Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1079

wtorek, 14 maja 2013

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Dzisiaj parę słów o dekoracji babeczek, szczególnie skierowanych w stronę osób początkujących, które nie wierzą w swoje siły i zdolności dekoratorskie. Dekoracja babeczek i ciast to jedna z najbardziej miłych chwil po upieczeniu, a dzięki kilku małym 'przydasiom' można zmienić najprostsze wypieki w małe kulinarne dzieła sztuki :-).

Klasyczne babeczki, ulubiona konfitura, mało skomplikowany krem i owoce = recepta na najpiękniejsze babeczki! Tym razem do kremu użyłam napoju nesquik, który po intensywnym mieszaniu i eksploatowaniu, nie wzbudzał już większego zainteresowania u moich dziewczyn.. ale do kremu nadaje się wyśmienicie ;-). Zamiast nesquika można użyć dowolnego napoju w proszku, nawet słodkiego kakao (w proszku, nie w granulkach), pamiętając by czytać etykiety: proszek nie powinien zawierać sztucznych aromatów, słodzików i konserwantów. I.. to chyba tyle.. zaczynamy dekorację :-).

Składniki na 12 babeczek:

  • 160 g masła
  • 120 g drobnego cukru do wypieków
  • 165 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub z cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek przesiać, odłożyć. 

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, na jasną i puszystą masę. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając na gładką masę po każdym dodaniu. Dodać skórkę z cytryny, ekstrakt i zmiksować.

Do powstałej masy dodać odłożone przesiane składniki. Wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników, nie dłużej. 

Formę do 12 muffinek wyłożyć papilotkami, ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, wyrównać.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut (bez termoobiegu) lub chwilę dłużej, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem truskawkowy:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 4 łyżki truskawkowego napoju typu nesquik (proszku)

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Śmietanę i mascarpone umieścić w misie miksera. Zmiksować do otrzymania gęstej masy (nie zbyt długo, by krem się nie zwarzył). 

Zmienić końcówkę miksera z ubijającej na mieszającą, dodać nesquik, zmiksować do gładkości. Schłodzić przez 30 minut przed dekoracją babeczek.

Krem bananowy:

  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 250 g serka mascarpone
  • 4 łyżki bananowego napoju typu nesquik (proszku)

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Śmietanę i mascarpone umieścić w misie miksera. Zmiksować do otrzymania gęstej masy (nie zbyt długo, by krem się nie zwarzył). 

Zmienić końcówkę miksera z ubijającej na mieszającą, dodać nesquik, zmiksować do gładkości. Schłodzić przez 30 minut przed dekoracją babeczek.

Dodatkowo do dekoracji:

  • posypka cukrowa w kształcie perełek
  • świeże owoce np. banany, truskawki

Wykonanie

Babeczki ułożyć na blacie przed sobą. Przygotować jednorazowy rękaw do dekoracji Wilton, ostrym nożem lub nożyczkami odciąć końcówkę. W środku umieścić tylkę do dekoracji. Woreczek umieścić w większym kubku, wywijając jego brzegi na zewnątrz kubka. Napełnić masą. Na końcu ścisnąć woreczek i zakręcić. Na babeczki wyciskać wzorki, ozdabiać dekoracjami.

Poniżej, dekoracja wykonana przy pomocy tylki Wilton 1M, zwanej dużą rozetką lub gwiazdą.

Wzór róży wyciskamy umieszczając worek cukierniczy nad samym środkiem babeczki, około 3 mm od jej powierzchni i prostopadle, pod kątem 90º. Wyciskamy, zaczynając od środka i zataczając coraz większe okręgi w płaszczyźnie płaskiej. 

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Do klasycznej dekoracji babeczek używamy tej samej tylki, czyli Wilton 1M.

Wzór klasyczny wyciskamy umieszczając worek cukierniczy nad brzegiem babeczki, prostopadle do jej powierzchni. Wyciskamy krem spiralnie, zaczynając od zewnątrz i zataczając coraz mniejsze okręgi zachodzące na siebie, kończąc na środku babeczki. Płynnym ruchem odrywamy tylkę od babeczki.

Tylka 1M to moja ulubiona tylka i najczęściej przeze mnie używana nie tylko do dekoracji babeczek. Przydaje się do dekoracji tortów, tart, ciast kremowych, do churros, pączków hiszpańskich, kruchych ciasteczek itp. Jest uniwersalna.

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Tylka Wilton 12 to okrągła nieduża tylka. Przy jej pomocy można robić na babeczkach lub tortach rozkoszne kropki, linie lub napisy :-).

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Mała rozetka, tylka Wilton 22 służy głównie do wyciskania małych rozetek, gwiazdek, kwiatuszków.

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Tylka Bismarck do nadziewania, unikalna w zestawie, najdłuższa, i zarazem najbardziej praktyczna. Przy jej pomocy nadziewamy babeczki kremem, dżemem lub budyniem. Umieszczamy tylkę nad środkiem babeczki pod kątem 90º, następnie wsuwamy tylkę do jej wnętrza, trochę za połowę wysokości. Wyciskamy krem, powoli wycofując tylkę z babeczki. Przyda się również do nadziewania pączków! (pączki nadziewamy wciskając tylkę z boku)

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Babeczki z kremem bananowym i truskawkowym

Zestaw Wiltona do dekoracji babeczek można nabyć w sklepie internetowym AleDobre.pl:

wilton

Zdecydowanie najbardziej uniwersalny zestaw do dekoracji babeczek i ciast. Doskonały dla osób, które jeszcze nigdy samodzielnie nie dekorowały babeczek, ciast, ani ciasteczek lub dla osób, ktore nie mają wielkich zdolności dekoratorskich (albo tylko tak uważają ;-). Dekoracje nadadzą uroku Waszym wypiekom (zobaczcie tylko, jak często na blogu sama korzystam z tej możliwości). 

Zestaw jest kompletny: oprócz tylek do dekoracji i tylki do nadziewania Bismarck w pudełku znajdziecie 8 jednorazowych rękawów, o klasycznej wielkości 30 cm. Rękawy jedorazowe są najlepsze i najprostsze do dekoracji - nie ma potrzeby ich mycia, oszczędzają Wasz czas, nie przeciekają, są idealnie dopasowane i dobrej jakości (mocne, wytrzymałe i nie za cienkie), można je przyciąć tak, by pasowały do różnego rodzaju lub wielkości tylek.. 

Życzę powodzenia w dekorowaniu, trzymam kciuki i Wiem, że i Wam się uda! :-)

---------------------------------------------

/*wpis zawiera lokowanie produktu/

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 16)
Zobacz także:
Muffiny owsiane z miodem
Muffiny owsiane z miodem
Zimowe babeczki z miodem i żurawiną
Zimowe babeczki z miodem i żurawiną
Miodowe ciasteczka z przyprawami korzennymi
Miodowe ciasteczka z przyprawami korzennymi
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (251)
Truskawkova  (zobacz profil)
14.06.2014 17:35 odpowiedz
Witam, gdy chce się, by krem był niebieski omijamy truskawki czy banany i dodajemy barwnik? Ile czasu można przechowywać te babeczki?
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2014 22:14 odpowiedz
Tak. Do 3 dni.
Truskawkova  (zobacz profil)
15.06.2014 09:51 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam. :)
Gość: aldi
13.06.2014 09:51 odpowiedz
Pyszne, puszyste, wszystkim smakowały. Skórka cytrynowa nadaje super smak. Do kremu truskawkowego dodałam trochę więcej nesquika bo wyszedł za mało różowy. Naprawdę warto je upiec.
Gość: olga
10.06.2014 15:17 odpowiedz
Czy moglabym wlozyc do kazdej muffinki kawalek snickersa?
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2014 00:07 odpowiedz
Tak.
Paskwalina  (zobacz profil)
12.06.2014 15:11 odpowiedz
Dobra będzie też kostka mlecznej czekolady (sprawdzone) ;) Nie gryzie się smakowo z kremem bananowym/truskawkowym.
Paskwalina  (zobacz profil)
07.06.2014 20:59 odpowiedz
Pozwolę sobie puścić informację, że można kupić Nesquika truskawkowego i bananowego w Polsce na stronie Scrummy. pl :)
26.05.2014 20:52 odpowiedz
Dobry wieczór.
Czy zamiast nesqiucka w proszku mogę dodać czekoladę w proszku? Świadoma jestem zmian smakowych i wizualnych, bardziej mi chodzi o zachowanie konsystencji kremu.
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2014 20:55 odpowiedz
Lepsze byłoby kakao w proszku dla dzieci. Czekoladę można dodać, ale krem będzie raczej stracciatella niż ładny jednolity kakaowy. Chyba, że taki efekt nie przeszkadza ;-). Konsystencja kremu będzie dobra.
26.05.2014 21:01 odpowiedz
Świetnie! Dziękuję za odpowiedź, jutro wielki debiut mojego dziecka w przedszkolu a babeczki mają w tym pomóc :) Mam nadzieję, że wyjdą!
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 15:59 odpowiedz
Babeczki nadziałam wiśniową konfiturą.
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 15:57 odpowiedz
;)
sunrise709  (zobacz profil)
26.05.2014 20:17 odpowiedz
Eleganckie :)
I jeszcze ten talerzyk... Marzenie :)
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 20:49 odpowiedz
Bardzo dziękuję, talerzyk kupiłam w Pepko. Pozdrawiam :)
sunrise709  (zobacz profil)
27.05.2014 11:58 odpowiedz
No to już wiem, gdzie dziś podjadę na zakupy ;) oby w tym moim też były takie cudeńka :)
sunrise709  (zobacz profil)
27.05.2014 18:51 odpowiedz
Dziękuję za informację. Niestety, z tego wzoru były same głębokie talerze i filiżanki... :(
ale za to spełniłam moje inne marzenie - parasolkowe foremki do lodów :) tak więc wkrótce zabieram się za jogurtowe lody owocowe :)
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 15:57 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 15:57 odpowiedz
Lubię piec babeczki z tego przepisu, są pyszne, wilgotne i zawsze wychodzą takie równe. Krem jest bardzo smaczny i bardzo trwały.
olla_85  (zobacz profil)
26.05.2014 17:59 odpowiedz
Piękne :) I faktycznie idealnie równe :) No właśnie..Ja robiłam te babeczki jak do tej pory tylko raz i upiekły mi się z dość sporą górką. Daleko im było do takich równiutkich jak pani babeczki. Nie wiem co mogło być tego przyczyną. Czy nadziewa je pani tylką Bismarc Wiltona? Pytam ponieważ kilka komentarzy niżej pisałam, że miałam z tym nadziewaniem nie lada kłopot. Czy pani ma jakieś patenty na sprawne nadziewanie babeczek?
malinka  (zobacz profil)
26.05.2014 20:46 odpowiedz
Dziękuję, do nadziewania babeczek czy też pączków używam najzwyklejszej plastikowej tylki , jestem z niej bardzo zadowolona. Kupiłam ją dawno temu w komplecie z plastikowymi tylkami w jakimś markecie, ale teraz też jeszcze takie zestawy widziałam. Dołączam zdjęcie tej tylki. Pozdrawiam :)
sloneczko085  (zobacz profil)
28.05.2014 14:01 odpowiedz
Malinko czym wypełniasz papilotki że babeczki wyszły takie równe?rękawem cukierniczym?
malinka  (zobacz profil)
28.05.2014 19:20 odpowiedz
Ciasto do papilotek nakładam łyżką, pomagajac łyżeczką ( zgarniam z łyżki ) i wyrównuje.
malinka  (zobacz profil)
05.05.2014 13:51 odpowiedz
;)
malinka  (zobacz profil)
05.05.2014 13:51 odpowiedz
Krem z dodatkiekm nesguika czekoladowego.
malinka  (zobacz profil)
05.05.2014 13:49 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
05.05.2014 13:48 odpowiedz
Upiekłam część babeczek z przepisu na babeczki z nutellą a część z tego. Krem taki jak wyżej, ale miałam za mało żeby zrobić kilka kolorów, więc zrobiłam tak jak Dorotka przy bezowych serduszkach. Jedne i drugie są niesamowicie pyszne!
Gość: MP
05.05.2014 15:52 odpowiedz
...chyle czolo...babeczki sa przepiekne ! :o , pozdrawiam
justa_dublin  (zobacz profil)
28.04.2014 13:49 odpowiedz
Babeczki sa rewelacyjne. Najwazniejsze ze krem robi sie ekspresowo i dugo sie utrzymuje w bardzo dobrym stanie w temp pokojowej. Idealne na przyjecia dla dzieci. Polecam :)
olla_85  (zobacz profil)
27.04.2014 13:20 odpowiedz
W związku z tym, że nie było już pani na blogu gdy zadawałam poniższe pytanie, poradziłam sobie sama :) Aby uzyskać podobny kolor kremu dodałam do niego kilka kropel czerwonego barwnika spożywczego ( tak się akurat szczęśliwie złożyło, że dzień wcześniej dostałam go w prezencie :)) i właściwie wizualnie wyszło tak jak chciałam, jednak nadal bardzo żałowałam, że truskawkowy Nesquik nie dotarł do mnie na czas, ponieważ krem miałby wtedy bardziej wyrazisty, konkretny smak. Ale ogólnie było ok, babeczki bardzo smakowały :) Miałam jedynie problem z ich nadzianiem. I właśnie w tej kwestii chciałabym się pani poradzić; jak już kiedyś wspominałam w komentarzach - jestem szczęśliwą posiadaczką prezentowanego powyżej zestawu marki Wilton. Tylki do dekoracji to coś wspaniałego - dekorowanie przy ich pomocy to czysta przyjemność. Jednak miałam nie lada kłopot z tylką do nadziewania - jakbym nie przycięła rękawa, dżem "uciekał" mi z niego. Miałam wrażenie, że w żaden sposób nie można dopasować rękawa do tej tylki - w ogóle nie chciał do niej przylegać tak idealnie, jak przylega do pozostałych tylek. Początkowo myślałam, że te problemy to wina dżemu - pierwszy jakim nadziewałam był dość rzadki, ale zmieniłam na bardziej gęsty a w końcu na twardą marmoladę i problem był dalej, choć przyznaję, że z tą marmoladą już dużo mniejszy. Jednak wolałabym do nadziewania używać dżemów i nie mieć przy tym żadnych przykrych niespodzianek. Może jednak ja coś źle zrobiłam? Czy może mi pani coś poradzić? Jakie pani ma patenty na nadziewanie babeczek czy pączków? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
27.04.2014 14:12 odpowiedz
Dżem się nadaje do nadziewania, ale bez owoców. Owoce zatkają tylkę. Mam również tylkę Bismarck Wiltona i rękawy z tej firmy i nie mam opisywanych przez Ciebie problemów. Sprawdzałam, ta tylka ma taki sam kształt w górnej części i takie same wymiary w miejscu kontaktu z rękawem jak inne tylki. Może to wina rękawów nie dość wytrzymałych? Pączki nadziewam ciepłe, gorące praktycznie, wtedy nadzienie wciska się łatwo. Ostudzone ciężko raczej nadziewać, więc podejrzewam, że to samo dotyczy babeczek. Należy je nadziewać jeszcze gorące, bo gdy wystygną ciasto twardnieje.
olla_85  (zobacz profil)
27.04.2014 14:47 odpowiedz
To raczej jasne, że jeżeli dżem to taki bez kawałków owoców, które zatykają tylkę. Moje właśnie takie były; nawet nie pomyślałam aby użyć innych. I mój problem nie polegał na tym, że ciężko było mi się wbić w babeczkę - akurat z tym nie miałam kłopotów choć nadziewałam całkowicie wystudzone babeczki, lecz na tym, że dżem uciekał mi spod rękawa - w miejscu jego styku z tylką. Może to jednak wina dżemu, może istotna tu jest jego konsystencja.
27.04.2014 17:09 odpowiedz
Jeśli dżem nie wchodził w ciasto, to musiał sobie znaleźć biedaczek jakieś ujście. Babeczki się raczej ciężko nadziewa tylką ze względu na gęstość i sturkturę ciasta, a gdy ciasto jest zimne jest bardziej twarde i zwarte, o czym pisałam już wyżej. Babeczki lepiej wydrążać jeśli zależy Ci na dużej ilości dżemu, bo ciasto w momencie nakłuwania wchodzi do wnętrza tylki i ją po prostu zatyka i trudno wypchnąć nie tylko dżem, ale również to ciasto, które się dostało do wnętrza tylki, a szczególnie do tej rureczki cienkiej i jakże miał nią dżem wypłynąć? Uff...ale uruchomiłam wyobraźnię. :))
olla_85  (zobacz profil)
27.04.2014 20:24 odpowiedz
Tak, zgadzam się, że babeczki ciężko nadziać ze względu na strukturę ciasta. Jednak po pierwsze: robiłam je z przepisu, gdzie ciasto nie wychodzi tak zwarte i gęste więc jak najbardziej jest w nich miejsce na pomieszczenie nadzienia, a po drugie - gdy po kolejnych niepowodzeniach z dżemami wzięłam marmoladę, nadziewanie szlo już dużo dużo lepiej, nie uciekała mi ona tak jak dżem. Dlatego będę się upierać, że konsystencja nadzienia ma duże znaczenie :) Poza tym pani Dorota sama podaje i poleca przepisy na babeczki, które nadziewa się po upieczeniu, więc jest to jak najbardziej wykonalne. A propos - pani Dorotko, może by pani się wypowiedziała na ten temat :) Liczę na pani fachową poradę :)
olla_85  (zobacz profil)
17.04.2014 16:13 odpowiedz
Błagam o pomoc! Czym można zastąpić ten nieszczęsny Nesquik aby krem miał podobny kolor jak ten na zdjęciach?? Zamówiłam na Allegro truskawkowy Nesquik ale w wyniku pomyłki nie dojdzie na czas, a w sobotę miałam robić krem :( Pani Doroto, czy można dodać kilka kropel soku np. malinowego? Zależy mi na takim właśnie kolorze kremu, nie chce dodawać kakao czy kawy.
Gość: Wuyu
14.04.2014 14:42 odpowiedz
Czy do kremu nadawały by sie tzw granulowana, przetarte przez sitko napoje herbacianej Ekolandu?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 22:45 odpowiedz
Niestety, nie wiem.
Gość: Daszka
24.03.2014 11:52 odpowiedz
Witam, gdzie mozna zakupic takie papilotki jakich uzyla Pani na zdjeciach?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2014 17:44 odpowiedz
Wydaje mi się, że kupowałam je na ebayu.
Gość: Gosia
19.03.2014 15:17 odpowiedz
fantastyczny pomysł z wykorzystaniem tego nesquika :) a same babeczki przeurocze :)
magda91  (zobacz profil)
08.03.2014 16:10 odpowiedz
moje pomysły:)))
magda91  (zobacz profil)
08.03.2014 16:09 odpowiedz
moje pomysły:))
ciasteczkowy potwór  (zobacz profil)
19.03.2014 15:04 odpowiedz
Śliczne! Szczególnie podoba mi się ta różyczka :) Można spytać jak ją zrobiłaś? :)
magda91  (zobacz profil)
19.03.2014 16:01 odpowiedz
bardzo dziękuję :) stworzyłam ją z kremu na bezie szwajcarskiej tylką wiltona nr 104 :)
Gość: Aga
27.03.2014 15:53 odpowiedz
piękne, jak w wiosennym ogródku!!!
magda91  (zobacz profil)
08.03.2014 16:08 odpowiedz
moje pomysły:)
Flambir  (zobacz profil)
09.03.2014 19:41 odpowiedz
Niesamowite, podziwiam! :)))
magda91  (zobacz profil)
08.03.2014 16:06 odpowiedz
Pyszne babeczki! Szybkie i smaczne:)))
Oto moje dzieła;]
(krem inny, robiony na bazie szwajcarskiej)
justynakowal  (zobacz profil)
16.02.2014 17:05 odpowiedz
:)
Gonia608  (zobacz profil)
06.02.2014 21:32 odpowiedz
Dorotko mam pytanie czy używać worków tylko Wiltona czy można zakupić na ebayu 100 worków z innej firmy?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 12:10 odpowiedz
Worki innych firm są równie dobre :).
kwiatencja  (zobacz profil)
30.01.2014 12:14 odpowiedz
Pani Doroto mam w sumie głupie pytanie :) Czy używa Pani worków cukierniczych jednorazowych czy wielo, a jak wielorazowego to jaki mogłaby Pani mi polecić? :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2014 23:13 odpowiedz
Tylko jednorazowych :).
Gość: makowapanienka
29.01.2014 22:15 odpowiedz
Witam! Chcę zrobić krem bananowy na bazie mascarpone, śmietany i bananów (świeżych). Krem ma być do przełożenia tortu. Czy ma Pani pomysł jak go wykonać? Czy zblendowane banany nie spowodują że masa popłynie?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2014 23:22 odpowiedz
Niestety, nie wiem.
19.01.2014 23:14 odpowiedz
Mam pytanie, czy przy babeczkach można wymienić masło na margarynę lub olej?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 10:46 odpowiedz
Można użyć margaryny do pieczenia.
Gość: Ewka
09.01.2014 18:22 odpowiedz
Hej, Pani Dorotko! Lubię Pani stronę (choć głównie po prostu podziwiam cudne wypieki, jedyne co piekłam to babeczki z nutellą, niestety nie udały mi się). Jutro kończę 12 lat, więc doświadczenia jako takiego to ja nie mam :) Więc mam pytanie: moja rodzina jakoś tak zamiłowania do pieczenia słodkości nie ma, więc rękawa cukierniczego itp. nie posiadam. Czy zna może sposób na ładne ozdabianie kremem b e z niego? Trochę się rozpisałam... Przepraszam za ewentualne błędy i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:07 odpowiedz
Można uzyc woreczka z odciętym rogiem do wyciskania kremu, ale bez ozdobnych tylek dekoracja nie będzie ładna..
pozdrawiam :).
Gość: Ewka
10.01.2014 21:25 odpowiedz
Dziękuję za pomoc, spytałam rodziców i może kupią rękaw cukierniczy nie mogę się doczekać... :)
Madzia_Gdansk  (zobacz profil)
06.01.2014 12:57 odpowiedz
Doroto, zastanawiam się nad zakupem tego właśnie zestawu do dekoracji babeczek. Nurtuje mnie tylko jedna kwestia. Czy przy używaniu tego rękawa bez adaptera, część kremu nie ucieka w miejscu łączenia tylki z rękawem? Chodzi o to, czy bez adaptera, cały krem przechodzi przez tylkę. Jeśli mam już wydać taką kwotę to nie chcę się rozczarować...
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 19:25 odpowiedz
Nie wychodzi przez rękaw. Mocno się trzyma, do mycia nie mogę nigdy zdjąć z tylki, muszę nożyczkami ciachać ;-). 
Gość: Gosia
03.03.2014 22:30 odpowiedz
Dokładnie tak jak napisała Dorota- kupuj, warte swojej ceny!!!
justyna76  (zobacz profil)
19.12.2013 13:15 odpowiedz
Moje babeczki :)
Gość: gosia
20.03.2014 10:02 odpowiedz
Piekne...
Gość: Asia
10.12.2013 20:05 odpowiedz
Pani Doroto, czy przez napój typu nesquik (proszek) mam rozumieć kakao smakowe? I czy można zastąpić nesquika inną firmą kakao smakowego, np KABA? Muszę przyznać, że wypróbowałam sporo Pani przepisów i jestem zachwycona:) Wszystkie pyszne:) Teraz przyszedł czas na zabawę z muffinkami z Pani książki która jest świetna:)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:17 odpowiedz
Dokładnie. Nie znam KABA, ale jeśli jest smakowe to tak :). 
Dziękuję :).
kuchareczka_99  (zobacz profil)
06.12.2013 16:26 odpowiedz
Witam :)
Chciałabym się zapytać o napój typu nasquik.
Gzie mogłabym go dostać, bo przyznam szczerze, że bananowego i truskawkowego jeszcze nie widziałam ;D (tylko kakao)
Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 22:23 odpowiedz
Moze ebay lub allegro?
Gość: agu2
05.12.2013 12:19 odpowiedz
Mam pytanie, czy do kremu można dodać barwnik zamiast napoju w proszku?
justyna76  (zobacz profil)
04.12.2013 22:51 odpowiedz
Dorotko,
mam na sobote upiec 50 muffinek/babeczek na urodziny kolezanki corki. Chcialabym upiec juz w piatek, wiec chyba muffinki odpadaja... najlepsze sa w dniu pieczenia. Pomyslalam, ze moze takie babeczki. Co myslisz? Moge je upiec dzien wczesniej? A co z dekoracja? Chyba w dniu podania, prawda? A moze zasugerujesz cos innego?
Z gory dziekuje za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 23:00 odpowiedz
Babeczki spokojnie możesz upiec dzień wcześniej, będą tak samo dobre. Krem zrobiłabym rano, to zaledwie chwila :).
pozdrawiam
justyna76  (zobacz profil)
04.12.2013 23:03 odpowiedz
Dziekuje za blyskawiczna odpowiedz :) Kocham ten blog. Chyba jestem wrecz uzalezniona :)
justyna76  (zobacz profil)
05.12.2013 12:01 odpowiedz
Oj, jeszcze jedno pytanie... Czy "ciasto" musze przygotowywac partiami, zeby nie czekalo kiedy poprzednie babeczki beda sie piekly, czy moge przygotowac wieksza porcje od razu?
Gość: marta galas
06.11.2013 13:57 odpowiedz
Dorotko mam pytanie o ten napój nesqik czy może to być kakao słodkie z nesquika instant?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 17:54 odpowiedz
Tak.
03.11.2013 17:26 odpowiedz
Oto moje babeczki z kremem truskawkowym:) Dorotko czy dodawalas jeszcze jakiegos barwnika do kremu? Wydaje mi sie ze moj kolor wyszedl bardziej mdly w porownaniu do twojego:)
09.11.2013 14:08 odpowiedz
ale śliczne!
Gość: joan.na30
02.11.2013 22:18 odpowiedz
Fantastyczny krem do babeczek! Nie lubie kremow z mascarpone, ale w tym przypadku Nesquik sprawia, ze nie jest on w ogole wyczuwalny. Zamowilam sobie przed chwila zestaw do dekorowania, bo ten ktory mam sie nie sprawdza i nie moge sie doczekac pieczenia kolejnych babeczek. Nastepnym razem jednak wyprobuje krem z fruzelina.
Gość: Glee
28.10.2013 17:18 odpowiedz
jakiej długości worki cukiernicze polecacie?
aspen58  (zobacz profil)
26.10.2013 17:53 odpowiedz
witam
Pani Dorotko mam pytanie na stronie sklepu ale dobre znalazłam zestaw akcesoriów Wiltona 4 tylki min.te które Pani poleca i woreczki zestaw wydaje mi się ciekawy bo nic z tych rzeczy nie mam
ale zastanawiam się czy do tego zestawu to ja nie muszę dokupić adapterków?
Bardzo bym prosiła o pomoc
pozdrawiam
Gość: Do-kawki
10.10.2013 21:53 odpowiedz
Inspirowałam się Pani przepisem, babeczki wyszły pyszne.

Pozdrawiam
10.10.2013 11:23 odpowiedz
Babeczki wyszły wyśmienite :)
Gość: Ola
05.10.2013 15:03 odpowiedz
Czy do kremu można zamiast śmietany kremówki 36% dodać 30%?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 13:57 odpowiedz
Tak, ale krem będzie mniej trwały.
27.09.2013 12:27 odpowiedz
Wspanialy przepis, polecam wszystkim. Babeczki wilgotne, takie jak lubie. Od siebie do niektorych wcisnelam swieza maline inne nadzialam nutella. Niebo w gebie :) Dorotko, dziekuje za kolejny pyszny przepis :)
CherryStrawberry  (zobacz profil)
16.09.2013 19:03 odpowiedz
Czy przepis na babeczki można wykorzystać jako bazę i pododawać różne dodatki np. łyżkę bakalii, kawałek banana itp. ?
Gość: magda1978
08.09.2013 07:05 odpowiedz
Zamiast serka mascarpone czy moge uzyc Philadelphia? Mieszkam w Emiratach i mam ciezko dostac serek mascarpone.
Panin dorotko,a moze jakis inny pomysl jak zastapic serek mascarpone????????
Pozdrawiam,Magda
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2013 21:12 odpowiedz
Serek mascarpone lepszy.. Jeśli z serkiem philadelphia to polecam ten przepis na krem.
14.08.2013 14:33 odpowiedz
To było moje pierwsze podejście do cupcake, niezbyt zresztą udane. O ile w smaku wszystko jak należy, o tyle wyrosły mi zdecydowanie za duże. Z górką, niczym muffiny. Na szczęście planowałem je głównie nadziać, ale byłem też przygotowany żeby je ozdobić. Pytanie do Autorki i czytelników - co zrobiłem źle, że wyrosły górką? Za dużo ciasta? (ok. 3/4 papilotki nałożyłem) Czy może powinienem pokombinować z temperaturą?

Kolejna sprawa to wypełnienie. Dżem wiśniowy wydawał się super pomysłem, jednak tak jak się obawiałem - tylka jest za wąska, by swobodnie wycisnąć przez nią owoce. Ostatecznie zdecydowałem sie je trochę zblendować, wyszedł rzadki mus, który może nie był najwygodniejszy w kwestii nakładania, za to w smaku i ostatecznym efekcie nie mam zastrzeżeń. Tylko pytanie do bardziej doświadczonych - czego powinienem użyć jeśli chcę owocowego nadzienia? Frużeliny? Czy może powinienem szukać dżemów/marmolad bez kawałków owoców?

Z góry dziękuję za odpowiedź!
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 17:42 odpowiedz
Babeczki przeważnie wyrastają z górką, jak babki ucierane - taki ich urok. Nic nie zrobiłeś źle na pewno. Moze piekłeś z termoobiegiem? - lepiej piec na grzaniu góra-dół. 
Z babeczek jakie testowałam te wychodzą w miarę płaskie.
Konfitura z owocami - najlepiej ją zmiksować, jak piszesz. 
Na pewno kolejnym razem udadzą się lepsze, pierwsze śliwki robaczywki ;-). pozdrawiam :)
14.08.2013 22:33 odpowiedz
W takim razie postaram się jeszcze nie pogrążyć w depresji ;-). Ta górka jednak w zupełności zdyskwalifikowała je w kategorii frostingu, w przeciwieństwie do widocznych na powyższych fotografiach Pani wypieków.

Zmiksować, po prostu, mikserem, nie blenderem? Nie zmieni to jej konsystencji a rozmiękczy/poszatkuje owoce?

Dziękuję za szybką odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 23:33 odpowiedz
Tak, blenderem. Źle się wyraziłam - zblenderować ;-).
Gość: Esi
19.07.2013 08:29 odpowiedz
Czy te nesquiki można zastąpić owocami plus ewentualnie barwnikami dla koloru? Czy ten krem nadaje się do udekorowania tortów? Kupiłam ten zestaw do dekorowania, który Pani poleca i zamierzam poćwiczyć na babeczkach, ale chciałam też zrobić tort urodzinowy, a masy maślane mi nie za bardzo smakują.
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2013 10:39 odpowiedz
Nie można. Kremy owocowe do babeczek robię z frużeliny, jak tutaj. Tak, nadaje się jak najbardziej do tortów.
Gość: Zofrud
10.07.2013 05:37 odpowiedz
Gdzie zamówić można takie aluminiowe foremki na babeczki ?? Z góry przpraszam jeśli pytanie sie powtarza :)
Kamyczek  (zobacz profil)
10.07.2013 09:06 odpowiedz
Wpisz w wyszukiwarce "papilotki wolnostojące" jest tego mnóstwo
Gość: Anna
02.07.2013 10:46 odpowiedz
Tylką do nadziewania nadziewa się muffinki upieczone czy jeszcze przed pieczeniem?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2013 20:52 odpowiedz
Od razu po upieczeniu, najlepiej jeszcze ciepłe.
agata96  (zobacz profil)
01.07.2013 20:34 odpowiedz
Czym można nadziewać babeczki oprócz dżemu ? Które z twoich babeczek/muffinów są najbardziej wilgotne ?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2013 20:54 odpowiedz
Budyniem, nutellą, masłem orzechowym, kisielem, czekoladą.. itp. Wilgotne są z muffinki gruszkami, ze sliwkami, wiele jest wilgotnych, proszę przeglądać komentarze.
Gość: Paula
26.06.2013 20:58 odpowiedz
Witam,
Będę jutro po raz pierwszy w życiu robić krem do muffinów (a ufam Pani przepisom w 100%). Pytanie - czy jest szansa "zabarwić" jakoś ten krem borówkami (jagodami)? Bo mam akurat trochę, chcę ich użyć do dekoracji, a fajnie by było jak i sam krem by smakował podobnie.
I drugie pytanie - jak długo takie muffiny dają rade wytrzymać bez lodówki? W klimatyzowanym pomieszczeniu (temp. około 22 stopni)? Nie rozpłyną się po pół godziny?
Z góry dziękuję za odpowiedź
dorota40  (zobacz profil)
16.06.2013 18:32 odpowiedz
Bardzo dobre małe co nieco ,babeczki wychodzą bardzo puszyste i przepyszne,polecam wszystkim łasuchom .Jeszcze słowo o dekorowaniu,otóż nie mam żadnego doświadczenia w tej dziedzinie i chociaż pieczenie jest moją pasją to dekoracja zawsze zostawała daleko w tyle.Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką tylek do dekoracji firmy Wilton i naprawdę moje dekoracje są o niebo ładniejsze.I jeszcze jedno, pamiętajmy że trening czyni mistrza.
14.06.2013 17:16 odpowiedz
Chciałabym kupić dekorator do ciast. Jednak nie wiem na który się zdecydować: jednorazowy rękaw cukierniczy lub taki do wielorazowego użytku (wykonany z płótna lub silikonu) a może szprycę? Który wy polecacie?
Gość: Manixx
12.06.2013 15:45 odpowiedz
czy zamiast nesquika mogę użyć mleko w proszku? :)
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2013 21:25 odpowiedz
Raczej tak. Tylko - nie bardzo widzę sens dodawania mleka do kremu smietankowego ;-).
11.06.2013 14:28 odpowiedz
Zamówiłam truskawkowego nesquika i jestem oczarowana smakiem kremu, naprawdę polecam :) Próbowałam też z nesquikiem czekoladowym ale dużo lepiej smakują z truskawką :)
05.06.2013 16:01 odpowiedz
Też mam pytanie odnośnie tylek i rękawów. Jak zakupie ten zestaw, to biorę rękaw, odcinam czubek i tylkę na wierzch czy do srodka wkładam?
Wcześniej miałam taki taniutki zestaw z tesco, rękaw miał z 15 cm, a teraz chce się przerzucić na coś większego.
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2013 22:44 odpowiedz
Tylkę wkładasz do środka. Pamiętaj, by za mocno nie odciąć końca, lepiej najpierw mniej, potem w razie czego dociąć. 
Gość: Magda
04.06.2013 23:27 odpowiedz
Dzień dobry,
w sklepie na stronie są takie plastikowe pierścienie mocujące tytki do worków plastikowych. Pani ich nie używa, prawda? I też wszystko dobrze działa, tzn krem nie "leci" bokiem? Chciałam się tylko upewnić, że nie jest to niezbędny zakup. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2013 00:28 odpowiedz
Nie używam. Uważam, ze nie sa niezbędne, krem nie wycieka bokiem. Może jakbym zajmowała się tylko takimi dekoracjami, bym się na nie szarpnęła, ale od czasu do czasu nie ma potrzeby.
03.06.2013 12:45 odpowiedz
A oto i moje babeczki:) do nadziewania uzylam masy z ciasta czekoladowego z malteserami:) a na wierzch smietanka kremowka i posypka czekoladowa:)
01.06.2013 17:40 odpowiedz
babeczki wyglądają cudownie!!
oto moja wersja - pozmieniałam trochę krem bo nie pijam takich napojów...
Zapraszam !
http://decorateacake.blog.pl/2013/06/01/dzien-dziecka-babeczki-cytrusowe/
Gość: Fantylka
29.05.2013 15:46 odpowiedz
Witam,
bardzo proszę o informację gdzie i jakie dokładnie kupuję Pani papilotki do muffinek? Są piękne a nie wiem gdzie je dostać. Pozdrawiam i gratuluję ogromnego talentu jest Pani dla mnie ogromną inspiracją .
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2013 15:55 odpowiedz
Na ebayu, Wiltona. Spory wybór Wiltona mają m.in. sklepy reklamujące się na blogu.
dziękuję i pozdrawiam!
kruszysia  (zobacz profil)
29.05.2013 15:56 odpowiedz
Fantylko, zajrzyj tu:
http://www.mojewypieki.com/post/pieczemy-muffinki-i-babeczki---wybieramy-formy
i przeczytaj komentarze pod tym wpisem (wpisując do wyszukiwarki słowo "gdzie").
Powodzenia!
ZuzoldaS  (zobacz profil)
28.05.2013 06:31 odpowiedz
A ja zrobiłam takie, bo zastało mi zielonej i żółtej masy z tortu urodzinowego;), tylki oczywiście Wiltona, tylko inne numery;)
Gość: zaczka
27.05.2013 16:43 odpowiedz
Mam pytanie, gdzie można w Polsce kupić taki napój typu nesquik? Bardzo bym chciała upiec babeczki córce na 3 urodziny, ale nie wiem gdzie kupić takie napoje w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 16:45 odpowiedz
Kakaowy powinien byc w supermarkecie, inne smaki na allegro. Moze inna forma robi tez takie napoje do mleka?
mintmilk  (zobacz profil)
27.05.2013 00:23 odpowiedz
kupiłam zestaw i jestem zachwycona i dumna z siebie i swoich dwukolorowych babeczek dla mamy:)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 17:27 odpowiedz
Wspaniałe!
mintmilk  (zobacz profil)
28.05.2013 09:10 odpowiedz
:*
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:27 odpowiedz
Tak, tylki te same, tylko opakowanie inne :).
Gość: mad_zia
25.05.2013 21:19 odpowiedz
Dorotko,pod wplywem Twojego postu zaczelam poszukiwac tego zestawu i znalazlam na ebay ten, Czy moglabys mi napisac czy to ten sam? z gory dziekuje za odpowiedz. Chcialam jeszcze dodac ze sledze Twojego bloga i facebooka od dawna, praktykuje Twoje przepisy z sukcesami:) ale pozostaje zazwyczaj cichym obserwatorem:) Wiem jednak ze nie narzekasz na brak komentarzy. Pozdrawiam i podziwiam:)
Gość: Marta
25.05.2013 17:44 odpowiedz
Takie pytanie na szybko - mogę mascarpone zastąpić ricottą w tym przypadku?
Robiłam tak nieraz, ale nie wtedy, kiedy masa wymagała zachowania formy..
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:27 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie. Mascarpone jest bardziej kremowe, ricotta raczej grudkowata.
kasiulaa  (zobacz profil)
25.05.2013 14:05 odpowiedz
Pyszne! Sa wspaniale ! Polecam!! próbowalam zrobic wzorki i nawet sie udało :-) Uwielbiam wszystkie pani przepisy!
Gość: Ciacho
24.05.2013 22:15 odpowiedz
A gdzie dokupić dodatkowe worki ?
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2013 22:18 odpowiedz
 Między innymi rowniez w sklepie AleDobre.
24.05.2013 21:28 odpowiedz
Pani Doroto, a czy ta kremówka powinna być gęsta czy rzadka? I nie ma potrzeby ubijania jej wcześniej na sztywno przed połączeniem z mascarpone czy to bez różnicy?
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2013 21:33 odpowiedz
Rzadka. Kremówkę wlewamy do mascarpone i ubijamy razem z serkiem. Ubija się idealnie :).
Gość: Kinia
23.05.2013 22:05 odpowiedz
Nie miałam żadnego proszku, więc w krem wmiksowałam pół banana i zrobił się żółty;) tylko miałam kłopot z ciastem, ponieważ wyszło mi jakieś takie tłuste i ciężkie, spodziewałam się lekkiego jak babka piaskowa... Ale wszyscy byli zachwyceni:) Ozdobiłam Skittlesami i owocami.
23.05.2013 09:08 odpowiedz
Babeczki wyglądają wyśmienicie :) Polecam także rewelacyjne babeczki czekoladowe z karmelem na kruchym cieście.
Gość: Justi
22.05.2013 19:41 odpowiedz
Pani Doroto, a czy zna Pani też masy śmietanowe Dr. Oetker'a? Czy te mogłyby posłużyć zamiast Nesquicka? Posiadam malinową, truskawkową oraz śmietanową (jest jeszcze czekoladowa).
http://www.oetker.pl/produkty/dodatki-do-pieczenia/article/123-masy-smietanowe.html
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2013 21:34 odpowiedz
Niestety, nie znam tych mas.
Gość: Mała A
22.05.2013 13:38 odpowiedz
przepyszne babeczki (właśnie je pałaszuję) serdecznie polecam ten przepis - już nie mogę doczekać się co powiedzą moi domownicy.
pycha pycha pycha !!!

Pozdrawiam serdecznie :)
Mała A
Gość: ewcia
22.05.2013 11:24 odpowiedz
ja tak zupełnie z innej beczki ale nie mam gdzie umieścić tego wpisu,jadłam ostatnio bardzo dobre ciasto acz bardzo dziwne,dla mnie to była nowosć a gospodyni nie dała dokładnego przepisu otóż był to biszkopt przekrojony na pół,posmarowany dżemem morelowym albo cos w tym stylu a na to druga część biszkoptu starta na proszek i wymieszana z zamrożoną starkowaną pomarańczą(pewnie coś tam jeszcze było ale tego nie zdradziła) i polane to ciacho polewą z gorzkiej czekolady,w smaku super i ten aromat mniam,może ktoś zna przepis byłabym wdzięczna
20.05.2013 19:48 odpowiedz
Pani Doroto przykro mi z powodu tego co Panią spotkało. Mam nadzieję, że uda się specjalistom odratować dane zapisane na dysku.
Mam pytanie odnosnie foremek do mufinek, które Pani używa. Bardzo ładnie trzymają ciasto, mufinka się nie odkształca, czy może Pani jakieś polecić?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
Gość: Kama
20.05.2013 15:58 odpowiedz
Mam truskawkowy napój KABA (w proszku) czy to będzie to samo co nesquik?
Gość: Lidka Ka
19.05.2013 11:32 odpowiedz
Cieszę się, że zaprezentowałaś jak się ozdabia babeczki - oprócz polewy czekoladowej niczego więcej nie próbowałam, więc muszę się podszkolić w tej dziedzinie :D Dziękuję za poradnik! :)
18.05.2013 11:09 odpowiedz
Banan i truskawki to najlepsze połączenie świata!
Gość: Aoi
18.05.2013 10:17 odpowiedz
Pani Dorotko, a czy tak samo jak nesquika można użyć cappuccino na przykład orzechowe lub waniliowe?
Gość: ewa
21.05.2013 10:05 odpowiedz
ja robiłam taki krem z kawą nescafe crema i był przepyszny. chodzi o to, żeby dodatki nie były w granulkach (jak normalna nescafe), tylko w proszku. dlatego wydaje mi się, że z cappuccino będzie ok. ostatnio kupiłam napój truskawkowy i bananowy kruger w saszetkach i sprawdzę, jak się nadaje (nie chce mi się zamawiać na allegro wielkich paczek nesquika)
Gość: kingab2205
16.07.2013 13:51 odpowiedz
No i jak ten Krugera był ok?
15.11.2013 20:15 odpowiedz
A propos Krugera : zakupiłam go w Realu. Nie ma szału - truskawkę czuć słabo, kolor kremu ledwo blado różowy. No ale coś tam czuć więć jak ktoś nie chce zamawiać przez neta to można wypróbować. Może dodać więcej?, ale nie wiem czy można żeby nie zepsuć.
luna331  (zobacz profil)
18.05.2013 08:09 odpowiedz
Dzień dobry Pani Doroto,

czy do takiego kremu z mascarpone i kremówki można użyć barwnika (chciałabym uzyskać kolor zielony do trawy). Ostatnio użyłam rżowego barwnika i krem zrobił się rzadki. Nie wiem czy to przypadek czy po prostu nie można łączyć kremówki (tudzież mascarpone) z barwnikiem. Dodam, że to barwnik Wiltona w żelu.
Jeszcze jedno pytanie - co sądzi Pani o dekoracji z trawy z kremu i naturalnych stokrotek?

Z góry dziękuję za pomoc.
Gość: joa
19.05.2013 13:31 odpowiedz
luna dekorowałam tort taką masą w połączeniu z żelowymi barwnikami Wilton i prawie wszystko było o.k. Jedyny minus to jeden kolor /robiłam kilka/ prawie "zważyłam" bo za długo mieszałam barwnik z masą - może taka sama sytuacja wystąpiła u Ciebie.
Gość: Eva95
22.05.2013 18:34 odpowiedz
ja bym sprobowala barwnikow w zelu :)
Gość: MrsCake
18.05.2013 06:38 odpowiedz
genialny pomysł z tymi proszkami smakowymi w kremie!!!! :)
Gość: Gosia
18.05.2013 00:05 odpowiedz
czy zamiast nesqika można dać świeże banany?
Gość: kkk
17.05.2013 19:21 odpowiedz
Bardzo dobry przepis.
Gość: Agat
17.05.2013 18:03 odpowiedz
A czy bez dodatków smakowych krem będzie smaczny?
Gość: ladyinred
17.05.2013 17:37 odpowiedz
cudne:-)
Gość: noone
17.05.2013 12:14 odpowiedz
Czy zamiast mascarpone można użyć serka Philadelphia? :)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 12:14 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Kalina
17.05.2013 09:00 odpowiedz
Baaardzo mi się podobają te babeczki - jak tylko osiągnąc ten sam efekt z moimi umiejętnościamI? :(
Gość: Mario
17.05.2013 00:59 odpowiedz
bananowa wyśmienita :)))
Gość: Maja
16.05.2013 18:44 odpowiedz
Ten zestaw Wiltona widziałam też w empiku. Są tam też różne kolorowe lukry w tubkach.
Gość: Agusiek
15.05.2013 22:07 odpowiedz
Pani Doroto, czy ten krem ma długo może przetrwać na babeczce poza lodówką? Zastanawiaam się czy przetrwa np. ok 2 godz. w cieple lub ewentualnie transport samochodem.... I jeszcze jedno - u Pani sa delikatne, perłowe dekoracje a czy sadzi Pni, że na tym kremie utrzyma się n dodatkowo ozdoba z lukru plastycznego? (np. kwiatuszek?)
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2013 10:42 odpowiedz
2 godzin w dużym cieple nie przetrwa, ale podróż samochodem z klimatyzacją wytrzyma. Tak, mała ozdoba z lukru plastycznego utrzyma się.
Gość: ja:c
15.05.2013 20:20 odpowiedz
jak można inaczej zastąpić ten nesquik? czyms ogolnie dostepnym w polsce bo niestety tego nigdzie tu nie ma :/
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2013 10:42 odpowiedz
Jest w Polsce nesquik kakaowy. Inne smaki można kupić na allegro.
19.05.2013 02:40 odpowiedz
Można kupić w Polsce inną markę napojów Kruger- dostępne nawet w saszetkach więc nie trzeba koniecznie rujnować się od razu na duże opakowania.
sorsjerka  (zobacz profil)
02.06.2013 10:50 odpowiedz
A gdzie poza internetem mozna dostac napoje marki Kruger? Szukam bezskutecznie juz od kilku dni.
Gość: Bobi17
01.07.2013 14:13 odpowiedz
Ja widziałam je w dwóch smakach : bananowym i truskawkowym w carrefour
Gość: doda
15.05.2013 19:36 odpowiedz
super
Gość: Quba
15.05.2013 18:51 odpowiedz
Bardzo fajny poradnik i cudowne babeczki.
Jeśli powstał taki poradnik to może spróbowała by Pani stworzyć poradnik dotyczący przenoszenia różnego rodzaju ciast na paterę-nie ukrywam że mam z tym problem ;)
Mam zamiar zakupić ten zestaw do dekoracji.Choć mam 13 lat i jestem chłopakiem bardzo lubię piec różne słodkości z Pani strony.Jest po prostu cudowna.Dziękuję za tę stronę i podziwiam Pani talent.
Pozdrawiam ;) Kuba

P.S. Co do przenoszenia ciast na paterę to zakupiłem tortownicę Lekue Duo Dark Crystal i okazała się bardzo pomocna,a co do poradnika byłbym bardzo wdzięczny gdyby się pojawił-czytając komentarze pod przepisami,wnioskuję, nie tylko ja mam z tym problem ;)
wisienka7  (zobacz profil)
19.05.2013 16:49 odpowiedz
ja często robię tort od razu na paterze a jeśli muszę go gdzieś przewieźć, to robię na specjalnych podkładach do tortów, jest ich pełno na allegro.
Gość: Lola23
15.05.2013 16:19 odpowiedz
Cuda Pani Doroto!! Dosłownie!!
Gość: Grażyna
15.05.2013 16:10 odpowiedz
Babeczki piękne!!! Dziękuję za polecenie zestawu do dekoracji. Już dokonałam zakupu:))
Gość: Daniel
15.05.2013 15:37 odpowiedz
Cudowne! :)))
wiesia.and.company  (zobacz profil)
15.05.2013 14:14 odpowiedz
Bardzo Ci, Dorotko, dziękuję za ten przepis z instrukcją. Tego mi było brak. Kupiłam dokładnie taki zestaw miesiąc temu w Empiku (są teraz działy z drobnym sprzętem, gadżetami kuchennymi i akcesoriami do wypieków). Nie miałam jakoś śmiałości użyć. Jest w środku pudełka instrukcja, ale akurat nie po polsku, co trochę mi utrudniało zrozumienie "technicznego potraktowania" tylek i ozdabianej powierzchni. Nie miałam też pojęcia jak podejść do nadziewania. I akurat ten przepis! Z uwagami odnośnie konsystencji kremu (pewnie miałabym do siebie pretensje, że mi się krem rozjeżdża po zrobieniu przeze mnie dekoracji). Teraz już mam pojęcie. Co sprawia, że nie boję się piec, choć jestem mało wprawna. Dla mnie to bardzo cenne, dodaje mi odwagi. Dziękuję!
Gość: oko
15.05.2013 11:59 odpowiedz
O Jezuuuuuuuuuuuuusie :-)
Gość: jolkag202
15.05.2013 11:38 odpowiedz
czy posiada Pani aktualny kod rabatowy do sklepu aledobre.pl
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2013 11:48 odpowiedz
Nie.
Gość: Karolina
15.05.2013 10:04 odpowiedz
Wyglądają po prostu zjawiskowo :)
Gość: blumarine
15.05.2013 09:27 odpowiedz
Czy krem można przygotować dzień wcześniej i przechować go w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2013 10:25 odpowiedz
Nie, najlepiej przygotować przed dekoracją.
Gość: agata
15.05.2013 08:09 odpowiedz
a ja zawsze miałam problem z włożeniem kremu/masy do woreczka, wszystko mi się oblepiało a jeszcze gdy chcę drugą partię to już naprawdę ciężko i najczęściej zmieniam worek, a tu proszę tak prosto - wystarczy nałożyć na kubek :))
Już zaczynam żałować swoich brzydkich słów jakie do tej pory rzucałam przy tej czynności :))
dziękuję :)
Gość: jolkag202
14.05.2013 23:42 odpowiedz
Wow! Oko cieszą a co dopiero podniebienie i żołądek chciałabym w Twojej książce takie wpisy z poradami jak dekorować babeczki i ciasta
Gość: nikomiko2
14.05.2013 22:49 odpowiedz
gratuluje tematu właśnie zastanawiałam się nad zestawem startowym
Gość: s
14.05.2013 21:23 odpowiedz
Cudenka poprostu. Kochana jestes Mega Slodką Babką!
Gość: Kamciss
14.05.2013 21:22 odpowiedz
Cudownie wyglądają! Tak uroczo :)
14.05.2013 21:14 odpowiedz
Gdyby tylko bylo to mozliwe, zamieszkalabym na Twojej stronie, Dorotko:)
Gość: Sztukkilka
14.05.2013 21:13 odpowiedz
No i klawiatura zaśliniona ;)
Gość: hanna150
14.05.2013 20:34 odpowiedz
Czy może być galaretka w proszku bo jest ogólnie dostępna .
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2013 10:26 odpowiedz
Nie może.
Gość: Justysia
14.05.2013 19:35 odpowiedz
Dziękuję, jeszcze poszukam :)
Gość: gosia
14.05.2013 19:13 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie nadziewania babeczek budyniem, czy wystarczy po prostu ugotować budyń i takim nadziewać, czy trzeba go z czymś połączyć? kiedyś próbowałam zrobić Babeczki z budyniem i owocami i budyń zrobiony z połowy mleka był bardzo gęsty, kleisty, i podszedł wodą. Zastanawiam się też czy do babeczek nadawałby się krem taki jak do karpatki ?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2013 10:37 odpowiedz
Należy go ugotować, zostawić do ostudzenia i nie mieszać. Jeśli korzystasz z budyniów kupnych nie polecam Winiary, mi czesto podchodził wodą. Najlepiej zrobić budyn samemu, np. z przepisu na eklerki. Moze byc tez krem z karpatki.
Gość: Iga
15.05.2013 23:02 odpowiedz
Budyń lub krem budyniowy czy to sklepowy (oczywiście ze zredukowanym mlekiem) czy własnej roboty należy po ugotowani przełożyć do miseczki i nakryć folią spożywczą tak aby DOTYKAŁA powierzchni kremu/budyniu, wtedy nie robią się w niem grudki, nie ma grubej warstwy na wierzchu i nie ma wody:)
14.05.2013 19:08 odpowiedz
Twoje babeczki to dziela sztuki. Wszystko wydaje sie tak proste jak sie czyta. Babeczki pewno i zrobie, ale kremow nie lubie. Lubie za to ogladac Twoje zdjecia :)
Gość: Justysia
14.05.2013 18:19 odpowiedz
A może być truskawkowa oranżada w proszku lub po prostu kakaowy nesquik ? Nic innego w tych sklepach nie ma :) Będę jeszcze szukać, ale jak na razie z poszukiwań nici
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:20 odpowiedz
Oranzada w proszku - nie. Kakaowy nesquik może być. Nesquik o innych smakach można kupić m.in na allegro. 
misiaamisiab  (zobacz profil)
14.05.2013 18:15 odpowiedz
witam. czy ten nesquik to taki jak na aukcji
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:18 odpowiedz
Tak. /wykasowałam link do allegro/.
Gość: Anna N
14.05.2013 18:05 odpowiedz
Sa przecudasne :)
Dorotko czy masz moze jakis fajny przepis dla dzieciaczkow , alergikow na bialko kurze ??
Byla bym wdzieczna
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:21 odpowiedz
Proszę wyszukać tagi w prawej kolumnie: 'przepisy bez jajek'. 
misiaamisiab  (zobacz profil)
14.05.2013 17:56 odpowiedz
muszę zrobić-są śliczne. tylkę mam, chęci wielkie też - tylko nesquika brak.
Madzia26  (zobacz profil)
14.05.2013 16:58 odpowiedz
Mam pytanie, czy krem truskawkowy starcza na 12 czy 6 babeczek??
Z góry dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:22 odpowiedz
Wystaczy na więcej niż 6. Wszystko jeszcze zależy od dekoracji, na klasyczną schodzi najwięcej kremu.
Madzia26  (zobacz profil)
14.05.2013 19:49 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! Chyba skuszę się na te babeczki... :)
Gość: blumarine
14.05.2013 16:47 odpowiedz
W sobotę będę dekorować babeczki, bo właśnie zaopatrzyłam się w tylki, o których Pani napisała :-) I właśnie zakupiłam je w tym sklepie.

Właśnie takiego wpisu potrzebowałam :-)
14.05.2013 16:12 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie, mianowicie jak Pani przechowuje te babeczki? W jakimś specjalnym pojemniku w lodówce czy jak? Chodzi mi o to, żeby one nie przeszły zapachem szynki i innych produktów znajdujących się w lodówce.
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:23 odpowiedz
Wszystkie 'zapachowe' produkty w lodówce, jak wędliny, mięso, żółty ser trzymam w pojemniczkach, dlatego u mnie w lodówce można przechowywać ciasta bez pojemników. Ale tak, w takim przypadku trzymałabym w plastikowym pojemniczku. 
david.5  (zobacz profil)
14.05.2013 16:01 odpowiedz
:) Twoje babeczki są zawsze takie idealnie "proste", pewnie dlatego, że pieczesz je bez termoobiegu... Fajnie wyglądają, ale ja chyba mam za mało cierpliwość do szprycy... ;)
PAMIĘTACJE, ŻE MOŻECIE GŁOSOWAĆ NA MOJE WYPIEKI W KONKURSIE Warsaw Fashion Street?! http://sophisti.pl/warsaw_fashion_street/modne_kreacje/blog-kulinarny/ :)!
Pozdrawiam D.
Gość: Ania
14.05.2013 15:49 odpowiedz
A czy ten zestaw można kupić w zwykłym sklepie?, A jeżeli tak to w jakim?
nadeshiko  (zobacz profil)
14.05.2013 18:38 odpowiedz
Ostatnio widziałam w Empiku produkty do dekoracji Wiltona, wydaje mi się że był wśród nich też taki zestaw, ale nie dam sobie ręki uciąć...
Gość: Fog
14.05.2013 15:37 odpowiedz
Witam, w przepisie nie ma nic napisane o nadzieniu, a na przedostatnim zdjęciu w babeczce widnieje takowe . Mogła byś zdradzić co to jest ?
Gość: Karla
14.05.2013 16:03 odpowiedz
pewnie jakaś konfitura :)
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:24 odpowiedz
Dżem truskawkowy.
Gość: Justi
22.05.2013 19:42 odpowiedz
Witam, Pani Doroto, czy nadzienie zostało "wstrzyknięte" po pieczeniu czy można już dodać dżem przed pieczeniem?
olamat99  (zobacz profil)
14.05.2013 15:36 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie zestawu, czy potrzebny jest zakup adaptera do tych tylek?
misiaamisiab  (zobacz profil)
14.05.2013 18:00 odpowiedz
adapter nie jest konieczny, jeśli dekorujesz jednym kolorem to poprostu umieść tylkę w worku - tak jak na zdjęciach pani Doroty. Adapter potrzebny jest wtedy gdy chcemy używać jednej tylki do kilku kolorów kremów lub gdy używamy jednego koloru kremu ale robimy dekoracje różnymi tylkami. adapter jest poprostu dla wygody, ale bez niego wychodza takie same ozdoby.
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:24 odpowiedz
Ja nie uzywam tylek, nie jest to konieczne, jak napisała Misiaamisiab.
olamat99  (zobacz profil)
14.05.2013 22:14 odpowiedz
Dziękuję za odp :)
Gość: hanna150
14.05.2013 15:35 odpowiedz
Dorotka dziękuje pięknie za wszystko .Bardzo lubię dekoracje potraw wszelkiego rodzaju .I wszystkie porady i wskazówki są zawsze mile widziane .Nawet najzwyklejsze potrawy pięknie udekorowane są bardziej apetyczne i wydają się smaczniejsze .
Gość: Asia
14.05.2013 15:16 odpowiedz
Nie wiem, czy takim zestawem będę się umiała posługiwać, ale chyba muszę sobie sprawić :)
Gość: Ola
14.05.2013 15:10 odpowiedz
A czy ten zestaw jest "samowystarczalny" czy potrzebny jest też adapter?
Gość: Dorota
14.05.2013 16:16 odpowiedz
Obejrzałam sobie ten zestaw w sklepie internetowym i znalazłam takie zdanie:
Woreczki mogą być używane z samymi tylkami lub adapterem i tylką.

Pozdrawiam, też Dorota :)
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 18:25 odpowiedz
Nie jest potrzebny adapter.
Gość: ola
14.05.2013 21:52 odpowiedz
Dziękuję wam obu za odpowiedź :)
Gość: Hania
14.05.2013 15:02 odpowiedz
Kurczę, ale świetny wpis. Ten blog to istna perełka! Skarb wśród całej blogosfery :) Uwielbiam!
Gość: klaryssa
14.05.2013 14:44 odpowiedz
Babeczki przecudne. Ale widzę pewną niekonsekwencję - piszesz, żeby czytać etykiety, a sama do słodkiego deseru dodajesz napój nesquick, który, pomijając już kwestię producenta, co to kryształowy nie jest, zawiera mnóstwo cukru, lecytynę sojową (wysokie prawdopodobieństwo GMO), sztuczne witaminy prawidłowo żywionym dzieciom kompletnie niepotrzebne...naprawdę, słodziki są równie szkodliwe jak nadmiar cukru, a konserwanty nie są najgorszą rzeczą w gotowej, wysoko przetworzonej żywności. Uwielbiam Twoje przepisy, wiele ciast zagościło wielokrotnie na moim stole, ale stosowaniu, w dodatku w roli składnika który spokojnie może być zastąpiony chociażby naturalną wanilią, wysokoprzetworzonego produktu dla dzieci, mówię nie.
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:53 odpowiedz
Tak, zawiera cukier. Jeśli znajdziesz taki napój bez cukru, to możesz go użyć, ale wtedy do kremu i tak trzeba dodać cukier osobno. 
Słodzików nie posiada w składzie, co do lecyty sojowej - nie mam nic przeciwko, przypuszczam, że jest w kazdym mleku w proszku. Moje dzieci, uczulone od urodzenia na mleko krowie, piły mleko sojowe jak i modyfikowane, jak tylko odstawiłam je od piersi, więc i tak przypuszczam, że sporo jej zjadły ;-). 
Uważam również, że konsterwanty i słodziki mają gorszy bezposredni wpływ na organizm niż GMO, ale to juz moje poglądy i nie mają nic do przepisu ;-). 
Gość: Dominiczka
14.05.2013 14:43 odpowiedz
Dorotko, a czy ta tylka M1 nada się do robienia ptysi? Ostatnio gdy robiłam ptysie, mój stary rękaw wielorazowy tak mnie wkurzył, że skończył w koszu na śmieci, z tylki któej użyłam, też nie byłam do końca zadowolona...
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:54 odpowiedz
Tak, ja nią robię ptysie, eklery, bezy, pączki hiszpanskie.
14.05.2013 14:38 odpowiedz
Mam wilton 1M i jest na prawdę super. Na prawdę łatwo można wykonać nią bardzo efektowną czapeczkę :)
14.05.2013 14:25 odpowiedz
Właśnie się zastanawiałam jak zrobić owocowy krem do dekoracji a to takie proste! Prosto po pracy na zakupy i do babeczek naprzód marsz! :)
14.05.2013 14:25 odpowiedz
A czy ten krem jest na tyle sztywny, żeby zrobić nim róże na torcie takie jak przy dekoracji 1 babeczki?
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:26 odpowiedz
Tak. Jednak nie jest to krem maslany, więc powinien byc dobrze schłodzony przed i zaraz po dekoracji. Można na tort, zwłaszcza na boki, zwiększyć ilość mascarpone w kremie.
14.05.2013 14:31 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
plainflour09  (zobacz profil)
14.05.2013 14:24 odpowiedz
Worki jednorazowe są najlepsze. Kupiłam raz worek cukierniczy formy Tala- Jezu, jak ciężko się nim dekoruje, jest gruby i sztywny- odechciewa się wszystkiego- szczególnie jak się jest amatorem. Z jednorazówkami wszystko idzie o wiele lżej. A o takiej tylce do nadziewania nie słyszałam ale muszę zakupić. I na koniec powiem tak- dekorowanie to naprawdę fajna zabawa- ja oglądałam filmy instruktażowe na internecie których jest cała masa- łącznie z opisem pokazywaniem tylek, odpowiednim trzymaniu worka cukierniczego i wyciskaniu.
Gość: olka
14.05.2013 14:22 odpowiedz
Piękne, ale te tłuste kremy są po prostu niesmaczne i... tłuste ;)
Ale na zdjęciach bardzo lubię oglądać, Twoje Doroto tez piekne :)
Gość: niuta
14.05.2013 14:20 odpowiedz
piekne , hmm tylko ze u mnie brak takiego nesquika czym moge go zastąpić??
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:22 odpowiedz
Proszę przeczytać mój komentarz do komentarza Epop, dodany przed chwilą.
Gość: niuta
14.05.2013 14:25 odpowiedz
chyba w jednej chwili pisalismy juz przeczytałam dziękuje :)
Gość: magma
14.05.2013 14:18 odpowiedz
pyszności:)
Gość: joanna
14.05.2013 14:15 odpowiedz
Mam wlasnie ten zestaw jest super a dekorowanie wcale nie jest tak trudne jak sie wydaje to swietna zabawa :)
Gość: konsi
14.05.2013 14:15 odpowiedz
Nie cierpię kremów, więc dekoratorsko bawię się raz w roku lukrem - z pierniczkami na święta.
Gość: epop
14.05.2013 14:15 odpowiedz
u mnie nie ma czegos takiego jak bananowy czy truskawkowy nesqik (tylko klasyczny czekoladowy) jak moge uzyskac owocowy smak kremu? dodajac swiezych owocow?
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:21 odpowiedz
Najlepiej wtedy dodając konfitury. Niestety, przy duzej ilości dzemu/konfitury krem nie da rady utrzymac wzorków.
Proszę spojrzec z kolei na krem maslany malinowy - mozna go zrobic z dowolnymi owocami i wtedy wzorki udają się pięknie. 
Może jednak warto się przejść do supermarketu i sprawdzić, jakie napoje w proszku można znaleźć? Ja też do niedawna nie wiedziałam, że istnieje bananowy nesquik ;-).
14.05.2013 14:39 odpowiedz
Wydaje mi się, że w Kauflandach dają takie napoje, jakiejś innej firmy ale banan i truskawa jest :)
Gość: Totumfacki
15.05.2013 12:41 odpowiedz
Jest dostępny na allegro, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Nesquik :)
Gość: Alicja
14.05.2013 14:09 odpowiedz
Słodkie cudeńka :-) Fantastyczne
Gość: Conquistadora
14.05.2013 14:07 odpowiedz
Jak szybko należy ubijać ów krem? Zawsze mi sie warzy :/
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2013 14:09 odpowiedz
Ubijam na srednich obrotach miksera, zwalniając gdzy krem zrobi się gesty i będzie zostawał na nim ślad od miksera. Pamiętaj, że smietana i mascarpone muszą byc schlodzone porzadnie - min 12 h wczesniej wlozone do lodowki.
Gość: Conquistadora
14.05.2013 14:11 odpowiedz
Dzięki wielkie! Mam nadzieję, że następnym razem się uda.
Gość: cała_ona
14.05.2013 14:06 odpowiedz
Wszystko pięknie, ale nie na moje nerwy. Pozwoli Pani, że nacieszę oczy wytworem czyichś rąk. U mnie wystarczy, że upapram siebie i wszystko dookoła w promieniu 10 metrów i już mi się odechciewa. Ale nie wykluczam, że kiedyś się zawezmę i opanuję tę sztukę:) Na razie odpadam;)
Gość: ja
14.05.2013 14:05 odpowiedz
Dorotko masz talent :)




do góry