Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



15 października 2010

Popovers


popovers

Co jedzą na śniadanie Amerykanie? Na przykład 'popovers' - nazwa ich wzięła się stąd, że one dosłownie wyskakują ponad foremkę (pop over the tin). Smakują jak połączenie omletu i ciasta parzonego (dla mnie nawet bardziej jak ciasto parzone), w środku są... puste, najlepsze tylko na gorąco, prosto z piekarnika. Sekretem idealnych popovers jest to, że składniki do ich przyrządzenia powinny mieć temperaturę pokojową, nie wolno otwierać piekarnika w trakcie pieczenia i wolą pojedyncze (osobne) foremki do muffin niż jedną formę z kilkunastoma wgłębieniami (związane jest to z przepływem powietrza). Ponadto wyższa foremka lepsza jest niż szersza. Oryginalnie używa się specjalnych foremek, ale można również upiec np. w ramekinach lub usztywnianych papilotkach do muffinek. Podawane są najczęściej z konfiturą lub miodem, mogą również stanowić dodatek do obiadu, np. można całkowicie zmienić ich smak dodając do ciasta starty cheddar, musztardę lub posiekaną zieloną pietruszkę. Niech nic Was nie ogranicza w eksperymentach! Mój małżonek stwierdził, że kolejnym razem mam je nadziać budyniem... :-). 

Składniki na 8 ramekinów:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżki roztopionego masła

Wszystkie składniki zmiksować do gładkości np. blenderem.

Przygotować pojedyncze usztywniane papilotki do muffin lub ramekiny (te wysmarować masłem). Napełnić je do 2/3 wysokości (generalnie trochę więcej niż do połowy wysokości).

Piec w temperaturze 210ºC przez 25 minut, następnie obniżyć temperaturę do 180ºC i piec dodatkowe 15 - 20 minut.

Podawać gorące.

Smacznego :-).

popovers

Autor przepisu - Julia Child.

Średnia ocena: 8,7  (liczba głosów: 6)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (95)
justynaBH profil
13.11.2016 19:06 odpowiedz
Amerykanie na sniadanie a moja rodzina na kolacje;).Fajne te popovers
buchta profil
13.11.2016 20:08 odpowiedz
Sliczne i w hurtowej ilosci:)
justynaBH profil
13.11.2016 20:19 odpowiedz
Wypatrzyłam twoje apetyczne zdjecie i sa:)
buchta profil
13.11.2016 23:37 odpowiedz
Tylko moje tak ladnie nie wyskakuja z foremek, dlatego pozuja do zdjec przymusowo w filizankach:)
justynaBH profil
14.11.2016 11:52 odpowiedz
Moje juz w foremeczkach w piekarnuku sie ,,przekrecały,,a wciagalismy je dwoma palcami,nigdzie nie przywarły.zobaczymy po kilku razach czy bedzie tak samo;)
buchta profil
12.11.2016 21:33 odpowiedz
Popovers piekę co najmniej 1x w tygodniu, pokochałam je od 1 chwili, gdy zajrzałam do piekarnika:) moje chłopaki zawsze się cieszą, gdy wiedzą, że na kolacje będą "cieplutkie bułeczki". Ale od pewnego czasu mam z nimi problem, bo nie wyskakują z filiżanek, przyklejają się do dna, wcześniej było ok. Próbowałam smarować filiżanki zimnym masłem, albo roztopionym, posypywałam bułką tartą albo mąką. Czasami kilka bez problemu wyjdzie, a czasem wszystkie się przykleja. Nie mam pojęcia od czego to zależy. Ma ktoś jakiś pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2016 10:23 odpowiedz
Wow, są mega! Niestety, nie wiem, od czego to zależy.
buchta profil
13.11.2016 20:07 odpowiedz
Dziekuje. Sa naprawde pyszne, pomimo ze je musze wyskrobywac z dna:)
BasiaK. profil
27.04.2015 21:35 odpowiedz
Witam :) Dopiero zaczynam moją przygodę z wypiekami a więc z góry przepraszam jeżeli moje pytania będą na nieco niższym poziomie niż pozostałych i doświadczonych piekarek :) Chciałabym się dowiedzieć czy ciasto można przygotować wieczorem i upiec je rano? Chciałabym nieco zaoszczędzić czasu i poświęcić 10 minut na drzemkę a nie na blenderowanie ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2015 18:00 odpowiedz
Niestety, nie wiem, trzeba spróbować :).
BasiaK. profil
23.05.2015 22:14 odpowiedz
Spróbowałam - można. Ciasto przygotowałam wieczorem a rano wstawiłam remanekiny do pieca i ciasto wspaniale wyskoczyło :)
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2015 22:42 odpowiedz
Dobra wiadomość, na pewno wykorzystam :).
Thelamiee profil
15.03.2015 12:43 odpowiedz
Z 2/3 porcji wyszły mi 3 ramekiny. Trochę mnie nie przekonuje jako pomysł na śniadanie, skoro robi się je 40 minut :P Maślano-jajeczny zapach rozniósł mi się po kuchni, ze zdumieniem patrzyłam się w piekarnik. Ze zgrozą też, bo niechcący wstawiłam je na jedną z wyższych półek i niemal dotknęły sufitu ;) Do powtórzenia!
Gość: Pipi
13.11.2014 11:45 odpowiedz
Czy można cukier i szczypta soli

Danuta65 profil
04.11.2014 07:03 odpowiedz
WITAM !
Dorotko POPOVERS cudo a moje pytanie dotyczy tych ramekinów jaka jest ich średnica ?
POZDRAWIAM
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2014 09:54 odpowiedz
Niestety, nie mam teraz możliwości zmierzenia, ale to taka standardowa wielkość, nie są duże.
Gość: koala
10.10.2014 19:11 odpowiedz
Zrobiłam, w smaku super, ale mało mi wyrosły. Zastanawiam się czy mogło tak być jeśli piekarnik nie był wystarczająco nagrzany?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 19:12 odpowiedz
Tak.
Gość: koala
08.10.2014 13:16 odpowiedz
A czy wyjdą w zwykłej formie na muffiny?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 14:48 odpowiedz
Zerknij na komentarz niżej :-).
Gość: Tina
13.09.2014 10:59 odpowiedz
Czy można masło pominąć ?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2014 11:13 odpowiedz
Nie.
Gość: iza
27.05.2014 22:19 odpowiedz
nie ma to jak zaskoczyć miło gości. A to danie w połączeniu z ciekawym dodatkiem pełni funkcję "zaskakiwacza" dla większości smakoszy. Ja serwowałam zamiast np ziemniaków do dania głównego i zamiast pieczaywa do sałatki. Rewelka - piekłam w formie na muffiny 12 sztuk - bez problemu wyratają
Gość: A
08.05.2014 13:14 odpowiedz
A czym różnią się od puddingów z yorkshire ?
Gość: karo20581
02.03.2014 16:56 odpowiedz
czy można dać mleko 3,2%?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 17:30 odpowiedz
Tak, to mleko pełne.
Gość: Alicja
02.11.2013 14:20 odpowiedz
A czy dałoby się mąkę pszenną zastąpić orkiszową? Czy wyjdzie raczej katastrofa? :p
Gość: Bo
20.10.2013 23:19 odpowiedz
Ekspresowe do zrobienia, wyrastają bez problemów. Użyłam formy teflonowej na 12 muffinek i udały się. Zjedliśmy na kolację z serkiem twarogowym, smaczna odmiana. :)
Gość: Renata z Jersey City
16.10.2013 15:41 odpowiedz
Wystrzalowe Popovers!:-)Zrobilam z dwoch jajek na dwa ramekiny i popped wspaniale o 100% wielkosci!:-)Wprawdzie wiekszosc Amerykanow nie je ich na sniadanie ale mysle ze sa wysmienite o kazdej porze dnia i nocy :-) W mojej wersji wypelnilam je czekoladowym budyniem na to lody Haagen-Dazs Butter Pecan a na to gruszki z Maple Syrop :P i podalam mezowi (Amerykaninowi) na podwieczorek :-) Zjadl co do ostatniego okruszka ( co sie rzadko zdarza)!:-) Pozdrowienia z NYC!

Gość: Ona
21.09.2013 13:27 odpowiedz
Pani Doroto , te dwie łyżki roztopionego masła dodajemy do ciasta czy smarujemy nim foremki?.
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 15:08 odpowiedz
Do ciasta.
Gość: Karola
15.08.2013 16:50 odpowiedz
to jest cos podobnego do puddingow yorkshire ?
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 11:09 odpowiedz
Tak.
Gość: ania
08.08.2013 17:59 odpowiedz
Robie je juz 3x i za kazdym razym wyrosly:) Przepis idealny na sniadanie, polecam :)
Gość: ja
07.08.2013 11:51 odpowiedz
Wyszły płaskie, nie wyrosły w ogóle.
Gość: ella
02.07.2013 09:47 odpowiedz
W którym momencie zaczynają rosnąć, już na początku pieczenia?
Moje po 15 minutach pieczenia były wciąż płaskie i kompletnie mi nie wyszły. Robiłam z połowy porcji, więc nie wiem co było nie tak.
Gość: ida
17.04.2013 20:03 odpowiedz
A czy można użyć mąki pełnoziarniste z 3 zbóż ? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2013 20:39 odpowiedz
Nie można.
Gość: ida
18.04.2013 16:58 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
Upiekłam z pszennej, do barszczu :) Wyszły przepyszne! Uwielbiam Pani przepisy, zawsze się udają :)
ela_w profil
03.02.2013 21:19 odpowiedz
Dodałam ser camembert, rozmaryn i oliwę czosnkową. Pyszny dodatek do zupy kremu, zamiast tradycyjnych grzanek, mniam!
Gość: Psikus
30.12.2012 14:48 odpowiedz
Dziękuję Iwonko :)
Gość: iwonka.biedronka
29.12.2012 23:00 odpowiedz
Psikus,
pozwól, że odpowiem za naszą szanowną p. Dorotkę, która (mam nadzieję)...odpoczywa...
Zawsze wkładamy ciasto do nagrzanego piekarnika.
Całusy dla wszystkich czytelników :-)
Iwona
Gość: Psikus
29.12.2012 17:22 odpowiedz
Dorotko :) Mam pytanko. Czy do nagrzanego piekarnika czy raczej nie? Serdecznie pozdrawiam :)
motylek profil
29.12.2012 23:18 odpowiedz
nie jestem Dorotką, ale mogę odpowiedzieć :) pieczemy zawsze w nagrzanym piekarniku, chyba że przepis podkreśla aby tego nie robić, pozdrawiam :)
Gość: AMK
06.10.2012 13:22 odpowiedz
Zrobiłam w silikonowej formie do muffinek (wys. 5 cm) i pięknie wyskoczyły z "gniazdek". Mała modyfikacja: z połowy porcji (jedno duże jajko) i dodałam kakao. Z serkiem waniliowym na śniadanie - MNIAM.
Gość: apka
25.03.2012 11:09 odpowiedz
zrobiłam dzisiaj i wyszły super :D na wersje deserową widze to z kremem: mascarpone+nutella, tak jak w roladzie czekoladowej :D na chłodno też smakują całkiem nieźle, nie wiem tylko czy jeśli nasiąkną masą będą ok
Gość: ija_ijewna
06.02.2012 08:21 odpowiedz
Tym razem nadziałam je creme patissiere i malinami z cynamonem. Zniknęły po dziesięciu minutach od opuszczenia piecyka.
To chyba najbardziej wszechstronny przepis, z jakim miałam do czynienia. Są cudowne!
Gość: kociamama
05.02.2012 18:19 odpowiedz
Amerykanie? Na sniadanie? Popovers? Nie sadze. Jak juz, to do obiadu, jako tzw."dinner roll"
Gość: Ola
06.01.2012 22:01 odpowiedz
CUDOWNE!!! Nosiłam się od dawna ze zrobieniem ich, bo przepis wygląda bardzo niepozornie a teraz chyba się uzależniłam @_@
Upiekłam z połowy składników w formie na muffiny (12 sztuk)- wypełniając 6 gniazd żeby był odstęp i och... jutro kupuję foremki i coś na nadzienie.
Gość: Madzionek
30.11.2011 21:50 odpowiedz
Wczoraj w kuchni.tv popovers robiła martha stewart. Zachwycił mnie przepis. Dziś znalazłam proporcję tu i zrobiłam je. Podgrzałam same foremki w temp. 220 stopni- i dopiero po 20 min. wypełniłam foremki ciastem. Z zachwytem wpatrywałam się jak z minuty na minutę ciasto zwiększało swoją objętość.
Serwowałam z twarożkiem naturalnym posłodzonym dżemem truskawkowym. Pyszności i ta chrupka skórka. Z pewnością jeszcze nie raz sięgnę po ów przepis. Madzionek- Gdańsk
Gość: anulla
15.03.2011 12:42 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź
w takim razie polecą do śmieci
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2011 21:51 odpowiedz
Nie, one są szklane, żaroodporne. pozdrawiam!
Gość: anulla
14.03.2011 19:21 odpowiedz
Dorotus mam pytanie odnośnie tych szklanych pojemniczków, w których były pieczone czy one są specjalne do wypieków, czy użyłaś takich po deserkach tej firmy: snackspot.org.uk/images/guAutumnEditionChocolateBlackForestGateaux.jpg
bo mam właśnie identyczne po deserach i już miałam się zabierać do pieczenia ale szczerze mówiąc zwątpiłam w ich odporność na wysoką temperaturę...
jeżeli Twoje też są z "odzysku" po deserkowego to znaczy, że strachu przy pieczeniu nie ma :-)
Gość: luckyann
09.07.2017 10:40 odpowiedz
Witam, widzę,że pytanie z 2011 roku, ale może komuś innemu przyda się odpowiedź. Ja właśnie piekę w takich ramekinach po deserkach GU i nic się nie dzieje, pięknie popoversy wyrosły, szkło nie popękało :)W końcu niektóre te deserki oryginalnie przeznaczone są do pieczenia :)
Pozdrawiam :)
Gość: joannea
07.11.2010 20:16 odpowiedz
Ha! moi dzisiejsi goście, którzy mieszkali lata w USA, także byli zdziwieni tym daniem jako śniadaniowym. Co nie zmienia faktu, że jedliśmy, aż się nam uszy trzęsły - rewelacyjny przepis! Nie miałam foremek ani niczego w ten deseń, i melduję, że w formie na muffiny też wychodzą. I w obcym piekarniku, który nagle w połowie przestaje grzać, więc trzeba popoversy przetrzymać o 20 min dłużej. Ogólnie, bardzo łatwe i bezproblemowe w pieczeniu "cosie".
Gość: konstancja-live
02.11.2010 17:58 odpowiedz
Byłyby świetne, gdybym była bardziej rozgarnięta i przeczytała przepis do końca nie pomijając ostatniej linijki, że trzeba piec łącznie ok 45min, a nie tak jak ja. W rezultacie piekłam tylko 20 min ;P...
p.s. chętnie zobaczyłabym na Twoim blogu przepis na włoskie ciasto o nazwie spongata
Gość: monisia
30.10.2010 17:51 odpowiedz
Właśnie zrobiłam i są boooooskieeeeeeeeee. Dziękuję za przepis! Wreszcie mogę zrobić pseudo wianuszki, moje ulubione!!!!!!!!!!!!!
Gość: ija_ijewna
22.10.2010 14:26 odpowiedz
Upiekłam w silikonowych foremkach do babeczek, więc wyrosły przeolbrzymie, wielkości średnich grejpfrutów. Jedliśmy je na kolację, z kilkoma różnymi nadzieniami - z powidłami śliwkowymi, z twarożkiem z miodem, z tartym cheddarem i z masą tuńczykowo-kaparową.
Są cudowne.
Gość: Monia
20.10.2010 09:16 odpowiedz
Droga Ely16, dziękuje za cenną wskazówkę
Choć myślę, że pomyliłaś blogi ten jest kulinarny , a nie "turystyczno - matrymonialny"
Ponadto wkradła się Tobie literówka do nazwy miasta
Myślę, że powinno być Chicago :-)
pozdrawiam
Gość: ely16
20.10.2010 02:16 odpowiedz
Mieszkam w Chikago od lat ,a moj maz jest Amerykaninem (20lat)i nigdy nie slyszalam aby Amerykanie jedli popovers na sniadanie.Jako dodatek do kolacji to tak ,Tak samo jak buleczki biscuits. Pozdrawiam.
Gość: szamcia
19.10.2010 14:43 odpowiedz
Mieszkam w USA i od 12stu lat jestem zona amerykanina ,ale popovers hmm pierszy raz slysze:-)...amerykanie jedza na sniadanie platki ,pancakes lub waffles z syropem klonowym albo rozne wersje omletow.......ogladam tez duzo programow kulinarnych i nigdy sie z tym czyms nie spotkalam;)...to musi byc czyba jakas stara recepta i juz malo kto to robi....musze kiedys sprobowac i podsune mezowi ...ciekawe czy bedzie wiedzial co to jest;)))
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2010 13:44 odpowiedz
Iwona: nie wprowadzałam żadnych zmian.
Gość:
17.10.2010 21:07 odpowiedz
Tam popovers. Toż to nic innego jak Yorkshire puddings, tylko w nieco innej foremce.
Gość: Iwona
17.10.2010 18:59 odpowiedz
A czy to jest oryginalny przepis Julii Child, czy wprowadziłaś jakieś zmiany?
Gość: katarzyna
16.10.2010 20:13 odpowiedz
P.S. Babka jogurtowa super....jak równiez popovers`y podgrzane w mikroweli na 10 sekund....jeszcze raz wielkie dzięki za super przepisy :)
Gość: katarzyna
16.10.2010 16:47 odpowiedz
Nie doczekałam się odpowiedzi na moje pytanie, ale rozumiem że nie siedzisz non stop przed kompem ;)
Foremek na muffiny nie wysmarowałam, pop`sy wyjęłam od razu po upieczeniu - REWELACJA !!!
Wyrosły OOOOGROMNIASTE, pyszne i pachnące...w sam raz do Nutelli dla mojego małego 17 letniego syneczka, fana Nutelli ;) do tego szklanka mleka i deser na 6 + !
Teraz piekę druga partię, bo mam foremki na 6 muffinów, więc z Twoich proporcji wyjdzie mi 12 sztuk.....a potem zabieram się za babkę jogurtową, bo mam fazę na pieczenie i kilka jogurtów "na zbyciu" ;)
Dzięki Dorotus, Twój blog i książka, którą dostałam kilka dni temu od mojej koleżanki będą moją inspiracją na dłuuugo :)
Gość: martu
16.10.2010 15:25 odpowiedz
a tak wyglądaja moje.dziękuję Dorotko za kolejny przepis,które zagości u mnie na stałe,a zrobiłam go pierwszy raz w życiu.
martumartek.blogspot.com/2010/10/popovers-i-miedzynarodowy-dzien-chleba.html
Gość: katarzyna
16.10.2010 12:06 odpowiedz
dorotus...jak zwykle cieknie mi slinka przy czytaniu Twoich przepisów ;)
mam zamiar zrobić popoversy za 2h, ale mam 2 pytania : czy jesli mam foremki na muffiny z silikonu to też muszę je wysmarować masłem czy wlać ciasto prosto do foremek ?
I mój odwieczny problem : kiedy mogę otworzyć piekarnik po upieczeniu, żeby ciasto nie opadło ? Pozdrawiam :)
Gość: martu
16.10.2010 09:25 odpowiedz
ale wielgaśne wyrosły!!!!!!!piękne.Ja zrobiłam w tej formie z ikea .Zjedliśmy z konfiturami domowej robot.Mąż kręcił nosem,ale dzieciarnia zachwycona!!!!
Gość: martu
16.10.2010 08:25 odpowiedz
własnie wstawiam do piekarnika.tylko,że w formie do muffinek
Gość: Ola
16.10.2010 07:09 odpowiedz
Właśnie lądują w piekarniku... ale bedzie śniadanko! Ciasto boskie- zrobione w 3 min,lubie tak !Pozdrawiam serdecznie !!!
Gość: majanaboxing
15.10.2010 19:50 odpowiedz
Jakie one fajne! Nigdy nie słyszałam o takich ciastkach :)
Gość: dota
15.10.2010 19:20 odpowiedz
wyglada ciekawie i mam ochote je zrobić w ten weekend ale że akurat jestem sama w domu to wolałabym zrobić z połowy porcji (na wszelki wypadek jakby mi bardzo spasował żebym za dużo nie zjadła hihi) tylko jak to zrobić z mniejszej ilości dać 1 jajko czy 2? bo 1,5 to trochę ciężko
Gość: e-wka-a
15.10.2010 14:12 odpowiedz
mmm... ale smakowicie wyglądają!w pierwszej chwili myślałam że to przepis na Yorkshire pudding :) są do nich bardzo podobne
Gość: ilenia
15.10.2010 13:45 odpowiedz
Marzę o takich foremkach, jak te ze zdjęcia... Niestety nigdzie jeszcze takich nie widziałam w Polsce. Może ktoś z Was mi pomoże? Czy ktoś wie, gdzie je dostać? :)
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2010 13:44 odpowiedz
Ależ wujek Google mówi, że na śniadanie też się jada, jak najbardziej ;).
Gość: A-na
15.10.2010 13:41 odpowiedz
Dorotus, popovers podaje sie do obiadu- zamiast pieczywa. Na sniadanie raczej nikt tego nie je. Do ciasta wowczas mozna dodac zolty ser starty. Jeden warunek udanego wypieku: dobrze nagrzany piekarnik i wysoka temperatura pieczenie. Najlepiej piec na blasze do muffinow.
Podrawiam,
Gość: taluchna
15.10.2010 13:25 odpowiedz
Mieszkam w Ameryce 100 lat:) i pierwszy raz slysze ze takie cos Amerykanie jedza na sniadanie. Moze jedli to naprawde 100 lat temu.
Gość: Iska
15.10.2010 13:12 odpowiedz
A ja najpierw upiekę Popovers a póżniej napełnie kremem.Dziekuję za przepis.
Gość: Karolcia
15.10.2010 12:50 odpowiedz
Strasznie się cieszę, że upiekłaś coś z przepisów Julii Child. Jestem nią zauroczona, tak jak i Twoim nowym wypiekiem. Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2010 12:14 odpowiedz
Agnieszko, ciasto jest bardzo rzadkie i wysoka zawartość płynu (cieczy w ogóle) powoduje powstanie pary, która parując wypycha ciasto do góry. Z kolei dzieki białkom zawartym w jajku ciasto rozciąga się i zatrzymuje tą parę, tworzac na zewnątrz chrupiacą skorupkę.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2010 12:07 odpowiedz
Wiele osób piecze w formie do muffin i się udaje :). Napisałam tylko, że najlepsze są osobne foremki, jesli jest taka mozliwośc, pozdrawiam :)
Gość: agnieszka
15.10.2010 12:06 odpowiedz
Tak patrzę na listę składników i patrzę i zastanawiam się, co powoduje, że one tak 'wyskakują' i się takie puste w środku robią?... Nie widzę żadnego magicznego składnika... Chociaż podobnie zaskakujące są dla mnie ptysie tudzież eklerki - kiedy robiłam je po raz pierwszy, wręcz nie mogłam uwierzyć, że z tak prostego ciasta i bez żadnych spulchniaczy, one tak fajnie rosną...
Znasz może, Doroto, sekret tych wypieków? ;)

I w ogóle chyba się na Popovers skuszę ;) Nadzieję je mocno czekoladowym kremem, a żeby jakoś zakryć dziurkę, którą krem wpuszczę do środka, dam na szczycie kleksa z bitej śmietany ;) Tylko wtedy to nie będzie już raczej śniadanie, a deser ;)
Gość: Martka
15.10.2010 12:04 odpowiedz
www.squidoo.com/popover-recipes

Dorotko, a w formie do muffinów mogą się nie udać? P.S. Ale Ty mnie ostatnio okrutnie kusisz. Kończę właśnie pierwszą fazę South Beach i chyba tylko -5 na wadze powstrzymuje mnie od podjadania tych wszystkich Twoich smakołyków, które przygotowuję dla moich domowych Żarłoków. Pozdrawiam ciepło,M.
Gość: nette7
15.10.2010 12:00 odpowiedz
a to ciekawe :)... ale chyba wolę nasze, tradycyjne ptysie. Chociaż wyglądają obłędnie!!!
Gość: caracordata
15.10.2010 11:50 odpowiedz
Oooo, a to nowość jakaś. Intrygująca, a przez to do wykonania. Może na niedzielne śniadanko :)
Gość: amarantqa
15.10.2010 11:42 odpowiedz
Ciekawe rzeczy jedzą na śniadanie Amerykanie :) wypróbuję kiedyś na pewno!
Gość: Magda
15.10.2010 11:40 odpowiedz
sa pyszne. ja juz kupilam forme do nich, na mini popovers. dla mnie to jak ptysie, ale zdarza mi sie robic wytrawna wersje, z ostrym serem lub gorgonzola. tyle kombinacji ile sie zamarzy, a kalorii znacznie m niej niz w ptysiach. ja ja lubie z nutella:)
15.10.2010 11:39 odpowiedz
Pysznie wyglądają ! Zapisuję do zrobienia :)
Gość: jakagusia
15.10.2010 11:32 odpowiedz
Wyglądają wspaniale - jutro je spróbuję na śniadanko !! : )
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2010 11:32 odpowiedz
Tak :). Najpierw upiecz, spróbuj, zadecydujesz ;)
Gość: zofus
15.10.2010 11:30 odpowiedz
dokładnie, jak je zobaczyłam pomyślałam o naszych ptysiach ;) a jakby tak nadziać je kremem czekoladowym, pasowałby do nich?
Gość: Wiesbaden
15.10.2010 11:25 odpowiedz
Wygląda przeuroczo i coś mi to przypomina, może słodkie gniazdko?:)
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2010 11:22 odpowiedz
Tak, tylko po upieczeniu. Głownie przez te nasze skojarzenia z ptysiami lub eklerkami ;)
Gość: zofus
15.10.2010 11:20 odpowiedz
mmm:) wyglądają pysznie :) jeśli nadziewać, to po upieczeniu, prawda? pozdrawiam serdecznie:)




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach