Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

wtorek, 24 sierpnia 2010

Babeczki czekoladowe (brownies) z malinami

Są przepisy, do których wracam kilka razy do roku. W sezonie malinowym nie mogłoby się obejść bez brownies z malinami. Tym razem wypróbowałam nowy przepis ale zasada jest i tak ta sama: ma być mocno czekoladowo, malinowo, ma być brownies... Połowę babeczek zjedliśmy na gorąco, przełamując chrupiącą słodką skorupkę i wyjadając łyżeczką z foremek. Resztę udało mi się schować do lodówki, choć i tam w końcu je odnaleziono... One naprawdę długo się nie uchowają ;). Przepis z magazynu 'Olive'.

Składniki na 8 babeczek:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g masła
  • 2 jajka
  • 180 g cukru (lub mniej)
  • 100 g mąki pszennej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g malin
  • cukier puder do oprószenia (opcjonalnie)

Masło i czekoladę umieścić w garnuszku i ogrzewać na małej mocy, do rozpuszczenia, mieszając. Lekko przestudzić.

Czekoladę i pozostałe składniki (oprócz malin) umieścić w misie miksera i zmiksować na gładką masę. Wrzucić maliny i lekko wymieszać.

Powstałą masę nałożyć do foremek od muffinek (najlepsze silikonowe lub papierowe papilotki), do 3/4 wysokości.

Piec w temperaturze 180°C przez około 20 minut (nie pieczemy do tzw. suchego patyczka). Można jeść prosto z foremek ciepłe, dopiero całkowicie wystudzone dobrze odchodzą od papierków.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 67)
Zobacz także:
Muffiny z ananasem
Muffiny z ananasem
Razowe muffiny z brzoskwiniami i słonecznikiem
Razowe muffiny z brzoskwiniami i słonecznikiem
Babeczki Rocher
Babeczki Rocher
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (356)
1 | 2 | 3 | 4    
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2014 18:12 odpowiedz
Wydaje mi się, że ostatni krem, z babeczek czekoladowych lub orzechowy z tortu.
karola203  (zobacz profil)
20.11.2014 15:27 odpowiedz
Czy z tego przepisu mozna zrobic babeczki z dziurka ?? ;) czy to juz nie bedzie ten sam efekt??
Gość: Kasia
07.11.2014 20:26 odpowiedz
Babeczki nam bardzo smakowały, jak dla nas odpowiednio słodkie. Jedynie o co chciałam zapytać to czy w środku powinny być suche czy raczej mokre lekko zakalcowate. Ja piekłam swoje 20 minut w 160 st.c piekarnik fan i nie wiem czy powinnam pięć dłużej czy właśnie takie babki powinny być. Chciałabym je upiec jeszcze raz bo zniknęły bardzo szybko, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 20:30 odpowiedz
Powinny być mokre i zakalcowate.
Gość: Kasia
04.11.2014 13:39 odpowiedz
Czy piekła pani te babeczki w tem.180 st.C z termoobiegiem czy bez? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 10:02 odpowiedz
Nie pamiętam już, prawdopodobnie bez. Nalezy jednak długość pieczenia dostosować przede wszystkim do swojego piekarnika.
Gość: Nietakanowa
21.10.2014 19:08 odpowiedz
Bardzo smaczne, ale też baaardzo słodkie, a dodałam 150 g cukru zamiast 180. Następnym razem dodam jeszcze mniej. Aa i robiłam z wiśniami ze słoika własnej roboty tegorocznymi, pycha.
19.10.2014 15:55 odpowiedz
Pierwszy raz je spróbowałam, gdy przyjaciółka upiekła je dla mnie na urodziny.CUD! Najlepsze, rozpływające się w ustach - idealne połączenie czekolady i lekko kwaśnych owoców. Od tego czasu często do nich wracam - eksperymentując z różnymi dodatkami. Serdecznie polecam (prócz idealnej wersji z malinami) z dodatkiem: borówek amerykańskich, wiśni, truskawek, a także z konfiturami!
Gość: polka
11.10.2014 19:25 odpowiedz
Mhmmm, pyszne. Nawet teściowa chwaliła, a to się raczej nie zdarza...
Gość: Zula
03.10.2014 22:29 odpowiedz
Przepyszne! Mocno czekoladowe, delikatne i chrupiące. Super połączenie z malinami :)
Gość: Aguś1209
02.10.2014 22:06 odpowiedz
Czy można przygotować masę wcześniej. Np. 4 godziny przed pieczeniem? Pozdrawiam
Agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 10:04 odpowiedz
Można, pozdrawiam :-).
Gość: Agus1209
06.10.2014 14:37 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :-) Agnieszka
30.09.2014 11:20 odpowiedz
Ja rozumiem zachwyty nad tym przepisem :) Jasne, że tort, nad którym spędzi się 4 godziny pracy, może być dużo lepszy... Ale smak i konsystencja tych babeczek przy nakładzie pracy około 10 minut po prostu zachwyca (to zachwyt względny - uwzględniający nakład pracy). To mój ulubiony wypiek z kategorii "najnajszybsze". Dziękuję Pani Doroto i pozdrawiam :)
Gość: wiwi
26.09.2014 08:08 odpowiedz
Mam mus malinowy czy mogę go zastąpić malinami świeżymi? Jeśli tak to czy dać na wierzch ciasta czy też w środek?
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2014 21:52 odpowiedz
Najlepiej będzie podać go obok babeczek, już po upieczeniu.
madziwnia  (zobacz profil)
19.09.2014 16:36 odpowiedz
czy borówkę amerykańska tez najpierw trzeba rozmrozić??
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2014 23:04 odpowiedz
Nie ma takiej konieczności.
Gość: Ola
09.09.2014 15:18 odpowiedz
pycha, pycha, pycha :) tylko moje nie wyrosły tak bardzo - jak dużo dac ciasta do papilotki, żeby wyrosło, a nie wyszło górą za bardzo? 2/3? 3/4?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 16:48 odpowiedz
Wg przepisu - do 3/4 wysokości papilotki. Nie powinny urosnąć mocno. Może były zbyt długo miksowane?
Gość: czekojada
04.09.2014 13:31 odpowiedz
A można dodatkowo wrzucic troche czekoladowych groszków, czy rozpuszcza się podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 13:48 odpowiedz
Można. Podczas pieczenia się roztopią, ale jak babeczki wystygną znowu stwardnieją.
Gość: czekojada
04.09.2014 19:37 odpowiedz
Super!! Dziękuję :)
26.08.2014 21:30 odpowiedz
Smaczne i szybkie :) Bardzo delikatne :)
czarna_1906  (zobacz profil)
26.08.2014 17:20 odpowiedz
Smaczne. Trochę za slodkie mimo zmniejszonej ilości cukru. Ciężko odchodzą od foremek silikonowych, nawet na zimno. W tym przypadku lepiej piec w papilotakch, ciasto się z nich nie wylewa i ladnie odchodzi od babeczek.
Gość: azsx
09.08.2014 22:09 odpowiedz
szybkie i dobre. Może nie są jak brownie, ale wilgotne i mocno czekoladowe. z podanych składników wyszło mi 12 babeczek.

Tak trochę poza tematem, zastanawiam się jak to jest z tymi wszystkimi zachwytami w komentarzach. "Fantastyczne", "obłędne", "najlepsza rzecz jaką jadłam", "boskie", "smak mnie powalił". Nie przeczę - są dobre, ale jakieś właściwe proporcje i stopniowanie by się chyba przydały. Może to wynika z sympatii do Autorki lub dumy z efektów własnej pracy, nie wiem. Ale trafiłam na tej stronie na parę lepszych rzeczy, i jeśli te muffinki są "niesamowite" to jak można opisać tamte przepisy?
10.08.2014 15:44 odpowiedz
Może to wynika z proporcji trudu jaki się wkłada w wykonanie tych muffinek do efektu końcowego. Sama planowałam zrobić coś szybkiego a wyszły jedne z najlepszych babeczek jakie jadłam. Z tego "efektu wow" rodzą się właśnie takie komentarze ;)
Gość: aniasaj
14.08.2014 22:06 odpowiedz
To znaczy, że nie trafiliśmy w Twój gust, bo ja jestem z tych ochów i achów ;-). Uwielbiam ten przepis i wracam do niego bardzo często. Kocham brownie. Cenię tę stronę, chociaż parę rzeczy mi nie wyszło, lub smakowało inaczej niż sobie wyobrażałam.Zawsze zostawiam szczere komentarze, bez zbędnych upiększeń ;-) ale...TEN przepis jest BOSKI!!!!! ;-)
08.08.2014 12:45 odpowiedz
Miałam chętkę na coś czekoladowego i mało czasu więc padło na te muffiny. I wow! Nie spodziewałam się, że od razu staną się moimi ulubionymi :D Superszybkie i superpyszne. Na pewno powtórzę w weekend podwójną porcję a potem jeszcze wiele razy.
Gość: Monika
05.08.2014 19:49 odpowiedz
babeczki bardzo smaczne, choć dla mnie trochę za słodkie, więc przy powtórce na pewno zmniejsze ilość cukru. Robi się je błyskawicznie. Polecam
Gość: misia
31.07.2014 13:00 odpowiedz
Czy czekolada deserowa będzie ok?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2014 13:15 odpowiedz
Tak.
Chemilie  (zobacz profil)
08.07.2014 17:42 odpowiedz
A ja polecam serdecznie z suszoną żurawiną zamiast malin ;) Chyba najbardziej uniwersalny i w każdym wydaniu pyszny przepis :D
03.07.2014 15:52 odpowiedz
Te babeczki sa przepyszne. Sprawdziłam przepis: http://www.sprawdzamyprzepisy.blogspot.com/2014/06/babeczki-czekoladowe-brownies-z-malinami.html i polecam innym!
Gość: bozi
02.07.2014 21:15 odpowiedz
No to zrobiłam z 1,5porcji, wyszło 12 dużych babeczek - moje sporo urosły. Zrobiłam trzy rodzaje-z orzechami, jagodami i bez dodatków. Zgodnie z sugestiami dałam mniej cukru i są wystarczająco słodkie. Zgadzam się też że 20 minut w piekarni to zdecydowanie za długo-spróbowałem jedna jeszcze ciepłą i w ogóle nie jest w środku mokra a co dopiero mówić o płynnym środku. Wyszły mi czekoladowy babecz ale nie jest to brownie. Następnym razem będę skrócenie czas pieczenia,bo nawet babecz z groźnymi jagoda są w środku suche.
P.S. Jak tu się zdjęcia dodaje?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 10:34 odpowiedz
Każdy piekarnik piecze inaczej, a czas w przepisie jest jedynie orientacyjny. U mnie był wystarczający.
Aby dodać zdjęcie należy się zalogować na blogu (założyć konto). 
Gość: bozi
03.07.2014 10:54 odpowiedz
tak, wiem, że każdy piekarnik jest inny, a mój chyba za mocno grzeje, o czym miałam okazję się już przekonać przy innej okazji - będę to miała na uwadze przy następnych wypiekach :)
dziękuję :)
Gość: bozi
03.07.2014 10:48 odpowiedz
przepraszam, za błędy w poprzednim wpisie - pisałam z telefonu i on poprawia jak chce... dopiero teraz widzę jakie tam błędy - upss...
chodziło o mrożone jagody, a nie groźne ;)

a może sugerować się kształtem babeczek aby było odpowiednio mokre w środku? moje były takie płaskie (jak na zdjęciach Doroty) i lekko wyrośnięte po ok. 10-12 min. pieczenia, po 15 min. już były wysokie kopce...
przepis do powtórzenia w każdym razie :)
Gość: bozi
02.07.2014 16:00 odpowiedz
ok, już doczytałam w komentarzach, że kilka osób robiło z jagodami ;)
Gość: bozi
02.07.2014 15:30 odpowiedz
czy można zamiast malin dodać jagód? czy to już nie będzie to?
Gość: czekoladomaniaczka
29.06.2014 11:53 odpowiedz
Pani Dorotko, zamierzam zabrać się do pichcenia, ale niestety nie mam żadnych owoców w domu, oprócz babcinego "dżemu" truskawkowego. Jest on dosyć lejący się, owoce są w dużych, prawie całych kawałkach... nadało by się coś takiego? I czy cukier z przepisu to taki do wypieków, czy może być zwykły biały, lub cukier puder?
Proszę o odpowiedź i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2014 13:28 odpowiedz
Może być dowolny cukier. Z dżemu do ciasta dodałabym same truskawki.
pozdrawiam!
Gość: Asia
28.06.2014 04:57 odpowiedz
Czy do miksowania wszystkie składniki wrzucamy razem, czy najpierw ucieramy jajka z cukrem a potem dopiero mąkę z proszkiem?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2014 11:28 odpowiedz
Wszystkie razem, jak w przepisie.
gosia_1  (zobacz profil)
26.06.2014 19:15 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj- proste i pyszne. Użyłam brązowego cukru żeby były chociaż ciut bardziej zdrowe. Zastanawia mnie tylko czemu wyszło mi aż tak dużo ale nie narzekam- na pewno zostaną zjedzone ;)
Gość: Zuza
07.08.2014 16:27 odpowiedz
Żeby bylo zdrowiej musiłbyc być ksylitol. Brazowy cukier jest tak samo niezdrowy jak biały. Tu i tu jest to sacharoza a czy z buraka czy z trzciny jeden pies.
Gość: Aleksandra
26.06.2014 11:35 odpowiedz
Absolutne must do dla czekoladoholików:) Wczoraj zrobiłam i po wgryzieniu się w ciacho od razu pożałowałam, że zrobiłam z 1,5 porcji a nie co najmniej podwójnej! Zostałam skomplementowana przez Walijczyka-cukiernika, który przez grzeczność zjadł tylko 6;) Dodałam tylko mniej cukru, bo czekolada i słodkie maliny były wg mnie wystarczające. Dziękuję za przepis:)
Gość: Agata
26.06.2014 11:25 odpowiedz
Kolejny fantastyczny przepis z tego bloga, z którego skorzystałam! Upiekłam w blaszce do brownies (czas pieczenia - 35 minut - wyszły idealne! ), zaniosłam do pracy razem z sernikiem z dulce de leche - i obydwa ciacha zniknęły szybciutko, deklasując torty z renomowanej cukierni :) Dziękuję! :)
26.06.2014 10:22 odpowiedz
a jeśli z tego przepsisu chcę zrobić mini muffinki to muszę jakoś zmieniać ilość składników,proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 10:27 odpowiedz
Nie. Otrzymasz tylko więcej mini babeczek.
26.06.2014 10:28 odpowiedz
Dziękuję :) to będę działać, w sumie im więcej pyszności ty m lepiej :)
aniasaj  (zobacz profil)
25.06.2014 13:43 odpowiedz
Są tak pyszne, że biliśmy się o nie ;-) Ich ilość stale była monitorowana przez wszystkich ;-) Przepyszne
22.06.2014 11:46 odpowiedz
przepyszne, wilgotne, mocno czekoladowe. Długo zachowują świeżość.
Wszystkim smakowało.
Gość: Aga
16.06.2014 09:19 odpowiedz
Zrobiłam wersję z gruszą i orzechami:) wyszły bomba!!! rewelacyjny przepis:)
Gość: Marta
14.06.2014 19:03 odpowiedz
Babeczki wyszły fantastyczne, chyba najlepsze czekoladowe, jakie jadłam. Robiłam w silikonowych foremkach i wyszło mi 10 szt. Pyszne na ciepło, chrupiący wierzch i płynny środek. Nie miałam malin, zrobiłam z borówką amerykańską, ale z maliną na pewno powtórzę. Po prostu boskie :-). Mmmmm. Żeby jeszcze nie tuczyły to byłyby ideałem...
chanderella  (zobacz profil)
14.06.2014 08:54 odpowiedz
Mój numer 1 wśród czekoladowych wypieków, mimo, że jestem na diecie, nie potrafiłam sobie odmówić tych babeczek
04.06.2014 23:21 odpowiedz
I jeszcze jedna fotka ;-)
04.06.2014 23:03 odpowiedz
Oblednie dobre szczegolnie na cieplo ale i pozniej przepyszne, chyba najlepsze "cos" jakie jadlem. Chrupiaca skorupka na wierzchu, "blotniste" i slodkie w srodku i przelamane kwasnoscia maliny. Dostaly miano nieba w gebie u osob ktore probowaly.
PYCHA !!!
Gość: Początkująca
04.06.2014 18:31 odpowiedz
Czy zamiast malin mogę dać truskawki?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 18:37 odpowiedz
Tak.
Kinga .  (zobacz profil)
02.06.2014 14:18 odpowiedz
i jeszcze jedno :O)
Kinga .  (zobacz profil)
02.06.2014 14:16 odpowiedz
Fantastyczne i megaaaa pyszne !!
Gość: Anetka
31.05.2014 11:02 odpowiedz
Są przepyszne! Zrobiłam z truskawkami :)
21.05.2014 13:02 odpowiedz
Te brownies są obłędne :) U mnie zniknęły momentalnie. Robiłam z mrożonymi malinami, które lekko rozmroziłam. Wyszły jak na obrazku :D Dziś znowu je robię- jak dobrze, że jeszcze mam mrożone maliny z zeszłego roku :D
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2014 22:05 odpowiedz
Dziękuję, piękne zdjęcie!
12.05.2014 18:04 odpowiedz
Chętnie je zrobię, sprawdzę jak wyjdą z mrożonymi malinami i dam Wam znać!!!!!
Gość: browniemanka
10.05.2014 18:47 odpowiedz
Do brownies przystawialam się jak do jeża bo mam stary piekarnik i bałam się że nie podoła zadaniu, ale w końcu sie zdecydowałam i powiem tak- to jedna z lepszych rzeczy jakie jadłam! Wilgotne, mocno czekoladowe ale nie przeslodzone. Do tego świeże malinki na ktore natykam sie przy każdym kęsie.. NIEBO!
Ze spraw technicznych powiem tylko, że dalam 140g cukru i jest super no i zwiększyłam ilość malin do 200gram.
ChybaEla  (zobacz profil)
06.05.2014 08:52 odpowiedz
Zrobiłam bez malin, odrobinę zmniejszyłam ilość cukru, wyszły PYSZNE babeczki brownies, chrupiąca skórka, miękki środek, mniam. W sezonie malinowym na pewno wypróbuję ten przepis z malinami, ale teraz miałam ochotę na brownie po prostu. Kolejny ulubiony przepis, szybki i prosty a efekt pyszny, tak jak lubię :)
Gość: baba123
26.04.2014 10:57 odpowiedz
Piekłam 3 razy i przepyszne, ale efekt psuje opadanie ciasta za każdym razem
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2014 22:10 odpowiedz
Problem może wynikać ze zbyt długiego miksowania składników. Ciasto długo miksowane jest niepotrzebnie napowietrzane, a po upieczeniu opada.  Miksujemy krótko, tylko do połączenia się składników.
12.05.2014 18:07 odpowiedz
Mogę dać od razu mrożone maliny czy je rozmrozić?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:50 odpowiedz
Można, dodałabym zamrożone.
Gość: baba123
26.04.2014 10:54 odpowiedz
Co zrobić żeby babeczki araz po wyjęciu z piekarnika nie opadły? Robiłam je 3 razy i pyszne, ale opadanie psuje efekt..
Gość: cytrynka84
25.04.2014 11:58 odpowiedz
Czy moge dodac kakao zamiast czekolady?
10.04.2014 12:49 odpowiedz
... a tu z granitą wiśniową (mrożone wiśnie- bez cukru- wrzucone do blendera). Taki deser podawać trzeba natychmiast, bo granita rozpuszcza się błyskawicznie. Pozdrawiam! :)
10.04.2014 12:45 odpowiedz
Nie podaję nigdy brownies z lodami waniliowymi, bo słodyczy dla mnie wtedy jest aż nadto, ale lubię posypać je (jeszcze ciepłe) zimnymi, jeszcze nie do końca rozmrożonymi wiśniami. Kontrast konsystencji, smaku i temperatury jest niesamowity.
10.04.2014 12:38 odpowiedz
Najczęściej z tego przepisu piekę dużą blachę brownies (20x30cm). Podwajam wtedy składniki. U mnie z wiśniami :)
13.03.2014 12:45 odpowiedz
Dosłownie 3 minuty temu wyjęłam z piekarnika - są niesamowite! Wyrosły cudnie, pachną cudnie i są cudnie... popękane, jak na brownies przystało ;) W smaku też rewelacja! Choć nie przepadam za powtarzaniem przepisów, ten na pewno zagości u mnie na stałe.
Z mrożonymi malinami piekłam ok. 4 minuty dłużej, po 20 minutach jeszcze były lekko płynne.
jagata.s  (zobacz profil)
28.02.2014 14:34 odpowiedz
Najlepsze na świecie!!!! Ja daję bez malin i też są cudowne :)
muszysko  (zobacz profil)
14.02.2014 18:36 odpowiedz
Czy na forme o wym 25x25cm wystarczy podwojona porcja ciasta? Czy trzeba wowczas wydluzyc czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 18:38 odpowiedz
Nie wiem, nie piekłam nigdy tych babeczek w formie ciasta. Czas pieczenia na pewno się wydłuży.
Gość: Czekolada
23.02.2014 21:16 odpowiedz
Muszysko, próbowałaś? Jaki czas pieczenia na taką formę? :)
muszysko  (zobacz profil)
24.02.2014 09:16 odpowiedz
Nie probowalam jeszcze ale zamierzam... :) Ponizej w komentarzach ana1993 wkleila link do swojego ciasta z tego przepisu (chyba troszke zmodyfikowanego) i tam dala troszke wiecej niz poltorej porcji na troche wieksza foremke, wiec mysle ze poltorej porcji nawet do dwoch (powinno byc wyzsze) bedzie ok na taka forme 25x25. Jak zrobie to dam znac :)
muszysko  (zobacz profil)
24.02.2014 12:56 odpowiedz
Zrobilam z poltorej porcji na forme 25x25. Pieklo sie 40 min, ale mysle ze 35 min wystarczy. Wysokosc ciasta po upieczeniu ok 2cm, wiec mysle ze mozna zrobic z podwojnej porcji na taka foremke. Dodalam mrozone maliny "na oko" ;) Dalam tez mniej cukru 200g zamiast 270g. Wyszlo pyszne. W zalaczeniu zdjecie... Jeszcze cieple :)
Gość: Czekolada
24.02.2014 21:18 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Jutro też zabiorę się za pieczenie w takiej formie :)
agrafka80  (zobacz profil)
02.03.2014 12:49 odpowiedz
hej :) z nieba mi spadasz ze swoim wpisem :). Będę piec w formie 23 na 33 mniej wiecej, więc podwójna porcja powinna być ok prawda ?
czy rozmrazałaś maliny ? bo jeszcze nigdy nie pikłam z zamrożonymi, aciasto musi wyjsc na 100% bo to dla meża do pracy wiec proszę o wskazówki :).
muszysko  (zobacz profil)
02.03.2014 22:01 odpowiedz
Mysle ze podwojna porcja na taka forme wystarczy. Ciasto nie wychodzi wysokie. Malin nie rozmrazalam, nie trzeba, ciasto wyjdzie na 100%! Trzeba uwazac tylko zeby nie przepiec, bo wtedy suche bedzie. Powinno miec spieczony ladnie wierzch (na chrupiaco) a srodek ciasta powinien byc taki zakalcowaty, bo o to chodzi w brownie:)
agrafka80  (zobacz profil)
02.03.2014 22:44
Dzięki wielkie :). Te babeczki robiłam już 3 razy i są rewelacyjne, wiec mam nadzieję, że i w takiej formie się uda. Moim drugim hitem jest tort straciatella z malinami, mmm....
14.02.2014 16:58 odpowiedz
moje wyszły takie, z kremem z mascarpone&frużeliny malinowo truskawkowej :)
Gość: jelcia
14.02.2014 16:49 odpowiedz
babeczki upiekłam wczoraj na dzisiejsze walentynki, nie dałam malin ani dżemu, użyłam czekolady Lindt z chili - babeczki są re we la cja! przepis na piątkę - dziękuję :)))
14.02.2014 10:48 odpowiedz
Pyszne!! zniknęły w mgnieniu oka, dziś robię z wiśniami ;D
Gość: Natalia
05.02.2014 18:53 odpowiedz
REWELACJA zaczynając je robić nie spodziewałam się niczego szczególnego , myślałam " pewnie wyjdą kolejne standardowe muffiny czekoladowe" ale smak mnie powalił i na ciepło i na zimno rozpływają się w ustach jeszcze czegoś takiego nie jedliśmy DZIĘKUJE!
Gość: ania
29.01.2014 12:53 odpowiedz
Witam, czy zamiast malin mogę użyć powideł śliwkowych z własnej spiżarni?? Bardzo proszę o odpowiedź.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2014 20:59 odpowiedz
Tak.
Gość: Justyna
25.01.2014 20:16 odpowiedz
Witam,
jutro chciałabym robić te babeczki, ale nie wiem czy lepiej dać jako nadzienie konfiture wisniowa czy dżem?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:53 odpowiedz
Dowolnie.
Gość: ja
22.01.2014 14:41 odpowiedz
2 jajka? całe?
Gość: joan.na30
22.01.2014 09:55 odpowiedz
Jak zawsze, dziekuje za odpowiedz i po raz kolejny za wspanialy blog, ktory rozbudzil we mnie pasje do pieczenia.
Gość: joan.na30
21.01.2014 21:27 odpowiedz
Fantastyczne, ale dla odmiany chcialabym wyprobowac inny przepis na babeczki czekoladowe. Ktory moglabym wykorzystac, nie obawiajac sie tego, ze maliny opadna na dno?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 21:34 odpowiedz
Można wykorzystać dowolny przepis na babeczki czekoladowe; ryzyko, że maliny opadną nie jest duże. Warto je wcześniej oprószyć mąką.
BakeMyDay  (zobacz profil)
29.01.2014 13:41 odpowiedz
Ja robie wg przepisu na babeczki czekoladowe z kremem mocno czekoladowym. Doskonaly przepis. Robie z niego chyba 5 roznych wersji. Wersja z malinami: uzywam malin mrozonych albo swiezych. Po wlozeniu ciasta do foremek wciskam kilka malin 5-6. Nie opadaja. Robilam wielokrotnie. Zawsze wychodza! Slyszalam parokrotnie, ze to najlepsze na swiecie muffiny (no, ale to juz nie moja zasluga;)
Czasami tez robie wersje bardziej elegancka- mini-muffiny, na to troche kremu wg przepisu i na gore malina. Prezentuja sie doskonale.
bożena76  (zobacz profil)
19.01.2014 23:24 odpowiedz
Pyszne babeczki! Szybkie i bezproblemowe .
Gość: Kasia
19.01.2014 12:51 odpowiedz
Witam!
Dziś chcę po raz pierwszy wypróbować ten przepis. Niestety mój piekarnik jest zepsuty i mam do dyspozycji tylko stary prodiż, w którym ogrzewanie jest tylko górne. Nigdy dotąd nie używałam prodiża, słyszałam, że ciasta wychodzą jeszcze wilgotniejsze. Czy mogę w nim upiec muffinki?
Marysia  (zobacz profil)
13.01.2014 17:58 odpowiedz
Babaczki są pyszne, jedne z moich ulubionych. Chciałabym je zrobić na imprezę, na którą mam zamiar przygotować jeszcze kilka innych pyszności zastanawiam się więc czy te babeczki można zrobić wcześniej i zamrozić? Nadają się te babeczki do mrożenia? Będę wdzięczna za poradę.
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2014 14:53 odpowiedz
Można mrozić.
Gość: Ale
03.01.2014 19:20 odpowiedz
Pyszne ;))
Gość: sonia
18.11.2013 09:12 odpowiedz
WitaM!,
a czy moge je zrobic z musem jablkowym? i dodac go do ciasta , cxzy polozyc na babeczki lyzeczka i potem przykryc jeszcze kawalkiem ciasta?
Pozdrawiam, Sonia
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2013 09:31 odpowiedz
Tak, można, na drugi sposób, pozdrawiam :).
Gość: sonia
18.11.2013 10:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo Pani Doroto, uwielbiam Pani przepisy :)

ale chyba jednak na pierwsza probe wezme banany :) i oczywiscie poslucham sie komentujacych - zrobie podwojna porcje od razu :)
Gość: Natalia
09.11.2013 16:35 odpowiedz
NIESAMOWITE!! :-)
ana1993  (zobacz profil)
06.11.2013 21:59 odpowiedz
Wypróbowane już wielokrotnie i niezastąpione! Nieco zmodyfikowałam Pani przepis i oto, co powstało :) http://mojafilozofiazycia.blogspot.com/2013/11/brownie.html

Pozdrawiam i dziękuję za tę wspaniałą stronę!
zabrzANKA  (zobacz profil)
30.10.2013 19:44 odpowiedz
Ulubione, mokre, dobre z dżemem...
patulina86  (zobacz profil)
30.10.2013 12:38 odpowiedz
Rewelacyjne!!! Tylko zamiast malin (akurat nie miałam) dodałam pokruszone orzechy włoskie. Zrobiłam z podwójnej porcji, zamiast 24 szt. wyszło mi 36 :) pycha!
falkowa  (zobacz profil)
27.10.2013 11:04 odpowiedz
Przepyszne, jedne z najlepszych wersji brownies, maliny świetnie przełamują słodkość. Ja dałam maliny zamrożone i dałam ich więcej - 200gram
Gość: Agata
19.10.2013 10:06 odpowiedz
A czy moga być mrożone maliny?
Gość: kruszysia
19.10.2013 11:18 odpowiedz
Agato,

odpowiedź na swoje pytanie znajdziesz w poniższych komentarzach. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki (ctrl + F) zbitkę "mroż".

Powodzenia!
deadstar  (zobacz profil)
21.09.2013 00:18 odpowiedz
Cała rodzina się zajadała - przepyszne! Zniknęły w mgnieniu oka. I do tego są takie proste w wykonaniu :)
Gość: KaCi
19.09.2013 09:42 odpowiedz
Pyszne :-)
Gość: Mariolka
15.09.2013 08:52 odpowiedz
czy można użyć zamiat czekolady kakao do pieczenia? jeśli tak to w jakich mniej więcej proporcjach ?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 09:46 odpowiedz
Można, ale nie wiem ile go dodać, by otrzymać taką samą konsystencję. Musiałabym je upiec je raz jeszcze :).
renifer  (zobacz profil)
16.01.2014 17:14 odpowiedz
Ja piekłam z kakao, użyłam 4 łyżki. W smaku nawet były lepsze niż z czekoladą.
zapiecuch  (zobacz profil)
13.09.2013 08:36 odpowiedz
najlepsze mufiny dla mojego narzeczonego jakie kiedykolwiek robiłam. Chodzi ciągle za mną i pyta kiedy znowu je upiekę:). Połączenie malin i czekolady bezbłędne.
29.08.2013 15:47 odpowiedz
mega mufiny! przepyszne! robiłam już chyba 6 razy w ciągu 2 tygodni;) zdecydowanie najsmaczniejsze i najprostsze w wykonaniu jakie kiedykolwiek jadłam:)
Gość: Ania
25.08.2013 10:24 odpowiedz
mam akurat 150g jeżyn nadadzą się?
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2013 11:20 odpowiedz
Tak.
Gość: Olala
24.08.2013 14:19 odpowiedz
Babeczki upieczone i jiż połowy nie ma.Dzieci zachwycone i rodzice też :) Dziękuję Pani Dorotko bo to nie pierwszy przepis z którego korzystam z Pani bloga i zawsze suuuuper :)
Gość: Aga
21.08.2013 12:30 odpowiedz
Najlepsze babeczki jakie jadłam :) dziękuję za taki świetny przepis :) postanowiłam zamrozić trochę malin na zimę by móc je robić :)
Gość: marta
16.08.2013 18:05 odpowiedz
jedyne co moge powiedziec: przepyszne!!!!:))
Gość: Ann
14.08.2013 20:43 odpowiedz
Czy mogę zastąpić połowę lub całość gorzkiej czekolady mleczną? Jeśli tak, ile mniej cukru powinnam dodać?
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 23:49 odpowiedz
Ciężko powiedzieć, może nawet 60 g mniej? Nie uzywam do ciast czekoladowych mlecznej czekolady.
Gość: Ann
16.08.2013 10:19 odpowiedz
A co z dziećmi, nie protestują? ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 10:41 odpowiedz
Nie. To, że ciasto jest z gorzką czekoladą nie oznacza, że samo jest gorzkie. Jest przecież cukier, są inne składniki. 
Gość: Nikola
14.08.2013 15:28 odpowiedz
czy można zamiast malin zrobić z bananami?
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 17:34 odpowiedz
Tak.
mpietka  (zobacz profil)
13.08.2013 18:01 odpowiedz
Mistrzostwo świata! Z podwójnej porcji zostały już ostatnie 3 muffinki :] Za parę dni na pewno powtórzę przepis!
Gość: peppa
06.08.2013 17:10 odpowiedz
zastanawiam się czy pasowałoby mango zamiast malin...
Gość: luci
05.08.2013 21:34 odpowiedz
Jeśli chciałabym ich zrobić 2-3 razy więcej, to o ile zwiększyć składniki? dajmy na to, że chcę ich zrobić 16 to 2 razy, 24 - 3?
kamila288  (zobacz profil)
06.08.2013 09:52 odpowiedz
Tak?
Gość: berni
02.08.2013 14:12 odpowiedz
Upiekłam je dzisiajdokładnie wg przepisu. Są cudowne. Ładnie wyrosły i już prawie takie pozostały. Wierzch wyszedł lekko chrupiacy, a w środku rozpływająca sie poezja smaku. Mnie wyszło 12 sztuk - piekłam w standardowej formie 7cm/5cm/3cm wysokości z termoobiegiem góra i dół.

1 | 2 | 3 | 4    



do góry