Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 02 grudnia 2010

Bakaliowe pierniczki

A co powiecie na pierniczki z bakaliami? Są bardzo smaczne, choć nie jestem pewna, czy w moim sercu jest miejsce na inne pierniczki niż lebkuchen.. ;-). Dobre są zarówno do pieczenia po kilku dniach od przygotowania ciasta, jak również do jego kilkumiesięcznego leżakowania w chłodzie. Lubię je najbardziej za to, że są mocno najeżone bakaliami. Warto przygotować je już na początku grudnia, by zaoszczędzić trochę czasu przed świętami. Z tego przepisu można również upiec pierniczki z nadzieniem, np. z powidłami lub marcepanem. Polecam :-).

Składniki na około 160 sztuk pierniczków:

  • 2 szklanki miodu
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g masła
  • 150 g smalcu
  • 3 torebki przyprawy korzennej do piernika (około 100 - 120 g)*
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1/2 łyżeczki mielonego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminku
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 3,5 - 4,5 szklanki mąki pszennej**
  • 1,5 szklanki mąki żytniej jasnej
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 100 g posiekanych orzechów włoskich
  • 100 g płatków migdałowych
  • 100 g rodzynków
  • dodatkowo: białko do posmarowania

Miód, masło, smalec, cukier i wszystkie przyprawy zagotować w garnku. Kiedy cukier się rozpuści odstawić do przestygnięcia na około 20 minut.

Obie mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą.

Do przestygniętej masy miodowej dodać mąki, jajka, śmietanę i zmiksować na gładką masę. Gotowe ciasto powinno mieć luźną konsystencję i lekko spływać z mieszadła miksera (nie dosypywać więcej mąki pszennej niż 4,5 szklanki). Dodać bakalie i zmiksować.

Gotowe ciasto przykryć lnianą ściereczką i pozostawić w chłodnym miejscu (temperatura lodówkowa) na dowolny okres czasu - od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Ciasto przechowywane w chłodzie zgęstnieje i lekko podsypywane mąką doskonale nadaje się do wałkowania.

Ciasto wałkować na grubość około 5 mm. Wycinać foremkami pierniczki. Układać na blaszce wyłożonej matą teflonową bądź papierem do pieczenia w odległości około 1,5 cm od siebie. Posmarować lekko roztrzepanym białkiem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 10 - 12 minut, do lekkiego zezłocenia. Pierniczki pieczone zaledwie chwilę dłużej, będą twardsze i bardziej kruche.

Pierniczki po upieczeniu są od razu miękkie, bardzo dobrze się przechowują. Można przechowywać w zamkniętej puszce przez długi okres czasu.

Smacznego :-).

* Mniej, jeżeli przyprawa jest dobra jakościowo lub Wasza domowa.

** Zużyłam 4,5 szklanki - im mniej mąki dodamy, tym bardziej miękkie będą pierniczki po upieczeniu.

Bakaliowe pierniczki

Źródło przepisu - przepis Bakerlady.

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 13)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (169)
1 | 2    
Gość: Uli
22.12.2016 17:08 odpowiedz
Mam małe-wielkie pytanie: czy koniecznie trzeba pozostawić ciasto w zimnie, czy mogę od razu po jego ugnieceniu wypiec ciasteczka? :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 22:58 odpowiedz
Trzeba pozostawić.
Gość: Dag
20.12.2016 10:07 odpowiedz
Czy zamiast śmietany 18 mogę użyć jogurtu naturalnego albo greckiego ??
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2016 10:34 odpowiedz
Jogurtu greckiego (nie light).
lubie piec profil
19.12.2016 08:21 odpowiedz
Moje je polac czekolada? Albo czyms innym?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2016 11:14 odpowiedz
Można.
Gość: Magda
13.12.2016 12:31 odpowiedz
Dorotko, ratunku! Nie dodałam śmietany! Ciasto leżakuje od wczorajszego wieczora i chyba już za późno na wmiksowanie jej. Wyjdą ciągle smaczne? Ostatecznie nie jest jej dużo w przepisie...
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 15:55 odpowiedz
Mam nadzieję, że wyjdą... już teraz za późno by ją dodać.
katenowak profil
10.12.2016 19:19 odpowiedz
pomocy!! ciasto przygotowalam prawie 2 tyg temu - wygladalo dosc dobrze ale w trakcie pieczenia pierniczki zlaly sie w jedna calosc. Co powinnam zrobic inaczej - mam jeszcze ponad polowe ciasta. Smak mi bardzo pasuje!!!
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Gość: Ala
10.12.2016 16:16 odpowiedz
Pani Doroto, piekłam pierniczki z przepisu pierwszego, dałam cukier trzcinowy, struktura po upieczeniu nie jest gładka ale już są wyzdobione. Piekłam też cześć z ciasta długo dojrzewającego, te są głaciutkie i też już ozdobione, zrobiłam kilka serc nadziewanych, ale wszystkie pożarliśmy ;) są rewelacyjne. Szkoda mi pozostałego ciasta na pierniczki bo chciałam z niego piernik upiec :( Już za późno, żeby ciasto dorobić, za rok zrobię z podwójnej porcji. Tymczasem myślę nad lebkuchen i bakaliowymi, czy któreś z nich da się zdobić lukrem królewskim?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 16:55 odpowiedz
Tak, można te 2 rodzaje udekorować lukrem królewskim, nie ma problemu.
dehira profil
07.12.2016 23:44 odpowiedz
Trzymałam się ściśle przepisu (nawet kminek dałam, choć miałam obawy!) i jestem zaskoczona, jak dobre pierniczki udało mi się upiec. Zebrały same komplementy, są naprawdę świetne - odpowiednio miękkie, ładnie pachną, wybornie smakują. Ciasto leżało od początku listopada w lodówce. Piekłam wczoraj. Polewa czekoladowa wyszła mi za gęsta i musiałam ją smarować pędzelkiem, przez co pierniczki wyszły karbowane, ale to nic, smak nadal bardzo dobry.
dancia_c profil
05.12.2016 00:11 odpowiedz
Takich smak szukałam!
Gość: kati792
01.12.2016 16:11 odpowiedz
Boże,Boże ale pierdoła ze mnie!!Tak się spieszyłam,że wsypałam i proszek i sodę do mieszanki z miodem,cukrem,masłem i smalcem....prawie uciekło mi z garnka,ale nie wiem co teraz???wywalić to czy czekać aż przestygnie i brnąć dalej...????Może ktoś coś....jakaś podpowiedź...??:-(
Gość: kati792
07.12.2016 19:00 odpowiedz
Odpowiadam sama sobie:-)
Nic się nie stało,pierniczki są przepyszne,z ciastem super się pracuje,dwóch pierwszych partii i ostatniej zapomniałam posmarować białkiem,ale wcale im to nie zaszkodziło..:-)
Jedynie chyba ciutkę za dużo pieprzu mi się sypnęło,bo są lekko ostrawe,ale i tak są pyszne,ale lebkuchen nie pobiją chyba żadne....;-)No może staropolskie....;-)
SweetDream profil
28.11.2016 15:57 odpowiedz
Może pytanie wyda się głupie ale tak mi przyszło do głowy czy mogę zastąpić smalec olejem kokosowym, bo akurat mam dobrej jakości i w nadmiarze?;)))
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 17:51 odpowiedz
Chciałabym bardzo pomóc, ale nie próbowałam, a tutaj smalcu jest sporo i nie wiem, jaki będzie efekt.
SweetDream profil
29.11.2016 18:40 odpowiedz
Konsystencja obu tych tłuszczów w stanie stałym i płynnym jest podobna...hmmm, może zaryzykuję...zobaczę, dziękuję za odpowiedź Dorotko :D
CYRKMOTYLI profil
13.12.2015 14:30 odpowiedz
Witam, mam pytanie czy pojawienie się pęcherzyków i bąbelków w cieście oznacza, że się psuje ? Dodam ,że leżakuje w zimnym miejscu tydzień czasu i pachnie ładnie.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2015 11:50 odpowiedz
Nigdy się z tym nie spotkałam...
Kinga_1 profil
23.11.2015 14:46 odpowiedz
Mam pytanie, nie wiem czy dobrze zrozumiałam oprócz przyprawy korzennej mam dodatkowo dodać imbir, cynamon, pieprz i kminek? ( bo przyprawa sama co mam jest ostra - jest z firmy Kotanyi).
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2015 11:36 odpowiedz
Tak, ale można pominąć, jeśli przyprawa jest wystarczająca.
Flambir profil
31.01.2015 00:16 odpowiedz
Zapakowaliśmy je w folię i mąż przebrany za Mikołaja rozdawał dzieciom w Klubie Mam :)
Flambir profil
31.01.2015 00:15 odpowiedz
Przepyszne pierniczki, robione kolejny rok z rzędu :)
Hotaru profil
14.12.2014 23:23 odpowiedz
skoro one od razu są mięciutkie, tzn. że nie trzeba ich zamykać w towarzystwie jabłek? Zastanawia mnie jeszcze jedno, nieraz czytałam o traktowaniu pierniczków parą. Czyli układam je na kratce i trzymam nad garnkiem z parującą wodą? I jak długotrwały to jest efekt? Zmiękną już na zawsze, że tak powiem, czy np po paru godzinkach znowu stwardnieją.
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 00:32 odpowiedz
Najczęściej są miękkie, ale może się zdarzyć - z różnych przyczyn - że będą twardsze, wtedy przechowujemy w puszce z jabłkiem. Tak, można im zrobić 'namiot parowy' ;-). Zmiękną pewnie od razu, ale by utrzymać efekt chowamy je do puszki. Wtedy pozostaną miękkie.
Rollo profil
10.12.2014 13:30 odpowiedz
Gdybym chciała zrobić takie małe prezenciki z pierniczkami w środku, to mam je wsadzić same czy polane lukrem, może czekoladą? Jak Pani poleca?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 22:35 odpowiedz
Jeśli pierniczki będą zapakowane w celofan, mogą być w lukrze lub w czekoladzie. Lukier dłużej się utrzyma, nawet w cieple :).
JoannaM profil
09.12.2014 19:13 odpowiedz
Pomocy! Nie wiem, czy nie zepsułam ciasta. Jak juz zaczęłam mieszać ciasto, stało się takie puchate, jakby soda zaczęła działać. Nie wiem dlaczego. Odczekałm z tą ciepłą masą miodową poad pół godziny i wydawało mi się, że juz będzie ok. I teraz nie wiem, czy będą się jeszcze nadawały do pieczenia? W zeszłym roku i dwa lata temu też je piekłam, ale nie pamiętam, czy ciasto wyglądało tak samo. Ale przynajmniej muszę przyznać, że były pyszne:) Świteny przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 21:59 odpowiedz
Tak, nic nie zepsułaś, to normalna reakcja sody, nie martw się :).
Rollo profil
01.12.2014 09:57 odpowiedz
Wczoraj piekłam pierwszą partie pierniczków. Masa, jak dla mnie, trudna w obsłudze. Jednak nie poddałam się. Podsypywałam mąką i walczyłam. Kilka sztuk wyszło :) troche za duże i niezgrabne ale są. Mam jednak kilka pytań do Pani Doroty.
1. Czy w pierniczkach lebkuchen zamiast kandyzowanej skórki z cytryny moge uzyć z cedratu? Czy lepiej startą skórke ze świeżej cytryny?
2. W przepisie na pierniczki z Norymbergi są zmielone podpieczone migdały. Rozumiem, że mam je zmielić a potem podpiec? Czy to podpiekanie to ma być takie jak przy prażeniu płatków, aż lekko zbrązowieją?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2014 10:46 odpowiedz
1. Dodałabym świeżą skórkę z cytryny.
2. Najpierw podpiekamy obrane migdały, następnie mielimy. Jeśli posiadasz już zmielone, nie ma konieczności podpiekania. Tak, do lekkiego brązu.
pozdrawiam!
Hotaru profil
30.11.2014 18:39 odpowiedz
czy zamiast żurawiny (której nie znoszę) można dać więcej orzechów albo np. słonecznik? Czy raczej nie za bardzo będzie odpowiadał?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2014 18:45 odpowiedz
Można dodać inne orzechy lub inne suszone owoce.
Gość: Ania
28.11.2014 17:41 odpowiedz
Witam! :)
Mam pytanie: czy można zastąpić mąkę żytnią jasną jakimś innym rodzajem, bo nie mogę jej znaleźć w żadnym sklepie :( Można użyć samej mąki pszennej?
Pozdrawiem serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2014 18:16 odpowiedz
Tak, można. 
Gość: Ania
28.11.2014 19:43 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź i życzę miłego wieczoru :)
Gość: Anna Braun
25.11.2014 10:48 odpowiedz
Pani Dorotko,
wczoraj nastawiłam ciasto ale tylko z 1/2 składników. Już widzę że będzie mało pierniczków. Czy zarabiając jutro ciasto również z 1/2 mogę dołożyć go do tego, które stoi od wczoraj w lodówce?
Dziękuję za szybką odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 15:10 odpowiedz
Tak, oczywiście, można :).
Rollo profil
24.11.2014 10:55 odpowiedz
Dziewczyny, zrobiłam wczoraj ciasto na pierniczki. Leży teraz w lodówce. Użyłam mniej mąki niż w przepisie, nie wiem czy dobrze czy żle, ale gdy miksowałam mase i zobaczyłam że już jest gęsta ale spływa z mieszadełek zaprzestałam jej dodawanie. Ciekawa jestem czy mi coś z tego wyjdzie :) Pierniczki robie pierwszy raz. Ich wygląd i wasze komantarze tak mnie zachęciły że chciałabym z nich zrobić małe podarunki dla znajomych na święta. Trzymajcie kciuki :)
Gość: Anna Braun
29.10.2014 13:03 odpowiedz
Witam,
Pani Doroto mam pytanie,w jakim naczyniu (emaliowane, szklane, itd.) przechowywać w lodówce przygotowaną do upieczenia masę?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2014 13:41 odpowiedz
Oba rodzaje będą dobre, na pewno ciasto się nie zepsuje. Sama wybrałabym szkło, jako najbardziej neutralne.
pozdrawiam!
Gość: l_ida
13.05.2014 09:28 odpowiedz
Mam pytanko, czy masa może stać w lodówce tylko około 24 godziny czy to za krótko?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 10:05 odpowiedz
Może.
Gość: l_ida
13.05.2014 14:01 odpowiedz
super:) bardzo dziękuję za szybką odpowiedz:)
madziara profil
16.12.2013 09:59 odpowiedz
w tym roku zrobilam peeelna porcje pierniczkow z tym ze do polowy ciasta nie dodalam bakalii tylko nadzialam powidlami sliwkowymi... pyszne sa ale musze gdzies schowac w niedostepne miejsce bo znikaja momentalnie ;)
Gość: Martuch
03.12.2013 11:25 odpowiedz
Mam pytanie... przygotowałam masę w zeszłym tygodniu i czeka już w emaliowanym garnuszku, przykryta ściereczką w lodówce. Nie dodałam bakali bo chce zrobić nadziewane, czy mimo to że jest tam wszystko oprócz nich ciasto się nie popsuje i przechowujemy je tak samo nawet przez te 3 tygodnie?
Czym lepiej je nadziać marmoladą czy konfitura śliwkową?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:40 odpowiedz
W lodówce nic się nie powinno z ciastem stać. Chyba najsmaczniejsze z powidłami :).
Gość: Kinia
02.12.2013 22:18 odpowiedz
Czy mąkę żytnią można zastąpić mąką pełnoziarnistą lubella ? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry serdecznie dziękuję :)

PS. Za mną już szybkie pierniczki i czekoladowe, ciasto na "alpejskie" właśnie zarobiłam, te chciałabym zrobić po raz pierwszy :) Mam nadzieję, że będą równie pyszne co poprzednie :)
Gość: Anisia
17.11.2013 08:55 odpowiedz
Pani Dorotko, czy lepszy będzie miód naturalny czy sztuczny ?
kamila288 profil
17.11.2013 17:34 odpowiedz
Naturalny?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 20:12 odpowiedz
Zawsze naturalny.
Gość: xc
13.11.2013 21:42 odpowiedz
mam pytanie - w czym najlepiej, poza puszką i słojem przechowuje się pierniczki i ogólnie ciastka? wydaje mi się ,że w tym roku moja jedyna zresztą puszka będzie zapełniona po brzegi, a mam niesamowitą chęć na to, by zrobić kilka rodzai pierniczków ;)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 12:28 odpowiedz
Mogą to byc również plastikowe zamykane szczelnie pojemniczki.
Kamix84 profil
07.11.2013 08:33 odpowiedz
Moje ulubione pierniczki, na pewno zrobię je także w tym roku :-)
sadlicha profil
02.10.2013 16:59 odpowiedz
witam. mam straszny problem, szwagierka poprosiła mnie o upieczenia piernikowych literek na prezent dla gości weselnych... problem jest taki że wesele jest... za półtora tygodnia! czy może mi Pani podpowiedzieć który przepis będzie dobry to znaczy które pierniczki będą miękkie od razu po upieczeniu? niech mi Pani życie ratuje wszyscy zawsze się zachwycają pierniczkami które robię z Pani przepisów...
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 18:42 odpowiedz
Miękkie będą pierniczki jak alpejskie i szybkie pierniczki. One wychodzą raczej grubsze i puchate.
Gość: an.ka
09.09.2013 11:23 odpowiedz
Czy to już czas na początek piernikowego szaleństwa? Kiedy zaczynasz szykować ciasto/piec pierwsze pierniki?
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2013 11:18 odpowiedz
Nie, dla mnie jeszcze za wcześnie. Zaczynam w listopadzie :).
Flambir profil
12.04.2013 21:34 odpowiedz
Przepyszne pierniczki, z dużą ilością bakalii, czyli takie, jak lubimy. Serdecznie polecam!
Andzia01 profil
04.03.2013 07:38 odpowiedz
Wyszły pyszne, choć mogłam jeszcze bardziej zmniejszyć ilość przyprawy bo są za ostre. Ale i tak cieszę się, że je upiekłam bo uwielbiam wszystko co piernikowe:)
Bastet profil
05.01.2013 11:29 odpowiedz
Są tak dobre, że zarobiłam kolejną porcję po Nowym Roku, ale nie będę czekać długo, max 2 tygodnie :D
Gość: Ola
17.12.2012 21:07 odpowiedz
Robiłam z połowy porcji i ciasto mi wyszło dość gęste ( nie spływało z mieszadła) teraz stoi w lodóweczce i zobaczymy jak wyjdzie po upieczeniu:)

Pozdrawiam
JoannaM profil
12.12.2012 15:19 odpowiedz
Te pierniczki są przepyszne! Robiłam je pierwszy raz i nie mogłam się od nich oderwać:) Najlepsze jakie jadłam. Chociaż nie potrzebują zbędnej dekoracji, ozdobiłam je strużką białej czekolady i już pakuje je na prezenty:)
K____ profil
11.12.2012 19:46 odpowiedz
Witam
Mam kolosalny problem - moje ciasto leży w lodówce już czwartą dobę, ale niestety nadal strasznie się klei, podejrzewam, że tak już zostanie :/ Zrobiłem na próbę blachę pierników, ale strasznie się rozlały, do tego były strasznie miękkie dopóki nie ostygły. Ma ktoś jakiś pomysł co mogłem zrobić źle?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 10:46 odpowiedz
Dosyp trochę mąki przy wałkowaniu. Nie ocieplaj za bardzo ciasta przed pieczeniem, musi być schłodzone. Pierniczki przeważnie są bardzo miękkie po upieczeniu, potem twardnieją.
pozdrawiam
Gość: K_
11.12.2012 19:18 odpowiedz
Witam

Mam pytanie: co robię źle? :)
Ciasto leży w lodówce czwartą dobę i nadal jest bardzo klejące. Podejrzewam, że tak już zostanie :/ Na próbę zrobiłem blachę pierników, ale tylko się rozlały.
Ma ktoś jakiś pomysł co poszło nie tak jak powinno?
Bastet profil
09.12.2012 21:37 odpowiedz
Ciasto leżakowało już od połowy października. Wyszły przepyszne, rozpływają się w ustach.
Jednak pierniczki dojrzewające mają specyficzny aromat, inny niż zwykłe - nieleżakujące - i to w nich lubię najbardziej :)
Gość: mla
07.12.2012 09:04 odpowiedz
zamiast smalcu dałam masło, bardzo dobre wyszły, zwłaszcza po kilku dniach w puszce.
madziara profil
05.12.2012 20:12 odpowiedz
upieklam, pyszne sa, a lezaly tylko 3 dni w lodowce. dodalam 3,5 szklanki maki zeby potem na spokojnie podsypywac i znakomicie zdalo to egzamin. niestety moje nie sa tak sliczne jak Dorotki, bo chyba za duzo dalam tych przeroznych bakali (tak sypalam na oko, robiac przy okaji porzadki w szafce) wiec po pierwsze maja dziurki (takie dolki gdzie bylo duzo bakalii a malo ciasta lub nie moglam dokladnie wyciac ksztaltu bo akurat na miejscu ciecia byla suszona morela ;) co nie odbiera im smaku a wrecz przeciwnie. polecam
Gość: Aneta
01.12.2012 19:11 odpowiedz
Czy do tych pierniczków też można dodać konfiturę?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:58 odpowiedz
Tak.
Gość: diaga
01.12.2012 17:50 odpowiedz
Po tygodniu leżakowania ciasta nie moogłam się powstrzymać i zrobiłam kilka sztuk na spróbowanie (reszta ciasta jeszcze sobie trochę poczeka :) ). Pierniczki są generalnie bardzo dobre, ale jak dla mnie troszkę za bardzo intensywne, za bardzo czuć przyprawy. Chyba powinnam dać więcej mąki do ciasta (dałam 3,5 szklanki). Czy możnaby jeszcze jakoś to "poprawić"? Tak żeby jakoś przytłumić ten intensywny smak przypraw?
JoannaM profil
04.11.2012 18:54 odpowiedz
Czy można zamiast smalcu dodać np. Margarynę? Prawdę mówiąc nie jestem amatorką smalcu, a bardzo chciałabym upiec te pierniki:) Dwoją drogą jestem zachwycona innymi pierniczkami alpejskimi, które piekłam w zeszłym roku i już nie mogę się doczekać tegorocznych:) Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 19:00 odpowiedz
Tak.
Kasia1992 profil
16.09.2012 22:22 odpowiedz
Ogłaszam wszem i wobec, że odwołuję powyższy komentarz!
Ciasto poleżało parę dni i dojrzało.
Niestety w obsłudze nadal truuudne :( Nie miałam już do niego siły (by wycinać foremką wzorki), więc rozpłaszczyłam je na blaszce i upiekłam w formie cienkiego placka, który przełożyłam powidłami. I to był strzał w 10! :)
Jakie pyyyyyszne! :o
Przypraw dałam trochę więcej i muszę przyznać, że bardzo fajnego 'piernego' smaku daje ten zmielony kminek (chociaż nie czuć go mocno) - ale wg mnie im ostrzejsze pierniki, tym lepsze :D a on na pewno dodaje trochę 'pikanterii'.
Nie zawsze należy kierować się pierwszym wrażeniem ;)
Przełożony domowymi powidłami - rewelacja :)
Dziękuję za przepis :)
Kasia1992 profil
13.09.2012 14:12 odpowiedz
Zrobiłam te pierniczki - niestety bez rewelacji.
Ciasto baaaaardzo trudne w 'obsłudze'. Okropnie mi się kleiło. :(
Na dodatek próbowałam piec je wraz z nadzieniem z powideł. Powiem krótko - prawie oszalałam z nerwów ;D
I w smaku też niestety nam nie podeszły.

Jeśli tylko uda mi się gdzieś dorwać melasę to robię od razu Pepparkakor ;)
Sądzę, że to będzie 'nasz smak'.
Cóż, kolejny przepis wypróbowany, dziękuję za wszystkie inspiracje :)
Jestem uzależniona od Pani bloga :)
Gość: an.ka
02.01.2012 18:46 odpowiedz
Zrobiłam te pierniczki. Są genialne! Bardzo dziękuje za wspaniały przepis. Wypróbowałam również przepis na lebkuchen i pepperkakor, ale bakaliowe zrobiły furorę. W moim piekarniku wymagały krótszego pieczenia.
Gość: magda
22.12.2011 21:57 odpowiedz
w zeszłym roku piekłam w sumie 5 rodzajów pierników, w tym roku tylko te bo niestety czasu mam niewiele a ten przepis jest lekki łatwy i przyjemny a pierników nie trzeba dekorować, akurat tym razem mnie to bardzo interesuje :) ewentualnie myślę o nutce czekolady na górę. urozmaiciłam tylko bardziej skład bakalii i już mi tak pachnie że nie mogę wytrzymać :) pozdrawiam wspaniałą autorkę blogu i życzę wesołych Świąt!
Gość: manoria
19.12.2011 14:58 odpowiedz
Pycha :-) Upiekłam z tego przepisu pierniczki bez bakali z nadzieniem marcepanowym, z bakaliami nadziane marmoladą lub marcepanem i bez nadzienia. Wszystkie wyszły przepyszne. Polecam serdecznie w każdej wersji. Następnym razem pokroje na mniejsze kawałki suszoną żurawinę (rodzynki pominęłam), by łatwiej się wykrawało. Dorotko pozdrawiam serdecznie i dzięki za przepis.
Gość: zuzanka
19.12.2011 09:11 odpowiedz
Z czterech rodzajów pierniczków, które robiłam w tym roku (pepparkakor, czekoladowe, lebkuchen i te właśnie) te są najlepsze - fantastyczny smak i te bakalie! Mimo że na co dzień za bakaliami nie przepadam, tutaj komponują się idealnie i mają taki świąteczny smak... Dobrze, że zrobiłam spory zapas tych pyszności, bo pewnie znikną w mgnieniu oka :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 20:53 odpowiedz
Nie, wg mnie wszystko będzie dobrze :).
Gość: Ziosia
15.12.2011 20:51 odpowiedz
Mam pytanie.Zobiłam je, czesc ciasta z bakaliami, druga czesc z marcepanem, trzecia z dzemem zurawinowym(kupnym). I przestraszylam sie, ze te z marcepanem i z dzemem moga sie jakos szybciej zestarzec, nie wiem dokadnie, co mam na mysli, w kazdym razie, ze np. po tygodniu juz nie beda nadawac sie do jedzenia. Czy mam sie dalej martwic, czy sa bezpieczne?
Gość: zabofrog
13.12.2011 15:49 odpowiedz
wracajac do poprzedniego komentarza dodanego przeze mnie - musze powiedziec, ze pierniczki wyszly rewelacyjne!!!! Jutro czas na czekoladowe:) Dziekuje Ci za ten blog!!!
Gość: zabofrog
12.12.2011 15:19 odpowiedz
wlasnie odlozylam do lezakowania mase na pierniczki... pisze pierwszy raz na Twoim blogu, jednak z przepisow koszystam bardzo czesto. Po polaczeniu wszystkich skladnikow tak jak w przepisie - masa wyszla dosc gesta, nie jest lejaca. Uzylam 4 szk. maki czy uda sie jakos uratowac pierniczkowa mase???
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 14:46 odpowiedz
Tak.
Gość: Monika
07.12.2011 11:58 odpowiedz
Mam mąkę żytnią pełnoziarnistą, czy takiej mogę użyć?
Gość: Justa
05.12.2011 13:05 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2011 09:57 odpowiedz
Tak :)
Gość: Justa
05.12.2011 09:53 odpowiedz
Witaj Dorotko,
czy mąkę żytnią mogę zastąpić pszenną pełnoziarnistą?? Pozdrawiam wietrznie, ale gorąco :)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2011 09:07 odpowiedz
Niestety, nie pamiętam takich ciastek, to raczej nie u mnie na blogu :).
Gość: anula
05.12.2011 09:01 odpowiedz
No masz ci los... ostatnio na stronie Moje Wypieki znalazłam przepis na ciasteczka gwiazki dwukolorowe z migdałem w środku... Nie zapisałam go nigdzie myśląc, że znajdę go ponownie w przepisach, niestety w tajemniczy sposó "zniknął". Czy można go gdzieś odnaleźć?
Pozdrawiam!
A.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2011 11:05 odpowiedz
Proponuję te: mojewypieki.blox.pl/2008/11/Pierniczki-jak-alpejskie.html Można je również upiec z marmoladą.
Gość: dzika-kiszka
25.11.2011 09:39 odpowiedz
Witam
Poszukuje przepisu pierniczkow z nadzieniem jak te ze sklepu takie grube z marmolada, one wygladaja identycznie jak te z tego wlasnie przepisu jednak chcialam zapytac czy smak faktycznie je przypomina???
Napewno wszyscy wiedza o ktore mi chodzi.
Prosze o porade Dorotko ;)
Gość: Edyta
25.01.2011 10:59 odpowiedz
A jeśli chodzi o smak - nieco szczypie w język, należałoby ograniczyć przyprawy - ja dałam przyprawę do piernika firmy Cykoria - 5 torebek po 20 g, aby wyszło 100 g - myślę, że trzy torebki by wystarczyły.
Gość: Edyta
24.01.2011 18:36 odpowiedz
Hurra, udało się! No to pierwsze koty za płoty! Już wiem, o co chodzi z takimi pierniczkami. Po prostu, nie należy dodawać całej mąki podczas wyrabiania ciasta. Część zostaje do podsypywania podczas wałkowania. Trochę mi się przypiekły - piekłam na grzaniu góra-dół. Następnym razem spróbuję na termoobiegu i może nieco grubsze wykroję. Pierwsze takie foremkowe próby za mną, no i za czteroletnią córcią też - szczęśliwa, bo zabawa się udała.
Gość: Edyta
21.01.2011 18:47 odpowiedz
Właśnie skończyłam wyrabianie ciasta i jest bardzo gęste. Zaprzestałam dodawanie mąki, zostało mi w misce jakieś 1,5 szklanki, ale już nie da się jej wmieszać - ciasto nie spływa z mieszadeł. Bakalie są już w środku - suszone morele i mix wiosenny symbio - ekologiczne. Dam znać, co z tego się udało upiec za parę dni. Trzymajcie kciuki proszę, bo moje dziecko wiąże nadzieje z wycinaniem ciasta foremkami :-)
Gość: mary2002
24.12.2010 08:24 odpowiedz
No i musiałam upiec drugi raz,,, te z przed tygodnia dawno zjedzone :) pychota...
Gość: gosia7714
23.12.2010 08:14 odpowiedz
Dorotus, upiekłam z tą mąką żurkową bo poprostu innej nie dostałam. Ciasto podzieliłam na 3 części. Pierwszą część piekłam 24h po zrobieniu ciasta. Pierniczki wyszły miękkie . Drugą część piekłam w 48h po zrobieniu ciasta i znów rewelacja. Dzieci na Wigilii synka w przedszkolu zajadały sie poprostu Twoimi genialnymi pierniczkami. A 3 część upiekę dzisiaj na jutrzejszą Wigilię
Pierniczki są miodzio. Naprawdę rewelacyjne. Kocham je.
A korzystając z okazji chciałabym złożyć Tobie oraz całej Twojej rodzinie najserdeczniejsze życzenia Bożonarodzeniowe, zdrowych i spokojnych Świąt w gronie rodzinnym a w nadchodzącym roku 2011 wszelkiej pomyślności i spełnienia marzeń zarówno tych małych jak i tych większych.
Gość: asia
22.12.2010 22:00 odpowiedz
Edyta - kiedy wycinałam pierniczki dobę po zrobieniu ciasta, też się strasznie kleiło - ale pierniczki wycięłam i smakowały ;) wzięłam do robienia cioasta tylko 3,5 szklanki mąki, więc nei balam się podsypywać mąką ;D teraz, po tygodniu leżakowania ciasta w lodówce, wycinanie jest o neibo łatwiejsze - konsystencja ciasta zrobiła sie bardziej stabilna.
Gość: Edyta
22.12.2010 07:30 odpowiedz
U mnie klęska. Ciasta nie dało się odkleić od blatu, było tak klejące! Zrobiłam dokładnie wg wskazań i wyszła glina. Żeby móc wyciąć ciasteczka dodawałam mąki, więc w sumie smak nie specjalny. Niestety.
Gość: nika
18.12.2010 14:50 odpowiedz
niebo w gebusi!
dałam przepis mamie [kazała podziękować i oczywiście poczęstowała]
sama robiłam lebkuchen i alpejskie jak co roku
muszę przyznać ze te smakują mi najbardziej
nie ma to jak sie ugryzie pierniczka i.......... nie wiadomo na co sie trafi
orzeszek... zurawine..... sa mięciutkie i pachnące
mama sie martwi ze do świat to tylko torebka pusta zostanie ;]
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2010 16:04 odpowiedz
Lub na powietrzu by zmiękły. Musisz wyczuć, gdzie będzie im lepiej.
Gość: welwetowa_ania
15.12.2010 15:12 odpowiedz
Czy pierniczki są dobre zaraz po upieczeniu czy powinny jednak trochę poleżeć w puszce?
Gość: amatorka
14.12.2010 22:01 odpowiedz
kleją się .. po tygodniu leżakowania .. eh .. może coś nie uważnie dodałam - lepkie są strasznie nie ma mowy o wałku a już wogóle o wycinaniu ... dodałam mąki, schowałam do lodówki - tylko czy to pomoże?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2010 18:14 odpowiedz
Nie znam się na polskich typach mąk, kupiłam makę jasną żytnią po prostu..
Gość: gosia7714
14.12.2010 09:59 odpowiedz
Dorotus76 jeszcze raz w związku z tą mąką. Nie będę ryzykować z tą mąką żurkową, ale jakiej mąki mam szukać tzn jaki typ - 580,650, 800,950?? Jaką Ty Dorotus76 brałaś??
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2010 09:15 odpowiedz
1. jedynie w malej domieszce zwiekszajac ilosc plynow 2. tak, jesli uzywasz domowej, wtedy mniej 3. mozesz, ale moga nie byc miekkie do piatku. pozdrawiam :)
Gość: gosia7714
14.12.2010 08:50 odpowiedz
Witaj serdecznie Królowo słodkości :)
Poniewaz mam ogromną chęc upieczenia tych pierniczków mam pytanka:
- czy mąkę żytnią żurkową typ 720 mogę użyć do pierniczków,
- czy jeżeli chodzi o przyprawę piernikową to max ma być jej 120g w sumie??
- czy robiąc dzisiaj ciasto mogę jutro piec pierniczki?? Mój synek ma w piątek Wigilie w przedszkolu i pierniczki byłyby jak znalazł.. Będą miękkie nawet po tak krótkim leżakowaniu ciasta?? (24h)

Gorąco pozdrawiam z zaśnieżonego Poznania :)
Gość: bajaderka
13.12.2010 14:39 odpowiedz
witaj Dorotus!:)
Upieklam dzis pierniczki-sa dość kruche i suchawe. Takie mają być? Czy mokre,niczym te ze sklepu?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2010 21:36 odpowiedz
Można zrobić bez bakalii. Nalezy przechowywac w duzej wilg powietrza, dlatego ja w Walii nie chowam do puszki. Jeśli w mieszkaniu jest sucho lepiej schowac do puszki z połówka jabłka, które wymieniac co jakis czas, pozdrawiam :)
Gość: dorotaibasia
11.12.2010 21:06 odpowiedz
upiekłam dziś...po tygodniu leżakowania (dłużej nie mogłam wytrzymać)...moja mama (która już jest babcią) a do tego, jak sama twierdzi "z ciasta najbardziej lubi schabowe", obwąchała, posmakowała i stwierdziła..."takie piekła moja babcia" To chyba najlepszy komplement, dla Pani oczywiście, bo wszystkie przepisy są po prostu fantastyczne!
Gość:
11.12.2010 15:13 odpowiedz
Witaj Dorotuś
Twój blog jest the best.
Dzięki Twoim przepisom stałam sie mistrzynia słodkości w mojej rodzinie i wśród znajomych.
Za które cisto bym sie nie wzieła, wszystkie udaja sie wysmienicie i to za pierwszym razem.
Dziekuje.
Jesli chodzi o pierniczki, to widziałam ostatnio w sklepie takie gotow, w róznych kształtach,ale przeraziła mnie cena 10zł za sztuke. Chciałam je kupic,zeby miec na firmowa Wigilie, dla moich koleżanek i kolegow,ale teraz ambitnie spróbuje sama je zrobic i te woreczki cudne, wstazeczki mam, woreczki na pewno gdzieś dostane i bedzie miły smakowity świateczny drobiazg dla kazdego.
Czy ewentualnie mozna te pierniczki zrobic bez bakalii i jak je przechowywac,zeby nie zeschły sie na kamien?
pozrowionka z Polski
Mariola
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2010 09:50 odpowiedz
Nie, przed upieczeniem. Wałkujemy jeden kawałek ciasta, rozkładamy dżem w odległości od siebie, przykrywamy drugim rozwałkowanym ciastem i wycinamy. pozdrawiam :)
Gość: magda
11.12.2010 00:34 odpowiedz
dziękuję za wszystkie smakowite przepisy, zaczynam przygodę z tą stroną od pierników, w lodówce mam już ciasto na alpejskie (ostatni dzwonek jutro będę piec :) i te bakaliowe. dzisiaj dzięki linkom z komentarzy kupiłam torebki na allegro.

mam pytanie: żeby nadziać np. marmolada to jak rozumiem nie dawać bakalii i nadziewać pierniki po upieczeniu?
Gość: ola
10.12.2010 17:20 odpowiedz
Właśnie piecze się kolejna porcja pierniczków! Z pierwszej porcji zjadłam już ze 3! Przepyszne! Mięciutkie! idealne!
Powycinałam serduszka, ale tak się rozlazły w piekarniku, że teraz mają dość nieokreślony kształt :) Ale i tak są pyyyszne!
Gość: holga13
10.12.2010 10:21 odpowiedz
Jednak pozostanę przy tych, bo jednak na alpejskie trzeba czekać 2 tygodnie ;)
Gość: Gosia
09.12.2010 20:32 odpowiedz
Właśnie skończyłam piec pierniczki :) Wyszło mi równo 160 :) W całym domu pięknie pachnie...
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2010 14:34 odpowiedz
Możesz, ale wtedy polecam alpejskie, są lepsze, wg mnie :)
Gość: holga13
09.12.2010 14:09 odpowiedz
Może to głupie pytanie, ale robię je dla kogoś kto po prostu nie lubi bakalii, więc : czy można je całkowicie pominąć ? Muszę zrobić pierniczki, które od razu będą miękkie, a ten przepis naprawdę mi się spodobał ;)
1 | 2    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach