Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 03 maja 2007

Czekoladowa chmura (chocolate cloud cake)

Czekoladowa chmura to słynne bezmączne ciasto czekoladowe z kremem. Doskonałe połączenie wilgotnego, intensywnie czekoladowego spodu z delikatnością bitej śmietany i mascarpone. Wierzcie lub nie, ale TO  ciasto się rozpływa w ustach...

Składniki:

  • 250 g gorzkiej czekolady
  • 125 g masła
  • 6 dużych jajek
  • 175 g drobnego cukru do wypieków
  • otarta skórka z 1 pomarańczy 
  • 2 łyżki likieru Cointreau

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Dno tortownicy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

W garnuszku podgrzać masło, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę i odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić.

2 całe jajka i 4 żółtka ubić z 75 g cukru na jasną, puszystą masę, która więcej niż podwoi swoją objętość. Do masy dodawać powoli sos czekoladowy, cały czas wolno ubijając, następnie skórkę z pomarańczy i likier. 

W drugim naczyniu ubić na sztywną pianę 4 pozostałe białka z resztą cukru. Pianę dodawać po łyżce do masy czekoladowej i delikatnie wymieszać szpatułką.

Przelać do tortownicy. Piec w temperaturze 180ºC przez około 45 minut, do momentu popękania i wyrośnięcia ciasta. Po upieczeniu ciasto stygnąc zapada się, tworząc miejsce na krem.

Wystudzić.

Krem z bitej śmietany i mascarpone:

  • 500 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 250 serka mascarpone, schłodzonego
  • 1 łyżka likieru pomarańczowego
  • 3 łyżki cukru pudru
  • kakao do oprószenia

Śmietanę kremówkę i serek mascarpone umieścić z misie miksera i ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier puder i likier.

Gotowy krem wyłożyć na wystudzone ciasto, oprószyć kakao. Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Czekoladowa chmura (chocolate cloud cake)

Przepis Nigelli Lawson.

Średnia ocena: 8.2  (liczba głosów: 12)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (177)
1 | 2    
Gość: Ania
05.01.2017 11:35 odpowiedz
Proszę o pomoc. Ubiłam z jajkami całą porcję cukru. Wpłynie to jakoś na ciasto?
Gość: Aga
21.12.2016 18:24 odpowiedz
Mam pytanie, mianowicie jaki to jest dokładnie "drobny cukier do wypieków" i gdzie ja go dostane? :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 18:27 odpowiedz
W spożywczym. To grubszy cukier niż cukier puder, ale drobniejszy niż granulowany. Można zastąpić zwykłym cukrem granulowanym.
Gość: Anana
17.11.2016 06:55 odpowiedz
A ja mam pytanie odnośnie kremu: często jest tak, że ubitą już śmietana po połączeniu z mascarpone zwyczajnie się "upłynnia" przez co masa położona na jakiekolwiek ciasto zaczyna powoli spływać i nie chce współpracować. Czy jeżeli zatem śmietankę i mascarpone RAZEM włożę NIEUBITE do misy to one mi się w ogóle ubiją? Czy będą przez to, że razem ubijane bardziej sztywne? Co zrobić żeby i tym razem masa mi NIE SPŁYNĘŁA? :/
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 10:03 odpowiedz
Ja zawsze wkładam razem do misy miksera i ubijam do otrzymania sztywnego kremu. Nie powinno być różnicy z ubijaniem osobno. Myślę, że zbyt słabo ubijasz kremówkę, dlatego spływa z deserów. 
Gość: Anana
22.11.2016 12:53 odpowiedz
No właśnie pytanie do kiedy ubijać bo już kilkakrotnie zdarzyło mi się, że przebilam śmietanę. Zawsze wydaje mi się, że śmietana jest już idealnie ubita...
Gość: Bella
29.12.2016 20:14 odpowiedz
Najpierw ubijasz śmietankę, do ubitej dodajesz mascarpone. Nic nie spłynie. Cukier nie jest potrzebny w ogóle, a na pewno nie trzy łychy. Wystarczy szczypta cukru pudru z prawdziwą wanilią.
ania.gra profil
08.01.2016 23:40 odpowiedz
Przepraszam, miałam na myśli,czy można dodać do ciasta i kremu malibu a nie maliny?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2016 23:46 odpowiedz
Można.
ania.gra profil
08.01.2016 15:46 odpowiedz
Czy do ciasta i do kremu mogę dodać maliny?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2016 21:38 odpowiedz
Najlepiej tylko do kremu, pozdrawiam!
maagda profil
22.03.2015 09:18 odpowiedz
Pyszne ciasto! To będzie jeden z moich ulubionych przepisów. Dałam zamiast likieru sok wyciśnięty z pomarańczy. Było czuć w czekoladzie aromat pamarańczy (smak samego ciasta zupełnie jak czekolada gorzka ze skórką pomarańczową :) ). Dzięki Pani znowu nasłuchałam się komplementów od gości :)
Gość: Ewa
26.02.2015 09:13 odpowiedz
Witam, czy myśli Pani, że mogłabym zastąpić masło - masłem klarowanym? Mój syn ma alergie na białko mleka krowiego.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2015 10:06 odpowiedz
Tak.
Gość: Ayyya
25.11.2014 18:33 odpowiedz
Mam pytanie czy to ciasto moge zrobic dzien wczesniej przedpodaniem???
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 18:38 odpowiedz
Tak.
Gość: arimona
03.10.2014 22:11 odpowiedz
Pytanie do bardziej doświadczonych :) Ciasto urosło, lekko pękło, później podczas stygnięcia opadło. Czyli wszystko ok :) ALE góra pięknie mi się spaliła. Nie to, że narzekam, zdrapałam nadmiar, jutro nałożę krem więc nie będzie tego widać, a lekka goryczka spalenizny wyrówna słodycz ciasta(zawsze trzeba znaleźć jakieś pozytywy :D) Tylko pytanie co zrobić żeby więcej się nie powtórzyło? Zauważyłam, że mój piekarnik ogólnie mocno przypieka więc nigdy nie ustawiam termoobiegu(wtedy spalenizna gwarantowana). Piekłam na środku, może postawić jak najniżej? albo piec w niższej temperaturze? Może ktoś ma doświadczenie z niesfornym piekarnikiem, byłabym wdzięczna :)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 22:15 odpowiedz
Obniż lekko temperaturę. Może masz możliwość wyłączenia grzałki górnej w połowie pieczenia? Lub - jak piszesz - można przenieść ciasto na dolny ruszt.
pozdrawiam :-).
Gość: arimona
03.10.2014 22:23 odpowiedz
Tak mam możliwość wyłączenia grzałki górnej. Góra zaczęła robić się czarna już po 10-15minutach. Przełączyć na grzałkę dolną i/lub zmniejszyć temperaturę w połowie pieczenia czy szybciej?
Bardzo dziękuję za odpowiedź Dorotko, nie sądziłam, że będzie tak szybko! :)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 22:38 odpowiedz
Najpierw obniżyłabym temperaturę. Jeśli mimo to bedzie się przypalało wyłączyłabym grzałkę górną. Wtedy ciasto może się piec odrobinę dłuzej.  Ale i tak czeka Ciebie siedzenie pod piekarnikiem i obserwowanie ciasta ;-).
Gość: arimona
03.10.2014 22:44 odpowiedz
Jeszcze raz bardzo dziękuję! I podziwiam, że mimo tylu komentarzy i pytań dzielnie nam odpowiadasz, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 22:55
Nie ma za co! :-)
Gość: karolina
05.06.2014 15:47 odpowiedz
czy na wierzch ciasta mozna położyć truskawki?
Truskawkova profil
05.06.2014 17:15 odpowiedz
Myślę, że mogą się zapaść.
Truskawkova profil
05.06.2014 17:29 odpowiedz
Myślę, że się zapadną.
Gość: karolina
05.06.2014 22:29 odpowiedz
miałam na myśli truskawki na masę,nawet jeśli się zapadną to ok- zastanawiam się czy będzie pasować
Truskawkova profil
06.06.2014 06:55 odpowiedz
Aha :)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2014 13:00 odpowiedz
W takim razie będzie pasować :).
Gość: karolina
09.06.2014 15:46 odpowiedz
no kochane-pasowało i to bardzo,nie zdążyłam zdjęcia zrobić;)
Gość: i
13.04.2014 10:17 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj, znakomite i ten zachwyt Męża w oczach i pochwała bezcenne. Nie miałam w swoich zasobach pomarańczowego likieru, ale zastąpiłam go limoncello, które dało świetny cytrynowy posmak. Wyborne dla podniebienia!!
Gość: alinka
22.03.2014 13:45 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące przechowywania samego ciasta- jeśli upiekę je dzis, a jutro dopiero dodam chmurkę ze śmietany, to przechowywać je w lodówce, czy tak po prostu- na blacie w kuchni???
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2014 11:51 odpowiedz
Dopiero po nałożeniu na górę kremówki przechowujemy ciasto w lodówce.
Krakuska profil
02.02.2014 14:51 odpowiedz
A ja muszę przyznać, że nie podzielam zachwytów nad tym ciastem... spód jest bardzo ciekawy przed to że jest taki wilgotny, natomiast kremu jest jak dla mnie po prostu za dużo, przez co mam problem żeby skończyć jeden kawałek, a po zjedzeniu czuję ciężar na żołądku. W smaku krem też nic specjalnego moim zdaniem - po prostu bita śmietana z mascarpone.
Puchatieux profil
22.08.2013 15:41 odpowiedz
Rewelacyjne! To już kolejny przepis od Ciebie, który skradł serce mojego męża i znajomych :) dzięki Tobie mam opinię Mistrza ciast :D
Gość: szwonderek
15.08.2013 22:54 odpowiedz
Robiłam to ciasto dwa razy: raz na gorzkiej czekoladzie a raz 150 gorzkiej + 100 mlecznej. Za każdym razem wyszło wyśmienite.
Teraz mam w domu dietę bezglutenową i bezmleczną, stąd pytanie: Czym i w jakiej ilości zastąpić masło? Olej/Oliwa?
Konsystencja masła jest płynna więc powinna wyjść w olejem/oliwą ale istotna jest ilość. Proszę o pomoc!
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2013 10:52 odpowiedz
Można spróbować z olejem (nie z oliwą). Dajemy go o 1/5 - 1/6 mniej niż masła.
Gość: Chmurka
22.04.2013 14:17 odpowiedz
Pyszne:) dziękuję za przepis:*
Gość: Paulina
13.03.2013 21:58 odpowiedz
Dobry wieczor
Jakby powiedział mój syn "pychotkowa " Pani mam pytanie chcialabym upiec to ciasto w tortownicy 24cmlub 25cm i stad moje pytanie o ile musze zwiekszyc produkty
z gory dziekuje za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 18:08 odpowiedz
Proszę skorzystac z przelicznika foremek, znajdującego się na blogu, w lewej szpalcie.
Gość: rarska
09.03.2013 13:47 odpowiedz
Ciasto prawie upieczone...zapomniałam dodać BIAŁK do masy!! Serio-miska z ubitym białkiem "schowała mi się" wśród innych garów i nie dodałam....jestem załamana-ciasto piekę na urodziny koleżanki...a tak się cieszyłam, że tak fajnie wyrosło i ładnie pękło....
krzesia profil
16.02.2013 15:56 odpowiedz
Proste i smaczne :) Piekłam już 3 razy :) Polecam!
Gość: Ania
14.02.2013 12:18 odpowiedz
Czy to na pewno jest ciasto BEZ MĄKI ???
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 18:08 odpowiedz
Tak. JEst wiele ciast bez maki;-).
Gość: Ania
18.02.2013 08:31 odpowiedz
Zrobiłam je - tak jak w przepisie- bez mąki - i rzeczywiście jest cudownie rozpływające się w ustach. Jest to tak zaskakujące doznanie, że aż trudno opisać. Bardzo dziekuję za ten przepis !!!! Pycha :)
Gość: Wuyu
26.01.2013 21:27 odpowiedz
Czekoladowa chmura na urodzinach koleżanki była powodem kupienia" Nigella gryzie". I tak sobie czekała do dziś. Przeszukałam kilka sklepów monopolowych w poszukiwaniu likieru pomarańczowego. Ciacho Udało się znakomicie. Nawet najmłodsi w rodzinie zajadali je prosząc :"Jesce chcem" :-)
Gość: bazia
25.01.2013 22:52 odpowiedz
Jedna rada dla tych, którzy dopiero biorą się za pieczenie tego ciasta: trzeba niemal natychmiast po wyjęciu z piekarnika zdjąć obręcz z tortownicy, inaczej boki się "przykleją" i zostaną wysoko, a środek się za bardzo zapadnie. Jak się zdejmie obręcz, ciasto opada w miarę równo.
Gość: achajka
13.06.2014 11:23 odpowiedz
O to chodzi, żeby powstał krater, a nie po prostu płaskie ciasto ;)
johana162 profil
18.09.2012 13:17 odpowiedz
Ciasto wyszło bez masła, smak taki sam naprawdę!Sama w szoku byłam,wszyscy zachwyceni i przepis poszedł dalej :) dodałam do bitej śmietany łyżeczkę likieru ale przez to nie była taka stała,więc kolejny raz już nie dodam,może to jakiś specjalny gęsty likier ma być.
W każdym bądź razie dziękuje za przepis!
Gość: asia
15.09.2012 10:11 odpowiedz
Witam,robiłam już raz to ciacho i rzeczywiście jest super!Dzisiaj pieczę się po raz drugi,ale taka roztrzepana byłam,że zapomniałam o maśle!ciasto już dawno w piekarniku i moje pytanie,czy brak masła bardzo popsuje smak i konsystencję?zawsze jak mam ważnych gości to coś nie wychodzi;/pomocy...może lepiej biec po czekoladę do sklepu i piec od nowa?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2012 12:07 odpowiedz
Hm..ciężko mi powiedzieć, co to będzie bez masła..
jk.14 profil
24.08.2012 13:09 odpowiedz
Czy ciasto dużo straciłoby w smaku, jeśli dodałabym kakao zamiast gorzkiej czekolady? Jeżeli możliwość z kakao jest OK, to ile łyżek powinnam dodać?
Dorota, Moje Wypieki
24.08.2012 19:31 odpowiedz
To byłby zupełnie inny przepis. Nie potrafię powiedzieć, bez przetestowania.
Gość: Gosiaczek
07.06.2012 12:19 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :) zrobię z samej czekolady. Nie chcę miesiąc przed urlopem ryzykować, że zjem całe ciasto sama, moja talia by mi tego nie podarowała :)
Dorota, Moje Wypieki
07.06.2012 12:14 odpowiedz
Tez będzie smacznie, ale wg mnie z nutką pomarańczy jest duuuzo lepsze ;-).
Gość: Gosiaczek
07.06.2012 12:13 odpowiedz
Zamierzam zrobic to cudo, i zastanawiam się, jak bardzo zmieni się jakość tego ciasta jeśli zrezygnuję z likieru i skórki pomarańczowej. Niestety chyba tylko 2 osoby w rodzinie lubią połączenie smaku czekolady i pomarańczy. Wyobrażam sobie, że taki "czysto" czekoladowy smak w połączeniu ze śmietanowo-mascarponową chmurą musi być BOSKI :), ale wolę zapytać i się upewnić :)
Gość: Blanka
01.06.2012 12:05 odpowiedz
Ciasto zrobiłam dla gości z Niemiec do szkoły, i z tego co słyszałam... wyjadali łyżkami z brytfanki. A ja tylko baardzo żałowałam, że nie dali mi spróbować, ale pewnie nie długo zagości i na moim stole.
Wyszło jak wszystkie Twoje przepisy, świetnie. :)
Pozdrawiam, Blanka. :)
Gość: ginger-hair
28.11.2011 14:14 odpowiedz
Resztki mojej czekoladowej chmury:)
img593.imageshack.us/img593/831/czekoladowachmura2.jpg
Gość: ginger-hair
28.11.2011 11:29 odpowiedz
"Chocolate Cloud Cake" chodziło za mną już od dawna, jednak zawsze coś... Pełna szczęścia wysmarowałam juz tortownicę, oddzieliłam jaja i "wywaliłam oczy jak pięć złotych" jak sięgałam po moje zasoby czekoladowe, które w jakiś nieznany mi sposób skurczyły się do jednej tabliczki ... Sytuacja dramatyczna... znów późny wieczór, niedziela... zaryzykowałam! Powiększyłam ilosć masła do 150 g dodałam 5 łyżek kakao starając się zrekompensować brak czekolady i sukces! Ciasto zniknęło błyskawicznie , nie przeszkadzała mocno wieczorna pora, ani zalecenia dietetyczne niektórych członków rodziny :) , fantastyczny spód w połaczeniu z kremem śmietankowym zachwycił również i mnie:) Dziękuję za przepis i polecam wszystkim , bo pomijając walory smakowe wypieku, ciasto jest niemalże błyskawiczne!
Gość: Ola
28.10.2011 19:11 odpowiedz
Zanim dostałam Pani odpowiedź, zaryzykowałam i upiekłam. Innych składników nie zmniejszałam, tylko tej czekolady dałam mniej. I udało się. Urosło pięknie, troszkę opadło ale nie popękało. A w smaku niebiańskie, nawet bez masy śmietanowo-mascarponowej :)
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2011 17:23 odpowiedz
Na konsystencję również. Odradzałabym pieczenie w takim przypadku, niestety..
Gość: Ola
28.10.2011 15:05 odpowiedz
Witam,
czy jak dodam 150 g czekolady zamiast 250 g, to będzie to miało wpływ tylko na smak czy także na konsystencję? Proszę o pilną odpowiedź bo właśnie zabrałam się za ciasto a w domu mam same nadziewane czekolady :(
Gość: adize
31.08.2011 11:24 odpowiedz
Witam serdecznie,
Ciasto przepyszne, chociaż trochę za bardzo mi się zapadło, ale mama była zadowolona z urodzinowego prezentu :)! Dzięki za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2011 18:03 odpowiedz
Tak. Jeśli chcesz np. zrobić dzień wcześniej, lepiej bitą śmietaną udekorować przed podaniem.
Gość: ala
04.08.2011 07:08 odpowiedz
jak długo mogę przechowywać to ciasto w lodówce? czy po całym dniu w lodówce będzie dobre?
Gość: Malina
25.05.2011 16:30 odpowiedz
Jutro wypróbuję... Pytanie: czy jeśli zamiast cointreau dodam rum, nadal dodać skórkę z pomarańczy? Ktoś tak kombinował? Nie chciałabym, żeby mi się jakieś smaki gryzły ze sobą.
Gość: Agata
24.05.2011 20:14 odpowiedz
Rewelacja! Aż trudno uwierzyć, że tak niewiele pracy, a taki efekt:P
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2011 11:10 odpowiedz
Skórka otarta ze swieżej pomaranczy.
Gość:
18.05.2011 10:51 odpowiedz
mowa o skórce kandyzowanej czy otartej ze świeżej pomarańczy?
Gość: jenseits
30.04.2011 18:56 odpowiedz
Zrobiłam na święta - wyszło wspaniale - a ta masa - bajka... Fakt jest bardzo syte ale jakie czekoladowe :)
Gość: martu
24.03.2011 10:07 odpowiedz
witam.Ciastem została obdarowana moja siostra przez swoją koleżankę.Cała nasza rodzina usiadła i zaczeliśmy po prostu mruczeć.Wrażenie jak z najlepszej cukierni,smak obłędny, mocno wilgotne i czekoladowe:)Pozdrawiam
Gość: anulka003
19.03.2011 22:22 odpowiedz
upieklam, wyszlo super, a goscie mowili ze jeszcze na drugi dzien chodzil za nimi smak tego ciasta:)
Gość: endvira
04.03.2011 13:50 odpowiedz
Mogłaś użyć za ciepłej śmietany - najlepiej ubija się mocno schłodzona.
Gość: Agata
04.03.2011 13:20 odpowiedz
Przed chwilą zrobiłam to ciasto i poległam. Spód raczej sie udał choć tak wyrósł z 1 strony że aż pękł i jest dziura ale masa na wierzch to już totalna porażka. Śmietana 36% w ogóle się nie ubiła i po wymieszaniu z mascarpone dała lejąca się masę, którą wylałam na ciasto.
Jaki popełniłam błąd?
Pozdrawiam Agata
Gość: Aleksandra
30.12.2012 22:11 odpowiedz
Śmietanę najlepiej 30%, podczas ubijania dodać pół łyżeczki cukru pudru i ubijając dalej połączyć z mascarpone i też wszystko razem mikserem utrzepać. Robię takie masy na torty.
Gość:
28.02.2011 20:49 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne, mmmm a ta bita śmietana z serkiem mascarpone, brak słów, mimo, że składniki troche kosztują, to warto, bo ciasto jest przepyszne a
jednoczesnie bardzo zapychajace,mało kto się decyduje na dokładkę zaraz po zjedzeniu pierwszego kawałka, wiec zachwyca i tak naprawde to dobra inwestycja:) pozdrawiam i zycze powodzenia Pani Dorotko :-)
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2011 21:32 odpowiedz
Iga, na blogu jest przelicznik foremek - proszę skorzystaj. Ciasto nie jest orzezwiające - jest ekstremalnie czekoladowe, trzeba lubic gorzką czekoladę :). pozdrawiam!
Gość: iga
22.02.2011 15:23 odpowiedz
Dorotko,
Mam taki dylemat:
Chcę upiec mamie ciato (tort) na urodziny.Mama jest zwolenniczką raczej orzeźwiających ( nie mdłych ) smaków.To będzie mój pierwszy tort-robiłam już inne twoje ciasta,ale z tych łatwiejszych.I mam takie pytanie:czy on się nada? A jeśli nie to co?
I jeszcze a`propos tortownicy:mam tylko o średnicy 27,5 cm lub kwadratową...I tu pytanie: do tej 275cm to o ile bym musiała zwiększyć proporcje?
Dzięki wielkie :)
Gość: Alicja
21.02.2011 16:42 odpowiedz
Popełniłam to ciasto wczoraj , na zimowo urodzinową chandrę . Jestem miłośniczką ciast czekoladowych...nie zawiodłam się , ciasto podane na gorąco z mocno schłodzoną "chmurą" smakuje wyśmienicie....nawet mój nielubiący czekoladowych ciast M był zachwycony...o czymś to świadczy:):)...chciałam wstawić fotkę na facebooku, ale nie zdążyłam:)...
Gość: isa_aa
17.02.2011 09:44 odpowiedz
Pyszne, czekoladowe ciacho.... i ta biała chmurka - idealne połączenie! na pewno zrobię po raz drugi.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2011 17:26 odpowiedz
Podejrzewam, że będą jadly dzieci? Nie, to zbyt wytrawne.. Może to: mojewypieki.blox.pl/2007/09/Czekoladowo-orzechowy-batonik.html mojewypieki.blox.pl/2007/03/Sernikobrownies-z-malinami.html mojewypieki.blox.pl/2007/06/Brownies-dla-dzieci.html
Gość: martensiabl
29.01.2011 11:03 odpowiedz
Dorotus czy to ciacho nadaje sie smakowo, zeby zaniesc je do przedszkola na 5 urodziny syna? jesli nie za bardzo to ktore bys polecila?
dziekuje
Gość: Bailee
26.01.2011 13:51 odpowiedz
Och,ja gapa nie zauwazylam ze serek mascarpone mozna kupic w Biedronce:)
Ciasto wyglada tak przesmakowicie,ze zrobie je w sobote.
Zaprosze rowniez kolezanke,ktora bedzie na bank zachwycona:)
Pozdrawiam!
Gość: Evv
25.01.2011 13:24 odpowiedz
Mam książkę Nigella Gryzie, w której jest ten przepis. Czekoladowa chmura jest cudowna, prosty przepis a taki efekt. Jednak w książce udekorowane jest samą kremówką, ale podejrzewam, że Nigella posiada taką śmietanę, która jest tłusta i nie trzeba jej niczym usztywniać. Ale w Polsce ciężko dostać jest taką kremówke. :))
Gość: agha2
25.01.2011 13:01 odpowiedz
To moje pierwsze upieczone ciasto i od razu takie wspaniałe:-). Nawet beztalencie je zrobi ,tu nic nie da się zepsuć! Dodałam mmniej czekolady gorzkiej bo tyle nie miałam, białka jajek wcale nie ubiły mi się idelanie a mimo to ciasto wyszło przepyszne. Rosło tak, że myslałam że foremki nie wystarczy. Mascarpone można kupić w wielu hipermarketach ale nie w każdym koszt to ok 6-10 zł (za 250). Są do wyboru włoskie i polskie- mysle że tutaj można bez obaw pokusić się o tańsze polskie. Mój mąż przełożył diete o tydzień:-)
Gość: everymania
16.01.2011 08:24 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.
POZDRAWIAM CIEPŁO :)))
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2011 21:41 odpowiedz
Blacha do brownies jest prostokatna i płaska. Mozesz jednak piec w dowolnej, prostokątnej, tortownicy, no tylko nie w keksówce. Ciasto ma byc płaskie.
Gość: everymania
15.01.2011 19:51 odpowiedz
A przepraszam jeszcze raz piszę, mam takie pytanie, bo przymierzam się do upieczenia brownies, ale nie mam chyba takiej blachy odpowiedniej (chyba, bo mam dużo różnych, ale tak naprawdę nie wiem, jak taka typowa powinna wyglądać..?) I czy ewentualnie można ją zastąpić, np. keksówką?
Gość: everymania
15.01.2011 19:47 odpowiedz
Bardzo oryginalny przepis, ciasto robi się samo (tzn. mixer robi;) i wychodzi perfekcyjne! Moja chmura ładnie sfotografowana mogłaby się z powodzeniem znaleźć w książce kucharskiej, a jestem na początku wypiekowej drogi, więc to naprawdę musi być dziecinada. I co najważniejsze smakowała nam bardzo!
Gość: kotwtrampkach
08.01.2011 20:07 odpowiedz
robiłam w muffinowych foremkach - wyszły super (więcej niż ze standardowego przepisu, ale miałam przezornie przygotowane dodatkowe foremki - wyszło 16 szt. :) )
tak jak w opisie, TO się rozpływało... udało się znakomicie mimo że bez likieru, wanilii i bez wagi, za to z cukrem pudrem, bo nie było u mnie kryształków więcej jak 5 łyżeczek ;-) Zapadły się lekko - nabrały idealnego kształtu żeby nałożyć masę :-)
Gość: Bailee
04.01.2011 18:11 odpowiedz
Mmm...wygląda poprostu niesamowicie!Pewnie tak samo smakuje...tylko mam jedno jedyne pytanie...gdzie można nabyć serek mascarpone?Pozdrawiam!:)
Gość: Dark Angel
14.11.2010 09:14 odpowiedz
Chmura wyszła boska, z tym, że zamiast 250g gorzkiej czekolady dałam 100g gorzkiej i 150g mlecznej. I kremu wyszło mi tak jakby... więcej?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2010 09:32 odpowiedz
Tak, ale będziesz musiała długo ubijać.
Gość: Anie_lp
09.11.2010 17:20 odpowiedz
Witam, chmurka wyglada bajecznie:) mam tylko jedno pytanie czy jest szansa ze uda mi sie to ciasto bez uzycia miksera ? niestety jeszcze nie posiadam miksera, tylko reczne ubijanie wchodzi w gre :(
Gość: julaga
06.11.2010 21:48 odpowiedz
To jest moje ulubione ciasto! Pycha, najlepsze drugiego dnia, lub po nocy spędzonej w lodówce.
Gość:
09.10.2010 19:19 odpowiedz
już myślałam, że te peany się nie kończą - a chcę powiedzieć, że moje dwie lewe i w dodatku kwadratowe ręce też stworzyły to smakowite cudo - dziękuję za przepis.
Gość: mariwanna
03.10.2010 08:31 odpowiedz
no tak, pierwsza linijka przepisu :))) jeszcze dziś popełnię to cudo :)
Gość: mariwanna
03.10.2010 08:30 odpowiedz
Dzięki!! jakoś w przepisie nie mogłam znaleźć tej informacji :)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2010 11:45 odpowiedz
W 180 stopniach, jak w przepisie. Ja 99% ciast piekę z termoobiegiem w podanych w przepisie temperaturach. pozdrawiam
Gość: mariwanna
30.09.2010 10:36 odpowiedz
przymierzam sie do tej chmurki :) tylko się zastanawiam nad temperaturą pieczenia... Doroto, w jakiej temperaturze z termoobiegiem pieczesz?
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2010 06:23 odpowiedz
Ja piekę z termoobiegiem, ale równie dobrze można piec góra-dół. Wyciągam od razu po upieczeniu z piekarnika. Zakalcem dla mnie jest ciasto niedopieczone w srodku, jesli jego pozostała czesc jest dopieczona. Brownies np. nie jest zakalcem, o ono jest całe zbite i gliniaste. Ale babka wyrosnięta, w której na dole jest pasek surowego ciasta - to juz jest zakalec. Nie zawsze ciasto, które się zapada jest zakalcem. Czekoladowe chmura jest całym mokrym ciastem, wiec też o zakalcu mówić nie można. pozdrawiam :)
Gość: Dorotka
20.09.2010 18:27 odpowiedz
zamierzam upiec to ciasto, ale trochę się boję, żeby nie wyszedł zakalec... Dorotko, mam piekarnik elektryczny- jak go ustawić żeby było dobrze (góra- dół, z wiatraczkiem, bez...?). I jeszcze, czy po tych 45 minutach ("piec około 45 minut do popękania i wyrośnięcia ciasta") ciasto należy wyjąć z piekarnika czy może studzić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach? z góry dziękuję za odpowiedz;)

P.S.: mam jeszcze takie pytanie: co to dokładnie jest zakalec? bo ja zawsze myślałam, że to jest jak ciasto po wyjęciu z piekarnika strasznie się zapadnie, ale wpisałam w google i wychodzi mi, że jest to ciasto niedopieczone w środku... a więc- jaka jest prawda?;
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2010 10:07 odpowiedz
Ciasto zawsze wkaldamy do piekarnika już rozgrzanego do wymaganej temp, chyba że przepis nakazuje inaczej. Piekę w termoobiegu, ale grzanie góra-dół jest równiez polecane.
Gość: madeira
09.09.2010 10:04 odpowiedz
Witam serdecznie, na jakiej funkcji piekarnika piec to ciasto- termoobieg? górna dolna grzałka? czy piekarnik powinien być mocno rozgrzany? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2010 09:34 odpowiedz
Chmurę najlepiej przed samym podaniem, dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: kulcu
14.06.2010 18:06 odpowiedz
Witam!
Piszę pierwszy raz, a korzystam ze strony od dawna:-) Nie będę za bardzo chwalić, bo robią to wszyscy i nie chcę się powtarzać - napiszę tylko, że strona jest genialna!
Mam pytanie co do tego przepisu, ciasto właśnie się piecze, jest na jutro na urodziny siostry. Lepiej zrobić "chmurę" od razu, czy przed podaniem?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź!
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2010 17:30 odpowiedz
Mozna, nawet kilka kropel aromatu, ale nie za dużo.
Gość: bisst
11.05.2010 15:51 odpowiedz
A czy zamiast likieru można dodać sok z pomarańczy? Albo może jakiś aromat pomarańczowy oprócz skórki?
Gość: kamilla
13.04.2010 13:35 odpowiedz
Ganialne, cała rodzina była zachwycona! Ja bardziej spodem, inni połączeniem śmietany z serkiem mascarpone.
Cudo Cudo CUDO!
Dziękuję Ci Dorotko, nie wiem co bym bez Twojego bloga zrobiła :)
Polecam wszystkim !
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2010 22:07 odpowiedz
Można zrobic z samej kremówki.
Gość: anna
20.03.2010 19:39 odpowiedz
czy trzeba dodawać serek macarpone? można go czymś zastąpić?
Gość: Aleksandra
20.03.2010 14:19 odpowiedz
Wypiekać jest pięknie :-D
Pozdrawiam wiosennie i gratuluję obu blogów, pięknych świetnie skomponowanych apetycznych zdjęć oraz książki. Ma Pani talent, naprawdę miło zaglądać na obie stronki.

Czekoladowa chmura bardzo smakowała moim domownikom. Szybkie proste ciasto :) Polecam!
Gość: margoja
10.03.2010 16:25 odpowiedz
Ciasto wyśmienite! Czekoladowy spód aksamitny, troche podobny do sernika trufowego z mascarpone....
dodałam cherry zamiast cointreau i między te dwie warstwy dalam nasączone w niej wiśnie. NIEBO W GEBIE:)
aha, tej masy na gorę wyszło baardzo dużo.
Gość: matka polka
10.03.2010 15:08 odpowiedz
Po prostu niebo w gębie :))
Gość: Agga
07.03.2010 18:49 odpowiedz
Ja robię właśnie trzeci raz i oszalałam na punkcie tego ciasta;)
Gość: domi161
02.03.2010 18:59 odpowiedz
Witam serdecznie! Juz kolejny raz robię to ciasto, bo TO naprawdę rozplywa sie w ustach :) Do tego jest szybkie i proste w wykonanoi. ZAWSZE wychodzi, wspaniale smakuje! Dziękuję za ten przepis, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2010 21:48 odpowiedz
Piekna, kusząca!
Gość: Ola
20.02.2010 19:56 odpowiedz
Witam!
Z przepisów z Twojego blogu korzystam już od jakiegoś czasu. Wszystkie ciasta wychodziły bezbłędnie, choć muszę przyznać, że nie trzymam się nigdy przepisów kurczowo. Dziś upiekłam czekoladową chmurę i ten przepis to mój numer jeden. Nawet mój czterolatek zjadł ze smakiem a za słodkimi ciastami z kremem nie przepada. Jestem pewna, że czekoladowa chmura spisze się doskonale jako tort urodzinowy dla synka. Po lekcji z nieudanymi (z mojej winy) krówkami czytam wszystkie komentarze pod przepisem, który zamierzam wykorzystać. To również skarbnica wiedzy. Już się cieszę z "wytrawnego" blogu. Też będę zaglądać. Dziś też smażyłam pancakes z makiem, w wersji z kremem z ciasta "wymiatają"! :)
To moja czekoladowa chmura
A TAK prezentuje się na talerzyku.
Pozdrawiam!
P.S. Dzięki Twoim przepisom żadna "zmora" kuchenna nie jest mi straszna, nawet pierwszy raz zrobiona bita śmietana się udała.
Gość: Agga
09.02.2010 15:59 odpowiedz
Robiłam już kilka ciast z Pani bloga, wszystkie dobre, ale na chwilę obecną to ciasto to numer 1w moich przepisach ! Pyszne połączenie delikatnej bitej śmietany z mocnym czekoladowym ciastem. Pycha:)
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach