Ładowanie strony

Ładowanie...

poniedziałek, 06 maja 2013

Chleb_zmieniający_życie

Chleb, tak różny od każdego bochenka, jaki jadłam w życiu. Być może odmieni też Wasze życie. Od kiedy pojawił się na blogu 'My new roots' zrewolucjonizował wiele kuchni... Chleb z samych nasion, bez mąki, bez drożdży, zakwasu czy spulchniaczy. Prosty i szybki w przygotowaniu: nie rośnie, więc też nie opada, bez konieczności wyrabiania i poradzą sobie z nim nawet osoby, które nigdy chleba nie piekły. Materiałem sklejającym chleb są nasiona babki płesznik, o których zdrowotnych właściwościach tak dużo można wyczytać w internecie. Miękki, wilgotny, pachnący orzechami, lekko kleisty, przebogaty w błonnik, sycący, najlepszy dla Waszych jelit. Przepyszny zarówno z mięsem, rybą, jak również z twarożkiem, dżemem lub zieleninią. Smakuje również dzieciom. Polecam, bo warto.

Składniki na 1 bochenek:

  • 135 g ziaren słonecznika
  • 90 g siemienia lnianego
  • 65 g orzechów laskowych lub migdałów, mogą być ze skórką
  • 145 g płatków owsianych, tradycyjnych
  • 4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki proszku z tych nasion)*
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka syropu klonowego (lub szczypta stewi)
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee (około 45 g)
  • 350 ml wody
  • 2 łyżki nasion chia (szałwia hiszpańska) opcjonalnie

W naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy, płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem. 

Wymieszać zawartość obu naczyń, do dobrego połączenia składników. Jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodać łyżkę wody. 

Masę przełożyć do małej keksówki (może być silikonowa), wysmarowanej uprzednio masłem. Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny (max 24 godziny).

Piec w temperaturze 175ºC przez 20 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce dodatkowe 30 - 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić.

Może być przechowywany w temperaturze pokojowej do 5 dni, dobrze znosi mrożenie.

* psyllium seed husks, w UK do kupienia m.in na ebayu

Smacznego :-).

Chleb_zmieniający_życie

Średnia ocena: 8.9  (liczba głosów: 31)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (488)
1 | 2 | 3    
Gabiii profil
20.11.2016 14:03 odpowiedz
Zamiast stewii czy syropu klonowego, dodałam miodu. Faktycznie troszke się kruszy ale jest przepyszny i bardzo sycący. Naprawde super, zwłaszcza przy dolegliwościach jelitowych ! :)
Izek profil
17.11.2016 18:56 odpowiedz
hola wszystkim... i ja zrobiłam i to nawet wczoraj ten chlebek wyśmienity sycący .I tak. Na wstępnie powiem iz pominęłam syrop klonowy ,stewi też nie użyłam,ponieważ miał ten chleb nie być dla mnie ale pierwszy raz go piekłam to sobie zostawiłam. I poza pominięciem tego składniku oraz szałwii (można ja kupić nawet tesco na ekologi za 9,9zł 250g) wszystko resztę zgodnie z przepisu robiłam.Nawet temperatura i czas mi zawsze z każdego przepisu wychodzi :)Moje spostrzeżenia to tak: chleb bo wymieszaniu składników oraz włożeniu do formy dobrze jest "ubić" tzn. ja włożyłam do foremki i kilka krotnie z małej wysokości rzucałam o blat formą z chlebem by sie wyrównał a przy okazji ubił.To mu dobrze zrobi :) Najlepiej zrobić go wcześniej i pozostawić na noc (ja zostawiłam w cieple)choć ktoś miał w lodówce, no ale dobrze jest go zostawić na ten czas by sobie tam te wszystkie ziarenka pracowały.Kolejną rzeczą to chlebka lepiej nie kroić ciepłego ponieważ może sie kruszyć bo jest ciepłe tak było w moim przypadku ale ja go zostawiłam w spokoju by całkowicie ostygł. Niczym go nie przykrywałam stał tak sobie i czekał aż wróce z pracy i wówczas się już nie kruszył. Oczywiście ten chleb nie będzie sztywny jak taki zwykły chleb bo to w sumie tylko ziarenka nic innego ale jest bardzo smaczny i faktycznie kromeczka syci dwie to już prawie jak obiad.:) pozdrawiam
Gość: Gabi
16.11.2016 10:47 odpowiedz
Jaki wymiar ma Pani foremka w której Pani piekła ten chlebek ?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2016 10:50 odpowiedz
Bardzo mała, nie pamietam rozmiaru. Ten chleb nie rośnie praktycznie, więc tyle, ile się włoży - tyle się wyjmie. Warto dać małą formę, by nie był zbyt płaski.
Gabiii profil
16.11.2016 16:49 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
zanetwlk profil
28.09.2016 16:22 odpowiedz
Pani Doroto, piekłam już ten chlebek 3 razy, jest mega pyszny, jedynym problemem jest to, że się potwornie kruszy, przez co czasem nie jestem go w stanie nawet pokroić. Zawsze robię zgodnie z przepisem. Czy przyczyną może być to zamiast syropu klonowego dodaję stewię? A może powinnam dodać więcej wody? Dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2016 10:29 odpowiedz
Proszę wtedy dodać więcej składników płynnych.
sawcia profil
08.04.2016 21:57 odpowiedz
POWALAJACY
madzia i wojtuś profil
24.03.2016 14:23 odpowiedz
czym można zastąpić nasiona babki płesznik, gdybym na szybko przed świętami nie dostała
nika_j profil
24.03.2016 17:00 odpowiedz
Proszę przeczytać komentarze wpisując w wyszukiwarkę nad komentarzami szukaną frazę. :)
Basia84 profil
16.03.2016 22:12 odpowiedz
Mam pytanie :Jaka to jest "mała keksówka"? moja ma 27,5cm na 8,5cm jest ok. czy za duża?czy lepiej będzie jak zrobię z podwójnej porcji?
ja kupuję od lat babkę płesznik w tym sklepie wszystko jedno czy kupicie dla koni czy dla ludzi zawartość torebki jest taka sama.
http://www.mksklep.pl/makana-babka-plesznik-otreby-1000-g-p-8184.html
Gratuluję cudnej strony!!! Jestem wielbicielką Malinowej chmurki ,torta śmietankowo-jerzynowego i serników!!!piekłam już kilka(pieczonych moj ulubiony to sernik z porzeczkami) Pozdrawiam Basia
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2016 22:18 odpowiedz
Najmniejsza, chlebek jest naprawdę mały. Najmniejsza u mnie w domu była jeszcze zbyt duża. 27,5cm na 8,5cm jest przynajmniej 2x większa. 
Dziękuję, bardzo mi miło, pozdrawiam!
Basia84 profil
16.03.2016 23:11 odpowiedz
Dziękuję za bluskawiczną odpowiedz.Pozdrawiam Basia
maria kurska profil
06.02.2016 22:47 odpowiedz
Witam, czytalam przepis zrobie chlebek na pewno ale siemie lniane dobrze jest wpierw zalac goraca woda tak na 15min tak robie przed pieczeniem chleba nasiona babki tez mozna... pozdrawiam Maria
marlenaafra profil
22.01.2016 20:36 odpowiedz
Pyszny jest ten chlebek. Proszę napisać czy on tyczy?
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2016 20:44 odpowiedz
Niestety, nie znam wartości kalorycznej.
marlenaafra profil
22.01.2016 20:52 odpowiedz
Szkoda... Ale dziękuję za odpowiedź :-)
CynamonowaSas profil
05.04.2016 10:15 odpowiedz
nie tuczy. Jest bardzo polecany przy odchudzaniu
kubikpati profil
02.12.2015 11:26 odpowiedz
Hmmm...właśnie szukam przepisu na podobny chleb - z samych ziaren. Niestety, tego nie zrobię, po przeanalizowaniu kosztów oraz dostępności składników wychodzi,że jest zdecydowanie za drogi. Szkoda, szukam dalej...
Lev.Tiger profil
06.03.2016 01:33 odpowiedz
A które stanowią problem? Może można znaleźć tańsze odpowiedniki?
Chrup profil
09.10.2015 18:45 odpowiedz
Jajowata babka też może być? Zmielona czy w nasionach?
anka1309 profil
03.10.2015 00:40 odpowiedz
ja rowniez mieszkam w stanach i od zawsze uzywam psyllium husk ma on kolor jasny ja go kupuje w sklepie whole foods,wlasnie wymieszalam sobie ten chlebek i czekam az namoknie wszystko,chlebek super smaczny,POLECAM
marzenna profil
10.09.2015 01:19 odpowiedz
Dorota bardzo dziekuje w piatek znaczenia robic
Chcialam pogratulowac strony jest piekna
Kozystam bardzo czesto
Teraz beda zdiecia
Marzena
marzenna profil
09.09.2015 05:59 odpowiedz
Dorota prosze o rade dlaczego w Polsce plesznik jest ciemnego koloru
A na amazomn w USA jest jasny
Czy taki mam kupic do chleba ktory odmnienia zycie
Marzena
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2015 09:44 odpowiedz
Zerknij na zdjęcie, jedne to nasiona, a drugie to łuski. Można użyć obu.
marzenna profil
02.09.2015 04:12 odpowiedz
Dorotko mam problem mieszkam w Sauth Carolina
Chleb wyglada cudnie
Problem jest w tym ze w Polsce babka plesznika jest ciemna
Natomiast tu kolor ma jasny
Pomoz co mam kupic
Marzen
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2015 15:17 odpowiedz
Nie ma znaczenia kolor, można jej użyć.
jarka profil
29.08.2015 15:22 odpowiedz
Zrobiłam ten chleb, ale mnie nie zachwyca i mojego życia nie odmieni, może przyczyna leży w tym, że niektórych składników jak np.nasiona "Chia" ,orzechy laskowe albo migdały nie dodałam a płatki owsiane zastąpiłam płatkami sojowymi i dodałam pół na pół masło klarowne z olejem kokosowym. Dla mnie osobiście trzeba by było ten chleb jeszcze więcej posolić.Ją uważam, że im więcej nasion w tym chlebie, tym się bardziej kruszy. Mój się nie kruszy, ale nie dodałam wszystkich składników.
top
hanuska profil
29.08.2015 17:04 odpowiedz
No to nic dziwnego, że może Ciebie nie zachwycać skoro pominęłaś 3 składniki, a pozostałe zastąpiłaś czym innym :P
jarka profil
29.08.2015 17:19 odpowiedz
Po prostu bylam zmuszona ,bo nie moge wszystkich skladnikow jesc.Chyba to jest logiczne ,ze jezeli ktos cos czyms musi zastapic to znaczy ,ze z jakiejs przyczyny nie moze tego konsumowac.
nika_j profil
29.08.2015 17:59 odpowiedz
Zupełnie nielogiczne. :)))
Lev.Tiger profil
06.03.2016 01:38 odpowiedz
Twój się nie kruszy, od orzechów anie zacznie (tym bardziej od chii, która po wpływem wilgoci robi się kleista i wiąże jak siemię lniane czy jajka ).
jarka profil
22.08.2015 14:03 odpowiedz
Czym można zastąpić babkę płesznik? Dziękuję za odpowiedź i miłego weekendu życzę
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2015 10:17 odpowiedz
Proszę poszukać w komentarzach, ja zawsze ją dodawałam, ale wydaje mi się, że Czytelnicy podawali dobre zamienniki.
pozdrawiam :)
jarka profil
21.08.2015 21:15 odpowiedz
Mam pytanie, ponieważ nie mogę używać do chleba żadnego cukru i płatków owsianych to czym innym mogę płatki owsiane zastąpić i czy trzeba dodać orzechy albo migdały, bo niestety też mi nie wolno ich jeść. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Jarka
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2015 21:27 odpowiedz
Można pomiąć substancje słodzące. Płatki owsiane można zastapić innymi np. pszennymi, żytnimi. Orzechy można pominąć.
pozdrawiam :)
jarka profil
22.08.2015 10:36 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, ale problem mam w tym że też nie mogę nic z glutenem jeść, dlatego chyba u mnie żadne płatki nie wchodzą w grę, albo, można je czymś zastąpić?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2015 11:02 odpowiedz
Niestety, nie wiem, które są bezglutenowe.
ineska profil
22.08.2015 11:20 odpowiedz
musisz kupić płatki bg, owies przecież jest zbożem bg, tylko te zwykłe sklepowe są nim zanieczyszczone, zajrzyj tutaj, przydatne zestawienie http://www.celiakia.pl/wykaz-produktow-bezglutenowych/
pzdr aga
bird_girl profil
13.09.2015 16:36 odpowiedz
są płatki gryczane, jaglane, ryżowe, wszystkie bezglutenowe :) ja zamierzam piec właśnie z gryczanymi
Marcin2496 profil
19.08.2015 21:38 odpowiedz
Pyszny! W ogóle się nie kruszy. U mnie w piekarni sprzedawany jest identyczny. Kromka 15x8 cm kosztuje 9 zł. Warto upiec samemu :D
fuzzy profil
25.10.2015 08:12 odpowiedz
Ostatnio u mnie w sklepie wyniuchałam taki chlebek. Mieści się na dłoni, a kosztuje! Prawie 6 złotych! Zjeść się da, ale szalu ni ma.
W związku z tym, mam pytani Pani Dorotko- mogę trochę pogrzebać w przepisie, alergikiem, dzięki Bogu nie jestem- mogę użyć choć trochę zakwasu i mąki? Piekłam kiedyś ten chlebuś, jak Szefowa przekazała, dobry był, brakowało mi jednak w nim tego posmaczku zakwasowego...
Moja sąsiadka, starsza Pani, też się nim zajada, i też brakuje jej tego smaczku. Czy można poprostu zastąpić nasionami część mąki w którymś z przepisów na blogu?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2015 10:27 odpowiedz
Wolałabym dodać nasiona do innego chleba, choć oczywiście nie tak dużo ;-). Niektóre nasiona chłoną wodę bardziej, inne mniej, trzeba zawsze dostosować ilość potrzebnej mąki.
fuzzy profil
25.10.2015 11:39 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź.
nika 2 profil
14.06.2015 13:34 odpowiedz
bardzo charakterystyczny,
niestety troszkę się kruszy
ze swojskim serkiem niebo w gębie ']
anka1309 profil
28.05.2015 12:51 odpowiedz
zapomnialam dodac,ze ja niewyciagam z blaszki po 20 min.tylko pieke cale 45-50 min. w blaszce,wlasnie go pieke na sniadanie pocalonocnym lezeniu
anka1309 profil
28.05.2015 02:34 odpowiedz
ja nic nie zmieniam o czasami zamieniam syrop klonowy na miod ale to tak na zmiane dla odmiany raz z syropem a nastepny raz z miodem nic sie smak nie zmienia,a pieke go co tydzien od kiedy znalazl ten przepis moj maz jak go prosilam aby mi poszukal jaki chleb upiec bo sie przyznam,ze juz nie kupujemy chleba od kilku lat tylko pieczemy a ten jest numer 1,niedodaje zadnych bialek nic sie nie kruszy oczywiscie kazdy chlebek sie cos kruszy na drugi dzien albo i na trzeci,ten jak kazdy minimalnie ale to nie jest jakis problem,trzymajcie sie opisu i bedzie tak jak nalezy,sama wiem ze jak cos tylko zmienie bo moze bedzie lepiej to juz jest klapa,Polecam chlebek wlasnie go wkladam do brytwanki keksowki na noc a rano upieke na sniadanie
Precelina profil
27.05.2015 23:19 odpowiedz
Piekę go już ponad pół roku i mimo tego, że nigdy nie dodałam nasion czy proszku babki płesznik to chlebek ani razu się nie pokruszył! :) Często modyfikuje, zależy co mam w domu i piekę w temp. 190 przez ok. 70 minut.
Martuch profil
26.05.2015 08:56 odpowiedz
Chleb wygląda cudownie i z pewnością będzie mega pożywny i zdrowy na śniadanie dla osoby żyjącej bardzo aktywnie. Pani Doroto mam jednak pytani czy zamiast syropu klonowego nada się miód wielokwiatowy (w pełni naturalny, nie sklepowy)?
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2015 09:04 odpowiedz
Tak, chleb sie uda, bez problemu.
10.04.2015 08:36 odpowiedz
Upiekłam wczoraj ale, po przeczytaniu komentarzy o kruszeniu, profilaktycznie dodałam pianę z 1 białka. Foremkę wyłożyłam papierem do pieczenia, aby uniknąć problemów z wyjmowaniem chlebka. Wyszedł OK, chociaż mojemu nadwornemu kucharzowi akurat smak nie podpasował. Na pewno nie jest to typowy chleb, bardziej przekąska i to dosyć kaloryczna. Po upieczeniu chlebek wazy ok. 750 g, wychodzi z tego około 12 kromek. Jak już wcześniej ktoś policzył, całość to około 2700 kcal. Kolejnym razem na pewno bardziej go doprawię, np. zmiksowaną bazylią lub ostrą papryką.
OlaPu profil
09.04.2015 21:22 odpowiedz
Zastanawiam się, czy gdybym zamiast płatków owsianych dodała jajka to chleb by się upiekł? Przeszłam po świętach na dietę south beachi mimo, że to dopiero 2 dzień już nie mogę wytrzymać bez chleba... a tam płatki owsiane są niedozwolone.
Carrolyn profil
21.03.2015 08:36 odpowiedz
Chlebek zrobiłam dokładnie według przepisu i nie miałam żadnych problemów z kruszeniem w trakcie krojenia. Jest bardzo smaczny - niezdecydowanych namawiam do zrobienia. Nie pożałujecie :). Do niedzielnej jajecznicy(i nie tylko) jest idealny :)
Gość: MaTyS
11.03.2015 09:12 odpowiedz
Szału nie ma z tym "chlebem". Największa wada dla mnie to to, że chleb jest po prostu tłusty. Zmniejszyłem już z 3 do 2 płaskich łyżek oleju kokosowego i dalej wydaje mi się za tłusty. przetestuje jeszcze z jedną łyżką.
Chleb piekę w silikonowej keksówce, niczym nie smaruje i pozostawiam na drugi dzień.
Gość: anka1309
11.03.2015 02:26 odpowiedz
sluchajcie ja go ponownie niewiem juz ktory raz pieke tak jak przepis nakazuje nawet czasami nie posmaruje keksowki maslem bo zapomne i nigdy jeszcze niemialam problemu z kruszeniem sie,ja robie z 1 1/2 porcji aby wyszla zwykla wysokosc kromki, mysle ze problem moze byc nie odczekanie odpowiedniego czasu a to jest wazne aby wszystkie nasiona mogle dobrze napeczniec od wodnej mieszniny,ja wieczorem wszystko robie do keksowki i zostawiam na noc i rano na sniadanie pieke,polecam chlebek
Gość: Magda
03.03.2015 11:23 odpowiedz
Ten chleb zagości na stałe w moich wypiekach, wczoraj zrobiłam go po raz pierwszy i wyszedł naprawdę rewelacyjny! Nie miałam ani nasion babki płesznik ani nasion chia, dodałam zamiast tego łyżkę więcej siemienia i 3 łyżki mąki gryczanej. Chleb krojony ostrym nożem nie rozlatuję się. Naprawdę warto spróbować! Dzięki za ten przepis :)
Gość: gosia
21.02.2015 19:55 odpowiedz
Czym mogłabym zastąpić platki owsiane , ponieważ przechodzę na dietę w której zabronione są produkty zawierające gluten?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2015 10:49 odpowiedz
Proszę zakupić bezglutenowe płatki owsiane (nie zanieczyszczone glutenem).
orionka profil
29.03.2015 18:22 odpowiedz
ja pieke ten chlebek,ale platki zastepuje maka gryczna ,naprawde pyszny ,polecam bezglutenowcom :)
Gość: Ilona
20.02.2015 08:32 odpowiedz
Czy sa produkty, ktorymi mozna zastapic te trudniejsze do zdobycia? Mieszkam w UK i mam duze tesco pod nosem. Chcialam zrobic cos w tym stylu dzisiaj, wiec kupowanie przez ebay odpada.
:-)
Gość: Visman
16.02.2015 18:24 odpowiedz
Do następnego dodałem pół szklanki otrębów przennych i szałwie hiszpańską ale szałwie lekko zmieliłem razem z nasionami płesznika. Chleb znowu wyszedł super. Nic sie nie kruszy ale czy ktoś policzył ile kalorii ma taki chlebek. Używając jednego z internetowych kalkulatorów kalorii wychodzi mi jakieś 4000 kcal. czyli niezła bomba kaloryczna. Nawet jeśli starcza na 4 dni to i tak 1000 kcal na dzień a gdzie tu reszta.
Gość: anka1309
16.02.2015 15:56 odpowiedz
ponownie pieke to zdrowie tzn.niemoze go braknac, jak zblizamy sie do 1/3 juz robie nastepny,nic nie zmieniam w przepisie,tak jak jest napisane tylko niemam orzechow laskowych to migdaly i dzisiaj dla sprawdzenia dalam cale nasiona babki i cale nasionka siemienia bo zazwyczaj dawalam pol nasion pol zmielonych i dzisiaj cale tak samo nic sie nie kroszy tylko moj piekarnik potrzeboje tylko 50 minut,naprawde polecam ten chleb dla zdrowia
Gość: elizawieta
13.02.2015 19:41 odpowiedz
ten chlebek jest boski....smaczny ,zdrowy,ze śliwką żurawiną...dziś pierwszy raz zrobiłam z suszonymi pomidorami i ziołamrewelacja
fiolkapolka profil
24.04.2015 11:38 odpowiedz
elizawieta czy zmieniałaś proporcje, dodając suszone pomidory i zioła? Czy wszystko tak jak w przepisie i dodatkowo te składniki?
Gość: Visman
11.02.2015 14:04 odpowiedz
Upiekłem już drugi chlebek i wyszedł idealnie. Pierwszy też się bardzo kruszył. W pierwszym zamiast orzechów dałem migdałów i stosowałem się 100 procent do przepisu pani Doroty czyli tego oryginalnego. Natomiast drugi chleb piekłem według przepisu pani Martyny, tego gdzie składniki podane są na szklanki.Orzechy pokroiłem na połówki, też nie wyjmowałem z formy tylko piekłem do końca we formie ale 60 min i chyba ok 180 st.C. Niestety nie mam termometru w piekarniku tylko jest tabela na jakim nastawieniu jaka powinna być temperatura. Forma była wysmarowana masłem i lekko obsypana mąką. Chlebek wyszedł z formy bez żadnych komplikacji, nie kruszy się i bardzo dobrze się kroi. Dałem 5 łyżek roztopionego oleju kokosowego.
Musze przyznać że chlebek jest świetny trzeba tylko obniżyć koszty między innymi orzechów i oleju kokosowego. Do następnego chyba dodam zamiast oleju masło klarowane i zobaczę co z tego wyjdzie. Dodam tylko że ciasto mieszam robotem i hakiem do zagniatania ciasta.
Gość: Mama w Mieście
10.02.2015 16:07 odpowiedz
Zrobiłam ten chlebek, jest pyszny, tylko niestety strasznie sie kruszy i nie da sie ładnie ukroić kromeczki. Co trzeba dodać, więcej wody?
Gość: Paula
10.02.2015 16:05 odpowiedz
No i zrobiłam z tego co w domu miałam:)Czyli zamiast babki płesznik zmieliłam w blenderze 4łyżki siemienia, z migdałami, z oliwą z oliwek i bez nasion chia. Chleb zrobiłam wieczorem, zafoliowałam i odstawiłam. Upiekłam rano przed wyjściem do pracy. Chleb jest świetny!w ogóle się nie kruszy, ma ciekawy smak ziaren i miło się go chrupie. Następnym razem planuje dodać suszona śliwke, będzie się świetnie komponować z nasionami:) Dla tych, którym chleb się kruszy proponowałabym go odstawić na dłużej. Chodzi o to, że siemię,babka i płatki ow. namakając robią się kleiste i wiążą reszte. Jeżeli robocie wg.przepisu (proporcje) to myślę ze powinno się udać. Trzymam kciuki!
Gość: Paula
09.02.2015 16:17 odpowiedz
Czy mogę zastąpić czymś innym babkę płesznik?? Np. normalnie dodać mąki?Wtedy chleb nie musi tak dlugo leżakować?? Z góry dziękuję za odp.
Gość: anka1309
09.02.2015 00:39 odpowiedz
u nas kolejny sniegowy dzien i u mnie kolejne pieczenie i nawet smazenie paczkow z ziemniakami ktore goraco polecam bo wlasnie je usmazylam,no i kolejny juz ten chlebek czyli co 4 dni wypiek,niesamowity chlebus,wszyscy sie zajadami nawet jako mala przekaska bo niema maki to tak jakbym wziela garsc nasion ale jeszcze lepiej bo siemie lniane miekkie i chia nasiona,
Gość: adol
06.02.2015 20:21 odpowiedz
Przepis i wykonanie sa proste - robilam bez szalwi, z platkami gorskimi i siemieniem lnianym mielonym zamiast babki plesznik. Normalnie kroil sie i nie kruszyl. Nie jestem w stanie go zjesc duzo - ale o dziwo dzieci jedza chetnie - i to jest jedyna forma mi znana zeby jadly slonecznik czy siemie. Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: anka1309
03.02.2015 15:12 odpowiedz
wlasnie go jemy na sniadanie pyszny,nic sie nam nie kruszy,latwy do krojenia i smaaczny,napewno juz bedzie dziennym chlebkiem w naszym domu,ja uzylam husk(whole flakes)bo nie mialam nasion babki.Polecam go piec bo to samo zdrowie, juz samo zucie tych wszystkich nasion daje ci zdrowie
Gość: ulli
01.02.2015 15:40 odpowiedz
o nowe zdjęcia :) piękne jak zawsze :)
cała_ona profil
01.02.2015 21:14 odpowiedz
Właśnie też mi się rzuciły w oczy - nie tylko w tym przepisie. Pani Dorota sukcesywnie zmienia wystrój wnętrza;)
Gość: elwira
31.01.2015 18:35 odpowiedz
Musze jeszcze dodac , ze 20 minut piekłam w 220st.C, a kolejne 30 w 200st. C . 175 to zdecydowanie za niska temperatura - tak wynikło z mojego doświadczenia po pierwszym chlebku.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 21:01 odpowiedz
To zależy tylko od piekarnika. Piekłam go dzisiaj, u mnie 175 stopni to idealna temperatura.
Gość: elwira
31.01.2015 18:29 odpowiedz
Mój chlebek się nie kruszył( piszę w czasie przeszłym , bo go juz nie ma ) . W piecu siedzi kolejny. Warto poczekać z pieczeniem dłużej , poniewaz nasiona lnu rozklejają sie dłużej niz łuski babki płesznik - dałam łuski ( husks) , nie nasiona. Anóż do krojenia powinien byc bardzo ostry .
Gość: elwira
28.01.2015 20:19 odpowiedz
Witam . Nie bardzo rozumiem , co z babki płesznik dodac: nasiona czy łuski ? W przepisie sa nasiona , a w komentarzu łuski ( husks). Mam jedno i drugie , a moze po połowie?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 20:21 odpowiedz
W obu przypadkach się uda :). Można najpierw spróbować z jednym produktem, potem z drugim, porównać.
Gość: ewa
28.01.2015 12:32 odpowiedz
...w zasadzie to się nie kruszy, lecz rozpada, piekłam w 100% zgodnie z przepisem
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 16:11 odpowiedz
Wiele osób miało podobne problemy. Może przejrzysz komentarze? Ja już nie mam pomysłu, co może być powodem, jeśli wykonanie i składniki były dokładnie wg przepisu :/.
Gość: martyna
29.01.2015 14:47 odpowiedz
pieke ten chleb od ponad roku, nie wykładam go z formy pieke bez przerwy w formie. dobrze jest docisnac ciasto, ono nie rosnie i jesli za duzo powietrza jest w formie pozniej sie rozpada... dodaje okolo 5 łyzek oleju kokosowego, i w zasadzie mam wszystko podzielone na szklanki - tak mi łatwiej :), 1 szklanka słonecznika, 1/2 szklanki siemienia lnianego, 1/2 szklanki orzechów, 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych zwykłych, 4 łyżki babki płesznik (łuski, takie otreby z nasionami kiepsko...), 1 łyżeczka solo, 1 łyżeczka miodu/suropu klonowego, 5 łyżek oleju kokosowego, 1 i 1/2 szklanki wody. Mieszam wszystko, zostawiam na godzine i pieje 175ºC / 50minut. Po calkowitym wystudzeniu wyciagam z sylikonowej foremki.
Gość: ewa
28.01.2015 09:30 odpowiedz
niestety kruszy się strasznie i mi nie smakuje:(
ZuzannaMann profil
28.01.2015 09:21 odpowiedz
witam,
ja mam problem z wyjęciem chlebka z foremki po 20 minutach pieczenia, wydaje mi się, ze to za krótko....
kiedy wyjmuję, ale chlebek ląduje na blaszce spodem do góry - czy tak należy go piec?
i jeszcze "Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos."
mój chlebek jest wilgotny, nie ma żadnego odgłosu.
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2015 17:00 odpowiedz
Proszę spróbować piec dłużej.
Gość: asia
27.01.2015 09:43 odpowiedz
melduję, że chlebek upiekł się ładnie, nie kruszy się i jest pyszny.
Nie mogłam kupić nigdzie tej babki, więc dodałam 4 łyżki mielonego siemienia lnianego i 3 jajka, no i do smaku łyżeczkę czarnuszki (bo zabrakło mi kminku).
Przepis super, na pewno upiekę go nie raz, tym bardziej, że przepis banalnie prosty
diversiaczek profil
25.01.2015 14:55 odpowiedz
moja bezglutenowa córka go robiła , nie mogła się doczekać konsumpcji, po zjedzeniu kromki stwierdziła: WYMARZONY CHLEBEK :-)
Gość: kasiam
16.01.2015 20:43 odpowiedz
Jest przeeeeeeepyyyyyyyszny!
Gość: Mrs Sceptismo
18.12.2014 14:31 odpowiedz
ponieważ keksówka nagle gdzieś zaginęła a wszystko było gotowe,porobiłam placuszki i upiekłam na kamieniu do pieczenia chleba!placuszki wyszły doskonałe!
Kaka__ profil
03.12.2014 22:05 odpowiedz
Kiedyś piekłam z innego przepisu i był problem właśnie zawsze z kruszeniem :/ z MW jak dla mnie idealnie, nie dodaje tylko orzechów, zamiast oleju kokosowego używam z orzechów włoskich i zamiast syropu klonowego dodaję łyżkę miodu naturalnego :)
Kaka__ profil
03.12.2014 22:13 odpowiedz
a tak wygląda ;)
Gość: Asia
14.11.2014 02:46 odpowiedz
Jak zmodyfikować przepis by chleb mniej się kruszył? Poza tym rewelacja smak i samo zdrowie!
Gość: Asia
27.11.2014 05:19 odpowiedz
Czy ktoś wie co zrobić by sie nie kruszył??
Gość: Mrs Sceptismo
18.12.2014 14:33 odpowiedz
Ja upiekłam jako placuszki na kamieniu do chleba :)
orionka profil
29.03.2015 18:39 odpowiedz
ja mysle ,ze to wina dlugosci pieczenia,kazdy piekarnik jest inny. Ja pieke 0k 40 min w 180 lub 30 min w 220stopniach i nigdy sie nie kruszy. (platki owsiane zastepuje maka gryczana-ale to akurat nie ma wplywu na kruszenie sie chlebka) I jeszcze jedno po wymieszaniu ciasto laduje od razu w piekarniku -nie lezakuje godzinki.
Gość: Cebi
08.11.2014 08:36 odpowiedz
Fajny przepis, próbowałam piec z oryginalnego przepisu, tutaj:
http://www.mynewroots.org/site/2013/02/the-life-changing-loaf-of-bread/
Następnym razem proponuję podać źródła :-)
Gość: konfekty
03.12.2014 13:20 odpowiedz
A może uważniej czytaj opis?
_Kamilla profil
07.11.2014 10:30 odpowiedz
Chlebek jest wyśmienity! To jest moja 3 próba. Pierwszy niestety kruszył się, drugi był już odrobinkę lepszy. Trzecia próba jest z podwójnej porcji oraz delikatnymi modyfikacjami:
- do porcji płatków owsianych dodałam otręby pszenne 50/50,
- do porcji siemienia lnianego dodałam kilka gram lnu mielonego,
- orzechy zastąpiłam pestkami dyni,
- i dodatkowo dodałam żurawinę.
Chlebek z tymi zmianami absolutnie się nie kruszy!:)
ruziulek profil
07.01.2015 21:01 odpowiedz
Chleb zrobiłam zgodnie z Pani wskazówkami (otręby, siemię mielone + rodzynki i orzechy) i udał się super - smaczny i nie kruszy się. Korzystam z Pani modyfikacji, dziękuję.
_Kamilla profil
08.01.2015 18:22 odpowiedz
Cieszę się, że mogłam pomóc!:)
Pozdrawiam
Magna Doodle profil
04.11.2014 20:57 odpowiedz
Domyślam się, że olej kokosowy ma być rafinowany (czyli bez zapachu)?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2014 13:51 odpowiedz
Przypuszczam, że tak. Ja uzywam 'pure coconut oil' i jest bez zapachu, ale nie ma na nim innych informacji np. o rafinowaniu.
Gość: monia
16.11.2014 21:23 odpowiedz
Olej kokosowy rafinowany nie pachnie, natomiast nierafinowany, czyli tłoczony na zimno, ma cudowny zapach kokosa.
Gość: martyna
29.01.2015 14:49 odpowiedz
ja robilam na kokosowym tłoczonym na zimno i jest swietny, super sie łączy z orzechami.
Gość: costa
12.10.2014 17:58 odpowiedz
Przepis ten tylko z pozoru jest zdrowy. Nie wiele z Was pewnie wie ze jesli podgrzewamy jakiekolwiek ziarna bogate w omega to w procesie cieplnym powstaje doslownie fabryka wolnych rodnikow! Ja zrobilam ten chleb raz i wyszedl jak z przepisu, ale nie chce stawiac mojego organizmu w stan walki po kazdej przyjetej kromce wiec kolejny raz juz go nie zrobie.
Gość: ja
12.10.2014 18:37 odpowiedz
to co Ty jesz? wodę? pewnie też nie bo metale ciężkie, kamień i chlor... ludzie nie dajcie się zwariować!
Gość: larva
01.02.2015 00:04 odpowiedz
zwykły chleb ze zbóż jest dużo lepszą alternatywą. ziarna poddane obróbce cieplnej są naprawdę szkodliwe,więc na codzień bym tego chlebka nie polecała.
Gość: florka
10.09.2014 10:19 odpowiedz
dzieki za ten przepis i za stronke, w zyciu cos tak dobrego nie jadlam, cala moja rodzina jest zachwycona, pozdrawiam i polecam dalej!
Gość: Anna
09.09.2014 07:33 odpowiedz
A mi nie wyszło :( chleb się kruszy :((
06.09.2014 20:10 odpowiedz
Do tego przepisu można dodać tag: bezglutenowy.
Widziałam ten chleb niedawno w bezglutenowej piekarni - był smaczny, ale straaaasznie drogi (4 kawałki 16 zł)
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2014 12:03 odpowiedz
W przepisie są płatki owsiane, często jestem informowana, że są znieczyszczone glutenem, czy to prawda?
07.09.2014 13:55 odpowiedz
Można kupić produkty owsiane z certyfikatem, wtedy nie będzie żadnego problemu :)
Gość: sylwia
16.09.2014 00:58 odpowiedz
właśnie szukając przepisów bezglutenowych zdziwiłam się, że otagowany został wyrób z płatkami owsianymi. Z płatkami owsianymi nie jest tak jak z oczyszczaną pszenicą bezglutenową - niby jest, ale dyskusje trwają? W każdym razie wolę dopytać już o sam przepis - można pominąć płatki owsiane albo zastąpić je czymś innym, np. amarantusem?
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2014 00:17 odpowiedz
Niestety nie wiem, nigdy nie stosowałam :/.
Gość: Banshee
07.01.2015 19:39 odpowiedz
Oryginalnie owies glutenu nie zawiera. Niestety jest przechowywany w tych samych magazynach co pszenica czy żyto. Gluten może się więc przydarzyć z zanieczyszczeń tymi zbożami. Ja natomiast jestem bezglutenowcem i jem płatki owsiane bez certyfikatów. Czuję się po nich zupełnie dobrze. Jeśli ktoś nie ma silnego uczulenia a tylko problemy z trawieniem tej substancji, to powinno być ok
Gość: Kasiaa
07.08.2014 10:05 odpowiedz
Mój chlebek się strasznie rozlatuje , właściwie nie da się ukroić kromki :( Co może byc powodem tego że chleb sie rozlatuje? Dałam wszystkiego tyle ile miało być i nie wiem gdzie popełniam błąd.
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2014 21:53 odpowiedz
Bardzo proszę zapoznać się z komentarzami, niektórzy czytelnicy mieli podobny problem.
01.09.2014 19:39 odpowiedz
użyj "łupina nasienna babki jajowatej" zamiast nasion babki płesznik :) sprawdzone, nie tylko przeze mnie :) oczywiście inne osoby mogą proponować coś innego, zapewne równie dobrego i sprawdzonego
Gość: aneta
30.07.2014 17:39 odpowiedz
upiekłam dziś...wyszedł wspaniały! nie rozlatuje się wcale a w ustach po prostu się rozpływa! nawet moje dzieci wszamały bez żadnych dodatków! szkoda, że jest dosyć drogi i kaloryczny ;) ale najważniejsze że zdrowy :)
Ciaaastek profil
01.07.2014 10:41 odpowiedz
Czy zamiast syropu klonowego mogę dodać miodek?
Dorota, Moje Wypieki
01.07.2014 13:33 odpowiedz
Tak.
Gość: Danusiek
30.06.2014 12:15 odpowiedz
A czy próbował ktoś dodać jajka do tego chlebka?
Bo ja wczoraj dodałam, i jak wcześniej mi się bardzo kruszył, pomimo różnych kombinacji (moczenie siemienia lnianego w wodzie ok. 5 h, żeby substancje śluzowe powstały, zalewanie płatków owsianych ciepłą wodą, żeby papka się dobrze trzymała, dodawanie colonu C jako sklejacza i wszystko na nic...), tak teraz się trzyma pięknie. Dodałam 4 jajka. Jak ktoś próbował piszcie czy Wam wyszło.
Gość: Alibaba
20.06.2014 11:50 odpowiedz
Czy chlebek można piec w blaszcze zamiast w silikonowej formie?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2014 18:01 odpowiedz
W keksówce, nie na płaskiej blaszce.
Gość: B
19.06.2014 10:57 odpowiedz
Upiekłam dziś rano ten chlebek. I muszę stwierdzić że on wcale nie jest dobry.... on jest po prostu wspaniały!!! Rewelacyjny!!! Cudowny!!! Zjadłam go z Twoim Dorotko dżemikiem truskawkowym i stwierdzam, że to RAJ na ZIEMI :) Pyszne.. :) Pozdrawiam B
Gość: lika
18.06.2014 17:31 odpowiedz
czemu rozlatuje się? :( wystudziłam. Czy cos źle zrobiłam? czegos za dużo/za mało?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 17:34 odpowiedz
Proszę poczytać komentarze.
Gość: Karola
16.06.2014 18:23 odpowiedz
Na razie chlebek okazuje się eksperymentem ;)
Nie wiem, co z tego wyjdzie. Kiedy wymieszałam suche składniki z ziarnami (etc) to konsystencja była calkiem wodnista. Poratowałam się babką jajowatą z nadzieją, że nie będzie to nic złego. Jutro zobaczymy wyniki ;)
Gość: Wiesia
12.06.2014 21:47 odpowiedz
Bardzo dziekuje za tak blyskawiczna odpowiedz.Jutro znow sprobuje go zrobic.
Gość: Wiesia
12.06.2014 21:17 odpowiedz
Nie wiem co jest przyczyna ze chlebek sie niemolosiernie kruszy.Uzylam wszystkich produktow zgodnie z przepisem ,byc moze trzeba uzyc proszku babki plesznik ,a ja uzylam nasion.Przeczytalam wszystkie komentarze i zupelnie nie wiem co robic.Jakiej wody sie dodaje wrzacej czy letniej?.bardzo prosze o pomoc,dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
12.06.2014 21:19 odpowiedz
Ja również użyłam nasion. Może wystarczyło dodać 1-2 łyżki wody więcej? Woda zimna.
Gość: catania
04.06.2014 13:36 odpowiedz
No to namieszałam:-)
- siemię zmieliłam, bo mam zakodowane, że niemielone jest trudne do strawienia
- nie znalazłam bezglutenowych płatków owsianych, więc w zamian dałam płatki jaglane i otręby gryczane
- zamiast miodu dałam pół łyżeczki ksylitolu
- dorzuciłam mój ukochany kminek
- w czasie robienia sięgnęłam po słonecznik i okazało się, że się skończył, więc zamieniłam na dynię (część zmieliłam), sezam i mąkę kokosową
- ze względu na mąkę, która mocno pije wodę chlusnęłam kilka łyżek wody więcej, tak na oko - oko mnie nie zawiodło, bo chleb upiekł się jak trzeba, łatwo się kroi i nie kruszy za bardzo:-) Smak nie jest powalajacy, ale niezła alternatywa na śniadanie. Jak upoluję bezglutenową owsiankę porównam smak z oryginałem. Chleb daje duże możliwości eksperymentowania:-)
Gość: Emika
02.06.2014 20:53 odpowiedz
On naprawdę zmienia życie. W moim przypadku od tego chleba zaczęła się moja przygoda ze zdrową żywnością. Poczułam, że zdrowe może być smaczne. Ba! Dużo smaczniejsze niż białe bezwartościowe pieczywo. Dziś nie wyobrażam sobie śniadania bez tego chlebka. Można go jeść z wędlinami, rybami jak i ze słodkimi wariacjami. U nas prym wiedzie wersja z chudym twarogiem i miodem gryczanym. Palce lizać!
W mojej wersji zawsze dorzucam odrobinę czarnuszki a babkę płesznik zastępuję 10-12 czubatymi łyżkami mielonego siemienia lnianego (ok. 3-4 zł w rossmanie na półce ze zdrową żywnością). Gwarantuje, że nigdy się nie rozpada i jest wyśmienity. Zdrowo jedzące Polki, łączmy się :)
bea.tris profil
19.05.2014 14:24 odpowiedz
Chleb jest przepyszny. Już 1-2 kromeczkami można się nasycić - może dlatego że długo się go żuje :) a to jest na plus :) Dodałam łupiny babki jajowatej ( dostępne w sklepach ze zdrową żywnością i na allegro) - chleb idealnie się kroi i w ogóle się nie kruszy. Oprócz 1/2 szklanki orzechów laskowych wsypałam też 1/2 szklanki migdałów w całości. Jestem pod wrażeniem jak te ziarna się posklejały. Ciasto w foremkach (jednorazowych) "leżakowało" 12 godzin przed upieczeniem. Masło ghee to nic innego jak masło klarowane (z Mlekowity), dzięki niemu chleb ma smak jakby już był posmarowany masłem. Pychota ! W kolejnym pieczeniu zmniejszę tylko ilość miodu, bo jak dla mnie jest nieco za słodki do pikantnych dodatków :) i włączam na stałe do swojego menu :)
Gość: Agata
13.05.2014 13:58 odpowiedz
Pani Dorotko, czy jak ja jestem na diecie ( trzymam wagę 48 kilo) czy od tego chlebka nie przytyje?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:00 odpowiedz
Zależy, jak dużo zjesz..
agnsud profil
13.05.2014 18:28 odpowiedz
i zależy, co położysz na chlebie :)
Gość: Tala
09.05.2014 10:55 odpowiedz
Babke plesznik mozna dostac w kazdej aptece pod nazwa Ispagul :)
Gość: Alicja
04.05.2014 09:11 odpowiedz
Upieklam. Bardzo intensywny smak kokosa...smakuje troche jak batonik 'flap jack'...konsystencja jest ciekawa, mnie bardzo odpowiada, ale nastepnym razem nie dodam kokosa ale postaram sie o maslo ghee...No i niestety starsznie drogi ten chlebek..w lokalnym sklepie w UK psyllium kosztowalo £15 !!! nastepnym razem kupie na ebay'u. Mimo to jak najbardziej polecam, chlebem wyglada slicznie i na pewno jest zdrowy :))
Gość: ciotka_pychotka
31.10.2014 12:21 odpowiedz
Plesznik kupisz w Polsce w sklepach ze zdrowa zywnoscia. ZNACZNIE taniej :)
Gość: Wacpanna
30.04.2014 12:15 odpowiedz
Dla tych, którzy nie mogą się zdecydować na zakup oleju kokosowego, "bo po co mi to" - proszę bardzo.
http://greatist.com/health/genius-ways-to-use-coconut-oil
Gość: kieszonka
21.04.2014 11:17 odpowiedz
Dla tych co liczą kalorie - policzyłam i cały chlebek z podanych proporcji ma ok 2800 kcal (ze zwykłym olejem). To na specjalne życzenie mojej siostry, która jest na diecie. Wyszło mi 17 kromek - więc jedna to ok 165 kcal. Może komuś się to przyda.
Ankaz profil
24.04.2014 02:12 odpowiedz
Dzieki!!! Dobrze wiedziec.
Chociaz jest dosc kalorczyny to ma wiele nasion i orzechy wiec nie sa to puste kalorie. Poza tym nie da sie tego chlebka zjesc duzo za jadnym posiedzeniem: nie radze!!
Dobrze tez jest pic duzo wody (lub herbaty) aby latwiej sie "przyswoil".
Gość: kieszonka
21.04.2014 11:09 odpowiedz
Chleb jest pyszny. Dodałam zwykłego oleju i miodu oraz 4 łyżki mieszanki nasion babki płesznik i łupin babki jajowatej (tylko taką miałam w domu) Nic się nie kruszy, świetnie się kroi, a smakuje obłędnie... NIe wymaga żadnej pracy - od dzisiaj na stałe włączam go do naszego jadłospisu. Następnym razem spróbuję z suszonymi owocami...żurawina, morele, daktyle.
12.04.2014 13:12 odpowiedz
Zrobiliśmy :) Chlebek wprawdzie życia jeszcze mi nie odmienił, ale jest pyszny :)
http://www.tymczasem.in/kuchnia/chlebek-nie-tylko-dla-kanarkow/
Gość: dkm
11.04.2014 15:29 odpowiedz
Proponuję w składnikach (w przepisie) zmienić "nasiona" na "otręby" - pomoże to takim zapaleńcom jak ja kupić to, co należy :) Niestety próby zmielenia nasion (a kupiłam ich od razu 2 kg i teraz nie wiem co z nimi zrobić) spełzły na niczym (tak trochę to się da..., ale efekt nie ten). Niestety - nasiona to nie to samo co otręby - chlebek co prawda nadal wychodzi pyszny... tylko nie jest chlebkiem, bo kruszy się niemiłosiernie (znacznie mniej substancji ślazowych.. żelujących? w nasionach niż w otrębach=> chleb się nie "lepi" dostatecznie. Wszystkim mieszkającym w Polsce polecam otręby Makana dostępne w sklepach jeździeckich (wychodzą taniej niż ColonC, ale w ciąż drożej niż nasiona)- ludzkie czy końskie - wsio rawno :). Autorce dziękuję za przepis - chlebek jest dużo smaczniejszy (nawet w formie pokruszonej :)) niż tzw. chleb typu KR-IRL, który do tej pory piekłam :)
bea.tris profil
19.05.2014 14:58 odpowiedz
Ja proponuję w przepisie nic nie zmieniać, ziaren nie mielić...nie ma też w nim nic o otrębach... Chleb nie będzie się kruszył, a wręcz da się go pokroić na cienkie kromeczki (i będzie jak na zdjęciach p. Doroty) jeżeli dodasz łupiny babki jajowatej - dałam 4 łyżki i wyszedł idealny :)
Gość: m_grzywka
07.04.2014 14:53 odpowiedz
Witam, propszę o pomoc - gdzie można kupić stewię w proszku (chodzi mi o sklepy stacjonarne, np. w Warszawie). Pozdrawiam :)
nowa_i profil
07.04.2014 17:10 odpowiedz
Pracuję w aptece i mamy w ofercie Sussina Stevia Gold. Myślę, że w aptece nawet gdyby nie było od ręki, to można zamówić na następny dzień. Pozdrawiam:)
Gość: dkm
11.04.2014 12:19 odpowiedz
w każdym sklepie Real lub Tesco...
28.03.2014 09:50 odpowiedz
Zrobiłam drugi raz ten chlebek, ale użyłam zamiast nasion babki płesznik, łupiny nasiennej babki jajowatej (pan w sklepie zielarskim wyjaśnił mi , że nie ma łupin babki płesznik albo są trudno dostępne). Po użyciu łupin, chlebek już podczas połączenia z wodą wydał się bardziej zwarty i kleisty. Po upieczeniu wcale się nie kruszył, nawet przy krojeniu cienkich kromek (z nasionami babki płesznik, nie kruszył się przy grubszych kromkach, ale nie był taki "zwarty"). Dzieciom również bardziej smakowała wersja z łupinami. Na pewno przepis do wielokrotnego powtórzenia :) Na zdjęciu porównanie kromek chlebków (przepraszam, że jedna z kromek jest połamana, ale to była ostatnia, a syn już za nią się zabrał... )
26.03.2014 08:08 odpowiedz
W 95% zgodny z przepisem. Tylko zamiast oleju kokosowego dałam oliwę z oliwek. Jak na pierwszy chlebek w życiu - prosty do zrobienia, tylko kosztowny :)
03.04.2014 21:41 odpowiedz
jeszcze tylko dopiszę, że wg mnie optymalna wielkość foremki dla proporcji w przepisie to 20 cm na 10 cm na 6cm.
Gość: Kasia W
24.03.2014 10:58 odpowiedz
Wiec powiem tak, chlebek w smaku powalajacy po prostu, musialam sie hamowac zeby go nie zjesc calego na raz, jednak mam pewien problem: chleb sie niesamowicie kruszy, pomimo tego ze w srodku jest wilgotny. Mam dwa przypuszczenia: za krotko pieczony przed wyjeciem z foremki (zrobilam jak w przepisie 20min ale juz wyjmujac czulam ze jest luzny), lub tez chodzi o slynna babke plesznik. Uzylam mielona babke lancetowata, myslalam ze to to samo, ale zaczynam przypuszczac ze chyba nie :))) Z gory dziekuje za sugestie, pozdrawiam serdecznie
ZuzoldaS profil
27.03.2014 07:04 odpowiedz
Witam! Robiłam ten chleb dwa razy. Za pierwszym razem się bardzo kruszył, w zasadzie nie można go było jeść inaczej jak łyżeczka. Nie wiem czy to miało znaczenie ale dałam babkę w nasionach. Za drugim juz dałam łupiny babki płesznik (colon c z apteki:)) i wyszedł super. Da się ładnie kroić i się nie kruszy. Myślę że moze to być przyczyna, chociaż nie jestem ekspertem:) pozdrawiam!
Gość: Kasia W
31.03.2014 11:06 odpowiedz
hehe dobry pomysl z tym Colon C :)) Dziekuje za porade i pozdrawiam
iwonka.biedronka profil
20.05.2014 20:16 odpowiedz
Colon C Light - skład: łuski nasion babki płesznik.
Cena: 10,09 zł. za 180 g.
Życzę udanego wypieku i smacznego chlebusia :-)))
Pozdrawiam Iwona
Gość: Tala
09.05.2014 10:58 odpowiedz
Zamiast drogiego colon c mozna kupic w aptece ispagul-czyste nasiona babki jajowatej. Wyjdzie 3 razy taniej :)
Gość: Chlebek
26.01.2015 15:08 odpowiedz
Colon C jest jednak o połowę tańszy od Ispangulu, właśnie porównywałam ceny w aptekach.
Ankaz profil
24.03.2014 04:14 odpowiedz
Kolejny raz zrobilam ten chlebek ale pierwszy raz uzylam ghee zamiast oleju kokosowego. Co za roznica w smaku!! Zdecydowanie lepiej komponuje sie z nasionami i orzechami.
Chce tez dodac, ze ten chlebek swietnie sie komponuje z serem kozim...
JoBP profil
17.03.2014 17:14 odpowiedz
Mi ten chleb zawsze wychodzi, czasem troche bardziej suchy, czasem bardziej wilgotny, ale nigdy nie mialam problemow np z tym, ze sie kruszyl... Za kazdym razem mam inna wariacje, nie tylko nasienna, ale takze smakowa, np z czarnuszka. Ostatnio dosypalam chilli :D
mimoza profil
04.03.2014 14:11 odpowiedz
Od początku byłam na ten chlebek strasznie napalona, brzydko mówiąc. Zrobiłam z pominięciem chia. Płesznik w całości- następnym razem zmielę. Uklepany chlebek odstał chyba z dobę. Krojony zaraz po upieczeniu, jak i następnego dnia- nie widziałam różnicy w krojeniu. Trzymał fason, ale kroić trzeba było nożem piłką, delikatnie i nie za cienko. Kawałki dosyć łatwo kruszyły się w rękach. Smak...Podobnie jak któraś poprzedniczka,pomyślałam, że pasowałyby tu rodzynki, figi, kandyzowane wiśnie. Jak dla mnie...lepiej wygląda, niż smakuje.
05.03.2014 09:18 odpowiedz
dzięki za cenne wskazówki, następnym razem też na dłużej odstawię, uklepię i babkę zmielę :)
JoBP profil
17.03.2014 16:57 odpowiedz
W przepisie na "my new roots" byly rodzynki :)
1 | 2 | 3    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach