Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 80

sobota, 28 marca 2009
Babeczki wielkanocne

Piękne, wiosenne, bardzo smaczne. Dziś nie dane mi było w spokoju porobić zdjęć, za plecami ustawiła się kolejka chętnych;). Spróbujcie sami, bo bardzo polecam!

Składniki na 9 babeczek:

  • 110 g masła
  • 80 g drobnego cukru
  • 110 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Ponadto:
  • 100 g posiekanej czekolady lub chipsów czekoladowych
  • jajeczka cukrowe z czekoladą do dekoracji
  • 120 ml śmietany kremówki + 1 łyżka cukru pudru

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu. Dodać odłożone wcześniej suche składniki, esktakt z wanilii i zmiksować, tylko przez chwilę, do połączenia się składników. Na końcu wmieszać chipsy czekoladowe.

Blachę do muffinek wyłożyć papilotkami, ciasta nałożyć do 3/4 wysokości. Piec około 20 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Kremówkę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 1 łyżkę cukru pudru. Ozdobić wystudzone babeczki przy pomocy rękawa cukierniczego, środek udekorować jajeczkami.

Smacznego :)

Babeczki wielkanocne
  Oceń: 
Ocena: 7.9  (liczba głosów: 12)
Zobacz także:
Babka tiramisu z sosem z mascarpone
Babka tiramisu z sosem z mascarpone
Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami
Wielkanocna baba drożdżowa z rodzynkami
Mazurek kajmakowy i czekoladowy
Mazurek kajmakowy i czekoladowy
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (167)
Gość: magdamm
16.04.2014 16:24 odpowiedz
a czy ten krem z bitej smietany nie "rozpuści" się szybko?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2014 16:32 odpowiedz
Jeśli śmietana będzie 36% lub więcej - nie rozpuści się. Można usztywnić 2 łyżkami mascarpone lub żelatyną.
16.04.2014 14:52 odpowiedz
zrobiłam dziś babeczki do szkoły synka, zniknęły z talerza w kilkanaście sekund :) są naprawdę wyśmienite, choć zamiast ekstraktu waniliowego dodałam świeżej wanilii, naprawdę smakują wspaniale!
Gość: Anna
05.04.2014 21:48 odpowiedz
Witam,
jakiej czekolady należy użyć ? Czy to musi być specjalna czekolada czy może być np. moja ulubiona milka?
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.04.2014 22:11 odpowiedz
Można użyć ulubionej , dowolnej czekolady :).
pozdrawiam
06.10.2013 00:52 odpowiedz
Na bazie tego przepisu zrobilam kolorowe babeczki z barwnikami spozywczymi. Wyszly sliczne i przepyszne. Nie dekorowalam ich i nie dawalam do nich czekolady. W przekroju prezentowaly sie tak :)
Gość: magda
29.03.2013 19:41 odpowiedz
Czy do tych babaczek można dac owoce do srodka? Robilam je rok temu, wyszł pyszne. A po 3 dniach dalej byly jak swiezo upieczone :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 20:33 odpowiedz
Mozna.
Gość: Maggie13
29.03.2013 19:40 odpowiedz
mam pytanie...czy smietana nie bedzie sie rozlewac po jakims czasie kiedy babeczki beda staly poza lodowka ?
tas_or_ek  (zobacz profil)
29.03.2013 09:16 odpowiedz
Nie robiłam jeszcze tego przepisu, ale z doświadczenia wiem, że zawsze gdy dodaję do utartego masła jajka wszystko mi się warzy ;/ Jaki może być powód? Składniki maja taką samą temperaturę. Zabieram się zaraz za babeczki i boję się, że znowu będzie to samo
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:03 odpowiedz
Jest to normalne. Dodatek łyzki maki pomiedzy dodawaniem jajek powinien pomoc. Nawet zwarzone ciasto nie ma wplywu na wypiek i nie jest przyczyna zakalca. Ciasta wychodza swietne :).
Gość: Klaudia
29.03.2013 08:53 odpowiedz
Czy można zamienić ekstrakt waniliowy olejkiem waniliowym ?
Nigdzie nie mogę znaleźć ekstraktu, a szukałam już wszędzie :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:04 odpowiedz
Tak, ale wystarczy dodac kilka kropelek aromatu.
Gość: Maja :)
28.03.2013 16:42 odpowiedz
Czy mogę upiec babeczki w silikonowych foremkach .?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 19:42 odpowiedz
Tak.
Gość: eksperymentatorka
26.03.2013 20:02 odpowiedz
Witam jestem na Pani blogu pierwszy raz, bardzo podobają mi się te muffiny. Jakiś czas temu eksperymentowałam z takimi babeczkami, kupiłam specjalną formę i papilotki niestety po upieczeniu nie mogę ich wyciągnąć z formy zawsze się rozrywają. Jak powinno się je piec ja zawsze smarowałam tłuszczem wgłębienia wkładałam papilotki obsypywałam kaszą manną lub bułką tartą i dawałam ciasto. Fakt, że zawsze wyrastały wielkie ale wyciąganie ich było tragiczne czy moja forma jest nieodpowiednia? z niej wychodzą takie same jak ne zdjęcia babeczek orzechowych z czekoladą. Proszę o poradę
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 10:58 odpowiedz
Ta forma jest nienajlepsza, niestety. Ona wymaga specjalnych papilotek, inaczej ciezko wyjac z niej ciasto. Papilotek nie trzeba juz wysypywac niczym ani smarowac, rowniez blachy. Wyjecie jednak muffinek z tej formy to loteria :/.
Gość: Kasia
26.03.2013 19:44 odpowiedz
Dorotko! przymierzam się do zrobienia tych przepięknych muffinek. Potrzebuję tylko porady, w jakich papilotkach najlepiej je upiec? Obawiam się, że te, które mam mogą być za niskie. Jaka była wysokość tych Twoich? Co najlepiej dodać do bitej śmietany, żeby krem był sztywniejszy? Nie chce, żeby gniazdko się rozpłynęło :)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 11:03 odpowiedz
Piekłam w standardowych foremkach. Wazne, by napelniac papioltki do 3/4 ich wyskosci, nie wiecej. Bitą śmietanę mozna wymieszac pol na pol z mascarpone i ubic.
Gość: Hania
24.03.2013 12:14 odpowiedz
Jakiej wielkości foremek Pani używała?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:22 odpowiedz
Standardowe foremki na muffiny.
Gość: izulka
22.03.2013 09:23 odpowiedz
to moje pierwsze przygody z muffinkami i mam pytanie, czy te wszystkie składniki tak po prostu dodać do jednej miski i miksować? czy jednak pasowało by zachować jakąś kolejność?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 10:04 odpowiedz
Zaraz poprawię przepis, lepiej zachować kolejność.
Gość: izulka
22.03.2013 10:34 odpowiedz
Dziękuję! teraz na pewno wyjdą, nawet takiemu laikowi jak ja:)
21.03.2013 20:31 odpowiedz
Ja zrobiłam koszyczki końcówką do robienia trawy, a jajka z lukru plastycznego, ale z czekolady na pewno o niebo lepsze :), pomysł świetny. Bez tego bloga już nie da się żyć :)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 20:32 odpowiedz
Świetne i wesołe! Tez się przymierzam do trawy :).
Gość: Mimka
20.03.2013 23:46 odpowiedz
jak się dekoruje te jajeczka czekoladą? Gdzie można je dostać?
pozdrawiam:-)
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 13:17 odpowiedz
W supermarketach, zazwyczaj juz w tym okresie, przedwielkanocnym :).
Gość: Majka
19.03.2013 22:16 odpowiedz
Gdzie można kupić takie jajeczka cukrowe?
Gość: sofii
17.03.2013 10:26 odpowiedz
Jajeczka już zamówione, chipsy czekoladowe też. Jestem pewna, że stół wielkanocny będzie wyglądał w tym roku niesamowicie wiosennie i pięknie !
Już teraz dziękuję za przepis :-)
Gość: mola
17.03.2013 01:19 odpowiedz
Dorotko, myślę o zrobieniu ich na święta. Kiedy najwcześniej można je zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 11:15 odpowiedz
Babeczki mozna zrobic juz teraz i zamrozic. Dzien przed Wielkanocą odmrozic i udekorowac. Nic nie stracą na smaku, będą jak swiezo upieczone. 
Gość: WiolaW
16.03.2013 20:36 odpowiedz
Babeczki są przepyszne :)
Gość: agalona
16.02.2013 00:11 odpowiedz
czy ten krem mozna zmieszac z jakimis owocami? np maliny lub banan? byloby to wtedy idealne wypelnienie do 'zdrowszej' wersji cieplych lodow :)
moja corcia ma ur za 2 dni, chcialabym uniknac podawania maluchom duzych ilosci cukru a ten krem wydaje sie rewelacyjny!
dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2013 14:49 odpowiedz
Mozna. Krem to po prostu bita smietana.
Gość: sisters ;*
11.02.2013 19:49 odpowiedz
Babeczki pyszne, my dodałyśmy troche barwnika spożywczego i lukier również z barwnikiem- fioletowym. ;)
kasia_g06  (zobacz profil)
14.09.2012 18:28 odpowiedz
Babeczki wielkanocne to wśród moich domowników chyba najbardziej lubiane babeczki. Tym razem pozwoliłam sobie na małą modyfikację: dodałam posiekaną gorzką czekoladę pół na pół z suszonymi wiśniami. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, babeczki są lekko słodkie z kwaskową nutą wiśni, a do tego każdą wykończyłam kremem maślanym z nutą cytrynową. Polecam ten przepis, zwłaszcza, że te babeczki wytrzymują naprawdę dużo modyfikacji i pozwalają na eksperymenty, np. z mielonymi migdałami i suszonymi owocami :)
Gość: Ania_1703
08.04.2012 19:11 odpowiedz
Babeczki są pyszne;) Tylko za bardzo mi wyrosły a wymyśliły mi się takie z dużą ilością śmietany więc musiałam pościnać końce:P Ciasto jest super. Następnym razem z tej porcji zrobię 24 niziutkie babeczki i dam dużo więcej śmietany. Jajeczek cukrowych nigdzie nie znalazłam, więc na każdą dałam migdały w czekoladzie w kształcie jajek. W domu wszystkim smakują:) Piekę od dawna wypieki z Pani bloga i prawie zawsze wychodzą idealne, jak na zdjęciach, także bardzo dziękuję za wszystkie cudne przepisy;) Pozdrawiam;)
Gość: lilla-my
08.04.2012 18:05 odpowiedz
Dziękuję za doskonały przepis :) Błyskawicznie się je robi i są przepyszne. Włożyłam je do metalowej puszki jak już ostygły i na drugi dzień ciągle były miękkie i smaczne.
Gość: maggie
07.04.2012 13:10 odpowiedz
Właśnie zrobiłam te wspaniałe muffinki, wyglądaja i smakją cuownie !! tylko szkoda że po kilku godzinach w lodówce ciasto nie jest już tak puszyste i smaczne jak świezo po upieczeniu. no ale coś za coś - bez bitej smietany nie byłyby tak pyszne :))) dziękuję za przepis i pozdrawiam
Gość: M
07.04.2012 09:23 odpowiedz
Babeczki są dobre, ale tylko na ciepło.
Pózniej twardnieja. Moim zdaniem dlatego, ze wszystkie składniki miksuje sie razem, a powinno sie osobno miksowac suche i mokre.
Gość: olik1980
06.04.2012 15:41 odpowiedz
Dzisiaj kupiłam jajeczka z orzeszkiem w środku, 16 zł/kg w małym sklepiku z cukierkami. Kupiłam 40 szt., więc zmieściłam się w 3 zł :)
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 16:40 odpowiedz
Tak.
Gość: doughnut
01.04.2012 16:39 odpowiedz
ja kupiłam czekoladowe jajeczka w Marks & Spencer wczoraj. :) czekają na czas, gdy zabiorę się za wypieki świąteczne :) i na pewno upiekę te babeczki ! mam tylko pytanie czy można do nich dołożyć groszki czekoladowe zamiast zwykłej czekolady ?
Gość: bonawie
27.03.2012 11:18 odpowiedz
DO RUDZIA:
Ja kupuję co roku, na ok. 2-3 tyg. przed Wielkanocą pojawiają się w zwykłym warzywniaku na wagę...są cukrowe tylko albo w środku z arachidem i czekoladą a na wierzchu skorupka. Potem znowu znikaja i pojawiają się za rok ;) A szkoda bo super w smaku.Te arachidowe jajeczka dość ciężkie a cukrowe lżejsze ale i tak sporo jest ich z 1 kg.Koszt 14-16zł.Cukrowe mają tendencję do lepienia się i "puszczania" koloru ...jako że cukier chłonie wilgoć ale te arachidowe super.Sprawdzają się nie tylko na babeczkach....
Gość: Rudzia
27.03.2012 09:49 odpowiedz
A czy takie jajeczka można dziś gdzieś kupić?
Gość: Evv
22.10.2011 14:30 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź. Czytałam komentarze, ale byłam ciekawa pani zdania. :)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2011 14:28 odpowiedz
Wiele jest dobrych, wszystko zależy od gustu.. Proszę poczytaj komentarze, może to coś pomoże? Czytelnicy chyba najbardziej lubią ze śliwką, ananasem, gruszka i imbirem, chocolate chips, z nutellą..
Gość: Evv
22.10.2011 14:18 odpowiedz
Jutro muszę koniecznie upiec jakieś muffinki lub babeczki. Jakie, według pani są najlepsze?
Gość: asiek_ba
27.04.2011 07:33 odpowiedz
Bardzo proste i bardzo smaczne! Zniknęły nawet nie wiem kiedy. Tylko następnym razem zredukuję masło, bo bardzo wypłynęło podczas pieczenia.
Pozdrawiam
Aśka.
Gość: Just1977
26.04.2011 09:33 odpowiedz
Babeczki wyszly mi przepyszne!!!! Polecam!
Gość: scatt
25.04.2011 18:42 odpowiedz
zrobiłam je na te święta i muszę przyznać że są pyszneeee :)) wyszło mi 11 sztuk i wyrosły troszkę (co mnie zdziwiło:P) więc musiałam je obciąć na płasko żeby jeszcze zmieściła się bita śmietana i jajeczka :)) wyglądają ślicznie więc aż szkoda było je zjeść no ale dłuzej niż 30 min nie wytrzymały w domu pełnym głodomorów :D

Pozdrawiam świątecznie :))
Gość: Ola
22.04.2011 17:42 odpowiedz
chciałabym je zrobić ale nie mam formy czy uda mi się zrobić w samych papilotkach ? :\
Gość: Bailee
14.04.2011 19:48 odpowiedz
Super babeczki :).
I na 100 % je zrobię,bo akurat mam śliczne papilotki z zajączkami wielkanocnymi :)
A ja zdecydowałam się na zakup szprycy,bo ma bardzo dużo ładnych końcówek.
Życzę wszystkim czytelnikom Moich Wypieków Wesołych Świąt! :)
Gość: Marlena
13.04.2011 19:51 odpowiedz
W odpowiedzi do "sandra maja" tez mnie sie kiedys tak robiło z tłuszczem,że papilotki były tłuste a babeczki wrecz nieprzyjemnie mokre wiec ilość masła zamieniłam na 1,5cm oleju w szklance. I teraz jest lux.Zawsze możesz popróbować:)podrawiam:):):)
Gość: david.5
13.04.2011 18:53 odpowiedz
20zł nie powinnaś przekroczyć. Pozdrawiam D.
13.04.2011 18:48 odpowiedz
masło, kremówka, jajeczka cukrowe i czekolada ok.15zł, resztę składników pewnie masz w domu-bo to standardowe raczej są babeczki. razem z foremką zmieścisz się w 30zł
Gość: Patusia
13.04.2011 16:51 odpowiedz
Chciałabym się zapytać ile mniej więcej wychodzą koszty produktów do tych babeczek ( licząc że foremki kosztują 13 zł ) , ponieważ chcę je upiec jako niespodzianka dla mojej rodziny a nie wiem czy starczy mi oszczędności
Gość: sandra_maja
13.04.2011 16:18 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie babeczek. Piekłam je już dwa razy i za każdym razem bardzo dużo tłuszczu się z nich wytapia. Całe papilotki wręcz przeciekają. Czy to normalne? Daję dokładnie tyle składników ile jest podane w przepisie.
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 19:25 odpowiedz
Z tych co wymieniłaś śliwkowe będą swieże najdłużej. Ale niestety po 2 dniach, nie będą takie jak po upieczeniu. pozdrawiam :)
Gość: nisia-28
31.03.2011 18:47 odpowiedz
Witam. Pani Dorotko które z muffinek jesli zrobie je jutro będą tak samo pyszne za 2 dni? Pytam bo chcę zrobic na niedziele ale tylko jutro mam na to czas. Myślałam o muffinkach ze sliwkami, marmurkowych i z marcepanem.
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 20:21 odpowiedz
Minimuffinek powinno wyjść z przepisu o połowę więcej. Te jajeczka nie są duże, można kupić takie mini i położyć chociaż 2 na sztukę?
Gość: kasia90
30.03.2011 14:31 odpowiedz
Dorotko mam nietypowe pytanie. Na święta chcę upiec minimuffinki w papilotkach o średnicy 3,2cm do święconki, żeby każdy miał po jednej sztuce, a jako, że moja rodzina i rodzina narzeczonego jest spora, muszę upiec 100 sztuk. Ile razy pomnożyć ten przepis? Do tego chciałam przyozdobić to lukrem z barwnikiem i czymś jeszcze, tylko, że te jaja lukrowane będą za duże na mini muffinkę, może masz jakiś pomysł? Pozdrawiam, Kasia :)
Gość: marta
28.03.2011 22:45 odpowiedz
po zmniejszeniu ilości cukru i dodaniu rodzynek namoczonych w alkoholu ( zabrakło czekolady i tylko to wpadło mi w ręce ) stwierdziłyśmy z mama ze to najlepsze muffiny jakie jadłyśmy ;) ładnie urosły i struktura bardzo fajna :) bardzo dobrze odchodzą od papilotek .. a nawiązując do papilotek widziałam ze są pytania o ich dostępność więc ja ostatnio odkryłam ze prawdziwym rajem do kupowania tego produktu są sklepy typu wszystko od 5 zł czyli takie w którym możemy znaleźć róznego rodzaju chiński badziew ktróry rozpada sie po 3 dniach użytkowania ale papilotki są naprawdę warte uwagi, są tanie ( u mnie ok 4/5 zł za 100 sztuk ) i w ładne wzory no i widziałam różne rozmiary :)
Gość: Monika
27.03.2011 10:55 odpowiedz
Swieta Wielkanocne juz nie dlugo, wiec czas na wielkanocne babeczki :)
mam pytanie co do czekolady. Jaka Pani poleca??? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2011 08:58 odpowiedz
Niestety, lodówka jest konieczna.
Gość: Kamila
16.03.2011 15:01 odpowiedz
Mam pytanie, czy babeczki z bitą śmiętaną powinnam przechowywać w lodówce aby śmietana się nie rozlała, czy nie jest to konieczne? Boję się że jak włożę je do lodówki to bita śmietana pięknie się utrzyma, ale za to ciasto babeczkowe będzie zmarznięte i straci swój smak. Co panio tym sądzi?
Dorota, Moje Wypieki
30.06.2010 16:19 odpowiedz
Jeśli foremki papierowe nie sa sztywne, może się tak zdażyć, że ciasto z nich wypłynie i będą plaskie, niestety. pozdrawiam
Gość: dominiqua_pl
30.06.2010 13:11 odpowiedz
Pani Doroto potrzebuje pilnie Pani pomocy!!! Na jutro musze upiec muffiny, mam foremki papierowe i nie jestem pewna czy one wystarcza? Czy przypadkiem ciasto nie bedzie z nich wyplywalo? Czy nalezy oprocz papierowych umiescic je w formie? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie.
19.05.2010 20:54 odpowiedz
wspaniałe są. Takich szukałam :))) RE-WE-LA-CJA!!
Gość: niki102
10.05.2010 21:12 odpowiedz
pyszne, szybkie, i proste :) moje ulubione :)
Gość: kingak
23.04.2010 15:11 odpowiedz
kolejny doskonały przepis. Robiłam je już 2 razy i zawsze wyszły idealnie.
Dorotko jesteś prawdziwą artystką, podziwiam Twój talent. - troszeczkę zazdroszczę:)
twoje wypieki i zdjęcia to prawdziwe dzieła sztuk
Gość: Aleksandra
14.04.2010 10:51 odpowiedz
według opinii moich domowych smakoszy na drugi dzień są nawet lepsze - wilgotne a śmietana też jest OK.
Gość: megilu2000
12.04.2010 10:04 odpowiedz
czy jak zrobię te muffinki w sobotę to w niedziel będą smaczne i świeże ?
Gość: Aleksandra
11.04.2010 09:39 odpowiedz
Babeczki właśnie wstawiłam do piekarnika - ależ rosną, chyba w kolejnej partii muszę wkładać mniej ciasta do papilotki bo teraz to było hojne 2/3 ;) Ciasto w przygotowaniu proste - teraz z blogiem Dorotki to wszystko jest proste ;) hihihi
Jajeczka kupiłam firmy E.Wedel - bardzo ładne kolorki, w Lidlu też szukałam ale chyba za późno bo asortyment Świąteczny był już mocno przetrząśnięty ;)
Babeczki miały być na Wielkanoc ale nie zdążyłam i są dziś.
Uchuchu lece do piekarnika ;)
Gość: Matka Polka
03.04.2010 16:43 odpowiedz
bardzo smaczne babeczki.Ja uzylam jajeczek z Haribo,wiec połaczylam dwie moje milosci :muffinki i żelki :)))
Gość: Patka
02.04.2010 20:05 odpowiedz
Do wszystkich poszukiwczek jajek czekoladowych www.tortownia.pl/produkt.php?kid=41&pid=706 tutaj je znalzlam. choc sa dosyc duzo do jakis wypiekwo na pewno sie przydadza ;) pozdrawiam
Gość: nanami95
02.04.2010 16:55 odpowiedz
U mnie kremówka na babeczkach trzymała się min. 2/3 dni [nie sprawdzałam dłużej].
Ale jak dla mnie lepiej smakuje, w krótszym odstępie czasu od przygotowania.
Gość: kasia
02.04.2010 13:46 odpowiedz
Ile taka ubita kremówka postoi ?? nie rozpłynie mi sie to?
Gość: asia
27.03.2010 18:56 odpowiedz
Hej :) Jakby ktoś ciągle szukał, to dziś kupiła formę do muffinek i prawie identyczne jajeczka jak na zdjęciu "Mini Eggs" firmy E.Wedel w Auchan :) Pozdrawiam!
Gość: akaczucha
26.03.2010 13:50 odpowiedz
Zrobiłam i zrobie jeszcze raz. Bardzo smaczne, szybciutkie babeczki,
12.03.2010 08:55 odpowiedz
Upiekłam! :) Cóż lepszego można sobie wymarzyć na podwieczorek?! Niebo w gębie!
Gość: nanami95
07.03.2010 11:02 odpowiedz
Właśnie upiekłam :]
Tak na próbę przed Wielkanocą jako słodki dodatek do kawy . . .
Wyszły wyśmienite, zniknęły w 5 min. nie zdążyły nawet dobrze przestygnąć.
Rodzinka chodzi i marudzi dlaczego tak mało ich było :]
Gość: livien
13.02.2010 21:52 odpowiedz
na allegro zawsze był duży wybór
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2010 21:51 odpowiedz
www.cakescookiesandcraftsshop.co.uk/acatalog/Muffin_Cake_Cases.html Wydaje mi się, że do Polski tez mozna zamawiać. pozdrawiam
Gość: lutka
13.02.2010 19:09 odpowiedz
gdzie można dostać takie piękne papilotki na święta? albo widziałam, również na walentynkowe muffinki również przepiękne papilotki!
przeszukałam wszytskie supermarkety, nie mogłam znaleźć nawet zwykłych białych! wybrałam opakowanie Dr.Oetker'a, stamtąd wezmę papilotki bo są bardzo sztywne, a przepis oczywiście stąd.
ale bardzo chciałabym wiedzieć gdzie mogę dostać jakiekolwiek (ładne, kolorowe) papilotki? bo nie zakończę pieczenia tylko na jednych walentynkowych. Jak zobaczyłam te, to mam już wielką ochotę na święta wielkanocne!
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2009 14:57 odpowiedz
No to na pewno przez mieszadła :)
Gość: tibbidabo
10.09.2009 13:29 odpowiedz
tak z polski. zawsze kupowałam kremowkę 30% łaciatą, a ostatnio sprobowalam 36 % z piatnicy (bo to jedyna jaka wystepuje w polsce przynajmniej z tego co mi wiadomo) no i z tej 36 njpierw wogole sie nie ubila a potem to juz chyba przedobrzylam i zrobilo sie maslo:/ mysle ze problem moze tez tkwic w tym ze ja zawsze ubijalam tymi mieszadlami do miksowania
Gość: Grace
25.03.2013 13:09 odpowiedz
Mimo ze to niby proste,smietane latwo "przedobrzyc"ja staram sie ubijac przez chwilke mikserem a jak zaczyna byc po stanie gdzie sa babelki przechodze na trzepaczke i wtedy masz kontrole.pa
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2009 20:45 odpowiedz
Ubijam tymi koncówkami do ubijania białek. Kremówka, którą kupuję ma 20 i kilka procent tłuszczu, bo kupuję taka o obnizonej zawrtosci tłuszczu. Dużo na pewno zalezy od kremówki. Piszesz z Polski? Może ktoś doradzi, z której formy jest najlepsza. Ja moge napisac tylko o ang śmietanach w razie czego ;)
Gość: tibbidabo
08.09.2009 13:18 odpowiedz
no ja wlasie tez ubijam schlodzona, ale jakos tak nie za za bardzo wyglada jak ta Twoja:/ a ubijasz zwyklymi mieszakami do ucierania? i czy ubijasz 30% czy 36%?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2009 21:04 odpowiedz
Ubijam schłodzoną śmietanę. Cukier dodaję pod sam koniec ubijania. Gdy tylko smietana będzie sztywna (mikser będzie zostawiał ślad) trzeba przestać miksować, inaczej się zwazy. pozdrawiam
Gość: tibbidabo
07.09.2009 12:45 odpowiedz
mam ptanko. dortus jak ubijesz smietane ze jest ona taka jak w cukierni?
Gość: asious
10.08.2009 18:32 odpowiedz
Chociaż do Wielkanocy daleko, pokusiłam się o te babeczki, no i.. troszkę mnie rozczarowały. Fakt, że szybko i łatwo się robią, wysoko rosną i są naprawdę ładne, ale w smaku jakieś takie budyniowate, bardzo słodkie, chociaż cukru dałam tylko 50g. No i przekonałam się, że moja ulubiona czekolada się niestety do wypieków nie nadaje... :(
Gość: ddomciaa
03.07.2009 09:10 odpowiedz
Na tej stronie annies-eats.com/2009/06/23/chocolate-raspberry-trufflecupcakes/ jest nawet 6 szkl na 250g masła ...ale ma Pani racje zawsze mozna z bitej śmietany lest lekka ;)..a jeżeli chcę z masła mogę dać mniej cukru;) ja byłam tylko ciekawa czemu tak dużo cukru;) że im takie słodkie smakuje:) ;) dziekuje za odpowiedź;)
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2009 08:43 odpowiedz
Nie, taki sam :) Ale oni tak lubią - dużo cukru, dużo masła, dużo kalorii ... A moze ta ilość jest podana na bardzo dużo babeczek? Zawsze mozesz zrobić krem z bitej śmietany, choć te na bazie masła są lepsze w przechowywaniu i na wszelkie imprezy. pzdr
Gość: ddomciaa
03.07.2009 08:27 odpowiedz
babeczki pycha wyszły;)..a i mam takie pyt. w Ameryce popularne są Cupcakes, a na górze jest krem, tylko zawsze jest podany cukier w dużych ilościach np 3-4 cups powdered sugar..Ja kiedyś próbowałam robić taki krem tylko wyszdł strasznie słodki i nie dało sie go jeść.Czy oni mają jakis inny cukier puder niż my?
15.06.2009 17:41 odpowiedz
wczoraj usłyszałam, że jeszcze trochę i zepsuje nam się rabarbar leżakujący w lodówce. Znalazłam więc najprostszy przepis na babeczki (uznałam, że to te) i wkroiłam do ciasta dość dużo rabarbaru i 50 g białej czekolady, z góry posypałam grubo cukrem i do pieca! Usłyszałam, że to najlepsze, jakie zrobiłam. Polecam, pyszotka:)
Gość: cayenne
04.06.2009 20:02 odpowiedz
O rany!!! Cudowne!! Nie mogę się napatrzeć!
Gość: kalinaikuchnia
30.05.2009 21:07 odpowiedz
Hej! Piekłam babeczki już 2 razy, zamiast jajeczek użyłam poprostu truskawek i żelek ;o) w wersji dla dzieci. Babeczki są niebiańsko pyszne! W smaku mięciutkie niczym magdalenki, dodatkowo zrobiłam z białą czekoladą w środku.
Zapraszam serdecznie:
kalinkaikuchnia.blox.pl/2009/05/Babeczki-z-biala-czekolada.html
Gość: bjedrona
24.04.2009 16:01 odpowiedz
piekłam je już trzy razy, zdecydowanie najlepsze muffinki jakie jadłam :)
Gość: karina
24.04.2009 14:04 odpowiedz
no cóż.. ja szczerze mówiąc zrobiłam te babeczki w tradycyjnych tylko nieco większych metalowych foremkach i jakoś się udały, jednak nie zamierzam rezygnować z formy do mufinek bo widzę to dużo ciekawych przepisów.
Tak czy siak szybko zostały oprzątnięte przez gości.
Gość: Agata
11.04.2009 19:28 odpowiedz
zamiast jajeczek?
może migdały, pekany, czipsy czekoladowe, kandyzowana pomarańcza, lub ananas? :)
Gość: miska
11.04.2009 19:06 odpowiedz
poradzcie co dac zamiast jajeczek, bo ja nie mam;(
Gość: Kasiu_la
11.04.2009 16:15 odpowiedz
Piekłam je wczoraj w papierowych foremach :) czy jak to tam nazwać .. Ciasto jest MEGA :D wszystkim smakowały, wyszło mi dokładnie 14 babeczek. No i olejek waniliowy też robi w nich całkiem niezłe wrażenie :)
Gość: AnetaG
10.04.2009 22:15 odpowiedz
Wyszły przepyszne:)
Gość: karina
09.04.2009 17:19 odpowiedz
dzięki Ingo ;)
Gość: jasmine0
09.04.2009 15:51 odpowiedz
jestem po pierwszym etapie pieczenia babeczek, jak narazie wygladaja bosko, specjalnie na świeta kupilam kolorowe papilotki- mocno rozowe, intensywnie niebieskie i w kwiatuszki. Sam widok jest satysfakcjonujacy, zostalo jeszcze nalozenie bitej śmietany (ktora swoja droga ubila sie elegancko, dla mieszkajacych na wyspach polecam Whipping cream- jest swient do ubijania) i udekorowanie babeczek. Normalnie jestem z siebie dumna.
Karina- tak jak i Ty chcialam sie obejsc bez formy na babeczki/muffinki ale P.Dorota napisala ze sa one niezbedne bo zwykle papilotki/papierki nie utrzymaja formy, kupilam wiec taka blaszke i widze ze faktycznie mogly by sie bez niej zdeformowac. Pozdrawiam!
Gość: Inga
09.04.2009 15:35 odpowiedz
Pani Dorota pisała już wyżej, że mogą być obojętnie jakie foremki do babeczek :)
Gość: karina
09.04.2009 13:54 odpowiedz
no i jeszcze jedno pytanie mam odnośnie babeczek.
czy konieczna jest forma do muffinek, bo jak narazie takiej nie posiadam.
nie wystarczą foremki do zwykłych babeczek?
Gość: karina
09.04.2009 13:48 odpowiedz
a już byłam przygotowana na to, że na święta czeka mnie pieczenie tych samych, po trochu już nudnych przepisów. no i się zbuntowałam;) zaczęłam szukać jakichś ciekawych przepisów w internecie i trafiłam właśnie na tą stronę. muszę powiedzieć, że jestem pod wielkim wrażeniem przepisów jak i ich starannego wykonania;)
przesiedziałam prawie pół dnia aby mniej więcej ogarnąć wszystkie przepisy.
wprawdzie mam jak narazie 16 lat, ale jeśli chodzi o pieczenie itp. gram w domu pierwsze skrzypce. i właśnie mam do pani, pani Doroto pytanie. Mianowicie: nie wiem co upiec na święta... zdecydowałam się już na babeczki wielkanocne, babkę (domowego przepisu) i sernik ze snickersami (połączenie idealne mama przepada za serem a tata chłonie snickersy;)) i przydałoby się coś jeszcze jednego. Ale po prostu nie testowałam jeszcze żadnych ciast z tego blogu, chociaż na pewno zacznę, a i nie potrafię się zdecydować. Czy możecie mi poradzić? No i pani, pani Doroto.. Byłabym bardzo wdzięczna :) pozdrawiam ;*
Gość: bjedrona
09.04.2009 12:52 odpowiedz
piekłam je wczoraj i dzisiaj, myślę, że nie ma opcji, żeby te muffinki się nie udały ;D
Kasiula, ja piekłam z olejkiem waniliowym i były ok :)
Gość: Kasiula
09.04.2009 12:13 odpowiedz
Czy zamiast ekstraktu z wanilii mozna dodać olejek waniliowy ?
Gość: konewka
07.04.2009 17:30 odpowiedz
Do JoannaM.Dzisiaj byłam w Duce i zobaczyłam foremki do muffineki od razu pomyślałam o Tobie(moze by kupić i Ci wysłać?!)ale patrzę a ty już masz.Tak więc do dzieła!Pomyślności przy pieczeniu i Wesołych Świąt!!
Gość: aqua99
07.04.2009 14:26 odpowiedz
Babeczki są miękkie. Coś w stylu ciasta biszkoptowego :)
Gość: lil
07.04.2009 13:38 odpowiedz
aach! zakochałam się! ;
mam pytanie: czy to są kruche babeczki czy takie miękkie? ;P
pozdrawiam i życzę sukcesów w kuchni - takich jak te absolutnie fantastyczne cudeńka! ;)
Gość: Cezonia
06.04.2009 12:13 odpowiedz
Jakie cudne! Te mini jaja - boskie :)
Gość: jasmine0
05.04.2009 14:29 odpowiedz
ola nie wiem gdzie mieszkasz ale jesli w Uk to podobne sa dostepne w Sainsbury`m.
Gość: ola, uk
04.04.2009 20:54 odpowiedz
mozna sie zakochac.... i jeszcze pytanie:gdzie mozna dostac takie ladne papilotki??
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 11:25 odpowiedz
Tak, jedne były Cadbury, ale niew tubce, a Lidla były inne..
Gość: jasmine0
03.04.2009 11:05 odpowiedz
Witam, kupilam dzisiaj w Lidlu jajeczka;) naszukalam ich sie dluuugo ale w koncu je znalazlam. Czy te ktore Pani ma na babeczkach to sa jajeczka 'Mini eggs' firmy Cadbury? w zółto-fioletowej tubce? Innych nie znalazlam, w przyszlym tygdoniu biore sie za pieczenie musze jeszcze tylko kupic foremke na muffinki. Pozdrawiam!
Gość: ewka
02.04.2009 14:27 odpowiedz
acha chce jeszcze dodać że wyszło mi dokładnie12 babeczek z tych proporcji :)
Gość: ewka
02.04.2009 13:53 odpowiedz
no i się upiekły! piekłam 30min(w piekarniku gazowym)a aromatem waniliowym pachnie cały dom!wyrosły mi na całą wys.papilotki(3cm) teraz tylko trzeba udekorować bitą śmietaną i kolorową posypka a na święta udekoruje je małymi marcepanowymi marchewkami(kupiłam takie w Realu,szukałam jajeczek i zobaczyłam te miniaturki marchewek to musiałam je kupić!jajeczka tez mam)pani Dorotko dziękuję za przepis!acha no i polecam wszystkim te babeczki mniam mniam.... :):)
Gość: ewka
02.04.2009 13:02 odpowiedz
a ja właśnie piekę!dam znać jak wyszły!same ciasto to już pychota...hm nie mogłam się oprzeć i wylizałam łyżkę:)
Gość: piscisvolans
02.04.2009 10:14 odpowiedz
w lidlu przed wczoraj kupiłam foremkę do muffinek,więc może coś się ostało :) ale nie wiem gdzie kupić te jajeczka czekoladowe
Gość: olciaky
01.04.2009 11:40 odpowiedz
Super! Urocze są:))
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 20:34 odpowiedz
Helioda: po upieczeniu muffinki zawsze ściśle przylegają do papilotek, nigdy nie odstają, jak wystygną, wtedy się dobrze obierają. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 20:28 odpowiedz
Renato: płócienne są najlepsze.
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 20:25 odpowiedz
Marysiu niestety nie pamiętam..
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 20:15 odpowiedz
Sprawdziłam, moje foremki na muffinki mają 5,5 cm średnicy dna. pozdrawiam
Gość: Dąbrówka
31.03.2009 16:19 odpowiedz
Zapytam dla pewności: chodzi o 3- czy 5-centymetrowe foremki na muffinki? Jajeczka w śmietankowym puchu wyglądają (i zapewne smakują) fantastycznie, a sam pomysł jest genialny w swej prostocie.



Pozdrawiam wiosennie!
Gość: marysia
31.03.2009 15:03 odpowiedz
Dorotuś, a mogłabyś powiedzieć w jakim opakowaniu były te jajeczka? Byłam w lidlu i były jakieś czekoladowe z nadzieniem, żelkowe, ale tych nie mogłam nigdzie dojrzeć;), a tak następnym razem będę wiedziała czego szukać:-)
Gość: Renata
31.03.2009 11:34 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odp :)))
Może u nas inna śmietana jest? Pisałaś coś o podróży do kraju na swięta. Jak moze bedziesz cos pomagać w kuchni, to zerknij z jakiej Ci tutaj wychodzi. Bardzo mi zalezy na odpowiedzi. Jak już była kiedys ubita, to znów cukier było dosypac do ubitej i wtedy mi się "zważyła". Moze cukier zawsze na poczatku?
A te rękawy cukiernicze to lepiej plócienne czy takie jednorazowe?
Dzięki bardzo :)))) Miłego dnia:)))
Gość: Helioda
31.03.2009 10:46 odpowiedz
Pani Dorotko. Mam pytanie techniczne wiele razy robiłam mufinki i mam pewną wątpliwość, może Pani ją rozwieja. Po upieczeniu nigdy dobrze nie odstaja od papilotów czy robię coś źle? Może długo piekę lub odwrotnie? Bardzo prosze o radę bo chciałabym zrobić takie na święta.
Serdecznie pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 08:32 odpowiedz
Śmietanę ubijam, ale do momentu, aż będzie sztywna, czyli trzepaczki miksera będą pozostawiały ślad, który nie będzie spływał. I wtedy szybko konczę. Nie można jej 'przebić', bo ubijana zbyt długo nie będzie sie nadawała do dekoracji. Nie polecam szpryc, tylko rękawy cukiernicze z ozdobnymi końcówkami. pozdrawiam :)
Gość: Renata
30.03.2009 20:58 odpowiedz
Dorotuś, udziel mi, proszę, kilka wskazówek, jak ubijasz TAK smietanę... Dlaczego ubita przeze mnie się nie"trzyma"? Lub jak ubijam dłuzej to mi się zważy? Mistrzyni- jak wyczuć moment, ze to już i nie zrobić masła?
P.S. myslisz, ze szpryca do ozdabiania tortów w lidlu jest ok? U nas kosztuje ok 30zł, to troche sporo, ale jesli jest według Ciebie solidna, to kupię :))))
Gość: JoannaM
30.03.2009 13:31 odpowiedz
Marysia - dzięki za cynk :) foremki kupione, teraz tylko muszę znaleźć torchę czasu na pieczenie :)
Gość: cuda.wianki
30.03.2009 12:10 odpowiedz
no kochana, a ja jeszcze nie zdazylam kupic tych jajeczek, a ty juz je zuzylas do wypieku... ech... ;-) sliczne te muffinki :-))
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 22:09 odpowiedz
Nie ładny i żółtawy - to słońce mi zdjęcie zażółciło - udawaj, ze tego nie widzisz ;)
Gość: mary.1
29.03.2009 22:01 odpowiedz
aaa i jeszcze jedno- dlaczego ta Twoja smietana ma taki ladny zoltawy kolor? :D czy tylko tak na zdjeciu wyszlo?
Gość: mary.1
29.03.2009 21:58 odpowiedz
Jejku, Dorota, sorry...nie doczytalam...czytalam chyba rzepis ze 3 razy i nie widzialam tego :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 16:21 odpowiedz
Jasmine, mogą być inne foremki do babeczek, ale jednak foremki, nie papierki, ponieważ te ostatnie nie bedą trzymac 'formy' i mogą się rozpłaszczyć. Mary: czekolada jest napisane - wmieszać na końcu do babeczek kawałki czekolady. Moze być dowolna. pozdrawiam :)
Gość: mary.1
29.03.2009 16:07 odpowiedz
Dorotko, a ta czekolada to ma byc zmieszana z ta kremowka? i jaka ma byc to czekolada? biala czy inna?
Gość: jasmine0
29.03.2009 15:36 odpowiedz
witam! czy mozna zrobic babeczki bez specjalnej formy, czy wystarczylyby same papierki do babeczek?
29.03.2009 12:49 odpowiedz
Miałam zamiar zrobić, podobne babeczki na święta, ale moje nigdy nie będą tak piękne jak Twoje. Pozdrawiam serdecznie
Gość: martika
29.03.2009 01:36 odpowiedz
Ok ok ide spac bo siedze juz od godziny i przegladam twoje arcydziela
musze pokazac to moim kolezakom
bo one uwazja ,ze ja robie super ciasta
niech zobacza twoje
piekne te cup cakes,super pomysl z tymi jajeczkami szoda ,ze nie bedzie mnie w pittsburghu(tzn w domu ) na swieta ,bo napewno bym je zrobila tzn tak udekorowala
bo moje otocznie lubi czekoladowe
pozdrawiam
dobranoc
Gość: slomka
29.03.2009 01:11 odpowiedz
O rany Boskie kobieto nierozpieszczaj nas tak,
Dobrze ze u mnie jest juz noc bo gdyby moj synek to zobaczyl to siedziala bym juz w kuchni.Za takie arcydziela naleza ci sie nagroda przeciez az szkoda tego jesc.
Gość: majanaboxing
28.03.2009 19:42 odpowiedz
Dorotko, jakie one są słodziutkie! Boskie!:)
Gość: dorota
28.03.2009 19:30 odpowiedz
Sliczne babeczki.Ja dziś będąc na zakupach nie mogłam sie oprzeć foremce do babeczek, no i oczywiście zaraz je upiekłam po uporaniu się ze świnkami.
Moje babeczki zrobiłam z przepisu na babkę piaskową. Sliczne te jajeczka cukrowe.Niestety nie wypatrzyłam w sklepie. Pozdrawam.
Gość: Krokodyl
28.03.2009 19:19 odpowiedz
Wyglądają pięknie :-) Nie dziwię się kolejce ;-))))
Gość: atina_bc
28.03.2009 18:53 odpowiedz
Cudne!
28.03.2009 18:24 odpowiedz
Są piękne!
Gość: marysia
28.03.2009 18:16 odpowiedz
JoannaM: zajrzyj w poniedziałek do Lidla www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20090330.p.Forma_do_mufinek :-), przy okazji możesz kupić te cudne jajeczka cukrowe ;) :P
Gość: JoannaM
28.03.2009 17:36 odpowiedz
Konewko, ja sama odwiedziłam kilka supermarketów, bez skutku. Moja mama przeszła się po mieście, była w kilku sklepach typowo kuchennych, a wszędzie tylko foremki do babeczek. Ale nie ustajemy w wysiłkach, w planach jest kolejny rajd po sklepach :)
Gość: konewka
28.03.2009 17:00 odpowiedz
Dla joannyM.Formy do muffinek dostaniesz w dużym sklepie z Art.kuchennymi.Są nawet takie gumowe w różnym kształcie "dziur"(mam takie).W Katowicach np.na ul.Mielęckiego albo zobacz w hipermarketach,też tam widziałam.
Gość: emma001
28.03.2009 16:22 odpowiedz
jakie one sa piekne. Dobrze ze na osiedlu mam lidla ;)
28.03.2009 16:11 odpowiedz
Dorotus Twoje babeczki sa przecudne. Wygladaja bardzo apetycznie i jestem pewna, ze szybko zniknely ze stolu.
pozdrawiam
Gość: Eliza
28.03.2009 15:51 odpowiedz
Super przepis wypróbuje na 100% pychaaa
A blachę do muffinek można kupić na allegro.
Gość: JoannaM
28.03.2009 15:32 odpowiedz
Szkoda tylko, że nigdzie nie mogę dostać formy do muffinek... A ślinka cieknie...
Gość: Magda_
28.03.2009 15:19 odpowiedz
O rany! przed chwilą wsadziłam do piekarnika sernik z czekoladą i ajerkoniakiem, za dużo masy zrobiłam więc będą też babeczki sernikowe a tu kolejne cudo! Z całego serca zazdroszczę Twoim domownikom! RAJ NA ZIEMI :)
Gość: anusia
28.03.2009 14:55 odpowiedz
Pani Doroto,
codziennie po kilka razy odwiedzam Pani stronę - po kilka, bo ciagle mam nadzieje ze znow cos cudnego zobacze. Podzwiamiam Pani pasje. Dla wielu osób jest Pani inspiracją:). Proszę wracac do Polski i pomyslec o wlasnej cukierni. Serdecznie pozdrawiam:))
Gość: iis111
28.03.2009 14:48 odpowiedz
piekne!
28.03.2009 14:44 odpowiedz
Jakie urocze, lecę dziś do Lidla szukać jajeczek :)
Gość: blue_megi
28.03.2009 14:44 odpowiedz
wyglądają obłędnie :))) pozdrawiam
Gość: jstnk
28.03.2009 14:08 odpowiedz
Hehe, nie dziwię się, że nie pozwalali robić zdjęć (które tak btw i tak są przecudowne!!!). Z chęcią zjadłabym taką babeczkę.. albo i dwie :) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2009 13:49 odpowiedz
Tak, na pewno są. Sprawdź w Lidlu, ja miałam też innej firmy, ale lidlowskie miały najładniejsze kolory.
Gość: Agata
28.03.2009 13:47 odpowiedz
Jejku jakie piękne i cudowne! Ślinotoku dostaję nad klawiaturą :)
A te jajeczka, cudne! Ciekawe, czy u nas można takie dostac...




do góry