Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



6 września 2010

Misiankowa szarlotka


Misiankowa szarlotka

Szarlotka, która miała swoje dni sławy na gazetowej Galerii Potraw :-). Klasyczne kruche ciasto z kwaśnymi jabłuszkami w środku ze względu na prostotę wykonania, smaczny efekt i słodką nazwę podbiło serca piekących. Najsmaczniejsza w dniu pieczenia. Jeśli jeszcze jej nie próbowałeś, serdecznie polecam :-)

Składniki na kruche ciasto:

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g masła, zimnego
  • 200 g drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
  • szczypta soli
  • 1 białko - tylko do posmarowania

Ponadto:

  • 1 kg jabłek
  • zmielony cynamon
  • cukier z wanilią
  • skórka otarta z 1 cytryny

Jabłka obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne. Włożyć do miski i zasypać cukrem z wanilią (ilość według uznania), wymieszać ze skórką z cytryny. Odstawić na 2 godziny, następnie odsączyć z soku.

Mąkę posiekać z masłem  do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier, śmietanę i sól. Ciasto szybko zagnieść, wyrobić i włożyć do lodówki na 2 godziny, owinięte w folię spożywczą.

Schłodzone ciasto podzielić na 2 części.

Jedną rozwałkować i wyłożyć nią dno i boki formy na tartę (lub innej o niewysokich bokach) o średnicy 25 cm. Posmarować roztrzepanym białkiem, ponakłuwać widelcem i podpiec w temperaturze 160ºC przez 15 minut.

Na podpieczonym cieście ułożyć jabłka, ściśle, jedno obok drugiego, przykryć pozostałym rozwałkowanym ciastem, wysmarować białkiem. Piec jeszcze 60 minut w temperaturze 160ºC.

Podawać oprószoną cukrem pudrem z lodami waniliowymi.

Smacznego :-).

Misiankowa szarlotka

Średnia ocena: 8,6  (liczba głosów: 12)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (85)
HALSZKAGIE profil
05.01.2016 09:22 odpowiedz
Witam serdecznie, mam ważne pytanie. Jestem właśnie w trakcie robienia ciasta. Za 4 godziny przychodzą goście. W domu mam tylko zwyczajne jabłka tzn. nie szarą renetę, antonówkę czy inne kwaśne odmiany. Mam za to dużo cytryn? Co radzicie? Nie bardzo mogę jechać teraz na zakupy. Ciasto już się chłodzi w lodówce... Pomóżcie proszę!!! ; -)
sylcia profil
03.03.2016 13:36 odpowiedz
Wiem, że wpis sprzed 2 miesięcy ale zazwyczaj do jabłek dodaję soku z cytryny. Szarlotki robię często z jabłek jakie aktualnie mam pod ręką i nie wiem czy chociaż raz była to szara reneta :D jak są kwaskowe to zostawiam ale dla mnie nie ma nic gorszego niż słodkie, zbyt dojrzałe jabłka w szarlotce dlatego raczej zawszę dodaję właśnie sok z cytryny. Lubię słodko-kwaśny smak ciasta bo właśnie z tym kojarzy mi się szarlotka. I oczywiście z cynamonem ;)
Kamelcia profil
28.12.2015 16:02 odpowiedz
Dorotko mam nietypowe pytanie: czy ten przepis znalazł się kiedyś w dodatku do Gazety Wyborczej "Palce lizać" (zbierałam wszystkie egzemplarze namiętnie;), bo tak mi coś świta już od pierwszego dnia kiedy zaczęłam korzystać z Twoich przepisów :) czyli dobrych kilka lat ;) jeśli tak to było moje pierwsze samodzielnie upieczone ciasto :D Serdecznie pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2015 16:39 odpowiedz
Możliwe, to przepis z gazetowej Galerii Potraw, może dlatego ciasto znalazło się w ich dodatku.
pozdrawiam :-).
Babeczkaa profil
06.12.2015 17:03 odpowiedz
Dorotko, jaką polecasz szalotkę (jabłecznik) do upieczenia? Chce upiec w wiekszej blaszce, o wym. 25 x 40cm i ma byc podana z lodami :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2015 19:01 odpowiedz
Polecam tatrzańską szarlotkę lub na kruchym cieście
pozdrawiam
Bama3458 profil
24.08.2015 22:32 odpowiedz
Wczoraj piekłam tę szarlotkę (ja nazwałam ją tartą). Ciasto zrobiłam zgodnie ze wskazaniami a jabłka musiałam przygotować inaczej, ponieważ zapomniałam, że one również musza swoje odleżeć w lodówce. Przygotowałam jabłka w taki sposób: pokroiłam je w dość dużą kostkę, posypałam cukrem trzcinowym (kilka łyżeczek),cukrem waniliowym z prawdziwą wanilią i dodatkiem kardamonu oraz dodałam skórkę otartą z cytryny, podgrzałam żeby cukier rozpuścił się, ostudziłam i wyłożyłam na podpieczony wcześniej spód. Jest przepyszna. Jedliśmy z lodami waniliowymi. Dzisiaj podgrzałam ciasto w mikrofalówce i było ponowne jedzenie super dobrej i prostej w przygotowaniu szarlotki. Ja osobiście nie przepadam za za szarlotką ale ta jest pyszna. Polecam wszystkim. Nie zrobiłam zdjęcia, przyozdobiłam ja też listkami z ciasta i wyglądała bardzo fajnie.
przezroczysta profil
04.07.2015 00:00 odpowiedz
Czy w tym przepisie można zamienić jabłka na inny owoc? Albo dać 2 różne owoce? Miałam w planach zrobić teraz ten przepis, jabłka kupione a tu niespodzianka, dastałam 0,5 kg jagód.

Dorota, Moje Wypieki
05.07.2015 14:31 odpowiedz
Jabłka, gruszki, śliwki. Jagody - skorzystałabym z innego przepisu.
Gość: Anioł2
30.12.2014 14:11 odpowiedz
Ja jestem bez talencie do pieczenia ciast :( Ale postanowiłam że będę piec ciasta z pani blogu bo są łatwo objaśnione i to mi się podoba bo,zawsze miałam problem z poporcjami czego ile dać byłam tym pod łamana :( ale dzisiaj wzięłam się za pieczenie szarlotki i jestem ciekawa co mi wyjdzie dam znać wam :-)pozdrawiam
fanta1 profil
12.10.2014 09:49 odpowiedz
Dzień Dobry wczoraj wieczorem zrobiłam tę szarlotkę dziękuję pięknie za przepis znów udało się , piszę znów ponieważ korzystam z któregoś przepisu i daję rade po raz kolejny ( a tak nie lubiłam piec póki nie znalazłam tego bloga ) wielkie dzięki za niego . Pani Dorotko jest Pani WIELKA . Niebawem urodziny męża szykuję się do Pani Walewskiej i sernika nowojorskiego serce mi wali czy się uda ...? Dam znać oczywiście miłego dnia.
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 10:54 odpowiedz
Bardzo dziękuję, trzymam kciuki, będzie dobrze :-).
Gość: Ifcia
05.08.2014 20:33 odpowiedz
Szarlotka przepyszna! Mimo, iż ciasto siedziało w piekarniku 2razy dłużej niż napisane ( piekarnik gazowy, z którym dopiero zaczęła się moja przygoda ;) )ciasto wyszło wyśmienite! U mnie sporo cynamonu i 2 opakowania cukru waniliowego na jabłkach. Ciasto nie za słodkie, jabłuszka super miękkie w środku- ale nie "papka", dla mnie strzał w dziesiątkę! Polecam wszystkim niezdecydowanym :)
yolek79 profil
21.06.2014 23:31 odpowiedz
No i ten przepis tez jest na blogu czyimś Dorotko
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2014 08:45 odpowiedz
Yolek79, usunęłam podane przez Ciebie linki. Zgadza się, ta blogerka korzysta czasami z moich przepisów, ale wszędzie podane jest źródło.
Mikumo profil
18.04.2014 22:49 odpowiedz
Szarlotka wyszła przepyszna! :)
Edysia profil
14.04.2014 18:07 odpowiedz
Najlepsza szarlotka pod słońcem!!
Gość: Ewa
08.03.2014 13:29 odpowiedz
to ciasto nie to, że trudno się zagniata, ono po prostu w ogóle nie chce się zagnieść, robiłam duzo kruchych ciast, ale żadne takie nie było...ciasto kruche powinno mieć jak najmniej kontaktu z ciepłem (z reką) tzn.że powinno sie je szybko zagnieść, a w tym przypadku to jest niemozliwe, zagniotłam je jedynie dlatego, za dalam zimna wode...nie wiem może proporcje są zlę, pol kilo maki to bardzo duzo, zobacze jakie bedzie po upieczeniu, ale raczej go nie powtorze, bo zagniatanie to istna meczarnia
Kasjca profil
01.12.2013 15:50 odpowiedz
Szarlotkę zaserwowałam gościom w na imieniny. Byli zachwyceni. Ciasto kruche PRZEPYSZNE. Dodałam kwaśne jabłka - efekt super. Polecam.
Gość: Stara zgreda
31.10.2017 16:11 odpowiedz
Jakie jabłka dodałas?
Gość: Monika
23.11.2013 23:42 odpowiedz
Moi Drodzy, ciasto nie chciało się zagnieść mimo odważenia składników z aptekarską wręcz dokładnością i uprzednim siekaniu mąki z masłem w malakserze. Dodałam łyżkę śmietany i wtedy poszło już łatwo- niestety spód wyszedł dość twardy. Czy to wina tej dodatkowej porcji śmietany? Zbyt długiego zagniatania (starałam się to robić jak najkrócej)? Resztę czynności wykonałam zgodnie z instrukcjami Pani Doroty. Czy następnym razem mogę upiec ją na cieście z przepisu na "Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką"? Bardzo odpowiada mi jego struktura, kocham szarlotki i chciałabym dobrze :( Z góry dziękuję za sugestie i pozdrawiam!
Gość: sonia
22.10.2013 15:38 odpowiedz
Ponieważ niedawno byłam w Skaryszu to wstąpiłam do Misianki na szarlotkę. Uznałam, ze nie święci garnki lepią, trzeba zakasać rękawy i się zmierzyć z szarlotką ;-) Z własnej inwencji jabłka przed ostawieniem mocno skropiłam sokiem z cytryny zeby zbytnio nie ściemniały, trochę posypałam cukrem. W smaku szarlotka wyszła bardzo dobra wręcz wytrawna, poza tym ma tą ogromną zaletę, że posypana cukrem pudrem prezentuje sie bardzo efektownie.
Jedyne z czym mialam problem to zdecydowanie za twarde ciasto podczas zagniatania. Piec tez musialam znacznie dluzej. Troche sobie plułam w brodę, że zapomniałam o zastosowaniu babcinej zasady, dotyczącej dosypywania mąki po trochu. Tylko wszystko wsypalam na raz :-( A potem nie mialam siły zagniesc. Tak mi przyszlo do głowy, ze na podobieństwo wszystkich zaleceń dotyczących pieczenia sernika, moze stworzyc taką listę różnych ogólnych zasad, których trzeba przestrzegac, zeby uniknąć (potencjalnych) niepowodzeń ;-)

Gość: Gośka
15.09.2013 14:13 odpowiedz
Właśnie piecze się placek zobaczymy jak dobry wyjdzie. W trakcie urabiania ciasta nie wiedziałam czemu się ciasto nie klei ze sobą, zastanawiałam się czy nie dałam za dużo mąki czy co innego. Postanowiłam sprawdzić jeszcze gramaturę kostki masła i tak jak dawniej było 250 potem 200 g tak teraz jest już 170g !!!! Oczywiście za tę samą cenę :((
Gość: Magda
12.09.2013 13:38 odpowiedz
Nie wiem dlaczego ale ciasto od spodu wyszło mi strasznie rzadkie jak surowe... Wszystko zrobiłam jak w przepisie: podpiekłam 15 min, a potem godzinę, czy to może być efekt soku z owoców? Dodam, że raz już robiłam tą szarlotkę i wyszła jak trzeba...
Gość: Aurelia
02.09.2013 22:04 odpowiedz
Wygląda wspaniale, ale szukam nieco innej. Kiedyś znajoma poczęstowała mnie fantastycznym ciastem niestety nie chce zdradzić przepisu. To była szarlotka z rodzynkami i chyba sokiem cytrynowym bo miała przyjemnie słodko-kwaśny smak. Na wierzchu posypana była słodkim marcepanem. Całość to istna symfonia smaku.. Wiem brzmi prosto ale uwierz mi - nie potrafię odtworzyć tego smaku. Może ktoś zna podobne ciasto??? Pozdrawiam
Gość: Monika
22.12.2012 16:39 odpowiedz
Czy do tego ciasta można dodac budyń?
Gość: Mika
08.12.2012 17:17 odpowiedz
Szarlotkę upiekłam wczoraj. Ciasto w trakcie wyrabiania było dość gliniaste. Po godzinie pieczenia podkręciłam piekarnik do 180 stopni, bo niestety było prawie surowe. Piekłam 1.5 godziny. Po upieczeniu samo ciasto mało kruche, dość twardawe. Niestety nie trafi na listę moich ulubionych ciast. Pozdrawiam.
Norilim profil
29.10.2012 21:19 odpowiedz
Mój ulubiony rodzaj szarlotki :)
Zdjęcie 'strzelone' na szybko, ale zawsze ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 21:24 odpowiedz
Pycha! Zjadłabym teraz kawałek :).
kaja70 profil
17.10.2012 22:01 odpowiedz
Dorotko, czy tu nie trzeba dodać proszku do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2012 22:26 odpowiedz
Nie, to ciasto kruche.
Włóczykij profil
07.10.2012 20:49 odpowiedz
Przepyszna szarlotka, dziś upieczona, nie ma już po niej śladu:-)) R-E-W-E-L-A-C-J-A! Dałam 150 g cukru, a i tak ciasto było wystarczająco słodkie. Na koniec, mimo, że mam formę 25 cm, i tak zostało trochę ciasta, więc wycięłam jeszcze foremką z niego ciasteczka, posypałam perełkami cukrowymi i wrzuciłam do piekarnika na 15 minut. Też wyszły fajne i kruchutkie:-)
Pat89 profil
05.10.2012 09:34 odpowiedz
zawsze wychodzi genialna, ciasto kruche ze zmniejszona iloscia cukru ;-) z fantastycznym aromatem cynamonu... popelnione juz nie jeden raz
doradr profil
05.09.2012 16:38 odpowiedz
ddora26 to mój pierwszy nick, ale nie mogłam się zalogować na nim więc dziś zarejestrowałam się od nowa na tym nicku. Misiankową szarlotkę oczywiście już dawno upiekłam, a dziś pochwalę się fotką:) Zdradzę, że to już ulubione ciasto mojego narzeczonego:)
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2012 23:12 odpowiedz
Dziękuję za zdjęcie :).
doradr profil
06.09.2012 11:42 odpowiedz
Proszę bardzo:)
Usagi_22 profil
22.08.2012 15:13 odpowiedz
Chciałam się zapytać, czy do tego przepisu można dodać budyń?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2012 23:53 odpowiedz
Tak.
Gość: ddora26
17.06.2012 18:16 odpowiedz
Witam serdecznie. Jestem tu nowa i właśnie się zalogowałam na serwisie. A wszystko przez "Misiankową szarlotkę'':) Jabłka i ciasto już chłodzą się w lodówce:) Dziękuję za świetny przepis i mam nadzieję, że to dopiero początek moich podróży po tym cudownym blogu. Pozdrawiam
Gość: camanely
03.05.2012 19:04 odpowiedz
Zrobiłam. Z drżącym sercem, jak zwykle gdy chodzi o nowe przepisy i jabłka. Ale wyszło boskie i faktycznie bardzo proste. Strasznie dziękuję za przepis na majówkowe odstresowanie w kuchni :) I serdecznie pozdrawiam!
Gość: Anna
25.01.2012 18:52 odpowiedz
przepyszna!! co prawda spód bym podpiekła tak do 20-25 minut, ale i tak bardzo nam smakuje :) Szególnie ta kwaskowatość i aromat skórki cytrynowej :)
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2012 19:09 odpowiedz
Może.na pewno nic mu się nie stanie.
Gość:
24.01.2012 19:08 odpowiedz
Czy ciasto może leżeć w lodówce dłużej niż 2 godz., ok. 5 godz.? Chciałabym, aby szarlotka była ciepła na przyjście gości, a po zajęciach będę miała tylko 1,5 godz do ich przyjścia, więc chciałabym wszystko (ciasto i jabłka) przygotować wcześniej. Nie wiem tylko, czy tak długie "leżakowanie" nie zaszkodzi tej szarlotce...
Z góry dziękuję za radę!
Gość: agusia
28.11.2011 08:53 odpowiedz
Upiekłam szarlotkę misiankową i muszę napisać, że jestem zaskoczona efektem. Nie spodziewałam się, że wyjdzie tak pyszna a do tego ekspresowa w wykonaniu.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2011 19:09 odpowiedz
Można zetrzeć.
Gość: agusia
25.11.2011 14:08 odpowiedz
Mam ochotę na tę szarlotkę, ale nie wiem czy ciasto na wierzchu można zetrzeć na tarce, czy musi być rozwałkowane?
Gość: MMki3
10.11.2011 16:36 odpowiedz
dziękuję za wyjaśnienie :-)
PS. Spodziewam się dziecka, prawdopodobnie za ok 1 tydz bedzie już z nami i muszę się podzielić, że mam zamiar dać córeczce na imię Pola, zawsze bardzo nam się to imię podobało, a zauważyłam przy którymś przepisie, że tak właśnie ma na imię Twoja córka:-) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2011 18:24 odpowiedz
Nie, masło najlepiej zimne. Mąkę wsypujesz do miski, dodajesz kawałki masła, resztę składników i siekasz nożem. Jesli ciasto juz trochę się połączy, wtedy mozna zagnieść. Można również wszystkie składniki włozyć do malaksera.
Gość: MMki3
08.11.2011 14:31 odpowiedz
Mam zamiar upiec tą szarlotkę, bardzo zachęcająco wygląda :-) proszę tylko o wytłumaczenie: co to znaczy mąkę posiekać z masłem itd. Posiekać? Masło ma być rozpuszczone? Zrobić to mikserem? Przepraszam za być może głupie pytania, ale bardzo chciałabym, aby wyszło :-) Pozdrawiam!
Gość: jadzia7-8
26.10.2011 14:44 odpowiedz
No niestety porażka z tą szarlotką, ciasto wyszło jakieś gliniaste, wcale nie kruche, piekłam godzinę i smakowało jak surowe, dopiekłam jeszcze 30minut i troszkę jakby lepiej ale niewiele, ktoś mi powie co zrobiłam nie tak?
Gość: mimik3
12.10.2011 14:45 odpowiedz
Podczas ostatniego lata wypróbowałam chyba większość ciast z owocami sezonowymi z Twojego bloga:). Przy każdym żałowałam, że lato się skończy i będzie trzeba czekać rok na te pyszności. Nie liczyliśmy wtedy kalorii tylko piekliśmy owocowe ciasta do oporu:). Pocieszało mnie jedno: jesienią i zimą 'przerobię' wszystkie szarlotki z Twojego bloga; jedna z nich (orkiszowa)jest już od dawna w moim 'MW top 10':). Ta ostatnio zaintrygowała mnie na tyle, żeby od razu po powrocie z wakacji rozpocząć 'jesień w kuchni':). Rewelacja. Nic dodać, nic ująć. Teraz tylko myślę, która następna? Pozdrawiam!
Gość:
11.08.2011 18:41 odpowiedz
a przepraszam, że zapytam tam nic nie ma wspomniane o proszku do pieczenia czy to ma być bez ???
Gość: kotka
03.07.2011 16:36 odpowiedz
Czy mąkę pszenną można zastąpić mąką kukurydzianą?
Gość: Justyna
17.04.2011 08:20 odpowiedz
Jeszcze nigdy nie jadlam tak pysznej szarlotki! Poprostu niebo w buzi! :D
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2010 09:16 odpowiedz
Cukier wanilinowy nadaje tego 'chemicznego' posmaku. pozdrawiam :)
Gość: Karolina
03.11.2010 22:12 odpowiedz
Pani Doroto, właśnie upiekłam i wizualnie piękna (spapugowałam listki ;), ale jeśli chodzi o smak to bardzo bardzo słabo...Miała jakiś taki chemiczny smak. Nie wiem z czego to wynika... Może przez to, że dodałam cukier waniliowy zamiast cukier z wanilią? Od sierpnia przynajmniej raz w tygodniu próbuję różne Pani przepisy i do tej pory wszystko było przepyszne! ;) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2010 09:37 odpowiedz
Cynamonu ile lubisz - 1 łyzeczka lub 2, lub nawet szczypta. Nie ma znaczenia, na jakim etapie go dodasz. Cukru tak na oko, ale cukier z wanilią to cukier z ziarenkami wanilii, to co innego niż wanilinowy z torebek. Lepiej posypac zwykłym cukrem, jesli nie masz. Śliwki też posypujesz cukrem 'na oko'. pozdrawiam
Gość: monika
03.11.2010 09:23 odpowiedz
upieklam-wyszlo pyszne:-)
mam jednak kilka pytan:
1. cynamon dajemy do jablek, ile i kiedy? tez na te 2 godziny zeby polezal z jablkami czy posypujemy jak juz jablka ulozone na ciescie? ile cynamonu?
2. ile cukru dac do jablek? ja dalam 2 paczuszki cukru waniliowego i chyba za slodkie wyszlo. czy bez cukru tez by bylo dobre?
3. to ciasto chyba rownie dobre byloby ze sliwkami. czy te sliwki wtedy te zasypac cukrem?
Gość: felicite
20.10.2010 13:52 odpowiedz
dziekuje! dzis pieke :)
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2010 13:04 odpowiedz
Powinnas użyć o 1/4 składników mniej. pozdrawiam
Gość: felicite
20.10.2010 12:05 odpowiedz
Dorotko,a czy moglabys mi napisac jakie powinny byc miarki i ilosci na foremnke okragla o srednicy 20 cm?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2010 19:50 odpowiedz
Możesz pokroic na ćwiartki, to wg mnie juz wystarczy :)
Gość: emilka
24.09.2010 19:21 odpowiedz
Cześć. Po pierwsze baaardzo spodobała mi się twoja strona - zrobiłam już ciasteczka owsiane i wyszły przepyszne :) Mogę zapytać czy w tej szarlotce jabłka mogą być mocno kwaśne? Bo akurat takie mam w domu i nie wiem czy jeśli zostaną w połówkach nie będą za kwaśne po upieczeniu? Może pokroić w mniejsze części?
Gość: justyna
10.09.2010 20:01 odpowiedz
Zrobiłam - pyszności. Dodałam trochę za mało jabłek, ale i tak super. Pani Doroto po raz kolejny dziekuję.
Ps. trochę tęsknię za "Magią smaku"
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2010 09:01 odpowiedz
W smaku nie ma, może być w konsystencji ciasta. Ciasta z krupczatka sa bardziej kruche, co może tylko szarlotce wyjsć na dobre, tak myślę ;)
Gość: Imienniczka
09.09.2010 11:20 odpowiedz
Pani Doroto!
Zauważyłam jednak małą różnicę, ja używam mąki krupczatki, a w przepisie jest "normalna" pszenna, czy jest różnica w smaku ciasta??:)
Gość: mjumju
08.09.2010 17:45 odpowiedz
własnie zabrałam się za zrobienie tej szarlotki,domyślam się że ten cynamon wymieszać również z tymi jabłkami..?Dam znać jak wyszło ;) Uwielbiam Twojego bloga i często korzystam z Twoich przepisów,choć to dopiero mój pierwszy komentarz,pozdrawiam serdecznie!
Gość: justyna
08.09.2010 16:00 odpowiedz
Witam,zrobiłam-wyszła pyszna....ale mało estetczna,co zrobić by góra była równa i gładka?mi wyszły góry doliny,ciasto porwało się na jabłkach,do tego sztukowałam górę,proszę o radę!
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2010 21:24 odpowiedz
Aga: własnie nie, te kawalki jabłek sa tu najlepsze! Gosciu anonimowy: ciasto sie oczywiście uda, ale kawałki duże jabłek smakują tu fantastycznie i to w zasadzie odróżnia tą szarlotkę od innych.
Gość: Bee
07.09.2010 17:38 odpowiedz
wyszła PRZEPYSZNA, dziękuję bardzo!
Gość: aga
07.09.2010 13:15 odpowiedz
Witam. Zastanawiają mnie te połówki jabłek. Nie trzeba ich np. zetrzeć na tarce lub drobno pokroić?
Gość: evikplas
07.09.2010 00:20 odpowiedz
I za mna rowniez chodzila szarlotka, taka prosta, najzwyklejsza. Nawet napomnialam do tesciowj ze mam dosyc wymyslnych ciast. Zjadlabym taka pyszna szarlotke, pachnaca cynamonem.A tu prosze przepis. Dziekuje Dorotko, juz drukuje i zaraz ja pieke. Pozdrawiam serdecznie
Gość:
06.09.2010 21:26 odpowiedz
Witam, dziekuje za przepis, własnie planowałam zrobić jakąś zwykłą szarlotke, dlatego mam pytanie: czy jeśli użyje takich zwykłych jabłek ze słoika to tez wszytsko bedzie ok?
Gość: sproket_mmm
06.09.2010 21:14 odpowiedz
O to, to, to. Kiedys robiłam tę szarlotkę, na którą przepis dała mi mama. Później ani ona, ani ja nie robiłyśmy tego ciasta i przepis (nie zapisany) ulotnił się. Dziękuję Ci Dorotko za przypomnienie. Po raz kolejny okazuje się, że warte przypomnienia są takie znane przepisy na ciasta. A jutro u mnie SZARLOTKA! Pozdrawiam!
Gość: Imienniczka
06.09.2010 13:43 odpowiedz
Pani Doroto! Cóż za niespodzianka z tym przepisem. Okazało się, że od lat na tym spodzie z kruchego ciasta piekę jabłeczniki i serniki świąteczne. Przepis niezawodny i gości u mnie w rodzinie od lat. Bardzo się cieszę, że zagościł na Pani stronie.
ps. Moja babcia czasami robi wersję light, czyli zamiast śmietany używa jogurtu naturalnego - w smaku nie ma różnicy.
Serdecznie pozdrawiam:)
Gość: madziulaz
06.09.2010 11:16 odpowiedz
Normalnie telepatia...takie wlasnie "najnormalniejszej" na świecie szarlotki mi sie zachciało i wczoraj o 22.30 wyciągłam z piekarnika;)
jeszcze ciepla zajadalismy sie..
Gość:
06.09.2010 11:03 odpowiedz
Dorotko, czy to telepatia? Wczoraj wieczorem, przypomnialam sobie o Misiankowej szarlotce. Znalazłam i wydrukowałam. A dzisiaj na Twoim blogu ... no co????. Ania
Gość: n_ina
06.09.2010 10:16 odpowiedz
do usług ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2010 10:15 odpowiedz
Marleno, Nina komenatrz pod Twoim wyjasniła :) N_ina, tak słyszałam i jak będe w stolicy, to sie do Ciebie zgłoszę ;)
Gość: Iska
06.09.2010 10:13 odpowiedz
O Jaka piękna i ta dekoracja. Super Zapisze do ulubionych.
Gość: n_ina
06.09.2010 10:12 odpowiedz
P.S. Dorotus, a wiesz, że Misianka to jedna z cukierni warszawskich, stąd nazwa ciasta? Cukiernia mieści się w dawnym szalecie miejskim w Parku Skaryszewskim. Jak będziesz w stolicy, to mogę Cię tam wziąć :)
Gość: n_ina
06.09.2010 10:11 odpowiedz
robiłam kiedyś nadzienie z misiankowej szarlotki i muszę powiedzieć, że jestem jednak fanką uprzednio usmażonych jabłek; misiankowe wyroby uwielbiam [tzn jest kilka naprawdę wspaniałych], ale ta szarlotka to już sama nie wiem
Gość: Marlena
06.09.2010 10:05 odpowiedz
OOO Jaka rozkoszna:) hm...dlaczego "misiankowa"?:D
Gość: kulawula
06.09.2010 09:58 odpowiedz
wiesz jak patrzę,na Twoje wypieki,na te cuda,ozdóbki,które wymyślasz,to mam wrażenie,że ziewasz przy pieczeniu,że z nudów utrudniasz wykonanie nam czytelnikom kopii doskonałej:)
06.09.2010 09:49 odpowiedz
Piękna, a przepis już zapisany:) Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia:)




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach