Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1186

wtorek, 28 października 2008
Ciasto filo (phyllo pastry), gdzie 'phyllo' oznacza w greckim języku 'liść' to bardzo cienkie ciasto zrobione z mąki, wody i odrobiny oleju. Nazwa jest grecka, lecz sama technika jego wykonania pochodzi z Turcji. Ze wszystkich słodkich wypieków najpopularniejsza jest baklava, która przez wieki uważana była za  przysmak tylko dla bogatych ... Z ciasta filo wyczarujecie nie tylko słodkie wypieki, ale i całą masę wytrawnych. Choć ciasto nie jest najprostsze, warto  podjąć wyzwanie :). To ... do dzieła! Przepis pochodzi z książki Michela Roux 'Pastry'.

Składniki:

  • 400 g mąki pszennej
  • 6 g soli
  • 330 ml wody, podgrzanej do 50ºC
  • 30 ml oliwy z oliwek
  • skrobia ziemniaczana do podsypywania

Mikserem wymieszać mąkę, sól i wodę. Jak składniki zaczną się łączyć, wlać oliwę, nadal miksując. Miksować około 3 - 4 minut, aż ciasto się połączy, będzie miękkie, delikatnie klejące i będzie prawie odchodziło od brzegów miski.

 	Ciasto filo (phyllo pastry)

Wyłożyć ciasto na stolnicę oprószoną skrobią ziemniaczaną, uformować w kulę. Kulę podzielić na mniejsze kawałki, około 60 g każdy, również uformować je w kulki. Ułożyć je na blaszce oprószonej skrobią, w odległości kilku centymetrów od siebie. Przykryć je folią lub ręczniczkiem i pozostawić w chłodnym pomieszczeniu (14 - 16ºC) na 2 godziny (koniecznie).

 	Ciasto filo (phyllo pastry)

Delikatnie oprószyć mąką stolnicę. Jeden kawałek ciasta filo położyć na środku. Rozwałkować go na koło o średnicy 14 - 16 cm (ja rozwałkowuję trochę bardziej). Od tego momentu - kładziemy dłonie pod ciasto i rozciągamy je ostrożnie grzbietami dłoni, uważając by nie popękało. Ważne, by pod spodem podsypywać skrobią. Ciasto jest gotowe, gdy ma grubość około 0,5 mm, czyli jest tak cienkie, że można przez nie przeczytać gazetę ...

 	Ciasto filo (phyllo pastry)

Jak płat ciasta jest gotowy, należy go przykryć delikatnie wilgotnym ręczniczkiem lub folią by nie wysychał. Następnie tym sposobem przygotować kolejne płaty ciasta, układać je na sobie po posypaniu wcześniejszego płata skrobią, na końcu przykryć ręczniczkiem lub folią. Nadmiar skrobi z ciasta można usunąć pędzelkiem.

Przechowywanie

Ciasto filo mozna przechowywać w lodówce, dobrze owinęte, by nie wysychało. Należy je zużyć w ciągu 24 godzin.

Mrożenie

Upewnić się, że ciasto jest ściśle zawinięte, by nie dostawało się do niego powietrze. Dozwolony czas mrożenia - do 2 tygodni. Przed użyciem należy je przenieść do temperatury pokojowej na 6 - 8 godzin.

Kupne ciasto filo

Zazwyczaj dostępne w arkuszach 30 x 18 cm. Jest jednym z trudniejszych ciast do wykonania, więc prawdopodobnie będziecie woleli zacząć od kupnego. Doskonale się przechowuje w zamrażarce, jednak zawsze należy pamiętać o ochronie ciasta przed wysychaniem.

Polecam!

  Oceń: 
Ocena: 8.7  (liczba głosów: 3)
Zobacz także:
Ciasto filo ze szpinakiem i fetą
Ciasto filo ze szpinakiem i fetą
Strudel z twarogiem, śliwkami i figami
Strudel z twarogiem, śliwkami i figami
Ciasto filo (phyllo pastry)
Ciasto filo (phyllo pastry)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (72)
05.05.2014 22:08 odpowiedz
W sklepach nie widuję ciasta filo... widocznie źle szukam. A od dawna kuszą mnie przepisy z jego wykorzystaniem. Dziękuję za przepis :) Chyba wyzwanie podejmę a (mam nadzieję) zadowalającym skutkiem podzielę się na swoim blogu
Gość: tick
17.06.2014 19:08 odpowiedz
wczoraj zakupiłem ciasto henglein Filo w Auchan,
27.08.2014 12:52 odpowiedz
Pochwalę się - wczoraj zrobiłam ciasto filo z tego przepisu lekko go modyfikując sugestiami w komentarzach. Nie powiem, trochę się podziurawiło (chciałam przedobrzyć), ale jestem dobrej myśli. Za jakiś czas wrzucę przepis na mojego bloga. Najbardziej boję się tego co z niego wyniknie po pieczeniu. Ani mi się śni dawać 25 zł za 450g mąki z wodą :)
Gość: Tyflopontikas
31.12.2013 13:27 odpowiedz
Podczas gdy mieszkałam w Grecji, rodowita Greczynka podzieliła się ze mną swoim przepisem, do którego dodaje się łyżkę octu na 500g mąki, przez co jest jeszcze lepsze. Robiła genialną spanakopitę :)
Gość: ostojka
12.10.2013 17:03 odpowiedz
Ja mam troszkę zmodyfikowany przepis z mniejsza ilością płynów (200 ml ciepłej wody i 2 łyżeczko oliwy z oliwek). Zrobiłam dziś filo ułatwiając sobie wałkowanie maszynką do makaronu. Oczywiście potem było rozciąganie :)
Robiłam sakiewki z sosem/kremem angielskim i wyszło pysznie :)
Pozdrawiam
Gość: ToJa
22.09.2013 12:47 odpowiedz
Czy na baklave z jednego przepisu na ciasto filo wystarczy mi plastrów?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2013 23:41 odpowiedz
Tak.
Gość: ToJa
19.09.2013 13:43 odpowiedz
Jak mam zrobić tyle płatów, nie mam tylu ręczników? a jeśli mam to szkoda mi ich brudzić, a jeśli folią to zwykłą spożywczą? to średnio wygodne będzie, a może po prostu rozłożę na ziemi na wielkim prześcieradle ? XD Jak to sie kiedyś makaron suszyło u nas w domu..:P
Gość: Lublinianka
03.09.2013 20:55 odpowiedz
Gdzie można kupić ciasto filo w lubinie??? Proszę o pomoc
Gość: Agiulek
05.11.2013 19:43 odpowiedz
w lubinie .... w galerii w sklepie alma lub na allegro
Gość: zeta
20.03.2013 10:08 odpowiedz
Ja kupiłam maszynkę Włoską dobrej jakości nie Chininę do wałkowania ciasta, robie ciasto filo bez problemu wychodzi rewelacyjnie a i można wałkować ciasto na pierogi, koszt maszynki 200 zł.Maszynkę można kupić z silniczkiem elektrycznym ale jest drożej ,można również dokupić przystawke do ravioli.Powodzenia dziewczyny
Gość: carolotta
23.02.2013 00:01 odpowiedz
Chciałam zrobić struclę z jabłkami i szukałam kupnego, ale kosztuje w kuchniach świata między 20-25zł. To już chyba wolę zrobić :) Tyle kasy za mąkę z wodą, niedoczekanie :D
Gość: Niwa
03.12.2012 19:08 odpowiedz
W linku przesyłam filmik jak robią baklavę... Najbardziej podoba mi się fragment gdy mężczyzna rozciąga je na dużym stole! Postanowiłam zrobić baklavę na święta... ciekawe co wyjdzie:D
Gość: Asia
16.10.2012 17:16 odpowiedz
http://www.youtube.com/watch?v=5fhJ3FVVV90 galileo pokazuje jak zrobic filo, genialne!
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2012 14:55 odpowiedz
Niestety, nie wiem, jak się robi to ciasto.. Szkoda, że nie mogę pomóc.
Gość: Laura
17.06.2012 14:35 odpowiedz
Witaj, ostatnio zainteresowałam się kuchnią grecką. W poszukiwaniu przepisu na te ciasto znalazłam ten fantastyczny i profesjonalny blog. Dużo słyszałam że to bardzo trudna sztuka i dlatego cie podziwiam... zamierzam niedługo sama to sprawdzić i zrobić coś z filo.
Mam tylko pytanie. Wiesz może jak się robi ciasto kadaifi? Nigdzie nie mogę znaleźdź przepisu na te smakowicie wyglądające nitki :)
to mój e-mail: l.b.fantasy94@wp.pl mam nadzieję, że znajdziesz chwilkę czasu. Pozdrawiam
12.05.2012 09:29 odpowiedz
Nie wiem czy kiedykolwiek sie odważę je zrobiić, ale jest spora szansa, bo u mnie w sklepach go po prostu nie ma:(
Pozdrawiam :)
Gość: Benia
09.03.2012 15:37 odpowiedz
Podjęłam się tego zadania dziś po raz pierwszy jednak wszystko wylądowało w koszu :/
najpierw ciasto było płynne więc dosypałam ok. 100g mąki więcej, później przy rozciąganiu ciasto się bardzo rwało jednak udało mi się uformować 3 płaty z małymi dziurami, podsypywałam skrobią i przykryłam papierem do pieczenia jednak później nie mogłam ich oderwać od papieru więc ostatecznie te 3 też wylądowały w koszu...

wrócę do przepisu gdy nabiorę większej wprawy kulinarnej, bo na żadnym innym przepisie się nie zawiodłam, pozdrawiam :)
Gość: sylwus232
24.01.2012 17:48 odpowiedz
lepiej piec , czy smażyć ciasto filo? chodzi mi o pierożki.
Gość: pluktruks
09.12.2011 16:34 odpowiedz
a ja poszukuje takiego ciasta na kebaby jakie jadlem w anglii ktore wypiekano w piecach. Bylo super mozna bylo wziasc tez czosnkowe i nie byly to placki tortilla tylko o wiele grubsze i sprezysciejsze ciasto. jezeli ktos zna przepis na to ciasto to prosze o kontakt na mojego maila o.z.z.y@interia.pl
Gość: Penelopi
11.10.2011 19:58 odpowiedz
Przyznam, że nie znałam sposobu na robienie fillo "na rozciąganie", w Grecji, gdzie obecnie mieszkam, wałkuje się je jak ciasto na pierogi, ale takim cieniutkim, długim wałkiem. Moja teściowa nawija jakoś cały ten płat na wałek, robi kilka "rundek" po stolnicy i po rozwinięciu ma cienuteńki płat (ja jeszcze tak nie umiem ;-)
Gość: angelina
02.06.2011 21:28 odpowiedz
Witam
czy ktoś się orientuje gdzie takie ciasto można kupić w Jaworznie/Mysłowicach/Katowicach?
Pozdrawiam
Gość: agulajamnik
09.01.2013 20:11 odpowiedz
w almie
Gość: MIlka
01.02.2014 15:57 odpowiedz
W arabskich delikatesach na placu gwarków (skrzyżowanie katowickiej i korfantego) za "całe" 12 zł :)
Gość: karobi
25.05.2011 03:47 odpowiedz
a czy zrobiłabyś coś z ciasta phillo w postaci nitkowanej?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2011 18:39 odpowiedz
Kilkanaście płatów, niestety nie pamiętam teraz ile dokładnie.
Gość: Dona
31.03.2011 18:33 odpowiedz
A tej ilości składników jak dużo ciasta wyjdzie ?
Gość: aiwka
27.03.2011 16:37 odpowiedz
W Poznaniu można kupić ciasto filo w Browarze, w Kuchniach Świata obok Almy.
Gość: justi
21.03.2011 23:38 odpowiedz
Dziekuje bardzo za ten wspanialy przepis. Ja w Paryzu kupuje filo juz gotowe. Czesto robie "Tiropites" i "Spanakopites" albo ciasto "Galaktoboureko". Zawsze zastanawialam sie jak mozne je zrobic, bo przeciez te platy sa takie cienkie. Teraz jak juz widze przepis moze skusze sie na robienie tego ciasta w domu :) Musze sie kiedys przylozyc do jego realizacji. Jeszcze raz gratuluje bloga, jest wspanialy !!!
20.03.2011 22:53 odpowiedz
Witam,
ostatnio zagniotłam ciasto fillo do tarty ze szpinakiem i kasztanami jadalnymi. Jestem szpinakożercą a z ciastem fillo danie smakowało fenomenalnie. Dziękuję więc za przepis i wskazówki do zamrażania, aczkolwiek nie wiedzieć dlaczego część którą zamroziłam a następnie upiekłam (w innym przepisie) nie smakowała już tak jak ta wykorzystana od razu... :( Mimo wszystko jednak ciasto fillo rządzi! ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2011 09:56 odpowiedz
Ja uzywałam jednego arkuszu, choc te kupne moga byc rzeczywiscie ciensze. Możesz użyć 2 lub 3. Jeden arkusz kładziesz na drugim, pomiędzy nimi smarując roztopionym masłem, pozdrawiam :)
Gość: kamil220288
02.01.2011 22:58 odpowiedz
witam.Moja babcia robiła takie ciasto cienkie płaty a w środku jakaś biała masa i śliwki( ostatni jadłem to 12 lat temu)
bo obejrzeniu zdjęcia ciasta Strudel z twarogiem, śliwkami i figami przypomniało mi się ciasto babci:)
postanowiłem to zrobić samemu.Ale mam kilka pytań mianowicie to jedno może niepotrzebne ale wole się upewnić:
Te cisto filo trzeba złożyć z kilku płatów tak?
bo taki o grubości gazety raczej nie utrzyma nadzienia.
Jesli mam rację to ile takich cieniutkich płatów należy na siebie nałożyć??
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2010 17:17 odpowiedz
Tak.
Gość: venezuela
22.10.2010 20:09 odpowiedz
Korzystałam ostatnio z kupnego ciasta filo, jednak po wyjęciu z zamrażalnika pokruszyło się.. Czy trzeba je rozmrozić przed rozwinięciem?
Gość:
11.08.2010 08:56 odpowiedz
może ktoś wie gzdie kupic ciato filo w krakowie
Gość: Asia
16.10.2012 17:08 odpowiedz
w Almie kupiłam bez problemu :)
Gość:
27.07.2010 12:52 odpowiedz
Witam.

Wykorzystałam Twój przepis do zrobienia Spanakopita. Z tych proporcji wyszło mi 12 kuleczek, a po rozciągnięciu takie średniej wielkości "okręgi" - troszkę mi się porozrywało w niektórych miejscach ;/. Mam nadzieję jednak, że jak już zacznę robić koperty-trójkąty to się wszystko uda :)
Gość: izik83
20.02.2010 10:27 odpowiedz
Poszperałam trochę w internecie. I wg rożnych źródeł moja mąka raz jest chlebową a raz mąką "do wszystkich celów". Przyjmę więc za Grekami, że to "mąka do wszystkich celów" (zawartość białka 10-12%). Idąc tym tropem 1 szklanka = 140 g. No to idę wyrabiać ciasto :)
Gość: izik83
20.02.2010 09:49 odpowiedz
Znowu pytanie w sprawie mąki :). Robiłam wczoraj ciasto filo z mąki chlebowej (11,7 g białka). Ponieważ nie mam wagi kuchennej więc przyjęłam, że 1 szklanka (250 ml) odpowiada 170 g mąki. Wydaje mi się jednak, że to trochę zawyżona miara. W czasie wyrabiania ciasta musiałam jeszcze sporo dosypać tej maki, by ciasto przybrało pożądany kształt i strukturę. Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia? Jak Wy sobie z tym radzicie bez wagi?
Gość: arabelka111
05.10.2009 08:55 odpowiedz
super wygląda.,napewno jwst pyszne.
Gość: lilycan
22.09.2009 17:19 odpowiedz
Dzisiaj robilam turecki Borek (Su Boregi) i musze powiedziec ze ten sposob z malowaniem plackow olejem podany przez goscia Anne M. jest super. Po raz pierwszy borek wygladal tak jak powinien - mial cieniusienkie placki i na prawde nie bylo to bardzo pracochlonne, swietnie sie rozciagal. Przepis na ciasto troszke zmodyfikowany bo musza byc w nim jajka. W koncu zrobie baklave :)
Wielkie dzieki za ta stronke mnostwo super przepisow i rad.
Gość: ania_1234
20.07.2009 07:27 odpowiedz
polecam greckie ciasto galaktoboureko!!! niebo w gębie! na prawde polecam jedno z moich ulubionych ciast :)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2009 15:27 odpowiedz
Nie pamiętam dokładnie, około 15... pozdrawiam
Gość: kaja
01.06.2009 20:15 odpowiedz
bardzo bardzo bardzo prosze o szybka odp poniewaz jutro sie za nie zabieram a nie wiem czy mi wystarczy do wypieku ktory chce zrobic:)
Gość: kaja
01.06.2009 20:14 odpowiedz
mam pytanie ile tych platow, kulek wychodzi z ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2009 21:14 odpowiedz
Tak. Ale mozesz poukładać ciasto na przemian z papierem, a potem wszystko zwinąć. Lub poukładać po tyle, ile zużyjesz do danego ciasta, by wszystkiego nie rozmrażać. Nie wiem jakie wymiary sa w gotowym cieście, ale możesz dostosować je do wielkosci swojej blaszki.
Gość:
31.05.2009 19:12 odpowiedz
mhm rozumiem, a najlepeij po jednym placie zawijac?
i czy kupowalas moze takie gotowe ciasto? bardzo mi zalezy na wymiarach w jakich sprzedaja...
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2009 19:07 odpowiedz
Wg mnie najlepiej ciasto rozłożyć na papierze do pieczenia i zwijać je razem z nim do zamrożenia. Niestety nie pamiętam wymiarów, nawet na oko ... pzdr
Gość:
31.05.2009 16:17 odpowiedz
aha i jeszcze jedno po rozciagnieciu jakie wymiary uzyskujemy... tak mniej wiecej? :]
Gość:
31.05.2009 16:09 odpowiedz
nie do konca rozumiem sposob mrozenia... czy miedzy poszczegolne czesci juz gotowych platow mam dac jakas folie zeby sei nie zlepily czy lepeij kazdy plat osobno zwijac( tez bez niczego?) ?
Gość: Malvish
04.05.2009 09:28 odpowiedz
dlugo szukalam przepisu na ciasto phyllo, zeby w koncu zrobic Burek wlasnorecznie, a nie posilkowac sie kupna pastry, i wyszlo rewelacyjnie z pani przepisu! z ta tylko roznica ze nie dodalam oleju w ogole, a tylko make i ciepla wode (wazne: maka MUSI byc dobrej jakosci, typ 450 lub 500, z innych nigdy mi tak 'ladnie' nie wyszlo). Wg sposobu rodziny meza zrobilam Burek w ksztalcie slimaka (cienko rozwalkowany duzy plat ciasta, wylozylam mase szpinakowa naookolo prze krawedziach i zrolowalam ku srodkowi, potem przecielam i ukladam na blaszce w ksztalcie slimaka). Dziekuje bardzo!
Gość: franek
23.04.2009 10:54 odpowiedz
Super stronka - i dla pracowitych, i dla łasuchów! A co do ciasta, to nie miałem pojęcia, że nazywa sie filo. Kiedyś słuchałem radia jadąc autem i pewna Austriaczka opowiadała, jak zrobić Apfelstrudel. Zapamiętałem i od pierwszego razu udało się! Więcej nie było czasu bawić się w cukiernika, więc wyleciało mi z głowy. Ale może kiedyś... Moja działkowa antonówka ma ładne pączki.
Pozdrawiam!
Gość: ka-mma
22.04.2009 12:01 odpowiedz
Często podczytuję i czasami korzystam, ale wydaje mi się to dość trudne.Ze względu na brak możliwości kupna gotowego ciasta(a może ktoś wie gdzie je kupić w Lublinie) chyba się skuszę i spróbuję go zrobić ,bo baaardzo posmakowała mi baklawa ,która wcale nie jest trudna do upieczenia(oczywiście jak już się ma ciasto)
Gość: karamellll
04.03.2009 17:43 odpowiedz
tuuuuu male pytanie sie pojawilo wydaje mis ie to trudne do wykonania i coprawda niewiem jak wyglada przygotowywanie ciasta tzw listkowego w grecji czy serbi lecz wydaje mi sie to trudne do wykonania przez naciaganie ciasta na obrusie nieiwem czy ciasto sie nie porwie na kawalki -jesli ktos niema wprawy czy ma poprostu takie szczescie. lecz przygladalam sie jak tego typu ciasto przygotowuja kobiety w turcji idzie im to szybko i sprawnie za pomoca magicznego walka ktory jest dlugi na conajmiej metr i waski . ukladaja platy ciasta jeden na drugim podsypujac skrobia owijaja tak z 5 czy wiecej tych platkow na walku i zaczynajac od srodka lekko przesuwajac rece w kierunku brzegow walka walkuja to ciasto. wychodzi z tego jeden bardzo cienki i olbrzymich rozmiarow plat ciasta kolo metr srednicy tzw yufka turecka. z tego typu ciasta robi sie m in slynna turecka baklawe. polecam przypatrzec sie jak sprawnie to idzie jednemu z mistrzow tureckiej baklawy na tej stronie :
www.uzmantv.com/baklava-icin-yufka-nasil-acilir wbrew pozorom niewydaje sie trudniejsze od rozciagania ciasta na obrusie. jest to chyba bardziej sprytny pomysl. pozdrawiam i gratuluje serca do pieczenia i wspanialych przepisow i dzeikuje za to ze sie nimi dzielisz z innymi
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2009 20:45 odpowiedz
Aniu, dziękuję za komentarz i zazdroszczę zdolności, skorzystam z Twoich rad :) pozdrawiam
Gość: Anna M.
24.01.2009 20:55 odpowiedz
Witam,
Przede wszystkim gratulacje za świetnie prowadzony blog. Jest dla mnie inspiracją i często z niego korzystam. Jeśli chodzi o ciasto filo mam pewne doświadczenie w jego robieniu. Przez wiele lat mieszkałam w Serbii, gdzie smakołyki z tego ciasta jada sie niemal codziennie tak jak chleb. Nauczyła mnie robić to ciasto jedna stara macedonka. Ona zawsze mi mówiła, jak chcesz wypróbować jakość mąki zrób z niej pitę czyli ciasto filo z nadzieniem. Ja do tego ciasta używam najlepszej mąki tortowej. zagniatam mąkę z wodą, szczyptą soli i odrobina oleju (konsystencja jak na pierogi). Z ciasta wałkuję następnie placki wielkości małego talerzyka (np. od filiżanki) na grubość około 1 cm i każdy z placków smaruję dokładnie olejem (na placek około małej łyżeczki do kawy). Placki tak leżakują parę minut na lnianej ściereczce. Od tej chwili mąka jest już nie potrzebna. Po chwili biorę do ręki placek i delikatnie rozciągam go w powietrzu zewnętrznymi powierzchniami dłoni. Gdy ocenię, że jest już dostatecznie cienki i obawiam się, że może się uszkodzić, kładę ostrożnie na przygotowany wcześniej obrus i delikatnie palcami rozciągam placek, miejsce przy miejscu i tak na około placka, do momentu aż stanie się cieniutki, przeźroczysty. Zawsze robię to tak, ze część ciasta zwisa z jednego boku stołu (od mojej strony). Gotowy placek skrapiam olejem, zwisającą część biorę delikatnie palcami i zarzucam na część ciasta leżącego na stole. Układam nadzienie i teraz najważniejsza część "operacji". Biorę brzeg obrusa i podnoszę go energicznie w ten sposób, że ciasto zwija się luźno w rulon, który następnie zwijam w ślimaczka i kładę na blaszkę i do pieca. Pycha.
Gość: Edyta
24.01.2009 18:42 odpowiedz
Witam,
zrobilam ciasto wg przepisu.
Ponieważ znalam jego przeznaczenie (pierożki), więc od razu cienko rozwałkowane placki kroiłam w paski i dopiero je dopracowywałam wałkiem do pożądanej grubości - nie było problemu juz z rwaniem się ciasta.
pozdrawiam
Edyta
Gość: ciasta
03.12.2008 17:55 odpowiedz
Przepis wydaje się OK. Muszę go wypróbować. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2008 20:23 odpowiedz
Tak mniej wiecej, 'na oko'. ;)
Gość: muffinka94
07.11.2008 14:27 odpowiedz
A jak zmierzyć tą wodę w 50 stopniach?
Gość: aga
05.11.2008 19:47 odpowiedz
Świetna robota:) Miałam ochotę go zrobić, ale chyba jeszcze nie podejmę tego wyzwania... boję się, że porwę te delikatne płaty ciasta... może ktoś wie, gdzie można kupić je w Poznaniu?
pozdrawiam serdecznie:)
www.domowegotowanie.bloog.pl
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2008 09:18 odpowiedz
Tak, najzwyklejsza maka będzie ok :). Ja robiłam z luksusowej. pozdrawiam
Gość: iwi.k
31.10.2008 07:23 odpowiedz
Jakiej mąki najlepiej użyć do tego, czy typ 480, taka najzwyklejsza się nada,czy może lepiej tortową 450?

Mam ochotę podjąć to wyzwanie i zrobić pierożki z tego ciasta z nadzieniem szpinakowo-serowym :). Trzymajcie kciuki ;).
Gość: Asia
30.10.2008 17:26 odpowiedz
Jesteś czarodziejką! Pięknie Ci wychodzą nawet najtrudniejsze zadania...
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2008 15:40 odpowiedz
Wtedy dajesz ciasto w najchłodniejsze miejsce w domu, ale nie do lodówki, a ciasto zagniatasz ręcznie.
Gość: muffinka94
29.10.2008 19:10 odpowiedz
A co jeśli ktoś nie ma termometru i dobrego miksera, tylbo b. stary, który ma poważne problemy z utarciem masła?
Gość: katarzyna-80
29.10.2008 14:57 odpowiedz
Witam.
To ciasto robilam sama juz duzo wczesniej, musze przyznac ze jest nie samowite. Ale nadgarstki bolaly mnie trzy dni, w zaleznosci ile sie robi platow.
Pozdrawiam
Gość: blue-edith
29.10.2008 13:43 odpowiedz
No... mi też brak odwagi i tym bardziej Cię podziwiam :)
Gość: atina_bc
29.10.2008 06:40 odpowiedz
Dorotko podziwiam! Uwielbiam to ciasto i sama robiłam już potrawy z wykorzystaniem tego ciasta (baklavę i spanakopite) i mam kilka innych w planie, ale nie wiem czy odważę się na samodzielne wykonanie tego ciasta. Na razie bazuje na kupnym i wiedząc jakie jest delikatne - brak mi odwagi na jego robienie.
Gość: gudeli
29.10.2008 06:22 odpowiedz
Ojej nie wiedzialam, ze ktos potrafi to zrobic sam! Znam tylko kupne. Dzieki za przepis na pewno wyprobuje!!!
28.10.2008 22:45 odpowiedz
Dziekuje, to bylo moje "zyczenie":) Rzeczywiscie Phyllo to jeden z kulinarnych osmiotysiecznikow, tym bardziej gratuluje.
Gość: Maja
28.10.2008 22:23 odpowiedz
Jesteś niezwykła :-) Dla mnie bomba!




do góry