Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 838
sobota, 19 lipca 2014

Lody brzoskwiniowo - jogurtowe

Jest bardzo ciepło, jest parno, jest burzowo. Postanowiłam dać wolne nawet maszynce do lodów ;-). Lody z miąższu  świeżych, dojrzałych brzoskwiń i odrobiny jogurtu greckiego. Niskosłodzone. Lody możliwe do wykonania jedynie w foremkach do lodów na patyku - dużo soku owocowego powoduje powstawanie kryształków lodu - nie będą nadawały się do nakładania gałkownicą. Bardzo smaczne,  delikatne w smaku, orzeźwiające :-).

Składniki na 10 lodów:

  • 1 kg brzoskwiń (około 6 dużych)
  • 3 łyżki miodu akacjowego lub golden syrupu
  • 125 g jogurtu greckiego

Brzoskwinie przepołowić, odpestkować. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym (by łatwiej potem z niego zlać sok owocowy), polać po ich miąższu miodem. Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 minut, do miękkości. Wystudzić.

Z wystudzonych brzoskwiń zdjąć skórkę i wyrzucić. Owoce zmiksować blenderem, połączyć w ewentualnym sokiem pozostałym w naczyniu żaroodpornym. Zmiksować z jogurtem greckim.

Przelać do pojemniczków na lody, zamocować patyczki, zamrozić (najlepiej 24 h).

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 8  (liczba głosów: 4)

czwartek, 17 lipca 2014

Sernik z porzeczkami

Sernik typu 'ripple' - bardzo popularny na blogach obcojęzycznych, na którego wierzchu 'malujemy' przy pomocy cienkiego patyczka fantazyjne wzorki. Do tego celu wykorzystuje się najczęściej puree z owoców, czekoladę lub słodkie sosy; ja wykorzystałam frużelinę porzeczkową. Skorzystałam z tej sposobności, że do frużeliny z porzeczek nie dodajemy żelatyny, więc można ją swobodnie zapiekać w różnego rodzaju deserach, zachowując i smaczny sok i całe owoce. Twaróg i owoce to zawsze dobry pomysł, sernik smakuje wyśmienicie :-). Pieczony jest w kąpieli wodnej, dzięki której nie pęka, jest odpowiednio nawilżony, aksamitny, pozostaje też prosty jak stół. 

To już ostatni w tym miesiącu przepis z wykorzystaniem porzeczek. Kończę klasykiem, czyli sernikiem pieczonym. Dla fanów porzeczek mam jednak dobrą wiadomość - zamroziłam mnóstwo tych rubinowych owoców, więc przez cały rok na blogu, oczywiście tylko od czasu do czasu, będą się pojawiały przepisy z jej udziałem ;-). 

Składniki na czekoladowy spód:

  • 180 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive w gorzkiej czekoladzie
  • 60 g masła, roztopionego

Ciastka i masło wrzucić do malaksera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno formy i schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową (nie przykrywamy wierzchu) - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Składniki na masę serową:

  • 750 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 1 szklanka (250 ml) śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 3 duże jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżki mąki (skrobi) ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ekstraktu z wanilii 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki. Zmiksować do połączenia; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie. Nie chcemy tego; sernik po upieczeniu powinien być równy jak stół.

Masę serową wylać na schłodzony spód, wyrównać. Na sernik łyżeczką wykładać porzeczkową frużelinę, w postaci frużelinowych kleksów. Po powierzchni sernika i kleksach przeciagnąć patyczkiem do szaszłyków lub wykałaczką tworząc fantazyjne esy - floresy.

Piec w temperaturze 150ºC w kąpieli wodnej* przez około 60 - 70 minut, bez termoobiegu. Powierzchnia gotowego sernika powinna być ścięta i sprężysta przy dotyku patyczkiem. Wyjąć, przestudzić.

Sernik schłodzić przez kilka godzin w lodówce lub najlepiej przez całą noc. Kroić ostrym, gorącym nożem (zanurzanym na chwilę we wrzątku i wycieranym do sucha).

Frużelina porzeczkowa:

  • 250 g porzeczek świeżych lub mrożonych
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej rozpuszczona w 1 łyżce wody

W małym garnuszku wymieszać owoce z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru (porzeczki puszczą sporo soku). Dodać wodę z mąką, dobrze wymieszać, zagotować, zdjąć z palnika, pozostawić do wystudzenia.

Frużelina powinna mieć konsystencję żelu.

* Sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową.

------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Sernik z porzeczkami

Sernik z porzeczkami

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 10)

środa, 16 lipca 2014

Dżem z truskawek i czerwonej porzeczki

Stara dobra zasada, którą najlepiej wykorzystywać przy domowych dżemach i konfiturach. Łączymy owoce o bardzo małej zawartości pektyny, w tym przypadku truskawki z owocami, które mają ich mnóstwo - porzeczki lub agrest. Porzeczka nie musi być bardzo dojrzała, wtedy zawiera więcej pektyny, podobnie jest z agrestem. Dzięki takim połączeniom dżem gotowy jest dużo szybciej, niż z samych truskawek. Smakuje jeszcze lepiej, wypróbujcie!

Składniki:

  • 400 g truskawek
  • 600 g czerwonej porzeczki
  • 400 g cukru

Porzeczki obrać z gałązek, truskawki odszypułkować. Razem z cukrem umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 2 - 3 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu.  Warto przygotowanie dżemu rozłożyć na dwa dni. Uwaga: dżem po wystygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje!

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 8.7  (liczba głosów: 3)

środa, 16 lipca 2014

Dżem z czarnej porzeczki

Mój ulubiony dżem :-). Bardziej lubię tylko powidła śliwkowe. Porzeczkę kocham za smak, za zapach, za kolor, a kiedy przygotowujemy z niej dżem.. to sama przyjemność. Porzeczka ma mnóstwo pektyny i dżem po prostu gęstnieje w oczach :-). Pamiętajcie - do prawdziwych, domowych dżemów nie potrzebujecie żel-fixów. Nie pakujcie ich do swoich domowych przetworów. 

Składniki:

  • 1 kg czarnej porzeczki
  • 500 g cukru lub mniej, do smaku

Porzeczki obrać z gałązek. Razem z cukrem umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 1 - 2 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu. Uwaga: dżem po wystygnięciu jeszcze bardziej zgęstnieje!

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Z tego samego przepisu można wykonać dżem z czerwonej porzeczki.

Smacznego :-).

Dżem z czarnej porzeczki

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 4)

wtorek, 15 lipca 2014

Tarta z czarną porzeczką i bezami

Delikatna tarta z dodatkiem owoców czarnej porzeczki. Pastelowe porzeczkowe nadzienie, lekka warstwa bitej śmietany i moje ulubione śnieżnobiałe bezy. Nadzienie porzeczkowe wbrew temu, co sugeruje kolor jest delikatne w smaku, dlatego polecam podanie tarty np. z frużeliną porzeczkową (uwaga: porzeczki mają bardzo dużo pektyny, pomijamy więc żelatynę, nie będzie potrzebna). 

Składniki na spód:

  • 195 g mąki pszennej
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 115 g masła, zimnego
  • 1 żółtko
  • 2 łyżki mleka, zimnego

Składniki na kruchy spód szybko zagnieść ręcznie lub zmiksować w malakserze. Uformować kulę, lekko spłaszczyć, owinąć w folię spożywczą, schłodzić w lodówce przez 60 minut.

Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je, lekko podsypując mąką. Następnie przenieść nad formę i wyłożyć nim dno i boki formy na tartę o średnicy 24 cm, wysmarowanej wcześniej masłem i oprószonej mąką pszenną (nadmiar mąki należy strzepać). Wyrównać, ponownie schłodzić w lodówce przez minimum 30 minut.

Wyjąć z lodówki, na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może być też fasola, ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec 5 minut, do lekkiego zbrązowienia spodu.

Składniki na warstwę porzeczkową:

  • 250 g czarnej porzeczki + pół szklanki cukru
  • 5 jajek (średniej wielkości)
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej lub skrobi kukurydzianej
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy niedużej cytryny

Porzeczki zasypać cukrem (pół szklanki), postawić na palniku. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się cukru. Zdjąć z palnika, przetrzeć przez sitko, odstawić, wystudzić.

Wszystkie pozostałe składniki oraz przestudzone puree porzeczkowe umieścić w misie miksera i zmiksować (lub zmiksować blenderem). Powinna powstać gładka, rzadka mieszanka. Jeśli powstanie pianka, odstawić na 25 minut, by znikła.

Na wstępnie podpieczona tartę (gorącą) ostrożnie wylać masę porzeczkową. Piec kolejne 25 - 30 minut w temperaturze 180ºC, aż wierzch tarty się zetnie. Można przykryć od góry folią aluminiową, by się zbyt mocno nie przypiekła. Ostudzić, włożyć na kilka godzin do lodówki.

Ponadto:

  • 250 ml śmietany kremówki 30 lub 36%, schłodzonej

Śmietanę kremówkę ubić. 

Po wierzchu wystudzonej tarty równo rozprowadzić bitą śmietanę, następnie wyłożyć bezy. Podawać z frużeliną z czarnej porzeczki.

Bezy:

  • 2 białka
  • 130 g drobnego cukru do wypieków

W misie miksera umieścić białka i ubić na sztywną pianę. Dodawać cukier, powoli, łyżka po łyżce, dokładnie i długo ubijając pomiędzy poszczególnymi porcjami cukru. Ubijając do momentu powstania gęstej, błyszczącej piany.

Pianę przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką w postaci gwiazdki np. Wilton 1M i wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia zgrabne bezy. Pomiędzy bezikami pozostawiać 2 cm odstępy.

Piec w temperaturze 110ºC z termoobiegiem przez około 1,5 godziny lub do kruchości. Zdjąć, wystudzić na kratce.

Uwaga: bezy układać na bitej śmietanie dopiero przed podaniem, inaczej śmietana je rozpuści. 

Smacznego :-).

Tarta z czarną porzeczką i bezami

Tarta z czarną porzeczką i bezami

Tarta z czarną porzeczką i bezami

Tarta z czarną porzeczką i bezami

  Oceń: 
Ocena: 10  (liczba głosów: 4)

    1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 301    


do góry