Ładowanie strony

Ładowanie...
»  Churros 

poniedziałek, 25 stycznia 2010

Churros

Hiszpański przysmak, popularny z wielu krajach świata m.in. Ameryki Łacińskiej, USA, Francji, Portugalii, Australii.. Churros często są podawane na śniadanie z gorącą czekoladą lub sprzedawane wprost z ulicy przez przydrożnych handlarzy. Ten przepis opiera się na cieście parzonym (choć oryginalnie ciasto bywa ziemniaczane), które smażone jest w głębokim tłuszczu do chrupkości (jak 'gniazdka'), a następnie posypywane cukrem. W Urugawaju na przykład, churros podawane są na wytrawnie, z roztopionym serem. Podałam z dulce de leche* i musze przyznać, że bardzo nam smakowały, choć mi wystarczą utytłane w cukrze ;-). 

Składniki na około 20 sztuk:

  • 240 ml wody
  • 50 g masła (3 łyżki)
  • 2 łyżki cukru demerara
  • szczypta soli
  • 1 i 1/8 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka cynamonu + ewentualnie do oprószenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 średnie jajka

Ponadto:

  • olej do smażenia
  • drobny cukier do oprószenia

W średniej wielkości garnku zagotować wodę, masło, cukier, sól, do momentu roztopienia się masła i rozpuszczenia cukru. Do wrzątku wsypać mąkę wymieszaną z cynamonem i ekstrakt z wanilii. Zdjąć z palnika, ucierać drewnianą łyżką, aż ciasto będzie odstawać od brzegów naczynia. Ostudzić.

Do wystudzonej masy wbijać jajka, jedno po drugim, miksując dobrze po każdym dodaniu. Ciasto powinno być gładkie i gęste.

Przygotować rękaw cukierniczy z końcówką w kształcie głęboko wciętej gwiazdki, przełożyć do niego ciasto.

Olej rozgrzać do temperatury 175ºC. Na olej wyciskać churros długości około 12 cm, smażyć po 2 minuty z każdej strony do złotego brązu.

Osuszyć na bibułce, obsypać cukrem. Podawać z sosem czekoladowym lub z gorącym dulce de leche.*

Smacznego :-).

* masa kajamkowa otrzymana przez gotowanie w wodzie przez 2 h puszki mleka słodzonego skondensowanego (puszka powinna być przez cały czas zanurzona w wodzie)

Churros

Churros

Przepis pochodzi ze strony 'Passionate about baking'.

Średnia ocena: 8.4  (liczba głosów: 8)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (145)
1 | 2    
emdzi profil
15.06.2015 17:43 odpowiedz
Moje wyszły ciut cieńsze, ale są smaczne. Rozwaliłam dwa rękawy cukiernicze i w końcu wyciskałam strzykawką, ale grunt,że się w końcu udały ;)
oparzona13 profil
14.03.2015 13:53 odpowiedz
Witam :) Czy churros będą dalej dobre, jeśli zostawie je na drugi dzień? Bo robie je na hiszpański do szkoły i nie chcę mi się wstawać o piątej, żeby je robić...
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2015 18:14 odpowiedz
Tak.
Ewcia-Marchewcia profil
11.02.2015 22:07 odpowiedz
Witam! Przepis wlasnie sprawdzony :) Jesli moge kilka dobrych rad.. ciasto wyszlo geste a po dodaniu jajek pozostalo geste ale gladkie,jednilite. Uzylam rekawa z materialu, wyciskalam na obsypany papier do pieczenia a potem lekko zsuwalam przy pomocy widelca do goracego oleju, ulatwilam sobie prace stosujac frytownice z ustawieniem temp... polecam. Robilam srednie oponki i wyszly degustowal moj syn zajadal sie zamaczal w cukrze pudrze :) TO JEST PYSZNE!!!! Dziekuje, kradne przepis do mej kuchni... pozdrawiam serdecznie!!
Gość: anna
11.02.2015 13:42 odpowiedz
Czy można użyć mąki krupczatki?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2015 19:30 odpowiedz
Tak.
Gość: gość
02.02.2015 16:06 odpowiedz
Pomocy
czy cukier demerara można zastąpić zwykłym cukrem
Lea. profil
02.02.2015 17:01 odpowiedz
Według mnie - tak. Robiłam ze zwykłym, białym cukrem również. Pozdrawiam :)
gosiaki profil
29.01.2015 13:40 odpowiedz
churros wyglądają obłędnie, biorę się za wykonanie, mam nadzieję że się nie zawiodę jak w przypadku 90% przepisów
Gość: nicole
25.01.2015 18:18 odpowiedz
co zrobilam zle? proporcje wg przepisu , oloej dobrze rozgrzany . w momencie wycisniecia ciasta( bylo geste) po prostu sie "rozjechaly". prosze o rade na przyszlosc z gory dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 20:56 odpowiedz
Nie wiem, gęste ciasto nie powinno się po prostu rozlać..
Gość: anka1309
23.01.2015 01:05 odpowiedz
juz wiem co bylo nietak,zawsze uwazalam,ze 1 szkl.=1c.a to niestety nie, weszlam na przeliczniki znalazlam moj blad, ten brak maki robil moje ciasto lejace,ale i tak usmazylam wyszly takie " pajeczynki"jadalne dzieci zjadly ale jutro musze powtorzyc z dobrymi proporcjami,uff az mi ulzylo,ze odnalazlam moja pomylke bo sie meczylam myslami co robie nie tak,wszystkie komentaze przeczytalam i nadal nic
Gość: anka1309
22.01.2015 22:01 odpowiedz
sluchajcie,niewiem co jest ale zrobilam trzecia probe ciasta jajek jeszcze nie dalam ale nadal mam konsystencje jak na nalesniki ,do trzeciej porcji dalam jajka i wymieszalam nadal lejace nic nie przypomina ciasta parzonego ,nic nie odstaje od brzegu garnczka,sprobuje usmazyc,wszystko wedle przepisu
Gość: anka1309
22.01.2015 14:28 odpowiedz
dziekuje
Gość: anka1309
22.01.2015 02:46 odpowiedz
Jaki olej polecacie do smazenia?jutro bede smazyc moze ktos zdazy mi odpowiedziec
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2015 10:07 odpowiedz
Np. rzepakowy, kokosowy.
Ola ok profil
21.01.2015 20:33 odpowiedz
A mi sie nie udaly. Mialam podejrzenia co do ciasta, bo wyszlo takie ciezkie, ze dodalam trzecie jajko. Nie mam termometru wiec z tem. tez bylam niepewna. Musialam dlugo smazyc, bo byly w srodku surowe - ale przez to zbyt nasiakly tluszczem. Do tego podczas pieczenia pekaly, jak parowki? Same nieszczescia. Jak geste ma byc to ciasto i jak "na oko" sprawdzic temperature tluszczu? W weekend dla pocieszenia zrobie paczki, bo te wychodza mi lepiej.....
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2015 10:08 odpowiedz
Ciasto jest parzone i nie powinno być z nim takich problemów, nie wiem, co poszło nie tak :/. Naprawdę polecam kupić termometr cukierniczy (cena to ok. 20 zł na allegro), smażenie w odpowiedniej temperaturze robi dużą różnicę. A przyda się nie tylko do churros :).
Gość: anka1309
21.01.2015 20:19 odpowiedz
czy ciasto nim dodam jajka ma lejaca konsystencje?,bo mieszam dobrze lyzka i niewiem jak dlugo,myslala,ze moze to ma byc cos podobnego do ptysiowego
Dolly profil
12.01.2015 18:36 odpowiedz
Super smaczne , puszyste w I chrupkie na zewnatrz bardzo polecam moje troche wygladaja jak serdelki bo uztlam za duzej koncowki w kazdym razie I tak zniknely w mgnieniu oka chcialam zalaczyc zdjecie ale cos nie chcialo zalaczyc
martam21 profil
21.11.2014 12:57 odpowiedz
Dorotko, kusza mnie te churros dzisiaj strasznie, tym bardziej, ze pogoda fatalna wiec trzeba sobie czyms humor poprawic:) jaki sos czekoladowy bys poradzila do nich?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 15:29 odpowiedz
Może czekoladowe ganache - taka sama ilość kremówki i czekolady (lub można dodać więcej kremówki, jeśli ma być rzadszy). Kremówkę podgrzewamy, ściągamy z ognia, dodajemy posiekaną czekoladę, po 2 minutach mieszamy do połączenia.
Gość: Orchidea
05.10.2014 18:32 odpowiedz
Najlepsze są ptysie smażone bo są puszyste i lekko się wyciskają.Miałam przepis na te ciastka bez jajek bo i takie sprzedają w Holandii i są paskudne z wierzchu chrupiące ,a w środku glina. Żadna rewelacja
Gość: Jezyczka
14.09.2014 19:36 odpowiedz
Witam, Pani Doroto czy jeżeli zrobię churros wieczorem a będę podawać dopiero w południe następnego dnia, to nocne leżakowanie usmażonych churros bardzo wpłynie na ich smak?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2014 23:34 odpowiedz
Wydaje mi się, że na świeżo są najlepsze. Chociaż do południa nie powinny wiele stracić :-).
Gość: Ola
30.07.2014 18:55 odpowiedz
Lubię te churros, ale pojechałam do Madrytu i spróbowałam oryginalnych. Zdecydowanie się różnią....
Gość: natikosa
27.07.2014 00:01 odpowiedz
Witam.
Mam w planach zrobić te cudeńka, jednak chciałam się dowiedzieć czy trzeba dodawać cynamon i ekstrakt z wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2014 00:03 odpowiedz
Churros wyjdą i bez tych dodatków, ale będą mniej aromatyczne i pachnące.
22.07.2014 11:12 odpowiedz
Ile oleju potrzeba? 0,5 litra? Czy smażycie na patelni czy w garnku?
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 11:16 odpowiedz
W głębokim garnku. Pół litra to minimum. Churros muszą w nim swobodnie pływać i się obracać.
kocqr99 profil
05.07.2014 22:00 odpowiedz
Czy ciasto może stygnąć całą noc ?
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 22:58 odpowiedz
Tak, przed dodaniem jajek.
kocqr99 profil
05.07.2014 15:45 odpowiedz
Czy można masło zastąpić margaryną ?
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 22:59 odpowiedz
Tak, tylko margaryną do pieczenia.
kocqr99 profil
06.07.2014 10:31 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam!
Gość: kdeza
16.03.2014 15:39 odpowiedz
Mnie wyszyły bardziej patyczki, niż pączki, bo nie miałam odpowiedniej końcówki, ale i tak są boskie, dwie porcje pochłonęliśmy w godzinę.
Pycha
Gość: Aliisssssss
02.03.2014 11:55 odpowiedz
wyszły przepyszne - miękkie w środku z chrupiącą "skórką". Ciasto wyciskałam przez dość cienką końcówkę (gwiazdka do dekorowania).
Gość: Iwona
27.02.2014 13:27 odpowiedz
zrobiłam dzisiaj z sosem czekoladowym - pycha :)))
Gość: mpietryt
27.02.2014 10:36 odpowiedz
Z okazji Tłustego Czwartku zrobiłam pączuszki z serka homo z Pani przepisu, miałam ochotę na churros, ale nie posiadam rękawa i tylek. Zamierzam kupić te rękawy Wiltona, które Pani poleca. Zajrzałam na stronę aledobre.pl i nie mam pojęcia które tylki gwiazdki wybrać. Mogę prosić o pomoc?
Magda P.
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 14:32 odpowiedz
Do gniazdek najlepsza będzie tylka 1M.
prywa profil
24.02.2014 20:27 odpowiedz
Przy okazji Tłustego Czwartku, pączków i dużej ilości głębokiego tłuszczu, zrobię churros, które kuszą mnie od dawna. Jestem ciekawa, czy to coś jak nasza słodka słomka ptysiowa?
.nath profil
11.02.2014 22:11 odpowiedz
Churros.. lovely churros.. kolejny z przepisow pani Doroty, ktory mnie nie zawiodl! Robilam po raz pierwszy. Dzis. Bo naszla mnie na nie ochota :) byly pyszne! Mieciutkie.. w ogole nie tluste!! Lekko chrupiace.. powywijane. Krotsze i dluzsze ;) najlepsze! Mmmm..
Gość: indra2
08.02.2014 19:06 odpowiedz
Zrobiłam swoje churrosy i większość się powywijała. Kładłam je na olej prosto z rękawa i nie za bardzo chciały się odcinać od tylki. Co zrobić aby wyszły proste?
Lepiej sprawdza się olej, czy smalec w tym przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 19:19 odpowiedz
Moje też się zakręcały :). Samo smażenie wymaga pewnej wprawy, jak przy pączkach. Smażyłam na oleju, ale można smazyć na smalcu.
Gość: jama-ska
01.02.2014 21:30 odpowiedz
Mmmmm były pyszne. Wyciskałam prze maszynkę do ciastek byly więc "chudsze" niż Twoje, ale i tak super. Dzięki za przepis
Gość: Kinga
01.02.2014 14:43 odpowiedz
zrobiłam je pierwszy raz zgodnie z przepisem ale nie miałam ekstraktu z wanilii dlatego dałam cukier waniliowy. Były dobre ale nie takie jadłam na Kanarach. Dlatego następnym razem nie dałam cynamonu tylko 2 łyżeczki cukru waniliowego i były według mnie dużo lepsze i bardziej przypominały te z Hiszpanii które według mnie w ogóle nie miały w sobie wanilii.
Gość: Agnieszka
01.02.2014 14:14 odpowiedz
W Argentynie jada sie je nadziewane dulce de leche i w polewie czwkoladowej. Odjazd
Gość: Renata z Jersey City
01.02.2014 00:42 odpowiedz
Churros z dulce de leche...mmm..pyszne! Dulche de leche zrobilam gotujac puszke mleka skondensowanego przez 3 godziny z kilkoma dziurkami na wierzchu puszki i puszka w garnku bez pokrywki i nie calkiem zanurzona. Balam sie eksplozji puszki bez dziurek wiec zrobilam tym sposobem:-) Dulce de leche wyszlo super a churros -rewelacyjne. U mnie cienkiutkie i chrupkie bo koncowka gwiazdkowa byla widocznie za waska ale to nadalo moim churros calkiem innego 'wymiaru'!:-) Pozdrowienia z NYC!
coco88 profil
31.01.2014 22:28 odpowiedz
Przepraszam, że nie na temat, ale ze strony głównej zniknęło okno wyszukiwania i nie wiem, gdzie mogę na to zwrócić uwagę.
Gość: Nina
29.01.2014 21:25 odpowiedz
Churros zawsze kojarzą mi się z ukochaną Hiszpanią , dziękuję za ten przepis:
Gość: iza
29.01.2014 17:34 odpowiedz
Zrobilam,są bardzo dobre:-)
Gość: mona
05.01.2014 17:56 odpowiedz
Skusiłam się i ja. Wyszło mi prawie, ponieważ nie mam dobrej szprycy i wyszły takie "chuderlaki".W związku z tym Pani Dorotko mam prośbę o polecenie mi jaką szprycę kupić by móc zrobić i churros i gniazdka i ładne ptysie i bezy i kleksy z ziemniaka i tort ozdobić bez problemu.
Poleca Pani raczej rękaw czy może strzykawkę? Mam i jedno i drugie, ale niestety nie dobre i już sie pogubiłam, co byłoby lepsze. Prosze o podpowiedz ze sklepu "ale dobre" bo czasem tam kupuje i wiem, że Pani tez poleca ten sklep. Bardzo dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:49 odpowiedz
Uzywam wyłącznie jednorazowych rękawów cukierniczych + metalowe tylki np. Wiltona - można je znaleźć w aledobre.pl. 
Strzykawki i szpryce nie są najlepsze.
Gość: mona
06.01.2014 14:11 odpowiedz
dziekuje za rade
efcia profil
21.09.2013 11:45 odpowiedz
wczoraj je zrobilam, podalam z czekolade mleczna i gorzka, pol napol. zjadliwe, ale nie moje kubki smakowe. wole cos bardziej wykwintnego chyba. nie powtorze tego przepisu :)
tusia03 profil
08.09.2013 16:26 odpowiedz
my niestety jestesmy troche zawiedzeni :/ sa inne od churros ktore znamy,jakies takie za bardzo chrupiace wyszly :)
Gość: Kuchareczka
04.09.2013 10:25 odpowiedz
Więc u mnie niestety klapa, ciasto parzone robię według przepisu i było tak twarde że nie można było łyżki wbic... mikser pokrzywiłam i nie było mowy o przeciśnięciu przez szprycę. Wiem że szklanka szklance nierówna więc odmierzyłam na gramy według przelicznika. Miał ktoś taki problem? Spróbuję za kilka dni z inną mąką bo bez churros da się obejśc ale napewno nie bez ptysi ;)
Gość: roksanitka
31.01.2014 18:59 odpowiedz
to od maki zalezy a nie od szklanki
a mase najlepiej mieszac lyzka,a jak za geste to jajko trzeba dodac i po klopocie
prywa profil
24.02.2014 20:25 odpowiedz
Szklanka to z zasady 250ml (1/4l). więc szklanka szklance jednak równa ;-)
26.06.2013 05:56 odpowiedz
Nice…thanks for this.
monica87 profil
07.02.2013 00:04 odpowiedz
przepyszne :D
Gość: dwiemuchy
06.02.2013 21:27 odpowiedz
Perfekcyjne - robiłem pierwszy raz i chyba będę zaraz drugi, bo nie wiele zostało (niestety moi alergicy nie jedzą czekolady).
Gość: Netka
06.02.2013 15:47 odpowiedz
Jadlam churros m.in. w Holandii o dziwo:) Wrzucaja porcje do torebek papierowych i mozna je wcinac spacerujac. Sa rzeczywiscie bardzo tluste, nic dla liczacych kalorie, ale wlasnie takie cynamonowe z cukrem. Mi smakuja najbardziej na cieplo:)
Gość: rogalik
05.02.2013 17:49 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj pyszne są:)
04.01.2013 16:36 odpowiedz
Zrobiłam je na Sylwestra. Gościom smakowały, chociaż trzeba przyznać, że churros są bardzo cynamonowe, bardzo słodkie (a w przepisie raptem 2 łyżki cukru!) i bardzo tłuste. Ale polecam :)
Gość: Yurichika
24.09.2012 14:39 odpowiedz
Jadłam je w Paryżu ; ) Były podawane z kubeczkiem nutelli, baaardzo słodkie i bardzo pyszne ; )
no225 profil
10.09.2012 19:48 odpowiedz
Od kiedy przygotowałam je po raz pierwszy (na drzwi otwarte w mojej szkole, by wypromować jakoś naszą hiszpańską klasę), moje siostry (które bezwstydnie podkradały gotowe już "ciasteczka") męczą mnie pod byle pretekstem, bym zrobiła je po raz kolejny :)

Co prawda wolę blachę i piekarnik, niż patelnię i smażenie na głębokim tłuszczu, niemniej jednak dziękuję za wspaniały przepis... i uśmiechy moich sióstr :D

Pozdrawiam!
kangurzyca profil
28.08.2012 15:50 odpowiedz
Właśnie się nimi delektuje....przepyszne!
Gość: anaesmi
20.06.2012 12:43 odpowiedz
zrobiłam churros według tego przepisu - krok po kroku, trzymając się tym razem dokładnie instrukcji (nigdy ich nie robiłam wcześniej ani nawet nie jadłam). Wyszły przepyszne. Rzeczywiście jest ważna temperatura oleju więc ja przygotowałam ciasta z górką żeby mieć kilka sztuk na stracenie zanim utrafię w idealną temperaturę :)

pozdrawiam!
Gość: Ania
11.06.2012 23:26 odpowiedz
Pracowałam w kuchni w meksykanskiej restauracji i tam nauczyłam sie robic churros z tortilli!!! zwykle tortille trzeba posiac / pokroic / potragac w paski / kwadraty / wielakaty i usmazyc we frytkownicy (gleboki olej) do zaryminienia. potem gorace prezucic do pojemnika z cukrem i ccynamonem, zamnac i potrezasac az całe sie pokryja posypka.... szybko, latwo i pysznie :)
Gość: andzia.01
02.06.2012 16:19 odpowiedz
Mi również wyszły tłuste, miękkie ale w sumie smaczne;) Zrobiłam je z ciekawości bo nigdy nie jadłam oryginalnych. A mam nadzieję, że będę miała okazję, choćby dla porównania:)
Gość:
30.04.2012 08:28 odpowiedz
mnie niestety nie wyszło :( z gorącym olejem trzeba się trochę pomęczyć, a ja nie miałam odpowiedniego termometru, więc tylko "na oko". kilka pierwszych partii poszło do śmietnika, bo a to za gorąco i ciasto w środku było surowe, a na wierzchu czarne; a to za zimno i churroski wyszły za tłuste... kiedy już wymierzyłam odpowiednią temperaturę, i tak mi nie zasmakowały. ale to i tak jedyny przepis z tego bloga, który dotąd mi nie wyszedł... cóż, pomyłki się zdarzają :)
Gość: k-nie
18.04.2012 19:11 odpowiedz
Churroski według tego przepisu bardziej nam smakowały niż te degustowane ostatnio w Barcelonie. Przepis rewelacyjny. Następnym razem zrobimy z 2 porcji składników. Dziękuję i pozdrawiam
15.04.2012 14:06 odpowiedz
Ale pyszności. Tak sobie przeglądam Pani przepisy i jestem oczarowana, tym co Pani tworzy:) Dążę do doskonałości w mojej kuchni i nie ukrywam, że chciałabym, aby była tak kolorowa i smaczna jak Ta na Pani zdjęciach:) Sam blog również bardzo mi się podoba:) Pozdrawiam :)
Gość: Jola
23.02.2012 19:39 odpowiedz
Nie sądziłam że to może być takie pyszne! Szczerze mówiąc przekonała mnie ta ociekająca masa kajmakowa na zdjęciu ;) Maczaliśmy w czekoladzie i w toffi oczywiście też. Zniknęły w jeden wieczór, bardzo niepozorne, ale wyśmienite! ;)
Gość: utka2
16.02.2012 08:50 odpowiedz
zrobiłam!!! a córka nie chciała jeść, powiedziała ze niedobre :(

images35.fotosik.pl/1183/44f965a9bbc07445med.jpg

jak widać wyszły nawet kształty.
Na pewno zrobie drugi raz, ale... dodam mniej cukru. Dla mnie są odrobinę za słodkie, nawet bez posypywania cukrem pudrem. I chyba minimalnie mniej mąki.

Poza tym - przepis bajecznie łatwy, churros niebiańskie w smaku. Cóż, chyba robienie faworków pozostawie teściowej ... :)


Bardzo dziekuję Dorotus :)
Gość: e.liza
13.02.2012 16:45 odpowiedz
nie zachwyciły mnie... z masą karmelową czy czekoladą już bardziej, ale raczej nie wrócę do tego przepisu.
Gość: KyRaA
06.02.2012 16:08 odpowiedz
Podziękowania :)

Zrobiłam "na oko" tej mąki i niestety ciasto wyszło za gęste, więc dodałam jajka ... co bylo chyba złym pomysłem, bo churrosy się opiły ;)

Za to ten przepyszny cynamonowy aromat ... mmmmmmmmmmm
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2012 22:51 odpowiedz
Przelicznik kulinarny jest od teraz w prawej szpalcie na blogu.
Gość: KyRaA
04.02.2012 17:06 odpowiedz
"1 i 1/8 szklanki mąki pszennej" - ile to gram? (bo przelicznik kulinarny gdzieś zniknął ... przynajmniej u mnie ;) )
Gość: niunia
31.05.2013 22:49 odpowiedz
gramów, nie "gram" do cholery jasnej! Czy mówisz, że kupiłaś dwa kilogram mąki?
Gość:
15.01.2012 15:24 odpowiedz
hahaha wlasnie skonczylam ostatnia partie cudakow i zorientowalam sie, ze nie dodalam jajek :P jednakoz wyszly rownie pyszne O.o wiec chyba moge polecic ew. alergikom :D nie wime czy kwestia farta czy moze jakis specjalnych zdolnosci ;)
Gość: Paula
12.11.2011 20:29 odpowiedz
Zrobiłam i polecam. Warto wiedzieć, że ciasto jest naprawdę gęste (przy wyciskaniu ciasta na patelnię, rozdarł mi się rękaw cukierniczy - co prawda foliowy, ale z naprawdę grubej folii), ale churrosy wyszły wyśmienite. Są lekkie, nie za słodkie, idealne.
Polecam :)
Pozdrowienia.
Gość: huan-huan
17.08.2011 20:13 odpowiedz
O tych churros piszą w wielu książkach jako typowym jedzeniu hiszpańskim. No i w tym roku byłam tam, poszukałam i próbowałam:) Bardzo dobre, tam robili to tak że właśnie wyciskali taką tutką do dużego naczynia z tłuszczem i smażyli wyciskając jednym "smarkiem" i formując w ślimaka. Potem to wyjmowano, odsączano i nożycami rozcinano tak, że churros były zakrzywione:) Fajna rzecz:)
Gość: Żabka
08.06.2011 16:05 odpowiedz
Czy torebka foliowa radzi sobie dobrze, zamiast rękawa?
i Czy można je wycisnąć wcześniej na blat a potem wrzucić na olej?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2011 10:32 odpowiedz
Mozna, jesli chcesz.
Gość: aaa
03.03.2011 10:08 odpowiedz
czy można dodać spirytusu do ciasta?
Gość: aaa
03.03.2011 10:08 odpowiedz
wypróbowałam ten przepis i wyszły naprawdę super! zrobiłam z podwójnej porcji ale wyszło ich chyba ze 100 :D moim zdaniem są idealne na tłusty czwartek! polecam gorąco wszystkim :) moim zdaniem są lepsze niż pączki! rzeczywiście wyszły mi strasznie tłuste. niestety najlepsze są tylko pierwszego dnia, potem robią się strasznie twarde.
Gość: bablina
23.02.2011 09:42 odpowiedz
hmm...ciasto wyszło baaaardzo klejące i ciężko było je wyciskać , ale się udało.są chrupiące na wierzchu, posypane cukrem pudrem smakują dobrze ;)
Gość: whiskit
24.09.2010 12:49 odpowiedz
Przygotowuje tacie ciasto a on ma potem świetną zabawę z wyciskaniem rozmaitych kształtów z rękawa :D ale jeszcze większa frajdę ma ze zjedzeniia za jednym zamachem wszystkich zrobionych churrosów ;) Zwykle jednak ma życzenie miec w ciescie wode z kwiatów rozy i pomaranczy zamiast ekstraktu waniliowego, a ja tam takich rzeczy nawet nie czuje:P
Gość: green.alicja
14.08.2010 10:11 odpowiedz
wlasnie wrocilam z Hiszpanii.... jadlam je tam a teraz zrobie je w domu! :D
Gość: reng
26.07.2010 17:38 odpowiedz
A mi niezbyt wyszły. Z braku rękawa wyciskałam ciasto z torebki foliowej z odciętym końcem-na długie kluseczki bez rowków. Niestety nie wiem czy olej był za gorący czy były za grube, bo podczas pieczenia pękały i ciasto się z nich troszkę wylewało. W smaku ok, ale kształtem churros za nic nie przypominają.
Gość: aleska
27.06.2010 19:42 odpowiedz
mi zawsze wychodzą jakieś miękkie i niezbyt dobre nie wiem jak osiągnąć w nich chrupkość
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2010 20:42 odpowiedz
Nie powinny byc mocno tłuste, świadczy to o zbyt niskiej temp oleju, ponadto należy odsączać na reczniczku papierowym, pozdrawiam :)
Gość: asasan
13.06.2010 20:14 odpowiedz
Czy one są mocno tłuste (gniazda jak robiłam były bardzo tłuste-jest na to jakaś rada?)??
Gość: mirka
06.03.2010 11:25 odpowiedz
Ten przepis, ten wygląd, ten smak...
Churrros to dla mnie jak ... smak magdalenki dla Prousta. Ostatni raz jadłam churros na festiwalu kultury hiszpańskiej w Brukseli. Ich zapach i smak przyciągał tłumy, które tworzyły długie kolejki do sprzedawców.
Nigdy nie szukałam na nie przepisu, ale teraz skoro wpadł mi przed oczy może się skuszę.
Gość: krystyna.ch
11.02.2010 17:37 odpowiedz
"A może jest i ktoś mi podpowie, gdzie szukać? W Bomi? W Piotrze i Pawle?"

Na pewno jest w Marksie i Spencerze, czasem też bywa w sklepach ze zdrową żywnością.
Gość: kos
09.02.2010 23:16 odpowiedz
Zrobiłam w środku nocy. Najlepsze były świeże, ale rano były nadal pyszne. Mój mąż pożarł je wszystkie na śniadanie tuż po jajecznicy, a wieczorem pytał czy są jeszcze. Z pewnością osoby, które kochają słodkości smażone w głębokim oleju będą bardzo zadowolone. Ja osobiście nie przepadam. Przepis jest jednak świetny i warto wypróbować.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 20:30 odpowiedz
Do popularnych 'gniazdek', paczków hiszpanskich.
Gość: Trt
06.02.2010 20:28 odpowiedz
A do czego można porównać takie churros? Ciężko mi sobie wyobrazić czy będą mi smakowały bo jakoś mi się kojarzą z kabanoskami :P:P:P
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 19:36 odpowiedz
W tym przepisie możesz go pominąć.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 19:36 odpowiedz
Zazwyczaj nie mozna go niczym zastąpić. Mozna go wykonac samemu w domu: mojewypieki.blox.pl/2008/12/Ekstrakt-z-wanilii.html W sklepach internetowych na pewno mozna kupić. pozdrawiam :)
Gość: Agnieszka
06.02.2010 19:18 odpowiedz
Dorotko, czy ekstrakt z wanilii można czymś zastąpić? Nie widziałam go u nas w sklepach. A może jest i ktoś mi podpowie, gdzie szukać? W Bomi? W Piotrze i Pawle?
Gość: asia
03.02.2010 19:17 odpowiedz
mi kojarza sie z festynami tu w portugalii
uwielbiam takie wypelnione w srodku czekolada, mniam
mysle ze wyprobuje przepis bo staram sie wiele potraw (nie tylko portugalskich) robic samodzielnie w domu

ps. tu warto dodac ze sama sztuka robienia churros w wielkich pojemnikach z olejem tez swietnie wyglada (pojemniki na pol metra srednicy...)
Gość: gnarus.s
02.02.2010 21:32 odpowiedz
Churros jada sie codziennie... a na fiesta nawet czesciej... przynajmniej w Andaluzji! a na dowod zapraszam do zdjęć:picasaweb.google.pl/gnarus.s/AndaluzjaOleGrudniowoSwiatecznie#5431761740262823954
picasaweb.google.pl/gnarus.s/AndaluzjaOleGrudniowoSwiatecznie#5431761765755356018
picasaweb.google.pl/gnarus.s/AndaluzjaOleGrudniowoSwiatecznie#5431761943446574626
Gość: carinio
30.01.2010 20:49 odpowiedz
Dorotko, chylę czoła, wyszły świetnie chrupiące i takie smaczne jak hiszpańskie, poza tym przy robieniu ich rodzina się zintegrowała bo wszyscy pomagali, a córeczka Zosia pochłaniała, że nie nadążałam smażyć. Minusem był bałagan przy wyciskaniu ciasta z rękawa, ale dla efektu warto było się upaćkać.Dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2010 13:37 odpowiedz
Iwonia, można dac zwykłego cukru, smakują bardziej jak paczki hiszpańskie, tzw. gniazdka - przepis na blogu.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2010 13:09 odpowiedz
Gościu, nie znam niestety przepisu na takie paczki..
Gość: bruy-ere
28.01.2010 14:51 odpowiedz
Ja chcę do Hiszpanii! Widok tych fotek sprawił, że powróciła tęsknota za tym krajem... Wyglądają dokładnie tak, jak te hiszpańskie. Eh.
Gość: pppp
28.01.2010 12:56 odpowiedz
dorotko kochana, znasz moze przepis na takie paczki ktore mozna kupic w pudeleczku w kazdym sainsbury's na wyspach, takie cale jakby mokre z masa w srodku, w ksztalcie kulek. snia mi sie po nocach. bylabym cholernie wdzieczna. pozdrawiam cie serdecznie :)))
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach