Przepisy na maila
Kategorie
Ostatnie komentarze
Składniki / tagi
RSS
       wpisów komentarzy

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!


czwartek, 15 listopada 2007

Ciasto mocno truflowe (rich truffle mud cake)

Nie wiem, jakiego słowa użyć na określenie smaku, ale to chyba będzie odpowiednie - ciasto jest boskie. Idealne na ważne chwile, podniosłe uroczystości, czy.. zimowe wieczory we dwoje. Ogromna trufla, która smakuje jak intensywna, czekoladowa trufla i taką też ma teksturę. Rozpływa się w ustach. Ciasto powinno zostać przygotowane dzień wcześniej i podawane schłodzone. Ale co Wam będę pisała.. przecież Wy o truflach wiecie wszystko. Nie zapomnijcie więc upiec na Święta ;-). Aa.. i zapomniałabym.. Jest bardzo sycące. Ile małych trufli jesteście w stanie zjeść? Dwie, kilka..? To ciasto z pewnością wystarczy Wam i Waszym znajomym na kilka dni (jak dobrze, że miałam się z kim podzielić ;-).

Składniki:

  • 6 jajek
  • pół szklanki (100 g) brązowego cukru
  • 400 g gorzkiej czekolady (u mnie 300 g gorzkiej i 100 g mlecznej)
  • 250 ml śmietany kremówki 36%
  • 1/3 szklanki (80 ml) Cointreau (zamiast można użyć innego likieru cytrusowego lub nawet rumu)

Czekoladę roztopić w kapieli wodnej. Lekko przestudzić.

Jajka (całe) ubić mikserem z cukrem, przez około 5 minut (mają być gęste i puszyste, mogą nawet potroić swoją objętość). Powoli dodawać czekoladę. Miksować dalej, do połączenia. Używając metalowej łyżki połączyć kremówkę z likierem i wmieszać stopniowo i powoli do naszej masy czekoladowej. Dokładnie połączyć.

Tortownicę 22 cm wyłożyć folią aluminiową, opasając również boki od zewnatrz. Wlać do niej ciasto. Tortownicę umieścić w większym naczyniu, do którego wlać wrzącą wodę sięgającą do połowy wysokości tortownicy. Ciasto będzie pieczone w kąpieli wodnej.

Piec w temperaturze 170ºC przez 30 minut. Po tym czasie przykryć folią aluminiową i piec kolejne 30 minut. Nie sprawdzać patyczkiem. Wyjąć, studzić w formie. Umieścić na całą noc w lodówce, dopiero wtedy osiąga odpowiednią strukturę.

Nie polecam pieczenia w tortownicy mniejszej niż 22 cm. Podczas pieczenia ciasto mocno rośnie, by po wystudzeniu opaść. Może również popękać, lecz wszystko wyrówna się podczas studzenia.

Podawać schłodzone, delikatnie oprószone kakao, z malinami i konfiturą malinową.

Smacznego :-).

Ciasto mocno truflowe (rich truffle mud cake)

Ciasto mocno truflowe (rich truffle mud cake)

Przepis pochodzi z The Australian Women's Weekly 'Chocolate - 70 wicked recipes'.

  Oceń: 
Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 18)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.

Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (361)
1 | 2 | 3 | 4    
Annina profil
17.03.2015 10:13 odpowiedz
Jak określiła pani Dorota jest boskie :-)Teraz jeszcze musze zrobić czekoladową trufle dla porównania
Annina profil
15.02.2015 09:54 odpowiedz
Jak wyciągłam z piekarnika to myslałam ze nie wyszła ...ale po całej nocy w lodówce i skosztowaniu musze przyznać ze jest przepyszna :-)
Szynalątko profil
27.01.2015 14:15 odpowiedz
Pani Doroto, czy rzeczywiście ważne jest mieszanie metalową łyżka i dlaczego akurat taką?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2015 19:17 odpowiedz
Nie, nie jest ważne. 
Gość: Szynalątko
27.01.2015 21:17 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, myślałam, że to jakiś wyższy stopień cukierniczego wtajemniczenia :-). Pozdrawiam!
caralayna profil
04.01.2015 22:40 odpowiedz
Dorotko czy mogę zostawić ciasto do wystygnięcia w kąpieli wodnej, ponieważ niewygodnie mi się wyciąga a nie chce się oparzyć.. czy zaszkodzi to ciastu?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 09:55 odpowiedz
Najlepiej usunąć od razu kąpiel wodną. Mi też zawsze ktoś pomaga przy wyciąganiu :). 
metisse profil
29.12.2014 16:55 odpowiedz
Witam Pani Doroto! Zależy mi na zrobieniu takiego deseru w małych foremkach np. w takich, w jakich podaje się creme brulee. Pytanie, czy jest to możliwe i jak długo trzebaby je piec? Jeżeli ciężko Pani odpowiedzieć na to pytanie - to może podpowiedziałaby Pani jakiś inny deser tego typu (mocno czekoladowy i nie bardzo czasochłonny), który można przygotować w takich foremkach?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 17:00 odpowiedz
Można upiec w ramekinach, ale nie znam orientacyjnego czasu, trzeba obserwować. Może warto przejrzeć komentarze, może ktoś już tak piekł? Tutaj są podobne desery:
czekoladowe kubki Nigelli Lawson
czekoladowa lawa
Żaden z nich nie ma jednak konsystencji trufli - jak w przepisie powyżej. 
 
Gość: Ania
26.12.2014 13:48 odpowiedz
Chciałabym upiec to ciasto z połowy. Czy w formie takiej samej wielkości jak w przepisie należy piec to ciasto tyle samo czasu, czy może krócej? A jeśli krócej, to o ile? Będę bardzo wdzięczna za radę, bo mam wielką ochotę na to ciasto. ;) Kocham trufle. :D
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2014 14:45 odpowiedz
Na pewno krócej, ale ciężko mi powiedzieć dokładnie o ile, trzeba obserwować ciasto.
Gość: Ania
28.12.2014 08:20 odpowiedz
Dziękuję. Będę siedziała z nosem przy piekarniku. ;)
Gość: nata
23.12.2014 19:30 odpowiedz
moje ciasto jest bardzo mokre wyszło ala sernik czy to znam że za krótko piekłam czy może za małą temperatura 160*
Gość: Eme
22.12.2014 21:39 odpowiedz
Ile można przechowywać ciasto? Chcę je upiec na święta i zastanawiam się kiedy będzie najlepiej to zrobić. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 23:36 odpowiedz
Długo, nawet do tygodnia, w lodówce.
pozdrawiam :)
Gość: Inga
22.12.2014 20:25 odpowiedz
Czy przy mniejszej ilosci smietany 36% tez wyjdzie? Nie zauwazylam ze mam tylko 200 zamiast 250 ml...
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 23:37 odpowiedz
Tak, uda się.
Gość: Ewa
19.12.2014 16:58 odpowiedz
Czy foremka 26cm bedzie ok czy jednak troche za duza i ciasto bedzie za niskie?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 22:44 odpowiedz
Za duża, trzeba zwiększyć proporcje.
Gość: Ewa
21.12.2014 14:02 odpowiedz
A czy w takim razie trzeba bedzie tez wydluzyc czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 01:38 odpowiedz
Tak, ale nie dwukrotnie, trzeba obserwować.
Gość: kp
17.12.2014 10:55 odpowiedz
Można zastąpić alkohol czymś innym? Dodać aromat rumowy np? W jakich proporcjach?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 15:04 odpowiedz
Można dodać, odrobinę np. pół łyżeczki do 1 łyżeczki w zależności od intensywności zapachu.
Gość: Joanka
12.12.2014 10:20 odpowiedz
Ciasto smakuje BAJECZNIE!!!!Piekę drugi raz w tym tygodniu:-))))))))
Gość: Ewelina
06.12.2014 18:54 odpowiedz
Czy to ciasto mogą jeść dzieci? Ze względu na alkohol, czy wyparuje podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 19:07 odpowiedz
Wyparuje, ale dodałabym go o połowę mniej.
wiolka_m_21 profil
29.11.2014 19:18 odpowiedz
Pani Beato,całość przykryć po 30 minutach folią czy tylko tortownicę?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 19:42 odpowiedz
Tylko tortownicę.
wiolka_m_21 profil
30.11.2014 14:31 odpowiedz
Dziękuję, pytałam w trakcie pieczenia więc z pośpiechu przykryłam całość i może dlatego wyszło mi bardzo mokre :) Biorąc jeszcze pod uwagę, że z moim piekarnikiem współpraca idzie bardzo ciężko (muszę polegać na termometrze dokupionym osobno - termostat w tymże piekarniku powodował tylko i wyłącznie palenie wszystkiego co w nim lądowało), to nie wyszło źle - zjem. Zrobiłam z połowy porcji, i całe ciasto podzieliło mi się jakby na trzy warstwy, na dole odczuwalny likier i jest słodko, górą jakby gorzkawe. Kocham mój piekarnik :/ za tydzień podejście numer dwa z całej proporcji.
Gość: janetta
17.11.2014 17:25 odpowiedz
bez.mąki?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 19:14 odpowiedz
Bez mąki.
Gość: linnnea
12.11.2014 19:35 odpowiedz
Ciasto jest pyszne :)
Nie zgadzam się z tym,że na jednym kawałku trzeba poprzestać :P

Co ciekawe- moje w piekarniku ani nie urosło, ani nie opadło, ani nie popękało.
Gość: Monika1977
30.10.2014 17:17 odpowiedz
Czy brazowy cukier to to samo co soft brown sugar ,mam loght i dark w domu . Moge ktorys wykorzystac ? Zawsze mi sie miesza z tymi cukrami .
Prosze o szybka podpowiedz bo zabieram sie do pieczenia .
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 21:43 odpowiedz
Można wykorzystać jeden z nich, dowolnie.
Gość: Monika1977
30.10.2014 22:23 odpowiedz
Dziekuje bardzo . pozdrawiam
Domisia profil
23.08.2014 18:05 odpowiedz
Pyszne! polecam
EllaAnna profil
17.05.2014 22:55 odpowiedz
Robiłam je drugi raz i nadal nie jest puszyste jak na "Moich Wypiekach". Co robię nie tak? Czekam na radę.
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2014 11:25 odpowiedz
Ciasto nie jest puszyste, nigdzie tak nie napisałam :). Wręcz przeciwnie - wygląda i smakuje jak intensywna czekoladowa trufla. Jest ciężka, mocno czekoladowa, zbita, w ogóle nie puszysta :-). Jeśli to ciasto wyjdzie puszyste, tzn. że się nie udało.
Gość: EllaAnna
18.05.2014 20:05 odpowiedz
na fotografii Moje Wypieki to ciasto wygląda fantastycznie, nie tak jak moje :(
może nie jest puszyste ale jest takie pulchne, inne niż moje. Dlatego myślałam,że mi nie wyszło.
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2014 12:51 odpowiedz
Twoje ciasto wygląda bardzo dobrze! Tak, jak powinno :).
Gość: Ela
17.05.2014 20:18 odpowiedz
Pieklam to ciasto juz drugi raz i niestety znów mi nie wyszlo...co robie nie tak? moje jest takie "niepuszyste, plaskie, cipowate" czekam na porady bo na "Moje Wypieki" wyglada rewelacyjnie.
christell-42 profil
16.04.2014 20:30 odpowiedz
czy do tego ciasta mozna ubic jajka na parze?bo wtedy masa jajeczna będzie ciepła i czekolada ciepła,temperatury będą jednakowe,a potem przestudzic?i czy kremówka powinna byc w temperaturze pokojowej?Czy można mieszać kremówke z rumem lyzka drewniana,czy koniecznie metalową.Chce jutro upiec to ciasto,byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź
Krystyna
Gość: mom
26.03.2014 12:22 odpowiedz
Hej Dorota,
Napisz prosze, czy jesli wykorzystam Twoja metode na kapiel wodna dla osob, ktore nie maja wiekszej formy od tortownicy czyli naczynie zaroodporne z wrzaca woda na druga polke (jak opisywalas przy serniku), osiagne ten sam efekt i to ciasto sie uda? Z gory dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2014 12:24 odpowiedz
Można tak zrobić, bedzie to co innego, ale ciasto się uda. Ciasto się uda nawet bez kąpieli wodnej. Kąpiel nadaje mu delikatności i dzięki temu nie pęka.
Gość: agniex
10.03.2014 19:21 odpowiedz
A ładnie się usuwa z formy bo folia aluminiowa zaserwowana gościom to nie jest to czego chce:P
Gość: agniex
10.03.2014 08:58 odpowiedz
A może byc cukier muscovado?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2014 09:06 odpowiedz
Tak.
Gość: edimao
22.02.2014 17:00 odpowiedz
witam czy zamiast likeru moge uzyc whiskey?bede wdzieczna za odpowiedz, chcialam dzisiaj upiec ciasto a z alkoholi mam tylko whiskey i bimber:)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 16:18 odpowiedz
Tak.
Gość: edimao
02.03.2014 19:11 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz. mezowi ciasto bardzo smakowalo mi jednak przeszkadzal aromat whiskey. na drugi raz dodam likieru pomaranczowego jak nalezy:)pozdrawiam
w potrzebie profil
21.01.2014 19:29 odpowiedz
witam, a czym oprocz wymienionych likerow i rumu moge zastapic alkohol?? czy moze byc np likier amaretto? albo wodka??
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2014 21:06 odpowiedz
Tak, może być, lepiej wódka.
Gość: cezar.1994@op.pl
20.01.2014 18:09 odpowiedz
witam, o jakim brązowym cukrze mowa, czy może to być drobny cukier jak piasek, czy moze chodzi o cukier w formie kryształu?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2014 18:53 odpowiedz
Najlepszy drobny.
Gość: Olimpia38
13.01.2014 14:15 odpowiedz
Dzień dobry , mam pytanie , może banalne :-) ale wolałabym się upewnić , czy kremówka ma być ubita przed połączeniem z ciastem ? .
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2014 14:56 odpowiedz
Nie.
Gość: kaja
08.01.2014 17:46 odpowiedz
Zastanawiam się co by było gdyby zrobić ją z białej czekolady... albo miksu białej z gorzką albo białej z mleczną... Co Pani sądzi? nie znam się za bardzo na pieczeniu aczkolwiek ta trufla wychodzi mi idealnie i znika w ciągu kilku godzin :)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2014 20:46 odpowiedz
Można spróbować :).
Gość: kaja
09.01.2014 14:43 odpowiedz
No własnie kiedyś chciałam zrobić "Blondie", wersje Brownie własnie z białą czekoladą i wyszedł totalny zakalec, wiec zastanawiam się czy czekolady mają jakieś różne właściwości... No nic, spróbuje i dam znać jeśli wyjdzie, chyba, że któraś z Pań wie coś na ten temat to proszę o info :)
kot_bury profil
04.12.2013 20:04 odpowiedz
Pani Doroto, nie mam na tyle dużego naczynia żaroodpornego (aż wstyd :p) więc czy mogłabym pod pięterkiem z tortownicą umieścić brytfankę pełną wrzącej wody i tak piec?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:24 odpowiedz
Tak, można tak zrobić :).
Gość: nieobecna
03.12.2013 10:26 odpowiedz
Witam,
Pani Doroto, czy mogę zrobić ciasto w formie muffinek? Potrzebuję około 18 sztuk. I czy jeśli mogę zrobić je w takiej postaci to czy starczy na tyle? Proszę o odpowiedź i dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:47 odpowiedz
Można, ale nie wiem niestety na ile muffinek wystarczy, nigdy tak nie piekłam tego ciasta.
pozdrawiam
Gość: Kwiatek
02.12.2013 12:14 odpowiedz
Ciasto jest niebiańskie! Dziękuję:)
Gość: sidona
11.09.2013 09:26 odpowiedz
Dzień dobry, czy mogę to upiec w szklanej formie do zapiekanek ? ostatnio mi jednak trochę wyciekło bokiem - więc rodzina dostała parę kęsów mniej ...
Pozdrawiam , Sidonia
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 17:30 odpowiedz
Tak.
Gość: gosc
10.08.2013 17:36 odpowiedz
Uzylam rumu. Upieklam w swoim zyciu tysiace ciast. Ale to nie powala na kolana.
Zofia1405 profil
13.07.2013 15:05 odpowiedz
Bardzo proszę o jak najszybszą odpowiedź. Czy w tym cieście mogłabym zatopić wiśnie? Jeśli tak, to w którym momencie powinnam to zrobić? Czy użyć gotowanych czy świeżych wiśni? :)
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję! :)
Gość: Kitek
09.06.2013 18:14 odpowiedz
uwielbiam! własnie robię na jutrzejsze imieniny męża :-)
dmdm profil
23.05.2013 08:52 odpowiedz
moj pierwszy 'mud cake' i chyba ostatni, za ciezki, ale w smaku dobry, chociaz bez fajerwerkow,
(dodalam Cool Swan zamiast Cointreau)
Gość: bożena
13.05.2013 10:05 odpowiedz
Podróży truflowej ciąg dalszy...Serniczek zaliczony i to ciasto również.Serniczek okazał się dla mnie za ciężki,to ciasto też jest ciężkie,ale trochę inaczej ;))) W konsystencji wyszło mi coś pomiędzy zdjęciem P.Doroty a kingajg z komentarza poniżej. Ogólnie bardzo łatwe i bezproblemowe ciasto,najtrudniejsze okazuje się oczekiwanie na degustację ;)))
kingajg profil
01.05.2013 13:13 odpowiedz
Moja kochana córeczka Pola obudziła mnie dzisiaj przed 6.oo rano co zaowocowało deserem, którym miałam wątpliwości czy mi zasmakuje bo nie lubię gorzkiej czekolady i zazwyczaj zalega ona u mnie na półce, ale trufelka jest znakomita, ciężka, mazista ale nie za słodka i bardzo wyrazista, u mnie dość łatwo się je kroiło mimo że tylko kilka godzin leżało w lodówce :)
Gość: Lilou :)
19.04.2013 14:44 odpowiedz
czy można dodać mleko skondensowane (takie w kartoniku pilosa z lidla) zamiast kremówki?
i jeżeli to ma być dla dzieci to zamiast alkoholu coś można dodać?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2013 15:16 odpowiedz
Powinna byc kremówka. Zamiast alkoholu mozna dodac soku z pomaranczy.
Gość: poczatkujaca
03.04.2013 22:07 odpowiedz
czy czekolada powinna byc bardzo dobrej jakosci np. gorzka 85 czy 70 % ?
tansze tez sie nadadza- ?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 22:12 odpowiedz
Wystarczy czekolada 70% kakao.
Gość: nat
02.04.2013 19:41 odpowiedz
Prosze powiedz mi czy w okraglej formie ok. 24 cm srednicy moge upiec to ciasto ?
Za bardzo nie mam pomyslu do jakiego naczynia z woda moge to wlozyc ?
Duzy garnek sie chyba nie nadaje ?
Renatka profil
02.04.2013 20:56 odpowiedz
ja piekłam właśnie w takiej formie z połowy więcej składników:) piętro niżej postaw naczynie żaroodporne z wodą, zamiast wkładać do czegoś tortownicę :)
Renatka profil
02.04.2013 18:37 odpowiedz
zrobiłam :) użyłam tortownicy 24 cm i powiększyłam ilość składników o połowę. Uzyłam 50/50 czekoladę mleczną z gorzką, zamiast likieru dodałam nalewki, ale chyba miała za dużego "pałera" bo śmietanka mi się zważyła, mimo to dodałam ją do ciasta i wydaje się, że nie spowodowało to jakiegoś specjalnego uszczerbku. Ciasto znikało z zawrotną szybkoscią :) było nieco ciemniejsze na brzegu niż w środku i chyba było bardziej zwarte niż to na zdjęciu, no ale najważniejsze że smakowało i 9 jaj kur grzebiących nie poszło na marne ;)
Gość: Holly Golightly
31.03.2013 16:38 odpowiedz
Baileys się nada ?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 18:16 odpowiedz
Tak.
Gość: HAL
27.03.2013 15:33 odpowiedz
:( KURCZE NIE WYSZLO...MA KONSYSTENCJE BUDYNIU
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:16 odpowiedz
Trzeba poczekac, az ciasto sie schlodzi. Wtedy ma najlepszą konsystencję.
Gość: Jen Bout
15.03.2013 15:31 odpowiedz
Jeśli dam biały cukier, to o ile mniej powinnam go dać ?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 17:53 odpowiedz
O 1/5 mniej, ale to wszystko kwestia gustu.
Gość: monisia28
08.03.2013 10:02 odpowiedz
Pani Doroto a co bedzie jak do tego ciasta dodam mąki?np szklanke (i proszek do pieczenia ) albo wiecej? wyjdzie takie coś czy szkoda kombinować?zabieram sie dziś za niego i tak wlaśnie się zastanawiam pozdrawiam Blog jest Fantastyczny!!
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 12:13 odpowiedz
Nie trzeba kombinować :). Mam na blogu podobne ciasto z dodatkiem zmielonych migdalow zamiast mąki (mozna w ich miejsce dodac maki lub zmielone orzechy). Ciasto jest lzejsze z maka. Tutaj przepis.
Gość: klaraangielska
07.03.2013 17:17 odpowiedz
mam problem z tym ciastem - w smaku jest genialne, ale przy krojeniu bardzo się kruszy, odpadają spore kawałki od porcji i wygląda jak pogryzione przez myszy :) jak temu zapobiec? pozdrawiam ciepło
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 19:46 odpowiedz
Proszę uzywaj do krojenia ostrego dlugiego noza zamoczonego na chwilę we wrzątku i wytartego do sucha reczniczkiem.
Gość: monika
07.03.2013 10:01 odpowiedz
P. Doroto
Upieklam to ciasto wczoraj wieczorem, wyszło idealne - wystarczy trzymać sie przepisu i wskazówek. Tak się zastanawiam jak je ozdobić.
Nie wiem dokladnie jakiej jest konsystencji - wydaje się być bardzo maziste.
Czy można je przekroić na pół, tak jak tort i przełożyć masą, np. z tortu truflowego?
Pozdrawiam Monika
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2013 20:26 odpowiedz
Wedlug mnie nie nadaje się do przelozenia - tak jak piszesz, ciasto jest ciezkie i maziste. Mozna za to na wierzchu udekorowac kremem, owocami.
pozdrawiam :)
Gość: Monika
11.03.2013 19:24 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź, tak też zrobiłam, Ciasto wszystkich zachwyciło, w smaku jak nadzienie z czekoladek. Bardzo dobre. Pozdrawiam :)
użytkownik usunięty
24.02.2013 12:53 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto na babską imprezkę kilka tygodni temu. W smaku bardzo podobne do mojego ciasta czekoladowo-czekoladowego, które ilekroś przynosiłam do pracy i jadłam z koleżanką, to miałyśmy łzy w oczach :-) Serio! I to ciasto wywołal u wszytskich podobny efekt. Po pra zpierwszy tego wieczora, w którym uczestniczyło 9 bab, zapadła cisza. I tylko ja z Agnieszką 9ta koleżanką z pracy) spojrzałysmy na siebie i znow łzy w oczach :-D Wiem, jestesmy nienormalne, ale inaczej nie potrafimy opisac, jak cudowne jest to ciasto :-)
Maddy77 profil
21.02.2013 23:11 odpowiedz
nie moglam sie zdecydowac przed walentynkami :ten totr czy tez malinowo-czekoladowy,wybralam ten i to byl strzal w dziesiatke!!! przepyszna trufla!mazista!cos niesamowitego!do powtorki na specjalne okazje!dla wymagajacych gosci..moze w foremkach na jedna porcje? Dorotko naprawde wspanialy przepis!
PS.dodam tylko,ze gdy przeczytalam ,ze naprawde sycace itd...to sie usmiechnelam "pod wasem" i pomyslalam ,ze nie dla mnie...uwielbiam czekolade! a jednak z trudem skonczylam moj kawalek!jest NAPRAWDE sycace,nigdy mi sie chyba nie zdazylo,ze nie mam sily na drugi kawalek czekoladowego tortu!ale od czego sie ma sasiadow;)
Pansy profil
21.02.2013 13:00 odpowiedz
Miałam pewien problem przy trufli, otóż masa jajeczna była gęsta, błyszcząca, sztywna, prawie zaczęła uciekać z misy (ubijałam 8 jajek dla tortownicy o średnicy 26cm), ale po dodaniu (stopniowym) lekko ciepłej czekolady zaczęła gwałtownie zmniejszać objętość i zrobiła się jakby lekko wodnista. Nie chciałam natomiast zbyt wystudzić czekolady bo zaczynała tężeć i już oczyma wyobraźni widziałam zmarnowane 5 tabliczek. Coś chyba nie tak było pani Doroto? Czy masa jajeczna po dodaniu czekolady mocno zmienia swoją konsystencję? Trufla jest pyszna, ale jakby bardziej "mazista" przez to, choć i tak nam wszystkim smakuje, szczególnie mojemu "truflożernemu" mężowi. Może jeszcze powtórzę kiedyś, żeby sprawdzić, co zrobiłam nie tak.
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 14:47 odpowiedz
Tak się dzieje, wszystko jest ok. Czekolada, a zwlaszcza taka jej ilosc jest zbyt ciezka dla piany i ona opada. Dlatego tez ciasto nie jest puszyste, tylko ciezkie i o konsystencji trufli. Cieszę się, ze smakuje!
Pansy profil
21.02.2013 18:23 odpowiedz
Dziękuję za wyjaśnienie:)
Gość: Zuu
14.02.2013 13:45 odpowiedz
Czy ten sos malinowy można czymś zamienić? Bo o tej porze roku ciężko jest o świeże maliny ;) Może kiwi? Też kwaskowate. Chyba, że sama konfitura wystarczy.
Gość: ewa
13.02.2013 13:19 odpowiedz
Kremówkę wymieszaną z rumem dodaję do masy, cały czas miksując?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2013 19:27 odpowiedz
Tak, nie miksujac, mieszajac.
Gość: Ewa
16.02.2013 08:04 odpowiedz
Dzięki :))
Gość: Jo
29.01.2013 17:47 odpowiedz
Co się tyczy tej kąpieli wodnej, to można na kratce niżej ( pod ciastem ) postawić naczynie z wrzącą wodą w piekarniku ?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 14:09 odpowiedz
Mozna rowniez nizej postawic naczynie z wrzaca woda.
Gość: Isabelle
27.01.2013 15:11 odpowiedz
W tym przypadku, kiedy zamienię likier na sok pomarańczowy -- to kremówka dobrze się z nim połączy ?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 16:49 odpowiedz
Tak, kremówki nie ubijamy, wystarczy wymieszac ja z sokiem.
Gość: Mallory
27.01.2013 15:09 odpowiedz
A czy bez kąpieli wodnej trufla by wyszła ? Jeśli tak, to trzeba wyłożyć papierem do pieczenia jedynie dno prawda ?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 16:50 odpowiedz
Tak, ale bedzie mniej aksamitna, mniej gladka, moze popekac..
Gość: Łasuch
07.01.2013 19:28 odpowiedz
Wybrobowałam, pomimo wielu obaw- wyszedl genialny. Dodałam likieru amaretto. Polecam szczególnie na dni, kiedy szczególnie śni nam się czekolada. Naprawdę sycący. Zastanawiałam się, czy następnym razem, nie zaserwowac z wiśniami na winie :)
Gość: Anna Karenina
06.01.2013 22:07 odpowiedz
Czy konfitura różana pasowałaby do trufli zamiast sosu malinowego ? Myślę, że równie podkreśli smak tego cudu :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2013 19:06 odpowiedz
Myślę, że tak :).
zadziorek profil
04.01.2013 20:11 odpowiedz
chciałbym zrobić to ciasto z 1,5 porcji, czy jeśli ją zrobię w tortownicy 22 cm (tak żeby wyszło wyższe) to powinnam je piec 1,5h (45 min bez przykrycia i 45 min z przykryciem)? nie mam niestety tortownicy 24 cm (mam 22 i 26)
Gość: Annabeth Chase
03.01.2013 19:43 odpowiedz
Czy ciasto wyszłoby, gdybym dodała cukier trzcinowy zamiast brązowego ?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2013 20:49 odpowiedz
Tak, najlepiej by był to drobny cukier trzcinowy.
Gość: Marylou
02.01.2013 19:32 odpowiedz
Jeśli chciałabym upiec tę truflę, to którą tortownicę powinnam wybrać -- 21 cm, 24 cm czy 26 cm ?
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2013 20:43 odpowiedz
Wybrałabym 21, choc bezpieczniej byłoby 24 cm (wtedy wyjdzie niestety dość płaska).
użytkownik usunięty
25.12.2012 16:35 odpowiedz
Zrobiłam na święta. Pyszne :). Postawiłam blaszkę z wodą "piętro" niżej, udało się. Po leżakowaniu w lodówce wyszło fenomenalne + sos malinowy. Dziękuję :)
Gość: aga.r
22.12.2012 11:29 odpowiedz
Ciasto pyszne, ale rzeczywiście można zjeść tylko mały kawałeczek. Mam pytanie jak długo i w jaki sposób można to ciasto przechowywać?
Moje ciasto wyszło bardzo ciemne pomimo że użyłam 200 g gorzkiej, 100 g deserowej i 100 mlecznej i jest bardzo zwarte, wygląda jak prawdziwy cukierek truflowy a na zdjęciach wygląda na bardzo puszyste.
Gość: ania
21.12.2012 18:33 odpowiedz
Czy zamiast wkładania tortownicy do kąpieli wodnej można na sam dół piekarnika włożyć foremkę z wodą? Posiadam tylko tortownicę 26 cm i nie wchodzi do żadnej blaszki :(
użytkownik usunięty
21.12.2012 20:24 odpowiedz
Pewnie, że można. Ja tak zawsze robię i jest git:)
motylek profil
21.12.2012 23:11 odpowiedz
wystarczy że położyć foremkę/naczynie żaroodporne z wodą piętro niżej :)
Gość: Kstew
21.12.2012 15:06 odpowiedz
A można zrobić tę truflę jako muffiny ? Na święta byłoby jak znalazł :)
Gość: Snow White
20.12.2012 12:46 odpowiedz
Jeśli da sie biały cukier zamiast brązowego, to o ile trzeba go zmniejszyć ?
motylek profil
21.12.2012 23:15 odpowiedz
można, wtedy jednak dałabym maksymalnie 1/4 szklanki, ja bym po prostu spróbowała żeby zobaczyć czy jest wystarczająco słodkie
olenka10 profil
16.12.2012 07:12 odpowiedz
właśnie się zajadam, i powiem tak: smak jest, konsystencja jest, wysokości nie ma, nie urosło mi niestety.
Nie wierzyłam że jest takie sycace, ale naprawdę jest papapa
Gość: Kstew
14.12.2012 23:22 odpowiedz
A można dodać zwykły cukier zamiast brązowego ?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 23:22 odpowiedz
Tak.
olenka10 profil
13.12.2012 21:10 odpowiedz
Dziekuję. mam nalewkę domowej roboty pa
olenka10 profil
10.12.2012 14:14 odpowiedz
pytanie: czy mogę dodac domowy likier wiśniowy (mocny, słodki, klarowny, gęsta konsystencja) ???? czy bedzie pasować?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2012 12:12 odpowiedz
Możesz, będzie pasować :).
obywatel profil
08.12.2012 15:40 odpowiedz
to jest naprawde ciekawy przepis. jest duzo frajdy, jak się go robi, te ciagłe zmiany konsystencji mnie urzekły: > koniecznie trzeba podać do niego jakąs kwasną konfiture, bo jest bardzo charakterystyczne. ja dałam z czarnej porzeczki. i u mnie znika bardzo szybko : > moje modyfikacje: zamiast likieru literatka wodki plus sok pomaranczowy, i dwie czekolady mleczne i dwie gorzkie
Ewa73 profil
02.12.2012 18:36 odpowiedz
Witam serdecznie
Upieklam ciasto z malymi modyfikacjami, nie mialam cukru brazowego wiec dalam 2 duze lyzki miodu i 1/3 szklanki cukru bialego( nie mam wagi w domu wiec staram sie przeliczac wszystko na szklanki/lyzki ect.) A co do kremowki to nie doczytalam komentarzy i ubilam ja lekko tak zeby spienic ciastu to nie zaszkodzilo.nie mialam tez likeru pomaranczowego wiec zalam wodka skorke pomaranczowa( taka kupiona w sklepie) nie zaszkodzilo :)
Upieklam ciasto rano a wieczorem mialam gosci wiec chlodzilo sie na balkonie (brak miejsca w lodowce) przy temp.5 stopni :) nie zaszkodzilo. :)
Pozdrawiam autorke i wszystkich odwiedzajacych,czytajacych i piekacych :)
zadziorek profil
30.11.2012 19:56 odpowiedz
ubijałam bardzo długo i były gęste, ale chyba i tak nie wyszło tak źle jak myślałam - ciasto zniknęło w ciągu godziny :) dziękuję
zadziorek profil
29.11.2012 20:03 odpowiedz
ratunku :( po dodaniu czekolady, jajka opadły a jak dodałam śmietanę to ciasto zrobiło się płynne jak zupa :( co zrobiłam źle? czekoladę naprawdę dodawałam powoli :(
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 10:49 odpowiedz
Może jajka nie były wystarczająco ubite? Powinien wyjść jasny i puszysty kogel-mogel, powinny bardzo zwiększyć objętość.
Gość: Marcin
16.11.2012 18:23 odpowiedz
Witam serdecznie,
czy ciasto piec nalezy z właczoną grzałką dolną i góna czy tylko dolną?
Asia82 profil
16.11.2012 15:11 odpowiedz
świetne!ja robiłam z 200 g mlecznej i 200 g gorzkiej czekolady,dodałam likier do tiramisu i parę kropel rumu. podczas pieczenia mocno wyrosło i popękało, ale potem super się samo wyrównało,a oprószone kakaem,"skryło" całkowicie pęknięcia! a jajka zdecydowanie ubijałam dłużej, niż 5 minut,już nawet miałam chwilę zwątpienia czy zgęstnieje,no ale jakoś udało się.Do powtórzenia!
Gość: Anna Boleyn
27.10.2012 12:37 odpowiedz
A czy można zamiast cointreau dać soku pomarańczowego ? A jeśli tak, to ile dokładnie ? Bo tę truflę z pewnością wykorzystam na podniosłą okazję :)
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 22:15 odpowiedz
Można. Tyle samo ile jest likieru.
Gość: Maf
10.10.2012 20:37 odpowiedz
właśnie mi się upiekło, wyszło piękne, jak na zdjęciach. Tak się zastanawiam czy dałoby się przełożyć je jakimś kremem? Np. bitą śmietaną z mascarpone?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:46 odpowiedz
Na bitą śmietanę jest zbyt ciężkie. Lepiej ubić kremówkę i podać ciasto z jej kleksem ;-).
Gość: Lucy
08.10.2012 18:46 odpowiedz
Witam Pani Doroto,
żeby nie przydawać Pani zbędnej pracy, prześledziłam komentarze, czy już może ktoś zadał takie pytanie- znalazłam podobne ale nie identyczne, więc pozwolę sobie je zadać- czy mogę użyć do ciasta likieru tiramisu? Zdaję sobie sprawę, że skoro w oryginale jest pomarańczowy, to jest on tam z jakiegoś powodu. Odwiedziłam jednak wiele sklepów w swoim mieście, a pomarańczowego likieru nie znalazłam. Ciasto piekę do kawy z dobrymi znajomymi:)
Dziękuję za wszystkie emocje, jakich dostarcza Pani i blog, a są to zawsze emocje pozytywne.
Pozdrawiam,
Lucy
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:38 odpowiedz
Tak, możesz :). Nawet nie wiedziałam, że jest taki likier ;-).
Gość: Lucy
10.10.2012 13:45 odpowiedz
Witam,
dziękuję za odpowiedź:)
Ciasto upiekłam wczoraj, likier komponuje się znakomicie, konsystencja ciacha- a właściwie chyba deseru (?) jest rzeczywiście 'mud', przypomina mi trochę sernik czekoladowy, który robiłam z zamieszczonego na moichwypiekach przepisu. Do ciasta zrobiłam syrop malinowy, który odrobinę zagęściłam mąką ziemniaczaną, tak żeby nie latał po talerzyku i nie wsiąkał w ciasto. A kawa dziś o 18.

I tak na boku- na Twojego bloga weszłam pierwszy raz w lipcu 3 lata temu, po urodzinach dobrej znajomej, na które to urodziny jej siostra upiekła ciasto wg Twojego przepisu. No i się zaczęło... Od tego czasu goszczę tutaj regularnie, czasem nawet kilka razy dziennie, analizuję przepisy, parę razy brałam udział w organizowanych przez Ciebie konkursach- obłęd. Tamto urodzinowe ciasto, które doprowadziło mnie do Twojego bloga, rozbudziło we mnie pasję do pieczenia i gotowania- czasem żartuję, że gdyby zablokowano mi dostęp do kulinarnych blogów, już dawno napisałabym swoją pracę magisterską.
Twój blog i cała idąca za tym ogromna praca jest bardzo potrzebna i daje wiele radości.
Nie omieszkam się odezwać ponownie, gdy podczas próbowania kolejnego przepisu będę miała jakieś wątpliwości:)
Ślę z Polski życzenia wszystkiego, co najlepsze.
Lucy
Gość: Anulka
24.09.2012 20:07 odpowiedz
mam pytanko:) ponieważ uwielbiam trufle chcę je upiec na weekend ale obawiam się ze coś pójdzie nie tak , zastanawia mnie z czego to ciasto rośnie bo proszku do pieczenia czy sody w nim nie ma!?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2012 21:02 odpowiedz
Rosnie z powodu ubijania jajek - potem opada.
Gość: Maverick
24.08.2012 22:27 odpowiedz
Pierwsze podejście nieudane. Cukier z jajkami za nic nie wyszedł gęsty i puszysty, chociaż ubijałam naprawdę długo. Potem spaliłam czekoladę, podgrzałam za bardzo garnek... Nie wiem, czy z tymi jajkami tak powinno być, czy nie? Jutro kolejna próba :)
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2012 22:40 odpowiedz
Jajka zbyt krótko ubijane. Ubijaj je za pomoca końcówki do białek.
Gość: Monika
30.06.2012 10:54 odpowiedz
Upieklam na urodziny mojego Lubego. Gosciom i solenizantowi smakowalo tak ze brali dokladki ale ja jednak fanka tego ciasta nie bede mimo ze uwielbiam trufle. Moze jeszcze jak postoi caly dzien w lodowce to bedzie lepsze. Czegos mi tam brakuje, jakies takie nijakie jest jak dla mnie-smakuje glownie czekolada (ale to raczej oczywiste). zamiast Cointrau dalam inny pomaranczowy likier. Nie ma to jak brownies jednak:P. Bardziej mi smakowal ten old fashioned chocolade cake. Ale ze gosciom smakowal to zaliczam ciasto do udanych. Tylko katastrofe mialam wodna bo wstawilam tortownice z ciastem do innej tortownicy ktora oczywiscie nie byla szczelna i cal wrzatek wyciekl napodloge i na gwalt szukalam czegos innego-w koncu wstawilam do zwyklej blachy.
22.05.2012 18:20 odpowiedz
tak więc skonsumowałam dopiero po upływie ponad 24 godzin :) szok,ale warto było czekać, bo smak... niesamowity. dziś poczęstowałam koleżanki z pracy - były zachwycone i oczywiście poprosiły o przepis :) na bank powtórzę, dziękuje za przepis! :) i pozdrawiam!
20.05.2012 16:55 odpowiedz
"jak żyć, Panie Premierze, jak żyć?"kultowe już pytanie... mnie nęka takie samo tylko trzeba je skierować do innej osoby :) ciacho się studzi, czyli jeszcze nawet nie chłodzi. i co ja mam zrobić? jak wytrzymać? po wyjęciu z piecyka zapach czekolady rozlazł się po całym domu, a tu trzeba czekać do końca świata i o jeden dzień dłużej( czyli min kilka godz) :D ja pierdziu....
Gość:
25.04.2012 16:13 odpowiedz
czesc! Pięknie wygląda to ciasto:) ciekawi mnie czy ciasto wyszło by równie dobre gdyby zrobiło się je z białą czekolada :)
04.04.2012 12:22 odpowiedz
Upiekłam z 0.8 porcji w blaszce 20cm, mi to ciasto ani troszkę nie urosło i nie opadło:) No chyba, że akurat nie było mnie w kuchni, kiedy zdążyło urosnąć i opaść:) Ale raczej nie, bo wyszło równe, nie popękało, z kąpielą o dziwo też nie miałam problemu. Także może to nie zabrzmi skromnie, ale moim zdaniem wyszło mi elegancko:) Robiłam z czekolady mlecznej i gorzkiej, pół na pół. Kolor ciasta wyszedł mi tak jak na zdjęciach i konsystencja z tego, co widzę też:) A teraz do konkretów:), ciasto nam jak najbardziej smakowało, choć w najbliższym czasie raczej nie powtórzę, bo mam całą długą listę innych ciast do wypróbowania, z tego bloga (blogu) oczywiście, no i chyba raczej skłaniamy się ku sernikom:) Pozdrawiam gorąco.
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:42 odpowiedz
Kika, zdecydowanie :). Lilka, trzeba kroic goracym, ostrym nozem, wtedy sie nie rozwala. Wloz noz na chwile do wrzatku i szybko wytrzyj reczniczkiem.
Gość: Kika
30.03.2012 14:02 odpowiedz
Czy ciasto rozpływa się w ustach? :)
Gość: Lilka
29.03.2012 18:02 odpowiedz
Czy ciasto się rozwala przy krojeniu? :)
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach