Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Pain d'épices

Francuski pain d'épices to rodzaj ciasta przypominający piernik, słodzony miodem i przyprawami korzennymi (najczęściej imbirem i anyżem). Oryginalnie był rodzajem chleba na zakwasie, który dojrzewał przez kilka miesięcy, podczas których miód fermentował z mąką żytnią, ale już w XIX wieku zaczęto używać popularnych do dzisiaj spulchniaczy by przyspieszyć ten proces. Pain d'épices bardziej przypomina miodowe pieczywo z przyprawami niż wypiek zwany w Polsce piernikiem. Sprzedawany jest w postaci małych bochenków, często od razu przekrojonych; można go podawać w postaci kromek przełożonych konfiturami, francuskim pâté lub po prostu... z masłem. Wypróbowałam kilka przepisów, ale najbardziej posmakował mi pain d'épices, który może uchodzić za piernik, jest miękki, wilgotny, intensywny w smaku. Przyznaję, że ten przepis jest bardziej nowoczesny i smakuje inaczej niż wypieki na mące żytniej, które zakupicie o tej porze roku we Francji. Wierzę jednak, że Wam posmakuje tak samo jak mi, a do tematu francuskiego piernika pewnie jeszcze wrócę... ;-).

Składniki:

  • 320 g mąki pszennej
  • 320 g łagodnego miodu (akacjowy lub wielokwiatowy)
  • 120 g masła
  • 4 łyżeczki przyprawy do piernika
  • 14 g sody oczyszczonej
  • 140 ml mleka
  • 120 g brązowego cukru

W garnuszku umieścić miód, masło, mleko, cukier. Podgrzać do rozpuszczenia się składników, często mieszając. Zdjąć z palnika i wystudzić (mieszanka może pozostać letnia).

Do przestudzonej mieszanki dodać przesianą mąkę pszenną z sodą oczyszczoną i przyprawami korzennymi. Wymieszać rózgą kuchenną, delikatnie i w jednym kierunku, do połączenia. Uwaga: ciasto będzie dość rzadkie, nie mieszać zbyt długo by nie spowodować zakalca.

Ciasto przelać do formy (keksówki) o wymiarach dolnych 28 x 9,5 cm i górnych 30 x 11 cm wysmarowanej masłem i oprószonej mąką pszenną. 

Piec w temperaturze 165ºC przez około 40 minut lub dłużej, do zw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić chwilę w formie a następnie przenieść na kratkę.

Ponadto:

  • kilka łyżek gładkiej (przetartej przez sitko) konfitury morelowej
  • kandyzowana skórka pomarańczowa 

Wystudzony piernik posmarować konfiturą (można ją lekko podgrzać, by się lepiej smarowało), posypać kandyzowaną skórką pomarańczową.

Przechowywać pod przykryciem w temperaturze pokojowej.

Smacznego :-). 

Pain d'épices

Pain d'épices

Źródło przepisu - lesepicesrient.fr.

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 3)

sobota, 17 grudnia 2016

kluski z makiem

Znane i lubiane kluski z makiem, jedno z tradycyjnych dań wigilijnych. W moim domu nie było tradycji "kluskowej", poznałam je w rodzinie męża, gdzie podawano je w postaci łazanek z makiem. Od tej pory, kiedy na święta przygotowuję domowy makaron zawsze trochę odkładam na kluski. Bardzo polecam ten świąteczny deser, tuż obok ulubionego makowca :-).

Składniki na 6 (sporych) porcji.

Składniki na makaron:

  • 300 g mąki pszennej
  • 3 jajka
  • szczypta soli

Składniki umieścić w misie miksera, dokładnie wyrobić. Jeśli ciasto jest zbyt suche można dodać odrobinę oliwy lub wody. Wyjąć z misy miksera i ręcznie zagniatać przez 2 minuty. Ciasto przykryć folią i dać mu odpocząć przez 20 minut.

Ciasto podzielić na części. Pracując z jedną częścią ciasta (reszta pozostaje pod folią), rozwałkować je,  minimalnie podsypując mąką, na grubość około 1 mm (lub grubszy, jeśli lubicie), pokroić w paski. Można robić to ręcznie, można również specjalną maszynką do makaronu, która najpierw wałkuje ciasto, potem je kroi. Wrzucić na osolony wrzątek i gotować około 8 - 10 minut (jeśli makaron cieniutki wtedy krócej). Odcedzić, przelać zimną wodą.

Składniki na masę makową:

  • 250 g maku
  • pół szklanki miodu (najlepiej łagodnego np. akacjowego, wielokwiatowego)
  • 1,5 szklanki bakalii: posiekane orzechy włoskie lub pekan, posiekane migdały, kandyzowana skórka pomarańczowa, rodzynki, suszona żurawina
  • 2 łyżki miałkiego brązowego cukru (opcjonalnie, zazwyczaj sam miód wystarcza)
  • 1 łyżka masła, miękkiego
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
  • pół łyżeczki cynamonu

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystudzenia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać do połączenia. 

Ugotowany makaron wymieszać z masą makową, podawać.

Smacznego :-).

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

piątek, 16 grudnia 2016

Korzenne brownie z kremem cynamonowym

Wyjątkowe korzenne brownie z cynamonowym kremem i czekoladowym ganache. Pachnie piernikiem i cynamonem, dzięki czemu wspaniale wpasowuje się w charakter świąt :-). Ciasto dla tych, którzy na stole świątecznym nie chcą rezygnować z czekolady ;-). Polecam!

Składniki:

  • 180 g masła
  • 300 g gorzkiej czekolady 70%
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W garnuszku roztopić masło, zdjąć z palnika. Do gorącego dodać posiekaną gorzką czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego.

W naczyniu lekko roztrzepać jajka rózgą kuchenną (nie ubijać). Dodać ekstrakt z wanilii, cukier, wymieszać. Dodać jeszcze ciepły sos czekoladowy, wymieszać rózgą kuchenną. Wsypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, kakao i przyprawą korzenną, wymieszać tylko do połączenia się składników.

Masę czekoladową przelać do formy o wymiarach 17 x 27 cm wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia. 

Piec w temperaturze 165 ºC przez około 25 – 35 minut. Patyczek włożony do ciasta może być mokry, ale nie może być na nim śladów surowego ciasta. Wyjąć, wystudzić.

Krem cynamonowy:

  • 350 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 150 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować do otrzymania sztywnego kremu.

Polewa czekoladowa:

  • 80 g deserowej czekolady, posiekanej
  • 80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%

Kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać. Poczekać do lekkiego zgęstnienia i przestudzenia polewy.

Wykonanie:

Na schłodzone brownie wyłożyć krem cynamonowy, wyrównać. Schłodzić w lodówce. Polać tężejącą polewą czekoladową. Dowolnie udekorować.

Przechowywać w lodówce. Przed podaniem wyjąć z lodówki np. 45 - 60 minut wcześniej i podawać (brownie twardnieje w lodówce na skutek dużej zawartości czekolady i masła oraz zdecydowanie lepiej smakuje w temperaturze pokojowej, jednak dodatek kremu wymaga przechowywania w lodówce).

Smacznego :-).

Korzenne brownie z kremem cynamonowym

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 3)

czwartek, 15 grudnia 2016

Świąteczna zebra kokosowa z czarną porzeczką

Bezbłędne ciasto bez pieczenia z kremem śmietankowo - kokosowym i dżemem z czarnej porzeczki. Zebra kolorystycznie wyróżnia się na stole świątecznym, wszystkim smakuje, a dodatkowo wygląda jak otulona śniegiem... którego Wam życzę na święta :-). Szybka i prosta do przygotowania!

Składniki:

  • 8 opakowań "petitków" kakaowych (Petit Beurre)
  • 1300 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 125 g serka mascarpone (pół opakowania), schłodzonego
  • 7 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki likieru kokosowego, schłodzonego
  • 4 łyżeczki żelatyny w proszku (16 g) lub 4 listki żelatyny
  • 1/2 - 3/4 szklanki wiórków kokosowych, do posypania
  • 400 - 450 g dżemu z czarnej porzeczki
  • pralinki Raffaello, około 12 sztuk

Żelatynę w proszku zalać 50 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić śmietanę kremówkę, serek mascarpone, cukier puder, likier. Zmiksować (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitego  i sztywnego kremu. 

Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę kremu śmietankowo - kokosowego, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do reszty kremu i natychmiast zmiksować, do połączenia. Krem podzielić na 4 części - jedna z części trochę większa niż pozostałe (na wierzch).

Formę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć na nią po kolei: warstwę petitków, dżem z czarnej porzeczki, krem śmietankowo - kokosowy, warstwę petitków, dżem z czarnej porzeczki, krem śmietankowo - kokosowy, warstwę petitków, dżem z czarnej porzeczki, krem śmietankowo - kokosowy, warstwę petitków i ostatnią (grubszą) warstwę kremu. Posypać wiórkami kokosowymi i wstawić do lodówki na  około 5  godzin (herbatniki muszą zmięknąć by ciasto dobrze się kroiło). Kroić na kwadraty, na każdy położyć połowę pralinki raffaello i podawać.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Świąteczna zebra kokosowa z czarną porzeczką

Świąteczna zebra kokosowa z czarną porzeczką

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 3)
środa, 14 grudnia 2016

Drożdżówki z żurawiną i pomarańczą

Wspaniałe zimowe drożdżówki z dużą ilością żurawiny. Aromatyczne, wyraźne w smaku, z pomarańczową nutą. Uformowane w tradycyjne ślimaczki. Są tak pyszne, że rozeszły się w mgnieniu oka ;-). Umilą Wam oczekiwanie na święta :-).

Składniki na 12 bułeczek:

  • 540 g mąki pszennej
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g masła, roztopionego
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40 x 50 cm, delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek, by ciasto się nie kleiło.

Przygotowany prostokąt posmarować równomiernie nadzieniem żurawinowym. Następnie zwinąć ściśle wzdłuż krótszego boku, na kształt rolady. Ostrym nożem pokroić na mniej więcej 3 - 3,5 cm kawałki* (podzielić na równe 12 części). Ułożyć je w formie o wymiarach 23 x 33 cm (wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia) - bułeczki zetkną się ze sobą podczas wyrastania. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość). 

Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec około 20 minut (piekłam z termoobiegiem, ale można i bez niego). Wyjąć, przestudzić. Lekko ciepłe bułeczki polukrować lukrem pomarańczowym, odrywać i podawać.

Nadzienie żurawinowo - pomarańczowe:

  • 400 g żurawiny, świeżej lub mrożonej
  • 120 g cukru
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy pomarańczy

W małym garnuszku wymieszać żurawinę z cukrem, skórką i sokiem z pomarańczy. Postawić na palniku o średniej mocy i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru i popękania większości owoców. Zagotować i gotować przez około 2-3 minuty do lekkiego zgęstnienia. Zdjąć z palnika, wystudzić.

Ponadto:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki świeżo wyciśnietego soku z pomarańczy
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

Z soku, skórki i cukru pudru utrzeć lukier - grzbietem łyżki lub w mikserze. Konsystencję lukru należy regulować dodatkiem soku- jeśli jest zbyt gęsty dolać soku, jeśli zbyt rzadki - dodać cukru pudru.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

* Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je.

Smacznego :-).

Drożdżówki z żurawiną i pomarańczą

Drożdżówki z żurawiną i pomarańczą

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 3)
    1 ... 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 ... 407    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach