Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



18 marca 2008

Baba drożdżowa


Baba drożdżowa

To pierwsza przeze mnie upieczona babka drożdżowa - w życiu, także debiutuję :-). Nie czuję się pewnie w tym temacie. U mnie w domu nie było tradycji baby drożdżowej, królowały serniki i babki piaskowe... Wyszła taka, jaka wyjść miała: mięciutka, pachnąca, a z jej upieczeniem nie miałam problemów, jest bardzo prosta w wykonaniu. Może i Wam się uda? 

Składniki na 2 babki:

  • 1 kg mąki tortowej (odsypać jedną szklankę i zastąpić mąką krupczatką)
  • 60 g świeżych drożdży lub 30 g suchych drożdży
  • 10 żółtek
  • 500 ml mleka (lub odrobinę mniej)
  • 200 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • pół szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego
  • 3 ugotowane mączyste ziemniaki, zmielone
  • około 150 g cukru pudru (po przeczytaniu całego wątku o babce dodałam 2 razy tyle, dla mnie było ok)
  • ekstrakt cytrynowy lub pomarańczowy + świeżo otarta skórka z cytrusów
  • kieliszek alkoholu (np. rumu)
  • rodzynki i kandyzowana skórka pomarańczowa - ilość wedle uznania
  • szczypta soli

Wykonać rozczyn: drożdże świeże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać kilka łyżek ciepłego mleka, łyżkę mąki, wymieszać (ma mieć konsystencję gęstej śmietany) i pozostawić do wyrośnięcia na 20 minut w ciepłym miejscu (drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką pszenną) 

Żółtka utrzeć z cukrem (do jasności), dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, pozostałe składniki (oprócz tłuszczu). Starannie wyrobić ciasto, by stało się masą elastyczną i jednorodną (można mikserem, np. hakiem do ciasta drożdżowego). Pod koniec wyrabiania dodać przestudzone masło i olej.

Dwie foremki na baby wysmarować dodatkowym masłem, oprószyć mąką pszenną. Ciasto wkładać od razu do foremek, ma w nich rosnąć. Włożone ciasto powinno zajmować troszkę mniej niż pół foremki. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (powinno urosnąć aż do brzegów foremki).

Piec około 35 minut w temperaturze 160º do tzw. suchego patyczka. Piekłam z połowy przepisu, na 1 babkę użyłam formy o średnicy 22 cm i wysokości 11 cm.

Uwaga: Jeśli nie przekonuje Was wyrastanie ciasta drożdżowego tylko jeden raz, spokojnie można z tego przepisu zrobić ciasto metodą tradycyjną, tzn. zostawiając do wyrośnięcia w misce, a potem drugi raz w formie (autorka przepisu tego nie poleca).

Porady autorki przepisu:

- do wielkanocnych bab poleca lukier, taki jak do pączków: szklanka cukru pudru, skórka otarta (na najdrobniejszych oczkach tarki jarzynowej) z 1 cytryny wyszorowanej i sparzonej gorącą wodą, sok z tej cytryny, 3 – 4 łyżki wrzącej wody; lukrować 2 - 3 godziny przed podaniem ciasta

- nie wolno używać zbyt dużo drożdży - dotyczy to też wszystkich innych środków spulchniających; ciasto wprawdzie szybko rośnie i bardzo powiększa swoją objętość, ale niestety wysuszają one ciasto

- ważny jest czas wyrastania ciasta (najlepiej w temperaturze pokojowej, przykryte ściereczką, żeby nie wysychało – trzeba też uważać żeby nie było przeciągów), bo im dłużej ono rośnie, tym delikatniejszą ma strukturę, dziureczki w cieście są bardzo drobniutkie i równe – ponieważ powietrze wtłaczane jest równomiernie przez rosnące drożdże i wszystkie składniki ciasta mają czas, aby się odpowiednio powiązać

- to samo dotyczy czasu wyrabiania - im dłużej tym lepiej, bo wtłacza się więcej powietrza do ciasta

- ziemniaki dodane do ciasta działają jak najlepsze polepszacze dodawane w cukierniach i przedłużają świeżość wypieku

- ciasto drożdżowe, gdy jest jeszcze nie całkiem wystygnie (jest letnie), można włożyć w torebki plastikowe i tak je przechowywać do świąt – wtedy nie wysycha. Gdyby torebka zrobiła się wilgotna (ciasto zbyt ciepłe) trzeba ją zmienić, gdyż ciasto może rozmięknąć

Smacznego :-).

Baba drożdżowa

Ten przepis Limby podsunęła mi Margot, za co serdecznie dziękuję :-).

Średnia ocena: 8,2  (liczba głosów: 5)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (105)
Gość: Imię
13.04.2017 17:07 odpowiedz
Ile czasu około trwa wyrastanie tej babki?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 18:37 odpowiedz
Zależy od warunków otoczenia: zawsze do podwojenia objętości.
Gość: Marta
17.04.2017 17:40 odpowiedz
Moje wyrastały około 40min, przy czym temperatura kuchenna była umiarkowana, zamknięty grzejnik i okna.
Gość: Ewa
03.04.2017 10:20 odpowiedz
Pani Dorotko, czy babkę można np. upiec w środę lub w czwartek, włożyć do foliowego woreczka a polukrować w sobotę ? Czy będzie miękka wtedy ?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2017 19:02 odpowiedz
Lepiej upiec na ostatnią chwilę, jak i inne drożdżowe wypieki.
m.sosenka profil
17.04.2016 21:38 odpowiedz
Babka rewelacyjna! Upiekłam ze 150g cukru i było ok.
zielona kluska profil
25.03.2016 18:00 odpowiedz
Jutro robię babę na Wielkanoc. Która będzie bardziej wilgotna i dłużej utrzyma świeżość: ta czy babka z rodzynkami? Do której łatwiej będzie dodać "wsad" z masy orzechowej? Będę wdzięczna za podpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2016 00:51 odpowiedz
Polecam z rodzynkami :-).
magi80 profil
16.03.2016 14:30 odpowiedz
Witam, czy mogę zrobić ciasto wieczorem i wstawić na noc do lodówki na wyrasta nie a rano upiec?

Dorota, Moje Wypieki
16.03.2016 23:19 odpowiedz
Do lodówki można włożyć tylko na pierwsze wyrastanie, ale i tak przypieszy to cały czas przygotowania.
magi80 profil
07.03.2016 17:39 odpowiedz
Zalety tej babeczki widać dnia następnego:-) ciasto jest nadal świeżutkie i wilgotne. Pyszności polecam:-)
anna.sedkiewicz profil
06.03.2016 12:12 odpowiedz
Dzień dobry, zaciekawiły mnie w tym przepisie ziemniaki ale nie znalazłam informacji czy ziemniaki gotujemy obrane czy łupinkach ? I jeśli dobrze zrozumiałam mają być rozgniecione na jak najbardziej gładką masę? Pozdrawiam serdecznie Anna
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2016 11:15 odpowiedz
Obrane, rozgniecione :).
pozdrawiam
Rodzynka profil
05.04.2015 10:35 odpowiedz
Najpyszniejsza babka na świecie. Drożdżowa ale wilgotna. Super!!!! Piekłam ja już kilka razy. Po upieczeniu dekorowałam lukrem na bazie soku z cytryny. Wszystkich zachwyciła smakiem. Pani Doroto dla mnie jest Pani KRÓLOWĄ WYPIEKÓW!!!
mmartuha profil
03.04.2015 22:14 odpowiedz
Chcę upiec dwie babki, czy druga może po prostu czekać dłużej w foremce, zanim upiecze się pierwsza?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2015 22:32 odpowiedz
Tak. Jeśli będzie już maksymalnie wyrośnięta można ją schować na te pół godziny do lodówki by spowolnić wzrost.
mmartuha profil
04.04.2015 17:26 odpowiedz
Upiekłam, wyszły piękne i pyszne, dałam mniej mleka i więcej mąki i ciasto wyszło gęste, takie do zagniatania na stolnicy ale wyrosło pięknie, jest pulchne i wilgotne, super!
ginger profil
03.04.2015 12:08 odpowiedz
Czy mogę babkę upiec w formie bez komina?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2015 12:09 odpowiedz
Tak.
dorciak12 profil
31.03.2015 20:23 odpowiedz
te ugotowane ziemniaki kiedy dodajemy? czy one mają być starte na tarce czy jak?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2015 20:49 odpowiedz
Utłuczone (wcześniej ugotowane), razem z resztą składników.
princesska profil
28.03.2015 19:42 odpowiedz
Przepraszam już znalazłam ;)
princesska profil
28.03.2015 19:41 odpowiedz
Witam. Wyszukiwałam już w wyszukiwarceale nie znalazłam. Kiedy dodać suche drożdże? Wtedy kiedy mąkę? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam :)
helva profil
26.03.2015 20:49 odpowiedz
Czy można tą babkę upiec w foremce silikonowej?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2015 22:37 odpowiedz
Tak.
Aleksandra0707 profil
14.03.2015 11:51 odpowiedz
bardzo nie lubię efektu po bułce tartej, mogę wysypać foremkę np. cukrem pudrem?

Dorota, Moje Wypieki
14.03.2015 11:53 odpowiedz
Teraz formy smaruję masłem i oprószam mąką pszenną, nadmiar wystarczy strzepać uderzając np. w foremkę.
Aleksandra0707 profil
14.03.2015 14:43 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź :) powoli szykuję się na Wielkanoc... musi być jeszcze koniecznie mazurek z podpiekaną praliną migdałowo-morelową, jakiś sernik (nie mam na razie pomysłu) i chyba Tarta Cytrynowa będzie miała swój debiut :) swoją drogą, ile czasu powinnam podpiekać taką pralinę na spodzie mazurkowym? Konsystencją finalnie powinna być zbliżona do tej w Toscakaka, jednak z suszonymi morelami, niestety mam wybrakowany babciny przepis bez czasu pieczenia :(
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2015 18:12 odpowiedz
Obserwowałabym, do zarumienienia :).
Aleksandra0707 profil
14.03.2015 22:57 odpowiedz
Dziekuje
Gość: Marzena34
08.02.2015 01:07 odpowiedz
Dziękuję za przepis. Wcześniej robiłam drożdżówkę, którą rodzinka chwaliła, ale ten przepis to mistrzostwo świata. Dałam trochę więcej cukru niż w przepisie, powyżej 200g. Cudna po prostu. Polecam wszystkim.
matmar profil
09.07.2014 10:11 odpowiedz
Mi też baba wyszła przewspaniała. Najpierw próba...zjedzona w dwie godziny, przed świętami wielkanocnymi ponownie i znów nie doczekała świąt. Ale zdjęciem muszę się podzielić.
Gość: Dominika
23.04.2014 14:48 odpowiedz
Mój chłopak, robił tą babkę na Wielkanoc i wyszła rewelacyjna. Zrobił ją z połowy składników. Piekła się w formie 22 cm na 10 cm z kominem i po w laniu wyrobionego ciasta forma był wypełniona trochę powyżej jej połowy wysokości. Jakież nasze zdziwienie było jak po wyrośnięciu wypełniła prawie całą formę a po upieczeniu wybiła jakieś 6/7 cm w górę tworząc gigantyczny "grzyb nuklearny". Dlatego piekła się nie co dłużej bo 45 min. Wyszła pulchna lekka i pyszna a do tego długo zachowywała świeżość. Dlatego jak babka to tylko ta z tym, że następnym razem użyjemy dwóch form :)
Gość: Monia
23.04.2014 08:34 odpowiedz
Zrobiłam tą babkę pierwszy raz i to na świąteczny wielkanocny stół i wyszła przepyszna, prawdziwa drożdzowa babka, wilgotna, każdemu smakowała, dodatkowo zrobiłam polewę z pół szklanki cukru pudru, 2 łyżki wody i troszkę wyciśniętej cytrynki, udekorowałam:) dziękuje za przepis!:) ps. lepiej robić z połowy podanych składników bo z tej proporcji wyszły mi dwie babki + ciasto na formę..
Gość: Mooncat
19.04.2014 16:24 odpowiedz
Delikatna i puchata, pyszna :). U mnie wyrastała dwa razy, bo piekłam też drugie ciasto i zapomniałam, że to miało wyrastać tylko w formie ale i tak się udała.
ma-gdalena profil
11.04.2014 21:45 odpowiedz
To jest moja faworytka, wśród bab drożdżowych na świąteczny stół. Robiłam ją po raz pierwszy, z połowy składników. Również wyrabiałam ją ok. 30 min. hakiem. Baba jest bardzo treściwa, ale i puchata, świeża następnego dnia. Cięższa niż "Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami", ale moim zdaniem lepsza bo mniej sucha.
09.04.2014 10:56 odpowiedz
i jeszcze w środeczku
Flambir profil
18.04.2014 11:11 odpowiedz
Idealne zdjęcie!!!
22.04.2014 07:59 odpowiedz
Dziękuję bardzo :) Pozdrawiam !
09.04.2014 10:55 odpowiedz
i jeszcze w całości ...
09.04.2014 10:49 odpowiedz
Witam,
Babka zrobiona. Jest pyszna, puszysta, delikatna. Jednak odrobinkę mniej delikatna niż Wielkanocna.
Robiłam z pół porcji a i tak wyszło mi na dwie formy o pojemności 1,5 l. (jedna cała a druga prawie cała). Ciasto jest dość zbite i twarde, trochę ciężko się z nim pracuje, musiałam długo wyrabiać żeby dobrze wyrobić łącznie około 30 min KMX.
Do ciasta dodałam otartą skórkę z cytryny, dała fajny aromacik, dodałam też żurawinę suszoną i kandyzowaną skórkę z pomarańczy.
Dodałam tylko dwie łyżki cukru a po ostygnięciu polukrowałam. Moim zdaniem cukru było wystarczająco.
Babka jest świeża nawet następnego dnia.
mimik3 profil
09.04.2014 17:31 odpowiedz
Janina, piękna ta Twoja babka!!! :)
09.04.2014 19:24 odpowiedz
Ślicznie dziękuję! Twoja babeczka bezglutenowa też piękna, a jaka forma!!!
Gość: pama39
04.04.2014 09:31 odpowiedz
Upiekłam ją wczoraj pyszna delikatna babeczka polecam , tylko musicie pamiętać , że do babki musi być dobrej jakości forma , to wtedy sukces smaku i wygladu murowany.
Gość: Adrianna :)
20.12.2013 18:02 odpowiedz
Kupiłam mieszankę do keksu. Zawiera różne owoce kandyzowane, orzechy i rodzynki. Czy przed wmieszaniem ich do ciasta sparzyć je i obsypać mąką?

PILNE ! Mam 40 osób 1 dnia świąt! Wszystko musi być idealne :))))
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 22:29 odpowiedz
Tak.
Gość: kajmar
10.04.2013 11:03 odpowiedz
Babka jest REWELACYJNA! Pyszna, delikatnie cytrynowa (do ciasta też dodałam otartą skórkę z cytryny) i niesamowicie wilgotna. Pięknie wyrasta. I jest długo świeża (za względu na obfitość ciast podczas Świąt jedliśmy ją tydzień) - cały czas tak samo wilgotna i miękka. PYCHA:)
Gość: Catherina
02.04.2013 10:38 odpowiedz
A mi nie wyszło :(
35 minut w 160° to w moim piekarniku zdecydowanie za krótko
Spróbuję raz jeszcze ;)
Gość: Tugal
31.03.2013 22:33 odpowiedz
Babka wyszła rewelacyjna! Wesołych Świąt
Gość: krakowianka
30.03.2013 17:47 odpowiedz
przygotowałam babę drożdżową na Święta. jest przepyszna. polecam wszystkim. dziękuję za przepis!!!
Gość: olcia
30.03.2013 00:06 odpowiedz
czy z połowy porcji mogę upiec babkę w tortownicy 26cm z kominkiem, czy potrzeba więcej słakdników? niestety nie mam mniejszej formy do babki:(
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:55 odpowiedz
Wydaje mi się, że bedzie dobrze.
Gość: dorcia
28.03.2013 18:44 odpowiedz
mam pytanie..czy te ugotowane i starte ziemniaki mieszam ze wszystkimi skladnikami? w ktorym momencie mam je dodac?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 18:46 odpowiedz
"Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, pozostałe składniki (oprócz tłuszczu)." 
Ziemniaki to 'pozostałe składniki".
Gość: Fiona
27.03.2013 23:47 odpowiedz
Jakie duże te ziemniaki?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:02 odpowiedz
Średniej wielkosci.
Gość: Menka
22.12.2012 20:07 odpowiedz
Właśnie pięknie tę babę :D. Wyrastała długo i powoli, prawie 2 godziny.Zobaczymy co wyjdzie, ale pięknie pachnie :D. Piekłam z połowy przepisu :D.
Gość: tysia02
06.04.2012 17:12 odpowiedz
wyszła wspaniała:) jest pyszna i piękna:) serdecznie dziękuję za przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 15:54 odpowiedz
Dodałam 300 g na tą porcję podaną wyżej.
Gość: chwast
04.04.2012 11:03 odpowiedz
To w końcu ile dać cukru żeby było OK? Dorota napisała w przepisie, że dała 2x więcej. Moje wątpliwości budzi jedynie fakt, że nie wiadomo do czego to się odnosi - czy 2x więcej jest już napisane w przepisie (czyli wystarczy dać 150g / 2 babki) czy w przepisie jest tak jak w oryginale, a robiąc 2 babki trzeba dać 300g? Ma ktoś doświadczenie w tym temacie? Możecie pomóc?
Pozdrawiam.
Gość: dudu
01.03.2012 18:17 odpowiedz
Droga Dorotko,

Twoj blog odmienil moje zycie- teraz mam swoje uzaleznienie- moje wypieki.
Wspaniale przepisy! Dzieki i trzymaj tak dalej.
Rada dla mieszkajacych w Holandii: swieze drozdze mozna kupic w sklepach tureckich oraz piekarniach.
Gość: agata
02.05.2011 14:41 odpowiedz
Babka jest niesamowita . Piekłam ja drugi raz , pokręciłam przepis, nie dałam oleju i rumu( bo zapomniałam , tak się śpieszyłam ) . Najgorsze , że nie dałam też zaczynu !!!!Przypomniało mi się jak babka była juz w formie. Musiałam ją wyjąć i dodac zaczyn , a więc wszystko na głowie jak na ciasto drożdzowe. I wyszła !!!! Piękna , puchata, wyrośnięta , smaczna . Polecam debiutantom .
Gość: Paulina
23.04.2011 19:01 odpowiedz
Witam Cie Doroto,

Wlasnie probuje podany przez Ciebie przepis na babe i... troche sie obawiam. Wszyscy tu pisza, ze to taka prosta i rosnie jak 'glupia', ale u mnie cos nie chce. To moja pierwsza babka drozdzowa i moze popelnilam jakies bledy, a dokonalam kilka zmian z braku wlasciwych skladnikow (np. robilam z maki 'plain flour', a w miejsce krupczatki dalam 'wholemeal bread flour'...). W momencie kiedy dodalam olej i maslo, mialam wrazenie ze drozdze przestaly pracowac... Na razie nic to ciasto nie rosnie, zobaczymy za jakies pol godz...

Probowalam tez dwa razy buleczki sniadaniowe z Twojego bloga. Za kazdym razem wyszly dosc duze w srednicy (moze nabieralam za duzo ciasta na kazda bulke) i dosc plaskie (nie takie wypukle jak na zdjeciu), w wygladzie tez inne (widac gruboziarnistosc uzytej maki), ale za kazdym razem pyszne :).

Gratuluje swietnego bloga! Napewno jeszcze stad ukradne jakis przepis ;P!
Gość: julks
22.04.2011 22:55 odpowiedz
kurcze, te ziemniaki mnie załatwiły. nie mam praski więc tylko dokładnie rozdziubałam je widelcem. Podczas wyrabiania ręką okazało sie ze ma duzo grudek ziemniacznych, wręcz niemożliwe aby rozgniesc je dokladnie recznie. ciasto teraz wyrasta a ja drże jak wyjdzie
Gość: agata
22.04.2011 19:44 odpowiedz
Jestem niezła w pieczeniu ciast drożdzowych i nie boję sie wyzwań . Ziemniaki w babce ?? No cóż....Musiałam tego spróbować. Ciasto jest łatwe do zrobienia i nie wymaga tak starannego wyrobienia , tak mi sie wydaje, jak inne ciasta drożdżowe. A i tak potroiło swoja objętość. Proporcje takie sobie, za dużo mleka ...albo za mało mąki.Zdecydowanie za mało cukru . Trzeba kombinować .Wyrastanie jeden raz, miałam obawy , ale niepotrzebnie. W piekarniku babka jeszcze przyrasta. Smak . To nie jest tradycyjny smak babki drożdzowej ,ale mi smakuje.
Robiłam z połowy porcji , wyszła mi jedna spora babka i jedna mała.Polecam wszystkim niedoświadczonym , bojącym sie ciast drożdzowych .
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 15:35 odpowiedz
Babka jest.. inna ;). Ilośc ziemniaków jest podana w przepisie. pozdrawiam
Gość: jolantka
31.03.2011 15:25 odpowiedz
Jestes WIELKA ,ale jakie sa proporcje z tymi ziemniakami i czy z nimi baba jest duzo lepsza ?
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2011 08:53 odpowiedz
Tak.
Gość: Gosia
10.03.2011 19:56 odpowiedz
A czy można zamiast oleju słonecznikowego dać jakiś inny? Albo zamiast niego dodać więcej masła?
Gość: Małgosia
21.02.2011 16:13 odpowiedz
Genialnie napisane! Wielkie dzięki Mądra Kobieto :):)
Gość: patti_90
21.12.2010 18:22 odpowiedz
Wyszła piękna, złocista i bardzo duża!
:D
i jeszcze straczyło ciasta na kilka muffinek :)
ostatnio robię z wszystkiego muffinki: z sernika zwłaszcza :)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2010 16:40 odpowiedz
Tak :)
Gość: patti_90
21.12.2010 11:15 odpowiedz
Wyrobiłam piękne, elastyczne ciasto, dodałam roztopiony tłuszcz i... zrobiły sie kluchy. Wyrabiałam wiec tak długo aż znowu powstało elastyczne błyszczące ciasto. Dobrze?
Gość: kasial
23.08.2010 10:45 odpowiedz
Zrobiłam tą babkę na Wielkanoc- wyszła taka jak się spodziewałam- w smaku podobna do babki, którą od lat piecze moja babcia. A ponieważ święta spędzałam daleko od domu zatęskniłam za tradycyjnymi polskimi świętami. Ciasto smakowało wszystkim gościom- polałam ją cytrynowym lukrem. Była pyszna.
Gość:
24.04.2010 16:21 odpowiedz
Zrobiłam tę babkę na minione swięta wielkanocne, polałam lukrem cytrynowym, obsypałam skórką z pomarańczy. Rewelacja. Wyrosło nieziemsko, było naprawdę pysznie. Bałam się, bo to moje pierwsze drożdzowe, w dodatku na święta. Ale wyszło i jestem z siebie naprawdę dumna! A autorce dziękuję za wszystkie rady!
Gość: mikrobek
10.04.2010 05:37 odpowiedz
robiłam z 2-krotnym wyrastaniem ciasta i purre ziemniaczanym rozrobionym w 2/3szk wody na połowę porcji wyszły mi 3 babki(1 większa i 2 mniejsze)wilgotne i pyszne-długo zachowują świerzość
Gość: kiwi
22.12.2009 14:29 odpowiedz
Czesc. Robilam te babke dwukrotnie. Raz dokladnie wg przepisu lacznie z jednorazowym wyrastaniem. Drugi raz z malymi modyfikacjami smakowymi tzn: dalam 2 razy wiecej cukru + 1 Lyzka cukru waniliowego, nie dalam aromatu cytrynowego tylko sama skorke z cytryny + kilka kropel olejku migdalowego, 6 zoltek( na polowe przepisu) i pozwolilam babce wyrosnac dwa razy- tradycyjnie. Polukrowalam lukrem na bazie soku z cytryny, bez skorki cytrynowej Moim zdaniem za drugim razem wyszla lepsza. Ciasto roslo super, w sam raz sodkie, jest bardziej puszyste niz za pierwszym razem. Ale moze to nie tylko kwestia dwukrotnego wyrastania, ale rowniez tego ze dokupilam mieszadla hakowe do miksera i porzadniej wszystko wyrobilam :).Wczesniej wyrabialam reka i bylo to denerwujace. :) Pozdrawiam.Dzieki za przepis.
Gość: margarita1-3
23.10.2009 11:39 odpowiedz
Wspaniały przepis!!!

Ja zrobiłam w takich dużych keksówkach i wyszło znakomite ciasto drożdżowe jakiego w życiu nie jadłam :))
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2009 11:25 odpowiedz
Spróbuj drugą drożdżową babkę z mojego blogu, wg mnie jest lepsza ;)
Gość: paolka.92
14.10.2009 10:29 odpowiedz
Muszę wypróbować, żeby do świąt znaleźć idealny przepis ;) Coś czuję, że z tą babą rozpocznę i na tej zakończę moje poszukiwania, będzie pyszna.
Gość: hanna-25
29.07.2009 07:17 odpowiedz
Dorotko ta baba to też był mój debiut. Wyszla znakomita!! Po prostu BAJKA!! Do pieczenia zacheciła mnie nowa forma i nie załuje ze ja kupilam. Rodzina była zachwycona, wszyscy czekali z niecierpliwoscia az ostygnie. Była olbrzymia jak z obrazka!Baba pieknie pachniała drożdzami i cudnie wyrosła nad forme. W smaku nie do opisania, wilgotna, puszysta, lekka... Strasznie sie bałam ze całkiem opadnie bo po wyjeciu z pieca lekko "usiadla" ale zakalca ani sladu! Piekłam 160'C 35min sam dól, potem 10min góra dól a babe przykryłam folia. Juz sie nie umiem doczekac kiedy upieke nastepną pyszną babe, może tym razem pannetone??
Gość: white.nejnanana
18.04.2009 13:55 odpowiedz
Ten przepis to był również mój debiut :) baba wyszła BOSKA! Bardzo bałam się, że opadnie - ale jest piękna, wysoka! A jak smakuje! Jak marzenie :) Robiłam ją z drożdży suszonych. Również musiałam dosypać sporo mąki. A jeszcze ten lukier! Gupia ja całe życia robiłam lukier tylko z sokiem cytrynowym, a tu okazuje się, że ta skórka zmienia całkiem smak! Dziękuje Ci Dorotko za kolejny rewelacyjny przepis! Pozdrawiam, Ewa
Gość: dearmiami
12.04.2009 16:19 odpowiedz
Najlepsza baba ns świecie...w zeszłym roku piekłam ją z tego przepisu po raz pierwszy, w tym roku znowu...wilgotna i przepyszna nawet po kilku dniach - świetnie się przechowuje! (Z tego przepisu wyszły mi 3 duże baby)
Gość: ola
09.04.2009 17:25 odpowiedz
upiekłam według przepisu z 1 kilograma mąki i mam już na stole 3!!! wspaniale baby, w rękach czułam ich delikatność ale niestety muszę poczekać do świąt ale juz wiem że będa super
Gość: edysmig
05.04.2009 17:50 odpowiedz
Babka wyglada przepieknie i prawie mozna czuc jej zapach patrzac na zdjecie. Mam tylko jeden problem...mieszkam w USA i tutaj nie ma kg, dag,... wiec wszystko musze przeliczac wagowo i niestety nie zawsze mi ciasta wychodza tak jak powinny. Czy jest szansa, zeby ilosci productow byly podane moze w lyzkach i lyzeczkach itp a takze ile potrzebuje suchych drozdzy zamiast swiezych, zeby uzyskac taki sam efekt. Niestety, tutaj gdzie mieszkam swiezych drozdzy sie nie dostanie. Z gory bardzo dziekuje i zycze Wesolych Swiat.
Gość: lisicz-ka321
04.04.2009 21:57 odpowiedz
Przepis wspaniały skorzystam z niego wlasnie na świeta.Takie babki jak piekla moja mama to nikt nie upiecze ale niestety ja sie nia nauczyłam i teraz prosze o rade na łamach internetu.Mam nadzieję żę sie udadza już jutro zacznę piec
Gość: lud_owa
27.09.2008 12:29 odpowiedz
Na tę babkę naprowadziła mnie Margot, ale widzę, że i Ty ją piekłaś, piękna Ci wyszła :) Jest bardzo fajna, łatwa i pyszna. Ja piekę dłużej, ok 50 minut, ostatnie 20 pod przykryciem i z włączoną dolną grzałką, bo po 30 brzegi wychodzą bardzo blade. I nie robię lukru na bazie cytryny.
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2008 14:30 odpowiedz
Joanno, bardzo sie cieszę, że się i na babę zdecydowałaś :) Ja będę miała teraz cały rok, by do kolejnych świąt znaleźć choć jeszcze jeden przepis na babę drozdżową ;)
Gość: joannea
26.03.2008 11:49 odpowiedz
poniewaz najglosniej krzyczalam o ciasta wielkanocne ;) poczulam sie w obowiazku upieczenia baby.
I tak: jak to zwykle z przepisami od Dorotki bywa, takze ta baba wyszla prawidlowo. Popelnilam jednak dwa bledy: za wczesnie wyciagnelam ja z formy, przez co dol sie sprasowal i zrobil nieco zakalcowaty, oraz uzylam lukru przewidzianego prze autorke przepisu, ktory nam okrutnie nie smakowal i moim zdaniem zepsul smak. A samo ciasto - coz, jeszcze wczoraj smakowalo stosunkowo swiezo, co bylo dosc zaskakujace u drozdzowiaka.
Gość: natasha90
23.03.2008 22:15 odpowiedz
piękna ta twoja babka! zastanawiałam się nad nią do samych świąt ale gdy moja mama usłyszała o tych ziemniakach stanowczo zaprotestowała...=/ musiałam upiec inną, ale również pyszną! obawiam się że moja mama jest tradycjonalistką, której ciężko jest zaakceptować niektóre przepisy... a szkoda! bo jak w takich warunkach mam rozwijać swoje umiejętności?!chyba kiedyś potajemnie ją upiekę i dopiero gdy im zasmakuje wyjawię że to ta z tego z góry przekreślonego przepisu...=D pozdrawiam=*
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2008 16:29 odpowiedz
Tak, oczywiście :)
Gość: Ania
21.03.2008 11:31 odpowiedz
A można nie dodać alkoholu, a zamiast tego np. tylko zapach rumowy czy śmietankowy? Ja mam w rodzinie osobę, która nie może pić (ani jeść :)) alkoholu. W ogóle.
Gość: Bea
20.03.2008 07:42 odpowiedz
tez mnie Margot na nia namowila, wiec mam nadzieje ze i mnie wyjdzie taka piekna ;)
Gość: ewmag
19.03.2008 15:50 odpowiedz
Dzieki!:-)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2008 07:58 odpowiedz
Tak, Margot, efekt zaskakuje, zwłaszcza na ciepło, jest niezwykle mieciutka i pyszna, dzieki :) Ewa, taka normalna forma z kominkiem, czasem używam tortownicy z kominkiem, do niektórych babek, choc babki ostatnio bardzo lubię piec w prodiżu, też z kominkiem ;)
Gość: majanaboxing
19.03.2008 07:55 odpowiedz
Ona jest piekna Dorotko! Piekny debiut ! Ja tez chce zrobic drozdzowa ,mam jakis przepis, ale Twoj wydaje mi sie piekniejszy ! :) Buziaczki.
Gość: ewmag
18.03.2008 22:15 odpowiedz
Wlasnie przejrzalam Twoje babki i kusi mnie ta piaskowa, ale sie boje, bo kiedys zrobilam i zupelnie nie wyszla.
Jak wyglada taka okragla forma z dziura, w ktorej pieklas niektore baby?
Gość: margot11
18.03.2008 22:14 odpowiedz
o tak okropnie piekna ta baba !
Prawda ,że łatwa ,a efekt bardzo fajny?
Ja był czas ,że przez miesiąc piekłam ja co tydzień
Ja ja robię z suszonymi śliwkami
Ta baba ma jeszcze jeden plus ,bardzo długo jak na drożdzowe jest świeża i pyszna
Gość: oksa
18.03.2008 17:52 odpowiedz
okropna ta babka!
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2008 15:23 odpowiedz
Ta piaskowa jaką mam na blogu nie jest taka jak od Taty ;). Dziwne pewnie, ale jeszcze nie wzięłam od niego przepisu. Ziemniaków dodałam tak na oko ;)
Gość: basia_m
18.03.2008 15:19 odpowiedz
oj oj będę się musiała powaznie zastanowic jeszcze nad piaskową. Nie widziałam, że do babek dodaje sie ziemniaki! A ile wagowo mniej więcej ma byc tych ziemniakow?

Hmm moze jednakw tym roku skusze sie na twoja babkę czekoladowo-orzechową...




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach