Ładowanie strony

Ładowanie...
środa, 26 sierpnia 2015

Tarta z budyniem i malinami

Klasyk z letnimi owocami. U nas wciąż w przystępnej cenie są maliny, jeżyny, borówki amerykańskie, brzoskiwnie, choć jeszcze kilka dni temu widziałam w sklepach porzeczki ;-). Warto przygotować tartę ze świeżymi owocami lata :-). Najlepszy kruchy spód, pyszny (i domowy) waniliowy budyń i duużo owoców! 

Składniki na kruchy spód:

  • 190 g mąki pszennej
  • 40 g cukru pudru
  • szczypta soli
  • 100 g masła, zimnego
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
  • 1 żołtko

Wszystkie składniki na kruchy spód wyrobić (najlepiej w malakserze), uformować z niego kulę, owinąć w folię spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut.

Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je a następnie przełożyć do formy na tartę o średnicy 24 cm, wysmarowanej wcześniej masłem i oprószonej mąką pszenną. Wyrównać, ponakłuwać widelcem. Włożyć do lodówki na kolejne 30 minut.

Tak przygotowane ciasto lekko oprószyć mąką pszenną, na wierzch wyłożyć papier do pieczenia, następnie obciążyć kulkami ceramicznymi (lub ryżem, fasolą) by podczas pieczenia ciasto się nie wybrzuszyło. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 220ºC, następnie natychmiast obniżyć temperaturę do 200ºC i piec przez 15 minut. Po tym czasie usunąć papier z kulkami ceramicznymi, obniżyć temperaturę do 190ºC i piec kolejne 10 minut lub do zezłocenia ciasta. Wyjąć, wystudzić.

Domowy budyń waniliowy: 

  • 500 ml mleka
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii
  • 5 żółtek
  • 80 g cukru
  • 30 mąki pszennej
  • 35 g skrobi ziemniaczanej

W większym garnuszku zagotować mleko z wanilią. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Cukier utrzeć z żółtkami do otrzymania jasnego, puszystego kremu (np. mikserem z trzepaczkami ubijania białek), wsypać wymieszane mąki i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Dodać 100 ml wrzącego mleka i zmiksować.

Otrzymaną mieszankę wlać do ugotowanego mleka, wymieszać. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, cały czas mieszajac. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, do zgęstnienia kremu. Zdjąć z palnika i wystudzić - przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała kremu (nie mieszając).

Ponadto:

  • 500 g malin
  • 3 łyżki dżemu z malin i granatów (lub z malin)
  • ziarenka z połowy granatu
  • cukier puder, do oprószenia

Wykonanie:

Kruchy upieczony spód posmarować dżemem. Krem budyniowy przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą szeroką tylką. Wyłożyć równą warstwą na dżem. Na kremie budyniowym poukładać maliny, wysypać ziarenka granata. Schłodzić przez 2 - 3 godziny w lodówce. Przed podaniem oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Tarta z budyniem i malinami

Tarta z budyniem i malinami

Tarta z budyniem i malinami

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 6)
czwartek, 20 sierpnia 2015

 

Drodzy Czytelnicy!

Mam dla Was sporą niespodziankę :-).

Wkrótce, już 14 września, ruszy przedsprzedaż nowego wydania mojego debiutu kulinarnego zatytułowana "Moje Wypieki - WIELKI POWRÓT!".

 

 

Książki od dawna nie było w księgarniach, była wydana w niewielkiej liczbie egzemplarzy w 2010 roku. Tak wyglądała jej okładka:

 

 

Postanowiłam wyjść naprzeciw oczekiwaniom fanów i Czytelników MW, o książkę było sporo zapytań. Gromadziła ona najlepsze autorskie przepisy z bloga Moje Wypieki, które powstały podczas pierwszych lat blogowania. Ja mam cały czas do nich wielki sentyment, to prawdziwe perełki :-). Obecna, nowa książka, której przedsprzedaż ruszy 14 września to powrót mojego debiutu książkowego. Książka została pięknie wydana, przepisy przeze mnie udoskonalone i poprawione, ponad połowa doczekała się także nowych zdjęć!  Dorzuciłam do niej garstkę nowych przepisów, książka zyskała zupełnie nowe, świeże tchnienie. Będziecie z niej zadowoleni, liczę na to, że nawet bardziej niż ja ;-).

Książka już trafiła do drukarni, wkrótce będę mogła podzielić się z Wami cieplutkimi informacjami i od teraz będę już Was informować na bieżąco :-). 

 

Bardzo pozdrawiam, do kolejnego napisania!

dorota

 

Wydrukuj:
Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 14)
piątek, 17 lipca 2015

Dlaczego zdecydowałam się na Wielki Test Twarogów Wiaderkowych? 

Trochę z ciekawości. Trochę z potrzeby pokazania Czytelnikom (którzy pieką od "wielkiego dzwonu" i kupują twaróg w wiaderku by upiec ten najsmaczniejszy sernik na święta), że nie każdy serek w wiaderku to twaróg dobry do upieczenia sernika, niezależnie od zapewnień jego producenta. Chciałam pokazać, jak ważny jest wybór odpowiednich produktów. To głównie od twarogu zależy konsystencja, smak i niejednokrotnie wygląd  upieczonego sernika. 

Czego szukałam w wiaderkach? Tradycyjnego twarogu, ale już zmielonego. Wiem, jak taki wygląda, na sernikach pieczonych z sera w kostce się wychowałam i długo długo potem sama kupowałam prawdziwy twaróg by z niego przygotować sernik (kiedyś nie było serków w wiaderkach ;-). Ale - nie będę ukrywać, lubię ułatwiać sobie pracę i iść na skróty, o ile efekt końcowy jest równie dobry. Niestety, większość twarogów kubełkowych nie jest dobrej jakości - przetestowałam 18 wiaderek, a tylko 5 z nich mogę polecić (8 lub powyżej punktów na 10 możliwych, otagowałam je POLECAM!). Inne użyłabym tylko po odsączeniu (czasem z 1 kg 'serka' otrzymam tak naprawdę 600 g twarogu), inne oznaczyłam UNIKAJ

Pamiętajcie - twaróg zmielony w wiaderku nie może być tańszy niż jego niezmielony odpowiednik leżący obok na półce sklepowej. Już raz to pisałam w notce o serniku perfekcyjnym, ale powtórzę - czy opłacałoby się go wtedy mielić, pakować w jednorazowe plastikowe opakowania? Niestety wiele twarogów po prostu pływa w serwatce (tak, to jest produkt naturalny, ale nie w takiej ilości) lub smakuje po prostu sztucznie, przez co może zepsuć najlepszy sernik. Czasem obecność naturalnej serwatki była wskaźnikiem, że do sera nie dodano substancji zagęszczających... o czym przeczytacie w teście.

I ważne - nie gniewajcie się, jeśli Wasz ulubiony ser w wiaderku, z którego pieczecie Wasz ulubiony sernik został tutaj nisko oceniony. Pamiętajcie, że to test subiektywny. Czy sernik uda się na twarogu, którego oceniłam nisko? Tak, wszystko to kwestia odpowiedniej modyfikacji przepisu - odjęcia składników płynnych z przepisu na sernik pieczony lub zwiększenia ilości żelatyny w przepisach na sernik na zimno. Sernik z przepisów na MW będzie się piekł dłużej, przed upieczeniem będzie rzadszy, a po upieczeniu jego konsystencja będzie delikatniejsza i bardzo piankowa, sernik będzie lżejszy. A może właśnie taki będzie bardziej w Waszym guście? ;-). Nie uzyskacie jednak efektu, o jaki mi chodziło w przepisie; wtedy warto korzystać z porad producenta sera zamieszczonych na opakowaniu. Bywa i tak, że taka masa serowa podmoczy nam kruchy spód lub spora ilość płynu wycieknie dołem tortownicy. Z takiego twarogu nie uda się krem do ciasta (gorzko się o tym przekonałam w tym przepisie po lekturze komentarzy) a sernik bardzo puszysty, do którego dodajemy szklankę mleka będzie się piekł w nieskończoność...

Kolejność przypadkowa, zamieszczałam według kolejności otwierania wiaderek. Zawartość wiaderek była fotografowana i testowana natychmiast po wyjęciu z lodówki. W miarę możliwości, jeśli uda mi się zakupić sery tutaj nie przedstawione, lista będzie aktualizowana.

Zapraszam!

------------------------------------------------------

Piątnica "twaróg sernikowy mielony"

Smak i konsystencja: smakuje jak prawdziwy zmielony twaróg, jest gładki - dobrze zmielony, raczej nie kwaśny lub tylko lekko kwaśny. Wyciągany łyżką z wiaderka nie traci kształtu, jest zwarty, można go 'kroić'. 

Zawartość tłuszczu: 18 g/100 g 

Skład: serek śmietankowy, twaróg

Uwagi dodatkowe: Nie wymaga dodatku masła - taki napis zamieścił producent na opakowaniu. Rzeczywiście, serniki na nim pieczone są to 'prawdziwe', polskie, zwarte i ciężkie - choć wiele będzie zależało od przepisu - sernik z dodatkiem kremówki i ubitych białek będzie bardziej puszysty. Mimo wszystko dodaję do sernika masło lub jego część, 18% tłuszczu na 100 g to nie jest jeszcze na tyle dużo, by to masło pominąć, jeśli jest w przepisie. Ale oczywiście można tak zrobić i lekko "odchudzić" nasz wypiek bez utraty smaku.

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Piątnicy

Moja ocena: 10/10 POLECAM!

------------------------------------------------------

Delfiko "serek śmietankowy naturalny"

Do serników, naleśników i innych smakołyków

Smak i konsystencja: smakuje jak prawdziwy zmielony twaróg, jest gładki z lekko wyczuwalną ziarnistością, raczej nie kwaśny, neutralny w smaku. Wyciągany łyżką z wiaderka nie traci kształtu, jest zwarty, można go 'kroić'. Dobry nie tylko do serników, ale i do leniwych!

Zawartość tłuszczu: 24 g/100 g

Skład: śmietanka pasteryzowana, kultury bakterii

Producent: Mazowiecka Spółka Mleczarska S.A. w Makowie Mazowieckim

Uwagi dodatkowe: Smakuje jak twaróg, wygląda jak prawdziwy twaróg, to jest twaróg! Producent mógłby być mniej skromny i nazwać go prawdziwym twarogiem sernikowym - jest fenomenalny. Nazwa serek śmietankowy naturalny może zmylić ;-). Podobnie jak w przypadku 'Piątnicy' można zmniejszyć ilość masła dodawanego do sernika, zresztą producent sam zamieścił na opakowaniu przepis na sernik bez dodatkowego tłuszczu, z użyciem swojego twarogu.

Moja ocena: 10/10 POLECAM!

------------------------------------------------------

Włoszczowa "twaróg na sernik"

Smak i konsystencja: Bardzo gładki, mazisty, kwaśny, dla mnie smakuje jak jogurt naturalny lub grecki. Nie zwarty, nie można go 'kroić', raczej smarować jak serek kanapkowy. Dość luźny w porównaniu do prawdziwego twarogu, lekko 'gumowy' przy nabieraniu łyżką - jeszcze przed skosztowaniem można domyślić się dodatku w postaci skrobi ziemniaczanej.

Zawartość tłuszczu: 6 g/100 g

Skład: mleko pasteryzowane, skrobia modyfikowana, kultury bakterii mlekowych

Uwagi dodatkowe: W niczym nie przypomina 'prawdziwego' twarogu, do jakiego jesteśmy przyzwyczajeni. Po przełożeniu na sitko z gazą i odsączeniu serwatki otrzymałam około 830 g sera, który był jeszcze bardziej 'gumowy' wręcz 'galaretkowy' niż przed odsączaniem. 

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska we Włoszczowie

Moja ocena: 1/10 (wszystko wyrzuciłam, nawet po odsączeniu) UNIKAJ

------------------------------------------------------

Juliko 'Serek śmietankowy'

Doskonały do wypieków, niezastąpiony do kanapek, naleśników i pierogów

Juliko

Juliko

Juliko

Smak i konsystencja: Gęsty, słodki twaróg. Bardzo przyjemny w konsystencji. Po otworzeniu wiaderka do odlania niewielka ilość serwatki (producent cierpliwie tłumaczy, że wystarczy ją odlać), a całość sera jest zwarta, 'konkretna'.  Ze względu na lekko słodki smak nie użyłabym do kanapek, ale do wypieków lub pierogów - jak najbardziej. 

Zawartość tłuszczu: 24 g/100 g

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu; zamieszczono jednak informację "produkt naturalny, nie zawiera substancji konserwujacych, nie zawiera substancji zagęszczających, nie zawiera stabilizatorów".

Uwagi dodatkowe: W zasadzie nie można się do niczego przyczepić ;-) a plus za informacje w 3 językach na opakowaniu.

Producent: Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Czarnkowie

Moja ocena: 10/10 (wcześniej 9/10; nie doczytałam, że wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu, dziękuję za zwrócenie uwagi!) POLECAM!

------------------------------------------------------

Pilos 'Twaróg sernikowy'

Doskonały na farsz do pierogów i naleśników

Pilos

Pilos

Pilos

Smak i konsystencja: Kwaśny - bardzo kwaśny (w smaku przypominał mi kwaśne mleko lub kefir), mazisty, rzadki. Do smarowania naleśników tak, ale już do pierogów lub sernika taka konsystencja mi nie odpowiada. 

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (może dlatego w recepturze na sernik podanej na opakowaniu jest dodatek 100 g masła)

Skład: mleko pasteryzowane, bakterie fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe: Po otwarciu wiaderka duże zaskoczenie - lekki, rzadki serek pływający w kałuży serwatki. Mnóstwo serwatki. A może mleka? Czy widać to na zdjęciu? Tak nie wygląda zmielony twaróg. Konieczne było odsączenie go na sicie - po kilku godzinach z 1 kg 'twarogu sernikowego' otrzymałam 600 g twarogu, który wyglądał już całkiem dobrze i mogłam spokojnie upiec z niego sernik.

Producent: Średzka Spółdzielnia Mleczarska 'JANA', Środa Wielkopolska

Moja ocena: 3/10, bo jednak część twarogu z niego 'odratowałam' i ta część nadawała się na sernik :-) Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

JANA - twaróg sernikowy extra

Smak i konsystencja: Kwaśny - choć wydawał mi się mniej kwaśny od brata bliźniaka 'Pilos'- ten sam producent (może po prostu inna partia?) mazisty, o luźnej konsystencji. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (może dlatego w recepturze na sernik podanej na opakowaniu jest dodatek 100 g masła)

Skład: mleko pasteryzowane, bakterie fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe: Wiaderko otworzyłam niemal zaraz po lidlowskim 'Pilosie', widząc na opakowaniu tego samego producenta. Zaskoczenia większego więc nie było ;-). W zasadzie mogłabym tutaj skopiować wszystko, co napisałam powyżej o 'Pilosie'. Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 600 g dobrego twarogu.

Producent: Średzka Spółdzielnia Mleczarska 'JANA', Środa Wielkopolska

Moja ocena: 3/10, bo jednak część twarogu z niego 'odratowałam' i ta część nadawała się na sernik :-) Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Vitello serek naturalny

Idealny do serników, delikatny

Smak i konsystencja: Nie kwaśny, bardzo gładki, mazisty, o dość luźnej konsystencji. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 7,5 g/100 g

Skład: mleko, śmietanka, kultury bakterii

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 620 g dobrego twarogu.

Producent: Mazowiecka Spółdzielnia Mleczarska S.A., Maków Mazowiecki

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Polmlek - twaróg aksamitny 100% twarogu

Smak i konsystencja: Mazisty, bardzo gładki, lekko kwaśny, o luźnej konsystencji, w smaku bardziej przypomina kefir. Do smarowania naleśników tak, do sernika - tylko po odsączeniu.

Zawartość tłuszczu: 2,9 g/100 g (konieczny jest dodatek masła do sernika, co producent sam sugeruje w przepisie na sernik umieszczonym na opakowaniu)

Skład: mleko, śmietanka, podpuszczka, kultury bakterii

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu serwatki otrzymałam około 680 g dobrego twarogu. Ze względu na zawartość tłuszczu polecam dla osób liczących kalorie!

Producent: Mazowiecka Spółdzielnia Mleczarska S.A., Maków Mazowiecki

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg Hanusi (Mlekovita)- idealny do serników

Smak i konsystencja: Lekko kwaśny, o zwartej lecz miękkiej konsystencji, nie mazisty, z wyczuwalnymi grudkami twarogu. Zbiera się w nim nieduża ilość serwatki, którą wystarczy odlać.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g (do sernika można dodać masło, choć nie jest to konieczne)

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu

Uwagi dodatkowe:  Nie odsączałam, nie było potrzeby. Dodatkowy plusem są napisy w 4 językach na opakowaniu, choć... zabrakło już miejsca na skład?

Producent: SM Mlekovita, Wysokie Mazowieckie

Moja ocena: 9/10 (wcześniej 8/10; nie doczytałam, że wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu, dziękuję za zwrócenie uwagi!) POLECAM!

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Piotr i Paweł Supermarket

Smak i konsystencja: Delikatnie kwaśny, o  luźnej, mazistej konsystencji, w miarę gładki. Po otworzeniu widoczna spora ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g 

Skład: mleko pełne pasteryzowane

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 650 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik.

Producent: na opakowaniu nie ma podanego producenta, ale jest podadny adres do dystrybutora 'Piotr i Paweł" S.A.

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Kaufland

Smak i konsystencja: Lekko słodki o luźnej, mazistej konsystencji, w miarę gładki. Po otworzeniu wyraźnie widoczna serwatka. 

Zawartość tłuszczu: 6,5 g/100 g 

Skład: mleko pasteryzowane, kultury bakterii fermentacji mlekowej

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 610 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik.

Producent: na opakowaniu nie ma podanego producenta, za to zamieszczono lakoniczną informację 'wyprodukowano w Polsce' (no ja myślę ;-)

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Président

Smak i konsystencja: Kwaśny serek o bardzo luźnej, mazistej konsystencji, bardzo gładki. Po otworzeniu wyraźnie widoczna serwatka. 

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: mleko, śmietanka, mleko w proszku, kultury mleczarskie

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 580 g twarogu. Dopiero z tą ilością twarogu upiekłam sernik. Ze względu na dość niską ilość tłuszczu polecany jest dodatek masła do serników pieczonych. Wielkie rozczarowanie marką, która przecież do najtańszych nie należy. 

Producent: Lactalis Polska Sp. z o.o., Warszawa

Moja ocena: 2/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy - Natur (Zott)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku o w miarę zwięzłej, lecz miękkiej konsystencji. Lekko wyczuwalne ziarenka twarożku, widoczna mała ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, umieszczono jednak informację "ser twarogowy homogenizowany" bez sztucznych dodatków i konserwantów. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Konieczne było (znowu) odsączenie: otrzymałam 650 g twarogu. 

Producent: Zott Polska Spółka z o.o., Opole

Moja ocena: 4/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg mielony - Krasnystaw

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku o w miarę zwięzłej, lecz miękkiej konsystencji. Bardzo gładki, widoczna niewielka ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 5 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, widnieje jedynie informacja 'serek naturalny'. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu na sicie otrzymałam 700 g twarogu. Widać było na pierwszy rzut oka, że mimo iż serek nie jest twardy, jest w miarę zwięzły - w porównaniu do innych.

Producent: OSM w Krasnymstawie

Moja ocena: 5/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg sernikowy (OSM w Ozorkowie)

Smak i konsystencja: Lekko kwaśny serek o dość luźnej konsystencji kwaśnej śmietany. Bardzo gładki, widoczna duża ilość serwatki.

Zawartość tłuszczu: 4 g/100 g 

Skład: producent nie podaje składu produktu na opakowaniu, widnieje jedynie informacja 'twaróg sernikowy uzyskany metodą ultrafiltracji'. Wg najnowszych przepisów unijnych artykuły jednoskładnikowe nie muszą mieć składu podanego na opakowaniu.

Uwagi dodatkowe:  Po odsączeniu na sicie otrzymam 620 g twarogu. 

Producent: OSM w Ozorkowie

Moja ocena: 3/10 Użyj po odsączeniu

------------------------------------------------------

Twaróg Łowicki na sernik, doskonały jako dodatek do naleśników, pierogów

Smak i konsystencja: Bardzo słodki serek o gęstej i 'gumowej' konsystencji. Bardzo gładki, prawie jak serek kanapkowy, brak widocznej serwatki. W smaku czuć cukier, mąkę i sztuczny cukier/aromat wanilinowy.

Zawartość tłuszczu: 5 g/100 g 

Skład: ser twarogowy, cukier, woda, masło, skrobia modyfikowana, odtłuszczone mleko w proszku, substancja zagęszczająca: guma guar, stabilizator: karagen, aromat

Uwagi dodatkowe:  Bardzo, bardzo słodki. Smakuje jak serek gotowy do przełożenia naleśników i taką ma konsystencję - smarowną. Niesmaczny. Zdecydowanie najdłuższa lista niepotrzebnych składników, których nie chciałabym znaleźć w twarogu sernikowym.

Producent: OSM w Łowiczu

Moja ocena: 0/10 UNIKAJ

------------------------------------------------------

Aksamitny twaróg sernikowy (Páturages)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku, bardzo gładki i smarowny serek, bez wyczuwalnych grudek twarogu. Charakterystycznie 'gumowy' w konsystencji... Brak widocznej serwatki. 

Zawartość tłuszczu: 6 g/100 g 

Skład: mleko pasteryzowane, skrobia modyfikowana, kultury bakerii mlekowych

Uwagi dodatkowe:  'Idealny do ciast i naleśników' - jak sugeruje producent. Nawet nie było sensu go odsączać - sytuacja taka sama jak poprzednim wyrobem z tej samej mleczarni (opisanym wyżej). Wykorzystałam zgodnie z zaleceniem - do naleśników. 

Producent: OSM Włoszczowa

Moja ocena: 1/10 UNIKAJ

------------------------------------------------------

Mój Ulubiony (twarożek kanapkowo - sernikowy)

Smak i konsystencja: Neutralny w smaku lub tylko delikatnie kwaśny, bez wyczuwalnych grudek twarogu - idealnie zmielony. Po otworzeniu opakowania widoczna znikoma ilość serwatki, którą wystarczy odlać (lub wymieszać z twarożkiem - sugestia producenta). Gęsty, prawdziwy twaróg. Świetny do serników, naleśników, leniwych, ale także na kanapki. Bardzo smaczny!

Zawartość tłuszczu: 26 g/100 g 

Skład: śmietanka, kultury bakterii fermentacji mlekowej; zamieszczono ponadto informację "produkt naturalny, nie zawiera substancji konserwujacych, nie zawiera substancji zagęszczających, nie zawiera stabilizatorów".

Uwagi dodatkowe:  'Twarożek kanapkowo - sernikowy' jak brzmi nazwa twarogu, który zakupiłam w małym 200 g opakowaniu. Gdyby nie sugestie Czytelników nie znalazłabym go wśród innych serków kanapkowych, zarówno ze względu na wielkość opakowania jak i grafikę na nim umieszczoną. Ciężko zgadnąć, że będzie idealny do serników. A taki rzeczywiście jest - prawdziwy, idealnie zmielony twaróg bez żadnych niepotrzebnych dodatków. Po prostu idealny. Gdyby producent nie nazwał go 'Mój ulubiony' z całą pewnością ja bym tak o nim mówiła ;-). Szukaj także w większych opakowaniach 450 g i 1 kg (klasyczne wiaderko).

Producent: Spółdzielnia Dostawców Mleka w Wieluniu, Wieluń

Moja ocena: 10/10 (właściwa ocena powinna brzmieć 11/10, niestety zabrakło skali ;-) POLECAM!

------------------------------------------------------

ciąg dalszy nastąpi...

 

Wydrukuj:
Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 29)
Kategoria: Porady kulinarne
piątek, 26 czerwca 2015

Ciasto agrestowe z bezową pianką

Jak się ma Wasz agrest na krzaczkach? Jeśli aż prosi o zebranie, polecam Wam sezonowe pyszne ciasto z lekką pianką bezową. Dużo agrestu i dużo pianki, która świetnie harmonizuje z tymi kwaśnymi owocami. Ciasto jest na lekkim i puszystym spodzie, całą pracę wykona za Was mikser. Polecam :).

Na Moich Wypiekach zapowiadam wakacyjną przerwę, nieco dłuższą w tym roku niż zwykle, spotkamy się już po wakacjach. Na blog w miarę możliwości będę zaglądać i odpowiadać na Wasze zapytania. Aha, testy serów z wiaderek już zakończyłam, to będzie pierwsza rzecz, od jakiej rozpocznę blogowanie po powrocie ;-). Życzę Wam gorącego lata i udanego wypoczynku!

Składniki na ciasto:

  • 5 żółtek
  • 50 ml wody
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub 8 g cukru wanilinowego
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 ml mleka
  • 280 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 50 g masła, roztopionego
  • 600 g agrestu, odszypułkowanego

Składniki na piankę bezową:

  • 5 białek, pozostałych z ciasta
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki kwaśnego winianu potasu (cream of tartar) lub 1 łyżeczka soku z cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Formę o wymiarach 23 x 32 cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.

W misie miksera umieścić żółtka, cukier, wodę. Ubijać do otrzymania jasnej, puszystej masy która przynajmniej trzykrotnie zwiększy swoją objętość. Dodać wanilię, dalej ubijając. Do pianki dodać przesianą mąkę z proszkiem, mleko, bardzo (bardzo!) delikatnie wymieszać. Na koniec dodać masło, równie delikatnie wymieszać. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać szpatułką. Podpiec w temperaturze 160ºC przez około 15  - 18 minut. 

W międzyczasie, gdy do końca podpiekania ciasta pozostało 5 minut zacząć ubijać białka. 

Białka umieścić w misie miksera razem z winianem potasu i rozpocząć ubijanie do otrzymania sztywnej piany (jeśli nie posiadacie winianu potasu w zamian dodajecie sok z cytryny po zakończeniu ubijania). Dodawać cukier, łyżka po łyżce, powoli i stopniowo, cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta i błyszcząca piana bezowa. Dodać sok z cytryny (jeśli nie dodaliście wcześniej winianu potasu) i zmiksować.

Podpieczone ciasto wyjąć z piekarnika. Na ciasto wysypać równomiernie agrest. Na agrest wyłożyć pianę bezową. Wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 140ºC i piec przez około 30 minut (bez termoobiegu). Następnie obniżyć temperaturę do 120ºC i piec kolejne 20 minut lub krócej, jeśli piana bezowa wcześniej będzie chrupka z wierzchu. Wystudzić w lekko uchylonym i wyłączonym piekarniku.

Wyjąć, kroić na kwadraty i podawać.

Smacznego :-).

Ciasto agrestowe z bezową pianką

Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 10)
piątek, 26 czerwca 2015

agrestowy fool

Kolejny znany (i lubiany), obok trifle, deser angielski. Chyba najpopularniejszy z agrestem :-). Tym razem trochę lżej niż w trifle, śmietanę kremówkę połączyłam z jogurtem greckim, agrest krótko podgotowałam z wodą różaną, i voilà! deser podano. Szybko, prosto, a przede wszystkim smacznie :-).

Składniki na 2 porcje:

  • 400 g agrestu (może być mrożony)
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka wody różanej
  • 300 g jogurtu greckiego, schłodzonego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej i ubitej

Z agrestu usunąć szypułki. Włożyć do garnuszka, dodać cukier i wodę różaną, zagotować, często mieszając. Gotować przez kilka minut do miękkości, aż większość owoców popęka. Zdjąć z palnika. Najładniejszych kilka owoców odłożyć do dekoracji, resztę rozgnieść widelcem, odłożyć do lodówki do schłodzenia.

Jogurt grecki z cukrem umieścić w misie miksera i  zmiksować, do lekkiej puszystości. Dodać ubitą kremówkę i delikatnie wymieszać. Dodać rozgnieciony agrest i lekko wymieszać.

Przełożyć do pucharków. Udekorować odłożonym agrestem.

Smacznego :-). 

 

Średnia ocena: 5.5  (liczba głosów: 2)
    1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 336    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach