Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1802
»  Strona główna  »  Bajaderki 

poniedziałek, 02 czerwca 2008
 	Bajaderki

Ile razy ciasto, które przygotowywaliście dla gości okazało się wielkim rozczarowaniem, przytrafił się zakalec (ups ...:), muffiny okazały się nie-zjadliwe, a sąsiadka podrzuciła drożdżowe, na które brakuje chętnych? ... Jeśli choć raz przytaknęliście głową na powyższą wyliczankę, warto przypomnieć sobie przepis na bajaderki, czyli jak je nazywa mój M. - ciasto z odzysku ;). Teraz już nic się nie zmarnuje :). Bajaderki są miękkie, bogate w bakalie, za każdym razem mogą być nieco inne - w zależności od użytego ciasta. Ale za to smakują i wyglądają - wybornie! Przepis Mariemadeline z MniamMniam. Polecam! (choć mam nadzieję, że ciasta z tego bloga Wam jednak wychodzą i po ten przepis będziecie sięgać nie za często ;)

Składniki:

  • 80 - 90 dag pokruszonych ciastek, ciast, muffinek, itp. (bez masy kremowej, bez żelatyny, bez owoców, mogą być z bakaliami)
  • pół szklanki mleka
  • pół szklanki cukru (jeśli ciasta były słodkie - pominąć)
  • pół szklanki rodzynków, wcześniej namoczonych (można zastąpić innymi bakaliami)
  • 1 słoik dżemu, marmolady, powideł (powinien być gęsty), około 350 - 400 g
  • pół kostki masła (125 g)
  • olejek lub ekstrakt rumowy, migdałowy - do smaku (można dodać odrobinę alkoholu)
  • 4 łyżki kremu orzechowego lub czekoladowego (typu Nutella)
  • 3 - 4 łyżki kakao (jeśli użyliście dużo ciemnych /czekoladowych resztek ciast można dać mniej)

Do obtoczenia:

  • posiekane orzechy lub wiórki kokosowe
  • polewa czekoladowa (wasza ulubiona - u mnie jest to 200 g gorzkiej czekolady rozpuszczone w kąpieli wodnej ze 125 g masła)

Ciastka, ciasta drobno pokruszyć, część można zostawić w większych kawałkach; wszystko wsypać do naczynia (ja przepuściłam ciasta przez maszynkę do tarcia warzyw). Jeśli bajaderka robiona jest tylko z resztek ciast warto dodać do niej trochę suchych herbatników.

Zagotować razem mleko, cukier, masło i kakao. Lekko przestudzić i wymieszać z pokruszonymi ciastami, dżemem, kremem orzechowym, olejkiem, ewentualnie z alkoholem. Dodać rodzynki bądź inne ulubione bakalie. Wszystko ugnieść na jednolitą masę.

Z przygotowanej masy formować kulki, obtoczyć je w polewie czekoladowej a następnie w orzechach lub wiórkach. Odstawić do stężenia. Jeśli otrzymana masa okaże się zbyt miękka, wystarczy ją schłodzić w lodówce lub dosypać trochę ciastek.

Smacznego :)

*robiłam z połowy porcji, z całości wychodzi baaardzo dużo bajaderek

 	Bajaderki
  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 7)
Zobacz także:
Letnia pianka na biszkoptach
Letnia pianka na biszkoptach
Mincemeat
Mincemeat
Truskawki z jogurtem i wiórkami czekolady
Truskawki z jogurtem i wiórkami czekolady
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (137)
kocqr99  (zobacz profil)
14.07.2014 09:00 odpowiedz
Dzień dobry, czy można dżem/marmoladę zastąpić rozpuszczoną czekoladą ?
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2014 10:16 odpowiedz
Tak.
michalina.kedzia  (zobacz profil)
07.07.2014 00:11 odpowiedz
Chcąc uratować jakoś VSC, który to wypiek nie przypadł nam do gustu, postanowiłam zrobić bajaderki. wykorzystałam więc "niechciane" ciasto i zrobiłam sekendhenda cukierniczego :) nie dodałam cukru, a i masla ociupinkę tylko. dodałam marmolady różanej, amaretto i olejek migdałowy, tylko troszkę rodzynków. wyszło coś co trudno odróżnić od Lidlowego marcepana w gorzkiej czekoladzie :) oczywiście z każdą godziną w lodówce - kuleczki nabierają smaku! dzięki za kolejny super przepis! pozdrawiam
madziara  (zobacz profil)
29.06.2014 20:30 odpowiedz
ilu ludzi tyle przepisow na bajaderki ;) ja dodaje jeszcze roztopiona czekolade i mniej masla ;) a bajaderka jest nazywane u nas w rodzinie ciasto mojej mamy w ktorym piecze sie dwa placki z ciasta polkruchego i jedno kruszy sie na kawaleczki i miesza z musem ze zmiksowanych owocow (truskawek wisni) z dodatkiem cukru kakao masla. te mase kladzie sie na drugi placek i polewa czekolada. polecam w sezonie kiedy jest sporo swierzych owocow-znacznie lepsze niz dzemem
Gość: edka81
24.05.2014 18:51 odpowiedz
A czy bakaderki udadza sie z dzisiaj upieczonego/ czyli swiezego ciasta???
ania1105  (zobacz profil)
24.05.2014 19:42 odpowiedz
udadzą :)
Gość: Gosia
22.05.2014 20:07 odpowiedz
Robilam je dzisiaj i sa mega dobre,proste wykonanie...gorzej z polewa,ale wykalaczka poszla w ruch(nabijalam nia kulki)i po problemie.Polecam,bo naprawde warto je zrobic.
Gość: gosc
21.03.2014 21:14 odpowiedz
Ja robię bajaderki z tego przepisu tylko pomijam etap z gotowaniem tych składników, wystarczy że masło będzie miękkie a zamiast cukru damy cukier puder i wyjdzie to samo a mniej roboty ;)
06.03.2014 17:51 odpowiedz
Moja miłość do bajaderki jest niewyobrażalnie wielka :) - jak dotąd kupowałam je w polskich cukierniach i nigdy nie odważyłam się zrobić ich sama obawiając się, że nie będę zadowolona i nie przypadną mi do gustu.

Dlatego chciałabym tylko wiedzieć czy te z Pani przepisu w smaku są podobne to tych kupnych czy przypominają bardziej pralinki (np. te z digestive).

Pewnie i tak je zrobię, ale nie chce się rozczarować i być odpowiednio nastawiona.
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 23:53 odpowiedz
Niestety.. nie znam smaku prawdziwych bajaderek ze sklepu ;-). 
gabrielaSM  (zobacz profil)
28.03.2014 11:17 odpowiedz
Dziewczyny choć bajaderki ze sklepu są pyszne -niechciejcie wiedzieć z czego robią je cukiernie.Miałam praktyki jako ciastkarz w małej cukierni i tajniki robienia bajaderek nie przypadł mi do gustu......Więc trzymajcie się tego przepisu bo te są pyszne
01.04.2014 10:27 odpowiedz
Teraz to mi się świat zawalił :)) oczywiście żartuje

Na pewno spróbuje tego przepisu, jednak chyba nic nie jest w stanie przekonać mnie do tego by skończyć z kupowaniem od czasu do czasu bajaderek - niestety to moja pięta Achillesowa ;)
Gość: MasarzTom
16.08.2014 17:45 odpowiedz
Nie opowiadaj bajek, z czego niby robią? Robią je z resztek odpadów cukierniczych i wszyscy o tym wiedzą i co w tym złego? Ciekawe co Ci tak do gustu nie przypadło, że aż nie napisałaś :D a wiesz z czego robią kiełbasę którą tak lubisz? Tego byś nie chciała wiedzieć, śmieszą mnie takie panienki....
gabrielaSM  (zobacz profil)
18.08.2014 21:34 odpowiedz
Pierwsza sprawa-Bajki opowiadam dzieciom na dobranoc.Druga sprawa-nie panienki,bo nie znamy się a ja ciebie nie obrażam.
Życzę cieplejszego podejścia do życia oraz uśmiechu na twarzy.POZDRAWIAM
lady_milka  (zobacz profil)
28.02.2014 12:30 odpowiedz
Przepis rewelacja, na część kulek brakło mi polewy, ale były na tyle wilgotne że wiórka kokosowe i tak się przykleiły. Gościom którzy nas nawiedzili bardzo smakowały i przepis poszedł w świat
17.01.2014 22:10 odpowiedz
ciekawy smak, ale w moim wykonaniu zupelnie inne niz te sklepowe,
ominelam nutelle, uzylam dzemu z czarnej porzeczki,
zrobilam z polowy porcji i niestety zabraklo mi polewy....
Gość: Monika
29.12.2013 11:45 odpowiedz
Można użyć makowca? :)
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 12:00 odpowiedz
Tak.
Gość: Wiktorka
27.12.2013 13:06 odpowiedz
Najlepszy sposób na wykorzystanie pozostałości ze świąt!
agnes512  (zobacz profil)
14.12.2013 23:35 odpowiedz
witam,

w jaki spodób przechowuja Panie resztki z ciasta, ciastek zeby sie nie zepsuly?
harllaa  (zobacz profil)
21.11.2013 11:51 odpowiedz
No właśnie takie ładne resztki mam. I już wiem co z nich zrobię. To do roboty....
Gość: klott
24.10.2013 17:22 odpowiedz
Mam bardzo dużo ciasta tzn pozostałości ,zmielone w pojemnikach, chciałabym zrobić w formie i zaserwować jako ciasto, czy muszę zrobić spód kruchy czy można bez, czy będzie się trzymać "kupy":)w takiej formie, to będzie szybciej ,zaś kulki robiłam dopiero co ,jako trufle oblane czekoladą-:)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:09 odpowiedz
Ciężko powiedzieć, może na spodzie ułożyć po prostu herbatniki?
Gość: sylwia
01.09.2013 20:49 odpowiedz
a mój mąż mówi na to kulki mocy :D
Gość: Anna
07.08.2013 22:12 odpowiedz
Uwielbiam bajaderki, tylko zastanawiam się, jak to się dzieje, że zalegają wam w domu/lodówce/zamrażarce stare ciasta. U mnie w domu znika wszystko, nawet gdyby zakalec się trafił. Ale przepis wypróbuję ze sklepowych herbatników
kiva_tytto  (zobacz profil)
13.06.2013 19:59 odpowiedz
Nigdy nie jadłam bajaderki z cukierni, chyba nawet nie wiedziałam że coś takiego istnieje :) Postanowiłam spróbować po przeczytaniu tego wpisu, zwłaszcza że w zamrażalniku uzbierało się trochę ciasta :) I tak bajaderki powstały z: ciasta otrębowego, strucli z powidłami, apple and almond cake Nigelli oraz pomarańczowego ciasta z polentą. Dosypałam pokruszone herbatniki, nie dodawałam dżemu ani nutelli, jakoś mi to umknęło :) Podsumowując: bardzo smaczne coś, świetny sposób na wykorzystanie resztek! Fotki tym razem nie ma, bo polewa nie wyszła (mój błąd) i nie było w czym maczać :)
06.04.2013 18:01 odpowiedz
Mmmm... jak to dobrze, że nie trzeba mieć wyrzutów sumienia wobec resztek ciast, których nikt w domu już nie chce. :) Zrobiłam i o dziwo smakują rodzince, chociaż takie z cukierni nigdy nikomu nie smakowały. Rzeczywiście trzeba uważać z proporcjami. Pewnie wiele zależy od rodzaju użytego ciasta.
Gość: rilk(A)
04.04.2013 14:58 odpowiedz
mistrzostwo świata! pozdrawiam
Gość: obżartus pospolitus
02.04.2013 11:16 odpowiedz
zawsze lubiłam bajaderki. Ale rzadko z której cukierni. Za to domowe mogę jeść do upadłego :D moja rodzina nadała bajaderkom tę oto majestatyczną nazwę: "przegląd tygodnia" :D
Gość: salsadura
20.03.2013 23:26 odpowiedz
Acha, nie dodałam Nutelli, bo nie miałam i dżemu dawałam na wyczucie, trochę mniej niż w przepisie.
Gość: salsadura
20.03.2013 23:24 odpowiedz
Miałam muffiny, do których zapomniałam dodać mleka i wyszły trochę ciężkawe, ścinki z babki orzechowej, biszkopta do W-Z ki ("górkę" trzeba było wyrównać), i coś zupełnie zapomnianego w zamrażarce.
Wyszła pyszność nad pysznościami! Część w polewie, część tylko w wiórkach. Mój patent: przed jedzeniem włożyć do zamrażalnika :).
miss.little.cupcake  (zobacz profil)
17.03.2013 18:49 odpowiedz
Ach! Dlaczego nie można zmieniać ocen?... Po zrobieniu wydawały mi się na "8", ale kiedy przeleżały dzień w lodówce... stanowczo wskoczyły na "9"! No cóż, mam nadzieję, że przy następnych pozycjach nie popełnię takiego błędu! :D

P.S. Do bajaderek nie użyłam żadnego domowego ciasta, jedynie kruche ciasteczka zalegające w puszkach jeszcze od Bożego Narodzenia i jakieś "sklepowe", maślane. Smaku dodają domowe powidła śliwkowe i suszone brzoskwinie namoczone w alkoholu. Zrezygnowałam z Nutelli, kakao wystarczyło. I wyszły rewelacyjne :))
Gość: Światełko
13.03.2013 13:06 odpowiedz
Rewelacja! To chyba wystarczający komentarz:)
14.02.2013 17:27 odpowiedz
mniam mniam. Pominęłam masło i cukier z przepisu, żeby trochę je odchudzić. Nie dodałam też rodzynek, bo w domu tylko ja je lubię, ale za to dodałam podprażone pestki słonecznika.
Pyyszznnee bajaderki.
Gość: Magda
11.02.2013 16:20 odpowiedz
Właśnie jestem w trakcie pracy nad bajaderkami i mam uwagi odnośnie proporcji - nie wiem, jakiego użyłaś ciasta, ale ja kupiłam gotowe biszkoptowe i przy użyciu 100g masa wyszła bardzo rzadka, lejąca się - w rezultacie dodałam resztę ciasta (razem 400g) i wciąż jest trochę zbyt rzadka. Masę wstawiłam do zamrażarki z nadzieją że stężeje i da się lepić, a mężowi zleciłam zakup herbatników w drodze do domu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, póki co smak wyśmienity. Zamierzam nabić moje bajaderki na patyczki do lizaków, na pewno wyjdą lepsze niz oryginalne cake pops :) Pozdrawiam!
11.01.2013 16:51 odpowiedz
Dorotko ja mam za dużo pierniczków i będę się posługiwać Twoim przepisem:) Zrobię tak jak piszesz:) Pozdrawiam:)
Gość: kickic
05.01.2013 00:19 odpowiedz
kurde ale super przepis! szybki, nic się nie marnuje a składniki w domu; właśnie przerobiłam zeschnięte niesmaczne kupne ciasta, które dostałam na pyszne bajaderki, smakują tak jak miałam 10lat i chodziłam z Olką do cukierni koło szkoły na najtańsze ciacha czyli właśnie bajaderki;))
Flambir  (zobacz profil)
15.10.2012 08:43 odpowiedz
Przepis na najlepsze bajaderki pod słońcem!!! Po prostu każdy, kto je jadł zachwycał się. A ciastem bazowym było moje ulubione ciasto czekoladowe z blogu- czekoladowo- pomarańczowe, tyle, że zapomniałam dodać cukru ;) Polecam!!!
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2012 10:05 odpowiedz
Wyglądają jak najlepsze pralinki :).
Gość: Kajzera
04.06.2012 16:36 odpowiedz
Dzisiaj się targnęłam na te bajaderki z zapomnianego biszkopta i herbatników :)
Pycha!
Lubię przepisy, które można dowolnie modyfikować. Do części dodałam troszkę mocnej, zaparzonej kawy rozpuszczalnej, a do innej mus truskawkowy.
Jedne obtoczyłam w białej czekoladzie i wiórkach, inne w mlecznej i w orzeszkach.

Z niecierpliwością poczekam na jakieś nieudane ciasto ;)
Gość: ewa.m
07.05.2012 09:10 odpowiedz
Zrobiłam dziś bajederki. Ciastem bazowym była paskudna, w moim wykonaniu, babka kakaowo-cytrynowa (z kisielem w składzie). Z braku mleka użyłam mleka kokosowego, dodałam tylko łyżeczkę masła i łyżeczkę cukru oraz pół słoika powideł jeżynowych domowej roboty. Wyszły przepyszne kartofelki!
Gość: engelchen86
26.04.2012 17:41 odpowiedz
zastanawiam się czy można by zrobić bajaderki z ciasta drożdżowego z zakalcem,niestety chyba woda w zaczynie była za ciepła do rozczynu i wyszedł mi zakalec pierwszy raz w życiu;/;/
23.04.2012 15:58 odpowiedz
Hmmm...to wydaje się przepyszne. Od samego patrzenia ślinka cieknie :)
29.03.2012 10:29 odpowiedz
Bajaderki też spróbowałam, dzięki Dorotko! Nie robiłam jednak kulek, a takie oto serduszka :-)
warsztatmamy.com/2012/03/19/bajaderkowe-serduszka/
Gość: tanroth
08.03.2012 20:59 odpowiedz
zrobilam tradycyjna babka marmurkowa z tego bloga i wyszedl zakalec, ze az milo ;) ale co tam, dodalam powidel sliwkowych, nutelli, marmolady rozanej, masla, mleka, troche cukru i wyszly przepyszne bajaderki :)
Gość: ewelineczka
21.02.2012 15:41 odpowiedz
u nas w cukierni bajderki nazywamy z mezem "śmietnik" bo tam wsio jest, w niedziele po weselach resztki tortow mozna znalezc, po bożym narodzeniu piernik, po wielkanocy serniki ;) czyli to co sie nie sprzedalo. moj byl z babki bialkowej, piernikow jeszcze swiatecznych i zeschnietych muffinek, pyszne wyszły i od razu obtoczyłam w wiórkach i sie przykleily bez polewy :)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2012 23:23 odpowiedz
Wydaje mi sie, ze raczej nie, powstana jakies pralinki ;-). Choc jesli dodasz biszkoptow, to mozna je traktowac jak ciasto :).
Gość: pytanko
03.02.2012 15:57 odpowiedz
witam. czy bajaderki mogą być z samych herbatników, gdy w domu nie ma żadnych ciast? :p
Gość: Kasia:
18.01.2012 20:28 odpowiedz
Witam.Przepis na bajaderki bardzo mi się podoba.Mam pytanie:Czy można zrobić je w formie ciasta?Chodzi mi o to żeby to nie były kuleczki tylko ciasto polane czekoladą i posypane orzechami.:)
Gość: Mołot
27.02.2013 08:39 odpowiedz
Ależ oczywiście! Tego się nie piecze, więc nie ma problemu że się nie dopiecze ;P
Gość: gościnnie bajam
14.01.2012 19:29 odpowiedz
zrobiłam bajaderki "na oko" sugerując się tym przepisem - doskonała okazja do zakamuflowania podeschnietego murzynka :)

wprowadziłam modyfikację - na początku w garnku rozgotowałam do konsystencji kremu daktyle na odrobinie wina, do tego dżem, kakao, czekolada i pokruszone ciasto. Daktyle wydają się być doskonałym sklejaczem o znakomitym smaku :) polecam
Gość: elin
15.12.2011 14:53 odpowiedz
ostatnio pozbierałam pozostałości nieudanego ciasta, wszelkie herbatniki i inne niedojedzone ciastka i zrobiłam te bajaderki. na szczęście wszystkie zniknęły i nieudane ciasto poszło w niepamięć ;) bardzo smaczne, wilgotne i szybkie do zrobienia :)
Gość: athe
12.12.2011 14:01 odpowiedz
uwielbiam te ciastka. w moich stronach nazywane po prostu ziemniaczkami :) absolutnie najlepsze ziemniaczki sprzedaja w zakopianskiej cukierni... (nie wiem, czy moge podac jej nazwe?). jak sie komus nie chce robic kulek, to mozna mase rozlozyc miedzy dwoma waflami tortowymi i kroic na niewielkie kwadraty. czysciej sie wtedy je ;)
Gość: Daria
30.11.2011 11:25 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj i wyszły przepyszne! Ani jedna nie została :) wszystko zjedzone. Dziękuję za kolejny świetny przepis!
Gość: strzyga
13.11.2011 17:32 odpowiedz
Swietny przepis, bardzo podatny na modyfikacje, takie lubię! U mnie były z powidłami, serkiem mascarpone (za to już bez masła i mleka), kremem orzechowym i odrobiną spirytusu, obtoczone w mielonych migdałach. A, i trochę zagęściłam płatkami owsianymi dla zdrowotności :) Dobre, tylko musiały przeczekać noc, żeby te płatki w środku trochę zmiękły.
Gość: zuch.zuch
07.11.2011 01:50 odpowiedz
Dzięki za rady. Zrobiłam z miodem, dałam go mniej niż dżemy, jako że jest rzadszy. Nie dałam rumu (większość z nas za to właśnie nie cierpi tortów), i zamiast rodzynek orzechy. Dodam, że wykorzystałam w większości ciasto z orzechami (kręcone tzw. piaskowe, z nadzieniem z orzechów i syropu klonowego). Wyszła fajna bajaderka orzechowa, coś trochę innego. Mąż mówi, że za miękka. Kulki dało się ulepić baz trudu. Nie mniej jak postoją poza lodówka rzeczywiście są miękkie. Może za mało herbatników. Bardzo dobre!
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2011 08:49 odpowiedz
Tak, można. Wam przychodzą do głowy lepsze pomysły niz mi, zupełnie zapomniałam o takich smarowidłach ;-).
Gość: zuzanna
02.11.2011 21:42 odpowiedz
serkiem kremowym typu Philadelphia?
a miodem, albo większą ilością kremu orzechowego lub masłem orzechowym?
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 20:31 odpowiedz
Można, np. serkiem kremowym.
Gość:
01.11.2011 20:28 odpowiedz
Witam,

Czy można jakoś wyeliminować dżem z tego przepisu? zastąpić czymś - czym?
Gość: Dotka
15.09.2011 09:42 odpowiedz
Zrobiłam z resztek ciasta cytrynowego:) Dodałam pokruszone herbatniki Digestive; zamiast kremu czekoladowego dodałam gorzką czekoladę (rozpuściłam w masie mleczno-maślanej). Użyłam dżemu figowego, ale dużo mniej niż w przepisie, bo jest bardzo słodki. Rodzynki nasączyłam w rumie i dodałam też dodatkowy rum. Wyszły przepyszne, mocno czekoladowe, o zwartej strukturze, ale z kawałkami ciasta, wilgotne.
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2011 20:58 odpowiedz
Oczywiście, można schłodzic, nawet polecane :)
Gość: agnes
11.09.2011 09:27 odpowiedz
Smaczne, udaly sie, chociaz dodalam za duzo kakao :)
Mam pytanie, zamiast kulek wyszly mi jakies banieczki, po prostu ta masa bajaderkowa rozgrzewa sie przy formowaniu...czy mozna uformowac kuleczki, porzadnie schlodzic a pozniej zamaczac w czekoladzie? CZy to istotne zeby od razu oblewac czekolada???
Pa!
Gość: bonawie
27.07.2011 07:25 odpowiedz
Takie poznańskie Bomby rumowe, sprzedawane w cukierniach.....mój Małż zawsze mi powtarza,że kupuję "zmiotki ze stołu i odpady" ;) ,ale jakie pyszne....a poza tym 1 BOMBKA czytaj BOMBA i zaspokojenie na słodkości przynajmniej na dzień ;)
Gość: Kamila
16.07.2011 13:43 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam, wyszły pyszne.!
Bardzo ekonomiczne, łatwe i szybkie ; D
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2011 17:38 odpowiedz
Tak.
Gość:
29.06.2011 12:54 odpowiedz
Witam

może to głupie pytanie ale zostało mi troche sernika czy go też moge przerobic na bajaderki:) razem z innymi kruchymi ciastakami.
Pozdrawiam
Gość: david-a
21.05.2011 19:27 odpowiedz
Bajaderkę w postaci ciasta zrobiłam na kruchym spodzie w foremce 21 na 31, użyłam do tego półtorej porcji składników. Ciasto miało około 2,5-3 cm wysokości. Jest to bardzo duża porcja, bo ciasto jest treściwe i dużo na raz nie da się zjeść. Ja miałam wielu chętnych do jedzenia, ale na warunki czysto domowe (3-4 domowników) byłoby nie do przejedzenia. Na wierzch położyłam polewę czekoladową, wyglądało jak z cukierni i podobno tak smakowało a w przypadku bajaderki to komplement! Dziękuję za przepis :)
Gość: chaneal
21.05.2011 10:21 odpowiedz
Jutro niedziela i zastanawiałam się nad czymś słodkim, ale nie miałam pomysłu. Wyciągając rano kurczaka z zamrażarki, znalazłam spory kawał babki czekoladowej i od razu przypomniałam sobie o bajaderkach. Przygotowanie ich zajęło mi około pół godzinki i już odpoczywają w lodówce. Nie miałam w domu czekolady, więc obtoczyłam je w granulowanym mleku w proszku i ślicznie się prezentują, tak kontrastowo z ciemnym ciastem ;-) Dziękuję bardzo za kolejny świetny przepis i życzę miłego weekendu.
Gość: david-a
28.04.2011 17:01 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam nadzieję, że zrobię bajaderkę na długi weekend, wtedy napiszę jaka wielkość foremki mi wyszła, może ktoś skorzysta. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2011 11:47 odpowiedz
Jeśli ma to byc klasyczny kruchy spód to polecam: mojewypieki.blox.pl/2007/01/Mazurek-kajmakowy.html Niestety nie wiem, jak ma się ilość masy bakaliowej z bajaderek do wielkosci spodu. pozdrawiam:)
Gość: david-a
28.04.2011 10:10 odpowiedz
Chciałabym zrobić bajaderkę jako ciasto na kruchym spodzie.Czy mogłaby Pani podpowiedzieć z jakiego przepisu na kruche skorzystać i jaka wielkość blaszki użyć?
12.04.2011 19:33 odpowiedz
fantastyczne, dla miłośników maksymalnych słodkości:) ja zrobiłam bez polewy obtaczane w wiórkach i aż nie mogę wyjść z zachwytu nad smakiem
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2011 08:56 odpowiedz
Tak.
Gość:
12.03.2011 08:53 odpowiedz
Witam, jestem zachwycona blogiem:)
wielki podziw

mam pytanie czy bajaderki mogą być zrobioe z samych kruchych ciastek.
Gość: Znachorka
08.03.2011 15:34 odpowiedz
miałam 3 imprezy w cagu tyg pod rząd , wiadomo że na każdą wypadało upiec nowe świeże ciasta babeczki i ciastka, teraz kiedy jestem na diecie nie mia ich kto zjeść , wszytskie już powysychały , bajaderki to idealny pomysł , trochę zostawie dla męża , troche dam mamie i koleżankom :) Nic się nie zmarnuje , przepuszczę przez masyznke do mięsa co wy na to ? A może dodac odrobine alkoholu ?
Gość: Agal
06.03.2011 13:56 odpowiedz
zrobione i juz w połowie zjedzone. Dałam rumu, bo chciałam sobie przypomnieć smak z dzieciństwa (nie to, zebym popijała wtedy rum, ale takie sprzedawali w przydomowej cukierence). Wyszły pyszne, ale aromat był za słaby. Nastepnym razem wypróbuje inny alkohol, bo bedzie następny raz!
Gość: Ann
20.02.2011 09:49 odpowiedz
Ratunkowe bajaderki z niezjadliwego ciasta uczyniły pyszny deser. W moim przypadku wystarczyło dodać alkoholu, nutelli i dżemu, masa wyszła lepiąca, od razu można było ją obtoczyć w orzechach:)
Gość: niemawcale
08.02.2011 00:24 odpowiedz
właśnie zrobiłam, bez masła i bez cukru, za to z amaretto...mmm...
:)
Ola
Gość: kardamon.mz
28.01.2011 14:03 odpowiedz
Wielkie dzieki ! Zakasam rekawy i do roboty!
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2011 10:53 odpowiedz
Tak, powinnas dac rade :)
Gość: kardamon.mz
28.01.2011 10:41 odpowiedz
Witam!
Wczoraj robilam ciasto po raz pierwszy w zyciu z marchewka i jest totalnie za malo slodkie przez co wydaje sie bardzo dziwne.Zastanawiam sie czy moge sprobowac zrobic z niego bajaderke? Przyznaje,ze mam lenia i nie chce mi sie robic kulek itd. Zastanawiam sie czy moge je wklepac w blache polac polewa,schlodzic i pozniej pokroic na np prostokaty ? Dam rade? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2011 14:55 odpowiedz
Można zamrozić :)
Gość: sisunia
21.01.2011 11:25 odpowiedz
Witaj Dorotus,miala bym pytanie odnosnie tych bajaderek,czy te ogromne ciasto truflowe by sie nadalo...zrobilam na urodzinki i jeszcze mam pol blachy i szkoda by sie zmarnowalo no i wlasnie nie mam pojecia co z tym zrobic? pomyslalam bajaderki ale masz tam ze ciasta suche bez kremow itp a to juz ma podobna konsystencje do bajaderek :/ please help me :))
Gość: kalahari
04.01.2011 11:48 odpowiedz
Witam!! Zaczynam już być fanką tego bloga i Twoją dorotus :)) Upiekłam z Twoich przepisów: pierniczki, rogaliki, sernik a wczoraj z resztek świątecznego piernika, keksa i kawałka zamrożonej szarlotki zrobiłam bajaderki wyszły SUPER. Mój mąż, który uważa że najlepsze bajaderki to takie sklepowe gnieciuchy wczoraj stwierdził że te które zrobiłam są sto razy lepsze od tamtych. Wielkie dzięki za świetne przepisy. Już planuję kolejne wypieki tylko nie wiem które ciasto piec pierwsze bo każdego chciałabym spróbować:))
Pozdrawiam!!
Gość: maisia
21.12.2010 12:56 odpowiedz
Mi wczoraj chlebek drożdżowy niezbyt wyszedł i tak patrzę po necie, co można by z takiego chlebka zrobić... i trafiło na bajaderki :) W tej chwili masa się przegryza, wygląda i smakuje obiecująco, choć pewnie z ciast byłyby smaczniejsze 9ale nadrabiam cukrem którego w chlebie było ledwo co).
Rada dla tych, którym wychodzą zbyt rzadkie a po biszkopty nie chce się im drałować do sklepu:
użyjcie błyskawicznych płatków owsianych :)
Pozdrawiam
Gość: Ania
11.11.2010 18:10 odpowiedz
Albo ja zrobiłam coś nie tak albo są złe proporcje bo tych ciastek to ja musiałam dać niecały kilogram żeby to się jakoś w kupie trzymało... i wcale nie wyszło mi tego aż tak dużo.... ale i tak pycha ;)
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2010 09:22 odpowiedz
Tak.
Gość: Amber
14.09.2010 09:22 odpowiedz
Mam pytanie... A czy takie bajaderki można też zrobić z ciast typu sernik?
Gość: bidara
24.07.2010 08:28 odpowiedz
Witam!! Całkiem przypadkiem znalazłam ten blog i już jestem ogromną fanką!!!! Przepisy są świetne.Jestem częstym gościem i piekę jeden przepis za drugim!!! Co do bajaderek,to ja wykorzystuję, oprócz resztek ciast, ciastek i biszkoptów, gotową masę z torebki ( oczywiście po przygotowaniu). Przygotowuje się je dużo szybciej, a i masy do tortów są w różnych smakach. Twardość zawsze reguluję ilością sypkich składników. Bajaderki to świetny sposób na coś słodkiego, kiedy goście są już w drzwiach, a jeszcze jak są z nimi dzieci, to zabawa jest przednia. Pozdrawiam!!!
Gość: Marianka
01.07.2010 11:10 odpowiedz
Odkąd znalazłam ten przepis, cieszę się kiedy mi nie wyjdzie ciasto;)
Wczoraj popełniłam suchą babkę, a dziś pyszne bajaderki...
Pyszne, tylko jak dla mnie jest za dużo płynów w przepisie, zawsze masa wychodzi za rzadka, robię więc ostatnio z połowy ilości mleka, masła. Cukru, nie daje wcale, dżem, czekolada i ciastka są wystarczająco słodkie. No i oczywiście magicznym składnikiem tych pysznych kuleczek jest coś procentowego;)
Gość: barbarka95
23.05.2010 09:24 odpowiedz
podobny jak mój przepis z dzieciństwa, zawsze się sprawdzał :)
Gość: ewelstudz
08.05.2010 11:26 odpowiedz
Kurczę, trochę się zawiodłam:( Nie mam pojęcia co źle zrobiłam, ale masa yszła płynna dość i nie szło lepić kulek:( Aż się ciastka pokończyły...tyle ich dodawalam.
I wygląda na to, że już nie stardnieją i będzie trzeba jeść łyżeczką:(
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2010 18:28 odpowiedz
Wg mnie najlepiej w lodówce, do kilku dni, tak mi się wydaje, pozdrawiam :)
Gość: mamafrania13
06.05.2010 18:25 odpowiedz
i jeszcze mam jedno pytanie Dorotko - czy masz jakieś doświadczenia w przechowywaniu tych kuleczek? Jak długo i gdzie najlepiej? Jeszcze raz pozdrawiam.
Gość: mamafrania13
06.05.2010 16:38 odpowiedz
Rewelacja! Zrobiłam z resztek ciast, które systematycznie mroziłam: kawałka chałki, drożdżowego, piegusa, piernika, keksa i co tam jeszcze zostało, dodałam trochę herbatników, rumu i dżem wiśniowy domowej roboty (polecam właśnie taki!). Wyszło super, część masy zjadłam z moimi chłopcami łyżeczką... A i obtoczyłam w wiórkach bez polewy - masa była wystarczająco wilgotna, a trochę kalorii mniej.. Dzięki za przepis i pozdrawiam!
Gość: maggie02
03.05.2010 12:21 odpowiedz
I znalazlam pomysl na nieudane ciasto cytrynowe, troche szkoda ale cos sie jednak uratowalo, dodalam resztki innych ciastek niedojadkow i wyszly pyszne bajaderki. Super pomysl, dziekuje
Gość: ann994
13.03.2010 13:34 odpowiedz
Pychaaa ! :D
Gość: espresso
08.03.2010 13:33 odpowiedz
Pyszne są te bajaderki!
Jutro znów będę je robić,bo mi wyszedł zakalec,a on świetnie nadaje siąę na bajaderki :D
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2010 20:26 odpowiedz
Tak, pod warunkiem, że nie sa zakurzone ;)
Gość: telik1504
15.01.2010 20:50 odpowiedz
a zastanawia mnie czy pierniczki z ktore zasluzyly sie jako swiateczne ozdoby beda dobrym skladnikiem??
19.12.2009 19:10 odpowiedz
Ja bym nazwała to raczej tak, że bajaderki przybrały inną formę podania;)
Przecież nic sie nie zmarnowało, najwyżej jedliście łyżeczką.
Zwykle w takiej sytuacji dodaje się więcej czegoś "suchego", co zwiąże całość czyli więcej herbatników albo ciastek.
Pozdrawiam:)
Gość:
03.12.2009 06:25 odpowiedz
Robiłam wczoraj te ciasteczka, niestety masa wyszła mi bardzo płynna, mimo, że użyłam dokładnie takich proporcji jak w przepisie, dodałam więc jeszcze masła i więcej mleka w proszku, trochę pomogło, ale to jeszcze nie to, choć stało w lodówce całą noc. Oj... szkoda mi tych składników, chyba wszystko poszło na zmarnowanie... Gosia
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2009 14:14 odpowiedz
Podany przepis jest na całość, ja dzieliłam składniki na pół. Z połowy wyszło pamiętam dość dużo, jak dla nas, choć dokładnej ilości nie pamiętam. Nie jestem pewna, czy kawałki orzeszków się będą dobrze trzymać, ale kiedyś do obtoczenia pralinek zmieliłam orzechy i takie wyglądają świetnie na pralinkach i te się na pewno będa trzymać (np. pistacje). pozdrawiam :)
Gość: lullaby22
16.11.2009 09:42 odpowiedz
A i jeszcze!
Czy podane przez Ciebie proporcje są już połową czy dzieliłaś jeszcze podane składniki na pół? Pamiętasz Dorotko ile Bajaderek Ci wyszło?
Bo niestety dostęp do oryginalnego przepisu jest płatny :/
Gość: lullaby22
16.11.2009 09:38 odpowiedz
Dorotko a czy da radę je obtoczyć w pokruszonych orzeszkach i wiórkach (ew. w ciemnych kakao) ale bez wcześniejszego obtaczania polewą czekoladową?
Czy posypki będę się dobrze trzymać?
Bo z tego co czytam i widzę, to same bajaderki wychodzą wilgotne.

Dziękuję i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2009 21:06 odpowiedz
Może i trochę kwestia wprawy, a moze i czekolady ;)
Gość: sandrik
19.07.2009 21:01 odpowiedz
Bajaderki zrobione :) Dodałam zamiast olekju zapachowego, trochę Finlandii żurawinowej! Wyszły pyszne w smaku ;) Z praktycznej strony, myłam rączki po ukulaniu paru bajaderek, co by się ciasto mniej do rąk kleiło :] Troszkę niezdarnie mi szło obtaczanie ich w czekoladzie... czy to kwestia wprawy czy jakiejś techniki ? pzdr
Gość: anka
08.07.2009 12:46 odpowiedz
a u nas w cukierniach można kupić bajaderki ale pod nazwą u nas powszechną "ziemniaczki"
pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
29.06.2009 21:52 odpowiedz
To nic, one mają prawo być takie grudkowate ;)
Gość: Ula
29.06.2009 15:42 odpowiedz
a mi w masie zostały gródki od ciast ; (( co mam zrobić ??
31.05.2009 06:02 odpowiedz
Zrobiłam z dodatkiem powideł i odrobinę "przebijał" ich smak. Następnym razem dodałabym więcej nutelli, a mniej powideł. Niemniej jednak wzbudziły wielki aplauz i znikały w tempie błyskawicznym:)
Robiłam też kulki z Twoich przepisów i powiem, że to jest zawsze niesamowita atrakcja i dla domowników i dla gości:)
Gość: iloiza
28.05.2009 21:17 odpowiedz
Zrobiłam z zakalcowatej babki, która miała trafic do kosza - ale odkryłam ten przepis - iiii zakalec został zjedony w całościukryty w bajaderce.
DZIĘKI ZA PRZEPIS
Gość: Musta Kissa
05.05.2009 20:23 odpowiedz
Witam!;)
Bardzo lubię zresztą bat też bajaderki;p wcześniej korzystałam z przepisu wydrukowanego z jakieś innej stronki w internecie(nawet nie pamiętam jakiej;)
Ostatnio skusiłam się na zrobienie ich z Twojego przepisu.Nie dałam resztek ciast, bo nie miałam ich w domu i przeważnie do robienia bajaderek wykorzystuję biszkopty.Ale to tak na marginesie;) A przepis bardzo dobry, wyszły pyszne;D
Pozdrawiam;)
Gość: edysia79
28.04.2009 22:14 odpowiedz
Zrobiłam, wykorzystałam ciasta których nie zjedliśmy w święta. Smakują rewelacyjnie, na pewno jeszcze z tego przepisu skorzystam jeśli tylko jakieś ciasta będę miała na zbyciu ;)
Gość: madzik
03.04.2009 10:30 odpowiedz
Dziękuję za odp:)
Bajaderki po całej nocy w lodówce są po prostu wyśmienite już nie takie wilgotne:)))
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 10:01 odpowiedz
Wtedy możesz zawsze dodac wiecej suchych składników, moze babeczki były zbyt wilgotne - wtedy mniej mleka, a prawie samo masło, albo dodac mleka w proszku.. pozdrawiam :)
Gość: madzik
02.04.2009 12:02 odpowiedz
właśnie pożeram jedną z nich:)))
Tak jak Dorotko doradziłaś robiłam z połowy porcji,zrobiłam je większości z babeczek ale dodałam też suchych herbatników-tak jak doradzałaś tylko zamiast 1/4 szkl mleka dałam 1/2 więc dodałam więcej ciastek ale i tak jak dla mnie troszkę za mokre wyszły-i w tym miejscu proszę o radę co zrobić następnym razem by nie były tak mokre?? wstawiłam do lodówki również by stężały. Ale w smaku suuper
dziękuję za ten przepis:D
Gość: Agata
10.11.2008 13:57 odpowiedz
Właśnie skończyłam je robić. Z braku innego alkoholu dodałam domowego bimbru (trochę więcej, niż rozsądek podpowiadał) i wyszły pyszne!!!! Dziękuję za przepis
Gość: jenny-1975
12.08.2008 17:22 odpowiedz
piekne zdjęcia, znakomity przepis wielkie dziekuje za niego, zrobione ( moze troche za duze) są ozdoba lodowki, jutro ich inauguracja . Znakomity, strasznie sie ciesze, że go mam. Gratu;acje dla autorki blooga, piekne zdjecia i pasja
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2008 11:41 odpowiedz
Można :)
Gość: Ola
17.06.2008 08:37 odpowiedz
Dorus czy myslisz, ze to ciasto na jogurcie, z ktorego niestety wyszedl mi nielada zakalec mozna rowniez dodac to tych bajaderek? zostal mi jeszcze kawalek i nie chcialabym wyrzucac. Pozdrawiam:)
Gość: ptasia
05.06.2008 19:24 odpowiedz
Zrobione ;)
cosniecos.blox.pl/2008/06/Bajaderki.html
Dziękuję ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2008 08:47 odpowiedz
Myślę, że lepiej masłem orzechowym :) pozdrawiam
Gość: ptasia
04.06.2008 08:43 odpowiedz
A, i Dorotus, jak sądzisz, czym można by zastąpić nutellę? Masłem orzechowym, czy większą ilością dżemu?
Gość: ptasia
04.06.2008 08:41 odpowiedz
Moja mama b. lubi bajaderki i nazywa je "śmieciówki" :) Jaki to ekonomiczny pomysł! Co prawda ciasta raczej u nas nie zostają, ale snują mi się po półce jakieś zeschłe herbatniki...
03.06.2008 13:22 odpowiedz
Oj tak!
Wprawdzie u nas nigdy nic nie zostaje, ale to przecież nie jest problem.
Następnym razem zrobię więcej ciasta, a potem... wykonam bajaderki :)
Gość: plinka
03.06.2008 08:54 odpowiedz
!! w koncu przepis na ktory dlugo czekalam (sama o tym nie widzialam ;) a przeciez bajaderki to moj ulubiony od zawsze gnieciuch, a po kuchni zawsze placza sie niedojedzone ciasta i ciasteczka...)
przy okazji dziekuje za Twoj blog, zagladam codziennie (oj, dluzyl sie nam-Twoim czytelnikom- ten urlop...), bardzo dziekuje
pozdrawiam z emigracji, ze stolicy Zabolandii konkretnie :)
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2008 06:15 odpowiedz
'Przegląd tygodnia' - nieźle się uśmiałam ;DD
Gość: zemfiroczka
02.06.2008 22:27 odpowiedz
Uwielbiam smak bajaderek, skłonna nawet jestem powiedzieć, że na równi z piernikiem (mam nadzieję, że piernik mi to wybaczy ;)

pozdr
Gość:
02.06.2008 21:33 odpowiedz
Bajaderki - niezapomniany przysmak z bufetu w ogólniaku (wczesne lata 90-te). Nazywaliśmy je "Przegląd tygodnia" :-)
Gość: Kasia
02.06.2008 20:46 odpowiedz
ojej ile nowości-pyszności do wypróbowania :o)) cieszę się że wróciłaś i mam nadzieję że wypoczynek się udał, pozdrawiam :o))
Gość: majanaboxing
02.06.2008 20:12 odpowiedz
Dorotko, piekne! :) Kiedys lubilam takie kupne bajaderki, ale na pewno takie , ktore zrobi sie samemu smakuja 100 razy lepiej! Widze,ze niezle napieklas jak wrocilas z urlopu hi hi :)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2008 20:05 odpowiedz
Niektóre ciasta upiekłam wcześniej, ale nie zdążyłam opublikowac przed wyjazdem ;)
Gość: iis111
02.06.2008 19:37 odpowiedz
ojej... powiedz mi kto to wszystko je... rozdajesz sasiadom?;)
Gość:
02.06.2008 18:34 odpowiedz
co tu duzo pisac? WIELKIE MNIAM dla tych bajaderek:)
Gość: sylwiushka
02.06.2008 17:24 odpowiedz
Oto czysta, kuchenna ekonomia,nic się nie zmarnuje i wszystko smakuje:) Bardzo dobrze, że nareszcie ten przepis się tutaj pojawił, nie będzie marnotrawstwa i wyrzutów sumienia!




do góry