Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



29 listopada 2007

Kruche czekoladowe ciasteczka z nutellą


Chocolate melting moments

Przepyszne kakaowe ciasteczka przełożone nutellą. Są malutkie, mało słodkie (właściwie cała słodycz pochodzi z nutelli), rozpływają się w ustach. Ciężko się przed nimi bronić... Polecam :-).

Składniki na 60 mini ciastek (po złożeniu):

  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 220 g mąki pszennej
  • 4 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 4 łyżki kakao

Dodatkowo:

  • nutella - do przełożenia (wg przepisu około 160 g, ale zużyłam z pewnością mniej)

W misie miksera umieścić masło i cukier. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać resztę składników, dokładnie zmiksować.

Blachę do ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego ozdobną tylką i wyciskać na blachę ciasteczka. Nie trzeba zachowywać między nimi dużych odstępów - nie urosną.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 minut, do kruchości.

Ostudzone połączyć przy pomocy nutelli.

Smacznego :-).

.Chocolate melting moments

Przepis pochodzi z 'The Australian Women's Weekly' - ' Chocolate - 70 wicked recipes'.

Średnia ocena: 8,8  (liczba głosów: 14)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (159)
1  2
Gość: Ala
26.04.2017 18:39 odpowiedz
Właśnie je upiekłam i niestety są tak kruche że się rozpadają (ledwie da się je zdjąć z blaszki a o przekladaniu nie ma mowy), wszystko było zrobione tak jak w przepisie i zastanawiam się co mogę teraz z nimi zrobić (miały być na jutro do szkoły więc opcja ciasteczkowego deseru w pucharku nie wchodzi w grę :P) czy można je jeszcze jakoś dopiec? albo do czego mogę je wykorzystać? proszę o pomoc!
wiolka_m_21 profil
19.10.2016 21:22 odpowiedz
Pyszne,kruche,mocno kakaowe. Tym razem sypnęło mi się za dużo kakao ;)
Wiktoria1 profil
20.10.2016 09:02 odpowiedz
Bardzo zgrabne. ;-)
Andzia01 profil
17.06.2016 13:13 odpowiedz
Ciastka bardzo smaczne, mocno kakaowe i krucho-sypkie.
agata92 profil
21.02.2016 11:38 odpowiedz
Ciasteczka bardzo dobre, niesamowicie kruche i delikatne, Nutella dodaje smaku, bez niej to już nie to samo. Moje ciasto nie dało się wycisnąć przez rękaw - było zbyt twarde, dlatego też podzieliłam je na kilka małych części i rozwałkowałam na grubość ok 1cm i wycinałam kieliszkiem małe kółeczka, które później połączyłam przekładając Nutellą. Bardzo dobre i szybkie w wykonaniu, gdyby moje ciasto dało się wycisnąć przez rękaw cukierniczy to byłyby wręcz błyskawiczne w wykonaniu ;)
evitka01 profil
27.08.2015 20:43 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź i propozycję. Niestety nie mam odpowiednich składników a do najbliższego sklepu jakieś 7 km. Spróbuje zrobić te ciastka czekoladowe na maślance. Mam nadzieję że tym razem się uda. Pozdrawiam serdecznie :)

evitka01 profil
27.08.2015 17:58 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam dzisiaj te ciasteczka i mimo że spędziły w piekarniku już ok 20 minut to ciągle nie chcą się upiec :( są niewielkie (średnica pięciozłotówki) czy da się je jakoś uratować? co zrobiłam źle ? Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam
evitka01 profil
27.08.2015 18:54 odpowiedz
Już i tak nieważne bo się właśnie spaliły :P trudno...
Jednak chce wiedzieć co było nie tak - może mi ktoś poradzi?
W komentarzach czytałam że te ciasteczka są kruche, wręcz się rozpadają
ale moje wyszły jakby mokre z wierzchu (od spodu wydawały się dopieczone) trącałam je palcem a one się rozmazywały - co może być przyczyną ?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2015 19:20 odpowiedz
Czy dodałaś skrobię i pozostałe składniki jak w przepisie?
evitka01 profil
27.08.2015 19:25 odpowiedz
Tak, wszystko tak jak w przepisie zrobiłam - po 4 łyżki kakao, cukru i skrobi ... z tym że dawałam płaskie łyżki, a może powinnam dać czubate?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2015 19:30 odpowiedz
Nie, płaskie. Bardzo dziwne.. może temperatura była zbyt niska? Tak mogłoby się zdarzyć, jeśli byłyby niedopieczone, ale wtedy z kolei rozlałyby się na blaszce... nie rozumiem.
evitka01 profil
27.08.2015 19:37
Dokładnie ... też nie rozumiem :/ Tym bardziej że robiłam już z Pani przepisów inne kruche ciasteczka (Optymistyczne i Najprostsze maślane) i wszystko było w porządku, ciasteczka się dopiekły i były przepyszne :)

Szkoda że nie wyszły bo miały być na jutro dla synka do przedszkola jako poczęstunek z okazji urodzin. A może poleciłaby mi Pani inne ciasteczka niezbyt czasochłonne (bo już późno) które trudno zepsuć ;) a dzieci je lubią ?

I proszę trzymać kciuki za tort czekoladowo-malinowy w moim wykonaniu - oby wyszedł :)
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2015 20:24
Może ciasteczka z m&m'sami lub ze smarties? A może po prostu czekoladowe ciastka?
Rogalika profil
20.08.2015 22:04 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj te ciasteczka i napewno nie ostatni raz.ciasteczka są pyszne.z ciastem pracowało się fajnie super dało się wycisnąć. Są bardzo sypkie rozplywaja się w ustach.polecam jak najbardziej.
Alicja.K-N profil
16.05.2015 16:03 odpowiedz
A ja chciałam zapytać czy można je zrobić w białej wersji z ciemnych przełożeniem?wtedy zamiast kakao mąka?a może jakiś inny składnik, który nada im ciekawego smaku?robiłam w wersji czekoladowej i są super!ciasto genialnie się formuje i nie rozlewa podczas pieczenia. Chce je zrobić na komunię i pomyślałam, że białe albo biało-czarne też będą super wyglądać. Dorotko?pomożesz?
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2015 23:57 odpowiedz
Proszę zerknij do tego przepisu :). Krem czarny - dowolny czekoladowy.
Annina profil
19.03.2015 20:28 odpowiedz
Chciałam zapytać czy można by było przełożyć je polewą z białej czekolady zmiksowanej z cukrem pudrem która jest U Pani na blogu w którymś z ciast,chyba ciasto capuccino???
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2015 20:43 odpowiedz
Tak.
quais profil
18.03.2015 16:09 odpowiedz
I zamiast dodaj zdjęcie kliknęłam dodaj komentarz ;)
quais profil
18.03.2015 16:36 odpowiedz
Teraz powinno być dobrze...
quais profil
18.03.2015 16:08 odpowiedz
Ciasteczka zdecydowanie zasługują na więcej zdjęć :) Są pyszne! Moim zdaniem łatwo się wyciska z rękawa. Nieznacznie mi się rozpłynęły na blaszce. Z 1,5 porcji wyszły mi 2 blachy o wymiarach 31x39cm, 72 złożone ciasteczka.
Catherine78 profil
12.03.2015 16:07 odpowiedz
Bardzo dobre, Mąż je uwielbia, szybkie do zrobienia. Nie bawię się w rękaw, nakładam łyżeczką -bokiem na blachę, uzyskując takie małe "łódeczki".
Gość: kasia
15.02.2015 20:39 odpowiedz
Zamiast skrobii ziemniaczanej dałam mazeinę kukurydzianą i ciastka się rozpłynęły podczas pieczenia. Czy powinnam podwoić ilość mazeiny?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2015 12:41 odpowiedz
Proszę mocno schłodzić ciasto przed pieczeniem i dobrze rozgrzać piekarnik. Tutaj notka o cieście kruchym.
Gość: Kasia
26.02.2015 21:21 odpowiedz
Wyciśnięte ciasteczka schłodziłam dosyć mocno w lodówce, piekarnik dobrze rozgrzałam i nadal się rozpływają - mniej ale kształtu nie trzymają.
magnulia profil
02.02.2015 18:28 odpowiedz
polecam zastąpienie połowy mąki pszennej kukurydzianą, wtedy jeszcze bardziej rozpływają się w ustach!
tusia6631 profil
31.01.2015 14:55 odpowiedz
Przepyszne!! I jakie łatwe w wykonaniu. Najwiecej trudności jest z przeciśnięciem ciasta przez tylkę, bo faktycznie twardawe jest :)
Ale ciasteczka sa BOMBA! :D
Nawet bez Nutelli są smaczne. Wtedy nie są słodkie, tylko kakaowe.
A z Nutellą to faktycznie "melting moments" !

Gość: Joanna
19.01.2015 21:03 odpowiedz
Przepyszne,a najlepsze były po kilku dniach
Gość: Krystyna
13.12.2014 11:48 odpowiedz
Pani Dorotko,czy można dać pół margaryny i pół masła?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:22 odpowiedz
Nie polecam, będą się bardziej rozpływać na blaszce.
Gość: Krystyna
14.12.2014 16:01 odpowiedz
Dziękuję bardzo.Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt.
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 23:41 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie!
Gość: esmeralda
15.09.2014 22:21 odpowiedz
Pani Doroto, nie lubię nutelli, czy w takim razie mogę przełożyc ciastka masą kajmakową? Będzie ona dobrym spoiwem?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2014 22:28 odpowiedz
Nutella jest lepszym spoiwem. Ale wystarczy dodać do masy kajmakowej kilka kostek roztopionej czekolady i zmiksować. Czekolada stężeje i lepiej będzie trzymała ciasteczka.
Gość: koala
14.08.2014 22:36 odpowiedz
Super te ciasteczka!! Wyciskały się bez problemu, użyłam rękawa z tylką Wilton. Polecam bardzo!
Gość: karolina
23.07.2014 14:57 odpowiedz
te ciasteczka są przepyszne! przy robieniu z 5 się skruszyło, trzeba było być bardzo delikatnym i uważnym, ale opłaca się, rozpływają się w ustach, mmmm dzięki za przepis!
Andzia01 profil
05.07.2014 13:19 odpowiedz
Smakuja troche jak spod do tarty. Sa kruche, nie za slodkie. Sa poprawne.
Gość: zosia21
03.02.2014 21:39 odpowiedz
muszę zmienić zdanie na temat tych ciastek, po przestudzeniu i odczekaniu paru godzin są po prostu rewelacyjne, już nie tak mdłe i słodkie, po prostu uzależniają
Gość: zosia21
03.02.2014 13:02 odpowiedz
Własnie je upiekłam, robi się łatwo i szybko, ale wychodzą duzo ciemniejsze niż te na zdjęciach!Są dosyć smaczne, mocno kakaowe, choć dla mnie zbyt mdłe i zatykajace! Po dwóch juz mnie zemdliło :)! Osobiście bardziej mi smakuja cytrynowe rozetki (wg mniej najlepsze ciastka świata) z Twojego przepisu, ktore robi się niemal tak samo, ale są bardziej rześkie.
kasiek1 profil
06.12.2013 20:19 odpowiedz
Pycha!Kruchutkie i rozpływają się w ustach :)
Bozi profil
01.12.2013 20:50 odpowiedz
Witam,
Czy ten przepis mogę wykorzystać na ciasteczka z maszynki, czy tylko rozetki?
Czy zachowają się te wszystkie różne wzory? Bardzo proszę o odpowiedz, jestem zielona ;) dzisiaj kupiłam maszynkę i koniecznie chcę coś upiec.
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 20:55 odpowiedz
Można skorzystać z maszynki do ciastek i z innych kształtów. Skoro pozostał ślad po tylce cukerniczej, to znaczy, że dobrze zachowują kształty :).
pozdrawiam!
joanna676 profil
27.11.2013 08:50 odpowiedz
Witam.
Czy kierować się Twoim przelicznikiem kulinarnym czyli jeżeli piszesz duża łyżka to masz na myśli płaska miarka 15 ml. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:28 odpowiedz
Zgadza się, mam na mysli łyżkę o poj. 15 ml.
Barbara profil
13.01.2013 16:28 odpowiedz
Zakupiłam maszynkę do wyciskania ciasteczek i ten przepis wybrałam na inaugurację :)
Ponieważ pani Dorota napisała, że są mało słodkie więc wsypałam kopiate łyżki cukru pudru i wyszły pyszne słodkie ciasteczka, które przełożyłam powidłami własnej produkcji.
Ciasteczka są smaczne, kruche, delikatne i idealnie nadają się do maszynki :)
Dziękuję za podzielenie się przepisem :)
Gość: evvela
21.12.2012 19:08 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam :) wyszły super, nie rozpadają się w dłoniach tylko roztapiają w ustach chociaz są delikatne... niebo w gębie, ale wiem ze to zasługa mąki, bo to już któreś z kolei ciastka i teraz wyszły idealnie, a testuje mąki :)
a_nielska profil
01.11.2012 16:19 odpowiedz
Moje wyszły pyszne, kruche, ale nie takie ładne, bo wyciskałam z worka bez końcówki.
Jaki to numer tylki?
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2012 23:50 odpowiedz
Nadaje się Wilton 1M lub 2D.
Gość: Lepa75
21.09.2012 20:16 odpowiedz
Witam, właśnie zrobiłam ciasteczka ale po upieczeniu rozpadły mi się w proszek :( z wyciskaniem nie miałam żadnych problemów, może dodałam za dużo tłuszczu? Spróbuję jeszcze raz bo były pycha w smaku, dla równowagi dodam, że rano upiekłam sezamowy chleb i wyszedł super a to moj debiut jeśli chodzi o chlebki! Dzięki i pozdrawiam!
Gość: Meell
31.05.2012 16:58 odpowiedz
Dzisiaj zniknęło ostatnie. :) Mnie wyszły baaardzo kakaowe (mam bardzo mocne kakao), takie raczej wytrawne - najbardziej smakowały Mamie, która nie przepada za zbyt słodkimi deserami. Nie dałam rady wyciskać ich z rękawa - skapitulowałam po pierwszym rządku na blasze, a że faceta w domu brak - po prostu ulepiłam z ciasta kuleczki i lekko je rozpłaszczyłam. ;) Przyznaję, te wyciskane wyglądały lepiej (moja wersja trochę jak małe hamburgery :P), ale w smaku wszystkie takie same. :) Wychodzą cudownie sypkie, jakby piaskowe - rozsypują się w ustach... Pycha!
Gość: resmajka
14.04.2012 13:00 odpowiedz
Dałam mojemu bratu spróbować ciastko jeszcze bez nutelli i że tak powiem... nie smakowały mu, uparł się, że są gorzkie, a teraz nie chce spróbować nawet tych z nutellą :D
Gość: ewa.kurka1@wp.pl
24.03.2012 17:45 odpowiedz
Pani Doroto.
Zmodyfikowałam troszkę Pani przepis i zamiast 4 łyżek kakao, dałam 2 drobno zmielonych, podpieczonych na patelni orzechów włoskich. No własnie, cud-miód-orzeszek z tego wyszedł:) Proszę spróbować. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2012 20:59 odpowiedz
Najlepsze są rękawy jednorazowe, tylki Wiltona. To ciasto jest niestety dość gęste, więc tak naprawdę żaden rękaw może nie wytrzymać.. Łatwiej można je wycisnąć tylko z maszynki do ciastek.
Gość: Nastka
13.03.2012 09:57 odpowiedz
Witam

Uwielbiam te ciasteczka, ale zniechęciłam się do ich robienia z braku odpowiedniej szprycy - robiłam je kilkukrotnie, raz użyłam rękawa, raz szprycy plastikowej, raz metalowej - żaden z tych produktów nie pochodził z najwyższej półki (bałam się kupić naprawdę drogie, bo często i te drogie produkty zawodzą) ale wydawały się być porządne. Niestety to ciasto jest dość gęste i szpryce się rozszczelniają. Boję się kolejnego zakupu w ciemno.

Czy mogłaby mi Pani coś polecić?

Dziękuję za pomoc i za Pani ciężką pracę nad blogiem :)
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2012 10:17 odpowiedz
Naturalne, ciemne kakao.
Gość: mimoza
09.02.2012 23:41 odpowiedz
Proszę Dorotuś (albo inne, już obeznane dziewczyny :) ) powiedzcie mi jakiego kakao użyć? Normalne ciemne, czy słodkie jak np. Nesquik? Mam niezły dylemat a już nie mogę się doczekać ciasteczek :)
Gość: Gosia
24.11.2011 17:10 odpowiedz
Kolejny wypiek z tej strony, pierwszy komentarz.. ciastka są rewelacyjne :) co prawda moich wyszło 25, a nie 60.. (?!) ;) moja mama stwierdziła, że ciastka są tak dobre, że szkoda je psuć nutellą. W ulubionych mam jeszcze wiele przepisów czekających na wypróbowanie, a przeglądanie bloga sprawia że czas jakoś tak szybciej płynie.. ;) Pozdrawiam
Gość: Kacha
08.11.2011 21:15 odpowiedz
za pierwszym razem sukces! ściśle trzymam się zawsze przepisów Doroty i ciasteczka wyszły rewelacyjne, kruchutkie, rozpływające się w ustach!! Znajomi i rodzina zachwyceni... Właśnie ogrzewam masło na kolejne jutro do pracy ;-))
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2011 15:25 odpowiedz
Ciasto powinno być dobrze schłodzone.
Gość: sztuczka89
01.10.2011 15:23 odpowiedz
Dorotko! Te ciacha to dopiero moje drugie dzieło z Twojego bloga. Pierwszym były ciastka czekoladowe na maślance - wyszły rewelacyjnie! a z tymi mam problem. Po 10 min w piekarniku miały konsystencję jak mokry piach i bardzo mi się rozlały i połączyły ze sobą... Nie wiem co zrobiłam nie tak, bo ściśle trzymałam się przepisu!
Pozdrawiam ciepło!
Gość: Agata
01.10.2011 10:43 odpowiedz
Ciastka rewewlacyje:) Jak zwykle zmniejszyłam ilośc masła (tym razem o 50g). Zaraz robię je ponownie i ponownie zmniejszę Tym razem o 80g). Ja wole bardziej suche:)
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2011 19:09 odpowiedz
One są bardzo kruche, ale nie aż tak, by się rozsypywały w rękach. Może zbyt dużo mąki rzeczywiscie?
Gość: Anna
08.09.2011 18:43 odpowiedz
Ok, po wielu przejsciach, zrobilam ciasteczka i nie moge ich podniesc, bo rozsypuja sie w palcach...Za duzo maki??? Moze mi ktos powiedziec co zrobilam zle? Moze moje miarki sa jakies inne....
Gość: karola18117
24.08.2011 20:42 odpowiedz
Robiłam je już dwa razy. Zniknęły zanim zdążyłam je przełożyć nutellą;) Naprawdę rozpływają się w ustach. Okruchy (których przez nieuwagę wyszło dość dużo, ciastka strasznie łatwo się kruszą) posłużyły jako posypka do lodów:) Jedne z najlepszych ciastek jakie robiłam, zdecydowanie polecam:)
Gość: asiek_ba
23.07.2011 20:51 odpowiedz
Zrobiłam te ciasteczka dwa dni temu, ciężko było, do dziś bolą mnie dłonie od wyciskania, ale warto było, bo są pyszne! Bardzo kruche a przełożenie nutellą to strzał w 10! Moje są trochę większe, ale co tam...
Dziękuję i pozdrawiam!
Aśka
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2011 17:46 odpowiedz
Ja nie kupowalam nigdy szprycy przez internet, tylko 'namacalnie', bo tak najlepiej ocenić jej jakosć. Szukaj płóciennej szprycy. Teraz używam worków jednorazowych, do dużych końcówek metalowych, również są bardzo dobre i mocne. Kupowane w UK.
Gość: Ptasie_Mleczko
15.07.2011 10:12 odpowiedz
Mieć taką szpryce... już raz Cię pytałam Dorotko o konkretną, znasz różne strony z kuchennymi gadżetami, poradź mi chociaż proszę w którym sklepie internetowym jakaś szpryca wydaje Ci się solidna... bo przecież w polskim sklepie to nie wydaje mi się, że dostanę prawdziwą, mocną z dużymi końcówkami... no pomóż kobieto, no.... :(
Gość: ADUNIA
14.05.2011 20:50 odpowiedz
Ale one nie twardnieją.Są bardzo kruche,miękkie,delikatne i trzeba obchodzić się z nimi ostrożnie,bo inaczej rozpadają się
Gość: blanacz
13.05.2011 15:45 odpowiedz
Nie chciały stwardnieć... 25 minut w piekarniku i pstro. Spalone, miękkie. Boję się wsunąć drugą blachę ;/
Gość: ADUNIA
09.05.2011 21:12 odpowiedz
Bardzo smaczne,kruche,piaskowe.Rozpływają się w ustach.polecam
Gość: barbarka_bk
28.04.2011 11:42 odpowiedz
Ciasteczka cudowne, kruchuteńkie jak ze sklepu, uwielbiam je, zresztą nie tylko ja ale cała moja rodzina. Piekę zawsze od razu z dwóch porcji ale to i tak mało. Jutro piekę kolejne na imienimy mojej mamy, dam jej w prezencie.
Gość: Ciocia Klocia
07.03.2011 20:15 odpowiedz
No i zrobiłam te malutkie pyszności :) Są cuuuuudddoooowne!!!! Rozkoszniaki :) Mało mi ręce nie odpadły przy ich wyciskaniu przez szprycę, ale naprawdę warto było ;) Acha, kobietki wszystkiego najlepszego na jutro, w końcu to nasz dzień :) Samych udanych wypieków!
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2011 10:46 odpowiedz
Wtedy skorzystałabym z tego przepisu: mojewypieki.blox.pl/2008/01/Kruche-cytrynowe-rozetki.html nie ma bowiem gwarancji, bez sprawdzenia, czy po dodaniu mąki (nie budyniu) zamiast kakao przepis będzie nadal super dobry :)
Gość:
07.02.2011 10:15 odpowiedz
Witam,mam zamiar upiec te ciasteczka ,wyglądają przepysznie tylko przed pieczeniem jedno pytanko do Ciebie Dorotko czy kakao moge zastąpić np.budyniem waniliowym bo niestety moi domownicy nie przepadają za czekoladowymi lub kakaowymi słodkościami.Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Gość: Ann
23.12.2010 18:29 odpowiedz
Bardzo dobre:) Moje w konsystencji wyszły takie hm.."proszkowe":)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2010 09:27 odpowiedz
Do 7 dni.
Gość: Marlena
21.12.2010 23:51 odpowiedz
jak dlugo mozna je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2010 16:29 odpowiedz
To jest to samo ;)
Gość: andzieek
18.12.2010 15:53 odpowiedz
Czy skrobię ziemniaczaną mogę zastąpić mąką ziemniaczaną?
Gość: endvira
16.12.2010 10:20 odpowiedz
No tak, mogłam przeczytać komentarze, zanim zaczęłam piec, ale miałam malutko czasu. Te ciasteczka przyprawiły mi sporo nerwów ;) Wzięłam za twarde masło i mój rękaw cukierniczy, no cóż, eksplodował. Ponieważ musiałam je upiec na teraz-zaraz, skończyło się pośpieszną wyprawą do sklepu ;) Teraz mam nowy rękaw i pyszne ciasteczka, więc w sumie wszystko dobrze się skończyło, no i wiem, że jak będę chciała oszczędzić czas i nie czytać komentarzy, to potem zmarnuję godzinę w tramwajach :D
Gość: aga
19.09.2010 19:40 odpowiedz
Te ciasteczka mieszczą się w ścisłej czołówce najlepszych rzeczy jakie mi się przytrafiły w kuchni. Chyba muszę sobie zablokować dostęp do tej strony, bo niedługo zamienię się w ociekającego tłuszczem pączusia!
Gość: kasia8909
19.08.2010 18:26 odpowiedz
Rozpływają się w ustach... Pyszne:)
Gość: Babeczka
21.06.2010 15:11 odpowiedz
Ciasteczka owe robiłam w czwartek, gdyż chciałam je zanieść w piątek do szkoły córki. Niestety mój rękaw cukierniczy okazał się tanią imitacją i musiałam kompinować. Ciasteczek więc nie zaniosłam do szkoly, za to zjedliśmy je z apetytem na drugi dzień. Zaraz po upieczeniu nie zachwycały. Rzeczywiście muszą poleżeć. Polecam jako alternatywę słodkich i młdych sklepowych markiz.
Gość: Nouvelle Vague
14.06.2010 20:52 odpowiedz
Zrobiłam i jestem zachwycona. Genialny przepis, z jednej stronie banalnie proste w przygotowaniu, z drugiej strony - nieziemski smak. Ciasteczka bardzo wykwintne, cudownie rozpływają się w ustach, coś niesamowitego. Przepis polecam tym, którzy nie mają wiele czasu ani zapału do pieczenia, a chcą błysnąć niebanalnym i zaskakującym wypiekiem:)
Gość: michelle_19
11.04.2010 15:18 odpowiedz
Witam;) mam pytanie do Dorotki, ale jeśli ktoś inny mi pomoże będę równie wdzięczna. Chciałabym zakupić szprycę, ale nigdzie nie mogę odpowiedniej znaleźć. Może mi ktoś pomóc, podać jakiś adres internetowego sklepu ze sprawdzonym towarem. Nie chce kupić chłamu. Już raz się nadziałam i nie chce więcej. Można odpowiedzieć na moim blogu www.jedynapasja.blox.pl
Gość: mloda
14.02.2010 19:15 odpowiedz
dzisiaj robiłam te ciasteczka jak dla mnie to smakują tak sobie, chyba że przez ciążę mam zmieniony smak. mąż był zachwycony zamiast nutelli dałam dżem czereśniowy
Gość: paulinka
09.01.2010 20:38 odpowiedz
pyychota.:) właśnie zrobiłam 2 porcje i dobrze że 2 , bo muszą do jutrzejszych gości wytrwać:)
Gość: anytsujx
20.12.2009 18:34 odpowiedz
Ciasteczka upieczone, wyszły prześliczne jak na zdjęciu, ale jak dla mnie za bardzo kakaowe, pozdrawiam i Życzę Wesołych Świąt tobie Dorotko i wszystkim czytelnikom
Gość: eveli
06.12.2009 21:34 odpowiedz
Mam pytanie, jak długo mogą one leżakować? :) chcę upiec klika ciastek na najbliższe święta i zastanawiam się miedzy innymi nad tymi, lecz nie wiem czy po kilku dnach będą nadawały się do zjedzenia ;) dziękuję za odpowiedź :) podjęłam już decyzje, że pozostałe to na pewno będą ciastka razowe z czekoladą, serowe spiralki, cynamonowe gwiazdki, piernikowe biscotti, ciasteczka z karmelem i orzechami i chyba pralinki tiramisu :) Twoje przepisy są cudowne i zawsze wszystko smakuje :) co polecałabyś jeszcze na święta? :
Gość: grudniowamama1
07.10.2009 09:27 odpowiedz
Ok. Dzieki za szybka odpowiedz :)
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2009 08:45 odpowiedz
Tylko plain flour. Self-raising jest już wymieszana z proszkiem do pieczenia i sodą, a w tych ciasteczkach nie ma spulchniaczy, są kruche. pozdrawiam
Gość: grudniowamama1
07.10.2009 08:04 odpowiedz
Dorotus jakiej maki uzywasz do tych ciasteczek? Self raising czy plain? Pozdrawiam
Gość: lavril
26.09.2009 11:39 odpowiedz
Udały się! :) Tyle tylko, że czas robienia tych ciasteczek jest wprost odwrotnie proporcjonalny do czasu ich znikania ;) No ale cóż, nawet nazwa na to wskazuje... :)
Gość: lienka44
21.09.2009 11:11 odpowiedz
Polecam te ciasteczka, robiłam kilka razy juz. Zamiast szprycy polecam taki zestaw z carefura rekaw jest plastykowy kilka sztuk plus tylki takie wkrecane z roznymi wzorami elegancko sie wypycha rozetki. Jesli dodamy zbyt duzo mąki wychadzą bardzo kruche tak ze nie da sie ich wziac do reki polecam te 1,5 szklanki ale tak bez czuba:) troszke mniej.
Gość: siwola
05.08.2009 14:32 odpowiedz
mniam mniam ,naprawde pychotki i szybko do zrobienia ale bez szprycy chyba ani rusz
Gość: viridianka
27.07.2009 08:06 odpowiedz
w koncu zdecydowalam sie na te drugie ;))
Gość: viridianka
26.07.2009 20:34 odpowiedz
Dorotko zwykle umiem podejmowac decyzje ale tym razem nie mam pojecia... ktore mi doradzisz Chocolate melting moments czy Czekoladowe ciasteczka z nutellą? za bardzo są do siebie podobne i nie wiem ktore lepsze... :]
pozdrawiam:)
Gość: Patti
14.07.2009 14:06 odpowiedz
Wyszło :D Co prawda ponad 100 złożonych-baaardzo malutkie, ale pyszne i rozpływające się w ustach-dosłownie-na drobny mak :D
Gość: Patti
13.07.2009 21:39 odpowiedz
No to ja pierwszy raz tych pyszności spróbuję jutro :) Już nie mogę się doczekać, chociaż nie wiem jak to będzie z tą szprycą. Może ręcznie coś uformuję... Kilka dni temu znalazłam Pani stronę i nie mogę się przestać zachwycać... :D
Gość: klaudi23a
09.07.2009 19:26 odpowiedz
hihi musiałam sie zalogować tutaj bo ten blog i pieczenie ciasteczek weszło w nałóg! :)
dzisiaj znów zrobiłam te ciasteczka, bo kupiłam rękaw i musiałam go wypróbować:D
rada dla innych, jak masło nie będzie wystarczająco miękkie to przeciskanie przez szpryce to nie lada wyzwanie:P wiec musiałam pomiętosić troche aby się troche zmiękczyło
a ciastka się najlepiej przekłada gdy są ochłodzone

no ale to moje osobiste obserwacje :D
Gość: klaudi23a
07.07.2009 18:28 odpowiedz
mój ojciec i jeko dziewczyna wprost nie moga się nimi najeść! :
chociaz lepiam je w dłoni po tym jak posiedziały w lodówce to nie wygladaly najgorzej.. coś jak markizy z ciemnego biszkoptu.. no mi się tak kojarzą :P
chociaz fakt po upieczeniu byly kruche... jak lepilam to jak piaseczek się osypywaly, ale jak polezaly w lodowce to już spokonie mozna bylo je w łapkach miętosić :)
pozdrawiam :
Gość: karolina
23.06.2009 18:44 odpowiedz
zrobione, zjedzone:) ciastka robi sie bardzo szybko i sa BARDZO kruche! masa nie jest taka twarda by jej nie przecisnac przez rekaw, badz szpryce:) polaczenie nutelli jest cudowne! polecam!
Gość: baasiuleq
29.04.2009 14:41 odpowiedz
Ciasteczka przepyszne! Ani nie są za słodkie czy mdłe ani zbyt gorzkie po prostu idealne! i bardzo szybkie w przygotowaniach A jakie kruchutkie!!! po prostu bomba. Ja też jestem już uzależniona od bloga i podziwiam dorotus za wytrwałość Pozdrawiam
Gość: fainless
05.04.2009 15:26 odpowiedz
Juz wiem jak czuje sie narkoman na glodzie, a jako ze jestem uzaleznona od tego bloga, wczoraj przezywalam katusze!!! Komunikat : "strona czasowo niedostepna, prosze sprobowac pozniej" bedzie dla mnie koszmarem sniacym sie po nocach :D
Ciasteczka, jak sama nazwa wskazuje, rozplywaja sie w ustach i sa rzeczywiscie momentem, poniewaz w momencie znikaja; nawet nie trzeba ich przekladac nutella; sa pyszne (ok, z nutella jeszcze lepsze). Robi sie je szybciutko i szybciutko piecze, a jeszcze szybciej je :D Milam tylko problem z wycisnieciem ich przez szpryce (szpryca do... kitu), wiec uformowalam male kuleczi i poprzyciskalam widelcem, efekt moze nie byl zachwycajacy, ale goscie wymietli ciasteczka, wiec sie cieszylam :D Robial rownoczesnie Czekoladowe ciasteczka truflowe i ... na surowo mi smakowaly lepiej jak po upieczeniu :) tez sa pyszne, ale przegrywaja w smaku z melting moment. Oczywiscie zapomnialam o odstepie na blaszce i musialam je potem rozcinac.
Dorotko zyczymy tobie a takze wszystkim "uzaleznionym" od bloga :) wesolych, spokojnych, slonecznych i spedzonych w rodzinnym gronie Swiat oraz by sie nam udaly wszystkie swiateczne wypieki. Pozdrawiamy
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 09:44 odpowiedz
Nie wiem jakiej firmy.. ale jest to płocienny rękaw, od wewnętrznej stony z folią, taki profesjonalny prawie z metalowymi końcówkami ozdobnymi. Nie kupuj plastikowej szprycy, to zabawka i wiecej nabrudzisz, niż zrobisz. Kupiłam w sklepie. tnij.com/Luxug pozdrawiam
Gość: zieltusia
02.04.2009 14:13 odpowiedz
Dorota jakiej firmy masz szpryce,szukam w necie i naprawdę nie wiem która będzie dobra
Gość: Monika
01.04.2009 13:54 odpowiedz
Ja też upiekłam te ciasteczka. Pierwsza partia wygląda tak samo jak na Pani zdjęciach, drugiej partii nie wytrzymała szpryca..... Ogólnie ciasteczka bardzo dobre, ale dużo z nich "z prochu powstało i w proch się obróciło", czyli rozwaliły się w drobny pył. Te które ocalały przełożyłam Nutellą i kremem do kanapek o smaku Toffi :D
Gość: zieltusia
27.03.2009 22:24 odpowiedz
Moje tez wyszły pyszne,ale ciasto nie chciało się wyciskać szpryca,wiec wykrajałam kieliszkiem,zmieniłam nadzienie na mascarpone z biała czekolada..........mniam.Chociaż nie wyglądały tak cudnie jak Twoje
Gość: Anita
10.03.2009 21:55 odpowiedz
Genialnie kruche i przepyszne!!!Stronkę znalazłam wczoraj i nie mogę się od niej odkleić :) I nie mogłam się też powstrzymać żeby czegoś odrazu nie przyrządzić.Na pierwszy plan poszły czekoladowe ciasteczka, przekładane nutellą.Są wyborne!Już mi ślinka cieknie na myśl o kolejnych wypiekach.Pozdrawiam z Grudziądza.
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach