Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 02 grudnia 2014

babeczki choinki

Słodka propozycja na Mikołajki lub na świąteczny stół. Babeczki choinki - to babeczki brownies, udekorowane lukrem królewskim imitującym śnieg oraz.. wafelkami do lodów przystrojonymi w świąteczne drzewko ;-). Zielony krem choinkowy to piankowy krem bezowy, taki sam jak do ciepłych lodów, tym razem umieszczamy go na zewnątrz wafelka i nim dekorujemy. Choinki prezentują się przepięknie, a odpowiednio dobrane składniki gwarantują, że na stole światecznym mogą stać przez kilka godzin nie tracąc nic ze swojego magicznego wyglądu. Polecam :-).

Składniki na 12 babeczek:

  • 200 g masła
  • 200 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 200 g miałkiego brązowego cukru
  • 3 duże jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 120 g mąki pszennej, przesianej

W garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po tym czasie wymieszać, do połączenia. Lekko przestudzić.

Do osobnego naczynia wbić jajka, wymieszać z cukrem i wanilią przy pomocy rózgi kuchennej. Dodać przestudzoną masę czekoladową, wymieszać rózgą do połączenia. Dodać przesianą mąkę, wymieszać.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich ciasta do 1 cm od górnego brzegu papilotek.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 15 - 20 minut. Upieczone brownie może być cały czas mokre w środku (czekolada zastyga podczas studzenia się ciasta) ale po włożeniu w środek patyczka nie powinno być na nim śladów surowego ciasta.

Wyjąć, wystudzić na kratce. Jeśli babeczki urosną z górką, ściąć ją nożem z piłką, by ich powierzchnia była prosta.

Ponadto:

  • 12 wafelków do lodów

Lukier królewski (do wyłożenia na babeczki, na utrzymanie choinek):

  • 40 g białka (z 1 dużego jajka)
  • 200 g cukru pudru
  • 3 krople soku z cytryny

W misie miksera umieścić wszystkie składniki na lukier. Ucierać przez 10 - 15 minut na najniższych obrotach miksera przy użyciu końcówki mieszającej w kształcie litery 'K (można również rozetrzeć ręcznie, przy pomocy grzbietu łyżki). Nie wolno ubijać zbyt szybko - spowoduje to napowietrzenie cukru i utworzą się pęcherzyki powietrza, które powodują pękanie lukru. W gotowym lukrze nie powinno być najmniejszych grudek. Gotowy lukier nie może spływać ze szpatułki, ale delikatnie się na niej zaginać. 

Na każdą babeczkę wyłożyć po łyżce lukru królewskiego, natychmiast przymocować wafelki do lodów.

Składniki na zielony krem piankowy:

  • 5 dużych białek (w sumie 200 g białka) 
  • 2,5 szklanki cukru
  • kilka kropli soku z cytryny lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 90 ml wody
  • zielony barwnik w żelu/paście, ilość wedle potrzeby (użyłam barwnika Wilton w odcieniu kelly green)

Białka, cukier, wodę umieścić w szklanej lub metalowej misce. Ubijać je mikserem przez około 1 minutę (końcówkami do ubijania białek). W garnuszku zagotować niewielką ilość wody; nad nim umieścić miskę z białkami - nie powinna dotykać powierzchni wody. Podczas gdy woda w garnuszku paruje, w misce ubijać w dalszym ciągu nasze białka z cukrem, przez równe 12 minut. Temperatura pianki po tym czasie powinna osiągnąć około 70ºC. Jeśli nie posiadacie termometru cukierniczego, nie martwcie się. Jeśli będziecie ubijać białka przez równe 12 minut w kąpieli wodnej, na pewno osiągną wymaganą temperaturę. Białka będą z każdą minutą ubijania robiły się coraz bardziej gęste, co na pewno nie ujdzie Waszej uwadze. Na sam koniec wmiksować ekstrakt oraz barwnik.

Przygotować rękaw cukierniczy z tylką w kształcie gwiazdki (np. Wilton 1M). Przełożyć do niego piankę bezową i wyciskać na wafelki, zaczynając od ich dołu, ku wierzchołkowi. Udekorowane babeczki ozdobić perełkami cukrowymi, wkładać natychmiast do lodówki (pianka zastygnie). 

Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.

Przechowywać w lodówce do 5 dni.

Uwaga: jesli obawiacie się surowych białek, zarówno w lukrze królewskim jak i w kremie piankowym można wykorzystać białka suszone lub pasteryzowane.

Smacznego :-).

babeczki choinki

Babeczki choinki

Babeczki choinki

Babeczki choinki

Źródło inspiracji.

Średnia ocena: 7.3  (liczba głosów: 10)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (136)
Gość: J.
27.12.2016 08:38 odpowiedz
Czy z ciasta do babeczek mogę zrobić jedno duże? To jest, nie rozlewać do małych foremek do babeczek, tylko do jednej dużej - jak do zwykłego ciasta? Trzeba wtedy wydłużyć czas pieczenia?:)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2016 11:58 odpowiedz
Tak, można. Pieczemy około 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.
Gość: Patrycja
22.12.2016 10:22 odpowiedz
Czy zamiast gorzkiej czekolady mogę użyć kakao ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 12:01 odpowiedz
Niestety, nie. Trzeba wtedy wybrać inny przepis, z dodatkiem kakao np. taki (posiekaną czekoladę można pominąć).
Gość: Kaku
20.12.2016 00:13 odpowiedz
Czy podczas ubijania białek w misce na parze na krem piankowy, garnek z wodą powinien cały czas stać na ogniu przez te 12 minut, czy należy go zdjąć z palnika i tylko trzymać miskę na parze z zagotowanej wcześniej wody?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 11:22 odpowiedz
Tak, na ogniu, ale małym, by woda spokojnie parowała.
Gość: Kaku
20.12.2016 14:50 odpowiedz
Dziękuję bardzo, w samą porę, choineczki właśnie zrobiłam na dzisiejszą szkolną Wigilię :)

Ps. Tak przy okazji (ostatnio przez przypadek natknęłam się), polecam obejrzeć na Facebook'u zdjęcia ze strony "Fotoobiektywna". Gratulacje i Wesołych Świąt!
Gość: monia6
12.12.2016 19:22 odpowiedz
Dobrze rozumie że białka mam ubić z woda? A jeśli białka nie są w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 19:23 odpowiedz
W przepisie jest mowa o zwykłych białkach.
Gość: monia6
12.12.2016 18:55 odpowiedz
wyszły mi w srodku mokre czy to
dobrze? Czy coś źle zrobiłam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 19:08 odpowiedz
Upiekły się do końca? 
Gość: monia6
12.12.2016 21:52 odpowiedz
Sprawdzałam na patyczki to był czysty , ale piekłam 20min , czy szkodzi coś jak są trochę wilgotne? :-/
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 07:55 odpowiedz
Mają być wilgotne, ale nie może być surowego ciasta.
monia6 profil
12.12.2016 11:03 odpowiedz
Czy zamiast masła można dać margarynę?
Gość: Natalia
08.12.2016 19:11 odpowiedz
Witam :)
Czy można użyć np kremu z serka mascaropne dodać barwik i zrobić choinkę? Czy to sie nie bedzie trzymać?? Pozdrawiam
P.s Babeczki prześliczne :)
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 19:45 odpowiedz
Można, ale choinki wtedy trzeba zrobić mniejsze :-). Wycisnąć je spiralnie np. tylką 1M.  
marakuja15 profil
20.12.2015 23:27 odpowiedz
Już od prawie pół roku próbuję Pani przepisy. Raz w tygodniu i zawsze co innego. Rodzina i znajomi zachwyceni :) Trochę za mało barwnika dodałam i choinki są blade, ale i tak wszyscy podziwiają i gratulują. Dziękuję za pomoc w urozmaiceniu moich weekendów (już nikt nie idzie do sklepu po batony, bo mają ochotę na coś słodkiego). Również odkryłam, że gotowanie/pieczenie to świetna terapia i hobby ;)
Pozdrawiam, dziękuję i wesołych Świąt :)
Wiktoria1 profil
12.12.2015 14:32 odpowiedz
Babeczki są cudowne. Wszyscy byli zachwyceni, tylko dodałam za mało barwnika, następnym razem dodam więcej. :-)
bożena76 profil
12.12.2015 21:04 odpowiedz
Wow! Rewelacja!
Wiktoria1 profil
13.12.2015 09:22 odpowiedz
Dziękuje bardzo. :-)
małgosiaa. profil
05.12.2015 06:52 odpowiedz
I tu jeszcze zdjęcie ;)
małgosiaa. profil
05.12.2015 06:52 odpowiedz
Są cudowne ! Polecam serdecznie .
TygrysiaLilia profil
23.11.2015 14:19 odpowiedz
Witam. Planuje do tego przepisu wykorzystac suszone białka i mam pytanie: czy jesli w przepisie jest 200g białek to tyle samo należy użyć bialek suszonych?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2015 11:39 odpowiedz
Nie, najpierw trzeba przygotować białka mokre wg instrukcji na opakowaniu białek suszonych, a potem odmierzyć odpowiednią ilość białek mokrych.
karolina1986 profil
22.11.2015 18:16 odpowiedz
czy mozna babeczki upiec dzien wczesniej a w nastepny udekorowac jak tak to jak je przechowywac w lodówce czy w temp pokojowej
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2015 18:26 odpowiedz
Można, przechowujemy w temp. pokojowej, pod kloszem do ciasta.
karolina1986 profil
23.11.2015 10:01 odpowiedz
tzn jak pod kloszem można je dac do pudełka i przykryc
edyta1464 profil
03.01.2015 14:46 odpowiedz
fajna zabawa, rodzina zachwycona :)
Gość: yelawolf
28.12.2014 22:54 odpowiedz
czy po wyłożeniu lukru na rożki i schłodzeniu , można je potem bez problemu przetransportować , nic się z nimi nie stanie ?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 14:22 odpowiedz
Nic się nie dzieje.
Fifi78 profil
28.12.2014 20:36 odpowiedz
Podgrzałam masę jeszcze raz 12 minut i jestem zadowolona z efektów. Bardzo dziękuję, goście byli zchwyceni
jolie5 profil
27.12.2014 12:17 odpowiedz
I wszystkie razem
jolie5 profil
27.12.2014 12:15 odpowiedz
Moje świąteczne choinki. Masę długo Ubijalam miałam problem bo była zbyt rzadka
Gość: Ania2
25.12.2014 22:45 odpowiedz
Jaka powinna być konsystencja masy białkowej na choinki?
Dorota, Moje Wypieki
26.12.2014 11:13 odpowiedz
Bezowo - piankowa, szybko zastygająca.
Gość: Midorigami
25.12.2014 16:17 odpowiedz
http://www.iv.pl/images/96978309758801906259.jpg o a ja tak sobie poradziłam bez wafelków :D jak się che to można i bez
Gość: Midorigami
25.12.2014 14:03 odpowiedz
nie miałam wafelków to zrobiłam prowizoryczne foremki stożki z kartoniku i foli i upiekłam w nich też ciasto także moje babeczki choinki były całkowicie z brownie :D a jak się wszystkim michy śmiały jak je zobaczyli, nie tylko ładne ale i smaczne :D chociaż bardzo słodkie
Fifi78 profil
23.12.2014 22:09 odpowiedz
Witam, czy Pani może wiedzieć co było przyczyną dwie choinki wyszły ładne, następnie masa zrobiła sie płynna
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 22:09 odpowiedz
Masa zbyt długo czekała na nakładanie - tylko to mi przychodzi na myśl.
Gość: Gili
23.12.2014 11:26 odpowiedz
Witam, mam pytanie: ile czasu minimalnie babeczki powinny stać w lodówce? Czy jeżeli zrobię je rano, wieczorem będą dobre?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 11:27 odpowiedz
Szybciej już będą dobre, po chwili.
Gość: stefani
23.12.2014 09:32 odpowiedz
Czy wiecie może gdzie w Wasrszawie można kupic bialka pasteryzowane? Pani Doroto Czt Pani zawsze korzysta z bialek pasteryzowanych? Bardzo chciałabym zrobic te sliczne choineczki, niestety oblecialam wczoraj parę duzych sklepow równeiż z żywnością eko -bezskutecznie
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 11:10 odpowiedz
Kiedyś w ogóle nie korzystałam, ale po panice w komentarzach czytelników na blogu zaczęłam ;-). Ale ja mam je po prostu w Tesco w lodówce. 
Gość: stefani
25.12.2014 23:25 odpowiedz
Dzięki, u mnie niestety próba zrobienia choinek zakończyła sie niepowodzeniam. Pianka nie zgęstniala wystraczająco, i moje choinki wyglądaja jak.. hm.. grubo pokryte śniegiem;]
Zreszta nie mam chyba"ręki' do robienia kremów do babeczek:)
Gość: aniaS
23.12.2014 00:47 odpowiedz
Pani Dorotko,
jestem tu chyba najmniej doświadczoną gospodynią i aż się wstyd przyznać nie rozumiem po co tę wodę 90 ml wlewać do masy. Chyba niewłaściwie odczytałam przepis. Przy następnym podejściu już jej nie dodam.
Gość: Emilia
22.12.2014 22:24 odpowiedz
a czy do choinek nada się krem piankowy fluffy ten z syropem kukurydzianym czy musi być ten konkretny ?
Gość: Kulinarny Duet
22.12.2014 20:33 odpowiedz
Witamy. Chcielibyśmy się podzielić efektem naszej pracy :) http://kulinarnyduet.net/przepisy-swiateczne/bozonarodzeniowe/swiateczne-choinki/
Gość: Olaok
22.12.2014 21:35 odpowiedz
Mysle ze powinienes Duecie podac zrodlo przepisu na swojej stronie...
olla_85 profil
22.12.2014 19:33 odpowiedz
Pani Dorotko, zapomniałam w poprzednim komentarzu dopisać - wszystkiego najpiękniejszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia :) U mnie wszystkie świąteczne wypieki oczywiście z MW ;) Pozdrawiam ciepło.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 00:42 odpowiedz
Bardzo dziękuję, Wesołych Świąt!
olla_85 profil
22.12.2014 19:09 odpowiedz
A tak się prezentują moje choinki :) Tylko zielony barwnik okazał się bardzo kiepski, miał być ciemny...A jak wyszło widać na załączonym obrazku.
Gość: karcias
22.12.2014 20:02 odpowiedz
według mnie kolor jest rewelacyjny, nie wiem czy nie ładniejszy niż gdyby był ciemny :)
olla_85 profil
22.12.2014 21:03 odpowiedz
Bardzo dziękuję :) No ja byłam trochę zawiedziona uzyskanym kolorem. Porównuję wciąż z kolorem kremu u pani Dorotki i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ten mój niewiele ma wspólnego z zielenią..:)
Flambir profil
22.12.2014 22:17 odpowiedz
Świetne choinki!
Grzegorzowa profil
22.12.2014 22:32 odpowiedz
Jasna zieleń, bo to "młode" choinki, są śliczne i wyglądają bardzo smakowicie ;)
LaMadeleine profil
22.12.2014 23:08 odpowiedz
Przepiękne! A kolorek ciekawy wyszedł :)
olla_85 profil
23.12.2014 10:59 odpowiedz
Dziękuję za wszystkie miłe słowa :) Życzę wesołych Świąt :)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 22:10 odpowiedz
Dla mnie są idealne!
Gość: jolie5
29.12.2014 14:43 odpowiedz
wyszły ślicznie
Gość: olla_85
30.12.2014 11:46 odpowiedz
Dziękuję :)
jolie5 profil
21.12.2014 20:55 odpowiedz
Witam. Proszę o pomoc. Właśnie przygotowalam rozki. Ubilam piane wg przepisu i cona końcu chciałam dodać barwnik . Mam niestety tylko żel firmy Oetker . Wycisnelam całą tubke i nadal jest seledynowy . Muszę dokupić innej firmy. Czy masę można przechować do jutra i wmiksować nowy barwnik bez konieczności robienia nowego ? Proszę o szybką odpowiedź i z góry dziękuje
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 23:50 odpowiedz
Niestety, nie przetrwa do jutra.. trzeba będzie zrobić nową.
jolie5 profil
22.12.2014 00:04 odpowiedz
Trudno i dziekuje za szybka odpowiedz
Gość: aniaS
23.12.2014 00:36 odpowiedz
mam IDENTYCZNY problem. w związku z tym że jest już po północy, do sklepu po kolejny barwnik nie pójdę więc masę również zostawiam do jutra, mam plan aby ją ewentualnie ponownie podgrzać. Ponadto jest jeszcze 1 kłopot. nawet gdybym chciała zrobić tę seledynową choinkę to się nie da bo masa jest płynna. Czy Wy tez dodałyście 90 ml wody do masy??! To chyba miała być woda tylko do zrobienia pary w garnku.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 00:58 odpowiedz
W przepisie nie ma błędu. Tak, dodaje się wodę.
olla_85 profil
23.12.2014 09:06 odpowiedz
Tak, ja dodałam wodę, zgodnie z przepisem i wszystko udało się idealnie. Zaznaczam, że pierwszy raz robiłam tego typu krem. Tak jak radzi pani Dorota, ubijałam go równe 12 minut ( z nastawionym minutnikiem :)) i krem wyszedł sztywniutki, zero problemów. Proszę się nie poddawać i próbować dalej :) Te choineczki to będzie naprawdę fantastyczna ozdoba świątecznego stołu. Pozdrawiam.
Zonia profil
18.12.2014 19:27 odpowiedz
witam
czy "ciepłe lody" mają być schłodzone w lodówce ? nakładam wystudzony krem ale nadal jest jakiś rzadki i nie chce się robić gwiazdka tylko się ciągnie :(
proszę o szybka poradę
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 19:28 odpowiedz
Krem nie powinien być rzadki. Po nałożeniu schładzamy w lodówce, a potem szybko zastyga.
Gość: domolej
18.12.2014 16:35 odpowiedz
czy krem od razu po przygotowaniu wyciskać na rożki czy poczekać aż trochę przestygnie?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 19:28 odpowiedz
Od razu po przygotowaniu, jak najszybciej.
Gość: Małgosia 66
13.12.2014 19:28 odpowiedz
Czy zamiast kremu z tego przepisu mogę użyć kremu z mascarpone i kremówki ?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 21:31 odpowiedz
Tak.
Gość: małgosiaa.
13.12.2014 17:19 odpowiedz
Witam , gdzie można kupić takie rożki bo w większości sklepów są takie w formie kielicha a mnie potrzebny sam rożek :) mogłabyś zdradzić jakiego barwnika używasz ? :) pozdrawiam
Gość: Kami40
13.12.2014 18:39 odpowiedz
Hej, czasem takie rożki bywają np. w Biedronce. Ja kupowałam ostatnio u Grycana, w lodziarni, na sztuki. Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 21:32 odpowiedz
W przepisie napisałam jakiego barwnika i o jakim odcieniu użyłam :).
pozdrawiam
Gość: justa56
12.12.2014 22:34 odpowiedz
Czy moze Pani zdradzic jakiego rekawa cukierniczego Pani uzywa. Mam w domu kilka i zaden sie nie sprawdza tak jak bym chciala. Piekne te choinki.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 21:33 odpowiedz
Używam tylko jednorazowych rękawów, które przycinam do metalowych tylek.
10.12.2014 13:56 odpowiedz
Fajne muffinki-choinki
bacha profil
06.12.2014 16:16 odpowiedz
Same babeczki też są warte grzechu. Nawet bez tej powalającej świątecznej dekoracji. Pychota. :)
Gość: LENKA
05.12.2014 23:41 odpowiedz
Pani Doroto,
Czy da się zrobić te choinki w wafelku ( jako ciepłe lody ) ? Czy kształt może się nie zachować ? Ewentualnie jaka wysokość może wystawać ponad wafelek, żeby było estetycznie, ale żeby nie runęły ? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 10:27 odpowiedz
Można, ale wtedy wyciskamy krem w takim kształcie.
pozdrawiam
Gość: bassa
05.12.2014 07:22 odpowiedz
Zrobiłam zrobiłam ! .... zabierasz razem białko ubyło się pięknie przyszedł czas na barwnik i tu gapa ze mnie bo tego w żelu miałam mało wiec aby otrzymać mniejszy kolor dodałam jeszcze płynnego takiego z buteleczki i klapa piana zrobiła się rzadka wiec kolejna próba tym razem drzewka miały zostać białe ...i tu Dorota pomóż wszystko jak za pierwszym razem super i wyglądało na gęsta pianę niestety wzorki się rozpływaly na naszych drzewkach ...
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 09:58 odpowiedz
Nie używam barwików w płynie właśnie z tego powodu, że rozwadniają ciasta/desery.. Jeśli pianka biała też się rozpłynęła prawdopodobnie krem był zbyt krótko ubijany; czy był bardzo gęsty jak skończyłaś ubijanie?
Gość: Aga
04.12.2014 20:37 odpowiedz
Czy sprawdzilby sie do tych babeczek krem z serkiem Philadelphia?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 09:56 odpowiedz
Tak. Babeczki muszą być wtedy szybko schłodzone, by krem nie spłynął.
Gość: agnisia81
04.12.2014 14:17 odpowiedz
Mam pytanie :) Czy do muffinek nie należałoby dodać jakiegoś proszku do pieczenia? Urosną choć trochę?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 14:56 odpowiedz
Nie trzeba, to jest brownies. Urośnie trochę.
Gość: sikorka
04.12.2014 00:55 odpowiedz
Prezentują się pięknie . Nie ufam jednak "białkom" , tym bardziej jeśli mają to spożywać dzieci. Wybiorę śmietankę 36% z mascarpone i żelatyną - może się uda ;)
Mimo wszystko efekt SZAŁOWY!
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 10:10 odpowiedz
Można użyć białek pasteryzowanych (ja tak zrobiłam) lub w proszku, wtedy już bez obawy o salmonellę.
marcinika profil
04.12.2014 12:39 odpowiedz
Dorotka, oświeć mnie, co to są białka pasteryzowane?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 15:02 odpowiedz
Są to białka poddane procesowi pasteryzacji - obróbce cieplnej, na pewno możesz więcej o tym wygooglować. Białka takie są bezpieczne do deserów z zużyciem surowych białek, nie zawierają salmonelli, a ponadto zachowują się jak zwykłe białka (są mniej 'glutowate', bardziej jak jednolity płyn). Dostępne również w postaci proszku, ja kupuję płynne.
marcinika profil
04.12.2014 15:08 odpowiedz
Dzięki:-) Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
Gość: Anonimm
03.12.2014 14:20 odpowiedz
Piękne! :) mam pytanie, tyle tego wszystkiego pieczesz, co się potem z tymi wszystkimi pysznościami dzieje? Kto to zjada wszystko?;)
wiolka_m_21 profil
03.12.2014 14:03 odpowiedz
Panie Beato, czy w zwykłym mikserze mogę wykonać ten lukier królewski? Czy pozostaje tylko łyżka lub ta końcówka w kształcie litery "K" - btw. nie mam pojęcia jaka :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 17:43 odpowiedz
Można, ale grzbietem łyżki mozna to zrobić najszybciej :).
Gość: Mery
03.12.2014 13:55 odpowiedz
Warto tylko sprawdzić skład perełek, żeby wybrać te ze srebrem, a nie z aluminium (takie też są w sklepach).
Gość: lili
03.12.2014 10:49 odpowiedz
Witam serdecznie, czy lukier z tego przepisu można zabarwić? Jeśli tak to ile barwnika trzeba dodać?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 10:53 odpowiedz
Można. Ilość zależy od intensywności barwnika. Jednej firmy kilka kropel lub na czubku łyżeczki, innych - kilka razy tyle.
Gość: lili
03.12.2014 11:01 odpowiedz
Zamierzam użyć barwników Wiltona, które polecała Pani na blogu.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 11:12 odpowiedz
Do lukru królewskiego będzie potrzebna ilość na końcu malutkiej łyżeczki. Bardzo, bardzo mało.
Gość: lili
03.12.2014 11:24 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Jeszcze jedno pytanie. Czy lukru można użyć na masę cukrową? Nie zepsuje jej to w jakiś sposób? Myślę, że nic się nie stanie, ale lepiej się upewnić ;) Zamierzam jedynie "przykleić" nim choinki do tortu.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 11:25
Nic się na pewno nie stanie :).
Gość: damik
02.12.2014 21:33 odpowiedz
piekne i inspirujace. Mam pytanie z innej beczki. zrobilam malutki i wysoki torcik (4 pietra biszkoptow srednicy 6 cm, przekladanych kremem w roznych smakach, tej samej wysokosci lub wiecej w stosunku do wysokosci biszkopta - w sumie 7 "pieter"). Calosc chcialam oblac czekoladowa polewa i oblozyc zlotymi kuleczkami. Obawiam sie, ze choc na dole i na gorze jest biszkopt i sie calosc jakos trzyma, to po oblaniu ciepla czekolada moze "siasc". Czy wysoka temperatura zadziala zle na krem? nie roztopi go?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 21:54 odpowiedz
Polewę czekoladową trzeba najpierw przestudzić, następnie można ją wylać na torcik. Dzięki temu będzie też bardziej gęsta, zatrzyma się na wierzchu i równo spłynie z boków. Zbyt ciepła polewa może rozpuścić krem z boków tortu (i na wierzchu, jeśli jest).
Gość: damik
03.12.2014 00:06 odpowiedz
wyszlo, dzieki! :)
Gość: YGHH
02.12.2014 21:15 odpowiedz
Wygląda ładnie, jako dekoracja w sam raz. Niestety mnie to wygląda mało apetycznie.
Monianna profil
02.12.2014 18:29 odpowiedz
Super choineczki:)W kremie nie trzeba się obawiać surowych białek ponieważ salmonella ginie już w temp.65 st.C :)
AliceRose profil
02.12.2014 18:15 odpowiedz
Są niesamowite! ŁAŁ.
Niby miałam więcej nie robić na święta, no ale... No jak? :) Czy mogłabym zrobić same wafelki- choineczki, bez babeczek? No i jeszcze ile takie cuda postoją w lodówce, szczelnie zamknięte?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 18:20 odpowiedz
A na czym będą się trzymać choinki? Może na ciasteczku lub na opłatkach, wafelkach (jak do pierniczków).
Do 5 dni w lodówce.
02.12.2014 18:02 odpowiedz
Robi spore wrażenie, domownicy i goście padli by z wrażenia gdyby zobaczyli takie coś na stole.
Gość: anett1993
02.12.2014 17:27 odpowiedz
Dorotko czy to są Twoje książki, nigdy wczeniej ich nie widzialam,,,, ??http://allegro.pl/show_item.php?item=4834711230
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 17:32 odpowiedz
Tak, pisałam o tym między innymi na Facebooku. To moja pierwsza książka z Egmontem 'Moje Wypieki i Desery' podzielona na rozdziały w postaci mniejszego wydania. Dostępne m.in. w Tesco, Auchan.
kate0068 profil
02.12.2014 17:14 odpowiedz
Sliczne sa te choinki.Ja napierw ogladam Twoje zdjecia ,ktore sa sliczne.I sie zastanawialam jak pieknie zrobilas te choinke i prosze jaka niespodzianka zwykly wafelek do lodow a jaki efekt .
Gość: Natalka
02.12.2014 16:23 odpowiedz
jeju jakie świetne!!! super pomysłowe te choinki :) i na pewno bardzo smaczne.
Gość: Yeshka
02.12.2014 15:42 odpowiedz
Ależ to wygląda! Pomysł z wafelkiem genialny :D
Gość: magda
02.12.2014 15:42 odpowiedz
Jeeej, ale pięknie wyglądają ;-) planowałam nawet podobne choinki zrobić na mikołajki,tylko, że z kremu maślanego i bez wafelków, ale może zamiast maślanego ten też by się nadał, żeby zrobić zwykłe, zielone rozetki?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 15:44 odpowiedz
Krem maślany jest bardziej tłusty, z powyższego przepisu jest bez tłuszczu, za to jest bardzo słodki.. Ma taką przewagę nad maślanym, że bez uszczerbku na wyglądzie wytrzyma kilka godzin na stole.
Gość: olcia
02.12.2014 15:35 odpowiedz
fajny pomysł z tym wafelkiem :D juz widze taką ozdobe nie tylko do babeczek ale do ciasta lub tak po prostu na stół :D ekstra ta choinka
Gość: edyta
02.12.2014 15:32 odpowiedz
Boooże, kobieto! Jak ja Cie podziwiam :)
malgosiama profil
02.12.2014 15:20 odpowiedz
Witam:)
Babeczki wyglądają cudownie-magicznie i bardzo apertycznie, wspaniały pomysł:)))
Gość: Bajeczna
02.12.2014 15:17 odpowiedz
Prześliczne! :) I już mam chęć je zrobić. Tylko na pewno będę miała problem z kupieniem takich wafelków, jeżeli w ogóle jakiekolwiek gdzieś będą. Jeśli ktoś wie gdzie można kupić takie rożki to proszę o info, będę wdzięczna :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 15:26 odpowiedz
A w supermarketach - Lidl, Aldi? Może nie zwróciłaś na nie wcześniej uwagi?
Gość: Bajeczna
02.12.2014 18:05 odpowiedz
Dokładnie pani Doroto, nie zwróciłam na nie wcześniej uwagi. Dlatego chciałam aby ktoś podał choć jedną nazwę sklepu żebym wiedziała gdzie szukać. A to, że dostępne są w cukierniach/lodziarniach to akurat wiem i naprawdę niepotrzebny jest ten sarkazm w co niektórych komentarzach.. Dziękuję agnsud za info o Kauflandzie :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 18:18 odpowiedz
To nie był sarkazm z niczyjej strony - wiele osób naprawdę nie wie czasem podstawowych rzeczy więc czasami lepiej napisać prostą podpowiedź, która być może nie przyszła do głowy?
agnsud profil
02.12.2014 15:32 odpowiedz
Są w Kauflandzie :)
Helenka profil
14.12.2014 19:49 odpowiedz
Dzisiaj kupiłam w Realu. Leżały koło andrutów, w okolicy chlebów w paczkach.
Ada06 profil
02.12.2014 15:10 odpowiedz
Pani jest niesamowita :D
Gość: kaha
02.12.2014 15:08 odpowiedz
Prze-ślicz-ne! no no, chyba mnie zainspirujesz do własnoręcznych, słodkich prezentów gwiazdkowych:) Pozdrawiam!
Gość: wiki
02.12.2014 15:07 odpowiedz
Pięknie wyglądają :-)
Gość: Agnieszka
02.12.2014 15:06 odpowiedz
Mam pytanko, jak takie choineczki będą się zachowały po odstaniu trochę na świątecznym stole? Czy od razu po wyjęciu z lodówki musza zostać zjedzone?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 15:24 odpowiedz
Mogą stać przez kilka godzin w temp. pokojowej, a nawet do rana ;-). Nic się z nimi nie dzieje. To pianka jak do murzynków (ciepłych lodów), najwyżej lekko obeschnie z zewnątrz. 
agnsud profil
02.12.2014 16:06 odpowiedz
hmmm, pytanie Agnieszki nieco zmodyfikuję: nie kiedy a JAK to jeść ?!? :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 16:10 odpowiedz
Gryziemy od góry, jak lody :). Na końcu zjadamy babeczkę. Napoleonka jest dużo trudniejsza do zjedzenia ;-).
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2014 16:11 odpowiedz
Aha, zdjęcia powiększają - nie są aż takie ogromne te choinki w rzeczywistości ;-).
agnsud profil
02.12.2014 16:44 odpowiedz
Trzeba mieć sposób :) W Krakowie Napoleonka to jest to ciastko z różowym kremem pomiędzy dwoma płatami ciasta francuskiego. Zawsze ją rozkładam: zdejmuję górną warstwę i zjadam krem zagryzając ciastem trzymanym w ręce :)
paminka profil
03.12.2014 18:31 odpowiedz
Też mnie nurtowało, jak to jeść technicznie, ale jeszcze bardziej mnie nurtuje, czy da się pochłonąć taką ilość różnorodnych słodkości za jednym zamachem! Chyba że to jest takie ciastko do podziału: jedna osoba je choinkę, druga babeczkę ;)





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach