Ładowanie strony

Ładowanie...
wtorek, 11 lutego 2014

Bomba truskawkowo - czekoladowa

Jak obiecałam - Walentynki na Moich Wypiekach będą truskawkowe! To dobry moment by wykorzystać zimowe zapasy mrożonych owoców, a organizm wręcz domaga się takich lekkich, wiosenno - letnich smaków... Ciasto z musem truskawkowym otulone czekoladowym biszkoptem i czekoladowym ganache. Przygotowane w formie w kształcie półkola, którą u mnie zastąpił... najzwyklejszy durszlak. Z tym torcikiem każde Walentynki będą słodkie :-).

Składniki na ciasto czekoladowe:

  • 4 jajka
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g mąki pszennej tortowej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 łyżki kakao
  • 50 g gorzkiej lub mlecznej czekolady, startej na tarce o małych oczkach

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając. Dodać żółtka i ubić. Do masy jajecznej dodać przesiane suche składniki, wsypać startą czekoladę. Wymieszać, delikatnie, by piana nie opadła.

Płaską formę o wymiarach 28 x 40 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać masę, wyrównać.

Piec około 12 - 15 minut w temperaturze 180ºC. Ciasto wystudzić, oderwać papier do pieczenia.

Przygotować okrągłą formę - półkulę o średnicy około 20 - 22 cm i wysokości 10 cm. Może to być okrągła miska lub durszlak (jak u mnie). Wyłożyć dokładnie folią aluminiową.

Ciasto czekoladowe pokroić na mniejsze kawałki (3 - 4 kawałki), wyłożyć nim dokładnie i ściśle formę, jeden kawałek obok drugiego. Przyciąć do wymiarów formy, ciasto nie powinno wystawać ponad formę.

Mus truskawkowy:

  • 500 g truskawek (świeżych lub mrożonych)
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy małej cytryny
  • 1/3 szklanki cukru
  • 4 łyżeczki żelatyny w proszku (12 g) lub 4 listki żelatyny
  • 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • dodatkowo - podłużne lub okrągłe biszkopty, pół opakowania

W garnuszku umieścić truskawki (mrożone bez wcześniejszego rozmrażania), sok z cytryny, cukier. Podgrzewać, mieszając, do rozpuszczenia się cukru. Zmiksować na puree przy pomocy blendera.

Żelatynę zalać zimną wodą tylko do jej przykrycia, odstawić na kilka minut do napęcznienia. Podgrzać w kąpieli wodnej lub w mikrofali by dokładnie się rozpuściła i nie było grudek, następnie dodać do podgrzanego puree, dobrze wymieszać (można podgrzać by się upewnić, że żelatyna na pewno się rozpuściła). Odstawić do całkowitego wystudzenia w temperaturze pokojowej.

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno. Powoli, łyżka po łyżce, dodawać do niej do wystudzone puree, bardzo delikatnie mieszając. Gotowy mus truskawkowy przelać do formy, na ciasto czekoladowe. Na wierzch wyłożyć biszkopty. Odstawić do lodówki do całkowitego stężenia, na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.

Sos czekoladowy (polewa):

  • 100 ml śmietany kremówki 36%
  • 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady

W niedużym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać połamaną na kostki czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do otrzymania gładkiego czekoladowego sosu.

Schłodzoną bombę truskawkową bezpośrednio z naczynia wyłożyć na paterę. Zdjąć folię aluminiową. Polać sosem czekoladowym. Udekorować świeżymi truskawkami.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Bomba truskawkowo - czekoladowa

Bomba truskawkowo - czekoladowa

Bomba truskawkowo - czekoladowa

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 26)
niedziela, 09 lutego 2014

Czekoladowe trufle w owocowym pudrze

Najlepsze czekoladowe trufle. Serio. Najlepsze pod względem konsystencji i smaku. W najsmaczniejszym owocowym pudrze. Puder z kwiatów hibiskusa zauważyłam wczoraj na blogu "Kucharnia". Kilka minut później buszowałam po szafkach kuchennych szukając czegoś, co można zamienić w puder... Liofilizowane owoce znalazłam w płatkach śniadaniowych dziewczyn. Pół godziny cierpliwie wygrzebywałam kawałeczki malin i truskawek... opłaciło się! Puder jest wyjątkowy, kwaskowy, orzeźwiający, soczyście owocowy, o pięknym jasnomalinowym kolorze. W połączeniu z najlepszymi truflami to najbardziej pociągająca propozycja na tegoroczne Walentynki!

Składniki na 10 dużych pralinek:

  • 150 g gorzkiej czekolady 70%
  • 50 g mlecznej czekolady
  • 100 g serka mascarpone, w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżka wódki lub likieru owocowego
  • cukier puder z liofilizowanych owoców: truskawek i malin

Obie czekolady roztopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić serek mascarpone. Dodać likier, zmiksować. Partiami dodawać roztopioną czekoladę, cały czas miksując, do połączenia.

Powstałą masę czekoladową schłodzić w lodówce do momentu, aż będzie na tyle gęsta i twarda, że bedzie z niej można formować trufle.

Cukier puder z liofilizowanych owoców:

  • 3 łyżki liofilizowanych owoców - truskawek i malin
  • 4 łyżki cukru pudru

Truskawki i maliny włożyć do młynka, zmielić do momentu uzyskania pudru. Dodać cukier puder, wymieszać, krótko zmielić.

Schłodzoną masę czekoladową wyjąć z lodówki. Nabierać łyżką, formować trufle. Odłożyć do lodówki do schłodzenia. Obtaczać w owocowym cukrze pudrze.

Smacznego :-).

Czekoladowe trufle w owocowym pudrze

Czekoladowe trufle w owocowym pudrze

Średnia ocena: 7.8  (liczba głosów: 16)
sobota, 08 lutego 2014

Walentynkowe serca z posypką cukrową

Czerwone serca walentynkowe - ciasteczka z posypką cukrową. Lekko kruche, maślane, miękkie od razu po upieczeniu, potem kruszeją. Proste do wykonania i idealne do walentynkowych dekoracji :-).

Składniki na około 30 niedużych ciastek:

  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 jajko
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • czerwony barwnik spożywczy w paście/żelu

Masło i cukier umieścić w misie miksera. Utrzeć, do otrzymania bardzo puszystej, jasnej masy. Dodać barwnik (ilość wedle potrzeby) i zmiksować do otrzymania jednolitego czerwonego ciasta. Dodać jajko i utrzeć, do całkowitego połączenia. Dodać ekstrakt i zmiksować. Dodać mąkę i zmiksować do połączenia. Uformować w kulę.

Stolnicę oprószyć bardzo delikatnie mąką. Wyłożyć kulę ciasta i rozwałkować na grubość 1 cm (nie cieniej, ciasteczka powinny być dość grube). Wycinać serca przy pomocy foremki do ciastek. Układać na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 12 - 15 minut lub do lekkiego zrumienienia brzegów. Wyjąć, wystudzić na kartce.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzacej wody lub soku z cytryny
  • posypka cukrowa

Cukier puder rozetrzeć w naczyniu z wrzącą wodą (grzbietem łyżki) do gładkości. Jeśli będzie zbyt gęsty - dodać więcej wody. Jeśli zbyt rzadki - dosypać cukru pudru.

Ciasteczka maczać w lukrze, odkładać na kratkę, posypać cukrowymi kuleczkami.

Przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku.

Smacznego :-).

Walentynkowe serca z posypką cukrową

Walentynkowe serca z posypką cukrową

Średnia ocena: 7  (liczba głosów: 12)
Kategoria: Ciastka, Walentynki
piątek, 07 lutego 2014

Tort czekoladowy

Jak co roku, mniej więcej o tej porze, w organizmach rośnie zapotrzebowanie na czekoladę... ;-). To kolejny tort, jaki polecam Wam na Walentynki. Czekolada i tylko czekolada. 5 tabliczek czekolady w jednym wypieku. Ciasto czekoladowe inspirowane przepisem na tort szwarcwaldzki, a krem czekoladowy to tylko dwa składniki - masa kajmakowa i roztopiona czekolada (jak w prostym mazurku czekoladowym). Tort nie jest lekki i puszysty. To ciasto z gatunku ciężkich, intensywnych lecz miękkich. Mam nadzieję, że jesteście na to gotowi....;-).

Składniki na ciasto czekoladowe:

  • 200 g czekolady gorzkiej 70%, posiekanej
  • 200 g masła
  • 1 szklanka (250 ml) mleka
  • 3 jajka
  • 1 i 1/4 szklanki drobnego brązowego cukru
  • 150 g mąki pszennej tortowej
  • 65 g (pół szklanki) kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki likieru kawowego 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W garnuszku umieścić masło i mleko. Podgrzewać, do roztopienia się masła. Dodać czekoladę, wymieszać, do jej roztopienia i otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Przestudzić.

Do drugiego naczynia przesiać mąkę pszenną, kakao, sodę oczyszczoną i proszek do pieczenia. 

Sos czekoladowy przelać do większej miski. Dodać jajka (w całości) oraz cukier i wymieszać rózgą kuchenną, do połączenia. Dodać przesiane suche składniki, likier kawowy, wymieszać do połączenia.

3 formy o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do nich ciasto, wyrównać. 

Piec w temperaturze 160ºC przez 30 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

Uwaga: z podanych składników można upiec jedno ciasto, po upieczeniu przekroić na 3 części. Czas pieczenia się wydłuży.

Składniki na krem czekoladowy:

  • 2 puszki masy kajmakowej (1 puszka = 400 g), w temperaturze pokojowej
  • 250 g czekolady gorzkiej 70%

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Lekko przestudzić.

Masę kajmakową umieścić w misie miksera i rozpocząć miksowanie. Dodawać roztopioną czekoladę (może być ciepła, lecz nie gorąca), w kilku turach, cały czas miksując do otrzymania gładkiego kremu czekoladowego.

Wykonanie

Blaty czekoladowe przełożyć kremem czekoladowym. Kremem ozdobić również boki i wierzch tortu. Schłodzić w lodówce. Krem zastygnie. 

Tort udekorować czekoladowymi wiórkami.

Przygotować czekoladowe rurki. W tym celu czekoladę (50 g) roztopić w kąpieli wodnej. Płynną, rozsmarować równą i cienką warstwą na stalowej blaszce (od strony zewnętrznej) lub marmurowym blacie. Kiedy czekolada zastygnie, ale jednoczesnie będzie wciąż plastyczna przy pomocy ostrego stalowego przyrządu kuchennego (np. noża, skrobaczki) formować rurki z czekolady: trzymając ostrą stroną do dołu, prawie pionowo, nachylając lekko do zewnątrz zeskrobywać czekoladę z blaszki lub blatu.

Tort przechowywać w lodówce. Najlepszy i najsmaczniejszy jest wyciągnięty z lodówki 45 - 60 minut przed podaniem (ciasto zawierajace dużo czekolady po prostu mięknie).

Smacznego :-).

Tort czekoladowy

Tort czekoladowy

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 16)
środa, 05 lutego 2014

Sernik karmelowy

Na fali ostatnich wypieków z wykorzystaniem domowego sosu karmelowego. Do sernika na spodzie brownie przygotowałam specjalny, bardziej gęsty sos (by mocno nie spływał z deseru). Wyborny, intensywny czekoladowo - orzechowy spód i waniliowa masa serowa o idealnej konsystencji. Wszystko przełożone podwójną warstwą karmelu.. Przyznam, że przy serniku jest trochę pracy, ale zdecydowanie warto :-).

Składniki na spód brownie:

  • 115 g masła 
  • 170 g gorzkiej czekolady 70%, posiekanej
  • 3 duże jajka 
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g zmielonych orzechów włoskich
  • 3 łyżki mąki pszennej, przesianej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło umieścić w małym garnuszku, roztopić na palniku. Dodać posiekaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia i otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić.

Do misy miksera przelać sos czekoladowy, wbić jajka (w całości) i zmiksować do połączenia. Dodać cukier, ekstrakt z wanilii i zmiksować, do połączenia się składników. Dodać zmielone orzechy włoskie, przesianą mąkę, wymieszać.

Formę o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć ciasto.

Piec w temperaturze 175ºC przez około 25 minut. Wyjąć, wystudzić.

Masa serowa:

  • 400 g twarogu półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 200 g serka mascarpone
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 jajka
  • 120 g drobnego cukru do wypieków

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera. Zmiksować do połączenia; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie. Nie chcemy tego; sernik po upieczeniu powinien być równy jak stół.

Formę o średnicy 20 - 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać masę serową. 

Piec w temperaturze 150ºC przez 45 - 55 minut. Wystudzić w stygnącym piekarniku. Schłodzić przez noc w lodówce.

Sos karmelowy (gęsty) z solą morską:

  • 220 g cukru (1 szklanka)
  • 1/4 szklanki wody
  • 50 g masła
  • 120 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • duża szczypta soli morskiej 

W małym garnuszku z grubszym dnem umieścić cukier i wodę. Wymieszać.

Ustawić moc palnika na najwyższą (kuchenka elektryczna) lub prawie najwyższą (kuchenka gazowa). Garnuszek umieścić na palniku. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować (nie mieszając ani razu, nawet nie dotykając karmelu!) do momentu uzyskania na nim temperatury 170ºC (około 12 - 15 minut). Kolor karmelu powinien być bursztynowo - złoty. Uwaga: przekroczenie temperatury o nawet 5ºC może spowodować spalenie się karmelu i jego gorzki smak.

Garnuszek zdjąć z palnika. Dodać masło i śmietanę kremówkę, wymieszać do rozpuszczenia (uwaga - reakcja będzie bardzo gwałtowna). Wrócić na palnik i pogotować na małej mocy palnika przez około 1 minutę, mieszając. Zdjąć z palnika.  Dodać sól morską, wymieszać łyżką. Wystudzić. Schłodzić w lodówce.

Wykonanie

Ciasto brownie ułożyć na paterze. Na wierzch wyłożyć połowę sosu karmelowego (lub mniej, wedle życzenia). Na wierzch delikatnie wyłożyć schłodzony sernik. Górę posmarować resztą sosu karmelowego. Schłodzić.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-). 

Sernik karmelowy

Sernik karmelowy

Sernik karmelowy

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 11)
    1 ... 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 ... 334    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach