Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 461

czwartek, 31 maja 2012

Bostońskie ciasto z kremem

Amerykańskie ciasto sięgające korzeniami do połowy XIX wieku. Dwie warstwy ciasta 'sponge' (cięższego niż tradycyjny polski biszkopt) przełożone warstwą kremu budyniowego, z polewą czekoladową. Cudowna kombinacja. Mimo, iż ciasto nie jest masowo produkowane w Bostonie, zostało oficjalnym deserem stanu Massachusetts?. Świetnie smakuje podane z truskawkami, które można poukładać na kremie budyniowym. Spróbujecie? :-)

Składniki na ciasto:

  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej lub nawet bardziej miękkiego
  • 170 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 4 duże jajka
  • 200 g mąki pszennej, przesianej
  • 25 g mąki ziemniaczanej, przesianej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 - 4 łyżki mleka

Wszystkie składniki oprócz mleka umieścić w foodprocessorze (malakserze)* i zmiksować, do połączenia. Nie miksować składników zbyt długo, tylko tyle, ile jest potrzebne by składniki się połączyły. Pod sam koniec dodawać stopniowo mleko, mieszając.

Ciasto można również przygotować tradycyjną metodą ucierania składników. W misie miksera umieścić masło i cukier, utrzeć do otrzymania gładkiej i puszystej masy. Dodać wanilię, następnie jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu do połączenia składników i w międzyczasie dodając po łyżce mąki. Na sam koniec dodać resztę mąki, proszek, sodę, wymieszać. Dodać mleko i wymieszać.

Ciasto podzielić na dwie części i każdą z nich przełożyć do wyłożonej papierem do pieczenia formy o średnicy 20 - 21 cm. Piec w temperaturze 180ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, lekko przestudzić w formie, następnie przełożyć na kratkę do całkowitego ostudzenia.

Składniki na crème patissière:

  • 125 ml mleka
  • 125 ml śmietany kremówki
  • 1 laska wanilii lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 duże żółtka
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • 15 g mąki pszennej

W garnuszku podgrzać mleko i śmietanę kremówkę wraz z laską wanilii rozciętą na pół (nasionka warto również dodać do mleka). Zagotować, przykryć i pozostawić na 10 minut z dala od palnika. Po tym czasie usunąć laskę wanilii. Jeśli używacie ekstraktu z wanilii dodajemy go na sam koniec.

W miseczce utrzeć żółtka i cukier na jasny krem, pod koniec dodając mąkę.

Masę żółtkową przelać do mleka, zmiksować, by nie było grudek, następnie postawić z powrotem na palniku i zagotować. Pogotować około 2 minut, do zgęstnienia. Odstawić z palnika, lekko przestudzić pod przykryciem z folii spożywczej (by nie uformował się na powierzchni kożuch).

Wykonanie

Na paterze położyć jedną część ciasta, na niej równo wyłożyć lekko przestudzony krem, przykryć drugim ciastem. Po wierzchu polać polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa (ganache):

  • 150 ml śmietany kremówki
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 łyżeczka masła
  • 150 g gorzkiej czekolady

W małym garnuszku podgrzać śmietanę kremówkę, dodać do niej wanilię, masło i czekoladę połamaną na małe kawałki (lub posiekaną). Kiedy kremówka się zagotuje najlepiej ściągnąć garnuszek z palnika i pozostawić na pewien czas bez mieszania, by czekolada mogła się rozpuścić. Potem zamieszać, do uzyskania gładkiej masy. Lekko schłodzić, by polewa zgęstniała, następnie wylać na wierzch ciasta, by spływała z jego boków.

Uwaga: wg mnie polewy jest dwukrotnie za dużo.

* można również użyć blendera

Smacznego :-).

Bostońskie ciasto z kremem

Bostońskie ciasto z kremem

Źródło inspiracji - 'How to be a domestic goddess' Nigella Lawson.

  Oceń: 
Ocena: 7.1  (liczba głosów: 7)
Zobacz także:
Simnel cake - angielskie ciasto wielkanocne z marcepanem
Simnel cake - angielskie ciasto wielkanocne z marcepanem
Devil's food cake
Devil's food cake
Kremowe ciasto kokosowe na kruchym spodzie
Kremowe ciasto kokosowe na kruchym spodzie
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (80)
Gość: koko
11.02.2014 15:28 odpowiedz
Ja nie podzieliłam ciasta na pół.Piekłam w całości około 1h. Potem przekroiłam na dwie części. Krem pycha.......Super ciasto!Mokre a jednocześnie takie delikatne. No i moja czekolada z innego przepisu--mojej Mamy( 1/2 kostki margaryny + 4 łyżki cukru i 2 łyzki kakao, nie wolno zagotować-tylko rozpuscić)
agadudi1  (zobacz profil)
05.02.2014 20:19 odpowiedz
Kolejne moje ulubione. Jednak najlepszy jest krem więc następnym razem zrobię podwójną porcję :-)
Gość: zizi
16.11.2013 11:58 odpowiedz
czy tego kremu mozna uzyc do ptysiow? chcialabym je zrobic z kremem budyniowym a nie wiem z jakiego przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 21:44 odpowiedz
Można. Najczesciej uzywam kremu z eklerków, to mój ulubiony :).
Gość: zizi
17.11.2013 21:05 odpowiedz
dziekuje!
Gość: Karola
02.10.2013 19:28 odpowiedz
Mam pytanie ... Wlasnie orzed chwila zepsol mi sie piekarnik, a ciasto juz w formie czeka na to, by sie upiec... Czy moge jakos uzyc mikrofalowki ? Nie wiem co robic... szkoda mi ciaso wyrzucic :/
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 19:31 odpowiedz
Niestety, nigdy w zyciu nie piekłam ciasta w mikrofali, ale moja siostra piekla kiedys piernik w mikrofali i wyszedł! Czyli możesz, na pewno, ale nie wiem jaka moc i ile czasu, najlepiej sprawdzic w instrukcji.
Gość: marlenaa
18.09.2013 14:47 odpowiedz
Pyszny, delikatny biszkopt a do tego ten krem... pyyyyyyyycha !
03.06.2013 15:03 odpowiedz
Historia mojego ciasta bostońskiego jest taka: stłukłam żyrandol u przyszłych Teściów w domu. Dość niefajnie biorąc pod uwagę fakt, iż wcześniej zepsułam im czajnik i stłukłam kryształową salaterkę... jednak ku mojemu zdziwieniu, przyszły Pan Tata zamiast się wkurzyć i nawrzeszczeć, spojrzał na mnie poważnie i rzekł: "no no no, muffinkami to tu się nie wybłagasz" :D A że miałam wreszcie gotowy do użycia ekstrakt z wanilii wg Twojego przepisu Dorotko, postanowiłam znaleźć eleganckie ciasto z waniliowym kremem i z czekoladą...i znalazłam idealne! Przyszli Teściowie byli zaskoczeni, zachwyceni i klepali się po brzuszkach, a ciasto zniknęło w jeden wieczór. A żyrandol już wisi nowy :D Pozdrawiam serdecznie :)
30.05.2013 17:35 odpowiedz
Dobre, ale chyba nie do powtórzenia. Ciut zbyt mdłe.
Gość: Edyta
02.05.2013 20:40 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie odnośnie składników używanych przez Nigellę, może Pani będzie wiedziała skoro korzysta czasem z jej przepisów. W niektórych książkach (w PL tłumaczeniach) i przepisach jako składnik jest podana śmietana kremówka, a w innych gęsta tłusta śmietana, którą w przepisie się później ubija. Czy to te same śmietany czy tu chodzi o creme fraiche? Pytałam już na różnych forach i dostałam sprzeczne odpowiedzi :) jeśli Pani zna odpowiedź to bardzo proszę o jej zamieszczenie. Pozdrawiam ciepło!
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2013 10:26 odpowiedz
Przypuszczam, że gęsta tłusta smietana to double cream, poniewaz ją później się ubija. Ale double cream nie jest gęsta. Musiałabym porównać konkretny przepis z oryginałem. 
pozdrawiam!
Gość: Edyta
03.05.2013 14:36 odpowiedz
Konkretnie chodzi mi o sernik czereśniowy z książki "Nigella Ekspresowo" w PL tłumaczeniu s.81. Dziękuję bardzo za odpowiedź i pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2013 20:19 odpowiedz
Chyba chodzi dokładnie o ten przepis cherry cheesecake, prawda? Tu użyto double cream. Tylko double cream nie jest gęstą ale płynną i rzadką śmietaną, jak inna kremówka. Po ubiciu za to jest bardziej gęsta i sztywna. Ma około 48% tłuszczu. Mozna ją zastąpić w wyzej podanym przepisie kremówką zmiksowaną z mascarpone, np. w proporcjach pół na pół, albo trochę więcej mascarpone niż kremówki.
Gość: Edyta
04.05.2013 21:28 odpowiedz
Właśnie o ten przepis mi chodziło :) siostra będzie uradowana, od kiedy zobaczyła przepis w książce nie daje mi spokoju :) to jej największa ciążowa zachcianka ;) Dziękuję Pani Dorotko i pozdrawiam gorąco!
Gość: Aga
15.04.2013 09:29 odpowiedz
Duuuużo lepsze po dłuższym schłodzeniu. Krem pyszny, ciasto...dziwne, chyba zbyt mdłe i zbyt ciężkie. Dobre, ale nie zachwycające.
kiva_tytto  (zobacz profil)
23.02.2013 20:03 odpowiedz
Ciasto jest dobre, ale myślałam, że będzie lepsze :) To oczywiście kwestia gustu. Wykonanie jest proste, krem patissière i polewa - super, chętnie wykorzystam je do innych wypieków. Ale czy powtórzę cały torcik bostoński? Nie wiem :) Smakowało, ale nie zachwyciło. Dołączam fotkę :)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2013 20:17 odpowiedz
Dziękuję, pięknie się prezentuje!
Gość: Marylou
09.02.2013 19:28 odpowiedz
A ile powinno być składników, żeby polewy było akurat w sam raz ? Tzn. żeby nie było właśnie dwukrotnie za dużo :)
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2013 13:28 odpowiedz
Wszystkie skladniki na polewę podziel na pół. 
Gość: Martine
08.02.2013 20:18 odpowiedz
A można przełożyć to ciasto migdałowym kremem z bułeczek semlor ?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2013 20:19 odpowiedz
Tak, tylko w semlor to nie jest masa kremowa, raczej nadzienie migdalowe (marcepanowe) i moze to inaczej sie prezentowac.
05.01.2013 11:51 odpowiedz
Moje bostońskie maleństwo :) Ganasz z mlecznej czekolady, bo gorzka wzięła i wyszła.
02.01.2013 20:26 odpowiedz
Zrobiłam bostońskie babeczki - inny przepis na ciasto ale krem wzięłam ten - najlepszy krem budyniowy jaki jadłam :) Do wykorzystania w innych ciastach :)
FallenStar  (zobacz profil)
21.12.2012 14:25 odpowiedz
Jak dla mnie ciasto smakuje jak zwykła babka, tyle , że z kremem. Ale i tak jest dobre, ale jedno z niewielu z tego bloga, którym się nei zachwycam :)
Gość: Ola
06.12.2012 18:23 odpowiedz
coś pysznego,wszystkim bardzo smakowało :)
07.11.2012 23:36 odpowiedz
Proste i bardzo smaczne ciasto. takie do zrobienia dla niespodziewanych gości lub domowych łasuchów. :-)
Gość: bialawanilia
07.06.2012 22:18 odpowiedz
Czytam Twój blog od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz zdecydowałam się coś upiec z zamieszczonych tu przepisów. Padło na Boston. Ciasto wyrosło chyba nawet lepiej niż to widoczne na zdjęciu, albo takie samo jeśli weźmiemy pod uwagę kąt ciasta na zdjęciu - perspektywa i takie tam ;-) Krem też przepyszny i do tego świetny przepis na polewę czekoladową - ponieważ tabliczka czekolady ma 100g, dlatego pomniejszyłam składniki do tej ilości, a i tak polewy sporo zostało, ale trafiło prosto do brzuszka męża.

Dla tych, którym wychodziły zakalce:
1. Mnie się one też zdarzają, ale od kiedy używam do odmierzania czasem dziwnych ilości składników pojemniczka z miarką gramów i litrów firmy Plast Team, jeszcze żaden mi się nie trafił. Może to siła sugestii ;-) A może mój synek w brzuszku już mi pomaga w kuchni ;-)
2. Pieczenie w jednej blaszce całości, by potem przekroić jest pozorną oszczędnością. Czas pieczenia wyższego ciasta jest dłuższy, a przecież 25min x 2 = 50min, czyli albo tyle samo co normalne ciasto, albo niewiele więcej.
Gość: bożena
07.06.2012 19:55 odpowiedz
Ciasta nie piekłam ,ale krem/budyń robię codziennie od 4 dni tak nam posmakował,połowę zostawiam waniliową,a do reszty daję 3-4 kostki czekolady gorzkiej i wychodzi krem czekoladowy,co do mąki daję 1,5 łyżki, dziś nie miałam pod ręką kremówki i zrobiłam na samym mleku,sypnęłam szczyptę mąki więcej, budyń zgęstniał doskonale, więc taką "odchudzoną" wersję również polecam,ważne jest także aby żółtka były utarte na bardzo jasną,puszystą, a zarazem sztywną masę ,przepis idealny.
Dorota, Moje Wypieki
07.06.2012 12:13 odpowiedz
Pogotuj dłuzej, niech więcej wody odparuje. Może miałaś małe żółtka? Krem jest dość gęsty.
Gość: mantra50538
07.06.2012 12:04 odpowiedz
Wydaje mi się że krem wyszedł mi za rzadki, nie wiem ile to dokładnie 15 g mąki ale w takim razie dałam chyba za mało. Jeżeli za rzadki to więcej mąki, czy jeszcze jakiś inny sposób ?
Gość: sylwus1611
06.06.2012 12:17 odpowiedz
Samo ciasto super. Na pewno jeszcze je wykorzystam. Polewa również fantastyczna. Natomiast krem to chyba mi się 2x zwarzył, ale wreszcie przełożyłam tym co było i połączenie smakowe mnie nie zauroczyło - dość mdłe, myślę, że lepsze byłoby jeszcze z kwaśnym dżemem pod masą budyniową
Gość: martino_81
04.06.2012 05:30 odpowiedz
Zdecydowanie polecam to ciasto z dużą ilością truskawek. Nie ukrywam, że lekki zakalec mi wyszedł :(. Pzdr.
Gość:
03.06.2012 21:13 odpowiedz
Dziękuję za wszystkie rady. Ciasto wyszło super, goście zachwyceni :) Pozdrawiam
AnulaI
Gość: joanna
03.06.2012 20:43 odpowiedz
kurcze, nie wiem dlaczego, ale mi to sponge cake nigdy takie ładne nie rośnie, tylko zawsze pęka ma taką "kopułkę" na środku:( (co nie zmienia faktu, że jest pyszne:) )
Gość: Justyna
03.06.2012 10:48 odpowiedz
Niestety z mojego ciasta wyszedł zakalec.
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2012 10:11 odpowiedz
Krem nie ma tendencji do warzenia się, gotujesz tak jak budyn, często mieszajac.
Gość: Magdalena
03.06.2012 09:54 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj... - udało się... i jest pyszne :)
Gość:
03.06.2012 09:36 odpowiedz
Wielkie dzięki :) pierwsza porcja już się piecze i pachnie obłędnie :) Czy ten krem ma tendencje do warzenia się? Bo ja mam do tego talent :) Co mogę zrobić żeby krem mi się nie zwarzył? Na co uważać? Z góry bardzo dziękuję za wszystkie rady :) Twój blog jest SUUUUPER :)
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2012 09:15 odpowiedz
Tak, takie zwarzenie się ciasta nie ma wpływu na efekt końcowy. Mi też czasem się lekko lub bardziej warzy.
Gość:
03.06.2012 09:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź..., ale podczas wyrabiania w robocie ciasto lekko się zważyło..... czy to ma jeszcze szansę ??? błagaaam.... piekarnik już się kończy nagrzewać...
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2012 08:54 odpowiedz
Lola, nie można zmniejszyć ilości masła. Przepis na ciasto to również przepis na ciasto z victoria sponge cake, tyle, że innego autora. Wiec w smaku powinno być podobne, jak nie takie samo :). Inny krem.
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2012 08:31 odpowiedz
Jeśli pieczesz w dwóch formach na raz, wtedy z termoobiegiem. Jeśli po kolei, można z termoobiegiem, lecz nie koniecznie ;-).
Gość:
03.06.2012 06:20 odpowiedz
Witam pierwszy raz :)
Dorotus, oglądam te Twoje ciasta i oglądam, raz już próbowałam upiec i wyszło fantastycznie, ale teraz mam nowy piekarnik i potrzebuję błyskawicznej rady....
Czy ktoś wie czy to ciasto należy piec z termoobiegiem czy bez....?? błagam o szybką odpowiedź, bo goście za progiem ;)
Gość: ewica z krakowa
02.06.2012 17:38 odpowiedz
upiekłam na raty,jak pisze Dorotus i to lepiej,mam dwie formy więc wylałam ciasto do dwóch i jednoczesnie obie piekłam w piekarniku..to tez oszczędność..i mniejsze ryzyko zakalca..
Gość: ewica z krakowa
02.06.2012 17:35 odpowiedz
zrobiłam,zamiast ekstratu walnil.uzyłam cukru z prawdziwą wanilią i wyszło smacznie,Upiekłam ciasto w większej formie 26cm,i dobrze,bo wyszło bardoz wysokie i nic nie opada!za to kremu troszkę jakby za mało,no i polewy zostało..ale polewa pysznie smakuje z truskawkami:),nastepnym razem to w kwadratowej formie zrobię i kremu nieco więcej,Swietnie sie kroi i świetnie smakuje
Gość: micio1
01.06.2012 22:25 odpowiedz
Niestety, właściwie nie ma ciasta jest tylko zakalec :( Buuuuuuuuuu ! Szkoda, bo użyłam najlepszej jakości masła, a jest go w tym przepisie sporo. Może stalo się tak, bo upiekłam w calości, chcąc oszczędzic czasu i emergii.

Z przepisów korzystałam wielokrotniem i nawet zarazilam "Moimi wypiekami " własną córkę.Wiele z nich to "strzał w dziesiątkę". Jest godzina 12 w nocy, a ja wyjadam obrzeżki ciasta z pysznym kremem.
Coż, jutro upiekę biszkopt i wykorzystam krem, pod warunkiem, ze jeszcze cos zostania:) Pozdrowienia i podziekowania, mimo dzisiejszej (mojej) porażki.
01.06.2012 20:03 odpowiedz
zabieram się za to ciasto i zabrać nie mogę :) widząc efekt od razu mi się zachciało działać :)
Gość: beata
01.06.2012 14:41 odpowiedz
oryginalny przepis został stworzony w Parker Mouse hotel w Bostonie i można go znaleźć i w książce Gordona Ramsaya. Jest w prawdzie trochę inny, ale za to rewelacyjnie smakuje. Polecam to ciasto.
Gość: Lola.
01.06.2012 10:17 odpowiedz
Dorotko, podobnie jak Wiewiórka mam zastrzeżenia co do ilości masła. Stąd moje pytanie: czy mogę zmniejszyć jego ilość? Jeśli tak to o ile? No i też podłączam się pod pytanie, czy to ciacho bardzo różni się od Victoria Sponge Cake? Jest mniejsze czy jak? No i które polecasz bardziej ze względu na smak ;)
Pozdrawiam !!
Gość: mimik3
01.06.2012 09:30 odpowiedz
Ja też od dawna miałam ochotę się spytać, czy zdradzisz, jakie ciasta z bloga są Twoimi ulubionymi. Fajnie, że uchyliłaś rąbka tajemnicy ;). Szarlotka Spod Samiuśkich Tater jest liderem w swojej kategorii- jest MEGA. Zawsze się waham pomiędzy nią, a Orkiszową z jabłkami i Rabarbarem. Obie ubóstwiam. Sernik na mleku skondensowanym i ciasto toffee ustawiam na front kolejki tych 'do zrobienia'. Dzięki!
Gość: karmel-itka
01.06.2012 05:12 odpowiedz
super, super, super!
wygląda zabójczo.
Gość: Wiewiórka.
31.05.2012 20:49 odpowiedz
Wydaje mi się, że to strasznie dużo masła ;( nie lubię takich tłustych ciast, bo od razu większe wyrzuty sumienia. Bardzo różni się to ciacho od Victoria sponge cake, chodzi mi o smak i wielkość ...
Pozdrawiam !
Gość: kate
31.05.2012 20:34 odpowiedz
Wyglada cudnie ,ciekawa jestem jak smakuje?Musze upiec!
Gość: bibe.lot
31.05.2012 18:41 odpowiedz
Witam, od dawna jestem zafascynowana tym blogiem, piekłam już bardzo wiele ciast z zamieszczonych tu przepisów i wszystkie wychodziły idealnie:) muszę powiedzieć, ze to między innymi właśnie odwiedziny na Moich Wypiekach skłoniły mnie, żeby także spróbować blogowania. Od niedawna prowadzę bloga- bibelot.blox.pl - na którym staram się dzielić swoimi inspiracjami dotyczącymi wystroju domu i ogrodu. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Serdecznie zapraszam!!!
Gość: helena
31.05.2012 18:27 odpowiedz
chylę czoła Dorotko, moja muzo! :-)
Gość: czekoladowa_pyza
31.05.2012 18:19 odpowiedz
wygląda smakowicie! :))
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 16:27 odpowiedz
Lekko ciepla masa się idealnie rozkłada na cieście. Z zimną mogłyby być trochę większe problemy. Kroiłam nożem elektrycznym ;-), co jednak nie przy każdym cieście się dobrze sprawdza.
Gość: asia
31.05.2012 16:20 odpowiedz
Co za piękne zdjęcia! Ciasto wygląda pięknie i smakowicie, ale właściwie mnie nurtuje coś innego. Jak Ty kroisz to ciasto i inne również, że mają takie idealnie gładkie ścianki? I żadnych okruchów na kremie. No i jak rozłożyć masę na cieście by była idealnie równa jak u Ciebie? Staram się na różne sposoby ale jeszcze tego nie rozgryzłam. Podpowiesz coś?
Gratuluję blogu i genialnych zdjęć! :)
Gość: ona
31.05.2012 15:43 odpowiedz
o matko, ja sie wykoncze, co zajrze to cos mnie kusi, jestem w ciazy, wiec ogladam, pieke i jem ,jem, jem......uwielbiam Twojego bloga
Gość: elzunia
31.05.2012 15:11 odpowiedz
ehhhh zdjęcia są zabójcze... ciasto wygląda rewelacyjnie
Gość: darkangelika
31.05.2012 15:11 odpowiedz
Apetycznie się prezentuję;)
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 15:08 odpowiedz
1. Tak, jak najbardziej. 2. Nie powinno opaść. Nie rzucamy nim.
Gość: Sol Angelika
31.05.2012 14:53 odpowiedz
mam dwa pytania:
1. Czy zamiast ekstraktu(chwilowy jego brak) można użyć cukru z prawdziwą wanilią?
2. Czy ciasto bardzo opada? Czy można je rzucić z wysokości tak jak Twój biszkopt?
Gość: Justyśka
31.05.2012 14:51 odpowiedz
O taaak ! serniki to jest coś co kocham ;D
I na tort bezowy chyba też się skusze !
Dziękuję bardzo Pani Dorotko :)
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 14:37 odpowiedz
Ciężka sprawa ;-). Wg mojego, trochę już wypaczonego gustu ;-) wybrałabym: mojewypieki.blox.pl/2010/07/Tort-bezowy-z-orzechami-laskowymi-i-czekolady.html mojewypieki.blox.pl/2007/04/Ciasto-toffi-bez-pieczenia.html mojewypieki.blox.pl/2007/04/Szarlotka-spod-samiuskich-Tater.html mojewypieki.blox.pl/2012/03/Sernik-cytrynowy-na-mleku-skondensowanym-z-kremem.html mojewypieki.blox.pl/2008/09/Sernik-orzechowy.html I dużo, dużo innych.. Przede wszystkim w ścisłej czołówce jest u mnie piernik staropolski, ale rozumiem, że nie na niego teraz pora ;-). Na przyjęcie mogę polecić profiterolki/małe ptysie z kremem budyniowym. U mnie zawsze robią furorę i muszą być :).
Gość: Justyśka
31.05.2012 14:30 odpowiedz
Pani Dorotko mam pewne pytanie :)
Gdybyś mogła wybrać tylko 3 najlepsze ciasta z całego bloga,
to które by to były ?
(Ps. szykuje mi się małe przyjęcie a stronę z Pani wypiekami przeglądam już drugi dzień i nie mogę się zdecydować więc proszę o małą pomoc) :)
Gość: Ola
31.05.2012 14:11 odpowiedz
Yay! Tak często przeglądam twojego bloga że już łączy nas telepatia ;) nosiłam się z tym ciastem od tygodnia! Oszczędziłaś mi roboty z przeliczaniem cups i ounces na polskie :))
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 13:48 odpowiedz
Tak, ale w dwóch częściach 'bezpieczniej' (mniejsze ryzyko zakalca).
Gość: Martyna
31.05.2012 13:47 odpowiedz
A można upiec w jednej formie, a potem przekroić na pół?
Gość: Dorota
31.05.2012 13:40 odpowiedz
Szalona kobieto, czy Tobie kiedykolwiek skończą się pomysły?:) super ciacho, jestem oczarowana!
Gość: juza
31.05.2012 12:15 odpowiedz
Właśnie się chłodzi w lodówce:) Wygląda smakowicie:)
Gość: S.B.
31.05.2012 12:10 odpowiedz
ulubione ciasto mojego D!
Gość: ewica z krakowa
31.05.2012 11:55 odpowiedz
o na pewno spróbuje!!w sobotę zrobię!!mąz właśnie z kremami lubi..akurat szukałam czegos na sobote:) Dorotus Jesteś w deche
Gość: Agnieszka
31.05.2012 10:59 odpowiedz
Ja je zawsze robię z przepisy Marty Steward i zawsze wychodziło przepyszne :) Jedno z moich ulubionych ciast. Eleganckie i wyśmienite :)
31.05.2012 10:47 odpowiedz
Ja wypróbuję bardzo chętnie:)
Gość: anulka102
31.05.2012 10:42 odpowiedz
A można by je zrobić na naszym polskim biszkopcie?
Gość: luna_24
31.05.2012 10:33 odpowiedz
muszę spróbować, choć przyznam, że znów mam obawy, ze ciasto się zwarzy... amerykanie jakieś mają te przepisy dziwne... 3 razy robiłam rainbow cake i 3 razy ciasto się warzyło :) a tez było made in usa ;)) no nic, nie ma się co zrażać, trzeba spróbować. zdjęcie jak zwykle obłędne :))
Gość: aniula
16.08.2012 12:24 odpowiedz
zadlugo kremowke trzepalas :) u mnie to samo bylo :) ale podobno jak dodasz troche mleka to smietana wroci do normy
Gość: Aleksandra
31.05.2012 10:28 odpowiedz
Wygląda pysznie :)




do góry