil
25.11.2016 18:20 odpowiedz
No ja mam dokładnie takie same przemyślenia - serio, serio. Jak tu zjadać arcydzieła sztuki ludowej?!
lumpenhrabina profil
25.11.2016 13:18 odpowiedz
Tamalino, serduszka z gotowym wykresem EKG to jest to! :))
25.11.2016 15:24 odpowiedz
Hah, tak !
Helena mam zawał xD
Aga Mars profil
30.11.2016 09:45 odpowiedz
Pierwsze koty za ploty :) Widze, ze lukier mial idealna konsystencje do brzegow. Brawo!!!!
30.11.2016 11:21 odpowiedz
Dziękować ! ;)
Popełniłam i kilka zdobień na pepparkakor i powiem tak ... pozostaję przy swoich serduszkach EKG ! xD
Ale i tak dodam zdjęcie a co mi tam, nie wszystko ptzecież musi mi wychodzić xD
Aga Mars profil
30.11.2016 13:08 odpowiedz
No piekne sa!!!!!!!!!!!!
30.11.2016 14:54
Dzięki ! :))
karola_lo profil
21.11.2016 12:30 odpowiedz
Czy ciasto można wymieszać bez użycia miksera, ręcznie? Mam tylko blender i obawiam się czy podoła.
21.11.2016 13:54 odpowiedz
Jak najbardziej można wymieszać ręcznie :)
Gość: Pola
24.11.2016 15:22 odpowiedz
Mój blender ledwo dał radę ;)
Gość: Jagodzianka :0
21.11.2016 10:46 odpowiedz
Ja nie w temacie... Ale też w sumie świątecznie... Bo to z myślą o Świętach...
DOROTO!!!
Które ciasto na blogu jest najlepsze>
:)
Dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 20:11 odpowiedz
Wszystkie są pyszne! :-)
Zalezy co lubisz... może pomoże ten ranking?
martyn.a profil
21.11.2016 10:14 odpowiedz
no to sezon świąteczny uważam za otwarty >>> pierniczki w piecu, wieniec adwentowy kupiony, się będzie dekorował już niedługo, kalendarze adwentowe dla dzieci kupione, nisse drzwi już tez się pojawiły u wylotu do strychu, ozdoby choinkowe w przyszły weekend tez będzie czas zacząć :)
21.11.2016 11:03 odpowiedz
I u mnie też ;)
Rozumiem, że po upieczeniu będą twarde i aby zmiękły .... wiem, ale czy przechowując je w puszce do świąt nie ma szansy żeby zmiękły bez np skórki ? Czy ten czas to optymalny i po nim będą ok ?
Bo rozumiem, że jeśli teraz włożę twarde i chcąc by za kilka już dni były miękkie muszę je wspomóc wilgocią ?
Jak z tym moim myśleniem dzisiaj? Bo może faktycznie ta burza magnetyczna mnie rozstroiła ? xD
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 20:05 odpowiedz
Nie zmiękną jak nic nie włożymy do puszki, będą w zamkniętej atmosferze, bez dostępu wilgoci z zewnatrz. Właśnie dlatego wkładamy do puszki kruche ciasteczka, by nie zmiękły i pozostały kruche :-). 
Trzeba im pomóc by zmiękły. Chyba najszybsza i najbardziej radykalna metoda to 'parówka' czyli gotująca się woda obok pierniczków, razem pod pod jakimś ręczniczkiem. 
21.11.2016 20:23 odpowiedz
Dzięki Pani Profesor ! :))))
Gość: Madzik22
21.11.2016 10:12 odpowiedz
Czy te pierniczki też można lukrować czy najbardziej zyskują z polewą czekoladową?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 10:19 odpowiedz
Jak najbardziej można lukrować :).
Gość: Elis
21.11.2016 01:08 odpowiedz
Czy upieczone pierniczki mogę włożyć do plastikowego pudełka, zamiast do puszki? Nie dysponuję metalową :(
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2016 09:43 odpowiedz
Tak.
miliii profil
20.11.2016 21:02 odpowiedz
Amoniak teraz sprzedają w Lidlu.
Gość: Anna
20.11.2016 19:52 odpowiedz
Przechowuje się je w puszce po polaniu czekoladą, czy przed?
Gość: agg
20.11.2016 21:32 odpowiedz
"Pierniczki miodowe pieczemy pod koniec listopada i umieszczamy w puszkach (by zmiękły → przeczytaj dopisek na dole przepisu) w oczekiwaniu na święta, czekoladą polewamy przed świętami. Pierniczki są delikatnie słodkie, pyszne :-)."
Gość: Nieważna
20.11.2016 19:15 odpowiedz
Na jaką najlepiej zamienić mąkę żeby zrobić je w wersji bezglutenowej ?? ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 19:29 odpowiedz
Należy użyć dobrej jakości mieszanki różnych mąk bezglutenowych.
20.11.2016 18:50 odpowiedz
Zrobiłam xD
Jakoś już wyłapałam fazę na pierniczenie i ten aromat, mhmmm
Choć miałam robić ze staropolskiego, ale kto wie może i z niego też ;)
Doroto, czy kształty bardziej precyzyjne można z nich zrobić? Czy raczej po upieczeniu "zleją" się ?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 19:29 odpowiedz
Nie, za bardzo rosną :-).
Gość: Anka
20.11.2016 18:13 odpowiedz
A tak z ciekawości, jakich spulchniaczy użyto w oryginalnym przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 18:21 odpowiedz
Wodorowęglan amonu (amoniak) i węglan potasu. Mam nadzieję, że nie pomyliłam nazw ;-).
Gość: Anka
21.11.2016 02:30 odpowiedz
Dzięki. :)

Węglan potasu, czyli nasz potaż - wreszcie wszystko jasne, widziałam chyba u Disslowej albo Ćwierczakiewiczowej kilka przepisów na ciasta dojrzewające z nim. Internet twierdzi, że to dobrze znany E501. Upiekłabym któreś z tamtych ciast, ale faktycznie bardzo ciężko kupić wersje spożywczą i w ilościach niehurtowych.
Gość: Adrianna
20.11.2016 18:11 odpowiedz
Czy miód można zastąpić syropem z agawy? I czym zastąpić żółtka, żeby pierniczki były wegańskie?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 18:24 odpowiedz
Skorzystałabym z innego przepisu na pierniczki bez jajek. Tutaj żółtka są potrzebne.
Kryska profil
20.11.2016 17:30 odpowiedz
Twoja polewa zawsze pięknie błyszczy , nie wiem co robię źle , że moja zawsze jest matowa i gęsta ciężko nią pokryć pierniki
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 17:34 odpowiedz
Jest napisane nad zdjęciami, że polewa jeszcze nie zastygła, dlatego się błyszczy. Jeśli polewa jest za gęsta to znaczy czekolada nie została poprawnie roztopiona, w przepisie podałam link. Aby czekolada się błyszczała trzeba ją temperować.
Kryska profil
20.11.2016 17:50 odpowiedz
zrobię jeszcze jedno podejście mam nadzieję , że tym razem się uda
Gość: bianka
20.11.2016 17:18 odpowiedz
Udekorować je można od razu, czy kilka dni przed zjedzeniem? Boję się żeby czekolada mi się biała miejscami nie zrobiła :/
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 17:19 odpowiedz
Dekorujemy przed świętami. Jeśli za mocno nie podgrzejesz czekolady, będzie ok. 
Joy84 profil
20.11.2016 17:06 odpowiedz
Witam!
Wygladaja pieknie




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach