Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



26 września 2012

Waniliowa panna cotta


Waniliowa panna cotta

Tym razem panna cotta w klasycznej wersji. Nie wiem, jak to się stało, że do tej pory nie było jej na blogu ;-). Aksamitna konsystencja i delikatny, waniliowy smak. Podana z malinami. Smacznego :-).

Składniki:

  • 75 ml mleka
  • 425 ml śmietany kremówki 36%
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 laska wanilii
  • 2 łyżeczki żelatyny lub 2 listki żelatyny + 1/4 szklanki wody

Żelatynę zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, przestudzić, ale nie można dopuścić do stężenia.

Do garnuszka wlać mleko i kremówkę, dodać cukier. Z laski wanilii usunąć nasionka i umieścić w garnuszku. Włożyć tam również opróżnioną z nasionek laskę wanilii. Podgrzewać, na niskiej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu do rozpuszczenia cukru. Gdy mieszanka zacznie się gotować, zdjąć z palnika, usunąć laskę wanilii. Do mieszanki mlecznej dodać żelatynę. Wymieszać, do dokładnego połączenia.

Przygotować 4 foremki o pojemności 125 ml, przelać do nich tężejącą panna cottę. Przykryć folią spożywczą. Schłodzić przez 4 godziny, a najlepiej przez całą noc.

By wyjąć panna cottę z pojemniczków, zanurzyć je na kilka sekund w gorącej wodzie. Podawać z owocami.

Ważna uwaga: najczęstszym problemem jest widoczne po schłodzeniu rozwarstwianie się panna cotty, na warstwę 'chudą'  i 'tłustą' u góry naczynia lub zgromadzenie się wszystkich nasionek wanilii na spodzie naczynia (a na górze panna cotty). Przyczyną tego jest zbyt gwałtowne schładzanie deseru. Ramekiny z ciepłą panna cottą często od razu wędrują do lodówki. Choć najczęściej nie jest to zaznaczone w przepisach, chłodzenie powinno przebiegać stopniowo, tzn. kremową mieszankę chłodzimy w kąpieli lodowej, mieszając od czasu do czasu. Gdy będzie miała żelową konsystencję jest pora na przelanie jej do indywidualnych naczyń i włożenie do lodówki.

Smacznego :-).

Waniliowa panna cotta

Źródło przepisu - "Nigellissima" Nigella Lawson.

Średnia ocena: 9,6  (liczba głosów: 26)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (150)
Interpretation profil
02.12.2017 13:03 odpowiedz
Nigdy nie robiłam, bo myślałam, że to bardzo skomplikowany deser. Okazało się, że prościej być nie może :) U mnie z warstwą malinową :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2017 17:06 odpowiedz
Bardzo apetyczne :-).
Gość: Marzena
24.09.2017 18:21 odpowiedz
Przpyszna :)
Robiłam pierwszy raz, ale Twoje przepisy zawsze się udają! :)
Gość: surfinia
09.08.2017 12:13 odpowiedz
czy zamiast drobnego można dodać cukru pudru?
Dorota, Moje Wypieki
10.08.2017 23:45 odpowiedz
Można.
gosiolosky profil
03.01.2017 19:01 odpowiedz
Najlepsza panna cotta! Jest kremowa, idealnie słodka i ma ten 'jiggle'.
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2017 23:24 odpowiedz
Pięknie podana :).
Babeczka89 profil
09.09.2016 06:38 odpowiedz
Chłodzi się już w lodówce :) A że w Polsce zapanowały upały na schyłek lata, to lekki deser na zimno z kończącymi się malinami to strzał w dziesiątkę :)

Cakepops Girl profil
10.01.2016 15:32 odpowiedz
Mam pytanie : Czy jeżeli użyje żelatyny deserowej to Panna Cotta sie uda? Bo mam tylko taka w domu.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2016 10:17 odpowiedz
Proszę kierować się wtedy proporcjami z opakowania żelatyny.
Natsumi96 profil
08.07.2015 13:21 odpowiedz
Czy mogłabym zastąpić wanilię cukrem wanilinowym? Niestety, nie mam laski wanilii, a jest tak gorąco, że nie wien czy warto iść na drugi koniec miasta po ten składnik... Jeśli można zamienić, to ile dodać tego cukru? I drugie pytanie: jesli użyję śmietany 30%, to czy powinnam zwiększyć ilość żelatyny? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję :).
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2015 12:41 odpowiedz
Można, ale nie dałabym więcej jak 8g. Można dodać odrobinę więcej żelatyny przy podmianie kremówki :).
pozdrawiam
Wiktoria1 profil
28.05.2015 20:12 odpowiedz
Podałam z sosem truskawkowym. :-)
czerwony_gozdzik profil
25.05.2015 15:25 odpowiedz
Dodalam prawie drugie tyle żelatyny bo mi się wydawało ze sie nie zetnie (nie mam z nią doświadczenia, myslalam, że powinno po niedlugim czasie gestniec, a tu nic). przelalam do foremek i siedzi w lodowce. Widze, ze zgestnialo, jest ok. Moje pytanie brzmi: czy ta druga porcja żelatyny bardzo zaszkodzi? Smak bedzie gorszy? Dziekuje z góry za odpowiedz. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2015 08:45 odpowiedz
Smak będzie bez zmian, ale jeśli żelatyny było rzeczywiście zbyt dużo, konsystencja będzie zbyt twarda, panna cotta może być bardziej 'gumowa'. 
pozdrawiam!
Merc. profil
20.02.2015 18:23 odpowiedz
Wspaniały ten deser. U mnie - z figami i miętą. Pozdrawiam!
Gość: Dominika
19.01.2015 19:03 odpowiedz
cudowne te Pani/Twoje :) przepisy, ratują mnie gdy trzeba coś pysznego a przygotować dla dzieciaków do przedszkola dlatego też wybieram te bardzo atrakcyjne dla oka dziecka, ostatnio hitem były babeczki Rudolfy znikały z prędkością światła :) teraz chcę przygotować pannę cotte i chciałam zapytać czy sylikonowe foremki od babeczek będą do tego odpowiednie ? pozdrawiam cieplutko
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 20:58 odpowiedz
Tak, będą :).
pozdrawiam
Gość: Dominika
19.01.2015 21:36 odpowiedz
dziękuję :)
Gość: Basia
10.01.2015 22:38 odpowiedz
Zeby zelatyna dzialala nalezy najpierw umiescic ja w zimnej wodzie a potem jak napecznieje w dodac do goracej nie wiecej niz 90stopni inaczej moze nie dzialac.
kamika81 profil
01.01.2015 01:21 odpowiedz
Fantastyczne!!!!!!!
Lola359 profil
10.12.2014 10:59 odpowiedz
A czy można zamias śmietany 36% to 30%???

Pozdrowionka
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 11:01 odpowiedz
Tak, dodaj odrobinę żelatyny więcej.
Gość: kati91
12.12.2014 20:44 odpowiedz
A ile więcej żelatyny trzeba dodać? Przeszukałam już tyle sklepów w Hanowerze i nie znalazłam śmietany 36%, najwięcej jest 30%.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 20:50 odpowiedz
Np. pół łyżeczki więcej.
Gość: Weronika
14.11.2014 11:44 odpowiedz
Witam,
zrobiłam tą żelatynę zgodnie z przepisem, dałam nawet ciut więcej, a tu nic, nie ścina się. Co się stało ? Ściągnęłam garnuszek z masą z ognia, dodałam ciepłą żelatynę, zamieszałam dokładnie i wstawiłam wszystko do zlewu zalanego zimną wodą, co jakiś czas mieszam, a to nie gęstnieje. Jaka może być przyczyna ? Jest szansa, że to jeszcze zgęstnieje ?
Pomocy ! :)

Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 12:34 odpowiedz
Czy żelatyna była dokładnie rozpuszczona? Czy nie była to przypadkiem nowość tzw. żelatyna deserowa?
Wiktoria1 profil
25.10.2014 17:21 odpowiedz
Bardzo dobra,nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia.:)
Gość: Tralala
02.07.2014 14:56 odpowiedz
A czy można zamiast laski wanilii dodać łyżeczkę cukru waniliowego?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2014 20:31 odpowiedz
Można.
Karolina1985 profil
22.04.2014 16:27 odpowiedz
W końcu dołączyłam do grona wielbicielek Pani bloga. Chcę się zmierzyć z Panna Cottą, tylko że nie mam akurat folii alumniowej, czy mogę czymś innym przykryć foremki przed włożeniem ich do zmarażalnika ? Będę wdzięczna za Odpowiedź od Pani lub od Pań, które znalazly sposób . Pozdrawiam
Gość: D.
12.10.2014 14:41 odpowiedz
Jaką folię alumioniową? Jaki zamrażalnik? Przecież to się przykrywa folią SPOŻYWCZĄ i wkłada do lodówki, a nie do zamrażalnika. Folia spożywcza to zupełnie coś innego od folii alumioniowej. Pozdrawiam.
Gość: pan na kota
12.10.2014 16:16 odpowiedz
To je amelinium, ameliniowe to je http://youtu.be/t8lnCA8PHJM
Gość: tafranca
06.04.2014 07:52 odpowiedz
Mam pytanie: czy zamiast żelatyny można użyć agaru?
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2014 19:05 odpowiedz
Tak.
Gość: ciacho
04.07.2014 01:26 odpowiedz
Agar przeciez jest bardzo nieprzyswajalny przez człowieka :D
Gość: thilnen
15.02.2014 12:08 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj na walentynki panna cottę i była przepyszna! Mój mąż powiedział, że od tej pory nie chce innego deseru :) Podałam ją z sosem malinowym. Gorąco polecam!
martam21 profil
12.02.2014 22:47 odpowiedz
Dorotko, strasznie chcialam zrobic te pana cotte na walentynki...kupilam dzisiaj zelatyne i jest w listkach...ile takich listków musialbym uzyc? to jest opakowanie dr Oetker, 20g zelatyny w 12 listkach...napisane tez jest is "pack content sets 3 pints"...
bardzo prosze o sugestie.
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2014 18:41 odpowiedz
1 łyżeczka zelatyny w proszku to około 3 g. Proszę więc użyć 6 g w listkach. 
martam21 profil
13.02.2014 20:12 odpowiedz
wielkie dzięki! zaraz bede probowala:) musze sie pochwalic- kupilam dzisiaj moje pierwsze ramekiny:)))oczywiscie w TKmaxx:))
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2014 20:13 odpowiedz
:)
Daj znać, czy ładnie się ścięło :).
martam21 profil
14.02.2014 10:57 odpowiedz
Och!!! Scięlo sie, scięlo:) niebo w gębie! Mialy byc na dzisiaj ale nie wytrzymalam i jedna MUSIALAM spróbowac wczoraj wieczorem:) robilam dokladnie wg Twoich uwag- umiescilam ramekiny w zlewozmywaku z lodowata woda i w zasadzie po 45 minutach, bez trzymania w lodówce juz byly ładnie sciete:))) przezyly tez katastrofe bo w ostatniej chwili zatrzymalam meza, który chcial umyc nad nimi rece....ech, Ci meżczyzni- myslal, ze to brudne naczynia na zmywanie czekaja!!!
bardzo dziekuje za porady:)
zdjecie pozostalych za pare minut:) teraz bomba czekoladowo-truskawkowa "dochodzi" w lodówce:))
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 12:36
Super, bardzo się cieszę :).
pudlina profil
12.02.2014 22:05 odpowiedz
Witam Pani Dorotko. Mam pytanie o składnik który nie pojawia się w Pani przepisach na panna cottę a mianowicie serek mascarpone. Gdzieś słyszałam ,że robi sie z takim serkiem te deserki?
kruszysia profil
13.02.2014 09:16 odpowiedz
pudlinko,

mam nieodparte wrażenie, że pomyliłaś panna cottę z tiramisu...
Oba desery pyszne - może dlatego...
pudlina profil
13.02.2014 16:59 odpowiedz
a pewnie tak coś mi się kiedyś obiło o uszy:) mam biszkopciki to będzie tiramisu :)
migdalkowa profil
13.01.2014 18:01 odpowiedz
Zrobiłam według przepisu ale nie zestaliła mi się jak trzeba. Nie wiem czemu:/ Wyszło coś w stylu kremu waniliowego, też dobre ale to nie to :|
Gość: nikanika112
04.01.2014 19:06 odpowiedz
to musi być pyszne ta panna cotta ;)
Gość: Nick.....
05.01.2014 22:03 odpowiedz
Uwierz mi jest :). Tylko koniecznie z wanilia!!!
03.01.2014 19:52 odpowiedz
Moja zmodyfikowana wersja, w nieco innych proporcjach i z galaretką truskawkową :) Nie mam jeszcze tylko sposobu, żeby nasionka wanilii nie opadły na dno, tylko spójnie wymieszały się z całą resztą.
ellzbieta profil
01.01.2014 14:39 odpowiedz
Zrobiłam według przepisu, ale wymieszałam śmietanę 36% i 30%. Panna Cotta wyszła idealna. Polecam.
Gość: babkaola
19.12.2013 10:23 odpowiedz
Witam, chciałam zapytać jak długo mogę przechowywać panna cotte w lodówce??
Dziękuję za odpowiedz.
Gość: magda
31.10.2013 23:48 odpowiedz
Czy laskę wanilii po uzyciu(tzn po zagotowaniu panna cotty) można osuszyć i wrzucic do ekstraktu z wanilii? Czy ona za bardzo już sie nie nadaje? Bo kilka dni temu zrobilam ekstrakt i chcialabym zeby był jak najbardziej aromatyczny.
Gość: gosia
20.11.2013 17:58 odpowiedz
nie używałabym już laski wymoczonej w śmietanie... ja przekrawam wanilię na pół, ziarenka wyskrobuję do panna cotty, a pozostałość, czyli sam strąk od razu dodaję do ekstraktu
bożena76 profil
24.08.2013 15:11 odpowiedz
Ostatnio z mężem zapałaliśmy miłością do przepisów z miętą,po deserach,napojach i serniku "zachciało nam się" pianki miętowej,a że nic nie mogłam znaleźć na MW (gdzie indziej nie szukam :) ,a ciasto świerszcz odstraszyło mnie przez te marshmallows to zrobiłam na bazie tej panna cotty .Zamiast wanilii zaparzyłam liście mięty w podgrzanej miksturze(tak jak w serniku miętowym),a później je usunęłam. Dodatkowo wmieszałam kilka kostek posiekanej gorzkiej czekolady. Mąż pyta kiedy znów zrobię,a jest raczej wybrednym łasuchem :) W każdym razie całość wyszła pyszna ,mam jednak pytanie do P.Doroty lub kogoś kto mógłby mi doradzić,jeśli chciałabym uzyskać bardziej piankową konsystencję np.z przepisu gdzie ubija się śmietanę i dodaje żelatynę to jak dodać miętę(chodzi mi o świeże naturalne liście nie o ekstrakt lub tp. ;) bo wtedy zaparzanie nie wchodzi w rachubę,chyba że się mylę....proszę o wszelkie sugestie.
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2013 18:09 odpowiedz
Liście mięty moższ zaparzyc w kremówce. Po schłodzeniu, kremówka znowu pięknie się ubije :).
bożena76 profil
25.08.2013 10:22 odpowiedz
Super, dziękuję za odpowiedź,a z tego sposobu faktycznie kiedyś już korzystałam przy okazji jakiegoś kremu i było ok :) Pozdrawiam!
Gość: bożena76
28.08.2013 20:10 odpowiedz
No i wyszło idealnie tak jak chciałam,puszyste,delikatne i prawdziwie miętowe ;) Dziekuję!
Gość: Tori
20.08.2013 00:33 odpowiedz
Witam.
Mam pytanie czy zamiast żelatyny można użyć agaru? Nie jestem pewna czy nie zmieni smaku deseru i nie wiem ile go dać.
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2013 11:23 odpowiedz
Można. Niestety, nigdy nie stosowałam i nie znam również przelicznika.
moniaa127 profil
13.08.2013 13:21 odpowiedz
Witaj!
Uwielbiam ten deser, ale niestety nie służy mi smietanka 30 ani tym bardziej 36 % faaat.... postanowiłam zastąpić ją skondensowanym mlekiem niesłodzonym - tym znanym z krówką na niebiesko-czerwonym opakowaniu. Jest w sprzedaży w różnych pojemnościach. Testowałam te wersję juz kilkakrotnie i przyznaję że jest lżejsza i bardzo smaczna. Mleko przy tym nadaje taki kremowy elegancki smak, a tłuszcz nie ciągnie sie po podniebieniu. Polecam spróbować może ta wersja przyjmie sie jako wersja light tego wspaniałego i powszechnie lubianego deseru? Pozdrawiam i dziękuję za wiele inspiracji MOnika!
anshe profil
22.12.2014 19:16 odpowiedz
świetny pomysł ! na pewno wypróbuje:)
_Aneta_ profil
02.08.2013 13:49 odpowiedz
Wyszło naprawdę pyszne ;) zrobiłam z sosem truskawkowym :D pycha!
_Aneta_ profil
30.07.2013 17:15 odpowiedz
Jak tam dziewczyny? Ja się właśnie zabieram do roboty . Pani Doroto narobiła mi pani smaka ;) opowiem wam jak mi poszło , ale niestety nie mam wanili więc użyję aromatu waniliowego .
Pozdrawiam :)
Gość: zuzanna
29.07.2013 12:54 odpowiedz
można użyć smietany 30% ?;)
Gość: Ala
09.06.2013 11:01 odpowiedz
czy do panna cotty można dodać jogurtu gęstego zamiast śmietany? Bardzo chciałabym ten deser nieco odchudzić zachowując jednak jego smak. Na pewno wówczas należałoby użyć więcej żelatyny
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2013 18:47 odpowiedz
Tak, można spróbować.
Gość: jedynka
24.05.2013 18:20 odpowiedz
NArobiłaś mi smaka, już się chłodzi moja panna:) Zrobię z sosem malinowym. Zastanwaiam się tylko, jak zmieściłaś wszystko do 4 małych foremek, wszak płynu wyszło ponad litr. Pozdrawiam
Gość: a
04.07.2013 13:49 odpowiedz
Mi tam wychodzi pół litra z przepisu jednak ;) Może dzis spróbuję swoich sił - może żelatyna nie zetnie się w grudkach znowu :/
Gość: orangutan
27.04.2013 14:06 odpowiedz
Pani Doroto, używam w kuchni tylko mleka 0,5%. Czy to ma znaczenie przy robieniu panna cotty? Musze kupić mocniejsze?
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2013 23:25 odpowiedz
Tak, najlepsze jest pełne.
kingap67 profil
12.04.2013 18:14 odpowiedz
ale super niedługo ją zrobię ciekawe czy się uda
Gość: http://kuchareczkamala.blogspot.com
12.04.2013 12:32 odpowiedz
Jadłam ta pannę jest rewelacyjna !!!!
Polecam wam w 100 % :)
Gość: mufenta
15.02.2013 07:47 odpowiedz
A czy można dodać śmietanę 30%? Czy wtedy powinnam dołożyć więcej żelatyny?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 12:21 odpowiedz
Mozna. Tak, trzeba dodac minimalnie wiecej zelatyny.
Gość: meggi15
29.01.2013 08:17 odpowiedz
Witam
Jestem cukrzykiem, czy mogę zamiast cukru użyć stevii?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2013 11:52 odpowiedz
Tak.
Gość: Agata
28.01.2013 18:39 odpowiedz
Takie małe pytanko... Czy do panna cotty bedą się nadawać foremki silikonowe takie np. jak do muffinek?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2013 12:11 odpowiedz
Tak.
Gość: Kstew
23.01.2013 17:53 odpowiedz
A czy można dodać aromat waniliowy zamiast laski wanilii ? Jeśli tak, to le kropel ?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 17:56 odpowiedz
Niestety, nie polecam, to zupełnie co innego.
sloneczko085 profil
19.01.2013 19:04 odpowiedz
Moi drodzy wypróbowałam oczywiście ten deser i co tu dużo mówić jest REWELACYJNY:)jak wszystkie słodkie arcydzieła z tej strony:) Jestem już uzależniona od zaglądania tu codziennie, od przeglądania foremek, papilotek i foremek. Droga Dorotko zaraziłaś nas wszystkich swoją pasją- oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Zawsze lubiłam piec ale tera stało się to moim 100 % hobby. Dzięki tej stronie możemy się stać pełnowartościowymi "kobietkami" i już na pewno wchodząc do piekarni po pieczywko i zerkając na znajdujące się za ladą słodkości nie będą nas tak cieszyły jak te upieczone własnoręcznie:)
magmonba profil
29.12.2012 11:28 odpowiedz
Bardzo fajny deser, zastanawiam się tylko czy wyszedłby również z mniej tłustej śmietany, może ktoś próbował ?
moniaa127 profil
13.08.2013 13:22 odpowiedz
Właśnie dodałam komentarz z moja wersja zamiennika śmietanki!
Gość: marlena
27.12.2012 17:51 odpowiedz
na 4 porcje
Gość: Dadi:)
27.12.2012 15:20 odpowiedz
Na ile to jest porcji ? : )
Gość: smiling
11.12.2012 16:24 odpowiedz
jaką śmietanę dodajemy do panna cotta - słodką czy kwaśną? Są przepisy gdzie pisze "śmietana " a w innym przepisie " śmietanka" i w końcu jaką dajemy powinno być napisane dokładnie z ukłonami Jan
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 22:07 odpowiedz
Słodkiej śmietany kremówki.
A w jakim przepisie użyłam slowa 'śmietanka'? Ja tak nie piszę.
pozdrawiam
Gość: cheap uggs
08.12.2012 13:08 odpowiedz
Hello, just wanted to tell you, I loved this blog post. It was inspiring. Keep on posting!
Gość: Gosia
29.11.2012 10:37 odpowiedz
Panna Cotta tężeje w lodówce - na jutro będzie w sam raz:-) Niestety ze względów oszczędnościowych poszłam na skróty i zastosowałam cukier waniliowy w połączeniu z ekstraktem, ale już zamówiłam sobie laski wanilii w Polsce i na święta odbiorę - zapewne nawet uraczę panna cottą domowników (po 3 dniach jedzenia makówek i moczki będzie to miła odmiana).
Jeszcze tylko sosik owocowy - czy mogę zrobić z mrożonki???? Czy ktoś już próbował? Mieszkam w arabskim kraju i tego typu świeże owoce są tu rarytasem, wiec szukam sposobów, żeby choć trochę obniżyć koszty ...
Pozdrawiam, gosia
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2012 13:08 odpowiedz
Możesz, na pewno.
Gość: Ewelina
30.04.2013 20:18 odpowiedz
ja próbowałam z mrożonki, poczekałam aż się rozmrożą i zmiksowałam z cukrem pudrem:) wyszło super:) a co do lasek wanilii - można dodać 2-3 łyżki serka homogenizowanego waniliowego npdanio:)
Gość: ceylon
20.11.2012 19:03 odpowiedz
czy zamiast laski wanilii można dodać ekstraktu waniliowego/śmietankowego ? Jaką wówczas ilość użyć ? Czy słodkość panna cotty przy użyciu 50g cukru jest optymalna ?
20.11.2012 19:45 odpowiedz
Ja dawałam ekstrakt, wszystko było wporzo, tylko piegów brak. Deser jest słodki :)
Gość: Dadi:)
27.12.2012 15:33 odpowiedz
a ile dodałaś tego ekstraktu ?
27.12.2012 16:46 odpowiedz
Na oko tak z 1,5 łyżeczki :)
Gość: Dadi:)
27.12.2012 19:33 odpowiedz
mam nadzieje że wyjdzie pysznie : D
paulieen profil
01.10.2012 20:31 odpowiedz
Tego mi tutaj właśnie brakowało ;) były wariacje na ten temat ale najzwyklejszej nie..wiec teraz jest już komplet ;) Ale przyznam szczerze, dygresjnie odbiegajac od tematu że przepisy są świetnie..ale tu w Polsce wiele składników jest ciężko kupić.Mam koło siebie chyba wszystkie najlepsze hipery i inne mniejsze a i tak musze zamawiać przez internet,bo nawet mąki chlebowej tu brak ;)
Gość: Capacitier
29.09.2012 21:48 odpowiedz
Bardzo apetyczne zdjęcia, mnaim!
Gość: X
29.09.2012 11:06 odpowiedz
witam , zrobiłam panna cotte, jest idealna, konsystencja super, lekko sie trzesie...jako dodatek uzyłam konfitury z czarnych porzeczek...
Gość: tanu
28.09.2012 11:01 odpowiedz
zrobione, zjedzone....bardzo smaczne...choc nie obyło się bez problemów....kupiłam "Zelatynę fix do deserów" dodałam 2 łyżeczki tak jak w przepisie i po 3 godzinach w lodówce nadal było rzadkie. RAtując podgrzałam jeszcze raz i dodałam kolejne 2 łyżeczki tej żelatyny....nie wyszło mi takie jak u Dorotki...kremowe w konsystencji ..tak czy inaczej bardzo smaczne
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2012 16:41 odpowiedz
Ta żelatyna w takim razie coś mi podpada.. czemu nazywa się 'fix' ?
Gość: Magda
13.02.2013 21:33 odpowiedz
Bo to jest taki wynalazek dr.oetker tyle, ze oprocz zelatymy jest tam jeszcze cukier i inne skladniki, a zgodnie z instrukcja na opakowaniu na 500ml smietany dajemy cale opakowanie fixu czyli 60g.
Gość: Annulka
20.08.2013 15:11 odpowiedz
Żelfix lub śmietanfix dodaje się do kremów i deserów na bazie śmietany, żeby je usztywnić lekko, ale nie zachowuje się identycznie jak żelatyna, nie da się n. zrobić galaretki.
Gość: kati91
20.12.2014 19:24 odpowiedz
Polecam użyć normalnej żelatyny. Wczoraj robiłam ten deser, właśnie z tą żelatyną dr Oetkera. Zużyłam całe opakowanie, po 4-5h chciałam deser podać, ale niestety był rzadki, pomyślałam, że lepiej zostawić w lodówce i podać dzisiaj. Deser był w lodówce równo 24h i konsystencja była coś pomiędzy budyniem a tym, co powinno faktycznie wyjść. W smaku pyszne, tylko trochę za rzadkie :) Następnym razem użyję normalnej żelatyny :)
Gość: Petroff
27.09.2012 12:54 odpowiedz
Świetny blog, uwielbiam maliny :))))
Gdyby ktoś miał ochotę na poczytanie paru tekstów, to zapraszam do siebie :)

Zawsze znajdzie się powód do jedzenia, i do śmiechu, pozdrawiam :))))
Sonya profil
27.09.2012 12:31 odpowiedz
Brak mi słów... Amazing! Dorotko, czy będzie coś specjalnego z okazji dnia naszych szanownych Panów? :)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2012 13:57 odpowiedz
Dla Panów trzeba wyszukać coś z tego, co już jest na blogu ;-).
Gość: Jagoda
27.09.2012 12:23 odpowiedz
Muszę w końcu wypróbować, tyle razy się zabieram za ten deser... a widzę, że warto :)
Elcia profil
27.09.2012 08:13 odpowiedz
Dorotus, normalnie "mówisz - masz"! Właśnie miałam Ciebie zapytać jaki jest trik na utrzymanie nasionek wanillii na swoich miejscach ;) Robiłam panna-cottę w weekend z Twojego przepisu na wersję z twarożkiem i duża część nasion opadła mi na dno. Dziękuję więc serdecznie za tę radę - następnym razem na pewno się do niej zastosuję :) A jest jakiś sposób by utrzymać nasionka w odpowiednim miejscu w przypadku creme brulee? Bo i w tym deserze nie chciały się mnie paskudy słuchać :( Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2012 14:10 odpowiedz
Przy creme brulee nie miałam nigdy tego problemu, ponieważ zawsze krem był bardziej gęsty.
Gość: Małpka
26.09.2012 22:52 odpowiedz
Chyba zaraz padnę z wrażenia! Jakie to musi być cudowne! Uwielbiam takie klimaty. Normalnie idę i robię.
Gość: Woj.o
26.09.2012 21:10 odpowiedz
Chciałam zrobić w niedziele ale niestety była tylko z białą czekoladą której nie posiadałam :-(
A tu proszę taka niespodzianka :-))) bardzo dziękuje :-)
Gość: nuta
26.09.2012 20:49 odpowiedz
wygląda super
Gość: kardamon.mz
26.09.2012 20:03 odpowiedz
Wyglada oblednie apetycznie :-) I nawet mozna zapomniec o tej smietanie 36 % i jej ilosci ;-) Pozdrawiam i dziekuje za przepis!
26.09.2012 19:39 odpowiedz
Cuuuuuudowna! :)
26.09.2012 19:34 odpowiedz
Ale fajny, najprostszy przepis na panna cottę! Pani Dorotko, Pani panna cotta z białą czekoladą jest po prostu absolutnym hitem i robimy ją z Mężem regularnie, przekładając ją galaretką :) Nie mogę się doczekać, by zrealizować ten przepis! Pozdrawiam ciepło.
Gość: wiola_z
26.09.2012 16:23 odpowiedz
Oh my God.. właśnie zrobiłaś coś o czym marzę ostatnio :) jesteś wspaniała! :)
Ilta profil
26.09.2012 15:21 odpowiedz
Dorotko , ty musisz byc jakąś czarodziejką , wczoraj przyszły do mnie kokilki i zastanawiałam się co w nich zrobic , chciała pannę cotte ale przepisu nie było , dzisiaj wchodze , przepis jest ! Niesamowite :D
aguha_edi profil
26.09.2012 15:10 odpowiedz
Niegdy ani nie jadłam ani nie robiłam panna cotty. Dziś podjęłam decyzję że czas to zmienić :)
Ciekawi mnie kto pierwszy wpadł na ten pomysł? ...połączenia budyniu i galaretki :)
Lecę do kuchni! xxx
Gość: Ag
26.09.2012 12:55 odpowiedz
uwielbiam ten deser, ale nigdy jeszcze się nie odważyłam... ale z Tobą, chyba się przemogę :)
strange_kind profil
26.09.2012 12:24 odpowiedz
Te półkulki wyglądają, jakby były maźnięte lakierem.
Gadaj, czym je spsikałaś? ;-)
Gość: ozi
26.09.2012 12:18 odpowiedz
Wygląda przepysznie. w przepisie jest żelatyna w proszku, natomiast ja mam żelatynę w płatkach. Chciałabym się zapytać ile takich płatków powinnam dodać.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 15:06 odpowiedz
2 łyżeczki żelatynki odpowiadają mniej więcej 2 platkom.
Gość: margot
26.09.2012 11:25 odpowiedz
Wygląda bardzo ładnie, tylko jakoś tak sztywno. Klasyczna panna cotta powinna być tak ścięta ledwo ledwo, aby jedynie trzymała kształt, a nie żeby była dobrze zwarta.
Gość: Renia0601
26.09.2012 17:18 odpowiedz
Właśnie zjadłam zrobioną według tego przepisu i wcale nie jest jakaś mega zwarta, po wyskoczeniu z kieliszków leciuteńko osiadła. Jest tak jak powinno, czyli lekko i pysznie :)
Gość: bożena
26.09.2012 11:04 odpowiedz
Mam pytanie techniczne jakią średnicę mają użyte ramekiny?
Gość: renatazlublina
26.09.2012 10:56 odpowiedz
Dorotko; było pytanie o talerzyk, o łyżeczkę, a ja chciałam zapytać o foremki, w których robisz panna cottę. Fajnie wyglądają takie kopułki, przeważnie ten deser jest płaski na wierzchu.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 15:06 odpowiedz
Takie stalowe pojemniczki kupiłam na tchibo.pl Również pierścienie stalowe do deserów.
Gość: adula91
26.09.2012 10:08 odpowiedz
ślicznie wygląda na zdjęciu...:) ale czy może wie Pani, lub ktokolwiek tutaj, czy żelatynę mogę zastąpić agarem i jak tak, to czy należy dać go więcej/mniej? z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!
gaina profil
26.09.2012 10:27 odpowiedz
zdecydowanie można, bo już nawet niektórzy włosi dodają ;), a co do samego agaru nie masz może jakiejś informacji na opakowaniu? bo on to jest taki dość przebiegły i w zależności do czego go dodajesz, to mogą być różne ilości (np. inaczej do soku, inaczej do mleka), a sama używam tylko w labie, więc nie wiem ile dodać go do mleka :D
gaina profil
26.09.2012 09:43 odpowiedz
ewelstudz - ja często dodaję ekstrakt z wanilii, a z braku laku cukier waniliowy i nadal jest smaczna ;)

a tak ogólnie żeby trochę 'odchudzić' panna cotte mieszam kremówkę pół na pół z mlekiem i uważam, że jest równie smaczna :), no i zawsze dodaję kapkę rumu i ten dodatek naprawdę polecam, smak jest niebiański :D! a swoją drogą Dorotko widzę, że masz książkę Nigelli, na którą się czaję, czy jest ona godna polecenia?

Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 15:05 odpowiedz
Gaina, niestety, wg mnie niezbyt. A pod kątem słodkości i wypieków - już w ogóle. Każda wczesniejsza jej książka była wg mnie dużo lepsza.
26.09.2012 09:28 odpowiedz
To chyba pierwsza panna cotta która została sfotografowana tak, że bym ją raz-dwa wcięła :) A normalnie mam lekki żelatynowstręt ;)
kaska1325 profil
26.09.2012 09:24 odpowiedz
wygląda cudnie! muszę zrobić w najbliższym czasie :)
Gość: zoo_
26.09.2012 09:23 odpowiedz
Kocham ten deser :)
fasolka profil
26.09.2012 09:12 odpowiedz
Przepis na pewno do wykorzystania! Aż ślinka cieknie...
cialak profil
26.09.2012 08:55 odpowiedz
Uwielbiam panna cottę!!!! Na pewno zrobię w najbliższym czasie !!! Wielkie dzięki za przepis!
Gość: Kasia
26.09.2012 08:44 odpowiedz
Cudownie wygląda... Będę musiała wypróbować ! ;)
Też mam pytanie z innej beczki, skąd wziąć takie urocze łyżeczki ?! ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 14:52 odpowiedz
Z lakeland.co.uk :)
Gość: ja
06.01.2014 11:39 odpowiedz
o kurczę:) byłaś tam, czy kupowałaś przez internet? jeśli nie byłaś - gorąco polecam Windermere, jezioro i okolice, cudownie tam jest!! :)
esiaczek profil
26.09.2012 08:43 odpowiedz
Na weekend serwuję rodzince Panna Cotte :) ostatnio tak dla rozeznania co to i czy warto, kupiłam tą mieszankę gotową z WINIARY albo to był Knorr, nie pamiętam, niby smak ok, ale podejrzewam że Twój przepis będzie o niebo lepszy :) przede wszystkim naturalny :) z mocą aromatu wanilii... już mi ślinka cieknie :)
Gość: Świat nieznany
26.09.2012 08:33 odpowiedz
Pysznosci
Gość: Wojciech
26.09.2012 08:33 odpowiedz
miodzio!
ewelstudz profil
26.09.2012 08:23 odpowiedz
chętnie bym zrobiła, ale czy mogę wanilię czymś zastąpić, np.cukrem waniliowym? Czy nie bardzo, niestety w tej chwili nie mam wanili...:( Pozdrawiam:)
gaina profil
26.09.2012 09:45 odpowiedz
dodałam w sumie komentarz gdzieś niżej, ale nie wiem czy go odnajdziesz ;), ja osobiście jak nie mam wanilii, to dodaję ekstrakt a czasami nawet cukier waniliowy i zawsze jest smaczna :) i polecam kapkę rumu :D
Gość: Monika
26.09.2012 08:21 odpowiedz
wygląda przepysznie. A teraz mam pytanie z innej beczki. Gdzie można dostać takie śliczne talerzyki ??
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 14:51 odpowiedz
A np. tutaj: http://www.bombayduck.com/index.php/homeware/shop-by-collection/vintage-tea-party.html?p=2
Gość: grazyna-gość
26.09.2012 08:20 odpowiedz
Piękne!!!
26.09.2012 08:18 odpowiedz
Uwielbiam... Prawdziwa klasyka... Pyszności :)
Gość: kornelia0
26.09.2012 08:18 odpowiedz
O rany Dorotko z samego rana mój ulubiony przepis...dziekuje...dziekuje...Uwielbiam Panna Cotte ,a w Twoim wykonaniu bedzie na pewno swietna.Pozdrawiam




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach