Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 97

niedziela, 02 marca 2008
Babka marmurkowa z kawą

Oczywiście ta kawa jest nie tylko w kubku, ale i w babce ;-). Babeczka jest pyszna, sypka, prosta w wykonaniu, a w smaku taka, jaką lubię. Przepis na nią dostałam od Beatki, która często ją robi na Wielkanoc, i miło, że zechciała się z nami podzielić recepturą. Dziękuję i polecam wszystkim :-).

Składniki:

  • 250 g masła
  • 5 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ekstrakt lub aromat do ciast, np. cytrynowy lub otarta skórka z cytryny
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Masło utrzeć z cukrem do uzyskania jasnej, puszystej masy. Do utartej masy dodawać stopniowo jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu. Dodać przesiane składniki, wymieszać delikatnie szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać ekstrakt/aromat lub skórkę z cytryny, zmiksować. Do drugiej kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować. Miksować krótko i tylko do połączenia się składników.

Formę do pieczenia (u mnie forma z kominkiem, piekłam w prodiżu) wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Przelać do niej jasną część ciasta, na nią wyłożyć część kawową. Całość delikatnie i krótko wymieszać widelcem, by powstał efekt marmurka (mieszamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara).

Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, chwilę wystudzić w formie, następnie przełożyć na kratkę.

Smacznego :-).

Babka marmurkowa z kawą

  Oceń: 
Ocena: 8.3  (liczba głosów: 6)
Zobacz także:
(Nie)zwykłe cynamonowe ciasto ze śliwkami
(Nie)zwykłe cynamonowe ciasto ze śliwkami
Old-fashioned cheesecake
Old-fashioned cheesecake
Karmelowe ciastka z orzechami
Karmelowe ciastka z orzechami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (171)
Gość: Pieniakowa
17.06.2014 19:00 odpowiedz
Rewelacyjny przepis!! Pierwsza babka w moim wykonaniu, która była tak puszysta i rozpływająca się w ustach oraz miała lekko chrupiącą skórkę. PYCHA!
27.04.2014 20:38 odpowiedz
Moja wersja babki:).
Gość: ania
21.04.2014 09:06 odpowiedz
W moim wykonaniu ta babeczka to porażka, aż mnie skręca, że innym wyszła... U mnie warstwy dziwnie się zlały; kawy nie czuc wcale, warstwa cytrynowa zniknęła. Baba wyrosła, nie ma zakalca, więc nie bardzo wiem, gdzie nawaliłam. Zrobię jeszcze jedno podejście, mam nadzieję, że wyjdzie lepiej.
SZALONA-MONA   (zobacz profil)
13.04.2014 11:36 odpowiedz
Babka jest super,wyszla mi za kazdym razem(4). Mi antytalentowi pieczenia haha, ladnie wyglada wysoka, puszysta i kakao nie ma znaczenia bo tez robilam zero zakalca,widocznie to jest przepis na moj talent.Pozdrawiam i smacznego
migotka13  (zobacz profil)
26.03.2014 21:14 odpowiedz
Po sukcesie babki 'Jaffa' przyszedł czas na marmurkową z kawą i też pycha!
malinka  (zobacz profil)
20.03.2014 20:04 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
20.03.2014 20:03 odpowiedz
Coś mnie ostatnio wzieło na pieczenie babek, które zresztą bardzo lubię. Tak jak w przepisie cytrynowo - kawowa, również przepyszna. Polałam lukrem kawowym.
Gość: Ala
22.03.2014 22:19 odpowiedz
Malinko, co Ty robisz że ona jest taka ładna? Jak układasz te warstwy w formie?
27.02.2014 22:21 odpowiedz
Witam. Babeczkę zrobiłam w wersji bezglutenowej!! Mąkę pszenną zmieniłam na uniwersalną bezglutenową no i proszek do pieczenia bezglutenowy. Wyszło przepysznie!! Pozdrawiam
Gość: ada
02.11.2013 18:34 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam tę babkę. Część cytrynowa był trochę mało aromatyczna . Kawowa zdecydowanie bardziej. Do kawowej dodałam cukru pudru przed wylaniem do blaszki , bo była za mało słodka. Piekłam w wysokiej blaszce do babki . Czas wydłużył się do 1godz. 20 min. Miejscami wyszedł maciupeńki zakalec. Nie mogłam piec dłużej bo spód miał już dosyć. Podsumowując: bardzo dobre ciasto do kawy czy herbaty. Smakowało również moim dzieciom i mężowi , co nie jest takie oczywiste. Następnym razem zrobię z kakaem. Aha dodałam 1 łyżeczkę proszku a ciasto i tak bardzo wyrosło. Bardzo dobry przepis. Następnym razem zrobię w tortownicy. Pozdrawiam.
Gość: K
14.09.2013 16:42 odpowiedz
Nie rozumiem.
Czemu mi to ciasto nie wyrosło.
Gość: Anka
23.08.2013 16:39 odpowiedz
Pani Dorotko
Nie mam proszku do pieczenia,moge dodać sode??
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2013 17:38 odpowiedz
Nie, niestety. Ciasto moze mieć gorzki posmak.
Gość: Anka
23.08.2013 18:04 odpowiedz
ok dziękuje
11.08.2013 21:03 odpowiedz
Pani Doroto pilnie proszę o radę!

Piekłam to ciasto trzy razy. Za pierwszym razem, było bardzo 'szyte', bo nie doczytałam przepisu i nie kupiłam odpowiedniej ilości masła. Wymieszałam więc masło z margaryną, modląc się, żeby wyszło. I wyszło! Super, hiper, cudne, wspaniałe, zakochałam się w nim ja i domownicy. Ponadto nadmienię, że nie piekłam w prodiżu tylko w piekarniku, w zwykłej blasze.

Zadowolona z sukcesu postanowiłam zrobić to ciasto jeszcze raz, tym razem zgodnie z przepisem i zamiast kawy dałam kakao. Porażka! Takiego zakalca w życiu nie widziałam!

Nie poddałam się i dziś ponownie wzięłam się z nim za bary. Wyszło jeszcze gorsze, niż poprzednio, jest straszne! Nie wiem, co jest nie tak... składniki były w odpowiednich proporcjach. Masło i jajka wyjęłam odpowiednio wcześniej z lodówki, masło było miękkie, łatwo się ubiło. Podczas dodawania jajek masa trochę mi się zważyła, może to jest istotne. Potem wymieszałam z mąką, i dalej wszystko wg przepisu. Piekłam tak jak to pierwsze ciasto, 180* około 50 minut, patyczek był suchy a ciasto... całe w zakalcu, do tego po przekrojeniu okazało się, że ma w środku puste miejsca, jakby były tam wielkie pęcherze powietrza.
Nie wiem, na którym etapie zrobiłam coś źle, może to kwestia tego, że mi się masa zważyła? Bardzo proszę o radę, chciałabym w przyszłości uniknąć takich sytuacji, bo ciasto się nie nadaje do jedzenia ale ciężko mi je wyrzucić do kosza :(
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2013 22:14 odpowiedz
Masa może się zwarzyć, to normalne, po dodaniu mąki wszystko wraca do normy i nie ma to wpływu na efekt końcowy. 
Kakao dodaje się zamiast mąki ziemnieczanej, nie zamiast kawy - może to ta przyczyna?
Mogę jeszcze polecić poczytanie notki o zakalcu. Może sama Pani dojdzie do tego, co poszło nie tak?
12.08.2013 22:23 odpowiedz
Bardzo dziękuje za odpowiedź!

Przeczytam notkę, na pewno przyda mi sie to na przyszłość.

O, o tym nie pomyślałam w ogóle... Jakoś wydawało mi się, że mogę zastąpić kawę kakaem. Jednak zapytam od razu - w takiej sytuacji, jeśli chcę osiągnąć efekt marmurka, to masę maślano-jajeczną wymieszać z mąką pszenną a potem, po podzieleniu na dwie części dodać do jednej kakao? Czy po prostu zastąpić mąkę ziemniaczaną kakaem i zrobić całkowicie kakaową babkę?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2013 11:47 odpowiedz
Przy dzieleniu najlepiej na samym koncu wmieszać tylko mąkę pszenną do masy maslano-jajecznej. Następnie podzielić masę i mąkę ziemniaczaną na pół. Do jednej połowy mąki dodać kakao w zamian za tą samą ilość mąki. Następnie odpowiednie mąki dodać do podzielonej masy, otrzymamy dwa kolory ciasta.
13.08.2013 17:12 odpowiedz
Rozumiem. Bardzo dziękuje, spróbuję tak następnym razem :)
Gość: Śmietanka
03.07.2013 18:17 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekaeniku :-). Zobaczymy, jak wyjdzie, dam Wam znać :-)
Gość: Monia
30.03.2013 22:05 odpowiedz
Upiekłam tą babeczkę, jest przepyszna:) Dodaje do niej kawę Nescafe Creme, ma delikatny smak i cudnie pachnie!
30.03.2013 22:04 odpowiedz
Babka palce lizać:) Piekłam ją razem z babcią. Zawsze jak u niej jestem włączam aplikacje na smartfonie i czytam przepisy a Babcia mówi: Aaa to takie ciasto znam, o jakiś nowy przepis, musimy to upiec z sernika na murzynku zachwala sobie i mówi, ze tarz tylko taki będziemy piec, a moja babcia nie piecze żle:) W Wielki Piątek specjalnie po mnie dzwoniła, abym do niej przyszła z komórką po chce upiec placek, a przepis jej kiedyś czytałam. Takie to "Nasze Wypieki" z "Moimi Wypiekami"
Gość: M.
30.03.2013 10:07 odpowiedz
Czy jesli nie mam formy do babki, moge zrobic te babke w zwyklej tortownicy?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:34 odpowiedz
Tak.
29.03.2013 17:53 odpowiedz
Pani Dorotko, a moge piec w piecyku? i na ile stopni nastawic piecyk ?
dziekuje i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:36 odpowiedz
W jakim piecyku? Nie w piekarniku? Nie wiem.. pewnie taka sama temperatura ;-).
Gość: Marlena
27.03.2013 07:43 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie, nie mam prodiża w jakiej wielkości formie mogę upiec te babkę?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 10:15 odpowiedz
Proszę przejrzec komentarze, czytelnicy podawali wielkosc formy.
buniusia79  (zobacz profil)
24.03.2013 20:38 odpowiedz
Babka dobra :) Podzieliło mi się ciasto średnio na pół, więc mam więcej kawowej. Idealnie, ponieważ jestem rasową kawoszką ;)
Gość: Aga
22.03.2013 09:46 odpowiedz
Idealna na przedświąteczny weekend:) PYYYYSZNA!!!
14.03.2013 22:10 odpowiedz
A ja dzis zrobiłam babke z majonezem z przepisu Angelii, parę wpisów nizej. Zaintrygował mnie ten majonez. Potwierdzam babka pyszna, prosta do upieczenia i nawet osobie, której zawsze wychodza zakalce, tym razem strzał w dziesiatkę. polecam. A, dodałam skórke otarta z jednej pomaranczy - pycha
DoloresZet  (zobacz profil)
13.03.2013 15:11 odpowiedz
Polecam, przepyszna...:)
Gość: eMKa
12.03.2013 22:16 odpowiedz
pyszna wyszła ,pomimo pomylenia dodawania składników i niestety masła roślinnego!SUPER!
Gość: Ann
02.03.2013 14:32 odpowiedz
PYSZNA BABKA! to moje pierwsze ciasto z pani blogu. z niecierpliwością wykonam kolejne bardzo apetyczne ciacha. już czuję jak będę wyglądać za miesiąc :P
Gość: emka
13.02.2013 16:09 odpowiedz
Pani Doroto. Jaki ma pani prodiż ? Chodzi mi o to czy ma dwie czy jedną grzałkę ? Widziałam takie na allegro i zastanawiam się nad kupnem prodiża. Moja mama miała dwa. W jednym piekła ciasta ( mój ulubiony biszkopt z truskawkami), w drugim zaś mięsa np. pasztet. Ja nie mam żadnego i potrzebuje porady, który będzie lepszy. Pozdrawiam emka
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2013 17:53 odpowiedz
Moj prodiz ma 1 grzalkę.
pozdrawiam :)
monikasia77  (zobacz profil)
28.01.2013 19:29 odpowiedz
Wlasnie wyciaglam z pieca te fajan babeczke :) Wyszla super!
Dziekuje ;)
młodziutka 26  (zobacz profil)
02.12.2012 21:24 odpowiedz
mięciutka i aromatyczna ;) polecam !
nilka20  (zobacz profil)
03.11.2012 13:59 odpowiedz
A oto i moja babka właśnie wyjęłam z piekarnika ale niestety olejku zabrakło cytrynowego więc dałam migdałowy mam kawę z migdałami :) ...i jeszcze jedno myślałam ze nie wyjdzie bo miałam zamrożone swojskie masło od babci i zamiast je utrzeć ...roztopiłam ale jak na nie patrze to widzę ze wyszło niczego sobie w smaku także :) Urosło troszkę krzywo i musiałam je lekko podciąć ale to wynik nierówno rozłożonego ciasta jak sądzę.
Pani Doroto bardzo dziękuje :) pozdrawiam ;)
PS. robiłam dziś rano jeszcze chleb szybki i łatwy półrazowy ....pyszny :)
Gość: ...
09.10.2012 16:36 odpowiedz
czekamy na babke majonezowa ;)
19.09.2012 23:28 odpowiedz
Witaj Dorotus , przesyłam Ci świetny przepis na niezastąpioną babkę majonezową, koniecznie musisz wypróbować:
Składniki:
4jaja
1 szk.cukru
0,5szk.maki ziemn.
0,5szk.maki pszennej
pol butelki aromatu waniliowego( ja pomijam)
4 lyzki majonezu
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do piecz.

Białka ubić ze szczyptą soli. Do ubitej piany dodać żółtka (miksować do połączenia) Później wsypać resztę sypkich składników ( miksować na wolnych obrotach) Na koniec dodawać majonez też lekko miksując

Piec w temp 180 stopni do suchego patyczka !

Nie może się nie udać :)
Smacznego!
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2012 23:34 odpowiedz
Dzięki! :)
13.09.2012 17:11 odpowiedz
A oto moja babka :)
Jasna barwa pyszna kawowa już gorsza. Lekko gorzka i chyba będę ją omijać :)
Dorotus robiłaś kiedyś babkę majonezową ( mogę dać przepis) jest rewelacyjna :)
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2012 00:07 odpowiedz
Nie robiłam, poproszę przepis :). Dziękuję za zdjecie!
aniamalysz  (zobacz profil)
12.09.2012 21:42 odpowiedz
eh, przy Twoich zdjęciach, to moje jest co najmniej wsiowe:D pozdrawiam.
aniamalysz  (zobacz profil)
12.09.2012 13:59 odpowiedz
Właśnie zrobiłam. Chciałam najpierw zrobić herbacianą z lady grey, ale nie miałam lady grey:) a earl grey coś mi się za mało aromatyczna wydała. No to, jak nie herbaciana, to kawowa. Tylko coś mi się pomieszało i dałam 1,5 szkl mąki pszennej. Ale wyszło pięknie. Trochę było za gęste ciasto i się nie rozlało (z jednej strony babka ma wielką gulę) no i trochę zapycha ale to pewnie przez ten nadmiar mąki. Z kawką w sam raz. Daję zdjęcie robocze, bo zaraz przyjdzie siostra z mężem i pewnie nic już z tego nie zostanie. A musiałam przekroić, bo zawsze się boję, że podam zakalec na stół:) Smak kawy lekko wyczuwalny. Dałabym więcej, ale pewnie byłaby gorzka.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:36 odpowiedz
Mmm..smakowita :). Dziękuję za zdjęcie :).
malinoga  (zobacz profil)
27.08.2012 11:32 odpowiedz
Łatwe w przygotowaniu, pięknie wygląda po upieczeniu :). Mężowi smakuje bardzo, choć babek generalnie nie jada ;). Mnie nie bardzo, ale chyba przez te mąkę ziemniaczaną? Nie wiem w sumie. Tak czy owak upieczone wczoraj- a dziś zostały już tylko ostatki do kawki ;).
Gość: gosia
11.06.2012 06:28 odpowiedz
niedawno zrobiłam tą babkę i jest bardzo smaczna, ale następnym razem spróbuję dać więcej kawy.
ciekawe jak będzie ze smakiem...
Gość: Dusiula
05.05.2012 00:22 odpowiedz
Wlasnie zrobilam to ciasto, ale zamiast calej porcji masla dalam pol na pol z margaryna. Najpierw utarlam maslo+margaryna, potem dodawalam po jednym jajku, nastepnie cukier. Reszta wedlug przepisu. Wyszlo bardzo dobre, tylko jak dla nas, to troszke za malo cukru, ale to juz jak kto lubi.
Gość: slomka112
15.04.2012 19:57 odpowiedz
Robiłam już kilka przepisów z Twojego bloga, ale dopiero teraz się zalogowałam. Właśnie wyciągnęłam babkę z piekarnika i muszę powiedzieć, że jest super. Nareszcie nie ma zakalca, co wcześniej często mi się zdarzało w babkach :) Trochę za bardzo zapycha, ale i tak jest super :)
Ostatnio robiłam też pomarańczowego i kajmakowego mazurka z Twojego przepisu i były bombowe :)
Dziękuję za inspiracje ;)
Gość: Ela
10.04.2012 13:11 odpowiedz
Osobiście nie polecam tej babki. Kiepski smak, bardzo sucha, zapychająca, a po 3 dniach twarda jak kamień. Nikomu z rodziny niestety nie posmakowała.
Gość: jenotka
25.02.2012 22:12 odpowiedz
Robiłam dzisiaj, z kawą i aromatem migdałowym. Zaraz po wyciągnięciu..przepyszna. Po ostygnięciu - trochę za sucha. Powinnam była trzymać 35 min, nie więcej. Ogólnie, jestem na TAK!
Gość: Martussa
25.02.2012 07:50 odpowiedz
Zakalec na palec!! wrrr... robiłam w formie do baby i mimo, że nieźle wyrosło, to w środku... dramat.
Gość: fjjjona
10.02.2012 21:29 odpowiedz
Kurcze, nie wiem jaki błąd popełniam, ale za każdym razem gdy w cieście używa się kawy wychodzi mi zakalec... :( Tak samo było i tym razem... Co robię nie tak? W masach kawa ok, ale gdy w grę chodzi pieczenie z kawą wielka kicha...
Gość: betty
08.02.2012 19:24 odpowiedz
Zrobiłam w tortownicy 22cm,bardzo nam smakowała,następnym razem pomieszam ciasto patyczkiem zamiast widelcem,myślę,że wzorek będzie wyrażniejszy i chyba nastawię piekarnik na nieco niższą temperaturę.Pozdrawiam.
Gość: kasiak
22.01.2012 11:32 odpowiedz
babka bardzo dobra, robiłam w keksówce a zamiast kawy dodałam kakao
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:38 odpowiedz
Lurpark lub President, niesolone.
Gość: buniaa
14.01.2012 01:28 odpowiedz
Proszę napisać (wiem pytanie nieco idiotyczne;/) jakie masło używa Pani do wykonania wszelkich babek? Jakiego używa Pani w UK , zawartość tłuszczu wiem że ponad 80% ale solone, mniej solone, niesolone. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Gość: madziarka
01.01.2012 18:28 odpowiedz
a ja zamiast kawy dodałam kakao, rozpuściłam je w gorącej wodzie i dodałam do części ciasta. wyszło super. dziękuję za przepis.
Gość: Berlin
20.12.2011 14:17 odpowiedz
mi wyszedl zakalec buuu
co robic aby nie wychodzil zakalec?
Gość: elin
15.12.2011 14:25 odpowiedz
nareszcie mam czas i skomentuje wszystkie przepisy, które wypróbowałam z blogu Pani Doroty ;)
a więc babkę z kawą piekłam, a szczerze mówiąc nam nie przypadła za bardzo do gustu i nie za bardzo wyrosła. trzeba lubić smak kawy i kropka. może lepsze byłoby cappuccino ;)
Gość: Alina
14.10.2011 12:34 odpowiedz
Wlasnie upieklam ta babke, pieklam dokladnie 50 minut (40 minut- 170 na dmuchawie, a 10 minut 180 dmuchawa plus gora i dol), wyszla super, bardzo mi wyrosla i jak na prawdziwa babke przystalo ladnie pekla. Do ciemnej czesci dalam 1lyzke nescafe gold+1 lyzka kakao + 2 lyzki Tia Maria - polecam, jest pyszna. surowe ciasto bylo faktycznie dosc geste (nie lejace) a jajka byly ubite na max gesto i wyszla super. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2011 11:30 odpowiedz
Tak, można. Teraz praktycznie każe ciasto babkowe piekę najpierw w 160 st, po pewnym czasie dopiero zwiększam temperaturę :).
Gość: monikazfole
23.09.2011 20:42 odpowiedz
czy babkę można piec w temp. 160 stopni, bo bardzo mi popękała i może następnym razem zastosuję się do rady pani dziadka, z opisu do babki piaskowej?? siedzi jeszcze w piecu i nie wiem jak smakuje, ale pachnie pięknie :)
Gość: elvenka
11.09.2011 15:38 odpowiedz
Piekłam kiedyś, pyszna! Polecam gorąco!
Gość: Viollet
26.07.2011 18:27 odpowiedz
Babka właśnie siedzi w piekarniku, już mi ślinka cieknie ;) Dzięki za kolejną inspirację :) Kiedy szukam pomysłu, zawsze wpadam tutaj i nigdy nie spotyka mnie rozczarowanie :)
Gość: redvogel
03.05.2011 06:35 odpowiedz
Dorotko, po raz kolejny dziękuje za wspaniały przepis. Ta babka jest rewelacyjna! I ten delikatny posmak kawy...Uwielbiam kawę, więc ta babka jest moim hitem ;)
Gość: marty_nika
22.04.2011 20:21 odpowiedz
przepis genialny :) dziś po raz pierwszy skorzystałam z tej strony, babka wyszła znakomicie ;) zamierzam ją jeszcze polukrować albo posypac cukrem pudrem - nie mogę się zdecydować. Jest wilgotna i przepyszna :) Za chwilę biorę się za sernik puszysty :) Licze na równie udany efekt. Będę stałym gościem na tej stronie ;) pozdrawim i dziękuję
Gość: jenseits
12.04.2011 09:52 odpowiedz
Ja już się dzisiaj rozpisałam, to napiszę - kupiłam formę do babki i upiekłam jakiś czas temu - prosta w zrobieniu - była pyszna, delikatna. Eh... uzależniam się od tej strony...a kilogramów przybywa ;)
Gość: monia
08.04.2011 16:47 odpowiedz
korzystam z twoich przepisow i zazwyczaj wszystko jest ekstra a dzisaj totalna klapa babka do wyzucenia jeden wielki zakalec pozdrawiam
Gość: Magda
02.04.2011 19:29 odpowiedz
Po raz pierwszy w życiu upiekłam babkę :) Zawsze uważałam, że jestem noga kuchenna. Jednak od pewnego czasu odwiedzam Twojego bloga i już nie mogłam się powstrzymać. Wypróbowałam tą babkę i wyszła super. Piękna i wyrośnięta. Piekłam w keksówce. Oczywiście marmurek nie wyszedł :) Muszę jeszcze poćwiczyć :) Bardzo dziękuję za wspaniały przepis :) Będę zaglądała częściej :)
Gość: trisch
24.03.2011 16:33 odpowiedz
blyskawicznie:)
dziekowac, dziekowac:)
a ja miksuje na maksa, moze dlatego te zakalce...
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 16:26 odpowiedz
Skrobię kukurydzianą - tak. Mąkę (żółtą) nie. Żeby nie było zakalca: * wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej * mąka przesiana * mieszamy tylko do połączenia składników, zbyt długie miksowanie może popsuć najlepszą babkę. pozdrawiam
Gość: trisch
24.03.2011 16:23 odpowiedz
Dorotus, zawsze w babkach wychodzi mi zakalec. Na co powinnam uwazac?
Gość: trisch
24.03.2011 16:23 odpowiedz
czy mozna maczke kukurydziana, zamiast ziemiaczanej?
Gość: Ania
17.03.2011 11:26 odpowiedz
Ja zamiast masła dodałam olej i 50 min to dla niej za mało. Teraz zmniejszyłam temperaturę i nastawiłam na kolejne kilkanaście minut, żeby środek mi się dopiekł. Wcześniej miałam podobnie z piaskową (z innego przepisu niż Dorotus). Może to wina mojego piekarnika? Albo oleju, bo on słabiej wiąże mąkę. Mam nadzieję, że babka wyjdzie dobra, bo mąż nie może się już doczekać. Pozdrawiam i dziękuję autorce za tę stronę. Ostatnio ratuje mnie w każde święta i urodzinowo-imieninowe imprezy:)
Gość: sylwus1611
22.02.2011 16:40 odpowiedz
Babka z kawą, ujęcie drugie:
Wyszła rewelacyjnie, wyrosła, jest puszysta! :)
Dziękuję za świetny przepis, polecam innym :)
Gość: wmojejkuchni
14.02.2011 16:53 odpowiedz
Ja zrobiłam z margaryną palmą, mąki nie przesiewałam, a co do koloru to po dodaniu kawy ciasto było koloru kawy z mlekiem - przepieknie pachnąca babka, a i jeszcze dałam aromat pomarańczowy :)

pyszności :) w całym domu pachnie ciastem :) czekam na mojego męża teraz :)))))
Gość: annadn
11.12.2010 15:17 odpowiedz
Moze komus sie przyda ta informacja. Pieklam w keksowce o wymiarach: 26 x 11 x 8 cm :) ale nastepnym razem bede piekla w czyms okraglym, wyjdzie ladniejsza i prawdziwie marmurkowa, bo w tej keksowce marmurek taki nijaki :)
Gość: annadn
11.12.2010 14:54 odpowiedz
Zrobilam ciasto w keksowce, wyszlo bez zakalca, jedyne co nie za bardzo wyszlo to esy floresy, ale to przez to, ze keksowka nie za duza i dosc gleboka i nie bylo jak ladnie rozprowadzic masy bialej i ciemnej.

Moje pieczenie: bez miksera (ucieralam wszystko recznie bo zepsul mi sie mikser), jajka ubijalam klasyczna ubijarka, maslo rozpuscilam, nie przesialam maki. Wszystko mimo to wyszlo swietnie, babka jest mokra, puszysta i bardzo kawowa. Dziekuje za super przepis. Aha i zrobilam polewe czekoladowa (nigdy nie stosuje gotowcow) i dodalam do niej rowniez troszke kawy, posypalam drobno posiekanymi orzechami wloskimi, smakuje przednio :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:40 odpowiedz
Dwie najważniejsze rzeczy, od kiedy ich przestrzegam, nie mam zakalca w ciastach ucieranych: - maka musi byc przesiana - wszystkie składniki o temp. pokojowej. To naprawdę działa ;-)
03.12.2010 07:40 odpowiedz
Zrobiłam i ja tę babkę i tak...
- smak kawy jak dla mnie zbyt "gorzki" nast. razem użyję kakao gran., nutellę itd.
- nie jest sucha, dobra, taka jak lubię
- tylko...... wyszedł mi lekki zakalec jak to przy ucieranych ciastach :(:(:(
Dorotko co zrobić żeby tego uniknąć w przyszłości?
Piekłam w keksówce. Ładnie wyrosła. Może to zależy od sposobu wyciągania ciasta z piekarnika tzn. nie odrazu? tylko studzić przy otw. drzwiach?
Gość: annadn
25.11.2010 09:18 odpowiedz
david ja pytalam kasie o te keksowke, jesli nadal sledzi wpisy moze odpisze ;), pozdrawiam
Gość: david.5
24.11.2010 14:22 odpowiedz
Gość: annadn, 88.242.25.21* - Dorota jest na urlopie. Wyżej odpowiedziała na to pytanie cytuje: "Może być keksówka, ale niestety wymiarów Ci nie podam, bo nigdy nie piekłam tego w keksówce. Ważne, by ciasto wypełniło formę do 3/4 wysokości. Mi się zawsze wydaje, że w keksówkach te ciasta są bardziej spieczone, ale to pewnie wina mojego piekarnika ;)" Dorota piekła w formie do pieczenia (forma z kominkiem, prodiż). Pozdrawiam D.
Gość: annadn
24.11.2010 12:54 odpowiedz
Witam cieplo

Dziekuje za super bloga, robilam juz z niego wiele rzeczy ale dopiero dzis sie zalogowalam, wiec witam wszystkim serdecznie.

kasiud

Jakie wymiary miała Twoja keksowka, przymierzam sie do tego ciasta, a jestem w trakcie przeprowadzki i na stanie mam tylko keksowke, z gory dziekuje za odp.
Gość: weronika
06.11.2010 13:50 odpowiedz
Z braku zarówno kawy rozpuszczalnej, jak i kakao, dodałam 3 łyżeczki nutelli do ciemnej części ciasta - w efekcie babka oczywiście nie jest kawowa, ale jest pycha!
Dzięki za superłatwy przepis :)
Gość: kasiad
09.10.2010 15:52 odpowiedz
Bardzo szybka i bezproblemowa w wykonaniu. Ktoś pytał, czy można dodać roztopione masło, można - tak zrobiłam i babka udała się znakomicie. Wg mnie trochę mało słodka, ale to kwestia indywidualna. Zrobiłam w keksówce, jest jeszcze ciepła, a zostało tylko mniej niż pół. Smakuje całej rodzince, warta wypróbowania, polecam!!!
Gość: whiskit
23.09.2010 15:02 odpowiedz
Prosta i ponoc bardzo dobra :) - ja tylko piekę :P
Gość: Kinga
23.07.2010 12:49 odpowiedz
Wczoraj takie zrobiłam bo przyszła moja ciocia z okazji imienin mamy. I postanowiłam zrobić coś z wolnym czasem. Najgorsze jest jedno że wzięłam złą keksówkę i ciasto wyszło niskie.
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 20:52 odpowiedz
Zależy jak duża ta keksówka ;). Tak z połowy składników - 3/4 powinno byc ok. pozdrawiam :)
Gość: mamacuda
20.07.2010 18:51 odpowiedz
Mam pytanie: chciałabym go upiec w "keksówce", czy połowa składników wystarczy?
Pozdrawiam miło!
Gość: backie
03.07.2010 12:59 odpowiedz
Nieco zmodyfikowałam przepis. Zamiast aromatu cytrynowego dodałam sok z połówki cytryny. Do części z kawą dodałam łyżkę kakao. Babka wyszła przepyszna! Zero zakalca, ale ucierane zawsze mi wychodzą. Pomijam już fakt, że zamiast masła zaserwowałam Benecol, bo akurat miałam zapas w lodówce i wcale go nie ucierałam. Masa po dodaniu wszystkich składników wyszła gęsta i puszysta. Serdecznie polecam!
Gość:
15.04.2010 09:51 odpowiedz
ale kadzicie .... zrobiłam ,nic nadzwyczajnego, normalna ucierana babka, a tej kawy prawie nie czuc
Gość: basia
08.04.2010 17:01 odpowiedz
...a mnie wyszla ....CEGLA...!!!!:))))
Ale mialam nerwy ,bo pieklam ja dzien przed Wielkanoca....i postawilam ten zakalec na swiateczny stol.....:(,ale i tak zjedli....moze jakbym nie pwiedziala ,ze mi nie wyszedl....nawet niekapneliby sie...:)))
Gdzie sie pomylilam...sama nie wiem....????
Prosze o podpowiedzi....:)Maslo zwazylo mi sie ,tak samo ,jak napisane bylo w przepisie...ze niby...????,nie bac sie ,bo i tak dobrze wyjdzie.....????!
Gość:
31.03.2010 11:01 odpowiedz
mniam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2010 21:16 odpowiedz
No wyjdzie trochę keks ;)
Gość: ulach4
14.03.2010 19:04 odpowiedz
Zapomniałam dodać, że zamiast masła włożyłam do ciasta Kasię.
Gość: ulach4
14.03.2010 18:26 odpowiedz
Babka wyszła fajna, dodałam jedno jajko więcej, bo mam duże szklanki i była większa porcja mąki. Bałam się, że nie urośnie, ponieważ ciasto wyszło gęste. Udała się, nawet sporo urosła. Następną spróbuję zrobić z cacao zamiast kawy. Nie dawałam skórki, dodałam soku z cytryny. Mam ochotę zanurzyć w niej bakalie, czy wyjdzie keks?
Gość: djmisiek
07.03.2010 17:13 odpowiedz
Dzisiaj będe piec tą babke. Mam nadzieje że wyjdzie ;) Skórki z cytryny nie będę dodawać. Hm.. a może być bez kaszy manny bo nie mam? Zamiast tego klasycznie bułka tarta?
Gość: Lusi
20.02.2010 23:45 odpowiedz
Moja babka kawowo-śmietankowa właśnie się piecze... Do białej części dodałam kilka kropel olejku śmietankowego, cała reszta dokładnie tak jak w podanym przepisie. Jeżeli wyjdzie bez zakalca, to będzie to moja pierwsza w życiu udana babka. Inne były jak pancerfausty, takie betonowe, że uderzając nią można było kogoś uszkodzić. A przyczyną najprawdopodobniej było właśnie to, że roztapiałam masło, zamiast je ucierać. Bez względu na mój efekt końcowy, dziękuję Ci za ten przepis i pozdrawiam słodko ;-)
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2010 11:25 odpowiedz
Nie, niestety, masło musi być jednak utarte.
Gość: Ewka
01.02.2010 17:35 odpowiedz
Właśnie upiekłam babkę, pycha! :-) Mam tylko takie pytanie, które dotyczy właściwie wszystkich ucieranych ciast. Czy masło zamiast ucierania można roztopić i zmiksować z jajkami ubitymi z cukrem? Niestety problemy ze stawami nie pozwalają mi na ucieranie tradycyjne w makutrze a mój mikserek nie radzi sobie z masłem w kostce. Dlatego kiedy nie ma w domu nikogo do pomocy muszę unikać ciast ucieranych.
Gość: agataM.
02.01.2010 15:15 odpowiedz
Właśnie upiekłam babeczkę i wszędzie pachnie kawą. ;)
Ciasto zwarzyło się podczas ucierania (tak jak ostrzegałaś w przepisie) i wyszło dosyć gęste, ale mimo to pięknie wyrosło.
Babka jeszcze stygnie, ale już nie ma 1/3. :)))
Pozdrawiam i dziękuję za przepis.
Gość: mgielka
22.12.2009 19:15 odpowiedz
przesliczna, pachnie znakomicie, ale gabczasta.. co robie zle? z jajek mialam pijane zrobic? chyba nie, bo by bylo napisane.. oj nie wiem :(
Gość: agi.2
27.11.2009 21:05 odpowiedz
Własnie sprobowalam pierwszy kawalek. Mięciutka po prostu pyszna! Tylko fale mi nie wyszly a jedna warstwa na drugiej.
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2009 18:03 odpowiedz
Gosiu możesz ją naponczować. Zrobić w niej dziurki (po upieczeniu) patyczkiem do szaszłyków i wlać w nie np. wodę rozrobioną sokiem z cytryny. pozdrawiam
Gość: GOSIA
26.11.2009 15:47 odpowiedz
Dorotuś, czy da się coś zrobić by babka była trochę bardziej mokra? Mój mężczyzna zażyczył sobie taką babkę, ale jego wymarzona to właśnie z mokrym wnętrzem.
Pozdrawiam.
Gość: martam21
22.11.2009 23:24 odpowiedz
ja zrobiłam lekka modyfikacje, bo mi troche kombinacja kawa+cytryna nie odpowiadała, wiec zamiast cytryny dodalam dwie łyzki wiórek kokosowych:)
kawy tez dałam łyzeczke wiecej bo mi sie mało brazowe ciasto wydawało....ale moze to kwestia kawy... ja uzywalam zwykłego niebieskiego Maxwell House...
mi baaardzo smakuje ale mąz, którego ostatnio przyzwyczailam do drożdżowych wypieków, kręcil nosem....
wybredny sie znalazł....
no i w końcu na podwieczorek usmażylam mu racuchy drożdzowe z Twojego przepisu i juz był zadowolony:))))
Gość: okoani
13.11.2009 11:21 odpowiedz
Na drugi dzień była chyba jeszcze lepsza w smaku (o ile to możliwe). Zapomniałam wcześniej napisać, że dodałam do masy ciemnej łyżkę kakao, a do jasnej - łyżeczkę cukru waniliowego i soku z cytryny. Zapach z piekarnika był boski :D
Z pewnością wrócę do tego przepisu, jak już zrobię wszystkie pozostałe z mojej listy ;)
Gość: posolka
11.11.2009 23:59 odpowiedz
mniamuśna! zrobiłam z polewą z czekolady cappuccino
Gość: okoani
11.11.2009 13:57 odpowiedz
babka jest naprawdę dobra :) choć następnym razem muszę potrzymać ją trochę dłużej w piekarniku (i przy mniejszej temp.), bo chyba wyszła za mało sucha no i za bardzo popękała :]
Gość: anka.g1
07.11.2009 20:55 odpowiedz
Zrobiłam babkę według tego przepisu, ale zamiast kawy dałam kakao.Wyszła pyszna, ładnie wyrośnięta, nie miałam z nią żadnych problemów:)
Gość: agatapoison
02.11.2009 11:29 odpowiedz
Witam, baba wyszła mi cudna. I nie jest to spowodowane szczęściem początkującego, bo robiłam już 2 razy :) Wchodzę na Twojego bloga, Doroto od kilku ładnych tygodni (codziennie) :) i zastanawiam się nad niezwykłością i Twoich zdjęć - oczywiście, Twoich wypowiedzi, od których taką sympatię czuć, ale oczywiście przede wszystkim zastanawia mnie fakt, że to, co zrobię z Twoich przepisów zawsze mi wychodzi! Dzięki Twoim przepisom moje Święta będą niezwykłe :) Jak Ci się to udaje, że zarażasz pasją pieczenia tyle osób? Ja zawsze bałam się piec ciasta. Myślałam, że to trudne, skomplikowane, te tajemniczo brzmiące przepisy, instrukcje, jak piec - no coś przerażającego. A odkąd piekę z Twoich przepisów - wszystkie ciasta wychodzą i smakują :) a ja rozsmakowałam się w pieczeniu i już nie boję się coraz to nowych prób. Dzięki Dorota :))
Gość: elaa10
01.11.2009 16:16 odpowiedz
Dziekuje bardzo za przepis.niestety tez wyszedl mi zakalec.rowniez w ciemnej czesci ciasta. ale sie nie poddaje i sprobuje raz jeszcze. pozdrawiam!! super blog!!
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2009 09:27 odpowiedz
Możliwe, ze dlatego, ze była bardziej lejąca. Moze zbyt duzo wody? Kawe rozp w zimnej wodzie. pozdrawiam
Gość: sylwus1611
22.10.2009 17:45 odpowiedz
W przyrodzie nic nie ginie... wam wyszły piękne babeczki a moja ma zakalca... nie wiem czy coś źle zrobiłam czy co się stało... czy ta kawa miała być rozpuszczana w zimnej wodzie? w ogóle to ta ciemna część ma zakalca, jak wylewałam to była bardziej lejąca niż jasna część? za dużo wody dałam czy co? starałam się mało... :(
Gość: basiulekg
18.10.2009 10:28 odpowiedz
Dziękuję, rozpuściłam w trochę mniej niż 1/4 szklanki, babka udała się, bardzo dobra :-)
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2009 09:38 odpowiedz
Tak, mam nadzieję, ze dasz radę rozpuścić kawę w 1/4 szklanki wody, a może w mniejszej ilosci?
Gość: basiulekg
17.10.2009 09:30 odpowiedz
Dorotko a co to znaczy w minimalnej ilości wody (chodzi o rozpuszczenie kawy)? Przepraszam za być może banalne i głupie pytanie, ale jestem "tą początkującą" ... :-)
Ile wody potrzebuję na rozpuszczenie tej kawy? 1/4 szklanki wystarczy?
Gość: elusia_r
29.07.2009 15:43 odpowiedz
Babki uwielbiam! Więc wypróbowałam tą i orzechową. Orzechowa wyszła mi lepsza. Ta nie wyrosła na puszystą babkę...nie wiem czemu? spróbujemy jeszcze raz
Gość: naweelitka
08.06.2009 12:16 odpowiedz
Pyszna babeczka. Zawsze sie udaje :) Piekę ją w keksówce o wymiarach 10 na 30 i wychodzi wysoka i puszysta :) Polecam wszystkim ten przepisik.
Gość: Muslima
26.05.2009 14:51 odpowiedz
Potwierdzam, bardzo dobra babka. smak cytryny lekko wyczuwalny.
Gość: Kasia
19.05.2009 14:50 odpowiedz
Fajna ta babka wyszła:-)
Gość: Marta
13.04.2009 13:36 odpowiedz
Upiekłam na święta tą babkę, niestety wyszła trochę zbita i mało kawowa. Dodałam 2 płaskie łyżki kawy rozpuszczalnej, widocznie za mało.
To był pierwszy przepis wzięty z tego bloga, mam nadzieję, że kolejne wyjdą lepiej.
Gość: Daga
10.04.2009 06:37 odpowiedz
Dzisiaj mam zamiar upiec tą babkę... później napisze wrażenia po skosztowaniu ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2009 11:17 odpowiedz
Maju, co ja Ci będę pisać - wszystkie są dobre, zależy tylko, na co masz akurat ochotę ;) pozdrawiam!
Gość: Maja
11.03.2009 18:02 odpowiedz
Dorotko, która z babek lub ciast ucieranych polecasz szczególnie? Któty sernik najlepszy - orzechowy, tiramisu, z migdałami czy ten z polewą toffi? Odpisz proszę - MAJA.
Gość: martensia berlin
28.02.2009 21:30 odpowiedz
oooo super Dorotus ze odpisalas:)
wiec sie nie martwie ,bo moja szklanka tez ma 250ml:)
dziekujeeeee :)
Gość: martensia berlin
28.02.2009 21:28 odpowiedz
babunia wyszla przepyszna:) wlasnie zjadlam spory kawalek, ciutke suchawa (moze przez ta make) ,albo mi sie tak wydaje...sprawdze rano przy kawuni;) teraz nie mam sumienia:)
pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2009 21:24 odpowiedz
Moja szklanka jest o pojemności 250 ml , taką odmierzam mąkę.
Gość: martensia berlin
28.02.2009 20:08 odpowiedz
Dorotus mam pytanie...
ile to jest 1 szklanka? czy to ma byc 200g?
moje ciacho jest wlasnie w piekarniku,ale jak je wrzucalam na blaszke to nie bylo lejace-moze za duzo maki dalam.mam spore szklanki:/
ale poki co-ciacho rosnie..nie wiem tylko jakie bedzie w smaku i konsystencji..
Gość: malinka
30.01.2009 15:27 odpowiedz
jako polewe polecam - jakakolwiek z czekolady. tak zrobilam i bylo pycha.
Gość: Iwona z uk
30.01.2009 13:26 odpowiedz
Witaj Dorotko!!

Zrobiłam dzisiaj tę babkę - REWELACJA!!!koleżanka zachwycona! zabrała pół mojej babki dla swojego chłopaka ;-D
Pozdrawiam!!
Gość: workin.mama
21.01.2009 07:55 odpowiedz
Już po problemie, bo babka została zjedzona w mgnieniu oka. :)
Będę musiała sprawdzić inne Twoje przepisy i chyba trzymać krócej w piekarniku, żeby nie były takie suche.
Pozdrawiam,
workin.mama
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2009 23:35 odpowiedz
Absolutnie nic przeciwko nie mam, bardzo mi będzie miło, jeśli wszyscy będą się do mnie zwracać po imieniu :) A polewa - wg mnie nie pasuje tu żadna, chyba, ze czekoladowa, ale ona nie nasączy ciasta. Może zrobić dziurki w babce i ją nasączyć syropem? pozdrawiam
Gość: workin.mama
20.01.2009 14:56 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam dzisiaj tę babkę i jestem nią zachwycona! Jakim cudem wcześniej nie piekłam babek - są śmiesznie proste i pyszne do kawy. Tyle że musiałam piec krócej niż ty (około 35 minut), a i tak mam wrażenie, że mogłaby być bardziej wilgotna.

Czy możesz polecić jakąś polewę, dzięki której babka byłaby bardziej mokra? Czy wszystkie polewy na Twoim blogy będą się do tego nadawać?

Pozdrawiam z Wrocławia,
workin.mama

Ps. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko takiemu spoufalaniu? Zauważyłam, że część osób zwraca się do Ciebie "na Pani", ale dla nas jesteś już właściwie częścią rodziny (tylko z Twojej stronki biorę inspirację w kuchni!). ;)
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2009 21:31 odpowiedz
A ja bardzo dziękuję i pozdrawiam, i jestem zadowolona, że Ty jesteś szczęśliwa :)
Gość: Malinka
14.01.2009 21:28 odpowiedz
witam cieplo Autorke pieknego bloga i przepysznych wypiekow:) jestem naprawde szczesliwa, ze trafilam na te strone! od kiedy zaczelam probowac piec z Pani przepisow, coraz wiecej znajomych chwali moje wypieki, coraz wiecej wypiekow mi sie udaje i co najwazniejsze - smakuje wysmienicie:) te babke zrobilam wczoraj, dalam jedynie mniej aromatu cytrynowego (zreszta nie jest podane ile dokladnie go potrzeba) i udala sie popisowo, goscie zachwyceni, gospodyni dumna jak paw;) wczesniej probowalam kilka rodzajow buleczek, swiateczny makowiec, rogaliki z makiem, sernik z biala czekolada - zawsze ten sam efekt:)
pozdrawiam Autorke, dziekuje za tak piekna strone!

malinka
Gość: szpaczek1
28.09.2008 10:39 odpowiedz
witam! my robilismy w sobote wieczorem i wyszlo bardzo fajnie:D z tym ze dopiero po pokrojeniu okazalo sie ze zrobil sie maly zakalec...(a patyczek byl suchy jak sprawdzalam). Ale na pewno zrobimy jeszcze raz bo moj maz uwielbia wszystkie ciasta a'a zebra... :D
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2008 21:08 odpowiedz
Może być keksówka, ale niestety wymiarów Ci nie podam, bo nigdy nie piekłam tego w keksówce. Ważne, by ciasto wypełniło formę do 3/4 wysokości. Mi się zawsze wydaje, że w keksówkach te ciasta są bardziej spieczone, ale to pewnie wina mojego piekarnika ;) pozdrawiam również :)
Gość: dajanka87
28.08.2008 14:10 odpowiedz
Dorotko podpowiedz proszę w jakiej innej formie mogę upiec tą babkę?
Czy może być keksówka, a jeśli tak to jakich wymiarów?
Pozdrawiam cieplutko:-D
Gość: heather
28.07.2008 15:05 odpowiedz
a moja babka nie wyszła :( wygląda i pachnie świetnie, ale konsystencję ma dość gumiastą i cieżko ją przeżuwać, jakby dostała za dużo mąki.
Gość: d_lemonka1
09.06.2008 12:38 odpowiedz
prosta do zrobienia a świetna w smaku :)
Gość: borsa
02.05.2008 05:55 odpowiedz
wczoraj około północy wyłączyłam piekarnik, dumnym okiem ogarnęłam moją pięknie wyrośniętą babkę i poszłam spac. jakim cudem, o godzinie 7 rano babki zostało...pół? pozdrawiam i dziękuję za przepis- świetny!
Gość: abbra
21.03.2008 17:44 odpowiedz
Moja babka właśnie się studzi :) Ładnie wyrosła i pięknie pachnie kawą i cytryną . Nie wiem tylko , czy doczeka do świąt , bo wciąż krążą koło niej dwa babkożerne potwory ;)))
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2008 20:53 odpowiedz
Ja dałam instant. Jeśli uważasz, że zbyt jasna wyszła, zawsze możesz dosypac łyżkę, nic jej nie zaszkodzi ;) No własnie ... figura... chyba po świętach zarządzimy małe odchudzanko na blogu ;)
Gość: ajandgeo
15.03.2008 20:33 odpowiedz
Dorotus,nie nadazam za Toba!!!!Wlasnie upieklam babke marmurkowa i mam pytanie:czy kawa ma byc zmielona czy instant? Ja zrobilam z instant stad czesc ciemna nie ma intensywnej barwy.Babka mi sie udala i jest smaczna, ale rujnujesz moja figure.Wlasnie zjadlam nadprogramowy kawalek.
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2008 16:28 odpowiedz
Pewnie, można :). Na pewno krócej, nie powiem ile minut, bo nie piekłam, ale wszystkie muffinki pieką się do 30 minut. Sprawdź najlepiej patyczkiem, by z kolei nie były zbyt suche. pzdr
Gość: kingaocho
12.03.2008 15:42 odpowiedz
Czy mogę zrobić babeczki w formie do muffinek? Jak długo wtedy mogę je piec?
Gość: jesterka
07.03.2008 19:08 odpowiedz
mimo że nie mam dobrego piekarnika, babka udała się :) naprawdę bardzo prosty i smaczny przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2008 14:27 odpowiedz
Zawsze możesz wrzucić więcej wypróbowanych przepisów (takie lubię :). ps. a ja w ogóle jestem ciekawa, czy będę siedziała przy światecznym stole, bo zapowiadają się podróżowo, zobaczymy ;)
Gość: Beata
06.03.2008 12:07 odpowiedz
Dorotko ,właśnie dzięki Tobie kupiłam superowskie świąteczne foremki do ciasteczek firmy Wilton.Zupełnie zapomniałam ,że wielkanocne też są.
Co do przepisów ,to mam przepis na wspaniałą biszkoptową roladę z jabłkami.Bardzo łatwa w wykonaniu ,super smak ,a przy tym elegancka(jeżeli można tak powiedzieć o cieście).
Wspaniała dla dzieci jak również do kawki z przyjaciółką.Ja bardzo nie lubię skomplikowanych przepisów,stąd moje są proste.Postaram się dzisiaj podac przepis,
Pozdram
p.s. ciekawa jestem jakie ciasta będą królowały na Twoim świątecznym stole
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2008 10:35 odpowiedz
Beatko, ja dziękuję za przepis! ) Masz rację, skórka pomarańczowa lub cytrynowa tylko wzbogaci smak, ja juz nie dodawałam, ze wzg na to, że Pola lubi babki, a ma lekką alergię ostatnio na cytrusy. Ale pomysł jest bardzo dobry :) pozdrawiam!
Gość: Beata
06.03.2008 08:55 odpowiedz
Dorotko,ja do tej babki dodaję jeszcze skórkę kandyzowaną pomarańczową.Jej smak (moim)zdaniem super łączy się ze smakiem kawy.
pozdrawiam serdecznie Beata
Gość: Beata
06.03.2008 08:51 odpowiedz
Witaj Dorotko!
Jestem szczęśliwa ,że skorzystałaś z mojego przepisu.Jest to dla mnie wielkie wyróżniene.Twoje wypieki to mój niedościgniony wzór.
Pozdrawiam również wszystkich, którym dzięki tej babce zrobiło się cieplutko na serduchu.
Beata
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2008 13:19 odpowiedz
Odpisałam :)
Gość: dziunia40
05.03.2008 10:59 odpowiedz
Witam!
Czytam systematycznie Twoja strone i wprowadzam w zycie rowniez Twoje przepisy.Mam do Ciebie pytanie.Dokonalam dzisiaj zakupu maszyny do chleba i chcialam sie zapytac czy masz jakies przepisy na chleb z maszyny.Widzialam na Twojej stronie 2 przepisy.Chcialabym korzystac z tej maszyny ale nie mam zadnego doswiadczenia.Chcialam napisac na adres emeilowy ale wyswietla mi ze nie ma takiego adresu.Jesli bedziesz mogla mi pomoc bede Ci bardzo wdzieczna.Moja adresm meilowy Dziunia40@poczta.onet.pl Pozdrawiam Jadwiga
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2008 07:56 odpowiedz
Jak znajdę fajny przepis to zrobię :) pozdrawiam :)
Gość: alinka
03.03.2008 21:10 odpowiedz
Doroto, ja juz od kilku miesiecy w Twym blogu zakochana, probuje cos robic, ale nie wychodzi mi za bardzo. chociaz czasami nawet nawet.

Ale pisze w takiej sprawie. i ja, i moj chlopak kochamy bagelsy - takie amerykanskie, co mozna pozniej z cheese creamem i dzemikiem zjesc, badz na sniadanie z jajecznica (oczywiscie jako kanapke) albo zrobic kanapeczke na lunch z tego.. ale nie mam zadnego dobrego przepisu na nie.. Wiec tak sobie pomyslalam, ze moze kiedys cos zobaczysz i bedziesz miala ochote takiego bagelsika zrobic... my w kazdym razie bardzo bedziemy na nie czekac. w Tobie ma nadzieja ;) Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2008 07:40 odpowiedz
Żeby to było takie proste :D pzdr
Gość: Agata
02.03.2008 23:31 odpowiedz
Zatem musisz koniecznie opisac sposob "ulania" krolika na desce serfingowej:)) Ja i moja rodzinka uwielbiamy takie ciasta. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2008 19:02 odpowiedz
To babka wielkanocna tylko pod warunkiem że jest to królik ;D
Gość: cuda.wianki
02.03.2008 18:56 odpowiedz
dorotko,po raz kolejny czytasz w moich myslach.wlasnie przeszukuje zawartosc neta pod haslem: babka na wielkanoc. musze koniecznie uwzglednic Twoja wersje, wyglada bowiem cudnie! :-) nawet z tym krolikiem ;-)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2008 14:29 odpowiedz
... a dziś też okazja jak znalazł - w UK obchodzimy Dzień Matki, a ponieważ również o polskim dniu Matki pamiętamy, Święto Matki jest dwa razy w roku :)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2008 14:27 odpowiedz
Ale fajne wspomnienia babkowe macie ...
02.03.2008 14:22 odpowiedz
Babkę marmurkową (tę tradycyjną z kakao), pamiętam z dzieciństwa. Moja babcia piekła ją przy każdej okazji ( a czasem i bez okazji też ;) ). Nigdy nie wpadłabym na to, żeby zrobić ją z kawą, pomysł z pewnością do wypróbowania:)
Gość: margot11
02.03.2008 14:21 odpowiedz
Zapachniało mi Babcią
Babcia piekła takie babki z dodatkiem kawy(nie mam przepisu,niestety),ale to było dawno
Poczułam takie ciepełko na sercu, Dorotus ja ją upieke na następną niedzielę
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2008 12:40 odpowiedz
Może być i królik na snowboardzie :D pozdrawiam :)
02.03.2008 11:20 odpowiedz
Ten kawałek ciasta, ten wzorek w środku ułożył mi się w królika na desce sufringowej. Albo na snowboardzie :D
Gość: majanaboxing
02.03.2008 10:43 odpowiedz
Ojoj, jaka sliczna !!! Cudowne fotki Dorotko, jak zawsze :-) POzdrawiam serdecznie.




do góry