Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 631

wtorek, 03 maja 2011

Dzieci poszły dziś do szkoły po prawie 3-tygodniowym odpoczynku świątecznym. Po kilku katastrofach (i z ciastem i z galaretką ;-), po obiedzie na stół wyjechało ich ulubione ciasto. So yummy! Jakie to były katastrofy? Ponieważ ostatnio okrutna ciapa ze mnie, przy wykładaniu ciasta z foremki na paterę, wymsknęło mi się ono (jest w ogóle takie słowo?) z rąk. Rozpaczliwie próbując je ratować złapałam je w taki sposób, że je rozerwałam na pół.. Upiekłam więc drugie, tym razem Mąż wyciągał, ja w milczeniu obserwowałam ;-). No i galaretka, która oczywiście ścięła się zanim do niej zajrzałam do lodówki. Na przyszłość, gdybyście się również zagadali przez telefon, taka galaretkę da się uratować. Podgrzewacie ją powoli w naczyniu umieszczonym w kąpieli wodnej (nigdy bezpośrednio na palniku). Często muszę korzystać z tego sposobu, niestety..

Ale wracając do ciasta - mocno czekoladowe ciasto, które piekę, a następnie dekoruję galaretką z owocami, jak lubią moje dzieci. Nie jest to ciasto typu brownies, nie jest gliniaste i zakalcowate. Dzieci je kochają. Piecze się pięknie, zawsze z lekką górką (wyrównuję ją nożem, a jak mi się nie chce - odwracam ciasto spodem do góry ;-). Polecam!

Składniki:

  • pół szklanki mleka
  • 50 g gorzkiej czekolady 70%
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół szklanki kakao
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 jajko
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków (do max 3/4 szklanki)
  • 70 ml oleju słonecznikowego (około 1/4 szklanki)
  • pół szklanki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Mleko podgrzać. Do gorącego dodać połamaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia czekolady. Ostudzić.

Mąkę pszenną, kakao, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną przesiać.

Jajko (w całości) utrzeć na jasny krem (ucieram mikserem z końcówką do ubijania białek). Dodać cukier i dalej ucierać. Wlać olej, śmietanę, ekstrakt i zmiksować. Dodać ostudzone mleko i zmiksować.

Do zmiksowanej masy dodać przesiane składniki, krótko zmiksować, tylko do połączenia się składników.

Formę tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (same dno). Przelać do niej ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160ºC przez około 25 - 35 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, ostudzić. Ciasto urośnie z lekką górką - można ją delikatnie ściąć nożem, by wyrównać ciasto lub jeszcze ciepłe ciasto odwrócić spodem do góry i ułożyć na paterze, wystudzić. Wokół ciasta zapiąć z powrotem obręcz tortownicy.

Ponadto:

  • 35 - 40 dag owoców lata, np. maliny, jeżyny, porzeczka czarna lub czerwona, wiśnie (mogą być mrożone, wtedy galaretka szybciej stężeje)
  • 2 galaretki wiśniowe (każda na 500 ml wody)

Galaretki rozpuścić w 750 ml wrzącej wody (czyli używamy o 1/4 mniej wody niż zaleca opakowanie). Wystudzić, schłodzić do momentu gdy galaretka stężeje na tyle, że będzie ją można wyłożyć na owoce (uwaga: zbyt rzadka galaretka wsiąknie w ciasto).

Na ciasto zapięte w obręcz wyłożyć równo owoce, zalać tężejącą galaretką. Schłodzić w lodówce, do całkowitego stężenia galaretki.

Ostrożnie uwolnić ciasto z obręczy i podawać.

Smacznego :)

Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką

Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką

Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 23)
Zobacz także:
Tort czekoladowy z migdałami
Tort czekoladowy z migdałami
Waniliowe ciasto z żurawinami
Waniliowe ciasto z żurawinami
Torcik czekoladowy z owocami lata
Torcik czekoladowy z owocami lata
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (236)
Gość: Karolina
06.04.2014 00:05 odpowiedz
Ciasto świetne. Najlepsze ! Ja również jak ktoś w komentarzach przekroiłam na pól i przełożyłam kremem (nutella plus mascarpone). Tylko miałam problem by złożyć blaty i się zastanawiam czy jak upiekę z 1,5 czy podwójnej porcji czy ten problem zniknie ? Piekłam w tortownicy 26 cm, więc ciasto nie było bardzo wysokie, ale to jednak nie jest biszkopt tylko zupełnie inna konsystencja, pamiętam, że ten sam problem miałam z ciastem mocno czekoladowym - rozwala mi się. Może mi ktoś doradzi, bo ten krem musi być :-)
Gość: Magda
29.03.2014 22:05 odpowiedz
pyszne ciasto- wilgotne, wystarczająco czekoladowe i bardzo proste ; z galaretką smakuje świetnie
25.03.2014 09:29 odpowiedz
przepyszne! mocno czekoladowe, owoce i galaretka idealnie tu pasują, absolutnie do powtórzenia:)
Flambir  (zobacz profil)
06.03.2014 22:42 odpowiedz
Zdjęcie kiepskie, za to ciasto przepyszne :) Chyba moje ulubione czekoladowe z bloga, a sprawdziłam prawie wszystkie przepisy :)
Gość: Beti
23.01.2014 14:36 odpowiedz
Chcę zrobic to ciasto na Walentynki, jaki sprawdzony krem budyniowy by tutaj pasował między ciastem czekoladowym a galaretką?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 20:34 odpowiedz
Może budyń z przepisu na eklerki? To mój ulubiony. Można go również zmiksować po schłodzeniu z mascarpone. Będzie według mnie lepszy, bardziej kremowy.
Gość: Tajemnica
12.01.2014 10:19 odpowiedz
Jest mroczna strona mocy w tym cieście: najpierw rozbiłam miskę szklaną przy pierwszej próbie przygotowania galaretki. Potem dziecko ściągnęło na siebie stygnącą galaretkę, na szczęście jemu się nic nie stało ale cała kuchnia umazana stygnącą wiśniową słodką mazią...
Ewcikowa  (zobacz profil)
10.01.2014 21:55 odpowiedz
nigdy nie piekłam ciast z galaretką, jutro będzie mój debiut. Czy można dodać mrożone owoce? I czy zamiast gorzkiej czekolady można dodać mleczną (i wtedy mniej posłodzić) albo dodać kakao?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2014 18:33 odpowiedz
Można. Większe owoce trzeba rozmrozić, drobne mogą pozostać zamrożone. Można dodać mleczną czekoladę i zredukować ilość cukru.
metisse  (zobacz profil)
04.01.2014 19:09 odpowiedz
Pani Doroto - to trzecie, lub czwarte ciasto, które piekę wg. Pani przepisu i zawsze mam ten sam problem - czy podawane przez Panią temperatury pieczenia dotyczą programu "grzłka górna i dolna" czy termoobiegu? Przeczytałam dział "porady kulinarne", ale nie znalazłam odpowiedzi na to pytanie, będę więc bardzo wdzięczna za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 00:03 odpowiedz
Temperatury i czas są zawsze orientacyjne. Nadają się do piekarników gazowych, elektrycznych z grzałkami lub termoobiegiem. Trzeba je dostosować do swojego piekarnika. Ciasto z termoobiegiem upiecze się szybciej.
Gość: metisse
04.01.2014 17:16 odpowiedz
Czy zamiast oleju można użyć masła? A jeśli tak - ile?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 00:04 odpowiedz
Można, około 90 ml roztopionego masła.
ewica27  (zobacz profil)
10.11.2013 08:37 odpowiedz
Ja wykonałam je w nieco innej wersji. Zamiast galaretki bita śmietana usztywniona żelatyną - trochę takie ptasie mleczko wyszło. Ciasto wyszło genialne, ja kocham ciasta czekoladowe więc pewnie i bez dodatków było by pyszne. Czekam na lato z niecierpliwością, żeby je zrobić z owocami lasu.
eliza_36  (zobacz profil)
20.10.2013 18:32 odpowiedz
Wspaniale.
Gość: Marta
19.10.2013 22:23 odpowiedz
Rewelacyjne wychodzi też w wersji pomarańczowej (olejek pomarańczowy zamiast ekstraktu, kawałki pomarańczy, no i galaretka pomarańczowa) :). Właśnie robię drugi raz, pierwsze zniknęło, zanim się obejrzałam.
stokrotka90210  (zobacz profil)
18.09.2013 20:39 odpowiedz
Poczynione kolejny raz :D
Gość: martyna
10.09.2013 22:10 odpowiedz
hej, może to głupie pytanie ale kakao ma byc ciemne czy może byc takie od dzieci np nesquik?
10.09.2013 22:31 odpowiedz
takie kakao dla dzieci to nie kakao ;)
powinno byc ciemne
white rabbit  (zobacz profil)
15.08.2013 14:28 odpowiedz
u mnie w wersji z wiśniami zrobione. i prawie zjedzone :) daje 10. pyszności! będę wracać do tego przepisu.
parabucha  (zobacz profil)
14.08.2013 18:00 odpowiedz
Myślicie, że śliwki będą pasowały czy nie za bardzo? Np. śliwki z malinami. Czy to niezbyt fortunne połączenie:P?
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 18:09 odpowiedz
Chyba nie bardzo ;-).
Gość: amnesia
19.08.2013 11:52 odpowiedz
A tu sie nie zgodzę, robiłam wczoraj placek ze śliwkami i malinami, posypany kruszonką z migdałami i połączenie jest rewelacyjne :)) chociaż akurat w tym konretnie cieście to śliwki chyba niezbyt ;)
08.08.2013 23:42 odpowiedz
Nawet 37 stopniowy upał nie przeszkodził mi w tym żeby zrobić to cudo ;-D
Dorotko jesteś WIELKA !!! Twoje Wypieki są rewelacyjne !!! :-)
Gość: K
02.08.2013 19:45 odpowiedz
Jedno z moich pierwszych cukierniczych wyrobów ;) Wyszło super! :) Bardzo smaczne i łatwe do zrobienia ciasto :) Dziękuję za przepis!
Gość: megi_grabo
23.07.2013 10:54 odpowiedz
WYSZLO MI PEFEKCYJNIE! W zyciu tyle osob nie zachwycalo sie moim ciastem az tak - idealne polaczenie czekolady i malinek (dodalam tez poziomki) i tej galaretki - faktycznie wisnoiwa nadaje sie idealnie. POLECAM (chociaz robi sie stosunkowo dluzej niz inne moje ulubione przepisy)
22.07.2013 19:39 odpowiedz
Wyszło cudownie dobre!!!!
02.08.2013 21:22 odpowiedz
piękne;)
Gość: Maja
13.07.2013 17:28 odpowiedz
Po raz kolejny skorzystałam z Twojego przepisu i mmmmmmmmmmmmmmmniam, nie mogę się nadziwić jakie jest pyszne..... jem kolejny kawałek bo nie mogę się oprzeć i myślę już o tym, że wieczorem będę musiała przebiec kilometr więcej żeby spalić to cudo... ale nic to warto!!!! Polecam i dziękuję za pyszną inspirację
Gość: ania
12.07.2013 16:52 odpowiedz
Dorotko, co może być przyczyną tego że ciasto nie wyrosło i jest dość niskie?I dlaczego nie można dodać zamiast oleju słonecznikowego oliwy z oliwek, czy to znacząco pogorszy smak ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2013 10:59 odpowiedz
Nie polecam raczej oliwy z oliwek. Ciasto rośnie dzięki splulchniaczom - może były zwietrzałe? A może Twoja forma była większa?
Gość: ania
15.07.2013 12:56 odpowiedz
Forma miała średnicę 26 cm i fakt-soda której użyłam nie była pierwszej świeżości, ale w gruncie rzeczy po nałożeniu galaretki i schłodzeniu ciasta w lodówce okazało się że razem z galaretką i owocami na wierzchu nie było ono wcale takie niskie jak mi się wydawało kiedy wyjmowałam je z piekarnika. dziękuje za porady i pozdrawiam!:)
Gość: Paulina
02.07.2013 13:38 odpowiedz
Czy zamiast sody oczyszczonej mogę dodać więcej proszku do pieczenia? jeśli tak to o ile? I czy zamaist śmietany może być jogurt naturalny?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2013 20:44 odpowiedz
Można dokonać takich zamian :).
beatah98  (zobacz profil)
24.06.2013 10:53 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto w ostatni weekend i wyszło przepyszne. Połowa została zjedzona za jednym posiedzeniem. Doskonałe na takie upały i właściwie wyglądało jka tort.
Flambir  (zobacz profil)
18.06.2013 14:50 odpowiedz
A dziś będzie to ciasto :) Na razie czekam na tężejącą galaretkę. Dobrego dnia! (u nas na pewno będzie dobry dzień, z takim ciastem ;)
karolinaa  (zobacz profil)
25.05.2013 14:06 odpowiedz
witam,chcialabym sie dowiedziec czy uda mi sie z tego przepisu na ciasto czekoladowe zrobic kopiec kreta?robilam juz z przepisu na czekoladowy tort walentynkowy i wszystkim smakowal.prosze o odpowiedz,pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:56 odpowiedz
Tak, na pewno.
09.05.2013 21:48 odpowiedz
zrobiłam dzisiaj z truskawkami, wyszło przepysznie
połączenie truskawek i czekolady to jest to :)
Gość: milena
27.04.2013 08:41 odpowiedz
przed pieczeniem tego ciacha czytalam o twoich katastrofach i oczywiscie stalo mi sie krok po kroku dokladnie to samo! ;D ale ciasto jakos udalo sie skleic, a galaretke zaraz bede podgrzewac :) ale ogolnie super szybki i fajny przepis , dzieki !
stokrotka90210  (zobacz profil)
15.04.2013 18:49 odpowiedz
Pyszności!
Gość: gojda
13.04.2013 18:48 odpowiedz
rewelacyjnie czekoladowe. takie jak lubię ja i mój A. I to idealne połączenie z kwaskowymi owocami...mmmm Bardzo dziękuję za przepis. Moje ciasto wygląda jak z Twojego zdjęcia:) zrobiłam z mrożonych porzeczek, truskawek i jagód. zdecydowanie wszystkim polecam!
jessica91  (zobacz profil)
11.04.2013 23:46 odpowiedz
Serdecznie polecam! Piekłam już chyba z 10 razy!! :P
Gość: Kasia
31.03.2013 19:08 odpowiedz
Ciasto wyszlo wysmienite,polecam.Zamiast wisniowej galaretki uzylam malinowej.
03.03.2013 21:43 odpowiedz
Pani Dorotko, przepis na to ciasto jest IDEALNY! nigdy nie jadłam równie pysznego czekoladowego ciasta - jest lekko wilgotne, ale nie zakalcowate, lżejsze niż brownies i nie jest przytłaczająco słodkie:) za to intensywnie czekoladowe. galaretka jest świetnym dodatkiem (u mnie truskawkowa i cytrynowa tworzące tęczowy kolor + wiśnie i maliny), ale na pewno w każdej postaci ciasto smakuje dobrze. Śledzę Pani bloga od jakiegoś czasu i jeszcze na żadnym przepisie się nie zawiodłam. Ogromnie dziękuję za to, że dzięki Pani wpisom znalazłam motywację do pieczenia:) Pozdrawiam gorąco!!!!
Gość: magda
20.02.2013 16:15 odpowiedz
ciasto wyszło przepyszne, tylko że biszkopty słabo mi rosną :( co źle robię ?
ilonuś  (zobacz profil)
07.02.2013 21:50 odpowiedz
Oto moje dzieło:
ilonuś  (zobacz profil)
01.02.2013 21:39 odpowiedz
Pyyyyyycha ciacho!!! wilgotne i ładnie urosło, świetne. Dziękuje za przepis
maravilha89  (zobacz profil)
22.01.2013 19:21 odpowiedz
Zrobilam je wczoraj :) bardzo, ale to bardzo dobre ciacho, takie troche mokre, mocno czekoladowe nawet galaretka ( za ktora nie przepadam ) mi smakowala :) Oczywiscie musialam narobic sobie problemow :D nie potrafie czekac do calkowitego stezenia galaretki, wiec odpielam obrecz zbyt wczesnie i polowa galertki mi sie wylala :D - ehh wiedzialam ze mialam zaczekac, no ale ;)
nie mialam tez tyle czekolady kulinarnej wiec dodalam rowniez zwykla mleczna, zamiast kwasnej smietany, dodalam jogurt naturalny i wyszlo tak czy siak :) O to efekt mojej pracy
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 19:57 odpowiedz
Piękne!
Gość: ola
31.12.2012 12:40 odpowiedz
kiedyś już robiłam to ciasto ze świeżymi owocami, teraz chciałabym powtórzyć, tyle, że z mrożonymi owocami i tutaj pojawia się pytanie... czy mam do płynnej galaretki wrzucić mrożone owoce i kiedy całość stężeje wyłożyć ją na ciasto, czy lepiej mrożone owoce ułożyć ładnie na cieście i na nie wyłożyć tężejącą galaretkę?
ciasto baaaardzo wszystkim polecam, jest przepyszne
27.11.2012 22:05 odpowiedz
Dużo obiecywałam sobie po tym cieście, ale to chyba nie do końca moje smaki...
Bałam się, że owoce mrożone mogą być zbyt kwaśne, więc zakupiłam wiśnie w zalewie kompotowej i drugi słoik malin podobnego wyrobu. Tu akurat myślę, - pomysł się sprawdził. Galaretka z owocami bardzo dobra. Dla osób które rzadko robią galaretki - np.ja :-) - informuję, że czas od zrobienia galaretki poprzez wystudzenie aż do zalania owoców i schłodzenia do odpowiedniej konsystencji w lodówce to około 5 godzin, także warto rozplanować sobie czas.
Niestety rozum mi odebrało i sięgnęłam po nieznaną mi czekoladę (Bellarom) bleee :/ Ma jakiś taki dziwny posmak (choć 74%cocoa), co sprawdziłam niestety już po dodaniu. Taki plastikowy, kakao to chyba tylko przy niej leżalo... Niestety w związku z tym ciasto miało taki specyficzny zapach, który mnie osobiście przeszkadzał. Nie ma jednak jak rodzimy Wedel! :) p.s Samo ciasto wyszło lekko wilgotne i ładnie wyrośnięte. Połączenie smaków, - bywało lepiej, ale to oczywiście kwestia gustu o którym, jak wiadomo się nie dyskutuje ;) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 12:44 odpowiedz
Wygląda bardzo ladnie w przekroju :).
Gość: qwiolvbn
29.12.2012 15:41 odpowiedz
a moim zdaniem właśnie owoce powinny być kwaśne, bo idealnie pasują wtedy do mocno czekoladowego ciasta i słodkiej galaretki.. ze słodkimi owocami z kompotu sobie go nie wyobrażam
myślę, że jakość czekolady może mieć tu spore znaczenie, chociaż ja kiedyś miałam pod ręką tylko jakąś nie najwyższych lotów czekoladę i robiłam z nią właśnie to ciasto i mimo wszystko było rewelacyjne
na zdjęciu ciasto wygląda na niezbyt wilgotne (biszkoptowe?), a ja pamiętam je za każdym razem jako wspaniale wiglotne i moooocno czekoladowe, no ale to tylko zdjęcie.. i tej galaretki jakoś mało
ja bym się tu dopatrywała kilku niedopatrzeń przy przygotowaniu i próbowała powtórzyć to ciasto, tym razem uważniej
wikizula  (zobacz profil)
05.11.2012 19:15 odpowiedz
można czymś zastąpić kwasną śmietanę? Może jogurtem, czy kremówką?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 10:47 odpowiedz
Można np. jogurtem greckim.
16.10.2012 10:47 odpowiedz
Ciasto jest pyszne. Zrobiłam z wiśniami i wszyscy byli zachwyceni, nawet mój tata, który nie przepada za słodkościami zjadł 4 kawałki. Ciasto wyszło raczej z tych mniej słodkich, ale bardzo czekoladowych, co nam bardzo odpowiada:)
Flambir  (zobacz profil)
16.10.2012 07:37 odpowiedz
Jedne z najlepszych ciast na blogu! Przepyszne ciasto czekoladowe, najczęściej piekę dwa, jedno podaję z galaretką, drugie znika, zanim ostygnie. Do ulubionych!
oliwkamm  (zobacz profil)
25.09.2012 09:03 odpowiedz
Po sernikobrownies z malinami wykorzystałam ten przepis jako bazę do tortu. LEPSZY niz sernikobrownies. Ten przepis jest NAJLEPSZY. Ciasto jest delikatne, czekoladowe, mało słodkie, wilgotne. To jest mój numer jeden z Twoich przepisów. Do tego wykonania zainspirował mnie Twój tort stracciatella i tort walentynkowy. Dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2012 21:41 odpowiedz
Po prostu rewelacyjne!
Gość: Pyszna Pasja
03.09.2012 15:46 odpowiedz
pięknie wygląda i nie jest wymagające pod względem składników :) na pewno wypróbuję :)
babsita  (zobacz profil)
15.08.2012 13:51 odpowiedz
ciasto pycha! super czekoladowe, delikatne, niebo w gębie, zrobiłam z brzoskwiniami i rodzynkami bo akurat nie miałam innych owoców, moja 2 letnia córcia zachwycona :)
13.08.2012 20:31 odpowiedz
Przeleciała mi ta galaretka na wylot-wiadomo za szybko nałożyłam. Ciasto było przez to bardziej mokre, ale tym bardziej mi smakowało. Połączenie ciasta czekoladowego z galaretką i owocami smakuje wybornie. Zrobiłam z malinami. Ciasta wystarczyło tylko na jedno popołudnie!
Gość: Trusia
18.06.2012 20:13 odpowiedz
Ciacho przepyszne, teraz potraktowałam je jako bazę do tortu, przekroiłam na dwa krążki i przełożyłam masą jogurtowo bananową i bananami. Pyyyycha.
Gość: iga
02.06.2012 11:04 odpowiedz
to ciasto jest absolutnym hitem. zawsze, jak je piekę (a piekę je często, robię z niego też muffiny), wszyscy się zachwycają, że takie wilgotne i tak mocno czekoladowe. rewelacja.
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2012 14:03 odpowiedz
Tak, prawdopodobnie dłużej. Zawsze sprawdzaj patyczkiem, czy jest już gotowe, to najlepszy wyznacznik w tym przypadku.
Gość: Quba
31.05.2012 13:55 odpowiedz
Mam pytanie.
Chciałbym upiec to ciasto w formie prostokątnej o wym. 25*30.Przeliczyłem już ilość składników i powinienem upiec to ciasto z podwójnej porcji.Nie wiem czy przy takich wymiarach formy powinienem piec tyle czasu ile podano w przepisie czy może trochę dłużej. Bardzo proszę o radę. ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2012 10:02 odpowiedz
Piękna historia :)
Gość: mayela
30.05.2012 09:36 odpowiedz
Ciasta z tego bloga piekę od czasu, kiedy Autorka udzielała się jeszcze na Galerii Potraw, ale to tego (pysznego) wypieku mam stosunek szczególny: rok temu, pewnego czerwcowego ranka (9 dni po przewidywanym terminie porodu) przygotowałam ciasto, po czym zabrałam starszą córeczkę do zoo, po południu trafiłam do szpitala, a w nocy urodziłam drugą córkę; wieczorem do szpitala wpadła moja mama i przywiozła ciacho, pożywiały się głównie położne i mąż, ale ja też skubałam.
Smak tego wypieku chyba już zawsze będzie mi się kojarzył z narodzinami młodszej córy.
Teraz mała drzemie, ja rozkoszuję się ostatnimi tygodniami urlopu wychowawczego, a ciasto rośnie w piekarniku.
Dziękuję za przepis!
19.05.2012 12:40 odpowiedz
ackb,

W przepisie podano, że należy piec w okrągłej tortownicy o średnicy 23 cm. Wymierz swoją blachę i skorzystaj z przelicznika foremek po lewej stronie u góry. Dowiesz się, ile razy musisz zwiększyć ilość składników, aby wystarczyło ich na Twoją blaszkę.

Powodzenia!
Gość:
19.05.2012 11:48 odpowiedz
mam bardzo ważne pytanie..czy z tej ilości składników wyjdzie duża prostąkątna blacha ciasta???

Pomocy!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2012 20:04 odpowiedz
Bardzo się cieszę, to również jedno z moich ulubionych czekoladowych ciast :).
Gość: Małgośka
16.05.2012 13:09 odpowiedz
Zostawiłam już komentarz pod tym przepisem, ale muszę jeszcze raz. Przez to ciasto trafiłam na ten blog - wypróbowałam z powodzeniem wiele przepisów ( świąteczny wykwintny sernik mmmmm) ALE TO CIASTO!!! Robie je na wile sposobów, zmieniam aromaty, ostatnio zrobiłam z czekoladą gorzką ze skórką pomarańczową, dodałam soku i skórki z pomarańczy, oblałam czekoladą i posypałam skórką pomarańczową, robię z rumem, z orzechami. Piekę dwa i przekładam masą z mascaropone i nutelli (patrz rolada czekoladowa) i wychodzi torcik. UDAJE SIĘ ZAWSZE !!! Mój ulubiony. A niedługo pojawią się owoce i zrobię wg oryginalnego przepisu.
ps A do nowej babeczki już się przyzwyczaiłam. Nie jest podobna - jest taka sama :)
Gość: Ula
14.05.2012 10:05 odpowiedz
Ciasto upiekłam na niedzielę - jest super :) mocno czekoladowe. U mnie w wersji z bitą śmietaną na wiśniach, na wierzchu galaretka- jak w oryginale. Naprawdę świetne . Pozdrawiam serdecznie.
Gość: zauberi
18.04.2012 06:15 odpowiedz
ciasta brakuje w spisie ciast z owocami
Gość: k8
18.03.2012 19:01 odpowiedz
Jaką wysokość ma spód? Pytam, bo chciałabym przełożyć je jakimś kremem

P.S. - CUDOWNY BLOG! Jestem od niego uzależniona :-D
Gość: Kasia
13.03.2012 07:56 odpowiedz
Udało mi się. dałam 150 g czekolady (gorzkiej 83% kakao) i opakowanie puddingu czekoladowego. Wyszło pyszne ciasto - mało słodkie ale owoce i galaretka idealnie się ze sobą skomponowały.

Bardzo dziękuję za przepis
Gość: bożena
11.03.2012 21:48 odpowiedz
No i poległam na kremie ,który chciałam dać pod galaretkę,ludzie jak wy robicie krem budyniowy? Ja ugotowałam budyń w połowie zalecanej ilości mleka,przestudziłam,wzięłam masło w temp.pokojowej i zaczęłam po łyżce dodawać budyń i po chwili wszystko "pływało" lub jak ktoś woli"zważyło się",ostatecznie ubiłam kremówkę dodałam mascarpone, wszystko bardzo delikatnie bo już drżałam,w każdym razie tym posmarowałam ciasto i na to owoce i galaretka ,ciasto ogólnie jest pyszne,proszę o rady co do kremu budyniowego ,dziękuję
Gość: bożena
10.03.2012 09:28 odpowiedz
Proszę o radę!!! Jaki krem(najlepiej szybki) będzie pasował pod galaretkę (ciasto wyszło mi trochę niskie robiłam na blaszce) może być czekoladowy lub bita śmietana z mascarpone ,ale nie wypłynie?jeśli czekoladowy to z którego przepisu ? proszę o sugestie,dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2012 21:39 odpowiedz
Kasiu, nie wiem, niestety. Możesz próbować, a zamiast kakao dodać mąki. Ancia, a próbowałaś taką prawie stężałą galaretkę wylewać? Wtedy ona nie wpadnie w te zakamarki, bo jest zbyt gęsta.
Gość: Kasia
09.03.2012 07:06 odpowiedz
Czy mogłabym zwiększyć ilość gorzkiej czekolady i pominąć kakao. Trzeba dodać dodatkowe "sypie" np budyń czekoladowy? Nie mam kakao w domu
Gość: ancia
08.03.2012 21:26 odpowiedz
Dorotko zawsze mam problem przy ciastach z galaretką, kiedy po upieczeniu ciasto odstaje od blachy, większość galaretki wylewa się do szczelin.. Jak temu skutecznie zaradzić? Wypychania brzegów folią aluminiową, pergaminem próbowałam, z marnym skutkiem..
Gość: nelal
20.02.2012 09:07 odpowiedz
Przepyszne ciasto. Trochę je zmodyfikowałam, ponieważ przełożyłam je delikatnym kremem z bitej śmietany (kremówki) z dodatkiem galaretki (takiej lekko stężałej). Wyszedł mi z tego śliczny torcik. Cudny przepis. Połączenie ciasta i tej galaretki idealne :). Dziękuję za inspirację i pozdrawiam.
Gość: Marzena
07.11.2011 16:11 odpowiedz
Ciasto przepyszne, czyli takie jak lubię: czekoladowe, wilgotne, nie za słodkie. Zamiast śmietany, dałam jogurt grecki a galaretkę z owoców leśnych i mrożoną borówkę. Dziękuję za przepis.
Gość: Agat.M
29.10.2011 10:30 odpowiedz
Mam pytanie. Czy do galaretki można dodać wiśnie z alkoholu, albo sam alkohol?
Chodzi mi o to czy alkohol wpływa na tężenie galaretki.
Może ktoś z Was próbował?
Gość: anielka
28.09.2011 13:13 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź, w czwartek zaczynam działać. Cztery ciasta i wszystkie z Twojego bloga, mniam!
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2011 21:41 odpowiedz
Można. Tylko trzeba ciasto owinąć folią spożywczą.
Gość: anielka
27.09.2011 16:37 odpowiedz
Czy można upiec ciasto dzień wcześniej a galaretkę wylać następnego dnia? Nie zsycha się?
Gość: Małgośka
23.08.2011 14:42 odpowiedz
Najlepsze ciasto jakie upiekłam. Rewelacja. Ciekawe jakby smakowało z pomarańczową galaretką i pomarańczami. Jak wedlowskie delicje? Spróbuję, ale zimą. Teraz na straganach pysznią się maliny,jeżyny, truskawki, porzeczki i borówki. Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie.
Gość: wisienka
05.08.2011 20:34 odpowiedz
A i jeszcze jedno, do mojej prośby jeżeli uda Ci się ją spełnić, żeby te owocki były w sklepach bo już sierpień :) :*
Gość: wisienka
05.08.2011 20:31 odpowiedz
Wygląda pięknie, ale mam małą prośbę. Jutro albo niedługo chciałabym upiec ciasto z owocami i galaretką, ale nie czekoladowe. Chcę żeby moja mama, która nie bardzo lubi ciasta, a po za tym się odchudza też mogła zjeść. Ma to być ciasto biszkoptowe przekładane czymś w stylu budyniu, a na wierzchu ma być galaretka z owocami. Nie wiem czy spełnisz moją prośbę? Jeżeli nie znasz jakiegoś dobrego sprawdzonego przepisu nie zawracaj sobie tym głowy.Dzięki. Buziaaa :)
Gość: Kinia
21.07.2011 12:18 odpowiedz
Caisto jest boskie!!!! przepyszne! nie jadlam w zyciu lepszego:):) mmmmmmmmmmmmmmniammmmmmm
Gość: mada
20.07.2011 12:37 odpowiedz
Ciacho super, zrobilam bez galaretki ,ale z malinami, ktore polozylam na ciescie przed pieczeniem i wyszlo pyszne!!!!
Gość: Ellen
29.06.2011 16:23 odpowiedz
"Popelnilam" to ciasto juz dwukrotnie. Za kazdym razem rewelacja. Ma tylko jedna wade, znika w przeciagu jednego dnia z talerza. Bardzo dziekuje za ten przepis, bo ja czekoladowa bardzo jestem.
Gość: Asia
26.06.2011 16:54 odpowiedz
Ciasto pyszne. Po dość obfitych tygodniach gdzie piekłam torty, takie letnie ciasto z galaretka było miła odmianą.
Na swoim blogu zaprezentowałam ten przepis, oczywiście wcześniej pisząc z którego to bloga, mam nadzieje ze mogłam :) jesli nie, prosze o kontakt :)
Gość: Iga
26.06.2011 14:27 odpowiedz
Ciasto naprawdę bardzo smaczne, dobrze dopracowany przepis! Wygląda bajecznie, idealnie sie kroi, a co najważniejsze jest banalnie prosty w przygotowaniu. Jednym slowem pycha! U mnie z truskawkami i dużą ilością czerwonej porzeczki:)
Pozdrawiam!
24.06.2011 23:15 odpowiedz
pycha i piękny widok;-) zrobiłyśmy na święto taty z córką :)
zrobiłam z połowy przepisu w muffinkowych foremkach - sercach, potem przekrawałam na pół; do foremki owoce (truskawki lub czereśnie) i galaretka, na to połówka muffinki i przykryte deska do lodówki - po zastygnięciu druga połowa.

i jeszcze - za pierwszym razem dałam chyba więcej mleka, mniej kakao (brakło) i jogurt zamiast śmietany - ciasto wyszło trochę rzadsze niż dziś - upiekło się tak samo, ale łatwiej było nałożyć do foremek.

DZIĘKUJĘ za ten przepis!!
Gość: nika
18.06.2011 18:08 odpowiedz
taaa to jest to! czegoś mi bylo brak w tym cieście
śmietana łączy warstwę galaretki z czekoladowa poezja
i jak patrze gdy ciasto znika buzia mi sie śmieje
a mój niejadek sie uśmiecha wkladajac na talerzyk dokładkę ;]
Gość: nika
17.06.2011 20:43 odpowiedz
ciasto drugi raz robię
wszyscy chcieli dokładkę wiec jeden kawałek tylko sie ostał
smakuje mi najbardziej ten czekoladowy spod lekko wilgotny mmmmmmm
pierwszy raz zrobiłam taki sam jak oryginał
a dzis w środek dałam śmietanę z galaretka
jutro bede smakować
polecam! robi sie szybko i jaki wygląd ma!
Gość: niania
15.06.2011 16:50 odpowiedz
pycha, wyszło dokładnie takie jak na zdjęciu. Polecam na letnie weekendy ;)
Gość: e-migotka333
03.06.2011 18:48 odpowiedz
Kochana, to ciasto jest GENIALNE, tylko kulka waniliowych lodów i megadeser gotowy. Pomimo, dzisiejszego upału (prawie 30stC) a udało się niesamowicie i właśnie sobie zajadam "skromną" porcyjkę.
:-)
migota333
Gość: everymania
02.06.2011 19:32 odpowiedz
Gościło na naszym stole w ostatni weekend i bardzo nam smakowało. Trochę zmieniłam, bo użyłam świeżych truskawek, a pomiędzy ciasto i galaretkę wpakowałam kremówkę z mascarpone. Było pysznie, ale następnym razem wypróbuję bez modyfikacji.
Gość: fluka
30.05.2011 18:17 odpowiedz
Witam, kakao ma być gorzkie takie jak do wypieków, czy słodkie jak do mleka dla dzieci?

Pozdrowienia! :))
Gość: Ann
26.05.2011 16:17 odpowiedz
Z pewnością atutami tego ciasta jest dobry smak, prezencja, bezproblemowość w przygotowaniu oraz mała zawartość tłuszczu ;D W mojej wersji jednak kakaowy spód zdominował smak galaretki, który gdzieś się zgubił.
Gość:
26.05.2011 09:41 odpowiedz
obłedne! :) robie dzisiaj dla mojej mamy - uwielbia ciasta czekoladowe i jest ogromna fanka galaretek wiec to ciacho jest IDEALNE!
Gość: iga
22.05.2011 10:28 odpowiedz
tak jak nie jestem wielką fanką galaretki (pewnie dzięki nieśmiertelnym biszkoptom z galaretką i kremem męczonym na każdych imieninach u babć i cioć), tak to ciasto jest rewelacyjne! Zrobiłam z "wegetariańską" galaretką, która szybko tężeje, polecam. A co do samego spodu - pycha, mocno czekoladowe ciasto, czarne i lekko wilgotne. W połączeniu z kontrastującymi owocami i galaretką - wspaniałe. Dzięki za przepis.
Gość: KasiaA
19.05.2011 23:06 odpowiedz
Akcja mini cupcakes wre. Wyszlo 24 plus kolejne 16 w piekarniku siedzi. Dom pachnie cudnie. Pieke na 325 F 18 minut. Dalam 60g mlecznej czekolady zamiast 50g gorzkiej. Wyszly BOSKIE! Jutro z ranca je udekoruje frostingiem i na czubek dam mini oreo cookie. Niose do szkoly dla 20 dzieci. Baaaaaaaardzo dziekuje za ten przepis i pomoc w rozwiazaniu roznorakich problemow olejowo-czekoladowych :)
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2011 13:36 odpowiedz
Aaa, w UK widocznie inaczej ;)
Gość: KasiaA
19.05.2011 13:34 odpowiedz
Moj amerykanski Vegetable Oil ma napisane w Ingredients: Soybean Oil.
Poza tym dostepny jest kukurydziany, canola (czyli rzepakowy) i z oliwek.
Uzyje zatem tego canola. Po pracy sie rzucam do dzialania. Zdam relacje :)
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2011 09:13 odpowiedz
Vegetable to rapeseed oil czyli rzepakowy. Słonecznikowy lub rzepakowy jest ok, nie używać tylko oliwy z oliwek.
Gość: KasiaA
18.05.2011 21:13 odpowiedz
Wyczytalam na opakowce ze ten vegetable oil to sojowy jest :) A canola to rzepakowy. To juz nie wiem ktory lepiej uzyc w tym przepisie. Przepraszam ze tak zawracam glowe ale sie zakałapućkałam w tych olejach ;)
Gość: KasiaA
18.05.2011 21:04 odpowiedz
O dziekuje bardzo. Mam do wyboru jeszcze olej canola. To ktory lepszy bedzie? Dodam ze slonecznikowego w naszym zwyklym spozywczaku w ogole nie ma i pracownicy oczy robia wielkie ze zdziwienia ze takie cudo istnieje :)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2011 19:07 odpowiedz
Tak, możesz uzyć mlecznej. Vegetable oil to olej rzepakowy.
Gość: KasiaA
18.05.2011 15:32 odpowiedz
Bede jutro robic mini cupcakes z tego rpzepisu na ciasto czekoladowe. Czy moge zamiast gorzkiej czekolady uzyc milk chocolate chips (to dla dzieci) oraz zamiast oleju slonecznikowego, oleju warzywnego (vegetable oil)? Bardzo slicznie prosze o odpowiedz i z gory dziekuje.
Gość: oka82
16.05.2011 11:15 odpowiedz
Wyszło!Przepyszne i łatwe w przygotowaniu:)następnym razem pomyślę nad jakąś masą i spróbuje przełorzyć bo ostatnio polubiłam masy:D
Gość: oka82
15.05.2011 20:06 odpowiedz
Właśnie jestem na etapie robienia...ciekawe jak wyjdzie?:D
Gość: anita
15.05.2011 09:56 odpowiedz
Mam pytanie i to bardzo wazne, moze gdyby sie dalo to bylby to fajny pomysl dla wszystkich tylko niech mistrzyni raczy odpowiedziec;), "wiec chodzi o to ze mam zamiar zrobic tort o tematyce zwierzat (dla dziec), i myslalam ze mozna by biszkopt zrobic ta metoda tylko ten przepis niebylby chyba odpowiedni wiec ktory bys polecila i czy w ogule jest to mozliwe,chce go przelozyc nutella i cremem chantylly ,bedzie to tak zwana NUTELLATA(zawsze tak przekladam dla dzieci i nie tylko) ale ciasto takie zebrowe to by byl szal we wloszech . 26 maja impreza ,co Wy na to? pozdrawiam i czekam na podpowiedzi ;)))
Gość: mgrbwsk
13.05.2011 19:01 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto. Latwe w przygotowaniu, swietne dla wielbicieli ciemnej czekolady. Jemy je z mezem juz 3 dzien, gdyz dla naszej dwojki jest naprawde duze ale ani troche nie traci na konsystencji czy walorach smakowych.
Pozdrawiam!
Gość: katek00kerr
12.05.2011 13:20 odpowiedz
Koniecznie muszę je upiec :P Wygląda przewspaniala!
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 12:01 odpowiedz
Kangurzyca, dodaję mrożone, nie mogą być jednak posklejane razem, każdy osobno. Aleksandro, nie jest cieżkie, jest lekkie, choc zupelnie inne od biszkoptu. Dorotko, wszystkie o temp. pokojowej.
Gość: kangurzyca
11.05.2011 10:43 odpowiedz
witam

Prosze o informacje, czy w przypadku uzycia owocow mrozonych trzeba je najpierw rozmrozic? Czy mrozone dodac do galaretki
Gość: dorotka_s_30
11.05.2011 06:26 odpowiedz
no i zrobiłam, ciasto jest super wilgotne i nie za słodkie, natomiast nie bardzo mi się komponowało z galaretką bez żadnej masy w srodku, ale to chyba kwestia że jestem przyzwyczajona że ciasta z galaretka mają masę jakąś. nastepnym razem zrobie bez galaretki z polewą lub przetnę blat na pół (mi wyrósł troche bardziej niż ten na zdjeciu)i przełożę masą jakąś fajną, tylko nie wiem jaką bo ciasto jest dośc ciężkie, żeby ta masa nie wyplyneła to też musi być dość ciężka i gęsta, może mi coś polecicie, kusi mnie masa z serka mascarpone ale nigdy nie robiłam i nie wiem jaka ma konsystencję. wkażdym razie czekoladowe ciasto będzie moim dyżurnym
Gość: gosia
11.05.2011 06:21 odpowiedz
O nie Kochana, tylko mnie kusisz. :)
10.05.2011 20:41 odpowiedz
Jaka konsystencje ma to ciasto po upieczeniu? Ciezkie, czy raczej biszkoptowe? Do czego mozna je porownac?
10.05.2011 07:14 odpowiedz
wygląda prze-bosko! ależ mi ślinka cieknie...
Gość: dorotka_s_30
10.05.2011 06:46 odpowiedz
może głupie pytanie, ale czy składniki muszą być w temperaturze pokojowej czy mogą być z lodówki?
Gość: Mjufca
09.05.2011 20:28 odpowiedz
Pycha! Ciasto dobre zarówno z galaretką, jak i bez! To chyba będzie jedno z moich ulubionych czekoladowych! Nie miałam aż tyle kakao, więc dałam odrobinę więcej czekolady, a niedobór składnika sypkiego wyrównałam mąką :) Mimo to świetne! Od czasu zakalca w devil's food cake za każdym razem, gdy mam zrobić czekoladowe ze śmietaną/mlekiem/kefirem mam dreszcze :P Na szczęście u Nigelli znalazłam wersję diabelskiego bez żadnego z tych składników i ją robię :D
Gość: suszka
09.05.2011 09:10 odpowiedz
To już kolejne ciasto z bloga które wykonałam, ale pierwsze, którego na imprezie prawie nikt nie chciał jeść i domownicy też nie byli zachwyceni.
I nie jest to wina "nieudania się" ani "nielubienia" bo i czekoladę i galaretkę wszyscy lubili.
Jednym słowem ciasto w smaku przeciętne i jest wiele smaczniejszych od niego.
A jeśli chodzi o wykonanie to prościutko i szybko się robi.
Gość: aksza81
09.05.2011 07:34 odpowiedz
Pychotka !!!
Polaczenie ciasta czekoladowego z galaretka i owocami to rewelacyjny pomysl!
Co prawda ciasto czekoladowe zrobilam wg wlasnego przepisu (albo raczej bez - u mnie kazde ciasto to jednorazowy eksperyment :-) ale to polaczenie smakowe bardzo nam odpowiada. Zrobilam dwie wielkie blachy i wszystko zniknelo w dwa dni.
Gość: david.5
08.05.2011 13:07 odpowiedz
Bardzo polecam! Pycha! Pozdrawiam D.
Gość: sourcherry14
08.05.2011 08:54 odpowiedz
hmm.. a dało by się upiec to ciasto w wersji biało-czekoladowej? Zdaję sobie sprawę, że będzie trzeba zmniejszyć ilość cukru, tylko o ile? i kakao zastąpić mąką prawda? a może to już za dużo kombinowania? Mam po prostu w rodzinie kogoś kto za czekoladą gorzką nie przepada, natomiast biała uwielbia, więc stąd ten pomysł. pozdrawiam i z góry dzięki! :)
Gość: Moniq
07.05.2011 22:24 odpowiedz
Wyglada przepieknie, wlasnie takie polaczenia lubie ! Nie moge doczekac sie sezonu na owoce lesne na pewno je wyprobuje - link juz zapisany na przyszlosc :)
Gość: Anjja
07.05.2011 10:03 odpowiedz
U mnie ciasto siedzi sobie teraz w piekarniku, ale mam pytanie w przepisie jest wylać na blachę a moje ciasto było dość gęste. Przeczytałam przepis jeszcze raz składniki się zgadzają wszystko dałam. Jaka ma być konsystencja tego ciasta?
Gość: Marysia
06.05.2011 19:22 odpowiedz
No i kolejne ciasto, które jest przepyszne! :)
Gość: iga
06.05.2011 19:17 odpowiedz
Dzięki, Ania! :)
Gość: kardamon.mz
06.05.2011 16:07 odpowiedz
To znowu ja...Nie moglam jednak tego wpisu sobie odmowic:-) Poniewaz moj maz jak sprobowal tego ciacha,to poprosil o nie raz w tygodniu do konca zycia :-)))Przyznam sama,ze mnie najbardziej zaintrygowalo to polaczenie czekoladowego smaku z galaretka i milo zaskoczylo:-))) Jak tylko zastygla galaretka od razu pokroilam ciasto i zeby nie sklamac w ciagu 2 godz zniknelo pol ciasta:-) ale to nie koniec,bo z trudem kazdy z nas sie powstrzymywal,zeby nie pojsc po jeszcze jeden kawalek :-)))Za chwile biore sie za te z kokosem :-)))Dziekujemy!!!
Gość: dakota
05.05.2011 22:55 odpowiedz
witam.....
podzielę sie swoimi wrażeniami..... ciasto jak tylko zobaczyłam (wczoraj) od razu musiałam je zrobi.... na szczęście wszystkie składniki były w domu :) zrobiłam je bez galaretki (nie przepadam za nią) ..... już w trakcie pieczenia a właściwie w trakcie wylizywania surowego ciasta z miski wiedziałam, że to będzie smaczne ciasto ( tak na marginesie też lubicie wylizywać surowe ciasto? ).... gotowe ciasto jest rewelacyjne.... ja jednynie zamiast ekstraktu z wanilii dodałam zapach mietowy.... i to moim zdaniem był strzał w dziesiątkę.... uwielbiam wszystko co czekoladowe i mietowe zarazem... to jest to co małe i duże tygryski lubią najbardziej.... dzięki Doroto za ten wspaniały przepis.... póki co to jest mój number one... :)
pozdrawiam ciepło z dalekiej Kanady
Gość: Ania
05.05.2011 21:50 odpowiedz
Iga mozna tez uzyc pektyny jablkowej, podobno( sama jej jeszcze nie uzywalam) jest mniej szkodliwa niz agar.
Gość: abaszka
05.05.2011 19:34 odpowiedz
PYSZNE!!! Zrobiłam dla męża na imieniny jutrzejsze ale już dziś skosztowaliśmy - RE_WE_LA_CJA !!!!!! Dziękuję za kolejny przepis!!
P.S. Andaluzja zrobiła furorę na moich urodzinach a muffinkami z fetą się zajadaliśmy aż nam się uszy trzęsły :)
Gość: asiuniapu
05.05.2011 19:13 odpowiedz
zrobiłam to przepiękne ciasto i zrobiło furorę, moja Maja jest zachwycona ja też;)
Gość: iga
05.05.2011 18:31 odpowiedz
mimizpiernikowa, dzięki :) przeszukałam internet i na allegro (a pewnie też w innych sklepach internetowych) znalazłam coś o nazwie Galatella firmy Libella. Na razie tylko w 2 smakach, ale i tak :) pozdrowienia!
Gość: bjedronaa
05.05.2011 17:38 odpowiedz
Pierwsze co pomyślałam, kiedy zobaczyłam galaretkę na cieście to "O, Pola była wniebowzięta" :). Dorotko, zaadoptuj mnie, proszę, jeszcze nie jestem taka stara! Mi mama nie piecze takich ciast, a ile mogę piec sobie sama.... :D. Mogę zmywać naczynia, podłogi i okna, spać pod schodami jak Harry Potter, tylko zaadoptuj mnie proszę!
05.05.2011 16:57 odpowiedz
igo chyba musiałabyś sama zrobić na bazie soku i agar-agar(on na pewno jest z alg wieć niezwierzęcy)
pozdrawiam też wege;)
Gość: iga
05.05.2011 15:56 odpowiedz
Wygląda super! Ale czy ktoś może mi powiedzieć, gdzie w Polsce dostanę galaretkę bez zwierzęcej żelatyny? Czy w ogóle coś takiego jest na rynku? Majowe pozdrowienia.:)
Gość: kardamon.mz
05.05.2011 15:47 odpowiedz
Juz zrobilam :-))) Wyglada powiedzialabym,ze tak lesnie-basniowo! Zrobilam je w moment,ale na drugi raz galaretke przygotuje sobie duzo wczesniej :-))) Dalam maliny,borowki amerykanskie +truskawki tylko to znalazlam w sklepie.A i zamiast smietany dodalam jogurt grecki,bo tylko to akurat mialam w lodowce.Wyroslo rowniotko i od samego zapachu juz humor poprawial sie nam wszystkim!!!Galaretke wyrownalam lyzka zamoczona w wrzacej wodzie i wyglada tak lsniaco jak z cukierni Mistrzyni Doroty :-))) Dziekuje za przemily z tym ciastem wieczor i tego samego zycze rowniez Tobie i calej Twojej rodzince :-)))
Gość: everymania
05.05.2011 12:09 odpowiedz
Spokojnie Doroto, tak tylko napisałam, nie ma ciśnienia:-) Prawda jest taka, że znam Twojego bloga od podszewki i bez problemów sobie radzę, ale myślę, że galaretka zasługuje na wyróżnienie;-)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 11:54 odpowiedz
Kasiu, można. Dokite, jesli czekolada ma 70% to jest dobra, nie musi być drogiej firmy, oby miała swoje procenty ;-). Everymania, rzeczywiscie, obiecałam. Jak tylko znajdę trochę czasu, to zrobię. Aga_gasa, Fluka: przeważnie używam mrożonek, nic nie płynie, jest ok. pozdrawiam ciepło
Gość: agacia80
05.05.2011 11:22 odpowiedz
Tak wygląda, że chyba się skuszę na wysiłek i upiekę :)
05.05.2011 05:14 odpowiedz
do pi-ni:
w ciastach ze śmietaną i na sodzie niei zastępuje sie oleju( tak jest np. z ciastem marchewkowym czy cieście na jogurcie z tego bloga), olej najwidoczniej musi być;)
05.05.2011 05:11 odpowiedz
do Natalii i izo-fi: ekstraktu nie da się zastąpić, lepiej pominąć, ale jeśli nie macie możliwości zakupu a w sieci nie chcecie szukać, p. Dorota podawała przepis,tu:
mojewypieki.blox.pl/2008/12/Ekstrakt-z-wanilii.html
Gość: Drycha
04.05.2011 23:29 odpowiedz
uwielbiam takie ciasta czeko... mrrrr... jeszcze te owoce w galaretce... dorzucam przepis do listy "do zrobienia"!
Gość: KasiaA
04.05.2011 23:25 odpowiedz
Czy mozna to ciacho zrobic w formie czekoladowych mini cupcakes z frosting?
Gość: kardamon.mz
04.05.2011 21:25 odpowiedz
Do wszystkich mieszkajacych we Wloszech!!!! Kochani troche czasu mi to zajelo zanim znalazlam tutaj kwasna smietane w sumie to az siedem lat!!! Nazywa sie panna acida (w tym momencie nie mam jej w lodowce i nie pamietam nazwy firmy) i mozna ja kupic w sieci sklepow Iper badz tez w Iper coop.Jesli chodzi o jogurt grecki,to jest go pelno,a szczegolnie polecam na wage :-)))pychota!
Gość: D.
04.05.2011 21:23 odpowiedz
Moja mama ma inny sposób na ściętą galaretkę. Można wyłożyć taką grudkowatą na ciasto i po wierzchu "pojeździć" np. szklanką z gorącą wodą. Ślicznie się wyrówna. I chyba szybciej. Polecam:) A ciacho jak zwykle piękne.
Gość: david.5
04.05.2011 21:07 odpowiedz
Alicja - przecież jest napisane: "Mleko podgrzać. Do gorącego dodać połamaną czekoladę, wymieszać, do rozpuszczenia czekolady. Ostudzić." Do mleka dodajesz, czekolade i mieszasz do roztopienia. To nie jest, roztapianie czekolady na parze... Pozdrawiam D.
Gość: kardamon.mz
04.05.2011 20:56 odpowiedz
Dorotko jak sie ciesze,ze juz wrocilas :-) Mam nadzieje,ze jestes wypoczeta i od czasu do czasu cos pyszniutkiego nam polecisz :-))) Ciacho wyglada na wypasione i jeszcze w tym tygodniu je zrobie :-)Ta roznorodnosc smakow mnie zacheca! Jutro tylko dokonczymy p.Walewska"Pychotke" Szczerze pozdrawiam :-))) Dziekuje!!!
Gość: Mjufca
04.05.2011 20:55 odpowiedz
k_arola po lewej masz przelicznik foremek! Robiłam tort szwarcwaldzki na urodziny mojego M. w formie 20cm i... nie korzystałam z przelicznika. Piekąc każdy spód oddzielnie ze składników w przepisie (bardzo łatwo podzielić je na 3) wyszły mi dosyć cienkie spody. (wtedy bałam się jeszcze dzielić ciasta na części, ale teraz zdecydowanie polecam tę wersję - nie trzeba bawić się ze zmywaniem po każdorazowym zrobieniu 1/3 części ciasta). Ilość składników zmniejszyłam tylko przy masie wiśniowej i kremówce. Jednak tego pierwszego odradzam,bo masa jest tak pyszna, potem z M. żałowaliśmy, że nic nie zostało ;-)
Polecam też zastąpienie jednej warstwy kremówki musem czekoladowym - ja tak zrobiłam i ciasto było BOSKIE! mojewypieki.blox.pl/2010/01/Ciasto-czekoladowe-z-kremem-czekoladowym.html przepis brałam stąd, choć nie mogę sobie przypomnieć,czy go modyfikowałam - mogłam nie dodawać jajek, tak coś mi świta ;) Wszyscy byli tortem zachwyceni - M., współlokatorka, przyszli teściowie!

Dorotko - cudowne ciasto, miałam czekać na świeże owoce, ale chyba kupię mrożone wiśnie i je zrobię!
Gość: alicja
04.05.2011 19:58 odpowiedz
a co z podaną w przepisie roztopiona czekoladą??? dodac wystydzoną do ciasta przed wypiekiem??? czy moze jest nią oblana góra pod owocami???
Gość: katie
04.05.2011 19:09 odpowiedz
Galaretka... jedyne jedzenie, które nie to że nie lubię... ono mnie przeraża. Jak się nazywa galaretkofobia?
A zdjęcia boskie. Jak może mnie coś tak ładnego przerażać?
Gość: dokite
04.05.2011 19:02 odpowiedz
Dorotko, jak jest z tą czekoladą. Czy masz jakąś konkretną markę? Pytam, bo ja na przykład do polewy kupuję tylko wedlowską, kiedyś poskąpiłam i kupiłam "dla Biedronki". Plułam sobie w brodę przed lustrem potem, bo zamiast polewy wyszła jakaś bryła brązowa. A do tego ciasta? Czy taka zwykła 70% (np. w Lidlu kupiona) może być? Bo Lindt to taki trochę drogi jest....
Gość: Aga
04.05.2011 18:25 odpowiedz
Rewelacja! Wyszło mi tak samo śliczne jak na zdjęciach. I prze-pysz-ne! Wielkie dzięki za przepis, na pewno jeszcze nie raz się przyda :) Zamiast ekstraktu waniliowego dodałam cukru wanilinowego i jest smacznie, więc chyba można :)
Gość: sfogliatella
04.05.2011 17:54 odpowiedz
Uwielbiam takie ciasta... jaka szkoda, ze nie moge go zrobic (jak i wielu, wielu innych), bo w przepisie jest kwasna smietana, ktorej tu we Wloszech nie ma w zadnym sklepie.
Gość: izolf
04.05.2011 17:37 odpowiedz
Pani Dorotko mam straszną ochotę na upieczenie tego ciasta, czy zamiast ekstraktu mogę dodać cukier waniliowy czy może olejek?
Gość: anita
04.05.2011 16:59 odpowiedz
Aha jeszcze do Ania ta z Francji ",bicarbonato de sodium" mysle ze w kazdym markecie to kupisz to jest jak nasza soda,pozdrawiam:)
Gość: anita
04.05.2011 16:52 odpowiedz
Przedewszystkim to chcialam Wam podziekowac za tak liczny oddzew,Jest mi bardzo milo i bardzo szeroko sie usmiechnelam jak czytalam komentaze.Mieszkam na poludniu Wloch i naprawde jest mi bardzo daleko do polskiego sklepu a smietany kwasnej czy jogurtu kwasnego(bo jest jakis ale dosladzany cukrem z winogron(,fruktoza chyba)) nie jest mi latwo dostac w byle ktorym supermarkecie ,pieke dosc duzo bo uwielbiam i tylko z tego blogu ale niestety te wszystkie przepisy ze smietana musze omijac kiedys robilam faworki i szczerze ,to z tym jogurtem sa takie sobie ;) w kazdym razie i tak bede probowac i poszukam tego greckiego jak mowicie bo go gdzies widzialam ale nie wiedzialam ze bedzie ok dzieki serdeczne ;) @ Dorotus,kiedy odkrylam twojego bloga tez mi bylo ciezko (taki trudny czas )i wlasnie dzieki Tobie i temu magicznemu czasowi jaki spedzalam przy kompie zeby cos wyszperac i wyzyc sie na jakims ciescie (u mnie w domu na buchty nie moga patrzec juz byly z powidlami,z nutellla na slono z ziolami ;)pieklam ,pieklam i pieklam i przeszlo dla tego dzieki tobie i buchtom dzis jest ok.Pisze Ci to z nadzieja ze sie usmiechniesz ;) a dolaczam sie do zyczen @Ik buziaki dla Ciebie i rodzinki kochana. Do wszystkich, mozemy sobie na Ty pisac? jaka ja tam pani,pani hohoho!;)))) pozdrawiam!
Gość: pl-nl
04.05.2011 16:33 odpowiedz
Czy ten olej da sie zastapic roztopionym maslem?
Gość: MONIKA
04.05.2011 16:30 odpowiedz
no proszę mój mąż uwielbia ciasta czekoladowe a braciszek szaleje za galaretką i oto połączenie 2 w 1 ;)
Gość: zanetaa88
04.05.2011 15:48 odpowiedz
Ciasto wygląda apetycznie!
Czekam na te owoce z utesknieniem!
Gość: everymania
04.05.2011 15:39 odpowiedz
Doroto, ciasto cud miód, fotki - istne szaleństwo (paznokcie git, oby tak częściej), a tak przy okazji przypomnę, że galaretka miała być dodana do tagów, obiecałaś;-) Pozdrawiam serdecznie:-)
Gość: Martyna
04.05.2011 15:24 odpowiedz
Pomocy! W niedzielę siostra ma I Komunię świętą i chciałabym jej coś upiec :) szukam zatem ciasta szybkiego, taniego i na duuuuużą rodzinę :) macie jakieś propozycje? :)
Martyna :)
Gość: strzyga
04.05.2011 15:03 odpowiedz
A czy ktoś zwrócił uwagę na to, że paznokcie, gumka na kucyku i bluzeczka małej świetnie się komponują kolorystycznie na zdjęciu? :) A skoro już o szczegółach mowa, to śliczne jest to coś, na czym ciasto leży. Ja też takie chcę! :)
04.05.2011 14:53 odpowiedz
wygląda rzeczywiście bardzo apetycznie i do tego jest czekoladowe, co zawsze jest dla mnie największym atutem ciasta :) pozdrawiam serdecznie
04.05.2011 14:48 odpowiedz
przepiekne zdjecia:) ciacho prezentuje sie kuszaco pysznie:)
Gość: aga_gasa
04.05.2011 14:43 odpowiedz
Właśnie miałam spytać o te mrożone owoce.
Tak po prostu mrożone na ciasto i zalać galaretką?
Nie popłynie?
Gość: maly-kuchcik
04.05.2011 14:25 odpowiedz
AAA!!! Wygląda cccuuuudownie!!
Jak będą u mnie takie owoce koniecznie muszę zrobić.
MNIAM!!!
;D
pozdrawiam
www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl
Gość: Ania
04.05.2011 14:21 odpowiedz
Chcę dodać sodę, ale mieszkam we Francji i szczerze mówiąc nie spotkałam się z tym w sklepach tutaj. Dziękuję za odpowiedź. Ps:Świetny ten przepis na bułeczki z cebulką, chociaż niekoniecznie ją dodaję. Mieszam też mąkę pszenną z żytnią, posypuję sezamem, makiem itd. Rodzina oszalała:)
Gość: fluka
04.05.2011 14:02 odpowiedz
Witam Pani Dorotko! Ciasto cudowne jak zwykle :))
Zastanawia mnie jednak jeden fakt. Chodzi o te mrożone owoce... Czy one nie będą wodniste w tej galaretce? Bo zwykle owoce mrożone jak się już rozmrożą to są baardzo wodniste...

Pozdrawiam serdecznie.
Gość: Natalia
04.05.2011 13:49 odpowiedz
Witam ;). Mam pytanie dotyczące ekstraktu waniliowego, który pojawia się często w Pani przepisach. Czy użycie go jest konieczne? Lub czy można go czymś po prostu zastąpić? .
W tym przepisie znajduje się także czekolada 70% kakao, czy można użyć gorzkiej w większej ilości lub zwykłej i dodać np kakao?
Gość: Desperate
04.05.2011 13:36 odpowiedz
No i nie zawiodła mnie Dorotka. To jest to co tygryski lubią najbardziej.
Akurat na słoneczne dni. ; D mniam...
Gość: k_arola
04.05.2011 13:06 odpowiedz
Witam. Chciałam prosić o poradę Pani Doroto ale trochę i inne beczki. W piątek mam zamiar upiec tort urodziny i wytypowałam na tą okazje tort szwarcwaldzki. Ale chciałam zrobić go na mniejszej tortownicy (średnica 20 cm) i pytanie brzmi: jeśli zmniejszę wszystkie składniki o połowę to wystarczy ciasta na taką blachę i czy będzie wystarczająco dużo kremu? (chodzi mi o to czy nie będzie za niski żeby go pokroić na 3 blaty, w sumie można na dwa ale już nie będzie takiego efektu)
Gość: david.5
04.05.2011 10:59 odpowiedz
mama_kuby, -sama widzisz, nie trzeba być wróżbitą, żeby pewne rzeczy przewidzieć...

Na Polskim rynku na pewno były dostępne galaretki z cukrem i bez cukru. Jak teraz jest nie wiem, nie zwracałem na to uwagi. Gellwe, Dr. Oetker i Winiary najprawdopodobniej wycofali je ze swojej oferty, z powodu niskiej sprzedaży.
www.tortownia.pl/src/art/duze/g_bc_pomaranczowa.jpg
wygodny-market.pl/upload/images/products/big/Dr_Oetker_Galaretka_o_smaku_pomaranczowym_75g695.jpg
Zresztą bądźmy szczerzy co to za przyjemność, jeść deser mało słodki?! Wiadomo, że nie każdy może sobie pozwolić na szaleństwo (cukrzycy itd.) ale reszta...? Miejmy z życia chodź trochę przyjemności! Pozdrawiam D.
Gość: kate
04.05.2011 10:55 odpowiedz
Dorotko jak zwykle piekne i smaczne.Bardzo dziekuje Ci za swiateczne przepisy ,mazurek chalwowy rewelacja moj maz byl wniebowziety.Ja dla siebie zrobilam keks czekoladowo sliwkowy byl przepyszny.Jeszcze raz dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2011 10:25 odpowiedz
Rzepakowym.
Gość: dorotka_s_30
04.05.2011 10:12 odpowiedz
nie mogę zadać pytania bo mi filtr antyspamowy nie pozwala, hmm, to jeszcze raz: czym lepiej zastąpić olej slonecznikowy rzepakowym czy oliwą?
Gość: Iska
04.05.2011 09:08 odpowiedz
Wspaniałe ciasto,jest w nim wszystko co lubię.Kolejne rewelacyjne ciasto!!!.Dziękuję.
Gość: patti_90
04.05.2011 08:46 odpowiedz
Super! Właśnie takie ciasto chciałam zrobić w weekend na przyjazd gości :D
Gość: mammamisia
04.05.2011 07:46 odpowiedz
Moje dzieciaki uwielbiają galaretkę. Zwłaszcza solo, ale myślę, że w takiej postaci na pewno by im posmakowało. Pozdrawiam!
Gość: DecoMiałczyk
04.05.2011 07:40 odpowiedz
no to już wiem, co upiekę w weekend.dziękuję :D
Gość: anus77
04.05.2011 07:26 odpowiedz
A ja tak siedzę, patrzę i nie wiem ... czy złapać za kucyk czy za ciasto...? :)
Smakowicie wygląda ...
Już jest na liście do zrobienia :)
Gość: kochankadukana.blogspot.com
04.05.2011 02:57 odpowiedz
No no no, toż ono musi być przepyszne??!!
Dorotko, jest tyyyyyle ciast na Twoim blogu, że można oszaleć z myślenia o tym, które upiec ;)
Gość: Annuschka
03.05.2011 23:46 odpowiedz
takie letnie :)
Gość: orzeszek140
03.05.2011 23:23 odpowiedz
Wchodzę na bloga, nowy przepis, jak fajnie. Podziwiam cudne ciacho i super fotki, a na nich piękne filiżanki. Zachwycam się nad ślicznymi talerzykami, serwetami. Z ciekawości czytam komentarze, a tu coś o paznokciach(???). Wracam do zdjęć i szukam tych paznokci...są!...hmmm, niektórzy to chyba z lupą ''studiują''wszędzie fotki, byle tylko znalezć okazję do jakiejś uszczypliwości.
ps.fajne te paznokcie
Gość: ewena
03.05.2011 23:09 odpowiedz
Nie tylko dzieci sięgnęłyby po takie ciacho! Mmmm, ta galaretka. A przygody różnej maści w kuchni to chyba wszyscy mamy;))
Gość: mama_kuby
03.05.2011 22:13 odpowiedz
ooo :) i juz wiem, czym bedziemy sie zapychac w niedzielne popoludnie :))
wyglada super,

odnosnie kakao w uk, to rzeczywiscie Cadbury jest do...niczego ;/ bardzo jasne, sama przekonalam sie o tym niedawno..

@ David!! szkoda, ze przy Twoim komentarzu nie mozna kliknac ''I like It" :D heheh...weszlam na bloga, widze zdjecia i od razu pomyslalam, ze na 1000% znajdzie sie pare osob komentujacych niekoniecznie ciasto! ehhh ludzie ;)

Pani Doroto, wszystkie foteczki super:) ale ta pierwsza- taka urocza :)
Gość: cuda.wianki
03.05.2011 21:25 odpowiedz
Dorotko, wcale a wcale sie nie dziwie, ze to ulubione ciasto twoich dziewczynek!! :-))
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2011 20:59 odpowiedz
Aniu, soda jest bardzo potrzebna, bowiem w cieście jest kwaśna smietana. Jeśli koniecznie nie chcesz jej dawać, daj więcej proszku (ciasto może stracic na smaku, choc konkretniej zyskac niechciany posmak). Magdalean, ja piekę z termoobiegiem, choć zawsze radzę wyczuć piekarnik. Bowiem w zwykłym elektrycznym bez termoobiegu stosowałam takie same temp., nie piekłam np. nigdy ciasta w 140 stopniach, jak by w tym przypadku wyszło. Ik, dziękuję. Z cacao dostępnych w UK chyba tylko cadbury nie polecam. Kakao oczywiście tradycyjne, nie słodkie. Anka: z cukrem, czy są galaretki bez cukru? Chyba nie spotkałam. Anita, jak Ci już podpowiedziano dobrze = soured cream; jesli nie ma mozna uzyć creme fraiche (kupuję te half fat), kefiru, jogurtu, maslanki. Bawarko, liczy się to co w glowie, nie paznokcie.. ;-). pozdrawiam ciepło ;-)
Gość: nathalia8
03.05.2011 20:54 odpowiedz
wow!piekne to twoje ciasto dorotko!tak smacznie wyglada ze ślinka mi tu ucieka...
Gość: lolka
03.05.2011 20:50 odpowiedz
droga anito! kwaśną śmietanę można kupić w każdym angielskim supermarkecie, nazywa się sour cream i leży obok double cream. sama tez sługo szukałam :)
Gość: Ania
03.05.2011 20:43 odpowiedz
A czym mogę zastąpić sodę oczyszczoną? Pozdrawiam
Gość: go
03.05.2011 20:42 odpowiedz
Anita, jezeli mieszkasz w UK to powinna byc dostepna sour cream.
03.05.2011 20:38 odpowiedz
Ciasto wygląda świetnie. Kolorystyka piękna i z pewnością pyszne. Ale się uśmiałam. Mnie też się nie raz ręce trzęsą, ale cóż, we formie nie wypada fotografować ciasta ;) no może z wyjątkiem tarty. Pozdrawiam
Gość: Magdalean
03.05.2011 20:35 odpowiedz
Pani Dorotko, czy temperatury pieczenia zawsze podaje pani z termoobiegiem?
Gość: lk
03.05.2011 20:35 odpowiedz
Tak apetyczne, aż brak słów! Dorotko, jakie dajesz kakao?
Niech prowadzenie bloga daje Ci siłę w trudnych chwilach, niech będzie odskocznią od codzienności, a ciasta które serwujesz będą osłodą dla Ciebie i Twoich bliskich. I dla nas również:) Oby wszystko potoczyło się po Twojej myśli!
Gość: anioly w kuchni
03.05.2011 20:31 odpowiedz
wyglada smacznie, no to chyba bedzie moje weekendowe ciasto. Pozdrawiam!
Gość: Anka
03.05.2011 20:29 odpowiedz
A mam małe pytanko- galaretkę z cukrem czy bez? Bo do kupna są takie i takie i nie wiem teraz :(
Gość: jolus-75
03.05.2011 20:18 odpowiedz
Do gosc Ania : Nie ma u Ciebie w sklepach sour cream? A moge sie zapytac,gdzie mieszkasz? Pozdrawiam :))
Gość: athe
03.05.2011 20:18 odpowiedz
Pani Anito, jezeli mieszka Pani w UK, to sprzedaja tu chyba we wszystkich hipermarketach angielska soured cream - czyli wlasnie kwasna smietana ;) odrobinke sie tylko rozni, mysle, ze by sie nadala, nie trzeba biegac do polskiego sklepu.
Gość: flusso
03.05.2011 20:09 odpowiedz
Ojej ile owoców utopiłaś w tej galaretce :) Pycha!
Gość: Ania
03.05.2011 20:05 odpowiedz
Nie jestem ekspertem jak Pani Dorota ale ja zastapiłabym jogurtem greckim( typu greckiego)- ma podobną konsystencje jak nasza polska kwaśna śmietana:) i ok. 8-10% tluszczu.
Gość: vespertinee
03.05.2011 20:01 odpowiedz
Ojej :) Cudne, Dorota! Owoce, galaretka i czeeeeekoladowy "spód", miodzio!
03.05.2011 19:58 odpowiedz
bardzo fajne ciacho i świetne kucyki! :)
Gość: anita
03.05.2011 19:50 odpowiedz
No i sie zalamalam, napisz ze mi dobra kobieto czym ja ciagle te kwasna smietane mam zastapic,do tego sklepu polskiego jest mi za daleko moze a ja co 2 ,3 dni cos od Ciebie zgapiam i kombinuje ,no czym te smietane zastapic ;)
Gość: agnieszka
03.05.2011 19:34 odpowiedz
Haha, nie wiem, jak ty to robisz, Doroto, ale nawet mnie - osoby nie lubiącej galaretek - przekonałaś do tego ciasta ;) To przez te piękne jak zwykle zdjęcia ;) i po części również za sprawą dużej ilości owoców w tej galaretce zatopionych. A mocno owocowym ciastom mówię tak ;)
03.05.2011 19:11 odpowiedz
Pani Dorotko, gratuluję zapału :-)
Życzę wiele, wiele, wiele sił...
Iwona
Gość: anita
03.05.2011 19:05 odpowiedz
Ale tak to sie nierobi,tortura jakas ;) nie badz taka i daj nam ten przepis:)= juz czuje ten smak ;)nie moge sie poprostu doczekac :)))))
Gość: asiuniapu
03.05.2011 18:59 odpowiedz
to ciasto wygląda tak pysznie że nie mogę się go doczekać;) mam nadzieje że przepis będzie niebawem, podoba mi się tak bardzo że chciałabym zaserwować je na komunię córki.
Gość: david.5
03.05.2011 18:51 odpowiedz
U mnie dziś sernik z galaretką, mojewypieki.blox.pl/2009/06/Sernik-na-zimno-na-serkach-homogenizowanych-lub.html mmm, pycha!
Gość: lattebezukru, 81-219-5-247.adsl.inetia.pl - ja widziałem, żeby śnieg padał w maju, bo musiałem dziś odśnieżać samochód :D!
P.S
Gdybym dziś obstawił to, że pojawi się chociaż jednak komentarz na temat paznokci, dziś był bym milionerem :D!
Pozdrawiam D.
Gość: bawarka
03.05.2011 18:47 odpowiedz
ciasto wyglada pysznie,
tylko te paznokcie nijak nie pasuja do szkoly:)
Gość: Joanka
03.05.2011 18:36 odpowiedz
mmm... :D więc już mam pomysł na następne ciasto :))
Gość: gotujebolubi
03.05.2011 18:24 odpowiedz
Aż wychodzi z ekranu. Prosto do mojej buzi :)
03.05.2011 18:12 odpowiedz
Ciekawe połączenie, wygląda kusząco... Czekamy zatem na przepis i pozdrawiamy!
Gość: majanaboxing
03.05.2011 18:07 odpowiedz
Już mi się podoba!:)
Gość: kathleene
03.05.2011 17:58 odpowiedz
Galaretka! :D
Gość: Desperate
03.05.2011 17:42 odpowiedz
Wygląda pychotkowo. ; d
Czekam na ciąg dalszy.
Gość: lusia76
03.05.2011 17:42 odpowiedz
Na szczescie nie zauwazylam spadku Twej aktywnosci blogowej;) a... Mamy dzis z coreczka podobne paznokcie:)))
03.05.2011 17:41 odpowiedz
O rany!:) Lista przepisów do wypróbowania wciąż się powiększa...:)
Gość: jolus-75
03.05.2011 17:25 odpowiedz
Juz nie moge sie doczekac.Prawde mowiac, jeszcze nigdy nie jadlam ciasta czekoladowego z galaretka:)))
Gość: lattebezukru
03.05.2011 17:21 odpowiedz
Cudo! Czekolada, owoce, galaretka. Tego mi trzeba w ten śnieżny czas. Kto to widział, żeby śnieg padał w maju?! Jak tylko pojawi się przepis, robię to ciasto. Potrzebuję czekoladowego pocieszenia.
Gość: Magda
03.05.2011 17:14 odpowiedz
wygląda ekstra pysznie... czekam na przepis i do dzieła
Gość: kachatka15
03.05.2011 16:54 odpowiedz
mniami:) juz nie moge się doczekać przepisu, u mnie w domu wszyscy uwielbiają ciasta z galaretką:) zawsze wita na naszych stołach w lato kiedy w ogródku juz są malinki, truskawki i inne przysmaki;)
Gość: 1urtica
03.05.2011 16:51 odpowiedz
Dorotko to ciasto wygląda obłędnie. I znów moja lista "do zrobienia" się wydłużyła :)
Gość: blue_megi
03.05.2011 16:48 odpowiedz
wygląda baaardzo apetycznie :)
Gość: issima
03.05.2011 16:48 odpowiedz
czekolada i galaretka mniammmmm tego jeszcze nie było
Gość: przewrotna
03.05.2011 16:47 odpowiedz
nie mogę się doczekać przepisu! ;)
Gość: trzcinowisko
03.05.2011 16:42 odpowiedz
Czekam! Bo wyglada bombowo!
Gość: wedith
03.05.2011 16:32 odpowiedz
Wygląda świetnie i smakowicie!




do góry