Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 430
niedziela, 16 marca 2014

Babeczki kawowo - chałwowe

Babeczki kawowe z 'wypasionym' kremem chałwowym - wersja de lux ;-). Mięciutkie i lekkie jak chmurka ciasto czekoladowe o smaku kawowym nie wymaga użycia miksera; to jak w przypadku muffinek - wymieszanie składników suchych z mokrymi. Krem chałwowy dla łasuchów - delikatna masa chałwowa, którą można przekładać torty, super spisująca się podczas dekoracji babeczek - zachowuje wyciskane wzorki i nie wymaga dodatku żelatyny. Nie można się im oprzeć ;-)

Składniki na około 12 - 14 babeczek:

  • 140 g mąki pszennej tortowej
  • 30 g kakao
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej w proszku
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki mleka
  • 90 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego (6 łyżek)
  • 80 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka likieru kawowego lub ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W naczyniu wymieszać mąkę, kakao, kawę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Przesiać i odłożyć na bok.

Do drugiego naczynia wbić jajka, dodać mleko, olej, cukier, likier kawowy i roztopioną gorzką czekoladę. Wymieszać rózgą kuchenną/trzepaczką (nie mikserem). Do mokrych składników dodać przesiane składniki suche, wymieszać trzepaczką tylko do połączenia się składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Wypełnić je ciastem prawie do pełna, pozostawiając 1 cm wolnego od górnych brzegów papilotki. 

Piec w temperaturze 170ºC przez 25 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Babeczki kawowo - chałwowe

Krem chałwowy:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 200 g chałwy np. chałwy królewskiej
  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego

Dodatkowo:

  • odrobina pokruszonej chałwy

Wieczór wcześniej śmietanę kremówkę przelać do małego garnuszka, dodać do niej posiekaną chałwę. Podgrzewać, mieszając często, do rozpuszczenia się chałwy i otrzymania sosu o gładkiej konsystencji (jeśli użyjecie jak ja, chałwy królewskiej, w sosie pozostaną dodatkowo bakalie ;-). Wystudzić, przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez minimum 12 godzin (całą noc).

Przed samą dekoracją babeczek wyciągnąć z lodówki zimny sos chałwowy i mascarpone. Umieścić w misie miksera i krótko ubić (trzepaczkami miksera do ubijania piany z białek), do otrzymania gęstego kremu. 

Worek cukierniczy zakończony tylką w postaci głęboko wciętej gwiazdki (np. Wilton 1M) napełnić kremem. Udekorować babeczki, oprószyć pokruszoną chałwą.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Babeczki kawowo - chałwowe

Babeczki kawowo - chałwowe

Babeczki kawowo - chałwowe

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 15)

czwartek, 13 marca 2014

Chleb jęczmienno - żytni

Chleb na zakwasie, bez dodatku drożdży, z udziałem zdrowej, jęczmiennej mąki, bardzo bogatej w białko, o ogromnych właściwościach odżywczych. Zakupiłam ostatnio większą jej ilość, więc zamierzam przetestować ją w wypiekach i poszerzyć galerię chleba na Moich Wypiekach :-). Zarówno mąka jęczmienna jak i żytnia są mąkami o niskiej zawartości glutenu, potrzebują dodatku wysokoglutenowej mąki pszennej by chleb był sprężysty, o zwartej lekko dziurkowanej konsystencji. Chleb jest bardzo smaczny, ciemny, zakwasowo - kwaśny w smaku i lepiący; aby wydobyć lekko orzechowy aromat mąki jęczmiennej autor przepisu poleca podpiec kromkę w tosterze i przestudzić. Do pieczywa można również dodać niewielką ilość ziarna jęczmienia lub żyta, namoczonego i odciśniętego. Bardzo polecam!

Składniki na 1 bochenek:

  • 250 g aktywnego zakwasu żytniego
  • 300 g letniej wody
  • 300 g mąki pszennej chlebowej 
  • 100 g mąki żytniej jasnej lub razowej
  • 100 g mąki jęczmiennej
  • 1,5 łyżeczki soli

Wszystkie składniki połączyć w misie miksera. Wyrabiać przez około 10 minut mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego (lub ręcznie). Powstanie miękkie, klejące ciasto. Przykryć kuchenną ściereczką i odłożyć w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 3 godziny. 

Podczas tych 3 godzin, początkowo co pół godziny, a potem mniej więcej co godzinę wyjmować ciasto chlebowe z naczynia, zagniatać przez około 10 - 15 sekund, składać, a następnie odkładać do naczynia uformowane w kulę. 

Po tym czasie wyrośniete ciasto chlebowe jeszcze raz krótko zagnieść, przełożyć do koszyczka (oprószonego wcześniej mąką ryżową pół na pół z pszenną), złączeniem ku górze, przykryć i odłożyć w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 5 godzin). Można również ciasto przełożyć od razu do formy (wymiary dolne ok. 10 x 25 cm wysmarowanej masłem i oprószonej otrębami), jak u mnie. 

Po wyrośnięciu chleb z koszyczka przełożyć na rozgrzany kamień, lekko naciąć ostrym nożem i piec z parą wodną przez około 50 - 60 minut w temperaturze 220ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Chleb jęczmienno - żytni

Źródło przepisu - 'The art of handmade bread' Dan Lepard.

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 4)

czwartek, 13 marca 2014

Świeżo zielone amerykańskie ciasteczka whoopie pies przygotowane specjalnie z okazji Dnia Świętego Patryka, który już za kilka dni. Jeśli świętujecie a może nawet z tej okazji macie dzień wolnego, możecie upiec żabiaste ciasteczka (jak nazwały je moje dzieci ;-). Ciastka są miękkie, to małe puszyste poduszeczki z kremem. Miłego dnia!

Składniki na około 15 - 17 ciastek (podwójnych):

  • 120 g masła
  • 170 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 230 g mąki pszennej 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki i 1 łyżka mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub kilka kropel ulubionego aromatu
  • odrobina barwnika w żelu/paście np. Wilton 'leaf green'

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę, proszek do pieczenia - wymieszać i przesiać; odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło i cukier do otrzymania jasnego, puszystego kremu. Dodać jajko, wanilię, barwnik spożywczy i ucierać do całkowitego połączenia. Masa maślana może się na tym etapie zwarzyć, lecz nie ma to wpływu na wypiek końcowy. Dodać przesiane suche składniki, mleko i wymieszać szpatułką. Nie za długo, tylko do połączenia się składników.

Blachę wyłożyć matą teflonową lub papierem do pieczenia. Można również wykorzystać specjalną blachę z wgłębieniami na whoopie pies (wysmarować ją wcześniej masłem i oprószyć mąką).

Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego (tylka nie jest konieczna) i wyciskać na blachę porcje o wielkości około 1 łyżki ciasta. Ciasto można również wykładać łyżką. Pomiędzy ciastkami pozostawić odstępy, sporo rosną.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 12 - 15 minut. Wyjąć, przestudzić przez 5 minut na blaszce, następnie przenieść na kratkę.

Do przełożenia:

Wystudzone ciastka przełożyć 1 łyżeczką kremu. Nie nakładać zbyt dużo kremu - ciasteczka będą się 'rozjeżdżać'.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 4)

czwartek, 13 marca 2014

Czekoladowe whoopie pies

Krem marshmallow fluff przygotowałam celowo. Nie wyobrażam sobie tych ciasteczek z innym nadzieniem. Oczywiście, można je przełożyć innym delikatnym kremem, nutellą na nawet powidłami śliwkowymi, ale CHOĆ RAZ trzeba je spróbować w wersji z kremem piankowym :-). Whoopie pies to delikatne, rozpływające się w ustach ciasteczka, choć bardziej małe kawałki ciasta. Nie bez kozery zostały przecież nazwane 'pies' (l.mn. od ang. słowa 'pie' - ciasto, placek). Sposób ich przygotowania nie różni się więc niczym od ciasta na babeczki - to zwykłe ciasto ucierane. Warto upiec, by się przekonać, czy przypadną nam do gustu :-).

P.S. dzieci je kochają!

Składniki na około 15 - 17 ciastek (podwójnych):

  • 120 g masła
  • 170 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 170 g mąki pszennej 
  • 60 g kakao
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/4 szklanki mleka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę, kakao, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną - wymieszać i przesiać; odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło i cukier do otrzymania jasnego, puszystego kremu. Dodać jajko i ucierać do całkowitego połączenia. Masa maślana może się na tym etapie zwarzyć, lecz nie ma to wpływu na wypiek końcowy. Dodać przesiane suche składniki, mleko i wymieszać szpatułką. Nie za długo, tylko do połączenia się składników.

Blachę wyłożyć matą teflonową lub papierem do pieczenia. Można również wykorzystać specjalną blachę z wgłębieniami na whoopie pies (wysmarować ją wcześniej masłem i oprószyć mąką).

Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego (tylka nie jest konieczna) i wyciskać na blachę porcje o wielkości około 1 łyżki ciasta. Ciasto można również wykładać łyżką. Pomiędzy ciastkami pozostawić odstępy, sporo rosną.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 12 - 15 minut. Wyjąć, przestudzić przez 5 minut na blaszce, następnie przenieść na kratkę.

Do przełożenia:

Wystudzone ciastka przełożyć 1 łyżeczką kremu. Nie nakładać zbyt dużo kremu - ciasteczka będą się 'rozjeżdżać'.

Smacznego :-).

Czekoladowe whoopie pies

Czekoladowe whoopie pies

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 5)

środa, 12 marca 2014

Marshmallow fluff - piankowy krem

Śnieżnobiały, klejący, bardzo słodki i gęsty krem piankowy. Amerykański pomysł :-). Trudno dostępny poza Ameryką (choć od pewnego czasu można go kupić bez problemu w sklepach w UK np. Tesco oraz w polskich sklepach internetowych). Wykorzystywany do babeczek, ciast, ciastek, deserów, frostingu  oraz do.. przekładania tostów z masłem orzechowym (nie jestem pewna, czy dałabym radę zjeść kanapkę w takiej postaci ;-). Bardzo prosty do wykonania domowym sposobem - poniżej prezentuję dwa przepisy - tradycyjny marshmallow fluff z wykorzystaniem białek oraz - znacznie prostszy - jednominutowy krem do przygotowania z pianek marshmallows. Należy jednak zaznaczyć, że uproszczony krem z gotowych pianek to nie jest to samo. Różnica jest w dodatku żelatyny, którą posiadają gotowe już pianki (sprawdź przepis), co zmienia konsystencję kremu. W kolejnym przepisie na blogu będzie można skorzystać z obu kremów, więc nie wyłączaj swojego odbiornika, ciąg dalszy nastąpi..

Uwaga: kremu marshmallow przygotowanego ze świeżych jajek nie mogą spożywać dzieci, osoby starsze i kobiety w ciąży. Metoda jego przygotowania nie chroni w 100% przed zatruciem salmonellą (choć ryzyko jest bardzo małe). Jeśli krem będą spożywać osoby z wymienionej grupy, lepiej użyć białek pasteryzowanych (w proszku), które są całkowicie bezpieczne. By otrzymać białka płynne, białka w proszku wystarczy rozprowadzić z wodą według instrukcji na opakowaniu. W sprzedaży są również dostępne płynne białka pasteryzowane.

 

Składniki na ok. 3 szklanki:

  • 1/3 szklanki wody
  • 3 duże białka, w temperaturze pokojowej
  • 2/3 szklanki i 2 łyżki cukru
  • 3/4 szklanki jasnego syropu kukurydzianego*
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Do małego garnuszka wlać wodę, dodać 2/3 szklanki cukru i syrop kukurydziany. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy. Doprowadzić do wrzenia, następnie gotować na średniej mocy palnika, do momentu osiągnięcia temperatury 118ºC (245ºF), około 6 - 10 minut. 

W międzyczasie, kiedy termometr dochodzi do właściwej temperatury, zacząć ubijać na pianę białka. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając. 

Gdy syrop cukrowy osiągnie właściwą temperaturę natychmiast ściągnąć z palnika. Strużką wlewać do ubitych białek, ubijając na najwyższych obrotach. Ubijać tak przez około 6 minut, aż krem się wystudzi i osiągnie bardzo gęstą konsystencję. Pod koniec ubijania dodać wanilię. 

Gotowy krem przełożyć do słoiczka i zamknąć.

Można przechowywać w lodówce do 2 tygodni.

* Zamiast można użyć golden syrupu, np. domowego przepisu. Zmieni to jednak zarówno smak jak i kolor piankowego kremu.

Jednominutowy krem marshmallow:

  • 150 g pianek marshmallow (na zdjęciu poniżej - krem z różowych pianek)
  • 1 łyżka wody

Pianki i wodę umieścić w miseczce i włożyć do mikrofali. Podgrzewać na średniej mocy, około 30 sekund lub dłużej - w razie potrzeby - w zależności od wielkości pianek, co pewien czas mieszając. Pianki się roztopią. Wymieszać, by otrzymać gładki piankowy krem. Nie podgrzewać zbyt długo, by nie spalić kremu. Użyć natychmiast.

Zamiast w mikrofali można pianki roztapiać nad parą wodną. 

Jednominutowego kremu z marshmallow można używać tylko na ciepło. Po wystudzeniu zamienia się znowu w piankę i nie jest smarowny (w przeciwieństwie do kremu z wcześniejszego przepisu, którego konsystencja nie ulega zmianie po schłodzeniu).

Smacznego :-).

Marshmallow fluff - piankowy krem

Źródło przepisu na krem marshmallow z białek - marthastewart.com

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 6)

    1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 290    


do góry