Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


sobota, 03 czerwca 2017

Ciasto ucierane z truskawkami i kruszonką

Proste ciasto ucierane do wykonania na przywitanie sezonu truskawkowego. Ciasto z dodatkiem kefiru lub maślanki, dzięki czemu pozostaje dłużej wilgotne. Smakuje bardzo dobrze na rodzinnym pikniku :-).

Składniki:

  • 60 g masła
  • 130 g drobnego cukru do wypieków
  • 8 g cukru wanilinowego (lub 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii)
  • 1 duże jajko
  • 250 ml kefiru lub maślanki
  • 270 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 450 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną przesiać z proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną, odłożyć.

W misie miksera umieścić masło i oba cukry. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać jajko i utrzeć, do połączenia. Dodawać kefir/maślankę na zmianę z przesianą mąką, sodą i proszkiem, mieszać szpatułką tylko do połączenia się składników.

Formę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Przełożyć ciasto, wyrównać. Na wierzch poukładać połówki truskawek, jedna obok drugiej. Przykryć waniliową kruszonką. Piec w temperaturze 170ºC, najlepiej bez termoobiegu, przez około 45 - 50 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

Waniliowa kruszonka:

  • 60 g masła, roztopionego
  • 75 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (lub ziarenka z 1 laski wanilii)

Wszystkie składniki umieścić w miseczce i rozetrzeć między palcami do otrzymania kruszonki.

Smacznego :-).

Ciasto ucierane z truskawkami i kruszonką

Ciasto ucierane z truskawkami i kruszonką

Średnia ocena: 8.9  (liczba głosów: 14)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (141)
Gość: Wiktoria
17.09.2017 14:55 odpowiedz
Czy można użyć mrożonych truskawek?
Doro74Kraków profil
18.09.2017 00:09 odpowiedz
Przejrzyj komentarze.
Gość: Sylwia
20.08.2017 08:07 odpowiedz
Czy ten przepis znajduje się w aplikacji ? Niepotrafiących go znaleźć :(
A ciasto jest obłędne !!! Kruszonka podbiła moje serce .
Gość: Marta
16.08.2017 15:50 odpowiedz
Pani Doroto czy zamiast cukru można użyć ksylitolu, czy ma to wpływ na ryzyko zakalca ? Pozdrawiam
Gość: Ania
16.08.2017 22:01 odpowiedz
Ja cukier w przepisach zastępuje erytrytolem więc myślę że ksylitol też może być.
Aga84 profil
11.08.2017 21:44 odpowiedz
Rewelacyjne Ciasto! Pyszne,puszyste, wilgotne i co najważniejsze pięknie wyrosło ☺ Czytając komentarze przez chwilę się zawachałam-robić czy nie ale przecież nigdy się nie zawiodłam na przepisach Pani Doroty i tak o to u mnie wersja z borówkami i malinami. Jest pyysznie !
klaudia56037 profil
11.08.2017 15:05 odpowiedz
zakalec jak nie wiem, czytalam notki o zakalcu i tez nie otwieralam piekarnika, ladnie wyroslo a potem po wyciagnieciu mocno opadlo i zakalec
Gość: BettaaG
29.07.2017 22:30 odpowiedz
Czy można zrobić ciasto z tego przepisu z jabłkami? Czy coś trzeba w związku z tym zmieniać?
izaz profil
25.07.2017 00:20 odpowiedz
Jako, że sezon owocowy w pełni wykorzystałam kolejny SUPER przepis i upiekłam to ciacho. Delikatne i fantastycznie komponuje się z poranną kawą.
Gość: Wiola
15.07.2017 16:56 odpowiedz
Ciasto pyszne piekłam z agrestem i czarna porzeczka ,no i trochę dłużej siedziało w piecu.Polecam
Lilianka profil
12.07.2017 16:39 odpowiedz
Witam,
u mnie pierwszy w życiu zakalec! Całkiem smaczny ale zakalec.... :( ciasto sie wręcz gotowało :O Zawsze piekę z tego bloga i ZAWSZE z sukcesem! To co wypiekłam z tego bloga przerosło moje oczekiwania! :D
Tym bardziej nie wiem jak to sie moglo stać...kusi mnie spróbować ponownie ale nie wiem czy sytuacja sie nie powtórzy :(
Gość: Joanna
09.07.2017 12:51 odpowiedz
Użyłam truskawek mrożonych i wszystkie opadły na dno ciasta razem z kruszonką
Gość: klikafka
08.07.2017 16:34 odpowiedz
Bardzo sie boje ciast ucieranych, bo głównie wychodzą mi zakalce. Zaryzykowałam i .... wspaniałośc roku :-) przepsi zmieniłam, dałam mleko kozie zamiast kefiru i dwa jajka zamiast jedbnego, wymieszałam wszystko mikserem, nie łopatką. Piekłam godzinę, bo po 45 minutach środek był surowy. Acha, jeszcze tuskawki obtoczyłam w mące ziemniacznej. Polecam ten przepis. Będę próbowac z innymi owocami.
Andzia01 profil
05.07.2017 10:51 odpowiedz
Upiekłam to ciasto z warstwą serową. Mieliśmy ochotę na takie ciasto więc bardzo nam smakowało.
Gość: MamaFranka
21.06.2017 13:52 odpowiedz
Dzień dobry! Jestem Pani ogromną fanką i wciąż robię ciasta z Pani przepisów. Postanowiłam upiec również ciasto ucierane, bo z wielu innych przepisów mi nie wychodziło. I niestety dziś, z Pani przepisu też nie wyszło!:-( Dlaczego ! ? Czy coś robię źle? Wciąż zakalec... Bardzo proszę o poradę!
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2017 14:41 odpowiedz
Proszę przeczytac notkę o zakalcu, jesli postępuje się według kilku reguł, zakalec się nie pojawia, sprawdzone.
Gość: Alla
20.06.2017 09:10 odpowiedz
Witam, czy ma znaczenie którą stroną układamy truskawki na cieście (rozcięciem czy "brzuszkiem" do góry)?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2017 22:28 odpowiedz
Nie ma :).
Dagissa profil
19.06.2017 12:57 odpowiedz
Zrobiłam w formie muffin - pięknie wyrosły i bardzo wszystkim smakowały :)
Gość: Iza
18.06.2017 10:25 odpowiedz
Pyszne ciasto, wszystko wyszło jak należy. Blacha zniknęła w jeden dzień
Gość: Ula
16.06.2017 10:05 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam ucierane ciasto i wyszło naprawdę pyszne! Wszyscy się zachwycali, zniknęło w jedno posiedzenie. Wszystko robiłam według przepisu. Polecam!
kkejti profil
15.06.2017 14:31 odpowiedz
Rewelacja!
W ciągu ostatniego tygodnia robiłam 2 razy: pierwszy z truskawkami - strasznie wysoko mi urosło (było 2 razy takie wysokie prawie jak to na zdjęciach Dorotki) i było bardzo dobre więc zrobiłam drugi raz wczoraj wieczorem i wyrosło troszkę niższe niż pierwsze ale to pewnie dlatego że dałam podwójną porcję owoców - tym razem rabarbar, który kocham i wielbię.
Szczerze mówiąc wersja z rabarbarem u mnie wygrywa. Kruszonka jest bardzo słodka i z kwaśnym rabarbarem - POEZJA!
Rozkroiliśmy dziś, jest nas tylko 3 w domu i już nie ma połowy ciasta (nie byłoby wcale pewnie ale mamy mieć dziś gości więc biliśmy się po łapkach :))
Wpisane na stałe do repertuaru :)
Dorotko poproszę więcej takich przepisów :)
SweetDream profil
15.06.2017 13:01 odpowiedz
Fantastyczne ciasto, wilgotne, puchate, pyszne! Chciałam tylko wypowiedzieć się w kwestii zakalca. Drogie panie, czasem się zdarza i tyle. Pomstowanie przeciwko MW i przepisowi jest dla mnie niezrozumiałe bo skoro innym wyszło to znaczy że przepis jest Ok.
Radzę przyjrzeć się ostatniej części przepisu! Mieszamy TYLKO DO POŁĄCZENIA składników ! Byle jak, nie ucieramy!!! Ciasto jest grudkowate, u mnie ledwo ledwo zmieszane. To także metoda na puszyste muffinki:)))
Dorotkę pozdrawiam serdecznie;)
Gość: Karola1988
15.06.2017 09:50 odpowiedz
Ja używam kefiru i jest bajeczne :) wszystko robię zgodnie z przepisem 3/3 wyszło:)
Gość: Madzio
15.06.2017 09:49 odpowiedz
Ciasto wyszło super! Puszyste i lekkie, polecam :)
fella80 profil
14.06.2017 23:49 odpowiedz
Rewelacja!Dałam cukier migdałowy i pachniało obłędnie!Pyszne, miękkie i idealnie słodkie ciasto :) Polecam!
Gość: Usmiechnieta
14.06.2017 21:28 odpowiedz
zakalec, mimo że wszystko robiłam jak w przepisie, składniki w temperaturze pokojowej, leko wymieszane itd :( cała blacha do kosza.
Gość: Monika
16.06.2017 20:00 odpowiedz
Ojo joj
Gość: polinne
13.06.2017 19:05 odpowiedz
bez zakalca, dobre
airyfairy profil
13.06.2017 14:59 odpowiedz
Wyszedł okropny zakalec wszystko do wyrzucenia :(
Gość: Justyna
12.06.2017 08:55 odpowiedz
Pani Doroto,
czy zamiast masła do ciasta można dodać oleju koksowego (postać stała), podobnie do kruszonki tylko rozpuszczonego oleju?
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2017 10:58 odpowiedz
Niestety nie wiem, nie próbowałam.
Gość: Justyna
14.06.2017 08:45 odpowiedz
zapomniałam jakie owoce można jeszcze wykorzystać oprócz truskawek, a ciasto wyśmienite:)
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2017 10:23 odpowiedz
Teraz rabarbar lub rabarbar + truskawki :-).
Gość: Nena
11.06.2017 20:56 odpowiedz
Zakalec jak Berlin, masakra, zjedzona tylko kruszonka.
wiesiulka profil
11.06.2017 15:24 odpowiedz
Z podwójnej porcji,z truskawkami i brzoskwinią,kruszonka migdałowa.Od trzech lat korzystam z przepisów i porad p.Doroty i od tego czasu nie trafił mi się zakalec w ciastach ucieranych.
Gość: Ola
11.06.2017 11:31 odpowiedz
KATASTROFA!!! Kolejny nieudany wypiek z tego bloga... :( To ciasto to poprostu gniot, glina z truskawkami...
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 11:34 odpowiedz
Proszę przeanalizuj, co mogłaś zrobić niepoprawnie. To ciasto nie wychodzi tak, jak opisałaś, na pewno błąd podczas przygotowania..
Gość: Ola
11.06.2017 12:14 odpowiedz
Robiłam wszystko wg przepisu. Ciasta z innych przepisów wychodzą mi perfekcyjnie, z Twoich - nigdy. To była ostatnia próba. Kolejne rozczarowanie.
karolina g profil
20.06.2017 22:45 odpowiedz
No to strasznie dziwna sytuacja,pierwszy raz czytam taki komentarz, przeważnie każdemu udają się wypieki z tego bloga, jak nie jeden to drugi, a u Pani - NIGDY...hmm.
Gość: Be
29.06.2017 13:28 odpowiedz
Obawiam sie ze komus brakuje umiejetnosci kulinarnych, bo mnie WSZYSTKIE przepisy z tego blogu wychodzą...
Kat_B profil
11.06.2017 09:48 odpowiedz
Też sie obawiałam tego ciasta, po licznych komentarzach o zakalcu. Ale zastosowałam się do wskazówek i wyszło wspaniale. Ciasto prezentuje sie i smakuje wybornie :) Znika w mgnieniu oka ;P na pewno teraz, w sezonie truskawkowym, często bedzie gościć na mym stole :)
Gość: juanita
10.06.2017 21:31 odpowiedz
Trochę się obawiałam po tylu komentarzach z zakalcem ale postanowiłam spróbować. Robiłam dokładnie wg przepisu, maślankę i masło wyjęłam na noc z lodówki, wyszło bardzo dobre, mięciutkie i smaczne ciasto. Jedyna modyfikacja to trochę więcej mąki do kruszonki, bo z podanych proporcji wyszła mi plastyczna masa. Dziękuję za kolejny fajny przepis. Super Doroto , że już z powrotem jesteś:)
Gość: nidzia
10.06.2017 20:14 odpowiedz
mnie już na wstępie bo po podaniu jajka ( w temp. pokojowej) sie wszystko zważyło, ponieważ miałam wszystko inne odmierzone, truskawki pokrojone, blacha wyłożona papierem spróbowałam jeszcze raz od nowa, ale niestety znowu to samo. jakim cudem się wszystko zważyło? co nie tak?
agnsud profil
10.06.2017 21:43 odpowiedz
Bardzo często się tak sie dzieje. Po dodaniu mąki wszystko wraca do normy i nie ma to żadnego wpływu na wypiek.
ineska profil
10.06.2017 22:09 odpowiedz
wszystko ok, to normalne, ciasto ucierane to przecież nie krem, zważenie mu nie przeszkadza, mam nadzieje, że któreś w końcu upiekłaś?
Gość: nidzia
11.06.2017 12:13 odpowiedz
niestety, poddałam się, nie miałam pojęcia że może sie udać, miałam zakodowane w głowie, zważone=złe. Myślę że to ważne aby dodac w przepisie ze moze się udać, ja nie jestem doświadczona w ciastach, rzadko kiedy mi się udają więc i wczoraj mnie nie zdziwilo, a na to że tak się dzieje w ciastach ucieranych nie miałam pojecia.
Gość: n_j
10.06.2017 22:40 odpowiedz
Tu zachodzi pewna koincydencja, bez znaczenia. Trzeba kontynuować wykonanie, nie wyrzucać ciasta.
dorota.m. profil
10.06.2017 22:54 odpowiedz
zauwazylam ostatnio w komentarzach, ze sporo osob ma z tym problem. znaczy nie zdaja sobie sprawy z faktu, ze ciasto po dodaniu jajek moze wygladac na zwazone ale to normalne i nie ma wplywu na wypiek.
dorota - i czytelnicy, ktorzy duzo pieka i duzo komentuja - wielokrotnie wspomina o tym w komentarzach. ale moze warto dodac te uwage do kazdego przepisu na ciasta ucierane? moze to pomoc tym, ktorzy dopiero zaczynaja piec i nie maja doswiadczenia.
mnie tez na poczatku przerazilo to zwazenie ale na szczescie jestem troche skapa wiec zawsze konczylam ciasto tak czy owak bo szkoda bylo mi wyrzucac. dopiero przy ktorymstam wypieku doszla do mnie informacja , ze wazenie sie jest ok i bez wplywu na koncowy efekt.
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 11:10 odpowiedz
Jeśli zostanie mi więcej czasu, pouzupełniam w przepisach :).
dorota.m. profil
11.06.2017 15:06 odpowiedz
wielkie dzieki w imieniu wszystkich poczatkujacych. jestes super :)
Gość: n_j
11.06.2017 16:09 odpowiedz
Może na początek w notce o zakalcu? Osoby początkujące najczęściej ją czytają.
Gość: Guwernantka
13.06.2017 16:16 odpowiedz
A ja zauważyłam ostatnio w komentarzach, że sporo osób ma problem ze zwaRZeniem. ZwaRZone, czyli wytrącone od waRu (sparzenia), a nie zwaŻone od waGi.
dorota.m. profil
13.06.2017 18:17 odpowiedz
zeczywiscie. arz wstyd.
ineska profil
13.06.2017 20:13 odpowiedz
ale naprawdę?
Gość: Elcantres
10.06.2017 19:47 odpowiedz
no i u mnie wyszedł koncertowy zakalec. Czytając komentarze że niektórym wyszedł zakalec zapaliła mi się czerwona lampka ale że nigdy nic się nie działo z przepisami od Ciebie postanowiłam zrobić to ciasto i niestety tragedia. Od razu zastrzegam że czytałam wszystkie wskazówki odnośnie zakalca i do wszystkich porad się zastosowałam i nie wyszło. Nie mam pojęcia dlaczego.
annias profil
10.06.2017 18:00 odpowiedz
Czwarty raz piekę to ciasto, od kiedy przepis się ukazał. Dzisiaj chciałam zrobić 2 sztuki, żeby coś na niedzielę zostało. Więc robiłam na 2 garnki. Zimne jaja wbiłam do cukru, myśląc, że za jakiś czas się ocieplą, one po czasie nawet trochę cukru rozpuściły... I wtedy zobaczyłam masełko. No cóż, tylko moment zmiksowałam, absolutnie nie na puch ( jajo, cukier, masło), potem dodałam w 2 ratach mąkę i maślankę. Na to pokrojone nektarynki i brzoskwinie lekko posypane cynamonem i kruszonka. Kruszonkę wzięłam tym razem z przepisu na drożdżówki z truskawkami. Niby niemal te same proporcje, a wychodzi mniej twarda. Drugi placek zrobiłam z owocami mieszanymi : trochę truskawek, rabarbaru i brzoskwinie. Bajka!!! Jak komuś może z tego wyjść zakalec? Podejrzewam, że nawet, gdyby to ciasto potraktował, jak muffinkowe, czyli rozpuścił masło, no i dodał do suchych składników mokre, też by się udało. Ja wymieszałam jako tako, ciasto było grudkowate, a nie gładkie, może w tym jest sekret. Naprawdę, stary przepis na ucierane z całą margaryną pożegnałam. Tu mam o połowę mniej tłuszczu, licząc z przepyszną kruszonką! Nie mogę doczekać się czerwonej porzeczki, którą siup, dam do ciasta, lubię kwaśno-słodkie połączenie...
Pozdrawiam Cię Dorotko i dziękuję za inspirację!
Ania
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 11:14 odpowiedz
Mniam, wygląda pysznie :).
Gość: emikotki
10.06.2017 17:07 odpowiedz
!bardzo bardzo dobre!
Gość: Aska
10.06.2017 15:13 odpowiedz
Nie wiem co robiłam nie tak ale u mnie kruszonka się zlała w jednolite ciasto :(
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 11:15 odpowiedz
Wystarczy dodać odrobinę mąki więcej i nie wyrabiac ciasta a rozcierać między palcami.
kangurzyca profil
09.06.2017 19:53 odpowiedz
Ciasto zrobione - wiele ciast ucieranych upiekłam z bloga Dorotki , jednak po raz pierwszy ciasto mi mocno urosło,a potem również mocno opadło :D ...Jednak nas to nie zniechęciło !!! Może i u mnie nie prezentuję się najlepiej , ale za to w smaku jest rewelacyjnie .
Gość: Elcantres
10.06.2017 19:50 odpowiedz
Identycznie jak u mnie. Mój wygląda tak samo a wszystko zrobione jak w przepisie, fakt zakalec też dobry.
Bukka profil
08.06.2017 21:11 odpowiedz
Mi też wyszedł zakalec, pierwszy raz od kiedy piekę z przepisów z MW :(
dorota.m. profil
08.06.2017 19:02 odpowiedz
i jeszcze po wykrojeniu porcji:
dorota.m. profil
08.06.2017 19:01 odpowiedz
zrobilam i ja.
zamiast truskawek dalam ananasa, zamiast kruszonki (ktora dodaje do ciasta ponad 1000 kalorii) dalam troche czerwonego cukru.
w smaku poprawne ale nie powala. ciasto nie wyroslo mi wysoko a lubie takie bardziej puszyste.
Gość: Asia
08.06.2017 10:26 odpowiedz
Tez wyszedł zakalec :( za każdym razem gdy robie ciasto na bazie maslanki tak jest :
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:52 odpowiedz
Tak bywa z ciastami ucieranymi, trzeba przestrzegać kilku żelaznych reguł, można o nich poczytać w notce o zakalcu. Maślanka nie jest winna ;-).
Gość: anapiorka
07.06.2017 22:07 odpowiedz
Witam! mam pytanie, czy zamiast truskawek mogę użyć rabarbar i w jakiej ilości?
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:22 odpowiedz
Można, w takiej samej ilości. Rabarbar kroimy na kawałki, ale nie obieramy.
Emiluszka1 profil
07.06.2017 21:05 odpowiedz
U mnie też zakalec... pierwszy od hohoho....
Jedyna rzecz jaka mi pasuje z notki o zakalcu to ta że jak syn mieszał to może kilka razy zamiąchał nie w jednym kierunku mieszając szpatułką...
Emiluszka1 profil
08.06.2017 13:33 odpowiedz
Wymyśliłam jeszcze inny powód zakalca...

czy mogło się to Pani Doroto stać dlatego, że dałam więcej kruszonki niż Pani pisze? (zwiększyłam jej ilość o 50% bo dzieciaki narzekają że wiecznie jest za mało "posypki" ;)) ?
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 12:12 odpowiedz
Nie, ilość posypki nie ma znaczenia.
Gość: Ania
08.06.2017 22:19 odpowiedz
Mimo że wiele ciast mi wychodzi, to z ucieranymi zawsze jest gorzej. Tym razem jednak zgodnie z przepisem i notką o zakalcu trzymałam się wskazówek. I udało się :) Ciasto było pyszne, a rodzinka upomina się o powtórkę ;) I też doszłam do wniosku,że wcześniej za każdym razem zdarzyło mi się przemieszać ciasto w drugą stronę.
basia.k profil
07.06.2017 19:36 odpowiedz
Pani Dorotko, ciasto pyszne, zniknęło w oka mgnieniu. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:22 odpowiedz
Piękne!
basia.k profil
08.06.2017 21:06 odpowiedz
Dziękuję
Gość: Patii
07.06.2017 16:50 odpowiedz
Przepyszne ciasto!robilam pierwszy raz i od razu się udało zresztą jak wszystko z tej strony!!!! Sama zjadłam polowe
Gość: olaf
06.06.2017 19:54 odpowiedz
Wyszedł fajnie. Piekłem + 5 minut. Ciasto dobre.
Natomiast mam zastrzeżenia co do kruszynki... skarmelizowała się i są to grudki curku, co mnie troche wkurza. Czy należało użyć również drbonego cukru? bo dałem brązowy.
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:23 odpowiedz
Zwykły cukier może być, może byc brązowy. Może cukier nie był dobrze wymieszany ze składnikami, w dużych kawałkach.
Gość: emka
06.06.2017 18:26 odpowiedz
Takie ciasto robiła kiedyś moja mama. Smak dzieciństwa.
Gość: emikotki
10.06.2017 17:10 odpowiedz
jest baaaardzo dobre!!!!!!!
katekate profil
06.06.2017 17:08 odpowiedz
O mamuniu, ciacho jest boskie, zrobiłam na taką blaszkę 1,5 porcji, pół na pół z rabarbarem, ale zapomniałam o kruszonce, w niczym to jednak nie przeszkodziło, pycha!
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:23 odpowiedz
Wspaniałe :).
Gość: Ania
06.06.2017 13:23 odpowiedz
Co jeśli przy ucieraniu masła z cukrem drobinki cukru nie chcą się rozpuścić? Nie jest to puszysta masa, ale miksuje już z pół godziny... Można dać już jajko?
kapsl profil
06.06.2017 15:21 odpowiedz
u mnie robot zastrajkował i ucierałam ręcznie , też cukru nie roztarłam do końca, dodałam jajko, porządnie wymieszałam (już myślałam że się zważyło bo się zaczęło rozwarstwiać), dodałam stopniowo mąkę i maślankę i.. jest jeszcze gorące a już połowy nie ma :) wszystko wyszło, więc chyba nie ma co się przejmować nie do końca puszystą masą maślaną ;)
katekate profil
06.06.2017 17:06 odpowiedz
Można, nie przeszkadza to w niczym
Gość: hAnka
05.06.2017 13:31 odpowiedz
Wyszło przepyszne - wilgotne, wystarczająco słodkie, pachnące - zniknęło w mgnieniu oka!
Między truskawki powpychałam jeszcze borówki, świetnie razem smakowało :)
05.06.2017 11:44 odpowiedz
Szybko, łatwo, przyjemnie, bez kostki masła i bez zakalca. Do powtarzania :)
HALLA profil
05.06.2017 11:14 odpowiedz
Super, że wróciłaś do bloga, bardzo tęskniłam za nowymi wpisami, chyba jestem uzależniona od MW...
Pozdrawiam serduchnie
Gość: Ania
04.06.2017 22:13 odpowiedz
Wstaję rano a tu taaaki przepis!!! Upieczone,pyszne,prawie zjedzone, dziękuję :)
Gość: Monika"""""""""
04.06.2017 21:48 odpowiedz
Witam,moje ciasto z tego przepisu nie wyszlo straszny zakalec nie moglam go przekroic jak guma ,robilam dokladnie jak jest w przepisie ,z pani strony pieklam juz nie jedno ciasto wszystkie wychodzily to jedno bylo porazka
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 12:47 odpowiedz
Zakalec jest spowodowany nieprawidłowym przygotowaniem składników lub ciasta, proszę przeczytać notkę o zakalcu.
Gość: Karolinq
04.06.2017 19:11 odpowiedz
Ciasto boskie:) pochłoneliśmy je z rodziną z samego rana:) oby więcej takich przepisów
Gość: Kasia
04.06.2017 17:06 odpowiedz
A czy mogę użyć jogurtu naturalnego? Maślanka ani kefiru brak :-(
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 13:00 odpowiedz
Tak.
Gość: Joanna
04.06.2017 13:33 odpowiedz
Pani Dorotko, nieco z innej beczki. Wydaje mi sie, ze przelicznik foremek nie dziala. Chcialam przeliczyc forme o wymiarach 23x34 na tortownice i wynik byl 22 cm... Po przeliczeniu odwrotnie: tortownicy 22 na foremke, wskazal wynik 22x22. Tak wiec cos ewidentnie algorytm szwankuje...
Gość: MP
04.06.2017 16:22 odpowiedz
Podpisuje sie pod komentarzem, przelicznik rzeczywiscie dziala nieprawidlowo. Przeliczalam blache 33x23 na tortownice, wychodzi srednica 22. To sie nie zgadza, przeliczylam odrecznie cm kwadratowe powierzchni i wynik wskazuje na tortownice o srednicy powyzej 30 cm. Cos tam jest nie tak. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:29 odpowiedz
MP, proszę podajcie raz jeszcze dokładnie z jakiej blachy na jaką tortownicę przeliczacie.
Gość: MP
04.06.2017 19:05 odpowiedz
Chyba male nieporozumienie, nie chodzi mi o przelicznik skladnikow, uzywam go czesto i bez problemu. Chodzi mi o przeliczenie Twojej blachy na moja tortownice, to znaczy chce wiedziec jaka tortownice uzyc aby powierzchnia odpowiadala powierzchni blachy z przepisu. Chyba jednak takiej funkcji nie ma, wiec przeliczylam powierzchnie matematycznie. A konkretnie chodzilo mi o blache z przepisu 33x23, chcialam wiedziec w jakiej tortownicy mam piec.
Wpisujac blache 33x23 otrzymuje tortownice o srednicy 22cm. I to sie nie zgadza.
Mowie o tym rowniez dlatego, ze czasem, gdy ktos pytal w jakiej tortownicy ma piec to otrzymywal riposte- przelicznik foremek.
Nie chodzi mi o skladniki, tylko o sama blache.
A poza tym dzisiaj strasznie trudno dodac komentarz, bo weryfikacja antyspamowa sie nie chce ladowac, czy tylko umnie? Pozdrawiam.
dorota.m. profil
04.06.2017 20:31 odpowiedz
tortownica odpowiadajaca takiej blaszce to ok 31 cm.
Gość: MP
05.06.2017 02:03
tak, mnie tez tak wyszlo, srednica 31 cm, z tym, ze obliczalam po prostu powierzchnie πr 2 dopasowujac do powierzchni blaszki z MW :D
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:37 odpowiedz
Dziewczyny, przelicznik działa poprawnie. Najpierw wpisujecie moją formę podaną w przepisie, potem Wasz wymiar formy (22 cm to przykład!). Następnie wpisujecie składniki z przepisu i przelicza na Waszą foremkę. Przelicznik nie podaje od razu wymiaru foremki, jaka jest potrzebna, on tak nie działa. Proszę przeczytajcie dokładnie:
Przelicz z (foremka z przepisu)
Przelicz na (twoja foremka) 
Gość: MP
05.06.2017 01:55 odpowiedz
Juz wszystko jasne. Chodzilo o dopasowanie tortownicy, nie skladnikow. dorota.m. i ineska wyjasnily wszystko dokladnie, mam nadzieje przyda sie innym czytelnikom.
Mnie zmylilo to 22cm :D ale juz wszystko jasne. Poniewaz przez wiele godzin system antyspamowy nie weryfikowal mnie (nie ladowal sie),wyslalam odpowiedz na 'kontakt'
ale to juz nieaktualne. Pozdrawiam.
dorota.m. profil
04.06.2017 17:20 odpowiedz
przelicznik dziala 100% prawidlowo. jak pisze dorota, wpisujesz w pierwsze pole blache/tortownice z przepisu, w drugie pole blache/tortownice, ktorej bedziesz uzywac.
przelicznik przelicza blachy na blachy, tortownice na tortownice i blachy na tortownice (lub odwrotnie).
ja czesto uzywam i zazwyczaj wpisuje tylko jeden skladnik: np 2 jajka, przeliczam. jesli wychodza mi 3 jajka to wiem, ze calosc przepisu plus 50% jest ok. jesli wychodza mi 2.5 jajka lub 3.3 jajka to zaokraglam w dol lub w gore, zaleznie od tego, czy ciasto chcialabym miec wysokie/grube czy niskie/cienkie.
przelicznik wymiata bo dorota ma wiecej foremek niz ja wlosow na glowie. a u mnie foremek tylko kilka wiec wybor ograniczony :)
Gość: MP
04.06.2017 19:08 odpowiedz
nie o to mi chodzilo, nie o przeliczanie skladnikow, z tym nie ma problemu. Chodzi o zamiane wymiarow blachy na wymiary tortownicy, przy zachowaniu identycznej powierzchni. Innymi slowy, w jak duzej tortownicy piec. Obliczylam manualnie.
dorota.m. profil
04.06.2017 19:47 odpowiedz
acha. to moze skrocona metoda prob i bledow? zakladam, ze nie masz dziesiatek tortownic tylko, powiedzmy, 5 sztuk (od 20 do 25 cm, po centymetr wieksze).
wpisz w przelicznik wymiary foremki z przepisu, zamien na to tortownice np 23 cm wpisujac tylko jeden skladnik (np 200 gr maki). jesli w rezultatach pojawi sie, ze maki powinnas dac 260 gr to przelicz jeszcze raz, na mniejsza tortownice. chodzi o to, zeby rezultat byl jak najblizszy ilosci skladnikow podanej w przepisie.

np teraz podliczylam z foremki 25x35, uzywajac 100 gr cukru jako przyklad. wyszlo mi, ze takiej foremce odpowiada rozmiar tortownicy powinien 34 cm (potrzebowalabym wtedy 103,76 gr cukru) lub 33 cm (97,75 gr cukru).

zasadniczo nie ma tutaj znaczenia, jaki produkt wpiszesz na liste i czy nawet jest on w przepisie, jesli szukasz po prostu odpowiuedzi na pytanie jaka srednica tortownicy potrzebna jest by zmiescic to samo ciasto, ktore w MW jest robione w blaszcze o okreslonych wymiarach.
Gość: MP
05.06.2017 01:25 odpowiedz
Acha :), bardzo dziekuje za tak dokladne wyjasnienie, to rzeczywiscie prosty sposob.
Ja przeliczalam po prostu skladniki na swoja blache, kiedy z gory wiedzialam w jakiej konkretnie chce piec, oczywiscie bez problemu. A 'pomrocznosc' ogarnela mnie ;) gdy chcialam zachowac wszystkie skladniki jak w oryginalnym przepisie a jedynie zmienic forme z blachy na tortownice, zachowujac identyczna powierzchnie, czyli identyczne skladniki. Wczesniej foremki wybieralam wedlug uznania, czyli 'na oko'.
Juz wszystko wiem :) . Zmylilo mnie to, ze po wpisaniu rozmiarow blachy...wychodzila mi tortownica 22cm (a to tylko przyklad).
Juz wszystko jasne, bardzo dobrze wyjasnilas. Mam nadzieje, ze pomoze to rowniez innym czytelnikom, ktorych ogarnie pomrocznosc :D.
Tylko jedna rzecz sie nie zgadza ;)....zakladam, ze...w drugim zdaniu Twojego komentarza, bo tortownic u mnie ...hmmm wiecej niz dziesiatki (taka choroba), nie wspominajac o innych przydasiach, gadzetach etc..i stale cos przybywa......pocieszam sie, ze wszystko to wina nie moja ale MW....czyli Doroty :D.
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz bardzo dziekuje :)
ineska profil
04.06.2017 22:23 odpowiedz
Przykład przeliczania blachy na tortownicę tej samej powierzchni, w rozmiarze blachy wpisuję tę z przepisu (1), w tortownicy (2)wpisuję wartości kolejno np. 25,26, 27 itd. aż wskaźnik przelicznika (3) pokaże wartość najbliższą jeden(bo przecież nie zmieniam proporcji).
Jeśli np. chcę upiec ciasto z półtora porcji z przepisu, klikam wartość (2)aż na wskaźniku (3) wyskoczy wartość najbardziej zbliżona do 1,5, jest nieskończona ilość kombinacji, można też odwrotnie, z tortownicy na blachę itp.
ufff! mam nadzieję, że pomogłam i uratowałam dobre imię przelicznika, bo od tych narzekań powinien się już dawno zepsuć :D
Gość: MP
05.06.2017 01:44 odpowiedz
Ineska, bardzo dziekuje za obszerne objasnienia. Mam nadzieje, ze przydadza sie wielu czytelnikom. Skladniki na moja konkretna blache przeliczam czesto, natomiast 'pomrocznosc 'ogarnela mnie przy dopasowywaniu tortownicy ;) Pisalam o tym w komentarzu do dorota.m. powyzej.
Rowniez ta metoda dopasowywania, ktora podajesz jest prosta. Nie musze stosowac πr 2 dla mojej tortownicy :D :D i obliczac procentowo :D. Dobre imie przelicznika uratowane :D. Bardzo dziekuje, pozdrawiam.
Gość: MP
05.06.2017 02:20 odpowiedz
Przeczytaj prosze komentarze ponizej, dorota.m. i ineska wyjasnily obszernie jak przeliczac. Mnie rowniez zmylila liczba 22. Forma o wymiarach 23x34 odpowiada tortownicy o srednicy 31,5cm. Pozdrawiam.
Gość: Gosia
04.06.2017 13:12 odpowiedz
Niestety wyszedł epicki zakalec :(
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:42 odpowiedz
Zakalec na zawsze przyczynę, proszę zapoznaj się z notką o zakalcu.
Gość: Aga
04.06.2017 12:09 odpowiedz
Niestety dzieci zjadły wszystkie świeże truskawki ;-) Czy mogę użyć mrożonych czy lepiej skorzystać z innych owoców, ale świeżych?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:42 odpowiedz
Można użyć mrożonych, ale większe trzeba przekroić na pół.
Gość: CzaryMary
06.06.2017 16:51 odpowiedz
A czy należy truskawki rozmrozić wcześniej a jeśli nie to czy zamrożone obsypać mąką?
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2017 10:45 odpowiedz
Zamrożone, bez oprószania mąką.
maarysia22 profil
04.06.2017 11:48 odpowiedz
Witam serdecznie, czekałam z utęsknieniem na nowe przepisy. Życzę dużo szczęścia w nowym domu i oczywiście wiele inspiracji do nowych przepisów ☺
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:42 odpowiedz
Dziękuję :-).
Gość: barbarazkrakowa
04.06.2017 11:30 odpowiedz
Nareszcie. .. Witaj z powrotem. ...
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 13:10 odpowiedz
Witaj, pozdrawiam!
iga150 profil
04.06.2017 08:35 odpowiedz
Doroto. Nareszcie z Nami. Witamy pięknie.
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 13:09 odpowiedz
Dziękuję i witam :-).
Gość: Marta Leonarda
04.06.2017 00:55 odpowiedz
Czy nie zepsuję ciasta dodając więcej truskawek?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:43 odpowiedz
Nie dodajemy większej ilości truskawek.
Gość: anias
03.06.2017 23:45 odpowiedz
Hmmm, jak zobaczyłam ten nowy przepis, nie było jeszcze ani jednego komentarza. Zamiast powitać Dorotkę, pobiegłam do kuchni i poszukałam co mam do tego ciasta. Maślanka nie była jeszcze wypita, uffff...zamiast truskawek dałam pokrojone na kawałeczki mniejsze/większe twarde nektarynki z Biedronki (5 sztuk) oprószone cynamonem. Ciasto właśnie siedzi w piekarniku. A myślałam, że już nic nie dam rady dzisiaj zrobić i jutrzejsze święto będzie bez ciasta ( choć to niepodobne!).
Witaj więc Dorotko, cieszymy się, że znów możesz być z nami!
Pozdrawiam serdecznie!
Ania
annias profil
04.06.2017 11:03 odpowiedz
Ciasto pyszne, kwaskowe owoce podkręcają go, wilgotność z maślanki, mało tłuszczu (mój poprzedni wieloletni przepis na ucierane z owocami miał w składzie całą margarynę 25 dag, a tu tylko 6 dag masła) i szybkość wykonania, do powtórek z różnymi sezonowymi owocami: czerwoną porzeczką, truskawkami, agrestem, śliwkami...
Jedyne, co mi nie wychodziło w trakcie robienia, to zmiksowanie cukru z masłem do puchu. Fakt, miałam zwykły cukier kryształ, a nie drobny. Z tak małą ilością masła po prostu wyszedł cukier lekko zatłuszczony masłem, czyli nadal w konsystencji cukrowej, ale co tam, dodałam jajo, potem szpatułką resztę wmieszałam i oto efekt. Szybko, a jakże pysznie!
Pozdrawiam i dziękuję za inspirację!
Ania
justynaBH profil
04.06.2017 13:48 odpowiedz
Lato na talerzu :))
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2017 16:43 odpowiedz
Wspaniałe :-).
pozdrawiam
Gość: anias
04.06.2017 17:03 odpowiedz
Witaj Dorotko! To dzięki Tobie! Niechcący dałam komentarz do Agi, zamiast do Justyny BH, czy można to zmienić? W ogóle to pierwszy raz odważyłam się dodać zdjęcie, no i tak go dodałam, ze jest zamknięte w moim komentarzu, no nic. Pozdrawiam i dziękuję!
Ania
05.06.2017 11:41 odpowiedz
Tak, ja też puchu nie uzyskałammi bałam się, że przez to ciasto nie wyjdzie. Ale udało się w 100% :)
iwona1983 profil
03.06.2017 21:38 odpowiedz
Tez codziennie sprawdzalam czy jest juz jakis nowy przepis :) ja sezon truskawkowy juz rozpoczelam ciastem waniliowym ucieranym z serem i truskawkami poprostu pyszne,a ze jestem w ciazy to teraz testuje wszystko na co przyjdzie mi ochota :D czekam na kolejne przepisy i witam po tak dlugiej przerwie :)
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 13:20 odpowiedz
Witam, na pewno teraz będą częściej :-).
Gość: Aga
03.06.2017 18:23 odpowiedz
No nie wierzę! Nareszcie Pani wróciła ;-)
Gość: anias
04.06.2017 16:37 odpowiedz
Ano lato, najważniejsze jest to, że naprawdę to prosty i szybki przepis na ciasto ucierane z różnymi owocami lata. Stary przepis odchodzi do lamusa, za dużo w nim było tłuszczu. A tu kruszonka, lubiana chyba przez wszystkich, no i nawet z kruszonką w sumie jest o połowę mniej tłuszczu. W cieście nie czuć tego tłuszczu, jak w wielu ucieranych ciastach i to nie on nadaje ciastu wilgoci, a maślanka.
Pozdrawiam i dziękuję!
Ania
Gość: Edus
03.06.2017 15:56 odpowiedz
Już czułam się chora bez nowych przepisów MW, w końcu się doczekałam ;) a odwiedzałam stronę codziennie!
Celina28 profil
03.06.2017 15:33 odpowiedz
Moze jogurt naturalny? Ps ciekawa jestem w jakim miejscu na ziemi nie ma w sprzedazy kefiru i maslanki?
dorota.m. profil
03.06.2017 21:34 odpowiedz
mysle, ze w wiekszosci krajow swiata. napoje bazowane na zepsutym mleku sa popularne glownie w europie...
u mnie maslanki tez w ogole nie ma a pierwszy raz ujrzalam w sklepie importowany kefir w zeszlym roku i kosztuje 5 dolarow za mala butelke (pol litrowa chyba?).
do wypiekow "maslanke" robie sama: do szklanki wyciskam pol limonki (wzglednie cala, jesli jest mala) i dopelniam mlekiem; odstawiam na 5 minut, potem mieszam i voila, jest maslanka.
mleka dopelnia sie tylko do poziomu wymaganego przez przepis, czyli jesli jest 250 ml mleka to sok z limonki (lub z cytryny) dopelniamy mlekiem tak, by calosc miala 250 ml.
maslanke/kefir w przepisach zastepuje tez czasami plynnym jogurtem naturalnym, kwasna smietana z woda, cokolwiek mam pod reka.
Gość: beti
05.06.2017 09:48 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz :) nawet w Europe czasem ciężko o te produkty. np. na Krecie, Kefir być moze gdzies mozna znaleźć, choc na pewno nie w miejscowosci, w ktorej mieszkam. Z maslanka nigdy sie tu nie spotkalam
Gość: beti
03.06.2017 14:56 odpowiedz
czym mogę zastapic kefir i maslanke ? Tu gdzie mieszkam nie ma takich cudòw;)
Marta92 profil
03.06.2017 14:23 odpowiedz
Właśnie weszłam na MW w poszukiwaniu ciasta z truskawkami. I proszę jest :)
Zaraz się wezmę za nie :)





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach