
Ciasto pochodzi z przepisu BeatySz. Zwane jest również ciastem szklankowym, wiadomo oczywiście dlaczego :). Kolejny pomysł na wykorzystanie nadmaru białek. Delikatne, mięciutkie, pachnące. W końcu nawet Pawłowa może się znudzić, jeśli jest pieczona raz na 2 tygodnie ...
Składniki:
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka maku suchego (nie trzeba mielić)
- 1 szklanka białek
- 1 szklanka cukru
- 1/2 szklanki zimnego stopionego masła
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- bakalie (orzechy, rodzynki, skórka pomarańczowa)
- kilka kropel ulubionego aromatu do ciast
Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Do otrzymanej masy dodać mąkę, mak, proszek do pieczenia, bakalie, roztopione masło, wymieszać.
Piec w keksówce około 50 minut (czasem krócej, to zależy od piekarnika), w temperaturze 220 stopni, od góry podczas pieczenia przykryć papierem lub folią aluminiową, by się zbyt mocno nie przypiekło. Piec do tzw. suchego patyczka.
Po upieczeniu można polać polewą czekoladową.
Smacznego :)
*moje ciasto jest niewielkich rozmiarów, ponieważ robiłam z połowy porcji (zostało mi 5 białek, które zajęły mi pół szklanki)









































Jak dla mnie i całej kompanii poczestowanych
w smaku, jak i z wyglądu- na każdą okazję)
Pozdrawiam)
Dziekuje za wszystkie przepisy , z ktorych korzystam sa super pyszne !!!! Nie starczylo by miejsca na te pysznosci co juz zrobilam z Twojego blogu . Wszystko sie udalo , i bylo pyszne . Pozdrawiam Krystyna
Proszę o szybką odpowiedź bo dziecię mi poszło spać i mogę poszaleć w kuchni :)
Następnym razem troszkę mniej nagrzeję piekarnik to może większe urośnie...
Dziękuję raz jeszcze :)
Robiłam je już dwukrotnie - nie lubimy maku, więc pierwsza wersja była z wiórkami kokosowymi i bakaliami, a dziś - z posiekaną czekoladą i kandyzowaną skórką pomarańczową .. Niebo w gębie ! :D
Od jakiegos czasu przegladam Twoje przepisy i pragne pogratulowac fantazji.Ciasta są pyszne .Serdecznie pozdrawiam i proszę o info.
cosniecos.blox.pl/2008/03/Piegusek-bardziej-wykwintny.html
Widzę ciasto nie wrzucone na Galerię Potraw :) Robiłam b. podobne, wg. przepisu M. Musierowicz (miałam 6 białek i zajęły mi prawie szklankę - pewnie kwestia wielkości jaj). Tak czy inaczej, tamto jest w formie tortu, bez bakalii, ale z niewielkim dodatkiem kakao, natomiast używa zdecydowanie więcej tłuszczu - dobrze wiedzieć, że nie trzeba tyle, i Twój przepis skolejkowany do zrobienia. Natomiast ile to jest na ludzki, tj. gramy/kostki to 1/2 szkl. stopionego masła?
Pozdr, Ptasia