Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 897

niedziela, 24 lutego 2008
Czekoladowe ciasteczka truflowe (chocolate truffle cookies)

Jeszcze jeden drobny, ale za to jak pyszny wypiek na czekoladowy weekend. Mięciutkie, delikatne ciasteczka, wprost rozpływające się w ustach, a dodatek likieru pomarańczowego nadaje im ten delikatny smak trufli.. Z 'The cookie and biscuit bible' Catherine Atkinson.

Składniki na 15 ciasteczek:

  • 50 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 70 g drobnego cukru lub cukru pudru
  • 25 g miękkiego masła
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1 łyżeczka likieru pomarańczowego lub soku pomarańczowego
  • cukier puder - do obtoczenia

Wszystkie składniki zagnieść. Ciasto będzie bardzo klejące, ale nie przejmować się tym, odłożyć do lodówki na pół godziny.

Po tym czasie z ciasta uformować małe kuleczki (naprawdę małe - bardzo rosną w piekarniku; dobrze przy tym lekko zmoczyć dłonie, będzie łatwiej formować ciastka), obtaczać grubo w cukrze pudrze, kłaść na blachę w sporych odstępach.

Piec około 10 minut w temperaturze 200ºC.

Smacznego :)

Czekoladowe ciasteczka truflowe (chocolate truffle cookies)

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 13)
Tagi: kakao
Kategoria: Ciastka
Zobacz także:
Czekoladowe gniazdka wielkanocne
Czekoladowe gniazdka wielkanocne
Chocolate mint cookies
Chocolate mint cookies
Kruche ciastka z porzeczkami i czekoladą
Kruche ciastka z porzeczkami i czekoladą
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (101)
Gość: m81
27.07.2014 13:05 odpowiedz
a mi się moje ciastka rozlały w piekarniku :( chłodziły się w lodowce 24 godz. ciasto było twarde i a po włożeniu do piekarnika rozlały się na całą blachę tworząc jedno wielkie ciastko czekoladowe
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2014 14:18 odpowiedz
Może piekarnik słabo rozgrzany lub zbyt niska temp. dla Twojego piekarnika.
Gość: Agnieszkaa
13.05.2014 11:38 odpowiedz
Już je kocham!!Są rewelacyjne mocno czekoladowe takich właśnie szukałam!PySZNE!!!!Właśnie piekę kolejną porcję,znikają szybko:)
Gość: bbb
22.03.2014 12:36 odpowiedz
dziękuję za szybką odpowiedź :-)
Gość: bbb
22.03.2014 09:44 odpowiedz
mam pytanko, jak małe mają być te kuleczki , tak mniejwięcej jaka śednica???
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2014 11:44 odpowiedz
Wielkości małego orzecha włoskiego; warto zrobić kilka ciasteczek na próbę i upiec :).
Gość: kot_bury
13.02.2014 23:47 odpowiedz
Wspaniałe ciasteczka!! Zrobiłam, spróbowałam i wiem już, że niejednokrotnie się nimi zachwycę :)
22.11.2013 19:45 odpowiedz
Zrobiłam je z myślą o mojej mamie, która uwielbia trufle. Ja zbytnio smaku trufli nie wyczuwam, ale może się nie znam :p Za to pomimo tego, że uwielbiam naprawdę słodkie ciastka, te- wytrawne w smaku skradły moje serce. Przepyszne.
Gość: lady
07.10.2013 16:06 odpowiedz
Mocno kakaowe, mięciutkie w środku. Polecam piec w 180 stopniach przy piekarniku gazowym ;)
16.05.2013 01:01 odpowiedz
Pyszne :) Takie... wytrawne.
85martusia  (zobacz profil)
21.02.2013 12:44 odpowiedz
zrobilismy z potrojnej porcji -wyszly wysmienicie-taka rada zeby cukier nie wsiakal-zrobic kuleczki wlozyc na chwile do lodowki, a potem od razu do miseczki z pudrem i do pieca- :)
nonusia  (zobacz profil)
02.01.2013 15:31 odpowiedz
Zrobilam na swieta.
Przepyszne,choc troszke za malo slodkie mi sie wydawaly
Gość: małami
14.11.2012 16:29 odpowiedz
przepraszam ale czy to ma byc 50 g mąki czy moze 500 g?? bo jakoś nie moge rozgryść tego przepisu..
Gość: kvinna
27.11.2012 12:44 odpowiedz
500 g na 15 ciasteczek? nie sądzę..
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 12:48 odpowiedz
50 g.
Gość: wspaniały_przepis
21.10.2012 10:01 odpowiedz
Nie mam niestety likieru i soku czym mogę to zastąpić ?
Gość: Szilka
20.10.2012 08:43 odpowiedz
Planuję zabrać się za te ciasteczka :) Pytanie tylko - oczywiście chodzi o taki gęsty sok, a la syrop?

Pozdrawiam.
nati2300  (zobacz profil)
04.09.2012 12:11 odpowiedz
a jakby zrobić je w wersji czerwonej? przypominalyby muchomorki:D co Ty na to?
Gość: Martusia
02.09.2012 12:35 odpowiedz
Ciasteczka rewelacja, ślicznie się prezentują i smakują. ja najpierw łyżeczką zrobiłam sobie równe porcje na blacie następnie aby się nie lepiły dwa palce lewej ręki (kciuk i wskazujący) maczałam delikatnie w wodzie i tymi samymi smarowałam wnętrze prawej ręki i kulałam i zaraz wrzucałam do pudru :) dla tych którzy się obawiają z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że nie ma z nimi takiego problemu. POLECAM!
Gość: bożena
03.06.2012 08:40 odpowiedz
Robiłam porównanie tych ciateczek i Chocolate Crinkles (popękane ciasteczka czekoladowe, co do wyglądy bardzo podobne, te są tańsze i szybsze w wykonaniu, jednak smakowo czekoladowe są smaczniejsze choć to oczywiście rzecz gustu,a i na następny dzień jednak czekoladowe lepiej się " bronią" ,te są poprostu bardziej suche.Co do spraw technicznych to trochę się spieszyłam i gdy lekko ciasto się schłodziło uformowałam kulki i włożyłam do zamrażalnika,a niedługo później upiekłam.
Gość: agulag
30.05.2012 11:38 odpowiedz
zdradliwe bestie z tych ciastek :) niby niepozorne, niby nic takiego - 2 godziny temu upiekłam a już ... połowe zjadłam :) jeszcze chwila i nic nie zostanie dla reszty rodziny; mega łatwe i bardzo smaczne :)
17.03.2012 09:01 odpowiedz
do MAMADOKWADRATU

przeczytaj wpisy 37 i 38 powyżej!

Pozdrowienia
Gość: mamadokwadratu
17.03.2012 00:27 odpowiedz
Czy ciasteczka mozna upiec dzien lub 2 dni wczesniej, jesli tak, jak je przechowywac, zeby nie stracily fasonu? :)
Gość: Joasia
28.02.2012 20:25 odpowiedz
Właśnie upiekłam ciasteczka i juz ich nie ma :(
Są niesamowite, chrupiąca skórka ale w środku mięciutkie.
Dziękuję za wspaniały przepis Pani Dorotko :)
Gość:
18.02.2012 13:20 odpowiedz
właśnie upiekłam ciasteczka są pyszne takie jak na zdjęciu palce lizać!;D
Gość: zabona
15.02.2012 16:32 odpowiedz
Właśnie upiekłam te ciasteczka. Wyglądają naprawdę pięknie i są bardzo smaczne jedyne moje zastrzeżenie to ich ogromna słodkość. Profilaktycznie zmniejszyłam ilość cukru ale następnym razem zmniejszę chyba dwukrotnie. Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2012 09:44 odpowiedz
Lubią małe babeczki, ptysie, profiterolki, miękkie ciastka czekoladowe, bezy.. to tak z grubsza :)
Gość: fanfalka
17.01.2012 20:48 odpowiedz
Te ciasteczka są tak pyszne,że długo ich się nie da przechować ;) Niedawno je odkryłam i w bardzo krótkim odstępie czasu piekłam je już dwa razy. Transportowałam w pudełeczku jak i w woreczku bez szkody dla efektu wizualnego ;)

Dorotko mam prośbę, podpowiesz co najchętniej (poza tortem) pieczesz swoim dziewczynkom na dziecięce imprezy okolicznościowe? Co dzieciaki lubią najbardziej? Za kilka dni wyprawiam przyjęcie urodzinowe dla mojego synka...
Gość: Asia Em
11.01.2012 16:41 odpowiedz
Czy te ciasteczka wytrzymają transport w siatce czy papierowej torebce? Chodzi mi o to, czy cukier nie będzie się osypywał i nie zepsuje efektu wizualnego, bo chciałabym je wziąć do szkoły by się pochwalić wypiekami :)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2011 15:39 odpowiedz
Do 7 dni.
Gość: ania
06.12.2011 14:37 odpowiedz
Witam
Chciałam się dowiedzieć czy takie ciasteczka długo można przechowywać?
Gość: Marta
17.11.2011 20:09 odpowiedz
Właśnie zjadłam ostatnie ciasteczko wykonane z tego przepisu - pycha :)
Osobiście większość przepisów zawsze muszę odchudzać z cukru - poważnie pieczesz aż z taką ilością? Dla mnie byłoby to nie do przełknięcia ;) dla osób które lubią mniej słodkie słodycze - polecam do tych ciastek dać 1/3 ilości cukru bo otoczka z cukru pudru też swoje robi ;) Ciasteczka są genialne, jutro piekę kolejną porcję urodzinową :)
Gość: ada
23.05.2011 15:45 odpowiedz
:( Mój pierwszy nieudany wypiek z tej stronki. No cóż. Moim przeznaczeniem są drożdzówki, bo te wychodzą mi najlepiej :)
Gość: cookiegirl83
05.05.2011 16:52 odpowiedz
Wyszły idealnie, w smaku doskonałe. Bardzo puszyste i miękkie, również w dniu następnym - niepotrzebnie obawiałam się, że stwardnieją. Masę (ponieważ jestem uzależniona od ekstraktu waniliowego, dodałam łyżeczkę) włożyłam do lodówki na ok. 2 godziny, szybko wyrabiałam małe kuleczki, każdą partię dodatkowo schładzałam przed pieczeniem. Pewnie dzięki temu pięknie urosły i popękały. Cukier puder trzymał się w stanie idealnym nawet następnego dnia. Następnym razem spróbuję z innym likierem.
24.03.2011 15:00 odpowiedz
bardzo proste, bardzo szybkie i smaczne :)
Gość: bombel
17.03.2011 11:46 odpowiedz
Droga Dorotus,
To pierwsze od nastu lat ciastka, które mi wyszły, zatem jestem Ci niezmiernie wdzięczna za przepis :o) I za bloga w ogóle, bo po pralinkach i ciasteczkach truflowych może ośmielę się dalej eksperymentować. Bo z ciast to wychodzi mi tylko murzynek i sernik na zimno ;o)
Co do samych ciasteczek: przepyszne!!! I jakie proste...
:o)
Gość: Kati6685
25.02.2011 20:18 odpowiedz
Robiłam je na Święta Bożegonarodzenia w prezencie dla znajomego. Smakowały też rodzinie:)
Gość: patib
10.12.2010 15:10 odpowiedz
pyszne ciasteczka, szybkie przygotowanie a kakao miałam dokładnie 25 gram w domu więc szkoda było nie wykorzystać
Gość:
26.07.2010 20:45 odpowiedz
Na moich ciastkach zrobiła się bardzo słodka skorupka, jak można się jej pozbyc?
Gość: kasiak
21.04.2010 12:59 odpowiedz
Witam! Piekę te pyszności p.Dorotki już od roku i ...wszystkie mi wychodzą, a codziennie sprawdzam co nowego słychać :) P.Dorotka to dla mnie Mistrzyni bo zawsze uwazałam, ze mam "2 lewe ręce" a po tym blogu to się zmieniło i rodzina uważa, ze robię najlepsze wypieki ( punkciara ze mnie;) Dziękuję p.Dorotko!!!! A te ciasteczka zawsze wychodzą nawet na oko mieszając składniki więc Natalio dobrze dodałaś 50gr mąki tylko pewnie za małe ciasteczka zrobiłaś i za długo w piekarniku leżały. Ja wyjmuję po 12min.(większe ciateczka-kule) są jeszcze puszyste i mięciutkie i same dochodzą na kratce. Są wyśmienite tak jak zresztą wszystkie ciata z tego blogu! Pozdrawiam i idę piec:)
Gość: natalka
05.03.2010 08:25 odpowiedz
Oj -oj- oj wiem gdzie byl moj blad !!! Ja nie jestem obywatelem Polski , dlatego sie pomylilam !.. Zamiast 500g ja wzielam 50g - 1/2 szkl maki ) :) .Dlatego mi sie nie udalo, no bo i inne skladniki zle miezylam ..Ale i tak sie dziwie ze sie udaly : 0
Mysle ze w kolejny raz zrobie ciasteczka bez problemow !
Pozdrawiam !!! :) :)
Gość:
05.03.2010 08:20 odpowiedz
Ja tez upieklam je. Super smakuja i pieknie wygladaja ! Problem byl z proporcjami ..(nie mam na czym zwazyc skladniki ) i piersza polowe ciastek popsulam-ciasto bylo za rzadkie przez co ciastka nie wyrosly. Natomiast do drugiej polowy dodalam maki (w sumie na ten przepis ok 1 szklanka ) , na oko, poprostu mozna bylo juz lyzeczka latwiej uformowac kulki - teraz juz mi sie udaly...
Powiem jeszcze ze za drugim razem znowu mialam problem z skladnikami i ciastka troche sie nie udaly. Za duzo maki- za malo popekaly .
Ale generalnie - bardzo smaczne i jesli sie uda- to i piekne .
28.02.2010 12:32 odpowiedz
smakują dokładnie jak trufle-esencjonalne, maksimum czekoladowości w minimum objętości (i przy minimum wysiłku)

ja masę włożyłam na 2h do lodówki i kulki bez kłopotu się kulały

pozdrawiam z piernikowa
Gość: morska
10.02.2010 18:41 odpowiedz
są przefantastyczne!
mocno czekoladowe, ale nie za słodkie - dokładnie takie jak lubię, a do tego wyglądają bardzo ładnie ;
dodałam baileys mint chocolate i wychodzą rewelacyjnie :)
Gość: Eskeniaa
27.11.2009 22:53 odpowiedz
witam. od dawna zaglądam, ale dopiero teraz napisze: zrobilam te ciacha ale zamiast pomaranczy dodalam dosc sporo alkoholu a mianowicie MALIBU. miay lekko kokosowy smak i były świetne. zrobilam zdjecia i juz wiem ze przepis sprawdzony.
Gość: kate871021
16.11.2009 18:22 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Ilość kakaa lekko mnie przeraża ale i równocześnie zachwyca, te ciasteczka muszą mieć bajkowy smak. Zapewne kiedyś zagoszczą na moim stole, obecnie wiodę życie studentki więc nie zawsze znajduje się czas na wypieki.
Dziękuję za Pani pasię.
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2009 14:16 odpowiedz
Tak :)
Gość: kate871021
15.11.2009 22:08 odpowiedz
Dorotko czy tu naprawdę idzie tak wiele kakao? Tak wiele czyli połowę tego co mąki?
Gość: okoani
09.11.2009 09:08 odpowiedz
to mój pierwszy wypróbowany przepis z tej strony :D a że ciasteczka wyszły pyszne, to mam już całą listę wypieków, które czekają na "realizację" :] zresztą... te zdjęcia tak kuszą, że po prostu nie można się im oprzeć... świetny blog!
Gość: ewelstudz
09.10.2009 15:55 odpowiedz
Mniam mniam mniam mniam mniam....
Wyszły super!!!! I jeszcze tak szybkie i łatwe do zrobienia:) Niestety nie dałam im pół godziny w lodówce, ale z 15 min w zamrażarce, ale wszystko ok i aż tak strasznie się nie kleiły:)
Super przepis:)
08.10.2009 08:58 odpowiedz
Wyszly pysznie i mieciutkie tylko plaskate ;)
Gość: epiona
18.08.2009 17:47 odpowiedz
świetny przepis! piekłam je już kulka razy, żeby ładnie popękały warto już uformowane kuleczki włożyć na 10-15minut do lodówki i takie schłodzone włożyć do piekarnika. wtedy się nie rozpłaszczą i na pewno wyjdą :) pozdrawiam i dziękuję za przepis
Gość: madika88
07.08.2009 09:33 odpowiedz
pyszne te ciasteczka! wlasnie upieklam i po domu rozchodzi sie pyszny zapach czekolady :)
ale 'wyrabianie' tego ciasta to straaaszne paprolstwo - lepi sie do wszystkiego. dobrze, ze uprzedzila Pani w przepisie, ze tak bedzie, bo bym sie zalamala chyba.
no i nie wyszly takie rowniotkie jak u Pani, i chyba troszke bardziej urosly, bo przerwy miedzy cukrem u mnie wieksze.
ale smak rewelacyjny!
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2009 16:57 odpowiedz
Z masłem lepsze ;) Będa czekoladowe :)
Gość: e_pat
10.07.2009 16:37 odpowiedz
a można zamiast masła dodać margarynę? i czy na pewno będą mocno czekoladowe, bez użycia czekolady? ;)
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
30.06.2009 17:59 odpowiedz
Bardzo dobre - to taka mała wersja popularnego ciasta "murzynek" z dodatkiem skórki pomarańczowej - bardzo dobre, a do tego bardzo efektowne. Wzorek z cukru jest tym lepszy, im grubiej obtoczycie. Mi ciasteczka trochę się rozpłaszczyły, ale nie miałam czasu bardziej schładzać niż w przepisie - i tak skończyłam o 3 w nocy... Ale było warto - wszyscy goście się zachwycają :), jedna osoba poprosiła przepis :).
A i jeszcze jedno: ciasteczka z dnia na dzień są mniej miękkie, ale wcale to im wiele nie ujmuje - osoba, która chciała przepis, jadła je dwa tygodnie od przygotowania (przechowywane w hermetycznym pojemniku).
Warto wypróbować, dobre i bardzo efektowne. Nie sugerujcie się czasem przechowywania przy ocenie przepisu - u nas nawet najlepsze słodkości wolno schodzą ;), a ja robiłam z podwójnej porcji.
Gość: basia-g-81
25.06.2009 10:13 odpowiedz
Jeszcze dodam, że wszystkie ciasteczka piekłam w gazowym piekarniku, bez problemu. Też można, choć pewnie nie wszystkie wypieki się udadzą.
Gość: basia-g-81
25.06.2009 09:58 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam wieczór ciasteczkowy. Upiekłam trzy rodzaje ciastek wg Pani przepisów (oczywiście). Te gościły już u mnie kolejny raz, bardzo podoba mi się ten truflowy smak bez użycia czekolady. Zrobiłam z dwóch porcji, składniki wymieszałam widelcem nie ręką i być może to spowodowało, że ciasto się tak nie lepiło, schłodziłam ok godz. w zamrażalniku. Bardzo dobrze się kulały. Polecam każdemu, kto uwielbia taki "trufelkowy" smak. Pozdrawiam.
Gość:
26.04.2009 16:41 odpowiedz
ciasto na ciasteczka musi byc mocno schlodzone wtedy wszystko b ladnie sie obtacza w cukrze i ladnie pozniej wyglada :)
Gość: bzdziulek
26.04.2009 16:02 odpowiedz
Pyszne i rozkoszne! Jednak pomimo, iż nie moczyłam rąk przy kulkowaniu i obtaczaniu w cukrze pudrze, którego nie żałowałam, jakiś czas po upieczeniu zrobiły się mało atrakcyjne. Biała pierzynka jakby namokła i powstało coś w stylu lukru, a szkoda. Czy jest na to jakaś rada? A może jednak była zbyt cienka warstwa pudru? Najpierw obtaczałam w nim kulki, a później posypałam dodatkową porcją ciacha tuż przed piekarnikowaniem ale i tak jakoś ten puder trzymać się ich nie chciał .. Mimo wszystko pełne uroku, smakowite i godne polecenia :)
Gość: betsetse
08.04.2009 13:11 odpowiedz
Te ciasteczka wyglądają pięknie, nie miałam likieru i dodałam soku z pomarańczy, smakowały jak ciasto murzynek.
Pierwsza partia ciastek przypiekła mi sie za bardzo, druga obtaczałam w cukrze do połowy i było oki
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2009 15:34 odpowiedz
A w Walii ciepło, ale z kolei codziennie mżawka ..
Gość: mimi
11.03.2009 09:28 odpowiedz
bardzo bardzo dziekuje
moze uda sie upiec "na biezaco" ale wolalam sie upewnic
chcialam dla kolezanki w prezencie za zdany egzamin na prawo jazdy ( jutro zdaje ale na pewno zda-wierze a nia;):)

pozdrawiam z Piernikowa w którym wreszcie słońce świeci?czy w Walii już wiosna?
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2009 22:16 odpowiedz
Tak, 2 dni to jeszcze można, choć najsmaczniejsze są świeże :) dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: mimi
10.03.2009 20:09 odpowiedz
Pani Dorotko,
po pierwsze-jak zawsze-zachwycona jestem:)
po drugie-serdecznie pozdrawiam
po trzecie-czy można je upiec wcześniej (2dni) i przechować w puszce?
Gość: lienka
13.02.2009 12:10 odpowiedz
Jestem dosyć wymagająca jeżlei chodzi o piecxenie słodkości- te ciasta są absolutnie BOSKIE!!! Robilam i tak : dobrze schlodzone elegancko sie kulkuej bez wody szkoda moczyć potem zle to wplywa na cukier puder. Trzymać się proporcji wybrac raczej mniejsze jajko!!i masło lepiej niż margaryne. polecam!!!
Gość: bjedronaa
30.12.2008 20:40 odpowiedz
po upieczeniu z piekarnika wyciagnelam placuszki truflowe, rozlazly sie na boki, ale do gory tez urosly, wiecc alkiem smaczne;D
Gość: bjedronaa
23.12.2008 16:57 odpowiedz
właśnie ciasto( a w zasadzie masa) chlodzi sie w lodowce :). Zobaczymy co z tego formowania kuleczek wyjdzie :)
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2008 17:18 odpowiedz
Sweeperko, jaki masz piekarnik? Mi to przypomina gazowy, jak u moich rodziców, wszystko się pali od dołu (mimo papieru), a wierzchy są białe. Jeśli masz elektryczny, może stawiac bliżej górnej grzałki, by się nie spiekły od dołu? pozdrawiam
Gość: sweeperka
28.09.2008 00:03 odpowiedz
rzeczywiście, wyglądem te ciasteczka wprost zachwycają :) moje też wyszły takie ładne i puchate w środku, ale niestety przypaliły się spody, piekłam na papierze do pieczenia i tak się zastanawiam, że po prostu nie mogły się nie przypiec z dołu, skoro kulki obtoczone są w cukrze, więc ten cukier siłą rzeczy się karmelizuje... jak temu zaradzić? może wyłożyć dużą blachę do ciasta papierem i dopiero postawić na blasze do ciastek? a może sporo zmniejszyć temperaturę... tak chciałabym, żeby mi wyszły i się nie spiekły, bo są naprawdę przepyszne, i cudnie się prezentują :) Pozdrawiam, Asia :)
Gość: lud_owa
27.09.2008 12:19 odpowiedz
Upiekłam te ciasteczka i troszkę się rozczarowałam, ale to z mojej winy, bo piekłam je minutę-dwie za długo i nie wyszły miękkie i wilogtne w środku, niestety. Ale może dam im jeszcze kiedyś drugą szansę...
A tak wyglądały: www.cincin.cc/index.php?s=&showtopic=8899&view=findpost&p=756129

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2008 11:52 odpowiedz
Ola, oba rodzaje ciasteczek są smaczne, zrób z obu przepisów ;) pozdrawiam
Gość: Ola
16.08.2008 10:22 odpowiedz
te male ciasteczko trufle chodza za mna juz od dluzszego czasu, ale ciagle nie moge sie zdecydowac. Mam jeszcze ochote na rozki budyniowe:P co bys polecila Dorotko? jutro zabieram sie za chlebek z ziemniakami i ciasto z owocami, Twojego autorstwa:) efekty bedzie mozna zobaczyc na moim blogu:)
Gość: natasha90
20.05.2008 19:05 odpowiedz
pyszne mocno czekoladowe ciasteczka!!!;)
zrobiłam z podwojonej porcji (wyszło ok 45 sztuk)
bardzo proste i szybkie w przygotowaniu a co najważniejsze składniki na te ciacha zawsze są pod ręką!=D
biegnijcie szybko do kuchni i do dzieła!!!=P
Gość: zlosnicaja
19.05.2008 12:10 odpowiedz
yyymmm... mniam mniam... to jest poprostu pychotka...palce lizac :)
dziekuje za przepis. jest BOSKI :)
Gość: zlosnicaja
19.05.2008 11:36 odpowiedz
przepis jest fajny i wymaga malo pracy. jeszcze nie wiem jak smakuje po upieczeniu bo narazie ciasto lezakuje zgodnie z przepisem, ale juz moge powiedziec ze surowe jest pyszne :) napisze po upieczeniu jak smakuje efekt koncowy :)
Gość: Izzolekk
23.04.2008 14:52 odpowiedz
Dobry przepis, ciasteczka bardzo rosna :) .
Wszystkim smakowaly, nawet siostra (ktora jest na diecie) sie skusila , noo i ten piekny zapach.
Dziekuje i pozdrawiam :-) !
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2008 17:17 odpowiedz
Dziękuję bardzo, mam nadzieję, że wszystko będzie smakować równie dobrze :-) pozdrawiam
Gość: czeladniczka
17.04.2008 15:15 odpowiedz
Witam, to mój pierwszy wpis, choć już jakiś czas temu dołączyłam do grona uzależnionych od tego bloga. Wczoraj upiekłam te ciasteczka. Wyszły niemal tak pięknie jak na Twoich zdjęciach. Myślę że wszystkim którzy mają z nimi problem mogę poradzić żeby dobrze schłodzili ciasto. Ja włożyłam na pół godziny do zamrażarnika. Po wyjęciu z toczeniem kulek nie było żadnego problemu, cukier nie nasiąkał i został pięknie biały. Zamiast soku starłam skórkę z jednej pomarańczy. Efekt to truflowe porażenie. Dzięki za przepis i cały blog.
Dorota, Moje Wypieki
02.04.2008 18:33 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło, zapraszam często :)
Gość: Kasia
02.04.2008 17:50 odpowiedz
własnie upiekłam te ciasteczka i są przepyszne, choć i moje są plaskate :o)) a co do tego bloga to chyba stałam sie kolejną (zauważyłam że to zaraźliwe) jego maniaczką ;o)) fantastyczne zdjęcia i opisy, zagladam codziennie. Pozdrawiam serdecznie :o))
21.03.2008 12:08 odpowiedz
Mi wyszły podobnie. Miałam robic małe to zrobiłam chyba także miksoskopijne :P Robiłam wczoraj, ciepłe są świetne, jednak dziś sa już trochę twarde. No nic. Ale największą zaletą, że można je zrobić właściwie ot tak, bo wszystkie składniki zawsze mam w domu i po nic nie trzeba biegać :)
Gość: Zdzicha
12.03.2008 19:54 odpowiedz
Ciasteczka są dobre, chociaż moje także nie wyrosły w górę - tylko w boki :) Klejenie faktycznie ciężkie, ale dałam radę;) W smaku ciasteczka przypominają mi trochę Murzynki, ale są mięciutkie:D
Gość: annacossenet
27.02.2008 16:04 odpowiedz
mnie rowniez wyszly plaskie, miekkie, ale plaskie, nie mialam likieru pomaranczowego , wiec dodalam aromatu, moze dletego, ale watpie
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2008 15:19 odpowiedz
Nie mam pojęcia, jak wszystko zgodnie z przepisem nie powinny wyjść płaskie. Może proszek do pieczenia był zwietrzały?
Gość:
27.02.2008 14:50 odpowiedz
wyszły mi całkiem płaskie:/ nie wiem dlaczego... zrobiłam wszytsko zgodnie z przepisem, kulki były bardzo małe ok. 1cm średnicy, dodałam tylko zamiast KASI, masło... po upieczeniu ciastka wyglądały jak plackii były bardzo twarde ;/ CO SIĘ STAŁO? CO ZROBIŁAM NIE TAK?
Gość: ithn
25.02.2008 19:48 odpowiedz
W rzeczy samej:). Bardzo do serca sobie wzialem te "małe kuleczki" i robilem takie 1-1,5cm (srednica). Szybko zeszły. Dziekuję za prosty i szybki przepis.
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2008 19:10 odpowiedz
Śliczne Ci wyszły! ale bardzo, bardzo dużo z podwójnej porcji wyszło sztuk, chyba były mega-małe ;) pozdrawiam :)
Gość: ithn
25.02.2008 18:01 odpowiedz
Faktycznie dobre ciasteczka. I ten cukier puder - swietny efekt wizualny (smakowy tez).
Ciasto, potwierdzam, ma tendencje do klejenia sie, ale tylko wtedy gdy dluzej w cieplym lezy. Problem rozwiazalem wsadzajac ciasto na chwile (5-10 min) do zamrazarki pomiedzy kolejnymi "klejeniami" :). Z podwojonych skladnikow wyszly mi 2 pelne blachy ciastek (ponad 80 sztuk), ktore rozeszly sie w rodzinnym gronie zanim zdazyly wystygnac :).
Polecam.

Tak u mnie wygladaly: www.vpx.pl/up/20080225/115636edbb005a6e96db8129190e3b0746723462073.jpg
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2008 11:07 odpowiedz
Oo, miło, że już ktos wypróbował :) pozdrawiam :)
Gość: dagnyyy
25.02.2008 11:02 odpowiedz
na zdjeciu wygladaly tak pysznie, ze postanowilam je zrobic :) rzeczywiscie wygladaja super, smakuja tez, chociaz niezbyt slodkie, raczej mocno czekoladowe. zrobienie ich to niezla gimnastyka ;) i rzeczywiscie baaardzo rosna, wrecz rozplywaja sie na blaszcie, wiec nie trzeba sie specjalnie trudzic nad formowaniem kul. mysle, ze nabieranie masy lyzeczka wystarczy, bo rece umoczone w wodzie plus cukier puder sprawiaja, ze cukier wychodzi troche "mokry". ogolem smaczne, polecam :)
Gość: majanaboxing
25.02.2008 07:12 odpowiedz
Jakie one sa sliczne!!! Wygladają jak pokryte sniegiem a ze swiezej ziemi wychodzi swiezy wiosenny listek ! NO boskie po prostu !!! Mistrzowskie zdjecia, mistrzowskie ciasteczka. Podziwiam !!! :)
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2008 21:51 odpowiedz
Dziękuję :) z wyglądu jak popękane, ale bez czekolady (same kakao), i trochę inna puszystość i konsystencja, choć smak podobny :) Nie!! Nie pół kilo maki i nie kostka masła!! :DD Tak jak napisałam, wydaje się mało, ale to przepis na zaledwie 15 małych ciasteczek ... tak dla każdego na podwieczorek... pozdrawiam ciepło :)
Gość: 01magia
24.02.2008 21:31 odpowiedz
Rozumiem , że chodzi o 500g mąki i 250 g masła ? :)
Dorotus , podziwiam i gratuluję talentu. Korzystam z wielu przepisów , pięknie potrafisz opisać , pokazać ... to wszystko przemawia do wyobraźni.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za wytrwałość .
Gość: a.borcuch
24.02.2008 21:19 odpowiedz
Ale ładne te ciasteczka :) z wyglądu bardzo przypominają te popękane :)
Pozdrawiam!
Gość: margot11
24.02.2008 18:55 odpowiedz
Pani Dorotus ja chylę czoła ,takie zdjęcia !
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2008 18:41 odpowiedz
To w takim razie dobrze, że nowy szablon się szybciej ładuje (podobno :) pozdrawiam ciepło )
24.02.2008 18:33 odpowiedz
Dorotus, ja już podczas ładowania strony nie mogę się doczekac i podniecam się, czy zobaczę coś nowego, czy nie :D
I Ty masz zawsze takie ładne zdjęcia... Pozdrawiam ciepło - trufłowo :)
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2008 18:13 odpowiedz
Dziękuję :) Ludowa, no cieżko, wszystkie są dobre i mocno czekoladowe, to zależy czego oczekujesz ;) Te są najdelikatniejsze ale najgorzej sie je kulkuje, bo się lepią, choć efekt jest niesamowity. Crinkles są bardziej zwięzłe i mocniej czekoladowe, mniej delikatne od tych pierwszych, choć też miękkie :D A potrójnie czekoladowe są najbardziej żujące ze wszystkich, ale również wspaniałe. Wszystkie polecam :DD
Gość: lud_owa
24.02.2008 17:32 odpowiedz
Piękne, piękne!
Dorotuuus, ja Cię jeszcze pomęczę :D Bo wahałam się między Popękanymi ciastkami czekoladowymi oraz Ciastkami potrójnie czekoladowymi, też u Ciebie na blogu, a teraz jeszcze te doszły... Które najbardziej polecasz z tych trzech? Tak szczerze?

...Osiołkowi w żłoby dano... ;-)
Gość: Agata
24.02.2008 15:29 odpowiedz
Nastepne czekoladowe arcydzielo:)) Gratuluje!




do góry