Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 477

czwartek, 05 maja 2011

Ciasto 'Kokos i Czekolada'

Ciasto to nietypowe, bo choć pieczone, ciastem nazwać je trudno. Dzieci nazwały je kokosowym 'ptasim mleczkiem' ;-). Bez mąki, prawie wyłącznie na mleku i kokosie.. Taki pieczony batonik bounty na delikatnej, mlecznej piance (ciasto podczas pieczenia się rozwarstwia). Cała praca przy nim to zaledwie 2 minuty + pieczenie. Jak można się nie skusić? Dziękuję Agatce za nadesłanie receptury (pochodzi ona z puszki francuskiego mleka skondensowanego Nestle). Polecam!

Składniki:

  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego (około 400 g)
  • 2 jajka
  • 125 g wiórków kokosowych
  • 300 ml mleka

Wszystkie składniki zmiksować lub po prostu dobrze wymieszać. Masa będzie bardzo rzadka.

Formę keksówkę (u mnie o wymiarach 27 x 13 cm, lecz może być mniejsza, wtedy ciasto będzie wyższe) wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przelać do niej masę.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 1 godzinę i 20 minut w kąpieli wodnej. Czyli - formę wkładamy do większego naczynia, które wypełniamy wrzącą wodą do 3/4 wysokości ciasta. Można również - jak ja to zrobiłam, półkę niżej w piekarniku postawić naczynie żaroodporne z wrzącą wodą. Warto w trakcie pieczenia przykryć ciasto folią aluminiową, by się nie przypaliło (dopiero po pewnym czasie). Uwaga: ciasto nie rośnie.

Upieczone ciasto przestudzić, schłodzić w lodówce.

Wyjąć, polać roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą gorzką (70%) lub mleczną. Potrzebowałam 100 g czekolady. Ciasto schłodzić w lodówce, by czekolada zastygła. Podawać.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :)

Ciasto 'Kokos i Czekolada'

  Oceń: 
Ocena: 6.8  (liczba głosów: 5)
Zobacz także:
Crumble z agrestem
Crumble z agrestem
Marshmallows
Marshmallows
Krem z owoców marakui
Krem z owoców marakui
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (130)
09.09.2014 19:02 odpowiedz
Jako ze jestem milosniczka kokosa i batonika "Bounty" to dla mnie rewelacja! Interesujace ciasto, cudowny smak kokosa, mlecznej pianki i ciemnej czekolady.Tak proste w przygotowaniu ze mam ochote je robic kazdego dnia prawie !:-) By uniknac "podmokniec" (ciasto juz pieklam dwa razy) ciasto powinno sie piec az do dosc mocnego sciecia sie warstwy kokosowej, mleczna moze sie trzasc. Natomiast po ostygneciu, wyciagamy delikatnie ciasto z formy i sciagamy papier. Odlewamy wode powstala na spodzie, kladziemy na suchy np. talerz i przenosimy do lodowki. Po pewnym czasie znow przenosimy ciasto na drugi suchy talerz i odlewamy jesli cos jeszcze jest na spodzie. U mnie ta technika "przenoszenia" dala rezultaty! Jak juz jest ciasto schlodzone to je kroimy na kawalki i dopiero polewamy czekolada kazdy kawalek indywidulanie co zapewni ladniejszy ksztalt kawalkom. Wkladamy do lodowki do zastygniecia czekolady. Voila!:-P
tirramisu  (zobacz profil)
01.04.2014 13:56 odpowiedz
Dla mojego meza-pychotka......dla mnie nie za bardzo......moj maz uwielbia kokos we wszystkim wiec nic dziwnego ,ze ciasto mu zasmakowalo.......ja wole troszke inne wypieki!
Gusienka  (zobacz profil)
03.03.2014 14:01 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto z weekend, bo akurat w szafce miałam mleko skondensowane niesłodzone zbliżające się ku końcowi okresu ważności i szukałam dla niego zastosowania:)))

Dodałam cukier waniliowy i upiekłam w mniejszej foremce. Ciasto miało wysokość ok 4 cm i siedziało w piekarniku 1 godz 40 min. U góry pięknie ścięła się warstwa kokosowa, ale na dole warstwa mleczna była mocno trzęsąca się, nawet po długim schłodzeniu. Bałam się, że ta mleczna nie utrzyma kokosa z polewą, więc ciasto odwróciłam. Miałam zatem od góry: polewa czekoladowa, warstwa mleczna i kokos. Trzeba było kroić nożem z piłką, żeby ładnie się prezentowało na talerzu. W smaku wyszło dobre i takie inne niż wszystkie - mąż dokładki brał za każdym razem :)

Jedną uwagę jaką mam, to że warstwa mleczna mi podchodziła lekko wilgocią i była w sumie wilgotna nawet na kolejny dzień - nie wiem czy tak ma być czy coś mi nie wyszło...
Gość: Annuar
10.09.2014 13:47 odpowiedz
Piszesz, że użyłaś mleka skondensowanego niesłodzonego, a w przepisie widnieje słodzone, dużo gęstsze od niesłodzonego...
Gość: koala
02.08.2013 01:23 odpowiedz
Oryginalne i pyszne!!!
Gość: Kasia
05.03.2013 12:22 odpowiedz
Czy to dobrze ze wyszła mi jajecznica od spodu? O_o
Gość: Aneta
25.02.2013 15:46 odpowiedz
Można upiec w silikonowej keksówce?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2013 19:10 odpowiedz
Tak.
rodentie  (zobacz profil)
30.01.2013 20:35 odpowiedz
zaliczone! i pyszne :)
Andzia01  (zobacz profil)
06.01.2013 11:26 odpowiedz
Jako deser bardzo nam smakuje. Zawsze to coś innego niż zwykłe ciasto;)
Gość: Arek
11.11.2012 20:39 odpowiedz
Czy ktoś próbował upiec z mlekiem zagęszczonym niesłodzonym?
Gość: Ilona
27.10.2012 22:47 odpowiedz
Niestety to jest pierwszy wypiek z tej strony (a piekałam już kilkadziesiąt), którego zdecydowanie nie polecam. Szybkie przygotowanie, dłuuuugie pieczenie. Wygląda nawet nieźle (choć zaczyna już podchodzić słodką wodą). Jednak jest masakrycznie słodkie. Bardzo lubię mleczko zagęszczone, słodzone. Bardzo. Ale ten deser jest jak jedzenie cukru :(
22.09.2012 20:16 odpowiedz
Dostałam dzisiaj cynka że mam mieć gości, więc szybko wpadłam na "moje wypieki" i szukając czegoś szybkiego i znalazłam ten właśnie przepis :) dałam całą puszkę mleka skondensowanego 530 gram zmniejszając ilość zwykłego mleka, upiekłam w tortownicy 24. Zachwytów nie było końca. Bardzo fajny przepis taki z innej beczki :)
Gość: Kejtin
10.09.2012 21:51 odpowiedz
moje ciasto ma na pewno więcej niż 3 cm... Ile powinnam je piec?? jeszcze dodatkowo ze 20 min??
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 21:53 odpowiedz
Możesz wydłuzyć czas pieczenia. Ciasto powinno być ścięte, ale może się "trząść".
09.09.2012 19:13 odpowiedz
Fantastyczne ciasto, jest na stałe w moim repertuarze
Madzia_Gdansk  (zobacz profil)
20.08.2012 22:01 odpowiedz
Właśnie upiekłam i nie mogę się doczekać, kiedy spróbuję! W całym domu fajnie pachniało kokosem podczas pieczenia. Dorotko, można by poprawić wersje przepisów do drukowania? Na blogu było lepiej, bo było jedno zdjęcie i przepis, często mieścił się na jednej stronie, teraz można wydrukować albo cały przepis (wtedy jakieś 3 strony) albo bez zdjęcia. Mnie osobiście bardzo podobała się wersja z jednym zdjęciem. Chciałabym wiedzieć, jak wypiek ma wyglądać mając przepis przed oczami, wersja bez zdjęć jakoś mnie nie przekonuje, natomiast nie chcę drukować 3 stron przepisu... :)
użytkownik usunięty
14.08.2012 13:52 odpowiedz
Piekłam to ciasto rok temu. Wyszło... Osobliwe. Pianka smakowała bardzo fajnie, ale ta druga część za bardzo mi nie podeszła. Ale domownikom smakowało, więc nie ma co narzekać ;)
Gość: a_nielska
25.03.2012 18:24 odpowiedz
Zrobiłam w niedużej tortownicy. Spodziewałam się cienkiego placka, a wyszedł zgrabny torcik. Też nie lubię "łusek" kokosowych, ale smak kokosa sprawia mi dużą przyjemność, dlatego użyłam zmielonych na mączkę wiórków (w młynku do kawy). Nie wierzyłam, że tak ładnie się rozwarstwi, a jednak wyszły dwie idealne warstwy. Po upieczeniu odwróciłam kokosem do dołu, a na mleczko wylałam czekoladę. Coś prostego. Coś pysznego.
Gość: bulaska
25.02.2012 09:59 odpowiedz
hmm... czy to mozliwe ze pieklam ciasto za dlugo? dalam je do mniejszej formy, a ono juz po niecalej godzinie bylo sciete, co wydalo mi sie podejrzane, wiec zostawilam je tam na dluzej i to chyba byl moj blad... wyszlo, ale ta warstwa piankowa jest minimalna, moze ze 2 milimetry. natomiast reszta wyglada i smakuje jak suchy kokosowy biszkopt... niestety w takiej formie bez rewelacji :(
Gość: ewelstudz
05.01.2012 20:14 odpowiedz
Przepis prosty, ale mi niestety ciasto chyba nie do końca wyszło, tak jakby się rozwarstwiło, na dole mleczko u góry kokos, i nie jest zbyt smaczne. No i pani Doroto, niestety nie zaliczyłabym do bezglutenowych bo niestety, ale czekolada posiada gluten:(
Pozdrawiam!
Gość: kasia
20.11.2011 19:42 odpowiedz
Powiem tylko tyle WOW. Coz za banalnie prosty a pyszny przepis.
Gość: whiskit
15.09.2011 09:11 odpowiedz
zapomnialam o kapieli wodnej!!! teraz zauwazylam a ciasto pieklam wczoraj:D chyba mu to nie zaszkodzilo, z polowy porcji musialam i tak piec znacznie krocej :) i chyba wiekszosc slodyczy pochodzi z czekolady bo kawalek ktory odpadl i mialam okazje go sprobowac byl piankowy ale nie przeslodzony, chyba ze pomieszalam proporcje :)
Gość: chomiczusiek
11.09.2011 18:47 odpowiedz
Zdecydowanie nie polecam tego wypieku.Masa kokosowa ok-ale pianka oooookropna. Najlepsza w tym wszystkim jest czekolada :) pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
05.08.2011 19:58 odpowiedz
Niestety, nie probowałam tak nigdy robić.
Gość:
05.08.2011 19:34 odpowiedz
Ja z tym samym pytaniem. Dorotus czy moge uzyc zamiast mleka skondensowanego slodzonego mleko skondensowane nieslodzone i doslodzic je slodzikiem ?
Gość: Ptasie_Mleczko
21.07.2011 10:29 odpowiedz
a mi została cała puszka prawie niesłodzonego , też moze być? ile dac wtedy cukru???
Gość: joannea
10.07.2011 10:56 odpowiedz
nie wyszlo :( jako jedno z niewielu ciast z tej strony. Pieczone przepisowo, sciete ladnie itp, ale spod niedpoieczony, i po nocy w lodowce wypiek podszedl woda.
Gość: ann.
08.07.2011 17:21 odpowiedz
Miałam większą puszkę mleka skondensowanego, ale dałam całą ale za to mniej mleka zwykłego. Wyszło, ale bardziej niz piankę przypomina mi galaretkę ;p poza tym... Baaaaaaaardzo słodkie :)
Gość: myianta
02.07.2011 17:31 odpowiedz
faktycznie deser zapiera dech. Jest przepyszny. Ale tak slodki, ze najcienszy kawalek zaspokoi glod slodkodci na caly dzien :D
Gość: dorka
19.06.2011 13:01 odpowiedz
Zrobiłam i jest pyszne, smakuje jak pianka z kokosem. Bounty jest bardziej zwarte a to? delikatne, raczej deserkowe, na wierzchu czekolada, pod spodem kokos na dole delikatny krem mleczny ala' pianka budyniowa. Smaczne i zdrowe.Dziękuję za przepis
Gość: wiolka2784
29.05.2011 10:24 odpowiedz
Witam :)) wczoraj zrobiłam , dzisiaj z siostrami z ciekawością próbowałyśmy nowość i wrażenia-rewelacja , delikatne, soczyste rozpływające się w ustach i wcale nie za słodkie! Czekoladę roztopiłam deserową w połączeniu z migdałami na niej wyszedł istny raj na ziemi :) Pozdrawiam
Gość: parolaccia
21.05.2011 15:34 odpowiedz
Zrobilam dzis: dodalam wiecej mleka kokosowego niz zwyklego (zeby zuzyc otwarta puszke) i upieklam w okraglej, nieduzej formie. Czekolade dalam, jaka mialam, czyli zwykla gorzka (49%). W sumie robilam z...0,85 porcji :D (bo mialam za malo mleko skondensowanego i wiorkow, wiec sobie przeliczylam).
Wyszlo boskie. Smakuje zarowno mi, jak i mezowi, a nie jestesmy wielkimi milosnikami kokosa. Bardzo delikatna kokosowa pianka z gruba warstwa lamiacej sie czekolady, mniam mniam:)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2011 08:18 odpowiedz
Nie można go zbyt długo mieszać i ubijac, tylko do połączenia się składników. ciasto jest mokre. Gotowe powinno być ścięte na całej powierzchni, przy dotyku placem nawet po środku.
Gość: girlmelanie
18.05.2011 01:13 odpowiedz
mi sie niestety nie udalo, wyroslo i peklo (moze za dlugo mieszalam i troche ubijalam) ale podczas pieczenia po 1h20min bylo jeszcze za luzne, wiec pieklam dodatkowo 20 min i nagle ciasto mi usiadlo i zrobilo sie strasznie mokre..:( co to znaczy? co zrobilam zle?? po czym poznac ze ciasto jest gotowe/upieczone?? Prosze Cie Dorotko pomoz!!!
Gość: martavanessa
14.05.2011 14:21 odpowiedz
wyprobowalam mnostwo ciast z twojej strony i jestem zachwycona mimo diety probuje wszystkie ktore mi wpadna w oko ale kokos i czekolada jak narazie jedyne ciasto ktore mi nie smakowalo( maz zachwycony bo wiecej dla niego) albo sie nie znam albo nie wiem dlaczego wedlog mnie jest dziwne ( bardzo dziwne) powtorki napewno nie bedzie.
Gość: aneladgam
13.05.2011 18:30 odpowiedz
Zrobiłam, jest naprawdę bardzo fajne, tylko dla mnie o niebo za słodkie. Następnym razem spróbuję z niesłodzonym skondensowanym mlekiem i tylko lekko posłodzę cukrem pudrem :)
Gość: karolina.siwik
12.05.2011 13:34 odpowiedz
Ja juz swoje zrobilam i jest naprawde smaczne - pomimo mleka skondensowanego wcale nie zbyt slodkie, a porownanie do ptasiego mleczka zupelnie trafione. Polecam.
12.05.2011 09:50 odpowiedz
cudowne, musze wreszcie skapac jakies ciasto w kapieli ;))
Gość: Kate
11.05.2011 20:43 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.

Faktycznie - różne piekarniki, różne temperatury.
Trochę swój wyczułam, ale jednak widzę różnicę pomiędzy pieczeniem np biszkoptu na termoobiegu i w tej samej temp. bez obiegu, więc wolałam się upewnić ;)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 19:06 odpowiedz
Nie trzeba wczesniej gotowac.
Gość:
11.05.2011 19:04 odpowiedz
to mleko skondensowane wczesniej trzeba gotowac tak? a czy mozna je czyms gotowym zastapic? jesli tak to czym
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 12:11 odpowiedz
Kate, środkowa półka w piekarniku. Naczynie z wodą - nie ma znaczenia, gdzie je postawimy. Ja piekę z termoobiegiem, ale zawsze powtarzam, że temp. az tak mocno się nie różnią, że trzeba wyczuć swój piekarnik. Ja w piekarniku bez termoobiegu piekę w takich samych lub bardzo podobnych temp. Wg mnie, jak podajesz różnica 30 stopni - to zbyt duzo. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 12:08 odpowiedz
Może przedobrzyłas z miksowaniem? :)
Gość: issima
10.05.2011 16:38 odpowiedz
Dorotko ja nie wiem jak to zrobiłam ale mi wyrosło i pękło na środku :)
Gość: glinka
09.05.2011 18:18 odpowiedz
ja upiekłam bez zwiększania masy pozostałych składników ( masa mleka skondes. 533) i pomimo tego wyszło przepyszne ! :)
Gość: stepienka
09.05.2011 12:27 odpowiedz
Wody nie trzeba uzupełniać, jeżeli wleje się jej odpowiednią ilość. Ja zawsze wlewam cały czajnik ( niecałe 2 l) wrzątku i nigdy mi nie wyparowała. :)
Gość: mnemonique
08.05.2011 15:59 odpowiedz
ale dziwacznie wygląda na pierwszym zdjęciu, takie płaskie, ale przekrojone jest już bajeczne!!!
08.05.2011 09:14 odpowiedz
Dorotko,
Chciałam tą kąpiel wodną zrobić tak, jak Ty mam jedno pytanie- czy wodę trzeba w trakcie pieczenie uzupełniać? bo na pewno w trakcie pieczenia wyparuje
Gość: kulawula
07.05.2011 22:31 odpowiedz
w moim domu to jest tak:jak upiekę jakieś"niewiadomoco"to chłopaki zachwalają,wcinają jak królik sałatę,ale,gdy się namęczę,nabiedzę z szukaniem składników-to nie ma komu doceniać wypieku..
no więc,mnie nie powaliło,aczkolwiek prostota skłądnikowa i wykonu jest bajerem w tym przepisie,natomiast częstowani wpadli w zachwyt:)
mnie to trochę przypomina bounty..ale ja tam się na kokosie nie znam;)
Gość: lantrea
07.05.2011 20:30 odpowiedz
zrobiłam, jest pyszne a przy tym tak straaasznie łatwe i szybkie ;) to niemoralne.
ja zrobiłam jeszcze taki myk i obróciłam je do góry nogami i dopiero polałam czekoladą (białą) - wtedy kokosowa warstwa robi za taki niby spód i według mnie lepiej się je ;)
Gość: maly-kuchcik
07.05.2011 17:38 odpowiedz
Zrobiłam, tylko zamiast kokosu dałam migdały, bo nie posiadałam tamtego składnika. Bradziej mi się przypiekło, ale było pyszne ; D
pozdrawiam
www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl
07.05.2011 17:15 odpowiedz
wyszlo pyszne. Wiorki kokosowe podczas pieczenia podniosly sie do gory, co po wyjeciu deseru z formy spowodowalo, ze zrobil sie z nich kokosowy spod z delikatnym smietankowym kremem, o konsystencji budyniu, ktory wprost rozplywa sie w ustach.
07.05.2011 14:39 odpowiedz
wczoraj upieklam bulki sniadaniowe z Twojego bloga, a dzis moj maz, w rewanzu za wczoraj, piecze wlasnie to ciasto. Skoro z sernikiem londynskim sobie poradzil, to z tym powinno tez sie udac.
Gość: Martin
07.05.2011 09:05 odpowiedz
Już się piecze ;] Z braku wystarczającej ilości wiórków dodałam 50g posiekanych i podprażonych orzechów laskowych - pachnie pięknie :))
Gość: Kate
07.05.2011 08:56 odpowiedz
Pani Doroto....
Na którym poziomie piekarnika najlepiej piec to ciasto?? i czy podana temperatura jest temperaturą "zwykłą" stosowaną w górnej i dolnej grzałce, czy jednak jest to temperatura przy termoobiegu? więc wtedy jakieś 20-30 stopni więcej jest (ok 200-210).

Czy to naczynie żaroodporne można postawić bezpośrednio na dole piekarnika, czy lepiej, żeby nie dotykało płyty? a może lepiej nalać wody do głębokiej blaszki piekarnikowej? pytam się o tyle rzeczy, bo jeszcze nie piekłam niczego w ten sposób. Chociaż mnie korci ;)

proszę o odpowiedź
Gość: malakasia_pl
07.05.2011 07:15 odpowiedz
Zamiast topić czekoladę na parze, na gorące ciasto wrzuciłam pokrojoną czekoladę, odczekałam chwilę i rozsmarowałam. Na koniec posypałam płatkami migdałów. Idealne!
Gość: kardamon.mz
06.05.2011 20:44 odpowiedz
Tyle co wyprobowalismy "ciasto":-))) Bardzo delikatne,a zarazem takie okresolne,bardzo smaczne i ten intensywny kokos+ gorzka czekolada,to istna wciagajaca pokusa!!!Dziekuje Dorotko :-)))Polecam!!!
Gość: monikazfole
06.05.2011 18:42 odpowiedz
julia, szkoda mi było wyjadać mleko, (choć pyszne jest) bo miałam jedne jedyne :) w danii dostanie mleka skondensowanego graniczy z cudem :) ciasto pyszne, polałam mleczną czekoladą i smakuje jak batonik, nawet lepiej. przepyszne. pozdrawiam. dziękuję dorotus za błyskawiczną odpowiedź.
Gość: malakasia_pl
06.05.2011 18:32 odpowiedz
Mam już w piekarniku :P
Gość: sovia
06.05.2011 17:27 odpowiedz
bardzo dziękuję za fantastyczny przepis - uwielbiam kokos, uwielbiam czekoladę, uwielbiam mleko :) - podsumowując - ciasto w piekarniku :) poproszę więcej!
Gość: julia
06.05.2011 17:03 odpowiedz
jejku, jestem chyba niewidoma! szukalam przeciez:P w kazdym razie bardzo dziekuje za blyskawiczna odpowiedz, uwielbiam Pani blog!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 16:42 odpowiedz
Julia, tak: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Waniliowe-makaroniki-z-kremem-z-nutelli.html Gość: , 89.174.79.10*: na pewno trzeba trochę gryźć, mocno nie zmiękną.
Gość: julia
06.05.2011 16:26 odpowiedz
monikazfole, moja puszka tez tyle miala, ja zrobilam tak jak w przepisie a teraz wcinam reszte mleka:D
i pytanie do autorki, robiła Pani kiedyś ciasteczka Makaroniki??
Gość: lady.aga
06.05.2011 15:59 odpowiedz
Ja juz zrobiłam. Nie zauważyłąm, że nasze polskie mleka skondensowane mają większą objetość i nie zmieniłam proporcji, ale i tak ciasto (pianka?) wyszło pyszne:) Następnym razem zrobię bez wiórków kokosowych, ale np. kawowe czy migdałowe.
Polecam początkującym, bo naprawdę jest banalne i robi się w mig. Piekłam w kąpieli wodnej, tradycyjnej.
Gość:
06.05.2011 15:36 odpowiedz
a czy te wiórki kokosowe są bardzo twarde po upieczeniu w placku, czy się jakoś rozgotowują i miękną? mam osobę, która lubi kokosowy smak, ale przeszkadza jej gryzienie wiórek (wiórkow???) zostawiłam sobie ciasto czekoladowe do pieczenia jutro, a teraz się waham, a mąż mówi że sam tego nie przeje, więc dwóch nie mogę upiec, ja niestety na diecie bezmlecznej:-(
Gość: aleni
06.05.2011 12:58 odpowiedz
poezja.... Genialność tkwi w prostocie. To ciasto potwierdza. Zaraz też pomyślałam o wersji z mielonymi migdałami.
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 12:31 odpowiedz
Koniecznie :)
Gość: monikazfole
06.05.2011 12:14 odpowiedz
u mnie puszka mleka ma dokładnie 533g. czy zwiększyć proporcje pozostałych składników?
Gość: kulawula
06.05.2011 12:06 odpowiedz
jej,ależ prościzna,zarówno pod względem skład.jak i samego wykonu,trzeba zastosować,koniecznie,pozdrawiam:)
Gość: klaudia
06.05.2011 11:33 odpowiedz
Ależ to cudownie wygląda! Jestem chyba największym czekoladożercą na świecie! Ja sama postanowiłam założyć bloga z wybróbowanymi przepisami słodkości :)
Gość: julia
06.05.2011 10:56 odpowiedz
niech Pani zablokuje bloga dla osob bez kont bo jak nie to nigdy nie przejde na diete.. zawsze cos mnie skusi.. akurat wlasnie piecze mi sie to ''ptasie mleczko kokosowe'':(!
pozdrawiam :)!
Gość: anulla_m
06.05.2011 10:46 odpowiedz
dziękuję za błyskawiczną odpowiedz, tak właśnie się zastanawiam i nie będę ryzykować, szkoda marnować karmel lepiej dokupić drugą puszkę i wykorzystać na pyszny sernik z dulce de leche :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 10:35 odpowiedz
Niestety nie wiem, czy cokolwiek z tego wyjdzie po upieczeniu i czy da sie to upiec..
Gość: anulla_m
06.05.2011 10:29 odpowiedz
Dorotus, chciała bym zamienić mleko skondensowane masą dulce de leche karmelową od nestle, czy mogę tak zrobić? Rozumiem, że zmieni się wówczas smak ale zastanawia mnie bardziej czy będzie się to nadawało nadal do upieczenia.
Gość: Iska
06.05.2011 09:41 odpowiedz
Ja dziś upiekłam ciasto czekoladowe z galaretką ojej!!!!jakie pyszne, puszyste, Rewelacja!! Polecam, Na ciasto z kokosem też się skuszę. Miłego dnia.
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 09:10 odpowiedz
Jesli będzie tak niskie jak i moje, nie piekłabym nic dłużej.
Gość: gosiulka27
06.05.2011 09:10 odpowiedz
wow..wygląda świetnie..dzisiaj spróbuje je zrobić..:)
06.05.2011 09:07 odpowiedz
Czyli rozumiem, mam patrzeć na wysokość ciasta a nie na ilość składników (to właściwie logiczne, moje myślenie czasami kuleje ;)). Moje z podwójnej porcji będzie miało około 3-4cm. Dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 09:04 odpowiedz
Moje ciasto miało okolo 3 cm wysokosci. Jesli piekłabym je w tej samej formie liczac składniki x 2 piekłabym moze o 15 minut dłuzej. Ciężko powiedziec.
06.05.2011 09:02 odpowiedz
Mam dostęp tylko do dość dużej formy do pieczenia, w związku z czym chciałabym zrobić to boskie "ciasto" z podwójnej porcji, żeby nie wyszło totalnie płaskie. Czy muszę piec je dłużej? Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam :)
Gość: darkmedb
06.05.2011 08:28 odpowiedz
Ale mi narobilas smaka...
Gość: karmel-itka
06.05.2011 08:25 odpowiedz
uczta dla wszystkich zmysłów!
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2011 08:22 odpowiedz
Myślę, że można kokos zastąpić orzechami lub migdałami, ale nie będzie to tak smaczne, choć to też na pewno kwestia gustu :) Ola, może nie takie jak durszlak, ale ja często zaglądam: www.tastespotting.com/ foodgawker.com/ foodblogsearch.com/
Gość: mychaa
06.05.2011 07:45 odpowiedz
Ummmm.... Pyszności. Jestem miłośniczką kokosu! Bajeczne ciasteczko i do tego bajecznie proste. Muszę zrobić@@@@
Gość: nathalia8
06.05.2011 07:42 odpowiedz
wow!ale cudenko!i naprawde takie szybke!
Gość: katifu
06.05.2011 06:23 odpowiedz
Pyszności! Gdyby nie to, że kupiłam już komponenty na sernik na gorąco, to w ten weekend zrobiłabym to kokosowe cudo. Zrobię je w przyszłym tygodniu. Póki co nie pozostaje mi nic innego jak ślinić się do tych ślicznych zdjęć. ;)
Gość: acirinka
06.05.2011 06:00 odpowiedz
Jutro kupuję mleko skondensowane i do roboty:) Ślinka już mi leci na samą myśl:)
Gość: merion
05.05.2011 21:59 odpowiedz
Ciasto wygląda pyyysznie. Czy mogę kokos zastąpić zmielonymi migdałami lub płatkami migdałowymi ?? I z czym będzie lepsze ?
Gość: ola
05.05.2011 21:52 odpowiedz
aaaaale wyglada! musze zrobic.
przy okazji mam takie pytanie - czy ktos zna zagraniczny odpowiednik 'durszlaka?'. jakas wyszukiwarke przepisow z blogow anglojezycznych?
Gość: maly-kuchcik
05.05.2011 20:55 odpowiedz
Wyglada nieziemnsko i napewno tak smakuje. W weekend bede musiała wypróbować, bo wychodzi na to, ze to nic trudnego. tego własnie szukałam ;D
pozdrawiam
www.kuchniamalegokuchcika.blox.pl
Gość: lk
05.05.2011 20:43 odpowiedz
Jak myślisz Dorotko - czy zamiast wiórków kokosowych można dodać posiekane orzechy lub migdały? W domu mam kokosowego niejadka, ten przepis jest baaardzo zachęcający.
Gość: orzeszek140
05.05.2011 20:08 odpowiedz
ulala, pychotka!
Gość: gotujebolubi
05.05.2011 20:03 odpowiedz
Uff, już się bałam, że to jakaś skomplikowana i nowa technika :)))
Gość: ewena
05.05.2011 20:02 odpowiedz
To już chyba bardzo pewne, że zrobię. Skusiła mnie prostota i skondensowane mleko;)
Gość: trzcinowisko
05.05.2011 19:54 odpowiedz
małe cudo:)mniam...
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 19:54 odpowiedz
Aga, Julka, by papier nie slizgał sie po foremce i by do niej dobrze przylegał. Zawsze smaruję blachę tłuszczem (smalec, masło), potem do niego dokładnie przyklejam papier.
Gość: aga
05.05.2011 19:38 odpowiedz
A właściwie dlaczego trzeba najpierw wysmarować masłem formę, a potem dopiero połołżyć na nia papier?....W weekend robię bezapelacyjnie, jest tak proste w wykonaniu! Dorotko dziękuje za odpowiedź przy torcie kawowo orzechowym - zastosuje się do rad i coś wybiorę:)
Gość: Maggie
05.05.2011 19:28 odpowiedz
Ales ty szybka w odpisywaniu, Doroto :) Pytam, bo mam troche mleka kokosowego w lodowce. Dzieki za info!
Gość: Monika
05.05.2011 19:26 odpowiedz
Mleko ma być słodzone czy zwykłe?
Gość: jul-kaa
05.05.2011 19:25 odpowiedz
A ja się zawsze zastanawiam, po co smaruje się masłem blaszkę wykładaną papierem do pieczenia. Jakieś to nielogiczne dla mnie :)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 19:09 odpowiedz
Można. Ale jest już i tak bardzo kokosowe bez ;)
Gość: Maggie
05.05.2011 19:07 odpowiedz
Wyglada swietnie, a ze i ja, i Mezczyzna jestesmy wielkimi fanami kokosu, chetnie bym takie ciacho zrobila.
Male pytanie: czy mozna czesc zwyklego mleka zastapic mlekiem kokosowym?
Gość: joone
05.05.2011 19:00 odpowiedz
Zapowiada się smakowicie, choć nie dla mnie bo mam alergię na kokos, ale dla znajomych na pewno :) i muszę w końcu dodać, że uwielbiam te talerzyki!!!
05.05.2011 18:35 odpowiedz
przysięgam - rzuciłabym się na to cudo szybciej niż ustawa przewiduje! mleko i kokos.. zaraz się rozpłynę :)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 18:35 odpowiedz
Musta :) Ciezki_kaliber, jest proste. Bardzo. Zrob tak jak ja: półkę niżej postaw naczynie z gorącą wodą. Wg mnie bez kapieli tez się uda.
Gość: Musta
05.05.2011 18:32 odpowiedz
Gdy zrobię je mojemu chłopakowi, to mnie chyba nie opuści aż do śmierci... Może lepiej nie ryzykować? :D
Wygląda wspaniale. Żałuję, że nie mam w lodówce mleka skondensowanego...
05.05.2011 18:22 odpowiedz
czy to ciasto można zaliczyć do łatwych dla totalnych amatorek? boje się tej kąpieli wodnej i jak z tym się uporać.
Gość: kachatka15
05.05.2011 18:20 odpowiedz
mmmmm!!! niesamowite proste szybkie i smaczne!!!!! nie moge się doczekać kiedy je wypróbuję!
Gość: kardamon.mz
05.05.2011 18:18 odpowiedz
Dorotko,jestem w totalnym szoku,bo doslownie przed chwila ogladalam zdjecia na polecanym przez Ciebie blogu i tak mnie naszlo na podobne ciasto z kokosem itd. I wychodzilam planujac cos takiego na weekend,a tutaj taka niespodzianka u Ciebie :-))) Oczywiscie do wyprobowania!!!Dziekuje :-)))
Gość: Ula
05.05.2011 18:18 odpowiedz
Niesamowite! Wygląda przepięknie, a do tego samo się dzieli na takie śliczne warstwy :) Na pewno niedługo zrobię :)
Gość: majanaboxing
05.05.2011 18:15 odpowiedz
O mniam! Wygląda obłędnie! Jak ja kocham to połączenie Dorotko :))
Gość: od-kuchni
05.05.2011 18:10 odpowiedz
Ciasto wygląda bajecznie! Muszę do listy zakupów dopisać mleko skondensowane :)
05.05.2011 18:09 odpowiedz
kokos i czekolada... pysznie sie to zapowiada:)
Gość: Ptasie_Mleczko
05.05.2011 18:07 odpowiedz
ptasie mleczko!!! :)
Gość: zauberi
05.05.2011 18:05 odpowiedz
cudownie wygląda :) rzeczywiście jak bounty :)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 18:00 odpowiedz
Gotujebolubi: bron Boże nie przechowywać ciasta w kąpieli wodnej! Poprawiłam.
Gość: gotujebolubi
05.05.2011 17:58 odpowiedz
Boże, a co to znaczy przechowywać w kąpieli wodnej? Wygląda bosko...
Gość: mania
05.05.2011 17:57 odpowiedz
Oooo:)
Już poprawione , dziękuje :)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 17:57 odpowiedz
Oczywiście przechowywać w lodówce, nie w kąpieli wodnej.. Poprawilam.
Gość: Chmurka
05.05.2011 17:56 odpowiedz
No i co ? teraz dostałam ślinotoku .....
Gość: stepienka
05.05.2011 17:56 odpowiedz
ślinotok... O.o
Gość: mania
05.05.2011 17:55 odpowiedz
Tyle kokosu , pycha .
Co to znaczy przechowywać w kąpieli wodnej ?
Pozdrawiam
Mania
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2011 17:55 odpowiedz
Mozna. Ale co szkodzi postawić w piekarniku naczynie z gorącą woda? Zupełnie obok? Ciasto jest delikatne i tego potrzebuje :)
05.05.2011 17:55 odpowiedz
Ciasto wygląda świetnie! Ale co to znaczy przechowywać w kąpieli wodnej?
Gość: Bastet_milo
05.05.2011 17:54 odpowiedz
Wow, naprawdę prosty przepis. Muszę wyczaić czy da się kozie mleko kupić skondensowane, bo jak nie to zrobię ale sama nie zjem, tylko reszta domowników. Ale zapowiada się bardzo fajnie. Muszę zapamiętać ten przepis.
Gość: bozena-1968
05.05.2011 17:54 odpowiedz
Zgodnie powtórzę ..ciasto wygląda przebajecznie, przecudownie i przesmacznie
Gość: annadn
05.05.2011 17:54 odpowiedz
Rewelacja :), a nie da się tego upiec normalnie, czyli nie w kąpieli wodnej?? :)
Gość: bjedronaa
05.05.2011 17:53 odpowiedz
Mmmmm, uczta dla podniebienia... :)
Gość: Cytrynek
05.05.2011 17:46 odpowiedz
Chyba jestem pierwsza... Wygląda przebajecznie, przecudownie i przesmacznie. Mmmmmmmmmmmmm...




do góry