Ładowanie strony

Ładowanie...

niedziela, 11 listopada 2007

Ciasto orzechowo - budyniowe

Jeszcze jedno ciacho z orzechami na Orzechowy Weekend. Nie jest to ani klasyczny miodownik, ani orzechowiec, lecz bardzo uproszczona wersja obu tych ciast, trochę mniej pracochłonna; choć dla mnie zrobienie po tych wszystkich prostych wypiekach Nigelli ciasta składającego się z dwóch blatów jest jednak pracą wymagającą odrobiny zachodu ;-). Przekładaniec jest bardzo smaczny, no i pamiętać musimy o tym, że ciasto miodowe po upieczeniu wymaga leżakowania w chłodnym miejscu, by zmiękło... Polecam.

Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 150 g masła
  • 2 łyżki miodu
  • 2/3 szklanki cukru
  • 2 jajka

Mąkę przesiać, wymieszać z sodą oczyszczoną. Masło roztopić z miodem i cukrem, wystudzić. Jajka dobrze roztrzepać lub lekko ubić, do ich połączenia. Do mąki wlać przestudzone masło i roztrzepane jajka. Zagnieść ciasto i podzielić na 2 części.

Warstwa orzechowa:

  • 250 g orzechów włoskich
  • 75 g masła
  • 5 łyżek cukru
  • 2 łyżki miodu

Masło z cukrem i miodem zagotować i gotować do momentu rozpuszczenia cukru. Dodać posiekane orzechy, wymieszać, chwilkę pogotować.

Masa maślana:

  • 3 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej

Budynie ugotować według przepisu na opakowaniu, dodając zamiast 4 szklanek mleka - 3 szklanki. Podczas gotowania mleka wsypać cukier, wymieszać do jego rozpuszczenia. Wystudzić.

Masło utrzeć na pulchna masę, nadal ucierając dodawać partiami wystudzony budyń. 

Formę (najlepiej o wymiarach 25 x 40 cm, ja miałam trochę mniejszą) wyłożyć papierem do pieczenia. Z podzielonego ciasta jedną część wyłożyć do formy, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 minut.

Drugą część ciasta wyłożyć do tej samej formy, nakładając na nią warstwę orzechową. Piec również 10 minut w temperaturze 180ºC.

Gotowe ciasta przełożyć masą budyniową, ciasto z orzechami oczywiście układając na wierzchu.

Smacznego :-).

Ciasto orzechowo - budyniowe

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 30)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (377)
1 | 2 | 3 | 4    
Gość: Weronika
07.12.2016 15:47 odpowiedz
Co można dać zamiast budyniu? Mieszkam we Fr A budyń już mi się skończył. Dziękuję z góry za odpowiedz!
Doro74Kraków profil
07.12.2016 16:50 odpowiedz
Mąkę pszenną albo mąkę/skrobię ziemniaczaną.
agnsud profil
07.12.2016 17:01 odpowiedz
Skrobi/mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej i pasty/esencji waniliowej
MamaOliwki profil
05.12.2016 16:50 odpowiedz
Pani Doroto/forumowiczki, powiedzcie mi czy ciasto to należy do ciast suchych czy raczej wilgotnych?
nika_j profil
05.12.2016 17:19 odpowiedz
To jest ciasto kruche miodowe. Mięknie od nadzienia, ale nie jest tak wilgotne, jak ciasta ucierane z dużą ilością masła.
Gość: Anna
03.12.2016 19:39 odpowiedz
Witam, czy masę z gotowego budyniu można zastąpić "robioną" od podstaw? jeśli tak budyń z jakiego przepisu byłby najlepszy?
Doro74Kraków profil
03.12.2016 23:15 odpowiedz
Możesz zrobić z powyższego dodając zamiast 2 gotowe budynie, 40 g mąki pszennej i 40 g mąki ziemniaczanej. Możesz też wykonać krem z tego przepisu: http://www.mojewypieki.com/przepis/pani-walewska-pychotka
asia_nl profil
13.10.2016 12:31 odpowiedz
Ciasto właśnie się chłodzi, ale jest małe "ale". Pani Doroto, w komentarzach ktoś pisał, że ciasta na taką dużą blachę są ciut za mało i rzeczywiście. Skorzystałam z przelicznika foremek i zrobiłam ciasto w innej brytfance, zaokrąglając wartości do góry. Ciasto ledwo rozwałkowałam, a urosło bardzo mało. Warstwa bez orzechów ma 0,5cm. Dorobiłam więc na szybko kolejną porcję. Nie miałam już mąki z pierwszej tury więc użyłam innej, i blaty też oszczędnie wyrosły. Także wg mnie warto użyć trochę mniejszej formy.
MamaOliwki profil
25.08.2016 10:41 odpowiedz
Pani Doroto, proszę o podpowiedź- według Pani które ciasto bardziej nadaje się na ważne uroczystości rodzinne: ciacho orzechowo-budyniowe, ciasto przekładane z miodem i kremem czy może stefanka?
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2016 15:57 odpowiedz
Wybrałabym ciasto przekładane z miodem i kremem.
Aga_Zd profil
10.08.2016 12:52 odpowiedz
Dzień dobry, czy zamiast sody można użyć Proszek do pieczenia? Dziękuję pozdrawiam
nika_j profil
10.08.2016 17:07 odpowiedz
Nie.
Ola.O profil
15.07.2016 16:39 odpowiedz
Właśnie zrobiłam blaty i mam mały problem...papier tak przywarł do ciasta, że nie mogę go odkleić tylko odrywać małymi kawałkami....nie powiem to dość żmudne i pracochłonne zajęcie...jest jakiś inny sposób? Na razie zostawiłam blaty w foremce i przykryłam folią do czasu przełożenia...
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2016 22:21 odpowiedz
Papier niedobry :/ Można nastawić czajnik i odklejać na parą.
Ola.O profil
16.07.2016 23:38 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź, ale przeczytałam dopiero teraz... z górnego blatu z orzechami po całym dniu leżakowania papier jakoś zszedł, ale z dolnego blatu bez zmian...więc przełożyłam z papieroem :-o i mam nadzieję, że jak blat zwilgotnieje od kremu to i papier odejdzie przy krojeniu...zobaczymy przy degustacji ;-)
Ola.O profil
18.07.2016 23:00 odpowiedz
Papier i z dolnego blatu odszedł, ale musiałam każdemu tłumaczyć co i jak i dlaczego ;-) na szczęście wszystkim ciasto smakowało mimo tego papieru, co to każdy musiał sobie sam odklejać i kremu, który nie miał najlepszej konzystencji....słowem ciasto nie prezentowało się tak ładnie po pokrojeniu, jak rewelacyjnie smakowało...ja już wcześniej miałam problemy z tym kremem maślanym, jak go robiłam latem, to mi sie warzył (teraz mamy w Chile zimę), budyń był zimny a masło się rozpływało od gorąca. Teraz nie ma tego problemu, robiłam krem maślany do tortu cytrynowego z malinami, i wyszedł super. Teraz też wykorzystałam ten przepis na domowy budyń przy tym cieście orzechowym, ale zwiększyłam proporcje mąki pszennej i ziemniaczanej i dodałam dwa jajka extra, bo tam przepis jest na pół litra mleka, a przy cieście orzechowym jest na 3/4 litra mleka. Ale masła dodałam tyle samo tj 200 gr. Dlatego krem mi się rozpłynął po pokrojeniu? Dodałam za mało masła? czy może było za dużo jajek? I jaką końcówką łączymy budyń z masłem? Do ubijania białek czy też "K"? Dziękuję z góry za podpowiedź :-)
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2016 20:54 odpowiedz
Może lepiej blaty piec bez papieru, tylko na blaszce posmarowanej masłem i oprószonej mąką? Proporcje kremu nalezy zwiększyć poprawnie, nie można zwiększać tylko ilości jednych składników, a masła nie - to od niego zależy tężenie kremu i prawdopodobnie dlatego był zbyt rzadki. Masło i budyń łączę końcówką do ubijania piany z białek, ale 'K' też będzie ok.
pozdrawiam ciepło :-).
Ola.O profil
20.07.2016 21:25
Dziękuję za odpowiedź :-) następnym razem dodam odpowiednio więcej masła, bo ciasto jest super! A sam krem budyniowo-maślany pojawia się bardzo często w przepisach a przy tortach dekorowanych fondantem jest smaczniejszy niż sam krem maślany, więc się na niego zawzięłam i muszę znaleźć na niego sposób ;-)
bodzek profil
09.05.2016 23:41 odpowiedz
Kolejny udany wypiek z MW ! Najlepszy 3-go dnia, a nawet 4-go (o ile wcześniej nie zostanie zjedzony) :). U mnie miał swoich zwolenników i oponentów, ale nie każdemu wszystko musi smakować :) Poza tym jest tyle różnych przepisów, że wszystkiego trzeba spróbować !
Zdecydowanie polecam ! Nie ma prawa się nie udać :)
Merc. profil
10.05.2016 22:42 odpowiedz
Świetnie wyszedł!
Nita76 profil
07.05.2016 01:24 odpowiedz
Ratunku nie dodałam do ciasta sody. Zorientowałam się dopiero po włożeniu do lodówki. Czy będzie jadalne???? Proszę o informację, goście za pasem i nie wiem czy podać czy rano robić nowe
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2016 10:55 odpowiedz
Trzeba zrobić nowe.
mirafk profil
28.04.2016 07:22 odpowiedz
Dziękuje bardzo, będzie Malinowa Chmurka :)
mirafk profil
25.04.2016 18:42 odpowiedz
Pani Doroto, wg Pani powyższe ciasto będzie odpowiednie na przyjęcie komunijne? Nie mogę się zdecydować. Myślałam jeszcze o Pychotce. Na przyjęciu będzie oczywiście tort , szarlotka i coś jeszcze... pustka. Proszę o jakąś propozycję.
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2016 19:59 odpowiedz
rrozycka profil
27.03.2016 21:49 odpowiedz
Tyle co w te święta jeszcze się nie napiekłam :) Ciasto szybkie i pyszne użyłam kremu karpatkowego z Biedronki bez gotowania - to dla leniwców :) Ciasto trzeciego dnia najlepsze. Jednak numer jeden świąt to PASHA !!!
stefa. profil
17.01.2016 10:48 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj to ciasto. Niestety nie miałam zbyt wiele czasu, więc nie mogło stać aż dobę w lodówce. Udało mi się jednak przełożyć je wczoraj wieczorem, a do dzisiaj zdążyło już zastygnąć.
Ciasto wyszło pyszne. Rozpływa się w ustach! Polecam :)
Gosiapieczeciasta profil
14.01.2016 01:06 odpowiedz
Pyszne ciasto i łatwe nawet dla początkującego. Ciasto robię już drugi raz tym razem w tortownicy na urodziny córki.
karolina.a profil
11.01.2016 17:12 odpowiedz
Dorotko czy "zagniecione ciasto"jak piszesz da rade wlepic w forme rekoma czy trzeba rozwalkowac wpierw i wylozyc na blache?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2016 17:14 odpowiedz
Można, ale zawsze mi się wydaje, że łatwiej i szybciej rozwałkować, chociaż mniej więcej, przełożyć do formy i wtedy resztę dolepić, docisnąć. 
southbeach profil
08.01.2016 13:06 odpowiedz
Robię waśnie torta II na urodziny Mamy z Twojego przepisu jednak schrzaniłam nadzienie. Zmieszałam budyń z gotową masą kajmakową i zrobiło się rzadkie. Jak mogę to zagęścić? Proszę o możliwie pilną odpowiedź. Tort na 16 :(
Dziękuję.

Ps. Biszkopt II jak zawsze rewelacyjny!
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2016 13:31 odpowiedz
Przygotowałabym nową masę. Można próbować utrzeć masło i dodawać do niego ten budyń z masą kajmakową (w zależności od tego, ile tej masy zostało dodane do budyniu), nie zużywając jednak całości budyniu z kajmakiem - masło też może sobie z taką ilością nie poradzić. 
pozdrawiam
mama25 profil
03.01.2016 18:09 odpowiedz
ciasto surowe ma leżeć dobę w chłodnym miejscu,czy juz upieczone ??
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2016 18:11 odpowiedz
Już po upieczeniu i przełożeniu.
mama25 profil
03.01.2016 18:12 odpowiedz
dziękuję :*
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2016 18:17 odpowiedz
Dodam jeszcze, że to czas minimalny, czasem ciasto jest najlepsze 3 dnia.
BeataR profil
29.12.2015 16:22 odpowiedz
Bardzo łatwe i szybkie w wykonaniu ciasto! Tak samo szybko zjedzone :)
martamc profil
28.12.2015 10:03 odpowiedz
Ciasto wyszło smaczne!!Nawet lepsze jest po paru dniach.Dziękuję za przepis, wszystkiego dobrego w Nowym Roku i dużo inspiracji na nowe przepisy.
miomamamia profil
22.12.2015 19:10 odpowiedz
Jak wysoko wyrastają te blaty przy blachach 25x40,bo u mnie to kiepsko wygląda:(
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2015 19:11 odpowiedz
Dość mocno wyrastają.
cyganicha profil
23.12.2015 08:23 odpowiedz
No właśnie nie za bardzo wyrastają, moim zdaniem jest za mało ciasta jak na blachę o wymiarach 25x40. Do tej pory wyrabiałam półtorej porcji, o czym wczoraj zapomniałam i dlatego dzisiaj czeka mnie pieczenie dodatkowego spodu z połowy składników. Za to kremu zrobię podwójnie (normalnie robiłam 1,5 porcji), a pierwszy blat posmaruję cienko śliwkowymi powidłami. Orzechów też daję więcej, tak ok. 40 dkg bez zmieniania proporcji masła, miodu i cukru, żeby cały wierzch był pokryty chrupiącą warstwą. Ciasto jest proste i szybkie w robieniu, a smakuje obłędnie i tak samo pachnie, w sam raz na Święta :)
stifor profil
21.12.2015 16:05 odpowiedz
Pani Doroto, upieklam blaty wczoraj i dzisiaj wydaje mi sie, ze juz zaczynaja mieknac bez masy. Nie chcialabym ich jescze przekladac masa ale boje sie, ze mi sie rozleca jak je dluzej potrzymam. Przechowuje pod folia aluminiowa w dosyc chlodnym miejscu ca 15 stopni. Czy jest jakis sposob zeby je utrzymac twarde chociaz do jutra? Pozdrawiam serdecznie i zycze radosnych Swiat!
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2015 21:38 odpowiedz
Będzie ok, na pewno nic się z nimi złego nie stanie, nie rozpuszczą się :-).
pozdrawiam!
Iziis profil
20.12.2015 16:18 odpowiedz
Blaty popełnione. Początkowo były bardzo blade- może to była kwestia jasnego miodu) w kżdym razie włączyłam termoobieg i nie wiem czy nie zezłociłam ich za bardzo. Do świąt jeszcze kilka dni więc myślę, że zmiękną. Też miałam mniejszą blaszkę i rozwałkowane ciasto było bardzo cienkie, myślę, że na blachę 25x40cm nie starczyłoby ciasta. Poza tym następnym razem dam 1,5porcji orzechów i miodo-cukro-maślanej omasty. Muszę mieć orzechów na "bogato". Orzechy wcześniej lekko uprażyłam, a miodo-cukro-maślaną omastę podgrzewałam w garnku teflonowym do momentu zmiany koloru na bardziej złoty, powinno być pysznie.
Dziękuję, wreszcie dzięki piernikowi, staropolskiemu, orzechowcowi i pepparkakkor poczułam, że nadchodzą święta
Kingaz30 profil
19.12.2015 20:08 odpowiedz
Witam, czy placki Na to Ciasto moge upiec 3 dni wczesniej przed przekladaniem ich masa? A jesli tak to jak dlugo po przelozeniu Ciasto utrzyma swiezosc? Troche sie martwie ze nie zdaze ze wszystkim Na swieta Wiec probuje mozliwie jak najwiecej przygotowac juz teraz
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2015 21:27 odpowiedz
Tak, można upiec wcześniej. Przełożyć masą 2-3 dni przed świętami.
asiulla profil
19.12.2015 13:09 odpowiedz
Pani Doroto, chciałam podpytać czy mogę posmarować dolny spód ciasta powidłem śliwkowym (albo innym kwaskowatym)? Czy to zaburzy smak?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2015 22:34 odpowiedz
Można.
świstunka profil
19.12.2015 08:44 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zrobić to ciasto z masą grysikową. Czy mogłaby Pani jakąś polecić?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2015 12:25 odpowiedz
Proszę wykorzystać masę ze stefanki.
maniek1 profil
16.12.2015 21:51 odpowiedz
Baaaardzo smaczne ciacho, znajdzie się na liście moich ulubionych :)
Ania-usa profil
16.12.2015 14:43 odpowiedz
Dorota, czy do ciasta mozna uzyc maki bezglutenowej i mleka migdalowego?
Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2015 20:45 odpowiedz
Można, dobrej mieszanki bezglutenowej.
pozdrawiam
Ania-usa profil
16.12.2015 21:23 odpowiedz
Dziekuje :)
agu18 profil
28.11.2015 17:05 odpowiedz
Planuję upiec to ciasto na Święta ;) Chciałam się zapytać czy warstwę orzechową wykłada się na ciasto jak jest ona ciepła czy musi być przestudzona ?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2015 19:28 odpowiedz
Może być gorąca.
Gocha144 profil
22.11.2015 14:53 odpowiedz
Ciasto pyszne, u mnie to ciasto robiłam bez masy budyniowej, nosi nazwę "ciasto proboszczowskie" :-) przepis mam od pani która robiła je na plebani. Masę orzechową nie zapiekam na cieście ale polewam na końcu ciasto i w trakcie przygotowywania masy orzechowej dodaję 2 łyżki wódki wtedy wydziela się bardziej intensywny zapach orzechów.
Patusia288 profil
13.11.2015 16:05 odpowiedz
Dziewczyny z Boginią Wypieków na czele, czy ciasto będzie miękkie? - piekłam dzisiaj (piątek), przełożyłam ok. 15.00, a celem jest uświetnienie chrzcin w niedzielę :)
chwaląc się (a co! ;-)) jestem mamą chrzestną Niunia, stąd chciałabym nie zawalić i, przynosząc to ciacho, pomóc jego Mamie-Mamie ;-)
dlatego baaardzo proszę o radę - czy będzie dobre? Jeśli nie, mam jeszcze sobotę, upiekę coś innego :)
pozdrawiam z pięknego listopadowego Podkarpacia :)
kropki profil
13.11.2015 19:01 odpowiedz
Tak, na niedzielę będzie dobre :)
Patusia288 profil
13.11.2015 20:19 odpowiedz
Prześlicznie dziękuję :)
bodzek profil
30.10.2015 16:32 odpowiedz
Ciasto gotowe i czeka w lodówce na swoją kolej :) Poniżej zamieszczam zdjęcie z moją informacją dla wszystkich domowników (karteczka po prawej) i odpowiedzią na nią mojego brata (karteczka po lewej) :)
Coś czuję, że to będzie kolejny pyszny wypiek.
Pozdrawiam wszystkich i smacznego ! :)
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 21:00 odpowiedz
:)
Warto je położyć w wilgotne miejsce, by zdążyło zmięknąć do niedzieli. Można wtedy odkryć folię, w zależności od klimatu.
Ola.O profil
21.10.2015 17:06 odpowiedz
Pani Doroto, mam problem z budyniem na etapie miksowania go z maslem - powstaly krem warzy mi sie. Budyn wychodzi bez grudek, maslo puszyste a jak dochodzi do polaczenia tych dwoch - klapa. Budyn byl schladzany ok 9 godzin, maslo przez godzine w pokojowej temperaturze, pokrojone w kosteczke...Czy mam zrobic budyn bez zoltek? Czy to one sa winne warzeniu sie kremu? Czy tez potencja miksera? Czy zakupujac 500 wattowy nie wyrzuce pieniedzy w bloto? Mam kitchen aid artisan i nawet on tu nie pomogl, ale ma chyba tylko 250 watt...musze zrobic ten krem budyniowy do tortu pod fondant, wiec musi byc z maslem, zeby sie tort nie zapadl pod dekoracja...co moglaby mi Pani doradzic? Z gory dziekuje za pomoc :-) pozdrawiam z Chile
Esme profil
21.10.2015 17:18 odpowiedz
Może podpowiem, wydaje mi się, że budyń ma być schłodzony a nie zimny, raczej wystudzony po prostu. Może ta różnica temperatur działa na niekorzyść;) Sama się bardzo tego obawiałam, przy kremie do rurek ale udało się:) Masło w temperaturze pokojowej utarłam na puszysto i później po jednej łyżce dodawałam budyń, miksując na niskich obrotach. Pozdrawiam:)
Ola.O profil
21.10.2015 18:37 odpowiedz
Dziekuje bardzo za podpowiedz :-)
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2015 17:28 odpowiedz
Bardzo często krem budyniowy się warzy i nie jest to wina miksera. Kopiuję z innego przepisu jak można uratować taki krem:

Najczęstszym problemem w przygotowaniu kremu ucieranego maślano - budyniowego jest warzenie się masy pod koniec ucierania. Najczęściej jest to spowodowane różnicą temperatur pomiędzy masłem i budyniem lub z powodu zbyt szybkiego dodawania budyniu lub zbyt szybkiego miksowania. Nie martwcie się - są proste sposoby by uratować taką masę:
1. Misę z masą umieszczamy nad garnuszkiem z parującą wrzącą wodą i kontunuujemy miksowanie.
lub
2. Ucieramy odrobinę masła, dodając do niego po łyżce zwarzony krem, nadal ucierając.
lub
3. Do zwarzonego kremu dolewamy odrobinę roztopionego, gorącego masła i raz jeszcze ucieramy.

Tak, kremy bez jajek rzadziej się warzą, tak zauważyłam. Tutaj przykładowy krem - metrowiec.
Ola.O profil
21.10.2015 18:40 odpowiedz
Dziekuje bardzo za wskazowki :-) nie bede schladzac juz budyniu tylko go ostudze no i bede miksowac na wolnych obrotach, a i zrobie budyn bez zoltek. No i gdyby mi jeszcze nie wyszlo mam male ratunkowe ABC ;-) powiadomie o rezultacie :-)
BeataR profil
29.12.2015 16:26 odpowiedz
Ja wrzucam maslo do gotujacego sie mleka a pozniej dopiero wlewam budyn. Prostszy sposob i nie trzeba miksowac.
majlen profil
22.06.2015 08:48 odpowiedz
A czy krem można zrobić ten sam co do 3bita? Taki a'la domowy budyń?
brydzia888 profil
16.05.2015 17:35 odpowiedz
Cudowne, przepyszne ciastooo! :D Trochę długo się robi, ale wychodzi wspaniałe :D
Magdula profil
17.01.2015 11:45 odpowiedz
czy ten krem albo krem do pani Walewskiej nadaje się by po zmieszaniu z brzoskwiniami przełożyć nim tort ? Jeśli nie to który krem budyniowy byłby dobry ?
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2015 11:59 odpowiedz
Tak, oba kremy się nadają.
Magdula profil
17.01.2015 23:45 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
świstunka profil
31.12.2014 15:40 odpowiedz
Było pyszne. Wszystkim smakowało. Następnym razem zrobię je z 3 cieńszych warstw :)
Gość: ewa
30.12.2014 10:14 odpowiedz
Ciasto wyszło wyśmienite!!!!! Dziękuję za przepis :)
ania_s4 profil
29.12.2014 11:53 odpowiedz
Witam!
Upiekłam to ciasto na Święta i muszę przyznać, że wyszło znakomicie. Przepis bardzo prosty, wykonanie nie sprawia najmniejszych kłopotów.
Z dzieciństwa pamiętam podobne ciasto, ale z masą grysikową, więc postanowiłam zrobić masę ze "Stefanki", ale wystudzony grysik dodałam do utartego wcześniej masła. Wyszła kremowa i puszysta. Aby wzbogacić jej smak dodałam startą skórkę z pomarańczy. Wszystko razem zagrało wyśmienicie. Na pewno ten przepis znajdzie się wśród moich ulubionych.

Pani Dorotko, blog jest cudowny. Jeszcze nie zdarzyło, aby któreś ciasto nie wyszło. Dziękuję bardzo!
Gość: malinka
24.12.2014 09:36 odpowiedz
Nie wiem jak to sie stało przełożyłam kremem , wszystko zgodnie z przepisem. Teraz wyjęłam z lodówki a kram nie zastygł tylko zrobił sie wodnisty:(
Gość: sylwia
26.12.2014 21:57 odpowiedz
wydaję mi się, że znam przyczynę. Kilka dni temu zrobiłam to ciasto i wszystko, łączne z kremem wyszło super. Dziś powtórzylam i masa pływa.. zuważyłam różnicę już przy gotowaniu budyniu, dziś użyłam budyniu Winiary(jest zdecydowanie rzadszy), kilka dni temu chyba Oetker. Więc mój wniosek na dziś, że znaczenie ma marka budyniu...
Gość: krist66
19.01.2015 20:45 odpowiedz
mozna jeszcze na końcu domieszać łyżeczkę żelatyny rozpuszczonej w goracej wodzie to powinno ''ściągnąć'' masę ale zelatyna powinna mieć gestość słodkiej herbaty i trzeba mieszać szybko bo inaczej porobią się ''gluty''
Gość: krist66
17.01.2015 11:20 odpowiedz
masło trzeba ubić na puszusta masę i dodac wystudzony budyń i ubić ale nie za dlugo bo przez długie mieszanie masa "puszcza" czyli robi sie wodnista a jeszcze lepiej ugotowany budyń zostawić w garnku i przykryć pokrywką wystudzic wtedy nie zrobi sie kożuch i wystudzony budyn lekko ubić przed wymieszaniem z maslem ale najwarzniejsze to nie mieszać za długo budyniu i masła tylko do jednolitej masy i koniec
Andi000 profil
22.12.2014 08:23 odpowiedz
Pani Doroto upiekłam blaty dwa dni temu, trzymam je przykryte folia aluminiową w chłodnym miejscu. Mam je jeszcze dodatkowo owinąć workiem ? Jutro zamierzam przełożyć kremem ...Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 11:22 odpowiedz
Nie trzeba, to wystarczy :).
pozdrawiam
sweetkitchen1 profil
20.12.2014 23:31 odpowiedz
Czy jak robie placka to najlepiej w ten sam dzień przełożyć blaty masą? :) ile ciasto z masą zachowuje mniej więcej świeżość ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 23:40 odpowiedz
Tak, można, Do 5 dni.
Gość: asik
20.12.2014 17:25 odpowiedz
Witam

Upieczone placki przechowywać w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 17:43 odpowiedz
Nie.
Gość: kasia1990
18.12.2014 22:32 odpowiedz
Zrobilam po raz czwarty podejscie do "robionej masy budyniowej ( trzy razy pomimo ze robilam krok po kroku jak w przepisie i masa zawsze na drugi dzien plywala) i teraz wreszcie mi wyszla !!Do goracego budyniu wmiksowalam margaryne Kasie (nawet nie maslo ) i nic sie nie zwazylo !! Polecam !!
Czy gotowe, przelozone ciasto mozna mrozic ? Bardzo prosilabym o szybka odpowiedz :)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 00:11 odpowiedz
Tak, można mrozić.
Andi000 profil
16.12.2014 22:11 odpowiedz
Czyli sam placek można tak 7 dni przed świętami upiec? Potem np. w Wigilie przełożyć kremem? czy przełożyć wcześniej?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2014 22:14 odpowiedz
Można. Przekładamy koniecznie wcześniej, placek mięknie też od kremu.
Gość: malgoska32
16.12.2014 21:17 odpowiedz
bardzo dziękuję za odpowiedz,pozdrawiam
Gość: Nickmalgoska32
16.12.2014 13:22 odpowiedz
a czy można dodać troche orzechów do masy budyniowej co by nie była sama budyniowa????
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2014 20:24 odpowiedz
Tak.
Gość: malgoska32
16.12.2014 13:19 odpowiedz
Witam Serdecznie chciałam zapytać czym można naponczować to ciasto co by nie było tak twarde jak skała :) ???????
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2014 20:24 odpowiedz
Ciasto musi samo zmięknąć.
angel30 profil
10.12.2014 14:46 odpowiedz
czy zamiast orzechów włoskich mogę użyć fistaszkowych?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 22:23 odpowiedz
Tak.
Gość: ciasto
29.11.2014 13:51 odpowiedz
Witam,
mam pytanie odnosnie tego jak dlugo ciasto moze "lezec" tzn. ile dni przed swietami najlepiej je upiec? ;)Z góry dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 21:07 odpowiedz
Po przełożeniu kremem do 5 dni.
Blaty można upiec wcześniej :).
Gość: Stala_czytelniczka
18.11.2014 15:01 odpowiedz
Witam Pania. Czy w tym przepisie sprawdzilby sie krem z przepisu na karpatke? Czy nie bedzie za rzadki? Nie przepadam za mocno maslanymi kremami jak w przepisie.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 23:19 odpowiedz
Tak.
Gość: halmarta
31.10.2014 09:58 odpowiedz
Dlaczego masa orzechowa wsiąkła mi w ciasto?
Miss.Cookie. W profil
07.09.2014 11:58 odpowiedz
Mimo że nie przepadam za kajmakiem, to ciasto bardzo mi smakuje. Niezbyt słodka masa budyniowa, mięciutkie ciasto i cieniutka warstwa dulce de leche (w mojej wersji) posypana orzechami włoskimi. Bardzo dobre, pod warunkiem, że ciasto przeleży sobie w lodówce pod folią spożywczą 3-4 dni, bo wtedy twarde blaty stają się smaczniejsze i kruszeją.
Flambir profil
07.09.2014 21:20 odpowiedz
Ale narobiłaś mi apetytu :)
Gość: Martka
26.08.2014 20:30 odpowiedz
Polecam ciasto kruche napaczowac ciepla herbata :)
Aleksandra1993 profil
20.08.2014 19:48 odpowiedz
Witam serdecznie , moje ciasto wyszło przepyszne oczywiście lepsze było na drugi dzień :)
Gość: Catalina
18.06.2014 00:01 odpowiedz
Uprzejmie donoszę, że ciasto wyszło przepyszne i zachwyciło moich norweskich sąsiadow. Po uplywie doby tez zmiękło :)
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:16 odpowiedz
Super :).
Gość: Catalina
17.06.2014 00:21 odpowiedz
Wlasnie skonczylam przekladac je masa, troszke sie boje bo po upieczeniu ciasto bylo twarde, mam nadzieje ze do jutra do godz. 20 ciasto zmieknie.
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2014 10:19 odpowiedz
Ciasto może potrzebować kilku dni na zmięknięcie..
kandeaga profil
10.06.2014 12:54 odpowiedz
Mi niestety ciasto wyszło bardzo twarde nawet 3 dnia nie dało sie go jeść :( ale masa orzechowa przepyszna.
pozdrawiam
Gość: mamawojtasa
22.05.2014 13:56 odpowiedz
Upieczone,ale niestety masa orzechowa "wtopiła się" w ciasto:(
Gość: mamawojtasa
22.05.2014 10:01 odpowiedz
Witam,chciałabym prosić o radę. Zbieram się do zrobienia orzechowca na niedzielne urodzinki syna. Tylko nie wiem czy dzisiaj to nie za wczesnie na upieczenie placków?A nie chciałabym zeby były twarde.
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2014 10:04 odpowiedz
Nie za wcześnie, na pewno, one i tak muszą zmięknąć. Po upieczeniu są bardzo twarde.
Gość: mamawojtasa
22.05.2014 11:39 odpowiedz
Po upieczeniu placki trzymac w lodowce czy przykryte sciereczka w temp. pokojowej? Bo masa przeloze dopiero w sobote? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2014 13:42 odpowiedz
Najlepiej w wilgotnym i chłodnym miejscu.
AnnaK81 profil
16.05.2014 18:10 odpowiedz
Pyszne. To ciasto wraz z tartą pekanową królowało na komunijnym stole.Pyszne. Zdecydowanie jedno z moich ulubionych smaków. Polecam wypróbowanie tego ciasta..
anitka profil
01.05.2014 12:48 odpowiedz
Budyn ugotowany w/g przepisu,jednak jest rzadki co robic?Wlozylam do lodowki i czekam...
Gość: nathan
15.06.2014 22:49 odpowiedz
U mnie to samo dzisiaj. Ty już czekasz 6 tygodni, stężał?
anitka profil
22.06.2014 23:56 odpowiedz
Niestety nie stezal:/Nie wiem od czego to zalezy?Moze od czasu gotowania budyniu,albo mocy palnika?Daj znac co u Ciebie z tym kremem?
Tomkowa profil
21.04.2014 22:15 odpowiedz
bardzo dobre ciacho, najlepsze na czwarty dzień bo zmiękło, blaty szybciutko się robi, nie wyrosły zbytnio, ale połączone razem z kremem wyglądały dobrze, fajnie się kroiły. dobrze, że poczytałam komentarze, bo po zmiksowaniu budyniu z masłem otrzymałam luźną konsystencję, wystarczyło włożyć na parę minut do lodówki i po problemie
gryzonik profil
28.03.2014 12:18 odpowiedz
Ciasto pyszne, a warstwa orzechowa przebija wszystko, super!
Gość: asiaa
07.03.2014 15:15 odpowiedz
a czy można by było zrobić ciasto z 3 warstw i dodać masy krówkowej?
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2014 23:07 odpowiedz
Tak, choć wg mnie będzie zbyt wysokie.
Ewela31 profil
28.02.2014 11:18 odpowiedz
Meeeeega pyszne, zrobilam na impreze i nie sprobowalam ani kawalka!!! bylo tak pyszne ze zniklo szybciutko. Bede na weekend piekla jeszcze raz :-)
pani Doroto uwielbiam pani blog. Tylko z tego blogu czerpie gdy chce cos pysznego upiec. Znajde tu naprawde wszystko na co mam ochote i wszystko smakuje doslownie bosko!
dziekuje Pani za wspanialy blog!!!
Gość: karoo0201
20.02.2014 19:06 odpowiedz
Coś moja masa nie wyszła, jest całkowicie inna. Lekko się zważyła (głównie przez mój mikser, który w trakcie pracy niestety zostawił mnie samą...) mam jednak nadzieje, że nie na tyle, żeby było to bardzo wyczuwalne.
kiedy odkroiłam kawałek smak był genialny. Zrobię następnym razem, wtedy powinno być w % ok. (Mam nadzieję) Pozdrawiam i dziękuję za pyszny przepis ;)
Gość: Polka34
19.02.2014 15:42 odpowiedz
a mi nie urosło ciasto :( wszystko dałam tak jak trzeba - tragedia co zrobiłam nie tak? blaszki były zbliżone wymiarami
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 16:27 odpowiedz
Dodałaś sodę oczyszczoną?
Polka34 profil
22.02.2014 23:48 odpowiedz
tak oczywiście, jeszcze koleżanka pojechała po nią do sklepu
Gość: Polka34
19.02.2014 15:37 odpowiedz
a mi chyba nie wyszło, blaszki wielkością były zbliżone do podanych w przepisie, wszystko dokładnie zrobiłam jak trzeba a one mi nie urosły :( cieszyłam się bardzo na początku a teraz taka porażka i gdzie błąd? najtrudniej było mi przełożyć górną warstwę na krem była ciężka zaczęła się łamać pod wpływem ciężaru orzechów, eeeh coś czuję że nie będzie to moje ulubione ciasto :(
Gość: kasia
14.02.2014 11:18 odpowiedz
czy warstwe orzechową (bo nie mam już orzechów) można zastąpić tu słonecznikiem i zrobić go tak jak powyżej? jeśli tak to mniej wiecej w jakich proporcjach proponowałaby Pani?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 12:29 odpowiedz
Można, wtedy w takich samych proporcjach. Tyle samo słonecznika, ile orzechów.
Gość: Kasia
14.02.2014 13:06 odpowiedz
A czy Pani probowala ciasta slonecznikowo- budyniowego zamiast orzechowo-budyniowego? :P Jestem ciekawa, czy smak podobny..bo orzechowe mmm..pychota.. :)

A jestem ciekawa co z tym budyniem moim ostatnim, moglaby Pani zerknąć komentarz poniżej i sprobowac odpowiedziec? Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za odp :)
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 13:07 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: kasia
12.02.2014 09:36 odpowiedz
Robiłam po raz drugi i... po raz drugi PYCHA, ALE:
1) krem budyniowy- wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem i mi się zważył, co najdziwniejsze zaraz gdy budyń zimny łyżka po łyżce dodałam do ubitej margaryny Kasi konsystencja była iDeALna, wyniosłam ciasto (przełożone już) do spiżarki, jest tam troche chłodniej niż w lodówce- rano chciałam ukroić kawałek i okazało się, że masa jest zważona ! ;/ dodam tylko, że BYŁA idealna, Pani Dorotko, ma Pani pomysł co sprawiło, że krem mój 'popłynął' ?
2) z uwagi na to, że dwa razy mi krem nie wyszedł, wku**rzyłam się i zrobiłam krem z gotowej masy budyniowej do karpatki- PYCHA
3) czy warstwe orzechową (bo nie mam już orzechów) można zastąpić tu słonecznikiem i zrobić go tak jak powyżej? jeśli tak to mniej wiecej w jakich proporcjach proponowałaby Pani? Pozdrawiam cieplutko, a za niedługo zamieszcze zdjecie z mojego orzechowca :)
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 13:07 odpowiedz
Niestety, nie wiem dlaczego, nie rozumiem, co mogło się z nim stać..
Gosia2013 profil
05.01.2014 19:29 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne. Wszystkim gościom smakowało. Jest przepyszne! Polecam.
Gość: Czorcik
03.01.2014 20:14 odpowiedz
Upiekłam je raz na próbę i efekt był taki,ze piekłam 3x pod rząd :) tak nam smakował.Kilka moich uwag
-ilość cukru zmniejszam:do ciasta z 2 łyżki, do masy max 0,5szkl, do warstwy orzechowej łyżkę cukru albo wcale.I tak wychodzi bardzo słodkie
-jak dla mnie ciasto wychodzi fajniejsze w mniejszej niż zalecana w przepisie blaszce
-kłopotów z budyniem kupnym nie mam ponieważ zawsze robię swój, zamiast kupnego( na 0,5l mleka dodaję 2,5 łyżki ziemniaczanej+2,5łyzki mąki pszennej,wanilię albo domowy cukier waniliowy). Jak ktoś chce intensywniejszy kolor zamiast barwnika(dla efektu jak w kupnym budyniu) można dodać odrobinę kurkumy.Często też dodaję chociaż 2 żółtka ale to dlatego,że nie smakuje mi budyń mleko+mąka.
Żeby nie robił się kożuch wystarczy po ugotowaniu na powierzchni budyniu rozprowadzić cieniutką warstwę masła( nabić kawałek masła na widelec i dotykać powierzchni budyniu)
-przed Świętami nie wyrobiłam się z pieczeniem i ciasto leżało w lodówce 1,5dnia, nie wyszło niestety:/ jakieś niesmaczne,zakalcowate było i musiałam zrobić nowe (na szczęście już przy spodzie się okazało i nie zmarnowałam orzechów:/
Gość: Monika
03.01.2014 19:22 odpowiedz
PRZECUDOWNIE PRZEPYSZNE!!!! robiłam wszystko dokładnie tak jak w przepisie i wyszło super!! najlepsze po trzech dniach( trymałam w lodówce).
Gość: Zuzinek86
31.12.2013 14:31 odpowiedz
ps.ciacho pieklam juz wiele razy-niebo w gebie!!!polecam nie siekac za drobno orzechow zeby nie"wsiakly"w ciasto-te przyrumienione polowki sa najpyszniejsze:)
Gość: Zuzinek86
31.12.2013 14:27 odpowiedz
mio : dziekuje za rade!odpisalam kilka godzin pozniej,ale z tel i chyba mi wcielo posta..niemniej-jeszcze raz wielkie dzieki:)
do wszystkich z problemami masy budyniowej-nie taka straszna jak ja maluja;)
ja na przekor zawsze zostawiam budyn odkryty i mieszam go co jakis czas zeby nie tworzyl sie na nim kozuch.miskuje lekko cieply-wazne zeby nie byl chlodniejszy od masla!maslo oczywiscie 82%.ale...czasem mimo wszystko masa sie wazy.spokojnie-mozna ja uratowac!wystarczy podgrzac ja w mikrofalowce(10-20s,nie za duzo zeby maslo sie calkiem nie rozpuscilo!)a potem ponownie zmiksowac do puszystosci.nawet jesli bedzie"lejaca"zgestnieje w lodowce.sprawdone,polecam!niejedna juz mase ratowalam w ten sposob:)
Gość: Kina.Karolina
29.12.2013 18:04 odpowiedz
Myślałam o wersji z masą serową, tylko nie wiem czy do budyniu wystarczyłoby dodać zmielonego sera jak do sernika czy zrobić oddzielnie jakaś masę serową z innego przepisu?? Dorotko poradź coś;)
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 11:49 odpowiedz
Może masę serkową jak z ciasta marchewkowego?
Gość: Paulina
26.12.2013 12:41 odpowiedz
Pyszny, po prostu pyszny. Wczoraj dostałam od Mikołaja Pani książkę. Jest fantastyczna, pięknie wydana - nic tylko iść i piec!
Gość: aga1234
24.12.2013 14:29 odpowiedz
Mi rowniez nie wyroslo tak ładnie. robilam wszystko zgodnie z przepisem, soda świeżutka :) poprosze o rady na przyszlosc:) tak cyz siak przepyszne ciacho!:)
Gość: noella
24.12.2013 12:45 odpowiedz
Blaty super, ale masa budyniowa jest płynna :-( Stała całą noc w lodówce, ale jej to nie pomogło, więc chyba do wyrzucenia :-( Nie wiem, gdzie popełniłam błąd, bo robiłam dokładnie wg przepisu, masło też miało przepisowe 82%. I budyń był gęsty po zdjęciu z ognia... Spróbuje jeszcze raz.
Gość: Mirabelka
24.12.2013 13:11 odpowiedz
To pewnie wina budyniu, np. budyń z Biedronki zawsze mi się upłynnia w miarę stygnięcia zamiast tężeć jak inne. Może też trafiłaś na jakiś felerny? Wypróbuj jakiejś innej firmy.
ania1105 profil
24.12.2013 14:52 odpowiedz
ja miałam tak samo z budyniem biedronkowym i Winiary. zamiast tężeć - podchodził wodą aż w końcu popłynął całkowicie.
Gość: aga
01.01.2014 16:12 odpowiedz
I ja tez miałam nadzieje na pyszne ciasto na święta a wyszło do kitu ;/ Budyń był płynny trzymałam w lodówce nic nie dało .. wszystko wręcz lejące
Gość: usiek
23.12.2013 20:34 odpowiedz
dlaczego mi te nie wyroslo?????
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 23:28 odpowiedz
Moze soda była zwietrzała?
Gość: mio
23.12.2013 11:22 odpowiedz
nie dolewaj wody, po prostu zrob z mniejszej ilości mleka i ciut wiecej masła. pozdrawiam
Gość: Zuzinek86
23.12.2013 08:21 odpowiedz
aaa!pomocy,błagam!!
blaty upieczone,biore sie za krem i..braklo mi mleka:/dosłownie 1/4 szklanki..moge dolać wody?
królestwo za odpowiedz!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:19 odpowiedz
Mozesz.
Gość: Grazyna
22.12.2013 19:46 odpowiedz
Ciasto jest proste w zrobieniu i pyszne polecam
Smarti_ter profil
22.12.2013 19:21 odpowiedz
Jeszcze zainteresowałam się tym ciastem.. i mam pytanie czy blat numer 1 mozna wysmarowac kajmakiem czy to bedzie juz za słodka przesada? albo cos poczynic z kajmakiem i orzechami na wierzchu tak jak w toffi pozdrawiam i zycze Wesołych Swiąt
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 20:59 odpowiedz
Można, pewnie :).
Gość: pasiconik
22.12.2013 11:45 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne, zrobiłam je na zeszłe święta, dziś również je upiekę :)
xxxoonnaaxxx profil
22.12.2013 10:56 odpowiedz
Witam, które ciasto lepsze ciasto toffi czy ciasto orzechowo-budyniowe? ;)
Gość: mama25
21.12.2013 17:35 odpowiedz
czy orzechy moge zastąpić wiórkami kokosowymi, oraz w miejsce ekstraktu dać ziarenka wanilii??
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:41 odpowiedz
Raczej nie bedzie pasowało..
Gość: gość
21.12.2013 09:02 odpowiedz
Czy sodę można zastąpić proszkiem do pieczenia? Jeśli tak to w jakiej proporcji? Czy to coś zmieni w smaku ciasta albo jego właściwościach?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:41 odpowiedz
Nie poelcam, może zmienić smak ciasta.
Gość: Paulina
20.12.2013 19:21 odpowiedz
A Jeśli upiekę blaty dwa dni przed podaniem, a przełożę dzień przed? Ciasto z kremem trzymać już w lodówce?
Wierzę w siebie i mój piekarnik, że damy radę! Pozdrawiam i wesołych świąt, Pani Doroto! :*
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 19:25 odpowiedz
Można tak zrobić. Tak, w lodówce.
Wesołych Świąt!
Gość: Kaśka
16.12.2013 13:33 odpowiedz
mogę upiec blaty na tydzień przed podaniem i przełożyć je budyniem na dzień przed podaniem???
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 20:42 odpowiedz
Tak.
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach