Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...

»  Bunuelos 

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Bunuelos

Meksykańskie buñuelos to słodki przysmak kształtem przypominający dysk, smażony już w okresie świątecznym oraz w karnawale. Smakiem buñuelos najbliżej do naszego chrustu, są fantastycznie chrupiące i przepięknie się listkują, obtaczamy je w cynamonowym cukrze i podajemy z gorącą czekoladą, choć częsty jest dodatek anyżu do cukrowego syropu specjalnie do nich przyrządzanego. Buñuelos często zastępują po prostu placki tortilli smażone w głębokim tłuszczu. I podobnie jak u nas, konieczne jest zjedzenie chociaż jednego, by w nowym roku się szczęściło :-).

Składniki na 36 sztuk:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 110 g smalcu, zimnego i pokrojonego w kostkę
  • 1 szklanka i 1 łyżka wody
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (lub likieru pomarańczowego/wódki)

Do misy malaksera wsypać mąkę pszenną, proszek do pieczenia i sól. Zmiksować do połączenia. Dodać pokrojony i zimny smalec; zmiksować do momentu, aż ciasto zacznie przypominać mokry piasek. Przy włączonym silniku powoli wlewać wodę i ekstrakt z wanilii, miksując do momentu kiedy ciasto utworzy kulę. 

Ciasto wyjąć z malaksera i pozagniatać ręcznie około 1 minuty, do otrzymania gładkiego ciasta. Odłożyć na bok na 30 minut, przykryć by nie wyschło. Po tym czasie ciasto odpocznie i zmięknie.

W niedużej patelni rozgrzać olej, nalewając go do wysokości około 3 cm (temperatura jak przy pączkach - 175ºC lub lekko wyższa) Z tak przygotowanego ciasta odrywać nieduże kawałki i formować z nich kulki o wielkości piłeczek do ping-ponga. Każdą kulkę rozwałkować na bardzo cienki placek (u mnie średnica około 13 cm) i kłaść na rozgrzany tłuszcz smażąc z obu stron na złoty kolor. Jeśli będą powstawały orgomne bąble - przebijać je widelcem. Odsączyć na papierowym ręczniczku (przy wyciąganiu placków z oleju należy zwrócić uwagę, by olej nie pozostał we wnętrzu przebitych bąbli - dobrze je odsączyć z każdej strony). Obtoczyć w cynamonowym cukrze pudrze.

Dodatkowo:

  • olej do smażenia
  • cukier puder wymieszany z cynamonem do oprószenia

Smacznego :-).

Bunuelos

Bunuelos

Źródło przepisu - bonappetit.com.

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 1)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (40)
agnsud profil
22.02.2017 16:33 odpowiedz
Chciałabym zrobić na imprezę sporą ilość. Żeby skupić się na smażeniu chciałabym przygotować wszystkie placki a potem smażyć. Mogą czekać przykryte w temp. pokojowej? Może lepiej w chłodzie?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 21:23 odpowiedz
Mogą czekać w temp. pok., ale koniecznie szczelnie przykryte, by nie wyschły.
Gość: Lenka
09.02.2017 11:51 odpowiedz
Dzien dobry :-) Robiłam je wczoraj ....byly chrupiące,rozwarstwialy sie super...ale dlaczego byly tak bardzo nasaczone tłuszczem..:-(Co zrobilam źle?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2017 10:28 odpowiedz
Czy temp. oleju była odpowiednia? Czy odsączyła je Pani tak, jak pisałam w przepisie?
pozdrawiam
Gość: Lenka
12.02.2017 14:01 odpowiedz
Witam :-)odsączalam je z obu stron .Jezeli zbyt niska temperatura tluszczu moglabyc przyczyna wsiakania go w ciasto to znam swoj błąd...;-)Dziekuje :-) Sprobuje upiec je jeszcze raz :-)
wypiekarka profil
06.02.2017 12:59 odpowiedz
Znakomite. Nie chciało mi się wyjmować malaksera, więc wyrobiłam ręcznie. Zamiast dysków mam potworki (rozwałkowany placek pokroiłam wzdłuż i wszerz - jestem leniem do potęgi ;) ). Mąż orzekł, że lepsze niż faworki i choć nie znosi cynamonu, zajadał się cały wieczór :) Nawet sam wszystko usmażył. Polecam, prosty przepis na karnawałowe pyszności.
asia_b_ profil
18.01.2017 19:26 odpowiedz
Pani Dorotko czy da się zrobić te "placki" bez malaksera?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2017 11:12 odpowiedz
Tak, wtedy jak zwykłe ciasto kruche: smalec kroimy w kostkę i siekamy nożem z pozostałymi składnikami po połączenia. Na samym końcu łączymy w kulę.
asia_b_ profil
22.01.2017 19:39 odpowiedz
bardzo dziękuję za odpowiedź :) i jeszcze jedno pytanie mam czy wystarczy smażyć na zwykłym oleju rzepakowym czy np. na kokosowym (bo 'przyjmuje" wyższą temperaturę)? czy jeszcze na jakimś innym?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2017 10:04 odpowiedz
I jeden i drugo będą ok, kokosowy trochę lepszy :).
zetka profil
18.01.2017 00:44 odpowiedz
Skoro są bunuelos, to, tak w ramach poznawania wypieków z Ameryki Łacińskiej, może kiedyś alfajores pojawią się ma MW? Szukam dobrego przepisu na te ciasteczka.
Dziękuję za morze inspiracji. I za świetnie opracowane przepisy. Ja sama jestem dość doświadczoną cukierniczką i niespecjalnie dostrzegałam, jak dokładne są Pani przepisy, dopóki koleżanka nie poprosiła mnie o przepis na ciasto, które upiekłam jej na imieniny (powiedziała, że upiekła sama, a potem dostałam sms-a: "ratunku, wszyscy chcą przepis"),a miałam go z pewnego wydawnictwa. Musiałam napisać go od nowa, bo osoby, które rzadko pieką na pewno by go nie zrozumiały, a ja nie chciałam uchodzić za osobę, co to dała przepis, a tak naprawdę nie dała. Po za tym uważam, ze prośba o przepis jest największym komplementem dla cukierniczki i za moim pośrednictwem zebrała Pani już sporo tych komplementów. Pozdrawiam i życzę mnóstwa radości i inspiracji w Nowym Roku.
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2017 09:57 odpowiedz
Zapisałam sobie :-). Bardzo dziękuję, wzajemnie :-).
Kamilcia profil
17.01.2017 00:12 odpowiedz
Czy smażyć można po prostu na patelni,czy lepiej we frytkownicy?
Goszencina profil
17.01.2017 06:20 odpowiedz
"W niedużej patelni rozgrzać olej, nalewając go do wysokości około 3 cm"
agnsud profil
22.02.2017 16:40 odpowiedz
Pytanie jak najbardziej ma sens, bo we frytkownicy łatwo ustawić i kontrolować temperaturę. Tak właśnie smażyłam przed chwilą pączki i mam zamiar w niej smażyć bunuelos. Poza tym smazenie w niej ma też aspekt praktyczny: wystawiam frytkownicę na balkon i nie śmierdzi w domu :)
Kamilcia profil
22.02.2017 19:52 odpowiedz
Nareszcie ktoś,kto myśli jak ja :)
Szkoda,że tak od razu inni są tak bardzo jadowici...
Kamilcia profil
22.02.2017 19:53 odpowiedz
A pączki to tylko we frytkownicy smażę,inaczej w ogóle nie podchodzę :)
Gość: Ania
16.01.2017 23:05 odpowiedz
Dzień dobry. Od razu przepraszam, że tutaj zadaję pytanie, ale nie wiedziałam gdzie o to zapytać. Mam formę w kształcie pociągu i chciałabym upiec w prezencie jakieś ciasto w tym kształcie. Niestety nie mogę zrobić tortu, ponieważ ciasto musi przetrwać kilka godzin w podróży. A chciałabym, żeby było coś lepszego niż zwykle np. drożdzowe, ponieważ to wizyta z okazji urodzin (a u nich w domu ciast się nie piecze). Więc co mogę upiec wyjątkowego, ale takiego nie rozpływającego się poza lodówką? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2017 10:09 odpowiedz
Do takich foremek sprawdzi się każde ciasto ucierane np. babkowe. Polecam np. madeira cake.
Dobry krem który przetrwa kilka godzin bez lodówki to np.
malinowy
- czekoladowy (pomijamy kawę i bezy)
 
Gość: Paula
16.01.2017 19:39 odpowiedz
Czy mozna smalec zastapic masłem???
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2017 10:15 odpowiedz
Można, ale zmieni się struktura deseru. Ciasto po upieczeniu będzie się mniej listkowało.
Gość: Dorota
16.01.2017 17:40 odpowiedz
Wyglądają przepysznie. Za 10 dni lecę do Meksyku, więc może uda mi się tam buñuelos spróbować . Jeśli nie, zaraz po powrocie przygotuję wg Twojego przepisu. Pozdrawiam
Gość: gość częsty :)
16.01.2017 16:56 odpowiedz
a na ten syrop z anyżem będzie jakiś przepis? ozdrawiam :)
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2017 10:17 odpowiedz
Niestety, nie..
ineska profil
16.01.2017 16:28 odpowiedz
Zastanawia mnie, czy kiedykolwiek pod "cudzoziemskim" przepisem na MW zabraknie purystów, niosących kaganek oświaty, lub równie często występujących znawców oryginalnych przepisów :D buniuelki apetyczne! i nie trzeba tuzina żółtek;)
Gość: Lambada
20.01.2017 11:04 odpowiedz
Trafione w punkt
Gość: joanna
16.01.2017 15:21 odpowiedz
czy naprawde przypominaja faworki? nie wolno mi jajek a szukam smaku dzieciństwa
wypiekarka profil
06.02.2017 13:03 odpowiedz
Wg mnie tak. Są chyba mniej delikatne i bardziej chrupiące, ale bardzo podobne. Tak jak z faworkami - im cieńsze tym smaczniejsze :)
Magduś... profil
16.01.2017 13:27 odpowiedz
Przepis wydaje się ciekawy, niezbyt pracochłonny.
Dopisz tylko Dorotko na jaki czas odłożyć ciasto po zagniataniu, bo chyba tej informacji brakuje.
(Odłożyć na bok, przykryć by nie wyschło. Po tym czasie ciasto odpocznie i zmięknie.)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2017 13:34 odpowiedz
Dopisane :).
mala_czarna profil
16.01.2017 13:24 odpowiedz
Czy w tytule przepisu nie mogłabyś też napisać "BUÑUELOS" - czy to utrudniłoby wyszukiwanie przepisu? Trochę w oczy kole (przynajmniej hispanistów). No i warto dopisać, jak czytać nazwę tych pyszności: [buniuelos]. Od lat walczę o właściwe czytanie paelli i tortilli [PAEJA, TORTIJA]. Pozdrowionka!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2017 13:35 odpowiedz
Niestety tytuł przepisu nie przyjmuje znaku "ñ". Skrypt blogowy nie dopuszcza takiej litery, stąd w treści notki już nazwa napisana poprawnie.
pozdrawiam!
Meg11 profil
17.01.2017 10:34 odpowiedz
Dziękuję pięknie za informacje jak wymawia się tę nazwę
mala_czarna profil
17.01.2017 11:14 odpowiedz
Proszę bardzo :)
Antka75 profil
16.01.2017 13:16 odpowiedz
"Ciasto wyjąć z malaksera i pozagniatać ręcznie około 1 minuty, do otrzymania gładkiego ciasta. Odłożyć na bok, przykryć by nie wyschło. Po tym czasie ciasto odpocznie i zmięknie." Jak długo ciasto ma tak leżeć pod ściereczką?
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2017 13:36 odpowiedz
30 minut, już dopisałam.
Gość: titahd
16.01.2017 12:44 odpowiedz
Cudowny blog, wspaniałe przepisy- gratuluję!!!!!
Mam jedno pytanko- jak nie mam malaksera...i pewnie mieć nie będę, zwykły mikser da radę zrobić takie cuda?
pozdrawiam!!!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2017 13:37 odpowiedz
Tak, jeśli tylko tym mikserem można wyrobić ciasto kruche (nie wiem, jaki masz mikser? Ręczny, planetarny?
Gość: Aga R.
16.01.2017 10:22 odpowiedz
Pani Dorotko, dziękuję za kolejny bardzo ciekawy przepis.
Proszę tylko o podpowiedź, jakiego malaksera Pani używa, chciałabym sobie taki sprawić na urodziny :)
Pozdrawiam,
Agnieszka Rylska
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2017 10:30 odpowiedz
Kitchen Aid. Nie jest chyba najlepszy, ale jest ok :).
pozdrawiam



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach