Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



13 października 2008

Paluszki Wiedźmy


Paluszki Wiedźmy

Przerażające? U mnie na twarzy zawsze wywołują uśmiech ;-). Halloween zbliża się wielkimi krokami, i - chociaż my nie obchodzimy, nasze dzieci pierwszy raz idą na Halloween Party. To ciasteczkowa próba przed ;-). Ciastka produkowaliśmy błyskawicznie, bo uczestniczyła w tym cała rodzinka i było sporo śmiechu, pamiętajcie - im straszniejsze i bardziej przerażające tym lepsze! Paluszki są kruche, maślane, przepyszne. Polecam!

Składniki:

  • 225 g masła, zimnego i posiekanego
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
  • 2 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki soli

Dodatkowo:

  • 3/4 szklanki obranych migdałów

Wszystkie składniki na ciastka szybko posiekać i zagnieść (można również wyrobić w malakserze). Z ciasta uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na 30 minut.

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, formować palce (powinny być trochę cieńsze od Waszych palców - w piekarniku urosną), na końcu ciastka wciskając migdał (może być przecięty na pół, by paznokcie były cieńsze). Przed samym pieczeniem zalecane jest schłodzenie ciastek w lodówce - wtedy nie tracą kształtu, nie rozlewają się na blaszce.

Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Smacznego? ;-)

Paluszki Wiedźmy

Przepis znaleziony przez Dziunię na Galerii Potraw.

Średnia ocena: 8,8  (liczba głosów: 42)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (570)
1  2  3  4  5
Kasia K. profil
02.11.2017 19:27 odpowiedz
Yummyyyy
Kasia K. profil
02.11.2017 19:26 odpowiedz
Hit tegorocznego Halloween. Są strrrrraaaaaaszzzznie dobre.
zetka profil
01.11.2017 23:09 odpowiedz
Piękna makabra ;)
Aga87 profil
01.11.2017 21:01 odpowiedz
W tym roku wykorzystałam je do upiornego tortu ;) Miny gości były bezcenne!
Gość: s-trzyga
01.11.2017 22:33 odpowiedz
Uuuuuuu, jaki piękny torcik! Uuuuuuuuu!!!
pistacja73 profil
31.10.2017 17:20 odpowiedz
Zrobione z podwójnej porcji, juz nie ma. W tym roku wyszły super, kości też. Polecam!

Petryk profil
31.10.2017 11:58 odpowiedz
Pyszne! I miałam mnóstwo frajdy przy robieniu ich. A mąż stwierdził, że dzięki nim będzie o mnie myślał cały dzień buhahahaha
Dagissa profil
31.10.2017 11:05 odpowiedz
Zjadłabym paluszka... :D
W kwestiach technicznych: jeśli porządnie schłodzi się ciasto przed pieczeniem to nic się nie rozlewa i nie traci kształtu. Z pierwszą partią niepotrzebnie się pospieszyłam i w efekcie palce mojej wiedźmy baaaardzo spuchły wszerz (nadmiar wody w organizmie czy jak ;) ). Potem szło już tylko lepiej :)
Ciastka są pyszne i kruchutkie - polecam w tej bądź innej formie!
Gość: Zooo
31.10.2017 09:34 odpowiedz
Można czymś zastąpić jajko? Może miodem?
agnsud profil
31.10.2017 09:57 odpowiedz
Miodem nie. Już prędzej "glutem" z siemienia lnianego.
Gość: Zooo
31.10.2017 14:24 odpowiedz
Dzięki. Zrobiłam je z takim "glutem" i się udały. :-)
Gość: Zooo
31.10.2017 06:43 odpowiedz
Widziałam w necie że są też foremki do pieczenia takich paluchów.
marjory profil
30.10.2017 13:19 odpowiedz
Ciasteczka przepyszne, zresztą robione przeze mnie już kolejny rok z rzędu. Zawsze się sprawdzają. Polecam
Gość: Aska
30.10.2017 10:41 odpowiedz
Czym zastapic migdaly
Gość: Paulina
29.10.2017 20:55 odpowiedz
Super przepis na straszne, maślane ciasteczka :)
Ja końcówki obcięłam nożem, żeby uzyskać ostre krawędzie i posmarowałam małą ilością czerwonego barwnika. Migdały po upieczeniu zaczęły się odklejać, przykleiłam je na dżem z borówek własnej roboty. Wszystkim smakowały, bardzo dużo mi ich wyszło. Część zabrałam na przyjęcie, z drugiej połowy ciasta upiekę jutro - będą gotowe na wtorek dla współpracowników męża. Dziękuję!
Gość: Dianaol
29.10.2017 09:55 odpowiedz
Witam, a czy może mi Pani pomoc w małej modyfikacji tych ciastek? Chcę zrobić wersję wegańska. Czyli zamiast masła mogę dodać olej kokosowy? I jak zastąpić jajka? Wiem, że jest sporo zamienników, ale w jakich proporcjach je stosować?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2017 12:40 odpowiedz
Nie wiem, czy wyjdą na oleju. Próbowała Pani szukać na blogach wegańskich?
Gość: Dianaol
30.10.2017 09:32 odpowiedz
Jest opcja dodania margaryny roślinnej. A jajka też można zastąpić. Muszę spróbować upiec :) Odezwę się i podzielę się wrażeniami. Pozdrawiam ciepło Diana
Gość: Aska
30.10.2017 10:40 odpowiedz
Maslo spokojnie mozna zastapic olejem kokosowym a co do jajka to nie wiem
anka1309 profil
29.10.2017 02:12 odpowiedz
ja wiem ze to sa tylko ciastka ale nie moge sie do nich przekonac ,kilka lat temu bylam na przyjeciu i byly tam serwowane ale niemoglam sie nimi poczestowac,wygladaja tak realnie, ze sam widok mnie przeraza,super pomysl ale strach i niesmak mnie ogarnia, napewno je upieke jak bede miec zjazd rodzinny dla zabawy i zobaczenia min
Eluniako profil
28.10.2017 16:24 odpowiedz
Palce lizac takie dobre.

justynaBH profil
29.10.2017 13:34 odpowiedz
Palce lizac i obgryzac paznokcie;)
Jak ja lubie te upieczone migdały,nie wiedziałam ze tak cudownie zmieniaja smak:))
Gość: MagdaF
29.10.2017 15:50 odpowiedz
Świetne :) Co to za lakier?
justynaBH profil
27.10.2017 18:05 odpowiedz
Najpierw o smaku...sa kruche,kruchutkie ze wow,lekko migdałowe,niestety czuje lekki posmak proszku do pieczenia.
Moja przyjaciołka nazwała je trupimi paluchami;)
Eluniako profil
26.10.2017 20:52 odpowiedz
Paluchy wyszły strasznie dobre
Eluniako profil
26.10.2017 20:45 odpowiedz
Paluchy wyszły strasznie dobre
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2017 19:48 odpowiedz
Jakie zadbane te paznokcie ;-).
Gość: Elzbieta1
24.10.2017 20:07 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu migdalowego mozna dac ciut olejku migdalowego czy to juz zmieni smak? Mini buteleczka dosłownie jak kieliszek do wodki- kosztuje az 30zl.
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2017 22:39 odpowiedz
Można, dosłownie kilka kropel. Sztuczne aromaty są tańsze.
Eluniako profil
26.10.2017 20:48 odpowiedz
Jednak kupiłam ekstrakt migdałowy.
Ma przecudny zapach! Pachniała cała kuchnia.
doroti06 profil
24.10.2017 13:04 odpowiedz
Właśnie upiekłam paluchy są pycha i wyglądają super. Dałam 200 g masła, szczyptę soli, 1 łyżkę kwaśnej śmietany. ciasto całą noc było w lodówce a paluchy przed pieczeniem jeszcze schłodziłam. Nic się nie rozlało,a wałeczki były naprawdę cienkie przez co wyszły bardzo kształtne. Migdał delikatnie wsunełam w ciasto, i dodatkowo "przykleilam"na białko dzięki temu nic nie odpadło. Polecam i bardzo dziękuję za ten przepis.Bede robić dla dzieci do przedszkola.
Gość: Elzbieta1
21.10.2017 21:58 odpowiedz
ile takie paluchy moga lezec?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2017 18:04 odpowiedz
Do 7 dni w szczelnym pojemniku.
pusia53 profil
21.10.2017 12:39 odpowiedz
Zapomnialam spytac na ktorym poziomie piekarnika piec te paluchy.
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2017 18:04 odpowiedz
Środkowym.
pusia53 profil
21.10.2017 12:35 odpowiedz
Wspaniale te paluchy. Czym je smarujecie? Chcialabym upiec i wyslac wnuczkowi paczke ale nie wiem czy sie nie polamia?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2017 18:05 odpowiedz
Są raczej delikatne więc jest niestety spora szansa, że część się połamie.
la_femme profil
19.10.2017 20:23 odpowiedz
Zrobiłam 500 sztuk na halloweenowe party. Nie dodawałam soli. Wyszły super i smakują znacznie lepiej niż wyglądają :)
stulatka profil
14.10.2017 04:20 odpowiedz
Co prawda do Halloween jeszcze kilka dni, ale co szkodzi zaczac swietowac juz dzis? Paluszki, proste w przygotowaniu i bardzo smaczne, polecam
Gość: Dorotea
09.10.2017 19:38 odpowiedz
Witam pani Doroto
Pajęczyca profil
09.09.2017 15:14 odpowiedz
Pieczone w tamtym roku (dzisiaj załozyłam konto i dodaję zdjęcia). :)
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2017 16:39 odpowiedz
Naprawdę przerażające ;-).
justynaBH profil
11.09.2017 15:26 odpowiedz
Paluszki wiedzmy...nawet jeden wielki paluch od nogi ;)
stulatka profil
13.10.2017 04:13 odpowiedz
Az strach pomyslec, czy on przypadkiem nie jest prawdziwy?
Pajęczyca profil
15.10.2017 21:21 odpowiedz
Nikt nie chciał go jeść ;)
Pejotka profil
08.01.2017 08:43 odpowiedz
Są pyszne i dzieci mają dużo frajdy :)
aanna profil
19.11.2016 22:11 odpowiedz
Bardzo fajne, smaczne paluszki;-) Coś dla oka i podniebienia:)) Dziękuję:)
mamaiza44 profil
14.11.2016 18:53 odpowiedz
Paluszki PYCHA!!!
Gość: Kai
04.11.2016 17:01 odpowiedz
Hardkorowe ciastka
marder profil
03.11.2016 12:08 odpowiedz
witam :-) oto moje tegoroczne paluchy - zrobiły furorę zarówno w pracy jak i w przedszkolu (dzieci jadły podobno bez oporów, gorzej z paniami przedszkolankami ;-)) pozdrawiam
Gość: Dorotea
09.10.2017 19:42 odpowiedz
Piekne wyszly
monicz_ka profil
02.11.2016 20:45 odpowiedz
W smaku genialne. Niestety w czasie pieczenia rozlaly się i straciły swój kształt. Czytałam wcześniejsze komentarze dlatego uzylam dobrego, prawdziwego masła, schłodziłam paluchy przed pieczeniem a piekarnik dobrze nagrzałam. Nie mam pojęcia co poszło nie tak.... widziałam, że innym użytkownikom wychodzą więc zrobie do nich jeszcze jedno podejście :)
marikalasota profil
02.11.2016 04:17 odpowiedz
Tak zrobię. Dziękuję za odpowiedź.
01.11.2016 09:11 odpowiedz
Przepis fajny, ale ilość soli należy znacznie zredukować.
marikalasota profil
01.11.2016 00:14 odpowiedz
Witam. Nie mogę użyć masła do zrobienia paluchów ze względu na alergię córki( laktoza) , czy mogę dodać zamiennie margarynę np. Ramę? Czy ma to sens? Warto spróbować? Córka na co dzień jada troszkę masła i jej nie szkodzi ale teraz jest w trakcie odczulania i ma bezwzględny zakaz na wszystko z mleka. Wiem, że miałaby mega radošć z tych ciastek. Podziwiam Pani bloga i przepisy i często z nich korzystam. Ja też uwielbiam piec! Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2016 09:58 odpowiedz
Lepiej użyć margaryny bezmlecznej do wypieków (twardej, w kostce), rama (taka do kanapek) się nie nadaje.
pozdrawiam :)
31.10.2016 18:13 odpowiedz
Paluszki pycha -zrobione wczoraj,dziś już ich nie ma zostały tylko zdjęcia https://nieuleczalnyzapal.blogspot.com/2016/10/halloween_31.html?spref=fb
Rogalika profil
30.10.2016 15:16 odpowiedz
Paluszki wiedźmy robią wrażenie. Mój mąż jak zobaczył pierwsze co powiedział ale ohydne nie będę jadla ha ha.Polecam
sylvia0502 profil
30.10.2016 12:20 odpowiedz
Wyszły bardzo dobrze, cała kuchnia pachnie ,przy 3 sztukach niestety odpadł paznokiec (migdał ) ale przykleiłam go lukrem, bardzo smaczne polecam




o super,smakują bardzo dobrze
lumpenhrabina profil
31.10.2016 15:09 odpowiedz
Porada kosmetyczna: pazury nie wypadają, jeśli się je nieco pod ciasto wsunie, tak, żeby "wyrastały" spod ciastowej skóry... :))
sylvia0502 profil
31.10.2016 17:39 odpowiedz
Halo lumpenhrabina bardzo dziękuje za radę.
monjan profil
29.10.2016 16:18 odpowiedz
w smaku smaczne, masło 82%, nagrzany piekarnik, paluchy długo schłodzone ale się rozlały w pieczeniu. Nie wiem co może być przyczyną. Najważniejsze, że dziecko zadowolone ;)
mozynka profil
29.10.2016 09:54 odpowiedz
od 3 lat robię te paluszki i zawsze było super, w tym roku rozlały mi się podczas pieczenia, mimo że przez noc uformowane trzymałam w lodówce......nie mam pojęcia czemu:(
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2016 13:02 odpowiedz
Piekarnik był mocno rozgrzany? Jakie masło było użyte?
dorist profil
28.10.2016 16:33 odpowiedz
Straszne ale pyszne! :)
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 20:02 odpowiedz
Wyszły super :).
dorist profil
29.10.2016 11:55 odpowiedz
Dziękuję :)
Johannah profil
29.10.2016 12:02 odpowiedz
I bardzo autentyczne - dobra robota. Nie wiem czy odważyłabym się zjeść ;-)))
neba profil
31.10.2016 15:00 odpowiedz
O matko!
Ale superowskie :)))
katia82 profil
28.10.2016 13:41 odpowiedz
Pani Doroto mam zamrożone ciasto z przepisu na http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-z-budyniem-i-owocami i zastanawiam się czy mogłabym je wykorzystać do formowania tych paluchów. widze istotne róznice w składzie i nie wiem czy ryzykować, chodzi o to czy paluchy nie rozpłyną się w trakcie pieczenia i czy będą wystarczająco słodkie. oczywiście chłodziłabym uformowane paluchy przed pieczeniem.
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 20:26 odpowiedz
Wydaje mi się, że będą zbyt kruche jako długie ciasteczka, mogą się łatwo łamać.
marlenadominika profil
16.10.2016 18:14 odpowiedz
Witam, czy ciasto mozna zamrozic?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 10:01 odpowiedz
Tak.
Ewelina P profil
12.10.2016 21:46 odpowiedz
Witam. Czy mogę użyć mąki tortowej?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2016 10:38 odpowiedz
Tak.
kinga66 profil
10.10.2016 23:15 odpowiedz
Witam.Jak duzo wyjdzie tych paluchow z tego przepisu? (zakladajac,ze maja byc naturalnej wielkosci).Pozdrawiam.k
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2016 10:40 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze.
29.09.2016 17:02 odpowiedz
xD
Niezły ubaw był podczas robienia tych paluchów
Wiktoria1 profil
29.09.2016 19:34 odpowiedz
Bardzo zgrabne paluchy! :-)
29.09.2016 21:12 odpowiedz
I smaczne ;)
agnsud profil
13.04.2016 15:38 odpowiedz
U mnie akurat na czasie: wpisują się w klimat planszówki Martwa Zima - ostatnio co środę z sąsiadami zabijamy zombie ;)
cała_ona profil
13.04.2016 21:46 odpowiedz
Wyglądają ohydnie smakowicie:) Ty z ekipą tłuczesz w Martwą Zimę, a ja nie mogę się zebrać, by zacząć grać w Carcassonne - moja inwencja ograniczyła się do zakupu gry wraz z wszelkimi możliwymi dodatkami i ciepnięcia tego cudu na półkę. Echhhh......
agnsud profil
13.04.2016 22:48 odpowiedz
Do Carcassonne mamy chyba z 5 dodatków, na razie nam się przejadło. Teraz planujemy wrócić do Osadników z Catanu (też mamy rozszerzenia)
agnsud profil
13.04.2016 22:49 odpowiedz
Nie masz daleko - zapraszam w którąś środę ☺
cała_ona profil
14.04.2016 09:57 odpowiedz
Dziękuję - jeszcze Ci się zwalę na łepetynę z moją kocią ekipą i co;) Fajnie mieć taki 'wewnętrzny' dzień na integrację międzysąsiedzką. Osadników z Catanu nie znam, za to kolekcjonuję różne wydania Monopoly - mam wersję standardową, Warszawa z XX-lecia międzywojennego, Kraków, Gdańsk, edycję specjalną Gra o Tron ( no dobra, ta należy do Taty ). Grunt to mieć swoje zboczenia i je pieczołowicie pielęgnować:) Jeszcze muszę kupić tę wydaną na 80. urodziny:)
Lili An profil
28.10.2017 23:47 odpowiedz
Kto by pomyślał, że przeglądając komentarze pod przepisem na ciasteczka, znajdę inspirację na prezent na 10 rocznicę pierwszej randki ;-) Swoja drogą, czy to nie jest znamienne: na pierwszą rocznicę kupiłam mu kolekcję CD ze standardami muzyki jazzowej, na dziesiątą grę familijną ;-)
cała_ona profil
30.10.2017 15:21 odpowiedz
No i co zakupiłaś lubemu? Zdradź, jeśli to nie jest tajemnica państwowa? A tej kolekcji ze standardami jazzu szczerze zazdroszczę:)
PS. U mnie Carcassonne nadal w stanie dziewiczym...
Lili An profil
30.10.2017 16:08 odpowiedz
Jeszcze nie kupiłam! :-D Jeszcze caaaałe 2 tygodnie, świat i ludzie ;-) A może chcesz odsprzedać swoje carcassonne? ;-)
cała_ona profil
30.10.2017 16:45
No weź, ja już w sierpniu mam poczynione prezęta na święta...;)) Tylko książki dokupić, ale to się robi przez cały rok:) A Carcassonne zostawię, przecież KIEDYŚ się za to wezmę, prawda?...:D
mamartusiaa profil
08.12.2015 19:01 odpowiedz
Jest to już u mnie tradycja na halloween, piekę je od 5 lat!
Kash profil
04.11.2015 07:51 odpowiedz
Super! Dziekuje za kolejny ciekawy przepis :)
cotton candy profil
01.11.2015 19:34 odpowiedz
palce lizać! ciekawy efekt można osiągnąć, dodając do mąki herbaty matcha :)
Kierownica profil
03.11.2015 18:25 odpowiedz
Wow! To mi wygląda na paluchy ogra ;)
Sylwia. profil
31.10.2015 23:12 odpowiedz
Rewelacja!
Fearless profil
31.10.2015 22:59 odpowiedz
Dla mnie - bomba, choć musiałam radzić sobie ze wszystkim sama.
Mama obiecała pomoc, ale kiedy zobaczyła pierwszą partię paluchów, wyszła z kuchni w stanie ciężkiego szoku i nic nie było w stanie przekonać jej, by ich skosztowała...
Mój brat po wypróbowaniu stwierdził, że mało słodkie; w sumie, nie dziwota, skoro napchał się wcześniej sklepowym sernikiem. Ech...
Mi bardzo smakowały, chociaż jestem odzwyczajona od kruchego ciasta, bo jest tłuste, co by nie powiedzieć ;) Ale obiektywnie rzecz biorąc, nie ma się do czego przyczepić. Efekt jest porażający, a same ciasteczka nie należą do pracochłonnych, więc na pewno BYŁO WARTO!
Na pocieszenie narysowałam im... kota do towarzystwa :)
heltinne profil
31.10.2015 22:36 odpowiedz
W tym roku zaskoczylam dzieciaki zbierajace slodycze takim oto upiornym zestawem...
Nie wszystkie odwazyly sie sprobowac ;)
chili profil
31.10.2015 21:26 odpowiedz
:)
chili profil
31.10.2015 21:25 odpowiedz
Też wzięłam udział w tym strasznym manicure, hahaha :)
matylda1405 profil
31.10.2015 19:19 odpowiedz
Wyszły pyszne! i straszne :)
30.10.2015 20:31 odpowiedz
Absolutny hit! Nie dość, że robią piorunujące wrażenie na każdym, kto je widzi, to jeszcze są przepyszne! Dałam o połowę mniej soli, zyskują na smaku, a do tego - jak sugerowały różne osoby w komentarzach do przepisu - wzmocniłam efekty wizualne stosując dżem, w moim przypadku z czarnej porzeczki (pięknie imituje zaschniętą krew). Po uformowaniu, a przed pieczeniem koniecznie należy je schłodzić, zachowają naturalny kształt i nie rozleją się. Zalecam też robić dość cienkie wałeczki, po upieczeniu urosną do rozmiarów prawdziwego palca.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni zrobiłam je trzy razy: na urodzinowe przyjęcie pt. "Harry Potter" jako "Obcięte palce Glizdogona", dla znajomych na Halloween i dla grupy zaprzyjaźnionych studentów medycyny na zajęcia z chirurgii ręki na Oddziale Ortopedii pewnego szpitala. Ogólny szał, zachwyt i niedowierzanie, że coś takiego można zrobić z ciasta. Niesamowity sukces kulinarny! :-D
Pani Doroto, dziękuję za cudowne przepisy!
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 20:45 odpowiedz
Nie ma za co :-).
Na zajęcia z chirurgii ręki! ;-)))
Kierownica profil
30.10.2015 22:01 odpowiedz
Szczyt makabry!!! Najwyższe wyrazy uznania!
ashkem profil
30.10.2015 20:17 odpowiedz
Pani Doroto,
Proszę o informacje co mi poszło nie tak, stosując się ścisłe wg. przepisu -moje paluchy wyszły jak zdechłe glizdy. Są płaskie - rozlane a niewyrośnięte. Już podczas wałkowania w dłoniach rozlazily się, trudno było uformować cienkie paluszki. Jeszcze w lodowce wyglądały ładnie a podczas pieczenia rozlały się na blaszce.
Proszę o pomoc.
Ashkem
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 20:46 odpowiedz
Jeśli masło było prawdziwe 82% i reszta składników wg przepisu - ciastka zbyt krótko schładzane w lodówce lub słabo rozgrzany piekarnik.
ashkem profil
31.10.2015 09:52 odpowiedz
Dzięki wielkie za odpowiedź. :)
Spróbuję jeszcze raz, bo dla efektu warto!
A.
Zabka2710 profil
30.10.2015 16:06 odpowiedz
Matko Boska!!! Ja w życiu lepszych ciastek nie jadłam!!! Rewelacja w smaku a wygląd... po prostu boski!!! :D Ale dzieciaki jutro będą mieć halloweenowe urodziny hehe bo córka kończy 5 lat! :) I do tego te babeczki też halloweenowe... Cudo!!!
Kryska profil
30.10.2015 13:26 odpowiedz
Upiekłam i ja , dzieciaki patrzyły z lekkim wstrętem :) za to smak wynagrodził brzydotę , chociaż przy niektórych paluchach odpadły "paznokcie"
30.10.2015 11:28 odpowiedz
Palce zrobilam i ja! Wyszly jak wyszly, troche sie rozlaly, mysle ze to wina ciasta ktore bylo za mokre - nie powinnam byla dawac calego duzego jajka, 3/4 by wystarczylo. Ciastka wygladem zrobily furore w biurze :D jak dla mnie za duzo soli w przepisie (jest wyczuwalna) i troszke (doslownie troszke!) za duzo proszku. Na pewno do powtorzenia za rok!
Monia.P profil
30.10.2015 11:54 odpowiedz
Dla mnie też za dużo soli .Następnym razem pomine.
emmgie profil
30.10.2015 12:22 odpowiedz
wyglądają mega przerażająco!
Monia.P profil
30.10.2015 10:59 odpowiedz
Moje paluszki. Zamiast migdałów dałam rodzynki.
pjola1 profil
30.10.2015 10:54 odpowiedz
Ja dodałam dżemu śliwkowego, "pod" paznokcie ;)
iza21 profil
30.10.2015 08:33 odpowiedz
Proszę mi podpowiedzieć jak formować te palce ???
pjola1 profil
30.10.2015 10:56 odpowiedz
Ja wałkuję w dwóch dłoniach, wychodzą identyczne jak prawdziwe palce, powinny być średnio grube, bo potem urosną.
Gonia.L profil
30.10.2015 01:13 odpowiedz
:)
aksel profil
29.10.2015 19:06 odpowiedz
Piec z termoobiegiem, czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 12:04 odpowiedz
Dowolnie, ja piekę z termoobiegiem.
heltinne profil
01.11.2015 01:04 odpowiedz
ja pieklam pierwsza partie z termoobiegiem i niestety wszystkie popekaly. Nie bylam pewna z jakiego powodu tak sie stalo, wiec przy kolejnych wylaczylam termoobieg, tak na wszelki wypadek. Te wyszly idealne.
Tak na marginesie zachowaly forme choc ich nie schladzalam przed pieczeniem. Uzylam polowe masla a reszte margaryny, moze dzieki temu sie nie rozplywaly?
No i odpuscilam sobie sol, bo u nas (tzn.w Norwegii) tluszcz jest solony.
Nastepnym razem dodam wiecej cukru, jak dla mnie troche za malo slodkie
Mautys profil
29.10.2015 19:01 odpowiedz
Chyba mam problem z oczami, czy któraś z Was mogłaby mi pomóc znaleźć przelicznik kulinarny? Chciałam zrobić paluchy, ale nie wiem ile dodać mąki... :)
agnsud profil
29.10.2015 19:27 odpowiedz
Prawa kolumna - pomiędzy "popularnymi" a "sezonowymi" :)
Mautys profil
29.10.2015 23:43 odpowiedz
Ślepa ja - dziękuję za pomoc :)
Fearless profil
29.10.2015 17:02 odpowiedz
Witam! Ile mniej-więcej waży to przepisowe 3/4 szklanki migdałów? (w moim miasteczku sprzedają migdały tylko w paczuszkach po 100g, więc nie do końca wiem, ile kupić). Dziękuję za odzew. :)
Zielona62 profil
30.10.2015 09:23 odpowiedz
Kup dwa opakowania, co zostanie do zjedzenia ;-)
30.10.2015 17:42 odpowiedz
U mnie było to dokładnie 100 gramów
Fearless profil
30.10.2015 19:14 odpowiedz
Dziękuję Wam!!
Wróciłam dzisiaj do domu padnięta, ale musiałam mocno powstrzymywać się od nieupieczenia ich tuż przed Halloween... :))
Aga Światkowska profil
29.10.2015 15:18 odpowiedz
Tak jak powiedziałam, tak też upiekłam najbrzydsze paluchy ever:) I smakują doskonale
wachlarz profil
29.10.2015 13:58 odpowiedz
A ja upiekłam takie:)
Esme profil
29.10.2015 14:30 odpowiedz
Nie czułaś się, jakbyś malowała komuś paznokcie;-) makabra...czyli idealnie tak, jak miało być:)
Lili An profil
29.10.2015 14:48 odpowiedz
O matko! Ale realistyczne! :-D
lumpenhrabina profil
29.10.2015 18:15 odpowiedz
to są paluszki wiedźmy biurowej, obcięte za oglądanie internetu w godzinach pracy :))
wachlarz profil
30.10.2015 10:14 odpowiedz
o to to to właśnie...........;)
zgagulec profil
30.10.2015 20:06 odpowiedz
o tak, zdecydowanie Twoje wykonanie tych paluchów i komentarz odnośnie wiedźmy biurowej ostatecznie przekonało mnie, że zrobię je do pracy :) wyglądają iście makabrycznie! :)
Wiktoria1 profil
29.10.2015 18:49 odpowiedz
Wyglądają obłędnie. ;-)
EWIK8 profil
01.11.2015 11:29 odpowiedz
Czemu one są takie czerwone? Bo to chyba nie migdały?
wachlarz profil
02.11.2015 09:05 odpowiedz
migdały:) po upieczeniu pomalowane: cukier puder+woda+barwnik
Kassja profil
29.10.2015 11:03 odpowiedz
Ile paluchów wychodzi z podanej ilości składników?
EwaB2015 profil
29.10.2015 12:15 odpowiedz
mi wyszly 73 :o)
o.zak profil
29.10.2015 12:18 odpowiedz
Ok 50 :)
EwaB2015 profil
29.10.2015 10:36 odpowiedz
WSPA-NIA-LE :o))) wizualnie I smakowo nie do pobicia. Dziekuje
Esme profil
29.10.2015 15:19 odpowiedz
Straszne...założę się, że wiedźmy mają właśnie takie paluchy:) Gratuluję wypieku.
kinga044 profil
29.10.2015 00:10 odpowiedz
Dorotko,mam pytanie nt. migdalow. Mam platki migdalowe, dosc cienkie, oraz cale migdaly. Twoje paznokcie wygladaja mi jak migdaly blanszowane. Takich nigdzie nie moge znalezc. Podpowiedz prosze, ktorych lepiej uzyc? Dziekuje sredecznie i pozdrawiam!
EwaB2015 profil
29.10.2015 10:37 odpowiedz
ja zalalam zwykle migdaly wrzatkiem I sama je obralam, przekroilam na pol I pazury jak malowane :o)
czeko1222 profil
28.10.2015 17:32 odpowiedz
Rewelacyjny hit ktory od kilku lat piekę na Halloween, naprawdę łatwo się je robi a efekt przerazajacy;-)
Kasiutek profil
28.10.2015 08:39 odpowiedz
Jeszcze zdjęcie:)
Kasiutek profil
28.10.2015 08:39 odpowiedz
Nigdy w życiu się tak nie uśmiałam!!!
alhana profil
27.10.2015 15:14 odpowiedz
Pytanie Pani Doroto, czy zamiast całego jajka mogę dać dwa żółtka??
Esme profil
27.10.2015 15:39 odpowiedz
Jeśli użyjesz tylko żółtek ciasto będzie bardziej kruche, paluszki mogą się łamać;)
alhana profil
27.10.2015 17:19 odpowiedz
to czym zastąpić białko (uczulenie) siemieniem lnianym??
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2015 20:30 odpowiedz
Proszę spróbować z żółtkami, ale jak napisała Esme, mogą być bardziej kruche.
alhana profil
27.10.2015 20:32 odpowiedz
dziękuje za odpowiedź, wypróbuję:)
sunflower4387 profil
27.10.2015 09:04 odpowiedz
Witam, paluszki zrobione. Wszytkim bardzo smakowaly, podobaly sie. :) Ja jednak nie jestem do konca zadowolona. Bardzo sie kruszyly no ale chyba takie jest juz to ciasto. Miałam rownież problem z tym ze ciasto mi sie rozlewalo w piekarniku. Gotowe ciasteczka byly wczesniej w lodowce i to ok 3 godz. Piekarnik byl dobrze nagrzany. Co moze byc przyczyna rozlewania sie?
Musze jednak przyznac ze w smaku sa rewelacyjne, jak juz ktos przelamie opory z ich "brzydota" to na pewno nie pozaluje. :)
marta77 profil
26.10.2015 20:12 odpowiedz
Piekłam już kiedyś paluchy i były rewelacyjne- z wyglądu paskudne, w smaku boskie. I był tylko jeden problem - paluchy były tak kruche, że bardzo się łamały. Chciałam je dać córkom do szkoły żeby poczęstowały kolegów ale niestety, już podczas pakowania przeszło połowa połamała się i już tak fajnie to nie wyglądało. Czy dodanie zwykłego cukru zamiast cukru pudru może tu jakoś pomóc??
dzasti222 profil
27.10.2015 12:20 odpowiedz
jak dodasz płaska łyżkę np. śmietanki 18% to nie będą się tak kruszyć :)
AgusiaGda profil
29.10.2015 11:36 odpowiedz
Słodkiej śmietanki 18%? Czy kwaśnej śmietany 18% (tak jak czasem daje się do kruchego ciasta)?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2015 11:40 odpowiedz
Kwaśnej.
dzasti222 profil
29.10.2015 11:56 odpowiedz
dokładnie :)
AgusiaGda profil
29.10.2015 12:31
Tak myślałam ale wolałam się upewnić ;) Bo u nas śmietanka w domyśle jest słodka ;) Jutro lub w sobotę będę piekła :) Jeśli fajnie wyjdą (planuję zrobić z kolorowymi pazurami) to się pochwalę ;)
marta77 profil
01.11.2015 18:02 odpowiedz
Piekłam paluchy wczoraj i oczywiście, będąc wcześniej w sklepie zapomniałam kupić śmietanę. Więc zamiast cukru pudru dałam niecałą szklankę zwykłego cukru i to był strzał w 10. Paluchy wyszły rewelacyjne. Wystarczająco słodkie, kruche ale już nie tak, że się łamały. Po prostu super. Polecam!
Rudamy profil
25.10.2015 06:59 odpowiedz
Dorotko czy paluszki mozna przygotowac wieczorem, zostawic w lodowce i upiec rano?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2015 10:32 odpowiedz
Tak.
anciszek profil
17.10.2015 16:10 odpowiedz
Super paluchy,piekłyśmy z wnuczką i była fajna zabawa :)
Lilik profil
18.09.2015 15:57 odpowiedz
Witam Dorotko :-)
Co raz bliżej do Halloween, więc szukam porad na party. Napisz mi proszę, czy próbowała robić te paluchy w wersji pikantnej do jakiego pomidorowo-pikantnego dipu? Chcę zrobić coś takiego na imprezę dla dorosłych, ale nie bardzo wiem jakie proporcje przyjąć. Pozdrawiam i czekam na pomysł :-)
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2015 22:30 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam. Pominęłabym cukier i dodała do nich np. zioła prowansalskie. Proporcje bez zmian, pomijamy cukier i ekstrakty.
pozdrawiam :)
Merida profil
07.02.2015 21:42 odpowiedz
Robią wrażenie :)
Gość: maja
23.01.2015 16:55 odpowiedz
Jak uformować takiego palca ???
Po prostu obkleić swojego i wyjąć ?? Czy może uformować rulonik ??
Gość: agnsud
23.01.2015 18:53 odpowiedz
formuje się wałeczki, takie koślawe. Nożem przyciska się lekko, żeby to uzyskać efekt zmarszczonej skóry na kostkach
karola_km profil
07.12.2014 19:03 odpowiedz
najbrzydszy wypiek ever ;)
EllaAnna profil
07.11.2014 23:34 odpowiedz
pyszne, rewelacyjne, super (dodałam trochę mielonych migdałów)
AsaVakkiT profil
02.11.2014 21:01 odpowiedz
Moje paluszki wyszły ciut za grube, ale i tak Małżonek szanowny odmówił ich zjedzenia :D Powiedział, że wyglądają zbyt realistycznie i woli jeść serduszka i miśki ^^
wincenta profil
02.11.2014 16:12 odpowiedz
Paluchy wyszły świetnie, a miny dzieciaków - bezcenne :)))
Gość: Anula
02.11.2014 10:41 odpowiedz
Kochani, doradzcie, czy zamiast migdałów można użyć pestki z dyni, jako paznokieć? nie mam migdałów, a dzieci chcą ciastka robic:)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2014 10:43 odpowiedz
Tak :-).
1  2  3  4  5




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach