Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 253

piątek, 18 stycznia 2008

 	Chleb wieloziarnisty

Pyszny, mięciutki chleb z ogromną ilością ziaren. Jeszcze nigdy tak szybkim sposobem, i tak prostym, nie otrzymałam tak dobrego chleba. Spróbujcie, warto! Z przepisu Komarki.

Składniki na 2 bochenki:

  • 1 kg mąki krupczatki (nie próbowałam z inną mąką)
  • 6 łyżek siemienia lnianego
  • 6 łyżek łuskanego słonecznika
  • 1 szklanka otrąb pszennych lub żytnich
  • 3 łyżki sezamu
  • 2 łyżki pestek dyni
  • 1,5 łyżki soli
  • 5 łyżek cukru
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1 litr wody

Mąkę, ziarna, sól, cukier i pokruszone drożdże wymieszać dokładnie. Zalać ciepłą wodą i wyrobić ciasto (ciasto będzie bardzo luźne, ale takie ma być). Odstawić do wyrośnięcia na 20 minut.

Wyrobić ponownie, ja po prostu mocno rozmieszałam (dalej ciasto będzie luźne) i przełożyć do natłuszczonych foremek keksowych (wymiary "dolne" mojej keksówki to 9 x 28 cm). Odstawić do wyrośnięcia (czas rośnięcia trzeba wyczuć, z pewnością nie musi podwoić objętości - rośnie bardzo krótko i wystarczy jak trochę podrośnie, inaczej może się nie udać; u mnie rósł około 20 minut).

Piec około 1 godziny (piekłam 50 minut) w temperaturze 230ºC.

Smacznego :)

 	Chleb wieloziarnisty
  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 27)
Zobacz także:
Prosty chleb pszenny
Prosty chleb pszenny
Ciabatta
Ciabatta
Chleb razowy z ziarnami
Chleb razowy z ziarnami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (545)
1 | 2    
Gość: magda
21.10.2014 20:51 odpowiedz
Przepyszny ! Prosty w wykonaniu a smak zniewalający! Znajomi pytali w jakiej piekarni kupuje się takie cuda ;) Kolejny wypróbowany przepis, kolejny raz jestem zachwycona ;)
mad_zia  (zobacz profil)
16.10.2014 16:33 odpowiedz
Dorotko, czy mozna ten chlebek wyrabiac w maszynie do chleba?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2014 21:33 odpowiedz
Nie, szkoda brudzić maszynę :-). Wystarczy tylko wymieszać składniki.
Gość: marwoj
15.10.2014 20:59 odpowiedz
Mi wyszło tak samo.. po dwóch kromkach dziura :( Ogólnie w smaku bardzo dobry. Piekłam na 230 z termoobiegiem, po 30 min zmniejszyłam na 210 bo zaczął się przypiekać. Skórka wyszła trochę twarda. Ale to był pierwszy raz. Następnym razem zmniejszę temp. po 20 min i włożę do nie nagrzanego piekarnika.
Gość: a
07.10.2014 19:26 odpowiedz
chleb wyszedł mi ładny- popękał trochę, ale to nie problem.. ukropiłam z 3 kromki- śliczne, ale potem pod skórą pojawiła sie taka dziura ciągnąc sie wzdłuż chleba.. wiecie może jaka jest tego przyczyna??
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 19:36 odpowiedz
Prawdopodobnie chleb wyrastał zbyt krótko lub dużo zbyt długo zanim został włożony do piekarnika (choć tutaj napierw by opadł). Chodzi o drugie wyrastanie, już w formie. Też mi się tak zdarzało, na samym początku 'chlebowej' drogi. 
 
Gość: MartaBezGarnka
24.09.2014 14:21 odpowiedz
230 stopni z termoobiegiem, czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 14:31 odpowiedz
Piekę z termoobiegiem.
malinka  (zobacz profil)
29.08.2014 19:17 odpowiedz
:)
Gość: Ala
29.08.2014 20:58 odpowiedz
Malinko ratuj. Już któryś raz z rzędu chleb pęka mi niemiłosiernie z góry. No masakra :( Co robię źle?
1. Czy chleb w keksówce przed włożeniem do piekarnika powinien ją wypełnić po brzegi? Mój nie wypełnił bo przekroczyłoby to 20 min rośnięcia.
2. Piekę z parą wodną przez pierwsze 15 min.
3. Piekę w 230 stopniach. Może temperatura za wysoka? sama już nie wiem:(
malinka  (zobacz profil)
30.08.2014 20:25 odpowiedz
Ten chlebek piekę od paru lat przynajnmiej raz w tygodniu,ale jeszcze nigdy mi nie pękł z góry. Zdarzało się że troszkę pękł wzdłóż na boku.
Ciasta nakładam do połowy formy i zawsze po 20 min. wyrasta po brzegi z małą kopułką. Może masz za niską temperaturę w pomieszczeniu podczas wyrastania?
Tego chleba nie piekę z parą wodną, a skórka i tak jest bardzo chrupiąca.
Piekę 25 min w 230* i 25 min w 210*, termoobiegiem czyli 210* i 190* i jest dobrze wypieczny, nie zdarzyło mi się żeby się nie udał. Pozdrawiam :)
Flambir  (zobacz profil)
30.08.2014 00:01 odpowiedz
Piękne bochenki! Ja piekę ten chleb średnio raz w tygodniu, ale dotychczas tylko raz mi taki ładniutki wyszedł, najczęściej pęka u góry, a już próbowałam wielu zmian... :)
malinka  (zobacz profil)
30.08.2014 20:35 odpowiedz
Bardzo dziękuję, dziwi mnie to pękanie chleba u góry, przyczyną może być za szybkie rośnięcie. Pozdrawiam :)
Gość: Ala
31.08.2014 20:53 odpowiedz
Malinko ja chlebek zarobię rękoma. Przykrywam i czekam 20 min, mieszam porządnie i daje do keksówki gdzie 20 min mi rośnie. Wypełnia mi całę keksówkę i do piekarnika go daję w 230 stopniach. Początkowo pięknie jeszcze rośnie i ma ładny wierzch ale po 10 min pęka cała góra i jak wulkan po erupcji wygląda:( Już sama nie wiem co robię źle.
Gość: Simon
13.09.2014 20:36 odpowiedz
może lekko za dużo drożdży,może także przyczyna być w zbyt ciepłej wodzie podczas wyrabiania!!! pamiętać proszę ,że im bardziej ciasto napowietrzone tym lepsze!!! Ale nieprzesadzać z tym napowietrzaniem ,poniewarz ciasto zawsze będzie pękać,zwłaszcza od góry!!!!!! pozdrawiam Garkotłók :)
malinka  (zobacz profil)
29.08.2014 19:16 odpowiedz
Nasz ulubiony i najczęsciej pieczony chlebek. Góruje szybkość wykonania, no i jego smak, piekę go z mąki pszennej 650 i pszennej razowej 1850, dodaję 1 łyżkę soli i 1 łyżkę cukru, no i duuużo ziaren, zawsze wychodzi wspaniały.
Gość: ulula82
30.08.2014 19:16 odpowiedz
To także i mój ulubiony chlebek.Twoje bochenki są idealne!
malinka  (zobacz profil)
30.08.2014 20:38 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: Zuzia
29.08.2014 17:34 odpowiedz
Mam dziesięć dni do terminu porodu :) I chyba w ramach syndromu wicia gniazda upiekłam chlebek, podpierając się Pani przepisem. Matko, jakie to jest pyszne! Troszke zmodyfikowałam przepis, zastępując 250g krupczatki mąką pełnoziarnistą i dałam 4 łyżki cukru zamiast pięciu oraz dodałam posiekaną mieszankę orzechów (mniej więcej garść). Przepis super, piekło się dłużej niż 50minut, ale tak miękkiego chleba to chyba nawet z piekarni się nie dostanie :) Dziękuję :)
Martita85  (zobacz profil)
28.08.2014 14:03 odpowiedz
Piekę go już od dawien dawna, raz jeden w życiu mi się nie udał, jak do połowy składników (na jeden bochenek) dałam szklankę otrąb.
Dzisiaj dodałam kminek, zioła prowansalskie i trochę czosnku. Zobaczymy jak będzie smakować :)
Gość: monika
22.07.2014 23:15 odpowiedz
Jaką mąką można zastąpić mąkę krupczatke, żeby chleb wyszedł podobny?
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 23:22 odpowiedz
Może poczytaj komentarze? Wielu czytelników zastępowało zwykłą pszenną mąką.
14.06.2014 21:48 odpowiedz
Jeszcze jedno ;)
14.06.2014 18:07 odpowiedz
Dziś dzień wypieków... :)
Gość: betti
09.06.2014 11:10 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za przepis na chlebek:). Upiekłam go z mąki pszennej razowej do wypieku chleba. Zwiększyłam ilość ziarenek słonecznika oraz pestek dyni. Wyszedł przepyszny, mimo, iż po raz pierwszy piekłam chleb. Jednym słowem przepis jest rewelacyjny:)dziękuje jeszcze raz:*
Gość: Agga
06.06.2014 20:23 odpowiedz
Skorzystałąm z przepisu...powiedzmy. Dodałam gniecioną pszenicę ( prosto od rolnika) około 2 szklanek, duuużo mniej cukru, około szklanki kaszy jaglanej preparowanej, wody "na oko" -powstał pyszny miękki i bardzo sycący chleb. Czy to jednak jest jeszcze ten sam chleb? ;) Dziękuję za WSZYSTKIE przepisy. Dla mnie książki kucharskie już prawie nie istnieją, są tylko MOJE WYPIEKI :)
Gość: Agnieszka
04.06.2014 20:49 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie soli: to ma być 1,5 łyżki czy łyżeczki?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 21:16 odpowiedz
Łyżki, ale można dać trochę mniej. To przepis na 2 bochenki.
Gość: Agnieszka
04.06.2014 22:39 odpowiedz
Dziękuję ślicznie :) Upiekłam dwa bochenki, kawałek skórki odpadł mi podczas wyjmowania chleba z foremek i był niezwykle słony. Ale rzeczywiście, chlebek sam w sobie jest przepyszny :)
Gość: m
02.06.2014 20:30 odpowiedz
żeby chlebek był obsypany słonecznikiem/ kminkiem, to przed włożeniem go do piekarnika trzeba go posmarować jakiem? mlekiem ? i wtedy obsypać np. kminkiem, czy obsypać go ziarnami juz na 2gie rośnięcie (trzeba wtedy smarować jajkiem, mlekiem?)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2014 20:43 odpowiedz
Jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka lub wody. Smarujemy i obsypujemy tylko jeden raz, przed samym pieczeniem; nie wcześniej i nie przed rośnieciem. 
02.06.2014 13:49 odpowiedz
To mój drugi chleb w życiu, piekłam go z mąki pszennej razowej i wyszedł przepyszny! Rósł trochę za długo (ponad 40 minut), bo nie włączyłam piekarnika odpowiednio wcześnie, ale chyba nie za dużo na tym stracił? Zobaczymy przy kolejnym wypieku, postaram się wtedy zrobić wszystko zgodnie z przepisem.
Gość: juliee
18.05.2014 23:07 odpowiedz
Ja chleb zrobiłam z mąki pełnoziarnistej do wypieku chleba z Lubelli, nie dodałam szklanki otrębów bo nie miałam, dodałam za to garść żurawiny suszonej. Chleb wyszedł REWELACYJNY!!!
KRYSTYNA69  (zobacz profil)
17.05.2014 03:56 odpowiedz
chlebek pyszny ,polecam
kasia28  (zobacz profil)
11.05.2014 22:33 odpowiedz
I jeszcze jedno :)
kasia28  (zobacz profil)
11.05.2014 22:32 odpowiedz
Pyszny, niebo w gębie jak cholera :)
Już pół zjadłam i zaraz pęknę.
Zawsze go piekę, ale tym razem posmarowałam mlekiem i wydaje mi się, że skórka jest smaczniejsza :)
Gość: kieszonka
10.05.2014 22:15 odpowiedz
Chleb jest obłędny!!! Piekę go już któryś raz z rzędu i połowa foremki znika od razu. Uwielbiam pieczywo z dużą ilością ziaren, a ten ma ich mnóstwo. Ja dodaję wszystko co mam, nie tylko to co w przepisie. Obok chlebka "odmieniającego życie" ten zdecydowanie jest na razie moim numerem JEDEN!!!
Gość: pama39
09.05.2014 14:50 odpowiedz
Witam.Bardzo proszę Dorotę o przepis na chlebek pita, zapewne taki posiada. Z góry dziękuję i majowo pozdrawiam:)
Gość: Emisiek
08.05.2014 14:31 odpowiedz
Super, dzięki piękne za podpowiedź :) Działam :) Pozdrawiam!
Gość: Emisiek
08.05.2014 13:57 odpowiedz
Pani Dorotko, można dać suche drożdże? Jeśli tak, to ile? Pozdrawiam
cała_ona  (zobacz profil)
08.05.2014 14:09 odpowiedz
Można. Połowę tej ilości, którą podano w przepisie. Ja zawsze robię na drożdżach suchych i daję 4 opakowania ( po 7 g każde ), bo nie chce mi się odrzucać paru ziarenek.
Gość: Sandra
04.05.2014 18:31 odpowiedz
pyszny polecam!
24.04.2014 10:03 odpowiedz
Dzisiaj wzięłam go do pracy i koleżankom bardzo smakował ,wszystkie chciały przepis. Po wystudzeniu dziurki ma i następnym razem dam więcej soli bo oczywiście przeczytałam 1,5 łyżeczki a nie łyżki.
Gość: szirra
23.04.2014 20:01 odpowiedz
Upiekłam go ale nie ma takich dziurek jak wasze na zdjęciach i za mało słony.
Gość: szirra
23.04.2014 19:05 odpowiedz
A jak długo wyrabiać ciasto mikserem kitchenaid ? Nigdy nie robiłam ciasta drożdżowego a tym bardziej chleba ?
02.06.2014 13:36 odpowiedz
Nie mam KA, ale w boschu wyrabiałam chwilę, dopóki mi się wszystko ładnie nie połączyło. Drugie "przemieszanie" też robotem, nie ręcznie. Leniwa jestem ;)
Donia81  (zobacz profil)
19.04.2014 21:47 odpowiedz
Chlebek pyszny, zagości jutro na świątecznym stole :) Dałam tylko mniej cukru (2 łyżki) bo wydawało mi się, że 5 to za dużo i jest bardzo dobry. Polecam gorąco.
Gość: Magda
16.04.2014 11:02 odpowiedz
Pani Doroto
Czy 230 stopni to temperatura z termoobiegiem, czy grzalka dół-góra?
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2014 13:44 odpowiedz
Oiekłam z termoobiegiem, ale nie jest to konieczne.
jagulin  (zobacz profil)
08.04.2014 12:11 odpowiedz
Muszę to napisać,wiem,że będę powtarzać za innymi,ale odkąd spróbowałam upiec ten chlebek,zdałam sobie sprawe,że wiele lat zmarnowałam kupując pieczywo w sklepach.Piekę też,różne inne chlebki i bułeczki(oczywiście tylko z tego blogu),a ten wtedy,kiedy nie mam czasu.Tu jest zero pracy i umiejetności,zawsze wychodzi i jest pyszny.
p.s.Czy ja już mówiłam,Pani Dorotko,że Panią kocham?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 19:05 odpowiedz
:)
 
Gość: basia
06.04.2014 11:11 odpowiedz
czy chleb można zrobić tylko z żytniej lub tylko z razowej..?
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2014 18:48 odpowiedz
Z żytniej nie. Z pszenną razową można próbować, ale nie mam pewności że wyjdzie.
Gość: ELK_a
15.05.2014 21:42 odpowiedz
pozwolę sobie się wtrącić - ja piekę z żytniej i gryczanej, daję pół jednej i pół drugiej i trochę więcej wody i jest bardzo dobry :)
03.04.2014 21:20 odpowiedz
Uprzedzam, że ten chleb uzależnia ;) Piekę go od prawie dwóch miesięcy i nie wyobrażam sobie kupowania chleba w sklepie. Najszybszy i najprostszy przepis jaki tylko może być. Polecam każdemu :)
Gość: N
27.03.2014 05:50 odpowiedz
pod skórką pojawiła mi sie taka jakby "dziura" na niemalże całej dlugości chlebka.. oco zrobilam zle??
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2014 10:07 odpowiedz
Prawdopodobnie chlebek zbyt długo wyrastał, już w foremce.
26.03.2014 11:28 odpowiedz
Piekę go od trzech tygodni i nie kupuję już chleba w sklepie. Robię hurtowo cały piekarnik i mrożę, jest tak samo pyszny na świeżo,jak po zamrożeniu :) Dziękuję Pani Doroto!
Gość: ELK_a
24.03.2014 11:40 odpowiedz
WItam,
chciałam się podzielić moimi wrażeniami na temat tego chleba - genialny, piekę od dwóch miesięcy. Nie kupujemy już chleba, bo nam nie smakuje. Na inny przepis jakoś się nie mogę zdecydować, bo ten jest super szybki :)
Próbowałam z różnych mąk - pół krupczatki, pół orkiszowej lub żytniej. Ostatnio zaryzykowałam pominięcie krupczatki i zrobiłam pół gryczanej i pół żytniej albo orkiszowej. Za każdym razem chleb wychodzi super. Nawet jak spróbowałam z owsianą, to wyszedł ok, tyle, że się kruszył bardzo :)
A przy okazji pani Doroto - czy może pani podać, z którego przepisu bułeczki można mrozić po upieczeniu (może nieodpowiednie miejsce na komentarz, ale może uzyskam odp. chciałam upiec bułeczki dla syna i zamrozić, żeby zawsze było coś w domu dla niego, a nie przy wszystkich przepisach znalazłam taką informację. Chodzi mi o jakieś jasne, zwykłe bułeczki). Byłabym wdzięczna za odp.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2014 17:46 odpowiedz
Każde bułeczki można zamrozić, nie ma przeciwwskazań :).
pozdrawiam!
Gość: m
16.03.2014 11:20 odpowiedz
w przepisie jest napisane ze za 2gim razem nie musi podwoić objętości, ze wystarczy jak troszkę podrośnie.. czy przyczyną pękania z wierzchu moze byc to ze za długo rósł za 2gim razem.. ?? bo juz sama nie wiem co robie zle ze za każdym razem stasznie pęka.. a skórka jest taka pyszna..
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2014 17:48 odpowiedz
Nie, raczej rósł zbyt krótko. To prawda, nie musi podwoić jednak objętości.
Gość: M
09.03.2014 19:14 odpowiedz
chciałabym upiec go w garnku żeliwnym.. czy garnek powinien być nagrzany przed przelaniem do niego ciasta?? tak jak przy Fochu??
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 19:18 odpowiedz
Nie. Biorąc pod uwagę, że będzie w nim wyrastał.
Gość: agula
28.02.2014 09:19 odpowiedz
Witam!!! Pani Dorotko, ten chlebek piekę często,zawsze wychodzi, ale chcę powiedzieć,że zaczęłam dodawać do niego nasiona czarnuszki i jest meeeeeega smaczny z nią. Szczerze polecam!!!!!! A przepis okrążył już moje małe Rogoźno ze dwa razy i wszyscy co pieką sa pod wrażeniem szybkości i smaku. Ja piekę go tez w połączeniu z mąką typu 720. Pozdrawiam serdecznie :-)
KAMIŚ86  (zobacz profil)
27.02.2014 23:06 odpowiedz
Pani Dorota to super kobitka, czytając forum to widzę, że zawsze pomoże :D :)
pozdrawiam
KAMIŚ86  (zobacz profil)
27.02.2014 20:30 odpowiedz
ha wyszedl piekny :) tak jak Dorota mi napisala zmieniłem czas wyrastania i lekko temp. też , wielkie dzieki chlebek pyszny :)
Gość: M
27.02.2014 17:11 odpowiedz
ostatnio ten chlebek mi nie wychodzi, strasznie pęka.. a dzisiaj ma taka głęboką dziure w srodku:( jak myslicie czemu??
Gość: niunia
23.02.2014 11:11 odpowiedz
witam...jak ustawic piekarnik, dol , gora-dol , gora...?
cała_ona  (zobacz profil)
23.02.2014 12:01 odpowiedz
Góra - doł, najlepiej.
Flambir  (zobacz profil)
23.02.2014 12:37 odpowiedz
Ja ten chleb pieke gora dol, a jak dwa bochenki jednocześnie to z termobiegiem :)
Gość: kruszysia
23.02.2014 12:59 odpowiedz
Piekę góra-dół ustawiając ruszt, na którym stawiam blaszkę, na najniższym poziomie.
Flambir  (zobacz profil)
21.02.2014 20:29 odpowiedz
Wczoraj pieczony w okrągłej formie dla odmiany, bo chciałam mieć takie duuuże pajdy chleba. Pychota!
KAMIŚ86  (zobacz profil)
20.02.2014 21:50 odpowiedz
zobaczcie Sami i oceńcie ...
Gość: kamil
20.02.2014 21:29 odpowiedz
hej własnie zrobiłem ten chlebek piekłem 55 min temp. 230 stponi i troche mi sie z zewnątrz przypalił... a w środku to chyba zakalec taki miekki i bardzo lepki... pomóżcie, moze mniejsza temp a dłuższy czas pieczenia? pierwszy moj chlebek i mi nie wyszło : (
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2014 23:23 odpowiedz
Jest mały zakalec, chlebek opadł. Wydaje mi się, że zbyt długo wyrastał za drugim razem, bezpośrednio przed pieczeniem. Chleb nie powinien tak opaść, najczęściej jest lekko wypukły lub płaski. Popracowałabym nad czasem wyrastania, nie zmieniając na razie temperatury.
Gość: magx
15.02.2014 19:51 odpowiedz
Czy można mrozic ten chleb?ktoś próbował?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2014 19:54 odpowiedz
Można.
quenya_21  (zobacz profil)
14.02.2014 19:48 odpowiedz
Mąż właśnie popełnił ten chlebek. Szybki i prosty. Spód formy wysypał płatkami owsianymi. Skórka smakowicie chrupie a środek jest przyjemnie wilgotny. Ćwierć bochenka zjedliśmy na ciepło :)
Flambir  (zobacz profil)
12.02.2014 21:06 odpowiedz
Ktoś w komentarzach polecał wysypanie natłuszczonej blaszki sezamem. Sprawdziłam, polecam gorrrąco, naprawdę pyszna ta sezamowa skórka :)
Gość: m
05.02.2014 18:03 odpowiedz
piekę go często, ale strasznie mi pęka na wierzchu.. nie wiem dlaczemu;( może za krótko rośnie?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 22:35 odpowiedz
Tak, całkiem możliwe.
Gość: Renatisza
01.02.2014 20:39 odpowiedz
Witam. Właśnie upiekłam chlebek, tylko zamiast mąki krupczatki dałam pszenną pełnoziarnistą. Wyszedł na prawdę dobry. ;)
Gość: zaba
30.01.2014 22:44 odpowiedz
Witam
Chlebek chyba naj z tych ktore robilam , super prosty, super szybki i super dobry . Zmienilam jedynie make na pol na pol krupczatka i pszenna chlebowa, bo jakos trudno mi bylo uwiezyc, ze chleb z krupczatki sie uda :).
Pozdrawiam i dziekuje
Gość: zaba
30.01.2014 22:41 odpowiedz
Upieke jeszcze nie raz
dziekuje za super przepis
Gość: jagna
29.01.2014 22:17 odpowiedz
najlepszy!
26.01.2014 15:25 odpowiedz
Witam, czy mozna uzyc w tym przepisie zamiast drozdzy swiezych drozdze suche? Jezeli tak w jakiej ilosci najlepiej?
kruszysia  (zobacz profil)
26.01.2014 17:09 odpowiedz
Możesz użyć drożdży suchych, dodaję 25 g. Mam wrażenie, że ciasto nieco wolniej rośnie.
Ania z Krakowa  (zobacz profil)
26.01.2014 11:18 odpowiedz
Chleb piekłam kolejny raz,łatwy i smaczny!
nataliat  (zobacz profil)
23.01.2014 07:53 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj. Wyszedł cudny, nieziemsko prosty, szybki, zapach cudowny, przepyszne nasiona, chrupiąca skórka, wilgotny... Polecam, polecam, polecam! :)
nataliat  (zobacz profil)
24.01.2014 11:18 odpowiedz
Dodaję jeszcze zdjęcie mojego chlebka. Zrobiłam w jednej większej formie dlatego ciasto jest nieco większe od Waszych cudownych bochenków :)
m_grzywka  (zobacz profil)
21.01.2014 12:43 odpowiedz
Bardzo prosty i naprawdę smaczny chleb. Ograniczyłam trochę ilość drożdży, dzięki czemu nie było ich czuć. Polecam!
Flambir  (zobacz profil)
20.01.2014 20:08 odpowiedz
Mój pierwszy chleb w życiu! Krupczatka pół na pół z pszenną chlebową. Pychota, na pewno nieraz powtórzę, bo banalnie prosty przepis, a smak... mmm... i ile ziaren :)
Jednocześnie z chlebem piekłam w rękawie karkówkę w majeranku. I tak pochłanialiśmy jeszcze ciepły chleb z plastrami ciepłej karkówki ;) To dieta matki karmiącej ;)
22.01.2014 08:38 odpowiedz
Bardzo ładny:) Ja bardzo często go pieke ale teraz na mące pszennej typ 650.
Flambir  (zobacz profil)
23.01.2014 19:39 odpowiedz
Dobrze wiedzieć, a jak smakowo wychodzi?
23.01.2014 19:45 odpowiedz
W smaku prawie to samo ale wole na mące pszennej typ 650.
Flambir  (zobacz profil)
24.01.2014 10:58 odpowiedz
Dziekuje Ci pieknie, w weekend sprobuje. Chlebowa kupuje za 4,60 zl, a 650 ma byc teraz w promocji w Biedronce za 1,10. Jest to spora roznica. Pozdrawiam!
olla_85  (zobacz profil)
20.01.2014 19:39 odpowiedz
Witam :) Zamierzam upiec ten chlebek w najbliższych dniach ale mam pewien problem odnośnie ilości cukru. To, że na pewno nie dałabym tyle ile jest podane w przepisie wiedziałam od razu, ale wciąż nie wiem o ile ją zmniejszyć aby było dobrze. Przejrzałam wszystkie komentarze i jedni piszą, że dali dwie łyżki, inni jedną a jeszcze inni, że w ogóle pominęli cukier. A pani zdaniem jaka byłaby ta optymalna ilość? No i trochę obawiam się tej wysokiej temperatury...Zawsze się obawiam jak widzę, że przy wypiekach drożdżowych podana jest taka wysoka temp. i zawsze ją zmniejszam a wypieki wychodzą super. Jednak chleba jeszcze nie piekłam i nie wiem czy nie odbyłoby to się ze szkodą dla niego gdybym zmniejszyła temp. do np. 200°C lub nawet mniej. Proszę o rade pani Doroto :) Pozdrawiam serdecznie.
olla_85  (zobacz profil)
20.01.2014 20:36 odpowiedz
Dokładnie, dużo zależy od piekarnika. Spróbuję upiec w mniejszej temp., będę spokojniejsza :) Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
eliza007  (zobacz profil)
19.01.2014 17:55 odpowiedz
Łatwy i smaczny! Wczoraj piekłam z połowy porcji. to mój pierwszy w życiu chleb! Smakuje super, dodałam tylko otręby i siemię bo tylko to miałam w domu ale i tak pyszny!
Flambir  (zobacz profil)
18.01.2014 20:42 odpowiedz
Olbrzymia prośba Doroto- żeby dodać tag Krupczatka, mąka krupczatka do tagów, bo się nieźle naszukałam tego przepisu :)
Gość: Zdziśka
14.01.2014 19:41 odpowiedz
Ale super przepis Dorotko. Często zaglądam na Twojego bloga i nie ukrywam, że zawsze coś tu podpatrzę. Dzisiaj sprowadziła mnie potrzeba upieczenia chleba, bo zostały mi mąki od świątecznych wypieków. Trafiłam na ten przepis. Przeczytałam i przepis, i liczne komentarze, no i stało się. Ponieważ miałam w zapasie kg mąki krupczatki więc chlebek wykonany został całkowicie wg Twojej receptury. Podzielam opinię wielu forumowiczów że chlebek szybko się robi, szybko rośnie, szybko się piecze, a jeszcze szybciej się konsumuje. Nie mam możliwości wprowadzenia zdjęcia, ale zapewniam, że udał się tak, jak oczekiwałam zresztą jednego już nie mam do gorący syn zabrał, ale taki chlebek to można piec nawet każdego dnia. Nie uwłaczając innym Dorotko jesteś w tej swojej materii nie do prześcignięcia . Pozdrawiam, jak zwykle, bardzo serdecznie.
14.01.2014 14:15 odpowiedz
chleb jest pyszny , bardzo łatwy do zrobienia , świeży przez kilka dni . Z braku keksówek robiłam w dużej foremce - wyszedł idealny.
Gość: daszka
11.01.2014 18:29 odpowiedz
chleb pyszny,przez kilka dni ciągle świeży i miękki. Piekłam w formie wąskiej do piernika, bez wczesniejszego smarowania formy masłem i obsypywania otrębami. Dałam tylko minimalnie cukru i jak dla mnie super.
Gość: pama39
09.01.2014 08:12 odpowiedz
Witam .Po rocznej przerwie pieczenia chleba na drożdżach ( piekłam na zakwasie) dziś upiekłam właśnie ten chlebek.Pyszny. Chyba pozostanę na jakiś czas przy drożdżowych chlebach. Polecam bo bardzo prosty w wykonaniu i pyszny.
Gość: Adam
03.01.2014 20:00 odpowiedz
Pani Doroto jak z foremką robić:
1. wysmarować masłem + otręby i ciasto wylać czy
2. wysmarować masłem i wylać cisto?
Dziękuję z góry za odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 13:57 odpowiedz
Zawsze po smarowaniu masłem obsypuję formę otrębami.
Gość: Adam
04.01.2014 18:25 odpowiedz
Dziękuję:)
Gość: m
03.01.2014 17:50 odpowiedz
mój sie piecze, ale nie ma kopułki, tylko troszkę opadł:( tzn. ze za długo rósł w foremce?? na pewno podwoił objętość.. Pani w opisie napisała, ze nie musi podwoić--tylko wystarczy jak troszkę podrośnie- ale czy wtedy on urośnie w piekarniku i będzie miał kopułkę?? z góry dziękuje za odp...
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2014 17:56 odpowiedz
Tak, rósł zbyt długo. Proszę się nie poddawać i eksperymentować. Może wystarczyło tylko 5 minut wczesniej włozyc do piekarnika?
25.12.2013 23:23 odpowiedz
Witam,chleb który u mnie bardzo często gości:)
Gość: Rena
25.12.2013 11:45 odpowiedz
ten chleb jest pyszny,teraz będzie ten i żaden inny,dodałam 2 łyżki cukru i 2 niepełne soli.Wyszły 2 foremki taka jak w przepisie i wieksza,ciasta wystarczyło
Gość: Natalia
11.12.2013 13:42 odpowiedz
chlebek pyszny , zamiast 5 łyżek cukru dałam dwie , skórka chrupiąca , ładnie wyrósł , piekłam 40min. dziękuję za przepis :-)
Gość: Beata
01.12.2013 14:20 odpowiedz
chleb pycha, użyłam otrębów babki płesznik, zamiast pszennych; po pół godziny nakryłam folią aluminiową, żeby się nie spalił; rewelacja, polecam
Gość: Paula
16.11.2013 20:59 odpowiedz
A ja zrobiłam chlebek i wyszedł strasznie gliniasty, niewiem jaki jest tego powód :(
Gość: SIAS2013
06.11.2013 17:16 odpowiedz
Chlebek upieczony, wyglada bardzo apetycznie. Uzylam pol na pol maki krupczatki i pszennej maki chlebowej. Chleb wyrosl szybciutko i po upieczeniu jest w srodku miekki a skorka chrupiaca i nie za . Jedyny minus - chlebek jest dla moich kubkow smakowych jednak za slodki. Po sprobowaniu musialam sie upewnic, czy dodalam cukru zgodnie z przepisem. Okazalo sie ze tak, wiec nastepnym razem calkowicie pomine cukier. Jednak przepis zasluguje na powtorke Dziekuje!
basketcase  (zobacz profil)
27.10.2013 20:44 odpowiedz
moj upieczony chleb nie ma kopułki:( z zewnątrz jest wyższy a w srodku troche opadnięty- tzn. ze rósł za długo?:/
Gość: nika
19.10.2013 12:57 odpowiedz
Piekę chleb wg tego przepisu od lat, i na co dzień a już obowiązkowo na rodzinne imprezy także u teściów. Przepis też sprzedałam paru znajomym. Jest prosty w wykonaniu i rewelacyjny w smaku :-)
Gość: ewik6624
17.10.2013 14:06 odpowiedz
a czy mozna ten chlebek upiec w automacie do chleba?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 19:31 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie można.
Gość: m
15.10.2013 08:20 odpowiedz
czy w trakcie pierwszego rośnięcia - 20 min- ta masa ciasta ma podwoić objętość??
kruszysia  (zobacz profil)
15.10.2013 08:46 odpowiedz
Nie-
Gość: m
15.10.2013 09:43 odpowiedz
to wystarczy jak tylko troszeczkę podrośnie??
kruszysia  (zobacz profil)
15.10.2013 11:00 odpowiedz
Tak. Zostawiam przykryte w temperaturze pokojowej na 20 minut, czasami dłużej. Wystarczy, że ciasto się "ruszy", nie musi wyłazić z miski.
Gość: mona
14.10.2013 15:58 odpowiedz
Witam, wyczytałam w komentarzach, że nie pieczę się chleba wyłącznie z mąki owsianej. Przygotowałam na jutro 1kg krupczatki i chciałabym dodać trochę owsianej. Jeśli ma to jakiś sens to w jakiej proporcji powinnam to zrobić? Czy zmieniać ilość wody? Dodam że upiekłam już dwa bochenki zgodnie z przepisem i są bardzo smakowite :)
Gość: basieniak
28.09.2013 15:18 odpowiedz
Piekę ten chlebek od dawna i jest po prostu super:) Można dodawać lub nie ziarenka w zależności od potrzeby, i robiłam też pół na pół z mąką żytnią i też nie jest zły:) A tak się ostatnio zastanawiałam czy można zrobić go z mąki orkiszowej? Czy wtedy coś trzebaby zmieniać?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2013 20:32 odpowiedz
Myślę, że można, nie zmieniałabym nic raczej.
kruszysia  (zobacz profil)
15.10.2013 08:47 odpowiedz
Piekę ten chleb wyłącznie na mące orkiszowej - wychodzi świetnie.
Gość: m
17.01.2014 15:42 odpowiedz
hej Kruszysia !!pod Twoim wpływem- zrobiłam go mąki orkiszowej typ 630, ladnie wyrósł w piecu- ma kopułkę !:D mam nadzieje, ze bedzie pyszny.. chciałam zapytać, czy robiłaś go też z mąki orkiszowej pełnoziarnistej?? ciemnej?? (nie znam sie na odmianach ale jest też ciemna- chyba razowa), na takiej rosnie tak samo? (szybko?:)
kruszysia  (zobacz profil)
18.01.2014 21:39 odpowiedz
m,

piekłam wielokrotnie na mieszance mąki orkiszowej 630 lub bodajże 700, dodając do 300 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej, z tym, że wyrabiając ciasto dodałam nieco więcej letniej wody (żeby uzyskać podobną konsystencję co w przepisie macierzystym).

Pierwsze rośnięcie przedłużyłam o jakieś 8 minut, drugie było dwudziestominutowe, jak w przepisie. Chleb wyszedł pyyyyszny (i wyrośnięty).

Pozdrowionka!
Gość: Dorota
24.09.2013 11:09 odpowiedz
Piekłam wczoraj.Wyszedł fajny chlebek.Będę powtarzać.Trochę się spiekł, ale po wyjęciu skórka zmiękła.Dziękuję za przepis.
Gość: Ania
11.09.2013 11:57 odpowiedz
Witam, chlebek przepyszny. Nie miałam krupczatki, dałam więc 300 g pszennej, 700 pszennej pełnoziarnistej i kilka łyżek żytniej razowej. Pięknie urósł (nawet za bardzo), piekłam w temp 210 stopni przez 30 min i niestety wierzch spiekł się za bardzo. Ale chlebek wyszedł puszysty z chrupiącą skórką :) Do tej pory piekłam chleby na zakwasie, ale karmię i maluszek ma straszne wzdęcia po nim, oby ten tak nie działał. Pozdrawiam i gratuluje fantastycznej strony :)
mroczka  (zobacz profil)
06.09.2013 13:24 odpowiedz
Witam, dziś zmodyfikowałam przepis i zrobiłam chlebek z mąki pszennej (930g) i pszennej razowej (70g). ;) Postępowałam zgodnie z przepisem i jak zawsze się udał, a wyrósł jeszcze większy niż na krupczatce ! ;)
mroczka  (zobacz profil)
06.09.2013 00:06 odpowiedz
Uwielbiam ten chleb i cała moja rodzina !! Ale chciałabym go zrobić z mąki pszennej typ 650 i mam takie pytanie:
Czy trzeba robić zaczyn z drożdzy czy postępować tak samo jak w przepisie? Niestety w komentarzach nie ma na to odpowiedzi.
A tak wyglądały moje ostatnie dwa bohenki ;)
mroczka  (zobacz profil)
06.09.2013 00:11 odpowiedz
Czyli postępować identycznie z przepisem tak ? ;)
mroczka  (zobacz profil)
06.09.2013 00:13 odpowiedz
Czyli robiąc go na mące pszennej, postępować tak samo nic nie zmieniać? ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2013 00:28 odpowiedz
Tak, identycznie.
tusia_1  (zobacz profil)
03.09.2013 22:17 odpowiedz
chciałabym upiec taki chleb w maszynie, jeśli tak to jaką wagę nastawić chyba ponad 1kg, największą mam 1250g.
Gość: iw
23.08.2013 13:24 odpowiedz
Ten przepis jest genialny! a chleb pyszny! nigdy nie jadłam tak dobrego chleba. Dzięki wielkie za przepis
desperate  (zobacz profil)
19.08.2013 20:21 odpowiedz
Cudny chlebek! Mięciutki i smaczny. Szybko i bezproblemowo powstały dwa bochenki chleba na mieszance mąk z ziarnami i oregano. Zapach nieziemski!
Gość: Sandra
16.08.2013 12:59 odpowiedz
Genialny! Mój mąż nie mógł się nachwalić. Właśnie kolejna porcja siedzi w piekarniku (poprzednia była świeża naprawdę długo-można spokojnie piec dwa bochenki). Mam też zamówienia u znajomych bo koniecznie chcą spróbować jak smakuje:) Dzisiaj mieszanka z mąki wieloziarnistej z pszenną i ziarnami mam nadzieję, że wyjdzie równie pyszny chleb. Dziękuję za stronę- co rusz odkrywam coś nowego i każdy przepis się udaje.
Gość: Zuzka
06.08.2013 22:15 odpowiedz
Pyszny chlebek piekłam już chyba z 10 razy. Robię 50% krupczatki, a drugie 50% Lubella 3 ziarna lub pszenna razowa. Czasami dorzucam kilka łyżek żytniej.
Polecam szczegolnie pracującym - łatwy i szybki. Zawsze jeden zostawiam a drugi mrożę.
Jeżeli ktoś tak jak ja nie lubi bardzo trwardej skórki po 30 min polecam przestawić grzanie tylko na dół. Dzieki temu skórka jest chrupiąca, ale nie aż tak bardzo.
Gość: madziasz
06.08.2013 13:35 odpowiedz
Łatwy i smaczny. Mój pierwszy chleb! W wypiekach drożdżowych nie jestem dobra a tu wszystko wyszło. Jak dla mnie 1 łyżka soli i 2 cukru wystarczą. Dałam też troszkę mniej wody. Polecam.
Gość: Madziulek8
02.08.2013 03:52 odpowiedz
Chcialabym zastapic swieze drozdze suchymi-ile powinnam dodac?
Maddy77  (zobacz profil)
02.08.2013 09:58 odpowiedz
Dorotka daje zawsze polowe czyli 25g . pozdrawiam ..tez Madzia ;P
kruszysia  (zobacz profil)
02.08.2013 11:20 odpowiedz
Madziulku8,

zajrzyj do przelicznika kulinarnego na tym blogu (lewa kolumna u góry, nad ostatnimi wpisami). Na samym końcu znajdziesz drożdże.

Powodzenia!
Gość: ja
28.07.2013 20:52 odpowiedz
poszukujacy krupczatki w anglojezycznech krajach sprobujcie semolina flour (ingredient: durum)
Gość: Agula
10.07.2013 12:34 odpowiedz
Witam Panią, wczoraj tak sobie stwierdziłam,że upiekę ten chlebek i.....jestem zaskoczona (oczywiście mile ) smakiem, ale też szybkością przygotowania!!!! Rewelacja!!!! Z dwóch bochenków , a wyjęłam z pieca ok.17:30 do wieczora ostał się jeden :-). Mój mąż co chwilę wychodzil z kuchni z kromką chleba z masłem. Ja wzięłam do pracy i jak zwykle koleżanki juz pobrały przepis, będzie wielkie pieczenie w Wielkopolsce!!!! Mam zamiar powtórzyć wypiek, ale z mąką żytnią, jak nie wyjdzie to trudno, zrobię z krupczatki :-) Polecam chlebek dla niecierpliwych kucharek, takich jak ja!!!!
29.06.2013 00:48 odpowiedz
Robiłam już wiele razy, wszyscy się zajadają, jest pyszny. Chrupiąca skórka dookoła w sam raz, lekko słonego środka z pysznymi ziarnami. Nie ma na świecie nic smaczniejszego od własnoręcznie zrobionego chleba z masłem.
Teraz nawet kupując świeży chleb z ulubionej piekarni, mama mówi "Twój i tak lepszy" :)
malinka  (zobacz profil)
17.05.2013 17:40 odpowiedz
A na świeżym powietrzu smakuje jeszcze bardziej.
malinka  (zobacz profil)
17.05.2013 17:34 odpowiedz
Ten chlebek jest idealny na takie upały jak dzisiaj. Szybki i smaczny, obojętnie jakich składników się użyje, zawsze się udaje.
spiniaa  (zobacz profil)
16.05.2013 16:32 odpowiedz
Chleb wychodzi super, malo z nim pracy, nawet go za duzo wyszlo jak dla nas :)
tylko po 50 min strasznie mi sie spiekl i wydawal mi sie bardzo twardy, ale po posmarowaniu zimna woda skorki, zrobila sie super chrupiaca, polecam super :)
Gość: kama-i-tom
16.05.2013 14:42 odpowiedz
Jak Pani myśli, czy można chlebek z tego przepisu zrobić na zakwasie zamiast na drożdżach?
16.05.2013 08:23 odpowiedz
Informuję, że ze zwykłą pszenna mąką wychodzi równie dobrze jak z krupczatka (;
Uwielbiam ten chlebek, przede wszystkim za to, że bardzo długo zachowuje świeżość.
Ja go robię z mniejszą ilością cukru i większa ilością soli.
Gość: gość
04.05.2013 18:27 odpowiedz
Smaczny i prosty w wykonaniu. Moim zdaniem za dużo w przepisie jest cukru. Zmniejszyłabym jego ilość. Poza tym bardzo fajny blog.
asiaAustralia1  (zobacz profil)
24.04.2013 10:04 odpowiedz
Zalaczam zdjecie
asiaAustralia1  (zobacz profil)
24.04.2013 08:07 odpowiedz
Zrobilam ten chlebek po raz pierwszy- wyszedł pyszny, bardzo wilgotny. Dodalam make pszenna specjalna do wypieku chleba.Niestety konsystencja nie jest taka luzna jak w przepisie przez ta make.Nie zraziłam się tym jednak i upiekłam.Poniewaz ja bardzo lubie razowe ze słonecznikiem to następnym razem dam mniej otrebow a trochę więcej słonecznika.Pozdrawiam Cie Dorotko i wszystkie osoby z tego bloga.
asiaAustralia1  (zobacz profil)
10.04.2013 10:05 odpowiedz
Proszę o rade nie mogę znaleźć w Australii maki krupczatki może bym poprosila o nazwe angielska .Może wtedy latwiej mi będzie ja znaleźć.Poniewaz tutaj nie ma razowego chleba w sprzedazy .dlatego chcialabym upiec.Rozumiem ze nie można ja zastapic w tym przepisie inna mąką.Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedz .Asia
Gość: MadziolP
25.03.2013 23:54 odpowiedz
nio ja upiekłam..prawie jak na zdjeciu Pani. Tylko bardziej przypieczony :/ Zmieniłabym temp. pieczenia po 20 min do 200 a pozniej 170 Cale szczescie,ze go obserwowalam, bo by mi sie spalił i wgle bym przestala piec cokolwiek / a dopiero zaczęłam..się uczyć ;)/ A domownicy twierdzą, że słodki, tzn. 5 łyżek ograniczyć do jednej. Można? Ogólnie ok...może za drugim będzie jeszcze lepszy ;) ooby Pozdrawiam i dziękuję za fajną stronkę ;)*
Gość: frezja
21.03.2013 17:27 odpowiedz
Czy mąkę krupczatkę można zmieszać z żytnią ?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 20:41 odpowiedz
Tylko w niewielkiej domieszce.
Gość: frezja
22.03.2013 16:47 odpowiedz
jeśli odejmę szklankę mąki krupczatki ,a zamiast dodam żytnią ,będzie ok ?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2013 17:12 odpowiedz
Mozesz probowac. Chleb bedzie jednak ciezszy, bardziej kleisty, trzeba go dłuzej piec. Po upieczeniu i postukaniu od dołu powinien być głuchy odgłos.
Gość: maelin
14.03.2013 22:34 odpowiedz
ehh.. to juz drugi chleb ktory mi kompletnie nie wyszedl i musialam zrobic cos czego nie lubie - wyrzucic. niestety w ogole nie chcial urosnac. caly czas byl bezksztaltna ciapą. moze to wina suchych drozdzy ale czekalam ponad godzine zeby choc troche ruszyl :(
spiniaa  (zobacz profil)
17.05.2013 13:40 odpowiedz
Hmm, mi tez nie wyrosl, wrecz nie pozwolilam i taka ciape wkladalam do piekarnika, a tam znowu balam sie zeby nie uciekl z foremek bo tak zaczal rosnac ze jej... i wyszedl pyszny :)
14.03.2013 10:31 odpowiedz
Pani Dorotko,
proszę o poradę. Czym mogę posmarować skórkę chleba, aby wyszła błyszcząca?
Pozdrawiam
Gość: pimpa
12.03.2013 20:09 odpowiedz
jak mogę dodać fotkę
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2013 20:11 odpowiedz
Trzeba zalozyc konto/zalogowac sie nie blogu. W prawej kolumnie blogu na gorze.
Gość: pimpa
12.03.2013 20:33 odpowiedz
dziękuję.. już jest w piecu i wygląda wspaniale... piekę w dwóch keksówkach i troszkę jest go dużo po wyrośnięciu... za ok godzinę będzie fotka... pozdrawiam
Gość: pimpa
12.03.2013 19:50 odpowiedz
uwaga... już rośnie... pierwszy raz.. czy to mają być duże łyżki czy małe łyżeczki... nie wiem ale dałem duże ... czekam...
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2013 19:57 odpowiedz
Duze lyzki o pojemnosci 15 ml.
Gość: JolaS
09.03.2013 19:38 odpowiedz
Pieklam ten chlebek juz wiele razy, poniewaz jest szybki , latwy , smaczny i mozna robic wiele wersji. Uzywam maki przennej ale zawsze zmieszana z inna np. zytnia (10-15 dag) razem 1 kg. Dodaje tylko 1 lyzke cukru (brazowy tez) i dodatkowo ze 2-3 lyzki octu, ktory oszukuje zakwas a i podnosi smak. Dodaje rowniez suszona zurawine lub rodzynki. Czasami mieszam pol na pol mleko z woda , 2lyzki oliwy, mozna dodac ziola suszone, czerwona papryke w proszku itp.Byle tylko fantazji nie braklo. Chlebek zawsze sie udaje i znika szybko.
Gość: Elżbieta
09.03.2013 15:38 odpowiedz
Witam.
Właśnie upiekłam chlebek.Jest jeszcze w piekarniku.
Nie wiem - wyrósł wspaniale i teraz mam obawy bo piekłam
go w glinianych formach-jak myślicie czy niech jeszcze tam będzie?

Jest tak piękny że aż boję się żeby coś nie poszło nie tak na koniec
Gość: Joanna
08.03.2013 20:41 odpowiedz
Dziś piekłam pierwszy raz, jest wyśmienity!! Dziękuję za przepis, na prawdę jest prosty do zrobienia :)
ulula82  (zobacz profil)
27.02.2013 11:39 odpowiedz
Co tu dużo pisać:chlebek wspaniały:))
Gość: ela
23.02.2013 07:55 odpowiedz
witam.
właśnie robię ten chlebuś ale to ciasto wyszło prawie lejące-czy takie ma być? i odstawiłam go do rośnięcia-stoi już 50min. i ani drgną i nie wiem czy jest sens wstawiać go do pieca?
pozdrawiam Ela.
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2013 22:58 odpowiedz
Nie, nie ma sensu.
Gość: ela
24.02.2013 11:21 odpowiedz
witam.
ale go wstawiłam do pieca,bo sobie pomyślałam raz kozie śmierć:) dosypałam trochę mąki i jak przełożyłam do blaszki to podrósł a w piecu aż wykipiał ale niestety wyszedł zakalcowaty choć mój M mówi że da się zjeść.i nie wiem co było nie tak jak wszystko dałam według przepisu. no ale trudno trzeba spróbować jeszcze raz.
pozdrawiam Ela.
Gość: ela
01.03.2013 17:29 odpowiedz
witam.
dziś upiekłam go ponownie i co?....wyszedł piękny i bardzo dobry(dałam tylko o 0.5szkl wody mniej) a tamten i tak go zjedliśmy.
pozdrawiam.
Gość: Johana
16.02.2013 21:04 odpowiedz
Z okazji rocznicy wyzwolenia Krakowa przez Armię Czerwoną (18.I) upiekłam ten chleb!
Wyszedł wspaniale - jednego bochenka już nie ma.
Pół dałam w prezencie towarzyszom.
Oczywiście żarcik z tą okazją.
Nie jest natomiast żartem że wyszedł wyśmienicie.
Trzymałam się co do joty przepisu, tylko cukru trochę mniej.
Pozdrawiam Johana
swierszczyk  (zobacz profil)
16.02.2013 18:14 odpowiedz
pieklam po raz pierwszy chleb i wyszedl rewelacyjny chrupiaca skorka mieciutki srodek lecz na drugi dzien troche zbytnio sie kruszyl(moze dlatego ze dodalam wiecej drozdzy niz w przepisie) wiec nastepnym razem dodalam pol na pol make krupczatke i pelnoziarnista z lubelli i jak dla mnie jest jeszcze lepszy bardziej wilgotniejszy ,,,,choc do tej kombinacji musialam dodac troche wiecej wody,ale efekt super przepis godny polecenia bede probowac z innymi makami bo czytalam rozne wersjedo podstawowego przepisu
ulula82  (zobacz profil)
16.02.2013 11:11 odpowiedz
Pani Dorotko mój piekarnik od nowości słabo piecze,tzn. wszystkie ciasta muszę piec w 250 st. a i to jest za mało,więc na ten chlebek to bedzie napewno za słaba temperatura.Czy mozna go upiec z termoobiegiem?Zawsze to troche doda stopni:) Z góry dziekuję za odp.
ulula82  (zobacz profil)
17.02.2013 13:35 odpowiedz
dziękuję:)
danusia_en  (zobacz profil)
08.02.2013 21:16 odpowiedz
Rewelacja .... skórka chrupiąca chlebek mięciutki ale tym razem po 15min przykryłam chlebek folią aluminiową i tak piekł się do końca czyli 50 min. Mnie najlepiej smakuje z masełkiem ale mój
mąż zamówił sobie smalczyk na tą okoliczność , zaraz zabieramy się do biesiady....:-)))))
29.01.2013 01:22 odpowiedz
NIE WYSZEDL MI CHLEBEK. NIE WIEM DLACZEGO...SKORKA SPECZONA FAJNA..ALE W SRODKU ZAKALEC TAKIE SAME JAK CIASTO WLALAM TAK ZOSTALO. DACZEGO????
Lavandula  (zobacz profil)
29.01.2013 09:43 odpowiedz
Pewnie wina drożdży... W tym chlebie jedyne, co może nawalić, to drożdże właśnie. Przed przełożeniem do formy wyrósł mocno? Potem w formie tez zostawiłaś do podrośnięcia? Woda, którą dodawałaś, była ciepła?
29.01.2013 12:27 odpowiedz
Tak wyrosło. I w formie rownież zostawiłem aby urosło. Tak ciepła woda była. A może za ciepła była powinna być ciepła czy taka letnia?? Ale czytam wszystkich komentarze i normalnie jestem zła ze mi nie wyszło.. A co mogło być nie tak. Drozdzami ?? Pozdrawiam
Gość: rudek_jg
17.02.2013 11:48 odpowiedz
Miałam kiedyś problem z tym chlebem, do czasu aż się okazało,że w kilogramowym opakowaniu mąki, nie ma kilograma mąki. Trzeba użyć wagi i sprawdzić, a potem ciasto musi być na tyle gęste, że leniwie odkleja się od ręki. Kiedy dodałam więcej mąki, a ciasto zrobiło się gęściejsze, od razu przestałam mieć problem z zakalcem :) Może to pomoże :)
Gość: Klaudia
23.04.2013 22:32 odpowiedz
Woda nie może być za gorąca bo wtedy drożdże sparzą się, a Dorotka pisała gdzieś jak zrobić prawidłowy zaczy, poszukaj prosze.
Gość: wiki
27.01.2013 13:43 odpowiedz
bardzo dobry chleb
Lavandula  (zobacz profil)
14.01.2013 09:58 odpowiedz
Dowód na to, że ten chleb zawsze wychodzi... Wczoraj znów piekłam, fakt, późno, bo o północy do piekarnika wsadzałam. Nie miałam tym razem drożdży świeżych, więc pierwszy raz dawałam suche. Przelicznik oczywisty - połowa świeżych. No i chyba ta późna pora lekko mi mózgownicę zlasowała, bo dla połowy porcji połowa z 2,5dag to dla mnie 2,5g... Sypnęłam i zadowolona odstawiłam do wyrośnięcia. Tyle, że przez pół godziny ani drgnął, a ja się zastanawiałam, dlaczego... Po 45 minutach lekko wyrósł, poszedł do formy, następne 20 minut podrastał z wysiłkiem. Wrzuciłam do piekarnika, w trakcie pieczenia już dużo więcej się nie podniósł, a ja klęłam na te suche drożdże (zamiast na swój "geniusz" matematyczny") ;) I może to zaskakujące, ale chleb, mimo że nieco mniejszy, udał się! :)))
Lavandula  (zobacz profil)
10.01.2013 23:33 odpowiedz
To był pierwszy (i jedyny jak na razie ;)) chleb, jaki upiekłam. Powiem prosto - jest cudowny! No i wykonanie tak banalne, że żaden inny wypiek nie może się z nim pod tym względem równać :) Choć przyznam, że musiałam się przyzwyczaić do smaku drożdżowego chleba (jednak początkowo smak drożdży mi przeszkadzał). Natomiast teraz piekę go bardzo często :) Robię z połowy porcji, bo wolę zrobić częściej, ale żeby był świeżutki :) Jedyną modyfikacją z mojej strony jest zmniejszenie ilości cukru do jednej łyżki i zwiększenie soli - również daję jedną łyżkę, na połowę porcji oczywiście. I tak jest dla mnie idealnie :) No i czasami dorzucam orzechy włoskie, kiedyś dałam tez suszone śliwki :)

A przed chwilą pochłonęłam gorącą jeszcze piętkę z masłem ;)
Gość: olaaa
04.01.2013 16:37 odpowiedz
czy mozna to wymieszać mikserem?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2013 16:39 odpowiedz
Tak, ale nie opłaca się go brudzić ;-).
Gość: AnnaKow
23.12.2012 20:44 odpowiedz
Wspaniały chlebek. Nie miałam otrębów więc dodałam odrobinę więcej mąki. Zmniejszyłam ilość cukru a zwiększyłam ilość soli. Wyszedł idealny, polecam na święta!
ewelstudz  (zobacz profil)
15.12.2012 12:06 odpowiedz
Robiłam ten chlebek bardzo wiele razy, zawsze wszystkim smakuje i czesto musze go piec na rózne imprezki. Wczoraj upiekłam(na babci urodzinki), po raz kolejny wyszedł genialny :)
Gość: domino
01.12.2012 20:02 odpowiedz
czy do tego chleba faktycznie należy dać 5 łyżek cukru? a może jednak łyżeczek? bo wyszedł mi słodkawy, trochę za bardzo :)
Gość: joanka1979
10.12.2012 11:21 odpowiedz
Ja daję tak 3-4 łyżki, raczej płaskie.
kruszysia  (zobacz profil)
10.12.2012 12:17 odpowiedz
Daję 3 łyżki cukru białego lub 3,5-4 cukru brązowego.
Kiedyś z braku otrąb dodałam taką samą ilość płatków owsianych i też było dobrze...
Gość: Marta
10.11.2012 07:12 odpowiedz
Wczoraj piekłam po raz pierwszy chleb wieloziarnisty i niestety odbiega od tego który widać na zdjęciu. Wyszedł z zakalcem a ziarna opadły na dół. Całość za bardzo spieczona i niezbyt ciekawy smak jak dla mnie i mojej rodzinki. Zdecydowanie za mało soli a za dużo cukru. porcja jest tak duża że wystarcza na dwie keksówki a zatem proponuje połowę porcji. Może za tydzień spróbuje ponownie
Zielony Aniol  (zobacz profil)
20.10.2012 17:15 odpowiedz
Siedzi w piekarniku zmodyfikowany ze względów na braki na półkach :) jak wyjdzie, oby nie z formy ;)
12.10.2012 20:24 odpowiedz
Będąc na działce, kupowałam w pobliskim sklepiku chleb o dokładnie takim składzie jak ten + orzechy włoskie. Sprzedawany był pod nazwą " chleb szlachecki " . Bardzo w nim zasmakowałam. :) Kiedy zobaczyłam ten przepis od razu wiedziałam, że muszę go upiec. Jest doskonały, ani za słodki, ani za słony, chrupiąca skórka, pycha ! Jedyne co zmieniłam, to zamiast siemienia ( bo nie kupiłam ), dałam posiekane orzechy włoskie. Mało z nim roboty, musi udać się każdemu. Oj, będę do niego często wracać. Uwielbiam domowe pieczywo !
malinka  (zobacz profil)
05.10.2012 18:29 odpowiedz
No i ta chrupiąca skórka!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2012 20:52 odpowiedz
Malinko, cu-do-wne bochenki!
malinka  (zobacz profil)
05.10.2012 18:26 odpowiedz
Chlebek przypadł mi do gustu, robi się go szybko, a efekt rewelacyjny! Pierwsze piekłam z mąki krupczatki, pózniej mieszałam z pszenną chlebową. Teraz nie daję krupczatki, tylko pszenną chlebową, pszenny graham i orkiszową razową i zawsze wychodzą- super.Czas wyrastania bez zmian po 20 minut, soli i cukru daję po dwie łyżki. Miąsz jest lekko wilgotny, chlebek nie czerstwieje no i nie kruszy się. Ten chlebek nie ma prawa nie udać się! Dziękuję za cudny przepis. Pozdrawiam :-)
04.10.2012 14:30 odpowiedz
pozwoliłam sobie na lekkie modyfikacje i zamieściłam przepis na blogu, link i autora oczywiście zamieściłam
http://wspanialetorty.blogspot.com/2012/10/chleb-najprostszy-z-prostych.html
magda35  (zobacz profil)
03.10.2012 21:16 odpowiedz
Ośmieliłam się zmodyfikować przepis z i zrobiłam tego chleba bułki. Dałam tylko 600 ml wody, reszta bez zmian i wykonanie także. Wyszło mi 28 bułeczek ale chyba ciuch za małych. Następnym razem zrobię bułeczki około 70 g przed pieczeniem. W tamtym tygodniu piekłam chleb. I bułki i chleb są fenomenalne, dzięki
m.sosenka  (zobacz profil)
01.10.2012 12:07 odpowiedz
Jesli jest jeszcze ktoś, kto zastanawia się czy warto, to podpowiadam: WARTO!! Piekłam chelbek już kilka razy. Ostatnio odsypuję 2 szklanki krupczatki i dodaję 2 szklanki mąki żytniej. Nigdy nie mam pełnego zestawu ziaren ale jak czegoś brakuje to zastępuję słonecznikiem. :) Cukru daje 1 łyżkę, Wody czasem wychodzi mniej ale to dlatego że mąkę odmierzam "na oko" Piekę 60 minut i czasem jeszcze 10 sam spód bo raz wyciągnęlam surowe siasto, ale nie zrażona dopiekłam.. Mam mini piekarnik z funkcją pary więc skórka wychodzi chrupiąca...
karcia121  (zobacz profil)
27.09.2012 18:53 odpowiedz
Witam, robiłam chlebek 2 razy i wychodzi pyyyyszny! :) Wszyscy domownicy są zachwyceni a i udałam się też pochwalić znajomym i byli bardzo pozytywnie zaskoczeni :) Ja dodaję 2 łyżki soli i niecałe 2 łyżki cukru. Piekę pół godzinki na funkcji chleb w 200stopniach. Teraz będę próbowała sił z chlebkiem orkiszowym. Pozdrawiam i dziękuję za przepyszne przepisy :) Karolina
Gość: lady_j
11.09.2012 22:09 odpowiedz
Witam. Przepis na chlebek - rewelacja:) Bardzo łatwy i szybki do zrobienia. Udał się nawet wtedy, jak w połowie pieczenia zabrakło prądu i dopiekłam po 20 min "stygnięcia". Dobrze, że przepis jest na 2 porcje, bo jeden bochenek zniknął już w mgnieniu oka ;)
Gość: kanbea
31.08.2012 21:38 odpowiedz
No i musiało się to tak skończyć :-) Dwa pierwsze chlebki cudowne. Pierwszy dokładnie według przepisu z mąki krupczatki, drugi w całości z mąki razowej - przepyszny. A kolejne dwa chlebki istna porażka :-) Pierwsza z mojej winy. Jako początkująca w wypieku chleba probowalam go upiec z mąki owsianej :-) Chyba się jednak nie da :-) Potem dopiero przeczytałam, że nie piecze się chleba wyłącznie z mąki owsianej. Mądry Polak po szkodzie :-) Druga porażka wylądowała przed chwilą w koszu. Użyłam takiej samej, jak poprzednio mąki razowej oraz świeżutkich drożdży. Ciasto wyroslo, jak trzeba, chlebek w piekarniku przez pierwsze 20 minut wyglądal, jak trzeba a potem ... zapadl się! Po ostygnięciu w środku okazał się mokrą masą :-( Nie zrażam się! Do trzech razy sztuka!
Gość: m.sosenka
31.08.2012 08:23 odpowiedz
Tez mi sie ostatnio zrobila "dziura" pod skorką, i jeszcze po 1h pieczenia był miękki i niedopieczony. Troche kombinowalam z mąką bo mam mąkę żytnią, ktorą muszę wykożystać. Zastąpiłam więc cz. krupczatki. Muszę jeszcze popracować nad udoskonaleniem proporcji i uważać, by za dlugo nie rósł w formach.
Gość: aga1
26.08.2012 16:05 odpowiedz
Upiekłam chlebek, ale zrobiła mi sie przestrzeń pod skórką, co mogła zrobic zle?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 21:38 odpowiedz
Wydaje mi się, że zbyt długo wyrastał przed samym pieczeniem.
Gość: kanbea
23.08.2012 21:51 odpowiedz
Wyjęłam chlebek kilka minut temu z piekarnika :-) Genialnie chrupiąca skórka! Jestem zachwycona łatwością z jaką wykonuje się ten chlebek. Po raz pierwszy piekłam chleb. Do dziś wydawało mi się, ze pieczenie chleba to jedna z najbardziej czasochłonnych czynności w kuchni. Dzięki Pani blogowi oraz dzięki umieszczonemu tu przepisowi wiem już, że na wszystko można znaleźć metodę i odrobinę czasu. Bardzo dziękuję!
kasiolsko9  (zobacz profil)
14.08.2012 21:37 odpowiedz
Chleb, ktory najczesciej gosci u nas w domu. Pyszny i szybki. Zmienilam tylko troszke skladniki zeby byl jeszcze zdrowszy: 400g maki razowej pszennej i 600g maki chlebowej bialej. Do tego ok 500g !!! roznych ziarenek lacznie z kasza jaglana, quinoa, tluczonym owsem i tym co akurat mam po reka. Slonecznik, nasiona dyni, sezam i siemienie lniane podprazam przed wrzuceniem do maki, zeby jeszcze bardziej wydobyc ich smak.
Dzieki Dorota! Wszyscy szaleja za tym chlebem.
Gość: lilka.11
15.06.2012 07:43 odpowiedz
Piekę ten raz na kilka dni, na zmianę z chlebami na zakwasie. Jest po prostu genialny :) Tyle że nie wiem dlaczego u mnie ten chleb MUSI porządnie wyrosnąć za pierwszym i drugim razem ( mniej więcej dwa razy po 1,5 godziny - wtedy podwaja swoją objętość). Na początku próbowałam zrobić go zgodnie z przepisem i dwa razy wielka klapa :( Pomyślałam - do trzech razy sztuka i kiedy wyrósł porządnie i w misce i w formie okazało się że jest świetny :) Najlepszy świeży z samym masłem :) No i cukru daję dwie łyżki, soli też dwie - jak dla nas to są proporcje idealne. Krupczatkę stosuję wymiennie z mąką chlebową i chleb nic na tym nie traci ( na chlebowej chyba nawet lepiej rośnie ). Dziękuję za przepis !
Gość: spy1
06.06.2012 21:59 odpowiedz
Hmmm... Niby suche drożdże wolniej startują, a tu wyrosło ciasto tak szybko, jak na swieżych. I z żytnimi otrębami dla odmiany.
Gość: m.sosenka
21.05.2012 10:39 odpowiedz
Ten chleb to jest MISTRZOSTWO ŚWIATA!! Piekłam go już wiele razy. Czasem, jak mi brakuje ktoryś z ziaren, to zastępuje je...słonecznikiem. :) Dodawałam też płatki owsiane i zastępowalam część mąki krupczatki mąką wieloziarnistą do wypieku chleba. POLECAM!!
Dorota, Moje Wypieki
12.05.2012 20:24 odpowiedz
Musisz usiąść i pomyśleć, co zmieniłaś. Może inna mąka? Może więcej ziaren sypiesz? Czasem jakie drobne zmiany mogą wpłynąć na strukturę chleba.
Gość: Anulka
12.05.2012 19:52 odpowiedz
Dobry wieczór ;-)
Po pierwsze: rewelacyjny blog, wspaniała kopalnia wiedzy i źródło bezcennych informacji, zwłaszcza dla takiego laika i beztalencia do pieczenia jak ja!! Ogromnie podziwiam i proszę o jeszcze ;-)
Po drugie: chlebek ów piekłam już kilka razy, za pierwszym razem wyszedł całkiem fajnie, za drugim razem rewelacyjnie, a ostatnie dwa razy tak jakoś nie za bardzo.... Strasznie ciężko go pokroić, cały się rozpada, wręcz rozsypuje się w dłoniach, większość ląduje w śmietniku :-( Co robię źle? Czy dodaję czegoś za dużo lub za mało?? Bardzo proszę o radę!!!
Gość: maniany74
02.05.2012 20:24 odpowiedz
Od paru tygodni pieke tylko ten chlebek (boje sie zakwasu, aczkolwiek powoli "dojrzewam"). Zawsze sie udaje, bo nie ma co zepsuc;). Zgodnie z sugestia kogos powyzej pierwsze 15 min. pieke w temp 230, a potem zmniejszam do 200 i tak dopiekam do konca. I wlasciwie nie trzeba go wyrabiac, wystarczy tylko dobrze wymieszac. I pomimo tego, ze mam problemy zdrowotne z prawa dlonia , mozemy sie cieszyc swiezym, domowym chlebkiem. Dziekuje Pani Dorotko !
Gość: basia
27.04.2012 12:07 odpowiedz
chleb super! udał się za pierwszym razem i wszystkim bardzo smakował :)
za drugim razem dodałam mniej cukru (4 łyżki) i więcej soli (2 łyżki) oraz piekłam w temp.200 st. (w 230 skórka była za bardzo spieczona, chociaż to może być kwestia piekarnika). Gorąco polecam ten przepis, zawsze chciałam upiec chleb, tylko bałam się że to wyższa szkoła jazdy, a tu taka niespodzianka (prosto i szybko).
Gość: kruszysia
27.04.2012 08:06 odpowiedz
Ten chleb stał się moim domowym standardem (dziękuję, Pani Doroto!). Piekę go... z czego popadnie, tzn. używam krupczatki, jeżeli akurat mam, ale też często piekę z mąki orkiszowej, lub mieszając różne rodzaje mąki pszennej i orkiszowej.
Moim twórczym wkładem jest wysypywanie foremek sezamem - chleb ma pyszniutką skorupkę.
Gość: mag
26.04.2012 20:13 odpowiedz
Witam, tak to jest razowa, ale strukturą podobną można dostać, chociaż ja ostatnio widuje tylko 'coarse' gruboziarniste. Dziękuje za odpowiedz, podejrzewam, że trzeba będzie po prostu poeksperymentować z rożnymi mąkami. Ktoś gdzieś pisał, że zastępował krupczatkę 'coarse wholemeal flour' jednak nie wiem czy z powodzeniem. Myślę, że może extra fine flour by się nadała, jeżeli jest ktoś kto próbował to proszę o opinie. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2012 15:41 odpowiedz
Niestety nie spotkałam ani krupczatki, ani podobnej w UK. Wholemeal, o której piszesz, jest razowa.
Gość: mag
25.04.2012 13:44 odpowiedz
Witam serdecznie, chciałabym zapytać czy mąkę krupczatkę potrzebną do tego chlebka można dostać w angielskim markecie? pod jaką nazwą?
To dla znajomej (nie Polka), nie lubi polskiego sklepu, poza tym bliżej są lokalne.... Zastawiałam się nad 'coarse wholemeal flour'... ?
Gość: Ewelina
18.04.2012 07:58 odpowiedz
Zrobiłam i wyszedł naprawdę dobry chleb, gdyby nie mój 1błąd. Spisywałam przepis na kartkę by przepis mieć ze sobą i zamiast wpisać 1,5 łyżki soli napisałam łyżeczki i chleb prawie w ogóle nie jest słony.
Ale konsystencja smak ziaren mi bardzo odpowiada więc na pewno zrobię ponownie, tym razem z odpowiednią ilością soli :)
P.S. baaaaaaardzo lubię Twojego bloga :)
Pozdrawiam.
Gość: ninazou
14.04.2012 20:44 odpowiedz
Ja tez sie bede chwalic jak poprzedniczka,ze w koncu upieklam ten chlebek. I taka happy jestem!!!! Jest tak easy,ze az niemozliwe :-) Zmienilam tylko proporcje o polowe bo mialam mniejsza foremke. Jak wyrosl to sie okazalo,ze i tak jest go za duzo wiec uzylam malenkich foremek do zapiekanek mojej coreczki. Wyszlo mi razem 3 chlebki :-). Troche skorka sie tylko za mocno podpiekla,ale jeszcze nie umiem wyczuc mojego piekarnika....Generalnie chlebki miodzio, upieklam rano a juz ich nie ma.Cala rodzinka,zachwycona a najbardziej moja corunia. Juz nie bedziemy nigdy kupowac tego cholernego angielskiego pieczywa.Hurra!!! Po poludniu pobieglam do sklepu i zaopatrzylam sie w rozego rodzaju foremki do chleba i teraz juz jestem gotowa.Tylko czemu sie nie wzielam za to wczesniej?
Dziekuje serdecznie Dorotko!
Gość: AniaJ
14.04.2012 14:15 odpowiedz
więc chciałam sie pochwalić, że po dłuuuugim namyśle zdecydowałam się upiec ten chlebek. pierwszy chlebek w moim życiu. mało... pierwsze ciasto drożdżowe w moim życiu :)))) i muszę stwierdzić, że przepis jest tak niemożliwie banalny, tak prosty, że nie ma prawa nie wyjść!!! i jest po prostu przepyszny :)

dziękuję za przepis :) bardzo!
Gość: Marzena
10.04.2012 08:01 odpowiedz
Chlebek wyszedł mięciutki, z chrupiącą skórką, pyszny. Jedyna zmiana, której dokonałam to saszetka suchych drożdży, zamiast zwykłych, a następnym razem dam mniej cukru, myślę że 1 łyżka w zupełności by wystarczyła, bo jak dla mnie to chlebek troche za słodki. Ale przepis super, do powtórzenia!
Gość: Adriennne
06.04.2012 21:45 odpowiedz
A mnie nie wyszedł, już po raz drugi. Znów zrobił się zakalec. sądzę że za pierwszym razem woda którą dodałam była zbyt ciepła, a za drugim nie wiem. Użyłam zwykłej mąki pszennej i zaczęłam od 180 stopni (babcia i mamy winę za poprzedni zakalec zwalały właśnie na temperaturę). Co mogę robić źle?
Gość: Dorota S
29.02.2012 15:28 odpowiedz
Dorotko, dziekuje za kolejny super przepis!!
Upieklam wczoraj chleb nie majac krupczatki uzylam Lubelli pelne ziarno 3 zboża( mąka pełnoziarnista do wypieku chleba) czas wyrastania 2*po 15 min, czas pieczenia musialam zredukowac 230st przez pierwsze 10 min reszte zmniejszylam na 210 stopni. Pomysl z forma posmarawona maslem i podsypana kasza manna BOSKI Chlebek cos pysznego BOMBA na pewno czesto bedzie na moim stole :)
Gość: kruszysia
22.02.2012 14:59 odpowiedz
DO KASI
W przepisie jest przecież mowa o 5 (pięciu) dekagramach drożdży...

OGÓLNIE
Piekłam ten chleb chyba już ze trzydzieści razy, na ogół z mąki orkiszowej różnego przemiału. Moim "twórczym wtrętem" jest wysypywanie dna i 1/3 wysokości keksówki sezamem, co daje pyszną skórkę.
Gość: kasia
22.02.2012 14:15 odpowiedz
Dota mozesz zignorowac moj ostatni komentarz, juz doszlam o co chodzi z drozdzami. Pzdr!
Gość: kasia
22.02.2012 14:08 odpowiedz
Znwu podpisuje sie pod tym chebem, bo jest pyszny. Pieklam go tez tydzien temu i niestety wyszedl zakalcowaty, w dodatku podczas rosniecia wylazl mi z foremki bo za dlugo rosl. Wiec rzeczywiscie krotki czas wyrastania jest tu wazny. Od teraz trzymam sie przepisowych 20 minut.

Co do cukru - faktycznie za duzo.

Natomiast sprawa drozdzy: czy 25 dag to nie jest 250 gramow (0,25 kg)? Czyli 2,5 kostki na 2 chleby, tak? Ja co prawda uzywam tylko suszonych i daje 5 GRAMOW na jeden chlebek (w opakowaniu jest 7g) i to wystarcza - ciasto dobrze rosnie (dodaje lekko ciepla wode zawsze) i ma "wlasciwy rozmiar". Te 25 dag mnie przeraza!
Gość:
21.02.2012 19:47 odpowiedz
Ja nie miałam otrąb pszennych i dałam zamiast nich około 3/4 szklanki płatków owsianych (takich "drobniejszych", a nie te "grube"). Chlebek wyszedł rewelacyjny. Więc dla tych którzy nie mają otrąb nic straconego- sięgnijcie po płatki owsiane!
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2012 22:09 odpowiedz
Zostawia sie go 2 razy do wyrosniecia, z tym ze pierwszy raz okolo 20 minut, nie dluzej, w cieple. Pierwsze rosniecie jest bezposrednio po wymieszaniu. Piec trzeba tak dlugo, az postukany od spodu bedzie gluchy. Jesli nie jest- mozna piec kilka minut dluzej. Mozna dodac drozdzy swiezych lub suchych wg przelicznika. Nie polecam maki zytniej, pszenna moze byc.
Gość: początkująca
05.02.2012 17:32 odpowiedz
Witam! :) Chciałam tylko zapytać czy dwa razy zostawia się ten chleb do wyrośnięcia? Nigdy jeszcze nie piekłam chleba i nie bardzo to rozumiem- pierwszy raz zaraz po połączeniu składników i raz jeszcze po przemieszaniu? Czyli 2 x po 20 min? Kiedy wiadomo, że jest gotowy- piszesz około godziny. Mam piekarnik bez termoobiegu to chyba lepiej piec całą godzinę? No i jeszcze czy mogę dodać drożdże suszone zamiast świeżych? Co do mąki- czy można użyć np. żytniej lub innej pszennej niż krupczatka?
Gość: agu-lek36
01.02.2012 14:17 odpowiedz
Witam.Weszłam przypadkiem na ta stronke i zaczęłam szukać ciekawego przepisu na chlebek.I proszę znalazłam tylko mam mały,a może i duży problem mianowicie-zamiast szklanki otrąb przennych dodałam 2 łyżki cosik zle spisałam czy to ma duże znaczenie .Zaznacze że chlebek już się piecze:)A miałam drożdze mrożone i cosik mało mi wyrosło ,ale to wina drożdzy .Tak wogóle to bardzo ciekawa stronka i dużo można się dowiedzieć.Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: sula67
19.01.2012 10:38 odpowiedz
Też zrobiłam ten chlebek wczoraj i jestem zachwycona jak niemal wszyscy, którzy się wpisali przede mną. To był mój 3 własnoręczny chleb w życiu. Dwa poprzednie były orkiszowe i nie były złe ale jednak czegoś im do doskonałości brakowało, trochę się kruszyły i były takie bez smakowe a ten to po prostu mistrzostwo świata ! Niezwykle szybko się go robi. Dziękuję za przepis i polecam wszystkim niezdecydowanym spróbować własnych sił !
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2012 14:33 odpowiedz
Można spróbować dać mniej i zostawić dłużej do wyrastania.
Gość: Magda
18.01.2012 10:40 odpowiedz
Witam, wczoraj upiekłam chleb wg Twojego przepisu. Wyrósł pięknie i jest pyszny, chociaż... Moim zdaniem za bardzo czuć w nim drożdże... Może można dać ich mniej? Pozdrawiam, M
Gość: wypiekaczka
13.01.2012 23:58 odpowiedz
Upiekłam po raz drugi, ale z mąki pszennej 650, zmniejszyłam ilość cukru do 2 łyżek, a sól zwiększyłam też do 2 łyżek. Poza tym wszystko inne jak w przepisie. Wyrastanie w foremkach trzeba trochę wydłużyć. Wyszły dwa przepiękne i przepyszne kilogramowe bochenki. Poprzedni jeszcze trzeciego dnia był rewelacyjny, miękki, wilgotny i w ogóle się nie kruszył. Koniec z kupowaniem chleba! Mój mąż zachwycony tak samo jak ja. Polecam wszystkim, a przemiłej Dorocie jeszcze raz dziękuję!
Gość: aga857
12.01.2012 14:11 odpowiedz
Chleb wieloziarrnisty piekę bardzo często. "Zaraziłam" nim też sporo znajomych.
Piekę z mąki pół na pól krupczatki i wieloziarnistej. Daję nieco mniej cukru. Chleb wyrasta mi 2xpo 15-20 minut. Sądzę, że pękanie chleba tuż pod skórką wynika ze zbyt długiego wyrastania.
Chleb jest super, tylko przy nim rozgrzeszam się z jedzenia pieczywa , no bo przecież taki zdrowy ;).
Gość: wypiekaczka
11.01.2012 20:08 odpowiedz
No i upiekłam! Zastosowałam się do rad podanych w komentarzach, ale następnym razem jeszcze zmniejszę ilość cukru, a zwiększę soli. Robi się szybko i łatwo, a efekt rewelacyjny! Na pewno będę go piekła. Polecam takim "bojaźliwym" jak ja na pierwszy raz!
Gość: ninitoja
21.12.2011 09:48 odpowiedz
Uwielbiamy ten chleb. Mąż nie chce jeść innego. Teraz każdy sklepowy smakuje jak wata. Piękny blog, przepiękne zdjęcia!!!
Gość: Mag
01.12.2011 16:43 odpowiedz
To zdecydowanie jeden z najlepszych przepisów jakie w życiu wypróbowałam. A co jest niesamowite to czasem poświęca się kilka godzin, nawet kilkanaście z rośnięciem (!), na upieczenie jakiegoś chleba - ten zajmuje ok 50min plus pieczenie a efekt jest spektakularny (konkurować z nim może chyba tylko sezamowy na maślance) Wypróbujcie!
Gość: m.sosenka
15.11.2011 08:32 odpowiedz
Upiekłam po raz drugi! Tym razem dodałam zamiast siemienia lnianego płatki owsiane. Odjęłam również 2 szklanki mąki krupczatki i zastapiłam je 2 szklankami mąki wieloziarnistej, chlebowej. Ciasto było dużo bardziej gęste tak, że musiałam dać dodadkowe ok. pół szkl. wody. Chlebek robi furrorę!! Najlepszy jest śweży, jeszcze trochę ciepły z samym masłem! Dziękuję za przepis.
Gość: m.sosenka
27.10.2011 20:33 odpowiedz
To był mój podwójny debiut! :) 1. po raz pierwszy piekłam chleb. 2. po raz pierwszy piekłam coś w moim nowym mini piekraniku. Chlebek pyszny! Siemię lnianę zastąpiłam dodatkowymi porcjami pozostałych zieren. Wykorzystałam tez otręby orkiszowe. POLECAM TEN CHLEBEK!! :) i dziękuję za przepis.
Gość: bray.only
27.09.2011 12:40 odpowiedz
Udalo sie :)
Upieklam w niedziele, we wtorek skonczyl sie, bo chetni byli.
Ladnie wypieczony, w srodku troszke wilgotny, skorka ciut twarda, ale tez pyszna :)
Byc moze ciut dluzej piec i w mniejszej temperaturze? Pieklam w piekarniku z termoobiegiem, zamiast 230 dalam na 200 st, bo mocno grzeje.
Nie kruszy sie i ladnie sie kroi.
I jeszcze jedno, w dwoch keksowkach sie zmiesci-bo tego sie obawialam, nie widzialam w opisie ile ich ma byc ;)
Polecam i dzieki za natchnienie.
Gość: Notopka
08.09.2011 16:42 odpowiedz
Robię ten chleb od dłuższego czasu, ponieważ jest tak prosty jak smaczny, ale ostatnio mam z nim problem. Za każdym razem, ok. 1-2cm poniżej skórki pęka na całej długości bochenka... I nie mam pojęcia z czego to wynika ;(
Gość: Bożenek
12.08.2011 14:30 odpowiedz
Pani Dorotko, upekłam ten chlebek już trzy razy i zawsze wychodzi wspaniale. Chciałam bardzo podziękować za przepis i zachęcić innych do upieczenia go. Użyłam 3 rodzaje mąk: orkiszową, pszenną razową i białą chlebową. Dodałam tylko 1 łyżkę cukru (nie lubimy chlebów słodkawych). Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam! Jestem stałą bywalczynią tej strony i wiele razy korzystam z przepisów. Zawsze wychodzą!
Gość: nika
12.08.2011 12:33 odpowiedz
piękny ogromny chlebek wyszedł + jedna bułeczka z tego co spadało zrobiłam
moje foremki to 8x27 i 12x23 no niby powinny byc okej
pamiętam ze za pierwszym razem nie rosło mi tak to ciasto
Gość: nika
12.08.2011 11:34 odpowiedz
drugi raz w życiu piekę ten chlebek
po 15 min -miało byc odstawiać na 20 min
wychodził mi z miski! szok
nie ma to jak dobre drożdże
nigdy w życiu nic mi tak szybko nie urosło
ciekawe jaki będzie efekt końcowy tego rośnięcia
z blaszek tez wylatywał
muszę kupić większe foremki bo ten chlebek [prosty w przygotowaniu] będę piekła częściej ;]
Gość: neteczka
23.07.2011 04:29 odpowiedz
No i kolejny już upieczony.Z braku krupczatki zrobiłam z mąki do wypieku ciast drożdżowych"Lubella",która ma 11,6 g białka(więc chyba podobnie do chlebowej) i wyrósł jeszcze ładniej niż z krupczatki.Dałam więcej śliwek i o łyżkę mniej cukru.Smakuje wybornie,wygląda pięknie!
Tylko wierzch posypany słonecznikiem i siemieniem zbyt szybko się rumieni,ale przykrycie papierem do pieczenia załatwia sprawę.
Gość: neteczka
22.07.2011 11:16 odpowiedz
Upiekłam ten chlebek i wszystkim bardzo smakował:)Na początek zrobiłam z połowy składników i wyszedł bardzo ładny i wyrośnięty bochenek.Od siebie dodałam pokrojone suszone śliwki i trochę płatków owsianych z rodzynkami.Świetnie się wkomponowały w smak chleba.Jutro robię po raz kolejny:),i to chyba najlepsza reklama.Dziękuję za przepis!:)
Gość: Fiona
14.07.2011 21:19 odpowiedz
Jak dotąd chyba najlepszy chleb, jaki mi się zdarzyło upiec - a trochę ich było (przynajmniej tych drożdżowych, bo na zakwasie mi póki co nie wychodzą...). Bez męczącego ugniatania, a taka fajna konsystencja.
Gość: sulfonamidka
21.05.2011 06:31 odpowiedz
A ja upiekłam w czwartek z najzwyklejsza mąką pszenną,taka najtańszą.Wyszedł pyszny.A zaraz zamierzam piec go znowu, bo już się kończy.Będzie w sam raz na cały weekend.Mężowi też bardzo smakuje.Pozdrawiam.
Gość: Czekolada
12.05.2011 13:45 odpowiedz
Upiekłam ten chlebek i w smaku jest całkiem smaczny, tylko 2 h po upieczeniu miąższ ma taki dosyć wilgotny, mimo że chlebek jest już zimny.. i teraz nie wiem, czy on ma taki być, czy ja coś źle zrobiłam?
Robiłam wg przepisu, no może drugi raz mi wyrastał krócej bo jakieś 16 minut.. ale już dość trochę podrósł i myślałam, że wystarczy..
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 12:20 odpowiedz
Tak.
Gość: Czekolada
09.05.2011 22:20 odpowiedz
czym mogę zastąpić siemię lniane i sezam? Czy z powodu braku powyższych produktów mogę zamiennie dać np więcej pestek słonecznika?
Gość: mz-28
18.04.2011 19:51 odpowiedz
Właśnie wczoraj upiekłam ten chleb, to był mój pierwszy wypiek chleba w życiu! Robi się bardzo prosto i wyszedł, teraz szukam nowego przepisu na chleb na drożdżach, zakwas zostawię sobie na później, żeby się nie zniechęcać.
Gość: kasia140202
12.04.2011 09:47 odpowiedz
witam dorotko a czy mozna urzyc suchych drożdzy
Gość: mkw98
10.04.2011 18:29 odpowiedz
Upiekłam! Pierwszy chleb w życiu! Jestem zachwycona : -) Nie opadł, nie miał dziur, ani zakalca, no po prostu cud! Tylko z wierzchu wyszedł trochę blady, może dlatego, że mamy stary gazowy piekarnik i nie ma grzania od góry?
Gość: kaja
08.04.2011 08:33 odpowiedz
Coś co lubię najbardziej - PRZEPYSZNY chlebek i banalnie prosty w wykonaniu. Dla niektórych domowników jedynie nieco za słodki:). Pozdrawiam cieplutko:)
Gość: Mariela
05.04.2011 10:59 odpowiedz
Witam!
Przyłączam się do opinii moich przedmówczyń: chlebek jest bardzo prosty w wykonaniu, a rewelacyjny w smaku! Zastanawiam się, czy w ramach wariacji z ziarnami można byłoby dodać ziarna soi? A jeżeli tak, to w jakiej postaci? Przegotowane? A może przepis na chleb sojowy jest zupełnie inny? Będę wdzięczna za wskazówki! Pozdrawiam i życzę udanych wypieków!
Gość: evelly
31.03.2011 08:34 odpowiedz
Zrobiłam:) Oczywiście przepyszny, bo jakże inaczej mogłoby być. Dodałam trochę więcej ziaren i otrąb bo je uwielbiam w pieczywie, a wierzch posmarowałam jajkiem roztrzepanym ze śmietaną. Ostatecznie wyszły mi 2 większe bochenki o wadze 850g i 1 mniejszy ważący 550g. Polecam.

Czy macie jakieś ciekawe przepisy na chleb z dodatkiem soi?
Gość: beatkam
30.03.2011 22:35 odpowiedz
Przeczytałam , dziękuje ;-)
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 22:25 odpowiedz
Cukru za dużo ;). Polecam przejrzeć komentarze przed pieczeniem.
Gość: beatkam
30.03.2011 22:21 odpowiedz
nie za dużo soli i cukru?...chciałabym w najbliższą sobote upiec to cudo ;-)
Gość: aga m
28.03.2011 20:09 odpowiedz
ja piekę z 1/4 ilości składników, bo mam taką jedną małą foremkę 25 cm i pierwszy raz mi ciasto wyskoczyło ze środka jak piekłam z połowy. A i tak wychodzi spory chlebek. Daję mniej cukru i drożdży a dziś pominęłam słonecznik i dynię i dodałam trzy duże pokrojone w plasterki ząbki czosnku. Pyyyycha!! Uwielbiam chleb czosnkowy. Zapomniałam z wrażenia odczekać te 20 minut żeby mi urosło w foremce i od razu włożyłam do piekarnika, a i tak mi urosło rewelacyjnie :)
Gość: Martita
19.03.2011 08:36 odpowiedz
Piekę znowu, po ponad 3 miesięcznej przerwie :)
Tym razem 2 bochenki, część zamrożę :)
Gość: tizinka
04.03.2011 13:19 odpowiedz
Ja chciałam dodać, że piekłam ostatnio z mąki pełnoziarnistej z Lubelli i też wyszedł bardzo dobry może ciut mniej wyrośnięty. Koleżanka piecze na tradycyjnej białej mące lub białej z dodatkiem razowej i też wychodzi. Tak więc myślę, że można próbować z różnymi gatunkami mąki a i tak będzie smacznie:) Polecam też dodać pokrojone śliwki suszone lub np płatki migdałów. Mniammmmm :)
Gość: mikimama
01.03.2011 16:01 odpowiedz
Bardzo smaczny i przypomina mi "chleb domowy" z jednej z okolicznych piekarni, którego fanem jest mój mąż, tylko zdrowszy, bo z ziarnami...
Gość: jagrazka
26.02.2011 00:07 odpowiedz
Chlebek zagoscil u nas na stale... Nie zlicze ile razy juz goscil na naszym stole...niezmiennie smaczny... i bardzo, bardzo latwy w wykonaniu. Teraz dojrzewam do zakwasu... Pewnie troche czasu jeszcze uplynie bo ten drozdzowiec jest rewelacyjny... Pozdrawiam serdecznie autorke bloga i wszystkich, ktorzy ciesza oko,dusze i podniebienie smakowitosciami tu zawartymi:) I dziekuje..za to ze jestes Dorotus:)
Gość: maniakaa
17.02.2011 15:53 odpowiedz
Zmiana foremki na czarną rozwiązała moje problemy :D Teraz chlebek wyszedł mi bajecznie!
Gość: maniakaa
12.02.2011 14:11 odpowiedz
Czy to może być kwestia tego że piekę w srebrnej formie w elektrycznym piekarniku? Właśnie doczytałam na necie, ze tak się nie powinno...
Gość: maniakaa
12.02.2011 07:46 odpowiedz
Na początku chciałam powiedzieć, że dzięki Pani blogowi zaczęłam piec chleby. Na razie próbowałam dwóch na drożdżach i właśnie rośnie mi zakwas ;] Mam nadzieję, że wyrośnie ze mnie mały piekarz bo przeraża mnie czytanie składu chlebów, które można kupić w sklepie :/
A teraz do rzeczy. Ten chlebek piekłam już kilka razy (przez ostatnich parę dni codziennie bo wszystkim bardzo smakuje :P) i zawsze mam z nim ten sam problem. Chlebek (nie licząc górnej skórki) wychodzi bardzo miękki - trudny do krojenia - a pod górną skórką powstaje dziura przez co kromki się rozwalają :/ Wszystko robię zgodnie z przepisem tylko wyrastam go krócej (2x15min. w bardzo ciepłej łazience ;]) bo inaczej klapie.
Co zrobić aby na przyszłość chlebek ładniej się kroił, a kromki nie miały dziury i się nie rozpadały?
Gość: jolus-75
06.02.2011 20:42 odpowiedz
Upieklam dzisiaj chlebek z polowy skladnikow mmmm mniammmm.....Zrobilam na drozdzach suchych i na makach:bread flour i whole wheat flour jak juz ktos tu zasugerowal 60% na 40%.
Dziekuje za przepis :)))
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 22:53 odpowiedz
Drozdze suche mogą być, co do mąki niestety nie wiem, musisz przejrzec komentarze, na pewno ktoś tak piekł. pozdrawiam
Gość: jolus-75
05.02.2011 16:45 odpowiedz
Chcialabym upiec ten chlebek ale nie mam w ogole dostepu do drozdzy swiezych ani do maki krupczatki,czy maka chlebowa moze byc? i drozdze sypkie? z gory dziekuje za odpowiedz,pozdrawiam :))))
Gość: basiaroman1
05.02.2011 13:22 odpowiedz
Chleb upiekłam wyszedł doskonaly tylko przesoliłam!!!
Gość:
05.02.2011 08:41 odpowiedz
dziekuje za szybka odpowiedz. Twoj blog jest zawsze otwarty na moim laptopie i zawsze cos z niego jest pieczone, dzisiaj dzieciaki namówiły mnie na ciaseczka oreo, mam nadzieje ze beda im smakowac. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 08:38 odpowiedz
Nie trzeba. Nie ma znaczenia, z termoobiegiem, czy bez.
Gość:
05.02.2011 08:37 odpowiedz
nie trzeba zarobić zaczynu z drożdży?
piecze sie z termoobiegiem czy bez?
20.01.2011 20:28 odpowiedz
Do: Gość: skoki, 212.106.24.23*
Mąka krupczatka ma strukturę kaszy manny i wprawdzie jest drobniejsza od mąki wieloziarnistej, ale nie tak drobna jak pszenna (np. poznańska czy szymanowska). Przez to zdecydowanie lzejsza od pozostalych, co pozwala na to, zeby szybko powstal z niej chleb. Cały sekret wlasnie w typie maki, z ktorej jest zrobiony ten chleb.
Gość:
10.01.2011 16:52 odpowiedz
Zachęcam do dodania do chlebka czarnuszki. To dopiero aromat!
Gość: bukietowa
09.01.2011 12:44 odpowiedz
Witam, chlebek faktycznie super, piekłam wiele razy, przepis trafił do wielu moich znajomych z bardzo dobrym skutkiem. Można trochę mąki krupczatki zastąpić mąką pszenną razową lub graham i też wychodzi dobrze - tak 100 g innej i 400 g krupczatki na 1 bochenek.
Rada dla Tizinka : do mycie każdego naczynia po cieście polecam mycie tylko w zimnej wodzie (od razu lub po namoczeniu) - wtedy pozostałości się nie lepią i dobrze się je usuwa. Ciepła woda dopiero potem po usunięcia pozostałości z ciasta. Pozdrawiam
Gość: Caroline
09.01.2011 10:47 odpowiedz
Wielkie dzieki!! No to dalam :D juz mi slinka cieknie na mysl o tym chlebku :D
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2011 10:22 odpowiedz
Możesz.
Gość: Caroline
09.01.2011 10:05 odpowiedz
Witam!! Babeczki poratujcie.. czy zamiast tych otrebow to moge dac zarodki pszenne?? Tylko takie cos znalazlam w domu kurczesz.. a.. chcialam upiec ten chelebek.. ja sie nie znam i nie wiem czy to calkiem cos innego czy co..
Gość: tizinka
08.01.2011 14:40 odpowiedz
Witaj,
chlebek cud miód orzeszki :) Jest wspaniały w smaku i prosty w wykonaniu. Żałuję, że do piekarnika mieszczą się jednocześnie tylko 3 foremki:) Jedno co mi się nie podoba to mycia garnka po tym cudzie - na mokro kiepsko a po zaschnięciu jeszcze gorzej :)))
Gość: adidulek
07.01.2011 20:21 odpowiedz
Witam, upiekłam chlebek na Sylwestra, a teraz piekę ponownie. Chleb banalnie prosty w wykonaniu, ale niebanalny w smaku:) Dodam od siebie, że wyciągam chleb zaraz po upieczeniu z formy - skórka wtedy jest chrupiąca i nie mięknie!
Droga Dorotus, Twój blog rozsławiam wśród znajomych...miło jest tu czasem znaleźć sprawdzony przepis:)
Gość: Lamia
03.01.2011 14:27 odpowiedz
Piekłam ten chleb już dwa razy. Za każdym wyszedł rewelacyjny. Wspaniały przepis a chlebek po prostu pyszny. Jego największym walorem jest to, że już po jakiejś 1,5 godziny od przystąpienia do jego produkcji w całym domu unosi się cudowny zapach upieczonego chlebka :)
Gość: skoki
24.12.2010 15:14 odpowiedz
A dzisiaj (wigilia) obie blaszki wyszly mi ze straszna dziura, ale to chyba moja wina, bo wstawilam do nienagrzanego piekarnika, zapomnialam go nastawic, a nie chcialam zeby dluzej wyrastaly, ktos tu mowil, ze to od tego robi sie dziura. Na nastepny raz bede pamietac, zeby wczesniej nastawic piekarnik.
Gość: skoki
19.12.2010 20:37 odpowiedz
Wczoraj upiekłam ten chleb z mąki pełnoziarnistej pszennej 1850 i to byla totalna pomylka. Najpierw ciasto pieknie roslo, ale jak wstawilam do piekarnika to nie uroslo juz ani centymetra, pieklam 2h i ciasto w ogole sie nie upieklo, pod skorka byla maź, taka sama, jak ciasto, które wkładałam, totalnie surowa! Byłam strasznie rozczarowana, ale chyba już wiem, dlaczego w przepisie jest krupczatka. To chyba najdrobniej zmielona mąka i dlatego mimo takiej luźnej konsystencji ciasta chleb się piecze w środku. Nie będę więcej eksperymentować z mąką, jeśli chodzi o ten chleb. Acha, dodam tylko, że na razie mamy z mężem plan, żeby nie kupować już chleba w sklepie tylko piec ten.

Dorotus, a mozesz mi polecic rownie łatwe bułeczki? Poproszę o propozycję słodkich i wytrawnych. Może w ogóle zrezygnuję z kupowania pieczywa w sklepie.
Gość: Martita
18.12.2010 14:25 odpowiedz
Piekę go już nie wiem który raz. Ten chlebek jest po prostu boski !
Gość: skoki
17.12.2010 16:18 odpowiedz
Zapomniałabym - dałam 2 płaskie łyżki cukru na całą porcję. Cukier nie jest wyczuwalny w chlebie, na szczescie, bo nie lubię słodkiego pieczywa. A po co w ogóle ten cukier? Żeby drożdze podziałały? W każdym razie chleb na tej ilości cukru bardzo ładnie mi wyrósł, co do tej mniejszej foremki to miałam obawy, czy nie będzie za niski, ale okazały się bezpodstawne.
Gość: skoki
16.12.2010 19:11 odpowiedz
A tu zdjęcie, choć już nieaktualne, bo mały bochenek i piętki z dużego znikły
fotoforum.gazeta.pl/photo/6/ta/hg/zcfn/Ri4glksptorEdvcBkB.jpg
Gość: skoki
16.12.2010 18:50 odpowiedz
Ten chleb jest boski!!! Wyszedł przepyszny, jak zgram fotki to Wam pokażę, jeden zrobiłam większy, drugi mniejszy, bo miałam dwie różne keksówki. Wyrósł pięknie i jest idealny, przepyszny. Nie wiem, jaki będzie jutro, ale dzisiaj to niebo w gębie. Dzieki Dorotus za ten przepis, zrobiłam wszystko zgodnie z recepturą, ale na wszelki wypadek po 15 min. zmniejszyłam do 200 st., piekłam godzinę, ale wstawiłam do nie do końca nagrzanego piekarnika. Skórka chrupka, w środku mięciutki, dobrze się kroi. Polecam wszystkim. Otręby dałam żytnie.
Gość: MamaKasia
13.11.2010 09:29 odpowiedz
Czytam Twój blog z prawdziwą przyjemnością:)
A propos tego chlebka mam pytanie: czy chlebek wkładamy do nagrzanego do 230 st. piekarnika czy do zimnego i liczymy czas od momentu osiągnięcia podanej temperatury?
Piekłam ten chlebek już i wydaje mi się, że temperatura jest trochę za wysoka (skóra z wierzchu była nie przypieczona a raczej prawie zwęglona...)
Może tylko na początku dać wyższą a potem zmniejszyć np. do 200? Jak myślisz?
Chcę piec ten chlebek często bo smakuje moim przedszkolakom, a przemycone tam otręby są niewyczuwalne i zjadane ze smakiem. Dlatego muszę doprowadzić sposób pieczenia do ideału by za każdym razem wyszedł pyszny:)
Pozdrawiam cieplutko
Gość: Jarenka
05.11.2010 16:12 odpowiedz
Dorotko, hehe ... ja potem zobaczyłam że masz chleb wieloziarnisty na zakwasie, więc potem pomyślałam, że mogę przecież upiec tamten zamiast kombinować z drożdżami i zakwasem w tym chlebku ;-)

Przepraszam za głupie pytanie ;)
Pozdrawiam ciepło :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2010 22:33 odpowiedz
Agnieszko: tak. Jarenko: to nie jest takie proste, chleby na zakwasie to calkiem dłuższa historia, nie wiem jak zastąpić drożdże zakwasem w tym chlebie..
Gość: Jarenka
02.11.2010 17:03 odpowiedz
Nie wiem, czy to pytanie już się pojawiło, ale czy można ten chlebek upiec na samym zakwasie, bez dodatku drożdzy? Jesli tak, to w jakiej ilości odpowiednio zastąpić 5dag droższy zakwasem żytnim?

Dziękuje i pozdrawiam ;-)
Gość: Agnieszka
02.11.2010 16:34 odpowiedz
Rzeczywiście. Bardzo prosty - chyba nie może się nie udać :). Według mnie jednak trochę za słodki. Mogę następnym razem zredukować ilość cukru do minimum?
Gość: agula
31.10.2010 19:37 odpowiedz
od rana piekłam "Panią Walewską" a na wieczór ten chlebek - cuuuuudo! Upiekłam z połowy porcji ponieważ 2 bochenków nie zjemy a wole piec świeży:) wyszło idealnie ( jedynie co to jest jaśniejszy niż ten na Twoich zdjęciach - nie wiem dlaczego?)
także dziś 2 sukcesy pieczeniowe:) aha - i pierwszy chleb którego nie wrzuciłam do maszyny żeby sie ciasto zrobiło tylko zrobiłam rękoma i zadziwiła mnie prostota , szybkość i czystość - 1 miska, 1 łyżka i ze 3 minuty pracy łącznie z odmierzaniem i wrzucaniem składników :) SUPER!!! Jestem już całkowicie i kompletnie uzależniona od tego bloga:)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 16:44 odpowiedz
Tak.
Gość: Asia
28.10.2010 15:31 odpowiedz
Czy pieczesz ten chleb z termoobiegiem czy bez?
Gość: Zakelina
25.10.2010 08:49 odpowiedz
A ja niestety zrobiłam tak jak w opisie, tylko wszystkiego wzięłam po połowie i ani chlebek nie urusł ani się nie wypiek, fatalny sakalec. Jestem załamana, ponieważ wszystkie przepisy z tej stronki są boskie i zawsze mi wychodzą, a chleba nie umiem upiec, i nie wiem co robię źle.
Gość: asssol1
05.10.2010 09:37 odpowiedz
Ten przepis jest fantastyczny- ja piekłam z różnymi mąkami- orkiszową, zwykłą, zwykłą zmieszaną z gryczaną i za każdym razem wychodzi- minimalnie różni się w smaku i strukturze... i dawałam też różne dodatki ale w podobnej ilości do tych w przepisie.
Gość: alebabka77
19.09.2010 22:46 odpowiedz
Dzięki za świetny przepis (i za cały blog), chlebek wyszedł idealnie - środek miękki, skórka chrupiąca - pycha!
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 18:56 odpowiedz
Nie próbowalam.
Gość: szymanska25
15.09.2010 18:54 odpowiedz
Upiekłam dzis ten chleb i jestem z siebie dumna :) Mięciutki, z chrupiąca skórką, robi się go błyskawicznie, je jeszcze szybciej. Nie jadłam nigdy smaczniejszego chleba :)))))))))))))))))
Rodzinka wpylała az im się uszy trzęsły.
Dziękuje za przepis :)))
mam tylko pytanie czy owy przepis nadaje się na upieczenie bułek????
Gość: asia
07.09.2010 19:32 odpowiedz
Ja też upiekłam ten pyszny chlebuś. To moja pierwsza styczność z wypiekami chleba. Wyszedł nie powiem całkiem dobrze. Też miał takie śliczne dziurki, był mięciutki z chrupiącą skórką. Na próbę zrobiłam tylko jeden bochenek. Jutro piekę dwa :) Może później wypróbuje inne przepisy na chlebki. Narazie ten jest przebojem. Ktoś na forum pytał o rodzaj mąki. Ja miałam tylko mąkę prosto z młyna pszenną i żytnią. Nie wiem jaki to rodzaj mąki. Wymieszałam je w proporci 2/3 do 1/3. I cała przejęta upiekłam chlebek . Naprawdę był pyszny. Dziękuję :)
Gość: Anulek
06.09.2010 08:53 odpowiedz
Upiekłam. W sobotę ostrożnie, bo 1 bochenek. Jeszcze ciepłego zjedliśmy ponad połowę. Na drugi dzień zrobił się mięciutki. W ogóle nie obsycha. Wczoraj upiekłam już 2 bochenki;-) Z lenistwa i strachu przed megabałaganem w kuchni wrzuciłam wszystko - poza ziarenkami - do maszyny. Włączyłam program "dough". W połowie wyłączyłam, dodałam ziarenka, wymieszałam, przełożyłam (właściwie przelałam) do foremek, pozostawiłam do wyrośnięcia, a potem hop do piekarnika. Cudo, rewelacja! Czapki z głów:-) Dziękuję, Dorotus:-)
Gość:
22.08.2010 08:05 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek!Upiekłam go na przyjazd gości z Norwegi.Stwierdzili,że nigdy nie jedli tak dobrego chleba.Dzięki na super przepisy.
Gość: Jarenka
14.08.2010 04:39 odpowiedz
Upiekłam ten chlebek wczoraj, wyszedł super, skórka chrupiąca i lekko miekki w środku.
Zrobiłam z połowy przepisu i zamiast 2.5 łyżki cukru dałam 1 niecałą. Zamiast otręb dałam mieszankę z różnymi ziarnami.

Dziękuję Dorotko za przepis ;-)
Gość: zofus
07.08.2010 09:26 odpowiedz
PYCHAAA!!! :))) Zrobiłam z mąką razową i wyszło coś wspaniałego:) Bardzo dobrze się kroi, szybko się go robi! Cudo! Dziękuję za przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2010 07:54 odpowiedz
Będzie się nadawał, tylko będzie go mocno czuć drozdzami. pozdrawiam :)
Gość: renka05
03.08.2010 07:43 odpowiedz
Dzisiaj postanowiłam znów upiec ten chlebek i co ja zrobiłam!!! na połowę porcji mąki dałam 5 dag drożdży coś mi się pomyliło!! rósł jak szalony obecnie jest w piekarniku ale czy on będzie nadawał się do jedzenia?czy lepiej od razu brać się za drugie ciasto??pozdrawiam cieplutko:)
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2010 15:16 odpowiedz
Niestety nie wiem, przywoziłam sobie kiedys z Polski ;)
Gość: Agnes
31.07.2010 18:25 odpowiedz
Mam pytanie:Czym mozna zastapic make krupczatke w Anglii? Moze zwykla maka chlebowa? Dzieki za sugestie.Pozdrawiam.
Gość: ewacz.
15.07.2010 18:57 odpowiedz
Kasiu, chyba najbliższa mące krupczatce w USA będzie SEMOLINA FLOUR. Sama mieszkam w Stanach i naszukałam się krupczatki dość mocno. Używałam semolina flour do pieczenia tego chlebka, ale przyznam, że wyszedł jak dla mnie za ciężki. Przerzuciłam się na bread flour i whole wheat flour w stosunku 60% do 40%. Polecam.
A tak przy okazji, gdzie mieszkasz w Stanach?
Pozdrawiam, Ewa.
Gość: ola-bel
05.07.2010 10:39 odpowiedz
Przepyszny chlebek!!! Dokladnie taki jak lubie wrecz mokry w srodku lecz chrupiacy na zewnatrz.Musze tylko dokupic foremek by za jednym razem piec ich wiecej, jeden to zdecydowanie za malo ;) Dzieki za tak banalnie prosty przepis.Pozdrawiam!
Gość: kasia m
03.07.2010 01:39 odpowiedz
Kochane dziewczyny, wybaczcie moj brak wiedzy... co to jest maka krupczatka i czy ktos wie czy takowa znajde w USA?
Chlebek wyglada cudownie!
Dzieki wielkie, pozdrawiam! :)
Gość: Aga_18
31.05.2010 10:43 odpowiedz
Bardzo ładnie wyglada i pewnie tak samo smakuje. Zamierzam go dzisiaj upiec :) Jestem tegoroczną maturzystką i mam teraz duzo wolnego czasu, wiec szperam po internecie w poszukiwaniu różnych przepisów. Pani strone odwiedzałam juz wielokrotnie i korzystałam juz z Pani przepisów. Naprawde gratuluje cudnej stronki i dziekuje za masę ciekawych przepisów. Pozdrawiam cieplutko :)
13.05.2010 13:52 odpowiedz
Absolutnie cudowny. Mąż czeka wciąż na chleb na zakwasie,ale ja do tego dojrzewam powoli. Przy tym chlebie jednak orzekł, że jak na pieczywo drożdżowe rewelacja. Chrupiąca skórka, jak pisała poprzedniczka, idealny miąższ, nie kruszy się. Zrobiłam 2 bochenki. Miałam pieczywo na całe 4 dni, jeden bochenek zamroziłam, po odmrożeniu również pyszny. I mam wrażenie, że zawsze wyjdzie, ja popełniłam błąd, sytuacja zmusiła mnie (tak czasami bywa z małym dzieckiem) by zostawić chleb dłużej niż zalecane do wyrastania. Mimo tego udał się znakomicie. I do tego tak szybko się robi.Z pewnością rewelacyjny, żelazny przepis, który na stałe zagości u mnie w domu, szczególnie gdy czasu będzie niewiele. Dziękuję Dorotko i przepraszam za przydługi komentarz, ale nie mogę przestać nachwalić tego chleba.
Gość: gummy-bear
11.05.2010 13:45 odpowiedz
Robilam ten chlebek juz 3 razy i za kazdym razem wychodzi cudowny , mieciutki z chrupiaca skorka :) Dlugo pozostaje swiezy , nie kruszy sie.
Jako , ze mam problem z dostaniem krupczarki ( mieszkam za granica ) uzywam maki chlebowej , raz zastapilam czesc maki pszennej maka pelnoziarnisa ,raz maka graham i w obu przypadkach chleb jeszcze zyskiwal na wartosciach smakowych :)))))))
Gość: clarissima
02.05.2010 08:47 odpowiedz
Wczoraj przeczytałam wszystkie komentarze i bez wahania upiekłam chlebek, tyle że z połowy porcji (bo tylko na dwie osoby). Teraz piecze się kolejna porcja,a mąż jak się dowiedział, że nie jest skomplikowany w wykonaniu, powiedział: "to może już nie będziemy kupować chleba w sklepie?" :)

PS. Nie miałam mąki krupczatki (w sklepie nie bylo, dziwne), więc zrobiłam z mąki pszennej razowej i pełnoziarnistej w proporcji 2:3. Również się udaje.
Gość: ewacz.
21.04.2010 02:08 odpowiedz
Chleb rewelacyjny!!! Zamiast mąki krupczatki użyłam 60 dag mąki pszennej chlebowej i 40 dag mąki pełnoziarnistej. Wyrósł pięknie. A jak smakuje... Na pewno będę go robić częściej.
Dziękuję za przepis i pozdrawiam gorąco.
Gość: Madzia
13.04.2010 11:24 odpowiedz
Chleb rewelacyjny, lepszy niż ze sklepu. Zrobiłam z mąki pszennej pełnoziarnistej, dałam zamiast wszystkich nasionek musli tropikalne, bo nie miałam akurat w zasięgu ręki, pokroiłam 3 ząbki czosnku w plasterki i dałam do ciasta, tak samo jak sól czosnkową i łyżkę przyrawy do kuchni włoskiej, łyżeczkę suszonego koperku i natki pietruszki, muszę powiedzieć, że to całe połączenie jest poprostu nieziemskie :) a czas wykonania tego chleba jest zachwycające, tak samo jak i chrupiąca skórka, którą tak strasznie uwielbiam. Dziękuje za ten cudowny przepis, pozdrawiam
Gość: kas
12.04.2010 13:04 odpowiedz
upiekłam go na świeta, rewelacyjny! :)
Gość: wawa
09.04.2010 22:15 odpowiedz
Ten chleb upiekłam juz po raz drugi no i rewelacja. Tym razem użyłam mąki pszennej chlebowej pełnoziarnistej, do kupienia w Realu, i też wyszedł wspaniały. Dałam też o połowę mniej cukru i chyba ten smak jest mi najbliższy. Dzięki za super przepis. To będzie mój ulubiony chleb!!!! No i mojej rodziny! Pozdrawiam!!!
Gość: rriivvaa
01.04.2010 11:38 odpowiedz
Piekłam go wczoraj, dla mnie rewelacja!!! Nie miałam otrębów, więc uprażyłam na patelni 200 g słonecznika. Chlebek rośnie w tempie ekspresowym, w foremkach wystarczyło mu 10 minut, nie spodziewałam się tego i zanim wrzuciłam go do piekarnika niemalże wylewał się z foremek, a potem leciutko opadł, góra jest płaściutka, ale w żaden sposób nie wpłynęło to na smak i strukturę chleba-jest idealna, taka jaka ma być. Piekłam 50 minut w zwykłym piekarniku góra-dół. Drugi raz będę pamiętać, żeby ciasto nie przerosło i żeby dodać mniej cukru, bo faktycznie w smaku jest za słodkie. Wczoraj smakowałam pierwsze kromeczki jeszcze na ciepło, z rozpuszczającym się masłem:)) Dziś zmiękła skórka, ale w środku nadal jest świeży i wilgotny. Uważam, że jest to bardzo prosty przepis na ekspresowy chlebek.
Gość: lajolnik
08.03.2010 16:38 odpowiedz
Chlebek właśnie się piecze. Robię go już po raz drugi. Jest naprawdę rewelacyjny w smaku, polecam wszystkim:)
Podziękowania dla autorki bloga, dzięki Pani nie boję się już wypieków!
Pozdrawiam gorąco:)
Gość: graziab
08.03.2010 14:47 odpowiedz
Chlebek zrobiony, jest dokładnie taki jaki lubię, ciemny (użyłam mąki razowej) i wilgotny; super przepis !
08.03.2010 13:30 odpowiedz
Ten chleb wychodzi zawsze i chyba ze wszystkiego (oczywiście bez przesady). Po raz kolejny eksperymentowałam z mąką,50% pszennej, 40% pszennej wieloziarnistej i 10% pszennej razowej-wyszło rewelacyjnie!
Gość:
08.03.2010 10:22 odpowiedz
Pyszny i rewelacyjnie prosty chleb. Po upieczeniu jest jaśniejszy niz na zdjęciu. Czy można byłoby zwiększyć ilość otrąb przy zachowaniu takiej samej ilości pozostałych ziarenek?
Gość: balta
07.03.2010 19:18 odpowiedz
ja samiec .. zrobiłem... prosty jak budowa cepa a pyszny jak .... nie wiem co ! dałem mąkę pszenną z całych mielonych ziaren, rewelka chlebuś !
Gość: Michał
28.02.2010 17:02 odpowiedz
Nieśmiało sie wyłaniając (bo wpadłem na ten blog dopiero niedawno)...
Chleb jest świetny. Naprawdę SUPER.
Jest też niespotykanie prosty, ze względu na to iż nie trzeba robić rozczynu z drożdży.
pozdrawiam. ;
Gość: Mona
22.02.2010 16:58 odpowiedz
Chlebek wspanialy, ja troszke zmodyfikowalam, dalam 300 gr zytniej maki i 400 gr krupczatki, lyzke miodu i plaska lyzke soli, wiecej dyni... chleb piekl sie dluzej bo chyba z poltora godz, ale to prawda wyszedl rewelacyjny... a najlepszy jest na 2, 3 dzie po upieczeniu... bede piekla w weekend dla gosci:)))
Dziekuje i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2010 21:27 odpowiedz
Aurillie: wart piec tyle czasu ile podaje przepis, a jak będzie szybko lapal kolor przykryc go folią aluminiową. pozdrawiam
21.02.2010 20:55 odpowiedz
Ktoś chyba wcześniej doradził tu na forum, ab zaraz po upieczeniu posmarować chleb zimną wodą- ja tak zrobiłam i rzeczywiście podziałało, a poza tym on sam robi się na drugi dzień bardziej miękki i lepiej się kroi.
Gość: An-dzia
21.02.2010 20:51 odpowiedz
Upiekłam, i muszę przyznać troszkę się zawiodłam:/ W smaku był wyśmienity, no ale cóż- skóra na wierzchu strasznie twarda:| W piecu siedział 50 minut, tak jak u ciebie, i myślę ze wypieczony był doskonale. Więc ogółem, nie wiem czemu taki gnot się zrobił z tego wierzchu:[
Gość: aurillie
21.02.2010 19:01 odpowiedz
świetny chlebek ! szybki w przygotowaniu i bardzo pyszny :)
jednak u mnie nie do końca był wypieczony- piekł się tylko 35 min, ponieważ góra już była spieczona i myślałam, że był gotowy, ale po ostygnięciu okazało się, że nie. Piekłam w tylu stopniach, ile było podane, to następnym razem zmniejszyć temperaturę? Czy może nakryć formę papierem do pieczenia ?
Mimo tego, że nie był dopieczony i tak bardzo smakował :) pozdrawiam.
21.02.2010 14:57 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Drugi upiekłam już z pełnej porcji, dodając 1 łyżkę cukru i 1,5 łyżki soli. To jest to!
Podoba mi się ta robota ;-)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2010 15:17 odpowiedz
Jeśli drożdżowe lub chleby pekają po bokach - niedostatecznie długo rosły, musza się długo napuszac. pozdrawiam
16.02.2010 07:16 odpowiedz
Aaaa, więc to tak :-) Myślałam, że problemy mogą być tylko z żytnią, a mąka pszenna, nawet razowa, okaże się łatwiejsza w obsłudze. Odnotowuję w pamięci, że niekoniecznie... ;-)

Ale mam jeszcze jedno pytanie - co zrobić, żeby chleb nie pękał w czasie pieczenia(pęknięcie z boku, wzdłuż całego bochenka)? Co prawda u mnie to już chyba tradycja (tak samo pękają makowce i inne drożdżowe zawijańce), ale w sumie nie wydaje mi się ona warta kontynuowania ;-)
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2010 23:49 odpowiedz
Jest bardziej zbity i nie ma takich dziur, poniewaz uzyłaś maki razowej. A to przepis na pszenną. No, ale dobrze, ze wyszedl. ;)
15.02.2010 23:36 odpowiedz
Na próbę upiekłam jeden bochenek z mąki pszennej pełnoziarnistej Lubelli i ...

- mimo zmniejszenia ilości cukru do jednej łyżki (piekąc z połowy porcji, według przepisu powinnam dać 2,5 łyżki) chleb jest wyraźnie słodki
- jest bardziej zbity niż na zdjęciu, nie ma takich pięknych dziur, kiepsko się kroi (za krótko piekłam? za krótko wyrabiałam? jedno i drugie zgodnie z przepisem)
- ma za to wspaniałą, chrupiącą skórkę

Sukcesu nie było, ale czuję się zachęcona do dalszych prób. Następnym razem sypnę więcej ziarenek (teraz trochę poskąpiłam) i zrezygnuję z cukru.
Gość: joasia_live
07.02.2010 21:45 odpowiedz
Rewelacja !!! pyszny chleb piekłam go już wielokrotnie.
Jednak miałam mały problem z kupnem mąki krupczatki.
Niestety tu gdzie mieszkam w polskim sklepie nie sprzedają akurat takiej mąki .
... Jakież było moje zaskoczenie,kiedy zobaczyłam krupczatkę w tutejszym supermarkecie w dziale gdzie są kasze pod nazwą FINE WHEATLETS.

Zaraz zabieram sie za szarlotkę spod samiuśkich Tater ;)
Wspaniałe przepisy i piękne zdjęcia,które kuszą i zachęcają do wypieków.
Pozdrawiam :)
05.02.2010 17:58 odpowiedz
kot_Mefizo: może masz za zimno w mieszkaniu? Rozczyn jest niekonieczny w przypadku tego chleba. Ja trochę podgrzewam piekarnik, następnie wyłączam, otwieram i stawiam ciasto do wyrośnięcia na otwartych drzwiczkach piekarnika.Nie myślę nawet o tak prozaicznej przyczynie jak przeterminowane drożdże.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2010 11:14 odpowiedz
Obecnie Canona EF 100 mm f2,8 macro. pozdrawiam :)
Gość: kot_Mefiozo
02.02.2010 08:43 odpowiedz
Nie wiem czemu, ale moj chlebek nie urosl. Probowalam juz dwa razy i nic z tego...ani drgnie... :( Moze jednak sprobowac zrobic rozczyn....
Ps. Dorotus zdradz prosze parametry swojego obiektywu... robisz swietne makro. Pozdrawiam.
Gość:
30.01.2010 22:27 odpowiedz
witam
upekłam juz chlebek orkiszowy-mój pierwszy chleb, pycha, wyszedł cudny i smaczny, moja 3letnia córeńka, która niejada chleba tym sie zajadała, mało tego, całe przedszkole wiedziało, ze mamusia upiekła chlebek-ciacho:))
jutro biore sie za ten, mam nadzieję, ze wyjdzie równie cudny i smaczny...
dziękuje bardzo
Iwa
30.01.2010 14:35 odpowiedz
Nie mam słów uznania dla autorki (autora?) tego chleba. Właśnie wczoraj upiekłam go po raz drugi, i chociaż pierwszym też wszyscy się zajadali, to ten drugi jest bezbłędny!W zasadzie po raz drugi trzymałam się przepisu, ale zamiast krupczatki dałam pół na pół zwykłą mąkę i pszenną pełnoziarnistą z lubelli, piekłam pierwsze 15-20 min w 230 stopniach, a następnie zredukowałam do 200, a także zaraz po upieczeniu popędzlowałam gorący chleb zimną wodą, dzięki czemu skórka była chrupiąca, ale nie twarda. Dzięki zredukowaniu temperatury skórka nie odstawała tym razem od miąższu.
Gość: Monika63
21.01.2010 21:11 odpowiedz
Chleb jest super ! Ja go piekę z mąki krupczatki i mąki żytniej pełnoziarnistej (50:50), wychodzi pyszny. Nie kupuję już pieczywa w sklepie, objadamy sie tym chlebkiemmmmm :) Pozdrawiam.
Gość: cirilla
20.01.2010 20:38 odpowiedz
dorota ma rację, zacznij od wieloziarnistego !!!u mnie już tradycja -piekę co tydzień ,do tego masełko czosnkowe albo swojski smalczyk ;-)
pozdrawiam
Gość: sionia7
16.01.2010 22:04 odpowiedz
Dziękuję!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2010 20:23 odpowiedz
Bardziej smakuje mi jednak na zakwasie, choć wieloziarnisty jest dużo prostszy ;) pozdrawiam
Gość: sionia7
15.01.2010 22:14 odpowiedz
Dorotko,
chcę upiec pierwszy mój chleb. Czy mozesz powiedzieć mi, który chleb bardziej ci smakuje - ten wieloziarnisty czy chleb z siemieniem i słonecznikiem na zakwasie.
Pozdrawiam serdecznie, od kilku dni czytam twoje przepisy, podziwiam twoje umiejętności, mam jednak wielkie zamieszanie w głowie, bo nie wiem na co się zdecydować...
Gość: wredula
11.01.2010 18:08 odpowiedz
Dziś upiekłam, i jestem zachwycona. To jest przepis dla takiego " geniusza" kulinarnego jak ja. Coś moje chłopaki marudzą że teraz to już częściej będę piekła, ale na prawdę warto a czasu to wiele nie wymaga. Pozdrawiam
Gość: renka05
11.01.2010 09:44 odpowiedz
Właśnie piekę ten chlebek już po raz któryś i albo ten albo prosty pszenny ale chciałabym spróbować upiec chleb na zakwasie i dzisiaj wyczytałam na jakimś blogu przepis na chleb na zakwasie ale napisane było żeby użyć żurku w płynie co o tym sadzicie? pozdrawiam cieplutko i dziękuję że takie wspaniałe przepisy istnieją:))
Gość: Monika
07.01.2010 12:18 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek! Piekłam go mieszając pół na pół krupczatkę z mąką żytnią pełnoziarnistą. Wyszło super. Pozdrawiam.
Gość: cirilla
02.01.2010 12:42 odpowiedz
Chleb 1

Chleb 2
Zdjęcia moich chlebów
przepis jest niesamowity,piekne dziury,wszyscy się zajadają;-)
piewszy zrobiłam tylko z krupczatki i słonecznika,następne już mieszam w róznych proporcjach- i mąkę i ziarna !
Gość: gosia
23.12.2009 20:34 odpowiedz
O zgrozo, jutro święta, ja piekę swój pierwszy w życiu chleb i zapomniałam nagrzać wcześniej piekarnika, i włożyłam go jak był piekarnik jeszcze nie nagrzany i teraz drżę co będzie (bo przeczytałam, że klucz do sukcesu to go nie przetrzymać w keksarce).....ja i kuchnia to dwa światy, ale wczoraj zrobiłam pierniczki I i wyszły!!! Dzięki wielkie i ogromne bo przywróciłaś mnie do kuchni w ogóle....Tylko co z tym chlebkiem będzie strach się bać..
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2009 15:28 odpowiedz
Sisi, możesz - o połowę mniej niż swieżych.
Gość:
19.12.2009 12:45 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek :D Prosty, nie da się go zepsuć i pyszny. Można robić z różnymi proporcjami ziaren i zawsze wychodzi:) To moj ulubiony chleb! Dzięki temu przepisowi nie chodzę już do piekarni.
Gość: sisi
18.12.2009 21:07 odpowiedz
mam pytanko...czy moge dodac drozdze w proszku zamiast swierzych,,,chaiala bym go upiec dla tesciowej...wybieram sie na swieta do szkocji :) prosze o odpowiedz :)

ps...przepisy rewelacyjne pieke dzisiaj rogaliki :)
Gość: bejotem
11.12.2009 18:32 odpowiedz
hejohej wszystkim!
chlebek wlasnie sie studzi i oczywiscie juz nie ma pietki ;) z jednym potknieciem, bo jak zwykle chcialam dobrze i jak zwykle przedobrzylam :) tak bardzo chcialam kupic dobra make, ze sprawdzilam specjalnie w slowniku jak w dublinie znalezc make pszenna i z tego wszystkiego kupilam wheatmeal flour czyli make owszem pszenna, ale razowa :) no i na takiej mace chlebek wyszedl przeprzepyszny, moze nawet lepiej, ze taki bardziej razowy! :) przepis polecam wszystkim poczatkujacym, to przeciez tez moj pierwszy chlebek! foremki wysmarowalam maselkiem i wysypalam otrebami, do srodka dodalam sloneczkniki, sezamek, dynie i otreby, siemienia nie znalazlam.. dzieki slicznie Dorotko za przepis i usciski od stalej czytelniczki (i uzywaczki!! :)) bloga! :))
Gość: wildor
11.11.2009 20:37 odpowiedz
Ten sam przepis znalazłam w aktualnym numerze InStyle 11/2009 (artykuł o spotkaniu u Bogny Sworowskiej). Dziś upiekłam, ale efekt mnie nie zadowolił. Ciasta było zbyt dużo jak na dwie foremki 10x30, chwilę po wstawieniu do piekarnika wylało się z formy, to co spadło szybko się przypaliło i był swąd. Poza tym przywarło na amen do formy :) Nie byłam pewna, czy natłuszczać i obsypać formę (mam zwykłe metalowe), a że przepis tego nie wskazywał, wylałam ciasto do gołej foremki i po upieczeniu nie mogłam go wyjąć - wykrajałam nożem. Poza tym chlebek jest zbyt słodki jak dla mnie, a za mało słony. I nie ma takiej pięknej złocistej skórki jak tutaj na zdjęciu. Ale będę próbować dalej, chyba użyję dwóch form 12x35cm i obsypię je otrębami.
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2009 10:12 odpowiedz
Powiem tak: ja tylko wyrabiam w maszynie, rzadko w niej piekę, bo nie lubię. Mam maszynę Morphy Richards ze średniej półki cenowej, jestem zadowolona. pozdrawiam :)
Gość: makapako
05.11.2009 10:48 odpowiedz
chiałabym sie podpytac o maszynke do chleba, chce kupic i zastanawiam się czy ma to byc drogie czy tanie urzadzenie. Czy warto zainwestowac w droższe urządzenie? Czy raczej tylko to urzadzenie jest nam potrzebne do wygody, aby składniki wymieszac? a pieczemy i tak w zwykłym piecu.?

1 | 2    



do góry