Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

niedziela, 02 marca 2008
Babka marmurkowa z kawą

Oczywiście ta kawa jest nie tylko w kubku, ale i w babce ;-). Babeczka jest pyszna, sypka, prosta w wykonaniu, a w smaku taka, jaką lubię. Przepis na nią dostałam od Beatki, która często ją robi na Wielkanoc, i miło, że zechciała się z nami podzielić recepturą. Dziękuję i polecam wszystkim :-).

Składniki:

  • 250 g masła
  • 5 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ekstrakt lub aromat do ciast, np. cytrynowy lub otarta skórka z cytryny
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Masło utrzeć z cukrem do uzyskania jasnej, puszystej masy. Do utartej masy dodawać stopniowo jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu. Dodać przesiane składniki, wymieszać delikatnie szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać ekstrakt/aromat lub skórkę z cytryny, zmiksować. Do drugiej kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować. Miksować krótko i tylko do połączenia się składników.

Formę do pieczenia (u mnie forma z kominkiem, piekłam w prodiżu) wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Przelać do niej jasną część ciasta, na nią wyłożyć część kawową. Całość delikatnie i krótko wymieszać widelcem, by powstał efekt marmurka (mieszamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara).

Piec około 50 minut w temperaturze 180ºC. Wyjąć, chwilę wystudzić w formie, następnie przełożyć na kratkę.

Smacznego :-).

Babka marmurkowa z kawą

  Oceń: 
Ocena: 8.3  (liczba głosów: 6)
Zobacz także:
Babeczki wielkanocne
Babeczki wielkanocne
Tarta cytrynowa
Tarta cytrynowa
Ciasto cappuccino z polewą z białej czekolady
Ciasto cappuccino z polewą z białej czekolady
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (171)
1 | 2    
Gość: Pieniakowa
17.06.2014 19:00 odpowiedz
Rewelacyjny przepis!! Pierwsza babka w moim wykonaniu, która była tak puszysta i rozpływająca się w ustach oraz miała lekko chrupiącą skórkę. PYCHA!
27.04.2014 20:38 odpowiedz
Moja wersja babki:).
Gość: ania
21.04.2014 09:06 odpowiedz
W moim wykonaniu ta babeczka to porażka, aż mnie skręca, że innym wyszła... U mnie warstwy dziwnie się zlały; kawy nie czuc wcale, warstwa cytrynowa zniknęła. Baba wyrosła, nie ma zakalca, więc nie bardzo wiem, gdzie nawaliłam. Zrobię jeszcze jedno podejście, mam nadzieję, że wyjdzie lepiej.
SZALONA-MONA   (zobacz profil)
13.04.2014 11:36 odpowiedz
Babka jest super,wyszla mi za kazdym razem(4). Mi antytalentowi pieczenia haha, ladnie wyglada wysoka, puszysta i kakao nie ma znaczenia bo tez robilam zero zakalca,widocznie to jest przepis na moj talent.Pozdrawiam i smacznego
migotka13  (zobacz profil)
26.03.2014 21:14 odpowiedz
Po sukcesie babki 'Jaffa' przyszedł czas na marmurkową z kawą i też pycha!
malinka  (zobacz profil)
20.03.2014 20:04 odpowiedz
:)
malinka  (zobacz profil)
20.03.2014 20:03 odpowiedz
Coś mnie ostatnio wzieło na pieczenie babek, które zresztą bardzo lubię. Tak jak w przepisie cytrynowo - kawowa, również przepyszna. Polałam lukrem kawowym.
Gość: Ala
22.03.2014 22:19 odpowiedz
Malinko, co Ty robisz że ona jest taka ładna? Jak układasz te warstwy w formie?
27.02.2014 22:21 odpowiedz
Witam. Babeczkę zrobiłam w wersji bezglutenowej!! Mąkę pszenną zmieniłam na uniwersalną bezglutenową no i proszek do pieczenia bezglutenowy. Wyszło przepysznie!! Pozdrawiam
Gość: ada
02.11.2013 18:34 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam tę babkę. Część cytrynowa był trochę mało aromatyczna . Kawowa zdecydowanie bardziej. Do kawowej dodałam cukru pudru przed wylaniem do blaszki , bo była za mało słodka. Piekłam w wysokiej blaszce do babki . Czas wydłużył się do 1godz. 20 min. Miejscami wyszedł maciupeńki zakalec. Nie mogłam piec dłużej bo spód miał już dosyć. Podsumowując: bardzo dobre ciasto do kawy czy herbaty. Smakowało również moim dzieciom i mężowi , co nie jest takie oczywiste. Następnym razem zrobię z kakaem. Aha dodałam 1 łyżeczkę proszku a ciasto i tak bardzo wyrosło. Bardzo dobry przepis. Następnym razem zrobię w tortownicy. Pozdrawiam.
Gość: K
14.09.2013 16:42 odpowiedz
Nie rozumiem.
Czemu mi to ciasto nie wyrosło.
Gość: Anka
23.08.2013 16:39 odpowiedz
Pani Dorotko
Nie mam proszku do pieczenia,moge dodać sode??
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2013 17:38 odpowiedz
Nie, niestety. Ciasto moze mieć gorzki posmak.
Gość: Anka
23.08.2013 18:04 odpowiedz
ok dziękuje
11.08.2013 21:03 odpowiedz
Pani Doroto pilnie proszę o radę!

Piekłam to ciasto trzy razy. Za pierwszym razem, było bardzo 'szyte', bo nie doczytałam przepisu i nie kupiłam odpowiedniej ilości masła. Wymieszałam więc masło z margaryną, modląc się, żeby wyszło. I wyszło! Super, hiper, cudne, wspaniałe, zakochałam się w nim ja i domownicy. Ponadto nadmienię, że nie piekłam w prodiżu tylko w piekarniku, w zwykłej blasze.

Zadowolona z sukcesu postanowiłam zrobić to ciasto jeszcze raz, tym razem zgodnie z przepisem i zamiast kawy dałam kakao. Porażka! Takiego zakalca w życiu nie widziałam!

Nie poddałam się i dziś ponownie wzięłam się z nim za bary. Wyszło jeszcze gorsze, niż poprzednio, jest straszne! Nie wiem, co jest nie tak... składniki były w odpowiednich proporcjach. Masło i jajka wyjęłam odpowiednio wcześniej z lodówki, masło było miękkie, łatwo się ubiło. Podczas dodawania jajek masa trochę mi się zważyła, może to jest istotne. Potem wymieszałam z mąką, i dalej wszystko wg przepisu. Piekłam tak jak to pierwsze ciasto, 180* około 50 minut, patyczek był suchy a ciasto... całe w zakalcu, do tego po przekrojeniu okazało się, że ma w środku puste miejsca, jakby były tam wielkie pęcherze powietrza.
Nie wiem, na którym etapie zrobiłam coś źle, może to kwestia tego, że mi się masa zważyła? Bardzo proszę o radę, chciałabym w przyszłości uniknąć takich sytuacji, bo ciasto się nie nadaje do jedzenia ale ciężko mi je wyrzucić do kosza :(
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2013 22:14 odpowiedz
Masa może się zwarzyć, to normalne, po dodaniu mąki wszystko wraca do normy i nie ma to wpływu na efekt końcowy. 
Kakao dodaje się zamiast mąki ziemnieczanej, nie zamiast kawy - może to ta przyczyna?
Mogę jeszcze polecić poczytanie notki o zakalcu. Może sama Pani dojdzie do tego, co poszło nie tak?
12.08.2013 22:23 odpowiedz
Bardzo dziękuje za odpowiedź!

Przeczytam notkę, na pewno przyda mi sie to na przyszłość.

O, o tym nie pomyślałam w ogóle... Jakoś wydawało mi się, że mogę zastąpić kawę kakaem. Jednak zapytam od razu - w takiej sytuacji, jeśli chcę osiągnąć efekt marmurka, to masę maślano-jajeczną wymieszać z mąką pszenną a potem, po podzieleniu na dwie części dodać do jednej kakao? Czy po prostu zastąpić mąkę ziemniaczaną kakaem i zrobić całkowicie kakaową babkę?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2013 11:47 odpowiedz
Przy dzieleniu najlepiej na samym koncu wmieszać tylko mąkę pszenną do masy maslano-jajecznej. Następnie podzielić masę i mąkę ziemniaczaną na pół. Do jednej połowy mąki dodać kakao w zamian za tą samą ilość mąki. Następnie odpowiednie mąki dodać do podzielonej masy, otrzymamy dwa kolory ciasta.
13.08.2013 17:12 odpowiedz
Rozumiem. Bardzo dziękuje, spróbuję tak następnym razem :)
Gość: Śmietanka
03.07.2013 18:17 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekaeniku :-). Zobaczymy, jak wyjdzie, dam Wam znać :-)
Gość: Monia
30.03.2013 22:05 odpowiedz
Upiekłam tą babeczkę, jest przepyszna:) Dodaje do niej kawę Nescafe Creme, ma delikatny smak i cudnie pachnie!
30.03.2013 22:04 odpowiedz
Babka palce lizać:) Piekłam ją razem z babcią. Zawsze jak u niej jestem włączam aplikacje na smartfonie i czytam przepisy a Babcia mówi: Aaa to takie ciasto znam, o jakiś nowy przepis, musimy to upiec z sernika na murzynku zachwala sobie i mówi, ze tarz tylko taki będziemy piec, a moja babcia nie piecze żle:) W Wielki Piątek specjalnie po mnie dzwoniła, abym do niej przyszła z komórką po chce upiec placek, a przepis jej kiedyś czytałam. Takie to "Nasze Wypieki" z "Moimi Wypiekami"
Gość: M.
30.03.2013 10:07 odpowiedz
Czy jesli nie mam formy do babki, moge zrobic te babke w zwyklej tortownicy?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 10:34 odpowiedz
Tak.
29.03.2013 17:53 odpowiedz
Pani Dorotko, a moge piec w piecyku? i na ile stopni nastawic piecyk ?
dziekuje i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:36 odpowiedz
W jakim piecyku? Nie w piekarniku? Nie wiem.. pewnie taka sama temperatura ;-).
Gość: Marlena
27.03.2013 07:43 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie, nie mam prodiża w jakiej wielkości formie mogę upiec te babkę?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 10:15 odpowiedz
Proszę przejrzec komentarze, czytelnicy podawali wielkosc formy.
buniusia79  (zobacz profil)
24.03.2013 20:38 odpowiedz
Babka dobra :) Podzieliło mi się ciasto średnio na pół, więc mam więcej kawowej. Idealnie, ponieważ jestem rasową kawoszką ;)
Gość: Aga
22.03.2013 09:46 odpowiedz
Idealna na przedświąteczny weekend:) PYYYYSZNA!!!
14.03.2013 22:10 odpowiedz
A ja dzis zrobiłam babke z majonezem z przepisu Angelii, parę wpisów nizej. Zaintrygował mnie ten majonez. Potwierdzam babka pyszna, prosta do upieczenia i nawet osobie, której zawsze wychodza zakalce, tym razem strzał w dziesiatkę. polecam. A, dodałam skórke otarta z jednej pomaranczy - pycha
DoloresZet  (zobacz profil)
13.03.2013 15:11 odpowiedz
Polecam, przepyszna...:)
Gość: eMKa
12.03.2013 22:16 odpowiedz
pyszna wyszła ,pomimo pomylenia dodawania składników i niestety masła roślinnego!SUPER!
Gość: Ann
02.03.2013 14:32 odpowiedz
PYSZNA BABKA! to moje pierwsze ciasto z pani blogu. z niecierpliwością wykonam kolejne bardzo apetyczne ciacha. już czuję jak będę wyglądać za miesiąc :P
Gość: emka
13.02.2013 16:09 odpowiedz
Pani Doroto. Jaki ma pani prodiż ? Chodzi mi o to czy ma dwie czy jedną grzałkę ? Widziałam takie na allegro i zastanawiam się nad kupnem prodiża. Moja mama miała dwa. W jednym piekła ciasta ( mój ulubiony biszkopt z truskawkami), w drugim zaś mięsa np. pasztet. Ja nie mam żadnego i potrzebuje porady, który będzie lepszy. Pozdrawiam emka
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2013 17:53 odpowiedz
Moj prodiz ma 1 grzalkę.
pozdrawiam :)
monikasia77  (zobacz profil)
28.01.2013 19:29 odpowiedz
Wlasnie wyciaglam z pieca te fajan babeczke :) Wyszla super!
Dziekuje ;)
młodziutka 26  (zobacz profil)
02.12.2012 21:24 odpowiedz
mięciutka i aromatyczna ;) polecam !
nilka20  (zobacz profil)
03.11.2012 13:59 odpowiedz
A oto i moja babka właśnie wyjęłam z piekarnika ale niestety olejku zabrakło cytrynowego więc dałam migdałowy mam kawę z migdałami :) ...i jeszcze jedno myślałam ze nie wyjdzie bo miałam zamrożone swojskie masło od babci i zamiast je utrzeć ...roztopiłam ale jak na nie patrze to widzę ze wyszło niczego sobie w smaku także :) Urosło troszkę krzywo i musiałam je lekko podciąć ale to wynik nierówno rozłożonego ciasta jak sądzę.
Pani Doroto bardzo dziękuje :) pozdrawiam ;)
PS. robiłam dziś rano jeszcze chleb szybki i łatwy półrazowy ....pyszny :)
Gość: ...
09.10.2012 16:36 odpowiedz
czekamy na babke majonezowa ;)
19.09.2012 23:28 odpowiedz
Witaj Dorotus , przesyłam Ci świetny przepis na niezastąpioną babkę majonezową, koniecznie musisz wypróbować:
Składniki:
4jaja
1 szk.cukru
0,5szk.maki ziemn.
0,5szk.maki pszennej
pol butelki aromatu waniliowego( ja pomijam)
4 lyzki majonezu
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do piecz.

Białka ubić ze szczyptą soli. Do ubitej piany dodać żółtka (miksować do połączenia) Później wsypać resztę sypkich składników ( miksować na wolnych obrotach) Na koniec dodawać majonez też lekko miksując

Piec w temp 180 stopni do suchego patyczka !

Nie może się nie udać :)
Smacznego!
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2012 23:34 odpowiedz
Dzięki! :)
13.09.2012 17:11 odpowiedz
A oto moja babka :)
Jasna barwa pyszna kawowa już gorsza. Lekko gorzka i chyba będę ją omijać :)
Dorotus robiłaś kiedyś babkę majonezową ( mogę dać przepis) jest rewelacyjna :)
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2012 00:07 odpowiedz
Nie robiłam, poproszę przepis :). Dziękuję za zdjecie!
aniamalysz  (zobacz profil)
12.09.2012 21:42 odpowiedz
eh, przy Twoich zdjęciach, to moje jest co najmniej wsiowe:D pozdrawiam.
aniamalysz  (zobacz profil)
12.09.2012 13:59 odpowiedz
Właśnie zrobiłam. Chciałam najpierw zrobić herbacianą z lady grey, ale nie miałam lady grey:) a earl grey coś mi się za mało aromatyczna wydała. No to, jak nie herbaciana, to kawowa. Tylko coś mi się pomieszało i dałam 1,5 szkl mąki pszennej. Ale wyszło pięknie. Trochę było za gęste ciasto i się nie rozlało (z jednej strony babka ma wielką gulę) no i trochę zapycha ale to pewnie przez ten nadmiar mąki. Z kawką w sam raz. Daję zdjęcie robocze, bo zaraz przyjdzie siostra z mężem i pewnie nic już z tego nie zostanie. A musiałam przekroić, bo zawsze się boję, że podam zakalec na stół:) Smak kawy lekko wyczuwalny. Dałabym więcej, ale pewnie byłaby gorzka.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2012 19:36 odpowiedz
Mmm..smakowita :). Dziękuję za zdjęcie :).
malinoga  (zobacz profil)
27.08.2012 11:32 odpowiedz
Łatwe w przygotowaniu, pięknie wygląda po upieczeniu :). Mężowi smakuje bardzo, choć babek generalnie nie jada ;). Mnie nie bardzo, ale chyba przez te mąkę ziemniaczaną? Nie wiem w sumie. Tak czy owak upieczone wczoraj- a dziś zostały już tylko ostatki do kawki ;).
Gość: gosia
11.06.2012 06:28 odpowiedz
niedawno zrobiłam tą babkę i jest bardzo smaczna, ale następnym razem spróbuję dać więcej kawy.
ciekawe jak będzie ze smakiem...
Gość: Dusiula
05.05.2012 00:22 odpowiedz
Wlasnie zrobilam to ciasto, ale zamiast calej porcji masla dalam pol na pol z margaryna. Najpierw utarlam maslo+margaryna, potem dodawalam po jednym jajku, nastepnie cukier. Reszta wedlug przepisu. Wyszlo bardzo dobre, tylko jak dla nas, to troszke za malo cukru, ale to juz jak kto lubi.
Gość: slomka112
15.04.2012 19:57 odpowiedz
Robiłam już kilka przepisów z Twojego bloga, ale dopiero teraz się zalogowałam. Właśnie wyciągnęłam babkę z piekarnika i muszę powiedzieć, że jest super. Nareszcie nie ma zakalca, co wcześniej często mi się zdarzało w babkach :) Trochę za bardzo zapycha, ale i tak jest super :)
Ostatnio robiłam też pomarańczowego i kajmakowego mazurka z Twojego przepisu i były bombowe :)
Dziękuję za inspiracje ;)
Gość: Ela
10.04.2012 13:11 odpowiedz
Osobiście nie polecam tej babki. Kiepski smak, bardzo sucha, zapychająca, a po 3 dniach twarda jak kamień. Nikomu z rodziny niestety nie posmakowała.
Gość: jenotka
25.02.2012 22:12 odpowiedz
Robiłam dzisiaj, z kawą i aromatem migdałowym. Zaraz po wyciągnięciu..przepyszna. Po ostygnięciu - trochę za sucha. Powinnam była trzymać 35 min, nie więcej. Ogólnie, jestem na TAK!
Gość: Martussa
25.02.2012 07:50 odpowiedz
Zakalec na palec!! wrrr... robiłam w formie do baby i mimo, że nieźle wyrosło, to w środku... dramat.
Gość: fjjjona
10.02.2012 21:29 odpowiedz
Kurcze, nie wiem jaki błąd popełniam, ale za każdym razem gdy w cieście używa się kawy wychodzi mi zakalec... :( Tak samo było i tym razem... Co robię nie tak? W masach kawa ok, ale gdy w grę chodzi pieczenie z kawą wielka kicha...
Gość: betty
08.02.2012 19:24 odpowiedz
Zrobiłam w tortownicy 22cm,bardzo nam smakowała,następnym razem pomieszam ciasto patyczkiem zamiast widelcem,myślę,że wzorek będzie wyrażniejszy i chyba nastawię piekarnik na nieco niższą temperaturę.Pozdrawiam.
Gość: kasiak
22.01.2012 11:32 odpowiedz
babka bardzo dobra, robiłam w keksówce a zamiast kawy dodałam kakao
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:38 odpowiedz
Lurpark lub President, niesolone.
Gość: buniaa
14.01.2012 01:28 odpowiedz
Proszę napisać (wiem pytanie nieco idiotyczne;/) jakie masło używa Pani do wykonania wszelkich babek? Jakiego używa Pani w UK , zawartość tłuszczu wiem że ponad 80% ale solone, mniej solone, niesolone. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Gość: madziarka
01.01.2012 18:28 odpowiedz
a ja zamiast kawy dodałam kakao, rozpuściłam je w gorącej wodzie i dodałam do części ciasta. wyszło super. dziękuję za przepis.
Gość: Berlin
20.12.2011 14:17 odpowiedz
mi wyszedl zakalec buuu
co robic aby nie wychodzil zakalec?
Gość: elin
15.12.2011 14:25 odpowiedz
nareszcie mam czas i skomentuje wszystkie przepisy, które wypróbowałam z blogu Pani Doroty ;)
a więc babkę z kawą piekłam, a szczerze mówiąc nam nie przypadła za bardzo do gustu i nie za bardzo wyrosła. trzeba lubić smak kawy i kropka. może lepsze byłoby cappuccino ;)
Gość: Alina
14.10.2011 12:34 odpowiedz
Wlasnie upieklam ta babke, pieklam dokladnie 50 minut (40 minut- 170 na dmuchawie, a 10 minut 180 dmuchawa plus gora i dol), wyszla super, bardzo mi wyrosla i jak na prawdziwa babke przystalo ladnie pekla. Do ciemnej czesci dalam 1lyzke nescafe gold+1 lyzka kakao + 2 lyzki Tia Maria - polecam, jest pyszna. surowe ciasto bylo faktycznie dosc geste (nie lejace) a jajka byly ubite na max gesto i wyszla super. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2011 11:30 odpowiedz
Tak, można. Teraz praktycznie każe ciasto babkowe piekę najpierw w 160 st, po pewnym czasie dopiero zwiększam temperaturę :).
Gość: monikazfole
23.09.2011 20:42 odpowiedz
czy babkę można piec w temp. 160 stopni, bo bardzo mi popękała i może następnym razem zastosuję się do rady pani dziadka, z opisu do babki piaskowej?? siedzi jeszcze w piecu i nie wiem jak smakuje, ale pachnie pięknie :)
Gość: elvenka
11.09.2011 15:38 odpowiedz
Piekłam kiedyś, pyszna! Polecam gorąco!
Gość: Viollet
26.07.2011 18:27 odpowiedz
Babka właśnie siedzi w piekarniku, już mi ślinka cieknie ;) Dzięki za kolejną inspirację :) Kiedy szukam pomysłu, zawsze wpadam tutaj i nigdy nie spotyka mnie rozczarowanie :)
Gość: redvogel
03.05.2011 06:35 odpowiedz
Dorotko, po raz kolejny dziękuje za wspaniały przepis. Ta babka jest rewelacyjna! I ten delikatny posmak kawy...Uwielbiam kawę, więc ta babka jest moim hitem ;)
Gość: marty_nika
22.04.2011 20:21 odpowiedz
przepis genialny :) dziś po raz pierwszy skorzystałam z tej strony, babka wyszła znakomicie ;) zamierzam ją jeszcze polukrować albo posypac cukrem pudrem - nie mogę się zdecydować. Jest wilgotna i przepyszna :) Za chwilę biorę się za sernik puszysty :) Licze na równie udany efekt. Będę stałym gościem na tej stronie ;) pozdrawim i dziękuję
Gość: jenseits
12.04.2011 09:52 odpowiedz
Ja już się dzisiaj rozpisałam, to napiszę - kupiłam formę do babki i upiekłam jakiś czas temu - prosta w zrobieniu - była pyszna, delikatna. Eh... uzależniam się od tej strony...a kilogramów przybywa ;)
Gość: monia
08.04.2011 16:47 odpowiedz
korzystam z twoich przepisow i zazwyczaj wszystko jest ekstra a dzisaj totalna klapa babka do wyzucenia jeden wielki zakalec pozdrawiam
Gość: Magda
02.04.2011 19:29 odpowiedz
Po raz pierwszy w życiu upiekłam babkę :) Zawsze uważałam, że jestem noga kuchenna. Jednak od pewnego czasu odwiedzam Twojego bloga i już nie mogłam się powstrzymać. Wypróbowałam tą babkę i wyszła super. Piękna i wyrośnięta. Piekłam w keksówce. Oczywiście marmurek nie wyszedł :) Muszę jeszcze poćwiczyć :) Bardzo dziękuję za wspaniały przepis :) Będę zaglądała częściej :)
Gość: trisch
24.03.2011 16:33 odpowiedz
blyskawicznie:)
dziekowac, dziekowac:)
a ja miksuje na maksa, moze dlatego te zakalce...
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 16:26 odpowiedz
Skrobię kukurydzianą - tak. Mąkę (żółtą) nie. Żeby nie było zakalca: * wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej * mąka przesiana * mieszamy tylko do połączenia składników, zbyt długie miksowanie może popsuć najlepszą babkę. pozdrawiam
Gość: trisch
24.03.2011 16:23 odpowiedz
Dorotus, zawsze w babkach wychodzi mi zakalec. Na co powinnam uwazac?
Gość: trisch
24.03.2011 16:23 odpowiedz
czy mozna maczke kukurydziana, zamiast ziemiaczanej?
Gość: Ania
17.03.2011 11:26 odpowiedz
Ja zamiast masła dodałam olej i 50 min to dla niej za mało. Teraz zmniejszyłam temperaturę i nastawiłam na kolejne kilkanaście minut, żeby środek mi się dopiekł. Wcześniej miałam podobnie z piaskową (z innego przepisu niż Dorotus). Może to wina mojego piekarnika? Albo oleju, bo on słabiej wiąże mąkę. Mam nadzieję, że babka wyjdzie dobra, bo mąż nie może się już doczekać. Pozdrawiam i dziękuję autorce za tę stronę. Ostatnio ratuje mnie w każde święta i urodzinowo-imieninowe imprezy:)
Gość: sylwus1611
22.02.2011 16:40 odpowiedz
Babka z kawą, ujęcie drugie:
Wyszła rewelacyjnie, wyrosła, jest puszysta! :)
Dziękuję za świetny przepis, polecam innym :)
Gość: wmojejkuchni
14.02.2011 16:53 odpowiedz
Ja zrobiłam z margaryną palmą, mąki nie przesiewałam, a co do koloru to po dodaniu kawy ciasto było koloru kawy z mlekiem - przepieknie pachnąca babka, a i jeszcze dałam aromat pomarańczowy :)

pyszności :) w całym domu pachnie ciastem :) czekam na mojego męża teraz :)))))
Gość: annadn
11.12.2010 15:17 odpowiedz
Moze komus sie przyda ta informacja. Pieklam w keksowce o wymiarach: 26 x 11 x 8 cm :) ale nastepnym razem bede piekla w czyms okraglym, wyjdzie ladniejsza i prawdziwie marmurkowa, bo w tej keksowce marmurek taki nijaki :)
Gość: annadn
11.12.2010 14:54 odpowiedz
Zrobilam ciasto w keksowce, wyszlo bez zakalca, jedyne co nie za bardzo wyszlo to esy floresy, ale to przez to, ze keksowka nie za duza i dosc gleboka i nie bylo jak ladnie rozprowadzic masy bialej i ciemnej.

Moje pieczenie: bez miksera (ucieralam wszystko recznie bo zepsul mi sie mikser), jajka ubijalam klasyczna ubijarka, maslo rozpuscilam, nie przesialam maki. Wszystko mimo to wyszlo swietnie, babka jest mokra, puszysta i bardzo kawowa. Dziekuje za super przepis. Aha i zrobilam polewe czekoladowa (nigdy nie stosuje gotowcow) i dodalam do niej rowniez troszke kawy, posypalam drobno posiekanymi orzechami wloskimi, smakuje przednio :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:40 odpowiedz
Dwie najważniejsze rzeczy, od kiedy ich przestrzegam, nie mam zakalca w ciastach ucieranych: - maka musi byc przesiana - wszystkie składniki o temp. pokojowej. To naprawdę działa ;-)
03.12.2010 07:40 odpowiedz
Zrobiłam i ja tę babkę i tak...
- smak kawy jak dla mnie zbyt "gorzki" nast. razem użyję kakao gran., nutellę itd.
- nie jest sucha, dobra, taka jak lubię
- tylko...... wyszedł mi lekki zakalec jak to przy ucieranych ciastach :(:(:(
Dorotko co zrobić żeby tego uniknąć w przyszłości?
Piekłam w keksówce. Ładnie wyrosła. Może to zależy od sposobu wyciągania ciasta z piekarnika tzn. nie odrazu? tylko studzić przy otw. drzwiach?
Gość: annadn
25.11.2010 09:18 odpowiedz
david ja pytalam kasie o te keksowke, jesli nadal sledzi wpisy moze odpisze ;), pozdrawiam
Gość: david.5
24.11.2010 14:22 odpowiedz
Gość: annadn, 88.242.25.21* - Dorota jest na urlopie. Wyżej odpowiedziała na to pytanie cytuje: "Może być keksówka, ale niestety wymiarów Ci nie podam, bo nigdy nie piekłam tego w keksówce. Ważne, by ciasto wypełniło formę do 3/4 wysokości. Mi się zawsze wydaje, że w keksówkach te ciasta są bardziej spieczone, ale to pewnie wina mojego piekarnika ;)" Dorota piekła w formie do pieczenia (forma z kominkiem, prodiż). Pozdrawiam D.
Gość: annadn
24.11.2010 12:54 odpowiedz
Witam cieplo

Dziekuje za super bloga, robilam juz z niego wiele rzeczy ale dopiero dzis sie zalogowalam, wiec witam wszystkim serdecznie.

kasiud

Jakie wymiary miała Twoja keksowka, przymierzam sie do tego ciasta, a jestem w trakcie przeprowadzki i na stanie mam tylko keksowke, z gory dziekuje za odp.
Gość: weronika
06.11.2010 13:50 odpowiedz
Z braku zarówno kawy rozpuszczalnej, jak i kakao, dodałam 3 łyżeczki nutelli do ciemnej części ciasta - w efekcie babka oczywiście nie jest kawowa, ale jest pycha!
Dzięki za superłatwy przepis :)
Gość: kasiad
09.10.2010 15:52 odpowiedz
Bardzo szybka i bezproblemowa w wykonaniu. Ktoś pytał, czy można dodać roztopione masło, można - tak zrobiłam i babka udała się znakomicie. Wg mnie trochę mało słodka, ale to kwestia indywidualna. Zrobiłam w keksówce, jest jeszcze ciepła, a zostało tylko mniej niż pół. Smakuje całej rodzince, warta wypróbowania, polecam!!!
Gość: whiskit
23.09.2010 15:02 odpowiedz
Prosta i ponoc bardzo dobra :) - ja tylko piekę :P
Gość: Kinga
23.07.2010 12:49 odpowiedz
Wczoraj takie zrobiłam bo przyszła moja ciocia z okazji imienin mamy. I postanowiłam zrobić coś z wolnym czasem. Najgorsze jest jedno że wzięłam złą keksówkę i ciasto wyszło niskie.
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2010 20:52 odpowiedz
Zależy jak duża ta keksówka ;). Tak z połowy składników - 3/4 powinno byc ok. pozdrawiam :)
Gość: mamacuda
20.07.2010 18:51 odpowiedz
Mam pytanie: chciałabym go upiec w "keksówce", czy połowa składników wystarczy?
Pozdrawiam miło!
Gość: backie
03.07.2010 12:59 odpowiedz
Nieco zmodyfikowałam przepis. Zamiast aromatu cytrynowego dodałam sok z połówki cytryny. Do części z kawą dodałam łyżkę kakao. Babka wyszła przepyszna! Zero zakalca, ale ucierane zawsze mi wychodzą. Pomijam już fakt, że zamiast masła zaserwowałam Benecol, bo akurat miałam zapas w lodówce i wcale go nie ucierałam. Masa po dodaniu wszystkich składników wyszła gęsta i puszysta. Serdecznie polecam!
Gość:
15.04.2010 09:51 odpowiedz
ale kadzicie .... zrobiłam ,nic nadzwyczajnego, normalna ucierana babka, a tej kawy prawie nie czuc
Gość: basia
08.04.2010 17:01 odpowiedz
...a mnie wyszla ....CEGLA...!!!!:))))
Ale mialam nerwy ,bo pieklam ja dzien przed Wielkanoca....i postawilam ten zakalec na swiateczny stol.....:(,ale i tak zjedli....moze jakbym nie pwiedziala ,ze mi nie wyszedl....nawet niekapneliby sie...:)))
Gdzie sie pomylilam...sama nie wiem....????
Prosze o podpowiedzi....:)Maslo zwazylo mi sie ,tak samo ,jak napisane bylo w przepisie...ze niby...????,nie bac sie ,bo i tak dobrze wyjdzie.....????!
Gość:
31.03.2010 11:01 odpowiedz
mniam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2010 21:16 odpowiedz
No wyjdzie trochę keks ;)
Gość: ulach4
14.03.2010 19:04 odpowiedz
Zapomniałam dodać, że zamiast masła włożyłam do ciasta Kasię.
Gość: ulach4
14.03.2010 18:26 odpowiedz
Babka wyszła fajna, dodałam jedno jajko więcej, bo mam duże szklanki i była większa porcja mąki. Bałam się, że nie urośnie, ponieważ ciasto wyszło gęste. Udała się, nawet sporo urosła. Następną spróbuję zrobić z cacao zamiast kawy. Nie dawałam skórki, dodałam soku z cytryny. Mam ochotę zanurzyć w niej bakalie, czy wyjdzie keks?
Gość: djmisiek
07.03.2010 17:13 odpowiedz
Dzisiaj będe piec tą babke. Mam nadzieje że wyjdzie ;) Skórki z cytryny nie będę dodawać. Hm.. a może być bez kaszy manny bo nie mam? Zamiast tego klasycznie bułka tarta?
Gość: Lusi
20.02.2010 23:45 odpowiedz
Moja babka kawowo-śmietankowa właśnie się piecze... Do białej części dodałam kilka kropel olejku śmietankowego, cała reszta dokładnie tak jak w podanym przepisie. Jeżeli wyjdzie bez zakalca, to będzie to moja pierwsza w życiu udana babka. Inne były jak pancerfausty, takie betonowe, że uderzając nią można było kogoś uszkodzić. A przyczyną najprawdopodobniej było właśnie to, że roztapiałam masło, zamiast je ucierać. Bez względu na mój efekt końcowy, dziękuję Ci za ten przepis i pozdrawiam słodko ;-)
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2010 11:25 odpowiedz
Nie, niestety, masło musi być jednak utarte.
Gość: Ewka
01.02.2010 17:35 odpowiedz
Właśnie upiekłam babkę, pycha! :-) Mam tylko takie pytanie, które dotyczy właściwie wszystkich ucieranych ciast. Czy masło zamiast ucierania można roztopić i zmiksować z jajkami ubitymi z cukrem? Niestety problemy ze stawami nie pozwalają mi na ucieranie tradycyjne w makutrze a mój mikserek nie radzi sobie z masłem w kostce. Dlatego kiedy nie ma w domu nikogo do pomocy muszę unikać ciast ucieranych.
Gość: agataM.
02.01.2010 15:15 odpowiedz
Właśnie upiekłam babeczkę i wszędzie pachnie kawą. ;)
Ciasto zwarzyło się podczas ucierania (tak jak ostrzegałaś w przepisie) i wyszło dosyć gęste, ale mimo to pięknie wyrosło.
Babka jeszcze stygnie, ale już nie ma 1/3. :)))
Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

1 | 2    



do góry