Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 287

sobota, 25 lipca 2009

Babeczki orzechowe z czekoladą

Niedawno byliśmy w Ikei. Dla poprawy humoru kupiłam sobie kilka nowych form (kobiety mnie zrozumieją ;). Między innymi formę do tych babeczek. Trochę się różni kształtem od tradycyjnej formy do muffinek - gniazda są węższe i wyższe; chwilę się nawet zawahałam nad zakupem, zastanawiając się, jak ja z niej potem wyjmę te małe wąskie cudeńka ;). Okazało się, że nie trzeba było się martwić na zapas. Formę tradycyjnie lekko wysmarowałam masłem, wysypałam bułką tartą, a po kilku minutach od upieczenia - babeczki niemal same z niej wyskoczyły. Przez pewien czas na pewno będę piekła babeczki w nowej formie, bo wyglądają bardziej ... futurystycznie? A na pewno inaczej ;). Przepis na ciasto do nich powstał 'od ręki', a są naprawdę bardzo smaczne, miękkie i warte upieczenia :).

Składniki na około 12 babeczek:

  • 125 g masła/margaryny
  • 1/3 szklanki drobnego cukru
  • 2 jajka (nie oddzielamy białek)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół szklanki zmielonych orzechów (włoskich lub laskowych)
  • 1 łyżeczka kakao
  • 3 łyżki mleka
  • 1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (płaskiej)
  • 100 g czekolady, posiekanej, Waszej ulubionej

Masło ubić na lekką masę. Wsypać cukier i dalej ubijać, do białości i puszystości. Wbijać jajka, po kolei, miksując (zbyt szybkie dodanie jajek spowoduje zwarzenie się masy). Wmiksować ekstrakt z wanilii. Mąkę wymieszać z orzechami, proszkiem do pieczenia i kakao, dodawać do masy, cały czas miksując, na końcu wmiksować mleko. Do gotowej masy wmieszać czekoladę.

Formę na babeczki natłuścić i wysypać bułką tartą. Ciasta nakładać do więcej niż 3/4 wysokości foremek.

Babeczki orzechowe z czekoladą

Piec w temperaturze 170ºC przez około 25 minut, do tzw. suchego patyczka.

Smacznego :)

Babeczki orzechowe z czekoladą

  Oceń: 
Ocena: 8.9  (liczba głosów: 24)
Zobacz także:
Urodzinowe babeczki
Urodzinowe babeczki
Babeczki orzechowe z cream cheese
Babeczki orzechowe z cream cheese
Muffiny owsiane z miodem
Muffiny owsiane z miodem
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (156)
Gość: Bożenka1234
12.08.2014 21:16 odpowiedz
Prawie zapomniałam o czekoladzie i babeczki nie wyskoczyły z foremek. Jestem zawiedziona. :(
Gość: Pola Grey
12.04.2014 18:22 odpowiedz
Bardzo fajne te babeczki :) Niezbyt słodkie, z dominującym w smaku orzechem. Następnym razem planuję dodać odrobinę wódki o smaku orzecha laskowego - dla wzmocnienia smaku.
Gość: berni
01.03.2014 19:28 odpowiedz
Przepyszne babeczki. Ja dodałam dodatkowo posiekane orzechy, rodzynki, żurawinę i suszona śliwkę (oczywiście pokrojoną). Urosły jak trzeba, chrupiące i mięciutkie jednocześnie. W rodzinie zrobiły furrorę :)))))
Gość: Imienniczka
28.02.2014 09:35 odpowiedz
Pół szklanki orzechów przed zmieleniem czy raczej po?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 15:41 odpowiedz
Po.
Gość: Imienniczka
01.03.2014 16:54 odpowiedz
Imienniczko, Twoja kreatywność nie zna granic. :) Babeczki są przepyszne. Dzięki.
Gość: Awver
21.02.2014 22:02 odpowiedz
Moje ukochane i ulubione babeczki :D Co najlepsze, nawet gdy ciasto niestety zwazy się, po wystawieniu co piekarnika magicznie rośnie i kusi smakiem i wyglądem ;> Najlepsze.
swiat.ciasteczek  (zobacz profil)
27.01.2014 14:09 odpowiedz
babeczki są po prostu przepyszne. Zawsze gdy je robię lub gdziekolwiek zabieram na spotkania przy kawce to znikają z prędkością światła. I oczywiście furorę robi forma :)
18.01.2014 18:01 odpowiedz
swietne sa te foremki! a muffinki pierwszej jakosci jak szybkosc robienia:) cieplutko pozdrawiam
Flambir  (zobacz profil)
12.01.2014 18:49 odpowiedz
I już w papilotkach na talerzu :) Polecam!
Flambir  (zobacz profil)
12.01.2014 18:47 odpowiedz
Same z nich wyskakiwały :) Smakowały trochę jak nutlla, pewnie przez orzechy laskowe.
Flambir  (zobacz profil)
12.01.2014 18:45 odpowiedz
Przepyszne babeczki! Pierwszy raz użyłam silikonowych foremek, sprawdziły się rewelacyjnie!!!
Gość: Kasia
21.12.2013 14:13 odpowiedz
Pyszne, zrobiłam je w silikonowych foremkach serduszkach i wyszły bardzo dobrze. :)
Dziękuję, za przepis. Polecam!
19.12.2013 15:30 odpowiedz
Pani Dorotko, po pierwsze jestem absolutnie zachwycona Pani blogiem i talentem. Dużo by tu mówić, chwalić i wzdychać:) Już od jakiegoś czasu tu zaglądam, ale dopiero wczoraj rozpoczęłam bezpośrednią przygodę z Pani przepisami. Upiekłam te babeczki, są rewelacyjne! Mam tylko jedno zastrzeżenie odnośnie pieczenia "do suchego patyczka". Tak właśnie zrobiłam z pierwszą porcją (piekłam 24 szt.) i niestety babeczki za bardzo się spiekły (aby patyczek był suchy, musiałam czekać ok. 40 minut - a i tak nie był całkowicie suchy), dlatego drugą porcję piekłam po prostu z ręką na zegarku 25 min. i wyszły wprost zniewalająco! Mój mąż się nimi bardzo zachwycał, a to mnie cieszy najbardziej. Delikatne, mięciutkie, wilgotne, a ta czekolada -mmm...użyłam mlecznej:). Z orzechami włoskimi stanowi fantastyczne połączenie.:)
Gość: kakak
07.03.2014 21:17 odpowiedz
do suchego patyczka - chodzi o to, żeby patyczek po wyciągnięciu nie miał na sobie kawałków ciasta,
pozdrawiam
Gość: babka
16.12.2013 15:04 odpowiedz
pyszności!!
Gość: Agata.
16.12.2013 14:48 odpowiedz
Czy można dodać do środka babeczek nadzienie budyniowe?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:27 odpowiedz
Tak.
Gość: Agata
30.11.2013 17:09 odpowiedz
Pyyyszne babeczki! Trafiły w 10 w mój smak! Zaraz będę robić kolejny raz, bo resztki czekolady zalegają mi po szafkach! :)
Gość: PaulaB
19.11.2013 10:59 odpowiedz
a ja dodałam słone orzeszki ziemne , mnimam. Sól świetnie podbiła smak czekolady!
Gość: ewela
25.08.2013 12:48 odpowiedz
witam :)czy moge wlewac to do papilotek???
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2013 13:23 odpowiedz
A dlaczego nie?
Gość: Ada
30.07.2013 12:42 odpowiedz
Uwielbiam je, robię je za każdym razem gdy wybieram się do babci na kawę. Dziś zmodyfikowałam je i dodałam zamiast orzechów maliny i niektóre zrobiłam z wiśniami spirytusie.
Gość: tester
01.07.2013 12:55 odpowiedz
ładnie rosną, smaczne, takie codzienne
Gość: Bryszka
27.06.2013 13:04 odpowiedz
Babeczki są pyszne!!! Do tej pory robiłam tylko brownies ale te są smaczniejesze! polecam
20.06.2013 21:22 odpowiedz
Babeczki naprawdę smaczne, wilgotne i te kawałki czekolady... Na pewno do powtórzenia.
Maddy77  (zobacz profil)
17.06.2013 13:30 odpowiedz
ulubione babeczki moich mezczyzn:-) tym razem w wersji mini na bal urodzinowy przyszlej (za jakies 20 lat) synowej;)))
Gość: Fiancee
05.06.2013 11:12 odpowiedz
Świetny przepis ! Babeczki zrobiłam wczoraj i wyszły smakowicie ! Nie za suche, w sam raz :) dałam też trochę truskawek na wierzch, pychotka ! Dziękuję za super przepis !
Gość: Słońcetoskanii79
14.05.2013 00:17 odpowiedz
Są przepyszne! Wizualnie wyszły mi niezbyt ładne, ale będę próbować dalej :-)
Andzia01  (zobacz profil)
17.04.2013 08:13 odpowiedz
Są bardzo smaczne. Idealne na drugie śniadanie do pracy:)
Gość: izabela
15.04.2013 11:12 odpowiedz
Witam! Mam pytanie co można dodać zamiast ekstraktu z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:54 odpowiedz
Ziarenka z laski wanilii lub mozna pominąć.
01.04.2013 20:09 odpowiedz
Dobry wieczór!

Pani Doroto proszę o radę! W piątek będę miała gości i chciałabym ich uraczyć tymi cudeńkami ale mam kilka pytań: Po pierwsze, czy orzechy muszą być blanszowane? Po drugie - czy muszę je koniecznie mielić, czy wystarczy posiekać?

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2013 07:45 odpowiedz
Orzechy bez skórki, koniecznie zmielone. 
pozdrawiam!
Gość: Misska
05.04.2013 14:42 odpowiedz
Bardzo dziękuje, orzechy zblanszowałam, zmieliłam, babeczki zrobione, wyglądają, pachną i smakują cudnie! Czekam aż drugi rzut wyjdzie z pieca i mogę podawać :)
Carrolyn  (zobacz profil)
29.03.2013 17:58 odpowiedz
rewelacyjne... zrobiłam z margaryny, którą musiałam już wykorzystać oraz z dropsów czekoladowych(nie chciało mi się męczyć z dzieleniem tabliczki czekolady) a mielone orzechy kupiłam kilka dni temu i nie wiedziałam na co je wykorzystać. Pyszne... i do tego banalnie proste do zrobienia :)
Gość: zosia
08.03.2013 18:56 odpowiedz
Muffinki znam już od dawna, ale ostatnio w Ikei kupiłam formę taką, jaką ma Pani i dzisiaj zrobię je już w pełnej zgodności z Pani przepisem :) Ogólnie przepis prosty, a wychodzą po prostu pyszneee ;) Są moim ulubionym przepisem na tej stronie :D
white rabbit  (zobacz profil)
05.03.2013 18:58 odpowiedz
zrobione! pyszności, pulchne, aromatyczne. polecam :)
kiva_tytto  (zobacz profil)
05.03.2013 14:07 odpowiedz
Bardzo smaczne babeczki :) I proste. Do powtórzenia :)
Maddy77  (zobacz profil)
21.02.2013 23:16 odpowiedz
jako ze poprzednim razem nie zrobilam zdjecia ,wiec nadrabiam;)
Gość: anetaste
18.02.2013 21:48 odpowiedz
zrobiłam je dla mojego chłopaka na walentynki, kilka dni się nimi zachwycał! Świetne ;)
07.02.2013 19:55 odpowiedz
robiłam je ostatnio, ale nie bardzo mi wyrosły :( Za to były cudowne w smaku .
20.01.2013 17:17 odpowiedz
Mielone orzechy już od wakacji zalegały w szafce ... a jutro przecież Dzień Babci a we wtorek Dzień Dziadka ... A dziadkowie bardzo lubią słodycze ... Więc od razu wiedziałam co dla nich upiekę :) Skoczyłam do sklepu po czekoladę i po powrocie ze spaceru, zrobiłam i upiekłam, wyszły z piekarnika jeszcze przed przyjazdem pizzy :) Przepis jest błyskawiczny ! Tak pachniały, pięknie że poczęstowałam tylko jeszcze rodziców, i pobiegłam 2 piętra niżej do dziadków :) Bardzo, bardzo, bardzo wszystkim smakowały, mięciutkie, krucha skórka i lekko płynna czekolada ... wspaniałe na zimę ( ale ja i tak chcę lato ! a w przyszłym tygodniu ma być tu w Gdańsku -16, brrrr ) Na Święta dostałam też formę silikonową na muffiny, i po raz pierwszy w niej upiekłam te babeczki, jestem bardzo zadowolona . Szczerze polecam !!!! Pani Doroto, bardzo dziękuję za przepis i uwielbiam z Panią piec !
madziula1341  (zobacz profil)
18.01.2013 20:01 odpowiedz
pyszne! tylko dodałam trochę więcej kakao i wyszły czekoladowe, następnym razem będę się trzymała przepisu ;)
Gość: Madzia90
11.01.2013 10:48 odpowiedz
Wyszły przepyszne! Co prawda nie miałam cierpliwości by ubijać masło do białości, bo mój mikser szwankuję, ale jak się okazało w żaden sposób to nie zaszkodziło babeczką. PYCHA! :)
Maddy77  (zobacz profil)
11.01.2013 10:26 odpowiedz
ja je wzbogacilam kremem z mascarpone i byly przesmaczne! dodalam czekolade gorzka i mleczna,a nastepnym razem planuje wersje z biala czekolada i migdalami na miejsce orzechow...dam Wam znac jak wyjda...
Gość: Adiana
08.01.2013 14:44 odpowiedz
Zrobiłam! Moje pierwsze babeczki....
Smaczne, ale nieco mi popękały na wierzchu. Może to wina piekarnika, bo ledwo zipie na termoobiegu a pozostałe ustawienia są do kitu.
Wyszły mi pewnie inaczej niż powinny, bo w środku czekolada jest płynna i babeczka fajna a z wierzchu lekko chrupiąca.
Super przepis....cokolwiek oznaczało "ubic masło" jakos dałam radę.
Gość: BLooMka
03.01.2013 16:22 odpowiedz
Uzależniające... Od 2 tyg na przemian z innymi wypiekami z cudownej strony jak i aplikacji android u mnie w domu nic innego się nie piecze. Mąż zacznie chyba chować przede mną i przed dziećmi orzechy :)
Gość: kingajg
03.01.2013 14:27 odpowiedz
Rewelacyjne, nic dodać nic ująć, aromatyczne, orzechowe i na ciepło ta nadtopiona czekoladka w środku, ale nie są przez to ciężkie tylko puchate, mniam :) kolejny udany wypiek :D
Gość: mismakuje
05.12.2012 14:21 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika - zapach jest nieziemski :)
Gość: oluuha
02.12.2012 18:14 odpowiedz
Babeczki wyszły przepyszne! Naprawdę polecam :)
PaulinaW  (zobacz profil)
24.11.2012 19:28 odpowiedz
Pyszne! :)
Gość: ninlinka
24.11.2012 14:26 odpowiedz
Wypróbowałam ostatnio te mufinki i wszyscy stwierdzili, że są rewelacyjne. Delikatne i pachnące wanilią i do tego jeszcze czekolada. Dziękuje za przepis :)
Sandera  (zobacz profil)
03.11.2012 21:37 odpowiedz
Mam niestety ciężki w współpracy piekarnik czyt. gazowy ! :(
Z tego faktu są mało przyrumienione, ale wszystkim smakowały!
31.08.2012 12:29 odpowiedz
Babeczki wyszly b wilgotne - ciezko ocenicc czy jest to lekki zakalec, czy po prostu "cecha" ciasta. W kazdymm razie nie jest ono puszyste(choc spodziewalam sie delikatnych, i wlasnie puszystych). Mozliwe ,ze dalam zbyt duze kawalki czekolady(rozplynely sie i spowodowaly dziwna strukture ciast). Poza tym zmniejszylabym odrobine ilosc masla(porownalalm z przepisem na babeeczki cream cheese - tam ilosc masla byla mniejssz i babeczki wyszly bardziej puszyste). Zrobilam z czekolada deserowa i mieszanka orzechow laskowych i wloskich( z przewaga pierwszych). Polecam takie polaczenie - w smaku (szczegolnie na cieplo) przypominaja nutelle.(dodanie mlecznej czekolady potegowalo by jedynie slodycz babeczek,ktore i tak sa wystarczajaco slodkie). Pzdr
Gość: Daria
26.08.2012 20:18 odpowiedz
dzisiaj robiła i wyszły pyszne! Polecam! ; ) dodałam mlecznej czekolady więc są mega słodkie.
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2012 09:39 odpowiedz
Piękne!
Gość: Izzy
08.06.2012 14:08 odpowiedz
Normalnie muszę się pochwalić moimi:) Robiłam w standardowych foremkach a na wierzch dałam delikatny krem czekoladowy:) Mniam!:) A oto efekt:

fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/168537_380893265292005_1359642721_n.jpg
Gość: Paulina
19.05.2012 15:11 odpowiedz
właśnie w tej formie chce upiec muffinki i ozdobic je na gorze jak w przepisie na muffinki z róza -jak kwiatki, bo bedzie to bardziej widoczne :D
Gość: mlagroaztA
02.05.2012 10:29 odpowiedz
Babeczki - przepyszne. Bardzo dobry przepis ;>
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 16:36 odpowiedz
Można piec z termoobiegiem lub bez. Wszystko zależy od możliwosci piekarnika. Może zbyt krótko pieczesz?
Gość: Ada
03.04.2012 13:31 odpowiedz
Witaj Doroto!
Czy możesz mi doradzić na jakim programie w piekarniku najlepiej piec babeczki?? Mam formę metalową, stawiam ją na kratce, ciasto wlewam do papilotek i ciągle wychodzą w środku surowe, do tego nie da się ich odkleić...
Będę bardzo wdzięczna za pomoc! Też bym chciała piec takie piękne rzeczy! :)
Gość: Agata
31.03.2012 09:35 odpowiedz
Przepyszne! Jestem licealistką, to moje pierwsze muffinki i jestem pozytywnie zaskoczona. Z Pani strony robiłam już ciastka, ciasto, ale ten wypiek uważam za moje największe osiągnięcie - wyglądem praktycznie nie odbiegają od Pani babeczek :)
Gość: aska
17.03.2012 18:16 odpowiedz
właśnie wyciągnęłam z pieca muffineczki ;) wyglądają przepięknie i pewnie jeszcze lepiej smakują!!! super przepis ;)
Gość: MalgosiaZ
20.02.2012 11:41 odpowiedz
No dobra...pójdę do piwnicy po nią i wypróbuję na Twoim przepisie! aż się boję brr
Gość: Labradoria
17.02.2012 17:26 odpowiedz
Też mam taką blaszkę z Ikei. ;) I chyba właśnie dzisiaj upiekę takie muffinki. a jutro biore sie za ciastka imbirowe i te pieguski z m&ms :D
Gość: dzika-kiszka
12.02.2012 10:36 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam po raz drugi, tym razem z brązowym cukrem.
Mąż stwierdził, że to najlepsze jakie dotychczas jadł.
Brązowy cukier zaostrza orzechowy smak babeczek. Naprawdę POLECAM !!!
Gość: dzika-kiszka
08.02.2012 18:42 odpowiedz
Ja dodałam Chocolate Chips zamiast siekanej czekolady.
Babeczki naprawde pyszne, idealne, nie za suche, serdecznie POLECAM !!!
Gość: zakoliczek
24.01.2012 19:46 odpowiedz
BARDZO DOBRE, A TE KAWAŁECZKI CZEKOLADY...
Gość: Monika86
26.12.2011 11:10 odpowiedz
Jedne z najlepszych muffinek jakie jadłam. Bardzo mi smakują, ja zrobiłam w papilotkach... Oto moja świąteczna wersja :

imageshack.us/photo/my-images/233/babeczkiy.jpg/
Gość: aga
12.11.2011 13:39 odpowiedz
Babeczki były przepyszne! :) Zjedliśmy je wczoraj z wielkim smakiem na śniadanie, jeszcze ciepłe. Co prawda, chyba rano nie obudziłam się jeszcze do końca i dałam całą kostkę masła... Ale nie zwracaliśmy na to uwagi, bo mimo to wyszły świetnie. Chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Bardzo polecam i pozdrawiam, pani Doroto :)
Gość: Daria
07.11.2011 13:10 odpowiedz
Babeczki właśnie wyskoczyły z piekarnika i są super :)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2011 17:41 odpowiedz
Ciasto nie jest bardzo gęste. Można pominąc kakao.
Gość: poczatkujaca 3
06.11.2011 09:01 odpowiedz
Bry. :)
Chciałam zapytać, czy ciasto ma wychodzić takie gęste? Wczoraj robiłam babeczki i wyszły smaczne, ale masa z trudem odchodziła od łyżki. :D
I czy można nie dodawać kakao? Babeczki wyjdą wtedy jasne? Bo nie jestem pewna.
Pozdrawiam. :*
Gość: Ju
03.11.2011 19:11 odpowiedz
Są cudowne! Przepyszne! Nieziemskie!
Gość: Anna
29.10.2011 11:23 odpowiedz
Spróbowane.... Bosssskosc!!! już skopiowałam do super-tajnego zeszytu. Także opiekłam bez papilotek i niestety za długo czekałam z wyjęciem.... niektóre babeczki straciły z tego wszystkiego głowy :D ale na pewno do ponownego zrobienia... tym razem w 'ubraniu' :)
Gość: KK
11.10.2011 20:28 odpowiedz
Babeczki wychodzą przepyszne.. Robię z orzechami laskowymi, a na wierzch polewa czekoladowa i jeszcze trochę orzechów:)
Gość: ania
30.09.2011 19:17 odpowiedz
Jolu, dziękuję za wyjaśnienie :)
29.09.2011 19:28 odpowiedz
Aniu nie, drobny cukier występuje pod nazwą "drobny cukier" ....jest miałki i bardziej drobny od kryształu ...ale jednak nie tak rozdrobniony jak puder.
Gość: ania
29.09.2011 16:21 odpowiedz
czy drobny cukier to cukier puder?
Gość: Mary
26.07.2011 15:29 odpowiedz
Chyba jedne z moich ulubionych babeczek. Pyszne! Polecam wszystkim.
Musze przyznać, że to dzięki pani blogu, kupiłam formę na muffiny i był taki czas gdzie piekłam je codziennie, ale trzeba dbać o linie, więc teraz coraz rzadziej, ale i tak odwiedzam pani bloga codziennie ; *
Gość: zgrywus1986
01.07.2011 09:09 odpowiedz
dzień dobry,
właśnie zrobiłam te babeczki, w smaku rewelacja jednak ciasto po przekrojeniu było wilgotne chociaż patyczek był suchy? Czy to normalne? Dodam tylko, że piekłam w papilotkach...

pozdrawiam
Gość: iwona.18
22.06.2011 18:13 odpowiedz
Kolejny przepis na babeczki wypróbowany:):):) wg mnie smak zbliżony do ciastek piegusek... są nr jeden na mojej babeczkowej liście. Teraz mam wielką ochote na muffinki cytrynowe z makiem...pozdrawiam
Gość: wiks
05.06.2011 10:45 odpowiedz
Doroto B. i Moniko ! :)
Przepraszam, że tak zwracam wam uwagę (jestem przewrażliwiona na punkcie ortografii ;) ), ale "zwarzyć" w tym sensie piszemy przez "rz" (od "war"). Inne "ważyć" kojarzy nam się tylko i wyłącznie z wagą. Także taka drobna różnica. ;)
Gość: ewooncia
01.05.2011 18:06 odpowiedz
Moja wersja z mielonymi migdałami i białą czekoladą była pyszna, ale następnym razem spróbuję jednak z orzechami. Dodałam trochę mąki pełnoziarnistej, 2 x więcej kakao niż w przepisie, szczyptę cynamonu i aromat migdałowy, a oprócz mleka mały jogurt naturalny, bo ciasto wydawało mi się zbyt gęste. I wyszły mięciutkie, wilgotne, pyszne! Nie urosły jakoś bardzo, już chyba ktoś to zauważył, ale mi to w niczym nie przeszkadzało, bo nałożyłam prawie do pełna. Bardzo fajny przepis, do kombinowania, takie lubię najbardziej:)
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2011 14:10 odpowiedz
Tak bywa, jeśli zbyt szybko dodajesz jajka. Dodawaj stopniowo cały czas miksując. Nie ma jednak to wpływu na wypiek. pozdrawiam :)
Gość: DorotaBubu
28.04.2011 13:06 odpowiedz
mniam mniam... Wyciągnęłam z piekarnika i zjadłam 2 cieplutkie. delikatne, bardzo dobre i łatwe w wykonaniu.

tradycyjnie po dodaniu jajek do masła z cukrem masa zważyła się... Mam pytanie, czy duży wpływ na cisto ma to, że masa zawsze mi się "waży"? Mam wrażenie, że ciasta wychodzą smaczne, nie ma w nich zakalca i wyrastają....
Dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów

Dorota B.:)
Gość: Dorota
22.04.2011 18:06 odpowiedz
Jak napisałam tak i zrobiłam. Przed południem upiekłam babeczki. Wyszły bardzo smaczne. Jeszcze raz dzięki za przepis. Pozdrawiam Dorota
Gość: Dorota
21.04.2011 13:57 odpowiedz
Szukałam przepisu na orzechowe babeczki na święta. Znalazłam i mam. Jutro je zrobię. Jakie wyjdą , powiadomię. Dziękuję za przepis. ;) Pozdrawiam Dorota.
Gość: Dorota
21.04.2011 09:06 odpowiedz
Przepis jest extra! Ja robię to w keksówce jako ciasto, bo nie mam cierpliwości do nakłądania ciasta do moich foremek. Dodaję sodę (płaską łyżeczkę), zamiast orzechów często płątki migdałów, orzechów nigdy nie mieliłam. Ostatnio dodałam więcej kakao (2,5 łyżeczki) i trochę więcej mleka. Często piekę też bez zapachu waniliowego. Robię też pól na pól z inną mąką. Ale najlepsza w tym przepisie jest czekolada! Ja robię zawsze z ciemną deserową. W piekarniku trochę się rozpuszcza i ciasto z nią jest po prostu PRZE-PYSZ-NE.
Gość: jula0817426231
16.04.2011 14:48 odpowiedz
super
Gość: zana500
08.04.2011 21:02 odpowiedz
Mistrzostwo!:) Robię je bardzo często, znikają w mgnieniu oka ;) Pozdrawiam serdecznie.
Gość: olkazfasolka
30.03.2011 10:34 odpowiedz
Zrobiłąm wczoraj wyszły pyszne, następnym razem jednak dodam orzechy w większych kawałeczkach i czekoladę też, uwielbiam orzechowe i czekoladowe niespodzianki przy wgryzaniu się w babeczkę:) najlepsze muffiny jakie do tej pory zrobiłam:)
Gość: natek
18.03.2011 15:28 odpowiedz
oto link do papilotek ikeowych www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/40133041 wcale nie takie drogie:)
Gość: Okruszek
24.02.2011 18:17 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2011 21:17 odpowiedz
Tak, one mają wtedy tylko inny kształt.
Gość: Okruszek
22.02.2011 21:17 odpowiedz
Pani Dorotko, czy w tej formie z ikea można piec wszystkie muffinki??
Gość: jorisek
06.02.2011 12:43 odpowiedz
Pięknie wyglądają i jeszcze lepiej smakują :))
Gość: disai
16.01.2011 15:31 odpowiedz
Babeczki pyszne!
Co prawda dałam 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej zamiast zwykłej i za to więcej mleka oraz dodałam polewę czekoladową na wierzch, ale urosły śliczne i są tak kuszące, że z diety nici ;)
Gość: dzius
18.12.2010 20:24 odpowiedz
Zrobiłam własnie drobną wariancję - zamiast mielonych orzechów migdały + płatki migdałowe na wierzch. Pycha!! :)
Gość: za_młoda_na_kuchnie
02.10.2010 18:13 odpowiedz
Dziś punkt 20.00 z piekarnika wyszły te słodziaki i moja młodsza siostra była mile zaskoczona kiedy jej przyniosłam jednego z nich. Niestety wyszło mi tylko 10, ale zważając na nową formę autorki, moja pewnie jest trochę większa. :)
Dziękuje za kolejny wspaniały przepis
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2010 22:17 odpowiedz
Proszek ma równiez termin ważnosci, jak najbardziej :) pozdrawiam cieplo
Gość: Bartek_Glodomor
06.08.2010 22:00 odpowiedz
Dodałem proszek, 1,5 łyżeczki, trochę czubate nawet. To chyba niemożliwe, żeby proszek się mógł przeterminować, czy stracić moc pędną jak drożdże?
Tak czy inaczej, dzięki za stronę i super przepisy, gdyby nie ona bym raczej nie zaczął piec ;).
Dorota, Moje Wypieki
05.08.2010 16:32 odpowiedz
Nie zapomniałeś o proszku do pieczenia? Tylko dzięki niemu rosna..
Gość: Bartek_Glodomor
05.08.2010 14:53 odpowiedz
Nie urosły mi, a zrobiłem dokładnie wg przepisu, tyle ile masy dałem do foremek to tyle też zostało, czyli 3/4. Przygotowywałem je w silikonowych foremkach. Co mogło pójść nie tak?
Gość: Aneczkosia
30.06.2010 11:08 odpowiedz
Świetny przepis! Dziękuję! Właśnie je piekę i w całym domu pięknie pachnie! Już nie mogę się doczekac kiedy się upieką :)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2010 08:17 odpowiedz
Mozna, ale nalezy wczesniej natłuścić blaszkę i wysypac bulką lub kaszą manną. Papilotki do tej formy są już do kupienia w Ikei. pozdrawiam :)
Gość: Lola
17.05.2010 14:23 odpowiedz
Hej, czy można piec muffinki w tej blaszce bez papilotek? Cięzko je znaleść a jak już sa to drogie. dziękuje z góry za odpowiedź:)
Gość:
30.04.2010 19:00 odpowiedz
Przepyszne babeczki, na pewno nie raz jeszcze skorzystam z tego przepisu. Dziękuję, że go dodałaś.
Pozdrawiam.
Gość: Monika
08.01.2010 21:55 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj, w formie muffinkowej wyszło mi 10. Wyszły pyszne, ale nie wyrosły za bardzo - a i tak uważam to za cud, bo zważyłam masę i rozważałam opcję pt. wywalić wszystko do śmieci - ale blender czyni cuda :)
Gość: posolka
07.01.2010 22:57 odpowiedz
Mniam, jakie orzechooooowe! Upiekłam je na otwarcie SPA w naszym mieście :) udekorowałam lukrowym logo i zrobiły smakowite wrażenie :)
Gość: ona.33
05.01.2010 10:32 odpowiedz
zależy od papilotek. Jesli jesteś w posiadaniu tych powszechnych, nie usztywnianych, ciasto rozleje się w placki, naciągając plisowane ścianki foremki. Możesz użyć kilku papilotek na raz, do jednej babeczki. Zyskasz mocniejszy stelaż.
Gość:
04.01.2010 23:10 odpowiedz
Witam
Czy muffinki muszą być pieczone w systemie: foremki + papilotki??
Czy w trakcie pieczenia w samych papilotkach coś się z nimi stanie?
pozdrawiam
Gość: ojsterek
03.01.2010 18:12 odpowiedz
Babeczki po ostygnięciu były już dużo lepsze. Ja lubię bardzo słodkie, więc na łebki położyłam polewę czekoladową i różne słodkie posypki. Od razu lepiej wyglądały, bo łebki mi słabo wyrosły i takie nijakie były. Następnym razem ładniej je ułożę w formie :D
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2009 12:41 odpowiedz
Nie, ekstrakt nie mógł zawinić..Dziwne, bo one zazwyczaj rosna jak szalone.. pozdrawiam
Gość: ojsterek
31.12.2009 12:05 odpowiedz
dorotus, mi tak pięknie nie wyrosły ;/ Wszystko zrobiłam dokładnie jak w przepisie, formę mam również tą samą...
Może to ekstrakt z wanilii? Mam ekstrakt wg Twojego przepisu dorotus ale użyłam go dziś po raz pierwszy. Ma mocno alkoholowy zapach i smak, może to mi zważyło masę? Choć wyglądała normalnie, wszystkie składniki dodawałam po maluśku, jajka i mleko po małej łyżeczce. Babeczki są jeszcze ciepłe, rozkroiłam jedną i taka jakaś zakalcowata jest. Dodałam czekoladę Milkę z orzechami i rodzynkami i te rodzynki spłynęły na dół, może to one zawiniły?
Szczęśliwego Nowego roku życzę wszystkim kucharkom i kucharzom ;) !
Gość: mogora
17.12.2009 19:32 odpowiedz
super wyszły i taki prosty przepis, dziękuję ;-)
Gość: bobralus
16.12.2009 08:23 odpowiedz
Moje pierwsze w zyciu muffinki/babeczki, wyszły bezbledne, jak na mój ust nieco za mało słodkie, może też przez dodanie gorzkiej czekolady. Zrobiłam ponowniepo kilku dniach tym razem z migdałami prażonymi zamiast orzechów, skórką pomarańczy zamiast kakao, oprócz czekolady dodałam rodzynki i zurawinę, czubata łyżeczkę cukru i wyszły obłedne. Świetny przepis, dziekuję!
Gość: kingamil
14.12.2009 07:29 odpowiedz
Rewelacja!!!!! Upiekłam pierwszy raz, ale nie ostatni:)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 09:13 odpowiedz
Tak, nadaje się.
Gość: taridora
01.12.2009 21:27 odpowiedz
kupilam ta forme i to jest moja pierwsza forma na muffinki i wsumie jeszcze nigdy ich nie piekłam i tak sie zastanawiam czy mozna w niej piec muffinki z innych przepisów czy raczej sie nie nadaje?
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2009 08:46 odpowiedz
Mielone orzechy zastępują tu mąkę, więc dobrze, by chociaż połowa ich została. Resztę możesz posiekać ;) pozdrawiam
Gość: martam21
25.10.2009 20:08 odpowiedz
hmmm... pierwszego dnia stwierdzilismy z mężem, ze czegoś im brakuje...drugiego dnia juz były extra...moze potrzebowały wiecej czasu:)))
a, dorotko, myslisz ze duzo zmieniły by sie w smaku gdybym nie mieliła tylko posiekala orzechy???
a te na pół roztopione kawałeczki czekolady-pychota......
Gość: mama_niusi
10.10.2009 12:45 odpowiedz
Zrobiłam i wyszły super, zresztą jak każdy przepis z tego blogu. Niestety nie mam tak wyszukanych foremek, więc zrobiłam w tradycyjnych.Teraz pora zaopatrzyć się w różne foremkowe cuda.
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2009 18:15 odpowiedz
Hm.. pewnie i maka i przetrzymanie dłuzej w piekarniku się na to razem złożyło.. pozdrawiam
Gość: petit76
13.09.2009 13:04 odpowiedz
A mi wyszly za suche :-(
moze dlatego, ze dodalam make pelnoziarnista zamiast pszennej? powinnam tez pewnie wyjac wczesniej w piecyka, prze uplynieciem 25 minut. W kazdym razie bylam rozczarowana, a tak mialam ochote na pyszne babeczki...
29.08.2009 13:48 odpowiedz
Na szczęście odwiedziny w mojej ukochanej Warszawie zaowocowały zakupem foremek :) Właśnie pochłonęłam jedną babeczkę :) Pyszna! Z mleczną czekoladą i świeżo mielonymi włoskimi orzeszkami. Nie było mnie dwa tygodnie, a na blogu maaaaasa nowych przepisów. Trzeba je wybadać ;) Pozdrawiam!
Gość: elusia_r
24.08.2009 18:36 odpowiedz
wyszły bardzo dobre, nie za słodkie bo tradycyjnie odjęłam trochę cukru...no i bez ekstraktu waniliowego:( a ponieważ na siłę próbowałam wypełnić wszystkie 12 otworów, to wyrosły mi grzybki bez kapelusików :( mój małż nazwał je podgrzybkami i wcina jeden po drugim...niedługo Cię chyba Dorotus ozłoci za moją wenę w pieczeniu, chociaż za tobą to i tak chyba nigdy nie nadążę :)
Gość: bjedrona
03.08.2009 08:25 odpowiedz
upiekłam je wczoraj i powiem, że będą moimi ulubionymi babeczkami :D trochę z nimi zachodu więcej niż z tradycyjnymi muffinkami, ale to nic i tak są pyszne :)
Gość: pinkcake
29.07.2009 09:07 odpowiedz
Rozumiemy, rozumiemy;)
28.07.2009 22:35 odpowiedz
Wyglądają przepysznie! Uwielbiam wszelkie babeczki, muffinki cupcakes etc :) Pozdrawiam :)
Gość: Inka
28.07.2009 08:35 odpowiedz
Przetestowałam wczoraj babeczki, przecudnie pachną, w smaku bardzo delikatne. Robiłam w tradycyjnej formie na muffinki, tylko ubrane w czerwone papilotki. Lubię wyrośnięte, więc dodałam o połowę więcej składników, zazwyczaj też tak robię z muffinkami.

Przepyszne!!!
Gość: Milenka
27.07.2009 09:17 odpowiedz
:)
przepisy są świetne a zdjęcia profesjonalne,
piekłam już 2 razy ciasto z serem i jagodami, cynamonki, kruche ciasto ze śliwkami.
Niebawem upiekę mazurka :)
Gratuluję talentu:)
P.S. ja w nagrodę za skończenie studiów kupiłam sobie... tortownicę ;)
Gość: olciaky
26.07.2009 20:50 odpowiedz
aaa.. no i ja również niedawno byłam w Ikei i miałam właśnie napisać,że wiem skąd masz te forme:P
Gość: olciaky
26.07.2009 20:35 odpowiedz
Co za świetne babeczki,wyglądają jak miniaturki Pannetone;)
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2009 16:19 odpowiedz
Kluska dzięki, pierwszy raz je widzę :)
Gość: saurelin
26.07.2009 14:52 odpowiedz
Dorotko piekne te babeczki :) A zakup foremek na poprawe nastroju doskonale rozumiem :) Sama czesto stosuje kulinarne zakupy jako idealny sposob na poprawienie humoru. Teraz zastanawiam sie jak namowic meza na wybudowanie mi malej wedzarni w ogrodzie ;-)
Gość: Rynn
26.07.2009 13:33 odpowiedz
A mnie przypominają korek ;) taki do wina, na przykład.

Śliczne babeczki, szkoda, że mielone orzechy są takie drogie..
Gość: aklat
26.07.2009 12:42 odpowiedz
Ale fajne grzybki ;-) Ślicznie by wyglądały polukrowane na czerwono w białe kropki ;-) Eh mi też ciężko sie oprzeć nowym, ślicznym formom :)
Gość: Kluska
26.07.2009 10:23 odpowiedz
tortownia.pl/produkt.php?pid=900

o, tutaj :)
Gość: majanaboxing
26.07.2009 10:05 odpowiedz
Fantastyczne grzybki! :)) Super ta forma, tez bym z chęcią nabyła ;)))
Gość: Beata
26.07.2009 09:50 odpowiedz
Jakie cudne! :D
Gość: Ewa
26.07.2009 08:09 odpowiedz
Swietna forma. Wiem o czym piszesz, ja juz mam dwie na amazonie upatrzone. Babeczki prezentuja sie swietnie :)
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2009 07:52 odpowiedz
Kluska, a gdzie widziałaś do niej papilotki? (w Ikei nie widziałam)
Gość: heather
26.07.2009 07:31 odpowiedz
rewelacyjna foremka! przypomniała mi o jednych ciasteczkach, na które bardzo, ale to bardzo chciałabym poznać przepis. chodzi o portugalskie bolos de arroz, kształt mają właśnie taki! spieszę się dopisać do koncertu życzeń!
Gość: Kluska
26.07.2009 06:47 odpowiedz
mam identyczną formę, ale się zdziwiłam jak weszłam i widzę moje mufinki :D
są papilotki do niej, ale strasznie strasznie drogie :(
Gość: vespertinee
25.07.2009 22:48 odpowiedz
Ale śliczny mają kształt!

PS ja też z tych., co wolą foremki zamiast ciuchów...;)
Gość: ania
25.07.2009 22:43 odpowiedz
oj uwielbiam foremki - to swietny pretekst by upiec cos nowego
Gość: magoldi
25.07.2009 22:27 odpowiedz
hahaha...to nie jestem sama ...ja tez wole foremki! Kiedy mam zly humor, moj mezczyzna mowi do mnie : ...kup sobie nowa blaszke :) A babeczki naprawde urocze :)
Gość: mamadokwadratu
25.07.2009 21:58 odpowiedz
Oj, Dorotko, mój mąż ostatnio powiedział, że musi mi dobudować pomieszczenie na foremki :)
Masz w tym swój udział :):):)
Mam ochotę zrobić te babeczki.
Gość: qoopka
25.07.2009 21:38 odpowiedz
sliczne te orzechowe grzybki :)
Gość: vanilla4
25.07.2009 21:28 odpowiedz
i ja Cię świetnie rozumiem - właśnie szperam w sieci w poszukiwaniu nowej formy i patery. Już znalazłam tę drugą i od razu mam lepszy nastrój :D Babeczki wyglądają super - jak grzyby :D Podziwiam Cię za to, że potrafisz sama skomponować taki pyszniasty przepis.
Gość: Monia
25.07.2009 21:18 odpowiedz
Wyglądają świetnie ; )
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2009 21:13 odpowiedz
No, to mi ulżyło ;) Bo czasem się zastanawiam, czy tylko ja tak mam, że wolę nową formę od kolejnego ciuszka? :-)
Gość: mmarta1982
25.07.2009 21:09 odpowiedz
Jeju jakie smakowite aż mi ślina pociekła a szukałam właśnie przepisu na jakieś bułeczki na jutrzejsze śniadanie na cóż będą babeczki.
Gość: szarlotek
25.07.2009 21:08 odpowiedz
Ja Ciebie rozumiem :) Sama dzisiaj zaopatrzyłam się w nowe foremki silikonowe i nie tylko :) A babeczki rzeczywiście wyglądają jak jakieś grzybki :D Oj, tam..fajne są i już !




do góry