Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1421

niedziela, 14 czerwca 2009

Biszkopt (przepis II)

Najlepszy przepis na klasyczny biszkopt. Pieczony bez dodatku proszku do pieczenia, nic nie opadający. Biszkopt rośnie tylko dzięki dokładnemu, prawidłowemu ubiciu białek i delikatnemu ich wymieszaniu z mąką pszenną. Przepis od mojej dobrej kumpeli Ani, który wymaga, by po upieczeniu opuścić formę z ciastem z półmetrowej wysokości na podłogę.. Długo mnie musiała do tego przekonywać ;-) ale rzeczywiście się udało. Polecam (do tortów i nie tylko)!

Składniki na biszkopt:

  • 5 jajek
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 szklanki mąki pszennej (tortowej)
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej

/szklanka o pojemności 250 ml/

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę. Delikatnie wymieszać do przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły. Składniki wmieszane szpatułką spowodują, że biszkopt będzie bardzo puszysty i wypełni formę wyrastając do wysokości jej boków. Wymieszanie składników szpatułką jest również metodą najbezpieczniejszą, nie należy mieszać przy pomocy miksera.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 35 - 40 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 - 40 cm upuścić je (w formie) na podłogę, wystudzić w temperaturze pokojowej. Wystudzony, przekroić na 3 - 4 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 9.7  (liczba głosów: 180)
Komentarze (2120)
Zobacz także:
Ladyfingers - biszkopty idealne
Ladyfingers - biszkopty idealne
Keks biszkoptowy
Keks biszkoptowy
Ciasto kokosowo - budyniowe
Ciasto kokosowo - budyniowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (2120)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 15    
Gość: goszi
22.11.2014 20:11 odpowiedz
ostatnio nabyłam silikonową formę Lekue ze szklanym dnem i mam pytanie czy można w niej bez problemu upiec biszkopt? czy nie będzie sam odchodzić od boków już na etapie pieczenia?
Gość: mimi
22.11.2014 15:42 odpowiedz
witam naprawde nie wiem co jest nie tak ze mi nie wychodza biszkopty jak pieke juz rozne probowalam ten byl kolejny i nie wyrosl wcale czemu a wszystko robilam tak jak w przepisie pomocy jak zrobic dobry biszkopt by wyrusl i nie opadl pozdrawiam
Agazhaka  (zobacz profil)
22.11.2014 05:46 odpowiedz
Dorotko, czy zamiast maki ziemniaczanej i kukurydzianej mozna dodac tapioca starch - w Azji tylko to w sklepach :(
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2014 10:14 odpowiedz
Nie próbowałam, ale myślę, że się uda :).
Gość: m.
21.11.2014 09:29 odpowiedz
Mam pytanie - jako poczatkojąca "kucharka" :) Dlaczego biszkopt po upieczeni należy upuścić?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 16:02 odpowiedz
Aby nie opadł i pozostał prosty jak stół.
Gość: Joasia
20.11.2014 18:16 odpowiedz
Dorotko,
Na jakich obrotach miksera trzeba dodawać do piany z białek po 1 żółtku, czy każde żółtko ubijam do całkowitego połączenia czy jedno za drugim bez przerwy?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 16:03 odpowiedz
Na tych samych obrotach, na jakich ubijaliśmy białka, nie zmniejszamy. Ja dodaję wszystkie razem, nie po kolei.
17.11.2014 09:40 odpowiedz
Kolejny mój tort z serii " Tort Barbi " + masa cukrowa + biszkopt rzucany... ups tym razem dwa podkłady górny biały w foremce z babki , drugi-dolny brązowy w tortownicy :)
jomelka  (zobacz profil)
15.11.2014 12:01 odpowiedz
I jeszcze jeden
jomelka  (zobacz profil)
15.11.2014 11:54 odpowiedz
A oto mój torcik robiony na tym biszkopcie:)
Gość: gosia
12.11.2014 22:56 odpowiedz
Witam. Potrzebuje upiec ten biszkopt bez cukru czy sie uda?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2014 23:02 odpowiedz
Bez żadnej substancji słodzącej?
Gość: gosia
13.11.2014 08:51 odpowiedz
Tak bez zadnej substancji slodzacej..dla chorej osoby:(ktora cukru nie powina jesc
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:43 odpowiedz
Niestety, nie wiem, czy się uda.
Gość: Gosia
12.11.2014 10:46 odpowiedz
Zrobiłam, biszkopt się świetnie udał. Do tej pory robiłam podobnie, ale dawałam ok 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia, i biszkopt rósł bardzo wysoki, ale potem opadał. Ten nie wyrósł może aż tak bardzo (ale w sumie wyrósł), ale za to w ogóle nie opadł i był bardzo mięciutki, w smaku idealny. Jeśli mogę coś poradzić, tym którym się nie udaje, to wydaje mi się, że przy biszkopcie jest bardzo ważne, aby mieć dobre, świeże jajka.
Gość: jomelka
11.11.2014 16:28 odpowiedz
Witam!Upiekłam ponownie biszkopt, tyle ze w większej tortownicy 28 cm.Wierzch troche sie przyciemnil,ale to moze ze piekl sie po środku.Ale to nic.Wszystkie biszkopty ładnie rosną,ale zawsze troszke z większą górką.Czy to normalne,czy cos nie tak jest?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 16:40 odpowiedz
Powinien wychodzić bardziej prosty, niż z górką.
Gość: maggi
11.11.2014 07:09 odpowiedz
Witam. Chcialam spytac czy musze zwiekszac ilosc skladnikow do tortownicy kwadratowej 24x24. Chcialabym zeby biszkopt urosl wysoki, bo robie tort na roczek. Dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 11:47 odpowiedz
Tak, koniecznie. Proszę obliczyć ilość składników wg przelicznika foremek, w lewej szpalcie na blogu.
Gość: m
10.11.2014 22:26 odpowiedz
jeśli dobrze rozumiem cukier dodajemy jak białka są już ubite?? dzisiaj tak robiłam.. przed dodaniem cukru na brzegach miski, wydawało mi się że "podchodzą delikatnie wodą".. a próbując odwrócić miskę -wypadłby by z niej. .ale dodałam cukru dalej miksowałam i już po odwróceniu nie "wylewały się z niej" .. czy coś robię źle??
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 12:14 odpowiedz
Tak, jak białka sa ubite. Prawdopodobnie ubijałaś białka zbyt krótko (nie ubiło się całe białko) lub zbyt długo (białko się zwarzyło). Ponadto, cukier był dodawany zbyt szybko.
Gość: Juliaw
10.11.2014 13:27 odpowiedz
Witam, czy piecze Pani biszkopty z termoobiegiem czy gora-dol? Czy podana temperatura pieczenia odnosi die do pierwszej czy drugiej wersji? Gdzies czytalam, ze termoobieg za bardzo wysusza biszkopt, od tej pory boje sie go uzywac ;( Pozdrawiam,
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 19:45 odpowiedz
Piekę różnie, z termoobiegiem (najczęściej) i wtedy pieką się szybciej. Należy zapoznać się z instrukcją obsługi swojego piekarnika. Czas i temperatura podana na blogu jest zawsze orientacyjna.
pozdrawiam
Gość: Ela
09.11.2014 18:59 odpowiedz
W niektórych przepisach na biszkopt białka ubija sie z połową cukru a z drugą połową uciera się żółtka i wtedy łączy te dwie jajeczne masy. Czy to Pani zdaniem ma znaczenie? Jeśli tak to jakie, biszkopt bedzie lepiej róśł?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 19:49 odpowiedz
Postępuję według powyższego przepisu, według mnie jest to bardzo dobrzy przepis, biszkopt rośnie przepięknie i nie ma naprawdę potrzebu modyfikacji. Ale jak już Pani pyta, według mnie całość cukru lepiej dodawać do białek, mniejsze ryzyko ich opadnięcia.
pozdrawiam
Gość: gaba
07.11.2014 12:45 odpowiedz
Chcialabym upiec ten biszkopt trochę niższy, żeby przekroić go tylko na dwie części i to w formie okrąglej o średnicy 19 cm:) jakie więc byłyby idealne proporcje? Bardzo proszę o pomoc;)
07.11.2014 13:57 odpowiedz
Mam taki sam problem, czy wystarczy zmniejszyć proporcje i piec krócej? Również prosze o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 20:41 odpowiedz
Należy skorzystać z przelicznika foremek w lewej szplacie na blogu. Taki biszkopt da się wtedy przekroić na 3 części lub na 2 grubsze. Po kolejnym zmniejszeniu składników o 1/3 wyjdzie idealny.
jaremaben  (zobacz profil)
06.11.2014 13:30 odpowiedz
Ha! Zalogowalam sie, zeby napisac - WRESZCIE upieklam biszkopt idealny. Dal sie tez pokroic na blaty, bez pokruszenia. Jutro ostatnie wyzwanie - nasaczenie i przelozenie na urodziny corki. Najwieksza jego zaleta to smak - jest bajecznie lekki i akurat slodki.
Gość: lena
06.11.2014 13:20 odpowiedz
Bardzo dziekuje za przepis. Wyszedl idealny :)
Gość: aga
04.11.2014 06:05 odpowiedz
Dorotko, pytanie zza granicy - jaka make kupujesz, zeby byla najblizej tortowej?
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2014 09:06 odpowiedz
W Sainsbury's:
Gość: ania
31.10.2014 18:08 odpowiedz
Witam,
Czy biszkopt bez mąki ziemniaczanej wyjdzie? mieszkam w Kanadzie i nie mam takiego produktu w sklepach. Mam jedynie 'corn starch' czyli skrobię kukurydzianą.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 11:06 odpowiedz
W zamian można użyć skrobi kukurydzianej.
Gość: excuse_me
31.10.2014 14:34 odpowiedz
Witam!
Chciałam zapytać czy biszkopt ten, po przekrojeniu na blaty, można nasączyć np. mocną herbata, a dopiero później przełożyć kremem?
Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2014 16:14 odpowiedz
Można. Pozdrawiam :-).
Gość: Basia
29.10.2014 11:29 odpowiedz
A tu nie trzeba żadnego proszku do pieczenia.. ani nic??
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2014 14:25 odpowiedz
Nie. Biszkopt rośnie dzięki pianie z białek.
Gość: anjulka
29.10.2014 09:32 odpowiedz
Czy jak zwiększę proporcje (chce upiec ten biszkopt w formie 26 cm), to muszę też wydłużyć czas pieczenia czy nie? Jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2014 10:24 odpowiedz
Prawdopodobnie tylko o 10 minut, może dłużej, należy sprawdzić patyczkiem.
Gość: Debra
28.10.2014 20:20 odpowiedz
Jakiego typu mąki najlepiej użyć? O ile zmniejszyć proporcje jeśli chcę użyć blaszki 16 cm. Zależy mi na wysokim biszkopcie. Chcę zrobić tort barbie.
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 21:16 odpowiedz
Idealna będzie mąka tortowa, ale każda pszenna da radę :-). Proszę skorzystać z przelicznika foremek, w lewej szpalcie na blogu. Biszkopt wyrasta do wysokości tortownicy, standardowej wysokości. Jeśli tortownica jest bardzo wysoka, można upiec z 1 jajka więcej.
Gość: gizmo76
26.10.2014 11:50 odpowiedz
Kochana, a jak mam tortownicę lekue, taką z ceramicznym spodem.... tez mam ja opuścić czy lepiej nie ryzykować?:) bo zapłakałabym się "na śmierć", gdyby coś się jej stało.....
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2014 18:23 odpowiedz
Nie, takiej nie opuszczamy :-).
Gość: gizmo76
29.10.2014 17:16 odpowiedz
Dorotko, biszkopt upiekłam.... wyszedł super:) tortownicę upuściłam:)))) i nadal ja mam, choć jeśli mogę coś radzić to upuszczamy delikatnie i najlepiej na powierzchnię dywanową:)))))) i będzie super:) pozdrawiam:)
Gość: elzunia
21.10.2014 14:56 odpowiedz
Jaką ilość kakao dodać to tego biszkoptu by nie stracił odpowiedniej konsystencji. Robiłam już i jest rewelacyjny :) ale tym razem chciałabym kakowy
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2014 18:16 odpowiedz
Proszę zerknąć tutaj - przepis jest gotowy i wypróbowany :-).
Gość: sunshine
15.10.2014 13:49 odpowiedz
Pani Doroto,

ile dni może stać suchy biszkopt, żeby jeszcze się do czegoś nadawał? ;) Mam kłopot z piekarnikiem i prawdopodobnie we czwartek będę mogła upiec biszkopt a tort na nim będę przygotowywać dopiero w sobotę. Czy taki 2 - dniowy będzie jeszcze dobry?
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 18:26 odpowiedz
Na pewno będzie dobry. Ja owijam w folię i przechowuję w lodówce, nawet dłużej :-).
Adela77  (zobacz profil)
12.10.2014 19:47 odpowiedz
Mój kolejny torcik na niezawodnym biszkopcie, tym razem Miś :)
Gość: MP
12.10.2014 21:41 odpowiedz
Jaki sympatyczny Mis :), az szkoda go zjesc ;). Wyobrazam sobie zachwyt solenizanta. A jak sie robi takie futerko Misia? najciensza "spagetti" tylka?
Gratuluje Misia!
Adela77  (zobacz profil)
12.10.2014 22:04 odpowiedz
Dziękuję :) Futerko robiłam tylką 233,tą którą robi się też trawę, jest szybciej, ale taką pojedynczą też można tylko będzie to trochę trwało ...
Flambir  (zobacz profil)
12.10.2014 22:16 odpowiedz
O, jaki słodziutki :)
Gość: Wrobel72
12.10.2014 22:48 odpowiedz
Oj ten miś cudowny!!chętnie bym córeczce taki zrobiła ale jak go zrobić proszę zdradzić sekret;)
13.10.2014 20:24 odpowiedz
Cudny jest twój Miś!
25.10.2014 20:40 odpowiedz
Baaardzo proszę o dokładny przepis na tego misia! Jest cudowny.
Adela77  (zobacz profil)
02.11.2014 13:50 odpowiedz
Ciasto, to biszkopt z powyższego przepisu, przełożony malinową frużeliną i kremem z mascarpone i kremówki( proporcje 1:1). Uszy również wycięłam z biszkoptu, też przekroiłam i przełożyłam kremem. Buźka to też biszkopt, skleiłam ze sobą kółka o różnej średnicy i nadałam kształt takiej półkuli,żeby przypominało buzię misia:) Taką przełożoną kremem głowę,uszy i buźkę schładzamy w lodówce, jakąś 1-2 godziny. W tym czasie robimy krem maślany, barwimy go na kolor w jakim ma być nasz miś, część na uszy i buzię w jaśniejszym odcieniu. Uszy i Buzię pokrywamy jaśniejszym kremem,głowę ciemniejszych. Przykładamy uszy i buzię do głowy, znowu schładzamy. Zostaje już tylko zrobienie futerka z kremu maślanego. Użyłam do tego tylki nr 233, tej do trawy. Oczy i nosek są z masy cukrowej, to chyba tyle:)
Gość: Debra
04.11.2014 20:16 odpowiedz
Dziękuję bardzo:) Zrobię dla synka na roczek:)
Gość: monia
17.11.2014 11:26 odpowiedz
Przecudny!
mam pytanka:
Czy futerko jest z mascarpone,kremówki czy może z kremu maślanego?
Z czego zrobiła Pani wypełnienie uszek,pyszczek i oczka?
Pozdrawiam:-)
Adela77  (zobacz profil)
17.11.2014 20:40 odpowiedz
Futerko koniecznie z kremu maślanego:) wypełnienie uszek i pyszczek również pokryte są kremem maślanym tylko zabarwionym na jaśniejszy kolor. Oczy, nosek i buźka są z masy cukrowej :)
Gość: Natallia
10.10.2014 23:16 odpowiedz
Witam,
mam zawsze ten sam problem z biszkoptem. Rośnie pięknie, ładnie, wszystko super. Aż tu nagle, po upieczeniu, rzuceniu, wystudzeniu, jest płaski i chce mi się płakać jak na niego patrzę. Poza tym ciężko się kroi i zazwyczaj dzieli się tylko na 2 porządne blaty. Zawsze mam zapadnięty środek. Mieszkam delikatnie, wszystko jak powinno być, a on mi się odpłaca wiecznym paskudztwem ;P Proszę o pomoc.
Pozdrawiam,
Zdesperowana Biszkopciarka
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2014 10:46 odpowiedz
Najprawdopodobniej z powodu nieprawidłowego ubicia białek lub mało delikatnemu ich wymieszaniu z mąką. Polecam notkę o białkach. Boków formy proszę niczym nie smarować.
pozdrawiam
Gość: Monika
10.10.2014 23:06 odpowiedz
mam tylko jedno pytanie do was , jak to robicie że ten biszkopt jest zawsze u góry równy,nie ma żadnej "górki"?
Gość: jomelka
10.10.2014 17:52 odpowiedz
Witam!Pani Doroto,mam przepis taki że goracy biszkopt po wyjeciu z piekarnika rozkroic na blaty i wlać śmietane 18% i przykryc blatem ciasta.Moje pytanie, czy ten biszkopt po upuszczeniu mozna rozkroic gorący,czy nie bardzo?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 18:10 odpowiedz
Jak trzeba to można :-).
08.10.2014 11:31 odpowiedz
... po przepis zapraszam na mojego bloga. Po wciśnięciu na mój nick, zostaniecie na niego automatycznie przekierowani :)
Flambir  (zobacz profil)
09.10.2014 23:17 odpowiedz
Wygląda apetycznie :)
13.10.2014 20:25 odpowiedz
Dziękuje Flambirku :) Pozdrawiam!
08.10.2014 11:29 odpowiedz
Świetny przepis, wykorzystywałam go już kilka razy. Tym razem zrobiłam ciasto Kajmakowe love - dużo kremu, dużo kajmaku, dużo bananów, mało ciasta :)
Gość: Karolina D
05.10.2014 21:15 odpowiedz
Pani Doroto chciałabym zakupić nowy mikser ale taki juz troszke lepszy aby wyreczyl mnie od recznego miksowania, czy mogłaby mi Pani jakiś polecić?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 10:17 odpowiedz
Proszę kliknąć w zakładkę 'Recenzje' - różowa belka na górze, można tam znaleźć recenzje 3 robotów planetarnych, może jakiś wyda się interesujacy? Warto przeczytać również komentarze :-).
Niedługo dołączę recenzję kolejnego robota.
Gość: Magda
04.10.2014 11:41 odpowiedz
Bardzo dobry biszkopt, pięknie mi się udał :)
Karolina D  (zobacz profil)
03.10.2014 19:10 odpowiedz
Witam, proszę jeszcze o jedną podpowiedz, czy po dodaniu cukru partiami do białek ucieramy ten cukier do gładkości? czy może zostać nie całkowicie roztarty? Boję się aby za długo nie ubijać białek. Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 20:45 odpowiedz
Najlepiej użyć drobnego cukru do wypieków. Po dodaniu partiami cukru możemy bardzo długo je ubijać, nic się im nie stanie. Tak, najlepiej ubić białka z cukrem tak, aby nie było go czuć między palcami. Ale czasem nie da rady rozetrzeć dokładnie.
Ryzyko zwarzenia białek istnieje tylko w pierwszej fazie ubijania, kiedy ubijamy je bez cukru. 
pozdrawiam
Gość: asiek
01.10.2014 12:12 odpowiedz
witam,
Czy nie brakuje w przepisie proszku do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2014 13:28 odpowiedz
Nie.
Gość: NiecałkiemNowa
01.10.2014 11:23 odpowiedz
Pani Doroto, uwielbiam Pani przepisy, z chęcią więc wypróbowałam osławiony juz przepis na biszkopt rzucany, zrobiłam wszystko tak jak w przepisie, wszystkie składniki (zwłaszcza jaja) były w temp. pokojowej, i co...? Nie wyrósł(!) Nie wiem jak to możliwe, bo naprawdę wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem. Rozczarowałam się bardzo, choć z drugiej strony nie podświadomość mówiła mi , że biszkopt bez proszku się nie uda. I faktycznie.
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2014 11:38 odpowiedz
Biszkopt rośnie tylko dzięki prawidłowo ubitym białkom i delikatnemu ich wymieszaniu z mąką. Ilość proszku nie ma żadnego znaczenia, można dodać całe opakowanie a biszkopt i tak się nie uda, dodatkowo będzie miał chemiczny posmak. Warto przeanalizować przepis, krok po kroku, poszukać błędu, spróbować raz jeszcze. 
Gość: Gosiag
03.10.2014 16:50 odpowiedz
Biszkopt może się nie udać także wówczas, gdy do białek dostanie się nawet odrobina żółtka, bądź miska jest tłusta (czego można łatwo nie zauważyć). Wpływa to na słabsze ubicie białek.
Robię według tego przepisu biszkopty od dłuższego czasu i zawsze pięknie wyrastają :))
Gość: liquorice
29.09.2014 15:23 odpowiedz
Najlepszy biszkopt jaki kiedykolwiek jadłam, wyrósł tak pięknie, że ciężko było uwierzyć, że wyjęty z naszego piekarnika ;)
Gość: Paulina
27.09.2014 23:46 odpowiedz
Czy zamiast mąki ziemniaczanej można dodać kukurydzianej?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 13:45 odpowiedz
Tak, skrobi kukurydzianej.
Gość: wera89
27.09.2014 19:42 odpowiedz
witam, chciałabym zrobić tort, a więc i biszkopt różowy po przekrojeniu, planuje więc dodać do nie go trochę barwnika spożywczego w żelu (wiltona) wybrać różowy czy czerwony? czy nie popsuje on konsystencji ciasta ? ile by go Pani dodała? planuje upiec go w formie o średnicy ok 21cm (mniejszej niż tradycyjna tortownica) czy te proporcje ciasta będą właściwe?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 13:51 odpowiedz
Wystarczy jeśli dodasz odrobinę czerwonego (zależy jaką masz czerwień: christmas red czy red-red) to otrzymasz kolor różowy, ale nie można dodać zbyt dużo. Jeśli masz jednak pink to można go wykorzystać :-). Nie popsuje konsystencji ciasta, dodajemy podczas dodawania żółtek do piany z białek lub pod sam koniec jak białka są już ubite. Trzeba zmniejszyć proporcje ciasta, upiekłabym z 4 jajek.
Gość: Maleńka.
23.09.2014 16:08 odpowiedz
mam piekarnik z termoobiegiem i z tymi wszystkimi bajerami jak ja to nazywam. Na jakiej "funkcji" piec biszkopt?
23.09.2014 16:26 odpowiedz
ja piekę biszkopt zawsze na teroobiegu :)
Gość: Joann Blachowska
30.09.2014 01:11 odpowiedz
tez mam piekarnik z termoobiegiem, ale bez funkcji gora-dol. wszedzie, gdzie czytalam zaleca sie zmniejszyc temperature o 20 stopni, czyli jesli przepis mowi piec w temp 180 gora-dol, to pieke w temp 160 z termoobiegiem.
musze przyznac, ze ta metoda do tej pory zawsze sie sprawdzala. zanim ja odkrylam, przy pieczeniu w temperaturze podanej w przepisie przy funkcji termoobieg zdarzalo sie, ze ciasta wychodzily przesuszone.
ciekawa jestem jakie inni maja w tej kwestii doswiadczenia
Gość: Zuzi
20.09.2014 15:33 odpowiedz
jajka mają być zimne-prosto z lodówki? czy w temperaturze pokojowej? nie wiem czy temperatura jajek może mieć jakieś znaczenie:)
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2014 15:36 odpowiedz
W temperaturze pokojowej.
Gość: Lilly
25.09.2014 18:49 odpowiedz
ma znaczenie:) ja zazwyczaj robiłam z jajkami z lodówki - jak mi koleżanka powiedziała, że mają być w temperaturze pokojowej to wyszedł zupełnie inny biszkopt :D:D
_glückskeks_  (zobacz profil)
18.09.2014 15:46 odpowiedz
Super!Zawsze wychodzi:)dla kuzynki z okazji 6urodzin:)
Gość: Ewa
16.09.2014 13:44 odpowiedz
Korzystałam z tego przepisu już kilka razy i biszkopt zawsze wychodził smakowity. Polecam! :)
Gość: Lidia
13.09.2014 21:37 odpowiedz
Jak ja sie ciesze, ze znalazlam ten przepis... wyszedl cudnie, bardzo dziekuje Pani Doroto! Wczesniej pieklam wg przpisu mamy, i chociaz jej zawsze wychodzi piekny, mnie sie nie udawal. Uratowala Pani moje checi i wiare, ze beda ze mnie ludzie w zderzeniu z piekarnikiem :)

Pierwszy raz dodawalam maki ziemniaczanej do biszkoptu. Czy to jest klucz do sukcesu, ze rosnie jak na drozdzach? Pozdrawiam serdecznie i zycze sukcesów oraz kolejnych inspirujacych przepisow. Raz jeszcze dziekuje, ze podzielia sie Pani tym przepisem z nami, łasuchami :)
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2014 09:55 odpowiedz
Biszkopt rośnie dzięki starannemu wykonaniu: dobremu ubiciu białek z cukrem, starannemu mieszaniu z mąką. Jajka są głównym składnikiem, dzięki którym rośnie.
Gość: Lidia
15.09.2014 19:42 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz i prosze mi wybaczyc moja ignorancje, ze mnie taki cukiernik jak z koziej... no wiadomo co :) A po biszkopcie pozostalo juz tylko wspomnienie. W weekend powtórka z rozrywki!

Pozdrawiam serdecznie z malowniczej Snowdonii!
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2014 22:02 odpowiedz
Bardzo się cieszę i pozdrawiam Snowdonię!
Gość: jomelka
12.09.2014 19:10 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam i wyszedl wysoki.Teraz tylko z tego przepisu bede piekła.Dziękuje

:)
Gość: jomelka
12.09.2014 10:31 odpowiedz
Witam!A czy ten biszkopt po upieczeniu można odwrócic do góry dnem opierajac na kubkach i tak by stygł?Boje sie ze moze opaść
diabolique  (zobacz profil)
11.09.2014 22:16 odpowiedz
witam
obserwuje Pani blog prawie od początku istnienia, ale dopiero w tym roku zdecydowałam sie rzucić blachą o ziemię i szok, ze to działa, wszystkim gosciom tort smakował.
truskawka13  (zobacz profil)
06.09.2014 22:25 odpowiedz
biszkopt w formie serca
truskawka13  (zobacz profil)
06.09.2014 22:03 odpowiedz
I oto mój biszkopt!!!!!!!!
Jetem przeszczęśliwa bo wreszcie biszkopty mi wychodzą:)
marcinowazona  (zobacz profil)
05.09.2014 09:49 odpowiedz
Biszkopt zawsze się udaje:)
Gość: jomelka
31.08.2014 13:35 odpowiedz
Czyli może być tyle maki co w przepisie ale z 6ciu jajek?
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 13:54 odpowiedz
Nie, ilość mąki pomiędzy tym co w przepisie, a tym, co napisałaś w komentarzu. Mniej więcej :-).
Gość: jomelka
31.08.2014 11:49 odpowiedz
Witam!Czy jak mam tortownice o śr.24cm to czy moge zrobic biszkopt z 6-ciu jajek,szkl.mąki przennej i pół szkl.mąki ziemniaczanej?Czy w takich proporcjach tez moze wyjsc?Próbowalam skorzystac z przelicznika foremek ale jakos mi nie idzie.
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 11:51 odpowiedz
Tak, z 6 jajek, ale mąki będzie zbyt dużo. Trzeba trochę odjąć.
I_Chruscielewska  (zobacz profil)
30.08.2014 19:20 odpowiedz
Witam serdecznie - bardzo proszę o radę - mój biszkopt z tego przepisu i każdego innego nigdy nie wychodzi płaski ani z górką ale po "rzuceniu" ciastem zawsze się zapada, piekę w formie 22cm, zakalca nie ma, rumiany, śliczny, patyczek suchy bo zawsze sprawdzam. Co może być przyczyną?? proszę o pomoc!
madlen1013  (zobacz profil)
30.08.2014 21:34 odpowiedz
Może zbyt dokładnie wymieszany i ma w sobie za dużo powietrza? Mąkę trzeba naprawdę delikatnie wmieszać do ciasta - tak jak w przepisie. Jest to pierwszy przepis, z którego zawsze wychodzi mi piękny biszkopt (a zdolności w tym kierunku jakiś specjalnych nie mam:)
I_Chruscielewska  (zobacz profil)
30.08.2014 21:44 odpowiedz
ktoś mi kiedyś mówił że możne też być to powodem zbyt długiego ubijania białek? ubijam podobnie jak bezę by była lśniąca masa i błyszcząca - zastanawiam się ile to jest za długo? czas wymieszania składników zajął mi ok 15 minut? to długo czy nie? obłęd!
madlen1013  (zobacz profil)
31.08.2014 09:02 odpowiedz
Zbyt długie ubijanie białek powoduje ich "przebicie", ale czym to się objawia - nie mam pojęcia. Zazwyczaj nie mam czasu na porządne mieszanie, dlatego jeszcze nie było mi dane tego doświadczyć - może kiedyś zapomnę o włączonym mikserze i się dowiem:)
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2014 12:16 odpowiedz
Białka można przebić, kiedy ubijamy je same, bez cukru. Grupują się w obłoczki, wyglądają na zwarzone, oddziela się płyn z piany. Dlatego samych białek nie można ubijać zbyt długo. Jak są sztywne - odwracamy miskę do góry nogami i sprawdzamy. Wtedy rozpoczynamydodawanie cukru.
Po dodaniu cukru i ubijaniu na gęstą pianę nie ma już możliwości przebicia białek, wtedy można ubijać długo :-).
I_Chruscielewska  (zobacz profil)
01.09.2014 06:31
Bardzo dziękuję za odpowiedz - rzeczywiście p. Doroto białka wyglądały trochę jak "obłoczki", ciasta robie w robocie planetarnym i białka sa zawsze dobrze ubite ale nigdy nie wiedziałam że sam początek ubijania jest tak istotny dla końcowego efektu. No cóż jak mówią trening czyni mistrza więc do dzieła - zapowiedziałam rodzinie że co weekend będzie biszkopt choć by z cukrem pudrem do kawy i herbaty.POZDRAWIAM
I_Chruscielewska  (zobacz profil)
30.08.2014 19:11 odpowiedz
Witam serdecznie - bardzo proszę o radę - mój biszkopt z tego przepisu i każdego innego nigdy nie wychodzi płaski ani z górką ale po "rzuceniu" ciastem zawsze się zapada, piekę w formie 22cm, zakalca nie ma, rumiany, śliczny, patyczek suchy bo zawsze sprawdzam. Co może być przyczyną?? proszę o pomoc!
Gość: Martens
16.09.2014 15:53 odpowiedz
A tym patyczkiem to kiedy sprawdzasz? Bo jeśli przed rzuceniem, to podejrzewam, że to może być powód opadania. Biszkopta trzeba zostawić w spokoju, nie można otwierać piekarnika w trakcie pieczenia, ani tym bardziej go dotykać, bo wtedy to 99% opadnie.
Gość: I_Chruscielewska
16.09.2014 16:34 odpowiedz
Witam - skoro nie sprawdzać patyczkiem przed wyciągnięciem z piekarnika to kiedy? jak rzucimy ciastem? nie za bardzo. Nigdy nie otwieram piekarnika przed czasem, jak minie odpowiedni czas pieczenia i biszkopt wygląda już na gotowego to dopiero uchylam piekarnik i sprawdzam patyczkiem. Jak patyczek suchy wyciągam ciasto i urzucam o blat. A jak Pani to robi jeśli można wiedzieć :) ?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2014 23:56 odpowiedz
Patyczkiem sprawdzamy pod sam koniec. Jeśli zbyt wcześnie sprawdzimy, jak jeszcze będzie mocno surowy, wtedy opadnie jeszcze w piekarniku. Zawsze pod koniec sprawdzam i jest ok :-).
Niestety, nie wiem, dlaczego się zapada.. a próbowałaś zmieniać ustawienia piekarnika, np. piec z termoobiegiem?
I_Chruscielewska  (zobacz profil)
17.09.2014 05:35 odpowiedz
Witam, piekę z termoobiegiem p. Doroto. Nie poddam się. Będę próbować bo przepis prosty i tyle osób odnosi sukces. W końcu wyjdzie choć za każdym razem odczuwam niechęć do kolejnych prób. pozdrawiam
Gość: Daria
26.08.2014 18:47 odpowiedz
niestety zepsuty piekarnik który wszystko pali , i otwarcie piekarnika po 10 minutach pieczenia przez niezbyt inteligentnego członka rodziny spowodowało że biszkopt opadł i spalił się po wierzchu a w środku był zakalec ;/
edimidi  (zobacz profil)
26.08.2014 14:20 odpowiedz
Kolejny torcik na biszkopcie rzucanym, niezawodnym :) , tym razem na kolejne urodziny córeczki :) Miał być ze Scooby-Doo, ale powstał z Garfildem. Środek kremem i zmiksowanymi truskawkami z galaretką. W gruncie rzeczy - może być :) Wyszedł mi przeogromny, po 18 - nastu jajkach. Było czym się dzielić. I długo nie postał :)
sunrise709  (zobacz profil)
27.08.2014 11:46 odpowiedz
Oooo, jaki śliczny! Aż mam deja-vu! Sama robiłam bardzo podobny., tylko razem chyba z 12 jajek, a dekoracja była z Myszką Miki ;) no i solenizant był ciut młodszy, bo okazją był Roczek :)
edimidi  (zobacz profil)
01.09.2014 17:57 odpowiedz
Dziękuję :) Nieważne, jaka dekoracja i wielkość tortu, ważna radocha i błysk w oku dziecka, niezależnie od jego wieku :) Pozdrawiam gorąco!
Gość: malgosia
28.08.2014 13:03 odpowiedz
Piekny tort. Pociecha zapewne byla bardzo zadowolona.
edimidi  (zobacz profil)
01.09.2014 17:51 odpowiedz
Dziękuję bardzo :) Na szczęście córce się podobał, bo inaczej chyba bym się popłakała, tyle serca w tym torcie zostało :)
Gość: Marta
25.08.2014 09:53 odpowiedz
Moje biszkopty zawsze opadają, chyba najmniej te rzucane ale zawsze opada środek-nigdy nie jest równy tak jak u ciebie a stosuję się do wszystkich wytycznych.Może piekarnik?
Gość: iwonka
23.08.2014 20:03 odpowiedz
nie wyszedł, nie wyrósł-jest twardy -
Gość: agata
23.08.2014 16:25 odpowiedz
Może dobry przepis ale na pewno takiego biszkoptu w którym jest mąka ziemniaczana nie wolno nasączać pączem bo się zrobi mazia.
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2014 17:11 odpowiedz
Nic się nie dzieje z biszkoptem, wszystko jest ok :-).
Gość: freediver
23.08.2014 14:51 odpowiedz
Zbłądziłem!!! Wziąłem przepis na biszkopt z innej strony i mi nie wyszedł! Mimo zapewnień autora jaki to dobry i zawsze wychodzący biszkopt. Wcześniej piekłem z Pani przepisu i nie miałem problemów. Dlatego oświadczam , że niech mi się piekarnik zepsuje jeśli jeszcze raz polezę na inną stronę szukać szczęścia. Pozostaję Pani wierny.
Gość: browarki
23.08.2014 13:29 odpowiedz
świetny przepis przedewszystkim szybki ;-)
Gość: MARTECZKA
21.08.2014 18:03 odpowiedz
PIEKE GO PORAZ 10 I Z PAMIECI ALE ZROBILAM GAFE I DALAM TYLE SAMO MAKI ZIEMNIECZANEJ CO I TORTOWEJ CZY WYJDZIE??
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2014 11:37 odpowiedz
Tak, uda się na pewno :-).
Celina13  (zobacz profil)
21.08.2014 17:49 odpowiedz
moj ulubiony przepis na biszkopt :) nie potrafie nawet zliczyc ile tortow zrobilam na tym biszkopcie. W smaku bajeczny. bardzo polecam
Gość: iwonka
19.08.2014 21:10 odpowiedz
Witam, jeśli mam tortownice 26 cm kupiec w jakiej proporcji? I ile czasu piec? Czy kupiec po prostu dwa razy? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2014 13:10 odpowiedz
Proszę skorzystać z przelicznika foremek, w lewej szpalcie na blogu, on obliczy dokładnie porporcje. Pieczemy tyle samo czasu lub lekko dłużej, do suchego patyczka. 
pozdrawiam
Gość: zabka
15.08.2014 10:03 odpowiedz
prubuj rozne rodzaje biszkoptow i zaden mi nigdy niewyszedl. A ten latwy , prosty i znakomity!A w dodatku mozna na koncu make mieszac delikatnie tez mikserem i rownierz wychodzi.Polecam.
Gość: Joasia
14.08.2014 11:35 odpowiedz
Witam:) Próbowałam wiele przepisów na biszkopt( i wychodziły) dzisiaj zdecydowałam się własnie na ten ponieważ Pani Dorotka ma świetne przepisy.Własnie wstawiłam do piekarnika i trzymam kciuki:):) Za dwa dni mam urodziny,więc musi się udac w przeciwnym razie będzie mnie czekało dużo pracy.A szukam jeszcze jakiegos dobrego przepisu na masę do torta,którego chcem zrobic z malinami.Może ktoś poleci? pozdrawiam
Gość: Larolina D
13.08.2014 22:10 odpowiedz
Witam, czy lepiej piec z termoobiegiem czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2014 20:31 odpowiedz
Uda się w obu przypadkach. Ja używam termoobiegu, ale wtedy trzeba pamiętać, by piec krócej.
Gość: Larolina D
17.08.2014 20:12 odpowiedz
upiekłam 3 i wyszły cudowne, chcialabym wstawic zdjecie ale nigdzie nie widze takiej opcji
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 20:19 odpowiedz
Po założeniu konta na MW (prawa górna kolumna) i zalogowaniu się pokaże się możliwość dodania zdjęcia.
Karolina D  (zobacz profil)
08.09.2014 19:48 odpowiedz
Dziękuję:) a proszę jeszcze o podpowiedz. Kiedy oddcianam biszkopt od brzegów za kazdym rzem brzegi są poszarpane. Czy jest jakiś szczególny sposob na oddcinanie?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2014 18:26
Nie wyglądają źle :-). Odcinam ostrym gietkim i długim nożem.
Gość: OlaGda
13.08.2014 09:46 odpowiedz
Niezdara!!! Właśnie chciałam oddzielić żółtka od białek i zrobiłam jajecznicę! Piana już mi nie wyjdzie ale proszę o radę gdzie mogę spożytkować 5 jajek (lub 5 białek i 3 żółtka bo 2 żółtka mam osobno) Bardzo proszę o pilną radę bo stoję i kwiczę ;)
Gość: Gosia1983
09.08.2014 15:47 odpowiedz
Przepis rewelacyjny :) Za kazdym razem sie udaje !
Ale mam jedno pyatnie chcialabym zrobic tort czekoladowy (ciemny biszkopt i czekoladowy krem), zastanawiam sie czy po dodaniu kakao wyjdzie tak samo rewelacyjny?
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2014 15:55 odpowiedz
Tutaj znajdziesz ten sam biszkopt - w wersji kakaowej :-).
Gość: ANN
09.08.2014 14:02 odpowiedz
drugi raz upiekłam ten biszkopt i wyszedł rewelacyjnie...:)dziękuję za tak wspaniały przepis :)
Elciaa90  (zobacz profil)
05.08.2014 21:34 odpowiedz
Czesc:) mam pytanie odnośnie rzucania biszkoptem o podłogę. Mam go zrzucić dnem??:D
Gość: ewcia
06.08.2014 10:00 odpowiedz
mój faworyt z cyklu pytań:Ale o co chodzi? niezłe
Gość: Kamila
08.08.2014 20:26 odpowiedz
Ewciu, zjedź snickersa, bo gwiazdorzysz :v
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2014 11:26 odpowiedz
Tak, opuścić na dół. Nie rzucić mocno, opuścić.
Gość: melmel
04.08.2014 13:05 odpowiedz
O co chodzi z upuszczeniem biszkoptu na ziemie? Co to daje?
Przepis super biszkopcik wyrosl piekny!
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2014 16:01 odpowiedz
Wtedy biszkopt nie opada.
Gość: mon123
02.08.2014 10:57 odpowiedz
Proszę o inf mój biszkopt jest właśnie w piekarniki, ale z przyzwyczajenia wysmarowałam całą foremkę tłuszczem. Czy to ma duże znaczenie????
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2014 11:35 odpowiedz
Tak. Duże. Biszkopt powinien trzymać się nieposmarowanych boków, by nie opadł.
Gość: Lucyna
30.07.2014 20:16 odpowiedz
Witam Panią, wiem, że są inne przepisy na kolorowe blaty biszkoptu, ale czy z tego przepisu można zabarwić biszkopt czy się coś zepsuje? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 21:14 odpowiedz
Można, tylko barwniku w paście/żelu w kubeczku lub w proszku. Tort tęczowy na biszkopcie jest zrobiony również na powyższym biszkopcie.
Gość: Karolina
30.07.2014 09:34 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie tego ile można przechowywać ten biszkopt? Upiekłam dziś na próbę, czy wyjdzie.. I wyszedł, może nie taki wysoki, ale jednak :) A mam za 2 dni urodziny.. Do tego czasu można go przechować w lodówce, czy coś?
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 11:07 odpowiedz
W lodówce do 5 dni można go przechowywać :-).
Gość: AgataL
29.07.2014 20:43 odpowiedz
Niestety, ale mi nie wyszedł, mam zepsuty piekarnik, bo piekłam już kilka razy :( Bo spieka spód, a z góry surowe lub robi zakalca :( Czas na nowy piekarnik, ale moje pytanie jest jaki? Czy mogłaby mi Pani doradzić.. czy z termoobiegiem.. czy z grzaniem dolnym i górnym.. Bo jest bardzo szeroki wybór.. Z góry dziękuję i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.07.2014 11:47 odpowiedz
Kupiłabym tradycyjny, z grzaniem góra-dół, sama góra lub sam dół oraz z termoobiegiem. Z możliwością pieczenia bez termoobiegu, to najważniejsze.
pozdrawiam!
wiesia.and.company  (zobacz profil)
28.07.2014 12:53 odpowiedz
O rany! Co za wykonanie, pełny profesjonalizm! Ależ się zrobiłam głodna :-) Piękny jest!
sunrise709  (zobacz profil)
28.07.2014 12:18 odpowiedz
I teraz w przekroju :)
sunrise709  (zobacz profil)
28.07.2014 12:17 odpowiedz
Kombinowałam z Genueńskim, by tort wytrzymał podróż... Ale jak już się okazało, że i tak mam dopiec jeszcze jeden biszkopt, poleciałam w klasykę - tradycyjnie najpewniejszy biszkopt rzucany :) Genueński jest sercem tego tortu dla Babci ;)
Tym razem przełożony masą z tortu ananasowego wzmocnioną żelatyną, a do środka powkładane świeże maliny. Lekki, owocowy, nie za słodki.
P.S. Wcześniej dobrze schłodzony, przetrwał ponad dwugodzinną podróż, nawet z dekoracją, w transporterze z wkładem chłodzącym, obłożony dodatkowo pięcioma zamrożonymi żelowymi wkładami, a wszystko to razem było włożone w torbę termoizolacyjną. Polecam ten sposób! :)
Gość: ulula82
29.07.2014 18:44 odpowiedz
Śliczny:)
sunrise709  (zobacz profil)
04.08.2014 09:28 odpowiedz
A teraz prośba do osób bardziej doświadczonych o radę.
Miałam problem ze zdjęciem tego serduszka z góry. To znaczy zeszło w całości, ale po nim została pustka...
Czy dajecie coś pod spód tego górnego elementu? Myślałam o wycięciu podobnego kształtu z jakiejś sztywniejszej plastikowej koszulki na dokumenty, by to później przenieść razem z tym na talerz, ale z drugiej strony obawiałam się, że w transporcie serce zmieni położenie.
Byłabym wdzięczna za rady.

Ululo, Wiesiu (o ile to do mnie ;) ) - dziękuję. Zarówno babci, jak i gościom, też się podobał, więc poczułam, że obowiązki wnuczki zostały dobrze wykonane ;)
Gość: Różyczka
25.07.2014 20:50 odpowiedz
jak widzę taki piękny biszkopt to chciałabym aby mój tak wyrósł,ale to nie tak prosto.Po prostu trzeba mieć taką rękę do ciast.Jeśli chodzi o proporcje na daną blaszkę to znalazłam w necie tzw.przelicznik foremek ,który jest bardzo przydatny i dowolne ciasto można sobie przeliczyć na swoją foremkę-proponuję to wykorzystać.Powodzenia
21.07.2014 21:05 odpowiedz
Witam , z ilu jaj należy zrobić biszkopt na blaszkę o wymiarach 25x35cm, aby przekroić na pół. Jakie są proporcje na mąkę , cukier i jaja, a na ciemny kakao, dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2014 21:13 odpowiedz
Proszę skorzystać z przelicznika foremek - w lewej szpalcie na blogu. Przepis na biszkopt kakaowy jest tutaj, również można skorzystać z przelicznika.
Gość: kamila
21.07.2014 11:12 odpowiedz
Witam, Piekłam biszkopt z tego przepisu już kilka razy. Wychodzi super. Mam tyko pytanie, bo nigdy nie wychodzi mi tak płaski jak na zdjęciu (tworzy się tak zwana górka). Czy robie coś źle? Będę wdzięczna za instrukcje. Pozdrawiam serdecznie.
28.07.2014 08:04 odpowiedz
Ten na zdjęciu powyżej jest odwrócony " do góry nogami" , ale mój też wychodzi niby płaski a z lekką górkę - zobacz na moim profilu czy twój jest bardziej "górkowaty" ...., jeśli tak odwróć go do góry dnem i będzie płaski :)))
18.07.2014 13:55 odpowiedz
Zdjęcie dzisiejszego tortu oprócz masy cukrowej ma wnętrze "tego klasyka" - dlatego tu wpada... upieczonego w formie " babka z kominkiem" u tradycyjnie rzuconego na podłogę :)))))
LaMadeleine  (zobacz profil)
18.07.2014 14:39 odpowiedz
Śliczny, widać, że się napracowałaś :)
28.10.2014 20:42 odpowiedz
Cudowny! Właśnie taki chcę zrobić w piątek na trzecie urodziny córci. Powiedz mi proszę jak wielką formę miałaś? Jakich proporcji użyłaś? Bardzo zależy mi na szybkiej odpowiedzi bo to juz tuż tuż...
29.10.2014 08:38 odpowiedz
Ja piekłam w dużej formie od babki drożdżowej z kominem (takiej kupionej w ludlu)-proporcje właściwie zachowałam zwiększyłam tylko o 1 jajko i łyżkę mąki. Czytałam że niektórzy pieką drugi podkład w formie "do tortu" i podkładają pod spód- ale myślę że to za dużo. Tort i tak jest już ogromny , musiałam wyciągnąć półkę z lodówki żeby go schłodzić ( i to był bez lalki)- żeby lala się zmieściła usunęłam nogi. Zobacz poniższy mój wpis - wprawdzie to był lipiec i strasznie gorąco ale może coś się przyda. Mi zrobienie tortu zajęło 3dni (w zasadzie 3 popołudnia-po pracy) ale jak dobrze rozłożysz pracę to 2 wystarczą. W jeden dzień musisz wtedy upiec podkład - wystudzić -przełożyć i zostawić do zastygnięcia , na drugi dzień dekorować ( wtedy na świeżo zrobić masę cukrową-świeżą łatwiej się rozwałkowuje)- zajmuje to dużo czasu. Pamiętaj aby masa cukrowa nie dotykała bitej śmietany-po przełożeniu tortu obłóż dokładnie całość masą maślaną :} powodzenia
Gość: Debra
29.10.2014 20:57 odpowiedz
Dziękuję bardzo:) Dopiero jutro będę piekła biszkopt...I to wieczorem. Przełożę w piątek koło południa a wieczorem będę zdobiła. Masę kupiłam gotową. Nie wyrobiłabym z czasem żeby zrobić własną. Niestety:( Przy dwójce malutkich dzieci ( 10 msc i 3 lata) i reszcie obowiązków mam urwanie głowy ostatnio... . Masę chcę zrobić truskawkową z mascarpone. A tort obsmarować truskawkową maślaną. Myślisz, że kilka godzin w lodówce wystarczy żeby się dobrze ścięła i była gotowa do zdobienia?
Gość: aśkako
30.09.2014 23:09 odpowiedz
Witam! Przecudny tort! Ja również planuję zrobienie podobnego tortu dla córki ale nie wiem jakiego kremu użyć. Chciałabym aby był lekki, puszysty i niezbyt słodki (coś w stylu tych śmietankowych kremów, które używają w cukierniach). :) Jakiś pomysł?
01.10.2014 07:57 odpowiedz
Witam , tort był pieczony w najgorętszym momęcie tegorocznego lata , a w dodatku impreza urodzinowa malutkiej Madziuni była na działce-musiałam wymyśleć do przełożenia coś delikatnego mało słodkiego , a jednocześnie nie mógł się roztopić przed podaniem... ponieważ warstw było 7 ups, miałam pole do popisu i przełożyłam: dolna warstwa masa maślana +domowe powidła wiśniowe ,następne warstwy masa różowa ( bita śmietana z serkiem maskarpone+"wściekła"różowa galaretka patrz winiary+truskawki), na przemian z masą niebieską ( bita śmietana z serkiem maskarpone+"wściekła"niebieska galaretka patrz winiary+jagody), cały wierzch masa maślana z przepisu na moje wypieki, wykończenie masą maślaną i cukrową z moje wypieki. Pamiętaj że masa cukrowa nie może dotykać bitej śmietany- Był cudonie delikatny i orzeźwiający,smakował dzieciom i dorosłym, nie rozpadł się mimo temperatury- zbliżającej się do 40 stopni-pełny sukces, acha jeszcze nasączenie herbata
Wiktoria51  (zobacz profil)
12.07.2014 23:14 odpowiedz
Z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Nie rozumie co to znaczy.Prosze o wyjasnienie.
13.07.2014 00:59 odpowiedz
Po zaplanowanym czasie pieczenia trzeba wyjąc gorące ciasto z piekarnika i w foremce, w której się piekło, upuścić je (rzucić - stąd jego popularna nazwa "biszkopt rzucany") na podłogę/blat (najbezpieczniej przygotować na tej powierzchni ściereczkę) z wysokości ok pól metra. Zaraz potem z powrotem włożyć ciasto w tej foremce do wyłączonego już piekarnika, nie domykać drzwiczek tylko zostawić uchylone i tak pozwolić im razem wystygnąć.
Wiktoria51  (zobacz profil)
13.07.2014 15:16 odpowiedz
Dziekuje bardzo. Pozdrawiam serdecznie
american_beauty  (zobacz profil)
12.07.2014 13:00 odpowiedz
A tu jeszcze zdjęcie całości - zrobiłam tort cytrynowy :)
american_beauty  (zobacz profil)
12.07.2014 12:59 odpowiedz
Super łatwy przepis!
Gość: szanka
11.07.2014 17:31 odpowiedz
Zapomniałam rzucić!!! :D
Pierwszy raz mi się zdarzyło. Wyszedł płaski jak blat, ale satysfakcji brak. :
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
11.07.2014 13:50 odpowiedz
Biszkopt po raz kolejny doskonały. Już niedługo nastąpi przeobrażenie w torcik cytrynowy, oczywiście z przepisu na MW ;) Moja forma ma około 26-27 cm średnicy, a i tak biszkopt jest w miarę wysoki.

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 15    



do góry