Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...

piątek, 10 lutego 2017

Walentynkowy tort bezowy

Delikatny deser bezowy w stylu Eton Mess, czyli bezowe blaty, bita śmietana i świeże maliny. Blaty bezowe dla odmiany - różowe ;-). Można je upiec również w kształcie serca... :-).

Blaty bezowe można upiec wieczór wcześniej i przechowywać w piekarniku przez noc, niczym nie przykrywając. Tort najlepiej składać w całość w dniu podania. 

Składniki na 3 blaty bezowe:

  • 6 dużych białek (1 białko około 40 g)
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka octu winnego lub soku z cytryny
  • odrobina (zaledwie na czubku łyżeczki) różowego barwnika w żelu/paście (użyłam Wilona, kolor 'pink')

Trzy płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia i odrysować na nim 20 cm okręgi (u mnie 2 okręgi zmieściły się na 1 blachę więc potrzebowałam 2 blachy).

W misie miksera umieścić białka. Ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce (co bardzo ważne - stopniowo), cały czas ubijając. Dodać barwnik i ubić. Powinna powstać gęsta i błyszcząca masa bezowa. Dodać przesianą skrobię ziemniaczaną i ocet/sok z cytryny i ubić.

Masę bezową rozdzielić równo pomiędzy trzy okręgi, wyrównać.

Piec z termoobiegiem (wszystkie blaszki jednocześnie) przez 1 godzinę w temperaturze 140ºC (lub w 120ºC przez 1 godzinę i ok. 10 minut, jeśli piekarnik szybko piecze bezę i ją mocno zarumienia). Blaty bezowe wyrosną, popękają. Wystudzić w stygnącym, zamkniętym piekarniku. Blaty powinny być chrupiące z zewnątrz i delikatne, miękkie  i piankowe w środku.

/Uwaga: jeśli nie ma możliwości pieczenia wszystkich 3 blaszek razem, należy upiec osobno 3 bezy, masę bezową przygotowując bezpośrednio przed pieczeniem każdej z nich/.

Ponadto:

  • 450 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • ziarenka z 1 laski wanilii
  • 300 g świeżych malin
  • cukier puder, do oprószenia

Śmietanę kremówkę ubić z wanilią na sztywno.

Wykonanie

Blaty bezowe przekładać bitą śmietaną i świeżymi malinami, zostawiając 1 porcję kremu i malin na wierzch. Oprószyć cukrem pudrem. Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Walentynkowy tort bezowy

Walentynkowy tort bezowy

Walentynkowy tort bezowy

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

czwartek, 09 lutego 2017

Mini serniczki Black Forest

Wspaniałe mini serniczki czekoladowe z bitą śmietaną, frużeliną wiśniową i wiórkami gorzkiej czekolady. W sam raz na zbliżające się Walentynki lub po prostu na deser bez okazji :-). Serniczki pieczemy bez spodu, używamy papilotek do babeczek lub muffinów.

Składniki na 8 - 9 mini serniczków:

  • 300 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 125 g gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 2 nieduże jajka
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali, następnie przestudzić do temperatury pokojowej (powinna pozostać płynna).

W misie miksera umieścić wszystkie składniki (oprócz czekolady) i zmiksować tylko do połączenia się. Nie za długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej. Następnie dodać czekoladę, zmiksować do połączenia.

Masę serową rozdzielić pomiędzy 8 - 9 papilotek (prawie po ich brzegi) ułożonych w formie do muffinów. Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 - 30 minut. Powierzchnia serniczków powinna być ścięta i lekko sprężysta przy dotyku patyczkiem. Przestudzić w stygnącym piekarniku. Wyjąć na blat i do końca wystudzić (nie ma konieczności chowania do lodówki, dopiero po nałożeniu bitej śmietany).

Frużelina wiśniowa:

  • 250 g wiśni (świeżych lub mrożonych)
  • 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku lub 1,5 listka żelatyny
  • pół szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

Żelatynę w proszku w proszku zalać 2 łyżkami wody, odstawić do napęcznienia.

W małym garnuszku wymieszać wiśnie z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (owoce puszczą sporo soku). Dodać cytrynę, wodę ze skrobią, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika.

Napęczniałą żelatynę dodać do gorących owoców, wymieszać. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny. Nie doprowadzać do wrzenia! Zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia a następnie schłodzić w lodówce.

Frużelina powinna mieć konsystencję żelu.

Krem śmietankowy:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 2 łyżki mascarpone, schłodzonego
  • 1,5 łyżki cukru pudru
  • ziarenka z połowy laski wanilii

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i ubić do powstania sztywnego kremu.

Ponadto:

  • 30 g gorzkiej czekolady startej na tarce

Wykonanie:

Na wystudzone (lub schłodzone) serniczki wyłożyć bitą śmietanę, na nią położyć łyżkę frużeliny i zetrzeć czekoladę. Schłodzić i podawać z pozostałą frużeliną.

Smacznego :-).

Mini serniczki Black Forest

Mini serniczki Black Forest

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 3)

wtorek, 07 lutego 2017

faworki

Faworki, jakich nie znacie ;-). Z przepisu Lucyny Ćwierczakiewiczowej, XIX-wiecznej autorki książek kulinarnych. Ciasto z dużej ilości żółtek i jajek, rzadkie (tak, będziecie na mnie krzyczeć, że trzeba dosypać mąki ;-), mięciutkie od razu po wyrobieniu, bez konieczności żmudnego wybijania ciasta... A kruche tak, że rozpadają się z dłoniach przy dotyku... Pyyszne! Lekko zmodyfikowałam metodę wyrabiania faworków (w malakserze) by upewnić się, że ciasto wyjdzie kruche i delikatne. Najlepsze faworki jakie kiedykolwiek jadłam!

Uwaga: ciasto wałkujemy i faworki smażymy od razu po wykonaniu, nie może czekać. Im faworki cieniej rozwałkowane, tym delikatniejsze i bardziej chrupiące.

Składniki:

  • 450 g mąki pszennej + do podsypywania
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 30 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 8 żółtek
  • 4 jajka (średnie lub małe)
  • 1 łyżka mleka
  • pół łyżeczki aromatu arakowego
  • 2 łyżki wódki lub rumu

Ponadto:

  • olej rzepakowy, kokosowy lub smalec do smażenia
  • cukier puder z wanilią do oprószenia

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misie malaksera i zmiksować do powstania gładkiego ciasta (ciasto będzie dość rzadkie, ale tak ma być). Miksować długo, aż na powierzchni surowego ciasta pokażą się bąbelki powietrza. 

Ciasto podzielić na kilka części (ciasto będzie bardzo miękkie i rzadkie), następnie rozwałkować cieniutko, podsypując mąką pszenną (podsypywać tylko tyle, by ciasto się nie kleiło do blatu i dało się wałkować). Pokroić radełkiem w długie ukośne paski, następnie każdy pasek na mniejsze około 10 cm paski. Każdy pasek naciąć wzdłuż na środku i jeden z końców przewlec przez otwór.

Smażyć w gorącym tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na jasnozłoty kolor. Odsączyć na ręczniczku papierowym i od razu oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

faworki

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 5)

sobota, 04 lutego 2017

Jabłka w cieście naleśnikowym

Jabłka smażone cieście naleśnikowym, dokładnie takie same jak robiła Babcia :-). Pyycha! Placuszki z 30-letniej książeczki kulinarnej, które tą recepturą trafią w Wasze smaki z dzieciństwa. Idealny podwieczorek podczas karnawału jak i sposób na pozbycie się zimowych jabłek ze spiżarni :-).

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka cukru
  • pół opakowania cukru wanilinowego (8 g)
  • 1 łyżka oleju 
  • 4 duże jabłka

Ponadto: 

  • olej rzepakowy do smażenia
  • drobny cukier z cynamonem, do oprószenia/obtoczenia

Jabłka wydrążyć (tak, aby w środku jabłek był otworek), obrać, pokroić na 0,5 cm plasterki.

W misce umieścić mąkę, mleko, jajka, cukry i olej. Zmiksować do połączenia i powstania gładkiego, bezgrudkowego ciasta nieco bardziej gęstego niż naleśnikowe (w razie konieczności można dodać 3 łyżki mąki). 

Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju. Plasterki jabłek zanurzać w cieście i smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. Odłożyć na papierowy ręczniczek do odcieknięcia a następnie posypać/obtoczyć cynamonowym cukrem.

Smacznego :-).

Jabłka w cieście naleśnikowym

Jabłka w cieście naleśnikowym

Źródło przepisu - "Vademecum Łakomczucha" Alina i Paulina Fedak.

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 5)
sobota, 04 lutego 2017

Delikatna, szybka (jeśli jak ja użyjecie jabłek ze słoika), a moje dzieci ją kochają :-). Doskonała na lekki podwieczorek lub po prostu do kawy. Polecam!

Składniki:

  • 4 jajka
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 115 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • dodatkowa garść drobnego cukru - do posypania

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną, skrobię, proszek do pieczenia - przesiać, odłożyć.

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając partiami cukier - łyżka po łyżce - i ubijając. Wlewać żółtka i nadal ubijać. Do masy dodać odłożone wcześniej suche składniki. Wymieszać delikatnie szpatułką, by piana nie opadła.

Przygotować ręczniczek kuchenny, posypać lekko dodatkowym drobnym cukrem. Płaską formę o wymiarach 28 x 42 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać masę, wyrównać.

Piec około 10 - 12 minut w temperaturze 180ºC lub do tzw. suchego patyczka (uwaga: nie piec zbyt długo - jeśli tylko patyczek wetknięty w biszkopt jest suchy, należy ciasto wyjąć z piekarnika; pieczona zbyt długo i przesuszona będzie się łamała przy zwijaniu). Natychmiast po upieczeniu  (nie czekamy, aż rolada wystygnie) ciasto przełożyć na ręcznik papierem do góry. Zerwać powoli papier, a roladę z ręczniczkiem zwinąć, wzdłuż dłuższego boku. Pozostawić w takiej formie do wystudzenia.

Nadzienie jabłkowe:

  • 1 słoik jabłek prażonych do szarlotki (około 800 g)*
  • 1 opakowanie galaretki cytrynowej (na 500 ml wody)
  • pół szklanki wrzącej wody (125 ml)
  • 1 łyżeczka cynamonu (jeśli jabłka ze słoika nie zawierają cynamonu)

Galaretkę cytrynową rozpuścić we wrzątku (125 ml), odstawić. Jabłka przełożyć do garnuszka, dodać cynamon, wymieszać i mocno podgrzać. Dodać rozpuszczoną galaretkę, wymieszać i odstawić do wystudzenia. Włożyć do lodówki, by nadzienie się schłodziło i lekko stężało.

Wykonanie:

Wystudzoną roladę rozwinąć, usunąć ręczniczek. Natychmiast wyłożyć i równo rozprowadzić nadzienie jabłkowe i z powrotem zawinąć. Włożyć na całą noc do lodówki. Kolejnego dnia, przed podaniem, oprószyć cukrem pudrem. Kroić po ukosie.

* Użyłam prażonych jabłek kupnych ze słoika (z dodatkiem skrobi). Jeśli jabłka prażone są domowe i masa jabłkowa jest rzadsza wystarczy do gorących jabłek wsypać galaretkę i dokładnie wymieszać, do jej rozpuszczenia. Wtedy nie dodajemy do galaretki wody).

Smacznego :-).

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)
    1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 407    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach