Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



13 września 2013

Ciasteczka brzoskwinie

nadziane nutellą


Ciasteczka brzoskwinie

Druga połowa roku obfituje u nas w przyjęcia urodzinowe. Pomyślałam, że takie ciasteczka będą świetnym uzupełnieniem dziecięcych party :-). Są delikatne, mięciutkie, nadziane nutellą, wyglądają słodko! Przy tym proste w wykonaniu i na pewno nie przysporzą Wam trudności. Spodobają się dzieciaczkom :-). Bardzo polecam.

Składniki na około 30 - 35 sztuk brzoskwiń:

  • 4 jajka
  • 250 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 500 g + 4 łyżki mąki pszennej 

W większym naczyniu roztrzepać jajka z cukrem i olejem (można widelcem, nie ubijamy piany). Dodać ekstrakt, proszek do pieczenia, 4 łyżki mąki - wymieszać i odstawić na godzinę.

Po tym czasie do ciasta dosypać 500 g mąki i wymieszać/zmiksować do połączenia. Masa będzie bardzo klejąca.

Oprószając ręce mąką formować z ciasta kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego. Układać na blaszce do ciasteczek wyłożonej papierem do pieczenia, w 3 - 4 cm odstępach. 

Piec w temperaturze 180ºC przez 15 - 20 minut lub do bardzo lekkiego zrumienienia. Wyjąć, ostudzić na kratce. Ostudzone ciasteczka lekko wydrążyć od spodu małą łyżeczką, okruchy zachować.

Nadzienie:

  • 1 szklanka nutelli
  • odłożone okruszki z wydrążonych ciastek

Składniki na nadzienie wymieszać. Ciasteczka wypełnić nutellą i skleić formując brzoskwinie.

Ponadto:

  • 1 szklanka mleka
  • barwniki spożywcze: czerwony, pomarańczowy, żółty
  • drobny cukier do wypieków

Szklankę mleka rozdzielić pomiędzy trzy miseczki. Zabarwić mleko przy pomocy odrobiny barwnika spożywczego (nadają się barwniki w płynie, proszku lub paście). Każde ciasteczko zanurzać na moment w mleku, wybierając różne kolory z różnej strony ciastka. Obtaczać w cukrze, odkładać na kratkę.

Przechowywać w zamkniętej puszce, do 7 dni. Ciasteczka miękną dnia kolejnego.

Smacznego :-).

Ciasteczka brzoskwinie

Ciasteczka brzoskwinie

Ciasteczka brzoskwinie

Źródło przepisu - blog Cafe Chocolada.

Średnia ocena: 8,2  (liczba głosów: 21)
Tagi: nutella
Kategoria: Dla dzieci, Ciasteczka

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (173)
1  2
Cyder profil
13.09.2017 22:12 odpowiedz
Na wakacjach w Chorwacji w hotelu zauważyłam te ciasteczka! :) Na zdjęciu nie widać, ale były w takich kolorach jak te z przepisu!
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2017 22:25 odpowiedz
Rzeczywiście :-). Bardzo fajne!
lubaglu profil
05.03.2017 11:00 odpowiedz
Zamiast barwników do kolorowania brzoskwiń użyłam soku świeżej marchewki i gotowanego buraczka.
lubaglu profil
05.03.2017 10:56 odpowiedz
Na pewno takie ciasteczka robią wrażenie na gości! Oprócz wyglądu również smaczne. Potrzebują trochę czasu, ale warto)
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2017 11:09 odpowiedz
Śliczne :-). I fajny pomysł z tymi barwnikami.
berbl profil
06.01.2017 13:23 odpowiedz
Witam, mogę potwierdzić brzoskwinki są pyszne, ja jeszcze robię nadzienie z powidłami, też jest dobre, a zamiast barwnika używam suchych kolorowych galaretek, nadaje to smak słodko kwaskowaty.
06.01.2017 13:49 odpowiedz
wyszły Ci idealne :)
berbl profil
06.01.2017 20:34 odpowiedz
dziękuję
polyanna profil
21.09.2015 10:01 odpowiedz
Choć nigdy ich nie zrobię, bo nie uznaję dodawania barwników do ciast, to muszę przyznać, że zdjęcie jest genialne. Szukam nowego przepisu i patrzę : " co, brzoskwinie obsypane cukrem na blogu?", dopiero potem się zorientowałam, że jednak nie...

bożena76 profil
21.09.2015 10:30 odpowiedz
Jeśli mogę to wtrącę swoje "trzy grosze" ;) Ja jeśli potrzebuję czerwony barwnik to korzystam z soku z buraka,a żółty z kurkumy,jeśli zmieszamy te dwa to wyjdzie pomarańczowy ,pewnie skuszę się na przetestowanie swych porad na tych ciasteczkach bo są całkiem smaczne,a wyglądają obłędnie,do tej pory robiłam je 2 razy i właśnie na barwnikach.Mimo ,że daje się ich odrobinkę to jednak tak jak Ty nie jestem ich zwolenniczką .Dzięki za przypomnienie mi o tych cudeńkach :)
bożena76 profil
17.10.2014 10:05 odpowiedz
bożena76 profil
17.10.2014 10:00 odpowiedz
Dorotko lub ktokolwiek specjalizujący się w ciasteczkach ;) Potrzebuję takie raczej miękkie ciasteczka ,przeglądam przepisy ,ale bez wypróbowania raczej trudno zgadnąć mi jaką mają strukturę...może jakaś podpowiedź ,które przepisy wybrać?
Zastanawiałam się nad tymi z tego przepisu,bo pamietam ,że wychodzą takie miękko-kruche, a także http://www.mojewypieki.com/przepis/zielone-whoopie-pies lub http://www.mojewypieki.com/przepis/zielone-whoopie-pies lub te http://www.mojewypieki.com/przepis/snickerdoodles....a może jeszcze inne?
bożena76 profil
17.10.2014 10:16 odpowiedz
dziękuję Dorotko ,zapomniałam tylko dodać,że mają być bez dodatków i najlepiej nie czekoladowe ,a powiedz mi z tych co ja podałam to jakie byś poleciła bardziej te mleczne czy te whoopie-pies? Potrzebuję te ciasteczka do śniadaniówki ,więc najlepiej ,żeby też kilka dni wytrzymały mi w świeżosci,okazało się ,że córcia jest uczulona na "zdrowe" ciasteczka sklepowe no i muszę coś wykombinować ,bo jednak chciała miec jakąś słodką przekąske w szkole....a i zanaczę,że ciasteczka kupowałam nie jakieś byle jakie tylko nazwijmy to " z wyższej półki" :( polepszacze i spulchniacze to niestety wróg nr1 :(
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2014 10:19 odpowiedz
Mleczne nie są tak bardzo miękkie, whoopie-pies są jak kawałki ciasta i to je bym poleciła :-). Można upiec więcej i mrozić, przekładać po odmrożeniu. 
bożena76 profil
17.10.2014 10:32 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedz ,zacznę więc od whoopie ,w sumie to nie planowałam niczym przekładać,ale zobaczymy co powie degustatorka ,no i barwnik pominę zupełnie ;) A w ogóle to najlepiej zrobię wypróbowując po prostu kolejne przepisy :))) Pozdrawiam Dorotko serdeczni i dziękuję za poświęcony czas :)
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2014 10:35
Nie ma za co, miłego dnia :-).
Gość: Anna
18.09.2014 16:44 odpowiedz
Witam, identyczne z wyglądu ciasteczka przywiozła mi dawno temu kuzynka z Chorwacji, twierdząc, że jest to tamtejszy przysmak, ciastka jednak nie były nadziane nutellą. Posiada Pani wiedzę na temat chorwackich brzoskwinek?
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2014 17:46 odpowiedz
Niestety nie, ale oprócz Chorwacji są również popularne we Włoszech :-).
Gość: Edyta
03.09.2014 10:35 odpowiedz
Dzisiaj w takiej małej gazetce "Przepisy czytelników. Najlepsze ciasta" znalazłam przepis na te brzoskwinki. Autorka trochę zmieniła szyk wyrazów w opisie sposobu wykonania, ale przepis jest skopiwany stąd. To chyba nie jest za bardzo w porządku. Tym bardziej że za publikację autorzy przepisów dostają pieniądze.
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2014 10:39 odpowiedz
Nie jest w porządku, ale prawo nie chroni autorów przepisów. Chroni tylko zdjecie oraz przepis jako 'utwór' w całości. Czyli - skopiowany słowo w słowo byłby plagiatem. Wystarczy, jak Pani pisze, zmienić szyk wyrazów lub lekko opis i przepis jest nowy, autorski. 
Gość: mirela
03.09.2014 10:44 odpowiedz
W gazetce, o której pisze Pani Edyta wielokrotnie pojawiają się Pani przepisy, często skopiowane co do słowa. Podobnie jak w gazetce "Przyślij przepis", tego samego wydawnictwa.
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2014 10:46 odpowiedz
Niestety, nie mam dostępu do polskiej prasy :/. Tylko do nielicznych tytułów, ale do żadnego kulinarnego.
Gość: Edyta
03.09.2014 11:18 odpowiedz
Może pani, która wysłała "swój" przepis to przeczyta, bo jak widać korzysta z bloga i choć trochę się zawstydzi. Jedno jest pewne - jeżeli za pieniądze które dostała za publikację,upiecze sobie coś słodkiego- na pewno nie pójdzie jej w biodra. Wszak kradzione nie tuczy :-) Pozdrawiam, Pani Dorotko
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2014 11:28
;-)
dziękuję i pozdrawiam!
Gość: ja
03.09.2014 12:42
Każdy komuś coś kradnie, najczęściej Panu Bogu dzień po prostu, niestety. :) Ja kradnę uśmiechy i luz. ;)
anita_piecze profil
14.05.2014 13:16 odpowiedz
http://pomyslowi.net/6254,ciasteczka-brzoskwinie-przepis.html no proszę, autor nawet nie podał źródła :/
bożena76 profil
31.03.2014 19:44 odpowiedz
Czytając komentarze ,że wielu osobom nie smakowały podświadomie czułam,że akurat nam spasują ;) No i powiem tak w smaku moze bez szału ,ale sa ok smaczne i przyzwoicie słodkie(zmniejszyłam troszke ilosc cukru w cieście) Nie czekałam godziny bo nie miałam na to czasu ,zabrałam sie za nie po jakis 20 min ,jeszcze na dodatek młodsza córcia sie do wszystkiego garnęła ;) Zanim sie spostrzegłam to wykapała obficie prawie wszystkie brzoskwinki ;) Ostatecznie i tak nie dało sie ich zepsuc i robia wrazenie,no efekt na prawdę niesamowity,polecam wszystkim do wypróbowania :)a! I kolejnym razem włoże w srodek brzoskwiniowy lub jakis kwaskowaty dżem,myślę ze powinno sie dobrze komponowac.
01.04.2014 10:32 odpowiedz
Cudne Ci wyszły, apetyczne i śliczne zdjęcie !
bożena76 profil
01.04.2014 10:46 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Monia17 profil
29.03.2014 10:33 odpowiedz
Genialne ciasteczka! Na pewno wykonam! Lecz mam pytanko.. ;) Nutella nie ma w moim domu zbyt dużego wzięcia, czym mogę ją zastąpić?
Pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2014 21:02 odpowiedz
Budyniem, konfiturami, kremem czekoladowym, masłem orzechowym, itp.
Bunny profil
17.03.2014 22:25 odpowiedz
Pani Doroto, planuję zakup swojego pierwszego barwnika spożywczego (lub kilku ;)) i chciałabym się dowiedzieć jaka forma (w sensie czy w paście czy w płynie czy w proszku) jest wg Pani najbardziej hm... uniwersalna?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2014 22:29 odpowiedz
Najlepsze wg mnie są barwniki w paście/żelu. Proszków nie próbowałam, a w płynie są zbyt rozwodnione. 
Bunny profil
19.03.2014 17:43 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź! :)
Gość: jagna
23.02.2014 23:08 odpowiedz
No majstersztyk, genialnie zakamuflowana brzoskwinia w ciasteczkach.Prawdziwa z Ciebie czarodziejka smaku i prezentacji.Jedyny taki blog,cieszę się,że kiedyś przypadkiem tutaj trafiłam:)))
Gość: Madaleine
20.02.2014 23:47 odpowiedz
Na Bałkanach to dość znane ciasteczka, ale na stronie, z której często robię ciasta, przepis jest trochę inny. Nie ma w nim ani nutelli, ani kolorowania. Moze wypróbujcie ten: http://tortatorta.blogspot.com.es/2012/07/breskvice-peaches.html

Dorota, Moje Wypieki
20.02.2014 23:56 odpowiedz
Niekolorowane przypominają mi 'baci di dama' :).
Gość: Gosia
18.02.2014 13:01 odpowiedz
Te ciasteczka sa poprostu GENIALNE.Wygladaja rzeczywiscie jak prawdziwe!!!a w smaku PRZEPYSZNE.Robilam je na swieta i corce na chrzciny i musze powiedziec,ze zrobily wrazenie na gosciach.Nie wiem tylko dlaczego tak pozno daje komentarz:)
ewelia331 profil
07.02.2014 08:08 odpowiedz
Zbierałam się za nie jak pies za jeża a wyszły śliczne i smaczne :) Do środka dodałam dżem wiśniowy bo ciasto wydawało mi się słodkie więc by był kwaśny akcent :) polecam
delilah profil
14.10.2013 21:17 odpowiedz
Pani Dorotko, te ciastka mnie urzekły i mam straszną ochotę je zrobić :) Niestety nie mam żółtego barwnika :( Czy zastąpienie go kurkumą będzie dobrym pomysłem?
karolcia34 profil
13.10.2013 14:34 odpowiedz
Brzoskwinki są super, a jaka frajda dla mojej córki w przygotowywaniu ich.
Gość: Wierny Fan
03.10.2013 22:04 odpowiedz
Witam! Ciasteczka bardzo popękały w czasie pieczenia. Proszę o pomoc: czy da się je uratować? Czy powierzchnia wyrówna się po zanurzeniu w mleku? Co zrobić? A jeśli nic już nie mogę zrobić to czy to ciasto nadaje się na cake popsy? Ciekawe czemu tak się stało, zawsze skrupulatnie trzymam się przepisu..
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2013 10:48 odpowiedz
Po obtoczeniu w cukrze i barwniku nie będzie widać popękania na powierzchni ciasteczek, nie martw się :)
Gość: Wierny Fan
04.10.2013 11:09 odpowiedz
Jak zawsze mogę na Panią liczyć jak na Zawiszę :) dziękuję i pozdrawiam :)
Chyba założę profil, żeby pokazać cuda z tej strony przygotowane na urodziny syna :)
tusia03 profil
29.09.2013 21:11 odpowiedz
no tak slodkie bardzo sa :) ale najwazniejsze ze moj synus zadowolony :D od pocztku do konca zrobilismy je razem
Domisia profil
19.10.2013 09:19 odpowiedz
ale piekne jak prawdziwe wygladaja.
tusia03 profil
22.10.2013 00:23 odpowiedz
dziekuje za komplement :)
Gość: Dorota
22.09.2013 15:31 odpowiedz
Zrobiłam ciasteczka w piątek.Przy wieczornym świetle miałam wrażenie, że nie chcą się zabarwić podczas maczania w mleku, jednak rano okazało się,że kolory są ładne.
Ciastka trzeba namaczać bo inaczej będą suche i twarde. Po namaczaniu strzepywałam i obtaczałam cukrze. Zaraz po zrobieniu nie były smaczne. Z każdym dniem robią się smaczniejsze. Dziś jest niedziela, dziś są bardzo dobre, a ilość cukru nie przeszkadza.Przepis fajny, ja jedynie dałam mniej oleju bo 3/4 szklanki.Na pewno będę je robić, bo są smaczne i efektowne.
anette2306 profil
21.09.2013 17:12 odpowiedz
Zrobilam przedwczoraj i ... leza do dzisiaj, nikt ich nie chce jesc.
Powod: smakuja jak biszkopty, umoczone w mleku, posmarowane Nutella i posypane obficie cukrem :-(
Dzieciaki rzucily sie doslownie na nie, bo optyka jednak dziala, jednak po dwoch kesach bylo zgodne "leeee, ale slodkie" i ... reszta "brzoskwinki" ladowala w koszu. Jednym slowem, wygladaja rewelacyjnie, smakuja beznadziejnie slodko, w zasadzie smakuja nijak. Zrobilam, chociaz wiedzialam, ze beda slodkie. Nie spodziewalam sie, ze beda TAK slodkie. Dzisiaj pedzlem kuchennym starlam wieksza ilosc cukrowej posypki ale i tak zdecydowanie za slodkie. W tej wersji nie zrobie tych ciasteczek nigdy wiecej.
Moje uwagi co do barwienia: wzorem mojej sasiadki (pochodzi ze Slowacji, tam te ciasteczka sa bardzo popularne, tylko maja inna nieco konsystencje i nieco inne nadzienie) nie maczalam ciastek w mleku, bo nasiakaja zbyt mocno i powstaja ciapowate przejrzale "brzoskwinie" ;-) Zalozylam jednorazowe rekawiczki i barwilam ciastka maczajac palce w zabarwionym mleku i smarujac ciastka.
Odradzam tez obtoczenie ciastek w cukrze: lepiej delikatnie je cukrem posypac, inaczej cukrowa skorupa powoduje, ze czuje sie praktycznie jedynie ... cukier.
Za miesiac zrobie powtorke, ALE zrobie nadzienie z serka Mascarpone, okruchow i niewielkiej ilosci Nutelli, zeby masa nie byla slodka. Wyprobuje tez nadzienie z serka Mascarpone zmieszanego z konfitura brzoskwiniowa. Do posypania uzyje zdecydowanie mniej cukru zmieszanego z galaretka brzoskwiniowa.
W tej postaci z przepisu ciastka sa dla nas niestety niejadalne. :-( Leza juz drugi dzien i nikt ich nie chce jesc. Leza i zdobia kuchnie :-D
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 17:54 odpowiedz
Ciasteczka nie nasiąkają mocno w mleku :). Czy użyłaś gorącego mleka? Powinno byc zimne. Ładnie wyglądają :). Może po prostu nie Wasz gust :).
anette2306 profil
21.09.2013 22:21 odpowiedz
Nawet mi do glowy nie przyszlo, zeby mleko podgrzewac, wzielam prosto z lodowki.
No wlasnie, ladnie wygladaja ... Tylko wygladaja.
Namoczylam delikatnie ze dwa ciastka i juz po tych dwoch widzialam, ze to nie odpowiednia metoda barwienia. Te, ktore umoczylam w mleku dluuugo lezaly na kratce, bo byly miekkie, porobily sie nawet nieestetyczne "odciski".
No i niestety nie tylko nam nie smakowaly: nie smakowaly nikomu, kto ich probowal. Kazdy zgodnie stwierdzal: szalowy wyglad ale smak ... hmmm nieciekawy. Poniewaz sobie tak lezaly i nikt z nas nie mial na nie ochoty, dalam troche "w prezencie" tesciowej, sasiadom, znajomym dzieciakow. I kazdy z okrzykiem zachwytu bral ale po sprobowaniu raczej po zachwycie nawet cien nie pozostawal ;-) Jezeli cos tak fajnie wyglada, to powinno tez adekwatnie do wygladu smakowac. No wiec nastepnym razem recepture calkowicie przerobie, poniewaz kazdemu spodobala sie forma ale niestety nie smak.
Moj syn byl bardziej dosadny, gdy z stwierdzil, ze niepotrzebnie bawilam sie w pieczenie ciastek :-D Moglam kupic okragle "wypasione" biszkopty, przelozyc je Nutella, posmarowac mlekiem i wyturlac w cukrze. Doznania smakowe bylyby identyczne :-(
lijonka profil
22.09.2013 12:36 odpowiedz
mam dokładnie takie same odczucia, wygląd ekstra ale smak... , kompletnie nie nasz klimat. Są baaaaardzo słodkie i moje dzieci zjadły tylko po pół ciastka i reszta leży już 3 dzień.
ania1105 profil
25.09.2013 12:56 odpowiedz
u mnie też nie cieszyły się dużym wzięciem ;-)
Gość: D.
01.10.2013 12:00
dziękuję za te komentarze, miałam ochotę je dzisiaj zrobić ale już wiem, że to nie byłby dobry pomysł - nienawidzimy biszkoptów, a skoro te ciastka tak smakują i dodatkowo są bardzo słodkie to na pewno byłaby klapa
Gość: ola
04.02.2014 19:36
Mi w ogóle nie przypominają biszkoptow :-) użyłam 150g cukru i rzeczywiście wyszły słodkie. Ale i tak dobre.
Asia K. profil
18.09.2013 20:02 odpowiedz
prześliczne te ciasteczka i mogą być wspaniałym prezentem urodzinowym, ponieważ np. w Chinach na urodziny daje się solenizantowi brzoskwinie, ponieważ są symbolem długowieczności, na pewno zrobię nie raz, pozdrawiam!
Gość: Biedronka
18.09.2013 15:43 odpowiedz
Mam pytanie do pani Doroty. Co mogę zrobić innego zamiast maczania ciastek w mleku z barwnikiem? Bo tak zrobiłam,ale nie wyszły takie ładne jak u Pani, wydaję mi się że to zależy od koloru barwnika, moje dla mnie "zalatują" sztucznością z wyglądu:). I jak długo one musza leżeć na kratce po mleku? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:22 odpowiedz
Jedna z czytelniczek zaproponowała, że po namoczeniu ciastek w mleku można je obtoczyc w galaretce w proszku. Ciasteczka tylko przez chwilę mają leżeć na kratce.
Gość: dekoracjestolu
17.09.2013 22:15 odpowiedz
coś niesamowitego!!!!!!!! najfajniejsze ciastka jakie w życiu widziałam
irina profil
17.09.2013 11:19 odpowiedz
przypomniało mi się dzieciństwo... :)
Gość: Ela
16.09.2013 21:24 odpowiedz
Masakra jakie cudne!!! A mam pytanie: gdzie można kupic forme na takie własnie ciasteczka? Bo chyba na płaskiej blaszce to nie bardzo,prawda?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2013 21:37 odpowiedz
Proszę przeczytać przepis.
Gość: Ewa14
16.09.2013 20:54 odpowiedz
To jest maestria sztuki kulinarnej! Ciastka kuszą i uwodzą! Po raz kolejny jestem zachwycona! Spróbuję w najbliższym czasie! Pozdrawiam
Gość: duch0
16.09.2013 15:47 odpowiedz
piękne te ciastka .brziskwinki jak zywe. pozdrawiam
16.09.2013 13:27 odpowiedz
To są dzieła sztuki! Coś pięknego!
Gość: Aga
16.09.2013 10:40 odpowiedz
To pochodna tradycyjnych włoskich ciastek peschine, które barwę zawdzięczają likierowi alchermes.
Można obtoczyć je galaretkami, oczywiście w proszku :)
Gość: AnnaAnna
16.09.2013 09:23 odpowiedz
Piękne! Czy do optoczenia używacie zwykłego cukru?Wygląd jak szron. Mam ochotę zrobić ale nie wiem czy ze zwykłym cukrem wyjdzie taki efekt?
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2013 13:59 odpowiedz
Użyłam drobnego cukru.
Gość: Wisia
16.09.2013 08:09 odpowiedz
Pięknościowe są !
calusna25 profil
15.09.2013 22:17 odpowiedz
wiecie co właśnie moi znajomi też sądzili,że to prawdziwe brzoskwinie wydrążyłam i nadziałam nutellą, nawet mój mąż był o tym przekonany jako,że tylko zdjęcie widział.
Gość: martoolak
15.09.2013 21:25 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj :) Wyśmienite Pozdrawiam wszystkich, którzy uwielbiają pichcić :)))))))))))))) mniam
Gość: Agata
15.09.2013 18:43 odpowiedz
Dorotko, gdzie można kupić barwniki spożywcze? ;)
ania1105 profil
15.09.2013 19:55 odpowiedz
w niektórych marketach, w internecie ;-)
Dorota, Moje Wypieki
16.09.2013 14:11 odpowiedz
Zazwyczaj w sklepach int. np. aledobre.pl lub na allegro.
ania1105 profil
15.09.2013 14:31 odpowiedz
właśnie zaczęłam robić, ciekawa jestem, czy się udadzą... ;)
ania1105 profil
15.09.2013 19:53 odpowiedz
Niestety sprawdziły się moje przypuszczenia i nie wyszły zbyt ładne ;-) jednak smakują naprawdę dobrze. połowa nadziana jest nutellą z okruszkami, a połowa z domową czekoladową konfiturą wiśniową z dodatkiem rumu i okruszkami.
ania1105 profil
15.09.2013 19:54 odpowiedz
a tak się prezentują...
dagua profil
29.10.2013 16:30 odpowiedz
Urocze! Możesz być z nich dumna :)
ania1105 profil
29.10.2013 21:03 odpowiedz
dziękuję! :)
gorginka profil
15.09.2013 14:10 odpowiedz
Chusteczka powalają wizualnoscia...ja wiele, pierwsze wrażenie miałam dotyczące prawdziwych owoców. Czy może ktoś mnie przekonać, że te barwniki który należy użyć nie psują smaku, tzn.że ciacha nie sa chemiczne, bo tego się obawiam przy tego rodzaju produkcie.
Lavandula profil
15.09.2013 14:30 odpowiedz
Ja używam zwykle barwników żelowych (Wilton) i dodaje się tego tak niewielka ilośc, że nie ma szans by poczuc chemię ;) Ale to może też zależy od barwników, z innymi nie miałam do czynienia.
gorginka profil
15.09.2013 15:41 odpowiedz
Dzięki. Ja tak na prawdę jeszcze się nie odważyłam by je zastosować gdziekolwiek. Jakiś chochlik mi się wkradł..oczywiście miało być "ciasteczka".
ania1105 profil
15.09.2013 19:53 odpowiedz
ja używam w proszku z allegro i nigdy nie czułam ich smaku ;-)
Gość: wulkan-smaku
15.09.2013 11:45 odpowiedz
Genialne !
Gość: BeataMarc
14.09.2013 21:13 odpowiedz
Wyszly mi ciateczka wysmienite , moze nie tak kolorowe (nie mam barwnikow za wiele) DZIEKUJE ZA PRZEPIS :)))))
Evitaa profil
14.09.2013 20:15 odpowiedz
Genialne :))
calusna25 profil
14.09.2013 18:41 odpowiedz
ja dziś zrobiłam, sporo czasu zeszło, a oto efekt.
Gość: ela p
14.09.2013 20:58 odpowiedz
coś wspaniałego jakie śliczne:)
Gość: zabrzANKA
14.09.2013 22:45 odpowiedz
Zdolniacha, takie jak "Dorocine" :)
calusna25 profil
15.09.2013 07:37 odpowiedz
dzięki dziewczyny:)
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 09:59 odpowiedz
Cudowne :).
Gość: aloj
15.09.2013 10:29 odpowiedz
wow ! Tez będę dziaisj robiła, ciekawe, czy wyjda mi takie ładne :)
gorginka profil
15.09.2013 14:12 odpowiedz
Czapka z głowy...wyszły idealne...
16.09.2013 09:37 odpowiedz
piękne!
Gość: yennefer
18.09.2013 06:38 odpowiedz
Sliczności!
ewam profil
14.09.2013 18:37 odpowiedz
Dorotko sa cudowne ,ja dopiero jak nizej ,,zjechalam,, zalapalam ze to sa ciastka a nie prawdziwe brzoskwinie...cuda!!!
14.09.2013 17:43 odpowiedz
Dorotko te ciastka to mistrzostwo świata! Wspaniałe! :)
Gość: Kasia
14.09.2013 16:24 odpowiedz
Tym przepisem podbiłaś moje serce jeszcze bardziej,chociaż zastanawiałam się czy da się bardziej ;o) ?
Gość: E.N.
14.09.2013 14:52 odpowiedz
kolejne masterpiece w Pani wykonaniu. Z każdym wpisem coraz bardziej mnie Pani zadziwia!
Pozdrawiam serdecznie
Gość: WW
14.09.2013 14:18 odpowiedz
przyznam się do lekkiego oburzenia no żeby zaraz przekrojone owoce nadziane nutellą w miejscu pestki nazywać ciasteczkami... Dorotko - czapki z głów. Możesz coś podobnego na pryma aprilis zaproponować:-)
Pozdrawiam, podziwiam
Gość: kinga
14.09.2013 13:45 odpowiedz
myślę że skuszę się i spróbuję zrobić z dżemem brzoskwiniowym zmieszanym z okruszkami :D
Gość: magda77
14.09.2013 13:40 odpowiedz
piękne, zrobię na urodzinki mojego wkrótce trzylatka
Gość: KasiaKO
14.09.2013 13:30 odpowiedz
Czy mozna zamiast w mleku z czerwonym barwnikiem maczac ciastka w czerwonym roku? np. z pozeczki albo w malinowym
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 10:10 odpowiedz
Można spróbować :).
agawu profil
14.09.2013 13:08 odpowiedz
o mamo! jakie cudne!
zrobię dzieciakom :)
Gość: aggie
14.09.2013 10:55 odpowiedz
Czary!
Gość: Alicja ze swoją Kawiarnią
14.09.2013 10:44 odpowiedz
Właśnie zamierzałam wrzucić je na swojego bloga! :-) Wróciłam niedawno z Chorwacji i jest ich tam pełno, są naprawdę pyszne. :-) Pozdrawiam
Gość: Kasia
14.09.2013 09:15 odpowiedz
Ale się nabrałam, zastanawiałam się czym posypane są brzoskwinie na zdjęciu...sper!
Gość: Marta
14.09.2013 05:06 odpowiedz
Widzialam te cuda u Marty Stewart:-) dalej nue wiem jak to lepic robie kulke i po pieczeniu krije na pol, czy kladac na papierze splaszczam tak ze wyglada jak polôwka brzoskwini?
Gość: majqla
14.09.2013 10:18 odpowiedz
kładąc kuleczkę z tego ciasta na blaszce, ono samo się automatycznie lekko spłaszczy, z czego powstaje jedna polówka "brzoskwinki", potem po protu dwie takie połówki łączysz ze sobą nutellą ;)
Gość: LoveCreations
14.09.2013 01:14 odpowiedz
ale cudaczne
Gość: DarkANGELika
13.09.2013 23:22 odpowiedz
Efekt wizualny świetny :)
Gość: bombel
13.09.2013 22:57 odpowiedz
A właśnie dzisiaj myślałam sobie, że już chyba niczym po tylu latach pani Dorota mnie nie zaskoczy, tu proszę :) Kolejne arcydzieło :)
Gość: Łucja
13.09.2013 22:54 odpowiedz
rewelacja :) nigdy z takimi się nie spotkałam!!
Maddy77 profil
13.09.2013 22:10 odpowiedz
te ciasteczka sa we Wloszech bardzo popularne,mysle,ze nie istnieje zadna cukiernia ktora by ich nie piekla. CO prawda maczaja je w czerwonym likierze likierze archemens za ktorym nie przepadam,ale slowo daje takich slodkich i uroczych nigdy nie widzialam! chyle czola Szefowo;)
Maddy77 profil
13.09.2013 22:51 odpowiedz
ups likier alchermes :P
Gość: Edyta
13.09.2013 21:10 odpowiedz
Fenomenalne! Piękne! Jestem pod wrażeniem..
Gość: yennefer
13.09.2013 20:50 odpowiedz
Tak, genialne! Czapki z głów pani Dorotko!
Gość: neta
13.09.2013 20:24 odpowiedz
Genialne !!!!
Gość: Mirandolina
13.09.2013 20:23 odpowiedz
Na pewno wypróbuję, bo tu w Słowenii to nr 1 na wszystkiego rodzaju imprezach. Nadzienie robi się na różny sposób (np. masło, okruchy, zmielone orzechy/ czekolada w proszku/ kakao/ rum). Podsyłam link do przepisu na ciasteczkowe "arbuzy" (robi się również gruszki, truskawki, grzyby). Pozdrawiam!

http://www.kulinarika.net/recepti/9411/sladice/lubenice/
wiesia.and.company profil
13.09.2013 20:04 odpowiedz
Zapomniałam dopisać: barwniki spożywcze można kupić (nie wszystkie kolory) w salonach empiku, w części, gdzie są foremki, papilotki, tylki do zdobienia.
wiesia.and.company profil
13.09.2013 20:00 odpowiedz
Czarowne! Uwodzicielskie z tymi rumieńcami! Jakie wypracowane, to małe dzieło sztuki. I w dodatku smaczne! :-)
effa profil
13.09.2013 19:40 odpowiedz
wow ... więcej nie uda mi się wyartykułować z podziwu :)
Gość: Wikucha
13.09.2013 19:34 odpowiedz
Obłędne! Wyglądają jak prawdziwe brzoskwinie tyle że oprószone cukrem....
Gość: Nesja
13.09.2013 19:22 odpowiedz
jakie to jest diabelnie piękne!
Gość: kasia
13.09.2013 19:12 odpowiedz
superanckie, szkoda, że nie mam barwników, a nie mam gdzie kupić . :(
Gość: aniama
13.09.2013 18:54 odpowiedz
Ale efektowne!!! Juz nie moge sie doczekac urodzin przedszkolnych coreczki, bo wiem co zrobie! :)
Gość: qwerty
13.09.2013 18:27 odpowiedz
niestety nie mam żółtego barwnika, czy mogę go zastąpić kurkumą bądź szafranem?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 18:41 odpowiedz
Tak, jeśli lubisz - ciasteczka będą pachniały tymi przyprawami.
sapiora profil
13.09.2013 17:12 odpowiedz
Szybkie pytanko dorotko - z przekroju wnioskuję, że są to bardziej babeczki niż ciasteczka, tak? bardziej sponge?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 17:14 odpowiedz
Nie, bardziej jak ciasteczka :).
ana.laptop profil
13.09.2013 16:58 odpowiedz
Ale się dałam nabrać :)
Szybko spojrzałam na zdjęcie i szukałam tych ciasteczek a widziałam tylko same brzoskwinie :D
No faktycznie mistrzostwo :)
Gość: joanna
13.09.2013 19:42 odpowiedz
ja tyż :D
Gość: mazurka
13.09.2013 16:55 odpowiedz
no to i ja takie zrobię
Gość: Maja Allure
13.09.2013 16:51 odpowiedz
Mistrzostwo świata!!!
13.09.2013 16:49 odpowiedz
Wyglądają cudownie!
Gość: Zaradna Mama
13.09.2013 16:47 odpowiedz
Wyglądają bajecznie, ja również proszę o podpowiedź z tym wydrążaniem :-)
Gość: annie
13.09.2013 16:40 odpowiedz
Piękne :-)
Gość: Monika
13.09.2013 16:39 odpowiedz
woooooooooooooooooooooow! super!
Gość: An
13.09.2013 16:37 odpowiedz
Zaszalałaś! Są obłędne! od razu musiałam zjechać na koniec- do ostatniego zdjęcia, aby zobaczyć, czy po "przekrojeniu" to rzeczywiście ciastka. Super!
Gość: aga-zgaga
13.09.2013 16:34 odpowiedz
a czy można dodać jakieś inne nadzienie, córka nie może jeść czekolady?
Gość: magda
13.09.2013 16:40 odpowiedz
też o tym myślę. pomysł na ciasteczka super, już myślę nad innymi nadzieniami także :) do tej pory ciągle mi chodziło po głowie, żeby upiec dzieciom nadziewane misie, ale nie mam formy. to im zrobię brzoskwinki :) a jakąś marmoladę może?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 16:40 odpowiedz
Tak, może to być np. dżem wymieszany z okruszkami.
david.5 profil
13.09.2013 16:24 odpowiedz
Jadłem kiedyś takie ciasteczka, byly dobre! A z wyglądu są obłędne :-)
Gość: mimoza
13.09.2013 16:21 odpowiedz
Fajne pupy.
Gość: cogito
13.09.2013 16:24 odpowiedz
Głodnemu chleb na myśli...
13.09.2013 16:21 odpowiedz
Niesamowite! One na prawdę wyglądają jak brzoskwinki! Cudne są !
morskooka profil
13.09.2013 16:07 odpowiedz
Jaakie słodkie nie tylko w smaku :)) a w smaku też na bank pychota :) jak wpadną do mnie siostrzenice to im coś takiego chyba zaserwuję :) CUDOWNE
13.09.2013 16:06 odpowiedz
Cudowne, kropka w kropkę jak moje na drzewie;)
Gość: Ania
13.09.2013 16:01 odpowiedz
a jaka foremka?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 16:05 odpowiedz
Nie potrzeba foremki do ciastek - proszę zerknąć na wykonanie w przepisie.
edyta1464 profil
13.09.2013 16:54 odpowiedz
ja też bym chciała miec formę do ciasteczek :) tak dla szpanu :) więc podpisuję się pod prośbą innych osób - jaka to foremka?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 17:53 odpowiedz
Odpowiedziałam powyżej - foremka nie jest potrzebna.
Danuta65 profil
13.09.2013 20:28 odpowiedz
WITAM
Masz KOBIETO świętą cierpliwość do nas :))))
Ale ciachami to mnie załamałaś MASAKRYCZNIE OBŁĘDNE !!!!!
Mam jakieś barwniki ale są chemiczne czy mogę użyć, jak oczywiście odważę się popełnić te ciacha???????:)
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 20:41
Tak, możesz :).
Gość: Marzena17
13.09.2013 16:00 odpowiedz
a gdzie można kupić tą formę do ciasteczek?
Gość: Wikucha
13.09.2013 19:35 odpowiedz
Przecież w przepisie wyraźnie jest napisane żeby lepić z ciasta kuleczki wielkości orzecha włoskiego i okładać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach 3-4cm.

Jeso ludzie weźcie się wysilcie i najpierw dokładnie przeczytajcie post zanim zadacie pytanie!
_Madzia_ profil
15.09.2013 11:16 odpowiedz
Dokładnie, żenujące są niektóre pytania, aż zaczynam się wstydzić za innych!
1  2




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach