Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 17 grudnia 2009

bezowe bałwanki

Całkiem luźna i wesoła propozycja świąteczna :-). Słodkie, bożonarodzeniowe beziki upieczone w kształcie sympatycznych bałwanków. Zabawa z masą bezową daje tak naprawdę nieograniczone możliwości: można tworzyć płatki śniegu, renifery czy Mikołaje... Najwięcej pracy jest zawsze przy dekorowaniu upieczonych już bezów, dlatego pracę warto rozłożyć na dwa dni. Lukier, który nam pozostanie z ozdabiania można wykorzystać do dekorowania świątecznych pierniczków lub innych drobnych wypieków. Polecam!

Składniki:

  • 3 białka
  • szczypta soli
  • 160 g drobnego cukru do wypieków

Białka dokładnie oddzielić od żółtek. Umieścić je w misie miksera, dodać szczyptę soli i ubić do otrzymania sztywnej piany. Następnie, cały czas ubijając, dodawać partiami cukier, powoli - łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Powinna powstać sztywna i błyszcząca masa bezowa.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Masę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z gładką końcówką. W celu uzyskania bałwanków wyciskać na blachę mniejsze koła i korpusy (połączone ze sobą), zostawiając pomiędzy bałwankami nieduże odstępy.

Piec od 45 - 60 minut w temperaturze 140ºC. Wyjąć, wystudzić.

Lukier królewski do ozdobienia bałwanków:

  • 1 białko
  • 1 szklanka cukru pudru
  • barwniki spożywcze

Białko delikatnie roztrzepać widelcem. Stopniowo dodawać cukier puder, cały czas ucierając (np. drewnianą łyżką lub mikserem). Gęstość lukru regulować cukrem pudrem (nie może być zbyt rzadki, w razie konieczności należy dosypać więcej). Lukier podzielić na kilka części, zabarwić wedle uznania. Przygotować woreczki (tyle, ile mamy kolorów), do każdego nałożyć przygotowaną masę. Odciąć rogi w woreczkach (powinien powstać mały otworek) i dekorować ostudzone bałwanki, robiąc nosy, oczy, guziki...

Smacznego :-).

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 3)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (71)
Gość: Sophie
10.12.2014 21:17 odpowiedz
Wyglądają ślicznie:) Na pewno się udadzą, bo to tylko beza. Super pomysł!
Gość: crazybaker
08.12.2014 15:15 odpowiedz
Chciałabym zrobić choinki bezowe i ozdobic je takimi cukrowymi gwiazdkami. Czy umocowac je na bezach jeszcze przed pieczeniem ?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2014 17:57 odpowiedz
Nie, ja umieściłam bałwankom cukrowe guziczki przed pieczeniem i wybuchły, bałwanki miały dziury zamiast guzików ;-). Posypką dekorujemy po upieczeniu, przyklejając na lukier.
Gość: crazybaker
09.12.2014 22:02 odpowiedz
A ile dodać zielonego barwnika na taką ilość. Chcę aby były mocno zielone :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:39 odpowiedz
Teraz się pokazał ;-).
Gość: crazybaker
10.12.2014 11:39 odpowiedz
Już ostatnie pytanie z mojej strony ( przynajmniej jeśli chodzi o ten przepis :) ).
Bezy zbledna przy pieczeniu czy kolor pozostanie taki jak w misce ? :)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 11:43
Jeśli Twój piekarnik zarumienia, wtedy lekko zmienią kolor; jeśli nie - powinny pozostać takie same.
Gość: crazybaker
10.12.2014 11:48 odpowiedz
Dziękuję bardzo za pomoc! Na pewno pochwalę się zdjęciem ^^
Gość: crazybaker
09.12.2014 23:14 odpowiedz
Wiem, że jest Pani zapracowana w tym przedświątecznym okresie, ale jak znajdzie Pani troszkę czasu to proszę o odpowiedź dot. barwnika :(
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:20 odpowiedz
Ale nie widzę zapytania o barwnik?
Gość: crazybaker
09.12.2014 23:23 odpowiedz
W takim razie przepraszam za mój komputer.... chciałam zapytać jaka ilość barwnika będzie odpowiednia jeśli chcę uzyskać mocno zielone piękne choineczki bezowe :)
Dziękuję za poświęcony czas :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:35
Zależy od rodzaju barwnika. Jeśli to barwnik Wiltona w paście/kubeczku na powyższą ilość (3 białka) użyłabym na początek pół łyżeczki barwnika. Raczej trzeba będzie domiksować więcej, można to robić na sam koniec miksowania z cukrem.
pozdrawiam :)
Gość: alka
11.05.2014 13:35 odpowiedz
Może być cukier puder ?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 19:40 odpowiedz
Tak.
julaa profil
25.11.2013 12:12 odpowiedz
Witam serdecznie :)
Pani Dorotko, ile bałwanków wyjdzie z podanego przepisu?
kruszysia profil
25.11.2013 12:45 odpowiedz
julaa,

ilosc balwankow zalezy od wielkosci elementow wyciskanych na blaszke. Przeczytaj tez ponizsze komentarze, ktos juz o tym pisal!
sandrajackowskaA profil
24.12.2012 16:54 odpowiedz
Są świetne.. Robiłam dziś bezy z tego przepisu ale nie robiłam bałwanków.Co prawda bezy wyszły nieco ciemniejsze..Ale były pyszne,na koniec posypałam cynamonem :)
Gość: kaja
06.12.2012 16:34 odpowiedz
Ile bałwanków wychodzi z tych proporcji? Czy mogłabyś w przepisach na ciastka/ciasteczka podawać mniej więcej ilość?
Gość: blubery
17.12.2012 21:44 odpowiedz
mi wyszło 8 sporych bałwanków :)
Natalia. profil
24.11.2012 20:54 odpowiedz
Świetne.... I muszę 3 raz to samo pytanie zadać... Czy mogą one kilka dni wcześniej, przed podaniem, zostać zrobione? ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 23:01 odpowiedz
Najlepiej jak najpóźniej, bezy nie mogą długo leżeć.
Natalia. profil
25.11.2012 11:43 odpowiedz
Dziękuję za odp. :)
Ilona profil
06.12.2012 15:29 odpowiedz
a jak zrobię dzisiaj - na sobotę? :(
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2012 23:13 odpowiedz
Wydaje mi się, że będzie ok :).
Gość: jenotka
23.02.2012 01:30 odpowiedz
Właśnie wykonałam bałwanki na pierwsze imieniny mojej córeczki (jako dekoracja stołu a także ku uciesze pozostałych córeczek). Wyszły idealnie białe ale temperaturę zmniejszyłam wcześniej do 90 st (z termoobiegiem). Zrobiłam też kaczuszki, niedźwiadki, serduszka i inne. Dziękuję za przepis i gorąco polecam!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2012 18:31 odpowiedz
Jesli chcesz, by były bielsze, zmniejsz temperaturę suszenia a wydłuż czas.
Gość:
18.02.2012 19:14 odpowiedz
witaj, ja mam takie pytanko, niestety słodkości uwielbiam jednak nie są one mocną moja stroną w kuchni, i nawet kilka dni temu bezy które robiłam nie wyszły:) co mogłam zrobić nie tak? a wyszły mi ciemne, wręcz kolor taki ciemny złoty, z wierchu chrupiące jak powinny być bezy a w środku miękkie lekko gumowate...:)))) zrobiłam je na próbę i dałam dwa białka ubite na sztywno, ok 125 g cukru pudru, troszkę soli i kilka kropli aromatu waniliowego. piekłam w 140 stopniach ok 35-40 min. Czemu nie były jasne, białe i kruche całe?
Gość: anuleczka
03.01.2012 11:08 odpowiedz
CUDNE.....moje nie wyszły niestety takie bielutkie ale i tak zrobiły furorę!!! Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 12:54 odpowiedz
Tak.
Gość: Klaudia
13.12.2011 12:44 odpowiedz
Dzięki wielkie za szybką odpowiedź!:)mój ośmiomiesięczny synuś śpi, więc buszuję po Pani blogu:)uzależniłam się od Niego!!przeglądam go w każdej wolnej chwili:) trafiłam na śliwki w czekoladzie! Uwielbiam i chcę zrobić, bo akurat mam śliwki:) Proszę napisać (bo chcę też trochę bez alkoholu zrobić), czy w herbacie też całą noc moczyć?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 12:37 odpowiedz
Możesz obniżyć temperaturę nawet do 120 stopni i dłuzej suszyć. Powinny wyjść śnieżnobiałe,
Gość: Klaudia
13.12.2011 12:19 odpowiedz
Pani Doroto, a jak zrobić, żeby te bałwanki wyszły takie bielutkie jak u Pani? Bezę piekłam raz w życiu, gdy robiłam tort bezowo-kawowy wg Pani przepisu (wyszedł genialny!!przepyszny:))Wtedy beza nie musiała być biała, ale bałwanki?:)sama Pani rozumie:)chciałabym takie białe:):):)Pozdrawiam serdecznie
Gość: Klaudia
13.12.2011 11:17 odpowiedz
ja kupiłam na allegro:)pozdrawiam
Gość: julka-20014
21.11.2011 19:38 odpowiedz
gdzie można kupić barwniki spożywcze w Polsce? ; )
Gość: wenusipatelnia
03.07.2011 10:58 odpowiedz
Wrecz wiecej reklam by sie przydalo: jakies nietuzinkowe firany, tapety, no wszystko co do domu.
Gość: wenusipatelnia
03.07.2011 10:54 odpowiedz
"Witam, śledzę Twój blog już od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, ze jestem rozczarowana- pojawia się coraz więcej wszelkiego rodzaju reklam, konkursów, ogólnie rzeczy, które zaśmiecają blog i odwracają uwagę od przepisów. A szkoda, bo to właśnie dzięki nim i prostej szacie graficznej, ten blog byl wybrany najlepszym."

Fajnie, ze sa reklamy. Mozna znaezc przepisy i dodatkowo wszystko to co potrzebne w kuchnia czego nie ma w zwykych sklepach.
Szkoda, ze nie znalam tego boga przed kupieniem serwisu obiadowego. Te reklamowane tutaj sa piekne. Moze mamie sprezentuje...
I rozne takie drobiazgi tez sie przydadza:)
-
Gość: aintha
21.12.2009 16:50 odpowiedz
No to kakao się sprawdza :), sok z malin (mimo że domowy i gęsty) - niestety nie :]
Gość: marysia
21.12.2009 14:36 odpowiedz
piekne bałwanki na zdjeciu skusily mnie i chcialam upiec dla dzieci. Niestety nie mam doswiadczenia w bezach wiec calkowicie trzymałam sie przepisu a to bład - niestety przepis nie jest doskonały. Zdecydowanie za duzo cukru- dałam 100g i sa za słodkie, a pozatym 140stopni to za duzo zdecydowanie. Piekly sie 35 min w 140 i niestety stały sie zóltawe i niektore popękały. Mysle ze 100 stopni wystarczy, a slyszałam nawet ze bezy pieka sie w nizszej temp. ale dluzej. I tak trzeba bedzie zrobic nastepnym razem. Bo pomysł super!
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2009 14:39 odpowiedz
Może się udać, podobno jeszcze sok z buraków, marchwi, ze szpianku, kurkuma.
Gość: aintha
20.12.2009 13:48 odpowiedz
Witam się po raz pierwszy. Dziękuję dorotko za cudny blog, z którego uwielbiam korzystać :D (ekstrat waniliowy się robi, w spiżarce końcówka 3 karpatki, do tego jeszcze parę innch przepisów też już próbowałam :D)

Za to mam pytanie. Nie mam barwników społecznych. Mam w domu sok malinowy i kakao. Czy to mogłoby się udać???????? Może jakiś inny pomysł?
Pozdrawiam przedświątecznie :D

(jutro piekę popękane ciasteczka)
Gość: aqua99
19.12.2009 22:18 odpowiedz
Zrobilam te balwanki. Wyszly przesliczne, ale nie sniezno biale. Jak zwykle moja beza byla kremowa, a nawet bezowa. Pieklam wpierw w temperaturze 140* bez termoobiegu. Jak zaczely chwytac kolor przykrylam papierem do pieczenia, obnizylam temperature do 70* i wlaczylam termoobieg. W srodku byly ladnie wysuszone - takie jak lubie. Suszylam je dokladnie godzine

Moj sposob na powieszenie na choince: Zawiazalam balwankom szaliczki z kilku paseczkow wloczki albo z czerwonej tasiemki. Do tego przywiazalam zlote nitki, za ktore powiesze je na choince. Mysle, ze za te szaliczki mozna zaczepic specjane haczyki do ozdob choinkowych

Lukier do ozdob jest genialny - jest go duzo, szybko zastyga, latwo sie rozprowadza i jest pyszny :)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2009 19:13 odpowiedz
Pewnie, zaraz po Nowym Roku, tradycyjnie ;)
Gość: Monika
19.12.2009 19:06 odpowiedz
Witam! Jestem nowa w tym towarzystwie, zaczęłam wczoraj od "szybkich pierniczków". Dziś zrobiłam rogaliki z makiem, a że zostało mi białko, to bezy stygną w piekarniku. Rogaliki niebo w gębie, pierniczki udały mi się pierwszy raz w życiu, bezy jak chmurki - jakby powiedział Kubuś Puchatek. Wyszłam z kuchni i już kombinuję, co by tu jeszcze upiec :) Mam w związku z tym kłopotliwe pytanko: czy organizujemy jakieś turnusy dla odchudzających się? Bo jak będę tak dalej piekła to utuczę się jak prosię. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2009 15:13 odpowiedz
Aga żabcia: możesz już zrobić i zawiesić na choince. Lepiej nie przekłuwać, a zrobić z bezy od razu takie ucho na górze, przez które przewleczesz tasiemkę. Aqua: jak uważasz, ja robię z termoobiegiem..
Gość: aqua99
19.12.2009 09:00 odpowiedz
Ja tez dolacze sie do pytan bo chce sie zabrac za te balwanki :)
Czy piec z termoobiegiem? Bo zawsze jak uzywam termoobiegu to brazowieja. Jeszcze nigdy nie wyszly mi biale bezy :(
Gość: Aga_Zabcia
18.12.2009 20:09 odpowiedz
Witaj Dorota,
Jakis czas mnie tu nie bylo i nie wiem od czego zaczac :) Na pewno pokusze sie na dluzszy mail w przerwie pomiedzy Swietami a Nowym Rokiem. A teraz konkretnie- Balwanki- Sa przeslodkie. Moje pytanie- Czy nadaja sie na dekoracje choinkowa. Piszesz cos, ze najlepiej zrobic je 2 dni przed Wigilia i trzymac w chlodnym. Czy oznacza to, ze jesli zrobie je jutro i zawiesze od razu na choince(w temperaturze 22C) to zjedzenie ich kilka dni pozniej moze zaszkodzic?
I bardziej praktyczne pytanie- czy latwo dadza sie przekluc?
Gość: Hienka
18.12.2009 14:04 odpowiedz
I już wiem jakie prezenty przygotować znajomym z klasy ;)
Trochę się martwię, bo też bezy piekła będę po raz pierwszy..
Gość: gosiakk2
18.12.2009 10:08 odpowiedz
Dorotus, bardzo dziękuję. Zrobimy dzień przed Wigilią. Tylko trochę mnie nastraszyłyście, że nie zawsze się bezy udają - to będą moje pierwsze bezy ! ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2009 09:31 odpowiedz
Gosiu: tak, dziś zdecydowanie zbyt wcześnie. Beza jak u mnie trochę poleży a jest ciepło w kuchni robi się klejąca. Można zrobić 2 dni przed Wigilią, dzien przed Wigilią udekorować, ale cały czas trzymac w chłodzie. Dorota: tak, może być zwykły, ale zrób b. gęsty. Jak nie będziesz całych bałwanków lukrować to nic się im nie stanie, na pewno. Pani architekt: trzeba je suszyć bardziej niż piec. Włóż do piekarnika jak najdalej od grzałki. Ustaw niższą temp i susz wtedy dłużej. Też się wysuszą, ale nie przyrumienią. Choć powiem, że jak miałam inny piekarnik, to bardziej mi brązowił bezy niz ten nowy, wiec to trochę od piekarnika zależy. pozdrawiam i dziękuję
Gość: pani_architekt
18.12.2009 09:25 odpowiedz
A ja mam takie pytanie. Mnie zawsze beza się "spieka" i robi się brązowawa. Dodam, iż mimo to pozostaje miękka w środku. Co robię źle? Jak uzyskać taką śnieżno-białą bezę?
Gość: DOROTA
18.12.2009 09:16 odpowiedz
Blog nadal jest najlepszy. Reklam mozna nie czytać.Najważniejsze są tu przepisy, a do nich nie mam zastrzeżeń.Sa po prostu super!
Mam pytanie czy lukier do dekoracji może być taki zwykły z wody i podru, bo nie mam przekonania do białek, czy będzie rozpuszczał bezę?
Gość: Michalina
18.12.2009 08:47 odpowiedz
Słodkie, śliczne, wspaniałe:) Już myślałam, że zakończę pieczenie, ale jak zobaczyłam te bałwanki to chyba się jeszcze skuszę. Uwielbiam Twoją stronkę, jest najlepsza. Oh mam Ci tyle do powiedzenia, nawet śni mi się po nocach co by Ci napisać hehe... Pod każdym względem super. Dziękuję bardzo, pozdrawiam serdecznie Michalina G.
Gość: gosiakk2
18.12.2009 08:41 odpowiedz
cudne bałwanki! A powiedz Dorotus, jak długo i w jaki sposób można je przechowywać? Żeby na Wigilię były to zawcześnie chyba dzisiaj je robić, prawda?
Gość: alekszandra
17.12.2009 21:22 odpowiedz
świetny pomysł!
i czekoladą możnaby dekorować :)

co do zaśmiecania - owszem, ale to głupie komentarze zasmiecają ...
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 20:51 odpowiedz
Blanc-rose, tłumaczenie zawsze zostawiam na wolną chwilę, byle szybciej Wam po polsku przepis podrzucić ;)
17.12.2009 20:45 odpowiedz
Dorotko to w końcu Twój blog więc masz do tego pełne prawo. Mi tam rybka czy szata piękniejsza czy mniej piękna, byleby przepisy ciekawe sie pojawiały, a tego to nam u Ciebie nie brakuje....a bałwanki bomba:)
Gość: blanc-rose
17.12.2009 20:35 odpowiedz
Bałwanki są śliczne, to nie podlega wątpliwości :)
Ale chciałabym taką małą uwagę zamieścić-chyba zapomniałaś o podlinkowaniu 'english version', bo pod tymi słowami nie kryje się link do wersji po angielsku :) A jako że zauważyłam, to postanowiłam 'zgłosić' :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 18:38 odpowiedz
Patrycja, nie pamiętam - robiłam je juz jakiś czas temu..;)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 18:19 odpowiedz
Trudno, zauważyłam, że nie jestem w stanie uszczęśliwić wszystkich, więc teraz z małymi wyjątkami robię to dla bloga, co mi się podoba.
Gość: śliwka
17.12.2009 17:48 odpowiedz
Witam, śledzę Twój blog już od dłuższego czasu i muszę powiedzieć, ze jestem rozczarowana- pojawia się coraz więcej wszelkiego rodzaju reklam, konkursów, ogólnie rzeczy, które zaśmiecają blog i odwracają uwagę od przepisów. A szkoda, bo to właśnie dzięki nim i prostej szacie graficznej, ten blog byl wybrany najlepszym.
Gość: Mirona z Floridy
17.12.2009 17:02 odpowiedz
Sa naprawde sliczne. Szkoda ze ta recepte znalazlam dopiero teraz, ale w przyszlym roku bede robic z moja klasa. Dziekuje - Wesolych i balwankowych swiat.
Gość: grey_kangaroo
17.12.2009 14:48 odpowiedz
Nieee, no rewelacja!!! Cudo!! Robie, postanowione. Zwlaszcza, ze u nas na Antypodach beda to pewnie jedyne balwanki, jakie moje dzieci zobacza.
Jesli mozna, pozwole sobie podrzucic moj sposob na dekorowanie: zamiast woreczka z obcietym rozkiem uzywam strzykawki, a lukier zastepuje biala czekolada, rozpuszczona oczywiscie i stosownie zabarwiona. Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za ten pomysl!
Gość: EwaD
17.12.2009 14:26 odpowiedz
Mistrzostwo Świata! są piękne!
Gość: Aga
17.12.2009 12:21 odpowiedz
no i co? i kolejna rzecz do wpisania na liste swiateczna! hehehe ja normlanie nie bede tutaj zagladac wiecej, bo co zajrze to mam ochote od razu to robic heheheh zartuje of kors! ;)
wspaniale! i akurat mam w zamrazarce bialka z ponad 10 jaj ;)

pozdrawiam cieplutko! :)
Gość: patusiak.only
17.12.2009 12:06 odpowiedz
Dorotko, a ile tych bałwanków wyszło Ci z takiej ilości składników??
Są urocze i tak sobie pomyślałam, że chętnie pobawiłabym się jutro z dzieciakami mojej siostry w robienie takich cudeniek... siedzimy w domku wszyscy z anginą więc przynajmniej odrobiny radości sobie sprawimy :)
Pozdrawiam z zasypanych Sudetów :))
Patrycja
Gość: muffinka_007
17.12.2009 11:46 odpowiedz
Piękne są bałwanki :) U nas w Poznaniu sypie śnieg, więc te bałwanki to jak najbardziej na miejscu są :) Naprawdę piękne i słodziasne :) Pozdrawiam zimowo :)
Gość: asiek_ba
17.12.2009 11:38 odpowiedz
Ale piękne:) aż mi się buźka roześmiała!:) z wielką chęcią też bym takie zrobiła, ale jak znam życie, pewnie mi nie wyjdzie sztywna beza... pozostaje cieszyć oko:)
A przy okazji śnieżnie i mroźno pozdrawiam
Aśka
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 11:21 odpowiedz
Wręcz musiałam po równo podzielić, bo by się pobiły ;D
Gość: majanaboxing
17.12.2009 11:20 odpowiedz
Słodziutkie te bałwanki :)) Na pewno córeczkom się podobały, co? ;) Mojemu synkowi na pewno się spodobają :)
Pozdrówki Dorotko :)
Gość: DariaG
17.12.2009 11:12 odpowiedz
ale śmieszne:D super
Gość: e-wka-a
17.12.2009 11:12 odpowiedz
jejku.... śliczne, małe ,słodkie cudeńka!





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach