Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1185

wtorek, 26 czerwca 2012

Mikser planetarny Kitchen Aid  - spełnienie marzeń większości domowych piekareczek ;-). Obecny na rynku od prawie 100 lat, stylizowany na lata 60-te, uosobienie klasycznej elegancji.

kitchenaid

Pisząc  notkę o nim nie będę się skupiała na tym, co możecie przeczytać na poświęconych mu stronach internetowych, na opisach właściwości technicznych, czy wyliczaniu wszystkich przystawek, jakie można do niego dokupić. Jeśli ktoś jest zainteresowany, na pewno czytał lub wie, gdzie można znaleźć te informacje w internecie.

Będę pisała z perspektywy osoby, która pracuje na nim prawie 2 lata. Praktycznie codziennie wyrabia różne rodzaje ciasta: ucierane, kruche, drożdżowe, bezowe. Przygotowuje domowy makaron. Zagniata ciężkie ciasta chlebowe. I kręci pyszne lody :-). I przede wszystkim osoby, którą pasją jest testowanie podobnych urządzeń dla czystej i dzikiej przyjemności ich testowania. Osoby, która ma porównanie w pracy urządzeń mu podobnych.

Dlaczego kupiłam mikser KA? Też sobie często zadawałam to pytanie ;-). Miałam wtedy w kuchni Kenwooda Chef Premier. Na Kenwoodzie pracują uznani mistrzowie kuchni. KA kojarzył mi się z amerykańską gospodynią domową i Marthą Stewart  ;-). Sporo czytałam w internecie i... nie rozumiałam zachwytów na nim. Podobno był najlepszy! Pozostało tylko przekonanie Małża, że czerwony to mój ulubiony kolor sprzętu w kuchni i od tej pory będę mogła dopasować do niego moje akcesoria kuchenne...

Przygoda się zaczęła!

...od rozczarowania. Serio. Dlaczego nie jest lepszy od mojego starego miksera? Czemu nie zbiera idealnie ucieranego masła ze ścianek misy? Na to wydałam 300 funtów?? A Kenwood już pojechał do siostry, buuuu...

Ale zacznijmy od początku. Otwieram paczkę, praktycznie ją rozrywając. Jest piękny. Bez plastikowych, tandetnych części, sam metal (no, te 100 lat tradycji do czegoś zobowiązuje ;-). Ciężki, bardzo ciężki. Wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. I ten kolor! Targam go do kuchni i idealnie wpasowuje się pomiędzy moje waniliowe szafki. Przez chwilę żałuję, że nie wybrałam czarnego koloru.. a może migdałowego? Naprawdę, wybór czasem jest przekleństwem. Jak można się zdecydować na właściwy kolor, jeśli w sklepie było ich dwadzieścia kilka? (kupując mikser w kolorze śliwki lub zielonego jabłuszka, pamiętajcie, że nie dobierzecie wtedy do niego kolorystycznie wszystkich akcesoriów; większość jest produkowana dalej w podstawowych kolorach – przed kupnem trzeba to koniecznie sprawdzić!).

kitchenaid

Myję go, przecieram do suchości Szmatką Od Tej Pory Specjalnie Dla Niego. Nikt go nie może dotknąć, nie pozwalam (to się powinno leczyć? ;-). Stawiam jak najdalej na blacie kuchennym, by nikogo nie kusił. Uruchamiam. Wydaje przyjemny, mrukliwy niski dźwięk. Jak prawdziwy Kiciuś.

Czas na pierwsze ciasto. Małż mi reguluje nachylenie mieszadła, ot, jedna śrubka. Ucieram więc masło. Mimo właściwego ustawienia i regulacji nie zbiera masła z misy! Przez chwilę nie kojarzę o co kaman.  Aha, już wiem. Wracam do pudła i przeszukuję je w poszukiwaniu silikonowego mieszadła, jakie miałam w komplecie z Kenwoodem. Nie ma, qrcze. Sprawdzam na stronie. No tak, nie ma go w zestawie. Wydatki na Kiciusia więc rosną o kolejne kilkadziesiąt funtów. A mikser odstawiam na kilka dni, do momentu dostarczenia mieszadła. Ono jest naprawdę konieczne. I powinno być w zestawie. Wygląda tak:

W końcu mam wszystko (chyba?). Masło uciera się od tej pory idealnie. Ciasto wyrabia naprawdę świetnie. Mimo, iż kupiłam model Artisan (są w sumie 3, Artisan jest tak po środku i cenowo, i patrząc pod kątem mocy) idealnie wyrabia każdy rodzaj ciasta, nawet te najcięższe drożdżowe i chlebowe. Kupując mikser dostałam w prezencie szklaną misę, więc mogę podglądać, jak mu idzie praca ;-). Ponieważ szklana misa jest dużo większa niż ta metalowa w zestawie, wyrabiam w niej ciasto na 2 duże bochenki chleba lub ubijam na sztywno bezę z 15 białek. Bez najmniejszego problemu. Aha, 1 białko również ubije!

W porównaniu np. do Kenwooda, osłona na misę jest nie najlepsza. Nie pokrywa całej misy, więc przy dodawaniu np. cukru pudru do ciasta robi się mała zadyma wokół ;-).  Normą jest, że wtedy kładę na nią jakiś ręczniczek kuchenny, nie mam ochoty za każdym razem sprzątać wszystkiego wokół.

Pracuje bardzo stabilnie. NIGDY nie było tak, by podczas ciężkiej pracy przemieszczał się w jakimś stopniu po blacie czy trząsł, co się zdarzało przy moim starym Kenwoodzie. Drga tylko jego głowica, cały spód pozostaje niewzruszony. I za to ma plus!

Po pewnym czasie dokupiłam do niego misę do kręcenia lodów oraz przystawkę do makaronu.  Sprawują się bardzo dobrze, jestem z nich zadowolona. Choć mam wrażenie, że misa rozmraża się trochę szybciej, niż w mojej starszej maszynce do lodów. Choć na 20 minut pracy, zgodnie z instrukcją obsługi, wystarcza. W przystawce do lodów jeden mały szczegół jest niedopracowany (nie wiem, czy tylko w moim tak się trafiło, ponieważ nigdzie wcześniej o tym nie czytałam..).  Nie wchodząc w szczegóły techniczne, luzuje się mały metalowy drucik, więc muszę uważać, by nie wylądował w lodach, które potem podaję moim dzieciom! 100 lat tradycji i takie niedopracowanie? Hm.. tutaj duży minus.

kitchenaid

kitchenaid

Po takim czasie jaki upłynął od jego kupna zauważyłam, że farba, którą pokryte są mieszadła, po prostu odpryskuje... Jeśli dojdzie do miejsca, w którym ma styczność z ciastem, muszę się nastawić na zmianę mieszadeł, czyli kolejny wydatek. Po roku? Fakt, często je używam, nawet bardzo często. Ale znowu minus...

Mikser KA Artisan ma dość słabą moc, w porównaniu do innych mikserów planetarnych. I tego się najbardziej obawiałam przed kupnem. Okazuje się, że niepotrzebnie. Gwarantuję, że na Wasze potrzeby (o ile nie są większe niż moje, i o ile nie potrzebujecie go do gastronomii), model Artisan wystarczy Wam w zupełności.

Podsumowując – pomimo niektórych wad, o jakich chciałam Wam napisać przed podjęciem przez Was decyzji, jest to bardzo dobra maszyna, z której prawdopodobnie będziecie bardzo zadowoleni, ale nie spodziewajcie się cudów! Ona nie zadecyduje o tym, że zakalce przestaną Was prześladować.  Niestety, robot jest w kosmicznej cenie (choć kupując  w USA lub UK możecie ją nabyć prawdopodobnie taniej niż w Polsce, jedynie trzeba wtedy zmienić wtyczkę lub pomyśleć o zamienniku prądu). Każda dodatkowa przystawka ma sporą cenę, podobnie jak części wymienne. Sporym kosztem była dla mnie przystawka do makaronu, dlatego kupiłam ją na ebayu, praktycznie nową, za połowę ceny.

Jestem ciekawa Waszego zdania o tej maszynie, czy bardzo się różni od mojego? Proszę, podzielcie się swoimi uwagami. Będzie to niezwykle cenne dla osób, które właśnie stoją przed wyborem sprzętu, jakby nie było, na lata. Choć taki robot powinien doczekać i naszych wnuków ;-). Ciekawe, ale taka jest właśnie polityka tej firmy.

-----------------------------

Mała aktualizacja - żeby ktoś nie pomyślał, że nie jestem z Kiciusia zadowolona. Jestem bardzo. Każdy mikser ma jakieś wady. Tutaj może bardziej skupiłam się na nich, niż na zaletach, a te są oczywiste. A jednak teraz się do niego przyzwyczaiłam, wady wybaczam i... piekę nadal. A rezultaty możecie zobaczyć na zdjęciach ;-).

*zdjęcia pochodzą ze strony kitchenaid.com

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 10  (liczba głosów: 5)
Kategoria: Recenzje
Zobacz także:
Roboty wieloczynnościowe - pomagamy wybrać (Część 1: robot wielofunkcyjny Food Fusion Kitchen Machine - Morphy Richards)
Roboty wieloczynnościowe - pomagamy wybrać (Część 1: robot wielofunkcyjny Food Fusion Kitchen Machine - Morphy Richards)
Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui
Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui
Przerwa na blogu
Przerwa na blogu
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (529)
Gość: ania.
05.07.2014 15:44 odpowiedz
W kilku przepisach na tarte jest napisane zeby uzyc malaksera do rozdrobnienia ciastek. Nie bardzo w co to malakser... mam w domu kitchen aid z kilkoma przystawkami. Czy moge uzyc ktorejs z nich, jesli tak to ktorej, zamiast malaksera?
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 23:35 odpowiedz
Proszę wygoogluj 'malakser', to urządzenie z dwoma tnacymi nożami, które m.in w 2 minuty zagniecie kruche ciasto. 
Gość: Natalia Stargard
04.06.2014 20:03 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie jaki jest to dokładnie model, bo na stronie KA widzę różne pozycje np ARTISAN 5, który kosztuje 2 699 zł (czyli dużo więcej niż 300 funtów) jest też ARTISAN 7, jeszcze droższy.
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 22:07 odpowiedz
Artisan 5, kupowałam w UK, był tańszy niż obecnie w Polsce. Dałam za niego 300 funtów + misa szklana była gratis. Teraz kosztuje 370 funtów, czyli ok. 1800 zł. Tutaj link.
Gość: Ona
31.05.2014 00:58 odpowiedz
Witam, podzielę się swoimi wrażeniami- użytkuję artisana od roku, mam przystawkę do mielenia, szatkowania i przecierak- polecam. Teraz kupiłam toster- fajny, z bajerkami. Doradźcie proszę, jakie są Wasze wrażenia nt. blendera. A może lepiej malakser? Chociaż mam przystawkę do szatkowania, dlatego rozważam jedynie blender. A możne malakser mi zrobi też koktajle?
Gość: Magda
30.05.2014 19:03 odpowiedz
Właśnie kuzynka przesłała mi KA z USA i co i mi go9 zaaresztowali ....ktoś może płacił cło. Robot Kosztował 300 dolarów ile mogą wynieść opłaty ? Będę wdzięczna ....
johny71  (zobacz profil)
12.06.2014 01:29 odpowiedz
Cło to 5 % wartości towaru + koszt przesyłki , niestety do tego dochodzi jeszcze vat chyba 23 % liczony od kosztu towaru + koszt przesyłki .
barpiot  (zobacz profil)
15.06.2014 08:49 odpowiedz
Czy byłaby Pani tak uprzejma i napisała, ile zapłaciła cła i jakie są mniej więcej koszty przesyłki takiego ciężkiego robota z USA? Będę bardzo wdzięczna.
Gosiapil  (zobacz profil)
01.07.2014 09:45 odpowiedz
Ja rownież kupowałam KA w stanach i rownież został on zatrzymany przez urząd celny. Wszystkich opłat naliczyli mi 750 zł
mad_zia  (zobacz profil)
29.05.2014 21:03 odpowiedz
Dorotko, ja wiem ze to już może być nudne dla Ciebie odpowiadać i odpowiadać ale jesteś dla mnie i jestem pewna ze dla wielu innych autorytetem zwłaszcza jeśli chodzi o wiedzę na temat pieczenia itd. Jak wiesz zakup takiego miksera to wielki wydatek no i staram się obinizyc koszty jak mogę ale rozumiem ze czasem nie warto.Mam okazyjnie możliwość kupienie miksera Kitchen Aid ClassicK45SS o mocy 275 Czytałam ze Classic jest bardziej ekonomiczna ( nie mam pojęcia tak naprawdę co to znaczy) wersja Artisana . Może poradzilabys mi czym się one różnią ? Piękne dość dużo i to różnego rodzaju ciasta od tych ciężkich po bezy ale na pewno nie takie ilości jak Ty Dorotko. Czy części dodatkowe s takie same jak do Artisana czy trzeba kupować inne no i czy można w ogóle dokupić. Wiem ze może nie znasz odpowiedzi na moje pytania ale może ktoś inny zna. Z góry dziękuje za odpowiedz!!
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2014 21:26 odpowiedz
Niestety, nie znam odpowiedzi..
Gość: Benia
29.05.2014 08:54 odpowiedz
Ja używam Artisana od 5 lat. Nie oddałabym go za żadne skarby. To najlepszy zakup do mojej kuchni, jaki w życiu zrobiłam. Fakt, przerażające są ceny przystawek, zwłaszcza w Polsce. Jednak mając dostęp do źródeł z całego świata, można i z tym problemem sobie poradzić. Szkoda tylko, że jak zwykle polscy dystrybutorzy muszą od razu zbić kokosy..
Gość: CCCP
28.05.2014 22:49 odpowiedz
W XXI wieku ustawianie obrotów potencjometrem, przykrecanie mieszadel śruba, brak blokady obrotów przy podniesieniu ramienia to niewybaczalne błędy. Jest to produkt niedopracowany, dlatego go odesłałem zaraz po zakupie.
Widzieliście w instrukcji ostrzeżenie przed poparzeniami? Po dłuższym użyciu robota odstaw go do ostygnięcia...wtf?
Kraina Marcepanu  (zobacz profil)
13.05.2014 13:31 odpowiedz
Zakupiłam wczoraj Artisana kremowego dokupiłam też mieszadło ze zgarniaczem i sorbetierę. Może na piątek dojdzie. Nie nastawiam sie super-hiper żeby się nie zawieść ;) ale generalnie bardzo się cieszę :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:08 odpowiedz
Musiałam usunąć adres strony, przepraszam.
Kraina Marcepanu  (zobacz profil)
18.05.2014 22:20 odpowiedz
Oj przepraszam zapędziłam się z tym adresem, wszystko przez KA ;)
Też jestem trochę świrnięta, bo już samochodowa pasta polerska (taka do karoserii) niewielkie ryski (ktore sie zrobiły chyba przy kręceniu śrubokrętem) usuwalam. Jakby co to polecam ta metodę-ryski usuwają sie w magiczny sposób;)
Narazie przetestowalam hak do ciasta chlebowego. Troche byłam zdziwiona dlaczego głowica tak sie telepie strasznie. Myslalam ze cos nie tak. Ale po obejrzeniu kilku filmików na youtubie widziałam ze innym tez tak sie telepie wiec w sumie chyba wszystko ok.
Jutro testuje sorbetiere:)
Maddy77  (zobacz profil)
10.05.2014 09:30 odpowiedz
Pisalas Dorotko na FB ze zawiodlas sie na maszynce do mielenia...mam zamiar dokupic sobie sitko do przecierania warzyw i owocow (niestety wiem ze do niego potrzebuje tej nieszczesnej maszynki do mielenia :( ) Probowalas juz moze przecierac cos? Moze ktos inny mi pomoze?.... jest mi bardzo potrzebna...robie wiele przecierow -przede wszystkim pomidorowych,wiec jestem ciekawa czy dobrze sie sprawuje ( w koncu to jednak wydatek) i czy przecieracie warzywa\owoce juz ugotowane czy tez surowe da rade? POMOZCIE prosze! :-)
ps.wiem ze jest tez metalowa przystawka do mielenia,ktos moze wie czy istnieje tez sitko do przecierania metalowe..
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2014 09:48 odpowiedz
Bardzo się zawiodłam.. kupiłam inny nożyk do niej, ale jeszcze nie zdążyłam wypróbować. Przecieraka również nie uzywałam jeszcze. Może ktoś się jeszcze wypowie? 
Maddy77  (zobacz profil)
11.05.2014 12:41 odpowiedz
dzieki:) czekam ...moze kto inny pomoze? :-)
Gość: Vikinga
29.06.2014 19:54 odpowiedz
Witaj, ja przecieraka używam i kocham go bezgranicznie :) Co dokładnie chciałabyś wiedzieć?
Gosiapil  (zobacz profil)
01.07.2014 09:58 odpowiedz
Jestem szczęśliwą posiadaczką KA do którego dokupilam rownież maszynkę do mielenia i jestem bardzo z niej zadowolona. Mam nadzieję,że nie zmienię zdania
Gość: BEATA
09.05.2014 21:11 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie ubijania śmietany. Mój kitchen strasznie pryska w czasie ubijania, osłona nic nie daje, bo ściana i tak jest zachlapana. Czy 1,5 l kremówki to za dużo na jeden wsad? A może trzeba ubijać na niższej mocy? Do tej pory pracowałam na Boomanie za 350 zł i ten śmietanę ubija cez osłony i nic nie pryska... W kwesti ubijania kremówki jestem na kitchenie zawiedziona niestety.
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 21:18 odpowiedz
Niestety, osłona w KA jest do niczego.. Ja podczas ubijania kładę na mikserze ręczniczek, choć nie powinno się tego robić, ponieważ do kremówki jest wtłaczane powietrze.. Ale fakt, 1.5 litra kremówki to sporo. Może zaczynasz ubijanie na zbyt dużych obrotach? Najlepiej zaczynać na 1-2, potem zmienić na większe obroty. Może lepiej zakupić większą misę do dużych ilości?
Gość: Ania
07.05.2014 08:15 odpowiedz
Witam wszystkich. Mam pytanie chciałabym kupić blender ręczny, nie mam Kiciusia i nie wiem który blender wybrać, z jaka mocą aby miał jak najszersze zastosowanie. Proszę o kilka wskazówek
Gość: AneX
27.04.2014 20:29 odpowiedz
Mam pytanie dot.kruchego ciasta wyrabianego w Kiciusiu. Czy kolejność dodawania składników ma znaczenie? Np.najpierw maka z masłem dopiero później żółtka i woda czy masło z żółtkiem i później dodawać stopniowo make? to wszytko wyrabia się na mocy 2? Pytam ponieważ nie za bardzo mi wyszło, wyglądało jak 'kruszonka' musiałam dokończyć na stolnicy.
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2014 15:10 odpowiedz
Raczej nie ma znaczenia. Tak, na ustawieniu 2. Najlepszy do wyrabiania kruchego jest malakser (2 długie noże tnące ciasto), nie mikser planetarny. Z malaksera wyciągam zwartą dobrze wyrobioną kulę ciasta bez konieczności dalszego wyrabiania. 
Gość: AneX
28.04.2014 19:19 odpowiedz
niestety nie dysponuje malakserem a w instrukcji obsługi KitchenAida trafiłam na informacje o cieście kruchym stad myśl ze on sie do tego nadaje.
Dziękuję za informacje.
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:56 odpowiedz
Nadaje się, ale nie wyrobi niestety tak dobrze jaka malakser, dlatego musiałaś pomóc mu potem wyrabiając ręcznie.
Gość: Gosc
21.06.2014 12:08 odpowiedz
Wystarczy sam mikser , nie trzeba malaksera , robi cudowne kruche ciasto , najpierw mąka z masłem na 1 mieszadlem do kruchego , jak bedzie kruszonka to dodaje cukier i żółtka - znów na jedynkę i piękna kula ktorej nie trzeba już ugniatać rękoma wędruje do lodówki - nic sie nie kruszy - ciasto jest cudowne .
Gość: Maria
13.04.2014 21:51 odpowiedz
Witam, a czy ktoś używał już najnowszy Malakser KA 4l (Food processor) z przystawką do krojenia w kostkę np. na sałatkę, zupę - bardzo mi się podoba, a mało jest opinii na jego temat. Może ktoś podzieli się własnymi spostrzeżeniami?
Gość: ewka
11.04.2014 21:29 odpowiedz
A może ktoś mi podpowie co zrobić w sytuacji kiedy silikonowe mieszadło za mocno ociera się o dzieże (ale tylko w górnej jej części, tam gdzie dzieża była czysta). W ucieranym maśle znalazłam drobinki czerwonego silikonu :-(

Pozdrawiam!
12.04.2014 10:48 odpowiedz
Trzeba przeczytać poniższe komentarze i INSTRUKCJĘ OBSŁUGI I EKSPLOATACJI urządzenia.
Gość: Goska
08.04.2014 21:54 odpowiedz
Moj maź kupił mi mixera i blendera z tej serii kitchenaid artisan.Jak ja żyłam bez nich,to nawet nie chce myślec.Polecam każdej gospodyni.Wiem,ze cena szokująca ale nie znajdziecie lepszej na rynku.Fantasyczna rzecz.Dzieki niej moje bezy sa ,,z nieba rodem,,-zawsze wychodzą .Nie próbowałam innych dostawek oprócz mieszadel,bo jak każdy mówi ceny,ale patrzę na maszynkę do,mięsa,bo moj maz przepada za nim i polskimi mielonymi kotletami(maz Anglik),a mięso ze sklepu czasami nieciekawe.Powracajc do tematu,mam moja maszynę od ponad 4 lat i jestem bardzo zadowolona.Wyglada wspaniale w mojej kuchni.
Gość: wute
01.04.2014 15:49 odpowiedz
mam głupie pytanie:) jak wygląda końcówka do wyrobienia ciasta, np. pierogowego z Pani bloga? posiadam robota wielofunkcyjnego bosha, który ma w sumie 3 końcówki w zestawie (http://www.e-commerce.pl/Wieloczynnosciowy-robot-kuchenny-Bosch-MUM-8400,49158.html) - dokładnie takie. I zastanawiam się, którą końcówką wyrabiać ciasto, czy jakakolwiek z nich się nadaje? dodam, że próbowałam tym jakby hakiem, ale nigdy nie wyszła kula o jakiej Pani pisała, zawsze musiałam wyciągnąć ciasto bardzo klejące i ręcznie je dokończyć. To wina robota, czy braku odpowiedniej końcówki? byłabym ogromnie wdzięczna za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2014 20:11 odpowiedz
Wyrabiam hakiem. Może należy wyrabiać dłużej?
Gość: Ag
21.04.2014 16:48 odpowiedz
końcówka, o którą pytasz, to właśnie hak, który jest w zestawie z robotem. Mam taki sam model i świetnie wyrabia ciasto pieorgowe, kruche i każde inne ciężkie. Zawsze wychodzi kula, fakt, nie dzieje się to błyskawicznie, trzeba wyrabiać ciasto dłużej, ale kula wyjdzie na pewno :-)
Gość: Renia
29.03.2014 12:15 odpowiedz
Ja mam pytanie z innej beczki, od tygodnia jestem szczęśliwą posiadaczką malinowego Kiciusia ale mam dylemat... czy można wyrabiać ciasto chlebowe na zakwasie w metalowej dzieży? Do tej pory robiłam to ręcznie a słyszałam, że kontakt z metalem zabija zakwas...
Maddy77  (zobacz profil)
29.03.2014 15:15 odpowiedz
Nie zabije:) ja od roku chleby w nim wyrabiam i wychodza super! Powodzenia -zaczynasz nowa wspaniala przygode z KA:-)
Gość: Renia
29.03.2014 17:30 odpowiedz
To prawda...jestem bardzo podekscytowana. Upiekłam już babeczki, za chwilę biorę się za kruche ciasto - pierwszy raz w życiu. Dostałam tarte jabłka w słoiku i czuję, że nie wytrzymam jak nie spróbuję... Dzięki za info

P.S. A można zostawić w tej dzieży do wyrośnięcia? Bo ja na wszelki wypadek przeniosłam ciasto do plastikowej miski.
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 20:42 odpowiedz
Można, zawsze zostawiam :).
Gość: kristof
27.03.2014 08:36 odpowiedz
Pani Dorotko.
Planuję zrobić niespodziankę swojej żonie i kupić jej mikser Artisan 5.
Ale mam dylemat. Można kupić go za dość dużą cenę na 220V i sporo tańszy ale z adapterem 110/220 V ze sklepu ... Czy ma to jakieś znaczenie? A Pani ma na jakie napięcie?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2014 10:03 odpowiedz
Kristoff, usunęłam link do sklepu.
Mam europejskie napięcie, kupowałam kiciusia w UK, więc nie wiem niestety jak to jest z tymi zamiennikami prądu. Może warto napisać do sprzedawcy?
pozdrawiam
Gość: kristof
28.03.2014 08:05 odpowiedz
Dziękuję za informacje i przepraszam za link.
Pewnie kupie ten na 220 V. Drożej ale pewniej :).
pozdrawiam
Gość: Evek
12.05.2014 10:50 odpowiedz
Niestety wiem z doświadczenia ze sprzęt z USA na 110V, nawet po podłączeniu do transformatora zużywa sie o wiele szybciej. Czytałam opinie użytkowniczka która przywiozła ze stanów KA i niestety po jakimś roku ze względu na inne natężenie prądu padł, a koszt naprawy wynosił tyle ile nowy KA.
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 19:07 odpowiedz
Nalezy wziąć pod uwagę, że to mogła nie być ta przyczyna. Kupione w Polsce też się psują, wcale nie rzadko ;-). KA nie jest idealny, niestety.
06.04.2014 20:04 odpowiedz
Ja mam 2 miksery ze sklepu made in usa. Oba mają przetwarzacz prądu (na zdjęciu to czarne pudełeczko po prawej). Nie ma z tym żadnego problemu
Gość: Donna
29.05.2014 20:48 odpowiedz
Mam dokładnie taki sam zamiennik prądu ze 110 na 220,korzystam z mojego "kiciusia"już trzy lata dość intensywnie i nic się nie dzieje. Ale fakt-idealny to on nie jest. Mimo wszystko nie zamieniłabym go na żaden inny :)
Gość: Przemek
08.04.2014 14:22 odpowiedz
Witam
Od dłuższego czasu planuje zakup takiego miksera dla mojej żony jako prezent. Szukałem w wielu miejscach informacji odnośnie wersji z US i na Europę. Mimo, iż cena z US jest znacznie atrakcyjniejsza (nawet w sytuacji gdy będziemy mieli pecha i przyjdzie nam zapłacić cło), zdecydowałem się na zbieranie pieniędzy na wersję europejską 230V. Zadecydowały głównie sprawy gwarancyjne. Wprawdzie taki mikser powinien być niezniszczalny ale wolę nie pozbawiać się gwarancji. Gwarancja miksera kupionego na allegro sprowadzonego ze stanów ma tylko rok ważności, a serwis nie jest realizowany przez autoryzowany serwis Kitchen Aid. Co gorsza, nawet odpłatny serwis nie wchodzi w grę. Powód jest jeden. Urządzenie jest przystosowane na napięcie 110V i 60Hz , tak wiec nie spełnia norm kompatybilności elektromagnetycznej (znaczek CE na każdym urządzeniu elektrycznym) a co za tym idzie autoryzowany serwis nie może podjąć się naprawy nawet za dopłatą.
Jeśli chodzi o moc, to teoretycznie też jest różnica pomiędzy wersją US a Europa.
Głównym winowajca to częstotliwość. Wprawdzie dodawany adapter zbije nam napięcie do 110V na wyjściu, ale o 60Hz możemy zapomnieć. Ostatecznie mikser KA z takiego adaptera dostanie 110V i 50Hz. Ale to tylko teoria. W praktyce pewnie taki mikser i tak da sobie radę jak należy, gdyż nie sądzę by każda z Pań tak licznie się wypowiadających na tym forum używała maksymalnej mocy pracy miksera i nie schodziła z 10stopnia obrotów.
Mam nadzieję że chodź trochę pomogłem, a decyzja należy oczywiście do Ciebie.
Aktualnie jest promocja na Ariston 5 – gratis dodają szatkownicę.
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 18:16 odpowiedz
Z tego co wiem, po upływie roku gwarancję można sobie dokupić, za dodatkową opłatą. To normalna praktyka, mi.in w UK.
10.04.2014 20:39 odpowiedz
Ja oba miksery z przetwornikami prądu używam w swojej cukierni. Chodzą po kilka godzin, 4-5 dni w tygodniu na wysokich obrotach.Świetnie dają radę więc w zwykłym gospodarstwie domowym tym bardziej się sprawdzą.
Jeśli chodzi o serwis to tak jak pisałam niżej. Już korzystałam,mikser został naprawiony i wiem,że w razie potrzeby zawsze mogę liczyć na pomoc osoby od której miksery kupiłam. Dlatego polecam tą firmę bo dobrych sprzedawców polecać trzeba.
Gość: Przemek
07.05.2014 14:53 odpowiedz
Witam ponownie :)
Moja wcześniejsza wypowiedź nie miała nikogo zniechęcać do kupienia sprzętu w US. Zakup w US czy w Europie to indywidualna sprawa. Każdy musi sam zdecydować gdzie i ile pieniążków chce i może przeznaczyć. Tak jak pisałem zakup w US wiąże się z roczną gwarancją ale nie producenta, tylko ekipy która zajmuje się sprzedawaniem tego sprzętu w Polsce. Z pewnością też można u nich przedłużyć gwarancję za drobną, ale również nie będzie to serwis fabryczny KAID tylko u konkretnych ludzi, którzy mogą być nawet lepsi niż tzw. serwis fabryczny J Zresztą taki sprzęt powinien być niemal bezawaryjny i tylko odrobinę pecha może zmusić klientów do korzystania z gwarancji. Co do wypowiedzi drugiej Pani Doroty, nie twierdzę że mikser z przetwornikiem musi być gorszy i nie da sobie rady w pracy. Zapas mocy urządzenia pewnie jest na tyle duży, że zwykły użytkownik nie odczuje różnicy, a skoro dwa urządzenia zostały przetestowane w boju w ekstremalnych warunkach (tj. w cukierni) więc to konkretna informacja dla potencjalnych nabywców J
Ja mimo wszystko w dalszym ciągu planuje zakup wersji europejskiej, aczkolwiek dodam że kontaktując się z Panią ze sklepu w US odniosłem jak najbardziej pozytywne odczucia. Bardzo miła Pani i szybko odpowiada na @. Tak jak pisałem zakup tego typu sprzętu to spory wydatek więc każdy musi indywidualnie zdecydować gdzie i jaki chce kupić. Jeśli moja wypowiedź komuś pomoże podjąć decyzję to bardzo się cieszę, że mogłem pomóc. Pozdrawiam
Gość: paulie75
13.04.2014 19:52 odpowiedz
A ja nie radzę kupowac w USA , chyba ze sam przywieziesz, inaczej na 100% dowalaja clo i podatek-mialam tak z jedna tylko przystawka (KPEXTA) do KA. W sumie wyszlo mnie tylko 100 zl mniej niz bym kupowala u nas. No i w Polsce jest gwarancja 5 lat z mozliwoscia przedluzenia do 7. :)
Gość: hannusiaa
23.03.2014 19:08 odpowiedz
Pani Dorotko czy jest jakaś szansa na analizę kenwooda kmx?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 19:26 odpowiedz
Tak, myślałam o tym, ale nie wcześniej niż w drugiej połowie roku, niestety.
Gość: kermit
23.03.2014 14:18 odpowiedz
Witam
Czy ktoś kto kupował KietchenAid na stronie made..może mi powiedzieć jaki jest koszt cła i innych ewentualnych opłat? z góry bardzo dziękuję :-)
Gość: n_j
23.03.2014 19:45 odpowiedz
W piątek byłam w Media Markt i widziałam całe stadko KA Artisan w przeróżnych kolorach po 2100 z groszami 3 mieszadła, czyli podstawowe wyposażenie misa 4,8 l. Nie wiem gdzie mieszkasz.
Gość: n_j
23.03.2014 19:51 odpowiedz
A sorry, 2699zł, jak mi mąż podpowiada. :)
Gość: kermit
24.03.2014 21:17 odpowiedz
Dziekuje ci bardzo za informacje,ale chodzilo mi o clo jakie placi sie w przypadku zakupow w Stanach. Jesli ktos cos wie w tym temacie bede wdzieczna za info.Pozdrawiam :-)
Gość: ewka
26.03.2014 12:31 odpowiedz
Ja kupowałam na allegro, ale to jest ten sam sprzedawca co w sklepie made.. Nic nie płaciłam ;-).

Pozdrawiam.
06.04.2014 20:06 odpowiedz
Ja kupowałam 2 razy i też nic nie płaciłam
Gość: Karola
22.03.2014 15:30 odpowiedz
Witam, zamierzam zakupić kiciusiana poczatku kwietnia otoz tego dokladnie http://www.currys.co.uk/gbuk/household-appliances/small-kitchen-appliances/food-preparation/mixers/kitchenaid-5ksm150psbri-artisan-stand-mixer-raspberry-ice-10016268-pdt.html i teraz moja prośba Pani Dorotko czy moglaby mi pani wybrac odpowiednie silikonowe mieszadlo bo chce zamowic juz wczesniej zeby przyszlo przed zakupnem, a znajac moje szczescie zamowie zle ehh.. mieszkam w UK wiec nie musi to byc pl strona :) Z góry bardzo dziekuje za pomoc..
PS. waham sie jeszcze czy Raspberry Ice czy Empire Red :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 11:46 odpowiedz
Proszę zobaczyć tutaj: - amazon.co.uk. Wydaje mi się, że to jest to mieszadło (do Artisanów) ale proszę się upewnić. Na Amazon w razie czego łatwo oddać ;-).
Gość: Karola
25.03.2014 10:49 odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 16:49 odpowiedz
Wydaje mi się, że będzie dobre.
Gość: Diedra
28.04.2014 18:28 odpowiedz
Nie będzie się nadawać, jest przeznaczone do innego modelu - pasuje do miksera z podnoszoną misą, 6-kwartowego, a Pani planuje zakup 5-kwartowego Artisana, z odchylaną głowicą.
Gość: ewelinka
21.03.2014 20:47 odpowiedz
Witajcie:-*:Dzisiaj dostalam od meze kiciusia:-* Ale niestety bez książki z przepisami bo z USA. Mam pytanko czy ktos posiada książeczkę w jezyku polskim:-P Oczywiście chciałabym ksero jesli jest taka możliwość, oczywiści zapłacę blagam pomóżcie Rybeczki, bo az się pale do roboty:-*
Maddy77  (zobacz profil)
29.03.2014 15:30 odpowiedz
o ile wiem (w moim przypadku tak bylo,ale kupilam KA we WLoszech) zeby dostac ksiazke tzeba sie zarejestrowac na stronie KA i podac numer egzemplarza i wtedy oni ci wysylaja ksiazke w jezyku przez ciebie wybranym:) moje przyszla do mnie (czyli do Wloch) z Bruxeli.Sprobuj ,nie masz nic do stracenia! Powodzenia i pozdrawiam:)
Gość: paulie75
13.04.2014 19:57 odpowiedz
Rejestrujesz sie na stronie i wybierasz jezyk....przysylaja szybko:)
16.03.2014 15:20 odpowiedz
HELP ME! Mieszadło flex do Artisan5 podczas pracy tak ociera o miskę, że mi sie ona luzuje z zabezpieczenia! Czy ktoś ma radę dlaczego? Kręciłam śrubką przy głowicy, żeby dopasować do dna miski, ale na to nie mam pomysłu. Dorota - wiesz może o co kaman?
I jeszcze jedno pytanie - podczas wyrabiania gęstego ciasta np. drożdzowego na bułki, pączki itp. głowica jakby lekko skacze... czy u Was też tak jest? Czy mój model jakiś wadliwy? Nic sie nie luzuje wtedy, głowica jest przecież zablokowana, ale z obawy że mogłaby się podnieść stoje i trzymam ją, a tak chyba nie powinno być.
Czy w ogóle zdarza się, że podczas pracy robot tak właśnie podskakuje?
P.S. kupiłam taki sam jak Twój D. :)
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2014 15:34 odpowiedz
Musisz poluzować śrubę, która reguluje położenie mieszadła względem misy. Do momentu, aż nie będzie tak mocno obcierało. Przypuszczam, że to to sama śruba, którą już kręciłaś :). Na pewno dobrałaś odpowiednie mieszadło flexi? 
Podskakiwanie głowicy jest normalne przy wyrabianiu drożdżowego lub chlebowego ciasta. 
16.03.2014 16:26 odpowiedz
To obecne jest na pewno dobrze dobrane :) pierwsze mieszadło które kupiłam okazało się być do modelu z podnoszą miską - możesz sobie wyobrazić moją wściekłość, po 8 tygodniach czekania na robot z mieszadłem (szedł z USA) ;)
Ok, to będę kręcić dalej :)
Dzięki!
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2014 17:07 odpowiedz
Wyobrażam sobie, też bym była ;-).
Gość: Tomek
28.02.2014 18:37 odpowiedz
Dziękuje za błyskawiczna odpowiedz:) no wiec chyba juz postanowione, pora złożyć zamówienie na Kiciusia...;)
Gość: Tomek
28.02.2014 13:50 odpowiedz
Mieszadlo nazywa sie beaterblade for kitchenaid tilt head mixer. Tez z żonką stoimy przed ciężkim wyborem robota, zastanawiamy sie tzn prawie byliśmy pewni ze bierzemy KA red candy apple :) ale niestety im więcej szukamy info na jego temat tym więcej negatywnych opinii na temat psujacej sie blokady podnoszenia głowy mixera, cieknącego żelu z misy do lodów po dosłownie kilku uzyciach...:( czy ty Dorotko albo jakikolwiek użytkownik KA miał podobne problemy...? Teraz mamy dylemat czy zaryzykować i brać Kiciusia czy może lepiej kenwood kmix lub kmc010. Proszę o poradę ...:)
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 15:31 odpowiedz
Nie, nie miałam problemów jakie opisujesz. Z misy do lodów również nic nie ciekło nigdy. KA na pewno nie jest idealny, ma swoje wady (które opisałam w notce), ale cieżko też znaleźć mikser idealny ;-). 
Gość: Ikulina
27.02.2014 09:02 odpowiedz
Witam!
Jak dokladnie nazywa sie to silikonowe mieszadlo? Na Amazonie tychze obfitosc, a nie chcialbym popelnic bledu przy zamawianiu. Mam model Aristan
Gość: dulka4
03.02.2014 17:47 odpowiedz
Witam. Mój wymarzony "cynamonowy kiciuś" dopiero się będzie pakował i szykował w długą podróż do Polski, Bardzo jestem ciekawa Waszych doświadczeń z Młynkiem do zbóż GMME (służy do mielenia ziaren, w tym także oleistych) , gdyż informacje w internecie, jeśli są, to są bardzo skąpe. Na stronę trafiłam dzięki info od Pani Lidki Kitchenaid. Blog rewelacyjny, jestem pod wrażeniem :D
Gość: Martula
02.02.2014 19:34 odpowiedz
Witam. Taki mikser planetarny Kitchen Aid to moje marzenie. Dla mnie to jest życiowy wydatek. Dlatego mam pytanie czy taki mikser wyrobi też ciasto na chleb czyli dosyć ciężkie ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 23:48 odpowiedz
Tak, odradzałabym jedynie najtanszy model, classic.
basica79  (zobacz profil)
29.01.2014 14:21 odpowiedz
Dorotko ile Watt ma Twoj KA? Czy posiadasz koncowke do mielenia miesa? Jesli tak jak sobie radzi?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2014 20:55 odpowiedz
300 wat. Nie mam przystawki do mielenia mięsa.
Gość: demiurg
25.01.2014 23:23 odpowiedz
witam, też posiadam czerwonego Artisana:) mam go już 7 lat, mam tez blender czerwony - 6 lat- oba urządzenia swietne- mam dodatkowe misy, mniejsza metalowa i duza szklana. Mam tez trochę przystawek do soku, lodow,zestaw do mielenia i szatkowania - wszystko się swietnie sprawdza - blender jest genialny,kruszenie lodu to pestka, mikser - należy uwazac na bolec - jak wypadnie to chwile trwa wkladanie a można tez zniszczyć korpus i tak odpryskuje farba z mieszadel - ale to oznacza ze mieszadlo szura po dnie - należy wyregulować nachylenie, w planie mam zakup z nowej linii czajnik i toster boski wygląd jeszcze lepszy niż poprzednia seria:), Wlasnie nabyłam tez w dobrej cenie stara wersje malaksera. Zbieranie całej kolekcji wciąga - ciekawa jest tez gofrownica, i młynek do kawy, ekspres do kawy podobno słabszy choć tez piekny - tu wygra w takim razie Jura
Gość: Dorota
21.01.2014 07:38 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie miksera, czy da radę zagniatać bardzo gęste ciasto drożdżowe i chlebowe?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 22:03 odpowiedz
Tak.
Gość: marcioch
20.01.2014 23:40 odpowiedz
Ja niestety mam niezbyt pochlebną opinię na temat tego miksera - po tym jak po jakichś 2 latach użytkowania, nie jakoś specjalnie intensywnego, padł w nim wirnik... Za taką kasę...
Gość: Dorota
19.01.2014 18:52 odpowiedz
Pani Doroto czy ta wyciskarka do makaronu (świderki, rurki) jest plastikowa i czy dobrze spełnia swoją rolę? Chcę kupić KA i zastanawiam się nad przystawkami.
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2014 19:19 odpowiedz
Tak, to plastik. Bardzo ciężko się z nią pracuje, dużo czasu to zajmuje :).
11.01.2014 22:03 odpowiedz
Jeśli już macie kiciusia to od czasu do czasu odwracajcie go i czyście gumki,które mają kontakt z blatem.Ja miałam pecha i mój mikser kilka dni temu podczas pracy spadł z blatu na ziemię :((( 13 kg. wagi...nie do wiary po prostu.
Gumki były brudne i mikser zaczął się przesuwać a pech chciał,że stałam do niego odwrócona tyłem i nie widziałam co się dzieje .To był jakiś koszmar,nie mogłam uwierzyć w to co się stało.Chodzi na szczęście ale jest słabszy niż kiedyś i nie wyrabiam nim już ciężkich ciast bo się męczy .Musi jechać do naprawy :((((
izabela2764  (zobacz profil)
22.01.2014 11:04 odpowiedz
Witam! Jestem w szoku ,że mikser spadł ! Nie jestem fachowcem ,swój użytkuję dopiero od roku ,ale myślę ,że mikser spadł nie tylko przez gumki ,najprawdopodobniej miała Pani nieodpowiednio ustawioną głowice na której mocuje się mieszadła ,szczególnie te z silikonową końcówką do ciast ucieranych i to spowodowało nadmierne drgania . Mój stoi bardzo stabilnie ,nic się nie przesuwa ,za to miałam inny problem właśnie przez nie odpowiednie ustawienie głowicy w trakcie pracy z mieszadłem silikonowym wysuwał mi się bolec który łączy górę z dołem miksera ,zadzwoniłam do serwisu i Pan mi wyjaśnił ,że tego trzeba pilnować ,bo mikser będzie za bardzo drgał i morze spaść lub wypaść bolec o którym pisałam wcześnie !!!Ja ogólnie jestem zadowolona z miksera ,ale myślę ,że cena jest wygórowana !
23.01.2014 13:28 odpowiedz
Ja na swoim pracuje już 3 lata i jestem pewna,że to przez brudne gumki spadł z blatu.Nie pomyślałam po prostu,żeby od czasu do czasu je wyczyścić.Po tym incydencie gumki wyczyściłam i teraz stoi stabilnie.To taka przestroga dla innych,żeby tego pilnować.
Pozdrawiam
Gość: Titus
11.01.2014 14:41 odpowiedz
Właśnie mojej pani kończy się plastikowy zelmer i "chodzę" wokół KA. Należę do tego gatunku facetów, którzy kupują wiertarkę, to nie taką, która padnie po tygodniu i trzeba się bedzie bujać nią dziesieć razy do serwisu, chociaż kosztuje 50 zł. Mam dylemat, czy kupować mikser w Stanach czy z krajowej dystrybucji. Owszem cena robi swoje, ale mnie zastanawia jeszcze gwarancja lub ewentualne pociągnięcie nieuczciwego sprzedawcę/ gwaranta przed sąd. Guzik zrobimy firmie z siedzibą w USA. Poza tym męczy mnie sprawa jakości w różnych dystrybucjach. Np.: Ja kompletowałem cały mój sprzęt fotograficzny w Stanach. Przez kilka lat użytkowania nie miałem z nim problemu, natomiast koledzy używający tego samego modelu miewali różne przygody. I bądź tu mądry.
11.01.2014 22:05 odpowiedz
Ja ściągałam KA ze Stanów i jestem bardzo zadowolona. Już raz korzystałam z gwarancji i mikser był naprawiany w Polsce.
Na dniach zamawiam kolejny,tym razem większy mikser od tego samego sprzedawcy
Gość: Pati
08.01.2014 21:14 odpowiedz
Witam ja używam już kitchena ok,2 lata.Zakupiony został w Polsce w autoryzowanym sklepie za ok.2,4 zł.W gratisie była szklana misa i mieszadło ze zgarniaczem dlatego jestem bardzo zadowolona z zakupu.Tak jak u nie których pań mogę powiedzieć że było to moje marzenie go posiadać i nie rozważałam zakupu żadnego innego robota.Nie wyobrażam sobie życia bez niego jak na razie nie ma u mnie żadnych wad,dlatego szczerze go polecam.
Gość: magda
03.01.2014 17:05 odpowiedz
W Polsce KA kosztuje od 2,4 zł, w zależności od sklepu. Zawsze był moim marzeniem z uwagi na wygląd i, wg. opinii użytkowników, bycie "porsche" wśród mikserów. Podczas fazy poszukiwań, oprócz przeszukiwania internetu, byłam w sklepie agd zobaczyć, co jest dostępne na rynku. Pani zachwalała Kenwooda za ok. 1500 zł, że to najlepszy sprzęt itd. Kiedy powiedziałam jej, że rozważam zakup KA pani zaproponowała mi model Kenwooda wart 4,5 tys. zł. Takie postawienie sprawy przez sprzedawcę przesądziło sprawę i zakupiony za oceanem jabłkowy Kiciuś przygotował dla mnie Święta!
Jestem bardzo zadowolona i polecam każdemu.
kasialugi  (zobacz profil)
28.12.2013 08:01 odpowiedz
Witam, ja swojego KA znalazłam pod choinką :),ale niestety te same wrażenia jeśli chodzi o zbieranie ze ścianek misy, dziś zamawiam mieszadło sylikonowe , więc mam nadzieję na poprawę jakości:) a tak po za tym jest spełnienie marzeń każdej kobiety:)
alinka50  (zobacz profil)
13.12.2013 18:15 odpowiedz
Witam własnie zamówiłam w tym sklepie internetowym madeinusa.com.pl i sprawdzalam dzisiaj i juz jest .doma.com.pl paczka widoczna ,tylko teraz nie wiem czy jeszcze cła nie bede musiala zaplacic pozdrawiam
Gość: ewka
14.12.2013 10:37 odpowiedz
Witam!
Wlasnie tez chce kupic tam mikser, ceny maja dobre ale zastanawiam sie jak sprawa wyglada z clem. Jak odbierzesz to prosze daj znac. Pozdrawiam
alinka50  (zobacz profil)
18.12.2013 10:09 odpowiedz
Witam dzisiaj dotarł kurierem czerwony taki jaki wymarzyłam sobie ,żadnego cła nie płaciłam chyba zrobili prezent na święta życze zdrowych i spokojnych świat pozdrawiam
Gość: ewelina
18.12.2013 19:38 odpowiedz
No to super prezent :-) dzieki za informacje. Zaraz zamawiam swoj Kremowy. Wesolych Swiat.
Gość: Julia
15.12.2013 15:31 odpowiedz
Oj kobiety, kobiety. Nawet na stronie www jest napisane, że "po więcej informacji prosimy o kontakt z UC..".
Kupujący jest zobowiązany zapłacić cło (nie znam stawki-proszę sobie sprawdzić). Cło jest płacone od wartości celnej (czyli cena sprzętu+koszt transportu+inne ew. opłaty). Co więcej, będzie Pani musiała zapłacić VAT (stawka krajowa 23%). VAT będzie liczony od wartości celnej+cła.
Gość: ewka
12.12.2013 22:42 odpowiedz
A czy moze ktos zna sklep internetowy madeinusa.com.pl, moze ktos tam juz kupil KA?
02.01.2014 18:56 odpowiedz
To jest nowa strona Pani od której kupowałam mikser na Allegro.Z czystym sumieniem mogę polecić.
goslava  (zobacz profil)
12.12.2013 16:33 odpowiedz
Witam. Zakupiłam niedawno KA i zapewniam że i hak, i płaskie mieszadełko jest z metalu :) Ciężkie i wyglądające na slidne. :) Pozdrawiam
Gość: ewelina
12.12.2013 21:51 odpowiedz
Dziekuje za informacje.Zawsze lepiej sie upewnic, bo hak i mieszadlo jest w kolorze bialym wiec wyglada jak plastik. Ale jak nie to super. Pozdrawiam :-)
Gość: ewelina
12.12.2013 10:13 odpowiedz
Witam!

Pani Dorotko czy mikser KA ARTISAN MOC 325W według Pani dobrze wyrabia ciasto drożdżowe, widzę że posiada on plastikowy hak (chyba do ciasta drożdżowego) i płaskie mieszadło (tez plastik) , tylko trzepaczka jest metalowa?! A obawiam się tego plastiku!


z góry dziękuje za odpowiedz

Ewelina
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 10:14 odpowiedz
Na pewno to plastik? Hak chyba jest stalowy.
Gość: ewelina
12.12.2013 21:55 odpowiedz
Na szczescie podobno stalowy, ale dla 100% pewnosci zapytam jeszcze w sklepie w ktorym chce go kupic. Pozdrawiam.
Gość: ewelina
13.12.2013 10:58 odpowiedz
Mieszadlo i hak w mikserze Artisan posiadaja stalowy rdzeni i pokryte sa warstwa twardego plastiku w kolorze bialym . Trzepaczka w calosci stalowa - taka dostałam odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 13:24 odpowiedz
A ten niby 'twardy plastik' jest jak gruba warstwa lakieru, która odpryskuje podczas dłuższego uzytkowania ;-). Zapomnieli dopisać..
Gość: ewelina
14.12.2013 10:47
Najwyrazniej... :-)
Przy okazji gratuluje swietnego bloga i pieknej ksiazki (wczoraj kupilam tez mamie na gwiazke, bo jak przegladala moja to widzialam ze byla zachwycona). Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 10:59
Dziękuję :).
Gość: ewelina
15.12.2013 21:25
Najwyrazniej... :-)
Przy okazji gratuluje swietnego bloga i pieknej ksiazki (wczoraj kupilam tez mamie na gwiazke, bo jak przegladala moja to widzialam ze byla zachwycona). Pozdrawiam.
Gość: Joanna
11.12.2013 13:22 odpowiedz
Pani Dorotko chcę zakupić robot kenwood kmx64 moc 500w lub kitchenaid artisan moc 300 w czy te moce są wystarczające?? potrzebuję go tylko do domowych wypieków ciast, chleba ale i myślę o zakupie końcówek do mięsa i tarcia:) oba mi się bardzo podobają, ale za taką cenę można kupić roboty z większą mocą... Dodam tylko, że tylko te 2 mi się podobają wizualnie:P Czytałam Pani opinię o robotach ale o mocy nic nie jest tam wspomniane.
Gratuluję wspaniałego bloga, jestem jego wielką fanką i wszystkie przepisy zawsze świetnie wychodzą;) Z góry dziękuję za odpowiedz:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 23:34 odpowiedz
W tym przypadku wybrałabym Kenwooda, większa moc jednak ma znaczenie.
pozdrawiam!
Gość: hannusiaa
23.03.2014 19:13 odpowiedz
witam, tez zastanawiam sie nad kenwoodem kmx? czy można prosić o jakies opinie
23.03.2014 19:46 odpowiedz
Mam Kmix już półtora roku. Jestem nim zachwycona (to mój pierwszy robot planetarny więc nie mam porównania). Robię w nim wszystko, co "ciastowe" biszkopt, ciasteczka, muffiny, ucierane (kupiłam flexi beater na jakiejś angielskiej stronie ale dziewczyny pisały, że jest dostępne w Polsce za 80 zł)) oraz, co dla mnie najważniejsze - drożdżowe i ciasto na pierogi. Misa jest porządna, z uchwytem, dobrze sprawdza się osłonka przed chlapaniem (właściwie przed chmurą mąki dosypywanej podczas pracy). Przy ciężkich ciastach wyrabianych hakiem trochę się telepie, ale raczej nie biega po blacie :). Przy cieście biszkoptowym delikatnie wmiesza mąkę na najmniejszych obrotach, ma też funkcję pracy rotacyjnej.
Wszystko łatwe do mycia (myję ręcznie). Nie mam raczej i nie planuję zakupu przystawek.
Kocham go :)
Gość: hannusiaa
24.03.2014 19:32 odpowiedz
a jak obudowa, nie jest to tandetny plastik?, pracowałam na mulinexie i przy pracy sprawia wrażenie że zaraz się rozpadnie i jest cały plastikowy, boje się żeby kenwood tez się taki nie okazał
25.03.2014 10:16 odpowiedz
obudowa jest metalowa (robot jest ciężki, waży ok. 8 kg), nie ma żadnych plastikowych elementów
Gość: kasiek
08.12.2013 11:36 odpowiedz
Przyjechał wczoraj. Wyczekany, upragniony. CZERWONY :)
Dziś zrobiłam inaugurację - ciasto chlebowe i jestem strasznie rozczarowana. Ciasto zamieszał szybko ale na spodzie miski została nie wymieszana mąka i to sporo. W moim starym Boschu nie było tego problemu.
Pisałaś Dorotko o regulacji głowicy - gdzie jest ta śruba? wyglądałam cały mikser i nigdzie nie widzę.
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 21:11 odpowiedz
Śrubę widać po podniesieniu głowicy do góry. Przyzwyczaisz się, ja też byłam rozczarowana..
Gość: Solka
01.12.2013 22:51 odpowiedz
Dojechal wczoraj :) jest piekny!! w kolorze srebrnym, moj maz mowi ze wyglada jak stara maszyna do szycia, jest cool :) dzisiaj uzylam tylko do pasztetu bo akurat robilam, ale szczerze to nie mam jeszcze pojecia ktore mieszadlo do czego !!!!
rowerek2010  (zobacz profil)
01.12.2013 21:18 odpowiedz
dla mnie niestety ten robot jest dużo za drogi. wersja podstawowa kosztuje min. 2500 zł. ale na pewno wart jest swojej ceny. z racji braków finansowych kupiłam mum bosch 600W i robot ten daje swietnie rade. na YouTube jest porównanie kitchenaid, kenwooda i mum bosch i jak sie okazuje bosch wcale im nie ustepuje :) oczywiscie ilosc dosatwek w kitchenaid jest nieprownywalna ale mój mumek tez jest dobry :)
Gość: mamawiesia
25.11.2013 11:50 odpowiedz
witam
Jestem szczęśliwą posiadaczką tego miksera, kupiłam go w Polsce poprzez sklep internetowy, ale oczywiście nie mam do niego mieszadła silikonowego. Mam zamiar sobie takie mieszadło zakupić (jeszcze nie wiem gdzie) no w związku z tym mam pytanie: czy mieszadło powinno mieć silikon z obu stron czy tylko z jednej? Na stronach internetowych (między innymi na amazon) znalazłam dwa rodzaje tego mieszadła i nie wiem jakie powinna sobie dokupić.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 21:02 odpowiedz
Oba mieszadła są dobre, ja mam całe silikonowe.
monika1983  (zobacz profil)
29.11.2013 17:58 odpowiedz
http://sklep.kitchenaid.pl/mieszadlo-ze-zgarniaczem-5-id-340.html ja zakupilam to mieszadlo, robilam juz ucierane i fajnie dziala, zgarnia ciasto z brzegow, nie mam niestety porownania z innym. a ma ktos moze takie mieszadlo? do jakiego rodzaju ciast go uzyc? i czy jest sens zamawiac? :)
Gość: anna
22.11.2013 16:46 odpowiedz
czy ktoś jest w posiadaniu nowego modelu ręcznego miksera kitchenaids ? czy się sprawdza ? Ten mikser posiada b. małą moc sinika . cena 499 zł .z wyglądu bardzo ładny
Gość: ajch3
18.11.2013 19:13 odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2013 19:27 odpowiedz
Ja bym raczej napisała, że nareszcie normalna cena. Miksery są z USA (polecam przeczytać 'o firmie', 'opłaty celne' i 'gwarancja').
monika1983  (zobacz profil)
18.11.2013 11:49 odpowiedz
pani Dorotko, czytelnicy, pomozcie. dostalam robota i chce od razu dokupic mieszadlo silikonowe. ktore polecacia? http://www.globalsugarart.com/tilt-head-mixer-blade-red-by-beater-blade-p-26443.html lub http://sklep.vivamix.pl/mieszadlo-ze-zgarniaczem-5-id-340.html jest pomiedzy nimi jakas roznica? jakosc wykonania, sposob mieszania. jestem w tym jeszcze zielona wiec prosze chocby o slowko :)
Maddy77  (zobacz profil)
18.11.2013 19:42 odpowiedz
roznica jest taka ze pierwsze jest produkowane dla KA a drugie przez KA; poza tym rowniez cenowo sie rozni;) Ja posiadam to pierwsze (moje bialoszare)-bardzo dobrze uciera i mozesz sie doczytac wieeeeele postow nizej -Dorotka tez tego uzywa :)
mam nadzieje,ze pomoglam, pozdrawiam:)
monika1983  (zobacz profil)
18.11.2013 21:08 odpowiedz
bardzo dziekuje za odp. :) jeden mikser i tyle mozliwosci, ze glowa boli :)
Gość: lojar
17.11.2013 20:51 odpowiedz
Dziewczyny, jesli nie mozecie sie zdecydowac ktorego KitchenAida kupic, pod ponizszym linkiem znajdziecie pomocne zestawienie http://kobiety.nazwa.pl/121PR/033_wyr+++.png
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 21:09 odpowiedz
To zestawienie już trochę nieaktualne, np. jeśli chodzi o kolory ;-).
16.11.2013 22:00 odpowiedz
Dorotko, mam prośbę żebyś mi pomogła w wyboze. Zamierzam się z kupnem kitchen aid i w sumie myślałam, że wybiore po prostu Aristana i po sprawie. Ale natraiłam na stronkę gdzie dostępny jest model http://sklep.vivamix.pl/mikser-heavy-duty-5-czerwony-id-259.html jest w dość przystępnej cenie bo w promocji. Przemawia do mnie możliwośc dokupienia płaszcza wodnego i rozwiązanie problemu ubijania nad garnkiem, czy też schłodzenie masy, co również nie rzadko potrzebne w kuchni. Jednak ten model heavy duty nie posiada mieszadła-zbieraka jaki ma Aristan, no i tu właśnie mam dylemat. Bo piszesz, że taki zbierak jest musem żeby dobrze wymieszało krem - z resztą taki zbierak to powinien mieć każdy robot, bo ja już przeszłam przez Bosha, Clatronica i Bomanna i żaden nie zbierał dobrze masy maślanej ! Mogłabyś się wypowiedzieć w tej kwestii...? Jeden i drugi ma misę 5 L i to raczej pwinno mi na domowe szaleństwa wystraczyć, prawda? Mogłabyś mi doradzić? Bo chcę w końcu kupić mikser z którego będę zadowolona i który spełni moje oczekiwania w ubijaniu i mieszaniu i nię będzie głośnością zagłuszał wybuchu bomby atomowej(jak przy moich poprzednich mikserach :( )
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 22:07 odpowiedz
Nie uzywałam nigdy tego miksera, ale mi sie nie podoba, moje osobiste odczucie ;-). Uwazam, że nawet w kuchni, w której się tyle piecze co u mnie heavy duty nie jest potrzebny. 
Co do mieszadła silkonowego, ja nie uzywam innego do ucierania masła, nie wyobrazam sobie, niestety jest BARDZO potrzebne. Jeśli w Polsce nie można go dokupić, może na zagranicznych stronach, wydaje mi się, że na amazon.co.uk mozna dostać. Czy to nie jest jedna z tych koncówek  (srodkowa)? 
16.11.2013 22:25 odpowiedz
Wydaje się, że to chyba powinna być ta właśnie końcówka:) ten sklep niby ma wszystkie akcesoria i dlatego się zasugerowałam tym że nie ma tego w wyposażeniu dodatkowym. Mhhyy to mówisz, że nie zamieniłabyś swojego na tego HD ? Wygląda trochę jak E.T. ;)
I jak byś miała polecić to właśnie Aristan 5? Boshe już sama nie wiem...piekę dużo i zależy mi bardzo na porządnym sprawdzonym sprzęcie...
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 22:30 odpowiedz
Nie wiem, wybór należy do Ciebie.. ;-). Rozumiem, że jest ciężko, bo taki mikser to juz na całe zycie praktycznie :). Według mnie jest zbyt wysoki (nie zmieściłby się u mnie pomiędzy blat kuchenny i wiszące szafki), nie wygląda ładniej niz klasyczny i nie odpowiada mi mocowanie misy. 
16.11.2013 22:35 odpowiedz
Dziękuję bardzo za rady. Muszę jeszcze pomyśleć. W sumie klasyczny bardziej mi sie podoba... na pewno dam znać :)
a jeszcze pytanie z innej beczki (skoro już jesteś online ;) ) co z apką na androida?? bo baza przepisów jest delikatnie mówiąc biedna... na apple jest wszystko ze stronki, a na tablecie gdzie właśńie mam androida niestety prawie nie ma nic :(
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 22:52
Powinno byc wszystko. Może jakiś błąd wystąpił? Może odinstaluj i zainstaluj ponownie?
Gość: iwona
15.11.2013 20:05 odpowiedz
witam
czy macie może jakiś patent jak ubić kitchenaidem masło z jajkami? margarynę pięknie ubija, a masło się grudkuje. Ubijam mieszadłem, bo wyczytałam że rózga się do masła nie nadaje. Pomóżcie. pozdrawiam, iwona
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 20:11 odpowiedz
Czy masz miękkie silikonowe mieszadło? Masło powinno byc odrobine cieplejsze niz w temp. pokojowej. Jak będzie zbyt twarde, zrobią się grudki. Masło najpierw ucieramy z cukrem, jak zrobi się puchate, dodajemy jajka. 
Gość: iwona
16.11.2013 00:06 odpowiedz
nie, nie mam tego silikonowego; w sumie to mam problem tylko wtedy gdy mam zmiksować utarte masło z jajkami. Następnym razem spróbuję cieplejsze masło (teraz miałam takie " z parapetu"). dziękuję (chyba się rozejrzę za tym silikonowym mieszadłem, bo rzeczywiście masło zostaje na ściankach)
Gość: Gość
10.11.2013 16:23 odpowiedz
Ten Link co podałaś niestety to nie ten model. Dodatkowo jedynym przedstawicielem w Polsce jest vivamix. Obawiam się że ten robot z linku jest na 110V nie na 230 a jedynie przystosowany (pewnie z transformatorem)
za ta kwotę jeśli już ma być kitchenaAid to proponowałbym model większy mianowicie KSM7580 cena ok 3700zł w zestawie miska do lodów (gwarancja europejska 5lat 230V)
albo model KitchenAid 5KSM7591 cena ok 2800zł
te mniejsze artisany 5 jakoś dziwnie skaczą po blacie przy cięższym cieście.
Proszę poszukać informacji na necie.
Ja po miesiącu szukania przeglądania w sklepie robotów. Wybór padal na kenwood kmm020
rywalami jego były kitchenaid artisan 7 (1.3HP- ok 1000W) oraz bosch mum86a1
Gość: Paulina
10.11.2013 13:30 odpowiedz
Czy Pani model to ten sam, który jest w tym linku? http://kitchenaid24.pl/pl/kitchenaid-mikser-kuchenny-artisan-5-antracyt-imperial-grey.html
Nie znalazłam takiego z oznaczeniem KSM150BER
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 16:26 odpowiedz
Nie wiem dokładnie.. sama kupowałam w UK, bez transformatorów, jedynie kabel z wtyczką ;-).
11.11.2013 17:15 odpowiedz
Jeśli pytanie było do mnie to nie,
to nie jest ten sam, ten co podałaś to seria Aristan a mój to seria profesjsional. Kupiłam w tym sklepie z twojego linka ale teraz widzę że już (lub na razie) nie mają, jak kupowałam mieli czerwone i srebrne.Nie mam żadnego dodatkowego transformatora, przewód i wtyczka normalne. Polska gwarancja 2 lata.
09.11.2013 11:19 odpowiedz
W końcu przyszedł mój własny KA Professional 550 - 575W, pro dlatego że różnica w cenie do Artisan była niewielka. Zamówiłam 3-11 a już 6-11 był u Mnie, wczoraj testowałam.
14.11.2013 19:58 odpowiedz
Witam w koncu też zamówiłem KA Professional 550 - 575W i mam pytanko czy pani dostała w zestawie osłonke na dzieżę bo w moim zestawie są 4 koncówki oprocz tej osłonki i czy ona musi byc
08.11.2013 22:21 odpowiedz
Witam chciałbym kupić ten sprzęt dla żony tylko prosze mi napisać czy te 350wat da rade ukrecic kazde ciasto i ktory model najlepiej kupic do wyrobu ciasta pozdrawiam
09.11.2013 08:44 odpowiedz
Naprawdę tylko 350W? Coś ściemniasz! Mój ręczny ma 450W, więc to niemożliwe. Na ogół ręczne mają po 300W.
09.11.2013 11:11 odpowiedz
Witam!
Miałam różne roboty i o różnych mocach np. 1000W K.... , 1200W C.... , i jeszcze jakiś 900W, obecnie mam swojego KA Pro550 (wcześniej pożyczałam od córki KA 350W) tak że teraz mam porównanie i mogę powiedzieć że te 1200W (nie wiem jak to producent mierzył) ale ma się nijak do tego 350 czy 575 w KA oczywiście na korzyść KA.
Gość: Asia
07.11.2013 22:18 odpowiedz
W takim razie nie wiem czy nie zdecyduje się na bosch mum86a1 cena połowę tańsza a podobno lepiej radzi sobie z cięższym ciastem.
Gość: basiak3
08.11.2013 10:27 odpowiedz
Kiciuś doskonale radzi sobie z cięższymi ciastami, robię w nim między innymi ciasto na makaron, pierogi z lekkością wyrabia masę cukrową a to naprawdę twarda masa jest. Ja bym go nie wymieniła na żadnego muma :)
Gość: basiak3
07.11.2013 18:56 odpowiedz
Ja mam od paru miesięcy przyjemność obcowania z takim artisanem i powiem, że te stuki są normalne kiedy mikser kręci jakieś gęstsze ciasto, ale one wcale nie są nieprzyjemne, to bardzo miły klekot, przynajmniej dla moich uszu :)
Gość: Asia
06.11.2013 23:29 odpowiedz
https://www.youtube.com/watch?v=F2CZ_SfpU8c

Witam a czy miał ktoś do czynienia z artisem 7 tzn 5ksm7580 misa 6.9 (1.3KM) jestem juz na niego zdecydowana tylko jak przeglądałam youtube natrafilam na dwa filmiki gdzie przy wyrabianiu ciasta sa nieprzyjemne stuki i obawiam sie zeby po zamówieniu u mnie coś takiego nie wystepowalo. Daje linki o co chodzi




https://www.youtube.com/watch?v=tdQ_mlDXLBw

F
kasiagrasia  (zobacz profil)
06.11.2013 11:24 odpowiedz
oj przepraszam najmocniej :D kitchenaid artisan 5ksm150
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 11:27 odpowiedz
Myślę, że ten nizej podlinkowany będzie ok.
kasiagrasia  (zobacz profil)
05.11.2013 21:16 odpowiedz
KitchenAid Artisan :)
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 21:26 odpowiedz
No tak, ale jeszcze różne numerki :). Szukaj na amazon.co.uk 'beaterblade' np. taki.
kasiagrasia  (zobacz profil)
05.11.2013 20:25 odpowiedz
Pani Doroto czy może mi Pani doradzić gdzie w uk mogę kupić tą silikonową końcówkę ? ponieważ widziałam do kupienia do kupienia podobną ale tak jak by tylko z jednej strony jest nałożona "gumka"
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 20:34 odpowiedz
Taka z silikonem z jednej strony również się nadaje. A jaki masz konkretnie rodzaj KA?
Gość: Maria
03.11.2013 17:13 odpowiedz
Od dłuższego czasu chorowałam na niego dzisiaj zapadła decyzja kupuję, kupiłam model "KA Professjonal 550" teraz czekam na przesyłkę.
Gość: Alka
23.10.2013 15:28 odpowiedz
Naprawdę szukam odpowiedz na poniższe pytania. Jak robię ręcznie ciasto kruche to dodaję schłodzone masło czyli twarde. Czy kiciuś mnie wyręczy w tej pracy? Lubię swojski majonez ale zawsze odstrasza mnie to że jest ciężko go kręcić ręcznie. Pomóżcie dzieląc sie doświadczeniem. Z innej beczki to ciekawa stronka i napewno skorzystam z przepisów
Gość: alic3
29.10.2013 20:23 odpowiedz
Kitek spokojnie ukręci Ci majonez - sama już nie kupuję tylko robię ;) Jeśli chodzi o twarde masło też daje radę ale zwykle zmieniam mieszadło - ten świński ogonek najpierw, potem zwykłe i idzie ;)
Gość: Alka
30.10.2013 22:27 odpowiedz
Dzięki za informację. Podobno można kiciusiem przygotować ser na sernik zastępując maszynkę do mielenia. Czy ma Pani jakieś doświadczenia w tej kwestii? Szczególnie interesuje mnie na jakiej prętkości należałoby go ucierać oraz jak dużą porcję można naraz przygotować. Jeszcze raz dzięki za odpowiedz.
Gość: alic3
10.11.2013 08:32 odpowiedz
hej :) nie ma sprawy - niestety nie wiem jak zastąpić maszynkę bo mam do niego maszynkę (kupiłam taki zestaw przecierak, szatkownica i maszynka). Jak robię dzieciom nadzienie do pierogów to wrzucam pokruszony w rękach ser i dodaję w zależności od tego co chcą- trochę śmietany, jakiś dżem lub maliny, ewentualnie roztłuczone ziemniaki i cebulkę i to się ładnie uciera na masę - a używam do tego zwykłego ucieraka ze standardowego wyposażenia (ta biała końcówka) albo rózgi - zależy jak twardy mam ser - jak zostaje mi chudy z mojej diety to mam trudniej, ale z półtłustym idzie już leciutko.
Gość: alic3
10.11.2013 08:39 odpowiedz
aaa jeszcze co do tego majonezu - żebyś nie była rozczarowana ;) on po ukręceniu jest znacznie rzadszy niż sklepowe, ale pakuje się go do słoików i na noc do lodówki po czym rano wygląda jak kupny ;) no może tylko bardziej żółty ale to kwestia jaj zapewne bo mieszkam pomiędzy miastem i wioską i nabywam od gospodarzy - żółtka wyglądają jak zafarbowane ;)
Gość: Alka
10.11.2013 22:46 odpowiedz
Witam! Dzięki za informację. Zrobiłam majonez z samych żółtek( nie całego jajka jak podaje książka KA) i wyszedł bardzo gęsty. Na 2 żółtka +2 łyżki musztardy + sól do smaku + 0,5 litra oleju i wyszedł za gęsty. Jest na to sposób. Moja mama dodawała na koniec wodę od kiszonych ogórków takich domowych i ona wybielała ten żółty kolor i majonez staje się też trochę luźniejszy. Myślę ze woda też da podobny efekt jeśli chodzi o barwę i konsystęcje. Teraz przymierzam się do wyrabiania kiciusiem ciasta na pierogi. I tak po mału testuję to sprzęcisko:)
Gość: alic3
17.11.2013 09:39
o dzięki za metodę - uwielbiam takie "babcine" sposoby mają czar dawnych lat ;) A to Ty jesteś świeżo upieczoną właścicielką :) gratuluję - fajnie - pamiętam jak sama przez tydzień po parę razy dziennie przecierałam kitka bo taki piękny nie może stać w kurzu ;) A do ciasta na pierogi super sprawdza się wałkowarka kitkowa - z nią pierogi to żadne wyzwanie ;)
Gość: Alka
22.10.2013 21:09 odpowiedz
Czy mikser Ak wyrobi ciasto kruche z masłem schłodzonym czy należy używać masła o temperaturze pokojowej? Jak wychodzi majonez w tym mikserze i na jakiej prętkości należy go robić? Proszę o podzielenie się doświadczeniami w tym temacie.
Gość: iza
20.10.2013 11:46 odpowiedz
witam mam pytanie do osob ktore zakupiły KitchenAid przez allegro u osoby która sprowadza te roboty ze Stanów wiem ze nie jest to mały wydatek sprzedajacy pokrywa cło w Stanach ale mam pytanie jak wyglada z cłem w Polsce bo pewnie mnie to nie ominie i bede musiala po otrzymaniu paczki zapłacic cło w Polsce tylko ile bedzie wynosiło może ktoś wie proszę o pomoc
Gość: Dorota
20.10.2013 21:15 odpowiedz
Ja kupiłam KitchenAid'a przez allegro.Mnie się udało nie płacić cła.3 inne koleżanki zamówiły u tego samego sprzedawcy i też cła nie płaciły a czwarta zapłaciła.Zadzwoniła do niej osoba,która wysyłała mikser i wytłumaczyła jak wypełnić papiery,żeby jak najmniej zapłacić.Zapłaciła wtedy coś ok. 200 zł
Gość: alic3
29.10.2013 20:29 odpowiedz
a ja nabyłam kitka w wersji pl ze stronki ... ale z ich outletu - był ostatecznie może ze 100zł droższy niż z allegro ale bez wielkiego transformatora tylko z normalną wtyczką z bolcem no ale coś za coś - po uchyleniu głowicy na górnej części stopy ma odbarwienie - outlet to outlet, cóż jak opuszczam głowicę nic nie widać
mój kitek jest w kolorze karmelowego jabłuszka i nie zamieniłabym go na żaden inny robot - prześliczny, praktyczny, robię makaron, lody, chleb - zero problemu, tylko trzeba mieć min 1 dodatkową dzieżę
aaa i u mnie jest inny adapter do dzieży do lodów niż na zdjęciu - żadna sprężynka nie odpada
tylko maszynka do mięsa w wersji do mycia w zmywarce (ta mniejsza plastikowa) pozostawia nieco do życzenia ;)
teraz szykuję się do zakupu gofrownicy KA
Gość: Alka
13.10.2013 11:10 odpowiedz
Witam! Szukam informacji na temat czy malakser KA jest wstanie zmielić mak na makowiec? Dziękuję z góry za informacja.
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2013 22:27 odpowiedz
Nie próbowałam.. Zawsze używam do maku maszynki do mielenia mięsa, z drobniejszymi oczkami.
Kasica70  (zobacz profil)
07.10.2013 11:41 odpowiedz
Witam, zamierzam zmienić robota kuchennego, jednym z najważniejszych dla mnie kryteriów, jest możliwość ucierania twarogu na sernik czy paschę. Proszę mi doradzić, czy któryś z testowanych przez Panią robotów ma taką przystawkę, która radzi sobie z twarogiem?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2013 11:44 odpowiedz
Każdy.
Gość: Magda
27.09.2013 13:14 odpowiedz
Witam a czy ktoś ma model 7 z większą misą? czy nie jest ona za duża jak wrażenia dziękuje za odpowiedź. Zastanawiam się cały czas nad wyborem ? :( Oprócz pojemności misy zwiększona zostało również moc KA
Gość: alic3
29.10.2013 20:33 odpowiedz
tak, jest większa i tak się zastanawiałam bo mogłabym większy bochenek chleba zrobić za 1 razem (KA daje radę ma z 1,5kg mąki) tylko jak byłam w Wawce w Panoramie w celu obejrzenia 7ki to się okazało że głowica tam się nie uchyla jak w mniejszym - dzieżę się opuszcza/podnosi jak w zdaje się wersji professional i ciężko zmieniać np.utaplane w kremie końcówki bo się je pod skosem wyciąga z pomiędzy dzieży a głowicy - no radzę obejrzeć i wypróbować bo mi odeszła szybko ochota na zmianę mojego Kitka na 7kę ;)
Gość: Dorota
25.09.2013 11:01 odpowiedz
Kitchen Aid pozostanie chyba jeszcze na długo w moich marzeniach ze względu na cenę, ale czytam Was i też chcę go mieć hau hau (marzy mi się havy duty z większą misą)!!!! dużo piekę chleba z 1,5 kg. mąki, drożdżowych ciast, pierogów...a może kupić kenwooda szefa? trochę jednak tańszy...ale czy taki dobry jak kiciuś? Matko poradżcie bo chyba oszaleję!!!
14.09.2013 11:44 odpowiedz
Od dzisiaj zaczynam moją przygodę z Kiciusiem....spełniło się moje marzenie "sprzętowe" ....stoi taki dumny na blacie aż mnie onieśmiela..... :)
Gość: Joanna
10.09.2013 18:22 odpowiedz
Niezłe poczucie humoru. A ja dalej nie wiem którą końcówką wyrabiać to ciasto pierogowe ??? Mieszadło czy hak?? Proszę o pomoc ...
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 17:55 odpowiedz
Najpierw mieszadłem, a jak ciasto się połączy zmieniamy na hak i wyrabiamy.
Gość: Dorota
08.10.2013 16:20 odpowiedz
Ja od razu hakiem wyrabiam
Gość: Joanna
10.09.2013 16:41 odpowiedz
Jaką końcówką wyrabiać ciasto na pierogi???
Gość: mklik
10.09.2013 17:26 odpowiedz
Pięciopalczastą.
Gość: alic3
29.10.2013 20:35 odpowiedz
hehe dobre - i bez konieczności wydawania 2tysi :)
Gość: Megikucz
05.09.2013 18:56 odpowiedz
Kitchen kolorowy mam i Ja:-)
Po felernym incydencie z moim Boschem MUM5 który po 4 miesiącach sie spalił, poszedł do naprawy i zostałam bez robota... zdecydowałam że kupię tego o którym marzyłam tyle czasu. I przyjechał dziś! Czerwoniutki, ciężki jak nie wiem. Wyrobił już 3 ciasta na chleb i jedno na kruche. Cichutko milutko mruczy przy pracy, nie równa się z Boschem który jednak chodził głośno w porównaniu z nim. To jest to czego pragnęłam:-)
Gość: edek
21.08.2013 21:32 odpowiedz
Mam i ja :)
Marzyłam o nim i zbierałam na niego z 5lat.
zamówiłam ze USA przez allegro. Pośredniczyła w aukcji całkiem miła Pani. Doradziła model professinal 600 z racji tego że jak już gnotę chlebek to z 2 czy 3 porcji. Do tego zestaw FPPA i druga misa.
No i zaczeły się rozczarowania. Na początku czas 2 miesiące płynął ( no niby wiedziłam) Później cło (no niby mówili). Natępnie Pan z firmy kurirrskiej zmieniał terminy dostawy. No i nerwy mi trochę to szarpnęło.
Wyciągam z pudła oj duże zwierze i te same zastanwienie no może trzeba było wziąść kolor ekspreso (cały czas chodzi mi po głowie) mam kolor cynamonowy.
Później następne, myślałam że będzie chodził ciszej, no i do tego jednego jajka długo się zabiera, żeby ubić. Ale z całego miksera jestem zadowolona tylko trzeba się od razu nastawić że nie jest to kosmiczny robot tylko kosmicznie kosztuje ;)
Przerobiłam kilka przepisów z twojej stronki na drożdżowe ciasta i wydaje mi się że wyrabiany mikserem a nie ręką ciasto jest bardziej zbite? może trzeba dodawac wiecej mleka czy skł płynnych?
przystawki FPPA bym chyba nie kupiła następnym razem. Szatkuje tak o, jak zwykły zelmer. Maszynki do mięsa jeszcze nie próbowałam ale nie zachwyca z wyglądu. Nie wiem kompletnie jak wykorzystać koncówkę FVSP przecierak ?
Gość: alic3
29.10.2013 20:39 odpowiedz
przecierak jest do ziemniaków na pure ale jak dzieci były małe nie miałam litości i pakowałam do niego marchewkę, jabłko i banana wszystko pocięte na kawałki i wychodziły mi super deserki, ale fakt Kicio był gorący po takiej akcji ale dawał radę - przecierak jest do miękkich rzeczy zdecydowanie nie do marchwi surowej. Teraz dzieci wyrosły i w zasadzie go nie używam.
Gość: edek
08.04.2014 21:51 odpowiedz
zaczełam używać tego przecieraka do pomidorów. szybki sposób żeby odzielić skorki i nasiona na domowy przecier. jednak nie jest on zbyt ekonomiczny. znam metody które ze skórek robiły suche trociny jednak bardziej pracochłonne
Gość: Ewelina123
19.08.2013 02:00 odpowiedz
Kochani to nie jest moda na KA ,to jest sprzet ktory dziala na rynku od tylu lat :) W Polsce dopiero moze nie tak dawno ale jest nie zastapiony.Miec KA w kuchni to jak Jaguar w garazu:) moze jestem szalona ale uwielbiam taka prace ktora nawet nie przypomina pracy mixera.Dobrze jak ktos ma kogos w usa bo mozna kupic juz za 400$ ten najlepszy zamowic przez sklep na internecie i wykorzystac czasem kupony promocyjne:)
Maddy77  (zobacz profil)
18.08.2013 12:45 odpowiedz
dokupilam wreszcie baeter blade (takie jakie mi polecilas Dorotko ;) )i wlasnie chce ja wyprobowac ,ale tak na sucho to strasznie sie ociera o scianki misy :( juz ustawialam wysokosc glowicy srubka do zwyklego mieszadla i do haka,to teraz mam znowu regulowac? czy moze ze skladnikami na ciasto nie bedzie tak "rypic"?
szybko pomocy bo placek z wisniami i migdalami chce piec ;-)....prosze...
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2013 13:13 odpowiedz
Ze składnikami będzie inaczej. Ponadto to mieszadło musi zbierać ze ścianek, więc musi o nie obcierać. Don't worry i spróbuj z masłem ;-).
Maddy77  (zobacz profil)
18.08.2013 13:24 odpowiedz
dziekuje :) to zabieram sie za placek. slodko pozdrawiam:) ciao!
Maddy77  (zobacz profil)
20.08.2013 09:04 odpowiedz
Mialas racje-ze skladnikami procowalo zupelnie inaczej!tak sie zachwycalam,ze tak pieknie pracuje......,ze upieklam najlepiej utarty pod sloncem ZAKALEC :D zupelnie zapomnialam o bozym swiecie i o tym ze "mieszamy tylko do polaczenia skladnikow"!!! ;P
20.08.2013 22:05 odpowiedz
uahahahaha! ;p ;D
Gość: P.
14.08.2013 14:39 odpowiedz
Witaj Dorotko :)
Jako do specjalistki mam do Ciebie pytanie, co myślisz o BOSCH MUM 54251 ? zastanawiam się nad jego kupnem, ale nie mam pojęcia czy jego mikser i te inne mieszadła działają na takiej samej zasadzie jak Kitchen Aid, czy są dużo gorsze? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 17:36 odpowiedz
Niestety, jeszcze nie testowałam boscha.
Gość: Megikucz
29.08.2013 00:43 odpowiedz
Mam boscha 5640 na pewno to nie Kiciuś! kupiłam go w maju a pod koniec sierpnia spalił się. Właśnie dziś poszedł do serwisu u żałuję że nie zdecydowałam się dołozyć do KA. Teraz myślę jednak że wykopie skądś tą kasę i kupię Kiciusia. Bosch przy wyrabianiu ciasta chlebowego nie skacze ale dziwnie lekko się podnosi jakby. Do misy włożysz ledwo na dwa chleby bo staje i trzeba połowę wyjmować. Dobrze ubija śmietanę na masło i majonez,oraz kogel mogel. Misa plastikowa którą dokupiłam okazała się porażką jeśli chodzi o ciasta wypacza się i robot staje bo styki misy nie dochodzą, więc nadaje się tylko do płynnych substancji. Maszynka do mięsa nieraz się zatyka przy bardziej żylastym mięsie ale może zmiana oczek by pomogła, wyciskarka działa bez problemu a szatkownica... do niej mam nie miłe podejście bo to ona spaliła mi robota. Powiem szczerze że oczka w niektórych tarczach są dziwne albo za małe albo za duże jakoś nie mogę dobrać odpowiedniej. Wolałabym KA.To moja ocena po 4 miesiącach użytkowania.
urszula82  (zobacz profil)
26.07.2013 08:01 odpowiedz
dziękuje;)
urszula82  (zobacz profil)
25.07.2013 09:15 odpowiedz
Jeśli chodzi o pracę misy do lodów. Ile może pracować - jak robimy nią. 20 minut np.czy więcej.
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2013 22:27 odpowiedz
Sama misa nie, ale streruje nią robot, a on nie może pracować dłużej niż 20 minut - proszę przejrzec instrukcję robota.
urszula82  (zobacz profil)
20.07.2013 11:56 odpowiedz
HEJ, MUSZĘ SIĘ POCHWALIĆ;) ZAMÓWIŁAM I MAM - ALE NIESPODZIANKA BYŁA TAKA ZE TO CHŁOPAK MOJ JĄ KUPIŁ;) NIE PŁACIŁAM;) JESTEM TAKA HEPY NAZWAŁAM GO ARTURO;) I PRZYGLĄDAM MU SIĘ CAŁY DZIESIAJ DZIEN.
PYTANKO JEDNAK, JAK URUCHOMILISMY TO MISA DO LODÓW COŚ NAM OBCIERA, NIE WIEMY JAK I CO ZROBIC CZY MA TAK LEKKO RYSOWAC-(NIBY RYS NIE MA) OBCIERAC JA. TO 1 RZECZ, KTÓRA NAS ZAINTERESOWAŁA, RESZTA SUPER.
POZA TYM, PLASTIKOWE DO MIESZANIA- CZY TO ONE MOGĄOBCIERAC CZY TO TYLKO NAM SIĘ WYDAJE? HELP.
POLECAM- WARTO OSZCZĘDZAĆ I MIEC TO CUDO)PYSZNOSCI BĘDE ROBIC, ALE FOTKĘ WYSLE WAM NAPEWNO.
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2013 21:23 odpowiedz
Tak, może lekko obcierać. Wtedy trzeba wyregulować ustawienie głowicy śrubą.
Gość: gosc
04.07.2013 18:18 odpowiedz
W Kitchenie artisan 5 misa ma pojemność 4,8l ,może mi tu któraś łopatologicznie wytłumaczyć ile maksymalnie białek można ubić naraz?. Da mi to jakieś wyobrażenie jej wielkości- mam nadzieję.
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:34 odpowiedz
Wydaje mi się, że dość dużo.. chyba nie ubijalam nigdy wiecej niż 10-12 białek.
Gość: edek
21.08.2013 21:38 odpowiedz
Sama misa, w moim przpadku 6 litrów jest bardzo duża ale i o dziwo bardzo poręczna, do przenoszenia mycia itd. Tylko że trzeba sobie uzmysłowić że ta misa (małe wiadro) jak nawet ubije jakąś małą ilość np jedno jajo i je wydobyjesz z tej misy to więcej na ściankach zostanie niż z tego pożytku. Czytaj teraz skłaniam się do mniejszego miksera-artisana. może z czasem zmienię zdanie, mam go miesiąc.
Gość: Anita37
03.07.2013 02:33 odpowiedz
Witam może moje pytanie jest banalne dot tego sprzętu ale, czy np podczas wyrobu ciasta drozdzowego ciasto w mieszadlach nie podnosi sie do góry i wkleja w mieszadla?
Gość: Dorota
05.07.2013 07:08 odpowiedz
Tego typu ciasta wyrabia się hakiem a hak ma specjalną osłonę,która nie pozwala ciastu podnosić się do góry
http://www.unastaniej.karolin.pl/kitchenaid_hak.jpeg
urszula82  (zobacz profil)
01.07.2013 08:47 odpowiedz
Cześć dziewczyny, mam wielką, ogromną, mega prośbę. Chcę kupić robota Kitchena aid artisan 5 ( ;))marzenie. Teraz z jakiej firmy, strony, allegro itd kupić.

Dorotko i tutaj ceny ponizej - o polowe prawie.

jak wydam- to tak zeby działał, i kurcze z kad wybrać aby to byl pewny zakup na lata.
dziewczyny pomóżcie- proszę.
chcę kupić i piec- jest tak ogromna rożnica z allegro od sklepu.
DZIĘKUJE Z GÓRY.
Gość: Dorota
03.07.2013 21:05 odpowiedz
Ja u tego sprzedawcy kupiłam:
http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=10520032
Pisałam o tym kilka postów niżej. Naprawdę polecam. Ja jestem bardzo zadowolona.Bardzo ważna rzecz - P.Lidia ma swój serwis w Polsce z którego już korzystałam. Gdybyś się zdecydowała u niej zamawiać to radzę dopłacić za przesyłkę lotniczą.Ja wybrałam tą tańszą,promem i czekałam prawie 2 miesiące. To były najdłuższe 2 miesiące w moim życiu :-/
Gość: iza
20.10.2013 11:48 odpowiedz
Pani Doroto ile płaciła Pani za robot i ile musiała Pani zapłącic za cło w Polsce?też chcę zakupić ten mikser przez allegro ale nie chce poźniej się rozczarować jak przyjdzie do zapłącenia za cło bo nie wiem ile mogą naliczyć za mikser?
02.01.2014 18:47 odpowiedz
Przepraszam,że dopiero odpisuje ale nie zaglądałam długo do tego tematu.
Za mikser zapłaciłam 1,370 zł. Nie płaciłam cła.Nie było żadnych dodatkowych opłat
Gość: anita
12.06.2013 12:35 odpowiedz
Dorotko, Ty masz KA 5 czy 7 ?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:30 odpowiedz
Pisałam już niżej w komentarzach ;-).
Gość: anita
14.06.2013 13:41 odpowiedz
tak, tak w sumie później doczytałam :) tzn. 5 ? :)
Gość: Marzę o KA
08.06.2013 13:17 odpowiedz
Czy do KA z mniejszą misą pasuje też ta 7 litrowa?
Gość: BasiaaK
05.06.2013 22:31 odpowiedz
Jeszcze miesiąc muszę poczekać na MOJEGO KA, chcę go kupić u polskiego dystrybutora i mam pytanie, czy ksiązka kucharska jest w języku polskim? Nigdzie nie trafiłam na taką informację.
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2013 22:32 odpowiedz
Najlepiej zapytac sie bezposrednio u sprzedawcy.
Gość: BasiaaK
10.06.2013 09:27 odpowiedz
Pytałam, książka jest wydana w języku polskim :)
Jeszcze muszę sie pochwalić, wczoraj zamówiłam MOJEGO KA Aristan 7 w outlecie z metalową maszynka do mięsa gratis, wszystko za 2999 z 40% rabatem. Mój będzie czerwony. Zamówiłam do niego silikonowe mieszadło, bo jak piszecie jest ono niezbędne. Jak mi powiedzieli jutro mikser będzie u mnie.
:) :) :)
Gość: anita
13.06.2013 11:42 odpowiedz
jeszcze wczoraj Aristan 7 w outlecie był za 2999 z 40% zniżką a w dniu dzisiejszym za 3249zł
Gość: BasiaaK
13.06.2013 23:29 odpowiedz
Ooo to mi się udało nieco taniej kupić. Podzielę sie moimi pierwszymi wrażeniami.Mikser jest naprawdę słusznych rozmiarów, przepięknie zdobi moja kuchnię. Z opisanych wad udało mi sie dostrzec dwa odpryski pod spodem głowicy. Jedno, co mi sie w nim nie podoba, to fakt, że nie ma uchylnej głowicy, tę rolę spełnia dźwignia, ale moim zdaniem, gdyby obie funkcje działały, dużo łatwiej byłoby go obsłużyć. Więcej wad NIE MA! Robiłam w nim ciasto na pierogi - błyskawica, babkę piaskową - cudnie wyrosła, biszkopt - również wyrósł bardzo okazały. Mieliłam też w nim mięso z indyka i tu też sama radość, maszynka z kilogramem mięsa poradziła sobie z wyjątkowa lekkością w minutę. Jednak moc miksera ma znaczenie. Jutro ciąg dalszy testowania miksera. Mam w planach upiec chleb i zrobić kruche ciasto, wg doskonałych przepisów Doroty :-)
Gość: mk
09.07.2013 11:22 odpowiedz
tak jest w języku polskim
Gość: alic3
29.10.2013 20:44 odpowiedz
jest po polsku
Gość: zofiaa
04.06.2013 20:16 odpowiedz
Hej ;) Ja posiadam granatowego KA i szczerze powiem, że nie wiem jak ludzie żyją bez tego sprzętu.. To chyba najważniejsza rzecz w moim domu.. Dodam jeszcze, że mam tylko podstawowe końcówki i doskonale sobie radzę bez całej reszty, fakt nie robię makaronu ani lodów ale masło uciera mi się ładnie.. ale pewnie jak bym piekła tyle co Pani to mówiła bym co innego :)
Gość: kumkwat
03.06.2013 18:21 odpowiedz
Od niespełna 3 miesięcy mam KA, ale chyba nie działa jak powinien. Nie mam gdzie porównać, więc zwracam się o ratunek do doświadczonej posiadaczki ;-)
Dopiero po przeczytaniu komentarzy zorientowałam się, że mój mikser nie działa we wszystkich zakresach regulacji, tj. od 0 do 2 te same obroty, a przyspiesza dopiero od 2. Poza tym z głowicy, w której zamontowane są narzędzia przy wyrabianiu ciasta (kruchego, drożdżowego, chlebowego) rozlega się stukot przypominający stuk pociągu po torach. KA kupiłam w polskim sklepie. W związku z tym stukiem był już w serwisie, gdzie poprawili mu regulację podnoszenia dzieży (nie wiem po co bo nie zgłaszałam), która teraz działa gorzej niż poprzednio, tzn. co kilka użyć zacina się. Ze stukotami nie zrobili nic, nikt także nie zauważył nieprawidłowości z obrotami. A może ja sie mylę i ma stukać i przyspieszać dopiero od 2? Pomocy!!!
Gość: Moni
03.06.2013 23:07 odpowiedz
Ten stukot to pewnie uderzanie mieszadla o mise, trzeba wyregulować pozycje mieszadla, pod spodem jest taka srubka, która trzeba przekrecic, żeby podnieść mieszadlo, powinno to być w instrukcji. Miedzy 1 a 2 nie ma specjalnej roznicy w obrotach, slużą do wstępnego wymieszania skladnikow,zeby nie pryskalo.
Gość: Dorota
04.06.2013 08:45 odpowiedz
kumkwat-jest dokładnie tak jak napisała moni.Między 1 a 2 biegiem nie ma praktycznie różnicy. W moim mikserze też czasami słychać dźwięk przypominający ,,stukot pociągu na torach,, ale tylko wtedy kiedy wyrabiam cięższe ciasta.Wg. mnie to normalne. Panowie w serwisie dokręcili ci tylko śrubkę :-))) Możesz to regulować sama w domu
Gość: kumkwat
05.06.2013 12:24 odpowiedz
Dzięki za uspokajające słowa. Stukot oczywiście nie jest od misy, tylko przy wyrabianiu cięższych ciast, jakby ze środka. Ale skoro nie tylko w moim KA, to już jestem spokojniejsza i wobec tego zabieram się do roboty - teraz cynamonowe bułeczki. Dzięki za pomoc
Gość: Marcin69
31.05.2013 14:18 odpowiedz
Niedawno kupiłem sobie (żona prosiła żebym jej w to nie mieszał:)) Kitchen Aida. No i w sumie chyba przytyję z 40kg. Bo ciągle coś piekę - a to pizzę, a to ciastka. I tak jakoś spędzam miło czas. Można wykarmić armię z jednej dzieży (mamy ten większy na 6,9l bodajże).
26.05.2013 09:06 odpowiedz
HELP! zepsuł mi się Kiciuś! mieszadło się obraca, ale dzwinie brzmi i nie ma mocy. Zatrzymało się w trakcie wyrabiania ciasta pierogowego ( zawsze było ok). Czy ktoś miał podobny problem? Boję się od razu wysyłać do autoryzowanego serwisu w Warszawie, bo może to jakiś drobiazg a tam zapłacę jak za nowy mikser. Mieszkam w Polsce, kupiłam w Danii, ale niestety nie zachowałam paragonu (więc bez gwarancji). Może ma ktoś doświadczenie w naprawą i orientuje się z cenach naprawy albo może polecić kogoś uczciwego?
Gość: Dorota
27.05.2013 20:30 odpowiedz
Kilka postów niżej pisałam,że zepsuł się mój Kiciuś i pojechał do naprawy.Tak samo jak Twój,mój też przestał działać przy wyrabianiu ciasta na pierogi.Z tym,że mój w ogóle przestał reagować.Już na szczęście do mnie wrócił.Okazało się,że zepsuły się jakieś 2 części (szczotki i coś jeszcze) i musieli je sprowadzać ze Stanów.Mój jest jeszcze na gwarancji więc za części nie płaciłam.Nie wiem ile kosztuje taka naprawa.Może napisz do serwisu w Warszawie i zorientuj się ile może kosztować naprawa.Jeśli będziesz chciała to napisz też do sprzedawcy z Allegro (podałam link niżej) i zapytaj czy jest szansa skorzystać z jej serwisu w Polsce. Ale najpierw radziłabym ci,żebyś wyłączyła mikser na kilka godzin i dała mu odpocząć.Czasami to wystarczy i po tym czasie sam zacznie działać tak jak dawniej
19.07.2013 20:39 odpowiedz
Hej, dziękuję za rady :) . Zawiozłam swój mikser do Warszawy, do serwisu polskiego dystrybutora. Zepsuła się jedna malutka część. Koszt naprawy wyniósł 260 zł z transportem do mnie. Czas naprawy ok. 2 tygodnie od oddania miksera.
Z serwisu jestem zadowolona, więc chyba nie opłaca się szukać gdzie indziej.
Pozdrawiam Ania
Gość: Ewelina123
19.08.2013 01:38 odpowiedz
Juz od kilku lat uzywam KA .Gdy zaczelam uzywac cieszylam sie jak WY teraz ?Uzywalam do wszystkich wypiekow .Ja mam wszystkie mieszadla metalowe,Tez posiadam maszynke do miesa .Ale ku przestrodze dla wszystkich posiadaczy radze uzywac zgodnie z insrukcja i odpowiednich mieszadel do poszczegolnego rodzaju ciasta jak rowniez maszynka do miesa do 4 biegu poniewaz inaczej kicius wam moze zastrajkowac (nie musi ale moze tak sie zdazyc)moj maz tak sie zachwycil mieleniem miesa ze szybciutko chcial pokazac jak to sobie poradzi ale cos zaczelo stukac w srodku.Pracowal ale dziwnie tak stukalo.Praca nie byla taka stabilna jak powinna.Przy nastepnym ciescie zatrzymywal sie jakby nie mial mocy.Niestety nie byl na gwarancji .Po rozkreceniu calej biednej kici maz doszedl jak cala jak gdyby takie kolo z trybami ktore jest umieszczone nad miejscem gdzie wkladamy haki prawie wszystkie zebatki byly zdarte .Trzeba zamowic specjalny bylo smar w pudeleczku i te kolko na internecie co kosztowalo 7$ plus pezesylka wiecej jak czesc i sprawa zalatwiona ?Rozumiem Was jak cos co sie zepsuje bo kicia to jak czlonek rodziny calkiem :) dlatego trzeba miesko kroic na male kawalki i nie mielic na wiekszym biegu jak jest w instrukcji!Nie chce nikogo pouczac ale to taka przestroga ale mimo wszystko nie zamienie nigdy na inny nawet jak sie zuzyje bo to jest nieoceniony K A .Jestem z niego zadowolona jak Wy wszystkie dziewczyny tutaj ,Pozdrawiam Was i zycze aby KA pracowal bez zarzutow.Korzystam z tego bloga bardzo czesto bo wszystkie przepisy sa idealne i moi znajomi i rodzina tez .DZieki ze sa tacy nieocenieni ludzie ,Pozdrawiam!
Gość: marta
10.05.2013 14:15 odpowiedz
Pani Doroto, ja poczytuję Pani bloga, piekę z niego NIEZAWODNE drożdżowe - dziękuję. Nie ujawniałam się jak dotąd, ale... wybieram robot...

Opcje są mocne

Keenwood CHEF PREMIER http://www.kenwoodworld.com/pl-pl/All-products/Kitchen-Machines/Chef-and-major/robot-planetarny-chef-premier/#
Kitchen Aid http://www.amazon.com/KitchenAid-KSM150PSBU-Artisan-Series-5-Quart/dp/B00005UP2Q/ref=tpi_image_7?ie=UTF8&pf_rd_i=297571&pf_rd_m=ATVPDKIKX0DER&pf_rd_p=410559201&pf_rd_r=0HV28VTV4RN9D2CZ4YCD&pf_rd_s=center-4&pf_rd_t=101
Bosch http://www.bosch-home.pl/produkty/drobny-sprzet-kuchenny/roboty-kuchenne/MUM86R1.html?source=browse

Moim zdaniem technicznie Kenwood i Bosch są na poziomie Kici, ale Kicia jest dla estetów. I z tym trudno dyskutować, jakkolwiek jest jeszcze cena - trochę amoralna ;)

Więc, gdyby Pani miała doradzić na pewniaka, to... który? Jest jakiś po prostu do kupienia od zaraz ;)?

marta
Maddy77  (zobacz profil)
02.05.2013 21:53 odpowiedz
Mam watpliwoscico do ciasta kruchego, do tej pory wyrabialam je w food processorze i swietnie mi wychodzi, majac teraz KA nie wiem ktorym mieszadlem je wyrabiac -tym plaskim?
Gość: maniany74
03.05.2013 00:20 odpowiedz
Wg mnie KA nie nadaje sie do wyrabiania ciasta kruchego (Dorotka pisala o tym ponizej). Do kruchego ciasta tylko food processor, albo recznie :-)
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2013 10:22 odpowiedz
Mozna wyrabiac tym mieszadłem. Ale nie będzie to samo, co w procesorze, tam jednak sieka się ciasto nożykami.
Gość: Fibie
01.05.2013 11:21 odpowiedz
Za Pani radą dokupiłam silikonowe mieszadło. Martwi mnie jednak, że przy pracy miksera, drży mu głowica jak go używam. Może jest za bardzo dokręcone?Tak samo się dzieje pod koniec wyrabiania ciasta drożdżowego. Strasznie się boję, że go zepsuję, jak ona tak chodzi na boki albo się podnosi ;( Jak mogę temu zaradzić? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2013 20:12 odpowiedz
Drżenie głowicy jest normalne przy pracy robota. Dlatego własnie głowica jest ruchoma.
Gość: Maria
25.04.2013 12:08 odpowiedz
Pani Dorotko, stoję przed zakupem KA i teraz wybór modelu mnie powala - czy dla zastosowań domowych Artisan poradzi sobie z wyrabianiem ciasta chlebowego, bułeczek drożdzowych, ciasta pierogowego, jeśli tak to z jakiej ilości mąki jednorazowo Pani zagniata w mikserze powyższe ciasta? Robię chleb z około 1,5 kg mąki, czy to nie za dużo na jednorazowy wsad do misy dla Artisana, czy go nie "zajadę". Byłabym wdzięczna za podpowiedź, bo jeszcze miotam się pomiędzy Artisanem a wersją Profesjonal 600 z silnikiem 575 W?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 23:47 odpowiedz
Poradzi sobie na pewno. Nie pamietam dokladnie z jakiej najwiecej ilosci maki zagniatalam ciasto, ale moglo to byc około 1,2 - 1,3 kg,  Na pewno go nie 'zajedziesz', nie martwiłabym się tym. Jesli jednak często zagniatasz większe ilosci ciasta, moze skusiałabym się na profesjonalny KA.
Gość: Sylwia
24.04.2013 10:54 odpowiedz
Pani Dorotko pomocy:) Dostałam KA i dokupiłam sobie te dodatkowe mieszadło z gumowym bokiem. I tu moje pytanie czy ta część gumowa powinna dotykać brzegów misy.
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 23:04 odpowiedz
Tak, powinna, tylko wtedy zbiera wszystko z misy. Jesli nie dotyka, trzeba uregulowac nachylenie glowicy wzgledem misy przy pomocy sruby do ustawiania.
Gość: bogusiaa31
19.04.2013 18:26 odpowiedz
Proszę mi tylko powiedzieć, ten model o którym pani pisze to Artisan 5 czy 7?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 14:58 odpowiedz
Piszę o takim modelu. Czy to 5?
Gość: bogusiaa31
20.04.2013 15:50 odpowiedz
Porównałam i wychodzi, że to 5. Dziekuję:)... bo już zaczęłam watpić...na stronie vivamixu są tylko 2 modele, a Pani pisała, że ten jest środkowy. Jesli już zawracam głowę...to mogę spytać czy zna Pani komplety garnków KitchenAid?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 16:45 odpowiedz
Nie znam.. niestety.
Maddy77  (zobacz profil)
18.04.2013 12:30 odpowiedz
Czy ktos potrafi mi pomoc e wyborze mieszadla z silikonowa przystawka? szukam na Ebay USA ,bo na wloskim sa tylko te produkowane przez KA i kosztuja ok.40 euro!!!! czytalam,ze Ty Dorotko masz ta wyprodukowana przez kogos tam innego(te co maja silikon po obu stronach) ale jest ich cale mnostwo....beater blade for 5 quart tilt head ,new metro desing beater blade Ka-5LR itd...
czy ktos moze mi pomoc w wyborze?
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2013 17:38 odpowiedz
Maddy77, przejrzyj proszę komentarze. Pisałam dokładnie jakie mam mieszadło kilka postów wczesniej.
Gość: maj
16.04.2013 22:55 odpowiedz
MAM pytania przed zakupowe... Jak Artisan radzi sobie z mala ilościa prosuktu -np. ubijaniem jednego białka lub mieszaniem malej ilości masła itp.? Drugie pytanie o kąpiel wodną - są jakieś sposoby czy należy mieć stary, wysłużony "ręczny" ? i ostatnie pytanie trzecie o mielenie maku - czy wystarczy na siktu 3mm które jest standartowo przy maszynce JFGA czy niestety konieczny jest zakup kolejnego 2,5mm ?
Maddy77  (zobacz profil)
13.04.2013 08:54 odpowiedz
MAM NAJLEPSZEG MEZA POD SLONCEM !!!!!!!!!!!!!! Wczoraj chcialam sie zabierac za pieczenie biszkoptow (na dzisiaj robie dwa mega torty) a ON probowal mnie zajmowac czyms innym, az nie zadzwonil domofon i kurier mi nie przywiozl KITCHENAID!!!!!!!!!!!!! Moje marzenie od przynajmniej 7 lat,kiedy to weszlam do jakiegos sklepu i zakochalam sie na zaboj! Omal nie oszalalam ze szczescia!!!Rozumiecie mnie ,prawda? a moze jestem zupelna wariatka,bo placze ze szczescia na widok MIKSERA? ooooooooooo pieklam do 23-ciej i nigdy bym nie przestala:-)gbybym mogla to postawilabym JA na komodce obok lozka :-) JA bo u mnie bedzie Kicia,z dwoch powodow,po pierwsze jest koloru bialego ze zlotymi drobinkami:) nie perlowa ,ale z daleka wyglada prawie na biala a ma lekki odblask-cudowna:) nie wiem jak ten kolor sie nazywa ,tutaj we Wloszech to meringa czyli beza (mniam) Po drugie bedzie mi przypominac (chociaz nie ma takiej potrzeby:) ) moja kochan KICIE ktora byla ze mna przez trzynascie lat....
A wiec upieklam juz wczoraj 4 biszkopty (kazdy z 9 jajek) i wyszly przepiekne! nigdy nie widzialam tak ubitych jajek z cukrem!nie oddzielalam nawet zoltek od bialek tylko ubilam cale jajka z cukrem na gesta ,puszysta mase! i oczywiscie zrobilam tez chlebek ,nie moglam oderwac oczu od misy gdzie Kicia "zagniatala" za mnie ciasto;-) a upieklam tez jeden mniejszy biszkopt,dla nas bo tamte dwa torty pojda w swiat (jak wytlumaczyc dla moich maluchow,ze mamusia siedzi w kuchni pol dnia i nie ma zadnego ciasta do jedzenia w domu!!!) Ubilam tez mase do jednego z torow kremowka z mascarpone i sama smietane do crema pasticcera do drugiego:) ........
i juz teraz sie pytam jak moglam bez Niej zyc;-)
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:08 odpowiedz
Super! No to teraz się zacznie ;-). Przepiękny prezent od Męża :).
13.04.2013 13:26 odpowiedz
szczęściara... ;p
Gość: ewidlo
01.05.2013 14:36 odpowiedz
Maddy...nie jesteś wariatką :) mój "Gordon" ( tak go nazwałam) po wniesieniu ciężkiego pudła do kuchni dostał BUZIAKA, też miałam łzy w oczach...to wszystko ze szczęścia :) Dobrze, że akurat nikogo nie było w domu :):)
Maddy77  (zobacz profil)
02.05.2013 21:43 odpowiedz
ciesze sie,ze nie zwariowalam...jak wchodze rano do kuchni to Jej mowie dzien dobry :-) jak nikt nie widzi..
14.06.2013 08:18 odpowiedz
Nie martw się - to normalne :) Mój mąż, któremu też kuchnia obca nie jest - głaszcze go za każdym razem hahaha a jak wspomniałam jest z nami juz pół roku ;) czyli od X-mas ;)
14.06.2013 08:16 odpowiedz
hahaha - doskonale rozumiem i znam ten "stan" :D... przeżyłam go na Boże Narodzenie zeszłego roku. Od tego dnia z kuchni nie wychodze, rodzina "się powiększyła" ( o kilogramy , nie w ilości sztuk hihihi) a ja potrafię upiec słodkość jeszcze przed wyjściem do pracy (wcześnie rano, jakby co ;) ) Tez nie moge zrozumieć, jak mogłam żyć bez Pomocnika - bo ja go tak nazywam. Kicia - ładniej i chyba zamienię :D No i faktycznie - łatwość w przygotowaniu, ubijaniu, rozcieraniu i utrzymaniu czystości sprawia, że po prostu chce się GO używać. Ale nie bez znaczenia jest też TEN BLOG! Jeszcze raz dziękuję Dorotko za Twoją pasję
Gość: Beata
07.04.2013 20:43 odpowiedz
Juz prawie przekonalam meza do zakupu :-) . Mam jeszcze jedno pytanie. Robilam ostatnio mazurek chalwowo orzechowy z Pani strony (pycha!). Orzechy i chalwe z trudem miksowalam moim malym blenderem bo nie mam malaksera. Ten robot raczej nie ma funkcji rozdrabniania np. orzechow, prawda? Pani Dorotko czy moze mi Pani wymienic funkcje ktore ma malakser a ktorych ten robot mi nie zrobi? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.04.2013 16:49 odpowiedz
Nie, nie mozna w nim rozdrobnic ani posiekac orzechow. Do tego jest malakser lub mikser kielichowy. Malakser poszatkuje rowniez warzywa na zupę, surówkę, lepiej zagniecie ciasto kruche, zrobi masło orzechowe, smoothie. Rowniez ubije śmietanę i zagniecie ciasto chlebowe ;-). 
Gość: Beata
07.04.2013 18:17 odpowiedz
Patrzylam przed chwila na internecie i UK kosztuje ponad £400. Czy to dobra cena ? Mieszkam w UK wiec wole tu kupic ze wzgledu na gwarancje i wtyczki. Pozdrawiam serdecznie Pania Dorotke i bardzo sie ciesze ze odkrylam Pani bloga. Jest super! Upieklam juz co nie co i wychodzi rewelacyjne.
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2013 18:19 odpowiedz
Teraz tyle kosztuje, ja kupowalam wczesniej, wydaje mi się, ze byl odrobinę tanszy. 
Gość: Monikaj
07.04.2013 16:38 odpowiedz
Moje drogie użytkowniczki kitchen aid zastanawiam sie nad kupnem Sorbitiery do lodów czy aby dobre lody wyjdą z tego urzadzonka czy któraś z was ma sorbitiere?
Gość: Dorota
04.04.2013 07:51 odpowiedz
Wiedziałam u jakiego sprzedawcy ze Stanów sprowadzić mikser tak,żeby mieć serwis w Polsce i wcale nie jest to Vivamix.
Pani od której kupiłam Kiciusia ma swój własny serwis w PL
Gość: Libra
04.04.2013 21:10 odpowiedz
A mozesz napisac co to za serwis i gdzie sie znajduje? Pytam, poniewaz tez chce kupic przez allegro ale wlasnie ten brak gwarancji mnie odstrasza...
Gość: Dorota
05.04.2013 06:38 odpowiedz
Gość: Libra
05.04.2013 13:03 odpowiedz
A jak z oplatami celnymi? Musialas je oplacac? I w jakim miescie jest serwis w Polsce? Mozna jakies namiary? Nie chce sie sparzyc i chcialabym miec pewnosc ze ten wpis nie jest efektem marketingu szeptanego tej firmy. Czekam na odpowiedz i licze ze wypowiedza sie inne uzytkowniczki sprowadzanych kiciusiow z gwarancja
Gość: Dorota
05.04.2013 19:46 odpowiedz
Absolutnie nie mam żadnego interesu w tym,żeby polecać tego sprzedawcę.Polecam Panią Lidię tylko dlatego,że jest godna polecenia.Przesympatyczna kobieta,z którą kontakt to przyjemność.Od razu dzwoniła ze Stanów jak tylko miałam jakąś wątpliwość czy pytanie.Na 14tej stronie w jej opiniach jest mój nick z komentarzem.Jeśli chcesz-podam nick i napiszesz do mnie na Allegro sprawdzając,że ja to naprawdę ja :-)).
Już kilka moich koleżanek zamówiło KA właśnie u tej Pani.
Mnie ominęła opłata celna,większość koleżanek również. W tym roku jedna z nich zamówiła KA Professional i niestety cło będzie musiała zapłacić.Prawdopodobnie dlatego,że ten model jest sporo większy od Artisana i paczka była wysyłana w czasie Świąt a podobno wtedy częściej paczki są sprawdzane. Po zatrzymaniu paczki p.Lidia kontaktuje się i podpowiada jak wypełnić papiery,żeby zapłacić jak najmniej.Naprawa jest w Piotrkowie Kujawskim
Gość: Asmiszka
02.04.2013 20:57 odpowiedz
Mikser ma jedną wadę jeśli chodzi o sprowadzanie ze Stanów, niestety nie jest mile widziany w jedynym autoryzowanym serwisie Vivamixu. Doroto jakim cudem Ci go tam przyjeli ;)?
Gość: Dorota
02.04.2013 18:42 odpowiedz
Witam.Ja swojego Kiciusia kupiłam 3 lata temu.Sprowadzałam go ze Stanów.Pracuje na nim naprawdę dużo.Wyrabiałam masy budyniowe,biszkopty,ciasto na pierogi,piernik a nawet masę cukrową.Niestety w tamtym tygodniu-przed samymi świętami przestał działać.Na szczęście obejmuje mnie 5 lat gwarancji.Właśnie go pakuje,jutro jedzie do serwisu.
Tak czy siak polecam ten sprzęt.Kocham mój mikser nad życie :-))) i będę cierpliwie czekać na jego naprawę.
Gość: Ewa
02.04.2013 04:30 odpowiedz
Hej :) Mam pytanie odnosnie tego modelu. Cz w tym mikserze czesto uzywa sie obrotow na 1? widzialam okazje na ebay (aukcja jeszcze trwa) i moze bylaby szansa kupic go naprawde tanio. Problem jest taki ze jest on wadliwy i nie dziala na obrotach 1. Zastanawiam sie czy warto wydac te kilkadziesiat funtow jesli nie bede go mogla uzywac do wiekszosci przepisow
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 07:31 odpowiedz
Wydaje mi się, że dosć czesto. Te najnizsze obroty są do ciast ciezkich: chleb, drozdzowe, makaron, pierogi.
Gość: Ewa
02.04.2013 12:49 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz. Chyba wiec porzuce ten pomysl. Od dawna marze o tym robocie wlasnie z mysla o wyreczaniu w ciezkiej pracy np. na paczki.
31.03.2013 18:46 odpowiedz
Witam, mam pytanie do posiadaczy KA Artisan, czy jest różnica w w obrotach na 1 i 2 prędkości. Kilka dni temu zamówiłam KA przez Allegro z USA ze względu na niższą cenę. Po uruchomieniu okazało się, że obroty na pierwszym (tzw. stir) i drugim biegu są takie same. Zwiększają się dopiero na 4 biegu. Allegrowicz, od którego kupiłam sprzęt twierdzi, że tak ma być i jest to prawidłowe. Proszę napiszcie jak to działa u Was.
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 19:22 odpowiedz
Tak, jest różnica. Wyraźna.
31.03.2013 19:35 odpowiedz
Dziękuję Dorotko, tak właśnie myślałam, że powinna być różnica.
sloneczko085  (zobacz profil)
25.03.2013 19:45 odpowiedz
Zakochałam się w pani stronie pani Dorotko:)zaraża nas pani wszystkich swoja pasją:)
I dlatego już wkrótce ja będę także szczęśliwą posiadaczką Kicusia:):):)Już nie mogę się doczekać. Śledzę prawie codziennie opinie, szukam dodatków):nie ukrywam że pani artykuły pomogły,ale nie będę ukrywała że początki nasze (czyli moje i Kicusia)będą ciężkie bo będę pierwszy raz pracowała na takim sprzęcie.
I tu kieruję do pani pytanie-chce odrazu zaopatrzyć się w szklaną misę i mieszadło sylikonowe. Ale na internecie napotkałam się na dwa rodzaje i bardzo proszę o pokierowanie mnie które będzie najlepsze, w które najlepiej zainwestować żeby służyło na lata.

http://allegro.pl/kitchenaid-cudowne-mieszadlo-do-kazdego-mixera-i3123502081.html
http://sklep.vivamix.pl/mieszadlo-ze-zgarniaczem-5-id-340.html

A pani pani Dorotko ma Artisan5?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2013 11:15 odpowiedz
Oba mieszadlo są dobre, ja mam dokladnie taki samo jak na allegro. 
Posiadam dokladnie taki KA.
sloneczko085  (zobacz profil)
26.03.2013 16:58 odpowiedz
Dziękuje bardzo za odpowiedź. A jeszcze jeśli chodzi o te mieszadła z allegro to dokładnie które by pani poleciła?bo w linku są akurat pokazane 3. Wydaje mi się że odpowiednie będzie to pierwszy (KLW-1) ale to tylko moje zdanie, i chciałabym jeszcze poznać opinie osoby która się na tym zna:)pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 20:09 odpowiedz
Ja mam KTH1, moze inne mieszadlo jest do innego typu miksera?
Gość: Andzia
24.03.2013 16:31 odpowiedz
Witam, czy w Anglii taki sam prąd w gniazdku el Jak u nas. Chciałabym kupić ka na angielskim amazonie, ale nie wiem, czy nie trzeba do tego transformator dokupic. Pozdrawiam
Gość: monika
13.03.2013 10:17 odpowiedz
Witam,
ja cały czas buszuje po internrcie i próbuje sobie wybić KA! szalenie drogi - ja jestem posiadaczką termomixa i na pewno ma trochę więcej funkcji niż KA. chodzi mi szczególnie o gotowanie. TM jest bardzo przydatny tak na codzień do użytkowania - dla mnie chyba wręcz niezastąpiony /mam małego alergika pokarmowego/. Kolejnym marzeniem jest dla mnie mieć właśnie KA i nie wiem czy bardzo go chcę posiadać jako gadżet czy będę miała możliwość wykorzystać w stu procentach. Najbardziej rajcują mnie przystawki np. do robienia makaronu! Zajefajne! Może będzie przydatne bo nie kupuję jakichkolwiek produktów przetworzonych. Alegrgia ma to do siebie, że raczej jesteśmy uczuleni na chemię zawartych w produktach. Ja nie kupuję żadnych soków, dżemów, pieczywa słodyczy i wielu innych produktów. Więc KA to kolejne "małe babskie marzenie"
Gość: efka765
21.02.2013 18:49 odpowiedz
Ja tez mam KA i mam pewnien problem-mam model Professional 5+-to jeden z tych duzych-czy ktos sie z Was moze orientuje,jakie sa rozmiary tych mis do lodow?Czy sa uniwersalne czy jednak ida z rozmiarem modelu?
Gość: Joanna
15.02.2013 12:17 odpowiedz
http://13ka.blogspot.no/2012/01/kitchenaid-prawdy-i-mity.html wiele informacji technicznych dla niezdecedowanych. Wysokość reguluje się... po podnisieniu głowicy widoczna śrubka
Gość: Ilsa
12.02.2013 22:45 odpowiedz
Witam wszystkie szczęśliwe posiadaczki KA do których i ja dzisiaj dołaczyłam (Piękny czerwony Artisan). Dzieki komentarzom tu przeczytanym również zdecydowałam się na polskiego dystrybutora aby mieć spokojną głowę o gwarancję, mimo że ceny kusiły na allegro. Dokupiłam od razu silokonowe mieszadło i mam nadzieję, że sie przyda i warte bedzie swojej ceny (zgroza). Ogólnie sprzęt jest piękny , zachwyca wykonaniem choć i trochę onieśmiela ( wyparowały mi z głowy wszystkie przepisy , gdy chciałam go wypróbować. :)) Mam też pytanie do innych posiadaczek. Mąż próbował zmienić mieszadło i trochę z nim walczył i siłował się (wrrrrrr), teraz po zdjęciu mieszadła sworzeń jest lekko przekrzywiony i taki jakby lekko lużny na tej sprężynie. Czy u Was też tak jest, czy to normalne , czy już mi mój ślubny zepsuł na samym początku mój wymarzony skarb?
Gość: Anna
22.03.2013 11:43 odpowiedz
Też mam KA już od 3 lat (prezent gwiazdkowy ). Nie wiem dlaczego Twój mąż siłował się z wymianą mieszadła. U mnie wymienia się bardzo łatwo. Wystarczy lekko docisnąć i przy wyjmowaniu lekko przekręcić przeciwnie do ruchu zegara. Przy wkładaniu nowego odwrotnie, trzeba tylko wycięciem wm ieszadle trafić na wystający bolec w głowicy.
Gość: Joanna
12.02.2013 00:23 odpowiedz
Witam! Bardzo proszę o poradę! Mam instrukcję i gwarancję we wszystkich językach, prócz polskiego. Gdzie znajduje się ta śrubka do regulacji wysokości mieszadła?
Gość: Milena
07.02.2013 19:57 odpowiedz
Witam wspaniałą Panią,
od jakiegos czasu zastanawiam sie nad kupnem thermomixa i juz nawet udalo mi sie przkonac meza :) ale czytajac Pani artykuły o tych wspaniałych urządzonkach zastanawiam się czy nie lepiej sie skusić na coś takiego.. Thermomix wyniesie mnie ok 1200 euro i nie wiem czy mikser KA śmiało by go nie zastąpił.. Bardzo bym prosiła o poradę , bo nie spotkałam chyba lepszego speca od Pani ;D Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2013 19:49 odpowiedz
Z checia bym pomogla, ale niestety nie mam porownania do thermomixu - nigdy nie uzywalam.
pozdrawiam!
Gość: Mala_mi
07.02.2013 15:07 odpowiedz
Witam, niedługo też będę szcześliwą posiadaczką KA w odcieniu rubinowym. Jak go potestuje to napiszę swoja opinie
Gość: Asia_makosia
06.02.2013 23:22 odpowiedz
Witam,
czytam cały wieczór poniższe wpisy na temat mikserów, gdyż sama chcę sobie jakiś fajny kupić i nie znalazłam nic ta temat typu Kenwood KMX. Podoba mi się ten na aukcji http://allegro.pl..
Chodzi mi o to czy moc 500W wystarczy do wyrabiania ciasta drozdzowego i czy wart jest ceny, bo modele wyższe są już znacznie droższe, a ja nie potrzebuję żadnych dodatkowych bajerów typu maszynki do mielenia, zależy mi na dobrym wyrabianiu ciast. Proszę o radę, czy może lepiej kupić coś innego w podobnej cenie (max.1300)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 23:26 odpowiedz
Niestety, jeszcze go nie testowałam, choc zamierzam. Moze wtedy będę mogła powiedziec o nim cos wiecej..
Gość: Asia_makosia
07.02.2013 09:00 odpowiedz
no cóż dziękuję w każdym razie za odpowiedź :)
gaga_bu  (zobacz profil)
02.02.2013 17:25 odpowiedz
I dla mnie nastał ten dzień... Wreszcie mam kiciusia (w wersji classic) i pierwsze ucieranie i ubijanie za sobą! Piana z białek jeszcze nigdy taka mi nie wyszła!!! I krem do tortu puszysty (aczkolwiek mimo użycia końcówki z silikonowym bokiem masło pozostało nieznacznie na bokach i na dnie... może powinnam pokręcić tą śrubką?)
W każdym razie sprzęt jest super:-)
Gość: Aneta
29.01.2013 00:49 odpowiedz
Od kilku lat jestem ssczesliwa posiadaczka tej superowej maszyny ... dostalam go od meza an urodziny i przyznaje otwarcie, ze jest to najlepszy do tej pory prezent jaki dostalam. Wszystkim wokol zachwalam jegp cudown dzialanie, bo naprawde niesamowicie osczedza czas ... i rece, bo nie wyobrazam sobie ugniatania ciasta rekami lub ubijania godzianmi mas. Jako ze mam slabe rece i wyrobienie ciasta jest dla mnie naprawde duzym wyzwaniem, z tym mikserem zaczelam nwet piec chleby i bulki. Jedyny minus to rzeczywisci, masa pzostaje po bokach, ale ja nigdy nie uwazalam to za minus, bo w recznym mikserze dzieje sie to ustawicznie, a poza tym posiadam gumowa szpachelke i przejechenie nia wokol miski wystarczy, alby nieubita masa znalazla sie z powrotem w misce.
Moj mikser zostal kupiony w USA, i ja nie zauwazylam zeby lakier odpryskiwal .... jak do tej pory nie mialam z nim zadnych problemow. Powtarzam caly czas moim kolezankom, ze to jest super rzecz dla matek, ktore lubia piec, bo nie masz caly czas rak zajetych :)
Ja zdecydowanie polecam, aczkolwiek nie mam porownania z innymi mikserami.
Gość: aniek01
26.01.2013 21:41 odpowiedz
Od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką kiciusia koloru kremowego :-) Dodam, że jest po prostu boski! Śliczny ten kolor... Na żywo jeszcze ładniejszy... :-) Wszystko z metalu... Jakość wykonania perfekcyjna... Bardzo długo zastanawialam się czy kupić wersję 100V czy 220V i mimo dużej różnicy w cenie zdecydowanie doradzam kupić wersję 200V. Przede wszystkim nie chciałam mieć buczącej "cegły" w kuchni - przetwarzacza prądu. Jak już kupować taki mikser i to na lata, nie warto się w coś takiego bawić. Nie trzeba czekać na przesyłkę 2 miesiące, a i gwarancja jest pewna... Polecam kiciusia, jest suuuper! :-)
Maciupek  (zobacz profil)
26.01.2013 11:46 odpowiedz
W zeszłym tygodniu wymieniłem Kenwooda Chef premier na KitchenAid Heavy Duty wersję pięciolitrową z silnikiem 315 W. Zdecydowanie wolę KitchenAid. W żadnym wypadku nie brakuje mu mocy, nawet przy cieście chlebowym, a pracuje zdecydowanie ciszej. Na początku miałem problemy z wkładaniem dzieży do "widełek" (ubiłem nią przez przypadek trochę lakieru), ale nawet ta czynność jest dosyć prosta, jeżeli robi się to z głową. Wszystkim niezdecydowanym serdecznie polecam. Kupiłem też dodatkowo płaszcz wodny, fajna sprawa przy cieście drożdżowym. Ubicie jednego białka? Po wyregulowaniu wysokości mieszadeł możliwe, ale osobiście nie chciałoby mi się myć miski o pojemności 5 litrów po ubijaniu piany z jednego jajka; chyba wolę wyjąć blender.
vibeke6  (zobacz profil)
25.01.2013 15:43 odpowiedz
Chodzi mi po głowie od kilku dni:)Mąż nie krzyczy NIE!!! a więc może i u mnie z czasem zagości. Tylko teraz problem...gdzie najlepiej kupić, czy wszystkie podstawowe zestawy zawierają to samo? Może ktoś podpowie albo podeśle linka do jakiegoś wartego polecenia sklepu?bede bardzo wdzieczna:)
Maciupek  (zobacz profil)
26.01.2013 11:51 odpowiedz
Mikser jest naprawdę bardzo przydatny, jeśli dużo pieczesz. Można kupić u autoryzowanego dystrybutora, Vivamix, ale ceny są bardzo wysokie. Są też firmy, wysyłające sprzęt z USA, ale ja bym się tego obawiał. Inne napięcie (potrzebny dodatkowy transformator), brak gwarancji (tj. piszą coś o polskiej gwarancji, ale serwis w naszym kraju twierdzi, że nie ma możliwości naprawy mikserów zza oceanu). Z drugiej strony kupując w USA oszczędzasz nawet połowę, a często można trafić na ofertę z ciekawymi przystawkami. W wersji podstawowej, polskiej, otrzymuje się z reguły mikser, trzy mieszadła, dzieżę i ewentualnie książkę kucharską.
Gość: mrcn
24.01.2013 00:46 odpowiedz
Dziewczyna dzis kupila Artisana 5(za moja namowa, bo ona wolala 7) i troche panikuje ze za mala miska i ze trzepaczka za nisko sie w niej znajduje i bedzie ciezko ubic bialka na biszkopt.
Z ilu bialek Drogie Panie ubijacie piane ?
Zaczynam miec wyrzuty sumienia ze ja do tego namowilem.
Dodam ze w zestawie dostała szklana miche, która wyglada na wieksza a ona normalnie robi biszkopt z 8 bialek.
Zmiesci sie ?
Gość: Agnieszka
21.01.2013 09:58 odpowiedz
Dołączyłam do klubu czerwonych KA;-) mój mąż faktycznie wiedział, że jest to coś o czym marzę, więc jest! Spełnienie! Niestety mam czasami problem z wyborem mieszadła, nie wiem dlaczego, ale czuję, że jeszcze tego nie rozgryzłam, byłabym wdzięczna za poradę co i czym ucieracie, ubijacie. Poza tym muszę dodać, że maszynka do wałkowania - najlepsza ever! Do tej pory wałkowałam makaron zwykłymi maszynkami nisko nad blatem, więc same rozumiecie;-) No i maszynka do mielenia mięsa - wspaniała! Miałam jakiegoś pecha do tej pory, bo miałam już dwie maszynki do mielenia mięsa, dziesiątki nowych nożyków, a i tak mięso mi się wyciskało, a nie mieliło! Bardzo się obawiałam, bo przystawka ma mały przegub, w ogóle jest jakaś mała, ale moje obawy okazały się absolutnie nie na miejscu! Mielę, robię przepyszne włoskie kiełbaski i piekę wyciskane maślane ciasteczka! No i fakt, że upiększa mój blat i nie muszę co chwilę wyjmować, chować i latać z ciężkimi sprzętami do szafy jest wspaniały! Bardzo bardzo jestem zadowolona!
14.06.2013 08:30 odpowiedz
No to teraz napisz, którą maszynke do mięsa mielenia masz, bo w opcji są dwie a ja się zastanawiam, którą wybrać... jedna z nich jest plastikowa ale ma samoostrzący nóż. A ja wolę solidniejsze - stalowe - rzeczy a tam nie pisza, żeby nóż sie sam ostrzył... i zagwozdka...:/
Gość: monika1976
17.01.2013 16:45 odpowiedz
Mój KA właśnie skończył rok. Kupiłam go w opcji outlet - cena była sporo niższa, a opisywanych usterek nie widać. Na początku miałam dylemat, czy dobrze zrobiła wydając tyle pieniędzy na zachciewajkę kuchenną, ale gdy przeżyłam z nim pierwszy weekend wszystkie wątpliwości minęły. Chlebek ukręcony genialnie, biszkopty rosną jak opętane, ciasta na zimno o 1/3 bardziej puszyste od starego ręcznego miksera. W wakacje nabyłam wałkowarkę z wykrojnikami, więc w domu jemy już tylko własny makaron a i pierogi pojawiają się częściej. Teraz w planach mam sorbetierę, a jak padnie mój stary malakser i maszynka do mięsa to moja kolekcja akcesoriów się powiększy. Podsumowując - maszyna warta swojej ceny i opinii. A za to jaką wywołuje zazdrość u koleżanek....
magda se  (zobacz profil)
17.01.2013 09:12 odpowiedz
w Polsce widze na stonce dystrybutora tylko takie mieszdlo: http://sklep.vivamix.pl/mieszadlo-ze-zgarniaczem-5-id-340.html ale to chyba to prawda? moze jakas nowa wersja czy cos...
Gość: annya
16.01.2013 18:22 odpowiedz
Pięknie wygląda, w resaturacjach na nim parcują, ale jest jeden minus - strasznie drogi! i wszystkie części do dokupienia również maja nie małą cenę. może kiedyś wygram w totka to sobie sprawię w prezencie. chcę kupic mój pierwszy robot, i nie mam pojęcia jaki ?! czytam opinie, szukam promocji i jeszcze jedno - musi mi się podobać. kennwood - może i dobre, ale są strasznie brzydkie, takie plastikowe i wielgachne- jednym słowem nie podobają mi się. widziałam taki nie duży tefala, i bardzo podobny moulinex - czy ktoś może posiada, żeby coś napisać, doradzić???
Fintifluszka  (zobacz profil)
14.01.2013 22:24 odpowiedz
;( Dajcie sie wyplakac w rekaw... dwa lata temu na gwiazdke dostalam od meza bosh mum z malakserem, w listopadzie na urodziny dostalam do niego maszynke do miesa, blender i dodatkowa mise, a dzisiaj sie dran nie wlaczyl-padl trupem w miesiac po tym jak mu sie gwarancja skonczyla, nosz czy to nie jest szczyt bezczelnosci z jego strony?? moj maz go rozkrecil, ale nic to nie wnioslo, jeszcze mi tam jakies uchwyty polamal plastikowe, bo twierdzi, ze to tak na zlosc jest zrobione zeby sobie czlowiek sam nie mogl naprawic tylko musial do serwisu leciec... to byl na prawde dobry robot! Mieszkam w niemczech i tutaj KA kosztuje 500€ i wiecej, ale mamy sasiadow z USA pan wojskowy kupuje sprzety bez cla i vatu, wiec moj maz sie napalil, ze pzez niego ze stanow zamowimy i bedzie taniej, ale ogladam te wszystkie modele i mam bajzel w glowie-ile litrow pojemnosci maja misy w waszych robotach? czy te wersje z 3l misa nie sa za male? co polecacie dokupic od razu? oprocz tego mieszadla do masla... te misy szklane sa ciezsze czy lzejsze od metalowych? wszystkie maja uchwyt?
Gość: maniany74
15.01.2013 21:57 odpowiedz
Mam KA z 5l misa i jestem zdania ze wystarczy (3l to troche malo). Przy zakupie zastanawialam sie nad 6l, ale doszlam do wniosku, ze za duza (poza tym nie podoba mi sie mechanizm podnoszenia miski w 6l). Wszystkie misy maja uchwyt, szklana jest ciezsza (szklo jak w naczyniach zaroodpornch).Ja mam z metalowa miska, bo chcialam klasycznie. Jestem bardzo zadowolona i czasami zastanawiam sie jak moglam zyc bez KA. Wyrabiam nim wszystkie drozdzowe, ciasto na pierogi, ubijam domowe maslo, ze o tradycyjnym pieczeniu nie wspomne. Mam mieszadla z kompletu bez silikonowego, ale nie jestem drobiazgowa i po prostu ucierajac maslo zatrzymuje mikser na chwilke i szpatulka zgarniam maslo ze scianek miski. Nie mam do niego innych dodatkow typu blender, miska do lodow czy maszynka do mielenia (przez miesozercow zwana maszynka do mielenia miesa:) wiec sie nie wypowiadam. W Stanach wersja z 5l misa kosztuje 349 dol., ale widzialam ostatnio w TJmaxie za 249 dol. Takze mozna znalezc okazje. Mam nadzieje, ze troche pomoglam:)
Gość: monika
13.01.2013 12:27 odpowiedz
Witam, chciałam zapytać gdzie mogę dostać przystawki do tego miksera w dobrej cenie, mam od kilku lat artisana, jednak chciała bym do niego dokupić wałkowarkę i szatkownicę. Mieszkam w Polsce a tu kosztuje majątek
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 12:39 odpowiedz
Moze poszukaj na allegro, ebayu lub na angielskich stronach?
Gość: Ewa
12.01.2013 14:08 odpowiedz
Ja także stałam się dumną posiadaczką KitchenAid Artisan. Wybrałam limitowaną wersję Biała Perła ze szklaną oszronioną misą. Jest piękny!!! Dokonując tego zakupu wiedziałam, że ma wady (dzięki recenzji na tej stronie). Wcześniej popytałam w sklepie, porównałam ceny tego sprzętu i np. Kenwooda. Jednak miłość od pierwszego wejrzenia zrobiła swoje. Mikser jest niezwykle cichy jak na takie rozmiary, stabilny, faktycznie ubija nawet malutkie ilości. Moja wersja nie posiada osłony na misę (dostałam za to pokrywkę) i faktycznie mąka może narobić trochę bałaganu. Mam go dosłownie tydzień, a robiłam już tort bezowy, ciasto drożdżowe i ciasto na pizzę. Nigdy nie wyszło mi tak wspaniałe drożdżowe, wyrosło po same brzegi. Dla mnie mimo, że posiada minusy jest spełnieniem kulinarnych marzeń.
Pozdrawiam
Gość: ann32
08.01.2013 21:41 odpowiedz
Pania Doroto proszę o pomoc pracowałaś na obu mikserach który lepszy chef titanium kenwood czy kitchen aid??czy faktycznie kenwood nie jest taki stabliny i przesuwa się po blacie?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 18:17 odpowiedz
Nie pracowałam na chef titanum ale na chef premier. Był malo stabilny.
Gość: Yrka
07.01.2013 13:54 odpowiedz
Witam,
Ja posiadam KA od września i jestem bardzo zadowolona, po przeczytaniu m.in. tego artykuły od razu zamówiłam sylikonowe mieszło oraz szklana misę. Trafiłam na promocję z maszynką do mielenia i przecierakiem, z tego co juz zdązyłam zauważyć promocje pojawiają sie regularnie. Aha ja przeoczyłam, że istnieje możliwosć dokupienia pokrywy na metalową misę, w zestawie jej nie ma, a w przypadku np ciasta drożdzoweg byłaby przydatna(co prawda nie wiem po co sprzedaja w zestawie dwie pokrywki, moze dokupie sobie przy okazji zakupu sorbetiery, ale to za jakis czas).

Sama długo zastanawiałam sie nad kupnem robota planetarnego, byłam juz prawie zdecydowana na tańszy odpowiednik KMX w wersji "pasiastej" ale w związku z tym, że KMX nie udało mi sie nigdzie zobaczyć na żywo(do Warszawy mam za daleko) i do tego ma tylko dwa lata gwarancji, za namową męża w końcu zdecydowałąm sie na KA. Dylemat miałm również gdzie go zamówić, kuszą oferty na allegro, ale mimo tak ogromnej różnicy cenowej zdecydowałam się na polskeigo dystrybutora, właśnie ze względu na serwis i gwarancję(mimo, że dla mnie to również był spory wydatek).
Jak do tej pory jestem bardzo zadowolona, naprawde wyręcza w pracy, jeżeli ktos faktycznie martwi się mocą miksera(ja miałam obawy) to potwierdzam, że jest ona wystarczająca. 2-3 razy w tygodniu zagniatam ciasto drożdżowe albo chlebowe i nie ma problemu, robiłam również kilka razy ciasto na pierogi i zaskoczył mnei efekt ponieważ ciasto wyszło bardoz elastyczne, w zwiazku z tym mozna je rozwałkować duzo cieniej niz to zganiatane ręcznie(no chyba, że ktoś ma super bicepsy, ale po co mu wtedy mikser;)
Co do maszynki do mielenia tez sprawuje sie narprawde dobrze, mieso na pasztet, farsz na pierogi czy mak mieli naprwade ok i łatwo sie ja potem myje. Ja bym tylko proponowała dokupic sobei do niej tą wieksza tackę, w chwili zakupu też nie zauważyłam, że cos takiego istnieje, bo przy mieleniu maku na swieta zrobiłam sobei niezły sajgon w kuchni, ale to do mnie podobne)
Jak dla mnie jedynym minusem jest osłona na misę(ja po pierwszym razie poprostu zrezygnowałam i jej nie używam).

Byłabym wdzieczna jakby ktoś napisał recenzję malaksera KA, ponieważ mój za jakis czas znowu sie wykonczy i najchetniej bym sobie dokupila do kompletu kremowy z KA.
Kusterka  (zobacz profil)
02.01.2013 12:49 odpowiedz
Mam KA od tygodnia i jestem bardzo zadowolona (choc faktycznie brak w standardowym zestawie silikonowego mieszadla troche rozczarowuje, ale trudno dokupilam;) polubilam robienie ciasta drozdzowego, co wczesniej przez wyrabianie reczne bylo udreka.. a teraz? rewelacja :)
rowniez musialam minimalnie opuscic regulacje mieszadla, bo ciasto nie zbieralo sie z dna.
Samo urzadzenie jest duze i slicznie sie prezezntuje na kuchennym blacie. Najtrudniejszy byl wybor koloru.. :D
Polecam wszystkim.
pyscata  (zobacz profil)
01.01.2013 14:40 odpowiedz
Czy w standardowej misie zrobie biszkopt z 12 jajek?

W odpowiedzi na pytanie ile gwaracji dają na kotke ze stanów to ja mam namiar na babke ktora wysyła do Poski amerykańskie KA i ona daje 5 letnia gwarancję producenta, więc nie wiem jak to się ma z tym co napisał Pani przedstawiciel z Polski.
Gość: Ecius
01.01.2013 14:05 odpowiedz
Mam KA i mam problem z ucieraniem ciasta, która pod koniec ucierania waży się. Wszystkie składniki mam w temperaturze pokojowej, więc to nie tu jest problem. Ucieram masło z cukrem, potem dodaję po jednym jajku i miksuję, przy 3 lub 4 jajku masa mi się waży. Co może być przyczyną? Do wyrobienia ciasta wżywam mieszadła (bez silikonowych brzegów, ale systematycznie 'ściągam " ze ścianek ciasto, aby w całości się dobrze wymieszało).
Za każdym razem muszę podgrzewać misę na łaźni wodnej i ubijać zwykłym mikserem, aby uratować ciasto.
26.12.2012 03:20 odpowiedz
P. Doroto,
Dostalam KA Artisan na te swieta. Wlasciwie, tydzien przed swietami i zrobilam wszystkie ciasta
korzystajac z tego mixera. Nie moge uwierzyc, ze tak dlugo zylam w nieswiadomosci i zagniatalam ciasta recznie. :-) Mimo, ze mam go tak krotko, bardzo go lubie.
Przy okazji, wszystkie moje swiateczne wypieki byly z tego blogu i wszystkie sa pyszne!!!!!!
Bardzo sie ciesze, ze znalazlam Pania na internecie. Slodkich Swiat!
Gość: Koralinka51
17.12.2012 00:25 odpowiedz
Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź i to jeszcze tak szybką! Normalnie mam ochotę Cię ucałować, bo uspokoiłaś mnie i od razu poczułam się lepiej :) A i przepraszam za zamieszanie z komentarzami, chyba mój komputer dzisiaj mnie nie lubi. Jeszcze raz bardzo dziękuję-jesteś super! Pozdrawiam
Gość: Koralinka51
16.12.2012 22:43 odpowiedz
Czemu nie pojawił się mój poprzedni, główny komentarz?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 23:32 odpowiedz
Pojawiły się oba.
Gość: Koralinka51
16.12.2012 22:22 odpowiedz
Zaczęłam dalej przeglądać komentarze i zauważyłam, że lepa75 ma/miała podobny problem ale niestety jej/jemu nie odpisałaś. U mnie jest dokładnie tak samo :(
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 22:42 odpowiedz
Tak, to normalne, że głowica się odchyla. Nie stuka jednak mocno - może lepa75 wyrabiala jakieś cieżkie ciasto chlebowe?
Gość: Koralinka51
16.12.2012 21:40 odpowiedz
Dorotko proszę o pomoc! Z góry przepraszam jeśli podobne pytania już padły w komentarzach ale doczytałam do połowy i stwierdziłam, że większość osób ma problemy z mocą lub ogólnie z wyborem więc się poddałam. Mój problem jest nieco inny. Kupiłam KA Aristana i nie wiem, czy tak powinien si e "zachowywać"? Podczas miksowania górna część miksera "lata" i "klekoce". Podstawa stoi stabilnie i ani drgnie ale górna część zachowuje się jakby była nie do końca przykręcona. Wydaje mi się, że bardziej też przez to hałasuje. Pytałam męża i on twierdzi, że nie ma tam czego przykręcać. Nie wiem może w tym mikserze tak właśnie jest ale jak dla mnie nie jest to normalne. A druga kwestia dotyczy mieszadeł - nigdy nie wiem którego powinnam użyć jak w przepisie piszesz "zmiksować", czy chodzi o mieszadło do ubijania białek, czy raczej takie z silikonową końcówką? Mam też takie dziwne mieszadło z silikonową końcówką ale z takimi jakby "schodkami" po zewnętrznej stronie-nie mam pojęcia do czego służy i czym różni się od takiego zwykłego bez tych "schodków". A i czy to normalne, że nie uciągnął Basler Leckerli? W przepisie jest żeby zmiksować, wzięłam mieszadło z silikonową końcówką z tymi "schodkami" ale ciasto było tak gęste, że mikser praktycznie stawał i wyłączyłam go bo bałam się, że się spali. Cisto wyrobiłam ręcznie. Znowu jak chciałam zrobić naleśniki to nie chciał rozmieszać mi gródek i strasznie rozchlapywał ciasto na boki (mimo osłonki) a nie miksował. Próbowałam ze wszystkimi trzema mieszadłami, bo normalnie zgłupiałam jak stwierdziłam, że nie mogę zrobić dobrego ciasta naleśnikowego, które przecież robiłam od lat klasycznym, zwykłym mikserem i wychodziło super. Proszę poradź, czy myślisz, że z moim mikserem jest coś nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 23:24 odpowiedz
Górna część miksera to jest jego głowica i ma się ruszać i 'klekotać' zwłaszcza, jeśli wyrabia trudne ciasto. Jeśli piszę 'miksować' mam na myśli taką koncówkę lub jej metalowy odpowiednik. Nie mam w artisanie końcówki ze 'schodkami'. Nie jest normalne, by nie uciągnął basler leckerli, ponieważ sama też w nim wyrabiałam. Ciasto cieżkie, piernikowe miksujemy na góra 2 ustawieniu, nie szybciej. To prawda, KA ciasto rozpryskuje na boki, bo ma kiepską osłonkę - o tym pisałam w artykule. Mąkę do naleśników nalezy przesiewać - wtedy grudek nie będzie. Z Twoim mikserem jest wszystko ok, ale Ty musisz się do niego przyzwyczaić - mi tez było cieżko po przejściu z Kenwooda. Ale przywykłam, choć miałam chęć go wyrzucić za okno ;-). Trzymam kciuki.
Gość: edek
21.08.2013 21:56 odpowiedz
MAM prośbę może odwaliła by Pani trochę pracy za Panią Lidkę i opisała we wpisie na gorze do czego dokładnie jakie mieszadło jest. Oszczędziło by to Pani eż trochę pytań ;) a pidany link w tym wpisie już się nie otwiera ;(
Gość: nelcia
07.12.2012 18:30 odpowiedz
Dziękuję Ci bardzo. Rozwiałaś wszelkie moje wątpliwości. Zdziwiłam się,że wchodząc na stronę Irlandzką ebayu, te miksery i tak kupujesz z Ameryki i także stamtąd są wysyłane. Nie wiedziałam o tym.
Tylko jeszcze taka jedna myśl mi przyszła do głowy.
Czy ja do ubicia jednego białka użyje tak dużego miksera? Zapewne jak już go będę mieć, to najdrobniejszą rzecz w nim zrobię.
A, i jeszcze też widziałam Ten nowy mikser (Ka? - chyba) z Kenwooda. Też super wygląda, ale ten jest nietuzinkowy.
Dziękuję i pozdrawiam. Pa
Gość: nelcia
07.12.2012 16:46 odpowiedz
Przepraszam, poprawka.
Artisan na ebay'u kosztuje 307 euro, a professional 390 euro. Niby nie ma wielkiej różnicy w cenie, więc nie wiem, który lepiej wybrać.
Ten drugi ma 575 watt i ma podnoszona miskę do góry.
Może wiesz coś więcej o tym, Doroto.
Proszę o pomoc. pa
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2012 16:54 odpowiedz
Nie kupowalam na ebayu, w jakimś sklepie internetowym, gdzie akurat była promocja i dawali jeszcze szklaną misę do KA i noże gratis ;-). Cenowo po środku jest Artisan, ma on też srodkową moc. Nie potrzebujesz do uzytku domowego Heavy Duty, ponieważ nie ubijesz w nim podobno jednego białka, on jest przeznaczony dla osób zajmujacych się pieczeniem bardziej profesjonalnie. Polecam jednak Artisan, z tych trzech do wyboru. Może poszukaj na amazon.co.uk? Tam zawsze łatwiej z ewentualnymi zwrotami, z ebayem to różnie bywa..
Gość: nelcia
07.12.2012 15:47 odpowiedz
Witam wszystkich.
Dorotko, mam do ciebie pytanie: Gdzie kupiłaś swój mikser, bo ja się zastanawiam, czy kupno z ebay'a to dobry pomysł?
Kosztuje jakieś 300- 400 euro i ma moc 325 watt.
Czy to jest ten, o którym mówiłaś, że jest średni (tzn. ten cenowo po środku)?
Już widziałam ten najnowszy, ale on kosztuje 100 euro i chyba na użytek domowy nie jest potrzebny. Dodam, że mieszkam w Irlandii i nie widziałam tu sklepu, który by je sprzedawał (może w Dublinie). Dodam jeszcze,że już zrobiłam skarbonkę i wrzucam co nieco. Powoli, sukcesywnie uzbieram.
Proszę o poradę. Pozdrawiam.
Gość: dinth
04.12.2012 06:42 odpowiedz
Co do mocy. Akurat tak sie zdarza ze pracuje w cateringu, sprawdzilem w pracy jakiej mocy jest tamtejszy mikser. Okazuje sie ze ogromiasty mikser z 10L miska, ktory nie raz kreci ciasto drozdzowe na 50 osob ma jedynie 450W - dokladnie tyle samo co starutenkie Kenwoody (z czasow zanim go jeszcze kupili wlosi I przeniesli produkcje do chin)
Gość: dada32
23.11.2012 14:40 odpowiedz
Planuje zakup KA ale przyznam się że boję się iż misa 4,8l bedzie za mała przy gotowaniu dla min. 4 os. Brałam pod uwagę model z misą o pojemności 6,7l i z mocniejszym silnikiem ale pan w sklepie poinformował mnie że ten większy model nie nadaje się do małych ilości np.podobno będzie kłopot z ubiciem 0,5l śnietany . Oglądałam rownież filmik na youtube na którym było widać jak przy wyrabianiu ciasta na pizze mixer (4,8l) strasznie się trzęsie i pan który to demonstrował mówił że nie może w nim wyrobić ciasta, którego wystarczyłoby na 4 os.
Czy mogłaby Pani podpowiedzieć czy ten model 4,8l jest wystarczający dla standartowej rodziny czy jednak lepszy będzie ten wiekszy i jak to jest z tym ciastem na pizze. Będę wdzięczna za wszelkie porady
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:40 odpowiedz
Mam rodzinę 4 osobową i nam wystarcza Artisan.. Można do niego dokupić dużą szklaną misę (jest większa od metalowej). Wyrabiam w nim ciasto na dwa duże chleby, a ciasta na 3 pizze nie jest wcale tak dużo ;-). Nie kupiłabym KA heavy duty ze wzg na to, że nie ubija właśnie małych ilości.
Gość: paczanga
21.11.2012 23:10 odpowiedz
Coraz więcej czytam coraz miej wiem:( np często robię twój chleb "Chleb z siemieniem lnianym i słonecznikiem (na zakwasie)" z podwójnej porcji. To jest prawie 1kg samej mąki. Znalazłam info że w tej misie 4,85l można wyrabiać max właśnie 1kg mąki więc może taka misa okażę się za mała.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2012 23:35 odpowiedz
Na 2 kg maki będzie zbyt mała.
Gość: paczanga
20.11.2012 21:07 odpowiedz
ja właśnie też chcę zrealizować swoje marzenia. Dojeżdżam 3 mikser ręczny i następny będzie właśnie KA. Dużo już czytałam ale i tak nie mogę się zdecydowac na model. Nawet clasic mi się podoba więc zastanawia się czy by nie zaoszczędzić i nie na być go. z drugiej str Artisan 5 kosztuje tyle co Heavy Duty 5 więc może lepiej kupić ten o większej mocy. Jestem z tych bardzo praktycznych Pań więc wolę trochę brzydszy może ale tańszy i o lepszych parametrach. Czy końcówki pasują do wszystkich modeli tzn te z clasica będą pasować do Artisan?
Gość: edek
20.11.2012 19:40 odpowiedz
Poluję na najtańszy-niestety i zastanawiam się nad tym clasic. Czy on też podoła mojej pasji. A może wybrać have duty skoro kosztuje mniej niż co Artisan 5.
Czytałam porównania na stronie producenta ale i tak nie mogę się zdecydować. Pomóżcie:)
17.11.2012 17:21 odpowiedz
i ja sie pochwalę dziś przytargałam do domku mojego Kiciusia jest piękny waniliowy!!! dzięki za pomoc w wyborze bardzo pomogly mi Wasze komentarze!! i potwierdzam mieszadło sylikonowe jest konieczne do ucierania masla muszę się w takie zaopatrzyć. Na moim pisze st. Joseph,Mischingen.USA.to informacja dla cieniutkiego pozdrawiam!!!
Gość: cieniutki
14.11.2012 18:40 odpowiedz
Mam pytanie do posiadaczy KA. Gdzie jest wyprodukowany?
Gość: f-cia
04.11.2012 14:41 odpowiedz
a ja od 4 lat używam Thermomixa z firmy Vorwerk. Był to mój 1 sprzęt w kuchni więc zastępuje młynek do kawy, blender, mikser, ubijacz, siekacz, spieniacz, kruszarkę i maszynę do lodu i wszystko inne) i jestem zadowolona. Ciasta wyrabia rewelacyjne i te drożdżowe, chlebowe i biszkopt na torta! Cena też jest kosmiczna bo nie całe 4000pln (ja kupiłam używany w komisie za 2500) ale to sprzęt na lata i dekady praktycznie niepsujący się więc polecam!
ana.laptop  (zobacz profil)
26.10.2012 16:50 odpowiedz
od paru tygodni jestem szczęśliwą posiadaczką tej maszyny! On (dla mnie przybrał płeć męską :-) ) jest po prostu cudowny!
Moje pytanie do Pani Doroty brzmi: gdzie można zakupić podobne mieszadło silikonowe? Znalazłam na ebay'u uk podobne jednak z silikonem po jednej stronie i nie za bardzo wiem czy takie spełni zadanie. Była bym bardzo wdzięczna za podanie stronki, z której mogłabym zamówić tą część.
Pozdrawiam serdecznie!!
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2012 19:03 odpowiedz
Jeśli posiadasz klasycznego Artisana, tu jest ta końcówka: http://www.amazon.co.uk/BeaterBlade-Kitchenaid-Tilt-Head-Mixer/dp/B0015TMHFG/ref=sr_1_2?ie=UTF8&qid=1351270937&sr=8-2
ana.laptop  (zobacz profil)
09.01.2013 16:55 odpowiedz
Troszkę późno zabrałam się za zakupienie tej części, a gdy to już nastąpiło, zamówiona część przybyła to się rozczarowałam....zupełnie nie spodziewałam się, że ta część jest plastikowa. W końcu do tanich nie należała. Przyznam się szczerze, że spodziewałam się metalowej, do tego plastiku za bardzo nie mam przekonania. Ale może nie potrzebnie panikuję? Jak Pani uważa?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 18:00 odpowiedz
Ta część jest bardzo dobra, nie ma potrzeby panikowania. Kenwood też ma silikonową przystawkę w całości z silikonu, a resztę metalowe.
Gość: barbarella66
22.10.2012 21:33 odpowiedz
Marzy mi się takie cudeńko:-)
Gość: Adam
29.09.2012 13:31 odpowiedz
Witam wszystkich. Panie i Panów. Na początku wspomnę, że jestem Panem i chciałbym Pani uspokoić co do mocy różnych urządzeń. Wielu producentów podaje tzw. moc rozruchową a nie moc pracy urządzenia, aby cyferki były większe. Można to porównać do pchania wózka na kołkach z dużym ciężarem, aby rozruszać wózek trzeba się wysilić (moc rozruchowa) ale pchanie wózka jest już lżejsze (moc pracy). Na marginesie, tu trafiłem bo wybieramy do naszej kuchni robota, no i po zastanowieniu i doświadczeniu (teściowa ma KA ;-) i czasem pożycza), zdecydowaliśmy się na Artisana. Każdy robot będzie miał wady i zalety. Nic nie jest doskonałe. Ale cichsza praca i możliwość pracy na małej ilości produktów (np. ubijanie jednego jajka), przemawia za KA. Prośba do osób, które natrętnie reklamują innych producentów, że ich reklamowe teksty tylko mnie zraziły do polecanych produktów. Bo dobry produkt obroni się sam !!! Pozdrawiam Dorotkę, moja Pani często korzysta z twoich przepisów, a ja korzystam pośrednio. Właśnie zajadam się baką cytrynowo - kakaową.
Gość: ana.laptop
26.09.2012 19:09 odpowiedz
Droga Pani Doroto! Pani stronę mam od dawna zapisaną w 'Ulubionych', zaglądam tutaj codziennie i codziennie dowiaduję się czegoś nowego. Od kilku tygodni przymierzam się do kupna Kitchen Aid a po przeczytaniu Pani artykułu żałuję że jutro nie ma soboty bo już bym była posiadaczką tego cudeńka. Dziękuję za cenne wskazówki i pozdrawiam z wysp ;-) (mój wybór koloru padł na green apple)
p.s. dzięki również za informacje o mąkach. Z drugiej strony dobrym pomysłem było by założenie forum na którym moglibyśmy się dzielić informacjami na temat zamienników spożywczych w Anglii. Pozdrawiam :-)
Gość: Monika77
24.09.2012 18:21 odpowiedz
Dorotko

Wreszcie i ja dolaczylam do dumnych posiadaczy KA Artisan .Jestem bardzo zadowolona ,choc dopiero raczkuje ,bo mam go zaledwie od ubieglego tygodnia .Ale przeszedl test ,uieklam cudowne ciasto ,ktore wyszlo bardzo puszyste ,masa rowniez ,a zwykle lubi mi sie zwazyc krem ,i do tego byly buleczki na weekend,ktore kicius pieknie wyrobil .A warkot maszyny jest przyjemny dla ucha ,nie warczy bo jest mu ciezko ale mruczy robiac to co lubi .Maz byl pelen podziwu i wybaczyl mi a wrecz pochwalil zakup ,a dlugo na niego czekalam i ogladalam na necie .Wybralam kolor espresso ,w prezencie dostalam zestaw feremek Jamiego Olivera.I jeszcze bylo w promocyjnej cenie .KA wyglad slicznie i dodaje uroku mojej kuchni ,a ja az nie moge sie doczekac aby znow cos upiec.
Polecam ,wiem ze niemalo kosztuje ale ze jest to inwestycja na lata ,wiec czemu nie.
Dorotko przepisy masz niesamowite , tak przy okazji mam jednak pytanie w zwiazku z pieczywem .Otoz czy mozesz przyblizyc temat maki w UK ,bo ja sie gubie jaka jest do czego , chodzi o razowe ,orkiszowe jasna ,ciemna,itp jaki maja tu odpowiadnik. .Nie potrafie sie odnalezc w temacie.Uzywam zwykle strong white flour i wholemeal albo brown strong /bread flour.Jest tyle roznych mak a ja nie wiem jaka do czego sie nada. .Chcialabym jeszcze cos innego wykorzystac do buleczek itp ale boje sie ze wyjdzie klapa .Moze zrobilabys maly przewodnik po makach .A i jeszcze pytanko a'propos slodkich wypiekow .Czym w Uk zastepujesz make typu krupczatka czy tortowa ,i czy mozna dostac kartoflanke w markecie??? Czy takie zakupy to tylko w polskim sklepie dam rade zrobic??? A takze cukier ,jaka jest rioznica miedzy light brown a dark brown ,poza kolorem oczywiscie ,do czego je uzywac i muskavado? Mam rozne gatunki w szafie i nie wiem co do czego sie nada .Dzlaczego sie miesz np dwa rozne gatunki cukru w przepisie ? Prosze Cie pomoz bo jestem zagubiona .

W weekend pieke ciasto z malteserami z Twojego przepisu ,bo takie zazyczyl sobie moj syn na 12te urodziny .
Jestem wielkim fanem Twojego bloga .I zawsze sie slinie jak zagladam podejrzec co upieklas.Pysznosci ,no pysznosci .
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2012 21:11 odpowiedz
Mąki używam zwykłej plain flour. Nie ma maki krupczatki (nie spotkałam), kupuję ja w polskim sklepie. Czasem można kupić cake flour, chyba bardziej nadaje się do ciast, coś w stylu tortowej. Mąka razowa to wholemeal flour, mąka brown jest tylko barwiona (tak mi się wydaje). Orkiszowa - light spelt flour lub wholemeal spelt flour (razowa). Zakwasowa to rye wholemeal flour. Cukry - wybór jest szeroki i warto sobie wygooglować. Większość cukrów jest barwiona, karmelizowana. Najzdrowszy jest cukier nierafinowany - unrefined. Maka ziemniaczana - w tesco 'potato flour' lub jej odpowiednik skrobia kukurydziana - cornmeal. Cieszę się również z Twojego zakupu! :)
Gość: aaa
21.09.2012 15:05 odpowiedz
Hallo! Czy ktos z was zauwazyl ze sa dwa modele urzadzenia do krojenia i szatkowania warzyw:
http://www.rcl-versand.de/ebay/Bilder/ETOPE/k_82027-2.jpg
http://www.coolandcook.de/images/prod/barta150035.jpg
Jesli ktos ma cos takiego prosze napiszcie czy warto kupic.
Gość: BB1
06.11.2012 15:46 odpowiedz
Ciao! Mam obydwa zestawy i jestem zadowolona ze je kupilam.Bo te w komplecie to wlasciwie jak te nasze stare tareczki.Te dodatkowe trzy cylindry to pomoc w tarciu ziemniakow bez scierania paznokci,ucieranie warzyw na tz.(julienne) oraz ucieranie parmezanu drobniutko.Polecam i pozdrawiam!
Gość: mac
18.09.2012 13:41 odpowiedz
jeszcze jedno pytanie. googlając natknąłem się na wersję amerykańską KA 110/220v (z adapterem w komplecie). taka wersja kosztuje połowę ceny. czy wersja amerykańska jest w jakiś sposób "uboższa"? czy ma ktoś z nią jakieś doświadczenia?

amerykańska:
http://www.otyna.pl/index.php?products=product&prod_id=450
europejska:
http://www.otyna.pl/index.php?products=product&prod_id=365
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2012 14:11 odpowiedz
Niestety, pierwszy raz się spotykam z tak dużą różnicą w cenie. Tylko przez brak europejskiej końcówki.
Gość: mac
19.09.2012 10:11 odpowiedz
Sprawa mnie zaintrygowała i poszukałem na własną rękę. Może się to wam przydać.

Otyna zamówione produkty wysyła paczką ze Stanów. Oznacza to, że odbiorca płaci cło (2,2%) i VAT (23%), o czym na stronie nie raczą wspomnieć.
Dochodzi kwestia gwarancji. Gwarancja na sprzęt w wersji US nie jest respektowana przez Kitchen Aid w Europie. Realizuje ją sprzedawca (czyli Otyna). Nie jestem pewien jak to wygląda w praktyce, ale wróżę problemy. Na stronie nie podają nr telefonu a na maile nie odpowiadają.

Gość: mac
18.09.2012 12:23 odpowiedz
Jak to jest z mieszadłem elastycznym do Kenwooda KMix. Nie widzę ani w zestawie, ani w akcesoriach opcjonalnych.
Z recenzji KA wnioskuję, że jest to gadżet potrzebny/niezbędny.
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2012 12:31 odpowiedz
Kenwood KMix nie ma niestety, silikonowego mieszadła.
17.09.2012 18:33 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.Uspokoiła mnie.To teraz pozostaje tylko wybrać kolor i dobrą promocję w necie:)
16.09.2012 17:25 odpowiedz
Dorotko czy na pewno nie przeszkadza mała moc KA? Tak,wiem,że pisałaś o tym w recenzji,ale jak się porówna 1400W w niektórych modelach Kenwood z 300W KA,to człowiek zaczyna się zastanawiać.Czy na pewno nie czuć różnicy?Napisz proszę,bo stoję przed WIELKIM WYBOREM:)
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2012 23:01 odpowiedz
Też się kiedyś tego obawiałam. Ale okazało się, że niepotrzebnie. Nie widac różnicy, a miksera uzywam naprawdę baardzo często.
Dominka  (zobacz profil)
14.09.2012 10:54 odpowiedz
Po wielu godzinach, spędzonych na analizowaniu czy KA, czy Kenwood, kilku wizytach w marketach, gdzie mogłam oglądać i na sucho "próbować" maszyny, zdecydowałam się na … Muma. Mąż namawiał na najsilniejszego mocą, i koniecznie czerwonego, bo to mój ulubiony kolor. Dlatego mam Mum 86 R1. To mój pierwszy, duży mikser. Wszystkie ciasta wcześniej wyrabiałam ręcznie, pianę ubijałam zwykłym Robim Zelmera. Posiadanie robota planetarnego uważałam za fanaberię. Wczoraj, po raz pierwszy odpaliłam maszynę i zabrałam się do pracy. Zrobiłam http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-kruche-z-rabarbarem-i-kruszonka i http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-jagodowe-z-kokosowa-kruszonka. To kruche ciasto robiłam wielokrotnie, czyli mam skalę porównania. Z „przykrością” muszę stwierdzić, że robot wyrobił masę dużo lepiej ode mnie. Ciasto jagodowe robiłam po raz pierwszy, obawiałam się zakalca. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu, zakalca nie było, a same ciasto wyszło naprawdę świetne. Moje wrażenia z testowania Muma- przede wszystkim jest cichy, spodziewałam się głośnych warkotów, nic z tego. Stoi stabilnie na blacie, ma ochronną pokrywę na misę, mieszadła ładnie zbierają masę ze ścianek misy. To na razie najważniejsze plusy, jakie zauważyłam. Najbardziej cieszy mnie oszczędność czasu i sił przy robieniu ciast. Naprawdę taka maszyna pomaga. Przychylę się jednak do wcześniejszych komentarzy dziewczyn, nie ważne czy to MUM, czy KA czy Kenwood, moje odczucie jest jedno- taki robot to w 100 % profesjonalny, ale tylko asystent przy pracy. Cieszę się, że dałam się namówić Mężowi na kupno Muma, dzięki temu po wczorajszych szaleństwach w kuchni, miałam ochotę na dużo więcej, niż tylko dwa skromne ciacha. A że piekę dużo i chętnie, maszyna będzie wykorzystana. Dodam jeszcze, że Muma upolowaliśmy, po dwóch miesiącach zastanawiania się nad modelem, w dobrej cenie w jednym z marketów AGD, prowadzących sprzedaż internetową.
marta_tu  (zobacz profil)
13.09.2012 03:07 odpowiedz
Wreszcie kupilam moj upragniony mikser .....bylo troche z tym zachodu najpierw kupilam ten profesjonalny 450 watt z calym zestawem. Rozpakowalam go taka duza KROWA , troszke nie praktyczny, zajmuje duzo miejsca w kuchni. Niestety nie bylo takiej opcji jak w Artisan gdzie podnosi sie do tylu cala glowice tego miksera co ulatwia napewno wyciaganie miski z ciastem pod koniec pracy miksera. Wiec pojechalam do sklepu i zamienilam na ten sam co Pani Dorotka czerwony, wyglada slicznie w kuchni nie jest duzy i juz go wyprobowalam jest super!!! moje cacuszko!! Jednak w Kanadzie kosztuje o wiele mniej okolo 300 dol to jest 1000 zl wielka roznica w porownaniu do Polski. Trzeba jednak trafic na dobra okazje. Mam nadzieje ze bedzie mi sluzyl dlugo!!!!
marta_tu  (zobacz profil)
12.09.2012 15:21 odpowiedz
witam Pania wlasnie dzisiaj ide kupowac ten mikser zastanawiam sie nad profesjonalnym czy tym artisan sa u nas akurat na dobrej wysprzedazy !!!! to co lubie ;) ten artisan ma 325 watt a profesjonalny 450 watt wiec zastanawiam sie nad tym ktory wybrac.

Gość: Alex
06.09.2012 11:31 odpowiedz
Od wczoraj jestem posiadaczka KA. Moj jest w kolorze niebieskim ze szklana misa. Mam zamiar dokupic te urzadzenie do krojenia i tarcia warzyw. Czy ktos z was juz je posiada, prosze o rade bo nie wiem czy warto. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Gość: kuchareczka
02.09.2012 15:44 odpowiedz
Witam,

mam GORĄCĄ prośbę. Słyszałam, że KA nie spełni tak dobrze roli malaksera,blendera etc. jak oddzielne maszyny tego typu. Proszę, pomoż, czy to prawda? I jeśli tak to jakie maszyny ku temu byłyby najlepsze? Czego Ty używasz?

Z góry dziękuję za pomoc.
PS. to dla mnie NAPRAWDĘ ważna kwestia, więc proszę, odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2012 16:14 odpowiedz
KA mikser planetarny to jest tylko mikser planetarny. Nie działa jak malakser lub blender, dlatego potrzebne są w domu tez inne maszyny. Kupiłam malakser KA, natomiast blender mam jeszcze dobry, starszego Brauna.
Gość: kuchareczka
07.09.2012 09:50 odpowiedz
dziekuję serdecznie za odpowiedź
Gość: lepa75
01.09.2012 17:05 odpowiedz
WItam, mam artisana od wczoraj, cały czas go testuję, sprawdza się super, jest jednak jedna rzecz która mnie niepokoi, przy wyrabianiu ciasta drożdzowego ta część która się podnisi cały czas mi się lekkoodchylała i mocno stukała, dodam , że wyrabiałam tylko na dwójce. Czy to normalne? Napiszcie proszę bo chce mieć pewność, że nie jest wadliwy.
Dodam jeszcze, że jestem oddaną fanką "moich wypieków" nie ma dnia żebym tam nie zajrzała nawet tylko po to żeby sobie zdjęcia pooglądać:)
Gość: Elvira
28.08.2012 16:03 odpowiedz
Dziekuje za pomoc w wyborze. Juz od 2 dni jestem szczesliwa posiadaczka czerwonego Artisana. Jak narazie zrobilam "metrowca" i jestem pod wrazeniem szybkosci ubijania. Z tym ze porownanie mam ze zwyklym malym mikserem recznym, nigdy nie mialam robota kuchennego. W kazdym razie jego wyglad robi furore w mojej nowo wyremontowanej kuchni. Musze tylko dokupic jakies przydstawki, mam ochote na przystawke do spaghetti, miesa mielonego i fruit press. A ktore Ty masz?
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2012 22:31 odpowiedz
Mam przystawkę do makaronów (2 rodzaje), misę do lodów i chyba.. to wszystko ;-). Wiekszość miałam już wcześniej w postaci innych robotów.
Gość: Elvira
17.08.2012 20:27 odpowiedz
Dorotko zastanawiam sie nad zakupen KA lub kenwooda chef Premier. Piszesz, ze mialas doczynienia z obydwoma, prosze poradz, ktory bedzie lepszy. Kenwood ma chyba wiecj przystawek do kupienia, ale KA ma fajniejszy wyglad. Moze jednak nie powinnam patrzec na wyglad? Jak z ich dzialaniem? Ktorego bys wybrala jakbys miala tylko jeden wybrac?
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2012 22:28 odpowiedz
Wybrałabym KA. Zwłaszcza ze wzg na przystawki. Obejrzyj dobrze Kenwooda Chef Premiere - ma bardzo mało przystawek, to chyba jeden z najuboższych Kenwoodów. Major ma zdecydowanie więcej. KA ma dużo więcej. I ten Kenwood jest mało stabilny - często 'latał' mi po blacie przy wyrabianiu drożdżowego ;-).
Gość: Emila
14.08.2012 15:02 odpowiedz
Dziękuje za wpis. Ja mam od 2 lat kenwooda chefa - pewnie tego co oddałaś. Przez cały czas zastanawiałam się czy jednak nie zrobiłam błędu i nie kupiłam KA. Ale widzę, że idealny nie jest. I chyba jego super śliczny wygląd trochę za bardzo zdominowałby mi kuchnie.

Teraz tylko kusi mnie gotujacy mikser kenwooda ;) Żałuje, że od razu go nie kupiłam, ale na niego też przyjdzie czas :)
Gość: Małgosia
14.08.2012 01:44 odpowiedz
Dołączam do "Klubu Uzależnionych Od KA" :-))... Używam tego robota od 1,5 roku. Poza wartością materialną ma on dla mnie znaczenie szczególne - jest prezentem składkowym od rodziny i przyjaciół na moje "okrągłe" urodziny. Szanowny małżonek widząc moje robotowe szaleństwo dokupił przystawki: szklaną misę (rewelacja!!!), tarki do jarzyn oraz metalową maszynkę do mięsa. I ta ostatnia okazała się niewypałem! Maszynka jest niewielka, więc mięso trzeba do mielenia kroić na małe kawalki, a i tak szybko się zapycha. Kawałki z jakimiś żyłkami międli a nie skręca, więc zmielenie czegokolwiek gorszego gatunkowo to po prostu katorga. Spokojnie zakup maszynki można sobie podarować, bo za takie pieniądze urządzenie funkcjonuje kiepsko. Za to cała reszta - miodzio!!!!! Ktoś tu pisał, że noże maszynki od razu musiał poddać ostrzeniu. Mam więc pytanie, czy robi się to samemu w domu na jakiejś ostrzałce, czy też gdzieś taką usługę się wykonuje?
Gość: misiekh1
13.08.2012 22:02 odpowiedz
Dorotko, proszę pamiętaj, żeby strona miała aktywne subskrybowanie kanałów RSS, bo właśnie tak czytam Twojego bloga.
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2012 22:07 odpowiedz
Zobacz proszę w lewej szpalcie, prawie na samym dole. Tam jest rss.
kate871021  (zobacz profil)
13.08.2012 20:24 odpowiedz
Kiciuś coś ze mną zrobił niesamowitego, po prostu niesamowicie zapragnęłam go mieć. To jak miłość od pierwszego wejrzenia.
Jak tylko skończę pisać pracę mgr i znajdę pracę (oby tylko się udało) to będę na niego odkładać ale jakoś myślę nad zakupem Kiciusia z serii HeavyDuty oczywiście z sorbetierą a do niego kupić Malakser Artistan.
Tym co poszukują na polskich stronach sylikonowego mieszadła do Kiciusia i nie ważne z której serii to znalazłam ofertę różnych przystawek i akcesoriów na stronie: http://www.otyna.pl/index.php?producent=&cat_id=120&&page=0
Szalenie zazdroszczę szczęśliwym posiadaczkom Kiciusia :)
Flambir  (zobacz profil)
13.08.2012 13:18 odpowiedz
Mój kicuś ;)
ana.laptop  (zobacz profil)
09.01.2013 16:46 odpowiedz
mam identycznego mruczka :)
wspaniała maszyna!
Gość: Ingalill
22.07.2012 17:02 odpowiedz
Ten mikser to moje jedno z kilku wielkich marzeń życia. Mam nadzieję, że kupię taki za jakiś czas!!!
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2012 08:43 odpowiedz
Tak. Ja nawet czasem wałkuję ciasto kruche na ciasteczka ;-).
Gość: asia w
17.07.2012 09:42 odpowiedz
Dzięki za recenzję. Mam pytanie czy tą przystawką do wałkowania makaronu można rozwałkować ciasto na pierogi?
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2012 17:17 odpowiedz
Tak, z jednym piórem jest oryginalnie KA, tamte cale elastyczne są produkowane przez inną firmę do KA i Kenwooda. Ale również będzie dobre :).
Gość: eleeri
11.07.2012 18:12 odpowiedz
Witam, proszę o pomoc. Chciałam dokupić do swego "kiciusia" ; )) mieszadło ze zgarniaczem i nie wiem które wybrać? U Pani jest mieszadło z dwoma piórami silikonowymi (i takie też widziałam na allegro), a w sklepie w którym kupowałam swojego robota jest mieszadło z jednym piórem. Nie wiem, czy to mieszadło wg. pani też będzie dobre?
Gość: Eliza
10.07.2012 14:29 odpowiedz
no jakbym czytała o sobie... ja mam waniliowy (ARISTAN) z pięknymi drobinkami mieniącymi się w słońcu ... kolor boski. Mam go od niedawna i na razie chyba się nie przestawiłam - ubija bardzo długo w porównaniu ze zwykłym mikserem ... na początku wylałam nawet 2 litry kremówki myśląc, ze jej nie ubił - że coś z nią nie tak... a ja mu po prostu dałam za mało czasu ... za to jak się zapomnę i dam mu za dużo czasu do miksowania to ze zwykłej śmietanki 30% zrobi mi masło. Na razie się siebie uczymy nawzajem i też go nazywam KICIUŚ :) drożdżowe zrobił boskie, białka ubija super... a, że długo to chyba tylko kwestia przyzwyczajenia
Gość: Emila
14.08.2012 15:28 odpowiedz
Nie możliwe, tego typu miksery miksują w sekundę, na najwyższych obrotach. Może to kwestia śmietany? Ja takie cyrki miałam z łowicką śmietaną - za skarby ubić się nie chciała, a jak już to na masło :D które wystarczy do końca ubić - przez kilka min aż się utorzy masłowa kula, którą później wystarczy kilka razy upłukać w lodowatej wodzie, żeby pozbyć się resztek maślanki. I schodzić w lodówce, zazwyczaj masło wychodzi idelane :D
Gość: fanka kokosanka
08.07.2012 07:30 odpowiedz
o, widzę, że niektóre fanki Twoich wypieków mają wątpliwosci co do tego, że jedzenie nawet domowego ciasta do najzdrowszych nie należy, dobrze wyjasniła ten temat misia, oczywiscie w ograniczonych ilościach może i nie zaszkodzą, ale jak ja piekłam niektóre ciasta z bloga Doroty, to po prostu nie mogłam się powstrzymac przed pozarciem więkoszej ilości, a czasem miałam ochotę pożrec je w całości, hi, hi ;) jestem strasznym łasuchem i nie mogę się doczekac chwili kiedy stanę się pełnowartosciową gosposia domową [czyli tzw. kurą ;D] i będę co niedziele albo co drugą wyprobówowywac przepisy z tego wspaniałego bloga. ale uwierzcie mi bądź nie połączenie mleka, cukru, jajek, białej mąki to same "ZUO". interesuję się tematem zdrowego odżywiania od 18 lat i świadomośc tego, że te wszystkie ukochane ciasta są niemalże toskyczne dla organizmu wcale nie jest dla mnie pozytywna informacją. choc nie chcę fanatyzowac i uważam, że raz na jakis czas mozna sobie pozwolic na te małe grzeszki jeśli reszta diety jest zapieta na ostatni guzik, dlatego zyczę wszystkim czytelniczkom bloga, Dorocie i sobie "końskiego zdrowia" żebysmy mogły jak najdłużej cieszyc się tymi chwilami spędzonymi w kuchni a potem przy stole z rodziną, a dodając do tego jakąś przyjemna dawkę sportu, coby pozbyc sie tych zamulających skutków jedzenia ciasta, byłoby ideałem.
Gość: srebrny dzwoneczek
07.07.2012 17:25 odpowiedz
Mojego Kiciusia mam od ponad roku. Nie musiałam długo o nim marzyć, bo mój kochany kupił mi go na rocznicę ślubu po trzech miesiącach kociego wzdychania do czerwonej wersji Artisana. I wcale nie śpimy na pieniądzach! Kosztował fortunę, ale od tej pory na naszym stole goszczą pulchniutkie drożdżowe, chleby i wszelkie inne cudeńka, których pewnie nie chciało by mi się robić ręcznie. I tak pięknie pachnie w domu. A jak kiciuś wygląda w mojej kuchni! Nigdy nie żałowałam! Marzy mi się jeszcze kilka przystawek, no ale czasy coraz gorsze, zwłaszcza na polskiej prowincji.
A tak w ogóle, gdy koleżanka powiedziała mi o Twoim blogu - utonęłam! W bułeczkach, ciasteczkach, chlebkach, biszkoptach, babkach, sernikach, szarlotkach, makowcach, piernikach, torcikach i tych wszystkich pysznościach. W ciągu kilku wieczorów przeczytałam wszystkie wpisy od deski do deski. Zrobiłam listę brakujących sprzętów, które u Ciebie zobaczyłam i skompletowałam prawie wszystko, poza Kiciuśiem. No, ale nim zajął się mąż :) Zawsze lubiłam piec i gotować, a teraz to po prostu pasja, której z lubością poświęcam się codziennie. Dzięki Tobie Dorotus!
Gość: marzutka
06.07.2012 19:18 odpowiedz
Dorotko,
czy mogłabyś mi, proszę, polecić dobry malakser/blender?
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2012 11:57 odpowiedz
Faktycznie, nie zauważyłam :). Sprawdziłam, moje mieszadlo do Artisana ma 2 gałązki, i jest szare, identyczne jak na linku, który przed chwilą dodałam.
Gość: Jola
06.07.2012 11:48 odpowiedz
Dziękuję. To pierwsze od góry jest inne niz na zdjęciu z Twojego bloga - ma 2 gałązki w środku, a na zdjęciu z bloga są 3 gałązki.
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2012 10:47 odpowiedz
Myslę, że cały czas jest w sprzedaży, na zdjeciu do KA Artisan jest to pierwsze od góry mieszadło: www.beaterblade.com/categories/whichmodeldoineed/which_model_do_i_need_.htm
Gość: Jola
06.07.2012 10:06 odpowiedz
Dorotko,
nigdzie nie moge znaleźć takiego mieszadła silikonowego jak na Twoim zdjęciu? Jeżeli już gdzies jest to z opisem, że to do modelu Professional 600. Do Aristona jest podobne, ale nieco "płytsze". Czy sądzisz że już je wycofali ze sprzedaży?
Gość: Badaicka
04.07.2012 20:08 odpowiedz
Niezdrowe,bo tuczące:) tak pyszne, że jesz, jesz, jesz i nie możesz przestać:)
Gość: kanuś
04.07.2012 20:02 odpowiedz
Ja z początku też zapaliłam się do robota planetarnego, ale jak ochłonęłam i przekalkulowałam co mi jest naprawdę potrzebne, to się rozmyśliłam. Posiadam Kasię MPM i jestem zadowolona, tylko biszkopty w niej nie wychodzą. Przed chwilą robiłam w Kasi spiralki orzechowe i blondies i wszystko wyszło super. Mam w zestawie blender na koktajle i zupy-przeciery, używam tarek i ubijacza piany i haka do ciast. Co prawda chleba w niej nie zrobię, bo nie da rady, wyrabiam ręcznie i nawet lubię to robić. Przydałby mi się natomiast mikser do biszkoptów - taki zwykły blendera oraz maszynka do mielenia mięsa, ale to razem będzie koszt poniżej 500 zł i w zupełności wystarczy. Liczy się przede wszystkim serce do pieczenia i talent i doświadczenie a nie maszyny. Moja teściowa robi rewelacyjne ciasta używajac zwykłego robota. Nie przeceniajmy maszyn, one wszystkiego za nas nie zrobią, a pieczenie to też przyjemność i relaks, a jak wszystko zrobią za nas maszyny, to co nam zostanie? NIC.
Gość: misia
04.07.2012 19:56 odpowiedz
Kokosance pewnie chodzi o to, że cukier i mąka to tzw. białe śmierci, czyli tuczą przyczyniając się do różnych chorób, więc lepiej nie jeść za dużo słodkości nawet takich domowych. Myślę, ze raz w tygodniu można jednak coś upiec, pod warunkiem, że mamy się z kim dzielić, bo zjedzenie samemu całej blachy ciasta ;) nie jest najlepszym pomysłem.
Gość: marzutka
03.07.2012 22:21 odpowiedz
A jaki robot z malakserem mogłabyś polecić?
Gość: Anna
03.07.2012 21:59 odpowiedz
Fanka kokosanka (# 130) - co jest niezdrowego w Moich wypiekach? Dlatego piekę sama, bo są proste składniki i zero chemicznych dodatków. W sensie, że słodkie?
Gość: monikazfole
03.07.2012 12:57 odpowiedz
fanka kokosanka, moglabys rozwinac mysl "niezdrowe"?
Gość: fanka kokosanka
03.07.2012 10:52 odpowiedz
oooooooooooo, a ja przeczytałam wszystkie komentarze, pooglądałam sprzęty i zakochałam się w czarnym kenwoodzie kMixie i będę go miec, dzięki za podrzucenie tematu ;) wcześniej byłam gotowa nawet na cooking chefa, ale że blender kupiłam z Blendteca to w sumie nie potrzebuję tych dodatków i gotowania indukcyjnego, skoro mam kuchenkę osobno... swietny blog, uwielbiam go za te cuda, które wyczarowujesz!!! szkoda tylko, że te wszystkie "Twoje wypieki" są takie niezdrowe :(
Gość: daltona
02.07.2012 22:24 odpowiedz
Ja mam, w domu Thermomix :) Wiem, że jest to troszkę inna maszyna niż robot planetarny, ale ja go kocham i nie wyobrażam juz sobie życia bez niego. Chociaz KA jest naprawdę piękny (wcale bym się nie obraziła gdyby ktoś mi go podarował :) i zapewne jest nieocenioną pomocą w kuchni. Thermomix ma wiele zalet, mam do już 3 lata i naprawdę używam go bardzo często, można powiedzieć codziennie. Zaletą jest to, że łączy on w sobie kilka sprzętów kuchennych, na które nie mam miejsca. Przede wszystkim bardzo często piekę chleb - wyrobienie ciasta trwa dosłownie 3 minuty, garnek ma pojemność 5 litrów, ma wbudowaną wagę i noże, dodatkowo zawiera "motylek" służący do ubijania białek lub innych zabiegów dodających pulchności. posiada wbudowaną grzałkę, a więc można również gotować zupy, sosy itp. Noży sie nie zdejmuje, ale jeśli nie chcemy żeby coś było siekane to jest możliwość włączenia obrotów wstecznych, wtedy noze tylko mieszają. Ogólnie jestem bardzo zadowolona, chodź cena bardzo wysoka bo prawie 4000zł, ale moim zdaniem warto. Wyrobienie ciasta na chleb, pizze, ciasteczka jest bajecznie proste, można również zrobić cukier puder bułkę tartą, mąkę ryżową, jeśli chodzi o mielenie mięsa to polecam mielić już ugotowane mięso, lub surowe lekko zmrożone. Bez problemu można zrobić lody, sorbety z zamrożonych owoców, smoothie, soki, drinki a nawet jogurt :) można również gotować na parze, robić konfitury, rozmaite desery. Jedyną wadą jak dla mnie, co zapewne dla zaawansowanych bedzie jednym z największych minusów tej maszyny - brak możliwości zmiany misy - jest to po prostu jeden garnek , więc nie ma mózliwości np ubicia samych białek w jednej misie i przełożenia ich do drugiej misy pasującej do robota, wiec jeśli mam taki przepis to białka ubijam zwykłym małym mikserem. Jednak przy moim domowym pichceniu w ogóle mi to nie przeszkadza, jestem bardzo zadowolona, przede wszystkim z tego,że jest to kilka sprzętów w jednym. Nie muszę mieć maszyny do chleba, do robienia lodów, blendera, sokowirówki itp . Jedynie co mam dodatkowo to zwykły mały mikser, głownie do ubijania piany z 1-2 jajek, bo mi sie nie chce na taką ilość gara brudzić :) Ale to moje lenistwo :) No i jeszcze jedno, nie jest taki piękny jak KA, nie można wybrać koloru i nie wygląda tak dostojnie i arystokratycznie jak KA :) ale i tak go kocham :) buziaki dziewczyny :D
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2012 12:50 odpowiedz
Są mieszadła zapasowe do kMixa, są.. muszą być :). Spróbuj może na nie polskich stronach np: www.buyspares.co.uk/kmix-stand-mixer/kma50/dough-tool/product.pl?pid=1588912&shop=kenwood&path=590707,590755&model_ref=959671
Gość: Renifer
02.07.2012 12:39 odpowiedz
Witam,
Jestem od 2 lat posiadaczka Kenwooda KMix w kolorze czerwonym.Ma piękną 5 litrowa misę z wygodną rączką i trzy rodzaje mieszadeł.Dokupiłam też przystawkę do mielenia mięsa.Wszystko jest świetnie poza odchodzącą farbą z haka, który rzeczywiście jest bardzo często używany.Jest to nieestetyczne i pewnie niezdrowe ale próby reklamacji nic nie dały.Hak nigdy nie był myty w zmywarce i obchodziłam się z nim jak z jajkiem. Producent nie był zainteresowany wymianą ani nawet nie było możliwości kupna tego haka.Na rynku do Kenwooda nie ma mieszadeł w wolnej sprzedaży. Tak więc sam robot jest godny polecenia i cena niższa niż KA i gwarancja na 2 lata.Wygląd jest nawet ładniejszy niż KA, a farba z mieszadeł odchodzi i w Kenwoodzie i w KA.Na plus KA jest to, że ma więcej różnych przystawek.
Gość:
30.06.2012 22:30 odpowiedz
Używam KA od 1,5 roku i nie oddałabym go za żadne skarby. Mąż też jest zadowolony, bo teraz często robię jego ulubione ciasto drożdżowe. Mam Artisan z misą metalową i dodatkowo dokupiłam do niego mniejszą misę na 3 litrową - sprawdza się doskonale do mieszania mniejszych ilości składników. Czasami tylko mam problem z ciastem kruchym - wyrabiam go hakiem do ciasta drożdżowego i czasem się udaje, a czasem wychodzi konsystencja jak na kruszonkę i muszę je ręcznie wyrabiać na jednolitą masę. Dorotko, dziewczyny, jak Wy robicie swoje kruche ciasto w KA? Używacie haka czy mieszadła? A jak robicie ciasta ucierane? Według tradycyjnej metody tzn. ubijacie masło na puszystą masę, dodajecie po kolei jajka itd. czy też robicie wg. instrukcji obsługi tzn. wszystkie składniki razem do misy i mieszamy??? Pozdrawiam cieplutko
Gość: pl-nl
30.06.2012 21:26 odpowiedz
Ja mam identycznego KA, tez czerwony:) Prawda, odpryskuje farba z mieszadel. Kupilam tez przystawke w postaci maszynki do mielenia miesa i ABSOLUTNIE nie polecam. Farba odlazla po 5 uzyciach! Generalnie pracuje dobrze, ale moglby lepiej.
Gość: B.B.
06.11.2012 15:25 odpowiedz
Ja mam KA i jestem bardzo zadowolona.Prawda jest ze maszynka do mielenia miesa jest poprostu niewypalem.Ja zglosilam reklamacje bo nie moglam zmielic miesa.Dostalam druga maszynke ale i ta nie dziala jak powinna.Jezeli chodzi o mieszadla to wlasnie sie zastanawiam ale mysle ze to jest fajna rzecz i napewno kupie.
Gość: Nat
30.06.2012 08:19 odpowiedz
A kiedy będę mogła spodziewać się recenzji Kenwood'a? Poczekam z podjęciem decyzji do Twojej opinii :)
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2012 05:58 odpowiedz
Nat, myślę, że nikt tak naprawdę nie podejmie za Ciebie decyzji. Ale komentarze czytelników na pewno pomogą :).
Gość: idealway
29.06.2012 17:59 odpowiedz
Ktora maszynke do mielenia miesa polecacie, plastikowa czy metalowa i jak jest z mieleniem maku, czy da sie go zmielic na przystawkach do tarkowania?
Gość: Nat
29.06.2012 12:16 odpowiedz
Pomocy! Od dłuższego czasu marzy mi się KitchenAid, ale jak przycodzi co do czego, to nie wiem co wybrać... KitchanAida czy Kenwooda Chef? Ktoś pomoże?
Gość: lilka.11
28.06.2012 21:51 odpowiedz
A mój jest kobaltowy :) I kocham Go prawie tak mocno jak męża :)
28.06.2012 19:35 odpowiedz
Super przeczytać opinię osoby, która wie co mówi:)
Ja niestety lub stety jestem wzrokowcem i jednak to, że jest w kolorze różu pudrowego przemawia za mną bardziej niż to, że ma minusy:)
jednak niestety jeszcze bardziej przemawia brak kasy i dlatego go nie mam:)
No ale trzeba marzyć, bo marzenia się spełniają:)
Gość:
28.06.2012 18:08 odpowiedz
Witam, jestem posiadaczką KA od grudnia 2011. Do zakupionego miksera dostałam promocyjnie dzieżę szklaną oraz mieszadło z silikonem po jednej stronie. Czy jestem zadowolona.. trzeba spytać rodzinkę, jak smakują im wypieki , desery, chleb który nigdy nie był tak dobrze wyrobiony, drożdżówki, które zaczęłam piec dopiero posiadając KA.. nie wspomnę o innych rzeczach bo kto wyrobi tak dobrze mięso mielone na pulpeciki.. .
Córka na początku była przeciwniczką KA -> po co Ci to? Takie drogie? jej zwątpienie nie trwało długo, bo gdy tylko zaczynam zabawę z KA moja 17-sto latka już jest przy mnie może raczej przy nim..
Po kilku wizytach w Wa-wie i rozsmakowaniu się w jogurcie mrożonym.. na początku roku kupiłam sorbetierę. Nie wiem czy pamiętasz, jak na durszlaku szukałam porad.. a dzięki Twoim cennym uległam :) z czego się bardzo cieszę. u mnie w mieszadle sorbetiery nie ma tego metalu na dole, którym wspominałaś.. Może coś zmienili?
Mrożonki wychodzą wspaniałe.. truskawki z jogurtem, jagody z jogurtem.. teraz czekamy na sezon malinowy A Twoje przepisy nie mają sobie równych.. jak np. na lody brzoskwiniowe ..
W lipcu noszę się z zamiarem zakupu przystawki do makaronu.. podrożała gadzina.. ale co tam..
Mam tylko jedno pytanie: czy wałkowarka sprawdza się przy wałkowaniu ciasta pierogowego?

Pozdrawiam Ewa z Torunia
Gość: Lesna
28.06.2012 17:09 odpowiedz
Jeszcze jedno... ponoć rozmiar jest nieważny... ale nie wierzcie w to ;)

Pracowałam na Braunie MUM koleżanki, wydaje się że ma mniejszą pojemność... I nie ta uroda, choć efekt pracy był równie dobry. KA wstrzelił się idealnie w potrzebny rozmiar... Mam multiquicka5... swoje pracował i wypracował, ale malutki był i jak patrzę teraz na ten plastik to mnie mierzi... i na maksymalnych obrotach może pracować 1 min... a kitchenaid 1/2h, a sadzę że i dłużej... wiem że to malakser ale mi służył też do mieszania, wyrabiania i ubijania.

Ja każdemu poleciłabym KA z czystym sercem, jedyną poważną wadą jest cena :)
Gość: Lesna
28.06.2012 16:54 odpowiedz
Dzień dobry :)

Kitchenaid jest ze mną od 1/2 roku i jak bym mogła to bym z nim spała ;) W momencie gdy rozpakowałam paczkę zrozumiała co czuje facet w wymarzonym samochodzie.
Kupiony w outlecie, wad lakieru nie jestem w stanie dostrzec.
Przystawki rzeczywiście masakrycznie drogie - o dziwo czasem w sklepie firmowym tańsze niż na allegro. I ta cena to chyba jedyna wada... Ale można upolować okazje...
Wcześniej w ciągu roku wykończyłam 2 tradycyjne miksery ręczne, nie mówię już o moich nowych mięśniach - pieczenie to czasem na prawdę ciężka praca.
Mam szklaną i metalową misę - obie sobie chwalę, choć metalową bardziej, szklana ciężka, ale dobra do drożdżowych np.
Mam mieszadła tradycyjne plus mieszadło ze zgarniaczem - wg mnie niezbędne przy ucieraniu masła, farba póki co z mieszadeł nie złazi ale myję je ręcznie - zresztą to tylko sekundka.
Mam sorbitierę - mam i korzystam. :) bo to lato...
Planuję maszynkę metalową.
Miałam wyciskarkę do cytrusów - nie korzystałam, zbędny bajer jak dla mnie, lepiej wycisnąć 1/2 cytryny ręcznie.

Kto spodziewa się po KA fajerwerków zawiedzie się, to po prostu dobry, porządny sprzęt. Miksuje świetnie białka (można kroić nożem) i śmietanę, miksuje masy, uciera masy i ciasta, wyrabia ciasto makaronowe i drożdżowe, ale też np. wymiesza ciężkie pasztety, czy utrze ziemniaki na pure.


Silny, solidny, przystojny, pracowity, prosty w obsłudze...
czemu nie jest mężczyzną? ;)
Gość: madina99
28.06.2012 15:56 odpowiedz
Dorzucę i ja swoje trzy grosze.Mam wreszcie od 4 lat mojego wymarzonego,kochanego kiciusia.Mój jest z tych wyższych''professional''.Kolor srebrny bo taki pasuje do mojej kuchni-w praktyce okazało się,że jest to praktyczny kolor.Fakt,po pierwszych oględzinach mina moja była niepewna,po próbach okazało się,że nie zbiera masła-rozczarowanie.Firmowy,taki dobry a jednak nie do końca.Nie kupiłam jeszcze mieszadła z silikonem,nie dokupiłam żadnej przystawki.Może dlatego,że mam w domu jeszcze małego ''boscha'',zelmera z misą i thermomix.Wcześniej miałam ''boscha MUM''ale sprezentowałam go siostrze.W moim kiciusiu nie odpryskuje mi farba od mieszadeł natomiast czasami jak wyrabia ciężkie ciasto to coś w nim stuka.Reszta bez zarzutu.
28.06.2012 10:39 odpowiedz
Rozważam również zakup robota, Bosch Mum jest bardzo chwalony, ale ma jeden znany mi miinus - przystawka do lodów ma pojemność ok. 500 mL. Wciąż czekam, aż jeszcze jakiś inny producent wypuści na rynek robot planetarny przełamując "monopol" 4 znanych producentów i wtedy może wreszcie kupię...
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 10:22 odpowiedz
Robota, nie robotu - przepraszam za błąd.
Gość: oticzka
28.06.2012 10:18 odpowiedz
W związku z tym, że Dorotka nie planuje w najbliższym czasie testowania Boscha, to bardzo proszę wszystkie użytkowniczki Boscha, o kilka słów prawdy o nim. Interesuje mnie czy można w nim np. ubić jedno jajko, bo z tego co Dorotka pisała nie wszystkie to potrafią. Czy dobrze uciera masło i kruche ciasto. No i czy nie macie podobnych problemów z odpadaniem farby, itp. Podzielcie się proszę doświadczeniami zanim Dorotka zrobi to kompleksowo, bo właśnie zepsuł mi się mikser i na gwałt analizuję co kupić :)
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 09:52 odpowiedz
Na Boschu jeszcze nie. Kolejne recenzja będzie robotu Kenwood.
Gość: Joanna
28.06.2012 09:50 odpowiedz
Ja też podpisuję się pod prośbą na testy Bosch Mum. Szukam czegoś nowoczesnego a MUM 52 czy 54 takie właśnie są wiec proszę napisz nam swoje opinie na jego temat jeśli miałaś okazję już na nim pracować.
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 08:40 odpowiedz
Misa do lodów jest bdb, ale nie lepsza niz inne maszyny do lodów. Kupując ją jednak do robota zaoszczędzasz miejsce. Tak, polecam ją :). Mieszadła elastyczne to chyba juz nie nowość :). Z jednym ramieniem silikonowym równiez będzie dobre. Tylko uważaj przy zakupie, bo różne pasują do różnych modeli.
Gość: weron4
28.06.2012 08:24 odpowiedz
Dorotko mam do Ciebie dwa zapytania.Pierwsze maszynka do lodow.Napisz prosze w czym jest lepsza od tradycyjnej zwyklej maszynki (wyczytalam ,ze jestes w posiadaniu ) i czy ja polecasz ?Drugie ,odnosnie Twojego cudnego mieszadla z silikonem.To chyba jakas nowosc ?!Swietne !!!Mieszkam w Niemczech,i tu znalazlam w nowosciach podobne,bo z jednym ramieniem silikonowym.Myslisz,ze bedzie tak samo skuteczne?Czytalam wiele wpisow odnosnie ceny Kitchena.W Niemczech,za 600 euro mozna kupic najnowszy model z wieloma dodatkami np. z dodatkowa misa szklana i maszynka do miesa i nakladka do ciasteczek.Moze warto wybrac sie za zachodnia granice na zakupy ,albo zamowic z niemieckiego portalu .Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 08:17 odpowiedz
Amj "napisałam maila do naszego polskiego dystrybutora KA czemu jest taka różnica w cenie w europie i w stanach. odpisano mi mi.in., że "Mikser Amerykański robiony jest na tańszych podzespołach i ma tylko jeden rok gwarancji" - ktoś coś o tym wie? bo osobiście wydaje mi się to dosyć dziwne i trudno w to uwierzyć? wynikałoby w końcu z tego że się często psuje i nie jest na całe życie - a przecież w stanach ma chyba dobrą renomę?" Też mi się nie chce wierzyć, że ten na Polskę jest lepszy ;-). Poza tym 1 rok gwarancji, jest to na pewno 1 rok darmowej gwarancji. Tak jest też w UK, na każdy sprzęt. Na kolejne lata gwarancję trzeba sobie dokupić. Pewnie niedługo będzie tak i w Polsce na wszystko.
Gość: derris
28.06.2012 07:51 odpowiedz
Mój jakis wadliwy model był , po pierwsze ramie latało strasznie na boki, po roku przestal dzialac, niedawno wrocil z naprawy ramie dokrecili,ale nie mozna go teraz wylaczyc, ustawiony na zero pracuje na minimalnych obrotach ehhh znow musi trafic do serwisu plus halasuje niemilosiernie,jeszcze te niskie obroty jak cie moge,ale na wyzszych cala kuchnia huczy. marylam o kiciusiu i przezylam z nim rozczarowanie. No i fakt te wszystkie dodatkowe sprzety sa potwornie drogie
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2012 07:50 odpowiedz
Mamba, mój KA ma kolor empire red, jak na pierwszym zdjęciu. Poza tym, że robot jest bardzo dobry, ale bardzo dobry jak np. wiele innych mikserów również całkowicie zgodzę się z Ninetaj: "Ale to urządzenie to coś więcej niż tylko mikser :) To pewien rodzaj snu, mitu, marzenia i w tym tkwi jego siła :)". I za to płacimy więcej.
Gość: amj
28.06.2012 06:16 odpowiedz
do #98: kupiony w Polsce jest dostosowany do naszego prądu, po prostu w stanach jest połowę tańszy dlatego wiele osób tam kupuje - i do takiego modelu rzeczywiście trzeba mieć jakąś przejściówkę do prądu
Gość: amj
28.06.2012 06:12 odpowiedz
do #96: 1 link to blender+malakser, 2 link: zwykły mikser, 3: robot planetarny (to też mikser ale taki bardziej wypasiony ;))
Gość: anioleczek.1
28.06.2012 01:52 odpowiedz
mieszkam w Nowym Yorku i korzystam z przepisow umieszczonych na blogu.powyzszy robot posiadam od kilku miesiecy i jestem z niego bardzo zadowolona.wyrabia fantastyczne ciasta,pracuje cicho i szybko jak dla mnie.polecam bo naprawde warto w niego zainwestowac.dziekuje za opis dodatkowych mieszadel i mis
Gość: Anna
27.06.2012 22:13 odpowiedz
Mariska (# 98), nie wolno sprzedawać urządzeń nie przystosowanych do warunków. Oczywiście, że jest na 220V, wkładasz wtyczkę do kontaktu i działa.
Gość: phalange
27.06.2012 22:08 odpowiedz
Ja mam KMix Kenwooda i jestem nim zachwycona. Długo zastanawiałam się nad wyborem (KA czy KMix). Wybrałam Kenwooda bo był tańszy (promocja), ma większą moc i bardziej pojemną miskę. Z mieszadeł niestety też odchodzi farba, ale stało się to po umyciu w zmywarce. Nie uważam, że jest głośny. Uwielbiam go, ale jestem przekonana, że gdybym miała KA też byłabym zadowolona.
27.06.2012 21:21 odpowiedz
Ja mam swój groszkowy od około dwóch lat i kocham go jak członka rodziny. Dostałam go w prezencie świątecznym, był sprowadzony ze Stanów przez firmę znalezioną na allegro, dokupiliśmy do niego jakąś przystawkę na prąd. Jedyny minus to przystawka do szatkowania. Nie ma ostrza do tarcia - takiego jak tarka do warzyw. Są tylko ostrza do plastrów różnej grubości i dziwne ostrze którego jeszcze nie używałam. Mam też przystawkę do mielenia mięsa jest super. Mam kilka funkcji w jednej maszynie i to jest wspaniałe. Robi boską bezę, lukier królewski, chleb, biszkopt, ciasta ucierane, ubija śmietanę. POLECAM
Gość: mariska.kuchareczka
27.06.2012 20:26 odpowiedz
Mam jeszcze jedno ważne pytanie, nie doczytałam się w komentarzach: CZY KA KUPIONY W POLSCE JEST PRZYSTOSOWANY DO NASZEGO PRĄDU? Czy też trzeba dokupić jakieś przejściówki do wtyczki?
Gość: bożena
27.06.2012 20:25 odpowiedz
Do Ninetaj - warto czytać komentarze,mnie bardzo pomogła Twoja opinia rozwiać moje wątpliwości,jakiś czas temu zepsuł mi się stary mikser, postanowiłam kupić jakiś fajny robot,mąż namawiał mnie właśnie na KA, ja stwierdziłam ,że wystarczający będzie bosch mum, nie mogliśmy dojść do porozumienia i na "przeczekanie" kupiłam znów..zwykły mikser, w sumie nie mam problemu z zakalcami,piana i śmietana zawsze się dobrze ubija,chleb i drożdżowe wyrabiam ręcznie(zawsze to jakiś ubytek kalorii:) w sumie to zastanawiam się po co mi robot,no ale dobra na coś zawsze się przyda;) w każdym razie upewniłam się,że KA to nie dla mnie,wszyscy chcą go mieć ,więc to już mnie odpycha,desing mnie nie interesuje, kolor(,którymi widzę wiele osób się podnieca i kieruje przy wyborze :0) również, imponowanie znajomym(też spotkałam takie teksty;) no to raczej nie robotem;) poczekam na test boscha mum (jeśli takowy będzie),a na razie opinie osób ,które mają ten sprzęt są mile pozytywne;)
Gość: Mion
27.06.2012 19:09 odpowiedz
Pani Doroto! Mam pytanie. Jak wygląda mikser jak malakser, a jak robot kuchenny? Albo raczej jak się nazywa to : www.hipernet24.pl/sklep/img_items/b/166/16672.jpg jak to : www.same-meble.eu/wp-content/uploads/2008/01/mikser.jpg , a jak to : j.luxlux.pl/l421/afb01540002a5bc644bba0e7 ? Bo chciałabym zamówić jedną z tych rzeczy z allegro, ale zupełnie nie wiem pod jaką nazwą szukać :) .
Gość: mimik3
27.06.2012 16:55 odpowiedz
Nie znam szczegółowych warunków gwarancji, jedynie zajrzałam na stronę internetową polskiego dystrybutora. Gwarancja na KA trwa 5 lat(+można wykupić przedłużenie jej na dodatkowe 2 lata). Ja już szaleńczo kocham swojego KA (tak jak Dorota i Czytelniczki komentujące powyżej), ale u mnie choroba jest w bardziej zaawansowanym stadium, bo...... jeszcze go nawet nie mam :(((((. :) a tak na serio: rozważę inne urządzenia na pewno, ale siła marzeń pewnie weźmie górę!!!
Gość: Gosia
27.06.2012 16:14 odpowiedz
Jestem w posiadaniu od dwoch miesiecy KA Professional. Jak na razie jestem bardzo zadowolona. Mieszkam w Stanach wiec udalo mi sie go kupic po bardzo atrakcyjnej cenie. Ten model jest z podnoszona misa. Niektorzy, szczegolnie osoby ktore poprzednio mialy klasyczny model jak Artisan, nie lubia faktu ze nie ma latwego dostepu do misy, szczegolnie kiedy trzeba lyzka zbierac ciasto z misy. Misa sie opuszcza, ale wciaz w trakcie pracy przy zalozonych koncowkach do ucierania badz ubijania, ciezko jest skrobac po misie :) Ja nigdy wczesniej nie posiadalam zadnego modelu KA wiec jakos sie do tego przyzwyczailam. Zdecydowanie koncowka z silikonem rozwiazalaby ten problem. Oczywiscie do kupienia osobno. Ogolnie jestem jednak bardzo zadowolona z mojego nowego KA, pracuje wspaniale. Przez dlugi czas myslalam o jego zakupie, ale wybor kolorow (o tak Doroto, przeklenstwo :) nie pomagal w podjeciu decyzji. Na szczescie maz podjal meska decyzje i kupil mi go w prezencie w kolorze pieknej lsniacej czerni ze stalowa misa i slicznie sie prezentuje w mojej kuchni z bialymi szafkami :)
Gość: mamba
27.06.2012 15:57 odpowiedz
W jakim kolorze jest twoj mikser?
Gość: KasiaA
27.06.2012 15:35 odpowiedz
Do #88 - Gwarancja na wymiane na nowy jest faktycznie na rok. Ale tutaj wszystkie gwarancje takie wlasnie sa - roczne. Potem czesto tylko jakies czesci czy cos ale za robote/transport juz trzeba placic. Czesto mozna tez nabyc dodatkowa gwarancje za doplata. A jak dlugo KA sa objete gwarancja wymiany na nowy w Polsce? Cos mi sie nie chce wierzyc ze robia je bardziej "lipnie" na rynek USA bo nie moga sobie raczej na to pozwolic - maja dobra renome i nie znam zadnego domu, w ktorym nie byloby KA.
Gość: mola
27.06.2012 15:29 odpowiedz
o zawsze marzyłam o zielony kitchen aid... niestety cena skutecznie odstraszała. Moje umiejętności kulinarne rosły, ale dochdy nie za bardzo. W końcu mąż kupił mi MUM-a Boscha i jestem bardzo zadowolona. Nie jest może najpiękniejszy, ale nie mam mu nic do zarzucenia :)
Gość: KasiaA
27.06.2012 15:27 odpowiedz
Moj KA ma 13 lat. Nigdy nie mialam innego bo ten nabylam majac 22 lata jako moj pierwszy "na swoim" wiec w sumie nie znam innych. On jest skubany niezniszczalny. Kupilam bialy a marzy mi sie teraz jakis kolor ale on nigdy nie zdechnie wiec nie mam wymowki zeby nabyc nowy ;) Taki jego minus wg mnie ;)
Nic mi na mieszadlach nie odpryskuje ale nigdy nie myje ich w zmywarce. Moze to dlatego. Bardzo czesto uzywam maszynki do mielenia gotowanego miesa/grzybow na pierogi/uszka. Jedyne co mu moge zarzucic jesli chodzi o to mielenie to fakt ze KA sie mocno nagrzewa jak tak miele i miele na farsz do pierogow czy krokietow. Fakt ze zawsze robie duzo jak juz sie za to zabiore ale moglby sie tak nie nagrzewac... Chcialabym ten z najwyzszej polki co sie nie odchyla - podobno on sie tak nie nagrzewa.
Ogolnie polecam goraco pomimo ze w sumie nie mam porowania z niczym innym...
Gość: madziulaz
27.06.2012 13:33 odpowiedz
Moje marzenie...chyba napisze list do Mikołaja;)
Gość: amj
27.06.2012 12:44 odpowiedz
przy okazji - gdy robiłam rekonesans w związku z mikserem, napisałam maila do naszego polskiego dystrybutora KA czemu jest taka różnica w cenie w europie i w stanach. odpisano mi mi.in., że "Mikser Amerykański robiony jest na tańszych
podzespołach i ma tylko jeden rok gwarancji" - ktoś coś o tym wie? bo osobiście wydaje mi się to dosyć dziwne i trudno w to uwierzyć? wynikałoby w końcu z tego że się często psuje i nie jest na całe życie - a przecież w stanach ma chyba dobrą renomę?
Gość: GM
27.06.2012 11:00 odpowiedz
Mam KA Artisan w kolorze kawa z mlekiem :) używam i polecam :)
Gość: ninetaj
27.06.2012 10:18 odpowiedz
Jestem posiadaczką Kitchen Aida w kolorze Jagodowym od dwóch tygodni :) I już wzrosły znaczenie ilości moich wypieków. On po prostu kusi, żeby zrobić przy jego pomocy coś pysznego! O KA marzyłam od lat, teraz mogłam sobie na niego pozwolić, ale rzeczywiście ceny przystawek są zabójcze. Bardzo chciałabym mieć maszynkę do mielenia mięs, jednak po jednorazowym wydatku na tą skalę teraz chyba trochę poczekam z inwestycjami ;) Przyznam się Doroto, że gdybym przeczytała Twoją opinię przed dokonaniem zakupu, to chyba bym się dłużej zastanawiała czy ten kuchenny kaprys jest wart swojej ceny ;) Dla ludzi, dla których design nie jest najważniejszy, KA będzie zapewne rozczarowaniem - możliwościami nie wyróżnia się aż tak bardzo na rynku mikserów planetarnych, a i wyposażenie, które dostajemy w zestawie jest dość ubogie w porównaniu z konkurentami. Ale to urządzenie to coś więcej niż tylko mikser :) To pewien rodzaj snu, mitu, marzenia i w tym tkwi jego siła :) I genialnie utarł mi wczoraj ciasto na tartaletki..
Gość: tarja1987
27.06.2012 08:57 odpowiedz
Ja również się wypowiem, ponieważ jestem szczęśliwą posiadaczką KA, kolor Metallic Chrome :) - idealnie komponował się w mojej kuchni :p. Po pierwsze kupiłam go w USA i zapłaciłam za Mikser z metalową dzierżą + dodatkowa szklana dzierża + 5 mieszadeł + szatkownica, maszynka do mielenia, i do przecierania + dwie osłony na dzierżę + osłona/ pokrowiec na KA :) + cena transformatorka, który jest niezbędny = TYLE ILE ZAPŁACIŁABYM ZA GOŁY MIKSER Z JEDNĄ MISĄ I 3 MIESZADŁAMI W PL. Więc dyskusje o gwarancji, którą się ma kupując w Polsce, są jałowe - bo nawet bardziej będzie mi się opłacało zamówić drugi w Stanach, niż kupować z gwarancją w naszym kraju. Po drugie są serwisy, które zajmują się naprawą sprzętu z USA i ceny potencjalnych napraw (które są rzadkością w KA) nie są mordercze, na pewno nie pokryją tej GIGA różnicy w cenie. Po drugie robot jest rewelacyjny, rozpatrywałam go jako zakup na lata i jest wart każdego wydanego dolara/złotówki. Po trzecie: zgadzam się, że okrywa na misę jest niedopracowana i nieszczelna i jest to jedyny minus jaki dostrzegłam do tej pory. Po czwarte: planuję zakup przystawek do makaronów i również zamówię ze Stanów (CENA!) Po piąte: KA jest bardzo łatwy w utrzymaniu czystości, nic nie myję w zmywarce, bo mycie ręczne nie stanowi katorżniczej pracy :) Nie mogę się wypowiedzieć o sprzęcie marki Kenwood, bo nie miałam z nim do czynienia, ale KITCHEN AID jest najważniejszym sprzętem w mojej kuchni i z pewnością nie zamieniłabym go na nic innego!
Gość: anett
27.06.2012 08:05 odpowiedz
Mam KA i mam problem z ucieraniem ciasta, która się pod koniec ucierania się waży. Wszystkie składniki mam w temperaturze pokojowej więc to nie tu jest problem. Ucieram masło z cukrem 8 min., potem dodaje po jednym jajku i miksuję po 3 min, przy 3 lub 4 jajku masa mi się waży. Co może być przyczyną? Może mam za małe obroty miksera bo ucieram na 2?
Gość: denay
27.06.2012 07:50 odpowiedz
Ja zaliczam się do wąskiego grona Bosch`owców (zresztą większość sprzętów w domu mam tej firmy ;). MUM jest jak MUMmy ;) wielki, ciężki, dostojny, ale jak się go włączy... ;) Podrawiam
Gość: asia
27.06.2012 07:07 odpowiedz
ja go MAM:)
Gość: Alina
27.06.2012 06:57 odpowiedz
Mojego Kiciusia mam juz pare lat, do tego food processor i blender (blender z USA; nie do dostania w Niemczech). Kosztowaly sporo, ale kupione za odprawe z pracy, wiec warto bylo prace zmienic. Uzywam go prawie dziennie, czy surowka, czy deser, czy ciasto...Wyprobowalam wszystkie gadzety jakie mam, oprocz do robienia ravioli. Makaron super, tarki dzialaja bezproblemowo, jak wszystko zreszta. Farba nie odpryskuje z mieszadel, chociaz sa myte w zmywarce. Jedyna rzecz z ktora sie rozstalam , to maszynka do mielenia miesa, zawiodla mnie, ale przecerak do pürre super - powidla lub marmolady smakuja wybornie. Tak cudownej bezy juz dawno nie widzialam i nie jadlam. Nie mam mu nic do zarzucenia, oprocz ze jest drogi, ale za to na cale zycie (jedyny facet , ktorego wszedzie z soba zabiore - to jest facet, nie? a cena - ile kosztuja inne roboty i jak czesto je wymieniamy? chyba Kicius wyjdzie taniej) i jaki piekny :) Corka juz w wiku 11 lat wstawila go na liste prezentow slubnych i pracuje na moim sprawnie robiac swoje muffinki, keksy, babeczki i ....Kocham go nad zycie, nikomu nie oddam, nie pozyczam, obcy moga tylko popatrzec i pochwalic.
Gość: perelka111
27.06.2012 06:44 odpowiedz
dziekuje za recenzję..ja sie powoli przymierzam do zakupu własnie jakiegoś robota..ale narazie zbieram kaske:))) wiec dobrze wiedziec co kupic co nie:))) a robot bardzo by sie przydał..przy maluchach bardzo ułtwia pewnie zycie:))
Gość: amj
27.06.2012 06:38 odpowiedz
mam od niedawna - jagodowy :D pewnie sama bym sobie szybko nie kupiła - cena jednak zaporowa w Polsce... :/ ale dostałam od rodziców :))
przyznam, że najbardziej podobał mi się wygląd - jest po prostu bajeczny :) a wybór kolorów olbrzymi. Poza tym w outlecie są te miksery w bardziej przystępnych cenach (teraz prawie wszystkie można tam kupić 700zł taniej - a wady lakieru są prawie nie widoczne - naprawdę)
Nie mam jeszcze tego mieszadła o którym wspominałaś - trzeba będzie nabyć przy następnej okazji. A ze względu na ceny przystawek, pewnie także długo potrwa zanim dokupię wszytko co bym chciała do niego mieć. No ale teraz już mam konkretny cel do odkładania pieniędzy ;)

Ja osobiście uwielbiam mojego KA i teraz nie stanowi już żadnego problemu zrobienie pieczywa, pizzy, pierogów :) czy upieczenie jakiegoś ciasta - wszystko szybko i bez większego wysiłku.

Zdaję sobie sprawę że pewnie coś o podobnych właściwościach można kupić za część ceny KA... ale jednak chyba ze względu na wygląd KA był zawsze moim marzeniem i ogromnie się cieszę że stoi u mnie w kuchni :))
Gość: Diana
27.06.2012 06:32 odpowiedz
Witam.
W związku z tym, że w dyskusji biorą udział posiadaczki robota kuchennego Kenwood kmix bardzo prosiłabym o pomoc. Mianowicie kupiłam model kmix60 i niestety przy obrotach 3,5 i wyżej zaczyna charczeć, tak jakby coś w środku w głowicy trzeszczało. Rozumiem, że mój egzemplarz jest wadliwy i normalnie robot tak nie działa?Bardzo proszę o odpowiedź, ponieważ w sklepach robot nie jest za bardzo dostępny i nie mogę porównać działania z innym modelem.
Gość: Loora
26.06.2012 21:53 odpowiedz
Ja kupiłam KA w grudniu w outlecie producenta z Warszawie, kolor czerowny metalic za 500zl taniej niż nowy ze szklaną misą. Przyczyną obiniżki były 2 lekkie przebarwienia w lakierze które obsługa musiała mi dokładnie pokazać bo ich nie widać jak nie wiadomo gdzie mają być. Za zaoszczędzone pieniądzę dokupiłam metalową misę. Cały czas na nowo dodawane są nowe kolory i modele z różnymi usterkami lakieru ale całkiem nowym wnętrzem mechanicznym także może warto się nad tym zastanowić bo po co przepłacać. Gwarancja na robot jest identyczna jak na robot nie z outleta, książkę również dostałam. Odnośnik do Outlet'a jest zaznaczony na głównej stronie KA wersji Poslkiej. Polecam
Gość: weron4
26.06.2012 21:14 odpowiedz
Jest wart swojej ceny.W koncu kupujemy go tylko raz.Uzywam go 2,5 roku i jestem zachwycona.Kilka razy w tygodniu pieke chleb i bulki-jest nieoceniony.Ciasto na pierogi wyrabia blyskawicznie.Bialka ubijam recznym mikserem bo kitchen robi to wg mnie za dlugo.Przastawki do siekania sa kapitalne,a co najwazniejsze pieknie sie myja,wszaystkie czesci sa takie gladziutkie.Z moich nic nie oblazi ,ale nie wiem po co wpychacie je do zmywarki.One myja sie same.Najwieksza rewelacja jest przystawka do odzielania pesteczek z malych owocow np.jezyn.Mam multum jezyn.Teraz moje dzemy sa wyborne,pure bez jednej pesteczki,polewy do lodow itd.Warto go kupic !!!!!
Gość: gosijka
26.06.2012 20:49 odpowiedz
Czy ja mam omamy, czy tutaj co druga osoba ma taki (bądź podobny) robot????
Jakby moja mama zobaczyła kuriera, który by mi przyniósł tego robota do domu, to podejrzewam, że bym przez rok miała ślad patelni na czole hahaha ja już po prostu nie mm miejsca w kuchni :) a ta cena mnie obezwładnia :) no, ale tak jak pisałam ...... może na święta ktoś mi podaruje :D Trzeba się zbierać i pisać list do Mikołaja (może jak szybciej napiszę, to znajdę się jako pierwsza na liście? Później jak te wszystkie dzieci z całego świata zaczną pisać, to mnie wykluczą z listy :/), może przyśle mi taki :)
Gość: mon
26.06.2012 20:36 odpowiedz
No i prosze ,doczekalam sie opinii .Swoja droga dziekuje za wszystko Dorotus ,jestes cudna i kocham Twojego bloga .A te nowe ,nieznane wydanie bloga wywoluje gesia skorke i podniecenie.Jak bedzie wygladal?? Co na nim zamiescisz??
Czekam z niecierpliwoscia.
Poki co od tygodnia jestem posiadaczka pieknego Magimixa 4200XL w kolorze migdalowym,ktory musi mi narazie wystarczyc ,a KA Artisan w tym samym kolorze dolaczy moze na swieta ,jak bede grzeczna i gwiazdor spelni moje marzenia .A jak nabroje za duzo to na rocznice slubu sobie z mezem kupimy w lipcu za rok.Poki co moj Magimix zdal probe bialkowa ,bo pieklam Twoj tort Dacquoise.Wyszedl cudny ,jak wszystko z Twoich przepisow.
Ale niezaleznie od tego jak dlugo bede musiala czekac na niego wiem ze innego nie chce i basta.Tylko KA i wylacznie ten!! Wszystko ma swoje plusy i minusy, jak i ludzie . Wiec wybaczmy naszym urzadzeniom pewne niedociagniecia,nikt i nic nie jest idealne.
Gość: Kasia
26.06.2012 20:05 odpowiedz
Wreszcie moge zapytac o opinie kogos kto mi udzieli konkretnej odp :P jestem na rozdrozu, z jednej strony byszczy sie piekny KA w kolorze malinowym(ahhh te kolory) a z drugiej Kenwood z ten z kolei z plytka indukcyjna umiejscowiona zaras pod miska(napewno wiesz o ktory model chodzi) obydwa sa kuszace ale ja juz chyba od miesiaca bije sie z myslami ktory wybrac.
Gość: markdottir
26.06.2012 20:01 odpowiedz
Zgadzam się w kwestii osłony na misę. Jak nie przykryje robota szmatką, to mam cały blat w mące czy cukrze pudrze. Tutaj wielki minus dla KA, ale i tak go kocham :oP
Gość: Jo0907
26.06.2012 19:54 odpowiedz
No i dobrze ze bedzie wiecej testow, bo wlasnie pokazalam mm, co nalezy wliczyc w cene nowej kuchni :) , wiec cierpliwie poczekam.
Ceny przystawek... jesli chcemy dokupic cos extra niewazne jaka marka musimy placic, tak to juz jest... Podam przyklad z mojego food processora (malaksera?): kosztowal 100, tarka do ziemniakow chyba przekroczyla 10, taki pojemniczek na tarki kolejna dyszke... niby nie tak wiele, ale to przeciez 10% ceny calkowitej + koszty przesylki! (sprzed pieciu lat podaje cennik). I przez te 5 lat za kazdym razem, kiedy go uzywam, usmiecham sie i mysle sobie to, co pomyslalam, kiedy robilam w nim pierwsza surowke: WHERE HAVE YOU BEEN ALL MY LIFE?
Pozdrowienia dla wszystkich komentujacych, z podziekowaniami za cenne uwagi, i z wymowkami za ilosc przez ktora trzeba sie "przedzierac" ;)
Gość: Kasia
26.06.2012 19:15 odpowiedz
Miło poczytać tak szczerą opinie. Moja sis nabyła jakiś czas temu kicię i we wakacje będę miała okazję by zobaczyć ją w akcji KA w duecie z siostrą. Widziałam możliwości kenwooda www.kenwoodworld.com/pl-pl/All-products/Kitchen-Machines/Cooking-Chef/KM070-Cooking-Chef-0WKM070002/ który potrafi zrobić kawał ciężkiej roboty. Mnie gotowanie czy podgrzewanie potrzebne nie jest więc mój typ póki co pada na niższy model kenwooda: www.kenwoodworld.com/pl-pl/All-products/Kitchen-Machines/Chef-and-major/KM023-Titanium-Major-0WKM023006/ Nie wykluczam jednak możliwości zakochania się w kici :) Pozdrawiam :)
Gość: kasia
26.06.2012 19:10 odpowiedz
Jest piękny!!tylko ta cena:( u nas 3500zł. brr
Gość: Alicja
26.06.2012 18:58 odpowiedz
ja mojego kitchenika po prostu ubostwiam! nie wyobrazam sobie zycia bez niego!
mam w kolorze gruszki (przez krotka chwile dostepnym w Pl) i do tego mikser zielone jabluszko :))
sprawuja sie bez zarzutu!
jeszcze pare rzeczy bym dokupila w tym maszynke do lodow :))

ps. nie widzialam w Pl takiego mieszadla z czerwona silikonowa koncowka do zbierania ciasta... jest inna. czy lepsza? nie wiem....

pozdrawiam maniakow KA!
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 18:32 odpowiedz
K., tak, planuję kolejne opinie robotów, teraz w związku z aplikacją, nową stroną i wakacjami, może się to trochę przeciagnać w czasie.
Gość: agaton
26.06.2012 18:31 odpowiedz
moja mam jest w posiadaniu thermomixa i jest to wspaniała maszyn, choć nie potrafi wszystkiego, mozna w nim gotować, także na parze oraz wyrabiać różne rodzaje ciast(włącznie z drożdżowym), ma także wbudowaną wagę elektroniczną,niestety nie da sie zmielić mięsa, ani tym bardziej uzyskac gotowego makaronu(chyba, że ja nie wiem o jakichś udogodnieniach w tym kierunku:)). osobiscie uważam, że robienie nim bardziej wymagających wypieków jest dośc niewygodne, dlatego będę teraz marzyć o KA:)
Gość: mariska.kuchareczka
26.06.2012 18:29 odpowiedz
Myślę że firma wiedziała co robi i dla zwiększenia sprzedaży zrobiła "oko cieszący , ślicznie się prezentujący KA:)" Mi się też taki marzy ale póki co , mam silvercrest z lidla i też daje radę. Wściekam się że KA w USA można mieć za część ceny jaką tutaj u nas proponują. Pozdrawiam.
Gość: Kopiko
26.06.2012 18:29 odpowiedz
Jak rozniez mialam fiola na punkcie KA. Szkoda tylko, ze sie pospieszylam z kupnem mojego, poniewaz moj wybor dzisiaj, po przeczytaniu Twojego opisu, bylby inny. Kupilam KA Professional 600 series, nie wiem co mnie podkusilo. No i jest on zdecydowanie za duzy na moje wypieki. Zdaje egzamin jedynie gdy pieke chleb, badz podwojne porcje innych wypiekow, co zdarza sie sporadycznie. A o ubiciu jednego bialka to moge pomarzyc. Chetnie wymienilabym na mniejszy model, gdyz ten Kolos, rzadko kiedy mi sie przydaje a kosztowal nie malo...
Gość: Musashi
26.06.2012 18:10 odpowiedz
Mam KA od kilku miesiecy, takze czerwony z dodatkowa szkana misa - ladniej sie prezentuje niz z metalowa ;)
Na poczatku zaskoczyla mnie cicha praca :) dla mnie to bylo wazne bo dzieci moje nie lubia halasu gdy spia ;)
Dokupione mam rozne przystawki, szatkownice robia swoje ale niestety jest przy tym sporo balaganu - przydalaby sie jakas oslonka :(
Maszynka do miesa - jest oki ale musialam naostrzyc nize na dzien dobry.
Za rada Dorotki wlasnei zamowilam sobie na ebayu mieszadelko - wiedzialam ze potrzebne ale ciagle zwlekalam.
Dlugio nie robilam nim ciasta drozdzowego bo..... myslalam ze robot nie da rady.
W koncu sie przemoglam i co??? co tydzien robie jakies drozdzoeczki, ciasta drozdzowe lub tez cebularze ktore u mnie uwielbiaja.
Mam to szczescie w nieszczesciu ze mieszam w US, nie ma tutaj za duzego wyboru w robotach wieloczynnosciowych ale jestem zadowolona, niczego wiecej nie szukam :) robienie ciast zajmuje polowe mniej czasu :)
Gość: Maggie78
26.06.2012 17:30 odpowiedz
Hejka!
Ja też mam fioła na punkcie KA! Ogłosiłam konkurs na imię dla niego, w nagrogę rzecz jasna były muffinki i nazywa się Herbie :) Jest w kolorze Empire Red i jest przecudowny. Pięknie się prezentuje w kuchni, stoi na wprost drzwi wejściowych i nie sposób go nie zauważyć :) Od kiedy go mam piana z białek jest ubita wiele lepiej niż poprzednim Zelmerem, wiele szybciej, nawet jedno białko ubija tak dobrze jak 10:) Kiedyś musiałam działać na 2 roboty: KA i Zelmera - w ogóle nie ma czego porónywać jeśli chodzi o jakość ciasta. Jeśli chodzi o wypieki myślę, że to moja specjalność, ale od czasu nabycia Herbiego 1,5 roku temu wymiatam :) Nie mam też problemu z wyrabianiem ciasta na chleb czy pierogi - wreszcie mogę wlać wrzątek do pierogów :) także wychodzą idealnie.
Minusy - nie mam przystawki jak Dorotka, ale planuję, więc co jakiś czas zbieram ciacho z dzieży. Faktycznie przykrywka nie jest szczelna. Nie lubię też tego, że wszystko muszę myć ręcznie :( znielubiłam to, gdy kupiłam zmywarkę. Planuję zakup zestawu do makaronu/ravioli oraz przystawkę do lodów, a także szklaną misę.
Gorąco polecam! Buziaki!
Gość: Shinma
26.06.2012 17:05 odpowiedz
Ja już drugi rok żyję z granatowym KA kupionym w promocji razem z blenderem.
W pełni się zgodzę z tym, że KA nie jest idealny. Ale odkąd dorzuciłam mu do obowiązków wyrabianie ciasta na makaron i robienia go dla mnie,mogę śmiało stwierdzić, że z KA jest jak z internetem. Póki go nie masz jest fajnie, ale jak go już nabędziesz, to nie wyobrażasz już sobie życia bez niego ;)
Do małych negatywów 100letniej tradycji dorzucam wyciskarkę do makaronów. Doczyszczenie końcówek z ciasta to niezła dłubanina, a pędzelek dorzucony do zestawu przydaje się głównie do.... pomiziania się po nosie ;)
Ale i tak bym tej przystawki nikomu nie oddała, kocham ja jak wszystkie inne części mojego robota ^^
Pozdrawiam
Kasia
Gość: K.
26.06.2012 16:51 odpowiedz
Dobra recenzja!
Bedziesz robiła jeszcze jakieś testy maszyn? Mam Bosh MUM 86 Proffesional i jestem ciekawa Twojej opinii o nim, choć ja jestem bardzo zadowolona, pomimo oczywiscie kilku minusów które tak jak napisałaś, ma chyba każdy robot :)

Pozdrawiam
K.
Gość: aga
26.06.2012 16:49 odpowiedz
kupiłam bo uwielbiam piec i chciała mieć sprzęt na lata a wiedziałam, że jak kupię inny to nadal będę myśleć o KA. kupiłam bo nie był to dla mnie wydatek na który musiałabym zbierać miesiącami czy latami (!) - gdyby tak było wżyciu bym go nie kupiła. Znajomi mają cletronic i też są zadowoleni. kupiłam wreszcie bo chciałam mieć "dizajnerski" akcent w mojej prostej kuchni z ikea:) A wszystkim co o nim marzą ale cena jest dla nich zaporowa napiszę, że nie jest wart westchnień i kłótni małżeńskich (bo o takich też czytałam) i nie warto się "wypruwać". Wyrobienie ciasta ręcznie daje mi więcej satysfakcji (zwłaszcza jak patrzę na mistrzów piekarnictwa, którzy robią to z wielką pasją:) ) a białka czy śmietanę nadal ubijam ruzgą z brauna:) bo często szkoda mi brudzić misy. Ale zadowolona z Ka jestem bardzo - nie ma na co narzekać poza ceną akcesoriów - mieszadło za prawie 200zł czy szklana misa za prawie 400zł!!! toż to rozbój w biały dzień i co do tego nie ma dyskusji!!! Ale przez to sprzęt jest ekskluzywny bo nie każdego na niego stać.
Gość: marcin.m
26.06.2012 16:13 odpowiedz
bez czytania tego wszystkiego wpisze się, żeby KUPOWAĆ I NIE ŻAŁOWAĆ KASY! Moja żona o tym wie, ale Kitchen AID jest moją drugą żoną! Nie zastąpicie go niczym innym, żadnymi kenwoodami czy boszami:) polujcie na promocje, bo zawsze można coś trafić za 1 zł. ja dostalem maszynkę do mięsa np.
Gość: gosijka
26.06.2012 16:01 odpowiedz
Oj jak mi się marzy taki sprzęcik ...... póki co oglądam na zdjęciach, ale może ktoś życzliwy na święta podaruje mi taki? :D Mi by pasował do kuchni srebrny, ale może czas odmienić trochę kuchnię? Choć nie wiem jaki inny kolor pasowałby do mojej srebrnej lodówki :/ Fajnie, że nie piszesz tylko zalet, to duża zaleta :) Ja zdecydowanie bardziej bym wolała kupić robot, z którego ktoś już korzysta i mówi otwarcie o wadach i zaletach, niż gdybym miała zaufać samym zaletom producenta, bo który producent napisze, że na przykład odpryskuje lakier po pewnym czasie? :)
Gość: zauberi
26.06.2012 15:55 odpowiedz
mam swojego KA od 1,5 roku i jestem bardzo zadowolona, świetnie sprawdza się przede wszystkim przy ciastach drożdżowych, rzeczywiście cena jest upiorna, dobrze, że swojego dostałam. Teraz zbieram na przystawki, które są niestety w PL bardzo drogie ale pewnie na amazone czy ebayu będzie można je znaleźć taniej. KA ma swoje plusy ma swoje minusy o których wspomniałaś. Dla mnie ważne jest to że jest solidny, ma dużą moc i świetnie sobie radzi z ucieraniem ciast itd.
Gość: karolina
26.06.2012 15:40 odpowiedz
Mojego kocurka mam od marca. Identyczny jak na zdjęciu. Na jego punkcie mam lekkiego bzika. Mój mąż mówi że KA kocham bardziej od niego :). Niestety mam tylko wersje podstawową ,ale planuje zakup przystawki do makaronu i mieszadła. Praca z nim to prawdziwa przyjemność.Marzy mi się jeszcze malakser artrisan ale cena również jest zabójcza. Jak dla mnie to jedyni minus :(
Gość:
26.06.2012 15:25 odpowiedz
dorotko a czy będziesz może testować robot bosch mum? ostatnio widziałam w sklepie i wydaje mi się całkiem fajny, tzn. głównie mieszadła ma takie chyba stabilne? bo jak oglądałam Kasię to mieszadła nadawały się chyba tylko do zabawy
Gość: marijke
26.06.2012 15:23 odpowiedz
Ja tez mam swoj od kilku miesiecy i... go uwielbiam i... zgadzam sie z opisem Doroty. Ma swoje minusy i plusy, ale nie chce go zamienic na nic innego. Mysle ze musze zainwestowac w mieszadlo zbierajace ze scianek naczynia, bo to jest moj glowny problem z KA. A moj kolor to cocoa silver, piekny :-)
Gość: Myszka
26.06.2012 15:21 odpowiedz
Ten model bardzo mi się podoba ale wybrałam KMixa. Też robią je w retro wersji.
Może kiedyś dane Ci będzie go przetestować i napiszesz swoją opinię. Ja jestem bardzo zadowolona z mojego Kamisia:)
Gość: david.5
26.06.2012 15:10 odpowiedz
Dorota, jak to?! Nie dostałaś w komplecie mieszadła?!
Co do wsypywania mąki, czy też cukru pudru do włączonego miksera - mam podobne doświadczenia, robi się mała zadyma. Również kładę ściereczkę kuchenną na mikser żeby się tak nie kurzyło :D!
Co do mieszadeł podobno mają wejść ze stalowymi końcówkami?
Wnioski? Jak dla mnie oryginał jest tylko jeden to KA!
Gość: przepiśnik kuchenny
26.06.2012 14:39 odpowiedz
marzę o takim robocie...pasowałby do mojej nowej kuchni, którą urządzam właśnie...
Dziękuję za cenne rady, które wydrukowałam i położyłam obok duuużej skarbonki, do której mam nadzieję nazbierać potrzebną sumkę :)
Gość: inny robot
26.06.2012 14:17 odpowiedz
wg mnie ten robot jest słaby
jesli ktos chce kupić to polecam go porównać z boschem mum 86
to jest maszyna ! dużo większa miska, więcej mocy. super używam go od 3 lat i bym nie zamieniła na ząden inny
Gość: dora
26.06.2012 14:14 odpowiedz
też mam..faktycznie ubija i uciera super,chociaż znajome opowiadaja o swoich "robocikach" ,że też tak samo ubijają :-) myslę,że jest przereklamowany i zdecydowanie za drogi w porównaniu z innymi z podobnej półki..denerwuje mnie w nim to,że podczas ubijania np śmietany ,czy po wrzuceniu mąki , nic nie daje osłona na misę :( dużo jest zachlapane i zamączone :(
Gość: iza
26.06.2012 14:00 odpowiedz
Kocham mojego KA. Jest najlepszy i taki czerwony!!!!
Nasz związek ma już cztery lata i nie zamierzamy się rozstawać.
Gość: Juliette
26.06.2012 13:55 odpowiedz
Ja mam swojego KA też około 2 lat, farba mi znikąd nie odpada (ale nigdy nie myję w zmywarce). Jest piekny i wart jak dla mnie każdej złotówki. Cena jest wysoka, ale nie przesadzajmy, że kosmiczna, to sprzęt na 10-15 lat, więc koszt wcale nie jest w sumie taki duży. Nie zamieniłabym na żaden inny mikser- ubija, miesza, wyrabia ciasto, bez zastrzeżeń. I wygląda trendy w kuchni, a to dla mnie też ważne
Gość: M
26.06.2012 13:53 odpowiedz
IMHO przereklamowany. Też się na niego napaliłam, miała go Nigella i Martha Stewart:), więc kupiłam + kilka dodatkowych urządzeń, z których tak naprawdę bardzo przydałą mi się przystawka do makaronu.
Po trzech latach mogę napisać: w sumie nic specjalnego, a cena upiornna... Przez pewien czas musiałam sobie radzić z tanim mikserem z Lidla i BYŁ LEPSZY! To chyba najlepiej świadczy o klasie KA;)
W tej chiwli kojarzy mi się z kulinarnymi blogerkami niższej klasy C, które o nim marzą, ślinią się,a pewnie nigdy go nie kupią.
Gość: mirabelka
26.06.2012 13:45 odpowiedz
Niezaprzeczalnie ten mikser ma swój styl i urok,to jest klasa
sama w sobie,wystarczy go raz zobaczyć,aby zapragnąć:).
Schodząc jednak na ziemię,stoję przed wyborem robota wielofunkcyjnego,z wieloma przystawkami-do mielenia mięsa,tarcia warzyw zwłaszcza,chyba nie zdecyduję się na KA,jeśli nie on to który?
Przeraża mnie trochę przekopywanie się przez gąszcz firm i modeli,może ktoś mógłby pomóc,będę wdzięczna.
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 13:44 odpowiedz
Tak, mam identyczne jak na zdjeciu, tylko w innym kolorze.
Gość: vanilia81
26.06.2012 13:41 odpowiedz
Sprawdziłam.Tych mieszadeł z nakładkami jest kilka rodzajów! Ty używasz takiego jak na zdjęcie? Gumę ma na obu ramionach?
Gość: vanilia81
26.06.2012 13:28 odpowiedz
Dorota, nie wiedziałam o tej nakładce na mieszadło!!!Serio! Koleżanka coś mi mówiła o ,,wydrapywaczu" KA, ale myślałam, ze chodzI jej o szpatułkę!Co ja bym bez Ciebie zrobiła?!
Gość: Anna
26.06.2012 13:26 odpowiedz
Joanno (kom. #37) - żaden mixer planetarny nie jest zamienny z thermomixem! To są zupełnie, ale zupełnie dwa różne urządzenia, z innym przeznaczeniem.
Gość: majazteca
26.06.2012 13:25 odpowiedz
Jakbym widziala mojego Kisiusia :) Tez mam czerwonego. I oczywiscie jestem z niego bardzo zadowolona :) Obecnie przymierzam sie do kupna nakladki do makaronu. Chcialam kupic odzdielna maszynke do makaronu ale stwierdzilam, ze skoro mam mikser to nakladka wystarczy. Mam pytanie: gdzie kupilas takie ogumione mieszadlo? Patrzylam tutaj w DE i nie znalazlam...
Gość: aniaania
26.06.2012 13:17 odpowiedz
Mam... też Aristan :). Z grubsza potwierdzam wszystko, co o nim napisałaś. Myślę, że za tą kwotę spokojnie można kupić lepszy technicznie sprzęt, w dodatku w cenie będzie wiele przystawek, które w Kitschen Aid kosztują majątek. Ale co Kiciuś to Kiciuś... pięknie się prezentuje na blacie, nie za duży, elegancki i z duuużą mocą. Dlatego mimo jego niedoskonałości nie zamienię go na żadne " kenłudy" i inne :)
Gość: sjoanna
26.06.2012 13:07 odpowiedz
No i zaczytalam sie w opisie a potem w komentarzach i przypalilam obiad.
Ale to nic - warto bylo. A mezus i tak zje bo kocha. ;) Mnie i to co ugotuje.
Nie mam jeszcze robota wiec czytam wiele opinii i przegladam oferty promocyjne.
Ale ja podchodze do tego wyboru znacznie bardziej na zimno.
Jest to dla mnie sprzet gdzie wazne sa parametry techniczne i osiagi a decyduje o wszystkim cena a nie kolor i moda.
Dlatego tez KA ogladac bede tylko w programach kulinarnych.

Gdybys szukala inspiracji do dalszych testow to chcialabym zaproponowac robot ktory - podobno - robi wszystko.
Nazywa sie Thermomix. www.ukthermomix.com/
Gość: beata
26.06.2012 12:56 odpowiedz
ja KA uzywam od 10 lat prawie :) a sam KA ma chyba ze 35 lat :D i mysle, ze jeszcze dlugo pociagnie :) nie wiem jakiej jakosci sa produkowane teraz ale te starsze sa naprawde wytrzymale :)
Gość: Teresa
26.06.2012 12:31 odpowiedz
Ja jestem szczęśliwą posiadaczką KA od roku,mam sorbetierę w której nic nie odpada,maszynkę do mielenia mięsa,i choć nie wygląda solidnie daje radę.Mam też przystawkę do warzyw,i z niej nie jestem zadowolona.Od kiedy mam KA piekę chleb raz w tygodniu,ciasta drożdżowe często goszczą teraz na moim stole.Uważam,że każda kuchnia powinna być wyposażona w taki mikser.
Gość: cucinella
26.06.2012 12:29 odpowiedz
KA od dawna wzbudza we mnie mieszane uczucia, od pewnego czasu niestety więcej negatywnych niż pozytywnych (zwłaszcza od czasu jego bardzo nachalnej promocji w telewizji). Ma szczególny design, jest potwornie drogi, używa go większość prowadzących programy kulinarne - i myślę, że to właśnie dzięki tym trzem aspektom jest tak pożądany. Bo, niestety, do robienia wypieków nadal najbardziej potrzebne są nasze umiejętności, maszyna jest tylko ułatwieniem. KA ułatwia wyrabianie ciast w sprawny sposób, ale jest wiele robotów, które kosztują połowę jego ceny, zajmują połowę miejsca w porównaniu z nim i z których większość osób, które nie pieką codziennie będą zadowolone.
Gość: ptasia
26.06.2012 12:27 odpowiedz
Dzięki Dorotuś, upewniłaś mnie w decyzji podjętej dobrych kilka lat temu (z 5? 6?), by kupić MUM-a Boscha ze wszystkim w zestawie ;).
Gość: pafka.zuzka
26.06.2012 12:16 odpowiedz
Marzenia są po to aby je mieć i.... spełniać

moja Babeczka doczekała się swojego kiciusia rok temu :-)

Pierwsze wrażenia:
- cholernie ciężki
- staroświecki
- głośny
- duży - gdzie to pochować?

ale...
już na drugi dzień:
- wcale nie jest taki ciężki - jak się go nie nosi :-) Stoi dumnie w kąciku
- wcale nie jest taki brzydki... jest 'cool' :-)
- Asiek mi przypomniała jak cichy jest zwykły mikser czy nawet blender... Kiciuś faktycznie miło mruczy... co więcej - ten odgłos pysznie się kojarzy :-)


Do tego - faktycznie ma DUŻO SIŁY... kręci tym hakiem ciasto z taką lekkością, że teraz chleb to faktycznie 'chleb powszedni'...
Kupując taki mikser swojej lubej na dobre kilka lat ma się prezenty z głowy - tzn. wiadomo co kupować i będzie to docenione :-) :-) :-) [choć w temacie lodów się wyłamałem]

Czyli z pozycji małża - POLECAM...

ps. z wyborem koloru to tragedia - samych czarnych jest kilka :-(
Gość: ewica z krakowa
26.06.2012 12:14 odpowiedz
Mam mojego żółtego KA Arisan już prawie 3lata,wyglądem nadrabia małe wady..Wyrabia każde ciasto,fakt z mieszadeł farba odpada,ale to może wina zmywarki..może trzeba ręcznie zmywać?i muszę chyba zbierać na tą końcówkę do zbierania ze ścianek..szkoda że przystawki są takie drogie..poza tym uwielbiam go
Gość: natali bez piekarnika
26.06.2012 12:05 odpowiedz
Ceny straszne to fakt, ale ja już wpisuję kMix lub KA(szkoda że z niego odchodzi farba i wszystkie elementy trzeba kupować osobno) na listę moich sprzętów kuchennych, jak kiedyś pokazałam mężowi KA to stwierdził że chyba oszalałam, ale odrobina szaleństwa w życiu się przyda więc kazałam mu na nie zbierać bo też bym chciała dostać kiedyś taki prezent :D
Gość: arcobaleno
26.06.2012 12:02 odpowiedz
Ja uzytkuję dopiero pół roku, farba z mieszadeł jeszcze nie schodzi, ale już zaliczył serwis - i tu dziękowałam niebiosom, że nie zdecydowałam się na wersje amerykańską bo miałabym nie lada kłopot - a tak - wezwałam kuriera na koszt serwisu, robot wysłałam a po kilku dniach go otrzymałam gotowego do pracy ;)
Kocham go za wygląd. I w ogóle. Mimo, że z ubijaczki wyłazi jakiś dziwny smar (nie doczytałam i początkowo myłam w zmywarce) :)
Gość: Anna
26.06.2012 11:57 odpowiedz
Nie zgodzę się z Asią (kom. #24) - mam bardzo małą kuchnię, nawet blatu nie mam. Chciałam mieć KA, ale nie wiedziałam, gdzie go postawić (stół siłą rzeczy odpadał). Znalazłam mu miejsce na lodówce (mam niską) i dobrze mu tam. Też nie rozumiałam, jak to mogę nie chować mixera, ale dzięki temu jest zawsze pod ręką i nie muszę wyjmować, gdy potrzebuję ubić 2 jajka. Co ciekawe, w sklepie taki duży mi się wydawał, a w kuchni jest bardzo zgrabny i wcale nie przytłacza swoją skromną posturą. I właśnie w małej kuchni okazał się dla mnie zbawienny - zmieniam przystawkę i mielę mięso czy trę warzywa - wszystko w jednej misie, w jednym miejscu.
Zanim kupiłam przeczytałam milion rad i przeanalizowałam, gdzie kupić. W końcu doszłam do wniosku, że kupuję go na następne kilkadziesiąt lat i nie chcę się bawić w jakieś transformatory i nie wiadomo co. Chcę mieć nowy sprzęt, z gwarancją, bo przy takim wydatku 200 zł mnie nie zbawi. Kupiłam kolor jubileuszowy, czerwony karmelek, czy jabłuszko, nie pamiętam już, jest śliczny. Zresztą wiele kolorów jest cudnych. Mam tylko prośbę - może darujmy sobie dyskusję nt. polskich cen, bo znając życie, jatka będzie na 500 komentarzy.
Gość: Jo
26.06.2012 11:53 odpowiedz
Ja kupilam mamie KA w zeszlym roku na swieta, odkad pamietam to bylo jej (i moje) marzenie ...i od tamtej pory jest w nim zakochana, dodatkowa szklana miska bardzo pomaga ,szczegolnie przy robieniu sernika gdzie zawsze bialka ubijamy osobno ;) Teraz kolej na mojego KA i napewno nie zmienie zdania - Kitchen Aid to Kitchen Aid :)
Gość: helia_thus
26.06.2012 11:51 odpowiedz
www.kenwoodworld.com/pl-pl/All-products/kMix-by-Kenwood/kMix-Kitchen-machines-/KMX84-kMix-Kitchen-Machine-0WKMX84002/
Jestem zakochana właśnie w tym. Oczywiście mieć KA byłoby cudownie ale myślę, że miałabym małą obsesję i też nie pozwalała nikomu dotknąć :) a to się kłóci z moim ulubionym wspólnym pichceniem więc odpada...
Gość: Bogna
26.06.2012 11:51 odpowiedz
Marzy mi się taki robot... Najbardziej w wersji turkusowej...
Niestety jest poza moim zasiegiem cenowym i dlatego wiekszość rzeczy robię w maszynie do pieczenia chleba - doskonale miesza i wyrabia ciasta drożdżowe i na chleb. Jednak nie wszystkie ciasta da się tak zrobić... szkoda że jest taki drogi...
Gość: Asia
26.06.2012 11:40 odpowiedz
Moim zdaniem nadaje sie dla posiadaczy duzych kuchni gdzie dostanie swoje miejsce na blacie, ciezko go schowac bo wazy 10kg i jest naprawde duzy, no a pozatym ze wzgledu na desing uwazany za ozdobe wiec moze chowac go wcale nie nalezy. Ceny akcesoriow i przystawek sa zabojcze, a po zakupie chce sie miec jednak szklana mise i mieszadlo z guma. Mozna go kupic z polska gwarancja w outlecie polskiego dystrybutora nawet o kilkaset zl taniej. Kupionych na allegro autoryzowany serwis nawet nie chce widziec (oczywiscie wszyscy zakladamy ze nic sie nie psuje ale jest roznica w napieciu w EU i USA).
26.06.2012 11:40 odpowiedz
Dla mnie ten mikser nadal jest na liście marzeń. Ale może kiedyś :)
Gość: izuuki
26.06.2012 11:38 odpowiedz
Co prawda mam model Heavy Duty (ten z najwyższej półki zarówno cenowej jak i "mocowej"), ale wypowiem się, bo może ktoś zdecyduje się na wydatek kilkuset złotych więcej :-)

Wydałam na mojego ukochanego Kiciusia (i przystawkę do makaronu) całe roczne stypendium naukowe, co sprawiło, że miałam wobec niego bardzo duże oczekiwania. Nie zawiodłam się. Misa jest wielka (prawie 5 litrów pojemności), moc świetna, jakość mieszadeł bez zarzutu. Sama często piekę, więc robot używany jest kilka razy w tygodniu - niemniej do tej pory (a mam go już ponad rok) nie sprawił żadnych problemów. Nie odpryskuje żadna farba od mieszadeł (choć, co może istotne, zawsze myję je ręcznie), na ubijaną kremówkę muszę non stop patrzeć, bo kilka razy udało mi się niechcący zrobić masło :-) Białka ubija błyskawicznie (zarówno jedno, jak i piętnaście), jest niezawodny przy wyrabianiu ciast drożdżowych. Nie wymieniłabym go na żaden inny robot (no chyba, że na model... Heavy Duty z misą o pojemności 7 litrów :D). Z minusów - do modelu HD nie można kupić mieszadła z gumowymi "zbierakami" i niestety niedokładnie ściąga ciasto z brzegów (ten sam problem, co w Artisanie). Niemniej powyższy mankament rekompensuje dzieża wodna, którą można podwiesić pod misę miksera. Używam gorącej wody, gdy wyrabiam ciasto na chleb lub pizzę - super się sprawdza, ciasto szybciej wyrasta i jest jeszcze bardziej puszyste. Co istotne, model HD różni się od modelu Artisan głównie faktem, że nie ma w nim głowicy uchylnej i cała maszyna jest cały czas nieruchoma - operuje się tylko dźwignią, która podnosi i opuszcza całą misę. Dzięki temu mniejsze jest ryzyko usterki (głowica uchylna ma tendencję do "wyrabiania" się po pewnym czasie).

Z kwestii czysto estetycznych - jest po prostu piękny i wspaniale prezentuje się w kuchni ^^
Gość: ambiwalencja
26.06.2012 11:37 odpowiedz
ha! też mam czerwony ^^ to moje pierwsze dziecko ;) kupiłam z USA - więc minusem jest spory transformator (w USA bowiem nie tylko wtyczki są inne, ale i prąd ;p), ale cena jest połowę niższa niż w Polsce! faktycznie, mieszadło z silikonową nakładką powinno być w zestawie!
mam jeszcze tylko 2 pytania, Dorotuś: czy używasz przystawki do mielenia mięsa? oraz jak Ci się sprawdza gofrownica KA, bo i ona mi się marzy?
Gość: mag
26.06.2012 11:37 odpowiedz
Dostałam czerwony taki jak Twój na prezent ślubny, na samym początku duże rozczarowanie zwłaszcza ze inne tansze mialy te same funkcje co KA, ale z kazdym kolejnym przepisem uczyłam się jak nim operować, nie oddałabym go teraz za nic :D sprawdza sie we wszystkim co robi, od ubijania białek po ucieranie mas, ciasta na chleb, ciasta kruchego itd mąż robi sobi w nim ptasie mleczko. Składniki ucieraja sie idealnie w misie, teraz pozostało mi tylko dokupic kolejne akcesoria, cena zabójcza ale KA jest dla mnie teraz niezastąpiony :) polecam serdecznie
Gość: annam.
26.06.2012 11:35 odpowiedz
ufff Tobie też odpryskuje farba z mieszadeł!!! piszę uff, bo już myślałam, że mam jakieś trefne egzemplarze! używam Kiciusia 2,5 roku - jest dokładnie tak, jak napisałaś - dużo plusów, ale i minusiki się zdarzają...oczywiście, że kupiłabym go ponownie, gdybym mogła zadecydować jeszcze raz! mam przystawki do przecierów - wychodzą super zupki dla niemowląt, maszynkę do mięsa, do cięcia na plasterki i cięcia warzyw na surówki - przystawki bardzo dobre, mimo że częściowo plastikowe - dają radę! teraz czeka mnie wymiana mieszadła (haka) bo odprysnęła farba, dokupienie tego z gumką no i moje marzenie - przystawka do wałkowania i makaronów :))) a ksiązka z przepisami KitchenAid - którą dostaje się po zakupie w sklepie firmowym - jest piękna, naprawdę przepięknie wydana, a nawet parę przepisów da się zrobić, jak na polskie warunki ;)
Gość: BeataL
26.06.2012 11:35 odpowiedz
Ja swego czasu rowniez stalam przed trudnym wyborem zakupu odpowiedniego sprzetu kuchennego. KA urzekaly wygladem i kolorami. Ale ja jesnak zdecydowalam sie na Kenwooda Titanium Chef. Wprawdzie wyglada nieco gorzej ale ma od razu w zestawie food processor i blender, ktore montuje sie na gorze w razie potrzeby. Silikonowe mieszadlo rowniez bylo w zestawie. Potrzebowalam sprzetu wieloczynnosciwego i taki wlasnie jest moj Kenwood. Wprawdzie troche przesuwa sie po blacie i ciezko o nim powiedziec, ze jest cichy ale cos za cos.
Gość: zupka_4
26.06.2012 11:32 odpowiedz
szkoda ze tak daleko mieszkamy (IE)... z mila checia oddala bym mojego kmixa na przetestowanie... tez mialam duzy problem z wyborem.... ale wkoncu ogromna promocja skusila mnie na kenwooda... z tego co widze to bardzo sie nie rozni od KA a wyglada tez slicznie... i musze powiedziec ze ma swoja póleczke na dodatki i klucz do regulowania mieszadla i rowniez osobista sciereczke... :)
Gość: Bardolka
26.06.2012 11:28 odpowiedz
cena zaporowa jak dla takiej niedzielnej kucharki jak ja :) ale piękny jest - a w kolorze jagodowym to już całkiem :D
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 11:28 odpowiedz
Tak, wybór jest zawsze Wasz. Chciałam tylko zaznaczyć, raz jeszcze, że KMixa nie testowałam. Jesli kiedyś będę, na pewno wyliczę jego wszystkie minusy również. Jestem w dalszym ciągu zadowolona z KA i nie chcialabym, by ktos odebrał to inaczej.
Gość: asia
26.06.2012 11:28 odpowiedz
Kitchen Aid to było moje marzenie od dawna, wiele razy odkładałam sobie na niego, ale jakoś zawsze była inna potrzeba.
12 października 2010 roku to dzień moich urodzin, od rana zalatana, dzieci do przedszkola, zakupy, upiekłam tort bo pewnie ktoś wpadnie, Marcin (mój mężuś) był w pracy cały dzień, zapowiadało się, że przyjedzie późno w nocy.
Po południu odebrałam dzieci i właśnie gdy nakładałam im obiad, zadzwoniła moja mama, że odeszła moja babcia, w dzień moich urodzin.
Reszta dnia była ciężka, nie do końca pamiętam jak go przebrnęłam, jeżdżenie, załatwianie spraw, zawiadamianie rodziny..... ale późnym wieczorem około 23.00-24.00 kiedy Marcin wrócił z pracy usiedliśmy w kuchni, wyjęłam tort z lodówki, zrobiłam nam kawę, a on wyszedł na chwilkę do samochodu.
Wrócił z wielkim kartonem, z kokardą, kiedy go rozpakowałam łzy płynęły mi nieprzerwanie, wyciągałam mojego Misiaka i wyłam, puściły emocje, wszystkie.
Marcin zapytał mnie : -ale cieszysz się choć trochę?,- pamiętam, powiedziałam, że babcia pewnie by się nieźle uśmiała widząc mnie teraz....

Mój Misiek jest ze mną od jednego z najgorszych dni w moim życiu, ale od tamtej pory mi je osładza. Pracuje ze mną ciężko, często, nawet bardzo często, robię torty artystyczne, dużo piekę bo mam w domu łasuchów a on jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.
Przerzucałam się z Kasi, więc różnica jest KOLOSALNA, w sumie nie ma czego porównywać. Mojego Misia nie daję nikomu używać, jest tylko mój (myślę, że to zaraźliwa choroba którą roznosi Kitchen Aid).
Ubijam jaja, biszkopty, śmietanę, ciasta drożdżowe, ciasto na pierniczki, ciastka maślane, babki no i już nie pamiętam kiedy wyrabiałam kruche ciasto ręcznie :op...
czasem tylko żałuje że nie byłam konsekwentna i nie odłożyłam na niego szybciej :o)
Gość:
26.06.2012 11:25 odpowiedz
Dorotus, właśnie się zdecydowałam, kmix jest boski, dziękuję za info. To chyba nie tak miało być :) ale ostateczny wybór to sprawa indywidualna, prawda? dziękuję ponownie, Gosia
Gość: Anna
26.06.2012 11:21 odpowiedz
Jakbym czytała o sobie :-) KA jest mój i tylko mój, gdy tylko ktoś za blisko podchodzi, czuję niepokój. U mnie było tak: dostałam na Mikołaja i kilka następnych świąt, dni matki/kobiety/imienin/urodzin - darczyńca miał z głowy zastanawianie się nad prezentami, a w razie czego, KA idzie ze mną i nie liczy się do podziału majątku :-)))) - przeraża to teściową, ale przezorny zawsze ubezpieczony - skąd ja mam wiedzieć, co będzie za 15 lat?
Wracając do KA. Ciasta drożdżowe wychodzą jak od babci, chleb - również, bezy - wielkie i puszyste, biszkopty, kremy, serniki - robi się samo, ja nawet rąk nie brudzę, a zachwyty zbieram, że czasem jest mi głupio ;-)
Makaroniarkę mam i cały komplet maszynka/tarka/przecierak - to dało KA drugie życie. Sorbetiery nie, bo nie mam miejsca do chłodzenia.
Szklana misa była wtedy w zestawie - pięknie i lekko wygląda w komplecie.
Absolutnie nigdy nie brakło mu mocy, nie miałam poczucia, że nie daje rady. Szczególnie eksplatowany przed świętami, gdy piekę po kilka ciast. Ale i na codzień używam do wszystkiego - nawet składniki na 1. pizzę wrzucam do misy (kiedyś myślę sobie - e, nie ma co, szybko wyrobię w rękach - i okazało się, że ja nie umiem wyrabiać ciasta!).
A na koniec powiem tak: KA i Moje Wypieki to niezwykle zgrany duet!
Gość: witoldyna
26.06.2012 11:19 odpowiedz
Od roku posiadamy KA Classic - nie było problemu z wyborem koloru ;) Ja chciałam zwykły, Phlipsa, taki jak ma moja mama. Mąż się uparł - miał w Stanach ponad 20 lat temu KA i to był dla niego symbol dobrej pracy :) Był bardzo drogi (w porównaniu do innych mikserów), teraz patrzę na ceny w USA (przeprowadzamy się) i łapię się za głowę - ten mamy zamiar sprzedać w Polsce i za uzyskaną cenę kupujemy nowy tam.
Nie ustawialiśmy w nim nic - może to błąd. Tylko jeden minus - ostatnio nie wyrobił ciasta na makaron :( Pewnie to nasza wina, to były nasze pierwsze próby z makaronem domowej roboty.
Mamy parę przystawek - do wyciskania cytrusów - wspaniała i szybka, często używana szczególnie w okresie jesień - wiosna. Maszynka do mielenia mięsa (ta bardziej zaawansowana z powodu większego wyboru sitek) - mało jej używamy, gdyż jemy mało mielonego mięsa, ale bardzo dobra. Przystawki do szatkowania - teraz to przyjemność :) Po przeczytaniu, że używa Pani maszynki do lodów KA i jest z niej Pani zadowolona mamy zamiar zaopatrzyć się w nią w Stanach.
Ogólnie - KA jest drogą maszyną, ale nie wyobrażam sobie kuchni bez niego. Używamy go praktycznie codziennie, nic nie szwankuje. Jedyne, co mnie czasami męczy to misa bez rączki (Standardowe wyposażenie w KA Classic), w US mam zamiar kupić wyższy model właśnie dla misy. Kolor i tak pewnie będzie biały albo czarny - najbardziej uniwersalny, chociaż uwielbiam ten "zabajony" :)
Gość: becia_leszno
26.06.2012 11:19 odpowiedz
Ja nie mam pretensji - świetnie, że to jest szczera opinia. Jeszcze troszkę wody w rzece upłynie zanim bedzie mnie na niego stać, więc narazie sobie gdybam - i tak go kocham i bedzie on numerem jeden na mojej liście zawsze!
Gość: Asia
26.06.2012 11:19 odpowiedz
Od dłuższego czasu myślę nad kupnem tego cudeńka, tyle że cena w PL mnie odstrasza ;-/
Nie mniej jednak dzięki za fachową ocenę :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 11:17 odpowiedz
Kenwood wypuścił niedawno nową serię chyba TKmix? Przed kupnem kiciusia wahałam się między tą serią, bo wygląda przepięknie. Niestety, jeszcze nie miałam okazji jej przetestować.
Gość: karola-04
26.06.2012 11:16 odpowiedz
Ja czekam na opinię o kenwoodzie bo poronin zaskakuje na plus.taki tajny agent.a KA chyba sporo robi moda na niego i taki tzw. Boom w stylu must have.no i fakt cena w Polsce doprowadza do migreny.tylko te kolory eh.ja planuję napisać list do Gwiazdora o kenwooda.
Gość:
26.06.2012 11:14 odpowiedz
A ja właśnie stanęłam przed wyborem: KA vs Kenwood i chociaż KA strrrrasznie mnie kusi bo jest taki śliczny to ostatecznie, po Twojej Dorotus, opinii chyba zdecyduję się na Kenwood chociaż tak bardzo hałasuje i ma taki pospolity design. Dziękuję bardzo za opinię i postuluję więcej takich działań. pozdrawiam, Gosia
Gość: oli
26.06.2012 11:13 odpowiedz
Z niecierpliwością czekałam na tę notkę, stoję przed wyborem robota, jestem przekonana, że chcę planetarny, zwiedzam kolejne strony z opisami technicznymi, które nic mi nie mówią... ;/ Twoja opinia nieco mi naświetliła tę kwestię od innej strony, takiego zwykłego użytkowania - a to chyba najcenniejsza informacja. ;) Sprowadziłaś mnie nieco na ziemię - chyba liczyłam, że wraz z KA w moim domu będą się działy cuda. ;) Dzięki :)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2012 11:12 odpowiedz
Becia, każdy robot ma swoje minusy. Tutaj może szczególniej je uwidoczniłam, ale miałam być szczera, prawda? Robot jest bardzo dobry, ale uważam, że są równie dobre na rynku. Sporo też zyskuje na wyglądzie, co to ukrywac.. To takie porsche wsród mikserów.
Gość: bee_cn
26.06.2012 11:12 odpowiedz
Przeczytałam z wypiekami na twarzy :-) KA mam od kilku miesięcy, ale jeszcze mało o nim wiem, więc każda informacja jest cenna. Teraz wiem, które mieszadło muszę dokupić. No i na przystawkę do makaronu się nastawiłam.

Mam tez sorbetierę z mieszadłem i u mnie nic się nie luzuje, nie odpada. Może w twoim wypadku to jakaś wada fabryczna i powinnaś zareklamować?
Gość: paulina
26.06.2012 11:09 odpowiedz
marzył mi się zawsze taki retro robot :) ale po tym co napisałaś chyba zostane przy swoim Bosh MUM, który jest cenowo przystępny, dobry i ma wiele przystawek w komplecie :)
dzięki za opinie!
Gość: becia_leszno
26.06.2012 11:07 odpowiedz
WOW! Świetny wpis, bo ten sprzęt jest moim marzeniem i wiem, że gdyby tylko była taka możliwość kupiłabym go... ale może po przeczytaniu wiarygodnej opinii jednak nie warto przepłacać? Teraz już sama nie wiem :)




do góry