Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 15 lutego 2012

Trufle z zieloną herbatą matcha

Trufle z zaskakującym zielonym wnętrzem, którego składnikiem jest japońska herbata matcha. Matcha, mająca postać zielonego proszku, jest dość wydajna i nadaje deserom silnego aromatu, dlatego już dodatek w ilości 1 łyżeczki nada trufelkom smaku. Do obtoczenia użyjcie swojej ulubionej czekolady. Polecam :-).

Składniki na 10 sztuk:

  • 200 g białej czekolady, posiekanej
  • 60 ml (1/4 szklanki) śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka zielonej herbaty matcha
  • 80 g mlecznej lub gorzkiej czekolady do obtoczenia

Śmietanę kremówkę lekko podgrzać. Dodać do niej sproszkowaną herbatę, dobrze wymieszać, do połączenia, by nie było grudek. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, wymieszać. Garnuszek z czekoladą postawić nad parą wodną i dalej w ten sposób roztapiać czekoladę, mieszając tylko od czasu do czasu. Ostudzić i schłodzić w lodówce.

Po kilku godzinach lub kolejnego dnia formować trufelki wielkości niewielkiego orzecha włoskiego. Obtaczać w czekoladzie mlecznej lub gorzkiej (roztopionej nad parą wodną), odkładać na papier do pieczenia. Po zastygnięciu czekolady oprószyć herbatą.

* Jeśli czekolada w którymkolwiek z momentów jej roztapiania i łączenia z kremówką będzie wyglądała na lekko zwarzoną, nie należy się tym bardzo przejmować; biała czekolada jest dość kapryśna, ale po nocy w lodówce powinna wrócić do odpowiedniej konsystencji.

Smacznego :-).

Trufle z zieloną herbatą matcha

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (75)
Szkatulka profil
07.10.2016 23:55 odpowiedz
Chciałabym dać te trufle w prezencie, jak dlugo i w jakich warunkach moga być trzymane?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2016 11:13 odpowiedz
Do 7 dni, w lodówce.
23.04.2015 09:32 odpowiedz
Matcha, którą mi się udało dostać nie jest tak intensywnie zielona, ale kolor i tak wyszedł piękny. Pytanie: co robisz, żeby pod truflą nie tworzyła się taka duża "stopa" z czekolady? Czy wystarczy pozwolić czekoladzie dłużej obciec z praliny przed odłożeniem na papier, czy masz na to jakiś inny sposób? :)
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2015 09:53 odpowiedz
Trzeba pozwolić czekoladzie obciec, ponadto używam takiego urządzenia ;-).
To okrągłe.
23.04.2015 09:59 odpowiedz
Dzięki! Na razie widelec mi musi wystarczyć, ale będę miała kolejny prezent do podsunięcia rodzinie :)
aldi084 profil
17.02.2015 11:33 odpowiedz
Oryginalne, słodkie, idealne do kawy czy herbaty, najlepiej nie osłodzonej
Gość: lenka
08.02.2015 23:14 odpowiedz
Gdzie w Angli (sklepy sieciowe/markety) można dostać tą herbatę?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2015 23:18 odpowiedz
Nie spotkałam się (w Walii), do celów kulinarnych kupowałam przez internet.
Gość: Zuza
23.12.2014 12:00 odpowiedz
Czy da się je zapakować w papierki jak np. ferrero rocher ze sklepu?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 21:40 odpowiedz
Tak.
Andzia01 profil
17.08.2013 06:53 odpowiedz
Ta uwaga dot. chłodzenia kulek już uformowanych powinna być w przepisie bo moje kulki również ładnie nie wyglądały;) A smak? Ciekawy, czuć lekko goryczkę ale i słodycz. Myślę jednak, że kto lubi pić zieloną herbatę nie będzie miał problemu ze smakiem herbaty w słodkościach. Ze mną jest inaczej ale ciekawość zwyciężyła;) Tylko tego pięknego koloru zieleni mi szkoda:)
Gość: Marta
11.03.2013 20:45 odpowiedz
Witam, mam jedno pytanie. Robiłam już te pralinki i dla mnie są REWELACYJNE! Uwielbiam smak zielonej herbaty i gorzkiej czekolady:) Niestety pięknie uformowane pralinki zupełnie się rozpłynęły (spłaszczyły) w momencie obtaczania ich w czekoladzie:( Kształtem nie przypominały niestety tych ze zdjęcia... Czy jest może jakiś sposób, jak obtaczać je w czekoladzie, żeby się nie roztopiły? Będę wdzięczna za podpowiedź, bo planuję je zrobić na Wielkanoc:)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2013 23:12 odpowiedz
Pralinki nalezy mocno schlodzic przed samym obtaczaniem, juz nawet po uformowaniu w kulki. Powinny byc lekko twarde. Najlepiej nie dotykac ich palcami, a klasc na widelczyku lub nabijac na wykalaczkę i wkladac powoli do czekolady,i pomagając sobie lyzką, polewac je czekolada z gory. Unikniemy w ten sposob niepotrzebnego ich rozgniatania. Od razu odkladac na papier do ostudzenia.
Gość: Marta
12.03.2013 13:09 odpowiedz
Dziękuję serdecznie:) Mam nadzieję, że teraz wyjdą idealnie!:)
Gość: Zu
22.12.2012 21:02 odpowiedz
Zamówiłam matchę na allegro, kupiłam jakieś 20g za 10zł, nie wiem, czy to tanio, czy drogo, w każdym razie pijam herbatę zieloną, uwielbiam ją, ale to mi po prostu pachniało jak glony/algi. Zrobiłam masę na te trufelki według przepisu, tylko by ją zagęścić dodałam mleka w proszku, ale niestety smak tej herbaty pomimo tego, że dodałam tylko łyżeczkę, jest po prostu tak specyficzny, że aż nie do zniesienia. Próbowałam to obtoczyć w rozpuszczonej gorzkiej czekoladzie, ale tu znowu pech, bo czekolada była bardzo gęsta i nie mogłam w niej zanurzyć tych trufli, za nic nie chciała zrobić się rzadsza w kąpieli wodnej (ale może to wina czekolady, bo tej, którą zwykle kupowałam akurat w sklepie nie było). Także muszę powiedzieć, że te trufle są porażką moją jedną wielką i nie wiem, czy ta matcha tak paskudnie smakuje i pachnie, czy ja kupiłam jakąś trefną...
AmiFukushuuCooks profil
30.12.2014 14:06 odpowiedz
Niestety, na allegro nie dostaniesz raczej porządnej matchy. Lepiej spróbuj kupić w jakimś sklepie z japońską żywnością :)
AmiFukushuuCooks profil
02.02.2015 12:01 odpowiedz
A, zapomniałam: możesz też spróbować kupić matchę na ebay.pl, jednak trzeba się liczyć z tym, że matcha, która będzie się do czegoś nadawać, będzie znacznie, znacznie droższa od takiej, którą kupiłaś.
Gość: Ptyś
16.12.2012 22:11 odpowiedz
Dobra matcha nie może być tania... Niestety...
Pyszne są serniki, naleśniki, frappe, latte, lody.... Mniam ! :)
asia_kfiatek profil
08.12.2012 23:44 odpowiedz
Proszę pięknie o poradę. Mieszkam w Irlandii, i tak się zastanawiam, śmietana kremówka, to co to tutaj będzie, single cream? Double cream? Whipping cream? Tak na rozum to by mi whipping cream pasował, ale może się mylę...
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:30 odpowiedz
Double cream lub whipping cream - ta druga bardziej do deserów.
asia_kfiatek profil
10.12.2012 00:18 odpowiedz
Dziękuję pięknie. Jutro będzie dzien czekoladowy, pralinki, trufelki itd :)
Gość:
09.06.2012 19:07 odpowiedz
Czy ktoś z was, z posiadaczy tej niesamowitej herbaty może ją pił? a raczej parzył? zastanawiam się jak ją 'wymieszać' bez kupna tego niestety drogiego bambusowego cudeńka?;) może ktoś używa czegoś innego, a może Ty Dorotko? chciała bym zamówić czym prędzej tą herbate, która ku mojemu zdziwieniu nie jest aż tak droga, ale to mieszadło niestety ceną troszkę mnie powala.... bardzo proszę o odpowiedź;)
Gość: Małpka
19.12.2012 01:13 odpowiedz
Ja kupiłam właśnie matchę w herbaciarni, ok 30 zł za 100g, ale wiem, że jest też taka po 70 zł za 30g. Nie wiem od czego to zależy, może od prowincji, z której pochodzą uprawy? W każdym razie ja mieszałam normalnie łyżeczką do herbaty. To mieszadełko jest tylko po to, by powstała pianka, ale mieszając łyżeczka też lekką piankę się uzyska. Chodzi tylko i wyłącznie o dobre wymieszanie herbaty z wodą.
Gość: yuzuriha
27.05.2012 14:53 odpowiedz
czy macie moze jakies rady co do obtaczania? zupelnie mi to nie wychodzi...
Gość: mimik3
11.03.2012 21:54 odpowiedz
zrobione dziś rano i zjedzone już niestety :(! matchy nie da się niczym zastąpić- jest niepowtarzalna. Wspaniale komponuje się ze słodyczą czekolady białej i mlecznej, w której obtaczane były trufelki.
Aha, do wszystkich wielbicieli deserów: herbata matcha (w postaci napoju, w filiżance) niesamowicie pasuje do wielu słodkości:). Jeśli często pijacie zieloną herbatę, a boicie się zakupić tą dla jednego deseru- nie wahajcie się- na pewno ją wypijecie:)
Gość: Mario Bross
04.03.2012 08:38 odpowiedz
Z każdym wpisem i przepisem, które mogę tu oglądać i czytać, mam coraz większe wypieki! Brawo!
Gość: ZuziaS
27.02.2012 09:39 odpowiedz
Herbata nie jest taka tragicznie droga, wystarczy poszukac na allegro.
Już się nie mogę doczekać aż przyjdzie moja;) bo oczywiście kupiłam. Mąż puka się w głowę przy każdy moim pomyśle a potem zajada wszystko i tylko uszy mu się trzęsą hahaha.
Dorotko kiedyś widziałam z tą herbatą taką bułkę (coś chyba jak chałka) która była pleciona jak warkocz i jedna część była własnie z matchą, druga z kakao a trzecia bez dodatków. Fajnie wyglądało jak się to kroiło, takie trójkolorowe kromeczki.
Pozdrawiam i dziękuję za wszystko!!!
Zuzia
Gość: Asia
27.02.2012 09:19 odpowiedz
Dodałam tak jak Pani radziła więcej czekolady. Było troszkę zabawy z obtaczaniem ale smak niesamowity - nie było osoby której by nie smakowało. Bardzo dziękuję.
Gość: yone
25.02.2012 17:42 odpowiedz
Proszę o pomoc, czy Seicha Matcha to jedna z odmian, czy inna nazwa?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2012 23:05 odpowiedz
Asiu, możesz dodac więcej roztopionej czekolady.
Gość: Agnieszka
24.02.2012 21:34 odpowiedz
Ja mądra dodałam 160 ml śmietanki zamiast 60 ml z przepisu... więc dodałam skruszonych herbatników i wyszły takie matchowe bajaderki. Wszyscy się zajadali.
Gość: Asia
24.02.2012 11:46 odpowiedz
Mam pytanie robiłam trufle i wyszły mi rzadkie nie wiem co zrobić może coś dodać. Proszę o pomoc.
Gość: M@L_project
21.02.2012 22:15 odpowiedz
100g matchy (bardziej 'kuchenna' wersja) w nagomi kosztuje 47 złotych... Może duży wydatek, ale pewnie warto, już słyszałam wiele opinii, a ja nie mogę się przełamać i wydać tyle kasy na nią, bo nie wiem, czy zużyję :)
i tak, herbaty zielonej to nie zastąpi. Może by wyszło z kokeichą, jakby moździerzem ją rozproszkować ponownie, ale pewnie nie byłoby to to samo...
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2012 16:54 odpowiedz
Matcha kupiłam na ebayu 100 g za Ł6 z darmową przesyłką, czyli około 30 zł. W Polsce jest chyba drozsza.
Gość: PistacjowyKot.
16.02.2012 16:52 odpowiedz
Ah, matcha.. cudowna sprawa, trufle pewnie też cudne, ale herbata jest okropnie droga... Lody matcha też są pierwsza klasa :D
Gość: Agnieszka
16.02.2012 16:03 odpowiedz
Niestety matchy nie da się niczym zastąpić. Ktoś wpadł na pomysł, żeby sproszkować zwykłą zieloną herbatę ale to nie będzie to samo. Nie uzyskacie takiego koloru i oczywiście smaku. Matcha nie smakuje jak zielona herbata dostępna w każdym sklepie.
Jeśli ktoś już ma matchę to przed dodaniem jej do wszelkich mas i deserów należy ją odpowiednio "rozbełtać" - pozbyć się grudek. Zwykle na opakowaniach podanych jest kilka sposobów. Można w shakerze, butelce lub małą trzepaczką rozprowadzić herbatę z małą ilością wody.
Gość: szarie
16.02.2012 14:49 odpowiedz
Rewelacja! Tylko cena tej herbaty... Można ją zastąpić tańszym odpowiednikiem?
Gość: skoraczek
16.02.2012 14:14 odpowiedz
Absolutnie zachwycający kolor. Ciekawa jestem jak dokładnie te trufelki smakują :-)
Gość: PaulinaC.
16.02.2012 13:48 odpowiedz
Witam, cudowny blog! Teraz robię pączki wiedeńskie wg. Twojego przepisu i to podwójną porcję :) Powiedz gdzie można kupić taką herbatę? Pozdrawiam tłusto i zapraszam do siebie.
Gość: DorotaK
16.02.2012 12:38 odpowiedz
Mistrzowskie wykonanie, zdjęcie również wykonane fachowo. Osobiście nie przepadam za takimi słodkościami, lecz gdy wykonałam ów przepis po prostu się zachwyciłam.
Trufle doskonale sprawdzą się na przyjęcie w oryginalnym stylu.
Przepis na 6+.
Gość: panna pistacja
16.02.2012 12:30 odpowiedz
Witam. gdzie w UK mozna kupic ta herbate? bedzie w marketach?bo szukam na stronach i nie moge znalezc, a Pani Trufle wodza na pokuszenie :-)
Gość: jan515
16.02.2012 12:03 odpowiedz
Ten przepis jest rewelacyjny, zdjęcie zachęcają do własnych prób w kuchni ;)
16.02.2012 10:32 odpowiedz
Podsunęłaś mi pomysł Dorotko! Piję codziennie zieloną herbatkę z imbirem, więc zrobię sobie te trufelki, ale nie z matcha, tylko ze zwykłą zieloną liściastą zmieloną na pył i starym imbirem :-) Biała czekolada jest słodka więc złagodzi piekący posmak imbiru :-) Pozdrawiam Dorotko!
Gość: Magda
16.02.2012 09:49 odpowiedz
Witaj Dorotko. Bardzo dokładnie śledzę Twój blog - uwielbiam go. Cieszę się że jesteś i będziesz bo Twoje przepisy sa rewelacyjne - nie zdarzyło mi się żeby jakiś przepis nie wypalił. Wszystko się udaje :) Własnie skończyłam smażenie pączków - oczywiście z Twoich przepisów. No i teraz zajadamy się w pracy pysznościami (usmażyłam chyba ponad 100!). Dziękuję i pozdrawiam ciepło bo u nas śnieg po kolana :)
Gość: Agnieszka
16.02.2012 08:45 odpowiedz
Zakochałam się w tej herbacie będąc w stanach... lody o smaku matchy, desery, ciasta... no i sama herbata - idealna. Do parzenia matchy najlepsza jest taka bambusowa trzepaczka która idealnie pieni herbatę i usuwa grudki - niestety jej już sobie nie przywiozłam. Znalazłam taką w jakimś polskim sklepie w zawrotnej cenie 50 zł ;) Próbując przyrządzić tą herbatę z pomocą metalowej trzepaczki czy elektrycznego urządzenia do spieniania mleka niestety nigdy nie osiągniemy idealnego efektu. Widząc ceny match w Polsce też łapię się za głowę, ale niestety to samo jest z wszelką kuchnią japońską za którą musimy płacić z 5 razy więcej.
Muszę przyznać, że moja puszka matchy leży delikatnie zapomniana już od miesiąca ale teraz wiem, że jak tylko odśnieżę ten metr śniegu z podjazdu to zrobię te trufelki... nom nom nom!
16.02.2012 08:05 odpowiedz
Jak dla mnie trufelki idealne ....mają pięknakonsystencje ...tylko ja z dostaniem herbaty matcha mam problkem ...bo już kilkukrotnie robiłam do niej podejście. Pozdrawiam Dorotko:)
Gość: karmel-itka
16.02.2012 07:18 odpowiedz
ojej, jakie urocze!
piekne trufelki. a jakie zacne nadzienie ;]
Gość: Marta
16.02.2012 00:32 odpowiedz
wyglądają pięknie, jak z czekoladkarni, gratuluję :)
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2012 00:22 odpowiedz
Gość: , user-188-33-219-186.play-internet.pl, podgrzać nad parą wodną.
Gość: dreadowypotwor
15.02.2012 21:16 odpowiedz
Wyglądają obłędnie :)
Ja od 4 godzin sterczę w kuchni robiąc jednocześnie faworki i kasztanki :) I powoli mam dość :D
Gość: anja
15.02.2012 21:15 odpowiedz
Śliczne. Wygldają jak obsypane złotem.
Gość: Toczka
15.02.2012 21:04 odpowiedz
Ok, w takim razie czekam na trufle pistacjowe, a te zrobię w tzw. międzyczasie :D
Gość:
15.02.2012 21:02 odpowiedz
wiem, ze to zle miejsce na to pytanie, ale robilam polewe czekoladowa i mi sie sciela :( da sie jakos przywrocic ja do stanu cieklego ?
Gość: Ajłona
15.02.2012 20:53 odpowiedz
Dorotko, dziękuję :* Widzę związek między moim dzisiejszym wyprzedaniem zapasów matchy, a pojawieniem się wpisu na blogu. Widać mamy wspólnych fanów. P.S. 30g matchy można kupić za 24.99 :p
Gość: estyka1
15.02.2012 20:41 odpowiedz
oj teraz to nabrałam na nie ochoty :) Muszę sie tylko w herbatkę zaopatrzyć :)
Gość: everymania
15.02.2012 20:26 odpowiedz
Prze-pięk-ne :-))) Uwielbiam zieloną herbatę, więc niebawem pewnie zrobię.

Wypróbowałam dotąd jedynie trufle kawowe (oczywiście stąd;) i muszę przyznać, że obtaczanie ich czekoladą to nie taki banał, jak mogło by się wydawać. Wygląd moich trufli nie pozastawiał złudzeń co do fakt, iż jest to w 100% rękodzieło, ale nie miałam żadnych kompleksów serwując je hmm.. dosyć wymagającym gościom (zresztą intuicja mnie nie zawiodła, bo zrobiły fantastyczne wrażenie).
Gość: majanaboxing
15.02.2012 19:54 odpowiedz
Wow, wyglądają po prostu bosko! Ta ugryziona trufelka działa na moje zmysły :)
Gość: jestem-wredna
15.02.2012 19:40 odpowiedz
Ja matchę kupiłam kiedyś za dużo mniej na Allegro. Polecam, bo wypieki i inne pyszności z nią w składzie wychodzą naprawdę efektowne.
Gość:
15.02.2012 19:31 odpowiedz
moja babcia ( 80 lat) najpierw mówi że już nie daje rady i zabiera się do roboty ze zdojoną siłą - oj znamy, to znamy :)
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 19:03 odpowiedz
Była zadowolona ze smaku?
Gość: lail
15.02.2012 19:01 odpowiedz
jeśli chodzi o herbatę : mozna ją kupić w niektorych sklepach z kuchnią orientalna np "Kuchnie świata", "Masala" to np w Warszawie - ceny mogą być różne ale kosztuje ona koło 50 złotych
nie wiem czy bylby to wystarczający zamiennik ale koleżanka zrobiła kiedyś ciasto gdzie zamiast matchy użyła zwykłej liściastej zielonej herbaty bez dodatków którą sproszkowała w młynku do kawy, zmieliła liście na pył
Gość: issima
15.02.2012 18:52 odpowiedz
Dorotko a robiłaś kiedyś trufle z solonym karmelem??? Powiem ci ze odjazd.....
Gość: gosijka
15.02.2012 18:47 odpowiedz
Znalazlam ta herbate na jednej ze stron, koszt za 50g to az 51zl :/ to dosc duzo jak na herbate, ktorej pewnie juz wiecej nie wypije (bo nie lubie zielonej herbaty specjalnie) ..... to moze i ja zastapie ja pistacjami (a przynajmniej sprobuje) :)
Gość: kasandra_85
15.02.2012 18:46 odpowiedz
Muszę wypróbować ten przepis. Aż mi ślinka leci na widok tych trufli:))
Pozdrawiam!!
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 18:44 odpowiedz
Tak, wiec najlepiej kupować z długim terminem ważności, ponieważ takie małe opakowanie starcza na bardzo długo, do deserów się dodaje po 1 lub 1,5 łyżeczki.
Gość: magda
15.02.2012 18:42 odpowiedz
gosijka na pewno tą herbatę mają kuchnie świata, w almie może też będzie, bo oni dużo produktów biorą właśnie od kuchni świata. Od razu ostrzegam, że to dość droga zabawa, bo opakowanie sproszkowanej Matchy kosztuje ok.40zł
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 18:41 odpowiedz
Monika, tak, herbata ta ma taki kolor, jaki widzisz oprószony po trufelkach. Marta, trufle bardzo pachną herbatą, więc może trzeba lubić jej smak i aromat? Toczka, raczej nie, ponieważ herbata nadaje im silnego ziołowego smaku. Ale mam pomysł na kolejne trufle, pistacjowe ;-)
Gość: monika
15.02.2012 18:39 odpowiedz
ten zielony kolor to zasługa herbaty ?
Gość: Marta
15.02.2012 18:29 odpowiedz
Nawet nie mogę sobie wyobrazić jak mogłoby smakować to cudo. Nie znam tej herbaty, ale jestem pełna podziwu, gdyż wyglądają niesamowicie! Aż nie do wiary ;]
Gość: david.5
15.02.2012 18:29 odpowiedz
Robię "Oh i ach" i deklaruję, że robie :-)!
15.02.2012 18:27 odpowiedz
wyglądają obłędnie, szczególnie to zielone nadzienie, może zmylić, że to pistacja :)
Gość: Alayah
15.02.2012 18:26 odpowiedz
Jak tylko studia mi pozwolą, robię koniecznie!
Potrzebowałyśmy z przyjaciółką dokładnie takiego przepisu...
Gość: gosijka
15.02.2012 18:25 odpowiedz
ehhh znowu jakis pyszny przepis :D wiecie moze gdzie w PL mozna kupic taka herbatke sproszkowana? Szczerze mowiac pierwszy raz sie z tym spotykam (no, chyba ze jest to herbatka dla dzieci :D )
Gość: ugotujmy
15.02.2012 18:25 odpowiedz
ta zieleń jest niesamowita.
Gość: Toczka
15.02.2012 18:23 odpowiedz
Prezentują się rewelacyjnie, jak pistacjowe :D Przepis sobie zapiszę (na sobotnią imprezę karnawałowa będzie jak znalazł) i może dorzucę do masy troszkę posiekanych pistacji, tak dla wrażenia orzechowości, jak myślisz, będą pasować? :D




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach