/biszkopt.jpg)
Jeszcze jedna szansa na idealny biszkopt (jeśli poprzedni przepis jednak się nie sprawdził), ten jest według mnie jeszcze lepszy. Pieczony bez dodatku proszku do pieczenia, nic nie opadający. Przepis od mojej dobrej kumpeli Ani, który wymaga, by po upieczeniu opuścić formę z ciastem z półmetrowej wysokości na podłogę ... Długo mnie musiała do tego przekonywać ;) ale rzeczywiście się udało. Polecam (do tortów i nie tylko)!
Składniki na biszkopt do tortownicy 20 - 22 cm:
- 5 jajek
- 3/4 szklanki cukru
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta (ja to robię na bardzo wolnych obrotach miksera).
Tortownicę o średnicy 20 - 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (ja piekłam w 20 cm, biszkopt urósł do wysokości formy). Boków formy niczym nie smarować, papierem wykładamy tylko dno. Wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 30 - 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).
Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 3 - 4 blaty.
Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.
Smacznego :)





























Przekroiłam na 3, przełożyłam kremami (orzechowy, budyniowy i budyniowo-kakaowy, do tego gruszki z puszki i na wierzch polewa czekoladowa oczywiście własnej roboty. Mniaaaam :) Wyszło mega wielkie ciacho a znikło bardzo szybko. :)
Najlepszy przepis na biszkopt to właśnie ten! Już zawsze będę z niego korzystać. Baaardzo serdecznie dziękuję :):)
Nigdy mi nie wychodziły chociaż to podobno najłatwiejsze ciasto. Teraz mam i ja przepis na zawsze udany biszkopt.
Dziękuję :)
W całych "internetach" powinien być tylko jeden blog o słodkościach - Twój :)
Szukanie przepisów gdziekolwiek indziej zawsze kończę u Ciebie :)
Biszkopt z tego przepisu wychodzi MEGA fantastyczny. Nawet niewprawne ręce dadzą radę.
Dziękuję najserdeczniej i pozdrawiam!
http://www.youtube.com/watch?v=kcw2w07DXYw lub tu: http://www.youtube.com/watch?v=QTyvbtuFxrc
Czy Wy tak napoważnie?
pozdrawiam
Aż wystygnie... chodzi o jakąś reakcję fizyczną....:)
PS. GENIALNY blog :) mam już całą liste do zrobienia...
Dziękuję za wszystkie przepisy z których korzystam już od ponad 2 lat! Dziwnym trafem wszystko wychodzi, a dzięki Tobie uchodzę za osobę, która super piecze! DZIĘKUJĘ.
Moje pytanie: Czy mogę upiec biszkopt i jak już będzie wystudzony, zamrozić. Chciałam upiec go we wtorek,a przełożyć w sobotę? Nic się nie stanie z nim??
a znacie może jakieś techniki, które ułatwiają to zadanie? słyszałam kiedyś o krojeniu nitką, ale nie próbowałam :) ja nie mam bardzo długiego i bardzo ostrego noża i nie jest łatwo...
Slyszlalam o takich strunach do przekrawania i zbieram się żeby sobie kupić, więc jeszcze nie mam pojęcia czy działa :-)
Dodam tylko, że ten biszkopt rzucany ZAWSZE mi wychodzi i w tortownicy 20cm rośnie do 7-8cm! :-)
Pozdrawiam!
Chcę dzisiaj upiec tego biszkopta, ale inaczej niż do tej pory, w prostokątnej brytfance.
Mam taką już wysłużoną aluminiową i piekę w niej tylko w papierze do pieczenia, bo zostaje niefajny posmak ciasta, tylko jak upiec biszkopta jeśli w przepisie wyłożyć tylko dno? Może zaryzykować i wysypać bułką tartą, czy może lepiej w tym papierze...a kiedy go zdjąć, żeby biszkopt nie zamókł? Nie mogę się zdecydować, a bardzo chciałabym, żeby się udał :(
i jeszcze jedno...jak zinterpretować przelicznik składników 12,43 jajek, cukier i mąka pszenna 1,86 szkl, a mąka ziemniaczana 0,62 szkl.. co zaokrąglić a czego lepiej nie...z góry dziękuję za pomoc
PS. Wszystkiego słodkiego w Dniu Naszego Święta :)
Znacie tort mimoza? jest to torcik ktory sie daje ,robi i je ;) w dniu kobiet we Wloszech! zrobiny na biszkopcie rzucanym i przelozony crema pasticera ,a ozdobiony drobno pocietymi bokami i gorka biszkoptu. Bardzo szybki i latwy w wykonaniu, a jednak efektowny ,prawda?
to moja mimoza przed chwila skonczona:)
Czy mogę dodać mąkę orkiszową zamiast pszennej?
Spadłaś mi z nieba z tym przepisem:)
Pozdrawiamy i życzymy miłego przedwiosennego weekendu:)
Mozna zastapic czyms zoltko? Mam zamowienie na rozowy tort dla coreczki przyjaciolki, ale obawiam sie, ze czerwony barwnik w polaczeniu z jednak lekko zoltym biszkoptem da cos pomaranczowopodobnego.
Myslalam o ciescie z przepisu na Rainbow Cake, ale jego chyba nie da sie piec " w calosci " tylko w foremkach?
Bardzo serdecznie pozdrawiam
P.S.
Jestem wierna admiratorka tego bloga :-), jest przejrzysty, piekne zdjecia, no i przepisy rewelacyjne. Widac ze to dzielo kogos kto mocno stapa po ziemi, ale i ma fantazje.
Odnośnie biszkopta z 6 jaj, o który Panią pytałam... robiłam go na pierwszy w swoim życiu! tort. pod koniec ubijania wydawał mi się zbyt mączny, ale zaryzykowałam, upiekłam. w piekarniku rósł jak szalony, w czasie pieczenia na środku zrobił się wielki kopiec, bałam się, co z nim potem zrobię, ale na szczęście biszkopt się wyrównał w miarę pieczenia i tort na jego podstawie wyszedł bardzo dobry ;) załączam zdjęcie już gotowego tortu :) ostrzegam od razu, że talentu fotograficznego ja ani mój telefon nie mamy, a zdjęcia robione wieczorem ;( dekoracja nie najlepsza, ale w końcu pierwszy raz ;D pozdrawiam, serdecznie dziękuję :))
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1/4 szklanki mąki ziemniaczanej?
z góry bardzo dziękuje za odpowiedź
P.S. w tortownicy 20 cm wyszedł idealnie ;)
biszkopt kakaowy
Pamietam jak kiedys pieklam biszkopty - ciagle mi opadaly.
Wkladalam spowrotem do piekarnika i rosl, wyjelam -opadal, wlozylam -urosl, wyjelam-opadl, wlozylam spalil sie ;)
Skutecznie zniechecilo mnie to do pieczenia tych ciast a torty robilam juz tylko na gotowych spodach.
Dziekuje Ci Dorotko za przepis, teraz moje biszkopty sa jak na Twoim obrazku - dorodne ale i pyszne.
Ten tort to na urodziny mamy, krem z masla bo Ona takie wlasnie lubi
Biszkopt wyszedł bardzo smaczny, ale niestety bardzo bardzo niski (wiernie trzymałam się przepisu)
Co może być tego przyczyną?
Od razu zaznaczam, że jestem początkująca, jeżeli chodzi o pieczenie ciast, a biszkopt robiłam po raz pierwszy.
Pozdrawiam
pozdrawiam
I teraz zastanawiam się co było nie tak:
- czy jeśli biszkopt wyrósł równo to nie ma sensu już nim rzucać?
- czy może popełniłam jakiś błąd, a biszkopt za każdym razem powinien wyrastać z wielką górką?
- i tak się zawsze zastanawiam jak długo powinno się ubijać pianę przy dodawaniu żółtek?
Ja zawsze ubijam dość długo.
pozdrawiam
Może po prostu za długo ubijałam przy żółtkach. Wydawało mi się, że im dłużej tym lepiej.
Myślę też, że mój stary, plastikowy mikser może być przyczyną. Ale postanowiłam, że odłożę w tym roku pieniądze i kupię mikser planetarny. Marzy mi się oczywiście Artisan, ale cena jest dosyć wysoka. Dlatego chyba zdecyduję się na bosha MUM.
Jestem tutaj nowa, ale uzaleznilam sie od tego bloga, zaczynam uczyc sie od Pani, tylkonprosze mi wylumaczyc, jak to jest z tym przelicznikiem jezeli jest w przepisie np maki ziemniacznej 3/4 szklanki, a szklanka ma 250 ml , a maki ziemniaczanej ma 190 to na dobra sprawe ile daje jak 3/4 ( na co mam patrzec) jak szklanka szklance nie rowna , albo np maki pszennej, z gory przeparszam za moje pytanie, dla was to juz proste a a dopiero ucze sie dziekuje za wytlumaczenie, i jeszce jedno piecze sie tylko z termoobiegiem czy musze uzywac jakis grzalek pozdrawiam
Czy można użyć mąki pszennej pełnoziarnistej? I czy trzeba używać mąki ziemniaczanej?
Pozdrawiam serdecznie!
2. Tak, trzeba.
pozdrawiam!
Być może nie wyrósł tak jak innym, ale też miałam nieco większa tortownicę, ale nie opadł i nie było zakalca. Super !
Z tej radości to aż zdjęcia zrobiłam ;)
urósł, ale... nie jest płaski tak jak na zdjęciu - na środku zrobiła się górka, dlaczego? robiłam wszystko wg instrukcji
na razie się studzi w piekarniku, więc nic więcej na jego temat powiedzieć nie mogę ;)
Potwierdzam - przepis sprawdza się w 1oo% ...no i też rzuciłam biszkoptem 2 razy ...tak dla pewności :) i zrobiłam pyszny tort czekoladowy :)
no i nikt mi nie wierzy że to bez proszku :) :)
pozdrawam
upiekłam wg Twojego przepisu wielkie dwa biszkopty na duży tort i kakaowy biszkopt na wuzetkę, są pyszne i puszyste. na imprezie rodzinnej ciasta zrobiły furorę i "sprzedałam" adres tego bloga.
1 szklanka jajek/wchodzą 4 jajka/
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
cukier waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Mikserem ucieramy całe jajka z cukrem, dodajemy mąkę-nadal mieszając mikserem.
Całość wylewamy do tortownicy, pieczemy w 170-180 st. ok.40 min. KONIEC roboty:)
Moja mama mowi ze jej wychodzi tylko jak sparzy zołtka, ubije je z cukrem a poźniej do tej masy doda naprzemian ubite bialka i mąkę z proszkiem do piczenia,
co robię źle?
JEST WYJĄTKOWY. PRZEZ 40 LAT ŻADEN TORT MI NIE WYSZEDŁ.
OD ROKU PIEKĘ WG TEGO PRZEPISU NA WSZYSTKIE UROCZYSTOŚCI I ŚWIĘTA.
REWELACJA.
DZIĘKUJĘ
czym najlepiej to robic zeby po nakrojeniu ciasta na patere nie bylo widac ze biszkopt jest zmoczony, moje maja ciemniejszy kolor czy to wina maki? (do nasączania ostatnio wzięłam kompot z brzoskwiń a i tak biszkopt zrobił się szary.) Pomocy!
Świetny blog! Gratulacje!
Chciałabym zrobić tort tiramisu. Upiekłabym biszkopt dzisiaj, a tort robiłabym 25.12, czyli po 4 dniach.
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Pozdrawiam
pozdrawiam
Jasny biszkopt już upieczony, a kakaowy w piekarniku (ciekawe jak wyjdzie).
pozdrawiam!
;)
Jeśli porcję podzielę na trzy części, to zmienia się czas pieczenia każdej z nich? Tzn piec krócej? (Chcę zrobić trzy rózne kolory dodajac barwnik)
Ten biszkopt jest najlepszy! Odkąd go spróbowałam, nawet innych nie szukam. Zawsze wychodzi, jest wilgotny, puszysty, równiutki - ideał po prostu ;)
rozumiem ze nie trzeba go użyć ?
Ja jednak nigdy nie rozdzielam żółtek od białek. Miksuję całe jaja z cukrem aż będą sztywne prawie (trwa to ok. 10-15min) a potem trzepaczką mieszam z mąką. Zawsze jest idealny. Bardzo polecam.
P.S. Rzucanie naprawdę działa, nie opadł nawet o milimetr:)
To jest totalna głupota żeby rzucać biszkoptem. polecam przeczytanie zwykłej definicji biszkopta, żeby wiedzieć czym jest biszkopt i jak się go tworzy z powodzeniem (proporcje)!!!
jestem pełna podziwu dla Twojej wiedzy teoretycznej.
Nie mniej jednak przeczytaj te z poniższych komentarzy, które odnoszą się do strony praktycznej.
I może staranniej dobieraj słowa...
Ciepło pozdrawiam
(a wyrasta cudnie, zaręczam) proponuję do "bazy" dodać 3 jajka, 6łyżek mąki pszennej i 3 ziemniaczanej. a cukru nawet niepełna szklanka wystarczy.
Chciałam tylko spytać czy Pani Dorota poda mi składniki na 28 cm tortownicę?;)
Mąż rzucał, bo ja nie dałam rady... dzieciaki wyciągnięte z łóżek patrzyły i oczy przecierały ze zdumienia, a PIERWSZY WSPÓLNY RODZINNY biszkopt wyszedł jak malowany!
Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie spod Poznania.
Właśnie trafiłam na ten przepis i powiem szczerze że bardzo mi się podoba...:)
Tylko aż ciężko mi uwierzyć że można sobie tak rzucać biszkoptem..;) No ale skoro tylko osób to potwierdza...:P
I mam takie pytanie...Na niedzielę mam zrobić torty i ciasta na 50 rocznicę ślubu babci i dziadka mojego chłopaka... i dostałam polecenie żeby były to duuuuuże torty bo ma być ok 30 osób..;) i tu właśnie jest pytanie... Ile czego mam dać żeby biszkopt urósł wystarczająco wysoko żeby dało się go przekroić na 3 krążki? ;) dodam że chciałabym zabłysnąć na imprezie :D he he...
BARDZO PROSZĘ O POMOC....:)
Tylko że 25cm to będzie za mało...mam zrobić w tortownicy 28cm...;/no ale spróbuję:) może jakoś mi się uda:)
Pozdrawiam serdecznie:)
A i mam jeszcze pytanie do wykonania- czy zamiana kolejności, czyli jajka, potem stopniowo cukier i ucieranie z tego kogla-mogla nie spowodowałoby, że biszkopt byłby jeszcze bardziej puszysty, czy nie ma to znaczenia? Bo dodając do całości cukru jajka nie uda się otrzymać tak puszystej masy- chociaż i tą metodą biszkopt wyszedł rewelacyjnie:)
Dopisuję do stałych pozycji w moim menu. Dziękuję
jeśli chodzi o biszkopt w/w to piekę go od wielu lat i zawsze się udaje, a wersję ciemną robię tak samo jak Ty zwykłą tylko dodaję 3łyżki kakao rozpuszczam w 1/5 szklanki wrzątku i czekam jak ostygnie dolewam 1 łyżkę spirytusu i wlewam na koniec do ciasta mieszając wychodzi wtedy naprawdę ciemny biszkopt,
Dorotko czy to tak mialo byc czy cos schrzanilam????
Pozdrowienia i udanych wypieków!
Polecam każdemu ten przepis :D
zawsze wzbudza zachwyt a o magicznym rytuale rzucania ciastem krążą już w rodzinie legendy.
Dziękuję! Pozdrawiam!
zachęcona Waszymi komentarzami ,ze wszystkie ciasta , które próbujecie z tego blogu zawsze sie udają...,postanowiłam i ja się wreszcie nauczyć piec..moje dotychczasowe doświadczenie skutecznie mnie od tej czynności odrzuca..ale najwyższy czas nie poddawać się i dązyć do celu..
dlatego moje laickie i pewnie dla Was śmieszne pytanie od jakiego ciasta zacząć,... mówią ,ze biszkopt jest najtrudniejszym ciastem do upieczenia... może kruche ,ucierane czy dzrożdzowe?/może jakieś rady dla początkującej bo boje sie ,ze jak mi nie wyjedzie to pewnie się poddam ,....pozdrawiam i czapki z głów dla wszsytkich pikący wspaniałe ciasta i oczywiście dla samej Doroty:)
musialam zwiekszyc proporcje, poniewaz nie mam tak malej tortownicy (22cm) lecz tylko kwadratowa wysoka blache.
Zamiast zwyklego cukru dalam puder, dodalam rowniez 2 lyzeczki proszku do pieczenia (tak dla pewnosci ze wyrosnie).
Musze przyznac ze bardzo sie stresuje efektem koncowym, gdyz boszkopt ten ma specjalne przeznaczenie- mianowicie, moja przyszla tesciowa prosila mnie zebym upiekla ciasto na jutrzejsza rodzinna uroczystosc, wiec tym bardziej zalezy mi na nienagannym wyniku.
czekam z niecierpliwoscia na koniec pieczenia....
a przy okazji chcialam sie rowniez dowiedziec jakiej ewentualnie powinnam uzyc smietany by zrobic torta z bita smietana??? i czy trzeba jeszcze pozniej do niej dodac zelatyny czy sama smietana wystarczy??
dziekuje i pozdrawiam! Ania
Bardzo dziękuje za przepis, Wesołych Świąt :-)
A to pierwszy z brzegu przepis na biszkopt z masłem :) :
www.kuchnia.tv/kuchnia_przepis_0-0-299_klasyczny-biszkopt.html
Plus - nie wyszedł mi zakalec. Minus - dużo za dużo cukru (nie da się normalnie jeść!).
Zastanawiam się, dlaczego w tym przepisie nie ma tłuszczu? I.... co by nadało mu wilgotności, gdyby pozostawić go w takiej formie (nie nasączać niczym).
absolutnie polecam ten przepis. Tak zwany "Pewniak" (wlasnie dzisiaj upieklam). Pamietam jak moja Mama piekla biszkopt, zeby ladnie wyrosl nie mozna bylo puknac w szafke, bo pewnie siadzie, stawiac w przeciagu, bo bedzie zakalec i takie tam rozne metody. Dzis tego nam nie potrzeba, a to dlatego, ze mamy Dorotus :) Dziekuje za kolejny przepis i pozdrawiam
Pozdrawiam
upiekłam ten biszkopt w wersji z kakao i tak się zastanawiam czym go przełożyć, mogłabyś coś doradzić?. Może coś z mascarpone bo mam niewielki zapas? Szukałam na blogu przepisów na kremy z tym serkiem, ale biorąc pod uwagę to, że pewnie dzieci będą chciały konsumować to ciasto wybór się zawęża. Zastanawiałam się nad kremem z nutellą ale z tego co czytałam jest chyba za rzadki. i tak to nie mogę się zdecydować, a z resztą odważę się coś zrobić tylko po Twojej rekomendacji bo tylko wtedy wychodzi:)
pozdrawiam serdecznie
p.s. biszkopt rewelacyjny!!!
biszkopt upiekłam- choć nie powiem- podchodziłam do niego jak do jeża...Brak proszku do pieczenia...hmmm...ale w sobotę upiekłam. I..Udał się!!!!! Pięknie mi wyrósł i nie opadł!!! Naprawdę przepis rewelacja, a że robię dużo tortów (ciągle jakieś okazje :) ) z przepisu będę często korzystać.
Pozdrawiam
Moj czwarty w zyciu biszkopt juz stygnie, slicznie wyrosniety i nie opadniety nawet o milimetr !!
Mam pytanie, jako totalny laik, ktory lubi ulatwiac sobie zycie ...
Dlaczego bokow formy nie nalezy niczym smarowac i potem trzeba je nozykiem obkrawac ?!
Ja za kazdym razem smarowalam maslem cala forme i biszkopcik po wystygnieciu pieknie od niej odchodzi ...
I nie, nie wyskakuje przy upuszczaniu na ziemie :P
Pozdrawiam i dziekuje za cudownego bloga ;)
Biszkopt rzucany jest REWELACYJNY!!! Polecam!!!! Pieklam go juz kilkakrotnie i nigdy sie nie zawiodlam.Mam jednak male pytanko....o ile przedluzyc czas pieczenia jesli chcialabym go upiec z podwojnej porcji? Planuje duzy prostokatny tort na 30te urodziny szwagra :)
Zrobiłam dzisiaj biszkopt na tortownicę 25 cm, powiększyłam trochę proporcję i efekt jest taki że faktycznie biszkopt wyrósł ładnie :) tylko że jak by trochę się zwężył i całkiem sam odszedł mi od blachy do tego środek trochę się zapadł ale malutko. Generalnie wygląda świetnie i przypuszczam że tak też będzie smakować :) dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Czym można zastąpić jajka w biszkopcie , chciałam zrobić totrt dla dziecka koleżanki ale niestety maluch jest uczulony na jajka, mleko , orzechy itp. Proszę o pomoc.
Ktoś pisał, że biszkopt mu nie urósł. Moja mama dała mi kilka rad co do pieczenia. Piekarnik (przy biszkopcie) nie powinien być bardzo rozgrzany - wystarczy go załączyć na chwilę przed włożeniem foremki. Ja załanczam go przed wlaniem ciasta do formy. Należy uważać na termoobieg. Biszkopt powinna grzać grzałka z dołu piekarnika. Jeśli ktoś załączy termoobieg na górną i dolną grzałkę to ciasto nie wyrośnie. I jeszcze jedna rada - w trakcie pieczenia nie uchylać drzwiczek od piekarnika bo podmuch zimnego powietrza może spowodować, że ciasto się zapadnie.
Robiłam kiedyś ten biszkopt - jak zwykle niezawodny, jednak zrobiłam go przedwczoraj i dzisiaj i opadł mi w środku :( co może być powodem?
Piekłam w formie o średnicy 24cm, dodałam cukier wanilinowy i kilka kropel aromatu śmietankowego. Piekłam 20minut. Jest wysoki, leciutki, pachnący. Polecam gorąco.
spróbuję i z biszkoptem!
Pozdrawiam,
Ola
Serdecznie pozdrawiam
Ps. Jutro w planach sa Ladyfingers :)
Strasznie mi zależało żeby się udał, piekę dla kogoś ciastio i proszę, trzeba drugi piec.
potrzebuję upiec ten biszkopt na tort w kształcie kłębka wełny. właśnie piekę go na próbę w misce - takiej z ikei. jednak na środku zrobiła mi się góra... przy pieczeniu w tortownicy nigdy mi się to nie zdarzało. Czy kształt formy ma na to wpływ?
nk.pl/#profile/3945952/gallery/album/9/243
zdjęcie trochę ciemne ale i tak torcik zaliczam do udanych:)
1 stycznia moj synek konczy 2 latka wiec szykuje sie domowy tort. Wiele razy pieklam ten biszkopt w 21 cm tortownicy. Teraz mam pomysl na blaszke o wymiarach 22cm x 33 cm wysoka na 6 cm (zwykla blaszka na ciasto). Chcialabym powoic skladniki, ale boje sie, ze ciasto mi sie nie upiecze. Czy to ma sens? No i jaka powinna byc temperatura oraz orientacyjny czas pieczenia? Czym wylozyc blasze?
Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz,
Daga
Pozdrawiam ;-)
do wioli: zrobiłabym z 1,5porcji
pozdrawiam
Nurtuje mnie tylko pytanie dlaczego właściwie tylko spód można wyłożyć papierem a boki mają zostać 'gołe'?
i szok!!! pierwszy raz w życiu wyszedł mi biszkopt, wszystko potrafię, ale biszkopt zawsze opadał, a ten nic!!! dla pewności rzuciłam 3 razy hehehe
Kobieto Moja Najdroższa, zakładam sektę Twojego imienia ;) Taki mam (a właściwie miałam tort) i taki puszysty, i taki duży że szok!!!
Chcialabym zrobic ten biszkopt, ale w ciemnej wersji. Czy jesli zastapie 3 lyzki maki 3 lyzkami kakao, to nic sie nie stanie (nie opadnie)?
A jeszcze małe pytanie - czy biszkopty lepiej piec w termoobiegu, czy pieczenie górne plus dolne? Nie mam opcji połaczenia.
Dorotko, chcę upiec biszkopt z podwójnej ilości składników, będę go piekła w takiej duużej misce metalowej z Ikei( wyłożonej papierem) Ma być to spódniczka do tortu z Bardzie :-) I jak myślisz, o ile musiałabym wydłużyć czas pieczenia? Czy po prostu sprawdzać w trakcie patyczkiem? Boje się że opadnie, gdy będę sprawdzała..
Pozdrawiam,
Magda:)
Dziękuję ślicznie za przepis :)
A teraz pytanie (jeśli już było, to przepraszam, tyle postów do przewertowania... :)): Chciałabym dodać do ciasta kakao, żeby wyszło ciemniejsze, więc czy mogę po prostu dodać np. 2 łyżki kakao do mąki czy też mam je dodać, ale kosztem 2 łyżek mąki??? Nie chcę popsuć magicznego przepisu, więc pytam o taki drobiazg ;)
Pozdrawiam!
czym mozna zastapic w biszkopcie make ziemniaczana?
Piękłem ten biszkopt z Pani przepisu już 7 razy jest super. Dziś mam urodziny więc piekę ponownie i to dwa jeden jasny drugi kakaowy. Po przekrojeniu będzie 6 placków do dwóch ciast jedno to będzie sernik gotowany na biszkopcie w polewie czekoladowej drugi to torcik z kremem czekoladowym. (wymieszam kolorami :):) Mam pytanko natury technicznej zawsze mam problem z przekrojeniem ciasta, dodam że kroję najczęściej w tym samym dniu no i trochę się wałkuje może zastosować zasadę krojenia na drugi dzień? a może poleci mi Pani jakiś sprawdzony sposób przekraiwania tego biszkoptu by ciasto się nie wałkowało???
Z pozdrowionkami i podziękowaniami za świetny przepis na biszkop
Robcio
Bardzo dziękuję
oklapł na środku.... w tym miejscu gdzie sprawdzałam patyczkiem czy jest dobry...
chyba upiekę go zaraz jeszcze raz.... ale co teraz mam nie sprawdzać patyczkiem czy jest dobry?czy po czasie i po kolorze mam poznać?boje się go dziabać patyczkiem żeby mi znów nie klapł :(
dodatkowy problem to to że nie mam szybki w piekarniku...co robić? poradzi ktoś?
kiedy ciasto jest upieczone to jest ono szczelne od góry i gdy zaczyna stygnąć, para wodna która jest wewnątrz, w bąbelkach dzięki którym ciasto jest puszyste, zaczyna zmieniać się w wodę i tym samym zmniejsza się ich wielkość - i wtedy ciasto się zapada. aby do tego nie dopuścić należy "rozszczelnić" ciasto i pozwolić na to by powietrze dostało się do środka i wypełniło bąbelki w miejsce pary. walnięcie ciastem z ok 30 cm o blat, powoduje, że na górnej skorupie ciasta tworzą się mikroszczeliny, przez które powietrze może się dostać do środka. i ciasto nie opadnie :)
Dorotko mam propozycję, aby stworzyć ranking wypieków w każdej kategorii. Na pewno byłby pomocny w wyborze przepisu. Sama mam często problem, wertuję wszystkie komentarze w przepisach i wtedy piekę, ale jest to bardzo czasochłonne.
Pozdrawiam wszystkie Piekące Panie
mam jednak pytanie, ile taki biszkopt może leżeć i czekać na przełożenie go masą ? Do piątku wytrzyma ? :)
Dopiero co odkryłam Twój blog. Oczy mam z wrażenia jak pięciozłotówki i stwierdzam, że kulinarnie raczkuję. Ale domniemam, że zacznę się rozwijać jak potworzę co nieco z Twoich przepisów. No i na pewno nie odmówię sobie upieczenia tego biszkoptu - dla frajdy rzucenia nim i satysfakcji z upieczenia ciasta równego jak stół;-)
Teraz stygnie ;)
ciekawe jaki wygląda w środku ...
1)czy mogę upiec ten biszkopt w prodiżu?
2)czy można wszystko ubijać na wolnych obrotach miksera?najpierw białka dodawać cukier..inaal ubijać mikserem?czy chodziło o ubijanie ręczne? z gory przepraszam za niesforne pytania ale dziekuje za odpowiedz! :)
www.facebook.com/photo.php?id=100001177748271&pid=101157#!/photo.php?pid=101157&id=100001177748271&ref=fbx_album
tort czekoladowo-wiśniowy, wyszedł super smaczny i idealnie wilgotny(+poncz), i określenie "bomba kaloryczna" przy nim to naprawdę mało powiedziane:))) róże lepiłam już od środy (na niedzielę) z ciasta jak na eklerki tylko z dodatkiem cukru pudru - super masa (tu zabarwiona kurkumą) a w sobotę tylko je odświeżyłam polewając wodą (bo oczywiście pokusiły się o wyschnięcie i nieświeży wygląd), super przepis.pozdrawiam
Oto moj biszkopt :))
Juz nie wiem ktory to raz juz pisze to hehehe i nieudaje mi sie tego wyslac.Chcialam tylko powiedziec ze upieklam i sie udal i jest bardzo dobry :)) chcialam dodac zdjecie ale nie wiem jak to sie robi :((
PS. patelnią też "pierdutałam" i to po trzy razy. A CO!
www.garnek.pl/aney0/10350015/taka-stara-a-zrobilam-swoj
Pozdrawiam i dziękuję :)
Pierwszy raz wyszedł mi biszkopt :)
Wysoki, delikatny, puszysty, super!!!!!!!
Dziękuję za przepis!
Ps. rzuciłam 2 razy ;)
A jeśli chciałabym upiec ten biszkopt w tortownicy o średnicy 27 cm to czy składniki powinnam podwoić??
Ten biszkopt jest idealny, często piekę torty i zawsze robię go dzień wcześniej, zostawiam w tortownicy przykryty ściereczką na noc, a gdy go potem wyjmuję jest bardzo wilgotny, ale jednocześnie lekki i puszysty. I kroi się świetnie, dużo lepiej niż zaraz po ostygnięciu.
Co do rzucania to spodem tortownicy w dół:) Jednym słowem tak, aby ciasto zostało w tortownicy, a nie na podłodze:) Pozdrawiam
pytanie postawione wieeele wątków wcześniej nie doczekało się komentarza :(
czy w tym rzucaniu chodzi o to żeby biszkopt uderzył o ziemie? czy to ma być forma którą ciasto wypełni po brzegi? czy można upiec np. w formie od prodziża, tak że ciasto będzie sięgało do połowy głębokości i wtedy rzucać?
Pozdrawiam cieplutko.
Oczywiście rzucałam:))) Pozdrawiam i dziękuję za przepis
niestety...na górze pojawiło się pęknięcie, jak się patrzy od góry to biszkopt wygląda jak uśmiechnięta buzia..w dodatku nie wyrósł równomiernie do góry- ma kształt kopca..
czy przyczyną mogło być to,że przez 4 min się piekł w termoobiegu z włączoną grzałką od góry? dopiero po 4min sobie przypomniałam,żeby zmienić..
mam ochotę natychmiast coś upiec ;) niestety muszę czekać do środy,ale juz wiem, z jakiego przepisu skorzystam ;)
Przy okazji chciałam Ci podziękowac bo gdyby nie Twój blog do tej pory paliłabym wodę na herbatę a do wypieków miałabym dwie lewe ręce :)
Ja też koniecznie chcę wypróbować ten przepis, tylko interesuje mnie biszkopt czekoladowy. Czy dodając kakao powinnam dać mniej mąki? i Jeśli tak to ile? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrowienia.
Kilka razy piekłam już biszkopt z tego przepisu i za każdym razem wychodził idealny. :) Teraz chciałam zrobić tort w kształcie piłki. Ma Pani może jakiś pomysł, jak go wykonać? Czytałam gdzieś, że można po prostu upiec biszkopt w metalowej misce, ale boję się, że nie wyjdzie albo że pomylę proporcje. Będę wdzięczna za pomoc. :)
Jeśli upiekłabym ten biszkopt (o takich rozmiarach) to czy ilość masy śmietankowo truskawkowej z przepisu na roladę śmietankowo- truskawką wystarczy mi aby tort nie wyszedł za suchy?
Zbliżają się moje urodziny i właśnie zamarzył mi się tort z truskawkami i bitą śmietaną:)a nie mam pomysłu na nadzienie truskawkowe...
Dzięki i pozdrawiam.
chętnie bym wypróbował, ale....
POPROSZĘ PRZEPIS NA WIĘKSZĄ FORMĘ BLACHY !! 26-30 cm
Ale na szczescie, drugi raz przeczytany, dal szanse memu rozmumowi:)
Przepis bardzo dobry.
T.
Już widzę miny moich domowników :D. chyba będę musiała ich najpierw uprzedzić co zamierzam, bo inaczej gotowi zadzwonić po pogotowie :D
Dziękuję za kolejny idealny przepis :*
Pozdrawiam,
Patrycja
Nie opadł ani milimetra, a na dodatek jest bez proszku do pieczenia.
Na stałe zagości w mojej kuchni. Jest nawet lepszy od biszkoptu przygotowanego na ciepło. Pozdrawiam i dziękuję za przepis!
sklep.wypiekarnia.pl/go/_category/?idc=id_14&order=1&page=1&producer_id=0&record_row=long&lang=pl
ps. czy ja zapraszałam Cię do siebie? - nie? wobec tego zapraszam:
www.slodkieimpresje.blox.pl
pozdrawiam ciepło :)
slodkie, puszyste iście biszkoptowe :)
dla zainteresowanych - zdjęcia :)
przed: img705.imageshack.us/img705/7478/przedg.jpg
po: img532.imageshack.us/img532/5802/26874093.jpg
jak widzicie wzbogaciłam biszkopt o barwniki - wkońcu torty na kinderbal więc poszalałam i zrobiłam tęczowy biszkopt rzucany :)
POLECAM!!!
Dorotko, dziękuję za Twoją stronę, za codzienne inspiracje.
Na najbliższą sobotę mam zadanie upiec tort dla mojej Babci z okazji 90 urodzin. Na przyjęciu będzie co najmniej 30 osób dorosłych i 9 dzieci. Jeszcze nie zdecydowałam się na masę, ale biszkopt chcę upiec z tego przepisu. Robiłam go już kilkakrotnie i nigdy mnie nie zawiódł.
Teraz mam jednak problem. Jeden tort, nawet z 28-centymetrowej tortownicy będzie z pewnością za mały. Czy myślisz, że odpowiednik 2 tortów o średnicy 28 cm wystarczy dla tylu osób?
Nie chciałabym też, piec po prostu 2 małych okrągłych tortów. Chciałabym, żeby albo biszkopt był w jednym kawałku tylko gdzie kupić taką tortownicę? a może można użyć zwykłej blachy prostokątnej? tylko czy wtedy pieczenie nie jest trudniejsze? czy biszkopt ładnie wyjdzie z blaszki? - albo skomponować go na jednej tacy z 2 oddzielnie upieczonych biszkoptów tylko czy 2 okrągłe torty będą ładnie wyglądały obok siebie? Może lepiej kupić tortownicę w kształcie kwadratu z zaokrąglonymi rogami i ułożyć je tuż przy sobie, by tworzyły prawie jedną całość, albo ułożyć je z dala od siebie? Widziałam też torownicę w kształcie serca? Może więc upiec 2 biszkopty w takiej tortownicy?
Co byś zrobiła na moim miejscu? Jaką formę tortu byś wybrała?
Mam jeszcze jedną wątpliwość, jeśli zdecyduję, że biszkopt nie będzie w jednym kawałku. Czy Twoim zdaniem lepiej zrobić oba biszkopty z tym samym rodzajem kremu? Czy może zrobić 2 rodzaje tortów? Myślałam o torcie tiramisu. Wielokrotnie robiłam i smakował wszystkim, nawet tym, którzy za tortami nie przepadają. Ale może drugi biszkopt zrobić o innym smaku. Jak myślisz? Na urodziny teścia przygotowałam tort cytrynowy zniewolił mnie smakiem. Ale faktycznie jest dla amatorów cytrusów. Które z tortów poleciłabyś jako najbardziej uniwersalne wszystkimsmakujące?
Przepraszam, za natłok pytań. Ale jesteś moim guru w dziedzinie wypieków. Na Twoją stronę zaglądam co najmniej raz dziennie. Gratuluję słodkiego bloga i życzę powodzenia w prowadzeniu wytrawnego!
Nie chciałabym też, piec po prostu 2 małych okrągłych tortów. Chciałabym, żeby albo biszkopt był w jednym kawałku tylko gdzie kupić taką tortownicę? a może można użyć zwykłej blachy prostokątnej? tylko czy wtedy pieczenie nie jest trudniejsze? czy biszkopt ładnie wyjdzie z blaszki? - albo skomponować go na jednej tacy z 2 oddzielnie upieczonych biszkoptów tylko czy 2 okrągłe torty będą ładnie wyglądały obok siebie? Może lepiej kupić tortownicę w kształcie kwadratu z zaokrąglonymi rogami i ułożyć je tuż przy sobie, by tworzyły prawie jedną całość, albo ułożyć je z dala od siebie? Widziałam też torownicę w kształcie serca? Może więc upiec 2 biszkopty w takiej tortownicy?
Co byś zrobiła na moim miejscu? Jaką formę tortu byś wybrała? Mam jeszcze jedną wątpliwość, jeśli zdecyduję, że biszkopt nie będzie w jednym kawałku. Czy Twoim zdaniem lepiej zrobić oba biszkopty z tym samym rodzajem kremu? Czy może zrobić 2 rodzaje tortów? Myślałam o torcie tiramisu. Wielokrotnie robiłam i smakował wszystkim, nawet tym, którzy za tortami nie przepadają. Ale może drugi biszkopt zrobić o innym smaku. Jak myślisz? Na urodziny teścia przygotowałam tort cytrynowy zniewolił mnie smakiem. Ale faktycznie jest dla amatorów cytrusów. Które z tortów poleciłabyś jako najbardziej uniwersalne wszystkimsmakujące? Przepraszam, za natłok pytań. Ale jesteś moim guru w dziedzinie wypieków. Na Twoją stronę zaglądam co najmniej raz dziennie. Gratuluję słodkiego bloga i życzę powodzenia w prowadzeniu wytrawnego!
dzieki wielkie pierwszy raz piekłem biszkopt . Nasłuchałem sie że to katorga zawsze opada itd. Mi w tortownicy 22cm urósł z górką ! 3 piekne wypieczone blaty.
Uratowaliście mnie upiekłem tort dla dziewczyny na 19 urodziny:)
Pozdrawiam i Polecam !
rzucanie jest najlepsze:)!!!
jeszcze raz gratuluję bloga i zdolności kulinarnych, pozdrawiam :)
Też robię w ten weekend :) Też czekoladowy. Już kiedyś robiłam i wtedy Dorotka poradziła, żeby po prostu odjąć 3-4 łyżki mąki i zastąpić je kakaem. A co do piekarnika, to Dorotka mówiła kiedyś, że wszystkie piecze z termoobiegiem. Ja też tak robię... :)
Ciasto super :)
Pozdrawiam i życzę udanej rocznicy ;)
Patrycja
REWELACYJNY, piekłam w wiekszej tortownicy z tych składników i dodałam kakao, ponieważ potrzebuję biszkopt ciemny. Ślicznie wyrósl i faktycznie jest równy:) Rzucałam kilka razy bo to sie okazalo niezlą frajdą:D
Wczoraj znów wzięłam się za pieczenie biszkoptu. Tym razem rzuciłam. Dwa razy nawet, żeby nadrobić poprzednie nierzucanie. ;D I... wyszedł bosko puszysty! Nawet zmniejszyłam nieco ilość składników do 4 jajek i proporcjonalnych ilości pozostałych, bo zależało mi tylko na jednokrotnym przekrojeniu ciasta. Biszkopt tak wyrósł, że przekroiłam go jednak na 3 części. ;)
Dziękuję, Doroto, za ten przepis, bo jest genialny!
Pozdrawiam
może biszkopt z tą mąką jest bardziej zwarty?ale to tylko mój domysł
pozdrawiam!:)z piernikowa
Aha, też rzuciłam nim o koc - świetny sposób, biszkopt nic nie opadł, a ja miałam świetną rozrywkę :).
1. czy zamiast gorzkiej czekolady moge dac kakao jesli tak to ile? i co wedlug Ciebie jest lepsze kakao czy gorzka czekolada do tego tortu?
2. mam przepis tez na czarny las z polskiej ksiazki kucharskiej ale przepis na biszkopt jest troche dziwny bo: 150g maki,50g masla,250g cukru pudru,12 jajek i 2 lyzki kakao.- Moje pytanie jest odnosnie jajek - dlaczego az 12 jajek.
Prosze Cie Dorotko o odpiwiedz, Dziekuje bardzo.
Czy wystarczy wziąć do rąk i wypuścic..czy trzeba mu "nadac nieco przyspieszenia"?????
Ogólnie rzecz biorąc-nie opadł.
A co do całego blogu... Muszę Ci pogratulować! Te wszystkie przepisy i zdjęcia... Coś pięknego! Na pewno będę tu częstym gościem :)
Pozdrawiam.
przyznaję,że w smaku ten biszkopt faktycznie był fantastyczny, miałam dziure w srodku, ale wyszedł baaaaaaaardzo duży wiec boki wyrównałam, ja dałam krem z bitej smietany,ale tak naprawde nasmaczniejszy był dopiero na drugi dzień, kiedy wszystkie składniki ładnie sobą przeszły.
mdabro:
mnie sie wydaje,że serniki są jednak nieco ciżkimi ciastami-sam ser ma sporo wody i rzucanie tutaj chyba za bardzo nie pomoże. Dorota napewno coś zasugeruje a ja nadal będę próbowała ten biszkopt i rzucanie,w końcu tylu osobom sie udał to może mnie w końcu wyjdzie.
Pozdrawiam.
A dla osob w stanach napisze ze jesli mozecie to kupujcie make w polskim sklepie - amerkanska maka jest zbyt ciezka do pieczenia ...
Dorotus - dziekuje za odpowiedz przy leniwych
A tak na marginesie to mialam sie odchudzac bo 4 miesiace temu urodzilam moje 3 dziecko i mam pare kilo nadwagi ale cos mi sie zdaje ze nic z tego - hihi ta strona jest cudna i kazdy obrazek powoduje u mnie - wielkiego gloda ....
1/3 część mąki zastąpiłam mielonymi orzechami laskowymi - wyszedł pyszny, lekki, ale następnym razem nie rzucam :)
Moja mama też rzuca biszkoptem, ale przed włożeniem do piekarnika :-)
Robiłam na formę - tak jak w przepisie - o średnicy 21cm. Biszkopt niestety nie wyrósł do brzegów formy ale i tak dał się przekroić na trzy części i nie jest zakalcem - no i oczywiście rzucanie też było - co wzbudziło duzo śmiechu - ale cel osiągnięty - biszkopt nie zapadł się :)
Gratuluję przepisu i już na pewno wypróbuję inne :)
Szczęśliwego Nowego Roku i wielu udanych wypieków :)
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cedf10a887832c24.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ae5c37d95d9c3f8d.html
www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/25ba931b84419f9b.html
Byl wysoki i rowny jak na zdjeciu. Idealna baza do tortow.
Pieklam w tortownicy o sr. 26cm i zrobilam go na bazie 8 jaj. Kilka lyzek surowej masy odlozylam, bo balam sie ze zacznie sie przelewac, okazalo sie to zbedne. Na duza tortownice proporcja 8 jajek jest IDEALNA.
Pozdrawiam po swietach:)
A mówią, że młode nastolatki nie potrafią gotować. :)
Zapraszam czasem na mój bardzo początkujący blog: www.julia-kulinarnie.blogspot.com :)
Wczoraj upieklam ten biszkopt w wersji z kakao i kremem cappuccino-wyszedl przecudny!!!!
Pieklam juz Twoje inne rolady-ale ten biszkopt bije wszystkie-niezwykle puszysty.Czy myslisz, ze mozna go uzyc do rolady?czy dalby sie ladnie formowac-zwijac?
mam blache 42x35 o ile myslisz musialabym zwiekszyc proporcje do idealnej rolady.
Jeszcze raz dziekuje za przepis i wyrazam moj podziw.
Dorotus gratuluję super pomysłów i ciekawych zdjęć, co sprawia że chce się wracać na tego bloga :))
Biszkoptu jeszcze nie piekłam, za to skorzystałam z przepisów na chleb wieloziarnisty, bułeczki drożdżowe i pizzę... eksperymentuję w kwestii pieczenia ciast drożdżowych; których nigdy nie piekłam, bo wydawało mi się, że nie potrafię...
O dziwo- wychodzą rewelacyjne :))
Z g nie jest tak latwo , to zalezy czego ?
pozdrawiam :)
Czy możesz w gramach wyrazić "szklankę"?
...bo to dość problematyczne dla niewprawnej kucharki ;)
...czy to 250 g, czy 225 g, czy może 220 g ... różne opcje widywałam...
Ja piekłam w formie 21cm i wysokość biszkoptu po upieczeniu była dla mnie idealna.
Jutro pieke w kwadratowej formie dla Mamy na imieniny (bo tak sobie zażyczyła;) )
Zwiekszę składniki o połowę, tak jak radzisz... Mam nadzieję,że będzie okej
Pozdrawiam i miłego dnia!
Teraz chciałbym upiec w innej formie i mam pytanie o ile zwiększyć proporcje jeśli chciałbym piec w okrągłej formie o średnicy 24cm oraz w kwadratowej o boku 24cm.
Z góry dziekuje za podpowiedź Dorotko
Pozdrawiam:))
Wielkie dzieki za kolejny super przepis.
Mam tylko jedno pytanie do Ciebie Dorotko czym najlepiej "przecinać" bikszkopt - jaki rodzaj noża bo zawsze jak go przecinam to w srodku mi sie "wałkuje" i nigdy go nie mogę tak równo ciachnąć żeby po przełożeniu warstwy tak równiutko się prezentowały :)
Dziękuję za tak wspaniały blog z którego czerpię tyle przyjemności w pieczeniu i pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję i pozdrawiam.
pozdrawiam serdecznie
Mam dwuczęściowy piekarnik.
1. mała/niska, bo to opcjonalnie gril. Ma grzanie góra-dół jedynie. Niewiele przestrzeni nad blachą zostanie.
2. normalna. Ale ma jedynie termoobieg.
W której piec?
Rzuciłam trzy razy... byłam mokra przy tym. Tak się przejęłam tym rzucaniem ...
przełożyłam kremem: serek mascarpone + cukier waniliowy+ czyste masło z orzechów laskowych; a na górę ozdobiłam po całości ananasem z puszki i zalałam galaretką pomarańczową - bo taką miałam. Wyszło super. Delikatne, lekko słodziutkie - nie za bardzo. Dziękuję Dorotko za przepis !!! To już też mój przepis :-) jest genialny !
wyszedl mieciutki, nie opadl ale byl malutki:(
pieklam wedlug proporcji, moze jednak szklanka ktora odmierzalam byla za duza albo za mala, sama nie wiem. zawsze jej uzywam w kuchni przy wypiekach badz gotowaniu. czy powinnam uzywac dokladnej kucharskiej miarki szklanki? jakies wskazowki? prosze?
wczoraj robiłam ten biszkopt, bałam się, bo ostatnie moje biszkopty to byly dosłownie klapy....mimo, ze mialy proszek do pieczenia:))))
odważyłam sie na ten, nawet rzucanie ciastem mnie nie przerazilo:)))
i wyszło cudo!!!!!
puszysty, pieknie wyrosniety....
dziekuję!!!!!
P.S. Ja ubijam białka od razu z cukrem na sztywno, jak przy bezach, dodaje żółtka i makę + budyń waniliowy (lub czekoladowy + 1 łyżki kakao), szczyptę soli i odrobinę proszku (choć jak widac niepotrzebnie). Reguła jedna - na każde jajko czubata łyżka mąki lub budyniu (proporcja 2:1). Biszkopt idealnie równy i puszysty.
Więc za pół godziny wykonam swój pierwszy w zyciu rzut biszkoptem i dam znać jak poszło:)))
dorotus, musze przyznac, ze od kilku tygodni codziennie czytam ten blog... Trafilam calkiem przypadkiem i... uzaleznilam sie :)))
Podziwiam z calego serca Twoj zapal i talent!
Co do biszkoptu, to zrobilam, rzucilam i... opadl :((( Po pierwszym rzucie minimalnie, jak poprawilam, to jeden bok (tzn nie calkiem na srodku) opadl zupelnie. Uratowalam go troche studzac do gory nogami i nie bylo tak tragicznie, ale zachodze w glowe nad przyczyna... I przychodzi mi do glowy tylko jedno - za wczesnie wyjelam z pieca? Wydawalo mi sie, ze patyczek byl suchy,ale nie mam wielkiego doswiadczenia w pieczeniu biszkoptow... Nic innego nie przychodzi mi na mysl...
i też rzucę dwa razy, a co!
pozdrawiam ciepło
stokrotka
zapowiada się smakowicie :D:D
Rzucanie ciasta faktycznie pomaga - moja mama tak zawsze robi. Ja w pieczeniu laik jestem i chetnie poslucham rad bardziej doswiadczonych kuchareczek :)
Zauwazylam ze Twoje przepisy sa na 20-22cm,bede musiala przeliczac na 28cm.Mam w domu CIASTKOWEGO Potworka wiec 28cm to akurat zebym tez cos spröbowala .Hahaha
Bardzo proszę o pomoc pani Dorotko :)
Pani jest moją jedyną nadzieją.. :((
PS.Tez rzucilam 2 razy
upiekłam wczoraj ten biszkotp z półtorej porcji (moja tortownica ma 26 cm średnicy)... i co?? I super!! Biszkopt wyszedł równiutki, puszysty, pyszny. Moja teściowa z zazdrości sie do mnie nie odzywa (jej biszkopty zawsze opadaja) :D :D :D.
Dziękuję za ten blog, dzięki niemu jestem rodzinną mistrzynią wypieków.
Pozdrawiam z burzowej ostatnimi czasy Italii.
P.S. Rzucałam dwa razy :)
Tort wyszedł wyśmienity .Dziękuję,
Re-we-la-cja!
Wtedy już chyba nie zzrzucać?:-)
Pozdrawiam:)
Dorotuś, kochanie, jakie ciasto drożdżowe, polecasz na jagodzianki?
Kiedyś postanowiłem upiec biszkopt w piekarniku z włączonym termoobiegiem i też mogłem rzucać biszkoptem tylko, że poziomo przy czym musiałem uważać aby nim nikogo nie zabić ;-)
Wypróbuję i namówię też innych do wypróbowania.
i daj znac jak wyszło, bo jeśli bym piekła kiedyś, to też w 26 :)
A teraz poważnie.Muszę upiec taki piękny biszkopt w najbliższy piątek,ale większy;w tortownicy 26cm.O ile mam zwększyć skladniki.Czy ktoś mi pomoże????
pozdrawiam wszystkie "rzucajace":)
Od tej pory będę robic torty tylko z tym biszkoptem.Przekroiłam go na 3 blaty. Krem cytrynowy zrobiłam z połowy porcji, gdyż nie przepaam za krememi-było wystarczająco.Krem bardzo smaczny, orzeźwiający typowo na upały.
To jeden z najlepszych tortów jakie zrobiłam, a piekę naprawde dużo.
Dziękuję za przepis-bardzo dobry przepis.
Pozdrawiam
Jeśli wyjdzie choć w połowie tak śliczny i wysoki jak na zdjęciu, będę wniebowzięta.
Tu wprawdzie nie będzie widać jak był wysoki ale naprawdę był okazały. www.photoblog.pl/kagg/41019856
klika razy już korzystałam z Twoich przepisów, robiłam roladę z truskawkami, sernik, teraz ten tort, wszystko udało się znakomicie.
pozdrawiam serdecznie:)
A tak na marginesie- to od dziecka marzy mi sie impreza na ktorej rzuca sie biszkoptami przelozonymi kremem- tyle ze nie o podloge, a w siebie. Kiedys spelnie te szalenstwo:))
:D
Czy rzucasz "na płask", czy wszystko jedno jak upadnie?