Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 194
niedziela, 08 września 2013

 

Danie inne niż wszystkie.. Do wykonania w kilka chwil, nie wymagające wielu składników i nakładu pracy. Składniki znajdziecie w wielu lodówkach..

Składniki na pusty talerz (porcja na 1 osobę):

  • 300 ml pustego, w temperaturze pokojowej
  • 30 g drobnego nic
  • 50 g niczego, podprażonego
  • 60 g pustki, startej
  • mała szczypta niczego

Do niedużego garnuszka z grubszym dnem przelać 300 ml pustego. Dodać 30 g drobnego nic i wymieszać, do połączenia. 

W międzyczasie na patelni podprażyć 50 g niczego. Lekko przestudzić. 

Dodać do garnuszka z niczym, wymieszać, chwilę pogotować. Gdy osiągniemy totalne zero, dodać 60 g pustki, startej na tarce z małymi oczkami. 

Danie podawać ciepłe, nalewając z pustego, dużą porcję. Dodać szczyptę niczego, do smaku.

 

Tak codziennie wygląda posiłek ponad 160 000 polskich dzieci.

 

Podziel się Posiłkiem to ogólnopolski program społeczny, którego celem jest walka z niedożywieniem wśród dzieci, zainicjowany i prowadzony przez firmę Danone. 

Pomoc prowadzona na szeroką skalę możliwa jest dzięki zaangażowaniu milionów konsumentów, tysięcy wolontariuszy, mediów i organizacji społecznych. 

Dzięki działaniom takim jak sprzedaż produktów oznaczonych logo programu – Talerzykiem, Ogólnopolskiej Zbiórce Żywności Podziel się Posiłkiem, Koncertom i Programowi Grantowemu w ciągu 10 lat wydaliśmy już niemal 13 mln posiłków niedożywionym dzieciom. Na tym jednak misja organizatora nie kończy się – jak pokazują najnowsze badania z problemem niedożywienia wciąż boryka się aż 162 tysiące dzieci ze szkół podstawowych

Jak pomóc niedożywionym dzieciom? Wystarczy kupić jogurty Danone oznaczone logiem programu – Talerzykiem, w okresie od września do końca października 2013 roku. Dzięki temu każdy z nas może nie tylko zadbać o dietę swoją i swoich bliskich, ale i pomagać – część zysków ze sprzedaży produktów zostanie przekazana na ufundowanie posiłków niedożywionym dzieciom. 

Warto pomagać - to takie proste. Pomóżcie nam ufundować kolejny milion posiłków!

 

 

Zachęcam do odwiedzenia strony i podzielenia się informacją ze znajomymi.

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 18)

czwartek, 05 września 2013

Dżem malinowy z wanilią

W końcu w moim ogródku pełnia sezonu malinowego :-). W tym roku trochę później niż zwykle, ale za to jak wyczekiwana! Z jednego zbioru postanowiłam zrobić domowy dżem. Na facebooku poradziłam się Was, co dodać do malin by uzyskać boski smak. W rezultacie znowu wybrałam wanilię.. tak ją kocham :-). Wasze inne propozycje: mięta, czerwony pieprz i ocet balsamiczny, syrop różany, landrynki (!), rum i migdały, lawenda, żurawina, chilli, jeżyny, cynamon, imbir i... robaki ;-). Jakie są Wasze ulubione dodatki?

Składniki na 3 nieduże słoiczki:

  • 1 kg malin
  • 2 szklanki cukru (lub mniej, wedle smaku)
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • 1 łyżka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii

Wszystkie składniki umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 2 - 3 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu. Najkorzystniej gotowanie konfitury rozłożyć na 2 - 3 dni, np. po pół godziny dziennie.

Pod sam koniec gotowania połowę dżemu przetrzeć przez sitko by pozbyć się nadmiaru pesteczek.

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy - wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Smacznego :-).

Dżem malinowy z wanilią

Dżem malinowy z wanilią

  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 5)

czwartek, 05 września 2013

Od dzisiaj na Moich Wypiekach można czatować ;-).

Działa chat, do którego link można znaleźć w różowym pasku powyżej.

Można uczestniczyć w pogaduszkach, wymieniać się poradami kulinarnymi a przede wszystkim po prostu być w kontakcie z osobami, które są na Moich Wypiekach z tego powodu, co i Wy!

Aby wziąć udział w chacie, należy posiadać konto na blogu (być zalogowanym).

Zapraszam :-)

dorota

 

 

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 12)

wtorek, 03 września 2013

Bardzo miło mi poinformować, że moja nowa książka jest już w przedsprzedaży na stronie empik.com :-).

Przedsprzedaż jest prowadzona tylko online, od dnia premiery (23.10) książka będzie do kupienia i online, i w salonach Empiku w całej Polsce.

Przedsprzedaż na stronie Empiku:

 

 

Wydrukuj:
  Oceń: 
Ocena: 10  (liczba głosów: 13)

sobota, 31 sierpnia 2013

Tort piętrowy czekoladowo - borówkowy

Czekoladowy torcik piętrowy - w zasadzie to tylko jedno piętro ;-) ale i tak było to dla mnie spore wyzwanie. To mój pierwszy tort piętrowy, a teraz jeszcze bardziej doceniam wszystkie osoby, które potrafią piec i dekorować takie torty!

Torcik przygotowałam z dwóch osobnych ciast, które są czekoladową wersją tradycyjnego angielskiego Victoria Sponge Cake. Obawiałam się, że zwykły biszkopt, przełożony dużą ilością kremu, owoców i galaretki, nie udźwignie ciężaru dodatkowego torciku na górze (bez wspierania tortu na specjalnych filarkach lub podstawkach). Ciasto czekoladowe jest wilgotne, nie wymaga dodatkowego nasączania. Przełożone kremem waniliowym z dodatkiem galaretki, którą dzieci kochają - to taka mała niespodzianka w środku :-). I oczywiście owoce - borówki amerykańskie, choć będą tutaj pasowały wszystkie letnie owoce: truskawki, maliny, jeżyny..

Tort dla Was w podziękowaniu za polubienie profilu Moich Wypieków na Facebooku i równej rocznicy 100 tysięcy Lubisiów! Dziękuję i.. zapraszam, każdemu z Was należy się kawałek :-).

Składniki na większy tort (blaty czekoladowe):

  • 280 g mąki pszennej (z tej ilości mąki odjąć 5 łyżek, w to miejsce dodając 6,5 łyżki kakao)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 280 g masła lub margaryny do pieczenia
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 5 jajek

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera umieścić masło/margarynę do pieczenia i cukier, zmiksować do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu do całkowitego połączenia się składników i otrzymania gładkiej masy. 

Dodać przesiane składniki i wymieszać szpatułką do połączenia. 

Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC przez około 45 - 55 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić w formie. Ciasto urośnie z górką. Po wystudzeniu ciasto odwrócić w ten sposób, by spód znalazł się na górze. Odłożyć (po około godzinie ciasto się mniej więcej wyrówna).

Przekroić na dwa blaty.

Składniki na mniejszy tort (blaty czekoladowe):

  • 170 g mąki pszennej (z tej ilości mąki odjąć 3 łyżki, w to miejsce dodając 4 łyżki kakao)
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 170 g masła lub margaryny do pieczenia
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 3 jajka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera umieścić masło/margarynę do pieczenia i cukier, zmiksować do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu do całkowitego połączenia się składników i otrzymania gładkiej masy. 

Dodać przesiane składniki i wymieszać szpatułką do połączenia. 

Formę o średnicy 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Ciasto przełożyć do formy, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC przez około 45 - 55 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić w formie. Ciasto urośnie z górką. Po wystudzeniu ciasto odwrócić w ten sposób, by spód znalazł się na górze. Odłożyć (po około godzinie ciasto się mniej więcej wyrówna, nie będzie potrzeby odcinania górki).

Przekroić na dwa blaty.

Krem waniliowy:

  • 500 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 900 ml śmietany kremówki 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii

W misie miksera umieścić serek mascarpone, kremówkę i pastę z wanilii, następnie ubić do utrzymania gęstego kremu. Pod sam koniec ubijania dodać cukier puder i ubić. Nie ubijać zbyt długo by krem się nie zwarzył.

Ponadto:

  • 300 g + 200 g borówek amerykańskich (lub jagód)
  • 2 galaretki z owoców leśnych 

Wieczór wcześniej należy przygotować 2 galaretki z owoców leśnych według przepisu na opakowaniu, zużywając do nich połowę sugerowanej wody. Galaretkę przelać do plastikowego pojemniczka lub foremki, wyłożonej folią spożywczą. Schłodzić w lodówce do całkowitego stężenia. Przed przygotowaniem tortu galaretkę wyjąć na deskę i pokroić w kostkę.

Wykonanie

Na paterze ułożyć pierwszy z większych blatów. Posmarować dużą ilością kremu waniliowego, wyłożyć połowę galaretki pokrojonej w kostkę, wysypać 150 g borówek, przykryć kremem waniliowym, wyrównać. Na górę położyć kolejny duży blat czekoladowy. 

Przygotować pierwszy mniejszy blat czekoladowy - od spodu lekko posmarować go kremem, przykleić do dużego tortu. Na mniejszy blat wyłożyć dużą ilość kremu waniliowego i - podobnie jak w torcie większym - galaretkę w kostce i 150 g borówek amerykańskich. Na wierzch wyłożyć dużą ilość kremu waniliowego, wyrównać, przykryć ostatnim blatem.

Wierzch i boki całego tortu wysmarować grubą warstwą kremu waniliowego. Schłodzić w lodówce.

Udekorować wiórkami z czekolady, posypać pozostałymi (200 g) borówkami.

Wiórki czekoladowe:

  • 100 g czekolady gorzkiej, mlecznej lub białej

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Płynną, rozsmarować równą i cienką warstwą na stalowej blaszce lub marmurowym blacie. Kiedy czekolada zastygnie, ale jednoczesnie będzie wciąż plastyczna przy pomocy ostrego stalowego przyrządu kuchennego (np. noża) formować rurki z czekolady: trzymając ostrą stroną do dołu, prawie pionowo, nachylając lekko do zewnątrz zeskrobywać czekoladę z blaszki lub blatu. Latem dobrze taką blaszkę z czekoladą włożyć na chwilę do lodówki - znacznie przyspieszy to pracę.

Tort przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Tort piętrowy czekoladowo - borówkowy

Tort piętrowy czekoladowo - borówkowy

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 13)

    1 ... 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 ... 315    


do góry