Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



1 października 2009

Wieloziarnisty chleb na zakwasie


Wieloziarnisty chleb na zakwasie

Smaczny chleb i bardzo prosty do wykonania. Dokonałam małych zmian w recepturze co do ilości użytych drożdży - sam zakwas świetnie sobie radzi (choć dłużej trzeba poczekać na wyrośnięcie).  Chleb jest miękki i z niedużą, lecz wyczuwalną ilością ziaren. Piekłam go dwukrotnie - raz z ilością drożdży podaną w oryginalnym przepisie (na zdjęciu), drugi raz ze zmniejszoną. Chleb miał zdecydowanie ładniejszy miąższ i mniej pachniał drożdżami. Polecam do wypróbowania :-).

Składniki na 1 bochenek:

  • 2/3 szklanki aktywnego zakwasu żytniego
  • 2/3 szklanki letniej wody
  • 2 łyżeczki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka cukru
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • 1¼ - 1½ szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej
  • 1/2 szklanki mąki pszennej razowej
  • 1/3 szklanki nasion (sezam, siemię lniane, słonecznik)
  • 1/2 łyżeczki drożdży

Wszystkie składniki połączyć, zmiksować lub wyrobić ręcznie lub mikserem do otrzymania gładkiego ciasta. Przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w cieple do wyrośnięcia przez 1 godzinę.

Przygotować formę do chleba o wymiarach 11 x 22 cm (wysmarować masłem i wysypać otrębami), można też piec bez formy (ja tak zrobiłam). Po wyrośnięciu bochenek jeszcze raz krótko wyrobić, złożyć i uformować. Umieścić w koszyku do wyrastania lub w formie. Pozostawić do wyrośnięcia.

Wieloziarnisty chleb na zakwasie

Przed pieczeniem chleb można posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka. Piec w temperaturze 200ºC przez około 30 minut.  Wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na chleb umieścić w maszynie do pieczenia wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta 'dough' (1,5 h). Po skończeniu programu ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

 Przepis pochodzi ze strony King Arthur Flour.

Średnia ocena: 7,8  (liczba głosów: 4)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (160)
1  2
Gość: kinga.panna@onet.pl
01.12.2016 20:59 odpowiedz
Witam chciałabym upiec chleb na zakwasie z nasionami tylko chciałabym zeby byl on taki wilgotny ktory przepis pani poleca?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 21:07 odpowiedz
Polecam ten przepis.
ladyangel profil
28.11.2016 17:27 odpowiedz
Znakomity chlebek. Fajny, zwarty miąższ. Piekłam bez dodatku drożdźy, ale i tak ładnie mi wyrósł na żytnim zakwasie
Gość: Natalia
07.07.2017 19:19 odpowiedz
Ladyangel, jak długo musi rosnąć chleb bez dodatku drożdży
ania.b28 profil
27.04.2016 09:14 odpowiedz
Witam na początku chlebek wychodził super a teraz gdy zakwas ma już prawie miesiąc wychodzi taki aż zbyt pulchny. Tzn. Gdy go kroje strasznie się kruszy, w smaku jest super. Co może być powodem? Wydaje mi się że nic nie zmieniłam, tyle że zakwas jest bardziej dojrzały. Pozdrawiam, Ania.
ania.b28 profil
04.04.2016 21:51 odpowiedz
Witam Pani Dorotko, zakwas już ma dwa dni więc przymierzam się na jutro do upieczenia chleba. Proszę mi powiedzieć co mam zrobić jak nie posiadam koszyczka do pieczenia i raczej nie uda mi się go na szybko zorganizować. I drugie pytanie: mam kamień do pieczenia pizzy, czy przyda się również do chleba? jeśli tak to jaki będzie czas pieczenia chleba?
Oleńka1982 profil
12.02.2016 14:26 odpowiedz
Jaki typ mąki pszennej miała pani na myśli.... tzn . zwykła biała mąka czy moze chlebowa czyli typ 750? Jesli to jest zwykła, to można dac zamiast niej chlebowa?

Dorota, Moje Wypieki
13.02.2016 20:12 odpowiedz
Najlepsza będzie zwykła mąka pszenna. Nie polecam chlebowej.
Karolina1984 profil
22.08.2015 10:48 odpowiedz
Dziewczyny,
na jak długo pozostawiacie do wyrośnięcia?
Ostatnio w upały robiłam ten chlebek i po dwóch godzinach wychodził z koszyka.
W piecu nie urósł i wyszedł spory gnieciuch... Za długo wyrastał czy za krótko? Jak myślicie?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2015 11:02 odpowiedz
Zawsze pozostawiamy do podwojenia objętości. Przy chlebie na zakwasie to bardzo indywidualny czas ale podczas upałów na pewno chleb wyrasta szybciej. Powinien urosnąć bardziej na blacie niż w piecu. 
pozdrawiam
Natasza1 profil
29.06.2015 11:29 odpowiedz
Dziewczyny chciałam zapytać , czy Wasze chleby podczas rośnięcia w koszyku zustawiacie tj Dorota na zdjęciu powyżej , aż " wychodzą" z koszyka i jakby pękają - wtedy dopiero jest dobrze wyrosniety? Koszyk mam od niedawna, chleb wychodzi dobry, ale zawsze czekałam aż wyrosnie mniej więcej do granicy koszyka bo dalej bałam się , że już przerosnie. Dziękuję za pomoc ;)
Esme profil
29.06.2015 15:46 odpowiedz
Przepiękny chleb:):) Pani Dorota zawsze pisze, że czekamy na podwojenie objętości mniej więcej...więc to zależy ile masz ciasta i jaki duży koszyk;) Jeśli nadusisz palcem na ciasto i ono wróci do swojego poziomu ale powoli to podobno już jest to...kiedyś Grzegorzowa o tym pisała fajnie ale nie pamiętam, w których komentarzach. Też zawsze się boję bo robię to na oko wszystko:D
Natasza1 profil
29.06.2015 21:22 odpowiedz
Bardzo dziękuję Esme ;)
Lili An profil
29.06.2015 22:05 odpowiedz
Esme, Natasza, tu cytat z Grzegorzowej, która też kogos cytowała :-) "Chleb w koszu musi powiekszyc objetosc jedynie 85-90% reszta powinna odbyc sie w piecu. Dobrze wyrosniety bochenek jest napuszony, a wglebienie po wepchnietem w ciasto palcu powinno powoli sie odksztalcac. Jesli odksztalca sie szybko, trzeba zostawic na pol godziny i znow sprawdzic. Jesli nie odksztalca sie wcale wtedy znak ze chleb raczej przerosl. Taki bochenek w trakcie przekladania na lopate moze znacznie sie splaszczyc, ale w zaleznosci od mocy ciasta moze lub nie odzyskac przynajmniej czesc ksztaltu w piecu. Generealnie lepiej jest wsuwac do pieca chleby niewyrosniete dostatecznie niz przerosniete. Te poprzednie wystraczy glebiej naciac lub zwyczajne liczyc sie, ze pekna nam tu czy tam.
Chleby o wysokiej hydracji ciasta czesto traca fason po przelozeniu na lopate i w piecu odzyskuja ksztalt, pod warunkiem, ze z ciastem wszytsko ok i zostaly porzadnie "wyrosniete".
Esme profil
29.06.2015 22:27 odpowiedz
Dzięki:) Przy okazji polecam świetny bezpośredni kontakt do Młynów Stoislaw, za pośrednictwem maila podanego na ich stronie. Ponieważ piekę chleb prawie codziennie, zdecydowałam się na kupno zbiorczego opakowania 25 kg. Wiem, ze wydaje się dużo ale i tak bez przerwy kupuję mąkę a tu wychodzi 1,60 za kg razem z kurierem. Przy okazji zapytałam o różnicę między naszymi mąkami. 750 ma więcej błonnika i soli mineralnych i chleb wychodzi trochę ciemniejszy. 650 to tzw mąka bułkowa. Jeśli chodzi o "właściwości wypiekowe" to podobno nie ma żadnej różnicy.
Lili An profil
29.06.2015 23:15 odpowiedz
Dzięki! :-) Niewykluczone, że się skuszę, bo też kupuję mąkę w ilościach hurtowych ;-)
Esme profil
30.06.2015 10:21
Jestem bystra jak woda w...;) dopiero teraz zauważyłam, że tę mąkę już dawno polecałaś a ja tu się zachwycam jakbym Amerykę odkryła. Widocznie jak przeczytałam, że w Carrefour to przestało mnie to interesować bo daleko mam :)
Natasza1 profil
30.06.2015 08:04 odpowiedz
Dziękuję bardzo za kontakt . Ja tez używam tylko Stoislawa - chleb piekę ( próbuje :)) często więc napewno skorzystam :))
Natasza1 profil
20.07.2015 07:34 odpowiedz
Esme sprawdziłam na stronie producenta i mąka jest tam dostępna tylko w kg opakowaniach i ceny prawie jak w sklepie :( naprawdę wystarczy mail z zapytaniem? I faktycznie wysyłają to w tej cenie? Jak możesz napisz czy z mąka nic sie nie dzieje w tak dużym opakowaniu? W czym to wogole pakują ? Z góry dzięki pozdr
Esme profil
20.07.2015 11:21
Też widziałam ofertę na stronie ale stwierdziłam, że nie zaszkodzi zapytać:) Mam już tę mąkę, cena wyszła taka jak pisałam wcześniej. Mąka pakowana jest w 25 kg worek, w przesyłce (kurier) jeszcze dodatkowo w folię i gruby karton. Trochę się boję czy nic z nią się nie stanie - ktoś mnie nastraszył wołkiem zbożowym - postanowiłam nie rozbrajać całej tej paczki tylko otworzyłam delikatnie od góry, nabieram mąki i zasłaniam z powrotem. To chyba zależy ile pieczesz, ja prawie codziennie, z drugiej strony może mąka musi być przechowywana w przewiewnych, papierowych opakowaniach... Narazie jest ok.
Grzegorzowa profil
24.06.2015 10:18 odpowiedz
Yes ! yes ! yes ! - nareszcie wiem o co w tych chlebach chodzi ;)

