Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 131

sobota, 24 października 2009

Crusty Hard Rolls

Bardzo smaczne i oryginalne bułeczki. Myślę, że pozwoliłam im jednak na zbyt długie wyrastanie, dlatego kolejnym razem skrócę jego czas, by osiągnąć efekt piękniejszego i szerszego nacięcia pośrodku. Nazwa by wskazywała na to, że wierzch będzie bardziej twardy lub chrupki niż u innych bułeczek - jest, ale nie dużo bardziej ;). Niemniej warte są Waszego zainteresowania, ponieważ wymagają niewielkiego nakładu pracy, przyjemnie się z nimi pracuje, pięknie rosną i wyglądają niecodziennie :-). Przepis znaleziony na blogu Tatter 'Tatter o chlebie'.

Składniki na około 20 bułeczek:

  • 780 g mąki pszennej (użyłam chlebowej)
  • 500 g letniej wody
  • 15 g świeżych drożdży lub 7 g suchych drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki soli

Ponadto:

  • 1 jajko wymieszane z łyżką mleka do posmarowania
  • kilka łyżek maku do posypania

Przygotować rozczyn z 260 gramów mąki, letniej wody, cukru i świeżych drożdży. Wszystko wymieszać w misce i zostawić w cieple na 15 minut*. Po tym czasie do rozczynu dodać resztę mąki, sól i wyrobić elastyczne ciasto. Zostawić na 1 godzinę, znów zagnieść i ponownie zostawić do fermentacji na godzinę.

Gotowe ciasto podzielić na 20 części, pozostawić pod przykryciem na 15 minut. Następnie z każdej części ukształtować owalne bułeczki. Ułożyć je na naoliwionej blaszce i pozwolić im wyrastać przez 30 minut (przykryte). Przed włożeniem do piekarnika bułki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posypać makiem. Naciąć wzdłuż ostrym nożem.

Piec w temperaturze 220ºC przez 25 minut (piekłam krócej, około 18 minut). Wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, uformować bułeczki. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Uwaga - w przypadku alergii na mleko zastąpić je wodą.

Smacznego :)

* drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką

Crusty Hard Rolls

  Oceń: 
Ocena: 7.8  (liczba głosów: 8)
Zobacz także:
Greckie bułeczki nadziewane
Greckie bułeczki nadziewane
Mięciutkie bułeczki obiadowe
Mięciutkie bułeczki obiadowe
Bułeczki razowe z mąką żytnią
Bułeczki razowe z mąką żytnią
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (59)
Gość: DariaP
23.07.2014 13:20 odpowiedz
Czy bułeczki wyjdą z mąki 1850?
Gość: wakacyjna
30.06.2014 11:04 odpowiedz
Rozpoczęłam urlop i postanowiłam więcej czasu spędzić w kuchni:) Dziś bułki. Wyszły idealnie! Smaczne! Chrupiące na wierzchu, miękkie w środku. Rodzince smakują:)
Gość: Ardilla
09.05.2014 21:26 odpowiedz
Bułeczki wyszły super :) Bardzo się cieszę, że znalazłam ten przepis. Tylko zastanawiam się po co jest to drugie wyrastanie (tj. druga godzina, przed dzieleniem ciasta na bułeczki)? Z góry przepraszam za głupie pytanie laika :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 21:31 odpowiedz
Ciasto drożdżowe wtedy 'odpoczywa'. Nie jest to konieczne. Moja maszyna do wyrabiania chleba też to robi pod sam koniec programu. Wyrosniete ciasto wyrabia raz jeszcze przed koncem, zostawia na 15 minut, potem już mnie 'woła' ;-).
Gość: gonzoslawa
12.04.2014 19:48 odpowiedz
Witam.
Przepis okazal sie strzalem w 10. Buleczki mieciutkie I bardzo puszyste. Przyznam sie ,ze troche zmienilam przepis poniewaz zabraklo mi maki pszennej :) polecam przepis zagodci w naszym domku na dluzej.
Gość: Miska
12.04.2014 19:40 odpowiedz
Przepis okazal sie rewelacyjny. Buleczki wyszly mieciutki,puszyste i dobre nawet nastepnego dnia. Dziekuje.
Maddy77  (zobacz profil)
23.03.2014 17:40 odpowiedz
Potrzebowalam bezmlecznych buleczek i za rada Bozenki ( ;P ) upieklam te. Naprawde bezproblemowe ciasto! buleczek nie przecinalam ,bo u mnie sa w wersji mini -maja po 5-6 cm srednicy..
02.02.2014 14:12 odpowiedz
Są naprawdę przepyszne, aczkolwiek najlepiej smakują tego samego dnia. Następnego - nie są już takie dobre.
Gość: Yvonne
26.01.2014 13:58 odpowiedz
Takich właśnie bułek szukałam! Wypróbowałam już wiele przepisów i w końcu znalazłam ten smak, dziękuję :) Ja mieszam pół na pół mąkę pszenną i razową, i stosuję różne posypki tj. słonecznik, sezam, mak czy siemię lniane. Przepis wspaniały. Polecam wszystkim! :)
22.01.2014 08:44 odpowiedz
Prze-py-szne:).
trzmiel  (zobacz profil)
07.12.2013 23:03 odpowiedz
już długo szukałam bułek o takim smaku i w końcu są! dziękuję. tylko rozcięcie mi się prawie w ogóle nie rozeszło, może ktoś wie dlaczego?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 21:21 odpowiedz
Bułki były już zbyt mocno wyrośnięte.
trzmiel  (zobacz profil)
10.12.2013 19:47 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź! (dziękuję generalnie za wszystkie odpowiedzi :):))
Honorcia  (zobacz profil)
06.11.2013 10:34 odpowiedz
Witam,
zastanawiam się, czy można ciasto wyrobić dzień wcześniej i zostawić bułki do wyrośnięcia w lodówce, a na drugi dzień od razu je upiec? Bardzo proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 10:39 odpowiedz
Można.
bożena76  (zobacz profil)
14.10.2013 22:10 odpowiedz
Szukałam ostatnio fajnych bułeczek innych niż French dimpled rolls ,ale również bez jajek i masła,no i padło na te :) Świetne, smaczne bułeczki ,bezproblemowe,tu nie ma się co nie udać :)))
03.10.2013 23:30 odpowiedz
Cudownie chrupiące, fantastyczne ciasto, miękkie, zwarte, fajne do ugniatania, elastyczne, ładnie rośnie. Zmodyfikowałam nieco przepis dodając o 5 g więcej drożdży świeżych oraz zamieniłam jedną szklankę mąki na mąkę pszenną razową, zamiast 20 zrobiłam 10 porcji, na dno piekarnika dałam naczynie z wodą. Jestem bardzo zadowolona z efektu i będę powtarzała przepis. Dziękuję Pani Doris :)
tusia03  (zobacz profil)
12.09.2013 19:40 odpowiedz
do tej pory chyba najlepsze ze wszystkich :)
dorota83  (zobacz profil)
18.08.2013 11:52 odpowiedz
smaczne, chrupiące i neutralne w smaku. aż dziwne, że cieszą się tak małą popularnością.
Gość: eliza
01.08.2013 15:56 odpowiedz
Tak się cieszyłam na samą myśl o robieniu ich, a okazały się totalnym niewypałem... Robiłam wszystko zgodnie z przepisem. Ciasto ano trochę nie wyrosło, bułki przy pieczeniu zaczęły się od spodu przypalać kiedy góra jeszcze była surowa... W rezultacie do niczego się nie nadają, spód jest spalony na wiór, góra to niedopieczony zakalec, a smakują jak placki ziemniaczane. Co prawda to moje pierwsze bułki ale po przeczytaniu komentarzy spodziewałam się dziecinnie prostej roboty i pysznych bułeczek. :(
harllaa  (zobacz profil)
11.07.2013 22:41 odpowiedz
Chciałam jeszcze zdjęcie dodać. Przepis koniecznie do zapamiętania :)
harllaa  (zobacz profil)
11.07.2013 22:40 odpowiedz
Wyszły.
Madelaine  (zobacz profil)
15.03.2013 13:02 odpowiedz
Zabrakło pieczywa w domu? - nie ma paniki! :) Pyszne i bardzo łatwe w wykonaniu bułeczki. Kolejnego dnia równie smaczne ale oczywiście już nie takie chrupkie.
U mnie wersja ze zmodyfikowaną posypką :)
Gość: Kasia
08.12.2012 18:12 odpowiedz
Ja też wypróbowałam przepis :) Bułki zdecydowanie najlepsze są zaraz po wypieczeniu. Jeżeli uchowają się do kolejnego warto je odświeżyć w piekarniku wstawiając na 5 minut na 200 stopni.
A oto moja wersja: http://gotujzkasia.wordpress.com/2012/12/07/pszenne-buleczki/
Gość: paloma
05.10.2012 21:19 odpowiedz
A ja widzę źródło podane w opisie! " Przepis znaleziony na blogu Tatter 'Tatter o chlebie'." Sprawdzałam - prawdziwe!
Bułeczki piekłam dzisiaj. Wyszło mi mniej (15) i piekłam ok. 20 minut. Mają wspaniałą cechę - znikają jak kamfora. Pyszne.
Pozdrawiam
Gość: domaskowa
18.07.2012 20:47 odpowiedz
Piękne te Twoje bułeczki Dorotko :)

Ale naprawdę po stokroć zadziwia mnie, że ludziom nawet własnego opisu nie chce się wymyślić do pokazywanej potrawy... pomijam brak źródła.
kuchnia17.blogspot.com/2012/04/crusty-hard-rolls.html
Gość: Monika
22.05.2012 06:11 odpowiedz
Witam!

Bułki pięknie wyrosły, wyjęłam z piekarnika i nie mogłam się oprzeć żeby od razu nie spróbować. Były super chrupiące ale gdy ostygły - już nie. Teraz są miękkie i skórka zrobiła się "gumiasta". Czy to dlatego, że nie spryskałam piekarnika wodą? Szkoda, bo były przez chwilę przepyszne. Zastanawiam się czy nie włożyć ich jeszcze na 5 minut do piekarnika na wysoką temperaturę wcześniej spryskując piekarnik wodą. Czy to dobry pomysł?

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2012 15:38 odpowiedz
Polecam te bułeczki: mojewypieki.blox.pl/2009/11/Wloskie-miseczki-chlebowe.html
Gość: Kasia
07.05.2012 09:13 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące wszystkich bułek. Chcę zrobić na przyjęcie chili con carne i podać je w wydrążonych bułkach zamiast miseczek. Zastanawiam się, które z Pani bułek najlepiej by się nadawały. Tak żeby nie przesiąknęły. Pozdrawiam:-)
Gość: jusiajur
01.05.2012 12:03 odpowiedz
OK,upiekłam. Wyszły malutkie, 20 sztuk ale następnym razem zrobię mniej ale większe. Bardzo chrupiące i smaczne, mogę polecić :D
Gość: jusiajur
30.04.2012 05:02 odpowiedz
Jak tak zachwalacie to bułeczki zrobię jutro :)
Gość: Snow
09.04.2012 14:47 odpowiedz
Nie dałam maku, a wierzch posmarowałam masłem. Dobre, ale jak na razie wygrywają według nas bułeczki śniadaniowe. Pyszne!. Te na drugi dzień nadal smaczne : )
Gość: joan.na30
11.03.2012 21:11 odpowiedz
Smaczne, ale male. Nastepnym razem uksztaltuje wieksze. Tymczasem, nie moge sie doczekac wyprobowania kolejnego buleczkowego przepisu:)
Gość: wiola176
26.02.2012 12:06 odpowiedz
Mmmm uwielbiam pieczywo z makiem i pyszne wyszły te bułeczki. Faktycznie, twardawa skórka, ale rozumiem, że taki ich urok. :-)

Piekłam spoczątku z górną i dolną grzałką, ale uważam, że potem dolną trzeba wyłączyć, bo spód się trochę zabardzo spiekł, a góra jeszcze blada była. A piekłam gdzieś z 20 min.

SUPER!
24.11.2010 11:37 odpowiedz
wczoraj upiekłam. jedno z lepiej się wyrabiających ciast. niesamowicie rosną. tylko rozcięcie mi nie wyszło takie ładne.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2010 08:21 odpowiedz
Tak.
Gość: Maciej
12.09.2010 08:02 odpowiedz
A jak jest z wyrastaniem w lodowce? Można je pozostawić tam na noc, żeby sobie rosły a rano tylko upiec na śniadanie?
Dorota, Moje Wypieki
26.07.2010 21:24 odpowiedz
Wg mnie nie jest za mało, to dobra ilosć. pozdrawiam :)
Gość: elsidka
26.07.2010 19:48 odpowiedz
mam pytanie co do ilości drożdzy świeżych, dlaczego jest ich tylko 15 gram, czy to nie za mało? u mnie w domu daje się kostkę drożdży (100g) na 1 kg mąki a tu mąki jest dużo wiec dlaczego tak mało drożdży? :(
09.05.2010 06:26 odpowiedz
U Dorotki wyglądają pięknie. Moje nie miały nacięcia, bo nie wyszło i już po 24 godzinach były twarde. Natomiast w smaku super!
PS W końcu się zalogowałam, ale zmieniłam tożsamość z kos na agnieszka-kos (niestety byłam do tego zmuszona z uwagi na wcześniejsze zajęcie konta z nazwą kos). Nie jestem już więc gościem, a stałym bywalcem:)
Gość: daisy
14.04.2010 14:20 odpowiedz
ps bułki są najlepsze w dzień pieczenia, jeszcze ciepłe, na drugi dzień nie polecam bo robią sie twarde ;)
Gość: daisy
12.04.2010 08:32 odpowiedz
Witam, piekłam bułeczki wczoraj i wyszły chrupiące i pyszne, rodzinka sie zajadała ;)))) jednak skróciłam czas rośnięcia ciasta a i tak wyrosły śliczne, tyle że mi wyszło 12 bułek średniej wielkości ;)))))))))))))
Gość: alwega
22.02.2010 09:06 odpowiedz
smaczne, fajne, polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2010 22:25 odpowiedz
Hm..nie pamietam dokładnie..Wiem jednak, jesli pozwolisz im długo wyrastać, jak normalnie przy innych bułkach, wtedy po nacięciu - nie będzie ono takie ładne, szerokie i bułeczki straca na tym 'wzrokowo'. pozdrawiam :)
13.02.2010 06:22 odpowiedz
Dorotko czy te 30 minut wyrastania to jest ten optymalny czas (bo piszesz we wstępie, że Twoje bułeczki za długo wyrastały)?
Gość: alwega
12.02.2010 23:20 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź, jednak jakoś do bułek na razie nie podchodziłam... Na razie chleby na zakwasie w maszynie robię (receptury mam już własne), bułki są bardziej czasochłonne :) a ja leniwa jestem :)
pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2010 14:53 odpowiedz
Tak do 1/3 glebokości, lub nawet do połowy. Ja mam nożyk własnej produkcji: zyletka przyczepiona na drewienku, najlepiej przecina chleby. pozdrawiam
Gość: alwega
03.02.2010 23:28 odpowiedz
A jak takie techniczne pytanka - jak głęboko należy naciąć bułki, żeby pojawiło się takie ładne pęknięcie? Wystarczy tylko przeciąć skórkę, czy raczej głębiej nóż wcisnąć? I czym najlepiej przecinać? Zazwyczaj ciacho klei się do noża, trzeba jakoś potraktować wcześniej nóż albo wierzch do przecięcia?
Gość: joannea
14.11.2009 23:15 odpowiedz
bułeczki są suer - smakowały nawet mojemu domowemu malkontentowi ;) rzeczywiście, należy je trzymać w piekarniku nieco krócej, moje też były gotowe po 18 minutach. I pyyyyszne!
Gość: olciaky
26.10.2009 16:45 odpowiedz
Ostatnio gustuje w tych bułeczkach.
.. nawet dzisiaj jadłam z rana
No dobra-ze sklepu :P
Trzeba będzie kiedyś wyprodukować w domku:P
Pozdrówka.
Gość: lo-ko
25.10.2009 19:29 odpowiedz
Jak zwykle Mistrzyni. ;)
Gość: life_m
25.10.2009 19:05 odpowiedz
Wyszły po prostu cudowne! Zjedliśmy sześć zanim ostygły.
Gość: lil_y
25.10.2009 18:49 odpowiedz
Oj Zjadłabym taką bułeczke na śniadanko :-)
Gość: dziwnograj
25.10.2009 18:00 odpowiedz
Uwielbiam mak na bułeczkach :) Idealne na śniadanie lub kolacje...Mm...Do tego tofu, kiełki, musztarda francuska...jeeej....
Gość: viridianka
25.10.2009 14:12 odpowiedz
widzę że działasz szybko, a nawet bardzo szybko, widziałam je 'chwile' temu u Tatter :) piękne są, też sobie takie kiedyś zrobię, a co:P
Gość: majanaboxing
25.10.2009 09:58 odpowiedz
Och, piękne!
Niedawno widziałam je u Tatter i spodobały mi się bardzo. Teraz u Ciebie Dorotko i są również cudowne.
Pozdrawiam ciepło :)))
Gość: iis111
25.10.2009 08:29 odpowiedz
wygladaja jak z najlepszej piekarni!:)
Gość: tibbidabo
25.10.2009 07:08 odpowiedz
Bardzo apetycznie wyglądają. Pozdrawiam:)

pieke.blox.pl
Gość: atina_bc
25.10.2009 05:14 odpowiedz
Cudowne! Cóż ja mogę więcej napisać;)




do góry