Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 543

poniedziałek, 06 maja 2013

Chleb, który odmienia życie

Chleb, tak różny od każdego bochenka, jaki jadłam w życiu. Być może odmieni też Wasze życie. Od kiedy pojawił się na blogu 'My new roots' zrewolucjonizował wiele kuchni.. Chleb z samych nasion, bez mąki, bez drożdży, zakwasu czy spulchniaczy. Prosty i szybki w przygotowaniu: nie rośnie, więc też nie opada, bez konieczności wyrabiania i poradzą sobie z nim nawet osoby, które nigdy chleba nie piekły. Materiałem sklejającym chleb są nasiona babki płesznik, o których zdrowotnych właściwościach tak dużo można wyczytać w internecie. Miękki, wilgotny, pachnący orzechami, lekko kleisty, przebogaty w błonnik, sycący, najlepszy dla Waszych jelit. Przepyszny zarówno z mięsem, rybą, jak również z twarożkiem, dżemem lub zieleninią. Smakuje również dzieciom. Polecam, bo warto.

Składniki na 1 bochenek:

  • 135 g ziaren słonecznika
  • 90 g siemienia lnianego
  • 65 g orzechów laskowych lub migdałów, mogą być ze skórką
  • 145 g płatków owsianych, tradycyjnych
  • 4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki proszku z tych nasion)*
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka syropu klonowego (lub szczypta stewi)
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee
  • 350 ml wody
  • 2 łyżki nasion chia (szałwia hiszpańska) opcjonalnie

W naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy, płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem. 

Wymieszać zawartość obu naczyń, do dobrego połączenia składników. Jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodać łyżkę wody. 

Masę przełożyć do małej keksówki (może być silikonowa), wysmarowanej uprzednio masłem. Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny (max 24 godziny).

Piec w temperaturze 175ºC przez 20 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce dodatkowe 30 - 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić.

Może być przechowywany w temperaturze pokojowej do 5 dni, dobrze znosi mrożenie.

* psyllium seed husks, w UK do kupienia m.in na ebayu

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 23)
Zobacz także:
Chleb wiejski (wg Zorry)
Chleb wiejski (wg Zorry)
Chleb otrębowy w diecie Dukana
Chleb otrębowy w diecie Dukana
Chleb bezglutenowy, najprostszy
Chleb bezglutenowy, najprostszy
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (371)
Gość: Kasiaa
07.08.2014 10:05 odpowiedz
Mój chlebek się strasznie rozlatuje , właściwie nie da się ukroić kromki :( Co może byc powodem tego że chleb sie rozlatuje? Dałam wszystkiego tyle ile miało być i nie wiem gdzie popełniam błąd.
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2014 21:53 odpowiedz
Bardzo proszę zapoznać się z komentarzami, niektórzy czytelnicy mieli podobny problem.
Gość: aneta
30.07.2014 17:39 odpowiedz
upiekłam dziś...wyszedł wspaniały! nie rozlatuje się wcale a w ustach po prostu się rozpływa! nawet moje dzieci wszamały bez żadnych dodatków! szkoda, że jest dosyć drogi i kaloryczny ;) ale najważniejsze że zdrowy :)
Ciaaastek  (zobacz profil)
01.07.2014 10:41 odpowiedz
Czy zamiast syropu klonowego mogę dodać miodek?
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2014 13:33 odpowiedz
Tak.
Gość: Danusiek
30.06.2014 12:15 odpowiedz
A czy próbował ktoś dodać jajka do tego chlebka?
Bo ja wczoraj dodałam, i jak wcześniej mi się bardzo kruszył, pomimo różnych kombinacji (moczenie siemienia lnianego w wodzie ok. 5 h, żeby substancje śluzowe powstały, zalewanie płatków owsianych ciepłą wodą, żeby papka się dobrze trzymała, dodawanie colonu C jako sklejacza i wszystko na nic...), tak teraz się trzyma pięknie. Dodałam 4 jajka. Jak ktoś próbował piszcie czy Wam wyszło.
Gość: Alibaba
20.06.2014 11:50 odpowiedz
Czy chlebek można piec w blaszcze zamiast w silikonowej formie?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2014 18:01 odpowiedz
W keksówce, nie na płaskiej blaszce.
Gość: B
19.06.2014 10:57 odpowiedz
Upiekłam dziś rano ten chlebek. I muszę stwierdzić że on wcale nie jest dobry.... on jest po prostu wspaniały!!! Rewelacyjny!!! Cudowny!!! Zjadłam go z Twoim Dorotko dżemikiem truskawkowym i stwierdzam, że to RAJ na ZIEMI :) Pyszne.. :) Pozdrawiam B
Gość: lika
18.06.2014 17:31 odpowiedz
czemu rozlatuje się? :( wystudziłam. Czy cos źle zrobiłam? czegos za dużo/za mało?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 17:34 odpowiedz
Proszę poczytać komentarze.
Gość: Karola
16.06.2014 18:23 odpowiedz
Na razie chlebek okazuje się eksperymentem ;)
Nie wiem, co z tego wyjdzie. Kiedy wymieszałam suche składniki z ziarnami (etc) to konsystencja była calkiem wodnista. Poratowałam się babką jajowatą z nadzieją, że nie będzie to nic złego. Jutro zobaczymy wyniki ;)
Gość: Wiesia
12.06.2014 21:47 odpowiedz
Bardzo dziekuje za tak blyskawiczna odpowiedz.Jutro znow sprobuje go zrobic.
Gość: Wiesia
12.06.2014 21:17 odpowiedz
Nie wiem co jest przyczyna ze chlebek sie niemolosiernie kruszy.Uzylam wszystkich produktow zgodnie z przepisem ,byc moze trzeba uzyc proszku babki plesznik ,a ja uzylam nasion.Przeczytalam wszystkie komentarze i zupelnie nie wiem co robic.Jakiej wody sie dodaje wrzacej czy letniej?.bardzo prosze o pomoc,dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
12.06.2014 21:19 odpowiedz
Ja również użyłam nasion. Może wystarczyło dodać 1-2 łyżki wody więcej? Woda zimna.
Gość: catania
04.06.2014 13:36 odpowiedz
No to namieszałam:-)
- siemię zmieliłam, bo mam zakodowane, że niemielone jest trudne do strawienia
- nie znalazłam bezglutenowych płatków owsianych, więc w zamian dałam płatki jaglane i otręby gryczane
- zamiast miodu dałam pół łyżeczki ksylitolu
- dorzuciłam mój ukochany kminek
- w czasie robienia sięgnęłam po słonecznik i okazało się, że się skończył, więc zamieniłam na dynię (część zmieliłam), sezam i mąkę kokosową
- ze względu na mąkę, która mocno pije wodę chlusnęłam kilka łyżek wody więcej, tak na oko - oko mnie nie zawiodło, bo chleb upiekł się jak trzeba, łatwo się kroi i nie kruszy za bardzo:-) Smak nie jest powalajacy, ale niezła alternatywa na śniadanie. Jak upoluję bezglutenową owsiankę porównam smak z oryginałem. Chleb daje duże możliwości eksperymentowania:-)
Gość: Emika
02.06.2014 20:53 odpowiedz
On naprawdę zmienia życie. W moim przypadku od tego chleba zaczęła się moja przygoda ze zdrową żywnością. Poczułam, że zdrowe może być smaczne. Ba! Dużo smaczniejsze niż białe bezwartościowe pieczywo. Dziś nie wyobrażam sobie śniadania bez tego chlebka. Można go jeść z wędlinami, rybami jak i ze słodkimi wariacjami. U nas prym wiedzie wersja z chudym twarogiem i miodem gryczanym. Palce lizać!
W mojej wersji zawsze dorzucam odrobinę czarnuszki a babkę płesznik zastępuję 10-12 czubatymi łyżkami mielonego siemienia lnianego (ok. 3-4 zł w rossmanie na półce ze zdrową żywnością). Gwarantuje, że nigdy się nie rozpada i jest wyśmienity. Zdrowo jedzące Polki, łączmy się :)
bea.tris  (zobacz profil)
19.05.2014 14:24 odpowiedz
Chleb jest przepyszny. Już 1-2 kromeczkami można się nasycić - może dlatego że długo się go żuje :) a to jest na plus :) Dodałam łupiny babki jajowatej ( dostępne w sklepach ze zdrową żywnością i na allegro) - chleb idealnie się kroi i w ogóle się nie kruszy. Oprócz 1/2 szklanki orzechów laskowych wsypałam też 1/2 szklanki migdałów w całości. Jestem pod wrażeniem jak te ziarna się posklejały. Ciasto w foremkach (jednorazowych) "leżakowało" 12 godzin przed upieczeniem. Masło ghee to nic innego jak masło klarowane (z Mlekowity), dzięki niemu chleb ma smak jakby już był posmarowany masłem. Pychota ! W kolejnym pieczeniu zmniejszę tylko ilość miodu, bo jak dla mnie jest nieco za słodki do pikantnych dodatków :) i włączam na stałe do swojego menu :)
Gość: Agata
13.05.2014 13:58 odpowiedz
Pani Dorotko, czy jak ja jestem na diecie ( trzymam wagę 48 kilo) czy od tego chlebka nie przytyje?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:00 odpowiedz
Zależy, jak dużo zjesz..
13.05.2014 18:28 odpowiedz
i zależy, co położysz na chlebie :)
Gość: Tala
09.05.2014 10:55 odpowiedz
Babke plesznik mozna dostac w kazdej aptece pod nazwa Ispagul :)
Gość: Alicja
04.05.2014 09:11 odpowiedz
Upieklam. Bardzo intensywny smak kokosa...smakuje troche jak batonik 'flap jack'...konsystencja jest ciekawa, mnie bardzo odpowiada, ale nastepnym razem nie dodam kokosa ale postaram sie o maslo ghee...No i niestety starsznie drogi ten chlebek..w lokalnym sklepie w UK psyllium kosztowalo £15 !!! nastepnym razem kupie na ebay'u. Mimo to jak najbardziej polecam, chlebem wyglada slicznie i na pewno jest zdrowy :))
Gość: Wacpanna
30.04.2014 12:15 odpowiedz
Dla tych, którzy nie mogą się zdecydować na zakup oleju kokosowego, "bo po co mi to" - proszę bardzo.
http://greatist.com/health/genius-ways-to-use-coconut-oil
Gość: kieszonka
21.04.2014 11:17 odpowiedz
Dla tych co liczą kalorie - policzyłam i cały chlebek z podanych proporcji ma ok 2800 kcal (ze zwykłym olejem). To na specjalne życzenie mojej siostry, która jest na diecie. Wyszło mi 17 kromek - więc jedna to ok 165 kcal. Może komuś się to przyda.
24.04.2014 02:12 odpowiedz
Dzieki!!! Dobrze wiedziec.
Chociaz jest dosc kalorczyny to ma wiele nasion i orzechy wiec nie sa to puste kalorie. Poza tym nie da sie tego chlebka zjesc duzo za jadnym posiedzeniem: nie radze!!
Dobrze tez jest pic duzo wody (lub herbaty) aby latwiej sie "przyswoil".
Gość: kieszonka
21.04.2014 11:09 odpowiedz
Chleb jest pyszny. Dodałam zwykłego oleju i miodu oraz 4 łyżki mieszanki nasion babki płesznik i łupin babki jajowatej (tylko taką miałam w domu) Nic się nie kruszy, świetnie się kroi, a smakuje obłędnie... NIe wymaga żadnej pracy - od dzisiaj na stałe włączam go do naszego jadłospisu. Następnym razem spróbuję z suszonymi owocami...żurawina, morele, daktyle.
12.04.2014 13:12 odpowiedz
Zrobiliśmy :) Chlebek wprawdzie życia jeszcze mi nie odmienił, ale jest pyszny :)
http://www.tymczasem.in/kuchnia/chlebek-nie-tylko-dla-kanarkow/
Gość: dkm
11.04.2014 15:29 odpowiedz
Proponuję w składnikach (w przepisie) zmienić "nasiona" na "otręby" - pomoże to takim zapaleńcom jak ja kupić to, co należy :) Niestety próby zmielenia nasion (a kupiłam ich od razu 2 kg i teraz nie wiem co z nimi zrobić) spełzły na niczym (tak trochę to się da..., ale efekt nie ten). Niestety - nasiona to nie to samo co otręby - chlebek co prawda nadal wychodzi pyszny... tylko nie jest chlebkiem, bo kruszy się niemiłosiernie (znacznie mniej substancji ślazowych.. żelujących? w nasionach niż w otrębach=> chleb się nie "lepi" dostatecznie. Wszystkim mieszkającym w Polsce polecam otręby Makana dostępne w sklepach jeździeckich (wychodzą taniej niż ColonC, ale w ciąż drożej niż nasiona)- ludzkie czy końskie - wsio rawno :). Autorce dziękuję za przepis - chlebek jest dużo smaczniejszy (nawet w formie pokruszonej :)) niż tzw. chleb typu KR-IRL, który do tej pory piekłam :)
bea.tris  (zobacz profil)
19.05.2014 14:58 odpowiedz
Ja proponuję w przepisie nic nie zmieniać, ziaren nie mielić...nie ma też w nim nic o otrębach... Chleb nie będzie się kruszył, a wręcz da się go pokroić na cienkie kromeczki (i będzie jak na zdjęciach p. Doroty) jeżeli dodasz łupiny babki jajowatej - dałam 4 łyżki i wyszedł idealny :)
Gość: m_grzywka
07.04.2014 14:53 odpowiedz
Witam, propszę o pomoc - gdzie można kupić stewię w proszku (chodzi mi o sklepy stacjonarne, np. w Warszawie). Pozdrawiam :)
07.04.2014 17:10 odpowiedz
Pracuję w aptece i mamy w ofercie Sussina Stevia Gold. Myślę, że w aptece nawet gdyby nie było od ręki, to można zamówić na następny dzień. Pozdrawiam:)
Gość: dkm
11.04.2014 12:19 odpowiedz
w każdym sklepie Real lub Tesco...
28.03.2014 09:50 odpowiedz
Zrobiłam drugi raz ten chlebek, ale użyłam zamiast nasion babki płesznik, łupiny nasiennej babki jajowatej (pan w sklepie zielarskim wyjaśnił mi , że nie ma łupin babki płesznik albo są trudno dostępne). Po użyciu łupin, chlebek już podczas połączenia z wodą wydał się bardziej zwarty i kleisty. Po upieczeniu wcale się nie kruszył, nawet przy krojeniu cienkich kromek (z nasionami babki płesznik, nie kruszył się przy grubszych kromkach, ale nie był taki "zwarty"). Dzieciom również bardziej smakowała wersja z łupinami. Na pewno przepis do wielokrotnego powtórzenia :) Na zdjęciu porównanie kromek chlebków (przepraszam, że jedna z kromek jest połamana, ale to była ostatnia, a syn już za nią się zabrał... )
26.03.2014 08:08 odpowiedz
W 95% zgodny z przepisem. Tylko zamiast oleju kokosowego dałam oliwę z oliwek. Jak na pierwszy chlebek w życiu - prosty do zrobienia, tylko kosztowny :)
03.04.2014 21:41 odpowiedz
jeszcze tylko dopiszę, że wg mnie optymalna wielkość foremki dla proporcji w przepisie to 20 cm na 10 cm na 6cm.
Gość: Kasia W
24.03.2014 10:58 odpowiedz
Wiec powiem tak, chlebek w smaku powalajacy po prostu, musialam sie hamowac zeby go nie zjesc calego na raz, jednak mam pewien problem: chleb sie niesamowicie kruszy, pomimo tego ze w srodku jest wilgotny. Mam dwa przypuszczenia: za krotko pieczony przed wyjeciem z foremki (zrobilam jak w przepisie 20min ale juz wyjmujac czulam ze jest luzny), lub tez chodzi o slynna babke plesznik. Uzylam mielona babke lancetowata, myslalam ze to to samo, ale zaczynam przypuszczac ze chyba nie :))) Z gory dziekuje za sugestie, pozdrawiam serdecznie
ZuzoldaS  (zobacz profil)
27.03.2014 07:04 odpowiedz
Witam! Robiłam ten chleb dwa razy. Za pierwszym razem się bardzo kruszył, w zasadzie nie można go było jeść inaczej jak łyżeczka. Nie wiem czy to miało znaczenie ale dałam babkę w nasionach. Za drugim juz dałam łupiny babki płesznik (colon c z apteki:)) i wyszedł super. Da się ładnie kroić i się nie kruszy. Myślę że moze to być przyczyna, chociaż nie jestem ekspertem:) pozdrawiam!
Gość: Kasia W
31.03.2014 11:06 odpowiedz
hehe dobry pomysl z tym Colon C :)) Dziekuje za porade i pozdrawiam
iwonka.biedronka  (zobacz profil)
20.05.2014 20:16 odpowiedz
Colon C Light - skład: łuski nasion babki płesznik.
Cena: 10,09 zł. za 180 g.
Życzę udanego wypieku i smacznego chlebusia :-)))
Pozdrawiam Iwona
Gość: Tala
09.05.2014 10:58 odpowiedz
Zamiast drogiego colon c mozna kupic w aptece ispagul-czyste nasiona babki jajowatej. Wyjdzie 3 razy taniej :)
24.03.2014 04:14 odpowiedz
Kolejny raz zrobilam ten chlebek ale pierwszy raz uzylam ghee zamiast oleju kokosowego. Co za roznica w smaku!! Zdecydowanie lepiej komponuje sie z nasionami i orzechami.
Chce tez dodac, ze ten chlebek swietnie sie komponuje z serem kozim...
17.03.2014 17:14 odpowiedz
Mi ten chleb zawsze wychodzi, czasem troche bardziej suchy, czasem bardziej wilgotny, ale nigdy nie mialam problemow np z tym, ze sie kruszyl... Za kazdym razem mam inna wariacje, nie tylko nasienna, ale takze smakowa, np z czarnuszka. Ostatnio dosypalam chilli :D
04.03.2014 14:11 odpowiedz
Od początku byłam na ten chlebek strasznie napalona, brzydko mówiąc. Zrobiłam z pominięciem chia. Płesznik w całości- następnym razem zmielę. Uklepany chlebek odstał chyba z dobę. Krojony zaraz po upieczeniu, jak i następnego dnia- nie widziałam różnicy w krojeniu. Trzymał fason, ale kroić trzeba było nożem piłką, delikatnie i nie za cienko. Kawałki dosyć łatwo kruszyły się w rękach. Smak...Podobnie jak któraś poprzedniczka,pomyślałam, że pasowałyby tu rodzynki, figi, kandyzowane wiśnie. Jak dla mnie...lepiej wygląda, niż smakuje.
05.03.2014 09:18 odpowiedz
dzięki za cenne wskazówki, następnym razem też na dłużej odstawię, uklepię i babkę zmielę :)
17.03.2014 16:57 odpowiedz
W przepisie na "my new roots" byly rodzynki :)
michalina.kedzia  (zobacz profil)
28.02.2014 23:38 odpowiedz
hmmmm... tak się nakręciłam na ten chleb, że aż kupiłam pół kg paczkę babki i teraz się zastanawiam co z nią zrobię :) chleba raczej nie powtórzę. nie jest zły, ale też tzw tylnej części ciała - nie urywa :) syci niesamowicie i pomimo niewątpliwych walorów zdrowotnych... jest w smaku coś... irytującego. trzymałam się przepisu i zakończyło się sukcesem, ale mimo to... mojego życia ten chleb nie odmieni :)
26.02.2014 10:59 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam ten chleb wczoraj, dziś go zaczęłam kroić i bummer kruszy się bardzo, nie nadaję się do robienia kanapek, był bardzo słabo sklejony, więc mam pytanie:
Czy kruszy się bo nie dodałam tej szałwi?
Czy kruszy się bo leżakował tylko 2 godziny?
Czy kruszy się bo zamiast orzechów w całości dodałam płatki migdałowe?
Czy kruszy się bo użyłam nasion babki płesznik a nie łupinek tych nasion?
Czy kruszy się bo użyłam melasy zamiast syropu klonowego?

Jak połączyłam wszystkie składniki to było trochę za dużo wody, to znaczy wszystko się ładnie wymieszało i było mocno wilgotne, czy może powinnam tej wody odlać? Jak ktoś ma jakieś doświadczenia to plis o podpowiedź. Bo chciałabym jeszcze zrobić ten chleb i chciałabym żeby mi wyszedł.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:57 odpowiedz
Proponuję raz wykonać dokładnie wg przepisu. Ciężko powiedzieć, który składnik lub jego brak mógł mieć taki wpływ. 
04.03.2014 07:31 odpowiedz
Z mojego doswiadczenia (dlugiego :D ) wynika ze skladniki sypkie mozna mieszac i zmieniac wlasciwie dowolnie, oczywiscie z wyjatkiem babki, ale zawsze uzywalam lupinek. Przez jakis czas robilam rowniez bez chia.
Zatem ja stawiam na nasiona babki plesznik.
Co do wody to daje zawsze taka ilosc jak w przepisie, kiedy uzywa sie lupinek one w ciagu kilku minut wlasciwie pochlaniaja ja. Chce powiedziec ze po wymieszaniu moze byc dosc luzne, ale po 10 min juz widac ze gestnieje.
Zycze powodzenia
04.03.2014 09:21 odpowiedz
Witam,
ślicznie dziękuje za odpowiedź, ja użyłam "Nasienie Babki płesznik" z Herbapolu (dołączam zdjęcie) rozumiem że mam szukać łupinek? Ewentualnie chyba mogę zmielić te nasienie i już powinno być git?
Gość: Luk
30.06.2014 13:04 odpowiedz
Ja użyłem nasion babki, bo łupek nie mogłem dostać. Wyszło super, nie kruszy się. Nie używałem szałwii i nie miałem syropu, więc użyłem miodu.
Stawiałbym, że Tobie kruszy się przez melasę. Użyłaś ciemnej, czy jasnej? I jak bardzo lejąca była?
30.06.2014 15:45 odpowiedz
Hej, użyłam takiego syropu, http://fanlidla.pl/gazetka/2013.09.23.tydzien.alpejski/11921,Syrop,z,burakow był ciemny jak piwo porter i miał konsystencję sztucznego miodu, a czy się lepił... tak.
Gość: Narzeczeni
25.02.2014 22:24 odpowiedz
Od dłuższego czasu śledzimy Pani stronę i z pewnością nadal będziemy częstymi gośćmi:) Pozazdrościliśmy trochę (w dobrym tego słowa znaczeniu) blogerom kulinarnym i sami również założyliśmy własny:) Zdecydowaliśmy się wykorzystać przepis na ten oryginalny chlebek, a efekty można zobaczyć tutaj:

http://narzeczeniwkuchni.blogspot.com/2014/02/chleb-ktory-odmienia-zycie.html

Zapraszamy do obejrzenia:)
Gość: martka
20.02.2014 17:12 odpowiedz
Upieklam chlebek wczoraj. Wyszedl idealny. NIe kruszy sie wcale. Trzymalam ciasto w lodowce tylko 1.5H przed pieczeniem.
Dodalam tez troszke orzeszkow pinia, orzechow wloskich i wisni suszonych i rodzynek.
Wyliczylam wartosc kaloryczna tego bochenka z przepisu. Wychodzi na to ze chleb caly ma ok 2740 kalorii.
Gość: anatis
19.02.2014 12:50 odpowiedz
Czym można zastąpić płatki owsiane? Ponieważ ze względu na dietę nie mogę ich jeść :/
Sylwia02  (zobacz profil)
16.02.2014 21:35 odpowiedz
Chleb jest przepyszny! Wcale nie jest trudny do pogryzienia, miękki, a na brzegach chrupiący, nie kruszy się przy krojeniu. U mnie od dziś na stałe :) Jedyne co zmienię następnym razem to forma. Ta była zbyt duża i chlebek wyszedł jak dla mnie za cienki.
Sylwia02  (zobacz profil)
16.02.2014 22:02 odpowiedz
I zdjęcie, bo wcześniej zapomniałam :)
Gość: Ewa
12.02.2014 10:59 odpowiedz
A ja się tak ciągle zastanawiam czy nie dałoby się jakoś zmodyfikować tego przepisu tak aby przynajmniej część składników była zmielona? Wydaje mi się, że taki chlebek byłby łatwiejszy w jedzeniu i jeszcze pyszniejszy. Ale czy wtedy nie rozsypałby się na bank?
cała_ona  (zobacz profil)
13.02.2014 16:18 odpowiedz
Spróbuj i daj znać;) Bo rzeczywiście ten zalew ziaren to zbyt wiele szczęścia na raz;)
Gość: Sandra
11.02.2014 08:12 odpowiedz
Zrobiłam po raz drugi ten chlebek i ciągle mi się on kruszy przy krojeniu. Jaka może być tego przyczyna? Czy może mieć na to wpływ zbyt długie pieczenie?
Gość: Halinka
12.02.2014 01:11 odpowiedz
W oryginalnym przepisie pisali zeby dokladnie wystudzic przed krojeniem i ze to b. wazne
Gość: dziuru
16.02.2014 23:11 odpowiedz
a może za krótko stał i nasiona lnu i babki się dobrze nie rozkleiły lub płatki były błyskawiczne ? ja na wszelki wypadek zostawiam na noc, dobrze ugniatam.
Gość: Minnie
10.02.2014 14:11 odpowiedz
witam a czy mozna ta babke plesznik zastapic czyms innym np. zmielonym siemieniem lnianym... czytalam ze ta babka nie jest polecana dla dzieci ponizej 6 lat...pozdrawiam
Jokazuni  (zobacz profil)
09.02.2014 23:37 odpowiedz
Zrobiłam i wyszedł super - zwarty ale wcale się nie kruszy.
Ponieważ nie miałam babki płesznik zamiast tego użyłam mielonego lnu i dodałam tez trochę jagód goji.
Gość: Kosala
09.02.2014 13:18 odpowiedz
A moj sie rozsypał :/ nie wiem dlaczego bo wszystko wg przepisu... resztki pyszne ale fajnie by bylo gdyby nastepnym razem dalo sie go pokroic ;P zamiast syropu klonowego uzylem stewii jak w przepisie.. jakies rady ?;)
cała_ona  (zobacz profil)
09.02.2014 14:26 odpowiedz
Ubiłeś go mocno w foremce? Bo to mi przychodzi do głowy... Gdy jest mocno ubity, nie powinien się rozsypać.
Gość: Kosala
09.02.2014 21:32 odpowiedz
Tak, był mocno ubity:) a może ta woda powinna ciepła?
cała_ona  (zobacz profil)
10.02.2014 14:21 odpowiedz
W sumie nie jest napisane, ale moim zdaniem - tak. Powinna być ciepła. No i mięszung musi mieć czas na 'związanie się' - te 2-3 godziny. No i nie zaszkodzi walnąć prewencyjnie jakąś 1 łyżkę baki płesznik więcej...:) Może następnym razem wyjdzie Ci lepiej. Powodzenia!
Gość: Kosala
12.02.2014 23:28 odpowiedz
No zobaczymy jak to będzie następnym razem :) okruszki i tak zjedzone:P
Dzięki za odpowiedź:D
Gość: malgorzata kabat
07.02.2014 21:12 odpowiedz
Witam. Czy zamiast oleju kokosowego mozna dodac oleju palmowego? Blad zakupowy:-/
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 21:14 odpowiedz
Można uzyc dowolnego oleju.
Gość: malgorzata kabat
07.02.2014 21:37 odpowiedz
Dziekuje bardzo
Gość: emka
06.02.2014 18:40 odpowiedz
Mam ogromną prośbę. Czy ktoś mógłby przeliczyć składniki na łyżki/szklanki?
Moja waga jest beznadziejna i nie jestem w stanie odważyć dokładnie.
Mój chlebek właśnie czeka na wstawienie do piekarnika. Tym razem dodawałam składniki "na oko". Mam nadzieję, że sie uda.
Gość: Klaudia
07.02.2014 07:58 odpowiedz
W oryginalnym przepisie są szklanki i łyżki :)
szklanka ziaren słonecznika
1/2 szklanki siemienia lnianego
1/2 szklanki orzechów/migdałów
1 1/2 szklanki płatków owsianych
1 1/2 łyżki wody
reszta ziarenek w przepisie Doroty jest już w łyżkach.

Zrobiłam, wyszedł pyszny tylko niestety trochę się kruszy.
Pozdrawiam!
Gość: emka
08.02.2014 12:22 odpowiedz
super!
Bardzo dziękuję:-)
Mój pierwszy (ten na oko) wyszedł o.k.
Wiem już jak go zmodyfikuje następnym razem.
1. Dłużej potrzymam przed pieczeniem (mój czekał tylko ok. 3 godz.)
2. Doprawię go,, żeby dodać aromatu (zioła, kminek lub coś podobnego)
3. Zrobię też jako wersję na słodko z suszonymi morelami i zurawiną.
Gość: Klaudia
11.02.2014 08:33 odpowiedz
* 1 1/2 szklanki wody! (nie łyżki of kors)
Gość: Basia
08.03.2014 22:52 odpowiedz
chyba miało być 1 1/2 szklanki wody
cała_ona  (zobacz profil)
03.02.2014 20:20 odpowiedz
Z czystej ciekawości i jeszcze większego wścibstwa - popełniłam to dzieło. I, jak to ze mną bywa - od razu z podwójnej proporcji. A co se będę żałować. I cóż... na pewno nie na moje nerwy. Zbyt wiele tych ziaren, w związku z czym zbyt wiele czasu zajmuje najzwyklejsza konsumpcja tegoż wypieku. Generalnie sam mięszung i wypiek jest bezproblemowy, o ile postępuje się w zgodzie z przepisem. Bez problemu wyłazi z formy i nie kruszy się. Podejrzewam, że będę to żarła przez następne kilka dni - ale trzeba zapłacić za nadmierną ciekawość. Niemniej - przepis zaliczony i ( chyba ) nie do powtórzenia. Aż tak nie pragnę, by odmieniał mi życie. Ale dziękuję za podsunięcie przepisu:)
03.02.2014 22:33 odpowiedz
mam to same przemyślenia!! przerzucie kromki zajmuje ze cztery razy więcej czasu niż "zwykłego" chleba :D.
nie mniej jednak warto spróbować (mój sie troche kruszy, zmroziłam część więc zobaczymy co dalej)
Jokazuni  (zobacz profil)
09.02.2014 23:39 odpowiedz
wg mnie właśnie o to chodzi :-) bardzo dużo błonnika, który zaspokaja głód na długo
cała_ona  (zobacz profil)
10.02.2014 15:38 odpowiedz
Polemizowałabym;) A jak szczęki bolą po zjedzeniu kawałka...! I w dodatku czowieka czysty wnerw ogarnia;)
Gość: misztalek
04.02.2014 11:23 odpowiedz
Ja niestety mam podobne odczucia. Bardzo lubię chleb z ziarnami ale jednak z samych ziaren to nie dla mnie. Przepis ogólnie dobry bo chlebek wyszedł i umiarkowanie się kruszy ale to nie to co ja lubię.
gosia07  (zobacz profil)
03.02.2014 20:03 odpowiedz
Upiekłam i o dziwo wyszedł:) Ja piekłam w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia a potem łatwo było wyjąć.Ciekawe jak będzie smakował jak dobrze wystygnie.
01.02.2014 21:08 odpowiedz
Bardzo fajny chlebek. Mój bezglutenowy:)
Dziękuję za super przepisy. Pozdrawiam:)
Gość: Ania
06.02.2014 14:08 odpowiedz
Aanna, co zmieniłaś w przepisie aby uzyskać wersję bezglutenową? Podejrzewam, że chodzi o płatki owsiane - czym je zastąpić? Z góry dzięki za odpowiedź.
Gość: AniaW
06.02.2014 15:15 odpowiedz
Z tego co wiem są też dostępne bezglutenowe płatki owsiane.
06.02.2014 21:55 odpowiedz
Spróbuj płatków z gryki ( nie jest zbożem), poppingu z amarantusa i orkisz nie wszystkich uczula, bo znacznie mniej glutenu niż pszenica. Pozdrawiam
Gość: jola
14.02.2014 20:46 odpowiedz
Nie próbuj z płatkami gryczanymi, zrobiłam, paskudne wyszło nikt nie chciał jeść mimo, że kaszę gryczaną bardzo lubimy. Robiłam z płatkami jaglanymi, wyszło super. Zamiast orzechów laskowych dawałam też orzechy nerkowce.
08.02.2014 21:07 odpowiedz
Aniu, kupiłam płatki owsiane bezglutenowe "PROVENA".
Gość: martaa
01.02.2014 18:10 odpowiedz
Może moje pytanie zabrzmi śmiesznie, ale zastanawiam się, czy po 20min pieczemy chlebek tak jak siedział w foremce, czy można go po wyłożeniu z foremki nie odwracać i piec po drugiej stronie ?
Dziękuję za odpowiedź;-)
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2014 00:17 odpowiedz
Można.
01.02.2014 14:10 odpowiedz
A ja się cały czas zastanawiam, czy można zrobić ten chlebek w foremkach do muffinek. Co o tym sądzicie?
Gość: Zuzia
20.05.2014 19:12 odpowiedz
Chyba mozna, widzialam to na jakims blogu. Pozdrawiam.
Gość: Justyna
31.01.2014 18:59 odpowiedz
A ja mam pytanie dotyczące kaloryczności tego chleba.. bo zaczęłam liczyć kalorie i bardzo by mi pomogło gdyby ktoś już znał ile ma kcal np.na 100g... jeśli nie to chyba trzeba będzie chwycić za kalkulator... z góry dziękuję :)
Helenka  (zobacz profil)
15.02.2014 16:15 odpowiedz
na tej stronie http://www.tabele-kalorii.pl/kalorie,Chleb-zmieniaj%C4%85cy-%C5%BCycie-Przepis-od-melanzana.html
Wartość energetyczna w 100 g: 309,93 kcal
Białko w 100 g: 9,31 g
Węglowodany w 100 g: 18,70 g
Tłuszcz w 100 g: 21,67 g
Gość: niziołek
30.01.2014 09:45 odpowiedz
do wszystkich dziewczyn mieszkajacych w UK, sprawdzcie czy w waszym miescie jest sklep Neal's Yard Remedies (NYR) sprzedaje naturalne (serio :) ) kosmetyki i MASE ziol i genialne herbaty ziolowe... u nich znajdziecie PSYLIUM HUSKS czyli wlasnie plesznika :) ale nie seeds, tylko husks :) Pozdrawiam :)
Manioni  (zobacz profil)
20.03.2014 00:20 odpowiedz
no tak, ale 50g psyllium kosztuje tam 3funty.. :/ bardzo drogo, wiec odradzam. na ebay'u 200g za 4funty (juz z przesylka)
Gość: Xtrasize
29.01.2014 20:01 odpowiedz
Moim zdaniem to najzdrowszy chleb jaki chyba istnieje, pyszny też jest :) Moje dzieci już zwykłego chleba nie jadają tzn. z białej mąki :)
tirramisu  (zobacz profil)
28.01.2014 21:55 odpowiedz
Juz upieczony...lezakowal dosc dlugo(wczoraj od 17 do dzisiaj rana do 10),wszystkie skladniki w proporcjach dokladnie takich jak w przepisie,wyszedl idealny!!!orzechy,platki i slonecznik mieciutkie.....mniam!!!
Gość: martasw
27.01.2014 23:36 odpowiedz
Przepis b ciekawy-samo zdrowie! Mam prosbe o podanie w przeliczeniu na szklanki-jak w wielu Pani przepisach(1 szkl-250 ml)
Pozdrawiam serdrcznie-gratulujac b udanego bloga
Gość: odusia
27.01.2014 22:25 odpowiedz
Czy wszystkie te składniki dostanę w Polsce
Gość: agnsud
27.01.2014 23:09 odpowiedz
tak
gabrysiac  (zobacz profil)
27.01.2014 01:42 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie babki płesznik. Sprawdziłam na ebay'u i te husks to są jakieś łupinki czy otręby. Czy kupowała Pani właśnie te jasne, koloru słomkowego "husks" czy ciemne "seeds"? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 14:09 odpowiedz
Kupiłam 'husks'.
Gość: Kłopot
26.01.2014 20:55 odpowiedz
Czy może ktoś polecić jakieś dobre nasiona babka płesznik?? Nie mam pojęcia co to a chciałabym zrobić ten chlebek....
Kamcia771  (zobacz profil)
26.01.2014 22:31 odpowiedz
Nasiona można kupić w aptece lub w sklepie ekologicznym. Małe nasionka poprawiające trawienie .
06.02.2014 22:00 odpowiedz
Kupiłam przez Allegro i bardzo sobie chwalę. Pozdrawiam
Kamcia771  (zobacz profil)
26.01.2014 19:21 odpowiedz
Bardzo smaczny chlebek. Aż słodki od ziarenek.
26.01.2014 17:19 odpowiedz
Uwielbiam chleby z całymi pestkami. Ten jest wprost idealny dla mnie. Super przepis. Pyszny chlebek. :)
Gość: Ela
25.01.2014 19:02 odpowiedz
Co zrobic, aby kruche ciasto można rozwałkować. Robie je według przepisu, schladzam i im dłużej jest w lodówce tym bardziej mi sie kruszy. Tzn musze ręcznie rozłozyć ciasto na dnie blaszki. Proszę o pomoc. Gdzie "leży" mój błąd ?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:57 odpowiedz
Z jakiego przepisu na kruche korzystałaś?
Gość: Grace
29.01.2014 02:17 odpowiedz
Chyba za duzo maki dodalas
Gość: Betina
23.01.2014 22:03 odpowiedz
A czy można piec w foremce wyłożonej papierem pergaminowym?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 22:22 odpowiedz
Tak.
Gość: Betina
26.01.2014 01:54 odpowiedz
Bardzo dobry ten chlebek zwłaszcza ciepły, bardzo sycący
Kamcia771  (zobacz profil)
23.01.2014 19:12 odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 19:16 odpowiedz
Tak, ale należy pamiętać, że takie garnki posiadają inną 'instrukcję obsługi', trzeba je inaczej przygotować przed pieczeniem niż zwykłą blaszkę. 
Kamcia771  (zobacz profil)
23.01.2014 20:04 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Instrukcję obsługi doskonale znam bo piekę w nich chlebek żytni na zakwasie 2 razy w tygodniu. Tylko zastanawiałam się czy ten chlebek wyjdzie również w nich. Pozdrawiam.
Gość: ania s.
22.01.2014 22:36 odpowiedz
Dorotko, jaki tłuszcz będzie lepszy, bo nie mam ani oleju kokosowego, ani masła ghee...Oliwa, olej z pestek winogron czy olej kujawski. Może uda mi się kupić ten olej kokosowy, zresztą, jak nam chlebek posmakuje, to zamówię go.
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 21:31 odpowiedz
Może być zwykłe masło. Olej rzepakowy też będzie ok.
goslava  (zobacz profil)
01.02.2014 03:29 odpowiedz
ghee to klarowane masło można je zrobić samemu jeśli się oczywiście chce ;) Pozdrawiam.
Gość: Bea
01.04.2014 15:02 odpowiedz
Masło ghee - to masło klarowane. W PL robione p/ Mlekowitę, dostępne w sklepach i w Biedronce
Gość: Sylvia
22.01.2014 12:30 odpowiedz
Oj ja ten chleb piekę już bardzo długi czas, chleb jest uwielbiany przez całą moją rodzinę ( nie dodaję orzechów) zamiast babki płesznik, dodaję nasiona babki jajowatej, które lepiej wiążą i chlebek się nie rozpada :)
Gość: Alicja
19.01.2014 13:40 odpowiedz
Witam, czy wszystkie wymagane skladniki dostane w UK? czy musze isc do jakiegos specjalnego sklepu po nasiona? mam nadzieje ze zwyczajne tlumaczenie nazw via wikipedia bedzie adekwatne...Bardzo chce ten chleb zrobic ale musze najpierw zdobyc skladniki...ruszam najpierw do Sainsburys bo mam najblizej;)
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2014 19:25 odpowiedz
Tak. Babkę płesznik kupowałam na ebayu.
Gość: dors
03.03.2014 19:51 odpowiedz
babke płesznik i chia seeds znajdziesz w sklepach HOLLAND & BARRET, praktycznie na kazdym high street a takze tani slonecznik i siemie lniane. wszystko w jednym miejscu i czesto duzo promocyjnych cen. polecam. doris
Gość: Renata
12.01.2014 23:16 odpowiedz
Witam, dzisiaj piekłam chlebek pierwszy raz i jestem bardzo zadowolona z efektów, trochę zmieniłam skład dodając miód zamiast syropu klonowego i dodatkowo dodałam troszkę mielonego siemienia lnianego.
Gość: Ania
11.01.2014 17:03 odpowiedz
Pani Doroto, zastanawiam się czy konsystencja mojego "chleba" jest odpowiednia, leżakuje on bowiem w oczekiwaniu na pieczenie już około 4h, a przejeżdżając delikatnie palcem po jego wierzchu jest on cały czas bardzo sypki. Czy efekt spajania następuję dopiero podczas pieczenia? Jeżeli nie, to czy mogę jeszcze jakoś to poprawić?? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2014 17:27 odpowiedz
Częściowo tak. Czy wszystkie składniki były dokładnie jak w przepisie? Może warto lekko zwilżyć wodą?
Gość: Ania
11.01.2014 21:05 odpowiedz
Wszystko dodałam jak w przepisie, po dodaniu oleju kokosowego masa nie była za gęsta, więc nie dodawałam wody. W tej chwili trochę zwilżyłam, przetrzymam do jutra rana, mam nadzieję, że pomoże :) dziękuję za rade
Gość: atena71
19.12.2013 14:33 odpowiedz
przepraszam, że pytam, ale czy gdzieś na Pani blogu znajdę przepis na zakwas? pozdrawiam.
Gość: nataanama
30.11.2013 18:00 odpowiedz
witam, dzisiaj upiekłam drugi raz chlebuś i udał się, dobrze się kroi, jest wspaniały ale dodałam po dwie łyżki więcej babki płesznik i nasion chia a zamiast płatków owsianych, po których tyję i żle je trawię, dodałam płatki orkiszowe - wyszło super
nataanama  (zobacz profil)
27.11.2013 15:13 odpowiedz
witam, odmierzyłam wszystkie składniki dokładnie i u mnie wyszedł za rzadki, woda wylewała się z keksówki, nie wiem dlaczego, powtarzam wszystkie składniki oryginalne i dokładnie odmierzone, na razie włożyłam do lodówki, czekam zobaczymy co wyjdzie
Gość: Natalia
25.11.2013 17:56 odpowiedz
Widzę, że nie tylko ja mam ten problem, o którym chciałam napisać :)

Po dwudziestu minutach chleb nie dał się wyjąć z blaszki, więc zostawiłam go w niej łącznie na 30 minut, potem 40 minut piekłam bez blaszki, na blasze w piecu. Wyszedł piękny, po całkowitym przestudzeniu jednak nie dał się kroić. Zajadamy go widelcem, trochę jak musli na sucho :).

Czy może następnym razem dodać odrobinę mniej wody? Albo trzymać chleb dłużej do napęcznienia przed pieczeniem (trzymałam dwie godziny)?

Osoby, które już piekły, proszę o poradę :)
Gość: paulina_96
25.11.2013 21:58 odpowiedz
Piekłam ten chleb dziś po raz drugi, więc może spróbuję coś poradzić :). Zauważyłam, że spore znaczenie ma dokładne wysmarowanie formy masłem, wówczas (przynajmniej u mnie) chleb po 20 minutach wychodzi z niej bez problemu. Piekę do w temperaturze 180 stopni i dodaję 4 (nie 3) łyżki zmielonej babki płesznik, która, jak sądzę, spaja ciasto.I nic się nie rozsypuje, a też odstawiam do napęcznienia na dwie godziny.
Gość: mirwena
03.12.2013 14:57 odpowiedz
piekłam już kilka razy i na przestrzeni wypieków:
1. dałam nieco mniej wody, dosłownie ciut, gdyż u mnie chlebek wydawał się zbyt wilgotny... ale widać u Ciebie problem odwrotny i jakby zbyt suchy.
2. jako, że mój piekarnik ma podziałkę "na oko" i ciężko ustawić 175 stopni, ustawiam na 180 co w moim wypadku dało chlebek bardziej "przypalony", ale takie właśnie lubimy (z resztą, wydaje mi się, że mój piekarnik jest humorzasty i podziałka nie pokrywa się z rzeczywistą temperaturą)

Zdarzało mi się także czasem pooszukiwać np. dodając resztkę zmielonych orzechów, nie ujmując nic z pozostałych składników. Poza tym wydaje mi się, że im dłużej przetrzymasz czas "wyrastania" tym lepiej, gdyż lepiej wiąże. Tylko u mnie właśnie problem jest ze zbytnią wilgotnością stąd próby przetrzymania, czy dosuszenia. Chlebek świetny więc eksperymentuj :)
Gość: mirwena
03.12.2013 16:05 odpowiedz
i coś co może zabrzmieć "głupio". Ja zawsze ten chlebek "ublijam", czyli wyrównując w formie staram się go wgniatać tak aby był jak najbardziej zwarty, może to pomaga i chlebek się nie kruszy :)

(przepraszam Dorotko za te wielokrotne komentarze ;))
SIAS2013  (zobacz profil)
08.11.2013 19:33 odpowiedz
Poniewaz przepis mnie zafascynowal, postanowilam upiec ponownie. Tym razem dodalam dokladnie tyle wody, ile bylo w przepisie (poprzednio dodalam dodatkowo 2 lyzki, poniewaz masa wydawala mi sie za sucha - i to byl prawdopodobnie ten blad), temperature zwiekszylam do 190°C i pieklam w jednorazowej aluminiowej foremce, ktrora po 20 minutach ponacinalam nozyczkami, zeby uwolnic ciasto z foremki do dalszego pieczenia. NO I UDALO SIE!!! Chlebek jest wspanialy - juz zjedzony ! Jutro pieke nastepna porcje - tym razem podwojnie, na zapas! Pozdrawiam i dziekuje, Ewa
Gość: SIAS2013
07.11.2013 18:29 odpowiedz
SOS! Przygotowalam dokladnie wedlug przepisu, jednak po 20 minutach pieczenia i wyjeciu z foremki chlebek przeksztalcil sie w nieforemna kupke ;-(. Podczas dalszego pieczenia przy 175°C(gora-dol) nie zaobserwowalam normalnego procesu stezenia masy wiec podwyzszylam temperature do 190°C- tym razem z zastosowaniem termoobiegu. Jednoczesnie splaszczylam ciasto na wysokosc "mazurka" i po godzinie otrzymalam duzego krakersa. W smaku nawet niezly, lecz wygladem bardzo odbiegajacy od originalu. Zastanawiam sie, gdzie szukac bledu? Moze po tych pierwszych 20 minutach nalezy chleb wyjac z piekarnika i odstawic do stezenia, zanim wylozy sie go na blaszke do dalszego pieczenia? Lub byc moze temperatura byla za niska albo za duzo masy w foremce (¾ keksowki) ? Uzylam nasion a nie lupinek babki plesznik (w Szwajcarii jest to tzw. Flohsamen), masa lezakowala okolo 3 godzin w temperaturze okolo 28°C. ???
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2013 23:44 odpowiedz
Nie wiem dlaczego.. czy stosowałaś się dokładnie do przepisu?
Gość: Gabi
27.10.2013 17:39 odpowiedz
Wspanialy chleb! Dzieki za przepis :) Pieklam juz wiele razy, moja ulubiona wersja to z platkami gryczanymi zamiast owsianych - super smak & bez glutenu :)

http://gabisbistro.blogspot.be/2013/10/revolutionary-bread.html?spref=fb
Gość: ola
26.10.2013 19:22 odpowiedz
upiekłam ,narazie się rozpada, nasiona babki są do kupienia w aptece , ja za 100 gram zapłaciłam 3,48 ,wstawiłam do lodówki , może da się lepiej kroić ,
Gość: Łysa
25.10.2013 08:46 odpowiedz
Witam, zrobiłam ten chlebek drugi raz i drugi raz mi nie wyszedl, nie wiem co robie zle, bo wszystko po kolei przeanalizowalam. Ciezko jest go wyciagnac po 20 minutach z formy, a pozniej jak juz ostygnie sie kruszy i nie da sie go normalnie pokroic.Pomozcie...
Gość: neeela
22.10.2013 10:24 odpowiedz
siemię lniane powinno byc w ziarnach czy mielone?

pierwszą próbę mam za sobą i niestety dodałam orzechów włoskich zamiast migdałów, czy laskowych, bo nie miałam, a siemię lnianę dodałam w ziarnach, bo w sumie nie wpadłam na to, że może powinno być mielone?

proszę o podpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2013 19:06 odpowiedz
Nie powinno byc zmielone.
Gość: aniawk
17.10.2013 11:30 odpowiedz
A czym można zastąpić olej kokosowy? czy może być np. olek rzepakowy albo oliwa z oliwek??
Gość: kruszysia
17.10.2013 11:40 odpowiedz
... masłem ghee, jak zaproponowano w przepisie?
Gość: aniawk
17.10.2013 17:25 odpowiedz
no, ale jak się nie ma tego masła i tego oleju, to czy jest jakiś inny zastępnik ?
Gość: aniawk
17.10.2013 17:54 odpowiedz
no, a jeżeli nie posiadamy i tego i tego??
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 18:30 odpowiedz
Może być olej rzepakowy. Z masłem ghee naprawdę fajnie smakuje!
Gość: tereska
24.10.2013 21:30 odpowiedz
widzialam w tv ze maslo ghee to nic innego jak maslo klarowane, wiec samemu mozna je zrobic.
Gość: pieczenie buleczek
02.10.2013 16:31 odpowiedz
Chce ci podziekowac za szybkie i bardzo kokretne uwagi na, ktore moze nie zwrocilam uwagi, ale teraz postaram sie bardziej patrzec na szczegoly i twoje "uwagi"

Poza tym, patrzac i obserwujac twoj blog-jestem naprawde pod wrazeniem.
Wspaniale robisz wypieki i inne rzeczy. Dlaczego nie zastartujesz w " MASTERCHEF "?
Takich ludzi jak TY oczekuja tam!

To jest wlasnie dla CIEBIE szansa, aby pokazac swe umiejetnosci i zachwyt innym.
Czy wystarcza Ci to jak inni poklikaja w klawiature trsc- "och jakie pachnace" "och jakie ladne i apetyczne" "zazdroszcze ci twych wypiekow" itd. itd.
Przeciez to sie czyta pod kazdym przepisem te "ACHY" i "OCHY" az do znudzenia.Pomysll o tym jak wykorzystac swoj talent sama dla siebie.
Serdecznie CIE pozdrawiam-Eva.
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 16:45 odpowiedz
Może dlatego że Masterchef nie jest w zakresie moich ambicji i nie jest to program, w którym chciałabym wziąć udział? ;-)
pozdrawiam!
AniaWita  (zobacz profil)
02.02.2014 02:05 odpowiedz
tak trzymać Pani Doroto, ja doceniam pani energie włożoną w ten blog i nie chce się "panią" dzielić w jakimś tam Masterchef czy temu podobne. :)
Gość: biale chleby
02.10.2013 11:40 odpowiedz
Witam serdecznie! Pieklam juz pare razy chleby z twoich przepisow i ogolnie jestem zadowolona, ale nie do konca. Chleby jasne, ktore pieke na zakwasie sa takie scisle i zwarte. Ja bym chciala upiec takie bardziej pulchne. Upiekalm tez buleczki z twego przepisu na masle. Gdy je wyjelam z pieca to byly zjadliwe, ale za pare godzin to juz byly takie "gnioty" ze wszystko poszlo dla ptakow. Chce zaznaczyc, ze ciato zawsze jest dobrze wrosniete i upieczone. Co zrobic, aby pieczywo bylo bardziej pulchne?
Dziekuje za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2013 12:46 odpowiedz
Czy ciasto podczas rośnięcia podwaja objętość? Może zakwas jest zbyt słaby i trzeba dodać odrobinę drożdży, by były bardziej pulchne? Czy uzywasz mąki dokładnie jak w przepisie? Może ciasto na bułeczki wyrabiasz zbyt krótko?
Gość: Graf
23.09.2013 08:49 odpowiedz
Piekę chlebek już kolejny raz. Za każdym razem się udaje. I (mogę już chyba tak napisać) naprawdę zmienił moje życie na dobre :) Dziękuję za przepis
Gość: meewah
22.09.2013 19:20 odpowiedz
upieklam wg przepisu oryginalnego( z **luskami** babki plesznik) ale platki zastapilam maka kokosowa( swietnie sie sprawdzila acz duzo mniej jej trzeba)
Dalam tez odrobine mielonego pekanu I platki orzechow laskowych (stostowane)+ troche platkow migdalowych. Wyszedl pyszny! Jeden sie rozszedl jeszcze na cieplo z domowym gravlaxem z lososia I swiezym ogorkiem
Drugi czeka do wystygniecia na domowy twarozek kozi.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:15 odpowiedz
Super, bardzo się cieszę i dziękuję za namiary na sklep w Walii :).
Gość: meewah
22.09.2013 17:48 odpowiedz
Jest psyllium husk I psyllium seed ( luski babki plesznik I nasiona tejze) - dwie rozne rzeczy. W przepisie oryginalnym akurat mowa o luskach ktore maja zupelnie inna konsystencje niz nasiona ;-) I wlasciwosci bardziej zelujace.
To luski stosuje sie w wypiekach tego typu. Nasion nie radze ;-)
Luski zamawiam w justingredients ( z siedziba w Walii ;-) )
Bardzo dobra cena I szerokie zastosowanie
Gość: Karolina
06.09.2013 21:34 odpowiedz
W oryginalnym przepisie jest podane, że w skład wchodzą łupiny ziarna babki płesznik. Czy to to samo co ziarna babki płesznik? I czy to może mieć znaczenie dla chleba?
Gość: Syzunia
19.06.2013 04:26 odpowiedz
Witam
Moj syn jest alergikiem ma niecale 2 latka i szukam jakiegos przepisu na chleb dla niego ,ma alergie na jajka ,gluten make,soje ,orzechy kokos... Zastanawiam sie nad zrobieniem tego chleba ,wyczytalam zeby zamienic platki na platki bezglutenowe ,rzechy tez moge nie dodawac ,olej kokosoy zastapie ryzowym,...jejku nie pamietam co jeszcze ;) .....tyle tych zamian ze zastanawiam sie czy to wogole wyjedzie......???? A moze ktoras z was zna przepis ktory moge urzyc i upiec mojemu synowi pierwszy chleb w zyciu ???????. .. ooo jak sie nazywa po angielsku ta babka ,
Gość: Madziulka
20.06.2013 13:29 odpowiedz
chodzi Ci o nasiona babki płesznik? jeśli tak to mogę Ci ją sprzedać :-)) daj znać na maila koteczka_17@buziaczek.pl
08.07.2013 03:39 odpowiedz
Psyllium seed husk. Nie wiem gdzie mieszkasz ale Amazon to sprzedaje.
bogumilawik  (zobacz profil)
17.06.2013 10:39 odpowiedz
W smaku dobry, ale jakoś mnie nie zachwycił. Poza tym łatwo sie kruszy.
Gość: Madziulka
14.06.2013 10:39 odpowiedz
piekłam kolejny raz ten chlebek i znowu mi się rozpada, dlaczego?
Gość: Madziulka
14.06.2013 10:12 odpowiedz
Wczoraj piekłam ten chlebek kolejny raz i znowu nie da się go pokroić,dlaczego? Proszę o pomoc
Ludwika  (zobacz profil)
11.06.2013 11:35 odpowiedz
Piekłam ten chleb kilkukrotnie i zamiast babki używam mielonego lnu. Sprawdza się znakomicie. Nie kruszy się. Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba dojść metodą prób i błędów do własnego przepisu, żeby chleb nie wychodził za wilgotny. za 3 razem już chlebek wyszedł wspaniały, nie pękał przy przewracaniu. Można zrobić taki chleb z samych kasz + ziarna. Tu przepis, i ten mi bardziej smakuje. Ma mianej tłuszczu (mimo, że ten jest zdrowy, bo z orzechów) http://gotujebolubi.blox.pl/2013/03/Chleb-5-kasz-Bez-maki.html ja dodaje kaszę gryczaną, jaglaną, jęczmienną, jaką tylko mam w spiżarni. polecam ogromnie. dodam, że kasza gryczana nie jest wyczuwalna.
AniaWita  (zobacz profil)
04.02.2014 05:04 odpowiedz
Ludwiko, posłuchałam Twojej rady i upiekłam chlebek z 5 kasz z powyżej wymienionego blogu tego samego dnia, kiedy poraz pierwszy zrobiłam rewolucyjny chlebek z ziaren. Musze przyznać, jestem obydwoma zawiedziona; jednym bardziej niż drugim. Obydwa wyszły pięknie, przepisy są bez zarzutu, jakkolwiek smaki są, ... jak mój mąż to ujął "za zdrowe". Chlebek z ziaren owszem może i smaczny, ale na pewno nie jest w stanie dorównać chlebkom z zakwasu. Chlebek z kasz wg mnie jest bezsensowny. Przecież można sobie kasze wszelkie ugotować bez żadnego spoiwa w postaci plesznika i podać do obiadu z mięskiem i warzywkiem jako bardzo zdrowy posiłek; po co z nich robić chlebek, kiedy ani to odpowiednia konsystencja ani tez i smak, a przecież nasz polski chleb powszedni na zakwasie jest tak pyszny.

Z pełnym szacunkiem i poważaniem.
Gość: ela
08.06.2013 11:43 odpowiedz
babkę płesznik i szałwię hiszpańską kupiłam w sklepie zielarskim:babka 5,80zł 100gr
szałwia 19,40zł 250gr
05.06.2013 14:46 odpowiedz
Robie ten chlebek juz 3 raz. Jest niesamowity jesli chodzi o regulacje pracy jelit. Moja rada to nie jesc go za duzo za jedym posiedzeniem i pic przy tym duzo wody.
Ostatnim razem musialam wyjsc z domu i zostawilam go w wylaczonym piekarniku aby "doszedl" do siebie. Chlebek wyszedl cudownie chrupiacy....
Gość: zizazu
04.06.2013 18:23 odpowiedz
Postepowalam wg instrukcji i zamiast nasion chia dalam nasiona dyni ...czekałamm dokladnie 2h i dodalam tyle wody ile w przepisie.1 faza pieczenia zajela 30 min bo zapomnialam ;-) i przy przewracaniu NIE ROZPADŁA się....teraz trwa 2 faza pieczenia i zamierzam skrócić do 30min ....zobaczę....ale efekt będzie zapewne boski !!!!
Gość: zizazu
04.06.2013 17:41 odpowiedz
Pani Doroto ....zaraz kładę chleb do piekarnika .Zastanawiam sie czy piec go OWINIETEGO FOLIĄ SREBRNA a potem po włożeniu na kolejne 30-40 min bez? POZDRAWIAM
parsleyaga  (zobacz profil)
29.05.2013 21:17 odpowiedz
Właśnie dzis pieke chleb z nasion.poki co siedzi w piecu.oby mimwyszedl piekny i pyszny :)
Gość: asia
27.05.2013 21:14 odpowiedz
popularny srodek na przeczyszcenie colon c zawiera łupiny nasion babki płesznik (Plantago psyllium husk) są bogate w błonnik pokarmowy.Czy to znaczy ze mogę dac tego srodka colon c ? skoro to babka płesznik ? a akurat mam go w domu :)
Gość: Zuza
26.11.2013 19:07 odpowiedz
W przepisie na analogiczny chlebek na blogu Smakoterapia autorka poleca też Colon C zamiast babki płesznik, ale wtedy o 1 łyżeczkę mniej. :)
Gość: nick??
24.05.2013 23:45 odpowiedz
Dzeki Dorota,kolejny przysmak! powem jedno: zrywa czape ;),naprawde bomba ! Moj maz, kolarz zapalony prosi,zeby mu batony energetyczne na bazie tego zrobc tylko extra suszonych owocow dodac,moze cos wymyslisz,mistrzyni nasza na uchodzctwie ;).Z Toba tu razniej,dziekuje!
23.05.2013 18:33 odpowiedz
Zrobiłam, w smaku rewelacja ale ciężko się kroi, jakby był za wilgotny...wszystko zrobione zgodnie z przepisem, dałam tylko troszkę mniej słonecznika - uzupełniłam sezamem.
Gość: Olga
23.05.2013 17:33 odpowiedz
WItam,
Czy ktos moze mi powiedziec ile kromek tego chleba mozna zjesc dziennie? Czy sa jakies ograniczenia? Dzieki
21.05.2013 19:04 odpowiedz
to chleb witarianski- bardzo polecam
Gość: kokoos
20.05.2013 11:46 odpowiedz
A czy orzeszki mają byc w całości, czy jakos je zmielić najpierw?
18.05.2013 13:45 odpowiedz
Przeraziłam się, gdy przeczytałam w którymś komentarzu o toksyczności siemienia lnianego. Jem siemie codziennie na śniadanie od kilku lat. Zbawienny ma wpływ na moją przemianę materii i nagle okazuje się, że mielony na świeżo jest trucizną i to śmiertelną! Zaczęłam szperać i oto co znalazłam: http://www.primanatura.pl/czy-siemie-lniane-jest-toksyczne/
Nadal się zajadam i nie zamierzam przestać.
Gość: tantawi
16.05.2013 21:44 odpowiedz
Dorotko, w UK mozna luski nasion babki plesznik kupic w wielu indyjskich sklepach. Ja uprzednio zamowilam na eBayu za ok 3-4 funty, a w indyjskim sklepie zaplacilam 0,79£ za taka sama wage ( 100 gram). chlebek wlasnie czeka na piekarnik, zobaczymy, czy wyjdzie :)
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2013 10:30 odpowiedz
Tu, gdzie mieszkam, nie ma niestety indyjskich sklepów..
Gość: mary
16.05.2013 21:28 odpowiedz
Czy zamiast tej cudownej babki można byłoby użyć jajka, aby połączyć składniki?
Gość: madzik120
16.05.2013 10:27 odpowiedz
Czy płatki owsiane można zastąpić czymś bezglutenowym, a jeśli tak to czym? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2013 10:29 odpowiedz
Warto poszukać bezglutenowych płatków owsianych.
Gość: alicez
22.05.2013 16:07 odpowiedz
Pytałam dziś o bezglutenowe płatki i dowiedziałam się, że one tak do końca bezglutenowe nie są. Też się zastanawiam czym je zstąpić bo mam w domu bezglutenowe dziecko.
Gość: Marta
28.05.2013 21:23 odpowiedz
http://bezgluten.pl/sklep/produkt,557,bezglutenowe_platki_owsiane_nowa_nizsza_cena.html
Ja jestem na diecie bezglutenowej i korzystam z tych płatków owsianych. Zajadam się nimi na śniadanie i używam ich do ciast i chlebów i nic mi po nich nie jest, a mam zdiagnozowaną celiakie i jestem na diecie bezglutenowej już od 10 lat. Pozdrawiam :)
Gość: Megg
15.05.2013 08:27 odpowiedz
Mam pytanie czy te żółte nasionka w chlebku to nasiona lnu?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2013 10:27 odpowiedz
Tak, dodałam dwa rodzaje lnu, w tym jeden złoty.
ewa.anna  (zobacz profil)
14.05.2013 15:56 odpowiedz
Ratunku! Na moim syropie klonowym utworzyła się dziwna cienka warstwa szaro-białego kożucha, który nie jest podobny do pleśni (a przynajmniej nie jest włochaty jak typowa pleśń) ale i nie rozpuszcza się w wodzie (a tak chyba zachowałby się, gdyby syrop był scukrzony..?). Co też to może być i czy taki syrop nadaje się do spożycia? Dodam, że smak syropu nie odbiega od normy... ale mam jednak poważne obawy przed użyciem!
pomocy! :-)
14.05.2013 21:47 odpowiedz
Niestety z całą pewnością jest to pleśń. Nie radzę tego jeść bo bakterie pleśniowe są nie tylko w miejscu pleśni. Syrop należy trzymać w lodówce, najlepiej na drzwiach (oczywiście otwarty, zamknięty może stać poza). Pozdrawiam!
ewa.anna  (zobacz profil)
15.05.2013 00:05 odpowiedz
Aaa... Dziękuję! całe szczęście zamiast syropu użyłam miód i chleb wyszedł bardzo smaczny (a przede wszystkim bez pleśni...). A mój biedny syrop stał tak długo otwarty w szafce, do tego parę dni temu stracił gwarancję... i wszystko jasne :-) raz jeszcze bardzo dziękuję za pomoc, pozdrawiam!
Gość: Kama
14.05.2013 13:37 odpowiedz
Pieklam dzisiaj po raz drugi w foremce jednorazowej i z termoobiegiem , tez wszystko ok , nic się nie kruszy myśle ze nawet lepiej niż poprzednio jak pieklam w glinianej wyskoczył z formy po 20min , no a po za tym jest fenomenalny polecam
Gość: lovingit.pl
13.05.2013 16:37 odpowiedz
Ale chlebek, jestem łasa na wszelkie nowinki zdrowotne, więc już nie mogę się doczekać, kiedy wypróbuję przepis! Składniki wszystkie mam, oprócz tej babki płesznik, gdzie można kupić jej nasiona w Polsce?
Gość: ZuzoldaS
19.05.2013 20:13 odpowiedz
Nasiona babki można dostać w aptece. Ja zamówiłam i kosztowało to kilka zł. Trzeba tylko zapytać, bo nie sadze ze takie rzeczy trzymają na co dzień:)
Gość: Ada
13.05.2013 12:19 odpowiedz
Czy można czymś zastąpić płatki owsiane aby otrzymać chlebek bezglutenowy?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2013 12:22 odpowiedz
Ja ostatnio upiekłam zastępując połowę płatków kaszą cous cous (zabrakło mi płatków), wiec sądzę, że udałoby się i tak. Czy ta kasza jest bezglutenowa?
13.05.2013 21:41 odpowiedz
couscous jest z pszenicy! ale mozna kupic bezglutenowe platki owsiane.
Gość: Ada
14.05.2013 23:50 odpowiedz
A może kasza jaglana? Albo płatki jaglane lub gryczane? Dopiero zaczynam z dietą bezglutenową i nie bardzo się orientuję jeszcze. Słyszałam o takich płatkach owsianych bg ale jeszcze ich w sklepie nie znalazłam, poszukam. A nie można po prostu pominąć płatków i dać więcej ziarenek albo len mielony albo nic tylko pozostałe składnniki?
Gość: zizazu
27.05.2013 13:16 odpowiedz
Wszystko co jaglane,gryczane i kukurydziane jest BEZGLUTENOWE.Pozdrawiam.
Gość: Ada
27.05.2013 18:51
no tak, tylko pytanie co będzie tu najlepiej pasowało
12.05.2013 20:15 odpowiedz
Chlebek upiekłam wczoraj z podwójnej porcji, zanim powędrował do pieca czekał w foremce 6 godzin. Jest zwarty z chrupiącą skórką smaczny, na pewno zagości w moim domu.
13.05.2013 19:35 odpowiedz
Piękny Lama. Jakie miał mniej więcej wymiary z podwójnej porcji? Bo jutro się za niego zabieram.
Gość: lama
13.05.2013 21:18 odpowiedz
foremka miała 16cm / 29cm
13.05.2013 22:45 odpowiedz
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam
Gość: mirwena
03.12.2013 10:32 odpowiedz
dawny komentarz, ale i tak spytam: czy czas pieczenia zostaje ten sam przy podwójnej porcji?

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:46 odpowiedz
Trzeba na pewno wydłużyć. Bochenek powinien byc głuchy po postukaniu od dołu więc tego nalezy się trzymać .
Gość: mirwena
07.01.2014 08:03 odpowiedz
Śpoźnione dziękuję (chociaż jeszcze nie wypróbowałam porady :)), ale poza tym jeszcze większę dziękuję za przepis, gdyż ten chlebek stał się podstawą w naszym domu... nawet musiałam zwierzaka (zakwas) wyrzucić na zbity słoik z lodówki ;) Wiele wybacza jeśli chodzi o eksperymenty z podmianą składników. BArdzo nam podpasował.

Szczęśliwego Nowego Roku! :)
Gość: Aga
12.05.2013 16:55 odpowiedz
Wyglada pysznie, mysle ze niedlugo sie na niego skusze. Slyszalam ze siemie lniane nalezy przed dodaniem lekko przemielic, bez tego nie ma z nich zadnego pozytku (najzwyklej przez nas przelatuja :( )
Gość: Lini semen
17.05.2013 07:54 odpowiedz
Jeśli już chcesz mielić siemię lniane to najlepiej kupić gotowe zmielone w aptece, ze względu na fakt, iż przy własnoręcznym mieleniu nasion lnu wydziela się toksyczny dla wątroby cyjanowodór. Wtedy robisz sobie więcej krzywdy niż pożytku:)
Gość: taka ja
17.05.2013 17:23 odpowiedz
Natomiast w zmielonym wiele cennych składników ulega ulega utlenianiu w czasie przechowywania. W zmielonym lnie dostępnym w aptece cyjanowodór jest obecny.rzeba podkreślić, że dorosły zdrowy człowiek może więc bezpiecznie spożyć sugerowaną dawkę 3 -5 łyżeczek mielonego lnu dziennie.
Gość: elwirafinka
12.05.2013 13:41 odpowiedz
Kochane, babka płesznik jest dostępna na rodzimym allegro - zarówno z polskich upraw ekologicznych, jak i tych zachodnich. Właśnie zakupiłam takowe, czekam na przesyłkę i biorę się za pieczenie - jestem bardzo ciekawa rezultatów :) Pozdrawiam
11.05.2013 23:53 odpowiedz
u mnie coś poszło nie tak ;c woda po tych 2,5h wydawało się, że wsiąknęła a tutaj niespodzianka bo kiedy próbowałam po 20minutach w piekarniku przełożyć na blachę z foremki pół chleba się wysypało i cześć wody wylała :C próbowałam to jakoś ratować i odlałam wodę która jeszcze pływała w formie, podpiekłam to jeszcze z 5-10 minut i przełożyłam (przesypałam ?) na blachę. Efekt końcowy jest dość sypiący się ale mimo to smaczny i rodzice ciągle gdybają jakie nasionka mogłabym do tego jeszcze dodać jak będę robić następnym razem co znaczy ze chcą znowu :) nie poddam się i następnym razem już musi wyjść idealny aczkolwiek u nas chyba będzie jedzony bardziej jako baton niż chleb. Bo czy ja wiem czy potrzebne są do niego jeszcze jakieś dodatki skoro sam w sobie jest bardzo dobry? :)
Gość: Magda
12.05.2013 16:15 odpowiedz
Jeśli woda została, to znaczy, ze trzeba dłużej poczekać zanim sie go włoży do piekarnika, moze 3-4 godziny. Ja swojego nie wyjmowalam z foremki, od początku do końca był w tej foremce, i upiekl sie dobrze. Pieklam równa godzinę. Dodatkowe nasiona to już moze niepotrzebne, ewentualnie moze cos dla smaku - czarnuszka, kminek... Poczytaj komentarze, chyba były wpisy na ten temat.
Gość: Kama
10.05.2013 19:08 odpowiedz
Chlebek upiekłam , nie jest kruchy kroi się dobrze , mi fajnie wyskoczył z foremki po tych 20min , piekłam w takiej kamionkowej , woda wsiąkła jak tylko włożyłam do foremki a po odstaniu ok 5 godz był już twardy , wszystkie ziarna dałam tak jak w przepisie i nie olej tylko masło , jak dla mnie super jako przekąska a do tego zdrowy i bogaty w omega 3 w ziarnach chia , polecam
Gość: Cleo
10.05.2013 11:50 odpowiedz
Upiekłam :). nasion babki płesznik nie dostałam "od ręki" więc poniewaz jestem niecerpliwa zaeksperymentowałam z nasionami babki jajowatej - pani w aptece powiedziala, ze podobnie się zachowują :). zamiast syropu - miód. I wyszedł cudowny chebek :) tylko po wymieszaniu masa była za wilgotna, widac było płyn, wiec sypnełam troche wiecej tych nasion. ale moze powinnam była poczekac te 2 godz i wszystko by wsiąkło? w kazdym razie - upiekło sie pieknie, smakuje fajnie i dla mnie swietna alternatywa, bo za pieczywem nie przepadam a czasami mam ochote na kromulca :) dzięki za przepis.
Gość: spiniaa
09.05.2013 21:00 odpowiedz
jejku pomocy... zrobilam wszystko wedlug przepisu, pieklam 20 min i gdy probowalam przeniesc na blaszke z silikonowej formy wszystko sie po postu rozsypalo na blat, takie kawalki lekko spieczone, prosze pomozcie co z tym teraz zrobic od nowa wymieszac z odrobina wody zeby sie skleilo???
10.05.2013 09:01 odpowiedz
Mam podobny problem. Przy wyjmowaniu chleba z keksówki połowa mi się pokruszyła :(. |Może za mało wody, bądź nasion z babki płesznik dałam...
Gość: spiniaa
10.05.2013 10:28 odpowiedz
dolalam troche wody i wsypalam odrobine maki razowej, bo wszystko bylo takie sypkie i upieklam jeszcze raz. Niestety tak jak wszystko do tej pory mi z tego bloga wychodzilo tak ten chleb nie :( polowa sie upiekla tak ze nawet moznaby pokroic na grube kromki, ale reszta sie rozsypala :/
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2013 10:31 odpowiedz
Nie można dosypywać mąki, to czyni chleb jeszcze bardziej suchym. Może dodałaś zbyt mało wody? Czy użyłaś babki płesznik czy może zamiennika?
Gość: spiniaa
10.05.2013 10:54 odpowiedz
uzylam dokladnie tych samych skladnikow co w przepisie, tylko zamiast platkow owsianych dalam jeczmienne, bo nie moglam nigdzie znalezc owsianych, czy to w tym moze byc problem? wody bylo tyle samo i po dwoch godzinach nawet cala nie wsiakla jeszcze
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2013 11:14
To nie wiem w takim razie dlaczego, u mnie cała woda od razu wsiąkła.
Gość: JoBP
10.05.2013 22:45
Platki na pewno nie sa przyczyna jesli dodane sa w odpowiedniej ilosci. Pieklam wiele razy z roznymi ich rodzami. Obstawialabym proporcje albo jakas pomylke typu 4 lyzeczki zamiast 4 lyzek. Mi nigdy sie nie zdarzylo zeby po upieczeniu bylo kruche.
Gość: JoBP
11.05.2013 18:11
Platki na pewno nie sa przyczyna jesli dodane sa w odpowiedniej ilosci. Pieklam wiele razy z roznymi ich rodzami. Obstawialabym proporcje albo jakas pomylke typu 4 lyzeczki zamiast 4 lyzek. Mi nigdy sie nie zdarzylo zeby po upieczeniu bylo kruche.
09.05.2013 12:31 odpowiedz
Mam wspaniałą wiadomość, podobno nasiona babki płesznik można zastąpić po prostu zmielonym siemieniem lnianym. Ja jeszcze nie wypróbowywałam ale znalazłam taką informację na tym blogu:
http://www.jadlonomia.com/2013/04/chleb-zmieniajacy-zycie.html
09.05.2013 15:00 odpowiedz
To prawda, można zastąpić zmielonym lnem, ja tak zrobiłam (:
Gość: Mag
10.05.2013 06:27 odpowiedz
Tez tak zrobiłam. Nie rozpadł sie. Stygnie. Nie mogę sie doczekać, kiedy go spróbuje.
Gość: Mag
11.05.2013 00:37 odpowiedz
Chlebek wyszedł bardzo smaczny, jadłam sam, potem z awokado, potem z ryba... Ze wszystkim smakuje wybornie. Na pewno będę go piekła na zmianę z innymi chlebami, z których ne umiem zrezygnować, ale taki bez mąki jest świetny, zeby ograniczyć weglowodany. Polowe zamrozilam, mysle, ze mu nie zaszkodzi. Acha, troszkę sie kruszy, ale tylko troszkę, mysle, ze mozna dodać nawet wiecej wody, na pewno nie zaszkodzi.
09.05.2013 02:30 odpowiedz
Nie moge doczekac sie aby upiec ten chleb. Mam wrazenie, ze rzeczywiscie jest on niesamowity. Wszystkie skladniki, ktorych nie mam w domu zostaly zamowione. Mam nadzieje, ze dotra przed weekendem. Autorka na orginalnym blogu wspomniala, ze ten chleb jest nisamowity przypieczony w tosterze......Zobaczymy.
Gość: pinkcake
08.05.2013 19:40 odpowiedz
Czyli Ciebie też dopadł ten bochenek :) I jak, zmienił Twoje życie?
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2013 10:21 odpowiedz
Po pierwszym bochenku trudno powiedzieć :).
Gość: emic
08.05.2013 19:05 odpowiedz
kupiłam wszystkie składniki w sklepie ze zdrową żywnością w Polsce w małym mieście, jedynie syrop klonowy zamieniłam na miód, efekt poznam za 3-4 godziny :) pozdrawiam gorąco, gratuluje pięknego bloga
Gość: Iwona
08.05.2013 15:37 odpowiedz
cytuję "Chleb z samych nasion, bez mąki, bez drożdży, zakwasu czy spulchniaczy." Pani Doroto, słowo zakwas w tym samym znaczeniu co spulchniacz?! Mam nadzieję, że to wypadek przy pisaniu i laikom chlebowym "chleb na zakwasie" nie będzie się kojarzył z chlebem z ulepszaczem.
Pozdrawiam Pani fanka oraz hodująca zakwas i piekąca z niego chleb:)
ps czy w Polsce można kupic nasiona babki płesznik?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 15:40 odpowiedz
Pisząc spulchniacz, miałam na myśli np. sodę oczyszczoną. Są i takie chleby, nawet tu, na MW.
joanna676  (zobacz profil)
08.05.2013 10:52 odpowiedz
czy można zastąpić masło ghee czy olej kokosowy olejem ryżowym
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:54 odpowiedz
Przypuszczam, że mozna.
Gość: Filip-inka
08.05.2013 10:10 odpowiedz
Psyllium seeds i psyllium seeds husks to są dwie różne rzeczy, pierwsze to nasiona, a drugie łuski tych nasion. Nasiona zawierają więcej błonnika, co może dać inne efekty trawienne. W przepisie oryginalnym mowa jest o łuskach całych i - zamiennie - o sproszkowanych łuskach. Wszystkie postaci dostępne są m. in. na ebayu. To tak gwoli ścisłości.
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:45 odpowiedz
Dziękuję za wyjaśnienie :).
Gość: marri30
08.05.2013 10:03 odpowiedz
Czy mozna zastąpić czymś lub pominąć nasiona chia.
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:44 odpowiedz
Można pominąć.
Gość: marri30
08.05.2013 13:03 odpowiedz
dziękuję za odp życzę miłego dnia
Gość: Em
08.05.2013 00:55 odpowiedz
Piecze sie. Wiec napisze po degustacji. Chodz rodzina ( meska strona ) na widok 'ciasta' smieje sie ze pataki sie zlatuja... A ja nie moge sie doczekac, zapach kokosu unosi sie w calym domu. Zmodyfikowalam platki owsiane ( oczywiscie kazdy ma je w domu, oczywiscie one tez kiedys sie Koncza!) dodalam platki smart start, zurawine I orzechy wloskie pokruszone I kapeczke slonecznika ;)
Gość: hanna150
07.05.2013 23:59 odpowiedz
Czy orzechy laskowe można zastąpić włoskimi ? Bo mam ich dużo .Przepis bardzo ciekawy i chętnie wypróbuje .A po za tym ciekawi mnie ile może jedna kromka mieć kalorii ? Pozdrawiam i dziękuję za przepis
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:45 odpowiedz
Na pewno można.
alpinistka  (zobacz profil)
07.05.2013 23:28 odpowiedz
Jak ja uwielbiam takie rzeczy! Na pewno go upiekę!
07.05.2013 22:27 odpowiedz
To jest pyszny wypiek. Robie go od jakiegos czasu w roznych wariantach, moim ulubinym staly sie batoniki "slodzone" suszonymi owocami. Do niego kupilam rozne rodzaje platkow, byly wariacje owsiane, jeczmienne, quinoowe, w przeroznych proporcjach, raz zastapilam tez polowe platkow ugotowana quinoa i bylo rewelacyjne! Polecam poruszenie wyobrazni bo warto, trzeba tylko pamietac o zachowaniu proporcji. Polecam!!!
Gość: Izabela
07.05.2013 21:21 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis. Zastanawiam sie jednak czy mozna zastapic platki owsiane czyms innym dla tych na diecie low carb? Moze maka kokosowa?
Gość: ziuta
08.05.2013 09:02 odpowiedz
Też jestem na diecie low carb. W 100g płatków jest 62g węglowodanów, więc w całym chlebie ok. 90g, czyli w kromce jakieś 6g. Moim zdaniem przepis spokojnie pasuje do diety niskowęglowodanowej. Upiekłam wczoraj, zjadłam na śniadanie kromkę z masłem - niebo w gębie i rewelacja i b. autorce dziękuję.
Ponieważ nie miałam babki płesznik, zastąpiłam ją zmielonym siemieniem lnianym [ 8 łyżek], w piątek będę miała babkę, więc w sobotę upiekę ściśle według przepisu, o różnicy zawiadomię :)
Gość: Izabela
08.05.2013 11:13 odpowiedz
Niby tak, ale ja nie spozywam w ogole produktow zbozowych, jedynie nasiona i maki orzechowe lub kokosowe. Sprobuje tak czy siak obie wersje i dam znac jak wyszlo :)
Gość: marta
10.05.2013 20:29 odpowiedz
Troche wiecej wyjdzie na kromke. Weglowodany sa tez w orzechach i sloneczniku, mi zsumowalo sie ich 135g na caly chleb przy uzyciu syropu klonowego (bez niego wyjdzie okolo 120g). Ale to i tak niewiele.
Gość: Beata Kozłowska
07.05.2013 21:07 odpowiedz
Nasiona babki płesznik i nasiona chia, jak i olej kokosowy można kupić w Bogutyn Młyn.
Gość: m
07.05.2013 21:03 odpowiedz
Wspaniale!!! Przepis bezglutenowy!! :) Koniecznie musze wyprobowac - nasiona chia mam - dostalam w sklepie ze zdrowa ekologiczna zywnoscia, olej kokosowy jest, wszystkie ziarna rowniez, tylko za tymi nasionami babki plesznik bede musiala sie rozejrzec!
Gość: marta
08.05.2013 23:43 odpowiedz
nie jest bezglutenowy - ma płatki owsiane a to z owsa, czyli gluten.
Gość: mag
26.05.2013 21:01 odpowiedz
Owies nie zawiera glutenu sam z siebie. Tylko ogólnie dostępne płatki owsiane często są przetwarzane z innymi, glutenowymi zbożami, więc nie są czyste.
krysia_m  (zobacz profil)
07.05.2013 20:30 odpowiedz
A czy mogę go upiec w formie z kominem bo nie posiadam tak małej keksówki ?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:46 odpowiedz
Tak, ale będzie bardzo płaski.
07.05.2013 20:06 odpowiedz
Chleb wygląda cudnie! Samo zdowie. Będę piekła w sobotę :)
A tymczasem zapraszam na swoje słodkie śniadania :)
Gość: agunia78
07.05.2013 18:55 odpowiedz
Pani Dorotko czy może mi Pani polecić kilka ciekawych, smacznych i nie wymagających ciast lub innych propozycji na komunię mojego syna? Tort będzie zamówiony w cukierni, jednak inne wypieki chcę zrobić osobiście. Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam
Gość: Julia
07.05.2013 20:35 odpowiedz
Polecam te ciasta:
Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką
Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką
Pani Walewska (Pychotka)
Gość: Ania
07.05.2013 18:13 odpowiedz
a orzechy włoskie mogą być?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:46 odpowiedz
Tak.
Gość: Magda
07.05.2013 17:16 odpowiedz
Jako osoba piekaca chleb powszedni muszę wypróbować i ten. Wyglada niesamowicie, jak dzieło sztuki, jak klejnoty. Moze to skojarzenie odzwierciedla moc tego chlebka. Upieke w najbliższym czasie, jak tylko skopletuje wszystkie skladniki. Dziękuje za ten przepis.
Gość: zuza
07.05.2013 15:41 odpowiedz
Właśnie się piecze:))
Gość: Marta
07.05.2013 13:30 odpowiedz
Dlaczego trzeba wysmarować silikonową keksówkę masłem?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:46 odpowiedz
Nie trzeba, tylko zwykłą keksówkę.
Gość: aga
07.05.2013 13:22 odpowiedz
czy olej kokosowy to to samo co palmowy?
Gość: kathleene
07.05.2013 18:06 odpowiedz
Palmowy jest czerwony z reguły a kokosowy biały, pochodzą z innych rodzajów roślin.
07.05.2013 11:54 odpowiedz
Przepis spadł mi z nieba :)! Dzięki. Pierwszy raz będę kupowała ziarna/łupiny babki płesznik. Przeczytałam Twój post i wszystkie komentarze i w końcu nie wiem: kupujemy całe lub zmielone ziarna, czy łupiny :)? Piszesz o ziarnach, ale czy 'husk' nie oznacza łupiny? Zapewne kupię co znajdę w sklepie zielarskim/aptece/sklepie ze zdrową żywnością, ale wolę się upewnić. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2013 12:06 odpowiedz
To co miałam wyglądało raczej na nasiona..
07.05.2013 12:40 odpowiedz
Dzięki! Zrobię przegląd rynku lokalnego i popytam Pań zielarek. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, w kwietniowym wydaniu miesięcznika "Kuchnia" w artykule o kuchni witariańskiej był zamieszczony równie 'intrygujący' przepis na 'chlebek' bez mąki, tylko nie pieczony lecz.... suszony w niskiej temperaturze :). Tam spoiwem były zmiksowane surowe warzywa (marchew, seler naciowy,cebula). Dla otwartych na nowe smaki idealny :).
Gość: maria
07.05.2013 11:47 odpowiedz
Moja prośba: może ktoś kto upiekł już chleb zmierzy i napisze ile łyżek poszczególnych składników należy użyć do pieczenia
Gość: MiauMiau
07.05.2013 11:26 odpowiedz
Ale bym zatopiła ząbki w tym chlebusiu... Wygląda wspaniale, mmmm...
07.05.2013 10:49 odpowiedz
wygląda smakowicie. tylko gdzie kupic babkę płesznik? :))
Gość: Lafie
08.05.2013 10:07 odpowiedz
również dołączam się do pytania :) Chlebek wygląda bosko, tylko gdzie dostać takie dziwne składniki?
Gość: cała_ona
08.05.2013 10:21 odpowiedz
Poczytać poniższe komentarze, ewentualnie poeksplorować wujka Google'a:]
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 10:47 odpowiedz
Składniki nie są wcale dziwne, dostaniesz je w każdym supermarkecie i najbliższej aptece.
Gość: miśka
08.05.2013 13:16 odpowiedz
Komentarz jak zwykle wszystkim poszedł w pięty. Gratulacje za czujność!
Gość: emprise
07.05.2013 09:29 odpowiedz
wyśmienite
Gość: malwina
07.05.2013 09:26 odpowiedz
siemie lniane powinno być w ziarenkach czy mielone?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2013 09:33 odpowiedz
W ziarenkach.
black_mamba2  (zobacz profil)
07.05.2013 06:26 odpowiedz
Chleb jest pycha. Nie posiadając oleju kokosowego wykorzystałam gęste mleko kokosowe.
Chlebek też wyszedł, ważne żeby przed pokrojeniem wystygł.:)
Gość: kasiexa
07.05.2013 00:35 odpowiedz
świetny tytuł..i chleb tez zwłaszcza, ze jestem wielką zwolenniczką jedzenia wszelkich zdrowych roślin i ich nasion..niektóre produkty trochę zmodyfikuje na polski rynek i całe szczęście ze mam odrobina stewi w słoiczku od poprzedniego lata. Pozdrawiam ciepło:)
06.05.2013 23:04 odpowiedz
Tego rodzaju pieczywo jest przepyszne! W dodatku zawiera bardzo malo weglowodanow, co ulatwia odchudzanie.
Uzywam mielonej babki plesznik niemal do wszystkich wypiekow. Nie wyobrazam sobie, ze mogloby jej zabraknac w kuchni. Jako "wiazadla" uzywam tez maki kokosowej (43% blonnika) lub blonnika ziemniaczanego.
Dodam tylko tyle, ze od pewnego czasu pieke w kazdy weekend, a dzieki tym dodatkom i ograniczeniu ilosci cukru w ciastach, jem i nie mysle o wadze!
Gość: Martucha
07.05.2013 16:12 odpowiedz
Piszesz, że używasz do wypieków. Jaki składnik nią zastępujesz i w jakich proporcjach?
06.05.2013 23:00 odpowiedz
Oj świetne, trzeba wypróbować! Pozdrawiam!
Gość: K8
06.05.2013 22:48 odpowiedz
Na blogu Jadłonomia jest trochę zmodyfikowana wersja tego przepisu, bez babki plesznik - niestety, nie piekłam jeszcze tego chleba z żadnego z przepisów, więc nie jestem w stanie stwierdzić, jak wypadają w porównaniu.
Gość: kasik
06.05.2013 22:11 odpowiedz
Super chlebek, tylko nie można go jeść zbyt dużo. Pamiętajcie ze nadmiar błonnika też może zaszkodzić:)
Gość: MarMaAn
06.05.2013 22:44 odpowiedz
No z ta szkodliwoscia blonnika to chyba troszke na wyrost. Jedyne o czym trzeba pamietac to o zwiekszeniu ilosci wody gdy sie je wiecej blonnika.
Gość: Paulina
06.05.2013 23:00 odpowiedz
Błonnik w nadmiarze może szkodzić. Fermentuje w jelicie grubym, powodując bardzo dokuczliwe wzdęcia i bóle brzucha.
canella98  (zobacz profil)
06.05.2013 23:03 odpowiedz
o tak tak MarMaAn, prawda! ja sama praktycznie codziennie jadam owsiankę, a jak wiadomo płatki owsiane = duużo błonnika ( nie mówiąc już o otrębach... ) i gdy wypiję zbyt mało wody, to fatalnie to znosi mój układ pokarmowy. a jak kiedyś do owsianki dodałam jeszcze łyżkę otrębów, to dopiero była jazda... swoją drogą, troszkę temat chlebka schodzi :D ja sama się go boje , że może za dużo błonnika, ale jednocześnie tak mnie intryguje, że jak nie wypróbuje to coś czuję, że będę żałować... ;)
Gość: kasik
07.05.2013 09:42 odpowiedz
oj chyba nie na wyrost....poczytaj sobie troszke o tym:) we wszystkim trzeba zachować umiar:)
06.05.2013 22:04 odpowiedz
Mam uczulenie na orzechy :( czym moge je zastapic? Czy po prostu pominac?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2013 08:32 odpowiedz
Zookie, Almas poniżej Ci odpowiedziała :).
07.05.2013 15:09 odpowiedz
Bardzo dziekuje! Czesto mam problem orzechowy, a nie zawsze wiem jak go rozwiazac...
Musze tez ten przepis wyprobowac, wyglada bardzo apetycznie.
Gość: Ann
06.05.2013 21:40 odpowiedz
Chleb dla ptaków?;)
Gość: marta
06.05.2013 22:44 odpowiedz
a to dobre:) moje sikorki też się pogniewają jak im buchnę tyle słonecznika :)
06.05.2013 22:54 odpowiedz
Orzechy mozna pominac, zwiekszajac jednoczesnie ktorys ze skladnikow np. platki owsiane lub ziarna slonecznika (choc wtedy bedzie odrobine tlustszy). Mozna tez sypnac ziaren sezamu bialego lub czarnego. Nie radzilabym zwiekszac ilosci babki plesznik czy siemienia lnianego, bo w podanej ilosci zawieraja juz wystarczajaco duzo blonnika.
06.05.2013 23:21 odpowiedz
Ten komentarz dotyczy, oczywiscie, postu Zookie;)
Gość: blackberry
06.05.2013 21:37 odpowiedz
Babkę płesznik bez problemu można dostać w aptece, ale w postaci zmielonej (proszek) pod nazwą Colon C albo Ispagul.
ZuzoldaS  (zobacz profil)
06.05.2013 21:47 odpowiedz
Właśnie chciałam napisać o colonie, ale w tam są łupiny babki a nie całe nasiona.. Jutro w pracy sprawdzę czy są gdzieś mielone, ale coś mi sie wydaje ze wszędzie są łupiny:)
canella98  (zobacz profil)
06.05.2013 21:59 odpowiedz
faktycznie, poszukałam na internecie i jest to możliwe , nawet w nieprzetworzonej postaci :) zobaczyłam ją w takich samych opakowaniach, w jakich mam w domu czarną malwę, więc musi być i już :DD
Gość: ewar
07.05.2013 10:24 odpowiedz
Na allegro jest babka
canella98  (zobacz profil)
06.05.2013 21:25 odpowiedz
o kurczaki, już go gdzieś widziałam :D tylko nie pamiętam gdzie ... ale wywarł na mnie identyczne wrażenie " wooow, chleb bez mąki" ;p szkoda tylko , że o babce płesznik i jej nasionach to ja tylko pomarzyć mogę, ciekawe, czy poza internetem ją znajdę... uwielbiam wszystkie wilgotne wypieki, a w szczególności wszystko to, co bakaliowo/nasionowe :) muszę tą babkę znaleźć, choćby i spod ziemi ją wytrzasnę, dla takiego chlebka ...
avangarda  (zobacz profil)
06.05.2013 21:20 odpowiedz
Przepis do szybkiego wypróbowania. Juz odnalazłam w internecie wszystkie składniki. Nie ma z tym większego problemu. Mam pytanie dotyczące wielkości keksowki w jakiej Pani piekła chleb?
ps. dziękuję za kolejna inspiracje. Pozdr.
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2013 08:36 odpowiedz
W najmniejszej, jaką miałam. Wielkość nie ma znaczenia, ponieważ chleb nic nie rośnie, więc nie trzeba się bać, że przerośnie. Co włożymy do keksówki, to otrzymamy.
Gość: Marzena
06.05.2013 21:03 odpowiedz
w Polsce składniki niektóre nie do dostania a szkoda wygląda pysznie
06.05.2013 21:26 odpowiedz
Jak to?? Trudności mogą być tylko z ostatnim składnikiem, ale on jest przecież opcjonalny. Masło klarowane kupisz nawet w Biedronce, nasiona babki w aptece, resztę w supermarketach... z czym problem?
ZuzoldaS  (zobacz profil)
06.05.2013 21:41 odpowiedz
Jeśli dodalaś komentarz, to masz internet. To co jest nie do dostania? Nasiona babki wystarczy wpisać i wujcio Google Ci znajdzie sklep;) szałwia jest opcjonalnie, a masło ghee można zrobić samemu, przepis też w sieci. Resztę składników w sklepie dostaniesz, siemie lniane lepiej cenowo wyjdzie w aptece, przynajmniej ja tam kupuje. Mnie ciekawi jaką ten chleb-niechleb ma konsystencje, bo jakos nie mogę sobie tego wyobrazić i czy dłuższe lezakowanie sprawi, ze będzie mocniej klejacy,przez to siemie? Pozdrawiam! Na pewno zrobię, jestem niezmiernie ciekawa jak smakuje:)
Gość: olimpcia34
06.05.2013 20:51 odpowiedz
Och piekłam ten chleb, jest rewelacyjny, inny niż wszystkie wciąż jednak czeka na publikację u mnie:-)
Gość: Sandra_Swansea
06.05.2013 20:40 odpowiedz
a te nasiona chia pod jaka nazwa i gdzie w uk mozna dostac?? :)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 20:46 odpowiedz
Chia seeds, przyznam, że nawet nie próbowałam kupować. Na pewno są też na ebayu.
Aniulka  (zobacz profil)
06.05.2013 21:04 odpowiedz
holland and barret i wieksze sklepy ze zdrowa zywnoscia maja w sprzedazy chia
Gość: Niph
06.05.2013 20:35 odpowiedz
Wygląda interesująco, ale ja tego czegoś pełnego tłuszczu nie nazwałbym chlebem :P
To chyba bliżej sezamków niż chleba ;) i na dodatek chyba jest dość słodkie?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 20:43 odpowiedz
Nie jest słodki.
Gość: Livia5
06.05.2013 20:28 odpowiedz
Kobieto jestes GENIALNA!!!! szuklalam od dawna, to wybawienie dla "bezglutenowcow" DZIEKUJE!!!!
Aniulka  (zobacz profil)
06.05.2013 21:03 odpowiedz
platki owsiane zawieraja gluten :-)
Gość: Aga
06.05.2013 22:51 odpowiedz
nie zawieraja z natury, ale sa 'obrabiane' z innymi 'glutenowymi' zbozami - mozna kupic bezglutenowe i wszystko gra :)
Gość: Oli
06.05.2013 20:22 odpowiedz
dlaczego zawsze miary wagowe...nie mam wagi straszna katorga dla mnie, wielu rzeczy nie jestem w stanie tu ogarnąć...nie da się coś w tym temacie zrobić .....PROSZĘ
Pozdrawiam
Gość: cała_ona
06.05.2013 20:41 odpowiedz
Polecam po prostu zainwestować w wagę - zaczynają się już od 20 zł. No i życie staje się prostsze;)
Gość: czranulka
06.05.2013 20:45 odpowiedz
Da się:-) trzeba kupić wagę:-)
Gość: justysska
06.05.2013 20:47 odpowiedz
Możesz skorzystać np. ze strony www.ilewazy.pl Tam znajdziesz informacje, ile waży szklanka mąki, łyżka nasion etc... Bardzo przydatne :)
Gość: Oli
06.05.2013 21:12 odpowiedz
Justysska dzięki na pewno skorzystam :) Gdybym tak często piekła na pewno w wagę bym zainwestowała :D jednak myślę, że w moim przypadku raczej zbędny wydatek, po prostu piekę od czasu do czasu :)
07.05.2013 10:27 odpowiedz
Ja nie mam wagi, po prostu patrze jaka jest waga całego opakowania i wzrokowo sobie dzielę. Zwykle tak się da, a nie są to przepisy wymagające aptekarskiej dokładności
Gość: tantawi
16.05.2013 23:33 odpowiedz
W angielskiej wersji przepisu sa podane proporcje na szklanke/kubek i lyzke/lyzeczke.
Gość: JestSmak
06.05.2013 20:08 odpowiedz
Bardzo ciekawy ten przepis, wcześnie nie słyszałam o takim chlebie.
Gość: dorota
06.05.2013 20:05 odpowiedz
Przepiękny Ci wyszedł! Piekłam już wcześniej, jest pyszny! Zamiast babki dałam mielone siemię lniane, które doskonale sprawdziło się w roli spoiwa, a zamiast oleju kokosowego dałam masło. http://daktylewczekoladzie.blogspot.com/2013/04/chleb-zmieniajacy-zycie_26.html
Gość: kaj.
06.05.2013 20:01 odpowiedz
Jadłam taki w pewnej slowfoodowej knajpce w Opolu, był znakomity, na pewno upiekę z tego przepisu :)
Gość: aga w kuchni
06.05.2013 20:00 odpowiedz
a gdzie można kupić nasiona babki płesznik? :)
07.05.2013 10:28 odpowiedz
Na allegro
Gość: MamaM
14.05.2013 20:06 odpowiedz
Bogutyń młyn przez internet. Właśnie dziś dojechala ;-)
06.05.2013 19:58 odpowiedz
A na czym polega ta rewolucja w życiu wielu ludzi? Możesz tu napisać, co tak chwalą?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 20:04 odpowiedz
Wszystko jest w nim niesamowite, nowe możliwości szczególnie dla osób na różnego rodzaju dietach, osiągnięcie tak dobrego kawałka wieloziarnistego chleba z tak prostych składników i tak małym nakładem pracy przy jednocześnie tak wysokich własciwościach zdrowotnych.
Gość: v
06.05.2013 19:47 odpowiedz
Babkę płesznik można kupić w aptekach :)
Gość: alexa
06.05.2013 19:40 odpowiedz
jak ktoś nie ma wagi kuchennej to ciężko wymierzyć te wartości w gramach...
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 19:41 odpowiedz
Wtedy wagę wrzucamy na listę do Mikołaja.. ;-).
W oryginalnym przepisie (podlinkowanym w moim wstępie) są również wartości mierzone w amerykanskich cups-ach, około 230 ml.
david.5  (zobacz profil)
06.05.2013 19:41 odpowiedz
Albo z okazji Dnia Dziecka :D!
Gość: anonimowy
06.05.2013 20:57 odpowiedz
Można też sprawdzić co ile waży na ilewazy.pl ;)
Gość: Ania
06.05.2013 19:52 odpowiedz
Jak ktoś nie ma szklanki to też ciężko wymierzyć... albo jak nie ma piecyka to ciężko upiec... ;)
david.5  (zobacz profil)
06.05.2013 19:34 odpowiedz
Wygląda przepysznie ze względu na walory zdrowotne i pewnie smakowe zrobi furorę!
Ah, Moje Wypieki też mogą zrobić furorę i namieszać trochę (tzn. trochę bardziej, bo już dawno namieszały i zmiksowały) w Internecie , ale tym razem mogą to zrobić na Warsaw Fashion Street wystarczy oddać głos, o tu: http://sophisti.pl/warsaw_fashion_street/modne_kreacje/blog-kulinarny/
06.05.2013 20:53 odpowiedz
głosuję głosuję, z Moimi Wypiekami nie głoduję ;P
Gość: przepiśnik kuchenny
07.05.2013 01:44 odpowiedz
głos oddany :)
Gość: Ryjek
06.05.2013 19:33 odpowiedz
Bardziej baton/przekaska ale nie chleb. Pieklam juz kiedys i strasznie sie kruszy.
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 19:37 odpowiedz
Mój w ogóle się nie kruszy. Nic a nic, jest bardzo wilgotny. Dodałam 1 łyżkę wody dodatkowo.
06.05.2013 23:37 odpowiedz
A czy Twoj na pewno mial w skladzie babke plesznik? Nie wierze, ze chleb z babka i odpowiednia ilosci tluszczu moze sie kruszyc.
Gość: http://zaczynamyoddeseru.blogspot.com/
06.05.2013 19:31 odpowiedz
Musi być pyszny...i strasznie ciężki dla brzucha. JAk ktoś ma chore jelita i żołądek to raczej odpada no nie?
Gość: Agugu
06.05.2013 19:57 odpowiedz
Wydaje mi się, że tak. Ja już od dawana robię chleb gdzie mam płatki owsiane, dynię, słonecznik, otręby i na początku wszystkich strasznie czyściło ;) a tu jest znacznie więcej nasion. Ale z czasem organizm się przyzwyczaja. Ale to dopiero z czasem... A ten chlebek i opis kusząco wyglądają ;) ale nie będzie mi się chyba chciało szukać składników :P wyśle go komuś kto więcej lata po sklepach :P
Gość: Marc
06.05.2013 20:10 odpowiedz
Jedyny "ciężki" składnik to orzechy, których nie ma w przepisie w przewadze. A stwierdzenie "chore jelita i żołąek" jest baaardzo ogólne i raczej nie szerzyłabym takich opinii ;) Chlebek jest raczej niezłym wymiataczem jelit, dobry dla osób mających problemy z przemiana materii.
Gość: c.kate
06.05.2013 21:54 odpowiedz
taki chleb NIE jest dobry, jeśli ktoś ma dietę lekkostrawną, z małą ilością błonnika.

Za to polecany dla zdrowych osób lub tych, które muszą jeść dużo błonnika.
Gość: cała_ona
06.05.2013 19:30 odpowiedz
Nie podejrzewam się o to, bym została wielbicielką tego stwora;) Chyba wolę osobna pochłonąć słonecznik i dynię, aniżeli w tym połączeniu. Chociaż nie zarzekam się, bo tylko krowa nie zmienia poglądów. Niemniej, na tę chwilę - stanowcze nie. I dziękuję Pani Dorocie, że mnie wybawiła od męczącego egzystencjalnego pytania: 'co piec z nowości?';D
Gość: wiesik
06.05.2013 19:28 odpowiedz
dobry wieczór olej kokosowy kupiłam dzisiaj w" lecklerku " {przepraszam za pisownię}na stoisku ze zdrową żywnością w celu natłuszczenia swojej skóry,lecz widzę że wykorzystam go również do pieczenia.a co do babki płesznik gdzie kupić?
06.05.2013 19:33 odpowiedz
znalazłam w necie płesznik produkvji herbapol, więc może w aptece/zielarni? będę szukała jutro! chlebek wygląda bardzo zdrowo:)
Gość: KyRaA
06.05.2013 20:35 odpowiedz
Proponuję przeszukać internet - ceny są dość rozbieżne, bo można dostać 100 g za ponad 8zł, albo 1 kg za prawie 30 zł jak tutaj: http://www.zielonykarmnik.pl/ziola-cat-419.aspx (i odpowiednio 0,5 kg za 15,50 zł i 250 g za 8,40) a dopiero zaczęłam poszukiwania tej babki ;)
Już się nie mogę doczekać pieczenia - jestem ciekawa struktury tego chleba :P
A z kolei moje pytania brzmią ile kromek tego chleba wychodzi?
I czy orzechy laskowe pokroić wczesniej czy nie? Jak się go wogóle kroi? Trzeba mieć b. ostry nóż (elektryczny)?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 20:44 odpowiedz
Kromek nie liczylam, ale dość sporo, może około 12-14. Kroiłam ostrym nożem z piłką. Orzechów wcześniej nie kroimy. 
Gość: Ania
06.05.2013 19:18 odpowiedz
Czy stewię/syrop klonowy można zastąpić płynnym miodem lub nawet cukrem? A ghee/olej kokosowy roztopionym masłem lub innym olejem? :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 19:19 odpowiedz
Tak, mozna miodem. Moze byc zwykłe masło lub olej.
Gość: ala
07.05.2013 23:40 odpowiedz
wyczytałam gdzieś, że to nie może być zwykły olej, bo musi to być tłuszcz, który tężeje w niższej temperaturze. Czy to prawda?
Gość: Wiola
06.05.2013 19:16 odpowiedz
gdzie dostane olej kokosowy ?
Gość: katarinkaaa
06.05.2013 19:27 odpowiedz
W Piotrze i Pawle widziałam
Gość: Agugu
06.05.2013 20:00 odpowiedz
Jeśli jesteś z Warszawy to na rondzie ONZ (ul. Pańska 75) lub np. w Kuchniach świata - w tych sklepach jest najtańszy, szukałam do włosów ;)
Gość: Aga
06.05.2013 19:12 odpowiedz
Wyglada ciekawie. Chyba sie skusze na upieczenie chleba bez maki :)
Gość: Daro
06.05.2013 19:08 odpowiedz
Jaki jest mniej więcej koszt takiego bochenka?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2013 19:10 odpowiedz
Nie liczyłam. Można spawdzić ceny poszczególnych składników w delikatesach on-line.
06.05.2013 19:07 odpowiedz
Piekłem...
I jak już wspomniałaś zrewolucjonizował wiele kuchni, w tym i moją!
Pozdrawiam
Gość: Agata
06.05.2013 19:07 odpowiedz
Chleb to chyba dużo powiedziane :) Bardziej pasowałby mi baton z ziaren :))




do góry