Można pomyśleć, że uparłam się na ten chleb. Faktycznie bardzo mi smakuje, ale jako początkująca "chlebowniczka" ciągle miałam problem z uzyskaniem ładnego bochenka. Teraz mam nadzieję, że już wiem jak to robić i w końcu się udaje.
Dziękuję wszystkim za dobre rady, bez nich nie mogłabym się cieszyć "jak dziecko" ładnymi chlebkami :-)
malgosiama profil
24.06.2015 11:17 odpowiedz
Gdy widzę takie piękne chlebki, jakie robicie na MW, gdy czytam ile serca wkładacie by był udany, poprostu się wzruszam ... bardzo...
Gratuluję i dziękuję.
Merc. profil
24.06.2015 22:49 odpowiedz
:)
Grzegorzowa profil
24.06.2015 23:06 odpowiedz
Malgosiama, teraz to i ja się wzruszyłam czytając Twój komentarz, dziękuję :-)
U mnie to taki chlebowy bzik, ale za to b. smaczny ;)
Ja z kolei na MW podziwiam artystyczne słodkie wypieki blogowiczek, o Dorotce nie wspominając, ale kto wie może kiedyś też zdobędę takie umiejętności.
Esme profil
24.06.2015 19:42 odpowiedz
Grzegorzowo, piękny:) i te równiutkie nacięcia, tylko podziwiać...a może jednak jeść... Polecam Ci jeszcze ten z siemieniem lnianym, też pyszny
Grzegorzowa profil
24.06.2015 22:50 odpowiedz
Dziękuję, ostatnio moje chlebki mają coraz ładniejsze bochenki i rzeczywiście zaczęły mi się udawać całkiem niezłe nacięcia, ale nie ma co się chwalić, bo z nimi różnie bywa ;)
Tak, spróbuję chleb z siemieniem, choć chyba jest trochę czasochłonny...
Merc. profil
24.06.2015 22:49 odpowiedz
Yes! yes! yes! - pozwól mi razem z Tobą, jak dziecko :)
Aga Mars profil
05.07.2015 01:42 odpowiedz
Dzieki za dopowiedz, zakwas dostal szanse poporawy. Twoj chlebek jest piekny :)
Grzegorzowa profil
07.06.2015 20:30 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek z lekko chrupiącą skórką i mięciutkim miąższem, doskonały też następnego dnia. Miałam trochę trudności przy składaniu gdyż ciasto jest klejące, poza tym ciężko wyłaził z kosza po wyrastaniu, więc bochenek jest nieco spłaszczony, ale i tak b. nam smakował, na pewno do wielokrotnego powtórzenia .
Merc. profil
07.06.2015 20:54 odpowiedz
Smakowity. A ile drożdży dałaś?
Grzegorzowa profil
07.06.2015 21:24 odpowiedz
Mnie bardzo smakuje, lubię pieczywo z ziarnami. Na pierwszy raz dałam drożdży tyle co w przepisie - b. płaskie pół łyżeczki, nie chciałam ryzykować bez nich, bo jeszcze nie mam doświadczenia z zakwasem i jest on dość młody.
Grzegorzowa profil
11.06.2015 23:42 odpowiedz
Upieczony ponownie, ale tym razem z minimalną ilością drożdży - odrobina na czubku łyżeczki. Struktura miąższu nieco inna, ale chlebek i tak smaczny. No i tym razem udało mi się uformować trochę ładniejszy bochenek.
Merc. profil
12.06.2015 07:51 odpowiedz
Świetnie wypieczony, złocisty.
bianeczkaa profil
05.05.2015 17:31 odpowiedz
Pierwsze podejście :) Ciężko rośnie, ale przynajmniej nie opada przy przekładaniu na blaszkę :) Jest pyszny!
Merc. profil
07.06.2015 20:52 odpowiedz
Śliczny jest.
EWA Ma profil
10.03.2015 17:01 odpowiedz
Kto pomoże?? rzadkie ciasto mi wyszło(czy to dobrze?) i od 7-miu godzin mało co wyrosło...;tyle chlebków już piekłam i nawet te trudne a tu...przy takim prostym problem;(
bianeczkaa profil
06.05.2015 20:21 odpowiedz
Mnie ciasto wyszło klejące ale zwarte, a po wyjęciu z misy zagniotłam z niewielką ilością mąki i było bardzo fajne. Może zakwas był zbyt wodnisty?
Gość: kukunariss
17.01.2015 13:38 odpowiedz
jaka to mąka pszenna razowa..?
czy mogę zamiast niej dać żytnią (720)..?
oprócz tej mam do wyboru pszenną tortową 450 luksusową 550 i chlebową 650 :>
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 14:09 odpowiedz
To inaczej mąka pszenna pełnoziarnista, na pewno jest w Twoim sklepie, obok innych mąk, chociaż jeden rodzaj. Żytnia niestety się nie nadaje..
Gość: kukunariss
17.01.2015 17:10 odpowiedz
a ok to chyba już wiem, lubella zdaje się taką robi, dokupię - a nawet jakąś końcówkę powinnam mieć jeszcze w szafce - dziękuję :)
Lianka profil
24.03.2015 18:44 odpowiedz
u mnie chyba niestety yo samo. 6h w cieple i minimalnie drgnął
michalina.kedzia profil
02.01.2015 00:35 odpowiedz
Przed momentem odkroiłam dupkę ze świeżutkiego chlebka i przyznaję, że jest bardzo smaczny :) prosty i bezproblemowy w wykonaniu. polecam!
Miss.Cookie. W profil
06.12.2014 12:15 odpowiedz
I kolejny :)
LaMadeleine profil
06.12.2014 13:46 odpowiedz
Pozazdrościć tylu udanych wypieków! :)
Miss.Cookie. W profil
07.12.2014 12:16 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło!
Miss.Cookie. W profil
30.11.2014 15:25 odpowiedz
I jeszcze jeden. Zaczynam panować nad kształtem chleba pieczonego na blasze ;)

Elusia89 profil
16.11.2014 15:11 odpowiedz
Czy to ciasto ma mieć konsystencję nielepiącą się do rąk? by powstałą kulka? Czy ma być klejące i ciężkie do formowania?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 18:42 odpowiedz
Niestety, nie pamietam już konsystencji.
Gość: elka000
10.11.2014 23:21 odpowiedz
a tak podpytam jaki najlepiej zakupic kamien do pieczenia chleba?
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 11:53 odpowiedz
Posiadam taki kamień, jest bardzo dobry.
Miss.Cookie. W profil
10.11.2014 12:18 odpowiedz
Podpasował nam bardzo. Tym razem z posiekanymi ziołami i suszonymi pomidorami.
Miss.Cookie. W profil
25.10.2014 17:42 odpowiedz
Jak co sobotę - chlebek z MW musi być. Ten jest idealny - lekko dziurkowane, miękkie i smaczne wnętrze oraz delikatna skórka. Jako że mam nowy zakwas, do tego chleba dla pobudzenia rośnięcia dodałam 2 łyżki domowego kefiru - naprawdę polecam ten sposób tym, którzy pierwszy raz pracują z młodym zakwasem i obawiają się gliniastego wypieku. Zdjęcie nie powala, bo robione w niesprzyjających okolicznościach (czyt. brak ładnego oświetlenia), ale chlebuś - wspaniały!
Gość: monia
01.09.2014 14:52 odpowiedz
Mam pytanie do Doroty,bardzo podobaja mi sie te koszyczki do chleba,zamierzam je sobie kupic,znalazlam na ebayu,ale nie wiem czy mozna w nich piec????Niektore ciasta na chleb sa rzadkie,wiec pewnie ta opcja odpada,ale akurat ten bym mogla...?
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2014 15:28 odpowiedz
Większość chlebów może w nich wyrastać, nawet te rzadkie, należy się nauczyć odpowiednio składać pieczywo, by potem nie rozlewało się na blaszce na boki. W nich się nie piecze - służą tylko do wyrastania. Pieczemy na rozgrzanym kamieniu (jak pizzę) lub na blaszce.
Gość: Kinga
19.07.2014 11:58 odpowiedz
Witaj Dorotko :),
mam mąką pszenną 750,500,
pszenna razową,
żytnią razową 2000,
orkiszową 700,
żytnią 720,
proszę poleć mi któryś z Twoich przepisów na chleb na zakwasie bo sama nie bardzo umiem dokonać wyboru ponieważ pierwszy raz będę piekła chleb !
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 12:07 odpowiedz
Na początek prosty będzie chleb polski lub chleb mleczny. Potem polecam razowy Tatterowiec.
Gość: Ula
19.07.2014 11:46 odpowiedz
jak mam to przeliczyć ?
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 11:50 odpowiedz
Informacja powinna być na opakowaniu mąki.
Gość: Ula
19.07.2014 11:41 odpowiedz
Witaj,
właśnie szykuję produkty na ten chleb,więc będę wdzięczna za szybką odp.,czy mąkę pszenną mogę dać 750 czy 500 ?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 11:44 odpowiedz
Wybierz mąkę z większą zawartością białka na 100g.
Gość: Kaśka
19.07.2014 09:20 odpowiedz
Nie mam mąki pszennej razowej. Jaką mogę ją zastąpić ?
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 11:26 odpowiedz
Mąką orkiszową jasną lub razową.
nick88 profil
11.04.2014 13:32 odpowiedz
Mam pytanie : drożdże suche czy świeże ?
Gość: ineska
11.04.2014 15:54 odpowiedz
dla mnie w łyżeczkach odmierzone - to tylko suche, nigdy nie pomyślałabym, ze świeże;) raczej by była podana wtedy waga, zresztą jak masz dobry zakwas, daruj sobie te drożdże, ja za pierwszym razem tylko dałam te pol łyżeczki suchych - potem pomijałam
pzdr
aga
Ela P. profil
21.02.2014 11:30 odpowiedz
:)
Flambir profil
21.02.2014 20:39 odpowiedz
Wszystkie dodane przez Ciebie chleby są piękne! :)
Ela P. profil
22.02.2014 10:14 odpowiedz
Dziękuje:)
slodkavanilia profil
22.02.2014 16:04 odpowiedz
Podzielam uwagę Flambir. :) Pani wypieki w galerii są wspaniałe.
Ela P. profil
23.02.2014 08:43 odpowiedz
Dzięki:-)
kasha1982j profil
09.01.2014 11:37 odpowiedz
Czy moge uzyc make przenna chlebowa czy musi byc zwykla przenna?
Gość: król artek
09.01.2014 19:41 odpowiedz
Możesz użyć mąki pszennej chlebowej.
Gość: serena
07.01.2014 13:14 odpowiedz
zamiast mąki pszennej razowej dałam żytnią razową i ciasto się klei bardzo. Minęła już godzina a ono nie wyrosło zbyt. Czy nic się już nie da z tym zrobić czy robić nowe ciasto ale dać zamiast mąki pszennej razowej zwykłą pszenną 450 ? Nie chce na darmo czekać i piec chleb, który wyrzucę bo będzie z nim coś nie tak :(
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2014 16:56 odpowiedz
Mąka żytnia razowa nie nadaje się do tego chleba.. Proszę trzymać się przepisu.
Gość: serena
07.01.2014 18:32 odpowiedz
czyli mam wszystko wyrzucić jednak ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 11:22 odpowiedz
A wyrósł chleb i się udał?
Gość: serena
08.01.2014 12:03 odpowiedz
wyrosnąć wyrósł i to bardzo ładnie ale nie upiekłam i wyrzuciłam ciasto
Gość: lalaland
08.01.2014 13:28
Wyrzuciłaś ciasto, które wyrosło? Ale dlaczego? Podejrzewam, że po upieczeniu wszystko byłoby z nim ok. Może nie byłby to chleb z przepisu, ale nie takie modyfikacje ludzie robią i jakoś żyją:P
Gość: Magda
09.12.2013 13:36 odpowiedz
Jaką makę można dodac zamiast ziemniaczanej i pszennej? proszę uprzejmie o porady:)
Gość: Sonia
11.08.2013 22:02 odpowiedz
Chleb przepyszny, w trakcie pieczenia rozchodzi się po domu tak cudowny zapach, że wszystkim cieknie ślinka, a po wyjęciu z pieca wszyscy się nim zajadają i duża część znika zanim jeszcze wystygnie :) Piekę go w formie, bez dodatku drożdży. Smakuje świetnie również z dodatkiem pestek dyni. Polecam :)
Gość: poziomka
15.06.2013 15:37 odpowiedz
Witam :) Mam zamiar upiec chleb, bo zakwas już stoi na parapecie i opala się od dobrych sześciu dni jednak chciałabym się zapytać czy zamiast drożdży suchych mogę dać zwykle 'w kostce'?Z góry dziękuję za odpowiedź:) Pozdrawiam wszystkich bywalców tej strony jak i autorkę :)
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2013 22:06 odpowiedz
Tak, 2 x więcej.
Gość: monikab.
11.04.2013 14:12 odpowiedz
Witam ! Próbowałam zrobić ten chlebek, ale nie wyszło. Pierwszy raz zrobiłam zakwas i czwartego dnia, kiedy był już gotowy do pracy postanowiłam zrobić ten wypiek. Ciasto było strasznie miękkie i lepiące, zbyt rzadkie. Dodałam więc ok. pół szkl. mąki pszennej. Myślałam, że może mój zakwas jest za rzadki, bo fakt, jest mało gęsty. Teraz zastanawiam się czy jest sens próbować piec kolejny chleb na tym zakwasie, nie wiem w czym tkwi przyczyna tej porażki. :( Cieszyłam się, bo wszystko wskazywało na to, że zakwas się udał, bąbelkował, ale trzeciego dnia oddzieliła się warstwa wody na powierzchni i może faktycznie się po prostu nie wyszedł taki jak trzeba. Sama już nie wiem.
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2013 18:43 odpowiedz
Oddzielanie się wody to normalny proces, swiadczy o tym, ze zakwas ma rzeczywiscie zbyt duzo wody a  zbyt mało mąki. A co się konkretnie stało z chlebem, nie wyrosł?
Gość: monikab.
12.04.2013 07:03 odpowiedz
Tak, chlebek po godzinie był bardzo twardy i tej samej wielkości. Spróbuję w takim razie przed następną próbą dokarmić zakwas większą ilością mąki i może się uda. Dziękuję za odpowiedź. :)
Gość: Edyta
24.02.2013 20:15 odpowiedz
Chleb pyszny, dziś piekłam po raz kolejny. Mam tylko jeden problem, właściwie przy wszystkich chlebach pieczonych w foremce. Chleb jest pięknie wyrośnięty, ale podczas niesienia go z pokoju do kuchni opada. Niosę go ostrożnie jakbym trzymała śpiącego niemowlaka :-) ale to nic nie daje. Zanim dotrę do piekarnika to robi klapę. Nie mogę zostawić go do wyrastania w kuchni, bo to najzimniejsze pomieszczenie w domu, także ten moment przenoszenia jest nie do uniknięcia. Nie mam pojęcia dlaczego to przenoszenie mu szkodzi. Czy jest jakiś sposób żeby donieść go w stanie pięknego wyrośnięcia?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2013 20:22 odpowiedz
Zawsze przenoszę delikatnie, ale chleb nie jest az tak delikatny, by opadł. Moze niech wyrasta blizej piekarnika?
dorota83 profil
19.02.2013 23:05 odpowiedz
piekłam wczoraj. udał się mimo, że do ciasta początkowo dałam zakwas który "głodował" przez cztery dni w lodówce. pomyliłam go z aktywnym ale chlebek mi to wybaczył. dodałam kilka łyżek aktywnego i przez to troszkę więcej mąki - efekt smakowity. do tatterowca i wiejskiego wg Zorry się nie umywa, ale to zupełnie inny chleb. mój pierwszy z ziarenkami. dzięki!
igla profil
12.02.2013 15:07 odpowiedz
czy mogę zostawić go do ostatniego wyrastania w koszyku na noc w lodówce?
Maddy77 profil
05.02.2013 15:29 odpowiedz
Moj pierwszy w zyciu BOCHENEK!bo bez foremki:)i bez drozdzy na samym zakwasie-mam pszenny wiec takiego uzylam-reszta jak w przepisie.rosl sobie powolutku siedem godzin,ale tutaj we wloszech mowia ,ze sztuki nie mozna ponaglac;)musielismy sie naprawde powstrzymac aby go nie spalaszowac calego na kolacje...chrupiaca skorka i wilgotny srodek-to lubie(swoja droga dlatego nie moge sie przyzwyczaic do wloskich chlebow-sa taaakie...suche!w Polsce bysmy powiedzieli ze sa kilkudniowe-moze nie wszystkie ale w toskanii taki chleb pieka) Wyszedl naprawde bardzo smaczny,ale mam jedno pytanie -pieklam na kamieniu,ktory sie grzal razem z piekarnikiem,mam jednak uczucie ze kamien powiniem byc bardziej goracy...chlebek byl bardziej wyrosnienty z gory niz z dolu i od spodu troche blady...ale dopieczony.moze powinnam nastawic poczatkowo piekarnik na wyzsza temperature i dopiero po jakims czasie obnizyc?
Maddy77 profil
05.02.2013 16:00 odpowiedz
ps.nie mam koszyka do wyrastania,wiec chlebek rosl w kopance,czyli drewnianym korytku,ktore widac na zdjeciu:)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2013 18:45 odpowiedz
Kamien zawsze rozgrzewam przez 30-45 minut wczesniej przed pieczeniem w max temp. piekarnika. Moze byl ogrzewany zbyt krotko?
Maddy77 profil
05.02.2013 19:54 odpowiedz
Z pewnoscia!piekarnik sie nagrzewa w 5 minut i tyle sie grzal kamien. Dziekuje ,bede wiedziala na przyszlosc.Niedalaka,bo posmakowal nam chlebek domowy!A moze masz w zanadrzu jakies inne przepisy na zakwasie?moze buleczki?albo ciasto drozdzowe na slodko? albo paczki?
Gość: spy1
05.02.2013 06:32 odpowiedz
5.50 w piecu i pęknął To ja jużnie wiem, co to jest ' za krótkie wyrastanie" ! 8 godzin ? nie wyrósł też jakoś szaleńczo :)
Gość: spy1
04.02.2013 21:40 odpowiedz
Za tydzień mój zakwas będzie miał 7 miesięcy. Chlebek siedzi w koszyku do wyrastania już 2,5 godziny i niezbyt mu spieszno do piekarnika. Dałam 1/2 drożdży z przepisu.Czy to może dlatego tak się 'zbiera' do rośnięcia niechętnie ?
regnbue profil
28.01.2013 15:41 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :)
regnbue profil
28.01.2013 15:35 odpowiedz
Czy mozna zastosowac zakwas pszenny zamiast zytniego?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2013 15:37 odpowiedz
Tak.
maurice profil
26.12.2012 22:03 odpowiedz
Dziś upiekłam chlebek chlebek wieloziarnisty.Brak mi słów by opisać ten smak, cudo! Zwarta struktura myslę że to zasługa mąki ziemniaczanej, kleisty miąższ, obłędny smak. Wiem co piszę, bo naprawdę upiekłam wiele wiele chlebów....
Piekę chleby na zakwasie już 2 rok, popełniłam wiele błędów, wiele razy wyrzuciałam chlebki ... do kosza, aż żal mnie sciska ale cóż. Juz nie wyrzucam od ponad roku, za każdym razem udaje się chlebuś domownicy wręcz zachwyceni. Moja 11 letnia córeczka uwielbia domowe chlebki. Piekę zawsze na zakwasie bez użycia drożdży, wiem że okres wyczekiwania na chleb sie wydłuża ale warto, warto też widzieć minę męża, który twierdzi iż bez drożdży NIC się nie udaje. A jednak udaje się zawsze nawet bez drożdży.
Pani Dorotko stosunkowo niedawno wiem o blogu a jednak pięke namiętnie wszystko co się da JESTESMY ZACHWYCENI.
JoBP profil
09.12.2012 23:06 odpowiedz
Dobry chleb, ale dla mnie kazdy, absolutnie kazdy upieczony w domu jest dobry :). Mysle ze do niego wroce, bo jest u mnie alternatywa dzisiaj dla tatterowca (mam takiego francuskiego pieska w domu, ktory chleb ciemny uwaza za trujacy). Dlatego wlasnie miekka skorka przemawia na korzysc tego chleba, kolor ma "akceptowalny".
Jedynie wydaje mi sie ze porcja jest na taki naprawde malutki chlebek, bo wg wyrosl dwukrotnie, w zalecanym rozmiarze foremki, mial tez takie malownicze pekniecia jak na zdjeciu, no moze nie tak duze ale taki prawie rowny z wysokoscia foremki byl, a to wg mnie troche za nisko. Chyba ze powinien byl jeszcze troche podrosnac...
Gość: lena
09.09.2012 01:18 odpowiedz
no i wiadomo gdzie popełniłam błąd.ach za pieczenie się ostatnio zabrałam więc dobre rady zawsze się przydadzą, w szczególności na nieznanym gruncie. Dziękuję i pozdrawiam
Gość: lena
08.09.2012 20:14 odpowiedz
Ach, jaka jestem nieszczęśliwa. Po raz drugi zabrałam się za chleb wieloziarnisty i tak jak zachwycałam się pierwszym razem, teraz pluję sobie w g... że nie poczekałam kilku minut dłużej. Chlebek był wyrośnięty w misce po czym przed przełożeniem delikatnie go zagniotłam, włożyłam do piekarnieka i klapa. Ledwo co odbił, pękł. Zdziwiona jestem bo wyrósł w misce. Co zrobiłam nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2012 22:34 odpowiedz
Nie można chleba zagniatać bezposrednio przed wyłożeniem na blaszkę i pieczeniem. Musi wyrosnąć.
Gość: lena
29.08.2012 18:56 odpowiedz
Chleb pyszny, choć wg mnie trochę mało słony. Miałam problemy z rośnięciem i w akcie desperacji zastosowałam się do mojego sposobu drożdżówkowego: rozgrzewam piekarnik do określonej temp. po czym przytrzymałam go 15 przy otwartych drzwiczkach. Następne zalecone 30 już przy zamkniętych. Ciasto błyskawicznie ruszyło. Efekt 10 cm na ciut większej blaszce niż Twoja.
Ps to mój pierwszy chleb :), na pewno nie ostatni.
Gość: vegetka
08.04.2012 10:21 odpowiedz
Piekłam z drożdżami, wg mnie absolutnie były niewyczuwalne. Sam chleb mnie jednak nie zachwycił- zostanę wierna wilgotnym chlebom żytnim.
Gość: meggii791
23.02.2012 19:51 odpowiedz
brzmi cudownie,sadze ze nastepny chlebek bedzie z tego przepisu,jedynie drozdze wg mnie sa niepotrzebne,co prawda potrwa to 2-3h dluzej ale co natura to natura :-)dziekuje za dobry pomysl
Gość: anna-weta
13.02.2012 17:55 odpowiedz
cześć ,a czy robiłaś kiedyś chleb z żurawinami? taki drożdżowy pszenny mi wychodził, ale jak zaczęłam robić na zakwasie to chyba mi sie nie dopiekały chleby, i tak sie zastanawiam czy żurawina może mieć jakiś wpływ na pieczenie chleba? jeśli masz jakieś przemyślenia na ten temat, to chętnie skorzystam z rad.
fajna stronka, pozdrawiam
Gość: Malgos
17.01.2012 16:15 odpowiedz
Bardzo smaczny chleb p.Doroto!
Pieklam na samym zakwasie bo nie uzywam drozdzy,napewno bede do niego wracac. Dziekuje i pozdrawiam!
Gość: Malgos
17.01.2012 16:12 odpowiedz
Witam p.Doroto!
Nawet smaczny ten chlebek,pieklam na samym zakwasie tylko mogl troche dluzej wyrastac bo lekko pekl. Fajnie skorzystac z pani przepisow,dziekuje i pozdrawiam najserdeczniej!
Gość: joanwi
04.01.2012 21:21 odpowiedz
To jest mój pierwszy chlebek pieczony na zakwasie i na razie ostatni, bo... wyszedł przepyszny. Mięciutki, z chrupiącą skórką, bardzo łatwy do zrobienia i długo zachowuje świeżość!
Gość: Victoria
08.10.2011 07:56 odpowiedz
Ha, już wiem, na czym polegał mój błąd. Znów zapomniałam, że w/g przelicznika "Moich Wypieków" 1 szklanka równa się 1cup US, a to jest to co używam. Strasznie mylą mi się te "szklanki" i zawsze musze pamiętać o tym przeliczanbiu. Najłatwiej pracuje mi sie z polskimi przepisami kiedy wartość podana jest w gramach, bo wtedy, moge je po porstu zważyć, a szklanka, szklance nierówna...
Gość: Victoria
08.10.2011 06:42 odpowiedz
Zrobilam chleb i po raz pierwszy mi nie wyszedl. Maki rzeczywiscie podmenilam, bo uzywam jedynie "ciemnych" i zykle to robie, ale ilosc drozdzy byla zdecydowanie za mala. Ciasto bylo dobrze wyrobione, dwa razy skladane. W piecu chlebek zmalal i wyszedl zakalec. Byc moze jesli "podmnienaim" maki powiannm dodac wiecj drozdzy, bo maki sa ciezsze? Masz jakies zdanie na ten temat?
Dzieki!
Milego weekendu!
p.s. przepraszam, za brak polskiej czcionkia, ale cos mi przestala "dzialac"...
Gość: efcia
07.08.2011 19:12 odpowiedz
piszę do wszystkich, co się boją zakwasu- zróbcie go sobie lub nawet "ukradnijcie" znajomemu, ten chlebek jest po prostu przepyszny. Ja dodałam troszkę słonecznika, mniammmm
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2011 17:26 odpowiedz
Nie wiem, nie znam się na typach mąki, musisz wygooglować ;)
Gość: irekl
06.08.2011 17:23 odpowiedz
w sumie to glupie pytanie bo siemie powinno sie predzej namoczyc, uprazylem pol szklanki dyni i troche zostawilem na posypanie :) powiedz tylko czy ta maka to chlebowa(720) czy piecsetka?? Apropos :D chleb polski rewelacja :D kilka razy juz robilem i zawsze rosnie wysoki nawet 12-13 cm.
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2011 15:59 odpowiedz
W sumie powinno być 1/3 szklanki.
Gość: irekl
06.08.2011 13:51 odpowiedz
Dorotko prosze powiedz w przepisie napisalas 1/3 szklanki nasion ( siemie, slonecznik, dynia) czy mam rozumiec ze dac po 1/3 z kazdych nasion, czy jednak 1/3 szklanki jednych z tych nasion?? Pozdrawiam
Gość: bebak21
03.07.2011 12:24 odpowiedz
To niestety chyba najmniej smaczny chleb na zakwasie z tego bloga. W smaku czuć mąkę ziemniaczaną i to działa na jego minus. Robiłam go 2 razy, bo chciałam mieć pewność, że czegoś nie popsułam, ale za każdym razem był po prostu baaaardzo przeciętny. Zdecydowanie smaczniejszy jest chleb polski, po dodaniu ziaren.
Gość: zgrywus1986
14.05.2011 19:55 odpowiedz
właśnie upiekłam ten chlebek - po prostu miód i ambrozja.... a przy tym niesamowicie prosty - właściwie to chlebek sam się robi. Wielkie ukłony dla naszej wybitnej kucharki:)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2011 16:20 odpowiedz
To przez zamianę mąki.
Gość: motylek023
25.02.2011 12:04 odpowiedz
Pani Dorotko, mam takie pytanie. Właśnie wyrobiłam ciasto na ten chleb wieloziarnisty, ale zamiast mąki pszennej razowej dałam mąkę żytnią razową i ciasto jest bardzo lepkie. Czy takie właśnie miało być, czy to wina tego, że zamieniłam mąki? Jak Pani myśli? Dziękuję za radę i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2011 12:40 odpowiedz
Wg mnie zwykłą pszenną.
Gość: smile0202
18.02.2011 12:17 odpowiedz
a czy zamiast mąki pełnoziarnistej pszennej można dodać żytniej razowej lub otrębów pszennych czy lepiej ją zastąpić zwykłą pszenną?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2011 16:24 odpowiedz
Młody zakwas potrzebuje jeszcze dodatku drożdży, by chleb wyrósł, jeszcze nie jest na tyle silny. Dlatego warto mu pomóc. pozdrawiam
Gość: maniakaa
17.02.2011 15:51 odpowiedz
Mam tygodniowy zakwas (z "mojowypiekowego" przepisu), który sam z siebie bąbelkuje mi przepięknie ale chlebek zupełnie na nim nie rośnie. Wcześniej próbowałam zrobić na nim tatterowca (miał może 6 cm wysokości :/) teraz ten chlebek (wyszło go raptem 3,5 cm na wysokość :().
Nie mam pojęcia co jest nie tak. Chlebki robiłam dokładnie według przepisów, w niewielkiej keksówce (pilnowałam proporcji). Do wyrastania zostawiałam je w łazience przy grzejniku (tam naprawdę jest ciepło). Tatterowca zostawiłam na 6 h bo usnęłam ale do tego zaglądałam do co jakieś 2 godziny i nic się nie działo. Po 7miu (jedyną zmianą było powstanie stwardniałej warstewki na wierzchu) straciłam cierpliwość i go upiekłam. Przecież to chyba niemożliwe, żeby potrzebował jeszcze więcej czasu.. ?
Chlebki na drożdżach wychodzą mi pyszne i pięknie rosną a te na zakwasie choć w smaku nie są złe to jednak wielkości są mikroskopijnej :(
Gość: skoki
23.01.2011 22:28 odpowiedz
Po zastanowieniu jednak az tak bardzo nam nie smakuje, jak już wystygnie to dużo traci, muszę poszukać jakiegoś lepszego przepisu na chleb z ziarnami.
Gość: skoki
21.01.2011 11:48 odpowiedz
chleb jest naprawde dobry, ale malutki wychodzi. Chyba zwieksze porcje nastepnym razem.
Gość: Agnieszka
25.09.2010 10:43 odpowiedz
Co tu dużo mówić, ten chleb jest po prostu pyszny. Ma wspaniały smak i bosko pachnie. Tak wygląda u mnie: kraina-smakow.blogspot.com/2010/09/chleb-wieloziarnisty.html
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2010 10:28 odpowiedz
Powinna :)
Gość: Jarenka
31.08.2010 09:24 odpowiedz
Dorotko, czy foremka o wymiarach dna 8.5 x 27cm wystarczy na jeden bochenek?

Pozdrawiam ;)
Gość: zocha.ie
20.04.2010 18:35 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj ten chleb, miałam nadmiar zakwasu :). Chlebek rzeczywiście robi się szybko ( nie wliczając czasu wyrastania ), u mnie końcowe wyrastanie trwało około 3 godziny. Nie dodawałam drożdży, jakoś nie lubię dodawać drożdży jeżeli używam zakwasu, moim zdaniem sam zakwas wystarczy :). Chlebek wyszedł dobry, szczególnie świeży, nie wiem jak będzie jutro :). Ma pyszną lekko chrupiącą skórkę i wilgotny środek. Myślę, że jeszcze do niego wrócę. Polecam :).
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2010 21:44 odpowiedz
Jak mial 'rozstępy' to bardzo dobrze, czas był na pieczenie :). Polecam z San Francisco lub polski :). Bulki też mozna.
Gość: minalik
21.02.2010 21:42 odpowiedz
Dzięki za info :) Ciasto wyrastało aż zaczęło jakby się rozciągać, było widać takie pęknięcia. Nie wiem czy to oznaka, czy po prostu spanikowałam ;) Ale to mój pierwszy wypiek na zakwasie, dopiero się uczę. I tak jestem dumna z siebie, że się odważyłam. Teraz przeglądam Twoje inne przepisy i zastanawiam się, który chleb będzie następny, ale te 2-dniowe operacje mnie trochę przerażają. Który chlebek polecisz dla zakwasowego amatora? Czy bułki można również upiec na zakwasie?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2010 21:32 odpowiedz
Nie ma specjalnych wskazówek, wszystko zalezy od temperatury. Na wyczucie, po upieczeniu kilku bochenków będziesz wiedziala, kiedy juz czas na pieczenie. Ja bochenki przechowuje po prostu w chlebaku, te na później - zamrażam. pozdrawiam
Gość: minalik
21.02.2010 17:10 odpowiedz
Witam! Właśnie zjedliśmy połowę tego chlebka, jak dla mnie jest pyszny, choć mój M. stwierdził, że się kruszy. Wyszedł mi mały okrągły bochenek, może za krótko pozwoliłam mu wyrastać? Po uformowaniu wyrastał u mnie 1,5 godziny, dodam, że mam dopiero 5-dniowy zakwas również z Twojego przepisu. Nigdy nie wiem jak długo mam czekać aż ciasto wyrośnie, są do tego jakieś specjalne wskazówki? I jeszcze jedno pytanie - jak najlepiej przechowywać chlebki by na drugi dzień były równie świeże? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2010 15:13 odpowiedz
Ta, ja rozgrzewam kamien 30 min przed pieczeniem w max temp, niczym go nie posypując ani nie smarując. Nie zostawiaj chleba na deseczce, włóż zamiast tego do miski wyłożonej ręczniczkiem kuchennym i posypanym mąką, dzięki temu nie będzie płaski. pozdrawiam
Gość: aniabcn
03.02.2010 12:22 odpowiedz
i jeszcze mam pytanie; kupilam ostatnio kamien do wypieku chleba,jak sie wypieka chleb na kamieniu,trzeba go rozgrzac,nasmarowc czy posypac maka bo chleb mi sie przykleil do niego? i jak nie mam koszykow rozrostowych i nie chce piec chleba we foremce to mozna go zostawic do wyrosniecia na desce i pozniej przelozyc na kamien?
Z gory bardzo dziekuje za odp.
Ania
Gość: aniabcn
03.02.2010 11:57 odpowiedz
chleb bardzo dobry,w pierwszy i drugi dzien na trzeci bardzo sie kruszy.
U mnie w domu nie jadamy zbyt duzo chleba i jak wyjdzie duzy to zostaje nawet na trzeci dzien.Jezeli u kogos jest tak samo to polecma "czeski wiejski chleb na zakwasie" jest pyszny i dlugo zachowuje swiezosc.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 19:26 odpowiedz
Wg mnie razowa i pełnoziarnista to tez to samo..nie wiem..
Gość: elunia_1
31.01.2010 13:12 odpowiedz
Do mojego osiedlowego sklepu sprowadzono nowe rodzaje mąki celem przetestowania czy " schodzą".Jedna z nich to mąka pszenna chlebowa razowa.Upiekłam z niej chlebek w maszynie i to z przepisu z książeczki dołączonej do automatu, wyszedł b. dobry, ale chciałabym wiedzieć jaka jest różnica między tą mąką, a pszenną pełnoziarnistą bo i na taką jest przepis, a zawsze myślałam, że to to samo??? pozdrawiam
Gość: majulek123
22.12.2009 10:18 odpowiedz
Koszyczki rozrostowe można zamówić bez problemu na stronie Bogutynmlyn.pl dystrybutora produktów niemieckiej firmy www.herbert-birnbaum.de - Największy wybór wymiarów i kształtów. Zapraszamy!
Gość: ziuz
27.10.2009 16:39 odpowiedz
pochwale sie, a co :)
kingawkuchni.blogspot.com/2009/10/peen-ziaren-na-zakwasie.html
Gość: yone5
17.10.2009 15:49 odpowiedz
Zrobiłam go bez drożdży, więc rósł nieco dłużej niż w przepisie. Smaczny, ale trochę mi się kruszy;(.
Gość: olciaky
05.10.2009 16:07 odpowiedz
I to mi się podoba.Niebawem upiekę:)!
Gość: ziuz
05.10.2009 04:39 odpowiedz
Dorotus,
upieklam chleb i jest bardzo smaczny, ale ... rosl 12 godzin!!!
Zakwas byl jak najbardziej aktywny, okna pozamykane, w piekarniku pieklo sie ciacho, wiec bylo cieplo.
Grunt, ze wyszedl :)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2009 18:10 odpowiedz
Nie, bo wszystko zależy od temperatury, ilości drożdży, itp. Powinien być na maksymalnie wyrośnięty, ciężko to określić, trzeba wyczuć. Jeśli nie wyrośnie, to pęknie. Dlatego czasem szybkie, głębokie nacięcia na wierzchu chleba przed pieczeniem zapobiegają pękaniom.
Gość: xavierka12
03.10.2009 17:59 odpowiedz
A jest jakiś określony czas na rośnięcie chlebów przed włożeniem do piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2009 17:39 odpowiedz
Xavierko, jak pękają, tzn, że za krótko rosły :)
Gość: xavierka12
03.10.2009 17:37 odpowiedz
Bardzo pyszny chleb. Właśnie wyciągnęłam go z piekanika i się nim zajadam. Jedank walkę z pękaniem chlebów w piekarniku chyba nie wygram.
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach