Ładowanie strony

Ładowanie...

wtorek, 24 sierpnia 2010

Babeczki czekoladowe (brownies) z malinami

Są przepisy, do których wracam kilka razy w roku. W sezonie malinowym nie mogłoby się obejść bez brownies z malinami. Tym razem wypróbowałam nowy przepis ale zasada pozostaje ta sama: ma być mocno czekoladowo, malinowo, ma być brownies... Połowę babeczek zjedliśmy na gorąco, przełamując chrupiącą słodką skorupkę i wyjadając łyżeczką z foremek. Resztę udało mi się schować do lodówki, choć i tam w końcu je odnaleziono... One naprawdę długo się nie uchowają ;-).

Składniki na 8 babeczek:

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 180 g drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
  • 100 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g malin
  • cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Masło umieścić w garnuszku, podgrzać, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty, po tym czasie wymieszać do jej rozpuszczenia. Lekko przestudzić.

Przestudzoną masę czekoladową i pozostałe składniki (oprócz malin) umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. Dodać maliny i lekko wymieszać szpatułką.

Powstałą masę nałożyć do foremek na muffinki (najlepsze silikonowe lub papierowe papilotki), do 3/4 ich wysokości.

Piec w temperaturze 180°C przez około 20 minut (nie pieczemy do tzw. suchego patyczka - patyczek włożony w babeczkę może być oblepiony czekoladą, ale nie może być na nim śladów surowego ciasta). Można jeść prosto z foremek ciepłe, choć dopiero całkowicie wystudzone dobrze odchodzą od papierków.

Smacznego :-).

Źródło przepisu - magazyn 'Olive'.

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 88)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (408)
1 | 2 | 3 | 4    
AgnessitaDG profil
08.06.2016 14:32 odpowiedz
Witam, chciałabym upiec te babeczki w formie do mini muffinek, jaki powinien być czas pieczenia? Dziękuję i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2016 14:56 odpowiedz
Krótszy niż podany w przepisie, może około 12 minut? Trzeba sprawdzać po tym czasie patyczkiem czy w środku nie ma surowego ciasta.
AgnessitaDG profil
08.06.2016 15:52 odpowiedz
Będę próbować, dziękuję za podpowiedź :)
A_nia profil
12.04.2016 09:51 odpowiedz
A czy mogę przygotować ciasto wieczorem, schować w lodówce lub spiżarni i upiec rano? Miałabym super świeże do pracy :) aaa jeśli maliny mrożone to muszę je rozmrażać wcześniej?
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2016 09:55 odpowiedz
Można, ale przed pieczeniem należy doprowadzić ciasto do temp. pokojowej i przed samym włożeniem do piekarnika wmieszać proszek do pieczenia. Najlepiej więc ciasto przechować np. w naczyniu, w którym było przygotowywane.
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2016 09:56 odpowiedz
Maliny też na sam koniec, bez rozmrażania :).
mnkurach profil
06.03.2016 19:54 odpowiedz
Genialne brownies, wilgotne i bardzo czekoladowe. U nas z jagodami. Polecam! :)
06.03.2016 15:18 odpowiedz
zjarałam spod do tarty cytrynowej wiec szybko upieklam takie oto bo goscie juz za progiem :) bezy mialy byc do tarty rzecz jasna...
Wiktoria1 profil
06.03.2016 21:30 odpowiedz
Piękne. ;-)
Madziora79 profil
03.03.2016 15:24 odpowiedz
a czy można make pszenną zastapić pełnoziarnistą pszenną ?????
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2016 18:54 odpowiedz
Tak, proszę dodać jej trochę mniej.
Eweli_na profil
25.02.2016 14:42 odpowiedz
Czy można użyć margaryny zamiast masła? w takich samych proporcjach?
Doro74Kraków profil
25.02.2016 15:25 odpowiedz
Można w takich samych proporcjach. Z masłem ciasto jest smaczniejsze ale to kwestia gustu.
dasia22 profil
30.01.2016 00:12 odpowiedz
Po co tu są jajka? Mają zwierać konsystencję? My nie możemy jajek. Mogę zamiast nich dać banana? Lub czym innym zastąpić? Może w ogóle pominąć?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2016 12:51 odpowiedz
Tak, taką pełnią funkcję. Nie wiem, czy z bananem się uda.
jas_joz profil
14.01.2016 13:47 odpowiedz
To najlepsze babeczki ze wszystkich na tym blogu. Mój i nie tylko mój zachwyt nad nimi trwa nieprzerwanie od roku. I robię je przynajmniej raz w miesiącu, najczęściej z wiśniami. Zawsze daję trochę więcej owoców niż w przepisie, bo u nas wszyscy lubią owoce. Dziękuję za ten przepis!
wiesia.and.company profil
14.01.2016 15:31 odpowiedz
To jest dokładnie tak, co ja mogłabym powiedzieć o tych babeczkach. Moje ulubione! Długo wilgotne. I ten smak czekolady przełamany delikatną kwasowością malin. I też robiłam z wiśniami, mrożonymi (mojego mrożenia) i mrożonymi malinami :-) Pyszne!
31.12.2015 20:58 odpowiedz
zrobiłam tak: ciasto z tego przepisu, pół łyżeczki masy kajmakowej w każdą babeczkę, na masę kilka jeżyn, po upieczeniu bita śmietana a na nią ostatni pokruszony kawałek crunchie :)
Wiktoria1 profil
01.01.2016 09:34 odpowiedz
Jakie apetyczne. ;-)
Esme profil
01.01.2016 17:34 odpowiedz
Zdjęcie zachęca do upieczenia, bardzo mi się podoba:)
H.B.abeczka profil
21.12.2015 16:10 odpowiedz
Cudowne! Dziękuję za przepis
wilczy apetyt profil
30.11.2015 22:34 odpowiedz
Rewelacja. Dodałam ok 1/3 mniej cukru, wyszły smakowite. Dziękuję za przepis :)
Ginaewelina profil
26.10.2015 19:56 odpowiedz
Zapomnialam dodac: od podwojnej porcji ciasta odjelam 30g cukru,wyszly akurat slodkie,w srodku byly wilgotne jak powinno byc;).
Ginaewelina profil
26.10.2015 19:52 odpowiedz
Witam!;)Babeczki wyszly pyszne,robilam pierwszy raz z podwojnej porcji ciasta,z mrozonymi owocami lesnymi.Pieklam okolo 30min. sprawdzajac wykalaczka zeby sie odpowiednio upiekly;).Naprawde polecam;)).
20.10.2015 13:01 odpowiedz
wygląd odwrotnie proporcjonalny do smaku więc ubrałam w żarówiaste papilotki :)
Aga Mars profil
22.10.2015 13:55 odpowiedz
Super :)
MarzenkaS profil
30.08.2015 10:50 odpowiedz
Witam :)
czytam Pani bloga juz jakieś 3 lata i tyle samo pieczemy "razem". Przepisy są super!
A co do babeczek, robiłam je dzisiaj pierwszy raz i wyszły mega smaczne. Piekłam 18 min w 180 stopniach. Pozdrawiam
Beata_M profil
25.07.2015 15:16 odpowiedz
Czy można zrobić pół na pół z malinami i jagodami ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2015 20:34 odpowiedz
Tak.
Boguga profil
10.07.2015 00:26 odpowiedz
Pycha. Dodałam mrożone maliny. Piekłam 25 minut w 170 - 180 stopniach. Wyszły genialne. Polecam.
Judka profil
09.07.2015 20:40 odpowiedz
Moje brownies posłużyły jako urodzinowe babeczki:)
malgosiama profil
10.07.2015 00:04 odpowiedz
Cudowne, podziwiam :)
Aga Mars profil
10.07.2015 09:42 odpowiedz
Cudnie udekorowane :)
Wiktoria1 profil
10.07.2015 10:48 odpowiedz
Przepiękna dekoracja. :-)
Judka profil
11.07.2015 11:59 odpowiedz
Dziękuję :) dekorowanie babeczek to moja pasja :)
megika profil
08.12.2015 21:39 odpowiedz
Sliczne :)
Asiajo profil
05.06.2015 20:33 odpowiedz
Doroto, babeczki smaczne ale baardzo słodkie! Za pierwszym razem zmniejszyłam ilość cukru do 150 g - za słodkie. Dziś robiłam i dałam 130 gram - za słodkie. Nie wiem , może to wina tego, że nie dodałam żadnych owoców? Miałam co prawda truskawki ale bałam się , bo to wszak w większości woda. Następnym razem dam ze 100 gram, a i tak będę się bać, że wyjdą za słodkie.
she-78 profil
31.03.2016 17:52 odpowiedz
Ja dodaje mrozone owoce leśne z Lidla. Jest tam dużo porzeczki i żurawiny - te kwaskowate owoce cudownie pasują do słodkości tych brownies. Lepszej kombinacji z owocami nie miałam, polecam sprawdzić
Angee profil
24.05.2015 21:11 odpowiedz
Czy po nałożeniu ciasta do papilotek można na górę dodać masę sernikową i powstaną wtedy serniko-brownies ?
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2015 09:24 odpowiedz
Tak.
Juska93 profil
24.05.2015 08:10 odpowiedz
Robiłam wiele razy z różnymi modyfikacjami. Za każdym razem pyszne! Bardzo wdzięczny przepis :)
Tutaj jedna wersja:
http://kizikuki.blogspot.com/2015/05/orkiszowe-babeczki-brownie-z-wisniami.html
Gość: alexiell
27.02.2015 11:35 odpowiedz
bardzo smaczne babeczki, szybkie w "produkcji", zamiast malin użyłam suszonych wiśni i mniej cukru- absolutna rewelacja! muszę się jeszcze tylko dogadać z moim piekarnikiem bo nierówno piecze i na tym samym czasie i temperaturze pieczenia (zawsze do nagrzanego piekarnika) wychodzą mi czasem całkiem suche, a czasem jeszcze surowe w środku, a jeszcze innym razem pół brytfanki jest sucha a pól surowe więc muszę robić "na oko"
Gość: asik
26.02.2015 21:55 odpowiedz
Pyszne po ostudzeniu bo malinki przełamują brownie.chcę spróbować z bananem.
Gość: Maryann
18.02.2015 23:07 odpowiedz
Babeczki rewelacja! Wszystkie osoby, które mówią że z tego przepisu nie wychodzi brownies niech się schowają pod stół ;D wychodzi brownies i to najlepsze jakie w życiu jadłam. Najważniejszy jest czas pieczenia, nie ma uniwersalnego przepisu, każdy piekarnik piecze inaczej. Ja zrobiłam z mrożonymi malinami, piekłam bez termoobiegu ok. 15 min w ok. 160-170 °C. Wyszły idealne, chrupiące na zewnątrz, w środku wilgotne, ciężkie, kleiste. Nawet moja mama, która nie przepada za czekoladą, stwierdziła że są wyśmienite i zjadła ich najwięcej ;D Myślę również, że dobór czekolady jest ważny. Ja użyłam czekolady Wawela o zawartości kakao 90%. Pierwszy raz spotkałam się z tego typu czekoladą, była aż kwaśna, jakkolwiek to brzmi. Troszkę się przestraszyłam że babeczki wyjdą niesmaczne, więc dodałam troszkę ponad 150 g cukru i to był strzał w 10. Były słodkie ale nie za słodkie. Zdecydowanie najlepsze babeczki, jakie jadłam w życiu- mój faworyt. Ale powtarzam, najważniejsze jest dopasowanie czasu i temp. do swojego piekarnika. No i polecam kombinować z różnymi czekoladami ;)
Serdecznie pozdrawiam, Maryann
Gość: Maryann
20.02.2015 09:50 odpowiedz
Ah, zapomniałam... Dodałam jeszcze kropelkę aromatu rumowego. Dosłownie kropelkę na podwójną porcję. Polecam spróbować, zupełnie inaczej jest ;)
Gość: Natalia
13.02.2015 09:56 odpowiedz
CUDOWNE! Robiłam z mrożonych malin w wersji mini-babeczek, są naprawdę rewelacyjne, a robione w 10 minut+pieczenie :)
Gość: aga
10.02.2015 12:44 odpowiedz
Witam, czy mąka ma być pszenna zwykła czy tortowa?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2015 19:18 odpowiedz
Dowolnie.
Gość: fajnaasia
01.02.2015 10:34 odpowiedz
czy można dodać jagody zamiast malin?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2015 20:08 odpowiedz
Tak.
Gość: fooczusia
22.01.2015 08:38 odpowiedz
Są mmmeeeegggggaaaa!!!! :)
Gość: marta
06.01.2015 18:48 odpowiedz
Zapomnialam dodac ze proszek i czekolada oczywiscie tez byly bezglutenowe:)
Gość: marta
06.01.2015 18:35 odpowiedz
OMG!!! One sa obledne! To najlepsze babeczki jakie w zyciu jadlam! Dla coreczki zrobilam w wersji bezglutenowej i zamiast 100g maki pszennej dodalam 150g maki biszkoptowej bezglutenowej. Wyszly cudowne!
karola203 profil
20.11.2014 15:27 odpowiedz
Czy z tego przepisu mozna zrobic babeczki z dziurka ?? ;) czy to juz nie bedzie ten sam efekt??
Gość: Kasia
07.11.2014 20:26 odpowiedz
Babeczki nam bardzo smakowały, jak dla nas odpowiednio słodkie. Jedynie o co chciałam zapytać to czy w środku powinny być suche czy raczej mokre lekko zakalcowate. Ja piekłam swoje 20 minut w 160 st.c piekarnik fan i nie wiem czy powinnam pięć dłużej czy właśnie takie babki powinny być. Chciałabym je upiec jeszcze raz bo zniknęły bardzo szybko, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 20:30 odpowiedz
Powinny być mokre i zakalcowate.
Gość: Kasia
04.11.2014 13:39 odpowiedz
Czy piekła pani te babeczki w tem.180 st.C z termoobiegiem czy bez? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 10:02 odpowiedz
Nie pamiętam już, prawdopodobnie bez. Nalezy jednak długość pieczenia dostosować przede wszystkim do swojego piekarnika.
Gość: Nietakanowa
21.10.2014 19:08 odpowiedz
Bardzo smaczne, ale też baaardzo słodkie, a dodałam 150 g cukru zamiast 180. Następnym razem dodam jeszcze mniej. Aa i robiłam z wiśniami ze słoika własnej roboty tegorocznymi, pycha.
nalala profil
19.10.2014 15:55 odpowiedz
Pierwszy raz je spróbowałam, gdy przyjaciółka upiekła je dla mnie na urodziny.CUD! Najlepsze, rozpływające się w ustach - idealne połączenie czekolady i lekko kwaśnych owoców. Od tego czasu często do nich wracam - eksperymentując z różnymi dodatkami. Serdecznie polecam (prócz idealnej wersji z malinami) z dodatkiem: borówek amerykańskich, wiśni, truskawek, a także z konfiturami!
Gość: polka
11.10.2014 19:25 odpowiedz
Mhmmm, pyszne. Nawet teściowa chwaliła, a to się raczej nie zdarza...
Gość: Zula
03.10.2014 22:29 odpowiedz
Przepyszne! Mocno czekoladowe, delikatne i chrupiące. Super połączenie z malinami :)
Gość: Aguś1209
02.10.2014 22:06 odpowiedz
Czy można przygotować masę wcześniej. Np. 4 godziny przed pieczeniem? Pozdrawiam
Agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 10:04 odpowiedz
Można, pozdrawiam :-).
Gość: Agus1209
06.10.2014 14:37 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :-) Agnieszka
fluff profil
30.09.2014 11:20 odpowiedz
Ja rozumiem zachwyty nad tym przepisem :) Jasne, że tort, nad którym spędzi się 4 godziny pracy, może być dużo lepszy... Ale smak i konsystencja tych babeczek przy nakładzie pracy około 10 minut po prostu zachwyca (to zachwyt względny - uwzględniający nakład pracy). To mój ulubiony wypiek z kategorii "najnajszybsze". Dziękuję Pani Doroto i pozdrawiam :)
Gość: wiwi
26.09.2014 08:08 odpowiedz
Mam mus malinowy czy mogę go zastąpić malinami świeżymi? Jeśli tak to czy dać na wierzch ciasta czy też w środek?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2014 21:52 odpowiedz
Najlepiej będzie podać go obok babeczek, już po upieczeniu.
madziwnia profil
19.09.2014 16:36 odpowiedz
czy borówkę amerykańska tez najpierw trzeba rozmrozić??
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2014 23:04 odpowiedz
Nie ma takiej konieczności.
Gość: Ola
09.09.2014 15:18 odpowiedz
pycha, pycha, pycha :) tylko moje nie wyrosły tak bardzo - jak dużo dac ciasta do papilotki, żeby wyrosło, a nie wyszło górą za bardzo? 2/3? 3/4?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 16:48 odpowiedz
Wg przepisu - do 3/4 wysokości papilotki. Nie powinny urosnąć mocno. Może były zbyt długo miksowane?
Gość: czekojada
04.09.2014 13:31 odpowiedz
A można dodatkowo wrzucic troche czekoladowych groszków, czy rozpuszcza się podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 13:48 odpowiedz
Można. Podczas pieczenia się roztopią, ale jak babeczki wystygną znowu stwardnieją.
Gość: czekojada
04.09.2014 19:37 odpowiedz
Super!! Dziękuję :)
KingaM profil
26.08.2014 21:30 odpowiedz
Smaczne i szybkie :) Bardzo delikatne :)
czarna_1906 profil
26.08.2014 17:20 odpowiedz
Smaczne. Trochę za slodkie mimo zmniejszonej ilości cukru. Ciężko odchodzą od foremek silikonowych, nawet na zimno. W tym przypadku lepiej piec w papilotakch, ciasto się z nich nie wylewa i ladnie odchodzi od babeczek.
Gość: azsx
09.08.2014 22:09 odpowiedz
szybkie i dobre. Może nie są jak brownie, ale wilgotne i mocno czekoladowe. z podanych składników wyszło mi 12 babeczek.

Tak trochę poza tematem, zastanawiam się jak to jest z tymi wszystkimi zachwytami w komentarzach. "Fantastyczne", "obłędne", "najlepsza rzecz jaką jadłam", "boskie", "smak mnie powalił". Nie przeczę - są dobre, ale jakieś właściwe proporcje i stopniowanie by się chyba przydały. Może to wynika z sympatii do Autorki lub dumy z efektów własnej pracy, nie wiem. Ale trafiłam na tej stronie na parę lepszych rzeczy, i jeśli te muffinki są "niesamowite" to jak można opisać tamte przepisy?
UlaR. profil
10.08.2014 15:44 odpowiedz
Może to wynika z proporcji trudu jaki się wkłada w wykonanie tych muffinek do efektu końcowego. Sama planowałam zrobić coś szybkiego a wyszły jedne z najlepszych babeczek jakie jadłam. Z tego "efektu wow" rodzą się właśnie takie komentarze ;)
Gość: aniasaj
14.08.2014 22:06 odpowiedz
To znaczy, że nie trafiliśmy w Twój gust, bo ja jestem z tych ochów i achów ;-). Uwielbiam ten przepis i wracam do niego bardzo często. Kocham brownie. Cenię tę stronę, chociaż parę rzeczy mi nie wyszło, lub smakowało inaczej niż sobie wyobrażałam.Zawsze zostawiam szczere komentarze, bez zbędnych upiększeń ;-) ale...TEN przepis jest BOSKI!!!!! ;-)
UlaR. profil
08.08.2014 12:45 odpowiedz
Miałam chętkę na coś czekoladowego i mało czasu więc padło na te muffiny. I wow! Nie spodziewałam się, że od razu staną się moimi ulubionymi :D Superszybkie i superpyszne. Na pewno powtórzę w weekend podwójną porcję a potem jeszcze wiele razy.
Gość: Monika
05.08.2014 19:49 odpowiedz
babeczki bardzo smaczne, choć dla mnie trochę za słodkie, więc przy powtórce na pewno zmniejsze ilość cukru. Robi się je błyskawicznie. Polecam
Gość: misia
31.07.2014 13:00 odpowiedz
Czy czekolada deserowa będzie ok?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 13:15 odpowiedz
Tak.
Chemilie profil
08.07.2014 17:42 odpowiedz
A ja polecam serdecznie z suszoną żurawiną zamiast malin ;) Chyba najbardziej uniwersalny i w każdym wydaniu pyszny przepis :D
03.07.2014 15:52 odpowiedz
Te babeczki sa przepyszne. Sprawdziłam przepis: http://www.sprawdzamyprzepisy.blogspot.com/2014/06/babeczki-czekoladowe-brownies-z-malinami.html i polecam innym!
Gość: bozi
02.07.2014 21:15 odpowiedz
No to zrobiłam z 1,5porcji, wyszło 12 dużych babeczek - moje sporo urosły. Zrobiłam trzy rodzaje-z orzechami, jagodami i bez dodatków. Zgodnie z sugestiami dałam mniej cukru i są wystarczająco słodkie. Zgadzam się też że 20 minut w piekarni to zdecydowanie za długo-spróbowałem jedna jeszcze ciepłą i w ogóle nie jest w środku mokra a co dopiero mówić o płynnym środku. Wyszły mi czekoladowy babecz ale nie jest to brownie. Następnym razem będę skrócenie czas pieczenia,bo nawet babecz z groźnymi jagoda są w środku suche.
P.S. Jak tu się zdjęcia dodaje?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 10:34 odpowiedz
Każdy piekarnik piecze inaczej, a czas w przepisie jest jedynie orientacyjny. U mnie był wystarczający.
Aby dodać zdjęcie należy się zalogować na blogu (założyć konto). 
Gość: bozi
03.07.2014 10:54 odpowiedz
tak, wiem, że każdy piekarnik jest inny, a mój chyba za mocno grzeje, o czym miałam okazję się już przekonać przy innej okazji - będę to miała na uwadze przy następnych wypiekach :)
dziękuję :)
Gość: bozi
03.07.2014 10:48 odpowiedz
przepraszam, za błędy w poprzednim wpisie - pisałam z telefonu i on poprawia jak chce... dopiero teraz widzę jakie tam błędy - upss...
chodziło o mrożone jagody, a nie groźne ;)

a może sugerować się kształtem babeczek aby było odpowiednio mokre w środku? moje były takie płaskie (jak na zdjęciach Doroty) i lekko wyrośnięte po ok. 10-12 min. pieczenia, po 15 min. już były wysokie kopce...
przepis do powtórzenia w każdym razie :)
Gość: bozi
02.07.2014 16:00 odpowiedz
ok, już doczytałam w komentarzach, że kilka osób robiło z jagodami ;)
Gość: bozi
02.07.2014 15:30 odpowiedz
czy można zamiast malin dodać jagód? czy to już nie będzie to?
Gość: czekoladomaniaczka
29.06.2014 11:53 odpowiedz
Pani Dorotko, zamierzam zabrać się do pichcenia, ale niestety nie mam żadnych owoców w domu, oprócz babcinego "dżemu" truskawkowego. Jest on dosyć lejący się, owoce są w dużych, prawie całych kawałkach... nadało by się coś takiego? I czy cukier z przepisu to taki do wypieków, czy może być zwykły biały, lub cukier puder?
Proszę o odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2014 13:28 odpowiedz
Może być dowolny cukier. Z dżemu do ciasta dodałabym same truskawki.
pozdrawiam!
Gość: Asia
28.06.2014 04:57 odpowiedz
Czy do miksowania wszystkie składniki wrzucamy razem, czy najpierw ucieramy jajka z cukrem a potem dopiero mąkę z proszkiem?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2014 11:28 odpowiedz
Wszystkie razem, jak w przepisie.
gosia_1 profil
26.06.2014 19:15 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj- proste i pyszne. Użyłam brązowego cukru żeby były chociaż ciut bardziej zdrowe. Zastanawia mnie tylko czemu wyszło mi aż tak dużo ale nie narzekam- na pewno zostaną zjedzone ;)
Gość: Zuza
07.08.2014 16:27 odpowiedz
Żeby bylo zdrowiej musiłbyc być ksylitol. Brazowy cukier jest tak samo niezdrowy jak biały. Tu i tu jest to sacharoza a czy z buraka czy z trzciny jeden pies.
Gość: Aleksandra
26.06.2014 11:35 odpowiedz
Absolutne must do dla czekoladoholików:) Wczoraj zrobiłam i po wgryzieniu się w ciacho od razu pożałowałam, że zrobiłam z 1,5 porcji a nie co najmniej podwójnej! Zostałam skomplementowana przez Walijczyka-cukiernika, który przez grzeczność zjadł tylko 6;) Dodałam tylko mniej cukru, bo czekolada i słodkie maliny były wg mnie wystarczające. Dziękuję za przepis:)
Gość: Agata
26.06.2014 11:25 odpowiedz
Kolejny fantastyczny przepis z tego bloga, z którego skorzystałam! Upiekłam w blaszce do brownies (czas pieczenia - 35 minut - wyszły idealne! ), zaniosłam do pracy razem z sernikiem z dulce de leche - i obydwa ciacha zniknęły szybciutko, deklasując torty z renomowanej cukierni :) Dziękuję! :)
26.06.2014 10:22 odpowiedz
a jeśli z tego przepsisu chcę zrobić mini muffinki to muszę jakoś zmieniać ilość składników,proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 10:27 odpowiedz
Nie. Otrzymasz tylko więcej mini babeczek.
26.06.2014 10:28 odpowiedz
Dziękuję :) to będę działać, w sumie im więcej pyszności ty m lepiej :)
aniasaj profil
25.06.2014 13:43 odpowiedz
Są tak pyszne, że biliśmy się o nie ;-) Ich ilość stale była monitorowana przez wszystkich ;-) Przepyszne
22.06.2014 11:46 odpowiedz
przepyszne, wilgotne, mocno czekoladowe. Długo zachowują świeżość.
Wszystkim smakowało.
Gość: Aga
16.06.2014 09:19 odpowiedz
Zrobiłam wersję z gruszą i orzechami:) wyszły bomba!!! rewelacyjny przepis:)
Gość: Marta
14.06.2014 19:03 odpowiedz
Babeczki wyszły fantastyczne, chyba najlepsze czekoladowe, jakie jadłam. Robiłam w silikonowych foremkach i wyszło mi 10 szt. Pyszne na ciepło, chrupiący wierzch i płynny środek. Nie miałam malin, zrobiłam z borówką amerykańską, ale z maliną na pewno powtórzę. Po prostu boskie :-). Mmmmm. Żeby jeszcze nie tuczyły to byłyby ideałem...
chanderella profil
14.06.2014 08:54 odpowiedz
Mój numer 1 wśród czekoladowych wypieków, mimo, że jestem na diecie, nie potrafiłam sobie odmówić tych babeczek
krupik profil
04.06.2014 23:21 odpowiedz
I jeszcze jedna fotka ;-)
krupik profil
04.06.2014 23:03 odpowiedz
Oblednie dobre szczegolnie na cieplo ale i pozniej przepyszne, chyba najlepsze "cos" jakie jadlem. Chrupiaca skorupka na wierzchu, "blotniste" i slodkie w srodku i przelamane kwasnoscia maliny. Dostaly miano nieba w gebie u osob ktore probowaly.
PYCHA !!!
Gość: Początkująca
04.06.2014 18:31 odpowiedz
Czy zamiast malin mogę dać truskawki?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 18:37 odpowiedz
Tak.
Kinga . profil
02.06.2014 14:18 odpowiedz
i jeszcze jedno :O)
Kinga . profil
02.06.2014 14:16 odpowiedz
Fantastyczne i megaaaa pyszne !!
Gość: Anetka
31.05.2014 11:02 odpowiedz
Są przepyszne! Zrobiłam z truskawkami :)
21.05.2014 13:02 odpowiedz
Te brownies są obłędne :) U mnie zniknęły momentalnie. Robiłam z mrożonymi malinami, które lekko rozmroziłam. Wyszły jak na obrazku :D Dziś znowu je robię- jak dobrze, że jeszcze mam mrożone maliny z zeszłego roku :D
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2014 22:05 odpowiedz
Dziękuję, piękne zdjęcie!
Muchez profil
12.05.2014 18:04 odpowiedz
Chętnie je zrobię, sprawdzę jak wyjdą z mrożonymi malinami i dam Wam znać!!!!!
Gość: browniemanka
10.05.2014 18:47 odpowiedz
Do brownies przystawialam się jak do jeża bo mam stary piekarnik i bałam się że nie podoła zadaniu, ale w końcu sie zdecydowałam i powiem tak- to jedna z lepszych rzeczy jakie jadłam! Wilgotne, mocno czekoladowe ale nie przeslodzone. Do tego świeże malinki na ktore natykam sie przy każdym kęsie.. NIEBO!
Ze spraw technicznych powiem tylko, że dalam 140g cukru i jest super no i zwiększyłam ilość malin do 200gram.
ChybaEla profil
06.05.2014 08:52 odpowiedz
Zrobiłam bez malin, odrobinę zmniejszyłam ilość cukru, wyszły PYSZNE babeczki brownies, chrupiąca skórka, miękki środek, mniam. W sezonie malinowym na pewno wypróbuję ten przepis z malinami, ale teraz miałam ochotę na brownie po prostu. Kolejny ulubiony przepis, szybki i prosty a efekt pyszny, tak jak lubię :)
Gość: baba123
26.04.2014 10:57 odpowiedz
Piekłam 3 razy i przepyszne, ale efekt psuje opadanie ciasta za każdym razem
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2014 22:10 odpowiedz
Problem może wynikać ze zbyt długiego miksowania składników. Ciasto długo miksowane jest niepotrzebnie napowietrzane, a po upieczeniu opada.  Miksujemy krótko, tylko do połączenia się składników.
Muchez profil
12.05.2014 18:07 odpowiedz
Mogę dać od razu mrożone maliny czy je rozmrozić?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:50 odpowiedz
Można, dodałabym zamrożone.
Gość: baba123
26.04.2014 10:54 odpowiedz
Co zrobić żeby babeczki araz po wyjęciu z piekarnika nie opadły? Robiłam je 3 razy i pyszne, ale opadanie psuje efekt..
Gość: cytrynka84
25.04.2014 11:58 odpowiedz
Czy moge dodac kakao zamiast czekolady?
mimik3 profil
10.04.2014 12:49 odpowiedz
... a tu z granitą wiśniową (mrożone wiśnie- bez cukru- wrzucone do blendera). Taki deser podawać trzeba natychmiast, bo granita rozpuszcza się błyskawicznie. Pozdrawiam! :)
mimik3 profil
10.04.2014 12:45 odpowiedz
Nie podaję nigdy brownies z lodami waniliowymi, bo słodyczy dla mnie wtedy jest aż nadto, ale lubię posypać je (jeszcze ciepłe) zimnymi, jeszcze nie do końca rozmrożonymi wiśniami. Kontrast konsystencji, smaku i temperatury jest niesamowity.
mimik3 profil
10.04.2014 12:38 odpowiedz
Najczęściej z tego przepisu piekę dużą blachę brownies (20x30cm). Podwajam wtedy składniki. U mnie z wiśniami :)
agat48 profil
13.03.2014 12:45 odpowiedz
Dosłownie 3 minuty temu wyjęłam z piekarnika - są niesamowite! Wyrosły cudnie, pachną cudnie i są cudnie... popękane, jak na brownies przystało ;) W smaku też rewelacja! Choć nie przepadam za powtarzaniem przepisów, ten na pewno zagości u mnie na stałe.
Z mrożonymi malinami piekłam ok. 4 minuty dłużej, po 20 minutach jeszcze były lekko płynne.
jagata.s profil
28.02.2014 14:34 odpowiedz
Najlepsze na świecie!!!! Ja daję bez malin i też są cudowne :)
muszysko profil
14.02.2014 18:36 odpowiedz
Czy na forme o wym 25x25cm wystarczy podwojona porcja ciasta? Czy trzeba wowczas wydluzyc czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 18:38 odpowiedz
Nie wiem, nie piekłam nigdy tych babeczek w formie ciasta. Czas pieczenia na pewno się wydłuży.
Gość: Czekolada
23.02.2014 21:16 odpowiedz
Muszysko, próbowałaś? Jaki czas pieczenia na taką formę? :)
muszysko profil
24.02.2014 09:16 odpowiedz
Nie probowalam jeszcze ale zamierzam... :) Ponizej w komentarzach ana1993 wkleila link do swojego ciasta z tego przepisu (chyba troszke zmodyfikowanego) i tam dala troszke wiecej niz poltorej porcji na troche wieksza foremke, wiec mysle ze poltorej porcji nawet do dwoch (powinno byc wyzsze) bedzie ok na taka forme 25x25. Jak zrobie to dam znac :)
muszysko profil
24.02.2014 12:56 odpowiedz
Zrobilam z poltorej porcji na forme 25x25. Pieklo sie 40 min, ale mysle ze 35 min wystarczy. Wysokosc ciasta po upieczeniu ok 2cm, wiec mysle ze mozna zrobic z podwojnej porcji na taka foremke. Dodalam mrozone maliny "na oko" ;) Dalam tez mniej cukru 200g zamiast 270g. Wyszlo pyszne. W zalaczeniu zdjecie... Jeszcze cieple :)
Gość: Czekolada
24.02.2014 21:18 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Jutro też zabiorę się za pieczenie w takiej formie :)
agrafka80 profil
02.03.2014 12:49 odpowiedz
hej :) z nieba mi spadasz ze swoim wpisem :). Będę piec w formie 23 na 33 mniej wiecej, więc podwójna porcja powinna być ok prawda ?
czy rozmrazałaś maliny ? bo jeszcze nigdy nie pikłam z zamrożonymi, aciasto musi wyjsc na 100% bo to dla meża do pracy wiec proszę o wskazówki :).
muszysko profil
02.03.2014 22:01 odpowiedz
Mysle ze podwojna porcja na taka forme wystarczy. Ciasto nie wychodzi wysokie. Malin nie rozmrazalam, nie trzeba, ciasto wyjdzie na 100%! Trzeba uwazac tylko zeby nie przepiec, bo wtedy suche bedzie. Powinno miec spieczony ladnie wierzch (na chrupiaco) a srodek ciasta powinien byc taki zakalcowaty, bo o to chodzi w brownie:)
agrafka80 profil
02.03.2014 22:44
Dzięki wielkie :). Te babeczki robiłam już 3 razy i są rewelacyjne, wiec mam nadzieję, że i w takiej formie się uda. Moim drugim hitem jest tort straciatella z malinami, mmm....
Bunny profil
14.02.2014 16:58 odpowiedz
moje wyszły takie, z kremem z mascarpone&frużeliny malinowo truskawkowej :)
Gość: jelcia
14.02.2014 16:49 odpowiedz
babeczki upiekłam wczoraj na dzisiejsze walentynki, nie dałam malin ani dżemu, użyłam czekolady Lindt z chili - babeczki są re we la cja! przepis na piątkę - dziękuję :)))
jar99 profil
14.02.2014 10:48 odpowiedz
Pyszne!! zniknęły w mgnieniu oka, dziś robię z wiśniami ;D
Gość: Natalia
05.02.2014 18:53 odpowiedz
REWELACJA zaczynając je robić nie spodziewałam się niczego szczególnego , myślałam " pewnie wyjdą kolejne standardowe muffiny czekoladowe" ale smak mnie powalił i na ciepło i na zimno rozpływają się w ustach jeszcze czegoś takiego nie jedliśmy DZIĘKUJE!
Gość: ania
29.01.2014 12:53 odpowiedz
Witam, czy zamiast malin mogę użyć powideł śliwkowych z własnej spiżarni?? Bardzo proszę o odpowiedź.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2014 20:59 odpowiedz
Tak.
Gość: Justyna
25.01.2014 20:16 odpowiedz
Witam,
jutro chciałabym robić te babeczki, ale nie wiem czy lepiej dać jako nadzienie konfiture wisniowa czy dżem?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:53 odpowiedz
Dowolnie.
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach