Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1323
czwartek, 08 sierpnia 2013

Placek z wiśniami i migdałami

Szybki ucierany placek. Niski, z dużą ilością owoców, pieczony w formie do tarty. Wiśnie można użyć dowolne - świeże, z kompotu, zalewy lub rozmrożone. Ważne, by wcześniej dokładnie odciekły z soku. Mało wymagające ciasto, takie 'przy sobocie po robocie' ;-). Ale bardzo smaczne!

Składniki:

  • 125 g masła
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów
  • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 szklanki kwaśniej śmietany
  • 400 g wiśni, odpestkowanych (świeżych lub rozmrożonych; z kompotu lub zalewy, koniecznie odsączonych)
  • 100 g płatków migdałów
  • cukier puder, do oprószenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając/miksując po każdym dodaniu do uzyskania gładkiej masy. Dodać ekstrakt z migdałów i zmiksować.

Dodawać mąkę z proszkiem na przemian z kwaśną śmietaną, w trzech turach, miksując krótko, tylko do połączenia się składników.

Niewysoką formę o wymiarach 30 x 20 cm (np. do tarty) wysmarować masłem, oprószyć mąką. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać. Na wierzch rozłożyć wiśnie, posypać płatkami migdałów.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 50 - 55 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, przestudzić.

Przed podaniem pokroić i oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego :-).

Placek z wiśniami i migdałami

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 16)

czwartek, 08 sierpnia 2013

Charlotte podwójnie malinowa z owocami

Wracanie do blogowania po urlopie (nawet niedługim) to dla mnie podobne uczucie, jakby iść do szkoły po wakacjach, mały stresik ;-). Dlatego na powitanie przygotowałam wyjątkowy letni deser - charlotte malinowo - malinową (jeśli wolicie podwójnie malinową).

Deser bez pieczenia, zniewalający smakiem i wyglądem. Z warstwą musu malinowego i przykrywającym go malinowym kremem. Otulona biszkoptowymi paluszkami - podobno ich pieczenie to największa frajda przy charlotte.. przyznaję, że poszłam na skróty i wykorzystałam gotowe biszkopty. Jeśli macie więcej czasu, przepis na ladyfingers znajdziecie na blogu. Do charlotte będziecie potrzebować mniejszej formy z odpinaną obręczą lub wypychanym spodem, warto się w taką zaopatrzyć, do deseru na pewno wrócicie z przyjemnością :-). Jest bezbłędna, obiecuję!

Składniki:

  • opakowanie 200 g biszkoptów Savoiardi/ladyfingers (podłużne biszkopty)*

Mus malinowy:

  • 350 g malin (świeżych lub mrożonych)
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy małej cytryny
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2,5 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 200 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Formę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno, wypuszczając papier na zewnątrz.

Formę przy bokach wyłożyć biszkoptami, jeden przy drugim, przycinając je, by trzymały pion w foremce (postępujemy jak przy serniku tiramisu).

W garnuszku umieścić maliny (mrożone bez wcześniejszego rozmrażania), sok z cytryny, cukier. Zagotować, mieszając, do rozpuszczenia się cukru i rozgotowania się malin. Przetrzeć przez sitko, dokładnie, do pozbycia się drobnych pesteczek. 

Puree przelać do ganuszka, podgrzać do wrzenia, zdjąć z palnika. Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody, wymieszać dokładnie, by się rozpuściła i nie było grudek, następnie dodać do podgrzanego puree, dobrze wymieszać. Odstawić do całkowitego ostudzenia.

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Powoli, łyżka po łyżce, dodawać do wystudzonego puree, bardzo delikatnie mieszając. Gotowy mus malinowy przelać do formy. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia, na kilka godzin.

Krem z malinami:

  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 150 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1,5 łyżeczki żelatyny w proszku rozpuszczonej w 30 ml gorącego mleka, przestudzonej
  • 150 g malin (świeżych lub rozmrożonych)

W naczyniu umieścić serek mascarpone, śmietanę kremówkę, cukier puder. Ubić na sztywno, mikserem z końcówkami do ubijania białek. Dodać maliny, wlać przestudzoną żelatynę, ubijać dalej (używając tych samych końcówek miksera) do wyraźnego zaróżowienia się kremu.

Krem malinowy wyłożyć na stężały mus malinowy, wyrównać. Schłodzić do momentu stężenia kremu.

Gotowy deser ostrożnie wyjąć z formy i przełożyć na paterę. Udekorować owocami, oprószyć cukrem pudrem, przewiązać wstążeczką.

Smacznego :-).

* ladyfingers można wykonać według przepisu na blogu

  Charlotte podwójnie malinowa z owocami

Charlotte podwójnie malinowa z owocami

Charlotte podwójnie malinowa z owocami

Charlotte podwójnie malinowa z owocami

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 25)

piątek, 26 lipca 2013

Wakacje w pełni, teraz i MojeWypieki wybierają się na urlop :-).

W tym czasie, z powodu sporadycznego dostępu do komputera nie będę niestety mogła odpowiadać na Wasze komentarze. Bardzo proszę o wzajemną pomoc i wiem, że można na Was zawsze liczyć (dziękuję!).

Z dobrych wiadomości jedna jest taka, że prace nad moją nową książką ruszyły pełną parą i już niedługo pokażę Wam jej okładkę. Widziałam już skład i będzie piękna, wymarzona i wiem, że i Wam się spodoba :-).

Ponadto - w końcu - aplikacja MojeWypieki na iPhona i iPada przeszła weryfikację i bedą możliwe aktualizacje. Nowa wersja będzie możliwa do pobrania już w ciągu najbliższych 24 godzin :-). 

 

Do kolejnego napisania!

pozdrawiam

dorota

 

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 9.9  (liczba głosów: 12)

czwartek, 25 lipca 2013

Tarta z agrestem i bezą

Wspaniała tarta! Słodko - kwaśna, z masą owoców i pod bezową pierzynką. Chyba nigdy się nie znudzi - aż szkoda, że sezon na agrest trwa tak krótko.. Dobra wiadomość jest taka, że można wykorzystać zamrożone owoce. Dla zagęszczenia owoców dodałam odrobinę pektyny (jak do dżemów), dzięki czemu nadzienie nie wypływa z tarty. Bardzo polecam :-).

Składniki na kruchy spód:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła, schłodzonego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 - 2 łyżki zimnej wody

Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i szybko zagnieść. Z ciasta uformować kulę, spłaszczyć, owinąć folią, schłodzić w lodówce przez 30 minut. Ciasto można też wyrobić w malakserze.

Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je na papierze do pieczenia na grubość około 3 mm, następnie razem z papierem przenieść nad formę od tarty, obrócić, delikatnie odkleić papier i wylepić nim formę do tarty (o średnicy 25 cm), wysmarowaną wcześniej masłem i oprószoną mąką. Wyrównać. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać specjalne kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może to być również fasola lub ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 10 minut. 

Wyjąć z piekarnika.

Składniki na nadzienie agrestowe:

  • 800 g agrestu (700 g + 100 g)
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • pół łyżki pektyny
  • 1 łyżka masła

W garnuszku umieścić 700 g agrestu, cukier i sok z cytryny. Postawić na małej mocy palnika, podgrzewać, mieszając cały czas, aż cukier się rozpuści, agrest zmięknie i puści dużo soku. Nie gotować do rozgotowania agrestu.

Zdjąć z palnika, płyn odcedzić przez sitko. Do soku dodać 3 łyżki mąki ziemniaczanej i pektynę, dokładnie wymieszać, do ich rozpuszczenia. Owoce i sok z mąką i pektyną z powrotem umieścić w garnuszku, wymieszać i zagotować, dodając pozostałe 100 g agrestu.

Zdjąć z palnika, do jeszcze gorącego nadzienia dodać masło, wymieszać dokładnie do jego roztopienia. Lekko przestudzić.

Beza:

  • 3 białka
  • 180 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej

Białka ubić w misie miksera na sztywną pianę. Dodawać stopniowo cukier, łyżka po łyżce, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Gdy masa będzie sztywna i błyszcząca, dodać skrobię i zmiksować.

Wykonanie:

Na podpieczony spód od tarty wyłożyć nadzienie agrestowe. Na nie dużą łyżką wyłożyć pianę bezową. 

Włożyć do piekarnika nagrzanego do temperatury 180ºC i piec przez 25 minut, do zrumienienia bezy. Wyjąć, całkowicie wystudzić (podczas studzenia nadzienie agrestowe stężeje).

Smacznego :-).

Tarta z agrestem i bezą

Tarta z agrestem i bezą

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 12)

wtorek, 23 lipca 2013

Tort czekoladowo - malinowy

Obiecany wcześniej tort na moim ulubionym ostatnio cieście czekoladowym :). Ciasto jest wilgotne, nie wymaga nasączania, dzięki sporej zawartości kakao - jest mocno czekoladowe. Z kremem frużelinowym, który najlepiej zastępuje kremy maślane. Przed wszystkim, jest trwały, mniej tłusty, bardziej owocowy i ładnie utrzymuje kształt (nadaje się też do dekoracji babeczek!). Ciekawa jestem, czy tort Wam posmakuje tak samo jak nam :-).

Składniki na czekoladowe ciasto:

  • 4 duże jajka
  • 200 ml mleka
  • 170 ml oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 1,5 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 200 g mąki pszennej
  • 80 g kakao
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W naczyniu roztrzepać lekko jajka, dodać mleko, olej, cukier, ekstrakt z wanilii - wymieszać do połączenia.

Do drugiego naczynia przesiać mąkę, kakao, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia. Przesiane składniki wsypać do wymieszanych mokrych składników i wymieszać do połączenia (np. przy pomocy rózgi kuchennej, nie używając miksera).

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Przelać do niej ciasto. Piec w temperaturze 170ºC przez około 60 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć z piekarnika, wystudzić.

Ciasto urośnie z wybrzuszeniem. Z wystudzonego ciasta odciąć 'górkę' i pokruszyć. Pozostałe ciasto przekroić wzdłuż na 3 części.

Frużelina malinowa:

  • 500 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki gorącej wody
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 1 łyżce wody

W małym garnuszku wymieszać maliny z cukrem. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. Dodać cytrynę, wodę z mąką, wymieszać, zagotować i zdjąć z palnika. Połowę przetrzeć przez sitko (pesteczki nie będą nam potrzebne), połączyć z resztą malinowego sosu.

Rozpuszczoną żelatynę powoli wmieszać do owocowego sosu (może być gorący), uważając, by nie wytworzyły się grudki (można najpierw ją rozrobić z odrobiną sosu z owoców, by nie była tak gęsta). Schłodzić, by sos owocowy zgęstniał. Włożyć do lodówki na kilka godzin.

Krem malinowy:

  • 500 g serka mascarpone (2 opakowania), schłodzonego
  • frużelina malinowa (całość), schłodzona, przepis powyżej

Mascarpone i frużelinę umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. 

Polewa malinowa:

  • 120 g dżemu malinowego bezpestkowego 
  • 1 łyżeczka żelatyny rozpuszczona w 2 łyżkach gorącej wody

Dżem umieścić w małym garnuszku i podgrzać, mieszając. Zagotować i zdjąć z palnika. Do gorącego dodać żelatynę i dobrze wymieszać do połączenia. Przestudzić i lekko schłodzić w lodówce, by polewa zgęstniała.

Wykonanie:

Pierwszy blat ułożyć na paterze. Posmarować 1/3 kremu malinowego. Przykryć drugim blatem, następnie połową pozostałego kremu. Przykryć ostatnim czekoladowym blatem. Boki tortu posmarować pozostałym kremem, oprószyć czekoladowymi okruszkami, przyciskając je do tortu i robiąc mały rant na wierzchu tortu (by polewa malinowa nie spływała). Schłodzić. Po pewnym czasie na górę wylać tężejącą polewę malinową. Schłodzić. Udekorować dodatkowymi świeżymi malinami (200 g).

Uwaga: w wersji dla dorosłych można nasączyć każdy blat malinowym likierem, po 4 łyżki na każdy blat. 

Smacznego :-).

Tort czekoladowo - malinowy

Tort czekoladowo - malinowy

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 61)

    1 ... 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 ... 311    


do góry