Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 19 grudnia 2014

Adwentowe waniliowe półksiężyce

Waniliowo - migdałowe ciastka bardzo popularne w czasie Adwentu w Niemczech, Austrii, Czechach i na Węgrzech lecz znane i lubiane w całej Europie, przez okrągły rok. To ciasto kruche z dodatkiem zmielonych migdałów i ziarenek wanilii w kształcie półksiężyców, formowane ręcznie lub pieczone w specjalnych formach (co bardzo ułatwia pracę, korzystałam z tej formy). Półksiężyce są kruche i jednocześnie bardzo delikatne, oprószone warstwą pudru. Dołączcie je do swojej kolekcji świątecznych ciasteczek!

Za przepis bardzo dziękuję Ewie :-).

Składniki na około 50 sztuk*:

  • 100 g zmielonych migdałów
  • 280 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 2 żółtka
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • ziarenka z 1 laski wanilii

Dodatkowo:

  • cukier puder z wanilią, do oprószenia

W misie malaksera umieścić wszystkie składniki i zmiksować, do połączenia się składników i utworzenia gładkiej kuli. Z kuli uformować wałek, owinąć folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 2 godziny.

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, pokroić na plasterki, z których uformować półksiężyce (można ciastka również piec w specjalnej formie). Schłodzić przez 30 minut na blaszce.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 minut, do zarumienienia. Wyjąć, oprószyć cukrem pudrem z wanilią.

Przechowywać w temperaturze pokojowej w zamkniętej puszce do 10 dni.

* Lub w zależności od wielkości foremek.

Smacznego :-).

Średnia ocena: 8.8  (liczba głosów: 10)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (93)
Italia profil
30.01.2017 22:12 odpowiedz
Też mam taką formę. Jest świetna. Ciastka piekłam z innego przepisu, zamiast migdałów dałam orzechy włoskie.
Gość: gość
30.12.2016 16:22 odpowiedz
witam, czy mogę w tym przepisie zamienić migdały na masę marcepanową lub orzechy włoskie? lub jak zamienić migdały, których niestety nie mam
Doro74Kraków profil
31.12.2016 00:43 odpowiedz
Możesz migdały zastąpić orzechami włoskimi albo laskowymi.
Gość: Monika
29.12.2016 10:04 odpowiedz
Czy ciasto można wyrobić "ręcznie"?
Doro74Kraków profil
29.12.2016 14:59 odpowiedz
Można.
justyna cislo profil
22.12.2016 11:28 odpowiedz
Pani Doroto, już sobie poradziłam ;))))) jeszcze raz Wesołych Świąt; ))
justyna cislo profil
22.12.2016 10:35 odpowiedz
Witam, może troszkę głupie pytanie, ale czy chodzi o robota kuchennego z końcówką do wyrabania ciasta kruchego czy chodzi o taki malakser z ostrymi nóżykami np. Do siatkowania warzyw. ... dziękuję za odp i Życzę Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku ; )
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 11:45 odpowiedz
Można wyrobić w mikserze do wyrabiania ciasta kruchego, można w malakserze (misa z 2 nożami).
pozdrawiam i wzajemnie, wesołych świąt :-).
Gość: Pinesskaa93
20.12.2016 11:22 odpowiedz
Zrobiłam dwie wersje, jedna z orzechami laskowymi, druga z migdałami, pierwsze już siedzą w piecu i wyszło ich zdecydowanie więcej jak 50 szt, a jakiś malutkich to nie zrobiłam (z jednej porcji) :D mniam, to całkiem świetnie :D robiłam oczywiście ręcznie :) więc każdy z innej parady, ale ważne, że własnej roboty
Gość: Anna
12.12.2016 09:19 odpowiedz
Witam,
w jaki sposób mogę poradzić sobie bez melaksera? Niestety nie mam, a już od dłuższego czasu przymierzam się do tych ciasteczek...
Bardzo proszę o odpowiedź
Olga2001 profil
11.12.2016 21:58 odpowiedz
Witam, piekłam je rok temu i były przepyszne.
Mam pytanie czy ciasto można przygotować wcześniej?. Ile dni może być w lodówce i czy można je zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 13:59 odpowiedz
Do 3 dni w lodówce, najlepiej ciasto zamrozić.
justyna cislo profil
05.12.2016 20:19 odpowiedz
Witam, czy tą specjanią formę trzeba wcześniej posmarować masłem i obsypac mąką ? Czy nie ma potrzeby. ... dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 20:20 odpowiedz
Trzeba, ja smarowałam.
agata.le profil
25.03.2016 18:41 odpowiedz
Bardzo smaczne ciastka! Nie wyszły co prawda takie piękne księżyce jak na zdjęciu... Ale co tam kształt...smak najważniejszy:) Zanim przypomniałam sobie ze trzeba cukrem pudrem posypać, to prawie już ich nie było. POLECAM
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Andzia01 profil
24.03.2016 11:22 odpowiedz
Smaczne, kruche migdałowe ciastka.
ewa m profil
06.12.2015 17:45 odpowiedz
Robiłam już kilka razy, zwykle na Święta, bo w Adwencie się nie wyrabiam. Tylko z braku czasu właśnie nigdy nie robiłam księżyców tylko wałeczek cięłam na plastry i do piekarnika.
zefka profil
14.09.2015 12:55 odpowiedz
Pani Dorotko, czy pudrem posypać od razu po wyjęciu z piekarnika, czyli jeszcze cieple?
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2015 17:32 odpowiedz
Tak, moga być ciepłe lub letnie.
cortina profil
11.09.2015 11:40 odpowiedz
Witam,
Chciałabym zrobić na urodziny te ciasteczka, ale zamiast półksiężyców, mogę ciasto rozwałkować i powykrawać kształty? Jak tak to jakiej grubości musi być ciasto oraz na ile mam nastawić piekarnik? Który przepis na ciasteczka lubi Pani najbardziej? Chce upiec ciasteczka na urodziny dziecka.

Pozdrawiam serdecznie,
Anna
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2015 11:49 odpowiedz
Te ciasteczka  nie nadają się do wykrawania kształtów. Moge polecić np. migdałowe gwiazdki lub zwykłe kruche ciastka do wykrawania.
pozdrawiam :)
Ela P. profil
17.03.2015 22:52 odpowiedz
Niebo w gębie:)
Gość: Marzena
11.01.2015 11:08 odpowiedz
Witam. Zbaczam z tematu, ale nie wiem, gdzie zapytać. Wiem, że korzysta Pani z blaszek Wiltona ze strony aledobre, a są teraz takie fajne w promocji na drobne ciasteczka o różnych kształtach np. kwiatków o głębokości np. 1cm. Czy do takich foremek nadają się właśnie tego rodzaju wszystkie kruche ciasteczka jak te rogaliki? Jeśli nie, może Pani coś polecić ze swoich przepisów co by się sprawdziło?
pozdrawiam serdecznie Marzena
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 11:15 odpowiedz
Czy mogłabym prosić o link do przykładowej foremki? Nie śledzę nie bieżąco asortymentu aledobre i chciałabym się przyjrzeć tej blaszce.
Dziękuję i pozdrawiam :).
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 11:37 odpowiedz
Ta forma ma 1,5 cm głębokości, ale mimo to, tak, można upiec w niej te ciasteczka (wtedy pieczemy dłużej). Nadaje się bardziej do ciastek typu magdalenki, bardziej babeczkowych lub piaskowych. Proszę jednak zwrócić uwagę na wymiary tej formy, u mnie podobna forma Wiltona nie mieściła się do piekarnika, mąż musiał mi ją nieźle powyginać (i zniszczyć) z jednej strony, by weszła. Amerykańskie piekarniki chyba są szersze od regularnych europejskich. 
Gość: Alinka
09.01.2015 15:22 odpowiedz
Czy mozna dac wiecej migdalow a zmniejszyc ilosc maki ? Np 200 lub 300 gram migdalow i proporcjonalnie mniej maki ? Staram sie unikac maki a wiem ze czasem mozna ja zastapic wlasnie mielonymi migdalam. Mysli Pani ze w tym przepisie mozna ?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 11:17 odpowiedz
Raczej nie polecam. Tylko w przypadku, jeśli posiada Pani foremkę do tych księżyców. Próbowałam z większej ilości migdałów i na zwykłej blaszce - ciasto wtedy jest zbyt tłuste i się mocno rozpływają. 
mal-inka profil
08.01.2015 13:34 odpowiedz
Oto TORT SMIETANOWY lwowianki, matki pani Marii Hiolskiej. Naprawde wspanialy i powiedzialabym - wykwintny. Skladniki: 280 maki, 210 masla,70 cukru pudru z wanilia, 140 mielonych orzechow. 1 litr kremowki ubitej z 3 lyzkami c. pudru z prawdziwa wanilia.
Make posiekac z zimnym maslem i predko zagniesc z c. pudrem i orzechami. Zrobic kule, zawinac w folie i zostawic w lodowce na noc. Nastepnego dnia podzielic ciasto na 3 czesci. Dno tortownicy wylozyc papieram i zetrzec jedna czesc wprost do tortownicy. Uklepac i upiec na zloty kolor w dobrze nagrzanym piekarniku ( okolo 10 minut ).Pewnej wprawy wymaga wyjecie placka z tortownicy, bo ciasto jest b. kruche. Ja otwieram tortownice, na wierzch placka przykladam tekturke identyczna z dnem tortownicy i odwracem. Zdarzylo mi sie, ze placek popekal, ale po zlepieniu smietana nie zaszkodzilo to calosci. To samo zrobic z pozostalymi czesciami ciasta. Kiedy placki dobrze wystygna, przelozyc je ubita na sztywno smietana z wanilia. 3 lyzki cukru z 1/2 laski wanilii pokrojonej w kawalki ubijam dobrze w mozdzierzu. Mozna tez zetrzec w mlynku do kawy. Smietana posmarowac wierzch tortu. Tort musi przenocowac w lodowce, bo " kocha byc zimny ".Przed podaniem dekoruje sie wisniami z domowej konfitury. W domu u mamy pani Hiolskiej tylko ten tort byl ubierany. Inne mialy byc same z siebie dobre i nie trzeba tego nadrabiac watpliwa dekoracja. Wisnie dodaja smietanie wyjatkowego smaku.
Ja pieklam w tortownicy o srednicy 23 cm, ale pieklam i w wiekszej -26. Goraco polecam. Mysle jednak, ze gdyby tort mial zostac na 2-3 dni, to bezpieczniej byloby dodac do smietany zelatyne. Pewnie nie spodobaloby sie to mamie pani Hiolskiej....
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2015 11:18 odpowiedz
Dziękuję bardzo za przepis! Czy tort po nocy w lodówce dobrze się kroi i już nie kruszy?
mal-inka profil
11.01.2015 14:13 odpowiedz
Zupelnie sie nie kruszy., swietnie sie kroi. Pozdrawiam.
mal-inka profil
07.01.2015 20:44 odpowiedz
Och, pomylka !
Napisalam, ze przepis pochodzi z "Ty i Ja", a byl to " Magazyn Rodzinny". Z tego samego Magazynu , ale wczesniejszego sporo numeru pochodzi wspanialy tort z niemal identycznego ciasta. Napisze o nim moze jutro. Szkoda, zeby stary,wspanialy przepis zostal zapomniany.
mal-inka profil
07.01.2015 18:38 odpowiedz
Podobny przepis mam od chyba trzydziestu lat Pochodzi z pisma " Ty i ja ", podany ( z fotografiami ) jako specjalnosc domu pani Danuty Koutny z Czechowic-Dziedzic.Pieke je namietnie od tylu lat.Technologia jest troche inna. 280 maki, 200 zimnego masla, 70 cukru pudru z wanilia, 100 zmielonych orzechow. Cukier puder z wanilia do obtoczenia. Maslo posiekac z maslem, dodac cukier i orzechy, zagniesc ciasto. Troche to trwa, poniewaz ciasto jest bez jajek i plynu. Utworzyc walek, podzielic na 10 czesci. Z kazdej czesci zrobic cieniutki waleczek, ktory podzielic na12 i z kazdego kawaleczka uformowac rogaliczek o tepych koncach (latwo sie krusza ). Piec na blaszce wylozonej papierem w zagrzanym piekarniku na 200st okolo10 minut. Trzeba kontrolowac. Lepiej pieka sie bez termoobiegu. Cieple obtoczyc w c. pudrze z wanilia. Uwierzcie, ze rogaliki formuje sie b. latwo. Troche, jak zabawa z plastelina. Pani Dorotko, dziekuje,za swietne przepisy i ciekawe idee. Wszystkiego dobrego w 2015 roku!! Serdecznie pozdrawiam
Goha profil
07.01.2015 12:38 odpowiedz
Vanillekipferl... Pychotka :) Zamiast migdałów dodałam zmielone orzechy włoskie. Z podwójnej porcji wyszło mi całe pudło. Robię ręcznie, bo " mój maszynowy kształt" wydaje mi się jakiś dziwny :) Polecam :)
Gość: aneta
30.12.2014 21:52 odpowiedz
czy mozna zastapic cukier puder za drobnego cukru? dziekuje bardzo
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2014 22:42 odpowiedz
Tak.
Gość: gosia
26.12.2014 09:42 odpowiedz
Te ciasteczka robie od lat (mieszkam w Austrii). To sa moje ulubione. Mam podobny przepis (nie dodaje jajek). Obtaczam je cukrem zmieszanym z cukrem waniliowym. Spokojnie mozna je przechowywac dluzaj jak 10 dni. Ja pieke ciasteczka na poczatek adwentu a na swieta mam juz tylko pojedyncze. Przed swietami smakuja poprostu "lepiej".
Gość: Nat
23.12.2014 23:09 odpowiedz
Jestem Czeszka i uwierzcie mi, ze Czesi bardzo lubia te ciastka. Nazywamy je waniliowymi rogalikami. Nie robimy innych ksztaltow. Istnieje bardzo duzo przepisow, ktore ale nie roznia sie zbyt wiele od siebie. Ciastka te po wyjeciu z rury nie oprusza sie cukrem z wanilia, tylko obtacza sie je w tym cukrze tak samo jak kotlet panierowany w bulce tartej. Trzeba to robic bardzo ostroznie, bo rzeczywiscie sa one bardzo kruche. Ubezpieczam, ze wytrzymaja w blaszanym pudelku w zimnym miejscu o wiele dluzej, niz tylko 10 dni, nawet pare miesiecy. O ile sie nie zjedza, :D !
Gość: Agnieszka
23.12.2014 15:54 odpowiedz
Czy mogę od razu po uformawaniu polksiezycow wstawić je do piekarnika czy musze jeszcze je schłodzić w lodówce i dopiero wtedy do piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 20:09 odpowiedz
Polecam jednak schłodzić.
Gość: kasssssia
23.12.2014 15:31 odpowiedz
no niestety nie jest to to o czym myslałam. Strasznie tłuste te ciacha wychodzą, smaczne są to fakt, ale naprawdę po 2-3 ma się dość. Migdały nie są zbyt mocno wyczuwalne, za to masło i owszem. Nie wiem może jeszcze kiedyś zrobię, ale dodam więcej migdałów a mniej masła.
Gość: Renatka
22.12.2014 20:15 odpowiedz
Pycha!
Gość: Beata
22.12.2014 17:14 odpowiedz
To był mój największy kulinarny błąd.... że zrobiłam tylko jedną porcję ciasta;)

Ciastka są moim pięknym wspomnieniem z dzieciństwa, mam rodzinę w Czechach, ale młodsze pokolenie już tych ciastek nie robi - bardzo dziękuję za przepis i sentymentalny powrót pod choinkę u Babci.
Ciasteczka znałam w wersji mini i takie zrobiłam - wałek 2 cm pocięłam na talarki a z nich formowaliśmy ręcznie co kto chciał: kulki, placki, wałki i księżyce - dzieci były przeszczęśliwe.
Piekłam 9 minut górną blachę i 8 dolną. Ciastka trzeba dosłownie utopić w cukrze pudrze. Najsmaczniejsze są po 2 dniach leżakowania.
Gość: olina
21.12.2014 20:50 odpowiedz
Ciasteczka są od 20 minut w piekarniku i cały czas są miękkie. Zastanawiam się czy powodem może być to, że piekę na dwóch poziomach? Boję się, że się nie uda, a zapowiadają się wyśmienicie.
Do tej pory wszystko się udawało. Wspaniały blog. Pozdrawiam
ineska profil
21.12.2014 21:23 odpowiedz
patrz na kolor a nie na miekkość one po wyjeciu są dość miekkie i delikatne, potem po wystygnieciu nieco twardnieja ale nadal sa bardzo kruche
pzdr
aga
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 21:25 odpowiedz
Jeśli są już lekko złote, można wyciągać.
Gość: olina
21.12.2014 21:54 odpowiedz
Udało się:)Rzeczywiście są bardzo kruche, ale idealnie stwardniały chwilę po wyciągnięciu z piekarnika. Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam i zabieram się za strucle z marcepanem, a basler leckeri miękną w pudełku od kilku dni:)
Gość: gizmo76
21.12.2014 20:32 odpowiedz
Dobry wieczor....właściwie to już pewnie za późno, ale na później poproszę o info jak grube winny być te plasterki?
ineska profil
21.12.2014 20:49 odpowiedz
dwa wałki o srednicy 3-4 cm pokroiłam na plasterko ok 6-8 mm i piekłam ok 17 min ale tu wiadomo trzeba obserwowć, bo kazdy piekarnik inaczej piecze, ciastka nawet minimalnie sie nie rozplynely bo ciasto bylo dobrze schlodzone i od razu po krojeniu na blache i do pieca:) bardzo pyszne, mega kruche - przkladałam na kratke jak trochę przestygły, koniecznie z pudrem, polecam!
pzdr
aga
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 21:25 odpowiedz
Piękne!
ineska profil
21.12.2014 21:43 odpowiedz
Dziękuję Dorotko i przy okazji przesyłam Ci najserdeczniejsze życzenia świąteczne, niech Nowy Rok przyniesie nowe pomysły i nowych fanów MW :)
btw te ciasteczka mają jedną ważną zalete - poza smakiem oczywiscie, w takiej postaci, jak ja robiałam, są błyskawiczne w wykonaniu:)

Uściski z deszczowego i wietrznego Mazowasza (gdzie ta zima, ja sie pytam?!)
pzdr
aga
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 23:15 odpowiedz
Bardzo dziękuję i ściskam świętecznie :).
 
cała_ona profil
05.01.2015 15:41 odpowiedz
Zrobiłaś całą armię ciastek:) Chyba, że ta puszka tylko wydaje się być taka wielka:) Wyglądają stylowo. Czy smakują BARDZO jak ciasto kruche?...;))
Gość: maya
21.12.2014 17:39 odpowiedz
czy mogę dodać cukier waniliowy zamiast ziarenek..? jeśli tak to ile..? pozdrawiam
Gość: pycha
21.12.2014 20:48 odpowiedz
ja mam identyczny przepis tylko ze z cukrem pol paczki do ciasta pol do cukru
Gość: Dona
21.12.2014 16:17 odpowiedz
Ja używam takiej formy silikonowej http://www.tescomapolska.pl/pieczenie/formy-i-blachy/delicia-silicone/629352-forma-na-rogaliki-waniliowe-delicia-silicone ciasteczka z Pani przepisu są pyszne. Czekam na przepis na orzeszki :) może, że go przegapiłam...
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 21:38 odpowiedz
Nie ma, brak u mnie orzeszkownicy ;-).
Gość: toja
22.12.2014 10:02 odpowiedz
ja mam i foremki i przepis, tylko nie wiem czy mogę go wrzucić w komentarzach?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 11:13 odpowiedz
Oczywiście :).
Gość: toja
22.12.2014 13:09 odpowiedz
210 g masła, 70 g cukru pudru, 30 g kakao, 80 g zmielonych orzechów (ja daję włoskie, ale na laskowych też robiłam i wyszło), 300 g mąki, łyżeczka cynamonu, 1 żółtko - zagnieść na kruche i nie przejmować, się, na początku będzie wyglądało, że w życiu się nie połączy. Wypełniać foremki, ciasto trochę wyrośnie, zwłaszcza na środku się wypuczy, więc dobrze jest ładować nie do pełna, a na środku trochę wgnieść, nie za mocno. Piecze się u mnie 12 minut w 180 stopniach. Kto ambitny, ten własnoręcznie uczyni krem orzechowy i poskleja po dwa, ja tam ambitna nie jestem i sklejam nutellą. Z tej porcji wychodzi koło setki ciastek, czyli po sklejeniu około 50. Najbardziej żmudne jest smarowanie foremek, nie wiem, może dałoby się bez tego obejść, ale i przepis, i foremki są w mojej rodzinie co najmniej od czterech pokoleń, smarowała prababcia, smaruję i ja ;-). Za to wyskakują bez problemu, wystarczy leciutko stuknąć w foremkę. Wrzucam gorące prosto do miski, nic im to nie szkodzi, a smaruję i sklejam przed samym podaniem. O ile mi wcześniej nie wyżrą do spodu, co się zdarza bardzo często. I jeszcze praktyczna rada: foremki wkładam do blaszki, wchodzi ich 20-30, zależy od wielkości. Dobrze jest mieć tak z 40-50 sztuk, żeby uniknąć przestojów w produkcji. Jedne mi się pieką, drugie smaruję i napełniam. Smacznego!
Gość: ślązaczka
21.12.2014 11:52 odpowiedz
te ciasteczka sa pyszne , robie je z orzechów włoskich, nie znam osoby które one nie smakują , pozdrawiam
Gość: toja
21.12.2014 12:44 odpowiedz
z ust mi to wyjęłaś, ja już niestety nie piekę, bo są za delikatne na mój piekarnik, palą się w sekundzie i odżałować nie mogę ;-(
Gość: ślązaczka
21.12.2014 19:57 odpowiedz
to ja zapraszam do mnie na ciasteczka :)
Gość: toja
22.12.2014 10:00 odpowiedz
dziękuję, może skorzystam? Podpisujesz się ślązaczka, to pewno bym nie miała daleko ;-)
Gość: iza
21.12.2014 00:18 odpowiedz
Czy można zamiast migdałów użyć zmielonych orzechów włoskich? Czy w takim wypadku dać mniej masła?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 00:20 odpowiedz
Można. Masła tylko odrobinę mniej lub pozostawić proporcje z przepisu.
Gość: juocke
20.12.2014 22:34 odpowiedz
mam pytanko,czy polecasz jakas technike jesli piec polksiazyce w foremce,formowac kulki i wyklejac?nigdy nie uzywalam wczesniej,ale chyba sie skusze,bo pewnie to duze ulatwienie,pozdrawiam,stala czytelniczka tez z wysp:)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 23:27 odpowiedz
Na foremce jest obrazkowa instrukcja, mniej więcej tak to wygląda - filmik. Tylko ciasto z mojego przepisu jest duużo bardziej gęste, zwykłe kruche ciasto, więc wylepiałam i nadmiar zbierałam jak na filmie. Ale gdybym w ten sposób wyciagała, wszystkie bym połamała ;-)
Gość: juocke
04.01.2015 21:10 odpowiedz
dziekuje za podpowiedz,foremke juz zamowilam,czli wyciagac pojedynczo i delikatnie?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 10:03 odpowiedz
Tak, ja wyciągałam pojedynczo, każdy rogalik lekko podważając nożem.
Gość: juocke
05.01.2015 15:12 odpowiedz
serdeczne dzieki!zawsze mozna liczyc na Twoja odpowiedz co jest szalenie mile!pozdrawiam!
Alyssandra profil
20.12.2014 15:59 odpowiedz
Dzień dobry, mam następujący problem:
Chcę wysłać rodzinie w Niemczech paczki z domowej roboty ciastkami. Paczka będzie szła 5-7 dni (wersja optymistyczna). Jakie ciastka mogę im wysłać, żeby mieć pewność, że nie pokruszą się, nie stwardnieją, słowem, przeżyją podróż ponad 1000 km nie zmieniając za bardzo kształtu i smaku? Przeglądam wszystkie przepisy i jak na razie zdecydowałam się na maślane różyczki, na pewno wyślę też trochę pierniczków staropolskich... Myślałam jeszcze o miodowych z przyprawami korzennymi, ale nigdy ich nie piekłam i nie wiem, jak przeżyją one podróż. Czy mogę liczyć na fachową poradę?
Z góry pięknie dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 19:50 odpowiedz
Polecam pierniczki, biscotti, gwiazdki migdałowe, mogą być miodowo - korzenne, z melasą, serca z Bazylei; nie wysyłałabym różyczek ani ciastek z powyższego przepisu - są zbyt kruche.
Gość: gosiapaw
20.12.2014 13:56 odpowiedz
Właśnie upieklam z podwójnej porcji. Cudowne!!!! Dla mnie nawet lepsze niż pierniczki. Teraz zrobie jeszcze 3 porcie i będą na całe święta. :-) super przepis
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 20:57 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że smakują :).
Gość: AM
20.12.2014 11:56 odpowiedz
Czy można ciasto przygotować wieczorem i piec następnego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 12:02 odpowiedz
Tak.
Gość: betsy
20.12.2014 01:43 odpowiedz
Czy mogę zmielić migdały ze skórką?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 11:08 odpowiedz
Idealnie było obrać, ale tak, można.
Gość: K
20.12.2014 00:02 odpowiedz
Właśnie wyjęłam je z piekarnika
Gość: Trilli Urszula
19.12.2014 23:11 odpowiedz
Ja przywiozłam ten przepis z Austrii,ale dostałam wersję z orzechami włoskimi. Nie ma w przepisie jajek...są obłędne!Bez nich nie wyobrażam sobie Świąt :)
Gość: Nat
23.12.2014 23:12 odpowiedz
Tak, sa rozne przepisy, i to z orzechami wloskimi lub laskowymi, i to z migdalami. Do niektorych ciast dodaje sie jajka, a do innych nie.
Gość: anitka2242
19.12.2014 22:21 odpowiedz
To sa greckie ciastka Kurabiedes;)
Meg11 profil
20.02.2016 17:25 odpowiedz
Do kurabiedes rodowite Greczynki dają duźo więcej masła, koniecznie klarowanego,migdały w płatkach praźone na brąz i obowiązkowo metaxe.Piekłem je wiele razy,obowiązkowo zgodnie z tradycją na święta.Mieszkałam tam kilka najpiękniejszych lat
Andzia01 profil
19.12.2014 19:57 odpowiedz
Piekłam je, zresztą z przepisu z MW na "Rożki budyniowe lub orzechowe". Widzę, że przepis jest niemal identyczny;)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 22:20 odpowiedz
Tak; teraz jak mam taką sprytną formę może poprawię tamte brzydkie rożki budyniowe ;-).
Andzia01 profil
20.12.2014 06:47 odpowiedz
Ja za dużo piekę z MW bo się okazuje, że przepisy znam prawie na pamięć;)
calendula profil
19.12.2014 18:37 odpowiedz
jesli moge cos podpowiedziec ... robie z ciasta male kulki i klade na blache w niewielkich odstepach, one rosna odrobine podczas pieczenia, jeszcze ani raz mi sie nie rozlaly, ladnie zachowuja ksztalt :)
Gość: MamaPitulków
19.12.2014 15:37 odpowiedz
Jezeli lepie recznie to jakiej wielkosci maja byc ciasteczka?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 22:21 odpowiedz
Malutkie półksiężyce 5-6 cm.
ijabuba profil
19.12.2014 15:36 odpowiedz
Oorotko, a mozna ten wałek po prostu pokroic na plasterki ? oczywiscie nie beda to juz wtedy pólksięzyce.. Czy ciastka "sie rozleja ' podczas pieczenia ?
Kocham ciasta kruche i jeszcze wniliowe... przepis to miód na moje serce:)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 22:21 odpowiedz
Można. Jeśli będą dobrze schłodzone, nie rozleją się na blaszce.
calendula profil
19.12.2014 14:30 odpowiedz
Dorotko tak sie wlasnie zastanawialam, czy kiedys pojawia sie na pani blogu te ciasteczka ? i prosze sa :) ja pieke je juz od kilkunastu lat i zawsze z podwojnej porcji, bo sa tak pyszne, tylko, ze przepis ktory ja posiadam ma nieco inne proporcje skladnikow i zamiast mielonych sa migdaly w platkach, niemniej szczerze polecam :)
slodka jo profil
19.12.2014 13:55 odpowiedz
często je piekę, są super. używam silikonowej foremki



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach