Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1661

piątek, 02 listopada 2012

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Jeśli dziecię Wam powie, że na urodziny chce malinowe babeczki z malinowym kremem, to choćby była połowa grudnia i śniegi, trzeba takie wykonać ;-). Do babeczek można użyć mrożonych owoców maliny, lecz również truskawek, jagód lub wiśni. Za każdym razem rezulat będzie wspaniały, krem kolorowy (i smaczny!) bez sztucznych barwników. Upiekłam nasze ulubione babeczki waniliowe z przepisu podstawowego, jako krem wykorzystałam przepis na krem maślany na bezie szwajcarskiej. Krem jest idealny do dekoracji babeczek lub tortów, trwały i dobrze się przechowuje (babeczki można ozdobić kremem już 2 dni wcześniej). Jedyną jego wadą może być hm.. kaloryczność, ale urodziny są raz w roku, prawda? ;-)

Składniki na około 15 babeczek:

  • 220 g masła
  • 160 g drobnego cukru do wypieków
  • 220 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 200 g malin, świeżych lub mrożonych

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, do białości i puszystości. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia po każdym dodaniu. Dodać ekstrakt z wanilii i zmiksować. Wsypać przesianą mąkę i wymieszać widelcem lub szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, napełniając je do 2/3 wysokości. Do każdej babeczki 'wepchnąć' po 2 maliny.

Piec w temperaturze 180ºC (najlepiej bez termoobiegu) przez 20 - 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream):

  • 250 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 1/4 szklanki wody
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 345 g masła, w temperaturze pokojowej, pokrojonego na małe kawałki
  • 4 białka
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • szczypta soli

Maliny, wodę i sok z cytryny umieścić w małym ganuszku. Zagotować i gotować bez przykrycia aż maliny się rozpadną i ilość wody zredukuje. Przetrzeć przez sitko, by pozbyć się drobnych pesteczek. Powinniśmy otrzymać około 1/4 szklanki malinowego puree. Schłodzić.

Białka (mogą być prosto z lodówki) umieścić w misie miksera, dodać szczyptę soli i cukier. Misę ustawić nad kąpielą wodną. Cały czas podgrzewając, mieszać rózgą lub łyżką/widelcem, tak długo, aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to organoleptycznie; rozcierając pomiędzy palcami nie powinno być wyczuwalnych ziarenek cukru). Jeśli misa z białkami (jak i białka z cukrem) mocno się zagrzały, odstawić do lekkiego przestudzenia.

Po tym czasie białka z cukrem ubić dokładnie w mikserze (końcówką do ubijania białek, przez około 10 minut), aż masa będzie bardzo gęsta, a beza całkowicie zimna.

Zmienić końcówkę miksera na mieszającą. Stopniowo, kawałek po kawałku dodawać masło, cały czas miksując. Po pewnym czasie od rozpoczęcia ubijania masa będzie rzadsza i będzie wyglądała na zwarzoną (absolutnie nie panikować! tak ma być ;-). To oznaka, że wszystko jest ok i od otrzymania kremu dzieli Was zaledwie kilka minut. Dalej miksować, aż krem wyraźnie zgęstnieje. Dodać malinowe puree i zmiksować. Gotowa masa będzie charakterystycznie 'mlaskała' o ścianki miksera.

Film instruktażowy z przygotowania kremu na bazie szwajcarskiej bezy.

Kremu będzie wystarczająco do ozdobienia 18 babeczek.

Niezużyty krem można przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku do 7 dni. Przed kolejnym użyciem wyjąć krem z lodówki i ocieplić do temperatury pokojowej, zmiksować ponownie.

Wykonanie

Wystudzone babeczki ozdobić gotowym kremem (użyłam jednorazowego rękawa cukierniczego i tylki Wilton 1M). Schłodzić. Przed podaniem wyjąć do temperatury pokojowej, krem będzie smaczniejszy :-).

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Klasyczny krem maślany na bezie szwajcarskiej z przepisu Marthy Stewart.

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 68)
Zobacz także:
Różane babeczki z różą
Różane babeczki z różą
Lody z nutellą
Lody z nutellą
Babeczki czekoladowe z Malteserami
Babeczki czekoladowe z Malteserami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (247)
1 | 2    
Gość: Ola
03.10.2014 02:15 odpowiedz
Pyszne te muffinki.... ajjj... mam tylko 1 pytanie, moje papilotki oraz forma były całe tłuste od masła, wręcz jakby część masła wyciekła... dlaczego tak się stało? robiłam w kolorowych papilotkach, przez co straciły cały czar :(
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 09:59 odpowiedz
Może masło nie zostało dobrze utarte? Można zakupić też specjalne papilotki podklejane folią od srodka, wtedy nie tracą koloru. 
Gość: Ola
05.10.2014 13:06 odpowiedz
zaraz druga próba :)
Gość: Maciek
10.09.2014 22:23 odpowiedz
Krem wyszedł mi pyszny w smaku, ale, niestety, zważył się... Na to znalazłem radę - ogrzałem go w ciepłej kąpieli, i konsystencja zrobiła się jednorodna, ale... zbyt płynna... Co zrobić, żeby zagęścić krem? :(
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2014 22:37 odpowiedz
Niestety, nie wiem, czy coś teraz z niego wyjdzie. Można schłodzić w lodówce i czekać aż będzie gęsty, spróbować ubić raz jeszcze.
Grzegorzowa  (zobacz profil)
10.09.2014 22:49 odpowiedz
A gdyby dodać trochę przestudzonej żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości wrzącej wody ? Skoro i tak krem ma być stracony to może warto go reanimować na wszelkie sposoby, a nuż się uda i będzie to nowym doświadczeniem dla potomnych :-)
Gość: Anna
03.09.2014 12:06 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym upiec te babeczki w wersji "mini" (podejrzewam ze mniej więcej o połowę mniejsze). Jak powinnam dostosować temperaturę i czas pieczenia? No i czy lepiej piec w termoobiegu czy standardowo góra dół?
Serdecznie pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 10:54 odpowiedz
Temperatura bez zmian, pieczenie bez termoobiegu, około 15 minut lub do tzw. suchego patyczka.
pozdrawiam :-)
Gość: madz
11.08.2014 21:29 odpowiedz
czy krem na bezie szwajcarskiej wytrzyma w temp pokojowej?
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2014 16:46 odpowiedz
Tak. 20 - 22 stopnie. Nie cieplej i nie bardzo długo. Krem przed podaniem do temp. pokojowej powinien być porządnie schłodzony w lodówce.
Katarzyna108  (zobacz profil)
01.05.2014 13:51 odpowiedz
Witam,
Chciałabym zrobic te babeczki z truskawkami i borówkami.
Czy krem moge z robic z innego przepisu na babeczki i tez beda wtedy smaczne?
I kolejne pytanko - nie mam niestety miksera;(, czy zamiast tego mogę użyc blendera?
Pozdrowienia
Kasia
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2014 21:37 odpowiedz
Tak, jeśli masz inny wypróbowany przepis na krem - jak najbardziej :).
Czy blendera planujesz użyć do wykonania ciasta na babeczki? Niestety, nie da rady. 
pozdrawiam
Gość: neska
19.04.2014 23:36 odpowiedz
Babeczki wyszły świetenie-krem piękny różowy, wygląda wspalniale no i udał się pomimo obaw :) natomiast jak dla mnie krem jest za słodki i za maślany, nie da się tego jeść, jedna babeczka tak mnie zamuliła że już nie mogłam i nie chciałam więcej..
Jestem wielką fanką Pani przepisów bo do tej pory wszystko co robiłam wychodziło bardzo dobrze i smacznie - natomiast ten krem maślany jak dla mnie nie do przejścia... Co oczywiście nie znaczy, że znajdą się jego fani, którym będzie smakował :)
25.03.2014 00:04 odpowiedz
Pani Doroto, kilka razy robiłam już muffinki/ babeczki z Pani przepisów i zawsze z powodzeniem, ale ponieważ nie mam formy do takich wypieków więc trochę kombinowałam: kupowałam twardsze papiloty i używałam po 2 szt. żeby dodatkowo usztywnić. Teraz chcę kupić "sprzęt" i stąd moje pytanie: czy lepiej kupić blachę z wgłębieniami na muffiny czy lepiej silikonowe pojedyncze foremki a może silikonową formę taką jak blaszana? Co jest bardziej praktyczne i uniwersalne? Wszystkie te rzeczy będę niedługo na b. fajnej przedświątecznej promocji więc nie mam co kierować się ceną, zależy mi na tym co lepiej się sprawdza.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2014 10:04 odpowiedz
To raczej co kto lubi :). Niektórzy wolą silikonowe. Ja preferuję metalową formę tradycyjną z wgłębieniami. 
Gość: Emi77
25.03.2014 17:37 odpowiedz
Dziękuję. Zdam się na Panią i kupię tradycyjne :-) Albo po prostu te które nie zostaną wykupione :-)
Przy okazji informacja dla chętnych: opisywane przeze mnie foremki będą na promocji w Biedronce.
Gość: goralka
24.03.2014 11:58 odpowiedz
Przy okazji robienia tych babeczek nauczyłam się na stare lata jednej zasady: podczas miksowania nie wbijać jajek bezpośrednio do miski robota. Jajko wpadło mi do ciasta w całości...
11.02.2014 20:44 odpowiedz
;) wszystko pyszne;)
Gość: gosia
11.02.2014 15:56 odpowiedz
krem robiłam dzień wcześniej, w dzień dekorowania wyjęłam z lodówki postal do osiągnięcia temperatury otoczenia i przemieszałam mikserem... i się zważył!!! no dramat! :(((( dlaczego???
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2014 21:27 odpowiedz
A czy zwarzył się w dzień przygotowania również?
Gość: gosia
14.02.2014 12:54 odpowiedz
Było tak jak w przepisie - wyglądał na zważony podczas robienia, a za chwilę zrobił się piękny. Zważył się dokładnie następnego dnia :(
Madzia_Gdansk  (zobacz profil)
07.02.2014 14:57 odpowiedz
Doroto, czy masz jakąś specjalną technikę nakładania kremu na babeczki, aby powstały takie ładne falbanki? To zależy od kremu może? Mam tylkę 1M i takie ładne falbanki mi nie wychodzą. Dekoruję kremem na bazie bitej śmietany i serka mascarpone. Proszę, poradź coś...
07.02.2014 15:33 odpowiedz
Sporo zależy od konsystencji kremu. Powinien być schłodzony po ubiciu.
12.01.2014 22:05 odpowiedz
Szukam i szukam ale nie mogę się dopatrzeć (również w komentarzach) czy maliny wkłada się do babeczek zamrożone czy rozmrożone?
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2014 22:07 odpowiedz
Zamrozone.
Gość: Margo
10.01.2014 18:20 odpowiedz
Czy mozna zastąpic maslo, serkiem i smietaną? Nie lubimy kremow na masle:(
Prosze o podpowiedz.
Dziekuje.
Ps. Jest Pani moim guru!
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2014 18:42 odpowiedz
Bardzo proszę wybrać inny przepis z blogu, z innym kremem :).
15.12.2013 23:19 odpowiedz
Uzyłam dziś przepisu na sam krem (do babeczek malinowych brownies - to moje ulubione) :) Krem wygląda slicznie, ale niestety nie smakuje mi z powodu masła ;) Wracam do połącznia kremówki i mascarpone, bo masło jednak za tłuste i za ciężkie :)
02.12.2013 03:28 odpowiedz
Moja corka lubi tylko czekoladowe muffinki, wiec krecila nosem jak je pieklam - ze niby nic dla niej.

Ale jak sprobowala, to od razu zjadla dwie, dwie zarezerwowala na jutrzejsze sniadanie i jedna do szkoly na deser na lunch! Dostala mi sie jedna, pewnie tylko dlatego, ze zjadlam zanim ona je sprobowala...

Mam ochote sprobowac z kremem, ale w wersji "NUDE" tez sa PYSZNE!
Gość: semolina
06.11.2013 11:55 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie zmiany końcówki przy dodawaniu masła- mam tylko ubijającą czy w takim razie spróbować mieszać trzepaczką tego typu http://www.galerialimonka.pl/trzepaczka-jamie-oliver,p12592 nie wiem czy tak ręcznie poradzę sobie z masłem czy zostawić końcówkę ubijającą od miksera??? pewnie pałka i makutra byłyby najlepsze w mojej sytuacji;) dziękuję serdecznie za odpowiedź bo nie wiem jak się do tego zabrać
mixer22  (zobacz profil)
29.10.2013 12:29 odpowiedz
Dodam tylko, że u mnie zamiast malin były truskawki mrożone. Włożyłem je do babeczek, a do kremu dodałem puree.
mixer22  (zobacz profil)
29.10.2013 12:25 odpowiedz
Witam !

Moje, a w zasadzie Nasze ( Żona dekorowała ) Muffinki wyszły tak. Na 7 urodzinach Chrześnicy wszyscy byli w szoku, że Wujek zrobił taki tort muffinkowy.
Gość: pt_asiek
27.10.2013 15:17 odpowiedz
Az ciezko mi uwierzyc, ze udal mi sie ten krem. Mialam tylko maly mikser reczny z pojedyncza trzepaczka, wiec ubijalam przez ponad 20 minut. Juz prawie sie poddalam, ale wstawilam niedokonczony (wygladajacy na kompletnie zwazony i dosyc plynny) krem do lodowki. Po 20 minutach zrobilam kolejne podejscie i juz po niecalej minucie mialam gotowy krem:)! Dziekuje bardzo za przepis, nie sadzilam, ze maslany krem moze byc tak smaczny. Bede go uzywac jako baze pod mase cukrowa.
Mam jeszcze dwa pytania. Czy ten krem mozna rowniez mrozic? Jaki tort nadajacy sie pod mase lukrowa nalezy do Pani faworytow? Dziekuje serdecznie.
Gość: Pa(u)cia
21.10.2013 21:17 odpowiedz
Babeczki pycha, krem się nie udał..
Gość: tereska
19.10.2013 21:03 odpowiedz
skusil mnie urok tego kremu wiec nawet tylki wiltona kupilam i kwiatuszki ozdobne....w ogole dziekuje bo urodziny mojej corki tej stronce zawdzieczaja wypieki. zaglebilam sie w przepis Marthy Stewart i wg niej maslo dodaje sie stale ubijajac a koncowke zmienia sie na mieszajaca na sam koniec by wyeliminowac ewentualne powietrze z kremu.ja od razu ubijalam juz nad para.potem po przestudzeniu ubijalam juz w robocie i nic absolutnie nic sie nie wazylo (bo bym sie chyba zalamala).musze dodac ze maslo mialo bardzo juz w zasadzie temperature pokojowa.moze temu sie nie scielo.krem wiadomo maslany ale swietnie sie trzyma w lodowce, w ogole super!
03.10.2013 12:14 odpowiedz
Fantastyczny krem do dekoracji, jednak baardzo maślany i słodki. Babeczki też wyszły bardzo słodkie, ale w połączeniu z zatopionymi malinami i kremem cudowne! Podbiły serca wszystkich degustatorów.
the_white_one  (zobacz profil)
27.09.2013 12:15 odpowiedz
Babeczki wyszły bardzo ładne. Krem miał śliczny różowy kolor. W smaku samo ciasto było bardzo dobre, ale krem stanowczo za słodki i za bardzo maślany... no ale takie są kremy maślane. Zbyt krótko podgrzewałam białka z cukrem i pozostało trochę wyczuwalnego cukru w kremie. Babeczki na pewno powtórzę, ale bez kremu.
finban200  (zobacz profil)
25.09.2013 17:14 odpowiedz
Chcę zrobić te babeczki do przedszkola mojej siostry na piknik.Mam nadzieje, że wyjdą idealnie. Mam kilka pytań. Chciałabym zrobić kilka smaków kremu. Czy do kremu mogę dodać kiwi i brzoskwinie z puszki? Oczywiście osobno. Czy babeczki z nałożonym kremem trzeba trzymać w lodówce czy wystarczy w temperaturze pokojowej? Czy krem utrzymuje nadany mu szprycą kształt? Bardzo proszę o szybką odpowiedz. :)
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2013 11:42 odpowiedz
Owoce najlepiej umieścić jako dekorację na kremie, w cząstkach. Babeczki powinny być przechowywane w lodówce, ale dość długo wytrzymują w temp. pokojowej. Tak, krem utrzymuje kształt.
Gość: Iwona
18.09.2013 21:51 odpowiedz
I popelnilam babaczki. Wymyslnie polowe zrobilam z jagodami, do kremu natomiast dodałam puree jagodowe :) i to byl strzal w 10, slodkość i mdlawy smak kremu zostal przełamany przez kwasnosc jagod, wyszly absolutnie rewelacyjne. Niestety nie zdarzylam zrobic zdjec. I tak sie zastanawiam jakby dodac do kremu roztopionej czekolady, czy krem sie nie zwazy i jaka ilosc dodac? Cala czy pol czekolady?
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:04 odpowiedz
Krem czekoladowy polecam wykonać wg tego przepisu.
Gość: kani999
13.09.2013 10:31 odpowiedz
Czy można dodać margaryny zamiast masła ?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 10:31 odpowiedz
Do ciasta - tak, jeśli używasz. Do kremu nie.
darunia460  (zobacz profil)
02.09.2013 14:51 odpowiedz
Krem jest idealny do dekoracji ale jak dla mnie tak tlusty, że nie zjadliwy, chyba,że w postaci bardzo cieniutkiej warstwy .
14.08.2013 21:57 odpowiedz
Kremu nie robiłam. Sama muffinka w smaku po prostu cudna. Szczerze polecam. Smak wakacji z dzieciństwa... 10!
14.08.2013 22:03 odpowiedz
a tu dorzucam zdjęcie.. jeszcze w piekarniku
ania1105  (zobacz profil)
23.07.2013 13:13 odpowiedz
mam pytanie - czy ten krem z dodatkiem malin jest równie trwały i dobry do dekoracji tortu falbankami, jak klasyczny? :-) liczę na odpowiedź i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2013 23:45 odpowiedz
Tak. Jednak żaden z nich nie przetrwa na stole podczas upałów, niestety.
ania1105  (zobacz profil)
24.07.2013 10:25 odpowiedz
to wiem, domyślam się :-) dziękuję za odpowiedź! :-)
Gość: Paulina89
11.06.2013 14:28 odpowiedz
Pani Doroto, jestem Pani absolutną fanką! Jestem pod ogromnym wrażeniem Pani talentu! Ja jestem debiutantką i stawiam dopiero pierwsze kroki w gotowaniu i pieczeniu, dlatego chciałabym prosić o radę. Chciałabym przygotować te muffinki na pierwsze urodziny mojego chrześniaczka. Próbnie zrobiłam je już raz, wyglądały przepięknie i były bardzo smaczne, ale jak dla mnie troszkę za słodkie, i za bardzo czuć było to masło. Jak maksymalnie można zmniejszyć ilość cukru i masła, lub jakoś zniwelować słodki smak? Bardzo proszę o radę, chciałabym, żeby Leoncio miał wspaniałe urodziny!:)
Gość: Andzia 80
31.05.2013 19:27 odpowiedz
No i tort przełożyłam tym kremem i super bo był świeżynka ,ale włozyłam go do pojemnika znów i do lodówki ile w lodówce lezy z 2 godz.i niech Pani mi powie o co biega wzięłam go nakładam nozem a juz się robi jak przy zwarzeniu no ręce mi opadają czy nie moge go w lodówce trzymac zanim zgęstnieje juz sama nie wiem,teraz miałam mufiny nakładać kremem a tu taka niespodzianka:/
Andzia 80  (zobacz profil)
31.05.2013 15:40 odpowiedz
Zaczęłam drugi robić ,bo czas mnie goni a jeszcze tort do zrobienia biedronka,bo narazie tamten nawet nie tężeje więc musiałam od nowa ,lecz teraz musze odrazu jak zrobie dac na babeczki chyba odrazu .czy krem znów mi się nie zwazy jak go dam do wieczora do lodówki bo niestety jeszcze mufinki nie zrobiłam więc będe jak juz wieczorem nakładać
Andzia 80  (zobacz profil)
31.05.2013 13:59 odpowiedz
No i ten zwarzony miksowałam dalej i tak jak mówiłam podszedł całkiem wodom ,wzięłam go teraz pod kompiel wodną by nabrał jednolitej masy i wsadze do lodówki ,ale czy jak go wyjme z lodówki mam znów miksowac ? i czy bedzie na tyle twardy by się trzymał na babeczkach?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 14:18 odpowiedz
Musi dobrze się schłodzić. Tak, trzeba zmiksować. Trzymam mocno kciuki, daj znać.
Andzia 80  (zobacz profil)
31.05.2013 13:54 odpowiedz
Wiem ja tez tego nie rozumiem bo pieke codziennie prawie ,że pieczenie mi nie jest obce i kremy dlatego wczoraj byłam bardzo zadowolona ze taki super i pyszny .Własnie ten zwazony miksowałam juz tak dłuzo bo wiedziałam ze juz nie mam ic do stracenia i juz całkiem wodnisty był a ten co w kompieli wodnej wzięłam jest w lodówce ale boje się ,że nie bedzie na tyle fajny i twarde :/
Andzia 80  (zobacz profil)
31.05.2013 13:45 odpowiedz
Nie wczoraj się nie zważył ,wyszedł super i pyszny wzięłam zobiłam dzien wczesniej bo mam za duzo do roboty na impreze dla dzieci wzięłam go zaczęłam miksowac i co raz to bardziej się rozwarstwiał więc postanowiłam by dalej miksowac moze zmieni sie a on juz całkie wode puścił więc nic z tego nie rozumiem mam jeszcze pół kremu i nie wiem co teraz z nim szkoda wyrzycic częsc kremu wzięłam pod kompielą wodną by otrzymać jednolitą masę i włozyłam do lodówki ale co z resztą ta w pudełku wyglądała ok douki nie przemieszałam łyżką ,co mam zrobić proszę o rade?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 13:49 odpowiedz
Ten zwarzony krem miksowałabym dalej - nie masz tu juz wiele do stracenia. Krem z lodówki powinien byc ok, nie rozumiem, dlaczego Ci się warzy, naprawdę. Sama czesto przechowywałam w lodówce.
Andzia 80  (zobacz profil)
31.05.2013 13:38 odpowiedz
Witam .Chciałabym podpytać o ten krem ,wczoraj go zrobiłam włozyłam do lodówki do szczelnego pojemnika by mieć na dzis by zrobić dzieciom na dzien dziecka do przedszkola mufinki ,wyjęłam go rano z lodówki i dopiero po kilku godz wzięłam i tak jak Pani kazała lekko zmiksowałam a tu wszystko się rozwarstwiło czemy skoro krem wyszedł wcześniej ok?? nie wiem co teraz czy mam nowy robic czy co bo się spiesze ?Proszę o szybką odp.dziękuje :)
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2013 13:41 odpowiedz
Krem raczej nie wymaga kilku godzin w temp. pokojowej do momentu zmięknięcia.. Czy wczoraj podczas miskowania się zwarzył? Jeśli nie, miksowałabym dłużej, by przeszedł ten punkt.
20.05.2013 12:56 odpowiedz
Pani Doroto, wypróbowałam przepis na te malinowe cuda i muszę powiedzieć, że są piękne i smaczne :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam.

PS. A to mały makro-efekt :)

http://4.bp.blogspot.com/-4hptPnpW8Fg/UZn9cdHzlOI/AAAAAAAAAWY/80oUHjwDdp0/s1600/DSCN7749-2+%281043x1280%29.jpg
Gość: lucy
02.05.2013 17:41 odpowiedz
Dzień dobry Pani Doroto,

mam pytanie - jaką tylką (numer) dekoruje Pani w ten sposób muffinki? Wychodzi Pani taki piękna dekoracja.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam i dziękuję za takie wspaniałe inspiracje :)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:04 odpowiedz
Wilton 1M, to chyba najpopularniejsza tylka Wiltona do dekoracji.
pozdrawiam :)
pasta23  (zobacz profil)
26.04.2013 20:52 odpowiedz
Świetny krem!!!! Wykorzystałam go do przełożenia tortu. Zamiast malin użyłam jeżyny. Genialny!!!! Załączam zdjęcie. Więcej zdjęć na moim blogu. http://ausschokolade.blogspot.de
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:00 odpowiedz
Przepiękny :).
pasta23  (zobacz profil)
26.04.2013 22:32 odpowiedz
Bardzo dziękuję. I dziękuję za ten krem. Będę go częściej używać. Pozdrawiam.
Gość: rapson
25.04.2013 20:26 odpowiedz
Witam, czy zamiast malin moge dodac do kremu lemon curd?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:00 odpowiedz
Myślę, że tak.
JestSmak  (zobacz profil)
06.04.2013 20:35 odpowiedz
Miało 270kb, teraz jeszcze mocniej je zmniejszyłam, ale gdyby znów się nie dodało to tu są zdjęcia: http://jestsmak.blogspot.com/2013/04/orkiszowe-muffinki-z-truskawkami-i.html. Pozdrawiam!
JestSmak  (zobacz profil)
05.04.2013 08:10 odpowiedz
Spróbuję jeszcze raz dodać zdjęcie
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2013 21:46 odpowiedz
Moze zdjecie przekracza dozwolną wilekosc lub ma zbyt duzo pikseli?
JestSmak  (zobacz profil)
04.04.2013 19:18 odpowiedz
Dziękuję za instrukcję, udało mi się bez problemu i oto jak wyszły moje babeczki:
martafeta  (zobacz profil)
04.04.2013 00:31 odpowiedz
pyszne!!!
Gość: JestSmak
03.04.2013 15:13 odpowiedz
Skorzystałam z tego przepisu na babeczki, tylko zamiast malin użyłam truskawek, a krem zrobiłam po swojemu a i jeszcze z mąką małe zmiany były :P Nie wiem jak do komentarza dodać zdjęcie :(
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 15:46 odpowiedz
Nalezy się zalogowac na blogu (zalozyc konto) i wtedy dostępna jest opcja dodawania zdjecia.
31.03.2013 14:47 odpowiedz
Szczerze mówiąc ni przypadły mi te babeczki do gustu, ale trzeba im przyznać, że prezentują się pięknie. Goście byli pod wrażeniem :)
20.03.2013 19:12 odpowiedz
Ciekawy przepis na masę.koniecznie muszę spróbować ten krem.
Gość: Nat
20.03.2013 14:41 odpowiedz
WItam, czy moge pominac maslo w kremie? Uzyc mascarpone lub bitej smietany? mysli pani ze krem sie utrzyma?? jesli nie, to czy uzycie dzemu malinowego zamiast puree by cos wskoralo?
Dzieki!
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 13:37 odpowiedz
Niestety, nie mozna pominac masła. Mozna dodac dzemu malinowego, ale kolor i smak bedzie slabszy.
Gość: kasandrat
06.03.2013 21:30 odpowiedz
Czy można zamiast mąki pszennej użyć mąki razowej?
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 22:53 odpowiedz
Nie mozna.
Gość: Angel125
28.02.2013 18:19 odpowiedz
Chodzi mi tylko o udekorowanie wierzchu i boków tortu średniej wielkości. Czyli jeżeli z 6 białek to resztę składników należy stosunkowo przeliczyć i powiększyć ?
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 22:54 odpowiedz
Tak.
Gość: Angel125
28.02.2013 14:49 odpowiedz
Czy żeby wyszła wystarczając ilość kremu do dekoracji tortu należy te składniki podwoić ? czy być może z tej ilości wystarczy na tort ?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 14:56 odpowiedz
Nie wiem dokladnie, zalezy jakiej srednicy tort, czy tylko przelozyc w srodku, czy wierzch tez.. Moge zgadywac, ze z krem z 6 bialek to lepszy pomysł, i do tego reszta składników wg proporcji.
Gość: Gosia
26.02.2013 11:42 odpowiedz
Czy ten krem nadaje się do przełożenia tortu?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2013 18:22 odpowiedz
Tak.
Gość: Dokite
14.02.2013 12:07 odpowiedz
Nie wiesz, Dorotko, jak ten krem znosi mrożenie? Zostało mi trochę i szkoda wyrzucić, a na razie nie mam do czego użyć...
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 18:13 odpowiedz
Podobno dobrze sie mrozi :). Do 6-8 tygodni. Rozmrazac na blacie kuchennym, po czym ubic przez 5 minut mikserem (jak z lodowki). Sama niestety nie probowalam..
cherry1988  (zobacz profil)
13.02.2013 12:03 odpowiedz
Ocenię sam krem, bo tylko jego wykorzystałam z tego przepisu. Jest pyszny, jeśli ktoś lubi typowo maślane kremy. Troszkę za słodki jak dla mnie, ale i tak mi smakował. Ja zamiast owoców dodałam barwnika, żeby powstały choinki.
Wykorzystałam też innym razem do makowca ogrzane białka z cukrem, które się ubija na gęstą białą masę jako polewę/lukier - pyszne! :D
06.02.2013 19:11 odpowiedz
Babeczki wyszły super! Pierwszy raz robiłam taki krem, więc była lekka adrenalina ale efekt końcowy świetny. Pozdrawiam:)
Betty Boob  (zobacz profil)
02.02.2013 21:41 odpowiedz
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź czy krem uda się zastępując masło mascarpone? Czy uda się takim kremem również dekorować?
Dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 19:52 odpowiedz
Wydje mi się, że krem sie nie uda.
Gość: paulina.j0506
28.01.2013 20:04 odpowiedz
Gdzie pani kupiła tą paterę??
Gość: kruszysia
28.01.2013 21:15 odpowiedz
paulino.j0506, przeszukaj poniższe komentarze (np. wpisując do wyszukiwarki zbitkę "pater").
Pozdrowienia
20.01.2013 13:30 odpowiedz
Udało mi się robić zdjęcie zanim ostatnie sztuki zniknęły :)
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2013 21:30 odpowiedz
Wow! Zachwycajace :).
lilivanili  (zobacz profil)
19.01.2013 18:19 odpowiedz
Babeczki wyszły idealne ;) wszyscy się nimi zachwycają ! dziękuję za ten przepis :) Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 18:22 odpowiedz
Są piekne, pozdrawiam :).
Gość: Majka
19.01.2013 09:53 odpowiedz
Mam wrażenie że ten krem jest bardzo ciężki przez bardzo duży dodatek masła, czy możesz mi podsunąć jakiś przepis na trochę lżejszy krem, bo ten mi nie za bardzo smakował.
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 19:10 odpowiedz
Gość: pyzus
19.01.2013 00:19 odpowiedz
Dziś zrobiłam te babeczki. Są przepyszne!!! Udało mi się w końcu dostać mrożone maliny, bo z tymi w syropie bałam się eksperymentować, i przystąpiłam do dzieła. Upiekły się znakomicie, są mięciutkie i pyszne. Bałam się trochę tego kremu, bo nigdy takiego nie robiłam, ale również wyszedł pyszny. Co prawda chyba przegapiłam fazę "warzenia się" masy (a może źle się przyglądałam :P), ale charakterystyczny dźwięk przy ubijaniu się pojawił, więc stwierdziłam, że jest ok. I był :D Wielkie dzięki za przepis :D
Gość: honey
18.01.2013 11:17 odpowiedz
Zrobiłam w papilotkach nie usztywnianych... Byłam przekonana że są w domu te blaszki z wgłębieniami, nie mogłam znaleźć... Później się okazało że ciocia pożyczyła... Więc poukładałam je bezpośrednio na płaskiej blaszce... Wszystkie ciasto się wylało a papilotki się wyprostowały... Wszystko zmarnowane i poszło do śmietnika.... Cały piekarnik jest w tym cieście.... Ostatni raz robię jakiekolwiek babeczki... Pozdrawiam :)
Gość: Kasia
10.03.2013 00:25 odpowiedz
Cóż, to raczej Twoja wina, a nie przepisu. Nie ma się co obrażać, trzeba następnym razem zrobić w odpowiedniej blaszce. A jak nie, to na zwykłej, prostokątnej do ciasta, poukładaj napełnione papilotki, ale ciasno, żeby się nie rozlały.
Gość: pyzus
17.01.2013 17:27 odpowiedz
Tak się zastanawiam czy zamiast malin świeżych, czy też mrożonych mogę użyć takich w syropie?
Gość: Nikola
15.01.2013 12:50 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy przed dekorowaniem kremem babeczek należy go schłodzić ? Będzie się w tedy lepiej wyciskał?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 00:30 odpowiedz
Nie, nie można schładzać, szybko stwardnieje.
Gość: Nikola
11.01.2013 20:51 odpowiedz
Witam,
Mam takie pytanie, które od dawna mnie nurtuje. Nie lubię masła, więc wszystkie kremy do dekoracji tortów i babeczek maślane nie są niestety w moim guście.
Czy zna Pani jakieś inne masy kremowe, które równie dobrze się wyciska i utrzymują kształ co te maslane?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 21:12 odpowiedz
Mogą być kremy na serku kremowym philadelphia, na śmietanie kremówce z czekoladą i na samej kremówce lub z dodatkiem mascarpone. Poszę przejrzeć spis tresci 'muffinki i babeczki'  :).
Gość: kamila
10.01.2013 10:22 odpowiedz
czy ten krem będzie dobry pod masę cukrową?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:25 odpowiedz
Wydaje mi się, że tak.
Gość: kasia
10.01.2013 09:56 odpowiedz
Witam! Przy okazji słowa uznania :) z malinami wyszło super, czy można zrobić wersję chłopięca z mrozonymi jagodami ? Wyjdzie cos na kształt błękitu?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:27 odpowiedz
Tak, ale kolor będzie podobny do tego:
lody jagodowe.
szarotka  (zobacz profil)
08.01.2013 23:25 odpowiedz
a czy zamiast malin będą odpowiednie także truskawki?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 18:14 odpowiedz
Tak.
02.01.2013 11:57 odpowiedz
Są wspaniałe :))
02.01.2013 11:53 odpowiedz
Zrobiłam je na moje urodziny i zaniosłam do pracy :D Wyszły super, wszyscy się zachwycali :))
Gość: M
27.12.2012 20:30 odpowiedz
Można użyć do kremu różowy barwnik zamisat malin i cytryny? Chciała bym aby krem był poprostu maślany.
20.12.2012 21:02 odpowiedz
Pomyślałam o wersji zimowej - z bałwankami Pani pomysłu :) ten przepis jest już w moich ulubionych :D drugi raz je robię i zawsze są przepyszne
jenny-1975  (zobacz profil)
14.12.2012 20:28 odpowiedz
Jesteś wielka, moja córka jest przeszczesliwa :D dziekuję
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 23:37 odpowiedz
Przesliczne :).
Gość: ZuzoldaS
10.12.2012 20:08 odpowiedz
Dorotko mimo fatalnych przeżyć z ta masa postanowiłam zrobić ja jeszcze raz. Walczyłam dzielnie z malinami i wyszło super. Ale masa masakra, znowu. Robię wedle instrukcji, film znam juz na pamięć. Przecież to nie jest skomplikowane ale wyjątkowo podłe mi idzie. W żadnym momencie masa nie wyglada na zwarzona a mimo ucierania nie robi sie gestsza tylko coraz bardziej płynie. Czy to cały czas mieszamy na najwyższych obrotach? Czy po zmianie mieszadła na niższym biegu? Nie poddam sie, będę próbować do skutku tylko szkoda mi ciagle to wszystko wyrzucać do kosza...czy ktoś w ogóle ma problem z masa? A białka mogą być mrożone wcześniej, bo może tu leży pies pogrzebany. Rany już sama nie wiem...
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2012 11:18 odpowiedz
Białka moga być mrożone. Czy jak masa robi się płynna, ubijasz dalej, aż zgęstnieje? Robi się to na najwyższych obrotach.
Może obejrzyj ten filmik, pokazuje, jak wygląda zwarzony krem i że ucieramy dalej. Choć raz jak robiłam ten krem, nie zwarzył mi się, ale masa była 'mlaskająca' o ścianki misy, więc było ok..
ZuzoldaS  (zobacz profil)
11.12.2012 17:12 odpowiedz
Właśnie miksuję dalej, ale on zamiast gęstnieć zaczyna podchodzić "wodą" i robi się nieciekawy. Masa na filmie jest zwarzona, ale ciągle "oblepia" ścianki miski, a mój krem za każdym razem spływa na dół i tak zostaje. Może za wolne obroty były... No nic będę próbować, chyba zrobię masę z 1 białka, żeby już tak nie wyrzucać.
Bardzo Ci dziękuję Dorotko za pomoc. Dam znać jak mi za któryms razem wyjdzie;)))
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 22:01 odpowiedz
A próbowałaś miksować dłużej, tak z 10 minut po kompletnym zważeniu masy?
katka-j  (zobacz profil)
08.12.2012 18:59 odpowiedz
może komuś przyda się informacja: z 1/2 porcji wyszły mi 22 mini babeczki /3 cm/
lady_muffin  (zobacz profil)
08.12.2012 12:05 odpowiedz
Ja mam pytanie odnośnie tylek Wiltona - czy można je bezpośrednio użyć z dowolnym rękawem cukierniczym, czy potrzebne są jakieś adaptery?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2012 12:24 odpowiedz
Można uzyć z dowolny rękawem cukierniczym, najlepiej jednorazowym, gdzie samemu przycina się końcówkę w zależności od wielkości tylki. Nigdy nie uzywałam adapterów.
lady_muffin  (zobacz profil)
08.12.2012 18:01 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź. Zrobiłam właśnie na próbę babeczki i krem, maliny zastąpiłam truskawkami. I choć wszystko wygląda bajecznie, a moje dziewczyny jedzą właśnie krem łyżeczką, mnie szczerze mówiąc trochę zemdliło od tej słodkości ;)
Dorotko, mogłabyś mi podpowiedzieć, który z Twoich lżejszych i mniej słodkich kremów mogłabym zastosować? Chodzi mi o taki, który da się zabarwić musem. Znalazłam np. taki:
http://www.mojewypieki.com/przepis/pocalunek-drakuli-babeczki-red-velvet
lub taki: http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-snickerdoodle---rudolfy
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:40 odpowiedz
Do kremu z kremówki + mascarpone nie za bardzo można dodawać mus owocowy. Prawdopodobnie masa wtedy nie utrzyma ksztaltu, by ją wyciskać. Może kiedyś spróbuję..
Gość: nika
10.01.2013 23:09 odpowiedz
Mam pomysła! ;) A może można by zwykłą kremówkę ubitą z cukrem pudrem z dodatkiem żelatyny połączyć z musem malinowym. Ciut mniej tłusta masa, bo bez dodatku masła,ale podobne robię do tortów owocowych. A jest tak prosta i trudna do zepsucia.
Najpierw ubijam kremówkę dodaję cukier puder i wystudzoną płynną żelatynę, a następnie mieszam z musem owocowym łyżką, albo szpatułką. Nieco schładzam i dekoruję przekładam tort. Nigdy się jeszcze nie zawiodłam, więc może i mafinki też będą dobre z taką masą.
Łatwo ją będzie też wycisnąć.
wisienka7  (zobacz profil)
01.02.2013 20:31 odpowiedz
też tak robie i najbardziej lubię te kremy na bitej śmietanie. :)
Gość: tangerine
28.11.2012 16:06 odpowiedz
czy można zamienić babeczki i krem na mandarynkowe? jak trzeba by to zrobić? dzięki :)
Gość: fichtelek
26.11.2012 12:22 odpowiedz
Babeczki są niesamowite, chrupiące na zewnątrz i takie mięciutkie w środku - krem zrobiłam z 200g kremówki i opakowania mascarpone dodałam trochę cukru pudru i wycisnęłam mus z malin przegotowanych z sokiem z cytryny :) muszę kiedyś wypróbować tych maślanych kremów, bo nigdy ich nie robiłam. Czy w smaku nie są one zbyt ciężkie? Mascarpone i kremówka to też bomba kaloryczna, ale zawsze mi się wydaje, że te maślane kremy to już w ogóle :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:20 odpowiedz
Są ciężkie..
15.11.2012 12:20 odpowiedz
Po prostu rewelacja. Brak mi słów uznania. Umiarkowanie skomplikowane a efekt powalający - lepsze niż najlepszy prezent urodzinowy :)
Aruetha  (zobacz profil)
10.11.2012 22:54 odpowiedz
wypróbowałam je ale zrobiłam mały mix, gdyz jako muffiny wzięłam przepis z tymi od espresso. zaś krem wedle tego przepisu tu a na górę mała wariacja czekoladowa :) dodaję zdjęcie. niektóre foremki troszkę mokre ale drugie nie, totez nie wiem dlaczego...moze dlatego, iz innej firmy.
Gość: jamargaretka
09.11.2012 00:00 odpowiedz
Termometr Elektroniczny LCD kuchenny do żywności - zakres do 300 stopni. czy to moze byc jako termometr cukierniczy?
Gość: Vanilia81
08.11.2012 16:57 odpowiedz
Nie mam pojęcia co napisać...Kłaniam się nisko Tobie i Twojemu talentowi i przesyłam spóźnione życzenia Solenizantce. A teraz schyę się, by podnieść szczękę z podłogi... ;)
Gość: Magda111
08.11.2012 12:22 odpowiedz
wyglądają przepięknie ,po prostu obłędnie ;)
Gość: Banocka
08.11.2012 11:34 odpowiedz
aż mi malinami zapachniało :) śliczniutkie różowiutkie babeczki...je się oczami dosłownie..
06.11.2012 19:38 odpowiedz
krem z truskawek zrobiłam do przełożenia biszkoptu kakaowego,niestety to nie moje smaki...Masa jak dla mnie mdła, mimo że truskawek dałam więcej- ok.450 g i masło zbyt wyczuwalne....szkoda,bo kolor wyszedł piękny i super komponowałby się z brązowym biszkoptem tak więc pożyczam sprawdzony krem z ''tortu z malinami i białej czekolady''!
Gość: Bella
06.11.2012 18:39 odpowiedz
are these mini cupcakes? or the regular sized?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 22:08 odpowiedz
Regular.
juniorka55  (zobacz profil)
06.11.2012 17:37 odpowiedz
Wyglądają tak pięknie i przepysznie, że mogła bym się na nich patrzeć godzinami ;)
05.11.2012 21:07 odpowiedz
I love cupcakes ! Są cudnie różowe. Jak Ty to robisz, że Twoje zdjęcia są tak apetyczne?
nonusia  (zobacz profil)
05.11.2012 20:34 odpowiedz
A czy mozna dodoac do srodka babeczek truskawki mrozone czy rozmrozone?
Pamietam ze raz zrobilam babeczki z truskawkami zamisat malin i po prostu "wyschly"mi podczas pieczenia!i nie wiem z jakiego powodu.. a z malinami ani raz mi sie tak nie stalo..
Planuje upiec je na yrodzinki synka-sa boskie po prostu!:0
Pozdarwiam
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 10:41 odpowiedz
Można dodać mrożone, ale nie więcej jak 1 truskawkę na babeczkę :).
Gość: Cupcakesforever
05.11.2012 20:29 odpowiedz
Mam pytanko. Czy mógłby mi ktoś podać przepis na krem waniliowy lub cynamonowy? Najlepiej waniliowy z cukrem waniliowym,a nie ekstraktem.
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 10:42 odpowiedz
Pomiń maliny, cytrynę i wodę. Dodaj w to miejsce pastę waniliową lub ziarenka z laski wanilii lub cynamon.
Gość: Cupcakesforever
06.11.2012 13:54 odpowiedz
Dziękuję :)

1 | 2    



do góry