Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 13 czerwca 2007

Czekoladowa Pavlova

"Chocolate Raspberry Pavlova" Nigelli, w mojej wersji z truskawkami :-). Oczywiście pretekstem były białka pozostałe po produkcji pączków - słodka, pyszna, ogromna beza, która uzależnia...

Składniki:

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 300 g drobnego cukru do wypieków
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka octu z czerwonego wina lub balsamicznego
  • 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka i sól umieścić w misie miksera i ubić na sztywną pianę. Dodawać po łyżce cukru, powoli i stopniowo,  cały czas ubijając. Powinna powstać gęsta, sztywna i błyszcząca masa bezowa. Dodać łyżeczkę octu i ubić. Dodać przesiane kakao i posiekaną czekoladę - delikatnie wymieszać przy pomocy szpatułki.

Na papierze do pieczenia narysować okrąg o średnicy mniej więcej 23 cm. Wyłożyć na niego bezę, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC, natychmiast zmniejszając temperaturę do 150ºC. Piec 1 godzinę  i 15 minut. Gotowa Pavlova powinna być chrupiąca na brzegach i sucha na górze. W środku jest jednak mięciutka, piankowa. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, najlepiej przez kilka godzin lub przez całą noc.

Na wierzch bezy:

  • 500 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 500 g truskawek lub innych drobnych owoców lata
  • 2 - 3 łyżki startej gorzkiej czekolady (niekoniecznie)

W misie miksera umieścić śmietanę kremówkę i ubić. Gotową, wyłożyć na wierzch bezy, na nią wyłożyć owoce, posypać startą czekoladą. Podawać.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Czekoladowa Pavlova

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 21)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (170)
1 | 2    
Gość: Nisia
21.07.2017 00:25 odpowiedz
Piekac ta pavlove w wiekszym rozmiarze - 26 cm, powinnam przedluzyc czas pieczenia czy pozostaje taki sam ?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2017 20:33 odpowiedz
Trzeba wydłużyć.
Gość: shifoI
11.06.2017 16:13 odpowiedz
Witam Pani Doroto.
Proszę o informację w jakiej opcji grzania powinien być ustawiony piekarnik i dlaczego moją bezę było czuć jajecznicą. Dodam ,że stosowałem się do Pani przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2017 11:08 odpowiedz
Dowolnie, góra-dół lub termoobieg. Najlepiej sprawdzić w instrukcji piekarnika, jak polecają w nim piec bezę. Nie wiem, dlaczego czuła Pani mocno jajka...
KasiaRs profil
10.06.2017 17:22 odpowiedz
To chyba nie tak powinno wyglądać? Białka ubiły się świetnie po dodaniu kakao masa zrobiła się ciut rzadsza ale nadal dosyć gęsta. Bez lekko rosła w górę i na boki. Później popękała. Nie pochodziła wodą ani nie zauważyłam niczego niepokojącego dopóki ciekawość nie kazała mi spróbować zajrzeć do środka. Jest pusta w środku i zastanawiam się czy ją kończyć czy się jeszcze nadaje?
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2017 11:17 odpowiedz
Wykorzystałabym ją do innego deseru np. Eton Mess. Nie powinna wyjść pusta, może była zbyt długo pieczona?
KasiaRs profil
11.06.2017 15:56 odpowiedz
Dziękuję za radę niestety nie mam żadnych miseczek ładnych do tego typu deserów wiec postanowiłam dokończyć pavlovą. Wyszło mimo wszystko bardzo smacznie następnym razem ciut krócej potrzymam bęzę w piekarniku
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2017 11:09 odpowiedz
Śliczna :).
AleksandraB profil
13.02.2017 14:17 odpowiedz
Witam, wstawiłam wlasnie beze do piekarnika i zastanawiam sie czy wyjdzie jesli zapomniałam dodać octu? :(
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2017 20:19 odpowiedz
Uda się :). Ocet ma niewielki wpływ.
AleksandraB profil
13.02.2017 20:29 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedz.
Wyszła pięknie, niestety pusta w środku. Chyba ja przesuszyłam :(
Buniuś profil
17.10.2016 11:52 odpowiedz
u mnie kawowa pavlowa
28.08.2016 12:09 odpowiedz
Postanowiłam zdjęcie ciasta dodać tutaj, gdyż jego uwieńczeniem jest właśnie czekoladowa beza. Spód z kostki alpejskiej wraz z dżemem porzeczkowym, bita śmietana i "wisienka na torcie", czyli czekoladowa beza - całość przepyszna:)
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2016 13:12 odpowiedz
Super pomysł :-).
03.10.2016 22:25 odpowiedz
Dziekuję:)
zuza92 profil
11.08.2016 11:28 odpowiedz
jak grubo należy ułóżyć masę? cieniutko i ona urośnie,czy na dobre 10 cm?
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2016 18:39 odpowiedz
Bardzo grubo. Najlepiej na mniejszą niż 20 cm średnicę. Rośnie do góry ale także na boki, bardzo.
iguszka profil
03.08.2016 10:56 odpowiedz
Pavlova niesamowicie pyszna :) dziękuję bardzo za fantastyczny przepis. Hit na imieninach babci :) Beza mi się jednak trochę rozlała - średnica po upieczeniu była większa niż po nałożeniu na blachę. Wydaje mi się, że beza była odpowiednio ubita - bardzo sztywna i błyszcząca. Co mogło być przyczyną? Mam zamrożone białka i chcę zrobić drugie podejście i mam nadzieję, że tym razem się uda :)
Justi_ profil
28.04.2016 19:06 odpowiedz
Pani Doroto!
Wszytko robiłam tak jak w przepisie, a masa była sztywna i nie rozlała się. Jednak po włożeniu do piekarnika znacznie zwiększyła swoją objętość, bardziej się rozlała i popękała. Co poszło nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2016 10:10 odpowiedz
Pavlova zawsze rośnie w piekaniku, pękanie pod koniec pieczenia również jest normalne.
Justi_ profil
29.04.2016 10:25 odpowiedz
Chodzi o to, że się rozlała, a później stała się całkiem płaska
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2016 11:23 odpowiedz
Może jednak białka nie były prawidłowo ubite :/. Polecam notkę o bezie.
Agnieszka86 profil
10.07.2015 17:17 odpowiedz
Witam, chciałabym upiec mini czekoladową pavlova tak, żeby włożyć ją do pucharków. Zastanawiam się tylko czy wyjdą i jak długo powinnam je trzymać w piekarniku i wjakiej temperaturze...pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2015 23:33 odpowiedz
Można podejrzeć czas i temperaturę z przepisu na mini-pavlovą.
pozdrawiam!
prettyh profil
06.06.2015 14:01 odpowiedz
Mam nadzieje ze w smaku jest tak pyszna jak wygląda! :D kocham pavlove z mW :)))
zorrinka profil
09.05.2015 22:03 odpowiedz
Po raz pierwszy śmietana nie dała rady.. i popłynęła zaraz po zrobieniu zdjęć.
Co nie zmienia faktu, że jak zwykle niebo w gębie :) a czekoladowa beza hmm no odkrycie roku :D
Gość: lalaul
06.02.2015 20:53 odpowiedz
Jakie beda proporcje jezeli mam 4 bialka? Nie potrafie uzywac przelicznika ktory jest na stronie:(:(
AnnaAnna profil
02.10.2015 00:23 odpowiedz
wiem, że to już stary wpis, ale ręce mi opadają, jak czytam takie pytania. Jeśli za ciężko policzyć w pamięci, to proszę użyć kalkulatora. Czy tak trudno policzyć dwie trzecie (2/3) z wszystkich pozostałych składników???
ewa.anna profil
15.11.2014 19:32 odpowiedz
Wszystko szło pięknie, ubiłam białka przepisowo, stosując się ściśle do porad z notki o perfekcyjnej bezie, ale gdy przyszła pora wmieszania kakao - naprawdę delikatnego wmieszania! - masa rozmiękła i oklapła. W piekarniku beza rozlała się na placek ;-) Nie wiem, czy nie lepsza jednak wersja z wmiksowaniem kakao..? Może ręczne mieszanie trwa za długo i stąd niepowodzenie?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 22:53 odpowiedz
Nie ma różnicy, czym jest wmieszane. Nawet szpatułką jest delikatniej. Może dodałaś więcej kakao niż w przepisie?
ewa.anna profil
16.11.2014 14:40 odpowiedz
:-) Właśnie nie! Jak zobaczyłam, że konsystencja siada, przestałam dodawać wcześniej odmierzone i przesiane kakao. Tak sobie myślę, że skoro to nie wina mieszania szpatułką, to może kakao było złej jakości..? albo dzień nie sprzyjał bezom ;-) Tak czy owak, mimo że beza była niespecjalnie udana, deser został pożarty przez domowników w jeden wieczór :-)
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
fudbuk profil
20.10.2014 20:35 odpowiedz
Moja taka ładna
Heartless profil
07.09.2014 17:52 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie. Co ma wpływ na grubość warstwy pianki w bezie? Czytałam poradnik na temat perfekcyjnej bezy oraz przeglądałam komentarze - jednak nie znalazłam odpowiedzi. Bezę robiłam trzykrotnie. 2 razy białą i raz czekoladową. Tylko za pierwszym razem uzyskałam efekt naprawdę pięknej grubej warstwy pianki pokrytej chrupiącą bezą i za pierwszym razem właśnie ubijaliśmy białka za pomocą trzepaczki. Nie wiem jednak jaki miałoby mieć to związek, więc raczej zakładam, że jest to zależne od czegoś innego niż intensywność ubijania ;)
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2014 22:43 odpowiedz
To zależy od sposobu ubijania białek i od uformowanego kształtu bezy. Długi czas pieczenia nie sprzyja piance, zamienia się w chrupką bezę, nie należy więc przedłużać czasu pieczenia. Tak mi się wydaje :-).
Heartless profil
08.09.2014 15:44 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Może następnym razem zmniejszę trochę temperaturę podczas pieczenia albo skrócę czas pieczenia bacznie kontrolując kiedy beza będzie już wystarczająco sucha.
Pozdrawiam serdecznie :)
bożena76 profil
24.08.2014 23:03 odpowiedz
Mini wersja tej bezy.
Gość: Lena
10.07.2014 02:23 odpowiedz
Beza jest fantastyczna ! Nic dodać nic ująć . Podeszłam do jej wykonania sceptycznie a efekt powalił na kolana :)
Gość: Justyna
05.07.2014 15:28 odpowiedz
Pani Doroto, dlaczego beza rozpłynęła mi się po dodaniu kakao, octu i czekolady? Po ubiciu była idealnie sztywna... Czy można było ją jakoś uratować, np. przez dalsze ubijanie? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 23:39 odpowiedz
Nie można już uratować, niestety.. Może zbyt szybko dodałaś wszystko? 
pozdrawiam!
Gość: Justyna
06.07.2014 10:24 odpowiedz
A czy powodem mogło być miksowanie, a nie mieszanie po dodaniu tych składników? Miksowałam na najniższych obrotach, krótko, tylko do połączenia składników. Czy lepszy efekt byłby po wymieszaniu szpatułką?
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2014 22:14 odpowiedz
Tak, zdecydowanie byłoby lepiej :-).
Gość: Justyna
07.07.2014 12:49 odpowiedz
Dziękuję :) mam nadzieję, że kolejne podejście będzie już bardziej udane ;)
Gość: agnieszka
03.07.2014 22:05 odpowiedz
witam ,zrobiłam dzisiaj tą beze w wersji czekoladowej,wyszła obłędna ,krucha z wierzchu i miękka w środku.zrobiłam ją z bita śmietaną i malinami zniknęła prawie cała w mig po prostu niebo w gębie ,teraz pora wypróbować białą.robiłam po raz pierwszy i jestem zadowolona mam tylko że za bardzo w boczki mi nie pójdzie bo to chyba kaloryczny deser. dziękuje za super przepis.
ediosi profil
29.06.2014 14:05 odpowiedz
Niebo w gębie;)
marysSKI profil
28.06.2014 18:57 odpowiedz
Aż założyłam konto, żeby się pochwalić! ;) Iście królewski deser, niębo w gębie. I nie bójcie się bezy, łatwizna a był to "pierwszy raz"
Świetny przepis , dziękuję i pozdrawiam
A oto moje wykonanie
Gość: Dominika
26.06.2014 09:20 odpowiedz
Dzień dobry. Moja beza jest już w piekarniku :D właściwie to z 1 porcji zrobiłam 2 krążki bezowe - beza po ubiciu była tak sztywna, że aż widełki miksera miały ciężko się obracać :) po dodaniu składników także nie zmieniła konsystencji :D jednak teraz zauważyłam, że krążki trochę się rozlały. Tak ma być?
Mam jeszcze pytanie co do czasu pieczenia. Skrócić czy piec tak jak w przepisie?
Pozdrawiam serdecznie,
Dominika
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 09:48 odpowiedz
Krążki nie powinny się rozlewać, ale Pavlova może lekko urosnąć. 
Czas trzeba skrócić.
pozdrawiam :)
Gość: Dominika
26.06.2014 23:01 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :) Bezy piekłam niecałą godzinę, ale i tak troszkę zbyt mi się wysuszyły. Jednak wyszły przepyszne! Pierwsza szybciutko zniknęła ze stołu, a druga czeka na jutro :D
Co do tego rozlewania w piekarniku... Piekłam już zwykła pavlową i gniazdka bezowe z bitą śmietaną i frużeliną. I za każdym razem moje bezy podczas pieczenia troszkę się rozlewają (nie dużo, ale jednak), mimo że białka mam na prawdę sztywne. Czy to może być wina piekarnika? Mój piekarnik jest już stary, bez termoobiegu i piecze dość mocno. Pierwsza Pavlową spaliłam z wierzchu (piekłam według temperatury z przepisu), dlatego dziś zmniejszyłam temperaturę - przez pierwsze 5 min ok. 170, potem ok. 130. Czy niższa temperatura pieczenia może powodować lekkie rozlanie bezy?
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 23:10 odpowiedz
Ale czy beza się rozlewa, tzn. podchodzi wodą, płynie.. czy rosnie, czyli zwiększa swoją objętość? To drugie jest normalne :-). 
Gość: Dominika
26.06.2014 23:21 odpowiedz
Hmm... W takim razie się nie rozlewa :) Wodą nie podchodzi, ale jak sobie z niej zrobię "górkę" to w piekarniku rozchodzi mi się ta górka na boki, wykracza poza narysowany okrąg :) ale na wysokość nie rośnie. Czyli to normalne?
Chciałam jeszcze dodać, że bardzo lubię czytać Pani bloga - jest Pani moją kulinarną inspiracją :)
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 23:23
Zgadza się, nie rośnie na wysokość. Ale z 20 cm średnicy potrafi zrobić się 23 cm, to jeszcze norma :).
pozdrawiam i dziękuję!
młodakucharka profil
19.06.2014 18:18 odpowiedz
To moja pierwsza w życiu pavlova, więc nie nastawiałam się na to, że mi się uda. Ku mojemu zdziwieniu wyszła i prezentuje się całkiem dobrze :D Zastosowałam się do porad w komentarzach, tzn. wmieszałam kakao, a nie wmiksowałam. Upiekłam z połowy przepisu, więc skróciłam czas pieczenia do 55 minut. Wyszła naprawdę niezła, więc gorąco polecam :D
Gość: doma
06.06.2014 11:30 odpowiedz
moja beza wygląda jak krowi placek..po raz drugi sie rozpłynęła
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2014 12:19 odpowiedz
Nieprawidłowo ubite białka lub zbyt szybko dodawany cukier. Proszę zajrzeć do notki o perfekcyjnej bezie.
Gość: biedronka
05.06.2014 21:06 odpowiedz
pierwsza beza jaką zrobiłam:) mokra w środku krucha i sucha z góry tylko nie wiem co zrobiłam nie tak, bo w trakcie pieczenie rozlała sie i podwoiła swoją objęcość dwukrotnie :( co zrobiłam nie tak ze sie rozpłynęła?
tu_babeczka profil
05.06.2014 19:47 odpowiedz
Moja pierwsza pavlova - pyszność nad pysznościami, ale myślę, że to zasługa przede wszystkim genialnego przepisu! :) Ubolewam, że truskawki to owoce sezonowe, bo to połączenie jest po prostu rewelacyjne! ;)
ANULKA 31 profil
02.06.2014 10:18 odpowiedz
oto zdjęcie :-)
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2014 10:19 odpowiedz
Jest piękna :).
ANULKA 31 profil
02.06.2014 10:15 odpowiedz
Dzień dobry. Testuję już kolejny przepis z Pani bloga i nabieram coraz większego zaufania. Ta beza to po prostu kulinarny poemat!Zrobiłam wszystko ściśle według przepisu i porad odnośnie bez,ubijałam długo białka, nie dodałam octu lecz sok z cytryny a czekoladę miałam min. 78% i wyszła genialna.Bezę piekłam w sobotę z myślą o niedzieli więc trzymałam ją w zamkniętym piekarniku(na dolnej półeczce trzymałam talerzyk z ryżem,by ewentualnie zebrał wilgoć; tak na wszelki wypadek). Rewelacja-szybki i efektowny deser, na pewno do powtórzenia! Następnego dnia tylko ubiłam śmietanę i dodałam na wierzch truskawki, posypując wszystko tartą czekoladą-poszła w oka mgnieniu do kawy na dzień dziecka:-) Dziękuję za przepis:-)
miłkaa profil
30.05.2014 23:40 odpowiedz
beze pieczemy z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2014 23:44 odpowiedz
Można, ale nie jest to konieczne.
Gość: ags
26.05.2014 17:21 odpowiedz
dlaczego góra bezy zaczęła mi się przypalać ? ;x
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2014 17:29 odpowiedz
Zbyt blisko grzałek? Zbyt długo pieczona? Zbyt wysoka temperatura jak na Twój piekarnik? Powodów może być kilka..
Gra-żyna L profil
20.05.2014 22:01 odpowiedz
Dorotko,
Czy można na bezę wyłozyć krem z mascarpone?
(nie przepadamy za "czystą śmietaną" ;)
Jesli tak, w jakich proporcjach: śmietana/mascarpone?
Dziękujemy :)
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2014 23:40 odpowiedz
Można, ale wydaje mi się, że mniej pasuje. Taki krem jest cięższy, a beza piankowa i krucha, może się szybciej zapaść. Im mniej mascarpone do kremówki, tym lepiej :).
pozdrawiam!
Gość: Magda
05.11.2016 22:08 odpowiedz
Będzie pyszna jeśli doda się do śmietany mascarpone. Ja mieszam w takich samych ilościach, jeśli da się odrobinę mniej serka to krem jest delikatniejszy. Do tego syrop migdałowy, druga beza na górę posypana płatkami migdałowymi. Wszyscy którzy u mnie jedli ten przysmak są zachwyceni ;)
Gość: xxx444
19.05.2014 11:29 odpowiedz
A jakie inne owoce by jeszcze pasowaly? Maliny ?
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2014 12:39 odpowiedz
Maliny, wiśnie, porzeczki..
Joasia69 profil
11.05.2014 17:15 odpowiedz
Moja beza to porażka! W piekarniku urosła pięknie, a po wyciągnięciu opadała, zrobiła się płaska. Co mogło być powodem?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 19:36 odpowiedz
Proszę przeczytać notkę o bezach i przeanalizować krok po kroku. Ciężko mi powiedzieć, zbyt wiele rzeczy mogło pójść nie tak..
martensia profil
09.05.2014 21:34 odpowiedz
pieke z 10 bialek, o ile wydluzyc czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 21:41 odpowiedz
Może tylko o 15-30 minut dłużej. Należy obserwować bezę, powinna być chrupiąca z zewnątrz i dobrze wypieczona, lekko popękana.
martensia profil
09.05.2014 21:58 odpowiedz
dzieki Dorotus za szybka odpowiedz:) jestes wspaniala!
narazie moja Pavlova wyglada pieknie, zdam relacje jak wyglada w przekroju.
Gość: martensia
11.05.2014 19:56 odpowiedz
udala sie! 15min dluzej w zupelnosci wystarczylo. foty nie ma, nie zdazylam:)
Gość: Magda
02.05.2014 17:50 odpowiedz
Rewelacyjny przepis, prosty, szybki, a efekt wspaniały. Dzisiaj zrobiłam tę bezę, właśnie studzi się w piekarniku. Wygląda cudownie, a zapach czekolady rozchodzi się po całym domu. Robiłam wszystko zgodnie z przepisem. Beza nie rozlała się, piana była sztywna i ściśle trzymała fason. Lekko popękała, ale tak ma być. Jutro nałożę kremówkę i truskawki i goście na pewno będą zachwyceni. Dodam, że często piekę bezy z tych przepisów i zawsze wychodzą. Dziękuję Pani Doroto!
Gość: magsik
07.04.2014 21:22 odpowiedz
Szkoda, że przed robieniem nie przeczytałam komentarzy :/ Po dodadniu kakao i dalszym miksowaniu piana opadła, teraz juz wiem, że nie należy dalej miksować :) Mam nadzieję, że będzie dobra, pierwszy raz robię bezę :)
Gość: Afra
01.04.2014 11:09 odpowiedz
Beze wykonałam według przepisu jednak przybrałam jak pavlovą z czarnego lasu - pycha!! Polecam
mimoza profil
06.03.2014 14:41 odpowiedz
Ja także następnym razem zakończę miksowanie na etapie cukru. Wszystko było pięknie, zanim nie dodałam kakao. Momentalnie masa się rozrzedziła i powstał ogromny krowi placek.
Na oryginalnej stronie napisano, żeby nie miksować a jedynie delikatnie wmieszać zarówno kakao, jak i ocet oraz czekoladę.
http://www.nigella.com/recipes/view/chocolate-raspberry-pavlova-200
Detal, ale ważny. Jak się upiecze, to wkleję zdjęcie, ku przestrodze! :)
08.02.2014 16:17 odpowiedz
To była pierwsza beza, jaką kiedykolwiek zrobiłam. Rozlała mi się i próbowałam ją ratować, więc w kształcie nie była powalająca, ale za to smak... Czysta poezja, bajka, cudo! W połączeniu ze śmietaną i bananami - cudo!!
Gość: ciasteczkowypotwor
05.02.2014 15:12 odpowiedz
Witam, mam pytanie. Czy mogę zrobić czekoladowo białą pavlove? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam i z góry dziękuję :-)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 22:50 odpowiedz
Bezę dwukolorową? Tak.
Gość: ciasteczkowypotwor
09.02.2014 18:23 odpowiedz
Taki mały eksperyment ;-) dziękuję!
Gość: maga
19.10.2013 01:24 odpowiedz
Udało się :) Moje pierwsza tak Pavovla dziękuje :).Ale niestety biszkopt rzucany z Pani przepisu nie udaje się.
Gość: madzia
10.03.2014 12:40 odpowiedz
mi zawsze wychodzi ten biszkopt
10.09.2013 12:00 odpowiedz
zrobiłam i zapomniałam wstawić :)
trochę mi się rozlała, następnym razem etap miksowania zakończę po dodaniu cukru, resztę już tylko wmieszam szpatułką :)
to wszystko nieważne, bo jak dla mnie to najlepsza beza!
Gość: suzanne
09.08.2013 18:56 odpowiedz
po raz kolejny wypadl mi z bezy caly srodek, zostala sama gora. co robie zle ?
Gość: miskejt
09.08.2013 13:53 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekarniku, odrobinę 'luźna' masa, ale zmieściła się w okręgu i nie wypłynęła. Z ciekawości - co daje ocet balsamiczny w tej bezie? Kolor, czy jakąś inną magię? Bo jego zapach przed dodaniem sprawił, że miałam silne opory... :)
Dorota, Moje Wypieki
09.08.2013 23:37 odpowiedz
Jest bardziej krucha i wysusza bezę. Można zamiast użyć soku z cytryny :).
Gość: alutka
14.07.2013 08:45 odpowiedz
Pycha. Upiekłam drugą, bo pierwsza rozeszła się bardzo szybko. Nie wiem tylko, czemu podczas studzenia beza mi opada. W czasie pieczenia jest piękna, ale później niestety opada. Oczywiście nikomu to nie przeszkadza.
Gość: Irenia
29.06.2013 20:43 odpowiedz
Pycha....Robiłam pierwszy raz i efekt zaskoczył mnie bardzo pozytywnie:) Mąż zachwycony (a raczej nie jest "słodki") sam zjadł połowę:) Zmniejszyłam il cukru o 100g a i tak była słodziutka:). Oj, jak przy Pani przepisach przygotować się do wakacji?:):)
Dziękuje za kolejny smaczny przepis i pozdrawiam:)
kaemka profil
24.06.2013 09:38 odpowiedz
A mi wyszła super. Jedyne co, to mi również się rozpłynęła po wyłożeniu na papier. Ale wzięłam ją i po prostu zebrałam do góry (była wtedy mniejsza) a podczas pieczenia ładnie sie rozłożyła. Dzięki temu była gruba i duża. Smakowała podobno wybornie ( ja rzadko jem swoje wypieki). Nawet mąż który nie lubi bezy spałaszował dwa kawałki:)
Niestety nie mam zdjęcia bo rozeszła się blyskawicznie;)
Gość: Audrey
17.06.2013 16:35 odpowiedz
Pierwsze koty za płoty. Nie odczytałam w komentarzach, że lepiej miksowac białka ręcznym mkserem a nie w misie i po dodaniu cukry piana zrobiłą się płynna (przegrzana misa miksera) W związku z tym masa mi sie spektakularnie rozpłynęła na maci eteflonowej. Ale nic to, ducha nie straciłam :-) Wyszła płaska, ale w smaku wyborna. Nie położyłam śmietany na całości, tylko na każdy kawałek, w związku z czym mieliśmy deser na 4 dni (2 osoby, przerób ograniczony ;-) Do tego zrobiłam frużelinę z truskawek. Mega! Zastanawiam się, czy moża by zamiast cukru pudru użyć cukru brązowego, muscavado. Pani Doroto, jak Pani uważa?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2013 00:25 odpowiedz
Mozna. Nalezy tylko pamietac, by ubijac białka tak długo, az cukier się całowicie rozpuści. Najlepiej sprawdzic rozcierając między palcami. 
nataliar56 profil
10.06.2013 09:40 odpowiedz
wcześniej zrobiłam białą pavlovę i mój mąż stwierdził, że jest pyszna (ja też). Ale jak zrobiłam czekoladową to po prost oniemiał! najlepszy deser jaki jadłam! dziękuję za przepis, ten i wiele innych, które już wykorzystałam w swojej skromnej kuchni oraz te które zamierzam dopiero wykorzystać!
Owoc profil
09.06.2013 21:25 odpowiedz
Moja pierwsza w zyciu beza! pyszna i prosta w przygotowaniu! bardzo polecam!
Gość: natalanatala
10.05.2013 20:58 odpowiedz
Czy można użyć tylko octu winnego?
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2013 16:29 odpowiedz
Tak.
Flambir profil
07.05.2013 22:18 odpowiedz
PRZEPYSZNA i to powiedział mój mąż, który nie lubi bezy :) Niestety na zdjęciu nie prezentuje się ładnie, gdyż nawaliłam na nią z rozpędu za dużo truskawek i tylko usłyszałam taki trzask... Ale smakowała obłędnie, super się kroiła i teraz już chyba tylko na to będę zużywać nadmiar białek :) POLECAM!!!
Kanga profil
27.04.2013 18:56 odpowiedz
A tu jeszcze przed posypaniem czekoladą...
Kanga profil
27.04.2013 18:54 odpowiedz
Nie wiem, czy udało mi się z poprzednim komentarzem, więc jeszcze raz próbuję... Wygląda pysznie. Mam nadzieję, że nie popsuję krojeniem! Ponownie dziękuję! Moim marzeniem była zawsze tarta z truskawkami i pavlova właśnie, tj ich upieczenie własnoręczne, i dzięki Tobie, Dorotko, mamy bardzo udany weekend;-)
Kanga profil
27.04.2013 15:24 odpowiedz
Nie wiem, czy udało mi się z poprzednim komentarzem, więc jeszcze raz próbuję... Wygląda pysznie. Mam nadzieję, że nie popsuję krojeniem! Ponownie dziękuję! Moim marzeniem była zawsze tarta z truskawkami i pavlova właśnie, tj ich upieczenie własnoręczne, i dzięki Tobie, Dorotko, mamy bardzo udany weekend;-)
Kanga profil
27.04.2013 15:21 odpowiedz
A tu jeszcze przed posypaniem czekoladą...
Kanga profil
27.04.2013 15:21 odpowiedz
Nie wiem, jaka będzie w przekroju, ale na oko się prawie udała, choć w środku dziura...
Gość: Kanga
26.04.2013 20:43 odpowiedz
Pieczemy z termoobiegiem czy bez? Zostały mi białka po tarcie truskawowej, i właśnie siedzą w piekarniku jako moja pierwsza pavlova...
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2013 22:01 odpowiedz
Nie ma reguły, jak Ci wygodniej. Ja piekę z termoobiegiem.
aska070 profil
31.05.2016 09:50 odpowiedz
W jakich temperaturach z termoobiegiem?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2016 10:08 odpowiedz
Według przepisu.
Gość: Zosia
08.04.2013 20:12 odpowiedz
Można zostawić w piekarniku ba noc po upieczeniu? W innych przepisach to pani poleca, ale nie wiem, czy w tym też zadziała :)
Ewka07 profil
17.02.2013 08:36 odpowiedz
Dorotko!czemu beza czekoladowa jest bardziej delikatna?zrobiłam tę z przepisu gooey chocolate stack i jeszcze jej nie smakowałam,ale widać,że rozpada się prawie przy dotknięciu,co oczywiście nie zmienia ich "pyszności". No i nie była taka wyrośnięta jak beza od białej pavlowej albo dacquoise'a, tzn. jeden blat był wyrośnięty bardziej,a drugi zdecydowanie mniej (piekłam tylko dwa zamiast trzech). Zamierzam wziąć się za to cudo i się zastanawiam czy urośnie?:) pozdrawiam Ewa
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 11:53 odpowiedz
Tamte blaty bezowe sa zdecydowanie inne od Pavlovej. Są rzeczywiscie bardzo delikatne i bardziej plaskie. Pavlova powinna urosnąć, jak zawsze :).
Gość: Daria1
12.02.2013 16:45 odpowiedz
czy ocet z czerwonego wina lub balsamiczny da się czymś zamienić?
petronela profil
24.01.2013 12:56 odpowiedz
Uhh. Wszystko było dobrze, białka pięknie ubite, konsystencja wyszła taka jak rzekomo być powinna, beza ładnie się upiekła, ale po wyłączeniu piekarnika "siadła". I teraz pytanie: czy ktoś ma pomysł dlaczego? Dodam, że piekłam ją chwilkę dłużej, bo po tych 75 minutach wydawała mi się jeszcze zbyt mokra. Czy przyczyną był zbyt długi czas pieczenia? A może właśnie za krótki, może potrzebowała jeszcze kilku minutek? Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc :)
Gość: Ano
29.12.2012 13:55 odpowiedz
Czekoladowa Pavlova wyszła świetnie, palce lizać :) Czy robiła któraś z was z białą czekoladą zamiast gorzką? Co wtedy dodać zamiast kakao? Czy w ogóle uda się zrobić z taką w sumie "nie prawdziwą" czekoladą? :)
14.12.2012 20:24 odpowiedz
Moja trochę niższa, bo z mniejszej ilości białek, ale wyszła pyszna. Ciągnąca, słodka i faktycznie uzależniająca ;)
użytkownik usunięty
03.11.2012 10:30 odpowiedz
Uch, mam ochotę kogoś kopnąć; znaczy: nadać komuś lekkiego przyspieszenia:))) Bo ta cholerna pavlova nie udała mi się. A już tak pięknie żarło... i zdechło... Sądzę jednak, że sama jestem sobie winna, bo z czystego lenistwa białka ubijałam w blenderze, zamiast mikserem na wolniejszych obrotach. No i oczywiście zrobiłam mi się z tego zupa, bom się w dodatku zaczytała ( trzeba było dokończyć rozdział:)). Jak Pani sądzi, czy to wina nadmiernych obrotów ( choć na swoje usprawiedliwienie muszę dodać, że zawsze białka ubijam w blenderze i jak dotąd mi nie klapły - dziś była premiera:)) oraz tego, że białka wyciągnęłam prosto z lodówki i od razu potraktowałam tymże urządzeniem, bez uprzedniego doprowadzenia do temperatury pokojowej? Jak tylko nazbieram białek, to już jej nie odpuszczę, bo bardzo mnie ona kusi. Ale chciałabym wiedzieć, czy temperatura białek ma być 'pokojowa' czy też 'prosto z lodówki'?
Gość: maja
28.09.2012 20:27 odpowiedz
już pierwszy raz z pavlova mam za soba ;) jednak robilam ja letem i moglam uzyc truskawek... Jaki owoc teraz najlepszy by był? a może nadadza sie owoce z puszki?
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2012 21:18 odpowiedz
Mogą być z puszki. Co do świeżych - granaty.
Gość: bożena
11.06.2012 20:12 odpowiedz
Trzeba było coś zrobić z zalegającymi białkami i padło na tę bezę,nigdy nie piekłam czekoladowej więc nie wiedziałam czego się spodziewać,co do spraw technicznych to uczulam wszystkich na dokładne ubicie białek i stopniowe dodawanie cukru,tu nie ma taryfy ulgowej bo przy dodaniu kakao nawet moja mega sztywna masa lekko"siadła",ale ogólnie nie miałam żadnych problemów i końcowy efekt jest jak na zdjęciu , faktycznie u góry robi się taka pusta przestrzeń,ale wystarczy lekko przygnieść "skórkę",nałożyć bitą śmietanę,truskawki i ...wcinać,mnie beza mocniej się wysuszyła,ale nie narzekam bo trochę bałam się tego "miękkiego" środka,w każdym przepis prosty do wykonania oraz bardzo ciekawy czekoladowy smak .
Gość: Waleria
13.05.2012 18:45 odpowiedz
bardzo dobra pavłova, maksymalnie chrupiąca a w środku ciągnąca..pycha. Białą pavlovą piekę średnio 3 razy w miesiącu, ta jest równie dobra jak biała.
Gość: marta
08.04.2012 18:24 odpowiedz
fenomenalna!!!! nie udało mi się kupić truskawek, w akcie desperacji dodałam mandarynki z puszki. Niebo w gębie!!!! I wyszło idealnie, a jestem absolutną kulinarną nogą.
Gość: bubu
05.04.2012 16:02 odpowiedz
Proszę o odpowiedź...
Gość: bubu
05.04.2012 13:45 odpowiedz
A ile ta beza wytrzymuje? Dwa dni postoji? Bardzo proszę o dpowiedź, ro bardzo pilne...
Gość:
23.03.2012 08:31 odpowiedz
Witam, początkowo zrobiłam Pavlova z 3 białek i jak mieszałam mikserem dodając cukier to powstała mi paćka;( pianka opadła i wszytko wyglądało jak czekoladowa zupa. Zastanawiałam się co jest przyczyną. Podejrzewałam, że moj mikser zabardzo się rozgrzewa w trakcie, bo cała misa była ciepła. Przy kolejnym podejściu wzięłam inny mikser z sama trzepaczką, tak żeby wyeliminować czynnik przegrzania i wyszło super, mimo, że zrobiłam ciacho z połowy przepisu:D Pozdrawiam
Gość: lnga
08.03.2012 06:35 odpowiedz
bez cukru prawdopodobnie dlatego, że sama beza jest już słodka, truskawki zazwyczaj też :)
Gość: ola
07.03.2012 22:29 odpowiedz
Bita smietana bez cukru? czy dodanie cukru jest tak oczywiste ze Pani o tym nie napisala?:) w sumie im mniej kalorri tym mniejszy wyrzut sumienia...:) wiec mi pasuje!
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2012 11:11 odpowiedz
Cukier dodaję stopniowo, łyzka po łyżce, jak tylko piana z bialek się ubije. Beza powinna byc bardzo sztywna. Pavlova ma taką konsystencje piankową w środku, która może się kojarzyć z surowymi białkami. Na pewno białka z zamrażarki na to nie wpływają, ja sama również takich używam :).
Gość: elwira
06.03.2012 11:03 odpowiedz
Witaj,
robiłam ostatnio czekoladową Pavlovą i prawie się udała :) zrobiłam z połowy porcji i piekłam 1h, bałam sie, że to i tak za długo, bo to tylko z połowy porcji, już się cieszyłam, że pięknie urosła, ale po rozkrojeniu okazało się, że w środku ma wielką dziuuurę:) a na spodzie surowe białka, w konsystencji takie jak w suflecie np.. nie wiesz Doroto czy to tylko kwestia zbyt krótkiego pieczenia? była robiona z białek mrożonych i to dość dawno, być może to mogło być przyczyną... W każdym razie, to co było na wierzchu i po bokach przepyszne, chętnie zrobię ją jeszcze raz, chciałabym tylko żeby mi wyszła... :) i jeszcze jedno pytanko, jak szybko dodajesz cukier, tzn. rytmicznie łyżka po łyżce? czy ostateczna konsystencja piany jest sztywna? u mnie minimalnie sie rozpływała
Gość: różowy helikopter
25.01.2012 16:52 odpowiedz
moja czekoladowa pavlova w piekarniku już od ponad pół godziny...
... i już nie mogę się doczekać kiedy ją wreszcie stamtąd wyciągnę :O
Gość: siakasinger
18.07.2011 18:58 odpowiedz
Na pewno nie ubijalam bialek za krotko bo byly totalnie sztywne cukier tez dodawalam powoli. Moze cala mase za krotko ubijalam? Chociaz stalam z tym mikserem ponad 10 min wiec nie wiem...W kazdym badz razie postanowilam wykorzystac te 2 bezy i zrobilam tort! Wyszedl wysmienity:) Na dole ciemna beza, posrodku bita smietana, na gorze biala, na niej smietana,owoce i na koniec tarta czekolada. Na samo wspomnienie leci mi slinka, starczylo dla kilkunastu osob a maz na poczekaniu wciagnal podwoja porcje. Najpyszniejsza jest ta ciemna beza. jednak deser jest tak slodki ze nie wierze ze mozna go chciec jesc czesciej niz na 2 mies. No chyba ze ktos jest mega pasibrzuchem;)
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2011 08:27 odpowiedz
Za słabo ubijasz bezę lub za szybko dodajesz cukier. Cukier dodaje się stopniowo, łyżka po łyżce. Jeśli białka nie są wystarczająco sztywne, wtedy sie rozlewa.
Gość: Madzianka
08.07.2011 14:41 odpowiedz
Mialam 2 podejscia, najpierw wczoraj biala a dzis na moje urodziny upieklam czarna i w obu przypadkach klapa. Robie wszystko jak w przepisie i wychodzi za rzadka konsystencja. Nie ma opcji by wylozyc ta beze na okrag, wylewa sie po za i po upieczeniu jest plaska. Co robie nie tak?
Gość: Magic
27.06.2011 09:09 odpowiedz
Upiekłam w zeszłym tygodniu. Pierwsze podejście okazało się kompletna klapą. A to dlatego, że piekłam w tortownicy, góra była pięknie wypieczona, a spód i boki za nic nie chciały się dopiec. Ponieważ obiecałam tort mamie na imieniny, musiałam szybko zrobić drugie podejście. Tym razem upiekłam na papierze. Wyszło super. Środek delikatnie się zapadł, ale i tak przykrywałam go bitą śmietaną, więc nie było nic widać. Wszyscy goście zachwyceni, mama również. Zamiast truskawek dałam maliny. Na pewno upiekę jeszcze nie raz. P.S. Torcik, który nie wyszedł połamałam na kawałki - tak czy siak został pochłonięty.
Gość: zaczytana-w-chmurach
23.06.2011 15:19 odpowiedz
No nie piekłam dzisiaj to ciasto i nie wyszło! Beza siadła... I do tego jest gumowata :(
Czy to wina pieczenia w tortownicy? Czy za długo piekłam? Mniej więcej w połowie wyrosła pięknie, była wręcz ogromna, a potem zaczęła siadać, a po godzinie stygnięcia w piekarniku środek był wysokości mniej więcej 1 cm, a boki normalne :(
Gość: dokite
15.06.2011 19:50 odpowiedz
Zastanawia mnie, dlaczego zawsze piszesz, żeby rysować kółka na papierze. Nie można upiec w tortownicy?
Piszą w komentarzach, że życzą Twojej Mamie zdrowia. Domyślam się, że właśnie to zdrowie jest powodem Twojej nieobecności, więc życzę również drogiej Rodzicielce wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam, wracaj prędko.
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2011 09:11 odpowiedz
Może na pierwszy raz wypróbuj białą Pavlovą, jest odrobinę prostsza, ale nie ma czego się bac :) mojewypieki.blox.pl/2007/04/Biala-Pavlova.html
Gość:
29.04.2011 08:46 odpowiedz
Jutro są chrzciny mojego syna, chciałam przygotować taki tort na deser, czy trudne jest do zrobienia ciasto bezowe, bo straszą mnie że mi nie wyjdzie?
Gość: Marysia
02.04.2011 11:09 odpowiedz
Wiatm mam pytanie odnosnie instrukcji robienia bezy..."Białka ubić na sztywną pianę, dodawać po łyżce cukru, dalej ubijając. Nastepnie przesiać kakao, wmiksować, dodać łyżeczkę octu i posiekaną czekoladę. Delikatnie wymieszać. "
co autorka miala na mysli z tym "wmikosowaniem".Nie jest to niebezpieczne w jakis sposob dla konsystencji masy??
pozdrawiam??
Gość: bezia0
31.03.2011 15:11 odpowiedz
Upieklam wczoraj ta beze i wyszla swietnie! Zamiast bitej smietany poosypalam cukrem pudrem.Bardzo ladnie to wygladalo,nawet nie wiem czy nie lepiej niz z bita smietana,lecz niestety ze smietana troche lepiej smakuje.Ale moja beza byla na poniej wiec od bitej smietany by rozmiekla. Bardzo dziekuje za przepis! W niedziele probuje biala :)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2011 09:02 odpowiedz
Nie ma konieczności, ja nie odwracałam.
Gość: Agata
25.03.2011 08:59 odpowiedz
mam pytanie:czy po upieczeniu tej bezy nie trzeba jej odwracać przed wyłożeniem na talerz, tak jak w przypadku białej pavlovej?
1 | 2    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach