Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 19 lutego 2012

Dzisiejsza notka powstała dla osób, które zaczynają swoją przygodę z pieczeniem muffinów i babeczek, ale nie tylko :-). Zapraszam do komentowania osoby, które pieką te małe cudeńka dość często i z chęcią podzielą się swoimi opiniami odnośnie używanego 'sprzętu'.

Może wyjaśnijmy na początek różnicę pomiędzy muffinem a babeczką. Pamiętam jeden z komentarzy: 'Przestań nazywać je muffinami, nie mamy w języku polskim pięknego słowa babeczka?'. Pewnie, że mamy. Ale to nie to samo ;-). Dla laików, w dużym uproszczeniu, to wszystko będą babeczki. Wy jednak wiecie więcej, piekliście ze mną już oba rodzaje i już po fotografii potraficie je rozróżnić.

Muffiniki - różnią się od babeczek (cupcakes) przede wszystkim sposobem wykonania. Przygotowujemy dwa naczynia, do jednego wsypujemy składniki suche (np. mąka, cukier, proszek do pieczenia), do drugiego mokre (np. jajka, maślankę), potem łączymy zawartość obu naczyń, mieszając krótko i tylko do połączenia się składników. Ciasto może mieć strukturę grudkową, dzięki temu są bardziej wilgotne. Nie dekorujemy ich kremami, nie ozdabiamy wymyślnie. Najczęściej są tylko oprószone pudrem lub oblane glazurą czekoladową czy lukrem. W większości przypadków są również zdrowsze od babeczek. Do nich wrzucamy otręby, muesli, owoce świeże lub suszone, bakalie, częściej wykorzystujemy olej niż masło. Znane są przepisy dietetyczne, na mąkach żytnich i pszennych razowych, dodające zdrowej energii na śniadanie. Generalnie są większych rozmiarów niż babeczki (szczególnie muffiny ze sklepu).

Babeczki (cupcakes), to te piękniejsze siostry muffinów, z dużą ilością kremu zwanego często frostingiem lub icingiem, podawane na deser. Bardziej kaloryczne, przygotowywane na maśle, jak ciasto babkowe: przez ucieranie masła z cukrem i jajkami. Ich struktura jest lżejsza, delikatniejsza niż muffinek, które potrafią być wilgotne i ciężkie. Motylki, posypki, ciężkie kremy i wymyślne dekoracje - to już na pewno babeczki :-).

Definicja obydwu może być często myląca, czasem ciężko wychwycić różnicę. Jest zatem dobra wiadomość - ponieważ są podobne, pieczemy je w jednakowych formach, nie ma innych foremek do muffinów a innych do babeczek. To, w czym je pieczemy zależy od naszych preferencji.

--------------------------------

Najbardziej tradycyjne są formy metalowe (poniżej na zdjęciu). Kupicie je w 3 rozmiarach: klasyczne, do mini-muffinek i muffinek w rozmiarze king-size. Najczęściej używam formy klasycznej, o górnej średnicy gniazda 7 cm i dolnej 5,5 cm. I takiej formy dotyczy większość przepisów na blogu. Przed pieczeniem, jak każdą formę metalową, powinniśmy ją natłuścić masłem i wysypać np. mąką pszenną, kaszą manną, otrębami. Ułatwi to wyjmowanie z niej muffinów lub babeczek.

Drugą opcją (często z niej korzystam) jest wyłożenie formy papilotkami, czyli małymi papierkami, w których będziemy piec. Nie trzeba już wtedy natłuszczać formy. Babeczki pieczone w papilotkach dłużej utrzymują świeżość, zwłaszcza, jeśli papilotki z zewnątrz są pokryte folią (papilotki złote i srebrne na zdjęciach).

Wielkość papilotek używana w formie standardowej może być różna, co widać na załączonym poniżej zdjęciu. Dlatego kiedy z przepisu upiekłam 10 muffinów, Wy, używając tylko trochę innego rozmiaru możecie ich otrzymać nawet 15. Kluczowe jest jednak zawsze trzymanie się przepisu i napełnianie papilotek do 1/2, 2/3 lub 3/4 ich wysokości.

formy

Na zdjęciu poniżej różne rozmiary i rodzaje papilotek nieusztywnianych, których używamy do wyścielenia formy na muffinki. Nie można w nich piec bez formy.

formy

I jeszcze inna nietypowa metalowa forma (na zdjęciu poniżej), znaleziona przeze mnie tylko w popularnej szwedzkiej sieci sklepów, do której pasują już inne, wyższe papilotki. Niestety, do kupienia tylko w ich sklepach, w większych miastach.

formy

Popularne ostatnio papilotki w kształcie tulipanów do dość dużych muffinów. Podobne tulipany można wykonać samemu w domu, wycinając z papieru do pieczenia kwadrat i dostosowując je do kształtu gniazda w formie muffinkowej. W tych papilotkach pieczemy tylko z formą.

formy

Jeśli pieczemy muffinki tylko od wielkiego dzwonu, a nie mamy specjalnej formy do muffinów zdecydujmy się na papilotki usztywniane. Do nich nie potrzeba już formy, potrzebować będziemy jednak płaską blaszkę, na której je postawimy w piekarniku, ewentualnie może być to ruszt z piekarnika. Poniżej na zdjęciu tzw. papilotki na stelażu. Po upieczeniu i ostygnięciu babeczek usuwamy stelaż delikatnie odrywając go od papilotki.

formy

I pełna gama papilotek sztywnych, do których nie potrzeba ani formy, ani stelażu. Po włożeniu doń surowego ciasta, nie zmieniają one kształtu podczas pieczenia, a ciasto nie wypływa na boki. Zwróćcie uwagę na papilotki ze srebrną lub złotą folią - są tłuszczoodporne. Jeśli macie problem z papierkami nasiąkającymi tłuszczem po pieczeniu, piekąc w nich zapomnicie o takim problemie. Dobry sprzedawca internetowy powinien zaznaczyć to w opisie papilotek.

formy

I w końcu - formy silikonowe. Ich plusem jest to, że nie potrzeba ich smarować tłuszczem i wysypywać bułką tartą przed pieczeniem. Muffinki same z nich 'wyskakują' ;-). Możemy jednak użyć do nich papilotek, jeśli mamy takie życzenie. Lubicie je również dlatego, że zajmują mało miejsca w szafkach.

formy

Pojedyncze silikonowe foremki do muffinów. Najlepsze na dziecięce przyjęcie :-). Nie używam ich często.. najczęściej piecze w nich swoje małe babeczki Pola ;-).

formy

I papilotki już zupełnie do innych celów - do pralinek. Choć te większe (na zdjęciu koloru brązowego) pasują również do foremki na mini - muffinki.

formy

Chyba nie wyczerpałam tematu... Za każdym razem jak odwiedzam sklepy internetowe lub przeszukuję ebay, widzę nowe foremki, nowe kształty, nowe wynalazki. Niektóre z nich przesłodkie :-). Czasem ciężko się powstrzymać przed zakupem. Na szczęście te produkty nie mają daty przydatności do spożycia ;-).

Życzę miłego pieczenia!

Wydrukuj:
Średnia ocena: 9.6  (liczba głosów: 21)

Kategoria: Porady kulinarne
Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (242)
1 | 2 | 3    
Gość: Ania
22.05.2017 21:42 odpowiedz
No to skoro ja potrzebuje upiec 4duże /większe od standardowych babeczki to w takich usztywnianych papilotkach? Mam niestety tylko formę na małe babeczki więc nie pasuje.... Proszę o pomoc
agnsud profil
08.03.2017 20:07 odpowiedz
Takie cudeńka w TKMaxx
Gość: Marta M.
17.02.2017 11:05 odpowiedz
Czekam na post dotyczący twoich akcesoriów kuchennych do pieczenia, form, foremek itp. Nigdy nie wiem jaką formę wybrać na sernik na zimno tak ,żeby po wyciągnięciu pięknie wyglądał.
Gość: majka
05.02.2017 21:32 odpowiedz
Dlaczego muffinki przywierają do papierowych papilotek? Duży kawałek zostanie w papilotce i t4ze a wygrzebać lub laduje w koszu. Pomocy
05.02.2017 22:11 odpowiedz
czekasz az wystygna? jak jem gorące to zostają albo jak mam słabe papilotki choc rpzyznam, ze rzadko mi sie to zdarza a ne kupuje tych za miliony monet. Jakie babeczki robilas i w jakich papilotach?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2017 21:29 odpowiedz
Spróbuj zmienić papilotki na takie z folią w środku, wtedy nie będą przywierały. 
olgbad profil
27.11.2016 20:34 odpowiedz
Dzień dobry,
trafiłam na tego posta szukając porady dotyczącej papilotek do pralinek. Chcę zrobić w prezencie świątecznym sama "bombonierkę" - zrobić kilka rodzajów pralinek, ułożyć w papilotkach w pudełku i tak podarować. Jednak te moje pralinki musiałyby w papilotkach przetrwać cały jeden dzień i podróż, dlatego martwię się, że papierowe papilotki się ubrudzą/utłuszczą i nie będzie to fajnie wyglądać. Znalazłam na aledobre dwa rodzaje takich, które mogłyby mi rozwiązać ten problem: papierowe, ale błyszczące (wydaje się, jakby były powleczone czymś a la metalicznym) no i z folii aluminiowej. Czy mogłaby Pani mi doradzić? A może niepotrzebnie się martwię i papierowe wytrzymują spokojnie towarzystwo kakaowej otoczki trufli czy polewę z czekolady?
I druga kwestia - jaki rozmiar kupić? Czy 2,5cm będzie ok czy za małe? Jaki Pani używa?
Pozdrawiam serdecznie i liczę na odpowiedź.
Tu te, które rozważam:
https://www.aledobre.pl/5129,Papilotki_do_trufelkow_srebrne_bon_bon_75_szt_w_opakowaniu_415_307_Wilton.html
https://www.aledobre.pl/12741,Papilotki_z_folii_aluminiowej_do_pralinek_30_sztuk_kolorowe_Pattiserie_Kaiser.html
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:04 odpowiedz
Linki za długie i nie chcą mi się wyświetlić. Ale wiem, o jakie metaliczne papilotki chodzi, one są pokryte folią od zewnątrz i jak najbardziej się nadadzą. 2.5 cm będą w sam raz do pralinek :-).
olgbad profil
28.11.2016 10:33 odpowiedz
Dziękuję bardzo, to zamawiam papierowo-metaliczne w takim razie :)
iza010889 profil
27.07.2016 09:18 odpowiedz
Witam, potrzebuje sztywnych papilotek białych/kremowych na mini babeczki. Czy mogła bym liczyć na jakąś podpowiedź gdzie takie znaleźć? Szukam i szukam i nic;(
sawisiak profil
09.07.2016 15:50 odpowiedz
Dzień dobry! :) Od niedawna zaczęłam piec babeczki i muffinki. Czekoladowe z malinami oraz kukurydziane z borówką amerykańską - rewelacja! :) Mam niestety pewien problem. Po upieczeniu ciasto opada :( Pod koniec pieczenia, gdy podglądam muffinki w piekarniku są ładnie wypieczone, z lekką górką. Po minionym czasie w przepisie, wyłączam piekarnik i lekko uchylam drzwiczki, aby powoli "doszły do siebie" (nie piekąc się dalej ani nie za bardzo się studząc). Co może być nie tak? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2016 18:32 odpowiedz
Prawdopdoobnie ciasto jest zbuy długo mieszane lub nawet miksowane zamiast szybkiego wymieszania szpatułką tylko do połączenia się skladników.
pozdrawiam :)
sawisiak profil
09.07.2016 21:24 odpowiedz
Dziękuję! :) Faktycznie tak robiłam... :/ Dam znać jak wyjdą następnym razem. Pozdrawiam :)
sawisiak profil
19.07.2016 19:59 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam kukurydziane muffinki z borówką. I nie opadły!! Oprócz tego, ciasto do papilotek nakładało mi się dużo łatwiej :) Dziękuję jeszcze raz za radę!
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2016 20:00 odpowiedz
Bardzo się cieszę :-).
Gość: Anna
16.07.2017 14:23 odpowiedz
Muffinki trzeba od razu wyjąć. Nie wiem, z czego to wynika, ale nie trzymamy ich w uchylonym piekarniku jak większość ciast, tylko wyjmujemy po upieczeniu. Faktycznie się sprawdza, bo przestały mi opadać
goska12321 profil
14.01.2016 14:10 odpowiedz
witam serdecznie, ja troche nie na temat, ale nie wiedziałam gdzie zadać pytanie, przymierzam się do kupienia nowych blaszek do pieczenia ciast ,znalazłam coś takiego -http://allegro.pl/berghoff-blaszka-forma-do-pieczenia-38-x-25-cm-i5184971931.html , jak Pani sądzi, czy ta blaszka jest warta uwagi, czy raczej szukac czegos innego?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2016 21:56 odpowiedz
Niestety, nie znam tej marki, nie mogę zbyt wiele napisać. Wygląda ok :).
goska12321 profil
14.01.2016 23:27 odpowiedz
dziękuje:)
magera profil
25.11.2015 19:16 odpowiedz
Witam, a ja mam pytanie odnośnie czasu pieczenia w poszczególnych formach. Zamierzam piec mini babeczki. O ile powinnam skrócić czas pieczenia, bo chyba takie małe szybciej się upieką. Dziękuję i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2015 23:16 odpowiedz
W formie na mini-muffiny do 15 minut i sprawdzamy patyczkiem :).
lima16 profil
04.10.2015 17:06 odpowiedz
Do jakiej wysokosci papilotki jest najlepiej napelnic ciastem na babeczki? Nie chce by zbyt wyrosly,poniewaz chcialabym je udekorowac kremem
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2015 20:10 odpowiedz
Tradycyjnie wypełnia się do 3/4 papilotki, dużo na pewno zależy od przepisu. Pieczemy bez termoobiegu, jeśli urosną z dużą górką, trzeba ją odciąć. 
fioletowa duszka profil
10.05.2015 00:14 odpowiedz
Witajcie!
Co prawda nie będę piec muffinek, ale może mi ktoś coś doradzi odnośnie foremek.
Chcę upiec korę orzechową na urodziny Męża do pracy. Chciałabym pokroić w kostkę i każdą zapakować w jakaś foremkę. Chodzi o to, żeby każdy mógł sobie wziąć porcję bez bawienia się łopatką, bo już widzę jak to ciasto wygląda jak się 25 chłopa bierze do roboty :) Nie mam pomysłu w ogóle. Może ktoś, coś?
Gość: Gosia
09.03.2015 13:10 odpowiedz
Dzień dobry. Mam krótkie pytanie dotyczące ozdobnych papierowych papilotek. Po pierwsze, jeśli nie posmaruję ich masłem nie chcą się odrywać od ciasta - a po takim smarowaniu często zostają na nich tłuste plamy i nie wyglądają już tak ładnie, jak miały. Niestety ten problem występuje również jeśli ich nie natłuszczę. Czy ma pani jakąś radę co zrobić, żeby ozdobne papilotki były po pieczeniu tak samo ładne jak przed?
Z góry dziękuję za pomoc c:
Gość: agnsud
09.03.2015 14:12 odpowiedz
Ja piekę w silikonowych lub w zwykłych papierowych a gotowe, zimne mufinki przekładam do ozdobnych
Gość: olsza
08.02.2015 18:27 odpowiedz
Dziś upiekłam swoje pierwsze muffinki, jednak nie mogłam ich wyjąć z papilotek - ciasto bardzo do nich przywarło i przy próbie wyjęcia muffinka cała się rozpadała :( Nie wiem czy to wina ciasta, czy samych papilotek... Czy zna ktoś na to jakiś sposób?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:01 odpowiedz
Proszę zmienić papilotki np. na takie z folią od środka. Można też piec bez nich, wysmarować formę masłem i oprószyć mąką.
Gość: Madzia
01.02.2015 13:52 odpowiedz
Witam mam takie pytanie mianowicie od dłuższego czasu piekę muffinki niestety w niedzielne popołudnie zabrakło mi papilotek czy można ciasto wypiec w zwyklej formie chlebowej? Nie mam możliwości zakupienia teraz papilotek a ciasto juz gotowe. :(
Gość: karla
30.12.2014 21:39 odpowiedz
Witam!
Czy średnica spodu dołka na muffinki 5 cm to blaszka klasyczna?
O jakiej srednicy papilotki najlepiej wtedy kupować?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2014 22:50 odpowiedz
Tak, klasyczna. 
Gość: Eurydyka
21.12.2014 08:20 odpowiedz
Witam, a ja mam problem z silikonowymi formami. Kupiłam trzy różne (różne ceny i producenci) i wszystkie musiałam zwrócić do sklepu. Po 5 minutach pobytu w piekarniku (temperatura zgodna z zaleceniami producenta) zaczynały wydzielać nieprzyjemny, intensywny zapach gumy. Dodam jeszcze, że wypieki zyskały od tego niemiły gumowy aromat. Czy ktoś mógłby mi polecić formę silikonową, która po włożeniu do piekarnika nie śmierdzi?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 01:55 odpowiedz
Dla mnie one też wszystko śmierdzą :/. Bardzo nie lubię silikonu w kuchni.
Gość: AGA
04.12.2014 09:06 odpowiedz
Witam!
Jak upiec ciasteczka w foremce gdzie są wzory świąteczne typu ludzik,choinka..Nie da sie tego wyjąć.Wszystko jest przyklejone do ścianek.Wszyscy piszą,że takie super-nic się nie przykleja.Robię ciasto ucierane,na bazie oleju ,czy masła i wszystko sie rozpada..Co robię zle?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 10:01 odpowiedz
Formę należy wysmarować masłem i oprószyć mąką. Wybrać ciasto babkowe lub babeczkowe lub inne (ale nie luźniejsze). Tutaj przykład ciasta babkowego, a tutaj piernikowego.
Gość: Manka
23.11.2014 04:32 odpowiedz
Witam, czy formy silikonowe po jakims czasie przestają śmierdzieć? Mam kilka takich foremek kupowanych w różnych miejscach (Lidl, Tesco, Piotr i Paweł) i wszystkie mają nieprzyjemny zapach który trochę przechodzi do ciasta. Poza tym ciasta pieczone w tradycyjnych formach są lepsze, w silikonie spody wydają się gumowate
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2014 14:11 odpowiedz
Nie przestają. Właśnie dlatego ich nie lubię :/.
Gość: Weronika
30.10.2014 22:38 odpowiedz
Dzien dobry. Mam pytanie: zawsze kiedy robie muffinki w papilotkach ze wzorami takimi jak np. na ostatnim zdjęciu to papilotki rozmakaja sie, stają sie tluste, tych wzorów w ogole nie widac a co najgorsze wyglądają nieestetycznie. Czy mozna jakos temu zabopiec? Dodam ze pieke je w odpowiedniej foremce.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 23:08 odpowiedz
Trzeba wybrać specjalne papilotki, tłuszczoodporne lub podklejone folią. Niestety, takie zwykłe, często nasiąkają tłuszczem.
basiaes profil
08.10.2014 14:12 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie form silikonowych, niekoniecznie tych do muffinkow. Zakupilam takowe w ksztalcie samochodu i motyla. Przygotowuje sie do przyjecia dla dzieci ,-)
Jakie ciasto pasuje do tych form? formy sa dosc duze. Wszystkie ciasta ucierane sie nadaja? ma ktos doswiadczenie w tym temacie?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 14:36 odpowiedz
Najlepsze są ciasta ucierane, babkowe, babeczkowe. Tak, raczej wszystkie :-).
Gość: justysia
19.09.2014 16:19 odpowiedz
czy piekąc mini muffinki bez twardej formy ( w samych papilotkach) rozleją się? proszę o szybką odp
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2014 23:07 odpowiedz
Jeśli papilotki nie są usztywniane, niestety istnieje duża szansa, że ciasto się rozleje.
Gość: ania
27.08.2014 15:20 odpowiedz
mam do Pani pytanie, czy takie ciasto jak na babeczkę można upiec w kokilce, małym naczyniu żaroodpornym?
pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2014 16:57 odpowiedz
Tak.
kusa1967 profil
06.07.2014 18:26 odpowiedz
Chyle czoła.Profesjonalnie i prosto.Dziękuje:-)
Gość: Agata K.
30.05.2014 23:08 odpowiedz
Ymm, czyli mogę wsadzić te papierowe w silikonowe od razu przy pieczeniu, ale muszę znowu je wysmarowywać tłuszczem tak -.-?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2014 23:22 odpowiedz
Ani papilotek papierowych ani silikonowych foremek nie trzeba smarować tłuszczem.
Gość: Waldek
31.03.2014 18:42 odpowiedz
Bardzo ciekawy wpis i dyskusja. Miło czerpać taką wiedzę. Osobiście polecam silikonowe formy do pieczenia muffinek. Są super, ciasto z zasady nie przywiera. Oczywiście formę wypełniam jedynie do połowy
Gość: maggaw
18.03.2014 10:42 odpowiedz
A ja tak sobie marze, zeby przy kazdym przepisie, tam gdzie podajesz ile muffinkow wychodzi z podanej ilosci, byl tez rozmiar Twojej foremki. Nawet jesli "Najczęściej używam formy klasycznej, o górnej średnicy gniazda 7 cm i dolnej 5,5 cm. I takiej formy dotyczy większość przepisów na blogu. ", to czytajac dany przepis niekoniecznie jestesmy w posiadaniu tej informacji :)

Z gory dziekuje i pozdrawiam !
Gość: Edyta
25.01.2014 15:18 odpowiedz
proszę mi powiedzieć dlaczego podczas pieczenia ciasto mi wypływa z foremek , dodam ze piekę w silikonowych
paulina_96 profil
25.01.2014 16:26 odpowiedz
Może nałożyła Pani zbyt dużo ciasta do foremek, standardowo powinno być go do 3/4 wysokości papilotki.
Gość: Marta 3008
11.12.2013 17:37 odpowiedz
Witam serdecznie, piękę dużo, a do wszelkiego rodzaju muffinek nie mam ręki. Zastanawiam się dlaczego :- / wszystko zgodnie z przepisem, a muffinki nie rosną duże, zbyt mokre i papierek odklejam z połową produktu. Gdzie robię błąd?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:56 odpowiedz
Zły przepis? Zwietrzały proszek do pieczenia? Zbyt długie miksowanie - muffinki najlepiej tylko wymieszać widelcem i pozostawić w spokoju? Złe papilotki - ciasto nie powinno się do nich przyklejać, najlepiej zakupić woskowane. 
salma profil
01.08.2014 20:02 odpowiedz
Hmm, czyli to na 100 % wina papilotek, że nie da się ich oderwać od muffinki i przez to wstyd takie smakołyki zaserwować gościom? Czy coś jeszcze może utrudniać wyciąganie ich z papilotek? Bardzo proszę o podpowiedź, bo zaczynam się strasznie zniechęcać do muffinek, a na blogu wyglądają obłędnie dobrze.

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2014 12:27 odpowiedz
W 99%. Spróbuj kupić papilotki woskowane lub foliowane od wewnątrz. 
pozdrawiam
Gość: Marzena
16.11.2013 10:21 odpowiedz
Bardzo przydatny opis, zwłaszcza dla laika. Wielkie dzięki:)
kamila288 profil
08.11.2013 21:29 odpowiedz
Pani Dorotko, kupiłam na aledobre.pl formę do mini-muffinek Wiltona i papilotki tej samej firmy (http://www.aledobre.pl/4322,Forma_metalowa_mala_do_minimuffinow_RR_12_gniazd_2105_952_Wilton.html http://www.aledobre.pl/6273,Papilotki_do_minimuffinow_zabki_caluski_100_szt_w_opakowaniu_415_9369_Wilton.html) i nie pasują one dotej formy.. Nie wiem, czy mi się wydaje, ale na górze papier zachodzi na siebie, a u Pani na zdjęciu widzę, że papilotki luźno leżą w formie...Jak powinno być?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 15:57 odpowiedz
Powinny leżeć luźno, nie za ściśle.
Gość: kinia3
03.11.2013 17:06 odpowiedz
mam pytanie. czy w pojedynczych silikonowych foremkach na muffinki ciasto podczas pieczenie ich nie rozepcha? czy one pozostają w swojej pierwotnej formoe w piekarniku?
Gość: Blondynka
03.11.2013 22:50 odpowiedz
Foremki te nie zmieniają kształtu podczas pieczenia i nic ich nie rozpycha :)
Gość: Olamore
05.07.2014 20:05 odpowiedz
A moje rozpycha... Kupiłam takie kwadratowe i wychodzą muffinki pokraczne. Być może są kiepskiej jakości, może za cienkie, nie wiem.
Gość: Joanna
27.10.2013 18:21 odpowiedz
A ja mam taki patent: zwykły papier do pieczenia tnę na kwadraty i słoikiem lub szklanką formuję papilotki dopasowane do blachy na muffinki, której akurat zamierzam użyć. Każde ciasto ładnie odchodzi od takiego papieru a na zewnątrz można zawsze użyć kolorowe papilotki bez szkody dla ich urody:-)
Pozdrawiam
ffflower profil
27.10.2013 11:35 odpowiedz
Tak a propos tematu znalazłam taki opis szukając papilotek na allegro :P
klarcia profil
27.10.2013 13:47 odpowiedz
hahahahahahahaha :)
Gość: Ptasie Mleczko
18.10.2013 14:12 odpowiedz
no właśnie! ja też mam ten problem z nasiąkaniem papilotek. Używałam już różnych i tylko jednenie nie nasiąkały, z Biedronki, rzucili tam kilka razy takie zwykłe, białe, bardzo mało sztuk w pudełeczku. Ale one jedyne nie nasiąkały... A to na pewno jest zawsze wina tylko papilotek? A może być tak, że np coś się trochę pokręciło w proporcjach? bo dzisiaj chcę piec w papilotkach z Myszką Miki i bym , kurcze, chciała, żeby wyglądały przyzwoicie!
MartaM. profil
09.09.2013 01:16 odpowiedz
Pani Doroto, proszę o pomoc-z reguły muffinki piekę w silikonowych foremkach, do papierowych zraziłam się, bo nasiąkają tłuszczem i nie wyglądają efektownie.Na Pani zdjęciach natomiast muffinki/babeczki zawsze prezentują się w czystych papilotkach-gdzie tkwi sekret?
ania1105 profil
09.09.2013 09:25 odpowiedz
w sprzedaży są papilotki, które nie chłoną tłuszczu
Wiks profil
10.09.2013 18:50 odpowiedz
Po upieczeniu też często muffinki wkładane są w drugie papilotki - być może tylko do zdjęć, taka moja obserwacja :))
Gość: 00
26.08.2013 18:49 odpowiedz
Ja mam pytanie , czy te papilotki trzeba smarować tłuszczem ??? bardzo trudno odchodzi ten papier od ciasta
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 18:53 odpowiedz
Nie trzeba. Najlepiej kupić papilotki innej firmy.
Gość: sylwia
27.08.2013 09:03 odpowiedz
to jakiej są najlepsze??
Gość: anka bham
13.08.2013 16:07 odpowiedz
witam!
ja mam pytanie odnosnie mieszania ciasta tylko do polaczenia...tzn mikserem na niskich obrotach czy poprostu drewniana lyzka??:)
dziekuje za odp
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 19:12 odpowiedz
Najprościej widelcem :).
Gość: Gosia
04.07.2013 09:43 odpowiedz
ja obowiązuje przy pieczeniu w foremkach silikonowych?ka temperatura
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:59 odpowiedz
Taka sama.
Gość: Lakuna
26.06.2013 11:20 odpowiedz
nie znalazłam ani słowa o foremkach ceramicznych. jestem ciekawa, jak one się sprawdzają?
jago profil
11.06.2013 16:48 odpowiedz
Piekę muffinki bardzo często, to mój popisowy wypiek, nikt więcej w mojej rodzinie tych słodkości nie wykonuje. Posiadam teflonową formę na 12 szt. i zawsze używam papierowych papilotek w przeróżne wzory (mam małego bzika na tym punkcie) wielkości raczej standardowej bo 5cm lub 7cm. Uważam, że takie rozwiązanie jest najlepsze (przynajmniej dla mnie), a kolorowe papierki zawsze umilają objadanie się, mój synek bardzo lubi wybierać kolorowe papilotki i wykładać nimi blaszkę.
Gość: muffinlover
28.05.2013 19:54 odpowiedz
a jakieś hurtownie sprzedające sztywne, kolorowe papilotki wolnostojące?
Gość: ciasteczko
25.05.2013 22:25 odpowiedz
Pani mieszka w Polsce?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:22 odpowiedz
W UK.
Gość: madziamm
19.05.2013 09:12 odpowiedz
Mam pytanie, gdzie w UK mozna kupic dobre blachy/formy do pieczenia ciast. Do tej pory uzywalam "roasting tray" ale jest zamaly do wiekszosci przepisow I juz sie trohe wyslozyl wiec chcialam go zastapic.
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:23 odpowiedz
Proponuję TKMax, Amazon, Lakeland.
Gość: wiolek_00
13.05.2013 12:04 odpowiedz
dzień dobry proszę powiedz mi gdzie można kopić formę na muffinki sylikonowa kolor brązowy taki jest na podanym wyżej zdjęciu bardzo mi zależny a nie widziałam ich nigdzie
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2013 12:14 odpowiedz
Kupowałam w TKMaxie.
Gość: Ewa
25.04.2013 14:09 odpowiedz
Planuję zakup formy/foremek:D Zdecydowałam się na silikon :) Czy te pojedyncze foremki się "nie rozjeżdżają" na boki pod wpływem ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 23:33 odpowiedz
Nie, myślę, że są zbyt małe :).
Gość: kasia
16.04.2013 11:01 odpowiedz
ja mam tą z 2 zdjęcia i nie jestem zadowolona mufinki wychodzą nie zbyt ładne kształtem przypominają grzybki;( kupiłam w ikei i nie załważyłam że są takie wąskie.
Gość: Kat
09.08.2013 10:32 odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2013 10:39 odpowiedz
Nie, jest na babeczki, nawet sprzedają do niej papilotki ;-). Ale jest podobna do tej do popovers, rzeczywiście.
agata225 profil
14.04.2013 23:18 odpowiedz
Mam pytanie, gdzie pani kupuje takie papilotki, które były pokazane w tym przepisie: http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-cytrynowe ?? :)
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 23:39 odpowiedz
Na ebayu.
Gość: Justyna.
30.03.2013 09:27 odpowiedz
Witam, w swojej kuchni posiadam jedynie 6-otworową formę do muffinek. Jeszcze jej nie używałam i w związku z tym chciałabym zapytać, czy jak wstawię do piekarnika pierwszą porcję muffin, to pozostałej połowie ciasta nic się nie stanie, jak będzie czekało na swoją kolej pieczenia?:-). Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:43 odpowiedz
Nic się nie powinno stać.
pozdrawiam!
Paula5279 profil
28.03.2013 16:41 odpowiedz
Witam, chciałabym zapytać o Pani opinię jeśli chodzi o formy silikonowe. Czytałam kiedyś o tym, że nie należy pić gorących napojów w plastkowych kubkach, bo wydzielają szkodliwe substancje pod wpływem temp. i zaczęłam się zastanawiać czy taka silikonowa forma jest na pewno bezpieczna, bo przecież piekarnik ma dużo wyższą temp. niż np. herbata. Z góy dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:42 odpowiedz
Niestety, nie wiem nic na temat szkodliwosci.
Gość: iwona
04.04.2013 11:37 odpowiedz
silikon jest bezpieczny, to nie ten rodzaj "plastiku", o jakim piszesz. Pozdrawiam
Gość: Zosia
22.03.2013 21:51 odpowiedz
Czy może mi pani podać jakiś link do takiej dużej, blaszanej formy? Mam już zwykłą, mini, taką z Ikei jak pani i tej dużej mi brakuje. A papilotki duże czekają na swoją kolej :) Z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 22:35 odpowiedz
Na przykład z aledobre.pl, polecam formę Wilton (mam taką samą, jest bardzo dobra). Jest to klasyczna forma na muffinki, nie na mega muffinki.
Gość: Zosia
23.03.2013 16:55 odpowiedz
Foremkę w tym stylu już mam i te duże papilotki się nie mieszczą. Mam takie foremki :
http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30208131/
i inne, też z Ikei, w tym rozmiarze i do zwykłych się nie mieszczą. Na tym zdjęciu tak nie widać, ale są naprawdę duże. :)
Gość: Zosia
23.03.2013 16:58 odpowiedz
One są duże na szerokość, nie głębokość ;)
Gość: paczanka
17.02.2013 11:05 odpowiedz
Co można zrobić aby papiplotki nie nasiakały tłuszczem i nie traciły kolorów? Czy ma Pani na to jakiś sposób? Przecież te papierowe cuda to 50 % magii cupcakesów a często chce mi się płakać kiedy widze jak wyglądają po upieczeniu :-[
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 11:44 odpowiedz
Jedyny sposob - kupno tluszczoodpornych papilotek. One sa od srodka pokryte folia i wtedy nie przepuszczaja tluszczu, papilotki wygladaja jak nowe.
Gość: Ania
16.02.2013 18:42 odpowiedz
Witam
Jakie poradziłaby mi pani formy do babeczek "na początek" - lepiej silikonowe, czy metalowe ?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2013 19:56 odpowiedz
Oba rodzaje sa dobre, ja lubię metalowe. Ale tylko dlatego, ze ja ogolnie nie lubię silikonowych foremek ;-).
Gość: AgaPe
14.02.2013 19:38 odpowiedz
Witam!
Cieszę się, że znalazłam tak wiele ciekawych porad w jednym miejscu. :)
Mam jedno pytanie: biorąc pod uwagę przepisy z Pani strony i standardowy rozmiar muffinek - kupować jedną formę czy 2 (12-otworkowe ;)) ?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 17:16 odpowiedz
1 standardowa forma powinna wystaczrczyc do wiekszosci przepisow :).
Gość: AgaPe
15.02.2013 18:16 odpowiedz
Uff :-)
Lilii profil
23.01.2013 23:27 odpowiedz
mam pytanie planuje kupić zwykłą formę do muffin blaszaną taką na 12 sztuk i zastanawiam się,, jeżeli wgłębienia w formie mają np 4,5 cm średnicy a będę chciała używać mniejszych papilotek np 3 cm będzie to możliwe, w sensie czy papilotki się nie rozjadą ??
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 23:31 odpowiedz
Jeśli będzie mała różnica, mogą być. Jeśli będziesz chciała uzyć naprawdę małych papilotek, jak nie bedą usztywniane, mogą się rozjechać. Wtedy trzeba kupić foremkę do mini-muffinek.
Gość: marzenka
15.01.2013 18:23 odpowiedz
Co robić jeżeli po raz drugi wyszedł zakalec w muffince? Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 00:07 odpowiedz
Wszystkie składniki powinny być w temp. pokojowej, suche składniki przesiane. Mieszamy tylko do połaczenia się składników, nie dlużej. Nie przestrzeganie jednej z tych zasad kończy się niestety, często zakalcem..
młodziutka 26 profil
05.01.2013 22:34 odpowiedz
Czy te sztywne papilotki nadają się tylko do użytku jednorazowego, czy można je później umyć i dalej wykorzystywać ??
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2013 23:48 odpowiedz
Są jednorazowe.
młodziutka 26 profil
06.01.2013 12:35 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź ;)
edimidi profil
10.12.2012 15:51 odpowiedz
Świetny materiał! Bardzo mi pomógł, bo właśnie planuję zacząć moja przygodę z babeczkami i muffinkami! Dziękuję!
Gość: vegazone
05.12.2012 22:39 odpowiedz
Właśnie planuje foremkowe zakupy i przypomniałam sobie o tym wpisie. Myślałam, że masz może również na blogu wpis na temat foremek do innych ciast, ale widzę, że jeszcze nie. Jeśli znalazłabyś czas, żeby dodać post jakie foremki i blachy do jakich ciast są najlepsze, to myślę, że przydałby się nie tylko mnie. Chociaż zdaję sobie sprawę, że to temat rzeka. Teraz tyle tego jest na rynku, że głowa mała, a ty pewnie masz już sporo rzeczy wypraktykowanych - np. czy modne obecnie formy silikonowe nadają się do wszyskich ciast, czy to tylko do niektórych. Czy lepeij zainwestowaćw droższe formy, czy takie tanie też dają radę? Np. Ceny foremek metalowych na 12 muffinek wachają się od 11zł do 60 i bądź tu człowieku mądry co wybrać. :)
basiunia17 profil
05.12.2012 16:14 odpowiedz
Mam goraca prosbe! Siostrzenica pragnie GIANT CUPCAKE na urodziny, nie wiem jak sie do tego zabrac, forme mam, ale co do proporcji i czasu pieczenia, nie mam zielonego pojecia!!!!Moze tak upieczesz Giant Cupcake? :)
Basia
Cupcakesforever profil
30.11.2012 20:56 odpowiedz
Być może zależy to od rodzaju silikonowych foremek. Słyszałam że ich już nie trzeba smarować masłem i mąką, jednak nie. Ja smaruję. Wtedy same wyskakują. Albo to zależy od jakości? Nie wiem :)
Gość: Pestucha
20.09.2012 22:10 odpowiedz
Szczerze powiedziawszy jeszcze nie....może faktycznie zadziała ten sposób:) dam znać po weekendzie bo na pewno coś upiekę:)
Gość: Pan Deserek :)
19.09.2012 09:12 odpowiedz
Porady się przydają kilka dość ciekawych i przydatnych :) Piękne fotki :)
Gość: Pestucha
16.09.2012 16:00 odpowiedz
Witam serdecznie, jestem u Was pierwszy raz, ale przepisy Pani Dorotki wypróbowane były już wielokrotnie, głównie właśnie na muffiny:> znikają w ekspresowym tempie. Robię je tylko w silikonowych foremkach z Ikei, zawsze gładko odchodzą i nic się nie kruszy. Moim jedynym problemem jest to, że chyba jeszcze nigdy muffiny nie wyszły mi takie...hmm..równe. Zawsze a to wycieknie coś, a to zrobi się meeeeegaa stożek, a to z jednej strony wielka, a z drugiej niska. Od czego to zależy?jak upiec tak żeby wyglądały jak ze zdjęć Pani Doroty?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2012 23:07 odpowiedz
A próbowałaś piec bez termoobiegu?
Monia96 profil
15.09.2012 12:52 odpowiedz
Ja używam tylko formy silikonowej, ale i tak zawsze piekę w papilotkach. Po pierwsze też kocham papilotki i zawsze jak znajduję jakieś fajne w sklepie to nie mogę się oprzeć, a po drugie, jak kiedyś piekłam bez papilotek, to muffinki wyszły zupełnie proste, nie zrobił się na nich taki grzybek co prawda wyszły ponad formę, ale dalej zachowały kształt otworu. A co do nie smarowania silikonowej formy to niestety nie mam dobrych doświadczeń, z reguły zawsze smaruję, ale kiedyś zapomniałam i muffinki dosłownie przykleiły się do formy, albo z jakiegoś dziwnego rodzaju silikonu jest ta moja forma, albo ten rodzaj muffinek się nie nadawał, piekłam Pani muffinki z coca-colą i chociaż wyszły smaczne, to nie nadawały się do podania gościom, bo nie wyciągałam z formy jednej calej muffinki tylko każdą w kilku częściach. A tak skoro już jestem przy sylikonowych formach, to czy mogłaby mi Pani powiedzieć czy ma doświadczenie z sylikonowymi formami do tarty? Ponieważ ja posiadam taką, ale niestety zawsze jak w niej piekę kruche ciasto, to ono w trakcie pieczenia odchodzi od boków i skleja mi się ze spodem i niestety potem tarta nie wygląda tak jakbym sobie tego życzyła, a na pewno wszystko gra z ciastem, bo jak piekę w normalnej metalowej blaszce to nigdy mi się to nie zdarza. Ups... chyba trochę się rozpisałam :)
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2012 15:20 odpowiedz
Nie lubię za bardzo silikonowych foremek i tym bardziej do tarty sobie nie wyobrażam. Ciasto jest kruche a forma silikonowa niestabilna. Wolę blaszane :)
Koluszek profil
29.08.2012 16:57 odpowiedz
Zastanawialam sie jakie foremi wybrac. Najbardziej chcialam miec pojedyncze silikonowe, najlepiej w wiekszej ilosci przy pieczeniu na wieksze okazje. Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi zniechecialam sie, ale jakos tak przypadkiem trafilam do sklepu i kupilam takie jak chcialam, mimo ze nawet ekspedientka nie szczegolnie je polecala. DLACZEGO? nie wiem. Pieke w nich muffinki i jestem bardzo zadowolona. Wcale nie wychodza mniej ksztaltne, mniej wylgotne, mniejsze, czy wieksze. Wychodza takie same. Na razie pieke w papilotkach, ale tylko dlatego ze mam jeszcze spore zapasy tych papierkow.
Gość: Miik
15.05.2012 14:20 odpowiedz
Bardzo dziękuję. Właśnie zastanawiam się nad zakupem formy, a potem tylko cieszyć się będę z pysznych babeczek i muffinek.
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2012 08:18 odpowiedz
Tak, ale wtedy papilotki wkładamy do blaszki na muffinki i pieczemy w blaszce. Jesli babeczki bedą juz upieczone, wtedy wszelkie dekoracje się na pewno utrzymają.
Gość: Miik
14.05.2012 14:59 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Mam kolejne pytanie. Próbowała Pani piec np. babeczki tiramisu w innych papilotach ni te usztywniane? Pytam się, ponieważ nie jestem przekonany, czy zwykłe papilotki będą w stanie utrzymać większe dekoracje, nie chciałbym, aby pod wpływem rozpływającego się kremu papilotka by się rozpadła. Z góry dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2012 10:14 odpowiedz
Gniazdo ma głebokość 3 cm. Stosuję różnego rodzaju papilotki, większość mniejszych i większych do tej formy pasuje, jak widac na zdjeciu.
Gość: Miik
13.05.2012 12:47 odpowiedz
Proszę Pani mam pytanie co do pierwszej metalowej formy na wypieki. Jaką głębokość ma jedno gniazdo i jakie głębokości papilotek pani stosuje?
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:46 odpowiedz
Carla, prosze: www.ebay.co.uk/sch/i.html?_from=R40&_trksid=p5197.m570.l1313&_nkw=pleated+cupcake+cases&_sacat=See-All-Categories
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:32 odpowiedz
Chwile trzeba odczekac, ale mozna wyjmowac cieple.
Gość: Jola
30.03.2012 20:45 odpowiedz
ja mam takie pytanie odnośnie tych pojedynczych foremek- silikonowych papilotek, ostatnio kupiłam ale jest ich tylko 8, wiec jeśli wyjmę upieczone z piekarnika to trzeba czekać aż wystygnie czy uda się od razu wyjąć gorące, aby ponownie napełnić ciastem?
Gość: Carla
30.03.2012 10:51 odpowiedz
Witam, mam pytanie odnośnie tych sztywnych papilotek. Wiem, że już wcześniej pisałyście, że można je kupić na ebayu ale ja nie mogę ich znaleźć nigdzie... Czy któraś z Was może coś znalazła i mogłaby podać link? Pozdrawiam
Gość: isiunia
29.02.2012 17:57 odpowiedz
Nie wiem czy ktos juz pisal, ale Tchibo ma teraz wlasnie akcje 'Czas na wypieki' - oferuja rozne akcesoria do wypieku babeczek i nie tylko. Mozna kupic i obejrzec na ich stronie a od przyszlego tygodnia beda takze w sklepach ich sieci.
Gość: ninitoja
29.02.2012 13:07 odpowiedz
Pieczenie muffinek to moja nowa wielka miłość :). Używam pojedynczych foremek silikonowych, które uwielbiam- nic się nie przykleja!
Gość: Izabelka
26.02.2012 17:32 odpowiedz
Mam sposób na papilotki "własnej roboty". Potrzebny jest papier do pieczenia, z którego wycinamy kwadraty o boku ok. 15 cm. Bierzemy szklaneczkę, której denko odpowieda mniej więcej wgłębieniu do blachy na muffinki. Szklaneczkę stawiamy na blacie do góry dnem, kładziemy na środku kwadrat z papieru i naciągamy go dłońmi na szklankę. Papier zagina się na ściankach szklanki i tworzy się papilotka "tulipan". I gotowe:)
Gość: flambir
26.02.2012 16:56 odpowiedz
Ze swojej strony mogę tylko dodać, że cudownym pomocnikiem przy robieniu wszelkich babeczek czy to w formie silikonowej, czy metalowej, itp. jest ŁYŻKA DO LODÓW, ale taka z...mhm, jak to nazwać... mechanizmem podważającym ;))) że się naciska, a zawartość ląduje w papilotce, nie trzeba sobie łyżką pomagać, a nałożenie ciasta zajmuje dosłownie minutę ;) Na allegro takie łyżki zaczynają się jakoś od 11 zł, więc nie jest to dużo za taką pomoc ;)))
Gość: angelisiak
26.02.2012 15:27 odpowiedz
Doskonale wszystko opisane! aż nabrałam ochoty na muffinki...
Gość: desperadośka
24.02.2012 00:03 odpowiedz
A ja zauważyłam ostatnio taką rzecz - mam foremkę teflonową na 6 muffinek i silikonową również na 6. Piekę je jednocześnie i... te z metalowej wyglądają dużo ładniej - rosną wyżej a ja uwielbiam muffinkowe grzybki :)
Gość: Rae
23.02.2012 12:00 odpowiedz
A ja od jakiegoś czasu piekę wyłącznie w silikonowych 'papilotkach', muffinki wyjmuje się z nich bajecznie, nic nie przywiera :) Piszę papilotki, nie foremki, bo tak właśnie ich używamy - metalowe formy wykładamy nimi tak jak normalnymi papierowymi :) Mam parę kompletów w różnych kształtach (kwadratowe na przykład) i kolorach ;)
Papierowe poszły w odstawkę z paru powodów:
- akurat tak wychodzi, że nasze ulubione muffinki to takie, które od papierków odchodzą średnio - a już na gorąco wcale - a nikt nie ma cierpliwości, żeby poczekać aż ostygną całkiem ;)
- kolorowe papierowe papilotki po upieczeniu robią się brzydkie :P
- no i ekonomiczniej po prostu, przy tej ilości i częstotliwości pieczenia zdecydowanie bardziej opłacało nam się zainwestować w wielorazowe ;)
Gość: Ryjek
23.02.2012 10:11 odpowiedz
Witam! mam pytanie dotyczące okrągłych papilotek [6 zdjęcie] Czy ktokolwiek wie gdzie takie cudeńka można dostać? szukam już dość długo - Ikea, spuermarkety i sklepy AGD. może mógłby ktoś pomóc ??
Gość: ola
22.02.2012 20:57 odpowiedz
te nieusztywniane są w tych babeczkach dr oetkera, piekłam je zawsze bez foremki i za każdym razem wychodziły, nic się nie wylewało...
Gość: Viola
22.02.2012 12:47 odpowiedz
Mam słabość do muffinek. Chyba z tego względu, że robi się je łatwo i szybko. Również szybko znikają :)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2012 16:02 odpowiedz
To też babeczki, ale kruche.
Gość: monika_skw
20.02.2012 22:11 odpowiedz
witam,
i ja dziękuję za wyjaśnienie :-)

Czym w takim razie są akie kruche "foremki" z ciasta, wypełniane kremem albo bitą śmietaną (jak np "babeczki z budyniem i owocami" stąd) o których pisze NADESHIKO?
Gość: niewielka
20.02.2012 17:05 odpowiedz
Mieszkam w małej miejscowości i u mnie ciężko dostac nawet zwykłe, nieusztywniane papilotki do muffinek. Zaczęłam swoją przygodę z muffinkami, kiedy pewnego dnia w sklepie 'wszystko dla domu' zauważyłam takie najzwyklejsze papilotki. Nie miałam wtedy formy. Szczerze powiem, że jeżeli napełni się je do połowy 'zwartym' ciastem muffinkowym, to wychodzą całkiem ładne i nawet się nie rozlewają ;) Na szczęście już mam formę i wychodzą mi idealne. Jednak jeśli chodzi o 'pierwszy raz' to wg mnie można spróbowac piec w samych nieusztywnianych papilotkach, które są łatwiej dostępne, i nie wydawac na formy czy drozsze sztywne papilotki. Pozdrawiam ;)
20.02.2012 16:34 odpowiedz
fajnie, że o tym napisałaś
ja piekę w tych osobnych silikonowych foremkach i bardzo je sobie chwalę
do tego stopnia, ze od paru lat zbieram się żeby kupić taką "zestaloną formę", bo dostałam kilka opakowań papilotek, ale zawsze mnie skąpstwo ogarnia. Przecież mam w czym piec.
Warte podkreślenia są tez te proporcje ile wysokości wypełniać. Ja zwykle do pełna bo mi szkoda ciasta żeby nie zostało, ale skutkuje to krzywiznami i brakiem regularności muffinek/babeczek
Gość: N.
20.02.2012 16:12 odpowiedz
dziękuję bardzo :)
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2012 16:11 odpowiedz
Muffin cases, cupcake cases.
1 | 2 | 3    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach